Gość: BORYS
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.10.05, 21:20
W dzisiejszych czasach wielu młodych ludzi unika wojska z powodu fali, bicia,
prześladowań czy szykanowania. Jest coś takiego, jak fala każdy to wie, ale
czy nie posunięto jakiś kroków żeby ją złagodzić przez ostatnie dajmy na to
10 lat, jak uważacie? Przecież takie rzeczy jak „kręcenie wora”, przypalanie
brzucha, chodzenie po szkle po ciemku, jest odrażające, jak mogą to czynić
osoby z jednej jednostki, a starszyzna nic na to nie mówi. U nas w Polsce
fala była jest i będzie chyba. Wielu inteligentnych ludzi unika wojska,
odrabia jest lub ewentualnie załatwia sobie zaświadczenie lekarskie. Dlatego
do wojska idą dresy i ludzie z marginesu moralności lub i szykanują innych. A
może fala to element szkolenia? Sam bym poszedł do wojska, lecz na samą myśl
o biciu mnie się odechciewa. Słyszałem też o takim czymś że osoby które mają
brodę czy wąsy to muszę je zgolić, a jeżeli tego nie zrobią to i tak fala im
je usunie w taki czy inny sposób. Wypowiedzcie się ja możecie na ten temat,
jak to jest z tą falą?