no.morro 12.04.06, 11:47 Ciekawy artykuł m.in. o gen. Biernackim. Jeżeli to prawda to był to zwykły bandyta. serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51816,3268102.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wolf34 Re: Dąb-Biernacki w Dużym Formacie 12.04.06, 12:33 Dąb-Biernacki w 1939r był jednym z najgorszych dowódców-w 1939r nie tylko kompletnie zawiódł jako dowódca armii "Prusy" a potem frontu północnego ale samowolnie porzucił obie te jednostki powierzone mu pod komendę. Odpowiedz Link Zgłoś
siasiek_siasiek Re: Dąb-Biernacki w Dużym Formacie 12.04.06, 13:07 Ale czy to ten sam Dąb-Biernacki? Wydaje mi się, że było dwóch. Jeden od słabego dowodzenia, drugi od Berezy. Odpowiedz Link Zgłoś
azyata było dwóch 12.04.06, 13:17 Komendant Berezy Kostek-Biernacki i Inspektor Armii Dąb-Biernacki, późniejszy niefortunny dowódca Armii "Prusy". pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Dab-Biernacki niefortunny? :) 13.04.06, 09:01 Ladnie to ujales. Tylko zbyt grzecznie. Biernacki we wrzesniu 1939 wykazal sie nie tylko brakiem umiejetnosci organizacyjnych, ale i brakiem odwagi i zdecydowania, dopuszczajac do rozbicia kilku dywizji, jedynej odwodowej armii, praktycznie bez wiekszych walk. Odpowiedz Link Zgłoś
no.morro Re: Dąb-Biernacki w Dużym Formacie 12.04.06, 13:30 Kalicki napisał o inspektorze armii w Wilnie gen. Stefanie Dąb-Biernackim, więc to chyba ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
_misza Re: Dąb-Biernacki w Dużym Formacie 12.04.06, 23:19 Kalicki leci za sensacja i popelnia czesto bledy. Bardzo lubi tematy ktore zapewnia mu popularnosc w tym wypadku wie ze kazdytemat zw z Pilsudskich gwarantuje to. Kalicki jest bardzo slabym historykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Dąb-Biernacki w Dużym Formacie 12.04.06, 22:38 Cywiński ofiara pobicia zmarł w szpitalu więzienia obwodowego w Kijowie 30 marca 1940. NKWD wykończyło go, jak niektórych oficerów, którzy go pobili... Taka ironia losu. Odpowiedz Link Zgłoś
axx61 Re: Dąb-Biernacki w Dużym Formacie 13.04.06, 01:59 Dab -Birnacki o ile pamietam mowil ze dobre kwalifikacje nabyl we francuskiej Legii Cudzoziemskiej. W Polsce "piastowal "(bardzo lubie to okreslenie) chyba stanowiska Szefa Policji Polskiej rowniez. No i oczywiscie komendant pierwszego ale nie ostatniego obozu koncentracyjnego w Polsce ustanowionego dekretem prez. Moscickiego z 1934 r.Polska byla wtedy na topie bo i Hitler tez to organizowal. Komendant bardzo lubil "zabki" wykonywane szczegolnie nieudolnie przez poslow. Od tego czasu zrobiono postep. Biernackiemu do glowy chyba nigdy nie przyszlo ze tradycja w narodzie nie zaginie i bedzie nawet wspolpraca z...USa szczegolnie w podtapianiu. Odpowiedz Link Zgłoś
azyata To właśnie ten drugi 13.04.06, 08:55 Wacław Kostek-Biernacki, pułkownik WP, komendant twierdzy brzeskiej i obozu w Berezie. Choć - jak wynika z artykułu - także generał Stefan Dąb-Biernacki miał skłonności do sięgania po przemoc... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
windows3.1 dobry i odważny oficer 19.07.06, 17:18 legionowy. Świetnie nadawał się do dowodzenia batalionem, no, może pułkiem. Niestety, poszedł w generały i dostał za dużą władzę - zdeprawował się jako polityk i skompromitował jako dowódca. Niepojęte, jak po bezprzykładnej klęsce armii Prusy mógł dostać potem dowództwo Frontu Północnego. No, w każdym razie od biedy można uznać, że po roku 1939 ciężko odpokutował swoją sanacyjną karierę. Chociaż zdaje się, że nikt mu po buzi nie nakładł. No i w sumie miał szczęście, że nie wpadł w łapy komunistom. Swoją drogą aż dziwne, że Kostka-Biernackiego władza ludowa nie uśmierciła. Odpowiedz Link Zgłoś