Dodaj do ulubionych

A co myślicie o współpracy Rosji i Francji?

14.04.06, 21:24
www.defence.pl/?d=show,461,22
Według mnie współpraca Europy i Rosji to najlepsza droga do przełamania
amerykańskiej dominacji militarnej, dlatego tylko się cieszyć na takie newsy.
Tym bardziej że obie strony mogą sobie pomóc, Rosja ma ponad stan rozbudowany
przemysł militarny, Europa jak na taką potęgę gospodarczą militaria wyjątkowo
zaniedbała. Obie strony mogą z takiej współpracy skorzystać, wkurzać się będą
tylko jankesi i ich lokaje, szczególnie wypaczone rusofobią polaczki*.


* użyłem określenia polaczki nie po to by obrażać Polaków, lecz by odróżnić
przesiąkniętą nienawiścią do innych nacji część naszego społeczeństwa, od
normalnych Polaków.
Obserwuj wątek
    • wojciech6j Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 14.04.06, 21:27
      Francuzi oferują rosji tylko te komponenty i urządzenia, na które rząd
      francuski POZWOLI. jestem przekonany że hitech najnowszej generacji to nie
      dostaną nawet od Francji. A PRZYNAJMNIEJ KNOW HOW.
      • berkut1 Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 14.04.06, 21:29
        >estem przekonany że hitech najnowszej generacji to nie
        >dostaną nawet od Francji. A PRZYNAJMNIEJ KNOW HOW.

        Po co im hitech od Francji ? :)

        pozdro
        • adam_al Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 14.04.06, 22:51
          > Po co im hitech od Francji ? :)

          kiedyś np. po to by mieć sonary dla łodzi podwodnych nie ustępujące zbyt wiele
          amerykańskim i euroejskim konstrukcjom (tylko sposób nabycia dokumentacji był
          inny :-)), teraz by nadrabiac braki w elektronice i doposażać np. Su-30(sposób
          pozyskania - komercyjny), w przyszłości być może - aby móc wyprodukować PAK-FA
          na miarę XXI wieku
        • marek_ogarek Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 06:03
          > Po co im hitech od Francji ? :)

          Tez wlasnie nie wiem. Przy poziomie rosjan nie beda go nawet w stanie
          zimplementowac w swoich maszynach. No chyba ze francuzy pomoga ;)
          • berkut1 Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 15:53
            Tez wlasnie nie wiem. Przy poziomie rosjan nie beda go nawet w stanie
            > zimplementowac w swoich maszynach. No chyba ze francuzy pomoga ;

            No co ty naprawde :) i co jeszcze Ciekawe i "mądrego" powiesz Marku :)

            pozdro
            • marek_ogarek Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 18:08
              Po prostu odpowiadam glupio na twojego glupiego posta i tyle. Co by rosjanie
              montowali w Su-30 jakby nie mogli sobie kupic wyswietlaczy LCD ? Kartke i
              olowek ?
      • tornson Rosjanie też mają do zaoferowania wiele 14.04.06, 21:32
        zaawansowanych technologicznie rozwiązań, więc mają czym handlować nawet za
        najbardziej zaawansowane komponenty.
        Poza tym jest jeszcze jakoś tam powiązana z militariami kosmonautyka, a tutaj
        Rosja deklasuje Europę, a ostatnio nawet USA (na dzień dzisiejszy jako jedyni są
        w stanie systematycznie i bezpiecznie wysyłać człowieka w przestrzeń kosmiczną).
        • wojciech6j Re: Rosjanie też mają do zaoferowania wiele 14.04.06, 21:37
          > Rosja deklasuje Europę, a ostatnio nawet USA (na dzień dzisiejszy jako jedyni
          s
          > ą
          > w stanie systematycznie i bezpiecznie wysyłać człowieka w przestrzeń
          kosmiczną)
          > .
          Fakt. Tylko używają do tego technologi która liczy sobie 40 lat. Ale oczywiście
          chwała im za to. To jest dopracowana i sprawdzona metoda. Gdyby USA wciaz
          używało Saturna i apollo pewnie szło by im nie gorzej.
          BTW. Nawet chińczycy prześcignęli USA w tej dziedzinie;)))
          • tornson ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 14.04.06, 21:41
            stodołę która miała go wynieść w powietrze, ale widać uznali że bardziej opłaca
            się dalej rakiety wysyłać a nie promy. To jest chyba tak jak w anegdocie o
            amerykańskim super-długopisie i rosyjskim ołówku, tyle że w tym przypadku
            amerykański długopis dalej jednak trochę chlapie. ;o)
            • berkut1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 14.04.06, 21:44
              Tyle że ta stodoła była niezła :) procz wynoszenia promów na orbite mogła
              dostarczać ciężki ładunek itp. A Buran jako wahadłowiec też był niezły :)

              pozdro
              • tornson Spoko, to tylko taka wesoła przenośnia była. :o) 14.04.06, 21:57
                berkut1 napisał:

                > Tyle że ta stodoła była niezła :) procz wynoszenia promów na orbite mogła
                > dostarczać ciężki ładunek itp.
              • marek_101 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 15:24
                A Buran jako wahadłowiec też był niezły :)

                oczywiście zdajesz sobie sprawę z tego że Buran to była wykradziona kopia
                Columbii? Rozumiem też że w ten sposób oddajesz hołd amerykańskim wachadłowcom.
                • berkut1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 15:34
                  oczywiście zdajesz sobie sprawę z tego że Buran to była wykradziona kopia
                  > Columbii? Rozumiem też że w ten sposób oddajesz hołd amerykańskim wachadłowcom.

                  A czy Ty zdajesz sobie sprawe że wypisujesz bzdury ??? :) Buran nie jest kopią
                  Columbii :)

                  pozdro
                  • fulcrum1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 16:22
                    berkut1 napisał:

                    > oczywiście zdajesz sobie sprawę z tego że Buran to była wykradziona kopia
                    > > Columbii? Rozumiem też że w ten sposób oddajesz hołd amerykańskim wachadł
                    > owcom.
                    >
                    > A czy Ty zdajesz sobie sprawe że wypisujesz bzdury ??? :) Buran nie jest kopią
                    > Columbii :)
                    >
                    > pozdro

                    Oczywiście, że Buran nie był żadną kopią. Wiem, ze na pierwszy rzut oka był
                    podobny do amerykańskich maszyn :) i wielu może się wydawać, że "Ruscy znowu
                    coś skopiowali". Gdyby program Burana ruszył pełną parą (kasa) i nie rozpadłby
                    się ZSRR to ten wahadłowiec byłby lepszy od amerykańskich konstrukcji
                    (radziecka maszyna miała kilka naprawdę świetnych rozwiązań). Pozdrawiam
                  • marek_101 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 17:23
                    > A czy Ty zdajesz sobie sprawe że wypisujesz bzdury ??? :) Buran nie jest kopią
                    > Columbii :)

                    oj Berkut a ja myślałem że ty sięznasz na sprzęcie radzieckim..... a tu takie
                    rozczarowanie. To że konstrukcja Burana w całości oparto na rozwiązaniach
                    amerykańskich to nawet już dzieci uczące się o astronautyce na pocvzątku lat 90
                    wiedziały. Tylko że jak zwykle wykonanie pozostawało wielo do życzenia tej kopi
                    dlatego Rosjanie bali się kompromitacji i w pierwszy lot nie wysłali zaqłogi,
                    ryzyko że skończy się tragedią było za duże.
                    Ty i Fulcrum poczytajcie jakieś sensowne książki z dziedziny podboju kosmosu,
                    wydane w latach 90 to może cokolwiek się nauczycie o Buranie i innym sprzęcie.
                    • fulcrum1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 20:13
                      marek_101 napisał:

                      To że konstrukcja Burana w całości oparto na rozwiązaniach
                      > amerykańskich to nawet już dzieci uczące się o astronautyce na pocvzątku lat
                      90
                      >
                      > wiedziały. Tylko że jak zwykle wykonanie pozostawało wielo do życzenia tej
                      kopi
                      >
                      > dlatego Rosjanie bali się kompromitacji i w pierwszy lot nie wysłali zaqłogi,
                      > ryzyko że skończy się tragedią było za duże.
                      > Ty i Fulcrum poczytajcie jakieś sensowne książki z dziedziny podboju kosmosu,
                      > wydane w latach 90 to może cokolwiek się nauczycie o Buranie i innym sprzęcie.

                      Na takiej samej zasadzie można powiedzieć, że zasadniczo każdy pózniejszy
                      samolot był kopią maszyny braci Wright a każdy amerykański astronauta w
                      kosmosie jest kopią Gagarina ;)

                      Przede wszystkim w Buranie astronaucie by żyli :) Radziecki zestaw nie
                      wykorzystywał rakiet na paliwo stałe tylko rakiety pomocnicze na paliwo ciekłe.
                      Wiecie dlaczego Chalenger wyparował. Razem z Buranem powstała rakieta Energia,
                      która wyniosła w kosmos rekordowy ładunek 100 ton (amerykańskie rakiety nawet
                      nie zbliżyły się do tego wyniku). To co piszesz o wykonaniu Burana to bzdura.
                      Buran miał mocniejsze poszycie termiczne i mógł znosić o wiele gorsze warunki
                      niż amerykańskie wahadłowce. Ty się kolego doucz i nie pisz bzdur bo Buran
                      poleciał na swój dziewiczy lot bez załogi ponieważ nie zdążono zamontować
                      systemu podtrzymującego życie (a terminy i propaganda goniły :) Strona o
                      buranie:

                      www.buran.ru/htm/molniya5.htm
                      www.buran.ru/htm/compar2.htm
                      Pozdrawiam
                      • aso62 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 21:49
                        fulcrum1 napisał:

                        > Przede wszystkim w Buranie astronaucie by żyli :) Radziecki zestaw nie
                        > wykorzystywał rakiet na paliwo stałe tylko rakiety pomocnicze na paliwo
                        > ciekłe. Wiecie dlaczego Chalenger wyparował.

                        Czy chcesz przez to powiedzieć, że silniki na paliwo ciekłe są bezpieczniejsze
                        niż te na paliwo stałe? To dość rewolucyjna teza.

                        > Razem z Buranem powstała rakieta Energia,
                        > która wyniosła w kosmos rekordowy ładunek 100 ton (amerykańskie rakiety nawet
                        > nie zbliżyły się do tego wyniku).

                        O Buranie się nie będę wypowiadał, ale wychwalanie Energii jako cudu było
                        śmieszne jeszcze za ZSRR a współcześnie jest żałosne. Rzeczywiście powinienieś
                        posłuchać Marka i poczytać o rakietach - Saturn V miał nośność 118 ton.
                        • fulcrum1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 22:38
                          aso62 napisał:

                          > Czy chcesz przez to powiedzieć, że silniki na paliwo ciekłe są
                          bezpieczniejsze
                          > niż te na paliwo stałe? To dość rewolucyjna teza.

                          Nie chodzi mi o własności samego paliwa ale o cały system (konstrukcję).
                          Amerykańskie wahadłowce są wynoszone na bombie z opóznionym zapłonem i
                          Challenger zapłacił za to. Konstrukcja rakiety nośnej Burana (jak i całego
                          systemu) jest o wiele bezpieczniejsza

                          > O Buranie się nie będę wypowiadał, ale wychwalanie Energii jako cudu było
                          > śmieszne jeszcze za ZSRR a współcześnie jest żałosne. Rzeczywiście
                          powinienieś
                          > posłuchać Marka i poczytać o rakietach - Saturn V miał nośność 118 ton.

                          Nośność to on mógł mieć na papierze nawet 200 ton :) Tylko Energia wyniosła w
                          kosmos ładunek o masie 100 ton.

                          Pozd5rawiam
                          • wojciech6j Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 22:48
                            To nie jest papier.
                            Saturn V wynosi na bliską orbitę 118 ton, czyli cały swój 3-ci człon. Tak
                            przebiegała każda misja księzycowa APOLLO.
                            Stacja orbitalna Skylab wynoszony przez Saturna V ważyła ponad 100 ton.
                    • marek_boa Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 20:53
                      Oj Mike trafiłeś kulą w płot!:) Tak się jakoś dziwnie składa,że Amerykanie nie
                      mogli i nie mogą wysyłac promów bez załogi bo...nie udało im się skonstruowac
                      bezpiecznego w pełni autonomicznego bezzałogowego systemu lądowania!:) Co do
                      konstrukcji najnowszych to proponuję artykuł w LOtnictwie nr 4/2006 na temat
                      nowego pojazdu kosmicznego Made by Russja o nazwie "Kliper"!:)
                      -Pozdrawiam!
                      • wojciech6j Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 22:51
                        Nawijasz jak komuniści w 1969 gdy ameryklanie pierwsi wylądowali na księzycu a
                        rosjanie wysłali swojego łunochoda.
                        Sprowadzić automatycznie prom na ziemię to żaden problem. problemem jest
                        sprowadzenie niezgrilowanej załogi na ziemię.
                        • berkut1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 23:39
                          >Sprowadzić automatycznie prom na ziemię to żaden problem

                          Dla Rosjan owszem ale nie dla amerykanów ;)
                          • wojciech6j Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 23:43
                            Automatyczne sterowanie jakimkolwiek obiektem typu samolot/szybowiec a takim w
                            istocie jest prom jest technicznie problemem BANALNYM.
                            • berkut1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 23:59
                              Automatyczne sterowanie jakimkolwiek obiektem typu samolot/szybowiec a takim w
                              > istocie jest prom jest technicznie problemem BANALNYM.

                              Ale nie dla amerykanów ;)

                              pozdro
                              • wojciech6j Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 16.04.06, 00:00
                                dobra niech ci bedzie. Z koniem kopał się nie będę
                                • berkut1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 16.04.06, 00:06
                                  > dobra niech ci bedzie. Z koniem kopał się nie będę

                                  Oj coś szybko się poddajesz. Pozatym ja wypisywałem rożnice między amerykanskim
                                  promem i Buranem ;) Nie zamierzam wchodzić w dyskusje czy łatwo jest wysłać prom
                                  kosmiczny automatycznie i zaprogramować jego powrot :)

                                  pozdro
                                  • wojciech6j Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 16.04.06, 01:57
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Program_Buran
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Buran_%28wahad%C5%82owiec%29
                                    • berkut1 No i... 16.04.06, 02:02
                                      No i... znam historie Burana Wojciechu :)

                                      pozdro
                                      • wojciech6j Re: No i... 16.04.06, 02:05
                                        No to wiesz że lot bezzałogowy był wynikiem........, a nie jakiejś szczególnej
                                        koncepcji, bądź "wyjątkowego zaawansowania" technicznego CCCP w tej dziedzinie.
                                        Lot automatyczny może być czymś szczególnym i budzącym podziw tylko dla
                                        laika...
                                        • berkut1 Re: No i... 16.04.06, 02:10
                                          No to wiesz że lot bezzałogowy był wynikiem........, a nie jakiejś szczególnej
                                          > koncepcji, bądź "wyjątkowego zaawansowania" technicznego CCCP w tej dziedzinie.
                                          >
                                          > Lot automatyczny może być czymś szczególnym i budzącym podziw tylko dla
                                          > laika...

                                          Tyle że bezzałogowe loty Burana były zakładane już na deskach kreślarskich czyli
                                          na samym początku projektu panie Wojciechu. :) I w planach miały być często
                                          wykonywane.

                                          pozdro
                    • marek_boa Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 20:53
                      Oj Mike trafiłeś kulą w płot!:) Tak się jakoś dziwnie składa,że Amerykanie nie
                      mogli i nie mogą wysyłac promów bez załogi bo...nie udało im się skonstruowac
                      bezpiecznego w pełni autonomicznego bezzałogowego systemu lądowania!:) Co do
                      konstrukcji najnowszych to proponuję artykuł w LOtnictwie nr 4/2006 na temat
                      nowego pojazdu kosmicznego Made by Russja o nazwie "Kliper"!:)
                      -Pozdrawiam!
                    • berkut1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 23:19
                      > oj Berkut a ja myślałem że ty sięznasz na sprzęcie radzieckim..... a tu takie
                      > rozczarowanie. To że konstrukcja Burana w całości oparto na rozwiązaniach
                      > amerykańskich to nawet już dzieci uczące się o astronautyce na pocvzątku lat 90
                      >
                      > wiedziały

                      Może zajmiesz się pisaniem bajek :)

                      Buran może lądować automatycznie amerykanski prom nie !!!
                      Buran nie posiada głownego silnika rakietowego. Jego silnikiem jest rakieta
                      nosna Energia.
                      Buran jest wstanie wynieśc większy ładunek i znieść z orbity większy ładunek :)
                      Struktura powłoki cieplnej jest całkeim inna niż w amerykańskim promie całkiem
                      inny rozkład temperatur.
                      Buran zaprojektowany jest na 100 lotów !!! Buran jako płatowiec doskonale daje
                      sobie radę z temperaturą.

                      Tak więc jak widać rożnica jest spora więc wypisywanie bzdetów głópot itp
                      tekstów o tym jak to Buran jest kopią amerykańskiego wahadłowca jest poprostu
                      śmieszne.
                    • berkut1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 15.04.06, 23:40
                      >ylko że jak zwykle wykonanie pozostawało wielo do życzenia tej kopi

                      Tak zrobili lepszą kopie od orginału ;)
                      • czaja1 Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 18.04.06, 19:11
                        Swoja droga można by ten projekt odkurzyć podobnie jak z Antkami.
                        pozdro
                        • marek_boa Re: ZSRR też opracowało Burana i nawet latającą 18.04.06, 19:51
                          Nie kalkuje się!:) Jeśli powstasnie "Kliper" to będzie całkiem nowa jakość!:)
                          Nad "Kliperem" pracują już od 2000 roku! Ma być gotowy mniej więcej w 2012!
                          Część termicznych materiałów ochronnych zaadoptowano ze statków "Sojuz" a część
                          z "Burana"! Całkowity koszt budowy prototypu ma się zamknąć sumą 360mln
                          dolarów! Zbudowanych ma być 4 pojazdy! Rosjanie będą go budować przy współpracy
                          Europejskiej Agencji ESA!
                          -Pozdrawiam!
    • chram7 Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 14.04.06, 22:04
      no tak - piszesz juz własna historie XIX wieku. O burzujach i gułagowcach.

      Nie przypuszczałem ,ze weźmiesz się za tak ambitne przedsięwzięcie jak
      kojarzenie Rosji z reszta Europy.
      Rzeczywiscie rosyjski przemysł zbrojeniowy może budzić podziw. Swa wielkoscią,
      zatrudnieniem , wielkoscia tonoprodukcji , zacofaniem i mozliwoscią
      marnotrawienia wszelkich środków. I tego Europie właśnie brak. Tych setek
      czołgów, mas żołnierskich szyneli i traktowania ich jak mięsiwo.

      Czuje ,że możemy się dogadać .Oni dadzą Europie ciężki sprzęt i "nowoczesne"
      spojrzenie na "rolę mas ludzkich w wojnie" (wspólczesnej oczywiście) , a Europa
      im listek figowy. I tylko tyle. Dam im zwykły LISTEK FIGOWY. Nic nas to nie
      bedzie kosztować. Bo to raczej moralny listek.
      Cięzko mi to wytłumaczyć (co znaczy ten moralny), wiec sobie,tornson, to olej.
      Co sobie bedziesz głowę zawracał jakimis tam moralnosciami.Liczą sie ,tak
      naprawde ,tylko masy.



      P.S. Moze to inaczej widać w ambasadach wschodnich mocarstw. Ale POLACY sa
      Polakami ,bez względu na to jakie poglady wyznają. I nie powinny nam jakieś
      kacapy dzielić społeczństwa na ujutne (jak piszesz normalne),od
      (przesiąkniętnych nienawiścią-jak piszesz) rozumujacych logicznie.

      Ciekawostką jest jak się taki dzięcioł uchował w 2006 roku? Jakżesz głębokie
      muszą byc lochy tych ambasad!!! Mozna z nich wyciągnąć właściwie wszystko.
      Nawet straszydła z XIX wieku ,bredzące o walce klas. Nie bierz tego
      osobiscie,tornsonie. To nie tylko o tobie. Mam nadzieję ,ze dobrze wyczuwasz
      niuansy polskiego języka (mimo ze jest dla ciebie wyuczony). I nie potraktujesz
      tego jako osobiste uszczypliwości.
      • tornson Wracaj na FŚ, tutaj ludzie mają trochę pojęcia 14.04.06, 22:12
        o militariach i ignorują lub wyśmiewają takich bajarzy jak ty.
        • marek_101 Re: Wracaj na FŚ, tutaj ludzie mają trochę pojęci 15.04.06, 15:26
          o militariach i ignorują lub wyśmiewają takich bajarzy jak ty.

          Tornson ja czytam o twoich rewelacjach typu: "Rosjanie opracowali Burana" to
          mam duże wątpliowści czy ty siezaliczasz do tych ludzi na tym forum którzy mają
          pojęcie o militariach, więc jak to mówiąprzyganiał kocioł garnkowi.
    • gregorxix Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 00:13
      normalnych? tzn ty jestes, jak rozumiem normalny? a masz na to papiery od
      lekarza? bo po tym tekscie jaki zasadziles trudno w to uwierzyc..
      • tornson Obawiam się że masz rację. :o( 15.04.06, 01:05
        gregorxix napisał:

        > normalnych? tzn ty jestes, jak rozumiem normalny?
        Zwykle za normę uznaje się większość. A w Polsce propaganda nienawiści do
        wszystkiego (szczególnie Rosji i jej przyjaciół) poza USA i Watykanem zrobiła
        swoje. Podobnie jak budowanie historii Polski w IIWŚ i tuż po niej o
        pronazistowskie organizacje (WiN,NSZ). Do tego dojście do władzy kaczystów.
        Można niestety już przez przesady stwierdzić że żyjemy w faszystowskim kraju a
        większość Polaków to faszyści. W takim układzie za normę w nienormalnym kraju
        uznaje się właśnie twoją faszystowską postawę, a nie moją. Oczywiście w skali
        Europy to moja postawa negująca narodową i rasową nienawiść jest normalna, ale w
        skali nadwiślańskiego zadupia rzezcywiście nie jest to normalne. :o(
        • axx61 Re: Obawiam się że masz rację. :o( 15.04.06, 01:39
          Francja ma jedna dobra rzecz ktorej byc moze moga zazdroscic rosjanie. Jest
          nia niewatpliwie slynna lewatywa z...koniaku. Juz w okresie wyprawy Napoleona
          na Moskwe byla uzywana i przyslugiwala wylacznie oficerom. Jest jeszcze dobra
          francuska minetka i rosyjska ruletka.
        • gregorxix Re: Obawiam się że masz rację. :o( 15.04.06, 10:15
          ladnie to sobie wytlumaczyles.. czyli nasza niechec i nieufnosc w stosunku do
          rosji [historycznie jak najbardziej uzasadniona] swiadczy o rasizmie, i
          faszyzmie!? a do szkoly chodziles? czy moze ostatnie 300 lat historii polski
          opusciles? rozumiem ze twoja wyciekajaca z kazdego postu nienawisc do stanow
          [swoja droga z czego ona wynika?] jest norma, normalny czlowieku? a na ktorym
          oddziele? bo chyba z tworek piszesz? no chyba ze ty nietutejszy? zza wschodniej
          granicy? a to przepraszam, tam normy byly zawsze 'inne'..
          • tornson Re: Obawiam się że masz rację. :o( 15.04.06, 13:55
            gregorxix napisał:

            > ladnie to sobie wytlumaczyles.. czyli nasza niechec i nieufnosc w stosunku do
            > rosji
            NIEUFNOŚĆ??? ;o)
            Nieufność to może jest do Europy (poza Niemcami i Francją bo to już wyraźna
            niechęć), ale do Rosji to Polska zieje taką nienawiścią, że to chyba ewenement
            jak na dwa kraje które nie są w stanie wojny.

            > [historycznie jak najbardziej uzasadniona]
            O taaaak, szczególnie tym że ocalili Polaków od bioloicznej zagłady i pomogli
            zbudować silne uprzemysłowione państwa w miejsce cherlawej rolniczej republiki
            bananowej jaka była przedwojną.

            > swiadczy o rasizmie, i
            > faszyzmie!? a do szkoly chodziles? czy moze ostatnie 300 lat historii polski
            > opusciles?
            300lat... A co tam, dodajmy jeszcze piędziesiątkę i żądajmy przeprosin i
            totalnego pokajania i uznania potopu za akt ludobójstwa na narodze przez
            Szwedów, podobnie jak od Wegrów i Rumunów za ludobójstwo jakiego dokonał Rakoczy
            w Małopolsce.

            > rozumiem ze twoja wyciekajaca z kazdego postu nienawisc do stanow
            > [swoja droga z czego ona wynika?] jest norma, normalny czlowieku?
            Jest tak normalna, jak nienawiść do Niemiec w latach 30ych i 40ych. Czasem kraj
            swoimi aktualnymi zbrodniami, cynizmem i złodziejstwem zasługuje na niechęć.

            > a na ktorym
            > oddziele? bo chyba z tworek piszesz? no chyba ze ty nietutejszy? zza wschodniej
            > granicy? a to przepraszam, tam normy byly zawsze 'inne'..
            Sugerujesz że za niechęć do USA i poszanowanie dla Rosji będą w Polsce zamykać w
            Tworkach? :oO
            • j-k Tomson...zdradze pewna tajemnice...masz racje :) 15.04.06, 14:04
              Po raz pierwszy w Twojej historii :)

              Otoz istotnie... uwazam, ze do sojuszu francusko-rosyskiego
              w budowie samolotow i lotach kosmicznych dojdzie...

              Oba te kraje maja w tym oczywisty, anty-amerykanski interes...

              Ale nie maja go Niemcy.
              Ci, miast wybrac "niepodleglosc" Europy...
              Wybiora dostep do najnowszych technologiii.

              Czy mowie dostatecznie jasno?
              • tornson Re: Tomson...zdradze pewna tajemnice...masz racje 15.04.06, 14:58
                j-k napisał:

                > Po raz pierwszy w Twojej historii :)
                >
                > Otoz istotnie... uwazam, ze do sojuszu francusko-rosyskiego
                > w budowie samolotow i lotach kosmicznych dojdzie...
                >
                > Oba te kraje maja w tym oczywisty, anty-amerykanski interes...
                >
                > Ale nie maja go Niemcy.
                Niemcy już od dawna mają partnerstwo z Francją, jeszcze nie w dziedzinie
                militarnej, ale to bardziej wynika z pacyfizmu współczesnych Niemiec.

                > Ci, miast wybrac "niepodleglosc" Europy...
                > Wybiora dostep do najnowszych technologiii.
                Czyli Francję i Rosję, bo USA nikomu swojej najnowocześniejszej technologii nie
                udostępnia.
                • j-k I tu sie mylisz... 15.04.06, 15:08
                  I tu sie mylisz, co do Niemiec..
                  ale, doprawdy...
                  nie mam ochoty na dyskusje ... :)
            • stefan.siudalski Obawiam się że wypuszczają ze szpitali i więzień 15.04.06, 15:22
              >ale do Rosji to Polska zieje taką nienawiścią, że to chyba ewenement
              > jak na dwa kraje które nie są w stanie wojny.

              możesz podac przykłady tej nienawiści wyrózniającej nas od innych narodów
              Polaków?
              >> O taaaak, szczególnie tym że ocalili Polaków od bioloicznej zagłady>
              o którym czasie piszesz? o latach 39-41 i zsyłkach na Syberię aby ludzi
              uratowac od Auschwitz?
              a nie możesz sobie zapamietać, że bez waszego wejścia w we wrześniu 39 to
              Polski nie trzeba by było wyzwalać? /czy też zajmować?/
              nie uderzył by na Polske Adolek gdyby wasz Józio nie przyrzekł by mu wsparcia
              > pomogli
              > zbudować silne uprzemysłowione państwa >
              ty tak poważnie czy żarty sobie robisz? bo Wasze wejście cofneło nas na poziom
              bliski małpie i to pod kazdym względem

              >> 300lat... A co tam, dodajmy jeszcze piędziesiątkę i żądajmy przeprosin i
              > totalnego pokajania i uznania potopu za akt ludobójstwa na narodze przez
              > Szwedów, podobnie jak od Wegrów i Rumunów za ludobójstwo jakiego dokonał
              Rakoczy>
              a jak się cofniemy jeszcze o 50 lat i wyjdzie 1612 to okaze się, ze jest takie
              państwo co świetuje no co świętuje? wypędzenie Polaków z Moskwy
              i dobrze że świętuje bo cąły Świat przynajmiej wie, że byliśmy jedynymi którzy
              tam byli czyli rogłaszacie wspomnienia o naszej potędze - róbcie tak dalej
              i bardzo proszę nie pisz, że jesteś Polakiem
              SJS
              • tornson Re: Obawiam się że wypuszczają ze szpitali i więz 15.04.06, 15:49
                stefan.siudalski napisał:

                > >ale do Rosji to Polska zieje taką nienawiścią, że to chyba ewenement
                > > jak na dwa kraje które nie są w stanie wojny.
                >
                > możesz podac przykłady tej nienawiści wyrózniającej nas od innych narodów
                > Polaków?
                Wystarczy spojrzeć na polityków,TV, prasę (szczególnie Wyborczą).

                > >> O taaaak, szczególnie tym że ocalili Polaków od bioloicznej zagłady&
                > #62;
                > o którym czasie piszesz? o latach 39-41 i zsyłkach na Syberię aby ludzi
                > uratowac od Auschwitz?
                Nie tyle przed Auschwitz co przed czymś w rodzaju rzezi wołyńskiej, nie twierdzę
                oczywiście że było to w zamysłach Stalina, ale liczą się efekty, a są one takie
                że dzięki zsyłkom na Sybir mogły potem powstać armie Andersa i Berlinga. Zwykle
                drwi się mówiąc "chcieli dobrze a wyszło jak zwykle", czemu więc teraz nie
                docenić i powiedzieć "chcieli jak zwykle a wyszło dobrze".

                > a nie możesz sobie zapamietać, że bez waszego wejścia w we wrześniu 39 to
                > Polski nie trzeba by było wyzwalać? /czy też zajmować?/
                > nie uderzył by na Polske Adolek gdyby wasz Józio nie przyrzekł by mu wsparcia
                HAHAHAHAHA!!! O taaaak, bo Hitler sam sobie by rady nie dał z Polską. ;o)
                Litości człowieku, takie bajeczki to możesz sobie wymyślać na forum świat, tutaj
                ludzie mają jakieś pojęcie.

                > > pomogli
                > > zbudować silne uprzemysłowione państwa >
                > ty tak poważnie czy żarty sobie robisz? bo Wasze wejście cofneło nas na poziom
                > bliski małpie i to pod kazdym względem
                O taaaaak, szczególnie upowszechnienie edukacji, służby zdrowia, zapewnienie
                wszystkim mieszkań, godnej pracy i godnego życia, zbudowanie 10 potęgi
                przemysłowej świata, sukcesów sportowych to było cofnięcie do poziomu małpy? ;o)
                Ale dla ciebie polaczka-cholernego-prawiczkowego-patrioty lepsze było
                przedwojnie gdzie większość ludzi egzystowała w skrajnej nędzy, warunki pracy
                były jak w XIX wieku, a lekarz czy edukacja uniwersytecka to był przywilej dla
                bogatych elit, które to pławiły się w bogactwie kosztem reszty społeczeństwa i
                udawało wielkich patriotów broniąc w rzeczywistości jedynie swoich złodziejskich
                przywilejów. To jest cywilizacja dla was, sarmackich-polaczków, dumnych potomków
                targowickiej szlachty i liberum veto.

                > >> 300lat... A co tam, dodajmy jeszcze piędziesiątkę i żądajmy przepros
                > in i
                > > totalnego pokajania i uznania potopu za akt ludobójstwa na narodze przez
                > > Szwedów, podobnie jak od Wegrów i Rumunów za ludobójstwo jakiego dokonał
                > Rakoczy>
                > a jak się cofniemy jeszcze o 50 lat i wyjdzie 1612 to okaze się, ze jest takie
                > państwo co świetuje no co świętuje? wypędzenie Polaków z Moskwy
                > i dobrze że świętuje bo cąły Świat przynajmiej wie, że byliśmy jedynymi którzy
                > tam byli czyli rogłaszacie wspomnienia o naszej potędze - róbcie tak dalej
                > i bardzo proszę nie pisz, że jesteś Polakiem
                > SJS
                Nie będzie polaczek, potomek sarmackiej szlachty, oceniał mojej polskości.
            • marek_101 Re: Obawiam się że masz rację. :o( 15.04.06, 15:30
              > [historycznie jak najbardziej uzasadniona]
              > O taaaak, szczególnie tym że ocalili Polaków od bioloicznej zagłady i pomogli
              > zbudować silne uprzemysłowione państwa w miejsce cherlawej rolniczej republiki
              > bananowej jaka była przedwojną.

              wiesz co tornson, nie znałem wcześniejszych twoich wypowiedzi na tym forum, ale
              po tym wątku a szczególnie tym zdaniu, już bardziej zblamować ( bo
              skompromitować to za łagodne określenie) już bardziej sięnie mogłeś, niemożliwe
              żebyś ty tak mało ze szkoły wyniósł, ty po prostu do niej nie
              chodziłęś..........
              Szkoda czasu na czytanie twoich idiotyzmów.........
              • tornson A do jakiej szkoły ty chodziłeś? 15.04.06, 15:51
                Ty który podważasz eksterminację jakiej dokonywali na polskim narodzie naziści?
                • marek_101 Re: A do jakiej szkoły ty chodziłeś? 15.04.06, 17:27
                  JA nie podważam eksterminacji, jakiej dokonali NAziści, chociaż Polaków
                  zginęło "tylko" 3 mln, pozostałe 3 mln to obywatele polscy żydowskiego
                  pochodzenia. Jeśli liczyć straty jakie nam zadał ZSRR, czyli prawie 100 tys.
                  zamordowanej inteligencji, ok. 2 mln ;udzi wywiezinych na Sybir, z których
                  ogromna część zginęła, a następnie 40 lat upodlenia narodu polskiego, to straty
                  zadane nam przez sowietów są co najmneij tak samo przerażające jak nazistów.
                  Różnica jest taka że Niemcy sie rozliczyli ze zbrodniami przecie Polsce a
                  Rosjanie dalej nam plują w twarza.
                  • frostinio Falsz historyczny. 15.04.06, 17:30
                    Naprawde (etnicznych) Polakow zginelo 1,5 miliona w latach 1939-45.

                    Milion zabili Niemcy
                    Pol miliona Rosjanie.
                    • paw_dady a dane masz od Sterna? ee toz to sama prawda 15.04.06, 22:56
                      frostinio napisał:

                      > Naprawde (etnicznych) Polakow zginelo 1,5 miliona w latach 1939-45.
                      >
                      > Milion zabili Niemcy
                      > Pol miliona Rosjanie.

                      skad zrodlo danych? BTW co to jest etniczny Polak bo nie wiem moze sam nie nie
                      jestem?
                      • frostinio To nie wazne, skad je mam. 15.04.06, 23:13
                        Przyjmij to do wiadomosci.

                        W latach 1939-45 zginelo 1,5 miliona (etnicznych) Polakow.

                        Czyli obywateli II. RP - narodowosci polskiej (mowiac jezykiem oficjalnym)

                        JEDEN MILION - zabili Niemcy.
                        POL MILIONA - Rosjanie.
                        • paw_dady czyli zrodlo 'godne zaufania' Jedna Babcia Powie;D 16.04.06, 00:40
                          chopie nie podajesz zrodla wiec twoje dane sa z sufitu.

                          A co to znaczy etnicznych Polakow pytam? - nie potrafisz odpowiedziec a nie co
                          to etniczny Polak ani skad masz dane - slowem wielka sciema.

                          Tylko siejesz nienawisc do Rosji i Rosjan a masz zrodlo z sufitu. Wstyd ;/

                          Caluski
                          • frostinio o zabojstwach Polakow 1939-45 16.04.06, 01:16
                            paw_dady napisała:
                            > to etniczny Polak ani skad masz dane - slowem wielka sciema.
                            > Tylko siejesz nienawisc do Rosji i Rosjan a masz zrodlo z sufitu.
                            Wstyd ;/ Caluski

                            Caluski przyjmuje, dziecino :)

                            Jeszcze raz:
                            W latach 1939-45 zabitych zostalo :
                            1 milion Polakow przez Niemcow
                            (wojna 1939, prace przymusowe, obozy koncentracyjne, partyzantka itd...

                            i 0,5 miliona przez Rosjan
                            czyli piecset tysiecy

                            i nie pytaj GLUPIO
                            gdyz powtorze Ci to TYSIAC razy :)


                            • paw_dady znaczy nie masz zadnyc zrodel szkoda 16.04.06, 12:40
                              frostinio napisał:

                              > Jeszcze raz:
                              > W latach 1939-45 zabitych zostalo :
                              > 1 milion Polakow przez Niemcow

                              nie Niemcow tylko nazistow to roznica

                              > (wojna 1939, prace przymusowe, obozy koncentracyjne, partyzantka itd...
                              >
                              > i 0,5 miliona przez Rosjan
                              > czyli piecset tysiecy

                              znaczy liczba z sufitu

                              BTW zwiazek radziecki nie byl tworzony przez Rosjan bo nie stali ani Trocki
                              Rosjanami nie byli ;)

                              > gdyz powtorze Ci to TYSIAC razy :)

                              Doktor Josef Goebbels mawial:
                              kalmstwo powtorzone 1000 razy staje sie prawda...

                              czyzbys podazal ta droga?
                              • frostinio Zrodel jest na kopy, poszukaj sobie chocby w necie 17.04.06, 00:06
                                Przypominam wiec, ze w latach 1939-45 zginelo nieco ponad 4,5 miliona osob
                                bedacych obywatelami II. RP w roku 1939...

                                A nie 6 milionow, jak w PRL uczono...

                                Z tego 3 miliony Zydow - ale o nich tu nie mowimy.

                                1 milion Polakow zanitych przez Niemcow
                                i nie co ponad 0,5 miliona Polakow zabitych przez Rosjan, bandy UPA etc...
                                • paw_dady pytalem o twoje nie o jakies 17.04.06, 00:31
                                  frostinio napisał:

                                  > Przypominam wiec, ze w latach 1939-45 zginelo nieco ponad 4,5 miliona osob
                                  > bedacych obywatelami II. RP w roku 1939...
                                  >
                                  > A nie 6 milionow, jak w PRL uczono...

                                  1) jakie sa twoje zrodla pytalem nie czy sa na necie ok?
                                  2) skad wiesz ze tak nie bylo? jakas rzeczowa analiza poza IPN?


                                  > Z tego 3 miliony Zydow - ale o nich tu nie mowimy.

                                  Chwila jesli dzielisz obywateli polskich na Zydow i nie-Zydow to zachowujesz
                                  sie jak antysemita.


                                  BTW sam nie jestem 'czystej krwi Polakiem' ale za takiego sie uwazam wiec do
                                  jakiej kategorii mnie zaliczysz?! Polaka czy nie-Polaka?




                                  > 1 milion Polakow zanitych przez Niemcow
                                  > i nie co ponad 0,5 miliona Polakow zabitych przez Rosjan, bandy UPA etc...

                                  hmm masz jakis linak to rzeczowej naukowej analizy. Cos naukowego i rzeczowego
                                  prosze.

                                  I prosze nie mow Niemcow i Rosjan bo jest to gruba niescislos logiczna i
                                  historyczna. No chyba ze tego nei rozumiesz.


                                  BTW UPA walczyla po stronie 'wolnej Ukrainy' jak teraz wolny swiat. coz
                                  historia sie lubi powtarzac ;)
                                  • frostinio nie nudz, czlowieku. 17.04.06, 00:51
                                    paw_dady napisała:

                                    > frostinio napisał:
                                    >
                                    > > Przypominam wiec, ze w latach 1939-45 zginelo nieco ponad 4,5 miliona
                                    osob bedacych obywatelami II. RP w roku 1939...
                                    > >
                                    > > A nie 6 milionow, jak w PRL uczono...
                                    >
                                    > 1) jakie sa twoje zrodla, pytalem nie czy sa na necie ok?

                                    > 2) skad wiesz ze tak nie bylo? jakas rzeczowa analiza poza IPN?
                                    >
                                    > > > Z tego 3 miliony Zydow - ale o nich tu nie mowimy.
                                    >
                                    > Chwila, jesli dzielisz obywateli polskich na Zydow i nie-Zydow to zachowujesz
                                    > sie jak antysemita.

                                    - nie rznij Glupa :) od poczatku pisalem o obywatelach RP narodowosci Polskiej
                                    "czyli etnicznych Polakach", a nie o Zydach, obywatelach Polskich...

                                    Przykro mi, zrodel Ci nie podam, sa one b. rzetelne... chociaz nie polskie...:)

                                    Istotne jest to, ze liczone sa metodami kombinowanymi (z uwzglednieniem
                                    procesow demograficznych), a nie tylko historycznymi :)
                                    >
                                    > BTW sam nie jestem 'czystej krwi Polakiem' ale za takiego sie uwazam
                                    wiec do jakiej kategorii mnie zaliczysz?! Polaka czy nie - Polaka?

                                    - nie zmieniaj tematu... pisalismy o etnicznych Polakach, a wiec nie
                                    o Bialorusinach , i nie o Ukraincach narodowosci Polskiej...
                                    Tylko o tych, ktorzy mogli sie wykAzac swoja Polskoscia...

                                    Istotne jest to z jednego wzgledu:

                                    Tylko "etnicznym Polakom " zza Bugu Rosjanie pozwalali w 1945 wyjechac do
                                    Polski. Obywatele II. RP narodowosci Bialoruskiej, czy Ukrainskiej takiej
                                    mozliwosci nie mieli, choc wielu chcialo...

                                    > > 1 milion Polakow zabitych przez Niemcow
                                    > > i nieco ponad 0,5 miliona Polakow zabitych przez Rosjan, bandy UPA etc..
                                    > .
                                    >> I prosze nie mow Niemcow i Rosjan, bo jest to gruba niescislosc logiczna
                                    i historyczna. No chyba ze tego nei rozumiesz.

                                    Nie nudz czlowieku, co do Niemcow jest to b. scisle...
                                    A co do Rosjan napisalem: chodzilo o Polakow zabitych na wschodzie, zarowno
                                    przez Armie radziecka, jak i przez bandy ukrainskie...
                                    >
                                    No a teraz wrzuc sobie w necie haslo : straty ludnosciowe Polski w czasach
                                    2 wojny, to cos znajdziesz...

                                    zarowno po polsku, jak i po angielsku i niemiecku :)

                                    przy czym odrzuc polskie dane rodem z PRL, gdyz te, jak wspomnialem, byly
                                    celowo zawyzone.
                  • tornson Re: A do jakiej szkoły ty chodziłeś? 17.04.06, 00:41
                    marek_101 napisał:

                    > JA nie podważam eksterminacji, jakiej dokonali NAziści, chociaż Polaków
                    > zginęło "tylko" 3 mln, pozostałe 3 mln to obywatele polscy żydowskiego
                    > pochodzenia. Jeśli liczyć straty jakie nam zadał ZSRR, czyli prawie 100 tys.
                    > zamordowanej inteligencji, ok. 2 mln ;udzi wywiezinych na Sybir, z których
                    > ogromna część zginęła,
                    O taaak, a armie Andersa, a szczególnie Berlinga, to byli Ruscy w polskich
                    mundurach, bo przecież wywiezionych na Sybir Polaków wymordowano... ;o)
                    A tak na serio to Rosjanie zamordowali nam trochę ponad 20tys rodaków. Zresztą
                    co ja pieprzę, jacy Rosjanie, centralne kierownictwo ZSRR które zdecydowało o
                    mordzie składało się z Gruzina,Ormina,Rosjanina,Żyda i kogoś tam jeszcze, więc
                    poprawniej byłoby powiedzieć Gruzini,Zydzi,Ormianie i Rosjanie wymordowali
                    naszych w Katyniu. A ci co zmarli na zsyłkach, umierali nie dlatego że radzieccy
                    tak chcieli, ale dlatego że w początkach radzieckiej wojny ojczyźnianej, po
                    zajęciu przez Hitlera Ukrainy głód szalał w całym ZSRR, nawet wśród żołnierzy,
                    więc i niestety sięgnął też więźniów łagrów.
                    Smutne to wszystko i tragiczne, ale nazywajmy rzeczy po imieniu i nie
                    przesuwajmy przecinków o niewiadomo ile w prawo.

                    > a następnie 40 lat upodlenia narodu polskiego, to straty
                    >
                    > zadane nam przez sowietów są co najmneij tak samo przerażające jak nazistów.
                    O taaak, szczególnie wyeliminowanie analfabetyzmu, udostępnienie tzw. plebsowi
                    wyższych uczelni (przed wojną był to przywilej tylko dla bogatych), zapewnienie
                    powszechnej edukacji i godnej pracy dla każdego, masowe budowanie mieszkań dla
                    ludzi... Tylko się modlić o takie upodlenie.

                    > Różnica jest taka że Niemcy sie rozliczyli ze zbrodniami przecie Polsce a
                    > Rosjanie dalej nam plują w twarza.
                    Oni przyznali się do mordu katyńskiego, przeprosili i nazwali to wprost
                    zbrodnią. Tyle że kato-narodowe osły z Polski chca mord katyński zrównać w
                    ciężarze gatunkowym z holocaustem, wyrżnięciem wszystkich Ormian w Turcji,
                    wybiciem 1/3 narodu Kambodży przez PolPota, czy wyrżnięciem Indiam w obu
                    Amerykach. Na to Rosjanie się nie zgadzają i mają rację. To my im plujemy w
                    twarz i nie mamy nawet na tyle godności by im podziękować za to co zrobili dla
                    nas po 1941 roku.
            • ignorant11 Re: Obawiam się że masz rację. :o( 15.04.06, 16:04
              tornson napisał:

              > Sugerujesz że za niechęć do USA i poszanowanie dla Rosji będą w Polsce
              zamykać
              > w
              > Tworkach? :oO

              Sława!

              Oby jak najszybciej!
              :)))

              Ale moze zamykać w tworkach to byłaby przesada, ale jakś szkoła specjalna dla
              downów przydałaby sie...

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • paw_dady pseudoslowniaie atakuja 16.04.06, 00:42
                ignorant11 napisał:

                > Ale moze zamykać w tworkach to byłaby przesada, ale jakś szkoła specjalna dla
                > downów przydałaby sie...

                chlopie ty sie podajesz za Slowianina a siejesz nienawisc miedzy narodami
                slowianskimi? a moze po prosstu nie wiesz, ktore sa slowianskie a ktore nie?
        • chram7 a nie odwaliłbys się kacapie 15.04.06, 15:15
          a nie odwaliłbys się kacapie od naszych patriotów z WiN i NSZ?. Zabijali
          ruskich ,naszych okupantów, wiec juz zasługują na szacunek. Wyzywanie kogoś od
          faszystów przez nawiedzonego komunistę to jakiś ponury żart !!! I to w Polsce.

          I nie wykładaj nam tu czym jest Europa. Co taki Azjata spod Uralu,jak ty, może
          o tym wiedzieć? Co własciwie macie z tej jewropy? Same problemy.
          Zapedzilibyscie roboli i kmieciów knutem do roboty, gdyby nie Europa.
          Czeczeńców przesiedlili na Kamczatkę by tam mogli sie zaprzyjaźnić z także
          przesiedlonymi Gruzinami. I po sprawie!! Ale jewpropa i te jej durnawe prawa
          człowieka!!! Komu to słuzy? Amerykańcom tolko.
          I tak nic z tego nie wykumasz.

          Wracając do współpracy militarnej to znacznie lepszym pomysłem byłaby
          współpraca przemysłu zbrojeniowego Europy z takimi Chinami . W koncu mamy z
          Chińczykami problem tego co leży między nami. Czyli ciebie. Ponadto Chiny
          znacznie lepiej pojęły rolę mas ludzkich w nowoczesnej wojnie. Bo maja wiecej
          mięsa armatniego. I gdyby tak dostali nieco wspólczesnej technologi !!! Nie
          musieliby się tak dusić ,jak obok są takie puste ziemie. Nikomu do niczego.
          Nawet nic na bimber tam nie urosnie. To po licho ruskim ten sybir? W 20 lat
          będą kwitnace ,pod zarządem chińskim.

          Wiec popierajmy wspólpracę militarną z CHRLD !!!

          • tornson hitlerowiec to taki Niemiec jakim Polakiem jest 15.04.06, 16:31
            polaczku, polaczku.

            chram7 napisała:

            > a nie odwaliłbys się kacapie od naszych patriotów z WiN i NSZ?.
            Nie naziolu, nie odwalę się od waszych pro-hitlerowskich patriotów.

            > Zabijali ruskich ,naszych okupantów, wiec juz zasługują na szacunek.
            No prosze pan chłam wasną historię pisze. Czyżby kaczyzm już tak wyprał mózgi
            ludziom że to Rosjan uznaje się za okupantów a hitlersynów na sojuszników?

            > Wyzywanie kogoś od
            > faszystów przez nawiedzonego komunistę to jakiś ponury żart !!! I to w Polsce.
            >
            > I nie wykładaj nam tu czym jest Europa. Co taki Azjata spod Uralu,jak ty, może
            > o tym wiedzieć? Co własciwie macie z tej jewropy? Same problemy.
            Posłuchaj śmieciu niemyty, cuchnący zdradą i sarmatią zaściankowy polaczku.
            Wiesz gdzie możesz wsadzić sobie ten swój rasistowski bełkot? Mnie nie obraża
            ani nazywanie mnie Azjatą spod uralu ani Ruskim, bo w przeciwieństwie do ciebie,
            polaczku, nie jestem przesiąkniętym narodowym-szowinizmem i rasizmem faszytą,
            nazwij mnie nawet Mongołem, ja nie czuję nienawiści i dyskryminacji do innych
            nacji więc to mnie nie rusza.
            Jedyne co mnie rusza to to że niepozwolono Ruskim/Gruzinom(Stalin) i Żydom
            rozszerzyć Norymbergi na wszystkich nazioli i że z czystego lenistwa i dla
            świętego spokoju komuchy wstrzymały denazifikację Polski oszczędzając tysiące
            nazistowskich bandytrów z NSZ czy WiN i pozwalając im się mnozyć. Co pokutuje
            teraz takimi odpadami oceniającym wartość ludzi pod wzglętem czy to Mongoł,
            Rusek,Polak,Amerykanin, Europejczyk czy Azjata.

            > Zapedzilibyscie roboli i kmieciów knutem do roboty, gdyby nie Europa.
            > Czeczeńców przesiedlili na Kamczatkę by tam mogli sie zaprzyjaźnić z także
            > przesiedlonymi Gruzinami. I po sprawie!!
            Ale ty masz naćpane w tym mózgu, Gruzini i ludzie z kaukazu decydowali o
            przemocy w czasach stalinowskich.

            > Ale jewpropa i te jej durnawe prawa
            > człowieka!!! Komu to słuzy? Amerykańcom tolko.
            > I tak nic z tego nie wykumasz.
            Ty nic nie kumasz podnóżku faszystów. Gdyby nie ZSRR, to Franja czy Benelux,
            później nawet GB, byłyby częściami wielkiej Rzeszy. Polaków wybito do nogi, twoi
            pronazistowcy przodkowie z podpisaną volkslistą może by przezyli, Armii
            Czerwonej zawdzięczamy że tak się nie stało. Ale jak widzę ty polaczku, jak
            każdy volksdeutch wolałbys 1000 letnią rzeszę.

            > Wracając do współpracy militarnej to znacznie lepszym pomysłem byłaby
            > współpraca przemysłu zbrojeniowego Europy z takimi Chinami . W koncu mamy z
            > Chińczykami problem tego co leży między nami.
            Oj uważaj by nagle Niemcy i Rosjanie nie zapragnęli granicy na Wiśle. W latach
            30-ych Francuzi nie chcieli pójść na propozycję Piłsudskiego prewencyjnego
            uderzenia na Rzeszę. Byc może dziś, Europejczycy nauczeni doświadczeniem
            Historii, zrobią za wczasu porządek z rodzącą się kaczystowską (taki polski
            zaściankowy faszyzm) republiką i jej fanatykami takimi jak ty.

            > Czyli ciebie. Ponadto Chiny
            > znacznie lepiej pojęły rolę mas ludzkich w nowoczesnej wojnie. Bo maja wiecej
            > mięsa armatniego. I gdyby tak dostali nieco wspólczesnej technologi !!! Nie
            > musieliby się tak dusić ,jak obok są takie puste ziemie. Nikomu do niczego.
            > Nawet nic na bimber tam nie urosnie. To po licho ruskim ten sybir? W 20 lat
            > będą kwitnace ,pod zarządem chińskim.
            Jak na razie Chińczycy bardzo dobrze kooperują z Rosją, kupują coraz więcej
            broni od Rosji, ostatnio nawet wspólne manewry były. Więc twoje dywagacje to
            czyste bajeczki. Ich wspólnym wrogiem są USA, które blokują Chinom dostęp do
            złóz ropy naftowej a Rosję starają się ze wszystkich stron bazami okrążyć.
            Europa także coraz bardzieh niechętna jest jankeskiemu dyktatowi, więc prędzej
            spodziewać się można trójprzymierza przeciw USA i ich pachołkom (z kaczystowską
            Polską na czele).

            > Wiec popierajmy wspólpracę militarną z CHRLD !!!
            Rosji i UE oczywiście, przeciw USA i ich lokajom.
            • marek_101 Do admina - prosże wykasować post tornsona 16.04.06, 13:25
              tornson napisał:
              > Posłuchaj śmieciu niemyty, cuchnący zdradą i sarmatią zaściankowy polaczku.

              Jeśli jest tu jeszcez admin, to proszę o wykasowanie powyższego postu
              niejakiego tornsona, z powodu złamania regulaminu tego forum.
              • tornson Ja tylko zareagowałem na szerzenie narodowej 16.04.06, 23:26
                nienawiści, rasizmu i gloryfikacji hitleryzmu. I tak dobrze że powstrzymałem się
                od przeklęństw.
            • chram7 a nie odwaliłbys się kacapie 22.04.06, 12:37
              aleś się zdenenrwował kacapie!! Widocznie trafiłem cię celnie w twą
              bolszewicką naturę.

              Dzis o 14 na Miodowej bedzie widowisko jak kacapów wypędzano z Warszawy.
              Mógłbyś zagrać jakiegoś ruskiego funkcyjnego. Co ci szkodzi,przecież nim
              jesteś.
              Tu masz linka:
              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3298842.html
              I jakbyś się tak ukrył w trumnie u Kapucynów,to polska część forum odetchnęłaby
              z ulgą.
          • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 15.04.06, 21:07
            On może nie ale ja się przywalę do morderców,kolaborantów i zwykłych bandytów z
            pod znaku NSZ! I Choc byś głośno płakał i tupał nóżkami to taka jest prawda
            historyczna! A tak na koniec "uczony" człowieku nigdy nie było i nie ma czegoś
            takiego jak CHRLD!:) Jest ChRL!
            -Pozdrawiam!
            • marek_ogarek Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 04:18
              > On może nie ale ja się przywalę do morderców,kolaborantów i zwykłych bandytów
              z
              >
              > pod znaku NSZ!

              To zalezy kogo traktowac za okupanta. Jesli przyjac ze okupantem byl ZSRR to za
              kolaborantow i zwyklych bandytow mozna by uznac AL czy BCH. Jednak dla mnie
              jacykolwiek ludzie, walczacy czy to z okupantem niemieckim czy radzieckim, nie
              zaleznie od znaku i pogladow zasluguja na szacunek. Lepiej zajmij sie Marku
              bandytami ktorych mamy w Polsce obecnie (bo to chyba twoja dzialka) a nie
              szukaj ich w dawnych czasach ...
              • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 08:47
                Zajmowanie się bandytami dzisiejszymi to moja praca! A historycznymi
                przyjemność! Nikt kto współpracował z hitlerowcami w czasie wojny nie zasługuje
                na szacunek! A tym bardziej jeśli ma na rękach krew Polaków,którzy z
                hitlerowcami walczyli!!!
                -Pozdrawiam!
                • stefan.siudalski Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 10:08
                  >Nikt kto współpracował z hitlerowcami w czasie wojny nie zasługuje
                  >
                  > na szacunek! >

                  Świete słowa synku, świete.
                  Więc tak:
                  - wspólne działania ACZ i Wehrmachtu we wrześniu 39 roku w Polsce to jest
                  współpraca jak nic z hitlerowcami,
                  - współne ustalenia i wspólne działania NKWD i Gestapo od 39 do 1941 w celu
                  wyniszczenia inteligencji polskiej to jest współpraca jak nic z
                  hitlerowcami,dla przypomnienia nawyższe kierownictwo obu tych radosnych
                  organizacji spotykało sie trzy razy w Zakopanym i Lwowie,
                  - rozbrajanie partyzanckich oddziałów polskich spieszących na pomoc Powstaniu
                  Warszawskiemu - zysali na tym hitlerowcy czy nie?
                  - mordowanie Akowców od 44 do 56 roku czyli ludzi którzy śmieli podnieśc rękę
                  na hitlerowców zamiast słuchac radia Moskwa to jak rozumiem już nie jest
                  kontynuacja tak dobrze przebiegającej współpracy z Gestapo z lat 39-41 i
                  podjętych wtedy ustaleń

                  Wiesz - ty boa musisz strasznie nienawidzieć Sowietów, tylko do dziś jeszcze o
                  tym nie wiedziałeś
                  Przykre to tak w Swięta

                  >A tym bardziej jeśli ma na rękach krew Polaków,którzy z
                  > hitlerowcami walczyli!!!


                  Życzę Wesołych Świąt
                  • wojciech6j Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 10:24
                    Masz Pan racje Panie Stefanie.
                    Na tym forum jak sie czyta niektóre posty niektórych osobników, szczególnie te
                    ocierajace się o politykę, czy historię to przypomina to podróż w czasie gdzieś
                    tak do lat 60-70 tych ubiegłego wieku. O 50-tych wypowiadał się nie bedę bo nie
                    pamietam.

                    Pozdrawiam
                    • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 12:20
                      Tak nieśmiało chciałem przypomniec panom "histerykom" ,że do 1941 roku ZSRR NIE
                      BYŁ W STANIE WOJNY Z NIEMCAMI! I w tym momencie nie stety du...pa blada bo o
                      żadnej kolaboracji mowy byc nie może! To że ZSRR był wrogiem Polski i odwrotnie
                      to już inna bajka! Co do pisania to nie stosuję "moralności Kalego" jak co nie
                      którzy z Waszej strony i nie wypłakuję się z żalu ,że to nie Polska razem z
                      Niemcami uderzyła na ZSRR ,tylko odwrotnie!
                      -Pozdrawiam!
                      • wojciech6j Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 12:23
                        > Tak nieśmiało chciałem przypomniec panom "histerykom" ,że do 1941 roku ZSRR
                        NIE
                        >
                        > BYŁ W STANIE WOJNY Z NIEMCAMI! I w tym momencie nie stety du...pa blada bo o
                        > żadnej kolaboracji mowy byc nie może!

                        No pewnie, że nie. To była harmonijna współpraca.
                        • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 16:57
                          To co według Ciebie ma to wspólnego z działalnością NSZ-tu w czasie wojny w
                          Polsce?
                          -Pozdrawiam!
                          • wojciech6j Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 17:07
                            No właśnie niewiele, bo skali współpracy NSZ i CCCP z III rzeszą porównać się
                            nie da.
                            Rozumiem, że twój brak szacunku do NSZ wynika właśnie z faktu współpracy z
                            Hitlerem. W związku z czym mniemam, że twój brak szacunku do związku
                            sowieckiego jest wprost proporcjonalny do jej skali jego współpracy z Niemcami
                            hitlerowskimi.
                            Jeśli nie, to rozumiem, że twój brak szacunku do NSZ wynika z zupełnie innych
                            pobudek.
                            • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 18:24
                              Mój brak szacunku do NSZ-tu wynika z tego ,że zdradzili Polskę i współpracowali
                              z okupantem! ZSRR zaś był krajem wrogim Polsce i to też mnie się nie podoba!
                              Ale nikogo nie zdradził współpracując z hitlerowcami! Taka była ich wtedy
                              polityka zagraniczna! To samo tyczy się USA w tamtym czasie!
                              -Pozdrawiam!
                              P.S. Nie miałem ,nie mam i mieć nie będę szacunku dla jakichkolwiek zdrajców!
                  • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 12:13
                    Z tego co się orientuję to dyskusja była o POLAKACH kolaborujących z Niemcami a
                    nie o innych narodowościach! Ale jak ktoś jest "skrzywiony" i bez wtrącenia
                    Rosji dyskutowac nie potrafi to am sorry!
                    -Pozdrawiam!
                    • marek_101 Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 13:30
                      Twoje słowa:
                      "Nikt kto współpracował z hitlerowcami w czasie wojny nie zasługuje
                      na szacunek!"
                      tak sięskłada że kiedy my toczyliśmy wojnę ZSRR w najlepsze współpracował,
                      również w wyniszczeniu narodu polskiego z ZSRR, jeśli tego nie widzisz i dajel
                      bronisz ZSRR to twója postawa faryzejska nawet mnie zdumiewa.
                      • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 17:10
                        Oj Mike,Mike co jeszcze wyciągniesz do obrony tezy,która obronic się nie może?
                        Wtedy kiedy my toczyliśmy wojnę z hitlerowcami ZSRR z nimi współpracował! USA
                        też!I co z tego? Przed 1941 rokiem ZSRR był tak samo wrogiem Polski jak Polska
                        wrogiem ZSRR!Temat wątku ,który poruszyłem dotyczył oddziałów NSZ które w
                        czasie działań partyzanckich na terenie Polski współpracowały z hitlerowskim
                        okupantem! I to jest fakt historyczny! Dziwnym trafem po napaści Niemiec na
                        ZSRR cały świat (oczywiście chodzi mi o Aliantów) robił wszystko co mógł aby
                        Niemcy tej kampanii nie wygrały i pomagał ZSRR wojnę z Niemcami prowadzic!
                        ~Czyli cały świat uznał ,że ZSRR jest sojusznikiem w tej walce!No to jak to w
                        końcu jest? Cały świat się pomylił? Czemu w Norwegii nikt nie gloryfikuje
                        Qeslinga,we Francji Peteina, w Słowacji Tiso itd?
                        -Pozdrawiam!
                        • marek_101 Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 17:18
                          > Oj Mike,Mike co jeszcze wyciągniesz do obrony tezy,która obronic się nie może?

                          TO ZNACZY JAKIEJ TEZY TWOIM ZDANIEM SIĘ NIE DA OBRONIĆ ????!!!

                          > Wtedy kiedy my toczyliśmy wojnę z hitlerowcami ZSRR z nimi współpracował! USA
                          > też!I co z tego?
                          Wiesz co Boa, jak czytam twoje posty to ,bez obrazy, od razu widać że mam przed
                          sobą typowy homo sovieticus i nie chodzi mi o obrażanie tylko sklasyfikowanie
                          twoich poglądów. USA nie współpracowały z hitlerowskimi Niemcami, a jeśli się
                          pytasz co z tego że ZSRR współpracował z faszystami to spytaj się rodzin
                          katyńskich , co z tego wyniknęło i dalej wynika dla Polski, ale rozumem że ty
                          masz w dupie pomordowanych w typowo barbarzyński , czyli sowiecki sposób,
                          bezbronnych jeńców, dla ciebie to jest wytłumaczalne, ba nawet konieczne wtedy
                          było. Wiesz co wstyd mi że w dzisiajeszej Polsce są jeszcze tacy ludzie co
                          wyżej stawiają interes sowiecki niż polski.
                          • wojciech6j Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 17:24
                            Okupacja sowiecka to około 1 mln ofiar. Oczywiście szacunkowo.
                            Wiesz, ja mysle ze ten boa to dziasiaj, w święta przeszedł nawet samego siebie.
                            Przykro mi to mówić w takim dniu. W ogóle przykro mi to mówic.
                            To zwykłe BYDLE.
                            Ten facet od dzisiaj dla mnie nie istnieje.
                            • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 18:41
                              No problem senior! Jak dla mnie też Możesz nie istniec bo Popierasz Amerykanów
                              którzy...wymordowali Indian! Jakie to typowe!? Zamiast argumentów w jednym
                              temacie,wrzucacie całkiem inny temat i inwektywy! Nie długo zostaniecie sami w
                              tym "piekiełku"! Ale to już Wasza sprawa!
                            • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 18:41
                              No problem senior! Jak dla mnie też Możesz nie istniec bo Popierasz Amerykanów
                              którzy...wymordowali Indian! Jakie to typowe!? Zamiast argumentów w jednym
                              temacie,wrzucacie całkiem inny temat i inwektywy! Nie długo zostaniecie sami w
                              tym "piekiełku"! Ale to już Wasza sprawa!
                            • marek_101 Do wojciecha 16.04.06, 20:03
                              > Okupacja sowiecka to około 1 mln ofiar. Oczywiście szacunkowo.
                              > Wiesz, ja mysle ze ten boa to dziasiaj, w święta przeszedł nawet samego
                              siebie.
                              > Przykro mi to mówić w takim dniu. W ogóle przykro mi to mówic.
                              > To zwykłe BYDLE.
                              > Ten facet od dzisiaj dla mnie nie istnieje.

                              ja też jestem poruszony komentarzami marka Boa jeśli chodzi o jego ocenę ZSRR,
                              ale jednak on nikogo nie wyzywa w swoich postach a poza tym wydaje mi się dużo
                              starszy , więc może jdenak nie używaj tego rodzaju określeń jak "bydle" w
                              stosunku do boa, mimo że jego myślenie to a la homo sovieticus to facet ma
                              jednak kulturę. Zresztą jakiego w takim razie należałoby użyć określenia wobec
                              takich osobników jak: paw_dady, axx1, tornson, jopekpl czy foxbat1 alias buslik
                              • wojciech6j Re: Do wojciecha 16.04.06, 20:35
                              • wojciech6j Re: Do wojciecha 16.04.06, 20:45
                                Fakt poniosło mnie trochę, ale już dawno z tak daleko posuniętą antypolską
                                propagandą na forum militaria nie miałem do czynienia.
                                Tym niemniej określenie jakiego użyłem jest adekwatne do stopnia manipulacji i
                                zafałszowania historii jakiej dopuszcza sie ten osobnik.
                                Nie jestem taki młody. pamiętam gierka, pamiętam gomólkę. To wypisz wymaluj ten
                                sam wychów.
                          • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 18:36
                            Mike proponuję jednak wrócić do merytorycznego wątku i się nie potrzebnie nie
                            podniecać!Nie obroni się teza zdrady bo o to mnie chodzi! Co do współpracy USA
                            z hitlerowcani to normalny handel jaki prowadziły Niemcy i USA to co to według
                            Ciebie jest? Nie współpraca? Fakt ,że militarnie nie współpracowali tak jak
                            ZSRR do 1941 roku! Bardzo bym też prosił nie wciskanie w mój tekst
                            słów ,których nigdy nie napisałem! Katyń i inne mordy na obywatelach Polskich w
                            latach 39-41 to straszna rzecz! Tylko ,że nijak to się ma do dyskusji o NSZ! A
                            jakoś tak dziwnie to wygląda,że jakakolwiek dyskusja by się nie rozpoczęła to
                            ktoś wyskakuje z Katyniem! Co ma piernik do wiatraka?
                            -Pozdrawiam!
                            • marek_101 Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 19:54
                              > Mike proponuję jednak wrócić do merytorycznego wątku i się nie potrzebnie nie
                              > podniecać!Nie obroni się teza zdrady bo o to mnie chodzi! Co do współpracy
                              USA
                              > z hitlerowcani to normalny handel jaki prowadziły Niemcy i USA to co to według
                              >
                              > Ciebie jest?

                              trudno zachować spokój kiedy ktoś wprost lub niewprost broni interesów ZSRR,
                              które były całkowicie sprzeczne z ówczesnymi interesami Polski.
                              Jeśli chodzi o handel to trudno to nazwać współpracą, Niemiecko - USA, bo jak
                              wiesz firmy amerykańskie były i sąprywatne i jeśli w 1939 firma Ford czy inna
                              chciała silniki do Niemiec sprzedać to jeśli Kongres nie wprowadził embarga na
                              dostawę to Ford mogł sprzedawać ile chciał i co chciał do Niemiec, to siętyczy
                              wszystkich PRYWATNYCH firm amerykańskich. Stosujesz niesamowitą
                              manipujacjęużywając tegio samego określenia "współpraca" na określienie wymainy
                              towarowej między USA a Niemcami, a ścisłą współpracę militarną, wywiadowczą,
                              dostrczanie strategicznych surowców między ZSRR a NIemcami, współpracy
                              przyklepanej przez samego furehra i Stalina, współpracy, która kosztowała życie
                              tysiące naszych rodaków.

                              Bardzo bym też prosił nie wciskanie w mój tekst
                              > słów ,których nigdy nie napisałem!
                              nie wciskami ci żadnych słów, po prostu wydawało mi sięże w innym wątku,
                              uznałeś zamorodowanie Polaków przez NKWD za uzasadnioną ówczesnymi realiami.
                              Jeśli cięźle zrozumiałem to przepraszam.
                              • marek_boa Re: a nie odwaliłbys się kacapie 16.04.06, 23:42
                                Mike inreresuję się militariami od 12 roku życia! Dla tego po dłuższym czytaniu
                                (na stronę gdzie jest forum militaria trafiłem przypadkiem)zdecydowałem się
                                zacząc pisac! To ,że interesy ZSRR były sprzeczne z interesami Polski to wiem
                                nie od dziś! Tak samo Rosji nie są i pewnie nie będą zbierzne z interesami
                                Polski obecnie! Ale co u licha ma to wspólnego z tematem jaki został poruszony?
                                Każde państwo prowadzi swoją politykę względem innych państw tak jak uważa za
                                stosowne! NIgdy taka polityka względem Polski mi się nie podobała i dalej tak
                                jest!Co nie zmienia faktów,że do 1941 roku Polska i ZSRR byli wrogami a po 1941
                                stały się sojusznikami w walce z Niemcami! Taka jest prawda historyczna!
                                Stwierdziłem,że dla mnie oddziały NSZ-tu,ktore współpracowały z okupantem to
                                byli zdrajcy! Nigdy nie zabierałem się do jakichkolwiek opinii moralnego
                                rozliczania kogokolwiek!I nigdy nikomu nie narzucałem swojego zdania! Wychodząc
                                z założenia ,że jest to każdego prywatna sprawa i mnie nic do tego! Potępiałem
                                mord popełniony n Polakach w Katyniu i dalej to robię! Nie zgadzałem się tylko
                                z potępieniem jakie ostatnio wszędzie się słyszało na temat klasyfikacji tego
                                mordu przez prokuraturę Rosji! A to z tej przyczyny,że skoro obowiązuje u nich
                                takie prawo to w żaden sposób postąpic inaczej nie mogli! A akurat z racji
                                wykonywanego zawodu trochę na prawie się znam!Możesz mi wierzyc na słowo(albo i
                                nie -Twoja wolna nie przymuszona wola),że nasze Polskie prawo ma tyle samo
                                jeśli nie więcej idiotyzmów jak u nich) Co do współpracy USA-Niemcy to
                                zaznaczyłem w moim wcześniejszym poście ,że chodziło o handel a nie jak w
                                przypadku ZSRR współpracę militarną,więc manipulacji z mojej strony nie było!
                                Co do sprzedaży przez Amerykańskie firmy prywatne,to od chyba 1933 roku
                                wszystkie produkty mające zastosowanie militarne wymagają ZGODY kongresu na
                                sprzedaż za granicę! I tak jest o ile się nie mylę do tej pory!~
                                -Pozdrawiam!
                                P.S. Dziękuję! Pomimo różnicy zdań jaka nas dzieli w licznych kwestiach z takim
                                przeciwnikiem jak ty zawsze warto podyskutować!
                                • wojciech6j Re: a nie odwaliłbys się kacapie 17.04.06, 00:04
                                  O czym ty chłopie mówisz?!!!???
                                  Polska i Rosja miały podpisany UKŁAD O NIEAGRESJI w 1932 roku!!!
                                  Sowieci ten układ ZŁAMALI, atakując Polskę bez wypowiedzenia wojny w sposób
                                  HANIEBNY!!!
                                  Z
                                  Złamali ten układ i wespół z III rzeszą rozpoczeli 2 wojnę światową.
                                • wojciech6j Re: a nie odwaliłbys się kacapie 17.04.06, 00:05
                                  O czym ty chłopie mówisz?!!!???
                                  Polska i Rosja miały podpisany UKŁAD O NIEAGRESJI w 1932 roku!!!
                                  Sowieci ten układ ZŁAMALI, atakując Polskę bez wypowiedzenia wojny w sposób
                                  HANIEBNY!!!

                                  Złamali ten układ i wespół z III rzeszą rozpoczeli 2 wojnę światową. Znaczy to,
                                  ze ta agresja była usprawiedliwiona bo CCCP był wrogo nastawiony do Polski?
                                  To jest cyniczny pogląd.
        • ignorant11 Debil czy tępy propagandzista..? 15.04.06, 16:01
          tornson napisał:

          > gregorxix napisał:
          >
          > > normalnych? tzn ty jestes, jak rozumiem normalny?
          > Zwykle za normę uznaje się większość. A w Polsce propaganda nienawiści do
          > wszystkiego (szczególnie Rosji i jej przyjaciół) poza USA i Watykanem zrobiła
          > swoje. Podobnie jak budowanie historii Polski w IIWŚ i tuż po niej o
          > pronazistowskie organizacje (WiN,NSZ). Do tego dojście do władzy kaczystów.
          > Można niestety już przez przesady stwierdzić że żyjemy w faszystowskim kraju a
          > większość Polaków to faszyści. W takim układzie za normę w nienormalnym kraju
          > uznaje się właśnie twoją faszystowską postawę, a nie moją. Oczywiście w skali
          > Europy to moja postawa negująca narodową i rasową nienawiść jest normalna,
          ale
          > w
          > skali nadwiślańskiego zadupia rzezcywiście nie jest to normalne. :o(

          Sława!

          Miłosnik Sowietów?

          Podobnie wypowiadaja sie na f Polska-Rosja Moskale, którzy nawet pod Kremlem
          uchodza za dinozaurów, zarówno pod wzgeldem nowczesności pogladów jak i
          inteligencji..

          Ale moze to dobrze, że KGB samych takich idiotow zatrudnia?

          Że ma tak kretyńskie programy szkolenia...

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
    • marek_ogarek Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 04:47
      O, nastepny nawiedzony rusofil. Jak, kurna mozna z sympatia odnosic sie do
      panstwa, ktore zagarnelo polowe Polski, potem wymordowalo kilkadziesiat tysiecy
      naszych oficerow, na koniec zajelo cala Polske i trzymalo ja na lancuchu przez
      45 lat, cofajac przy okazji w rozwoju wstecz o jakies 100 lat.
      Zeby tego bylo malo rzad tego panstwa wcale nie poczuwa sie do tego ze kiedys,
      kogos ono skrzywdzilo.
      Co do wspolpracy rosji i francji, to te dwa kraje od dawna laczylo to ze
      eksportowaly mase broni (zazwyczaj tandetnej) do biedniejszych czesci naszego
      globu. Teraz postanowily polaczyc sily w niektorych dziedzinach. Jako ze
      biedakow nie stac na rafale, francuzi sprzedaja swoja awionike w rosyjskich Su-
      30. A rosjanie sa jak najbardziej za, bo wiedza ze bez francuskiej awianiki ich
      su-30 nie wiele by bylo warte.
      Jesli chodzi o USA, to jest cos takiego jak NATO. Francja tez do niego nalezy i
      pozotaje sojusznikiem USA. Choc moze nie tak spolegliwym jak my czy GB. Ale
      gdyby przyszlo co do czego to nie ludz sie ze francja czy jakikolwiek kraj UE
      zagralaby w druzynie rosji.
      A jesli chodzi o przelamanie monopolu zbrojeniowego USA to na pewno nie w ten
      sposob. Owszem UE moze konkurowac z USA, jesli zkonsoliduje swoje programy
      zbrojeniowe i postawi dobro unii ponad prywatnymi interesami. Romanse
      niektorych krjow z rosja nie zacheca innych do konsolidacji. Nie wiem czy tacy
      np. skandywawowie czy brytyjczycy chetnie wezma udzial w programie do ktorego
      wglad ma rosja.
      • marek_boa Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 06:55
        A od kiedy to Wielka Brytania albo Skandynawowie mają jakiś program
        kosmiczny?:) Mnie to się wydawało,że ino Francja aktywnie działa na tym
        polu?!:) Po za tym historia współpracy z Rosją jeśli chodzi o lotnictwo to nie
        tylko rok obecny! Wcześniej przecie dośc ściśle współpracowała Francja i Niemcy
        z Rosją w temacie hiprsonicznych aparatów latających,Włosi przy konstrukcji
        samolotów szkolnych! Co do "tandetności" eksportowanego uzbrojenia przez Rosję
        i Francję to am Sorry konkretnie co masz na myśli?:) Bo mnie mam ,że
        nie "rodzinkę" Su-30 i zestawy przeciwlotnicze S-300 ze strony Rosji i
        Mirage,Leclerki ze strony Francji?:)Bo jeśli tak to zaczynam dostrzegac lekkie
        rozdwojenie jaźni Marku u Ciebie!:)A przepraszam Francję trzeba napiętnowac boc
        przeca swego czasu był sobie taki jenerał jak De Gaule co to tak się wkurzył na
        Jankesów,że jak wycofywali swoje bazy z Francji to musieli nie kiedy pełne
        magazyny wysadzac w powietrze,żeby z ewakuacją zdążyc!:) A Brytyjczycy panocku
        to już prawie cały przemysł sprzedali Amerykanom,więc i nie bardzo mają co
        rozwijac!:)Na kontynencie europejskim tylko Niemcy i Francja
        posiadają "narodowy"przemysł produkujący czołgi!
        -Pozdrawiam!
        • marek_ogarek Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 21:41
          > A od kiedy to Wielka Brytania albo Skandynawowie mają jakiś program
          > kosmiczny?:) Mnie to się wydawało,że ino Francja aktywnie działa na tym
          > polu?!:)

          To zle ci sie wydawalo. Istnieje cos takiego jak europejski program kosmiczny w
          ktory nagazuja sie wszystkie panstwa UE. Polska zreszta tez. I nie chodzi tu o
          rakiety, bo to akurat zrobic najlatwiej (mozna rowniez zamowic usluge u
          rosjan), ale to co te rakiety przewoza.

          >Po za tym historia współpracy z Rosją jeśli chodzi o lotnictwo to nie
          > tylko rok obecny! Wcześniej przecie dośc ściśle współpracowała Francja i
          Niemcy
          >
          > z Rosją w temacie hiprsonicznych aparatów latających,Włosi przy konstrukcji
          > samolotów szkolnych! Co do "tandetności" eksportowanego uzbrojenia przez
          Rosję
          > i Francję to am Sorry konkretnie co masz na myśli?:) Bo mnie mam ,że
          > nie "rodzinkę" Su-30 i zestawy przeciwlotnicze S-300 ze strony Rosji i
          > Mirage,Leclerki ze strony Francji?:)

          Mam na mysli ogol (np. mig-21 mirage-f1 itp). Leclerki i mirage nie sa
          eksportowane wspolnie z rosja.

          >Bo jeśli tak to zaczynam dostrzegac lekkie
          > rozdwojenie jaźni Marku u Ciebie!:)A przepraszam Francję trzeba napiętnowac
          boc
          >
          > przeca swego czasu był sobie taki jenerał jak De Gaule co to tak się wkurzył
          na
          >
          > Jankesów,że jak wycofywali swoje bazy z Francji to musieli nie kiedy pełne
          > magazyny wysadzac w powietrze,żeby z ewakuacją zdążyc!:) A Brytyjczycy
          panocku
          > to już prawie cały przemysł sprzedali Amerykanom,więc i nie bardzo mają co
          > rozwijac!:)Na kontynencie europejskim tylko Niemcy i Francja
          > posiadają "narodowy"przemysł produkujący czołgi!

          Juz ci mowilem ze czolg to przezytek. Francja zredukowala wojska pancerne do
          400 wozow. Tylko jeszcze kraje 3-go swiata kupuja czolgi i to 2giej kategorii
          jak T-90.

          > -Pozdrawiam!
      • tornson Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 14:55
        marek_ogarek napisał:

        > O, nastepny nawiedzony rusofil. Jak, kurna mozna z sympatia odnosic sie do
        > panstwa, ktore zagarnelo polowe Polski,
        Jakiej Polski? zagarnęło etniczne ziemie Ukrainy,Białorusi i Litwy, okupowane
        przez Polskę, a jako odszkodowanie dali Polsce o wiele bogatsze ziemie Sląska i
        ponad 500km pasa brzegowego.

        > potem wymordowalo kilkadziesiat tysiecy
        >
        > naszych oficerow,
        A potem ocaliło od biologiczne eksterminacji z rąk nazistów 24mln naszych
        przodków, dzięki czemu istniejemy i możemy tutaj na forum sobie dziś dywagować.

        > na koniec zajelo cala Polske i trzymalo ja na lancuchu przez
        > 45 lat, cofajac przy okazji w rozwoju wstecz o jakies 100 lat.
        Czyli twierdzisz że w latach 70-ych było w Polsce jak na początku XIX wieku,
        gorzej niż przed wojną i tuż po wojnie? ;o)
        Jeśli tak twierdzisz to jesteś totalny idiota, a sam siebie poniżam podejmując
        polemikę z tekstami godnymi intelektu przedszkolaka.

        > Zeby tego bylo malo rzad tego panstwa wcale nie poczuwa sie do tego ze kiedys,
        > kogos ono skrzywdzilo.
        A czy Zachód przyznaje się że skrzywdził większość świata wyrzynając w pień
        mieszkańców jednych części świata, a robiąc niewolników z innych?

        > Co do wspolpracy rosji i francji, to te dwa kraje od dawna laczylo to ze
        > eksportowaly mase broni (zazwyczaj tandetnej) do biedniejszych czesci naszego
        > globu.
        Poprostu większość świata woli "tandetę" w postaci Miga29, Su30 czy Mirage, niż
        latające trumny F-16 i to najbardziej boli jankesów i ich pachołków.

        > Teraz postanowily polaczyc sily w niektorych dziedzinach. Jako ze
        > biedakow nie stac na rafale, francuzi sprzedaja swoja awionike w rosyjskich Su-
        > 30. A rosjanie sa jak najbardziej za, bo wiedza ze bez francuskiej awianiki ich
        >
        > su-30 nie wiele by bylo warte.
        Byłoby wiele warte, ale dzięki kooperacji jest warte jeszcze więcej i jankesy
        musieliby sprzedawać Raptory by przebić rosyjską ofertę. :o)

        > Jesli chodzi o USA, to jest cos takiego jak NATO. Francja tez do niego nalezy i
        >
        > pozotaje sojusznikiem USA. Choc moze nie tak spolegliwym jak my czy GB. Ale
        > gdyby przyszlo co do czego to nie ludz sie ze francja czy jakikolwiek kraj UE
        > zagralaby w druzynie rosji.
        W kwestii Iraku zagrali w teamie z Rosję. :o)

        > A jesli chodzi o przelamanie monopolu zbrojeniowego USA to na pewno nie w ten
        > sposob. Owszem UE moze konkurowac z USA, jesli zkonsoliduje swoje programy
        > zbrojeniowe i postawi dobro unii ponad prywatnymi interesami. Romanse
        > niektorych krjow z rosja nie zacheca innych do konsolidacji. Nie wiem czy tacy
        > np. skandywawowie czy brytyjczycy chetnie wezma udzial w programie do ktorego
        > wglad ma rosja.
        Wielka Brytania jest już stracona dla Europy i należy się z tym pogodzić, to
        pudelek jankesów, ale i bez niej Francja i Niemcy, plus reszta UE w kooperacji z
        Rosją są w stanie zdeklasować anglosaski sojusz.
        • marek_ogarek Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 18:34
          tornson napisał:

          > marek_ogarek napisał:
          >
          > > O, nastepny nawiedzony rusofil. Jak, kurna mozna z sympatia odnosic sie d
          > o
          > > panstwa, ktore zagarnelo polowe Polski,
          > Jakiej Polski? zagarnęło etniczne ziemie Ukrainy,Białorusi i Litwy, okupowane
          > przez Polskę, a jako odszkodowanie dali Polsce o wiele bogatsze ziemie Sląska
          i
          > ponad 500km pasa brzegowego.
          >
          > > potem wymordowalo kilkadziesiat tysiecy
          > >
          > > naszych oficerow,
          > A potem ocaliło od biologiczne eksterminacji z rąk nazistów 24mln naszych
          > przodków, dzięki czemu istniejemy i możemy tutaj na forum sobie dziś
          > dywagować.

          Gdyby nie pomogli szwabom w 39 byc moze nie musieliby nas oswobadzac. Poza tym
          robili to tylko w swoim interesie, czesto rekoma naszych zolnierzy i
          korzystajac obficie z zachodniego wsparcia.

          >
          > > na koniec zajelo cala Polske i trzymalo ja na lancuchu przez
          > > 45 lat, cofajac przy okazji w rozwoju wstecz o jakies 100 lat.
          > Czyli twierdzisz że w latach 70-ych było w Polsce jak na początku XIX wieku,
          > gorzej niż przed wojną i tuż po wojnie? ;o)
          > Jeśli tak twierdzisz to jesteś totalny idiota, a sam siebie poniżam podejmując
          > polemikę z tekstami godnymi intelektu przedszkolaka.
          >

          Zanim kogos zwyzywasz to troche pomysl. Zobacz do jakiego poziomu stoczylo sie
          nasze spoleczenstwo przez te 45 lat. Dzis wielu ludzi nie potrafi znalezc pracy
          mimo ze brakuje pracownikow w niemal kazdej dziedzinie. Komunizm cofnal ludzi
          mentalnie, nauczyl zlodziejstwa i klamstwa i sukcesywnie zwalczal wszelkie
          wartosci wyzsze. Dzisiaj Polska lezy we wszystkich niemal dziedzinach. Slaba
          opieka zdrowotna, beznadziejna edukacja (owszem uczyli duzo ale nie tego co
          potrzeba). W 20-stoleciu miedzywojennym bylismy gospodarczo prawie na poziomie
          szwecji - dzis brakuje nam 30 lat do portugalii. Szwecji nie dogonimy nawet za
          100.

          > > Zeby tego bylo malo rzad tego panstwa wcale nie poczuwa sie do tego ze ki
          > edys,
          > > kogos ono skrzywdzilo.
          > A czy Zachód przyznaje się że skrzywdził większość świata wyrzynając w pień
          > mieszkańców jednych części świata, a robiąc niewolników z innych?

          Tak sie sklada ze niemcy nas przeprosili i to nie jeden raz. Wyplacili tez (co
          prawda bardzo male ale jednak) odszkodowania za przymusowa prace.

          >
          > > Co do wspolpracy rosji i francji, to te dwa kraje od dawna laczylo to ze
          > > eksportowaly mase broni (zazwyczaj tandetnej) do biedniejszych czesci nas
          > zego
          > > globu.
          > Poprostu większość świata woli "tandetę" w postaci Miga29, Su30 czy Mirage,
          niż
          > latające trumny F-16 i to najbardziej boli jankesów i ich pachołków.
          >

          Ta sama wiekszosc swiata jezdzi na rowerach zamiast samochodami. No ale przecie
          rower to lepszy srodek transportu, ekologia i samo zdrowie.
          Jesli jest konkurs na samolot w krajach takich jak australia, japonia, kanada,
          tajwan, korea pld, czy cala europa rosjan nie bierze sie nawet pod uwage,
          ciekawe czemu.
          A co do F-16 to nie wiem czym uzasadnisz nazwanie go latajaca trumna.


          > > Teraz postanowily polaczyc sily w niektorych dziedzinach. Jako ze
          > > biedakow nie stac na rafale, francuzi sprzedaja swoja awionike w rosyjski
          > ch Su-
          > > 30. A rosjanie sa jak najbardziej za, bo wiedza ze bez francuskiej awiani
          > ki ich
          > >
          > > su-30 nie wiele by bylo warte.
          > Byłoby wiele warte, ale dzięki kooperacji jest warte jeszcze więcej i jankesy
          > musieliby sprzedawać Raptory by przebić rosyjską ofertę. :o)
          >

          Oj chlopie. Gdyby Su-30 byl w stanie konkurowac z Rafale czy nawet z Mirage2000
          francuzi nic by do niego nie dolozyli.


          > > Jesli chodzi o USA, to jest cos takiego jak NATO. Francja tez do niego na
          > lezy i
          > >
          > > pozotaje sojusznikiem USA. Choc moze nie tak spolegliwym jak my czy GB. A
          > le
          > > gdyby przyszlo co do czego to nie ludz sie ze francja czy jakikolwiek kra
          > j UE
          > > zagralaby w druzynie rosji.
          > W kwestii Iraku zagrali w teamie z Rosję. :o)

          Mowie o wojnie a nie o zwyklej pyskowce. W USA tez sa przeciwnicy wojny w
          Iraku. Papiez tez byl przeciw. I co oni wszyscy grali w teamie z rosja ?

          >
          > > A jesli chodzi o przelamanie monopolu zbrojeniowego USA to na pewno nie w
          > ten
          > > sposob. Owszem UE moze konkurowac z USA, jesli zkonsoliduje swoje progra
          > my
          > > zbrojeniowe i postawi dobro unii ponad prywatnymi interesami. Romanse
          > > niektorych krjow z rosja nie zacheca innych do konsolidacji. Nie wiem czy
          > tacy
          > > np. skandywawowie czy brytyjczycy chetnie wezma udzial w programie do kto
          > rego
          > > wglad ma rosja.
          > Wielka Brytania jest już stracona dla Europy i należy się z tym pogodzić, to
          > pudelek jankesów, ale i bez niej Francja i Niemcy, plus reszta UE w
          kooperacji
          > z
          > Rosją są w stanie zdeklasować anglosaski sojusz.

          Zarowno francji i niemca jest blizej kulturowo i gospodarczo do USA niz do
          rosji. Rosja dla UE to tylko rynek zbytu (zreszta nie taki znowu wielki) i
          dostawca paliw.
          • tornson Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 00:24
            marek_ogarek napisał:

            > Gdyby nie pomogli szwabom w 39 byc moze nie musieliby nas oswobadzac.
            Kolejny wierzący w cuda zwycięstwa Wojska Polskiego nad Wermachtem? Gdzie jak
            gdzie, ale na forum o militariach takie bajdurzenie nie powinno mieć miejsca.
            17.IX Wojsko Polskiego było już praktycznie rozbite, rząd Polski uciekł do
            Rumunii, jednostki wojskowe też tam się przedzierały. Armia Czerwona wkroczyła
            wtedy gdy Polski już praktycznie nie było.

            > Poza tym
            > robili to tylko w swoim interesie, czesto rekoma naszych zolnierzy i
            I ty pisujesz na forum militaria? ZSRR wygrało wojnę rękoma polskich żołnierzy?
            Człowieku nie chcę ciebie obrażać, ale na tematycznym forum takie bajki
            wypisywać? Opanuj się.

            > korzystajac obficie z zachodniego wsparcia.
            5% sprzętu i zaopatrzenia, to prawie nic nie znaczyło, miało to głównie
            znaczenie propagandowe by podkreślić sojusz ZSRR i Zachodu przeciw Rzeszy.

            > Zanim kogos zwyzywasz to troche pomysl. Zobacz do jakiego poziomu stoczylo sie
            > nasze spoleczenstwo przez te 45 lat.
            Wyeliminowano analfabetyzm, zapewnione powszechny dostęp do uniwersyteckiej
            edukacji (a nie tylko oligarchii i arystokracji). Z zacofanego wiejskiego
            społeczeństwa zrobiono społeczeństwo przemysłowe wyedukowane conajmniej jak
            Zachód. Polskie uczelnie gdzie wykładali polscy wykładowcy zapewniły nam kadry
            które samodzielnie opracowywano wiele technologii (w tym w motoryzacji czy
            elektronice).
            Oj daj Boże innym stoczyć się do takiego poziomu.

            > Dzis wielu ludzi nie potrafi znalezc pracy
            HAHAHAHAHAHAHA!!! Wielu (99,99% odejmując jedynie schizofremików) nie potrafi
            także znaleźć krasnoludków. No ale trudno znaleźć coś czego niema. ;o)
            Już widzę oczami wyobraźni jak odpisujesz mi że każdy może skończyć wyższe
            studia techniczne (szczególnie elektronikę) i mówiąc w przenośni praca sama do
            niego przyjdzie, ale napisz może miszczu ile procent ludzi w innych krajach
            kończy takie studia. A do teko zdaj sobie sprawę że poziom kształcenia na
            wyższych uczelniach spadł niepomiernie od czasów komuny, a wiem co piszę bo sam
            kończyłem elektronikę w Gdańsku i słyszałem opinie wykładowców czy byłych
            studentów, w tym i zagorzałych wrogów komunizmu i fanatyków liberalizmu.

            > mimo ze brakuje pracownikow w niemal kazdej dziedzinie.
            Brakuje specjalistów tylko w dziedzinach w których brakuje takowych specjalistów
            i na Zachodzie, bo ludzie poprostu uciekają z tego nadwiślańskiego zadupia i
            mimo że na Zachodzie pracują poniżej minimalnych zarobków i ponad ustalony
            prawnie stan pracy to i tak mają o niebo lepiej niż w raju ultraliberalnego
            kapitalizmu jakim jest Polska.

            > Komunizm cofnal ludzi
            > mentalnie,


            > nauczyl zlodziejstwa i klamstwa
            Hmmm... ostatnio oglądałem kroniki filmowe z czasów komunizmu (tak na marginesie
            te z okresu stalinizmu mają poziom jak współczesne TV) i jakoś nie widziałem by
            gloryfikowano kłamstwo czy złodziejstwo, a wręcz przeciwnie.

            > i sukcesywnie zwalczal wszelkie
            > wartosci wyzsze.
            O taaaak, zwalczano Boga. ;o)
            Ale tzw. "wartości wyższe" zwalczano też w Hiszpanii,Irlandii czy we Włoszech,
            dwa wieki temu we Francji i jakimś takim dziwnym trafem zwalczenie tych wyższych
            wartości zbiegło się z masowym wzrostem dobrobytu i rozwojem kraju. ;o)

            > Dzisiaj Polska lezy we wszystkich niemal dziedzinach.
            Jak się przez ostatnie 16 lat oddaje za pół darmo zbudowane przez komunistów
            fabryki, na naukę wydaje się 0,3% PKB, zgodnie z zaleceniami ideologicznego
            liberalizmu nie wspiera się własnego przemysłu. Do tego obniża się wydatki na
            edukację, a nauczycielom płaci się tyle co sprzątaczkom, to chyba nie dziwota że
            po 1989 roku spadliśmy do poziomu bananowej republiki.
            Za komuny mieliśmy polskie samochody,polskie telewizory, polską elektronikę,
            komputery produkowaliśmy gdy na Tajwanie jeszcze o tym nie snili. Do tego
            prowadzono zaawansowane rozmowy w temacie zakupu licencji intel 286, potem 386.
            Podkreślam LICENCJĘ co oznaczała dostęp do pełnej linii technologicznej (a nie
            jak na Tajwanie tylko do produkcji) z możliwością jej rozwoju. Niestety upadek
            komunizmu zablokował możliwość zakupu tej technologii.

            > Slaba opieka zdrowotna, beznadziejna edukacja
            O co ci chodzi? Właśnie wymieniłeś skutki transformacji ustrojowej. :o?

            > (owszem uczyli duzo ale nie tego co potrzeba).
            Tego co niepotrzeba? A ja myślałem że katolickie uczelnie zaczęto masowo
            wspierać po 1989 roku a nie za komuny. ;o)
            W kraju gdzie istniał jeden z najlepiej w świecie rozwiniętych przemysłów
            metalurgicznych, czy elektromechanicznych był sens kształcenia metalurgów czy
            elektryków. Kraj który miał najsilniej rozwinietą kolej w Europie miał cel w
            utrzymywaniu szkół kolejowych. Był też sens kształcenia mechaników, architektów
            czy elektroników, gdyż za komuny mieliśmy przemysł motoryzacyjny, elektroniczny
            i budowaliśmy masowo bloki mieszkalne. Może za dużo było agro-specjalistów, no
            ale były jakieś priorytety. PRL postawił na rozwój przemysłu ciężkiego,
            elektromechaniki, a potem motoryzacji i elektroniki, rolnictwo zaniedbano, no
            ale i na nie przyszłaby kolej.
            Jednak po części masz rację. W kraju który ma słuzyć jako baza taniej siły
            roboczej niema sensu utrzymywania tylu wyższych uczelni, w narodzie
            przeznaczonym przez globalny kapitalizm do roli roboli niema sensu kształcić
            inzynierów czy naukowców, bo dla takich jest praca w krajach-centrach globalnego
            liberalnego kapitalizmu a nie na jego peryferiach. W kapitalistycznej Polsce
            wystarczy kilka płatnych uczelni ekonomicznych do kształcenia elit finansowych,
            jako zarządców dla narodu niewolników, plus trochę historii by kształcić
            przyszłe kadry do historycznej indoktrynacji narodu, no i oczywiście w każdym
            mieście uczelnia katolicka by kształcić kadry do jedynej sprawnie funkcjonującej
            (za pieniądze narodu oczywiście) korporacji.
            No ale na usprawiedliwienie komunistów trzeba nadmienić iż oni nie widzieli
            Polski jako farmy taniej siły roboczej dla globalnego korporacjonalizmu (w tym i
            krk), stąd tyle, niepotrzebych z punktu widzenia kapitalistycznej Polski,
            uczelni technicznych.

            > W 20-stoleciu miedzywojennym bylismy gospodarczo prawie na poziomie
            > szwecji - dzis brakuje nam 30 lat do portugalii.
            Bo mieliśmy 34mln mieszkańców, a Szwecja z 6mln. Tyle że w przeliczeniu na
            jednego mieszkańca to byliśmy za Jugosławią,Bułgarią czy ogarnietą wojną domową
            Hiszpanią (dane z 1938), chyba tylko Albania i Rumunia były za nami.

            > Szwecji nie dogonimy nawet za
            > 100.
            Szwecji nigdy nie dogonimy, tam jest socjalizm a u nas syfiasty kapitalistyczny
            liberalizm.

            > Tak sie sklada ze niemcy nas przeprosili i to nie jeden raz. Wyplacili tez (co
            > prawda bardzo male ale jednak) odszkodowania za przymusowa prace.
            Ruscy nam płacili odszkodoawnia przez 45 lat, w postaci dostaw ropy i gazu,
            zbóż, środków na odbudowę kraju po IIWŚ, czy nowych technologii. A my ich tak
            doiliśmy że dali nam więcej niż się na należało.

            > Ta sama wiekszosc swiata jezdzi na rowerach zamiast samochodami. No ale przecie
            > rower to lepszy srodek transportu, ekologia i samo zdrowie.
            Tyle że samoloty kupuje się od Rosji a nie od USA z tej samej przyczyny z jakiej
            kupuje się samochody europejskie czy japońskie a nie amerykańskie. ;o)

            > Jesli jest konkurs na samolot w krajach takich jak australia, japonia, kanada,
            > tajwan, korea pld, czy cala europa rosjan nie bierze sie nawet pod uwage,
            > ciekawe czemu.
            Bo są podporządkowani militarnie Stanom Zjdnoczonym. Ale jakoś Francuzi
            pogardzili ich złomem i woleli sami sobie broń produkować. Europa też ostatnio
            przeciera oczy i wspólnymi siłami produkuje sobie broń.

            > A co do F-16 to nie wiem czym uzasadnisz nazwanie go latajaca trumna.
            Tyle ostatnio wypadków było, poza tym w starciu z Mig-29 będzie to rzeczywiście
            trumna dla naszych pilotów.

            > Oj chlopie. Gdyby Su-30 byl w sta
            • wojciech6j Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 00:29
              > 17.IX Wojsko Polskiego było już praktycznie rozbite, rząd Polski uciekł do
              > Rumunii, jednostki wojskowe też tam się przedzierały. Armia Czerwona wkroczyła
              > wtedy gdy Polski już praktycznie nie było.
              >
              To jest stara zdarta sowieckja płyta. Wymyśl coś oryginalnego.
              • tornson Hmmm... "Bitwa o Anglię" to film radziecki? 17.04.06, 00:45
                Bo tam m.in. jest mowa o tym że Polska padła po dwóch tygodniach, podobnie jak w
                niemal wszystkich zachodnich filmach o IIWŚ które wspominają coś o Polsce. Nawet
                w słynnym serialu "Czterej Pancerni i Pies" (najpopularniejszy serial w dziejach
                Polski według współczesnych Polaków żyjących w IVRP) mowa jest o dwóch
                tygodniach. Więc gdzie ty masz tą zdartą sowiecką płytę?
                • wojciech6j Re: Hmmm... "Bitwa o Anglię" to film radziecki? 17.04.06, 00:53
                  TO JEST STARA SOWIECKA PŁYTA. ZDARTA DO BÓLU.
                  To twierdzenie miało, podejrzewam również w twoim zamyśle tę napaść
                  usporawiedliwić. Bo według kacapów Polski juz nie było więc nie można napaść
                  cos czego nie ma. Owszem Polska armia była prawie rozbita, ale polska w tym
                  czasie nie utraciła jeszcze swojej państwowości. Polska do końca zresztą nie
                  podpisała aktu kapitulacji.
                  I to jest ohydna manipulacja z twojej strony.
            • wojciech6j Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 00:34
              >Wyeliminowano analfabetyzm, zapewnione powszechny dostęp do uniwersyteckiej
              >edukacji (a nie tylko oligarchii i arystokracji). Z zacofanego wiejskiego
              >społeczeństwa zrobiono społeczeństwo przemysłowe wyedukowane conajmniej jak
              >Zachód. Polskie uczelnie gdzie wykładali polscy wykładowcy zapewniły nam kadry
              >które samodzielnie opracowywano wiele technologii (w tym w motoryzacji czy
              >elektronice).
              >Oj daj Boże innym stoczyć się do takiego poziomu.

              komunizm cofnął nas cywilizacyjnie 15-20 lat. Bylibyśmy teraz na poziomie
              Grecji, Hiszpani.Porównaj co komunizm zrobił z DDR, KPŁN i porównaj RFN I KPŁD.
              To sa laboratoryjne przypadki.
              • tornson Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 01:07
                wojciech6j napisał:

                > komunizm cofnął nas cywilizacyjnie 15-20 lat. Bylibyśmy teraz na poziomie
                > Grecji, Hiszpani.
                Byliśmy przed nimi dzięki komunie, wyprzedzili nas w latach 80ych (Hiszpania)
                dzięki niepowetowanym stratom gospodarczym jakie przyniosła nam solidarusza
                zawierucha, a zdeklasowali po zmianie ustroju na ultra-liberalny kapitalizm.
                Słyszałem z opowieści jak za komuny straszono ludzi że jak komuna padnie to
                będzie u nas nędza jak w Hiszpanii czy Portugalii. Komusze naiwniaki, nawet oni
                niewiedzieli (może nie chcieli wiedzieć) że stoczymy się do poziomu Meksyku i
                innych republik bananowych.

                > Porównaj co komunizm zrobił z DDR,
                Nic nie zrobił, utzymał dysproporcje jakie przed wojną dzieliły landy Wschodnich
                i Zachodnich Niemiec. NRD wyszły na zero, na komunie kozystały inne kraje, NRD
                dostało w nagrodę niewyobrażalne sukcesy sportowe. Chiciaż stykałem się z ludźmi
                z byłej NRD i większośc z nich żałuje upadku NRD i to z powodu mniejszego
                szacunku do pracy w zjednoczonych Niemczech, a nie jak mówi durna propaganda z
                powodu jakiejś tam mentalności homosovieticus.

                > KPŁN
                Tam jest stalinizm, zresztą są kraje kapitalistyczne biedniejsze od niej (Haiti,
                Sierra Leone i wiele innych). Poza tym KRLD jest tłamszona ekonomicznie.

                > i porównaj RFN I KPŁD.
                HEHE! Trafiłeś kulą w płot, bo Korea Płd. rozwinęła się właśnie dzięki metodom
                komunistycznym. :o)
                Centralne sterowanie (5-cio latki do początku lat 90-ych), interwecjonizm
                państwa w tworzeniu, wspieraniu i kierunkowaniu rozwoju koncernów. Miszczu gdyby
                Korea Płd. była krajem kapitalistycznym to nie możliwym byłoby powstanie tam
                Daewoo czy Hyunday, zamiast tego byłyby montownie Toyotu,Forda,Philipsa i inne,
                a Korea byłaby najwyżej na poziomie Malezji.

                > To sa laboratoryjne przypadki.
                Korea,Japonia i Tajwan to jedyne powojenne przypadki uprzemysłowienia krajów
                swiata kapitalistycznego po IIWŚ. Były to kraje w obrębie tego świata i
                tolerowane przez globalny kapitalizm, ale rozwijały się metodami
                socjalistycznymi (centralne sterowanie, interwencjonizm państwowy,
                podporządkowanie interesów koncernów interesom państwa), były też
                niewyobrażalnie dotowane finansowo i technologicznie jako ewentualna baza
                przeciw Chinom i ZSRR. Ale poza tymi trzema państwami istniały w świecie
                kapitalizmu dziesiątki innych krajów, z których duża większość (wszystki poza
                USA i Europą Zachodnią) skazane były na nędzę i mogły tylko pomarzyć o poziomie
                Bloku Wschodniego.
                • wojciech6j Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 01:16
                  Kurcze!!!
                  Ty nie nie jesteś przypadkiem duchem Bieruta, albo innego Hilarego Minca?
                  • tornson Nie płacz, nie jesteś pierwszym któremu wywaliłem 17.04.06, 01:22
                    swiatopogląd do góry nogami. :o]
                    Fakt że na militariach nie powinienem wdawać się w takie dysputy, ale przyznaj
                    że sami mnie prowokujecie. ;o>
                • wojciech6j Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 01:54
                  > Byliśmy przed nimi dzięki komunie, wyprzedzili nas w latach 80ych (Hiszpania)
                  > dzięki niepowetowanym stratom gospodarczym jakie przyniosła nam solidarusza
                  > zawierucha

                  66.249.93.104/search?q=cache:iZCzAKny7HcJ:www.naszaunia.pl/plik.aspx%3Fid%3D157+%22por%C3%B3wnanie+polski+i+hiszpanii%22&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=1
                  • tornson Co to ma być? 17.04.06, 12:59
                    Ten przybłęda z jego propagandowymi bredniami i pseudo-argumentami nie popartymi
                    żadnymi źródłami to dla ciebie guru?
                    Jedyne w czym mógłby mieć rację:

                    "Mimo trudności wolnorynkowa gospodarka przemyślane inwestycje państwa (m.in.
                    budowa portu w Gdyni, Centralny Okręg Przemysłowy) z czasem budowały perspektywy
                    rozwoju gospodarczego i stopniowego wzrostu zamożności społeczeństwa.
                    Budowa Centralnego Okręgu Przemysłowego, który stworzył około 100 tysięcy nowych
                    miejsc pracy pokazała, że w skali makroregionu przyniosła ona odczuwalną w
                    społeczeństwie poprawę warunków życia."

                    Mógłby mieć rację gdyby debil nie wtrącił "wolnorynkowa gospodarka", bo co mają
                    wspólnego centranie sterowane inestycje państwowe z wolnorynkową gospodarką?
                    Ale faktem jest że dopiero uciekając się w gospdoarce do metod typowo
                    komunistycznych (centralne sterowanie i ogromny interwencjonizm państwa bez
                    patrzenia się na tzw. prywatną inicjatywę) udało się jakoś ruszyć przedwojenną
                    gospodarkę i osiągnąć jedyne przedwojenne sukcesy gospodarcze. Podobnie jak
                    przedwojenne sukcesy polskiej mysli technicznej (niektóre rodzaje broni,
                    telewizja) były spowodowane ogromnymi nakładami państwa a nie pozwoleniu by
                    zajęła się tym niewidzialna ręka rynku.
                    • wojciech6j Re: Co to ma być? 17.04.06, 13:17
                      Nie wysilaj się trolu. Nikt tego nie czyta.
                      • tornson Nie dziwię się, kto by chciał czytać taki chłam 17.04.06, 13:21
                        jakiegoś pseud-doktorka:
                        66.249.93.104/search?q=cache:iZCzAKny7HcJ:www.naszaunia.pl/plik.aspx%3Fid%3D157+%22por%C3%B3wnanie+polski+i+hiszpanii%22&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=1
                      • wojciech6j Re: Co to ma być? 17.04.06, 13:30
                        Mam na mysli twoje gó..ane wywody.
                        i bez odpowiedzi proszę
                • wojciech6j Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 02:09
                  tornson napisał:


                  > > Porównaj co komunizm zrobił z DDR,
                  > Nic nie zrobił, utzymał dysproporcje jakie przed wojną dzieliły landy
                  Wschodnich
                  > i Zachodnich Niemiec. NRD wyszły na zero, na komunie kozystały inne kraje,
                  NRD
                  > dostało w nagrodę niewyobrażalne sukcesy sportowe. Chiciaż stykałem się z
                  ludźm
                  > i
                  > z byłej NRD i większośc z nich żałuje upadku NRD i to z powodu mniejszego
                  > szacunku do pracy w zjednoczonych Niemczech, a nie jak mówi durna propaganda z
                  > powodu jakiejś tam mentalności homosovieticus.

                  Bzdura. Dochód na głowę w RFN w momencie połączenia był 3 razy mniejszy. To
                  przepaść. W III Rzeszy nie było takich dysproporcji. Niemcy były krajem który
                  rozwijał się harmonijnie.
                  >
                  > > KPŁN
                  > Tam jest stalinizm, zresztą są kraje kapitalistyczne biedniejsze od niej
                  (Haiti
                  > ,
                  > Sierra Leone i wiele innych). Poza tym KRLD jest tłamszona ekonomicznie.
                  >
                  > > i porównaj RFN I KPŁD.
                  > HEHE! Trafiłeś kulą w płot, bo Korea Płd. rozwinęła się właśnie dzięki metodom
                  > komunistycznym. :o)
                  > Centralne sterowanie (5-cio latki do początku lat 90-ych), interwecjonizm
                  > państwa w tworzeniu, wspieraniu i kierunkowaniu rozwoju koncernów. Miszczu
                  gdyby
                  > Korea Płd. była krajem kapitalistycznym to nie możliwym byłoby powstanie tam
                  > Daewoo czy Hyunday, zamiast tego byłyby montownie Toyotu,Forda,Philipsa i
                  inne,
                  > a Korea byłaby najwyżej na poziomie Malezji.

                  W korei Płd nie było partii komunistycznej. Komitetu centralnego i
                  >
                  > > To sa laboratoryjne przypadki.
                  > Korea,Japonia i Tajwan to jedyne powojenne przypadki uprzemysłowienia krajów
                  > swiata kapitalistycznego po IIWŚ. Były to kraje w obrębie tego świata i
                  > tolerowane przez globalny kapitalizm, ale rozwijały się metodami
                  > socjalistycznymi (centralne sterowanie, interwencjonizm państwowy,
                  > podporządkowanie interesów koncernów interesom państwa), były też
                  > niewyobrażalnie dotowane finansowo i technologicznie jako ewentualna baza
                  > przeciw Chinom i ZSRR. Ale poza tymi trzema państwami istniały w świecie
                  > kapitalizmu dziesiątki innych krajów, z których duża większość (wszystki poza
                  > USA i Europą Zachodnią) skazane były na nędzę i mogły tylko pomarzyć o
                  poziomie
                  > Bloku Wschodniego.
                • wojciech6j Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 02:17
                  tornson napisał:


                  > > Porównaj co komunizm zrobił z DDR,
                  > Nic nie zrobił, utzymał dysproporcje jakie przed wojną dzieliły landy
                  Wschodnich
                  > i Zachodnich Niemiec. NRD wyszły na zero, na komunie kozystały inne kraje,
                  NRD
                  > dostało w nagrodę niewyobrażalne sukcesy sportowe. Chiciaż stykałem się z
                  ludźm
                  > i
                  > z byłej NRD i większośc z nich żałuje upadku NRD i to z powodu mniejszego
                  > szacunku do pracy w zjednoczonych Niemczech, a nie jak mówi durna propaganda z
                  > powodu jakiejś tam mentalności homosovieticus.

                  Bzdura. Dochód na głowę w RFN w momencie połączenia był 3 razy większy niz w
                  DDR. To przepaść. W III Rzeszy nie było takich dysproporcji. Niemcy były krajem
                  który rozwijał się harmonijnie.
                  >
                  > > KPŁN
                  > Tam jest stalinizm, zresztą są kraje kapitalistyczne biedniejsze od niej
                  (Haiti

                  STALINIZM TO JEST JEDNO Z "DOBRODZIEJSTW" KOMUNIZMU.

                  > ,
                  > Sierra Leone i wiele innych). Poza tym KRLD jest tłamszona ekonomicznie.

                  Jest tłamszona przez 60 lat władzy komunistycznej.

                  >
                  > > i porównaj RFN I KPŁD.
                  > HEHE! Trafiłeś kulą w płot, bo Korea Płd. rozwinęła się właśnie dzięki metodom
                  > komunistycznym. :o)
                  > Centralne sterowanie (5-cio latki do początku lat 90-ych), interwecjonizm
                  > państwa w tworzeniu, wspieraniu i kierunkowaniu rozwoju koncernów. Miszczu
                  gdyby
                  > Korea Płd. była krajem kapitalistycznym to nie możliwym byłoby powstanie tam
                  > Daewoo czy Hyunday, zamiast tego byłyby montownie Toyotu,Forda,Philipsa i
                  inne,
                  > a Korea byłaby najwyżej na poziomie Malezji.

                  W korei Płd nie było partii komunistycznej. Komitetu centralnego i Biura
                  Politycznego. Kraj był scentralizowany, ale nie na modłe komunistyczna.


                  • marek_101 Wojciech, daj spokój z tym bolszewikiem 17.04.06, 11:42
                  • tornson Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 13:14
                    wojciech6j napisał:

                    > Bzdura. Dochód na głowę w RFN w momencie połączenia był 3 razy większy niz w
                    > DDR. To przepaść.
                    Jaaaasne. ;o)
                    www.theodora.com/wfb1989/german_democratic_republic/german_democratic_republic_economy.html
                    www.theodora.com/wfb1989/germany_federal_republic_of/germany_federal_republic_of_economy.html
                    Chyba zawaliłeś matmę w 4 klasie podstawówki.
                    To że PKB per captia RFN/NRD = 18000/12000 = 18/12 = 3/2, to nie znaczy że PKB
                    RFN było 3 razy wyższe. ;o)

                    > W III Rzeszy nie było takich dysproporcji. Niemcy były krajem
                    > który rozwijał się harmonijnie.
                    Poziom życia był zrównoważony, ale to z tych przyczyn że Zagłębie Ruhry i Saary
                    dotowały biedny Wschód. Ale gdy się weźmie pod uwagę produkcję przemysłową, to
                    Zachód dzięki Nadrenii deklasował Wschód.

                    > STALINIZM TO JEST JEDNO Z "DOBRODZIEJSTW" KOMUNIZMU.
                    Liberalna prawica zapewne tak uwarza, gdyż stalin ze swoim wyzyskiem w łagrach
                    bardzo przypomina typowe dla burżujów metody budowania dobrobytu elit finansowych.

                    > Jest tłamszona przez 60 lat władzy komunistycznej.
                    Komunizmu tam nigdy nie było. A tłamsi ją embargo Ameryki i jej lokalnych
                    pachołków.

                    > W korei Płd nie było partii komunistycznej. Komitetu centralnego i Biura
                    > Politycznego. Kraj był scentralizowany, ale nie na modłe komunistyczna.
                    Centralne sterowanie i interwencjonizm państwa w gospodarkę to medtody
                    komunistyczne.
                    • wojciech6j buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 13:47
                      dANE Z 1988 podawane przez nich samych licząc po nierealnym państwowym kursie
                      marki. buhahahhahha
                      Według tego samego kryterium Polska była w latach 70-tych 10-tą ekeomią świata.
                      Buhahahhahhaha
                      Realnie zaraz po zjednoczeniu dochód w byłym DDR szacowano na 1/3.
                      • wojciech6j Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 14:12
                        Wystarczyło porównać infrastrukturę obu krajów, praktycznie w całości
                        wybudowaną po wojnie, aby poznać odpowiedź jaka przepaść pojawiła sie między
                        obu tymi krajami w ciągu 45 lat.
                        To była KATASTROFALNA przepaść. Ja i tak mysle ze ta 1/3 to bardzo łaskawe dla
                        DDR porównanie.
                        • adam_al Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 17:38
                          Nie wiem dlaczego Wojtek tak wytrwale dyskutujesz na ten temat. Jeżeli dla tych
                          samych ludzi szczytem możliwości był wartburg i trabant, a po drugiej stronie
                          powstawały najlepsze marki świata to co tu udowadniać.
                          Proponuję jeszcze dorzucić wielkość kwoty jaką Niemcy wpompowały w przywrócenie
                          normalnosci na terenie byłego NRD. Nadrobiono wiele braków w infrastrukturze,
                          ale ciężko zmienić rozczeniową postawę enerdowskich Niemców. W okresie
                          poprzednich 45 lat zwolnieni byli z myślenia. Mieli stosunkowo fajnie jak na
                          warunki obozu państw socjalistycznych. W pracy śniadanie i obiad, w domu
                          kolacja, po 14 latach Trabant. Niestety teraz mają Niemcy problem
                          z "wykastrowanymi" z inicjatywy obywatelami, którzy tylko potrafią wyciągać
                          łapę.

                          Na świecie jest jeszcze jeden aktualny przykład rozwoju tej samej nacji w
                          różnych warunkach.

                          A.L.
                      • tornson Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 19:48
                        wojciech6j napisał:

                        > dANE Z 1988 podawane przez nich samych licząc po nierealnym państwowym kursie
                        > marki. buhahahhahha
                        Podawane po przeliczeniu produkcji przemysłowej i wyscalowaniu by dało się
                        porównać z zachodnim PKB. Tylko to było realnym sposobem porównania siły
                        gospodarki/przemysłu Wschodu i Zachodu, gdyż klasyczne liczenie PKB ma sens gdy
                        porównuje się między sobą gospodarki wolnorynkowe (choć i nie do końca, bo nawet
                        porównanie PKB UE i USA nie odzwierciedla rzeczywistych możliwości i dobrobytu
                        między US a USA), w stosunku do gospodarek centralno-nakazowych z opiekuńczym
                        państwem klasyczne liczenie PKB traci sens.

                        > Według tego samego kryterium Polska była w latach 70-tych 10-tą ekeomią
                        > świata.
                        Ekonomia socjalistyczna i kapitalistyczna były różne, dlatego nikt nie używał
                        stwierdzenia "10 ekonomia" a dziesiąta potęga przemysłowa świata, bo wartość
                        produkcji przemysłowej obu bloków dało się najlepiej porównać, a ekonomiki jako
                        że oparte na różnych zasadach już nie.

                        > Buhahahhahhaha
                        > Realnie zaraz po zjednoczeniu dochód w byłym DDR szacowano na 1/3.
                        1/5-1/6, ale był to globalny dochód, a RFN był 4 razy bardziej ludne.
                        • wojciech6j Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 22:35
                          Już zaczynasz coś kumać. choc jeszcze się gubisz. postępy sa choć niewielkie.
                          Jeszce jakbyś wyciągnął prawdziwe wnioski to mmógłbyhs powrócić na łono
                          społeczeństwa.
                        • wojciech6j Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 22:35
                          Już zaczynasz coś kumać. choc jeszcze się gubisz. postępy sa choć niewielkie.
                          Jeszce jakbyś wyciągnął prawdziwe wnioski to mmógłbyhs powrócić na łono
                          społeczeństwa.
                          • wojciech6j Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 22:50
                            I wiedziłą byś, że tylko ta produkcja jest warta, którą ktokolwiek chce kupić.
                            • tornson Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 22:59
                              wojciech6j napisał:

                              > I wiedziłą byś, że tylko ta produkcja jest warta, którą ktokolwiek chce kupić.
                              Niemcy podczas IIWŚ mieli najlepszą broń na świecie a jakoś nikt (poza Rumunią,
                              Węgrami i kilkoma innymi) nie chciał jej kupować. Poprostu między Blokiem
                              Wschodnim a Zachodnim toczyła się zimna wojna i obie strony nie prowadziły
                              między sobą oficjalnej wymiany handlowej, tak to jest na wojnie, nawet podczas
                              zimnej wojny.
                              • aso62 Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 23:07
                                tornson napisał:

                                > Poprostu między Blokiem
                                > Wschodnim a Zachodnim toczyła się zimna wojna i obie strony nie prowadziły
                                > między sobą oficjalnej wymiany handlowej, tak to jest na wojnie, nawet podczas
                                > zimnej wojny.

                                Żarty sobie stroisz? Te 200 czy ileś CHZów to uważasz tylko z RWPG i III
                                światem handlowały? A Bank Handlowy oddział w Londynie miał po co?
                              • wojciech6j Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 23:27
                                A po zimnej wojnie to co???
                                Dalej zimna wojna???
                                Nikt nie chciał kupować trabantów ani ład, bo wciaż trwała zimna wojna. no to
                                naprawdę wielka szkoda!!!:)))))))

                                buhahahhahaha
                        • wojciech6j Re: buhahahaha!!!!!!!!!!!!! 17.04.06, 23:29
                          > > Realnie zaraz po zjednoczeniu dochód w byłym DDR szacowano na 1/3.
                          > 1/5-1/6, ale był to globalny dochód, a RFN był 4 razy bardziej ludne.

                          Dochód na łepetyne!!!
                          Gdyby to był dochód total top DDR musiałoby finansować RFN po zjednoczeniu.
                          Czy ty naprawdę jesteś taki głupi, czy tylko udajesz?

            • marek_ogarek Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 18.04.06, 03:44
              Szanowny kolego. W takiej szwecji to owszem maja socjalizm, ale musieli na
              niego ostro pracowac w kapitalizmie. Zreszta tam spoleczenstwo nie jest zepsute
              (nie liczac imigrantow). Przecietny szwed nie rzuci pracy zeby isc na zasilek,
              mimo ze nieraz zasilek jest wiekszy od pensji. Zreszta kazdy rozwiniety
              kapitalizm zmierza w kierunku socjalizmu. Nawet w USA socjalizm juz pelza po
              ulicach. Z socjalizmem jest jak z sola. Generalnie w malych ilosciach jest ok.
              Ale lepiej niedosolic niz przesolic.
              Zreszta komunizm PRLu a socjalizm Szwecji maja sie do siebie nijak. W szwecji
              sa jednak pelne sklepy a ludzie zarabiaja nieco wiecej niz kilkanascie USD
              miesiecznie.
              A co do procesorow intela, to jako elektronik powinienes wiedziec ze przy
              zanieczyszczeniu powietrza jakie powodowal komunistyczny przemysl pod koniec
              lat 80, produkcja takich ukladow byla w polsce technicznie niemozliwa.
              A przy okazji, pracowalem kiedys z jednym izynierem elektronikiem po gdanskiej
              uczelni. Fachowiec w miare dobry i sumienny. Ale tez jakis dziwny. Co w tym
              Gdansku sie dzieje ???
    • jorl Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 14:30
      Ta wspolpraca Rosji z Francja dotyczy ZAKUPU pewnych elementow wyposazenie do
      samolotow exportowanych przez Rosje. Jest oczywiste ze Rosja w mikroelektronice
      jest za Francja. Ale nie sadze ze Rosja bedzie do swoich samolotow stosowala
      jakiekolwiek elementy z Francji. A conajmniej nie w seryjnej produkcji. W koncu
      w czasie jakies solidnej wojny trzeba samemu moc produkcje np. samolotow
      zwiekszyc z 10 razy. I szybko udoskonalac. A zakup elementow by te mozliwosci
      zablokowal.
      Ale z tego co wiem Rosja zaczyna inwestowac znowu w swoja elektronike. I to
      znaczy od projektowanie ukladow przez maszyna do ich wytwarzania i przyrzady.
      Na to potrzebuje czasu i wlasnie dlatego maja opoznienie w nowych samolotach
      dla siebie.
      Wlasnie dlatego tez takie Chiny jak sobie kupily od Rosji Su-30 to jakby doszlo
      do wojny (solidnej) nie potrafilyby ich 10 razy doprodukowac. Zadne mocarstwo.
      Ale Rosja napewno tak.
      Laty 90 w Rosji minely.
      Pozdrowienia
      • axx61 Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 15:11
        Ladnie to napisales i moze dodam ze wg.obliczen aby dojsc do poziomu swiatowego
        trzeba wylozyc okolo 10-12 miliardow $ na poczatek(inwestycje) Aby to zrobic
        trzeba miec duzy rynek zbytu albo byc w sytuacji zagrozenia. Dla kilku
        samolotow nie oplaca sie tego robic. Ale mozna ten proces rozlozyc na dluzszy
        okres co Rosja niewatpliwie robi. Dodam ze Rosja ma badzo dobrych naukowcow
        rodzimego chowu i problem kadr nie jest taki drastyczny. Z elektronika
        poradzily sobie takie kraje jak powiedzmy Korea Pld. to osobiscie nie mam
        zadnych watpliwosci ze Rosja czegos nie potrafi.Sovieci potrafia wszystko.
        • j-k Ale tam juz nie ma Sovietow... :) 15.04.06, 15:35
          axx61 napisał:
          Sovieci potrafia wszystko.

          A jezdze do Rosji, wiec wiec pisze.

          Po paru wpadkach wywiadu FR na BW, powino byc dla Ciebie jasne,
          ze nie FR nie potrafi "wszystkiego " :)
          • axx61 Re: Ale tam juz nie ma Sovietow... :) 15.04.06, 16:39
            Piszesz o FSB a to nie o to chodzi. Kazda technologie mozna ot tak po prostu
            kupic jak ..buty. Jest tylko kwestia ceny. A jezeli nie mozna to wtedy trzeba
            rozwinac to co mozna ale trzeba stworzyc baze naukowa. Nie ma i nie bedzie na
            swiecie takiej technologii na ktora jakies panstwo bedzie mialo wylaczny
            monopol. Czy przypuszczac nalezy ze koreanczycy byli tacy zdolni? Zapewnie
            nie . Po prostu rzad przeznaczyl duze srodki finansowe a USA otworzyly swoj
            rynek zbytu. I dzisiaj Korea jest juz za droga,zatem Chiny. Paradoksem
            sovieckim bylo a moze i jest jeszcze ze doskonala komunikacje soviet mial z
            Venus a w Rosji do dnia dzisiejszego sa klopoty z telefonowaniem do drugiej
            wsi. W Polsce zreszta komuna skutecznie nie rozwijala lacznosci i gdy
            wyjezdzalem z Polski bylo 2.5 mln. samochodow osobowych i 2 mln. telefonow a
            takze 2.5 mln koni w gospodarstwach. To oczywiscie uleglo zmianie ale konie sa
            w dalszym ciagu i brakuje dobrych drog. O elektronice w Polsce nie wspominam bo
            taki problem po prostu nie istnieje. Problemem jest natomiast bezrobocie. Brak
            zatrudnienia i nie ma co robic w kraju majacym opoznienie we wszystkich
            dziedzinach zycia.
      • marek_ogarek Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 16.04.06, 01:10
        Po pierwsze proces produkcji samolotu i szkolenia pilotow i obslugi trwa dzis
        tyle ze gdyby nawet wojna trwala 5 lat to nikt nie zdazy zwiekszyc w czasiej
        jej trwania produkcji samolotow 10-krotnie, ani nawet dwukrotnie.
        Generalnie trzeba dzis liczyc glownie na sprzet ktory ma sie przed rozpoczeciem
        konfliktu. Jesli chodzi o sama rosje to puki co nie potrafia sklecic nawet
        jednego pulku (20 maszyn) samolotow wielozadaniowych w pelnej gotowosci
        bojowej. Gdyby doszlo do wojny z NATO czy Chinami to jedyne czym mogliby sie
        bronic to bron nuklearna. W konflikcie konwencjonalnym zostaliby rozniesieni
        jak Irak.
        Co do elektroniki to zeby ja produkowac w malych ilosciach (a systemy wojskowe
        raczej nie sa wielkoseryjne - jak produkuje sie kilkaset samolotow danego typu
        to wszystko) wcale nie potrzeba miec calej krzemowej doliny. W dzisiejszych
        czasach calkiem przyzwoity procesor mozna wykonac w technologii FPGA. Kosci
        programowalne i systemy projektowania sa powszechnie dostepne. Jesli nawet
        trzeba by cos robic w setkach tysiecy to zawsze mozna zlecic produkcje
        tajwanczykom czy koreanczykom. Goscie dostaja gotowy projekt i nie koniecznie
        nawet musza wiedziec do czego dany uklad bedzie stosowany.
        No fakt ze aby zrobic cos naprawde rewolucyjnego to juz trzeba zainwestowac i
        sporo nadrobic. Tylko czy to dla rosji takie wazne. Ich bron mimo ze znacznie
        ustepuje zachodniej, calkiem dobrze sie sprzedaje w biedniejszych krajach,
        ktorych jest na swiecie jeszcze duzo.
    • jorl Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 15.04.06, 22:50
      Czytam w fachowych czasopismach elektronicznych ktore dostaje na biurko w pracy
      ze np. opracowywanie i produkcja ukladow scalonych na Bialorusi jest niezla.
      Wspolpracuja z Motorola i to na zasadzie partnerstwa w projektowaniu IC. Wiem
      ze Rosjanie sprzedaja sporo takich prostszych ukladow scalonych w Azji ktore sa
      tam montowane w urzadzenie. Czyli ich fabryki na swojej technologii pracuja,
      dzieki temu kadry moga opracowywac nowsze ale to musi potrwac.
      Co do Koreii Pd. Nie przesadzajmy. Ich komorki sa budowane na ukladach
      scalonych amerykanskich firm. Przyrzady tez nie ich. Symulacyjne programy
      komputerowe tez z 1 Swiata.
      Sa niby potega w LCD ekranach. A jak wyglada to od podszewki? Skladniki
      kupowane tez np. w Niemczech. Oprzyrzadowanie tez nie ich. Oczywiscie cos tam
      robia, ale sa kompletnie zalezni od dostaw newralicznych skladnikow z innych
      krajow.
      Na to Rosja nie zamierza sobie pozwolic. I slusznie. Wtedy male embargo w
      konkretnych sprawach i Su nie lataja. Wojna wygrana.
      Pozdrowienia
      • axx61 Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 16.04.06, 00:00
        Nic dodac ani ujac. Ale dodam ze rowniez takie kraje jak Tajwan czy Singapur a
        nawet Japonia calkowicie sa uzaleznine od centrow naukowych zachodu. One nie
        maja wystarczajacej bazy naukowej. A jak wiadomo na to potrzeba pokolen lub
        trzeba sprowadzac ludzi z innych krajow co szczegolnie amerykanie robili i
        nadal robia. Rosjanie udowodnili ze sa w stanie rozwinac technike
        kosmiczna,militarna biologiczna,atomowa i inne szczegolnie w kierunku
        militarnym zatem nic nie stoi na przeszkodzie zeby robic elektronike zwlaszcza
        ze pieniadze maja.
        • cie778 Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 18.04.06, 13:06
          > kraje jak Tajwan czy Singapur a nawet Japonia calkowicie sa uzaleznine od
          centrow > naukowych zachodu. One nie maja wystarczajacej bazy naukowej.

          Jesteś to w stanie podeprzeć jakimkolwiek dowodami, opisami choćby, w jakich to
          strategocznych dziedzinach Japonia zwłaszcza nie ma wystarczającego potencjału
          badawczego?

          Pozdrawiam
    • jorl Jeszcze o elektronice wojskowej 16.04.06, 11:57
      Jeszcze moze jak juz jestesmy przy elektronice. Amis precyzyjne bronie sa
      naszpikowane naprawde precyzyjna elektronika. Ale to znaczy ze struktury
      ukladow scalonych sa male. Tzw. rozdzielczosc. Dzieki temu mozna upakowac duzo
      tranzystorow na qcm i da sie zrobic skaplikowane i szybko dzialajace algorytmy
      do bronii. Ale te uklady scalone, mimo postepow i ekranowania przez to wlasnie
      sa malo odporna na promieniowania. Elektromagnatyczne a jeszcze gorzej
      powstajace przy wybuchu jadrowym. Duze silikonowe struktury sa tu odporniejsze.
      Przed laty Rosjanie stosowali dlugo lampy w elektronice bo one naprawde
      wytrzymywaly bliskie uderzenie jadrowe. Naturalnie przy nieporownywalnie
      slabych parametrach. Ale Amis do walk ze slabymi panstwami gdzie nie spotkaja
      sie z bronia atomowa moga miec dobre efekty. Przy spotkaniu z prawdziwym
      przeciwnikiem jak Rosja by sie okazalo ze poprzez uzycie tylko taktycznej
      bronii atomowej cala ich precyzyjna bron nie funkcjonuje. A rosyjska tak. A
      taka bron napewno bylaby zaraz uzyta.
      Czytalem przed paru laty dokladny opis amerykanskiej sondy marsjanskiej.
      Zostala zbudowana na procesorze klasy 8085 czyli jednego z pierwszych sprzed
      chyby 30 lat. Ale zato struktury w krzemie byly wielkie i dlatego odporne na
      promieniowanie kosmiczne.
      Ten aspekt w ocenie elektroniki wojskowej jest tez wazny.
      Pozdrowienia
      • wojciech6j Re: Jeszcze o elektronice wojskowej 16.04.06, 12:20
        To nie jest do końca tak.
        Rosjanie używali lamp nie dlatego że gardzili układami scalonymi, badz byli tak
        przebiegli. Po prostu ich nie mięli.
        O odporności na zakłócenia decyduje raczej poziom sygnału i szybkośc układu a
        nie upakowanie, ale może się myle. Tzn im niższy poziom sygnału tym układ może
        być szybszy, ale mniej odporny na zakłócenia i vice versa.
        Myślę, że medoty ekranowania i odpornośc samych układów jest obecnie na wysokim
        poziomie. To są dziesięciolecia badań.
        W zasadzie to należałoby rozwijać broń ręczną, bo ta byłaby najbardziej
        przydatna po III wojnie światowej.
        Układy scalone zostały wynalezione właśnie dla celów realizacji programu
        księżycowego Apollo. To była tak skomplkowana inżynieria, że nie dałoby się jej
        zrealizować za pomoca klasycznych układów liczących. To był jeden z powodów dla
        których poległ sowiecki program ksiezycowy. I chodzi tu zarówno o projektowanie
        jak i komputery pokładowe sterujące rakietą.
        • marek_boa Re: Jeszcze o elektronice wojskowej 16.04.06, 12:30
          Projekt księżycowy ZSRR poległ ze względu na kłopoty z rakietą N-1! Gdy by nie
          odgórna decyzja PolitBiura o zaprzestaniu programu to jednak Korolow by był
          górą! Technikę którą testowano na tej rakiecie na świecie wprwadzono dopiero 20
          lat później!:)
          -Pozdrawiam!
          P.S.Chodziło o kłopoty z silnikami a nie o elektronikę!:)
          • wojciech6j Re: Jeszcze o elektronice wojskowej 16.04.06, 12:55
            Znowu gdyby.
            Jakąż to cudowną techniką była N-1 w porównaniu z saturnem V???

            Owszem mięli problem z rakietami 1 stopnia. Same w sobie były w miarę
            niezawodne. Ale było ich 30 i był problem z ich sterowaniem!!!
            Dzisiaj powszechne jest twiedzenie, że był to program w praktyce bez większych
            szans na powodzenie, bo w CCCP nie udało się opracować dostatecznie mocnych
            silników I stopnia. W saturnie było ich tylko 5!!!

            Tak dla porównania. Masy obu rakiet były prawie identyczne. Około 280 tys ton.
            Tylko że saturn wynisił odpowiednio na orbitę okołożiemska 128 ton, na
            księżycową 48 ton. A N-1 odpowiednio 90/30.
            Oswieć mnie więc na czym polegała ta technika o której swiat miał się
            dowiedzieć po 20 latach. Bo chyba chodzi tylko o to, że w ogóle się dowiedział,
            ze taki program istniał, bo ta porażka była skrzętnie ukrywana przez sowiecka
            propagandę.
      • berkut1 Re: Jeszcze o elektronice wojskowej 16.04.06, 12:31
        >zed laty Rosjanie stosowali dlugo lampy w elektronice bo one naprawde
        >wytrzymywaly bliskie uderzenie jadrowe

        Dokładnie zresztą tak samo było z radarem dla Miga 25 :)

        pozdro
    • jorl Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 16.04.06, 14:04
      wojciech6j napisał:

      > To nie jest do końca tak.
      > Rosjanie używali lamp nie dlatego że gardzili układami scalonymi, badz byli
      tak
      >
      > przebiegli. Po prostu ich nie mięli.

      W ZSRR decyzje zapadaly odgornie. Naturalnie mogly byc bledne. I naprawde nie
      bardzo chciano rozwijac polprzewodniki bo przy ograniczonych w stosunku do Amis
      mozliwosci siedzieli troche za dlugo na lampach. Ale Rosjanie naprawde
      przygotowywali sie do wielkoskalowej wojny z uzyciem bronii atomowej wiec i
      logika byla.
      Ale ostatnio byla nagroda Nobla wlasnie za polprzewodniki. I dostal Amis ale
      podzielono z Rosjaninem. Bo tez i Rosjanie conajmniej teoretycznie pracowali.




      > O odporności na zakłócenia decyduje raczej poziom sygnału i szybkośc układu a
      > nie upakowanie, ale może się myle. Tzn im niższy poziom sygnału tym układ
      może
      > być szybszy, ale mniej odporny na zakłócenia i vice versa.
      > Myślę, że medoty ekranowania i odpornośc samych układów jest obecnie na
      wysokim
      >
      > poziomie. To są dziesięciolecia badań.



      Nie, jesli warstwy pomiedzy roznymi strefami w polprzewodnikach sa corasz
      mniejsze to kwanty gamma zaklucaja je wiecej. A precyzja ukladow potrzebuje
      takiej struktury aby algorytmy byly szybkie.
      Projektowalem pojedyncze urzadzenia elektroniczne dla wojska w Niemczech. Wazne
      bylo aby nie promieniowaly ale o odpornosc na promieniowanie po wybuchu
      atomowego nikt nie pytal.
      Tak naprawde to jak przyjechalem do Niemiec i zobaczylem jak male wymagania sa
      na wojskowe urzadzenia to po doswiadczeniach w Polsce naprawde sie dziwilem.
      Juz projektowanie dla przemyslu w Niemczech ogolnie jest trudniejsze.
      Zawsze sie smialem ze w prawdziwej wojnie to Zachod tak naprawde bedzie mial
      problemy. Chociaz fakt, nie wszedzie jest tak zle. Wiem ze Leo sa testowane w
      komorze dajacej warunki takie troche atomowe. Jednak wiem ze to raczej wyjatek
      jak regula. No i pytanie z jakim natezeniem promieniowania sie licza. W
      stosunku do ruskich.



      > W zasadzie to należałoby rozwijać broń ręczną, bo ta byłaby najbardziej
      > przydatna po III wojnie światowej.
      > Układy scalone zostały wynalezione właśnie dla celów realizacji programu
      > księżycowego Apollo. To była tak skomplkowana inżynieria, że nie dałoby się
      jej
      >
      > zrealizować za pomoca klasycznych układów liczących. To był jeden z powodów
      dla
      >
      > których poległ sowiecki program ksiezycowy. I chodzi tu zarówno o
      projektowanie
      >
      > jak i komputery pokładowe sterujące rakietą.

      Uklady scalone zostaly w USA przez rzad w pierwszej lini rozwiniete do systemow
      radarowych. TTL itp. Tego bylo duzo. Ten wlasnie panstwowy program dal przewage
      Amis nad Swiatem. Ale on nie byl przez prywatnie finansowany a panstwowo. A
      prywatny przemysl z tego ogromnie skorzystal.

      • adam_al Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 16.04.06, 20:37
        >Zawsze sie smialem ze w prawdziwej wojnie to Zachod tak naprawde bedzie mial
        >problemy

        zawsze śmieję się z tego, że do tej pory to wschód ma problemy
        • jorl Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 16.04.06, 23:57
          adam_al napisał:

          > >Zawsze sie smialem ze w prawdziwej wojnie to Zachod tak naprawde bedzie mi
          > al
          > >problemy
          >
          > zawsze śmieję się z tego, że do tej pory to wschód ma problemy


          Mowilem wyraznie ze chodzi o sprawowanie sie broni w trakcie prawdziwej wojny.
          Takiej z uzyciem bronii atomowej. Bo do napadania na kraiki co teraz robia Amis
          to naturalnie precyzyjne bronie sa skuteczne.
          A jesli chodzi o urzadzenia do nowoczesnych bronii na Zachodzie to wlasnie ja
          cos takiego troche konstruowalem. a nie tylko o nich czytalem. I to mysle jest
          wielka roznica w wiedzy.
          Problemy Wschodu byly gdzies indziej. Zachodowi udalo sie rozsadzic od wewnatrz
          Ostblok.
          Pozdrowienia
          • adam_al Re: A co myślicie o współpracy Rosji i Francji? 17.04.06, 10:58
            > A jesli chodzi o urzadzenia do nowoczesnych bronii na Zachodzie to wlasnie ja
            > cos takiego troche konstruowalem. a nie tylko o nich czytalem. I to mysle
            > jest wielka roznica w wiedzy.

            Jeżeli konstruowałeś takie g... to w takim razie marny z Ciebie konstruktor.
            Kuląc się przed ogromem wiedzy stwierdzę tylko nieśmiało, że miałem okazję
            obcować z sowiecką techniką militarną i jej używać (oczywiście to były tylko
            ćwiczenia). Twierdzę, że owa technika być może będzie miała przewagę, ale nie w
            trakcie jak to nazywasz prawdziwej wojny (jądrowej) lecz ewentualnie po niej,
            gdy druga strona będzie na poziomie epoki kamiennej. Ten Twój genialny, odporny
            na impuls sprzęt psuł się , psuł się , psuł się i nie działał, i nie
            działał ......... I nie tylko o tym czytałem.

            Pozdrowienia

            A.L.
    • jorl A.L. 19.04.06, 21:45
      Drogi A.L. W tej dyskusji zwrocilem uwage na to ze Amerykanie napewno tez
      dzieki elektronice (napisalem nawet ze i Francja jest przed Rosja) buduja
      precyzyjne bronie. Ale twierdzilem ze te bronie sie naprawde dobrze nadaja na
      wojny ze slabymi. Co zreszta i Amis ciagle i robia. W warunkach 3 WS gdzie
      napewno uzyto by bronii atomowej nie poto aby ludzkosc wymordowac ale wojne
      wygrac (ograniczone wojny atomowe wcale nie konczylyby sie karaluchami) to
      wlasnie elektronika ta precyzyjna jest napewno podatniejsza na promieniowania
      czyli bylaby mniej skuteczna. Taka jest napewno prawda.
      Podalem tez przyklady z mojej praktyki zawodowej. Projektuje juz wiele lat w
      Niemczech urzadzenia elektroniki przemyslowej. Ktore sa potem budowane w naszej
      fabryce. Wojskowych zlecen mamy niewiele ale czasami sa. I z jednej strony
      naprawde nie sa zamawiane cuda, tez NIE sa badane wytrzymalosci na
      promieniowania. Twierdze nawet ze trudniej jest budowac dla przemyslu. Jesli
      chodzi o wymagania na jakosc. Bo to jest naprawde pilnowane jako ze to kosztuje
      PIENIADZE! Klienta. A on nie lubie wydawac na darmo. A wojsko jakos tak lzej. I
      wiecej pieniedzy daje sie z nich zedrzec.
      Ale tez podalem ze czolgi Leopard sa testowane na wybuchy atomowe. Conajmniej
      specjana hala z symulacja EMP. To akurat wiem. Wiec fakt nie wszedzie.
      Wydaja mi sie ze napisalem uczciwie o rzeczywistosci. O ktorej akurat wiem.
      Ty piszesz o ruskim sprzecie ktory sie psul. Miales z nim do czynienie. Moze.
      Komuna juz ta pozniejsza gdzie za zrobienie gowna nie ladowalo sie na bialych
      niedzwiedziach byla do bani. I dlatego musiala pasc.
      Chociaz moze psuly sie bo Ty zle obslugiwales te urzadzenia? Bo byles wtedy
      przeciez komunista i przy takim rozprzezeniu jak i braku bialych niedzwiedzi za
      obijanie gruch kompletnie sie nie przykladales do swojej pracy?
      Tylko nie tlumasz mi ze akurat Ty jedyny w komunistycznym wojsku dobrze
      pracowalec! Jak caly narod sie lenil!

      Jeszcze moze cos. Zalapalem sie w tej fabryce jak przyszedlem do pracy jeszcze
      na jego zalozyciela. Juz starego Niemcy ktory w czasie wojny konstruowal dla
      Hitlera przyrzady pokladowe do samolotow. I potem nawet do rakiet. Wiec on
      mowil ze konstruktor jak byl gorszy dostawal skierowanie Ostfront. Ta metoda
      tak mu sie podobala ze marzylo mu sie aby w swojej kapitalistycznej fabryce tak
      moglby robic. Uwazal za skuteczniejsze jak podwyzki dla lepszych, zwolnienie
      dla gorszych czyli przedkladal gospodarke nakazowa czyli komunistyczna nad
      rynkowa, prawda?
      Tylko potrzebny jest taki Ostfront. A conajmniej gulag.

      Acha gdzies czytalem drogi A.L. Twoje osady o NRD. Falszywe. Nie wiesz bo i
      skad jak tam jest. Przeczytane z "Wprost"? Jak czytam o Niemczech w polskich
      gazetach nie poznaje ze to o kraju w ktorym mieszkam. Ale skad ci dziennikarze
      moga naprawde wiedziec!

      Pozdrowienia

      • adam_al Re: A.L. 22.04.06, 13:46
        > Chociaz moze psuly sie bo Ty zle obslugiwales te urzadzenia? Bo byles wtedy
        > przeciez komunista i przy takim rozprzezeniu jak i braku bialych niedzwiedzi
        > za
        > obijanie gruch kompletnie sie nie przykladales do swojej pracy?
        > Tylko nie tlumasz mi ze akurat Ty jedyny w komunistycznym wojsku dobrze
        > pracowalec!

        Nie komunista, to były lata 90-92. Co wtedy robiliśmy w wojsku - generalnie
        piliśmy razem z brzuchatymi trepami szkolonych wg starych dobrych zasad ;-). A
        sprzęt sowieckiej i polskiej produkcji z lat socjalistycznego dobrobytu to było
        jedno g...no. W połączeniu z socjalistycznym podejściem do wspólnego dobra,
        wyszkoleniem, morale, organizacją, sytuacją gospodarczą itd było to jedno
        wielkie g..no.

        > Chociaz moze psuly sie bo Ty zle obslugiwales te urzadzenia?

        Dzięki naszej obsłudze nieraz udawało się przejechać kilkanaście -
        kilkadziesiąt km. Ale przyznaje, że nie udawało się to często, a poziom
        obsługi był na takim samym poziomie jak sprzęt. Kraje bloku wschodniego (na
        początku lat 90 jeszcze niewiele się zmieniło) cechowała niska kultura
        techniczna - teraz jak sobie przypominam remonty śmiać mi się chce - przykład
        szedł od kadry.
        Zresztą tak na marginesie ukłon w stronę armii kontraktowej.

        > Acha gdzies czytalem drogi A.L. Twoje osady o NRD. Falszywe. Nie wiesz bo i
        > skad jak tam jest. Przeczytane z "Wprost"? Jak czytam o Niemczech w polskich
        > gazetach nie poznaje ze to o kraju w ktorym mieszkam. Ale skad ci
        dziennikarze
        > moga naprawde wiedziec!

        Pudło, za NRD-ówka osoba mi bliska pracowała tam i miałem okazję bywać we
        wschodnich Niemczech, obecnie często jeżdżę do Niemiec - prywatnie (cele
        turystyczne sic!) i służbowo. Opinia, którą wyraziłem wykluła się w mojej
        głowie, na podstawie moich spostrzeżeń, a nie wypocin jakiegoś pismaka. A tak
        przy okazji zdecydowanie przedkładam "Wprost" nad "Nie".

        Pozdrawiam
        A.L.

        P.S. Z tym kiepskim konstruktorem żartowałem ;-)
    • jorl Tomson 19.04.06, 21:47
      Nie Tomson, Japonia jest naprawde potega gospodarcza. Ma praktycznie wszystko.
      Nie to co Tajwan czy Korea Pd. Ale Japonia w koncu juz w 2 WS miala
      samodzielnie skonstruowane i produkowane calkiem dobre bronie. Z braku surowcow
      poszlo jej naprawde nedznie, ale po wojnie mogla na tym budowac. A Tajwan wtedy
      czy Korea pd byl prymityw.
      Ale Tajwan i Korea Pn sa przykladami ze zacofany kraj moze sie kapitalistyczna
      metoda tez rozwinac. Ale TYLKO dlatego ze USA dla przeciwwagi CHRL i Koreii Pn
      sie do tego przylozyly. Byla tam dyktatura wsadzano do wiezienia nie jak w
      kmunie max. 10l bo nastepna odwliz a 40 lat. Robotnicy sie buntowali to np. w
      Koreii Pd rozwalono miasto ale Amis zbudowali im szkolnictwo, Mogli nakladac
      cla jak potrzebowali a jednoczesnie mogi exportowac do USA bez problemow,
      panstwo masowo popieralo fabryki.
      Nie Tajwan czy Kore Pd. Ale Polska w 1989 takiego szczescia sie nie doczekala.
      Niepotrzebne. Tylko Montownie im. Balcerowicza jak w Mexyku.
      Pozdrowienia
      • tornson Re: Tomson 19.04.06, 23:49
        Nie przeczę że w kwestii podejścia do praw ludzi pracy i (nie)sprawiedliwości
        społecznej Korea i Tajwan to byli kapitaliści pełną gębą, podobnie jak dziś
        Chiny. Jednak w kwestii podejścia do gospodarki była i jest (Chiny) to czysta
        komuna (jedyna różnica to tolerancja dla drobnej przedsiębiorczości, której brak
        uznaję za największy błąd komunizmu w Europie). Interwencjonizm państwowy,
        planowanie w gospodarce, wysokie cła o których wspomiałeś, podporządkowanie
        powstających koncernów interesom państwa, to było przyczyną sukcesu Korei Płd. i
        Tajwanu. Kapitalistyczny wyzysk jest od dziesięcioleci w krajach latynoskich i
        jakoś one wciąż tkwią w takiej samej nędzy, bo ich gospodarka jest nastawiona na
        liberalizm gospodarczy nie liczący się z interesem kraju, podobnie jak Polska
        którą czeka los Ameryki Srodkowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka