Dodaj do ulubionych

Lotnictwo MW

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.03, 17:08
Co sądzicie o przyszłości lotnictwa Polskiej Marynarki Wojennej. Może Niemcy
odsprzedli by (tanio) swoje Tornado. Czy może przesunięcie tam MiG-29? A może
F-14 ;)? Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: trooper Re: Lotnictwo MW IP: *.revers.nsm.pl 01.01.03, 17:28
      Niestety - wg mnie przestanie istniec 'szybkie' lotnictwo MW.
      Jest moze jeszcze cien szansy na pozyskanie Su-22 za 4 lata... Ale mysle ze
      finansowo MW nie da rady, bo juz podobno z 660-tkami sa problemy... A Gawron
      leży.

      Mnie boli to szczegolnie, bo jestem z Gdanska, a Babie Doly to najblizsze
      lotnisko wojskowe w okolicy. Nieraz bylo na co popatrzec.
    • Gość: Ed Re: Lotnictwo MW IP: gw:* / 192.168.115.* 01.01.03, 17:28
      Sadzę, że na nic nie bedzie pieniędzy i LMW niebawem trwale pozbędzie się
      odrzutowców ze swojego składu.
      • Gość: Szef Re: Lotnictwo MW IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 17:37
        Cóż o F-14 to na pewno możemy tylko pomażyć , a co do maszyn odrzutowych w MW
        to myślę że wszystko jest możliwe , wkońcu MW ma własną część budżetu a na
        ewentualne wsparcie "lądowych" sił powietrznych niech raczej nie liczy.

        Adm.Łukasik wygląda na faceta z "jajami" i myślę że jest jakaś szansa na to aby
        może za kilka lat pojawiły się znowu maszyny odrzutowe MW.Będą to albo używane
        F-16 albo Tornada z Luftwaffe albo z niemieckiego lotnictwa morskiego (czy nie
        zauważyliście że tak troche za często Tornada przylatują do naszych latających
        marynarzy?).
        • michalgajzler Re: Lotnictwo MW 01.01.03, 19:20
          Gość portalu: Szef napisał(a):
          >
          > Adm.Łukasik wygląda na faceta z "jajami" i myślę że
          jest jakaś szansa na to aby
          >
          > może za kilka lat pojawiły się znowu maszyny odrzutowe MW.

          Musiałby wydrzeć więcej $ z budzetu.

          Będą to albo używane
          > F-16 albo Tornada z Luftwaffe albo z niemieckiego
          lotnictwa morskiego (czy nie
          > zauważyliście że tak troche za często Tornada
          przylatują do naszych latających
          > marynarzy?).

          He, he, Mirage 2000 też czesto przylatują np. do Mińska
          Maz.;), a tak serio to ja bym raczej na niemieckie
          Tornada nie liczył - na Typhoony mają być przezbrojone
          jak narazie chyba 2 jednostki Luftwaffe latające na
          Tornadach . Pierwsza jeśli dobrze pamiętam w latach
          2007-2010 a druga 2010-12. Bardziej jestem skłonny
          uwierzyć że upchną je u siebie jako uzupełnienie
          wykruszających się samolotów w innych jednostkach.
          Pozdr.
    • Gość: piosza Re: Lotnictwo MW IP: *.recluce.one.pl / 192.168.0.* 01.01.03, 20:25
      A wielokrotnie walcowany temat Iryd ?
      Aż mi się nie chce wierzyć iż nie można by coś z nimi zrobić ...
      Są samoloty mogły by służyć a nie służą !!!!
      • serwal Re: Lotnictwo MW 02.01.03, 09:46
        W "Irydach" trzeba wymienić sterowanie lotkami z popychaczy na układy
        hydrauliczne. Poza tym czy "Iryda" jest w stanie przenosić pociski p-okr. S-35
        lub "Pinguin"? Myślę, że Lotnictwo Marynarki Wojennej będzie pełnić w
        nadchodzących latach rolę patrolowo-ratowniczą. Czyli raczej spodziewać się
        trzeba "Bryz" i "Anakond". Samoloty odrzutowe w LMW mogą pełnić dwojakie
        funkcje. Mogą chronić wybrzeże przed obcymi samolotami (działania myśliwskie)
        lub zwalczać obcy desant i żeglugę (misje szturmowe). Jeśli chodzi o "Irydy" to
        widzę szansę na wykazanie się ich w tej drugiej roli. Lecz trzeba te samoloty
        trochę poprawić.
        • Gość: Szef Re: Lotnictwo MW IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 10:17
          Irydy w MW miałyby przenosić RBSy-15 , taka wizja miała być prezentowana na Air
          Show w Radomiu w 2002 (RBS-15 + Sidewinder , ale nic z tego nie wyszło).

          Podobno prowadzono jakieś próby zmodernizowanych egzemplarzy ale czy się
          skończyły i jakim wynikiem to nie wiem.
    • dreaded88 Re: Lotnictwo MW 02.01.03, 17:36
      29 chyba się nie bardzo nadaje, trzeba by robić rozległą modernizację awioniki
      i płatowca ( podwieszenia, podwozie ). To jednak raczej myśliwiec
      przechwytujący.
      Dobrym wyjściem byłaby modyfikacja Su-22 ( radar, RBS/Harpoony ).
      A jak nie - np. zakup używanych F-16 A/B albo lepiej - C/D.
      W Tornada trochę nie wierzę, zresztą wprowadzanie siłą rzeczy niewielkiej
      ilości ( 16 ? 32 ? ) byłoby trochę bezsensowne ekonomicznie - trzeba rozwijać
      całą logistykę dla nowego typu albo opierać się na niemieckiej.
      • Gość: Szef Re: Lotnictwo MW IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 18:45
        Cóż żyjemy nad takim wielkim morzem że chyba więcej niż te 16-32 maszyny nie
        było by potrzebne. Co do Su-22 + RBS-15 to chyba jest to możliwe , wkońcu coś
        takiego pokazywali chłopaki z WZL na MSPO w Kielcach. To także jest możliwe
        patrząc na plany WLOP że ok 2007-8 mają zostać wycofane 32 egzemplarze Su-22.
    • Gość: acho Re: Lotnictwo MW IP: *.biaman.pl 02.01.03, 20:58
      W ogóle te nasze lotnictwo morskie po wycofaniu MiGów-21 i Iskier jak słusznie
      zauważono będzie pełnić tylko funkcje patrolowo-ratownicze, co przy ponad 500
      km linii brzegowej jest chyba niewystarczające z militarnego punktu widzenia.
      Zauważcie, że nawet śmigłowców do wykrywania okrętów podwodnych, nie mówiąc o
      uzbrojonych do walki z jednostkami nawodnymi, mamy jak na lekarstwo. Wszystko
      przez brak specjalistycznego sprzętu, odpowiednich pocisków rakietowych -
      ciekawe jak w świetle wygrania przetargu na samolot wielozadaniowy przez F-16
      wyglądać będzie ewentualne przystosowanie ich do RBS-15.
      MiGi-21 do roli morskiego samolotu uderzeniowego zupełnie się nie nadawał (kto
      w dzisiejszych czasach bombarduje okręty konwencjonalnymi bombami z lotu
      koszącego, zresztą z mało skutecznym celownikiem bombardierskim), Iryda z
      rakietami przeciwokrętowymi to gruszki na wierzbie (kiepski udźwig i zasięg),
      najlepszym i najtańszym rozwiązaniem byłoby zmodernizowanie Su-22 poprzez
      wyposażenie ich w podwieszane radary do obserwacji powierzchni morza i
      naprowadzania pocisków rakietowych.
      Co do obrony przestrzeni powietrznej nad morzem, to tutaj działać powinny
      wojska OPL, a nie jeden pułk/eskadra, stacjonujący na jednym z krańców
      morskiej granicy.
      • Gość: Szef Re: Lotnictwo MW IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 19:01
        I dlatego powinniśmy się zastanowić nad zakupem nowych śmigłowców zarówno w
        wersji SAR jak i ZOP i ZON. Jako faworyta takiego przetargu widze Merlina EH-101
        . Do tego zakupić pociski Sea Stuka lub Peinguin i mamy mobilne , nowoczesne
        siły przeciwokrętowe , na jednostki które operują po Bałtyku wystarczy (pewnie
        zaraz będzie tekst że Rosjanie mają na Bałtyku niszczyciele ale ich stan nie
        jest zadawalający).
        • Gość: acho Re: Lotnictwo MW IP: *.biaman.pl 03.01.03, 20:50
          Masz rację, że przydałyby się nowe śmigłowce morskie z prawdziwego zdarzenia,
          ale na to nie ma w najbliższej przyszłości szans z powodów finansowych. Może
          dałaby coś modernizacja Anakondy ("drapieżny" Sęp, o którym ostatnio w ogóle
          mało słychać), ale jest to śmigłowiec średni, a do zadań patrolowych i
          zwalczania okrętów podwodnych najlepszy jest śmigłowiec ciężki, który jest
          stabilną plaformą z dużym udźwigiem użytecznym (zwłaszcza, że chodzi nam o
          śmigłowce bazowania lądowego, z natury rzeczy potrzebujące większego zasięgu,
          umożliwiającego wejście w strefę operacji).
          Jeśli chodzi o pociski przeciwokrętowe dla śmigłowców to tutaj też pewnie
          trzeba będzie długo poczekać, chociaż Norwedzy cały czas reklamują swoje
          Penguiny.
          Mimo wszystko oprócz śmigłowców powinniśmy posiadać również samoloty lotnictwa
          morskiego - są one w końcu dość skutecznym narzędziem odstraszania i znacząco
          zwiększają możliwości uderzeniowe marynarki.
          • Gość: Szef Re: Lotnictwo MW IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 23:20
            Wg mnie to powinni zarzucić program "Sęp" a pieniądze z tego przesunąć na
            przejęcie od WLOP 32 Su-22 i modernizacje ich w celu przenoszenia RBSów-15. Do
            tego jeszcze zakupić z 20 Merlinów (EH-101) w wersjach ZOP i ZON , oraz ok 10
            sztuk Merlinów w wersji SAR.
            A jak już nasi mędrcy zrozumieją błąd , czyli nie umieszczenie na Gawronach
            hangaru , to zamówiło by się z 5-10 lżejszych maszyn np Sea Hawk czy nowe Kamany
            • Gość: acho Re: Lotnictwo MW IP: *.biaman.pl 03.01.03, 23:51
              Jak raczej wiadomo zakupy nowych śmigłowców nie wchodzą w grę. Wyobrażasz
              sobie te krzyki w mediach o niszczeniu Świdnika, gdyby zdecydowano się kupić
              jakieś zachodnie smigłowce? W Polsce synonimem śmigłowca wojskowego stał się
              Sokół, niezależnie od tego czy nadaje się do innych zadań niż transportowe.

              Jeśli chodzi o brak hangarów na projektowanych Gawronach, to moim zdaniem nie
              jest to zasadnicza wada, zakładając oczywiście, że jednostki te będą operować
              jedynie w bezpośredniej bliskości polskiego wybrzeża (a tak chyba ma być w
              zamierzeniach dowództwa PMW), gdzie można zapewnić wykonanie tych zadań przez
              maszyny bazowania lądowego. Zobacz na amerykańskie niszczyciele typu Arleigh
              Burke, które też mają jedynie lądowisko. Inna sprawa, czy założenia te nie
              zostaną zweryfikowane post factum, gdy okaże się, że jednak śmigłowce są na
              Gawronach potrzebne na stałe.

              Moim zdaniem na dzień dzisiejszy najważniejsze jest uzbrojenie w końcu okrętów
              typu 660 w wybrane rakiety RBS15, bo póki co z uzbrojeniem artyleryjskim są to
              na razie jedynie kutry ochrony morskiej strefy ekonomicznej. A program budowy
              Gawronów jak zwykle w polskich warunkach opóźni się o kilka dobrych lat.
              Konkluzja ostateczna jest taka, że skoro nie stać nas na nowe okręty, to
              lepiej zapewnić PMW siłę uderzeniową za pomocą zmodernizowanych Su-22, które
              stanowią jeszcze jakąś wartość.
              • Gość: Szef Re: Lotnictwo MW IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 18:46
                Fakt że chłopaki ze Świdnika raczej nie byli by zachwyceni taką sytuacją ale
                jest na to wyjście -> prywatyzacja połączona z zakupem śmigłowców bojowych dla
                armii.

                Co do Gawronów to chyba nie czytałeś planów MW do nich.Mają zastąpić w
                międzynarodowych zespołach fregaty O.H.Perry więc hangar jest raczej NIEZBĘDNY.
                Podałeś zły przykład , niszczyciele Burke nie miały hangarów gdyż miały działać
                wspólnie z lotniskowcami albo z krążownikami.Jak US Navy się zorientowała że
                jednak w nowym porządku nie będzie to potrzebne to zobacz jak wyglądają obecnie
                budowane niszczyciele zarówno amerykańskie jak i japońskie , po co im te
                hangary na 2 śmigłowce bo chyba nie po to by robić tam dyskoteki.
                • Gość: acho Re: Lotnictwo MW IP: *.biaman.pl 04.01.03, 20:17
                  Mea culpa, w takim razie masz rację. Swoją drogą wygląda na to, że łatwiej
                  będzie można je zobaczyć na innych morzach niż na Bałtyku.

                  Do obrony polskiego wybrzeża zostaną w takim razie 660-tki i Tarantule -
                  a'propos, ciekawe dlaczego od początku III RP nie zmieniono im tych
                  kuriozalnych nazw, mało jest chyba krajów na świecie, gdzie okręty noszą
                  imiona Rolnik, Górnik, Hutnik i Metalowiec. No i czapka marynarza z dumnym
                  napisem ORP Rolnik musi kapitalnie wyglądać.
    • Gość: jurek Re: Lotnictwo MW IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 00:05
      Lotnictwo uderzeniowe przestanie istnieć. Chociaż to dotychczasowe wyposażone w
      MIGi-21 było nazywane uderzeniowym na wyrost.
      Nie słyszałem, żeby były jakieś plany budowy takowego. Wszystkie 48 F-16 pójdą
      do 3 eskadr WLiOP.
      Powidz ma dostac F-16 w 2008 roku. Także może SU-22, ale po modernizacji, bo w
      tym kształcie to nie ma sensu.
      Cała MW jest teraz postawiona na głowie. Posiada fregaty oceaniczne, a nie jest
      w stanie obronić własnego wybrzeża. Trzon jej sił powinno stanowić właśnie
      lotnictwo uderzeniowe, przy czym nie musiałoby być liczne tylko dobrze
      wyposażone plus szybkie kutry rakietowe, a jako uzupełnienie małe okręty
      podwodne i śmigłowce do zwalczania OP.
      Taka jest moja opinia, ale moze się mylę.
      • Gość: trooper Re: Lotnictwo MW IP: *.revers.nsm.pl 05.01.03, 01:15
        Nie stary, nie mylisz sie.
        I nie chce od innych slyszec argumentow: bo takie sa nasze zadania wzgledem
        NATO. Az mi sie nie chce wierzyc, ze jestesmy zobligowani do uczestnictwa w
        miesznych zespolach oceanicznych (fregaty), bez zadnego pozytku dla
        kogokolwiek, podczas gdy pozostawiamy wlasne wybrzeze (czyli teren NATO!!!) bez
        *odpowiedniej* oslony. Co, moze my mamy bronic lotniskowcow USA na Morzu
        Barentsa, a nas obronią np. Niemcy??? Bez sensu, ale mozliwe ze tak jest. Juz
        kiedys w watku "Moja propozycja ksztaltu PMW" wyrazilem swoja opinie.

        pozdr,M
        • Gość: Szef Re: Lotnictwo MW IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 17:16
          Co do obrony lotniskowców US Navy to lekka przesada , ale uczestnictwo z
          zespołach międzynarodowych powinno być , obok obrony wybrzeża , głównym celem
          MW.

          Co do obrony wybrzeża to jak już wcześniej pisałem powinniśmy oprzeć na
          śmigłowcach ZOP i ZON , także małe okręty rakietowe ( 660 z rakietami +
          Tarantule ) , siły obrony przeciwminowej ("plastiki" + Mewy) , siły nawodne ZOP.
          To wszystko wsparte siłami podowdnymi i zespołem dużych okrętów nawodnych
          (fregaty + Gawrony).

          Co do Gawronów to mam nadzieję że po zbudowaniu pierwszej jednostki mędrcy z
          MW zrozumieją swój błąd i pozostałe jednostki zostaną przeprojektowane i
          kolejne będą już posiadały hangary dla śmigłowców.Chyba że Gawrony będą służyć
          na Bałtyku a do zespołów międzynarodowych będziemy wysyłać fregaty do czasy aż
          nie przejmiemy , w ramach "zaciśnienia sojuszu" z USA , niszczyciel typu Burke
          w wersji fight II A ( czyli po polsku z hangarami).

          Wiem że zaraz ktoś napisze że to science-fiction ale chce przypomnieć że w
          pierwszej ofercie przejęcia okrętów od US Navy amerykanie proponowali nam
          niszczyciele typu Spuarnce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka