joseph.007
14.01.03, 14:52
Poniżej przedstawiam kilka dowcipów o Polakach, które socjolodzy zbierali
wśród żołnierzy państw NATO biorących udział w ćwiczeniach w Polsce
(temat z jednej z prac magisterskich).
P: Jak można zatrzymać słynną polską kawalerię?
O: Należy wyłączyć karuzelę.
P: Dlaczego Niemcy podbili Polskę tak szybko?
O: Maszerowali tyłem, więc Polacy myśleli, że uciekają.
Amerykanin, Francuz i Polak uciekli z obozu jenieckiego. Wieczorem schronili
się na trzech sąsiednich drzewach. Nagle nadszedł niemiecki patrol i zbliżył
się do drzewa, na którym siedział Amerykanin. Niemiecki oficer
krzyknął „Złaź, wiemy że tam jesteś!”. Przytomny Amerykanin zawołał „ćwir,
ćwir, ćwir” i Niemcy, sądząc że to tylko ptak, poszli dalej, do drzewa, na
którym siedział Francuz. Niemiecki oficer krzyknął „Złaź, wiemy że tam
jesteś!”. Francuz odezwał się: „uhuu, uhuuu” i Niemcy, sądząc że to sowa,
poszli dalej, do drzewa, na którym siedział Polak. Niemiecki oficer
krzyknął „Złaź, wiemy że tam jesteś!”. Nastała chwila ciszy, a potem
sceniczny szept: „chłopaki, jak to cholera robi ten dzięcioł?”
Amerykanin, Francuz i Polak zostali złapani przez Niemców w czasie ucieczki z
obozu. Komendant wyznaczył im karę – trzy miesiące karceru. Że jednak sam
szanował ich odwagę, pozwolił im na jedno życzenie przed zamknięciem.
Amerykanin rzekł: „Chcę mieć skrzynkę piwa na każdy dzień”. Francuz
rzekł: „Chcę, żeby mi codziennie dostarczano panienkę”. Polak rzekł: „Chcę
mieć na każdy dzień karton papierosów”. Życzeniom wszystkich stało się
zadość. Po upływie kary karcer zostaje otwarty – Amerykanin wyczołguje się,
kompletnie pijany. Francuz wypełza z ukrycia, bardzo zmęczony i bardzo
szczęśliwy. Wypuszczony Polak chwyta za klapy pierwszego z brzegu
niemieckiego strażnika: „Przepraszam, czy ma pan zapałki?!”
P: Jaką prędkość rozwijają polskie samoloty?
O: To zależy od gatunku papieru.
P: Czy w polskim lotnictwie walczyli piloci-samobójcy?
O: Tak. Kamikaze-rekordzista odbył 37 udanych misji.
Polska załoga wyleciała na rozpoznanie ruchów niemieckich wojsk. Zapomnieli
jednak o mapie i gdy udało im się znaleźć kolumnę czołgów nie wiedzieli jak
określić jej położenie. Nagle nawigator wpadł na pomysł – wziął kredę i
namalował X na dnie kadłuba: „Teraz wiemy, że są oni dokładnie pod nami, więc
wystarczy że wrócimy jutro w to samo miejsce z bombami”. „Ty głupku” –
odpowiada mu dowódca – „Skąd możesz wiedzieć, że do jutra gdzieś nie odjadą?”
[inna wersja „Skąd wiesz, że jutro dostaniemy ten sam samolot?”].
Komunikat polskiego ministerstwa lotnictwa: „Wczorajszej nocy, w czasie
ćwiczeń, nasz samolot omyłkowo zrzucił bombę na warszawski cmentarz. Ekipy
ratownicze odnalazły jak dotąd 145 000 ciał”.
P: Czy polskiego karabinu da się używać przez dziesięć lat bez czyszczenia?
O: Nie wiadomo, ale próby wciąż trwają.
Najnowszy polski wynalazek: latarka zasilana energią słoneczną.
P: Co zrobić gdy Polak rzuci w ciebie metalowym kółkiem?
O: Uciekać – na pewno trzyma granat w zębach.
P: Co należy zrobić gdy Polak rzuci w ciebie granatem?
O: Podnieść granat, wyciągnąć zawleczkę i odrzucić z powrotem.
Instrukcja obsługi polskiego wykrywacza min:
1. Zatkać uszy.
2. Ruszyć powoli przed siebie przez pole minowe:
3. Uważnie obserwować co dzieje się z wykrywaczem idącym przed tobą.
P: Dlaczego Polacy jedzą móżdżek?
O: Bo nikt im nie wytłumaczył do czego on naprawdę służy.
Dowcip niemiecki:
P: Dlaczego Polacy sprowadzają z Niemiec czołgi „Leopard”?
O: Bo polski rynek na Mercedesy i BMW już się nasycił.
O: Bo amerykański M1 nie mieści się na lawecie [inny wariant].
P: Czy za 10 lat polska flota będzie posiadać okręty podwodne?
O: Wyłącznie.
P: Dlaczego nowe polskie okręty mają mieć szklane dno?
O: Żeby łatwiej było obserwować starsze polskie okręty.
P: Jak zatopić polski pancernik?
K: Spuścić go na wodę.
Komunikat polskiego ministerstwa marynarki: „W dniu wczorajszym zmarł dowódca
floty, admirał Kowalski. Zgodnie z jego ostatnim życzeniem został pochowany w
morzu. W trakcie kopania grobu zginęło 23 marynarzy”.
P: Dlaczego Boże Narodzenie nie mogło by odbyć się w Polsce?
O: Bo nie udało by się znaleźć ani trzech mędrców, ani jednej dziewicy.
P: Dlaczego wśród polskich żołnierzy jest tak wielu honorowych krwiodawców?
O: Bo Polacy przysięgają walczyć do ostatniej kropli krwi.
Dowcip brytyjski:
P: Czy w razie wojny Wielka Brytania będzie walczyć w obronie Polski?
O: Tak, do ostatniego żołnierza – polskiego.