maxikasek
12.02.03, 14:48
Z wątku o OT wyskoczyła sprawa OC. Co o tym sądzicie. Wbrew tytułowi ja widzę
tylko same przeciw. Organizacja pochodząca z dawnych czasów choć mająca swe
korzenie w IIRP. Mam tę przyjemnoiść od czasu do czasu współpracowac z tymi
panami. Dawniej dostać się do OC oznaczało zwolnienie z wojska i nie
powoływanie na ćwiczenia rezerwy- było więc o co walczyć. Na zebranie się
mają 48 godzin- przy dzisiejszych warunkach prowadzenia wojny może byc już
musztarda po obiedzie.
Po powodzi w 97 roku kiedy sypnięto funduszami wymieniono im uniformy na
nowe. Brałem udział w kasacji starych masek, kombinezonów i mundurów-
większość rodem z lat 50-tych. Chociaż trafił się rarytas- radiostacja z 1942
roku. Ludzie ci nie mają żadnych szkoleń, a obecnie bez przeszkolwenia
przedmedycznego nie wolno nawet ratowac człowieka- koleś tak zrobił i miał
prokuratora na karku, na szczęśćie pacjent przeżył.
Czy nie najwyższa pora zlikwidować tę formację a jej zadania i skromne
fundusze przeznaczyć na Straż Pożarną, która i tak już wypełnia ich zadania?