Dodaj do ulubionych

WKM lub KM na wiezy czolgu

23.08.06, 14:50
Tak sie zastanawiam nad sensem montowania karabinow maszynowych na wiezach
czolgo z przenaczem p.lot.
Ani to SKO nie ma, ani mozliwosci wykrycia celu poza wzrokowym. Brytole juz w
IIWS sobie darowali takie pomysly, a co dopiero teraz gdy samolot przelatuje
na 50metrach z predkosci 500 km/h?
Obserwuj wątek
    • aso62 Re: WKM lub KM na wiezy czolgu 23.08.06, 15:34
      grogreg napisał:

      > Tak sie zastanawiam nad sensem montowania karabinow maszynowych na wiezach
      > czolgo z przenaczem p.lot.

      Nazywanie tych km-ów "plot" jest pewnym anachronizmem, pobożnym życzeniem. Już
      w czasie II wś ich wykorzystanie w tym zakresie było znikome. Służyły, i nadal
      służą, głównie do niszczenia siły żywej i celów nieopancerzonych czy lekko
      opancerzonych.

      > Ani to SKO nie ma, ani mozliwosci wykrycia celu poza wzrokowym. Brytole juz w
      > IIWS sobie darowali takie pomysly, a co dopiero teraz gdy samolot przelatuje
      > na 50metrach z predkosci 500 km/h?

      W czasie wojny Brytole sobie darowali ale po wojnie na wszystkich czołgach
      montowali takie km-y.
      • grogreg Re: WKM lub KM na wiezy czolgu 24.08.06, 07:31
        Wiec moze sluszniejszy bylby granatnik automatyczny?
        • aso62 Re: WKM lub KM na wiezy czolgu 24.08.06, 12:58
          Jest to jakiś pomysł, zwłaszcza na dzisiejsze czasy, ale raczej jako
          uzupełnienie/zastąpienie armaty czołgowej a nie km.

          W warunkach wojny asymetrycznej, prowadzonej w terenie zabudowanym, strzelanie
          z "wyczynowej" armaty 120/125 jest bardzo ryzykowne dla cywili i własnych wojsk
          i bardzo drogie. Granatnik 40 mm znacząco obniża próg ryzyka i koszty, przy
          wystarczającej w 80% przypadków sile rażenia.

          Ale zatępstwem dla km nie będzie. Z km często prowadzi się ogień "prewencyjny",
          nie do konkretnego celu a do miejsca w którym może się czaić zagrożenie. Dla
          takich zastosowań granatnik jest za drogi i zbyt niszczący.
    • roman_g_love W kupie siła 23.08.06, 16:59
      Dajmy na to jedźie sobie w kolumnie 6 czołgów, każdy ma na wieży np. 1 km 12,7 i
      1 km 7,62 i co daje nam 6 km 12,7 i 6 km 7,62 co jest już sporą siłą ognia
      jeżeli np. jeden z członków załogi któregoś z czołgów zauważy śmigłowiec.
      • mechanior Re: W kupie siła 23.08.06, 17:25
        Słusznie roman_g_love prawisz , to można wykorzystać do ognia zaporowego.
      • serinius Re: W kupie siła 23.08.06, 21:18
        > 1 km 7,62 i co daje nam 6 km 12,7 i 6 km 7,62 co jest już sporą siłą ognia
        > jeżeli np. jeden z członków załogi któregoś z czołgów zauważy śmigłowiec.

        Mimo wszystko efekt będzie najlepszy, jeśli choć jeden czołg wystrzeli specjalny
        pocisk przeciwhelikopterowy. Tym bardziej, że same śmigłowce są często mocno
        opancerzone i taki kaliber może nie uczynić wiele szkód - pomijając celność
        "ręcznego" ostrzału z daleka.
        • serinius Re: W kupie siła 24.08.06, 06:54
          A zważywszy, że współczesne śmigłowce bojowe mogą atakować z odległości wielu
          kilometrów i zza ukrycia, do takiego celu można strzelać równie dobrze z kaemu
          jak i z procy - rezultat będzie dokładnie ten sam. :-)
          • marek_boa Re: W kupie siła 24.08.06, 07:33
            To jest prawda....ale nie do końca!:)Współczesne czołgi takie kaemy zazwyczaj
            mają zdalnie kierowane z dość dobrymi systemami celowniczymi! Po za tym nie
            wszystkie śmigłowce latające w strefie działań bojowych są silnie opancerzone!
            Śmigłowiec ,zeby zaatakować czołg MUSI najpierw dokonać rozpoznania!Nie zawsze
            jest to komfortowa sytuacja,że czołgi są widoczne z wielu kilometrów!Może się i
            tak zdarzyć,że trzeba najpierw tych czołgów poszukać!Jeśli stoją sobie gdzieś
            zamaskowane to sprawa wcale nie jest taka łatwa i wtedy role mogą się odwrócić!
            Nawet te mocno opancerzone śmigłowce mają miejsca gdzie pociski 12,7mm mogą
            doprowadzić do zestrzelenia! Nie wiem ile w tym prawdy ale ponoć jeden z AH-64
            w czasie I Wojny Irackiej został zestrzelony przez żołnierzy Gwardii Irackiej
            za pomocą "zmasowanego" ognia z bliskiej odległości z AK! Wcześniej w Wietnamie
            za pomocą "podręcznych"środków ogniowych Wietnamczycy zestrzelili mnóstwo
            cytrynowa siła Amerykańskich śmigłowców!
            -Pozdrawiam!
            • serinius Re: W kupie siła 24.08.06, 18:04
              Mimo wszystko walka ze śmigłowcami czy innymi obiektami latającymi nie jest i
              raczej długo nie będzie priorytetem czołgów czy lżejszego sprzętu pancernego,
              pzrynajmniej sił państw zachodnich. A choćby przez to, że nowoczesna armia
              zapewnia pełne wsparcie lotnicze swoim siłom pancernym. Czołg więc dalej ma za
              zadanie czyścić teren z wroga przed sobą i trzymać go w szachu, a o
              bezpieczeństwo czołgu "z góry" dba już lotnictwo oraz wyspecjalizowane jednostki
              naziemne. Poza tym potencjalni przeciwnicy armii posiadających duże siły
              pancerne zwykle nie mają rozwiniętego lotnictwa, a jeśli nawet, jego
              neutralizacja to kwestia co najwyżej paru dni o ile nie godzin. A mało
              nowoczesny helikopter ma raczej małe szanse przetrwać na nowoczesnym polu walki.
              Tak więc skuteczna walka czołgu z lotnictwem chyba nie wyjdzie poza ramy
              eksperymentów, bo po prostu nie ma takiej potrzeby. Już bardziej są potrzebne
              środki i technologie na np. niszczenie atakujących czołg pocisków przeciwpancernych.

              Pomijając specjalistyczne zwiadowcze śmigłowce z radarami, zwiadem lotniczym
              zwykle coraz częściej zajmują się jednostki bezzałogowe. Stąd też upadł projekt
              "Comanche" - projekt za drogi i w dodatku stał się bezsensowny przez dynamiczny
              rozwój bezpilotowców. Poza tym nie ma ani czołgów niezniszczalnych, ani
              śmigłowców których nie się zestrzelić. :)
              • marek_boa Re: W kupie siła 24.08.06, 21:17
                Matre Dios! A gdzie ja napisałem,że czołgi są predysponowane do walki ze
                śmigłowcami szturmowymi? Przecie to wszem i wobec wiadomo,że tak nie jest!
                Współczesny czołg został skonstruowany po to by walczył z innymi czołgami!Od
                walki ze śmigłowcami szturmowymi są wszelkiej maści systemy przeciwlotnicze
                specjalnie do tego celu dedykowane! Np. w ZSRR po II WŚ powstało tak dużo
                mobilnych systemów obrony przeciwlotniczej,że trudno zliczyć!Zaczęło się już
                podczas jej trwania, własnymi siłami opracowano trzy prototypy czołgów
                przeciwlotniczych (T-60Z/T-90/T-70Z),trzy prototypy przeciwlotniczych dział
                samobieżnych (SU-71/SU-72/SU-37- to ostatnie produkowane seryjnie),dwa
                prototypy samobieżnych dział pelot na podwoziu półgąsienicowym(ZIS-43-37/ZIS-12-
                2x25-94KM),w ramach L&L pozyskano od metra Amerykańskich (M-14/M-16/M-15A1)!Po
                wojnie zaczęto najpierw tworzyć bezpośrednią osłonę czołgów z transporterów
                opancerzonych uzbrojonych w nkm-y pelot(BTR-40A ZTPU-2/BTR-152A ZTPU-2/BTR-152E
                ZTPU-2/BTR-152D ZTPU-2/BTR-152W-1 ZU-23/BTR-50P ZTPU-4) a póżniej powstało
                działo samobieżne pelot ZSU-57x2! Przełomem była jednak konstrukcja
                najsłynniejszej "samochodki" pelot ZSRR a mianowicie ZSU-23x4!O skuteczności
                tego zestawy dobitnie przekonali się Amerykanie w Wietnamie i Izraelczycy w
                wojnie "Yom Kippur"! Nawet w czasie I Wojny Irackiej ze względu na "Szyłkę" i
                naramienne wyrzutnie rakiet "Strieła","Strieła-2","Strieła-3" Amerykańskie
                samoloty szturmowe A-10A miały zakaz atakowania celów z pułapu mniejszego niż
                2500m!Już w końcówce lat 50-tych opracowano pierwsze mobilne zestawy rakietowe
                (2K11 Krug/2K12 Kub/9K33 Osa/ 9K31 Strieła-1/9K-31M Strieła-1M)Pod koniec lat
                60-tych na uzbrojenie weszły jeszcze nowsze i bardziej ulepszone zestawy (9K35
                Strieła-10SW/9K35M Strieła-10M/9K35M2 Strieła-10M2/9K35M3 Strieła-10M3)!
                Pierwsza połowa lat 70-tych to wejście do służby zestawów 9K37 Buk i
                przenośnych 9K-32 Strieła-2/9K32M Strieła-2M/9K-34 Strieła-3! No i wysyp
                nowości w latach 80-tych:BTR-ZD Strieła-11/ 2S6 2K22 Tunguzka/9K310 Igła-1,9K38
                Igła/9K330 Tor/9K331 Tor-M1! Praktycznie wszystkie zestawy wprowadzone w latach
                70-tych i 80-tych za pierwszo planowe działanie mają niszczenie śmigłowców i
                samolotów atakujących czołgi!
                -Z Twoim ostatnim zdaniem zgadzam się całkowicie!:)
                -Pozdrawiam!
          • roman_g_love Re: W kupie siła 24.08.06, 12:28
            Głupiś
            • roman_g_love Re: W kupie siła 24.08.06, 12:29
              to do seriniusa
              • marek_boa Re: W kupie siła 24.08.06, 14:09
                No!:) Bo już Cię Romuś miałem...zdetronizować!:)
                -Pozdrawiam!:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka