Samolot szkoleniowy dla WP

07.10.06, 04:42
Sława!

Zanowu okazuje sie,że nie ma dla naszego lotnictwa samolotow szkoleniowych.

Skoro jednak kupiono F16 to moze jego starsze wersje, których podobno jest
tak duzo w USA nadawalyby sie do szkolenia pilotów?

Uzywane moznaby tanio kupic, a przeciez poprzednia wersja bedzie najbardziej
zblizona do docelowego samolotu...

Forum Słowiańskie
gg 1728585
    • dreaded88 Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 06:51
      Też to kiedyś wykoncypowałem: 16-24 F-16B zapewne dałoby się uzbierać bez większych problemów. Teoretycznie wystarczyłby przegląd, remont i voila. Duża zaleta: do wykorzystania jako samoloty bojowe na wypadek kryzysu.

      To rozwiązanie ma jednak parę wad: koszt zakupu w porównaniu z nowymi samolotami szkolnymi może nie byłby wielki, jednak koszty eksploatacji - już tak. Nic się nie da zrobić, silnik 110 kN samolotu o masie startowej 16 ton będzie żarł kilkakrotnie więcej paliwa niż silnik 30 kN samolotu o masie 9 ton. Teoretycznie pewnie można by było przeprogramować silniki, powprowadzać jakieś zakresy ekonomiczne, jednak wątpię, żeby to strasznie wiele dało. Kolejna sprawa - przeskok z samolotu turbośmigłowego na maszynę o takich osiągach i stponiu komplikacji systemów i pilotażu byłby dla wielu adeptów zbyt wielki. Jeszcze jedna - systemy symulujące użycie uzbrojenia (znów zmniejszenie kosztów eksploatacji) trzeba by dopiero próbować montować.
      • marek_boa Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 10:34
        Nie chcę Wam psuć koncepcji ale temat pozyskania używanych F-16 już był
        przerabiany w Polsce! Koszt za sztukę wachał się chyba kole 5-7 milionów
        zielonych!Oczywiście chodziło o maszyny bojowe a nie szkolne ale podejrzewam,że
        koszt szkolnych był by podobny!
        -Pozdrawiam!
        • michalgajzler Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 10:54
          F-16 A/B po MLU to przynajmniej w ostatnich transakcjach koszt ok 10 mln $ za
          sztukę. A co argumantów przeciw stosowaniu samolotów bojowych jako szkolnych to
          podano je chyba w komplecie powyżej.
          • axx611 Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 14:49
            I sami panstwo widzicie ze sa to kosztowne zabawki i zludzenia kosztuja. Nic
            nie bedzie bo GNP Polski jest maly i tak naprawde te samoloty sa do niczego
            nie potrzebne. Zatem pozostaja defilady, musztra, groby wszystko z udzialem
            naszych kapelanow jak zwykle fotogenicznych. Pulkowniku Mleczak ,czy dzisiaj
            podano przeterminowane sucharki zolnierzom po mszy. Czekali na nie caly
            tydzien.Smacznego!
          • ignorant11 Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 17:56
            michalgajzler napisał:

            > F-16 A/B po MLU to przynajmniej w ostatnich transakcjach koszt ok 10 mln $ za
            > sztukę. A co argumantów przeciw stosowaniu samolotów bojowych jako szkolnych
            to
            > podano je chyba w komplecie powyżej.


            Sława!

            OK a np polowa F16B i polowa jakiegos typu przejsciowego?

            A podobno i tak F16 znacznie łatwiej sie pilotuje niz MIG29..?

            Pozatem pilot aby był efektywny na F16 musi na nim własnie poćwiczyc.

            Moglby na starszych i tańszych uzywanych wersjach F16, które w razie W po
            prostu wziełyby inne podczepienia inne kontenery i na WROGA!


            Warto tez zwrócic uwage na inne koszty: instalacji, obslugi naziemnej, które
            chyba sa znacznie wieksze niz paliwa.

            A przeciez infrastrukture pod F16 juz mamy.


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • uruk-hai Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 19:32
              To kupić Albatrosa od Czechów ... ile by się można przy tym piwa opić albowiem
              zamian za równowartość musieliby wybudować w Polsce browary. Wilk i owca
              cała :DDD
              • michalgajzler Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 21:29
                uruk-hai napisał:

                > To kupić Albatrosa od Czechów ... ile by się można przy tym piwa opić albowiem
                > zamian za równowartość musieliby wybudować w Polsce browary. Wilk i owca
                > cała :DDD

                Może lepiej nie... przynajmniej jeden znany czeski gatunek piwa u nas leją i na
                zdrowie (a raczej smak) to mu nie wyszło;))
            • marek_boa Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 20:56
              Ignorant jak zwykle mylisz pojęcia!:)Ileż to tych samolotów potrzeba aby piloci
              wylatali 150 godzin? Weź pod uwagę,że nowych F-16-stek będzie 48 sztuk!Czyli do
              szkolenia cirka abaułt potrzeba by było kole 12-16 samolotów F-16B ,które NIE
              SĄ KOMPATYBILNE z F-16 block 52!Czytaj ,że chłopie to co inni piszą na tym
              forum!Oba te samoloty wspólne jako tako mają tylko kadłuby!Reszta jest jednak
              troszki inna!Opłaci się według Ciebie zakupić 12-16 samolotów z przebiegiem jak
              za przeproszeniem 15 letnia taryfa?I to za "marne" 160 milionów zielonych?Do
              tego jeszcze typ przejściowy?A gdzie ekonomika? Używać kilku typów samolotów w
              śladowych ilościach NIGDY nie będzie ekonomiczne!Te inne podczepienia i inne
              kontenery też nie są za darmo!Co do infrastruktury pod F-16 to...ponoć mamy!:)
              Tylko jakoś nikt kompetentny nie chce tak do końca się na ten temat
              wypowiedzieć!Ciekawe dla czego?:)
              -Pozdrawiam!
              • wojciech6j Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 22:44
                Stare F-16 jako samolot szkoleniowy F-16 block-52 to oczywiscie poroniony
                pomysl. Boa ma rację. Wspolny jest tylko kadlub. A akurat w szkoleniu na nasze
                F-16 pilotowanie NIE jest rzecza najwazniejsza. Kazdy pilot, ktory pilotowal
                wczesniej chocby Miga-21 pilotaz F-16 opanuje nomen omen w Mig. To nie jest
                mięsniolot typu Mig-21, su-22 czy nawet Mig-29. Tu chodzi o nauke wykorzystania
                skomplikowanych systemow elektronicznych. I z tego wzgledu pozyskanie
                nowoczesnego samolotu szkolnego, czy nawet modernizacja iskry pod katem
                avioniki ma wiekszy sens niz zakup starych F-16.
              • ignorant11 Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 23:06
                marek_boa napisał:


                > kontenery też nie są za darmo!Co do infrastruktury pod F-16 to...ponoć mamy!:)
                > Tylko jakoś nikt kompetentny nie chce tak do końca się na ten temat
                > wypowiedzieć!Ciekawe dla czego?:)
                > -Pozdrawiam!

                Sława!

                NO wląsnie przeciez ja sie tylko pytam na ile sensowne i opłacalne bylo
                yżywanie tych przechodzonych F16tek.

                A nawet jesli infrastruktura pod F16 nie jest kompletna jeszcze to to oczywiste
                jest,ze musi byc na czas ich odbioru i wdrozenia.

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • marek_boa Re: Samolot szkoleniowy dla WP 08.10.06, 12:42
                  Pewnie ,że musi! Tylko jak to u nas:"jakoś to będzie"!:)Weź pod uwagę,że cena
                  jednego F-16 najnowszej wersji to "tylko"circa abaułt około 40 procent ceny
                  infrastruktury pod ten samolot!A do tych -efów zaczynamy od ZERA!Wszystko
                  trzeba kupić nawet takie pierdoły jak podstawki pod koła,czy inne końcówki węży
                  do tankowania!Pod sprzęt używany obecnie dużo rzeczy sami produkowaliśmy no i
                  baza remontowa była nasza!Teraz wszystko trzeba sprowadzić z za oceanu,a kiedyś
                  tam (chyba w "Raporcie WTO"?)był artykuł na temat bardzo małego
                  prawdopodobieństwa,że Amerykanie zgodzą się na to byśmy sami remontowali te
                  samoloty!Nie licząc forsy,którą trzeba wydać,żeby je kupić i forsy na
                  infrastrukturę jeszcze trzeba cały czas trzymać rezerwę i to grubą na
                  ewentualne remonty!Gdyby "dokupić" te 12-16 starszych wersji na bidę trzeba by
                  pomnożyć te wydatki co najmniej o połowę!Nas po prostu na to nie stać Ignorant!
                  -Pozdrawiam!
                  • ignorant11 Re: Samolot szkoleniowy dla WP 08.10.06, 13:39
                    marek_boa napisał:

                    > Pewnie ,że musi! Tylko jak to u nas:"jakoś to będzie"!:)Weź pod uwagę,że cena
                    > jednego F-16 najnowszej wersji to "tylko"circa abaułt około 40 procent ceny
                    > infrastruktury pod ten samolot!A do tych -efów zaczynamy od ZERA!Wszystko
                    > trzeba kupić nawet takie pierdoły jak podstawki pod koła,czy inne końcówki
                    węży
                    >
                    > do tankowania!Pod sprzęt używany obecnie dużo rzeczy sami produkowaliśmy no i
                    > baza remontowa była nasza!Teraz wszystko trzeba sprowadzić z za oceanu,a
                    kiedyś
                    >
                    > tam (chyba w "Raporcie WTO"?)był artykuł na temat bardzo małego
                    > prawdopodobieństwa,że Amerykanie zgodzą się na to byśmy sami remontowali te
                    > samoloty!Nie licząc forsy,którą trzeba wydać,żeby je kupić i forsy na
                    > infrastrukturę jeszcze trzeba cały czas trzymać rezerwę i to grubą na
                    > ewentualne remonty!Gdyby "dokupić" te 12-16 starszych wersji na bidę trzeba
                    by
                    > pomnożyć te wydatki co najmniej o połowę!Nas po prostu na to nie stać
                    Ignorant!
                    > -Pozdrawiam!


                    Sława!

                    Nie jest tak źle, przeciez silniki są nasze z Rzeszowa.

                    A gdziez mialyby byc remontowane?

                    A Seatle? Absurd, bo najpewniej u producenta w Rzeszowie.


                    Kazda zmiana sprzetu wymaga zmiany infrastruktury, jest to oczywiste.

                    POmysł na starsze F16 polega własnie natym,że wymaga zapewne bardzo
                    nieznacznego rozwiniecia infrastruktury, a moze nawet nie, bo przeciez te 48F16
                    nie wykorzystaja w pełni na 24h swojego serwisu.

                    Ponadto i tak musimy miec rezerwy w infrastrukturze aby przyjac wsparcie
                    sojuszników.

                    PO co wiec budowac nowa infrastrukture pod calkowie nowy i pewnie
                    niekompatybilny samolot szkoleniowy...?

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
            • michalgajzler Re: Samolot szkoleniowy dla WP 07.10.06, 21:26
              ignorant11 napisał:


              > OK a np polowa F16B i polowa jakiegos typu przejsciowego?
              (...)
              >
              > Pozatem pilot aby był efektywny na F16 musi na nim własnie poćwiczyc.
              >
              > Moglby na starszych i tańszych uzywanych wersjach F16, które w razie W po
              > prostu wziełyby inne podczepienia inne kontenery i na WROGA!

              Ignorant, oni i tak będą musieli się "doszkolić" na docelowym typie, w tym
              przypadku na kupionych C/D Block 52+ ze względu na różnice wyposażenia. Piloci
              którzy teraz przechodzą szkolenie w USA również będą musieli dokończyć proces
              szkolenia na naszych samolotach już w kraju. A potrzeba nam samolotu szkolenia
              zaawansowanego (między Orlikiem a typem docelowym). Ewentualnie ten etap
              szkolenia będzie prowadzony za granicą, jeśli problem pozyskania samolotów tego
              rodzaju nie zostanie rozwiązany w takiej czy innej formie.

              > Warto tez zwrócic uwage na inne koszty: instalacji, obslugi naziemnej, które
              > chyba sa znacznie wieksze niz paliwa.

              No i w przypadku samolotów szkolnych będą raczej niższe...


              • ignorant11 REasumujac 07.10.06, 23:11
                Sława!

                Rozumiem,ze pozyskanie do celów szkoelniowych F16 starszych typów i
                wykorzystanie ich jko samolotów szkolno-bojowych nie ma sensu?

                Czyli lepiej jest kupić nowe F16 52-60..?

                A czy jest sens kupowanie samolotu szkoleniowego, czy ten teap szkolenia
                prowadic zagranica w USA, gdzie pewnie najklepiej potrafia wykorzystac ten typ.

                A co z projektem wspolnego wyszehradzkiego osrodka szkoleniowego?

                Bo podobno na nasze potrzeby Deblin staje sie za duzy?


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • dreaded88 Re: REasumujac 08.10.06, 09:26
                  ignorant11 napisał:

                  > Czyli lepiej jest kupić nowe F16 52-60..?

                  Jako dodatkowe bojowe, czy wersję D jako samoloty szkolne ;-)?
                • michalgajzler Re: REasumujac 08.10.06, 09:33
                  ignorant11 napisał:

                  > Sława!
                  >
                  > Rozumiem,ze pozyskanie do celów szkoelniowych F16 starszych typów i
                  > wykorzystanie ich jko samolotów szkolno-bojowych nie ma sensu?

                  Nie bardzo. Szefowie Aermacchi jakiś czas temu wygłosili opinię następującą:
                  więcej sensu ma wykorzystanie samolotu szkolnego jako lekkiej maszyny bojowej
                  niż samolotu bojowego jako treningowego;). Choć czasem można szukać wyjątków -
                  np. NF-5 pozyskane jakiś czas temu przez Turcję. Tyle że to akurat samoloty
                  mające wiele wspólnego z T-38 (też zresztą przez Turków wykorzystywanych).

                  > Czyli lepiej jest kupić nowe F16 52-60..?

                  Następcy Su-22 i MiGów to już inna para kaloszy;-)

                  > A czy jest sens kupowanie samolotu szkoleniowego, czy ten teap szkolenia
                  > prowadic zagranica w USA, gdzie pewnie najklepiej potrafia wykorzystac ten >typ.
                  Nad tym debatują (teoretycznie - bo efektów specjalnie nie widać) nasi mędrcy.
                  Szkolenie w USA do specjalnie tanich nie należy. Obiegowa opinia głosi, że
                  tańsze było by szkolenie w kraju. Jeszcze inna sprawa to forma w jakiej miało by
                  być zorganizowane (właściwie jak zorganizowany został by ośrodek). Ostatni
                  pomysł MONu to współpraca z zewnętrzną firmą - w sumie nic rewolucyjnego bo
                  takie rozwiązanie staje się popularne. Tyle, że z pomysłów MONu nic narazie nie
                  wynika...

                  > A co z projektem wspolnego wyszehradzkiego osrodka szkoleniowego?

                  Nic. Jak narazie to jest (był?) tylko pomysł
                  • dreaded88 Re: REasumujac 08.10.06, 11:59
                    A co z tymi plotkami o T-38? Okazały się plotkami jeno? Czy może zawieszenie sprawy ma związek z oczekiwanym wzrostem finansowania obronności i wojskowi będą próbowali coś ukręcić z tych kilku mld rocznie wiecej?
                    • michalgajzler Re: REasumujac 08.10.06, 12:33
                      dreaded88 napisał:

                      > A co z tymi plotkami o T-38? Okazały się plotkami jeno?

                      Tylko plotkami to one raczej nie były. Wyszły z kilku różnych źródeł, raczej je
                      potwierdzających...

                      >Czy może zawieszenie sp
                      > rawy ma związek z oczekiwanym wzrostem finansowania obronności i wojskowi będą
                      > próbowali coś ukręcić z tych kilku mld rocznie wiecej?
                      Tu już moja opinia: zdaje się, że teraz obowiązuje opcja "zewnętrzna firma"
                      (przynajmniej taką głosi MON - choć głosić to głosi różne rzeczy;-)) ale jakoś
                      działań konkretnych nie widać (tak jak i przy okazji śmigłowców - przy okazji -
                      MZ i MSWiA raczej zamierzają zdbać o swe potrzeby samodzielnie bo przetargi
                      rozpisały). Chociaż np. Aermacchi (właściwie to cała Finmeccanica) się
                      uaktywniła ostatnio - w tym tygodniu miała miejsce kilkudniowa prezentacja M-346
                      w Dęblinie połączona z ofertą włączenia się do programu. Swoją drogą, to
                      Finmeccanica chyba wciąż jest udziałowcem jednej z firm zajmujących się szkoleniem.
                      • ignorant11 A moze? 08.10.06, 13:46
                        Sława!

                        PO prsotu wpuscic Amerykanów do Deblina niech szkola na miejscu pilotów nie
                        tylko do F16, ale przeciez Sikorsky rozpoczyna produkcje w Polsce, wic zapewne
                        tez przydalby mu sie osrodek szkoleniowy?


                        Podobnie inni producenci, którzy sa zaiteresowani rynkiem europejskim.

                        Mysle że taki osrodek szkoleniowy z prawdziwego zdarzenia bylby bardzo
                        potrzebny i bylby dla nas znakomitym interesem i podato dawałby doplyw
                        technologii oraz bardzo prestizowy.

                        Mianowicie wpuszczamy roznych producentow do Deblina i oni szkola na wlasnym
                        sprzecie, inewestuja w miedzynarodowych instruktorow itp...

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • marek_boa Re: A moze? 08.10.06, 19:20
                          Ignorant a nie zauważyłeś,że Amerykanie NIGDZIE na świecie nie szkolą pilotów
                          tylko u siebie?Sikorski to wytwórnia a nie szkoła,na cholerę im garb?Wszyscy
                          inni producenci zainteresowani są ale PODDOSTAWCAMI części!Finalny wyrób
                          zazwyczaj robią w zakładach umiejscowionych we własnym kraju!Po co mają
                          inwestować forsę gdzie indziej?Jakiej technologii Ignorant?Nie pokopało Ci się?
                          Prestiż zdobywa się latami i firmuje własną nazwą!Mieszasz prywatnych
                          producentów z ośrodkami szkoleniowymi prowadzonymi przez armię!A armia
                          raczej "prywatna" nie jest!Instruktorom w wojskowych szkołach płaci państwo a
                          nie prywatne zakłady produkcyjne!W każdym kraju o ile mnie wiadomo takie
                          ośrodki szkoleniowe są na "garnuszku" MON-u a nie producentów!To tak jak Byś
                          zaproponował zakładom Mercedesa aby zaczęły inwestować w szkoły nauki jazdy!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • ignorant11 Re: A moze? 08.10.06, 21:46
                            marek_boa napisał:

                            > Ignorant a nie zauważyłeś,że Amerykanie NIGDZIE na świecie nie szkolą pilotów
                            > tylko u siebie?Sikorski to wytwórnia a nie szkoła,na cholerę im garb?

                            +++Aby dodatkowo zarobic, aby zwiekszyc sprzedaz, aby wprowadzic standart
                            pilotazu.

                            Wszyscy
                            > inni producenci zainteresowani są ale PODDOSTAWCAMI części!Finalny wyrób
                            > zazwyczaj robią w zakładach umiejscowionych we własnym kraju!Po co mają
                            > inwestować forsę gdzie indziej?Jakiej technologii Ignorant?Nie pokopało Ci
                            się?

                            +++Uważasz,że P$W buduje silniki w Rzeszowie bez przekazywania technologi?
                            A przeciez to produkt finalny dla P&W, podobnie bedzie ze śmiglowcami
                            Sikorskiego.

                            > Prestiż zdobywa się latami i firmuje własną nazwą!Mieszasz prywatnych
                            > producentów z ośrodkami szkoleniowymi prowadzonymi przez armię!A armia
                            > raczej "prywatna" nie jest!Instruktorom w wojskowych szkołach płaci państwo a
                            > nie prywatne zakłady produkcyjne!W każdym kraju o ile mnie wiadomo takie
                            > ośrodki szkoleniowe są na "garnuszku" MON-u a nie producentów!To tak jak Byś
                            > zaproponował zakładom Mercedesa aby zaczęły inwestować w szkoły nauki jazdy!:)

                            ++Gdyby ow mercedes kosztowal miliony, gdyby szkolenie kosztowało miliony, to
                            wtedy mieliby biznes, ale mercedes to nie ta pólka, wiec pudlo Mareczku.

                            A jednak cywilnych pilotow szkoli sam Boeing i do tego celu produkuje równiez
                            symulatory...

                            > -Pozdrawiam!
                            • marek_boa Re: A moze? 09.10.06, 09:57
                              Standard pilotażu na samolotach wojskowych zawsze określa armia a nie producent
                              Ignorant!Zwiększenie sprzedaży? A w jaki sposób? Producent sam zakupi u siebie
                              samoloty na ,których będzie szkolił? I to jest według Ciebie zwiększenie
                              sprzedaży? A od kiedy to sam silnik lata? Przecież to jest część samolotu!Czy
                              te silniki będą w Polsce montowane do F-16-stek???Bo mnie się jednak wydaje ,że
                              w Stanach!:) Co do Sikorskiego to O ILE będą montowane te śmigłowce w Polsce to
                              i tak nie będzie to najnowsza wersja tylko wariant zubożony i najprawdopodobnie
                              będą składane z częśći dostarczanych z innych krajów a nie produkowane od
                              podstaw! Z samochodami jest tak samo jak z samolotami ino inaczej kosztują! Czy
                              cywilne szkoły szkolą kierowców czołgów? Bo mnie się jednak wydaje ,że nie!:)
                              Cywilne szkoły pilotażu to jednak co innego Ignorant!Szkolenie pilotów B-52 w
                              Stanach też prowadzi wojsko a nie Boeing! Rozgranicz pilotowanie samolotów
                              wojskowych i cywilnych! Zobacz z resztą jak to jest na świecie! Piloci wojskowi
                              zazwyczaj po przekroczeniu pewnego wieku "przesiadają" się na samoloty
                              cywilne ! Słyszałeś ,żeby było odwrotnie?
                              -Pozdrawiam!
                              • ignorant11 Znowu krecisz... 10.10.06, 10:41
                                Sława!

                                Gdzie ja napisalem,że sam silnik lata?

                                Ale produktem finalnym dla P$W.

                                Malo kto produkuje wszystko u siebie od podstaw.

                                Wex choćby swojego peceta: kto inny procesor, kto inny dysk HD, inny CD DVD,
                                zasilacz monitor.

                                A i monitor budowalo zapewne kilku producentow, kto inny matryce, inny obudowe
                                itp.

                                Stad własnie w Kobirzycach inwestuja cala grpa kooperujacych producentów.

                                Cos ie tak uparł na te montownie?

                                Czy nie jest takim samym interesem jak montowanie samochodow, budowanie skrzyń
                                oraz silników, moze nawet lepszym...?

                                To kto jest lepszy Czesi co u nich Japonce montuja z polskich silników i skrzyń
                                biegów..?

                                Jakos myslisz nadal komunistycznie...


                                A zapewne jest tak,że piloci wojskowi przechodza do cywila, ale przeciez z F16
                                na B747 musza byc dodatkowo szkoleni.

                                W odwrotnym kierunki zapewne masz racje że bardzo rzadko zachodzi przepływ
                                personelu( wyjatki zapewne sa), bo wojskowych pilotów jest znacznie mniej ale
                                zaczekaj no na wojne.

                                TAką powazniejsza jak IIWS, kiedy mnóstwo pilotów nawet szybowcowych i
                                sportowych wbijano w kamasze i szkolono na samoloty bojowe.

                                Wiele razy USa tez rekrutowaly cywilów i szkolily na np.nawigatorów
                                podpisywali kontrakt i heja na Vietkong!

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                                • marek_boa Re: Znowu krecisz... 10.10.06, 11:00
                                  Ale silnik to tylko część ZAMIENNA do samolotu!:) Ci piloci są dodatkowo
                                  szkleni ale już w szkołach cywilnych a nie wojskowych! Chłopie w razie wybuchu
                                  III Wojny Światowej nikt NIE ZDĄŻY nikogo przeszkalać ani nikt się na nic nie
                                  przwesiądzie!:) Cała wojna będzie trwała a tak najwyżej z godzinę i po ptokach!
                                  W dobie rakiet strategicznych lecących do celu 15-20 minut to nawet nie wiem
                                  czy w jakiś wiadomościach zdążą podać ,że właśnie się zaczyna! To Ty Ignorant
                                  myślisz w kategoriach początku ubiegłego wieku!:) Mylisz pojęcia Ignorant!:) W
                                  Wietnamie a konkretnie w Kambodży i Laosie latali cywilni piloci i nawigatorzy
                                  zatrudniani przez CIA a nie lotnictwo Amerykańskie! Nie uczestniczyli oni też w
                                  żadnych lotach bojowych !
                                  -Pozdrawiam!
                                  • ignorant11 Re: Znowu krecisz... 10.10.06, 12:52
                                    marek_boa napisał:

                                    > Ale silnik to tylko część ZAMIENNA do samolotu!:) Ci piloci są dodatkowo
                                    > szkleni ale już w szkołach cywilnych a nie wojskowych! Chłopie w razie
                                    wybuchu
                                    > III Wojny Światowej nikt NIE ZDĄŻY nikogo przeszkalać ani nikt się na nic nie
                                    > przwesiądzie!:) Cała wojna będzie trwała a tak najwyżej z godzinę i po
                                    ptokach!
                                    >
                                    > W dobie rakiet strategicznych lecących do celu 15-20 minut to nawet nie wiem
                                    > czy w jakiś wiadomościach zdążą podać ,że właśnie się zaczyna! To Ty Ignorant
                                    > myślisz w kategoriach początku ubiegłego wieku!:) Mylisz pojęcia Ignorant!:)
                                    W
                                    > Wietnamie a konkretnie w Kambodży i Laosie latali cywilni piloci i
                                    nawigatorzy
                                    > zatrudniani przez CIA a nie lotnictwo Amerykańskie! Nie uczestniczyli oni też
                                    w
                                    >
                                    > żadnych lotach bojowych !
                                    > -Pozdrawiam!


                                    Sława!

                                    Jeszcze raz Ci powtarzam,że wymiana ciosow jadrowych jest bardzo malo
                                    prawdopodobna nawet przy sporych działaniach wojennych.

                                    Nasuwa sie podobienstwo do broni chemicznej w IIWS, gdy obie strony mialy jej
                                    olbrzymie nawet nadmiary.

                                    Pryznajesz,że lotnicy cywilni byli zatrudniani na teatrze wojennym w
                                    Indochinach, rozumiem,że "pokojowo i cywilnie"

                                    A pamietasz dramatyczne apele RAFu w IIWS aby sie zgłaszali ludzie cokolwiek
                                    obeznani z lotnictwem, bo byl deficyt pilotów.

                                    Mysle tez,że pilotowanie B747 i np B52 lub Galaxy czy Herculesa rózni sie
                                    bardzo nieznacznie.

                                    Moze sa inne procedury i regulaminy, ale tez w znacznej częsci podobne.

                                    Navigacja taka sama.


                                    Forum Słowiańskie
                                    gg 1728585
                                    • marek_boa Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 01:08
                                      Ignorant skoro wymiana ciosów jądrowych jest mało prawdopodobna to Ty weź i
                                      mnie wytłumacz czemu USA chcą sankcji dla Iranu i KRL-D? Przecie to
                                      nieprawdopodobne ,żeby tą broń użyli?!:) Ignorant NIE PISZEMY O SPORYCH
                                      DZIAŁANIACH WOJENNYCH tylko o III Wojnie ŚWiatowej!!! Z Tobą dyskusja
                                      przypomina walenie głową w mur Ignorant! Napisałem wyraźnie a Ty nawet
                                      przeczytać tego nie potrafisz? CIA zatrudniała pilotów cywilnych do lotów
                                      samolotami transportowymi nad Kambodżą i Laosem! NIE ARMIA AMERYKAŃSKA bo ta
                                      pilotów wojskowych miała własnych i to dosyć! Nad Laosem nie prowadzili ci
                                      piloci żadnych działań bojowych bo oficjalnie ...nawet ich tam nie było!Nie
                                      porównuj sytuacji z II WŚ bo nie ma ona sensu!RAF potrzebował pilotów bo swoich
                                      mieli niedostatek i dla tego nad Anglią walczyli Polacy ,Czesi,Nowo
                                      Zelandczycy,Holendrzy,Francuzi i inne nacje! W RAFie był bardzo długi cykl
                                      szkolenia i po prostu nie zdążyli przeszkolić tylu swoich pilotów co potrzeba!
                                      Nie przewidzieli,że Niemieckie naloty będą tak intensywne i ,że Niemcy użyją
                                      tylu samolotów!Nie znam się na pilotarzu ale moim zdaniem pilotowanie B-747 i B-
                                      52 to na pewno nie to samo! Inny samolot ,inne przyżądy i inny sposób latania!
                                      O różnicach tylko gabarytowych C-5 i C-130 już mi się nie chce pisać!Myślę ,że
                                      najlepszym i najbliższym porównaniem była by jazda samochodem i czołgiem!
                                      Podobieństwa małe są ale różnic bez liku!
                                      -Pozdrawiam!
                                      • wojciech6j Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 01:22
                                        Szkolenie na f-16 block 52 nie polega na nauce pilotowania, bo to jest proste.
                                        Kazdy pilot, ktory latal zelazkiem moze poleciec samodzielnie F-16 po kilku
                                        lotach sparką. Szkolenie polega glownie na nauce obslugi systemow i analizy
                                        taktycznej w powietrzu na takim poziomie, z ktorym polscy piloci nie mieli
                                        wczesniej do czynienia. No ale kiedys trzeba zaczac.
                                        Jakikolwiek zachodni samolot nastreczalby tych samych trudnosci.
                                        • marek_boa Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 01:57
                                          Przecie nie twierdzę ,że tak nie jest Wojciechu! Tylko wypisywanie przez
                                          Ignoranta bzdur na temat iluż to mamy już pilotów wyszkolonych na F-16,których
                                          jeszcze nie ma lekko mnie denerwuje!
                                          -Pozdrawiam!
                                          • wojciech6j Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 02:01
                                            > Przecie nie twierdzę ,że tak nie jest Wojciechu! Tylko wypisywanie przez
                                            > Ignoranta bzdur na temat iluż to mamy już pilotów wyszkolonych na F-
                                            16,których
                                            > jeszcze nie ma lekko mnie denerwuje!
                                            > -Pozdrawiam!

                                            Od listopsada ruszy pelna para.
                                            Tym niemniej nowoczesny samolot szkolno-bojowy to teraz wyzwanie numer 1 dla
                                            PSP.
                                          • ignorant11 Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 02:17
                                            marek_boa napisał:

                                            > Przecie nie twierdzę ,że tak nie jest Wojciechu! Tylko wypisywanie przez
                                            > Ignoranta bzdur na temat iluż to mamy już pilotów wyszkolonych na F-
                                            16,których
                                            > jeszcze nie ma lekko mnie denerwuje!
                                            > -Pozdrawiam!


                                            Sława!

                                            I znowu wypieras sie i odwracasz kota ogonem.

                                            Bo wczesniej twierdziles,że pilot cywilny nie poleci wojskowym samolotem.

                                            Gdy ja staram sie wykazać,że latanie NADZWIEKOWYM mysliwcem jest rozne niz
                                            latanie duzym samolotem transportowym, to TY twierdzisz cos przeciwnego.

                                            A co naszych pilotów to w tymze cywowanym artykule wlasnie bylo,że po wylataniu
                                            200h facet szkoli sie na instruktora latania na F16.

                                            Ta pierwsza partia ma byc pilotowana przez Polakow w drodze z USA(?).

                                            A to znaczy że juz pierwsi piloci sa.

                                            Oczywiscie szkolenie tez jest cyklem podobnie jak dostawy samolotow.


                                            Forum Słowiańskie
                                            gg 1728585
                                            • michalgajzler Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 09:26
                                              ignorant11 napisał:


                                              > A co naszych pilotów to w tymze cywowanym artykule wlasnie bylo,że po wylataniu
                                              >
                                              > 200h facet szkoli sie na instruktora latania na F16.

                                              I przez pewien czas szkolił się będzie wciąż w kraju w obsłudze systemów których
                                              na Blockach 15 czy 40 na których ćwiczą w USA nie ma.

                                              > Ta pierwsza partia ma byc pilotowana przez Polakow w drodze z USA(?).

                                              Przez Amerykanów. Mozna sprawdzić na usnecie (pl.rec.lotnictwo - wypowiedzi M.
                                              Adamskiego ze Skrzydlatej)

                                              > A to znaczy że juz pierwsi piloci sa.

                                              Są ale będą musieli przechodzić dalsze szkolenie, na naszych samolotach, które
                                              są po prostu nieco inne niż samoloty na których latali tam (swoją drogą część za
                                              oceanem będzie latać tylko na Talotach a szkolenie na F-16 przejdzie w kraju ale
                                              to już trochę inna historia). Status CR eskadry mają osiągnąć koło 2012.

                                            • marek_boa Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 09:28
                                              Ignorant TY WOGÓLE UMIESZ CZYTAĆ??? A gdzie Wojciech Napisał ,że przesiadka z
                                              samolotu cywilnego na wojskowy jest łatwa?Zgodziłem się z Nim,że Polscy piloci
                                              wojskowi umieją latać ale i tak potrzebują przeszkolenia i to dość znacznego
                                              do "przesiadki" na "eFy"! Ty Ignorant przez całą dyskusję Starasz się
                                              wykazać,właśnie coś odwrotnego!Jak to piloci po cywilnych szkołach pilotarzu
                                              przesiadają się na samoloty wojskowe! Przestań kręcić Ignorant bo widzę ,że już
                                              się całkiem Zamotałeś!:)No to skoro w artykule było o JEDNYM pilocie ,który
                                              wylatał 200 godzin na F-16 i szkoli się OBECNIE na instruktora to według Ciebie
                                              ILU TYCH PILOTÓW JEST Z TAKIM NALOTEM???:)
                                              -Pozdrawiam!
                                              • ignorant11 Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 12:12
                                                marek_boa napisał:

                                                > Ignorant TY WOGÓLE UMIESZ CZYTAĆ??? A gdzie Wojciech Napisał ,że przesiadka z
                                                > samolotu cywilnego na wojskowy jest łatwa?Zgodziłem się z Nim,że Polscy
                                                piloci
                                                > wojskowi umieją latać ale i tak potrzebują przeszkolenia i to dość znacznego
                                                > do "przesiadki" na "eFy"! Ty Ignorant przez całą dyskusję Starasz się
                                                > wykazać,właśnie coś odwrotnego!Jak to piloci po cywilnych szkołach pilotarzu
                                                > przesiadają się na samoloty wojskowe! Przestań kręcić Ignorant bo widzę ,że
                                                już
                                                >
                                                > się całkiem Zamotałeś!:)No to skoro w artykule było o JEDNYM pilocie ,który
                                                > wylatał 200 godzin na F-16 i szkoli się OBECNIE na instruktora to według
                                                Ciebie
                                                >
                                                > ILU TYCH PILOTÓW JEST Z TAKIM NALOTEM???:)
                                                > -Pozdrawiam!


                                                Sława!

                                                NIe to TY krecisz.

                                                Ja pisałem tylko, że prowadzenie duzego samolotu cywilnego lub wojskowego
                                                powinno byc bardzo podobne.

                                                A nie pisalem że przeplyw z cywila do wojska jest duzy.

                                                Przeciwnie zgodzilem sie z Toba, że jest raczej odwrotnie.

                                                Ale że sa znane przypadaki od cywila do wojska.

                                                Iże przy wiekszym zapotrzebowaniu wojska, przedluzajacy sie konflikt wojsko
                                                moze siegnać po pilotów cywilnych jak czynił np RAF w IIWS.


                                                I ze przesiadka z typu na typ wymaga dodatkowego szkolenia.

                                                NAwet z airbusa na boeinga.

                                                Podobnie jak z galaxy na herculesa.

                                                I tyle napisalem.

                                                Ale napisalem tez,że ten cykl szklenia pewnie bedzie krótszy gdy z duzego
                                                komunikacyjnego facet przesiada sie na duzy wojskowy transporowy.

                                                I że nadźwiekowe szturmowe to inna zapewne bajka niz komunikacyjne.

                                                I tyle tylko napisałem

                                                A TY ciagle krecisz i generujesz puste posty, które nic nie wnosza nowego, ale
                                                tylko ciagna watek.

                                                Forum Słowiańskie
                                                gg 1728585
                                        • ignorant11 Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 02:12
                                          wojciech6j napisał:

                                          > Szkolenie na f-16 block 52 nie polega na nauce pilotowania, bo to jest
                                          proste.
                                          > Kazdy pilot, ktory latal zelazkiem moze poleciec samodzielnie F-16 po kilku
                                          > lotach sparką. Szkolenie polega glownie na nauce obslugi systemow i analizy
                                          > taktycznej w powietrzu na takim poziomie, z ktorym polscy piloci nie mieli
                                          > wczesniej do czynienia. No ale kiedys trzeba zaczac.
                                          > Jakikolwiek zachodni samolot nastreczalby tych samych trudnosci.


                                          Sława!

                                          Dokladnie tak. Mozliwe jeszcze ze kazdy typ ma jakieś niuanse w pilotazu, ale
                                          oczywiscie na wysokim poziomie wykorzystania.

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                      • ignorant11 Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 02:10
                                        marek_boa napisał:

                                        Sława!

                                        Wymyslasz, bo wcle nie ja zaczalem o IIIWS, ale o IIWS, gdy podalem
                                        przykłady,że pilotów cywilnych jednak mobilizowano do armii.

                                        O wymianie ciosów sami USańce mowia,że koflikt pelnoskalowy jakie rozwazano
                                        zimnej wojnie nie jest prawdopodobny.

                                        Ale cos w rodzajuataku na WTC ze strony fanatyznych krajów hultajskich lub
                                        odpowiednio silnej organizacji, która moglaby opanowac broń jadrowa i to nie w
                                        sensie opanowania technologicznego ale raczej przejac w wyniku jakis
                                        niestabilnosci.

                                        IIWS jest dlatego maloprawdopodbna,że nie ma kto jej zacząć.

                                        Któż mialby to zrobic?

                                        Rosja?

                                        A co xle im teraz, gdy wreszcie MOskale moga wyjsc nedzy lagrów i kupic se
                                        zachodnie, glownie usańskie gadzety?

                                        A moze w tej samej sytuacji bedacy Chińczycy?

                                        JAk juz powiedzialem zapewne inne regulaminy sa przy sterowaniu B747 i B52, ale
                                        ogolnie jest podobne.

                                        Nie latałem i lotnictwo mimo pasji wykazywanych jako dzieciak ominelo mnie.

                                        Ale jednak żegluje i wiem,że nawigacja jest taka sama na statkach dlugosci 12m
                                        i 250m, jest to samo MPDM które obowiazuje rowniez Okrety wojenne w czasie
                                        pokoju.

                                        Bardzo zblizone regulaminy awaryjne i odpowiedzialnosc rozpatrywana przez te
                                        same Izby MOrskie.

                                        Bardzo podobnie tez manewruje sie statkiem o dlugosci 12m i 120m.

                                        Róznice stanowia tylko wielkosc i parametry eskpoatacyjne silników.

                                        BO nawet taki gazet jak ster strumieniowy juz bywa montowany na malych statkach

                                        Ogólnie mozna powiedziec,że te roznice sa analogiczne jak miedzy TIRem i
                                        samochodem osobowym, ale ten sam KOdeks Drogowy i zasada kierowania.

                                        Oczywiscie kazdy pilot przechodzac na nowy typ musi przejsc cykl szkolenia.

                                        TAk samo jak nasi piloci szkolili sie na Spitfireach, ale gdy przyszlo co do
                                        czego to bywaly przypadki porwania Meserschmita.

                                        Nie wydaje mi sie aby GAlaxy i B747 jakos drastycznie róznily sie od siebie i
                                        piloci po przeszkoleniu nie mogli sie przesiadac.

                                        Ale mysle,że to przeszkolenie nie byloby glebsze niz przy przesiadaniu sie z
                                        B767 na B747 podobnie jak B52 i GAlaxy.

                                        Natomisat zapewne pilot F16 musialby sie dluzej szkolic przesiadajac na B747
                                        niz z B747 na B52...







                                        Forum Słowiańskie
                                        gg 1728585
                                        • marek_boa Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 10:19
                                          Kto wymyśla?Ja? Widzę ,że już całkiem Piszesz od rzeczy Ignorant!Podałeś
                                          przykłady z II Wojny Światowej ,które do czasów obecnych mają się nijak! A
                                          zaczęło się od Twojego stwierdzenia ,że zakup F-16-stek i infrastruktury do
                                          nich pozwoli w razie wojny przylecieć do Polski mnóstwo cytrynowa siła
                                          samolotów tego typu z innych krajów! No to ja się Ciebie pytam z kim ta wojna
                                          miała by być przez Polskę prowadzona??? Z Niemcami??? Są od nas silniejsi i w
                                          razie konfliktu wcale nie jest powiedziane,że Amerykanie by nas poparli! Równie
                                          dobrze mogli by nas olać albo poprzeć Niemców! Albo wogóle się nie wtrącać i
                                          nie poprzeć nikogo jak to robią w ciągle skonfliktowanych Grecji i Turcji! Z
                                          Rosją? A po grzyba Rosja miała by nas zaatakować???Starają się już nas omijać
                                          na wszelkie możliwe sposoby i mają nas w...głębokim poważaniu!:) No więc przed
                                          kim mają nas bronić te wszystkie F-16-stki z całej Europy???:) Rosjanie
                                          Ignorant "gadżety" z USA stawiają deczko niżej niż z Korei Południowej!:) Jeśli
                                          już ich stać to kupują wyroby Made In Germany!:) Czyś Ty się chłopie blekotu
                                          objadł? Więc według Ciebie prowadzenie jachtu to to samo co niszczyciela??? Co
                                          z tego ,że PODSTAWY są takie same? Mój były szwagier ma chyba już najwyższy
                                          stopień jaki jest możliwy do zdobycia w żegludze jachtowej i dochodził do tego
                                          stopnia przez 15 lat! Jak myślisz Ignorant czemu stopnia kapitana żeglugi
                                          wielkiej jachtowej(chyba tak to się nazywa?)nie dają zaraz po
                                          zrobieniu "żeglarza"?:)Mówisz,że różnice są nie wielkie i takie jak przy
                                          samochodzie osobowym kontra TIR? To czemu na TIRa potrzeba innego prawa jazdy?
                                          Że zasady użytkowania na drogach reguluje jeden kodeks drogowy? A co ma piernik
                                          do wiatraka!:) O porwaniach Messerschmittów przez Polaków nie czytałem! Wiem za
                                          to ,że polskim pilotom na początku trudno było się przestawić na to ,że w
                                          Angielskich samolotach zwiększanie obrotów silnika następowało przez odwrotny
                                          ruch manetki niż w konstrukcjach z innych krajów!Ignorant to co Ci się "wydaje"
                                          lub nie nie ma żadnego przełożenia na rzeczywistość! Samoloty o których piszesz
                                          mają praktycznie inne przyrządy,inaczej latają i są różne gabarytowo! Z jednym
                                          się mogę zgodzić! Pilot ,który latał na B-52 na pewno potrzebuje mniej
                                          szkolenia do przesiadki na B-747 niż pilot,który wcześniej latał myśliwcem!
                                          -Pozdrawiam!
                                          • ignorant11 Re: Znowu krecisz... 11.10.06, 12:24
                                            Sława!


                                            Zapewne sa spore roznice miedzy niszczycielem i jachtem.

                                            Ale mysle,że kj( teraz to sie nazywa kapitan jachtowy) z powodzenim moze byc
                                            nawigatorem na niszczczycielu( zapewne musialby sie nieco tylo doszkolic z
                                            procedur wojskowych).

                                            Ale to juz bylby prawie gotowy oficer.

                                            Twoj znajomy słabo lub wolno sie starał.

                                            Bo do kj mozna dojść w 3 sezony góra, jak nie szybciej.


                                            BO podobnie jak samoloty okrety plywaja bardzo podobnie jak inne statki.

                                            Aby zrobic prawo jazdy autobusowe czy na TIRa trzeba miec najpierw amatorskie.

                                            Tak samo kazdy pilot szkoli sie najpierw na szybowcu, potem na silnikowym
                                            lekkim i dopiero przechodzi na odrzutowe duze lub szybkie.

                                            O porwaniach Messerschmitów ja czytałem.

                                            Zapewne pilot Spita kiepski bylby, bez oblatania walce na M, ale wystartowac i
                                            wylądowac raczej potrafił...

                                            Forum Słowiańskie
                                            gg 1728585
                        • michalgajzler Re: A moze? 09.10.06, 09:27
                          ignorant11 napisał:

                          > Sława!
                          >
                          > PO prsotu wpuscic Amerykanów do Deblina niech szkola na miejscu pilotów nie
                          > tylko do F16,

                          Ignorant, żadnego "wpuszczania" kogokolwiek. Zakładam, może naiwnie;), że MON
                          jakieś kalkulacje wykonał i ocenił że najbardziej korzystne będzie powierzenie
                          szkolenia zewnętrznej firmie (tak faktycznie może być, choć nie musi). W takim
                          wypadku określamy swoje potrzeby i wymagania, a następnnie rozpisujemy przetarg.
                          Żadnego wpuszczania "przy okazji"...

                          > ale przeciez Sikorsky rozpoczyna produkcje w Polsce, wic zapewne
                          > tez przydalby mu sie osrodek szkoleniowy?
                          1. Narazie podpisał umowę wstępną.
                          2. Produkcję, jeśli rozpocznie to: od zdaje się końca 2008 komponentów (na innym
                          forum wypowiedział się ktoś ze Świdnika - taka data jst mniej więcej realna),
                          produkcję zubożonego UH-60M mogą zacząć dwa lata później (i ja radziłbym wybiś
                          sobie z głowy teksty o "300 śmigłowcach rocznie";))
                          3. Firmą zapewniającą szkolenie nie musi być wcale producent samolotów i
                          śmigłówców. Coś takiego oferuje np. Patria, podobne usługi oferują także firmy z
                          producentami raczej nie związane (lub związane częściowo).


                          > Mianowicie wpuszczamy roznych producentow do Deblina i oni szkola na wlasnym
                          > sprzecie, inewestuja w miedzynarodowych instruktorow itp...

                          Ignorant, to wcale nie muszą być producenci, to raz, a dwa chodzi raczej o firmę
                          która zajęła by się całością szkolenia.
                          • ignorant11 Re: A moze? 10.10.06, 10:30
                            michalgajzler napisał:

                            Sława!
                            OK moze być jak TY mówisz.

                            Ja tylko glosno myslałem co mozna zrobic z Dęblinem, bo szkoda tej tradycji.

                            A ze szkoleniem pilotów to chyba nie da sie tego powierzyć jednej firmie.

                            NO chyba raczej poszczególne etapy szkolenia.

                            Przeciez inaczej szkoli sie pilotów śmiglowców, samolotów transpoortowych a
                            inaczej bojowych...

                            Natomiast miedzynarodowa szkoła pilotazu w Deblinie to byloby cuś...


                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • michalgajzler Re: A moze? 11.10.06, 09:35
                              ignorant11 napisał:


                              > A ze szkoleniem pilotów to chyba nie da sie tego powierzyć jednej firmie.

                              Różnie to bywa, wszystko zależy też od tego co uradzi MON i SP (jaki zakres
                              miałaby obsługiwać firma prywatna - możliwości jest od groma), natomiast w UK z
                              tego co pamiętam oststecznie szkolenie może skupić się w jednej firmie (acz to
                              wszystko jeszcze jest w tej chwili nieco płynne bo proces trwa).

                              > Przeciez inaczej szkoli sie pilotów śmiglowców, samolotów transpoortowych a
                              > inaczej bojowych...

                              To akurat specjalnym problemem raczej by nie było - kwestia posiadania
                              odpowiedniego wyposażenia czy specjalistów jest do rozwiązania.

                              > Natomiast miedzynarodowa szkoła pilotazu w Deblinie to byloby cuś...
                              Tylko czy poprzedni jak i obecny MON coś w tej sprawie zrobił;))). Wczoraj (czy
                              może w poniedziałek) na anglojęzycznych stronach Polskiego Radia był tekst o
                              problemie szkolenia w PSP - generalnie nie wskazywał na jakąkolwiek większą
                              aktywność MON w kierunku rozwiązania problemu szkolenia.
                              • ignorant11 Re: A moze? 11.10.06, 12:26
                                michalgajzler napisał:

                                > ignorant11 napisał:
                                >
                                >
                                > > A ze szkoleniem pilotów to chyba nie da sie tego powierzyć jednej firmie.
                                >
                                > Różnie to bywa, wszystko zależy też od tego co uradzi MON i SP (jaki zakres
                                > miałaby obsługiwać firma prywatna - możliwości jest od groma), natomiast w UK
                                z
                                > tego co pamiętam oststecznie szkolenie może skupić się w jednej firmie (acz to
                                > wszystko jeszcze jest w tej chwili nieco płynne bo proces trwa).

                                +++NO prosze a komunista boa kłoci sie,że cywil nie moze szkolic wojskowych...
                                :)))

                                >
                                > > Przeciez inaczej szkoli sie pilotów śmiglowców, samolotów transpoortowych
                                > a
                                > > inaczej bojowych...
                                >
                                > To akurat specjalnym problemem raczej by nie było - kwestia posiadania
                                > odpowiedniego wyposażenia czy specjalistów jest do rozwiązania.
                                >
                                > > Natomiast miedzynarodowa szkoła pilotazu w Deblinie to byloby cuś...
                                > Tylko czy poprzedni jak i obecny MON coś w tej sprawie zrobił;))). Wczoraj
                                (czy
                                > może w poniedziałek) na anglojęzycznych stronach Polskiego Radia był tekst o
                                > problemie szkolenia w PSP - generalnie nie wskazywał na jakąkolwiek większą
                                > aktywność MON w kierunku rozwiązania problemu szkolenia.
                                • michalgajzler Re: A moze? 11.10.06, 13:25
                                  ignorant11 napisał:


                                  > +++NO prosze a komunista boa kłoci sie,że cywil nie moze szkolic wojskowych...

                                  To nie jest takie proste (tj. to nie oznacza że firma cywina zajmie się całością
                                  szkolenia). Zakres odpowiedzialności partnerów takiego programu z udziałem firmy
                                  prywatnej może być różny. W przypadku amerykańskiego ATSI - ci specjaliści
                                  cywilni to przeważnie to byli piloci wojskowi z dużym doświadczeniem, poza tym
                                  korzystający częściowo z infrastruktury USAF. W przypadku NFTC - instruktorów
                                  zapewniają chyba państwa uczestnicy programu, Bombardier odpowiednich za sprzęt
                                  latający i treningowy, jego utrzymanie i wsparcie eksploatacji, kanadyjskie SP
                                  dają bazy, przestrzeń pow., zapewniają plany szkoleń itd..
                                  • ignorant11 Re: A moze? 11.10.06, 13:35
                                    michalgajzler napisał:

                                    > ignorant11 napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > +++NO prosze a komunista boa kłoci sie,że cywil nie moze szkolic wojskowy
                                    > ch...
                                    >
                                    > To nie jest takie proste (tj. to nie oznacza że firma cywina zajmie się
                                    całości
                                    > ą
                                    > szkolenia). Zakres odpowiedzialności partnerów takiego programu z udziałem
                                    firm
                                    > y
                                    > prywatnej może być różny. W przypadku amerykańskiego ATSI - ci specjaliści
                                    > cywilni to przeważnie to byli piloci wojskowi z dużym doświadczeniem, poza
                                    tym
                                    > korzystający częściowo z infrastruktury USAF. W przypadku NFTC - instruktorów
                                    > zapewniają chyba państwa uczestnicy programu, Bombardier odpowiednich za
                                    sprzęt
                                    > latający i treningowy, jego utrzymanie i wsparcie eksploatacji, kanadyjskie SP
                                    > dają bazy, przestrzeń pow., zapewniają plany szkoleń itd..



                                    Sława!

                                    NO wlasnie dlatego pomyslałem,ze wojsko moze udostepnic Deblin róznym firmom.

                                    Moze tez szkolic pilotów cywilnych, czemu nie?

                                    Zreszta lawia częśc szkolenia w tym poczatkowego bedzie indentyczna zarown dla
                                    wojskowych jka i cywilnych.

                                    A przeciez potrezbni sa piloci róznych statków powietrznych: śmiglowcó,
                                    transportowców, pasażerskie..,

                                    Nawet dla wojska szkolenie bojowe przejdzie tylko czesc pilotów.

                                    Forum Słowiańskie
                                    gg 1728585
                                  • michalgajzler Re: A moze? 11.10.06, 13:35
                                    Małe wyjaśnienie - posłużyłem się kilka postów wyżej sformułowaniem "całość
                                    szkolenia" niezbyt właściwie, myśląc o partnerstwie publiczno-prawnym.
Pełna wersja