Dodaj do ulubionych

Zdrada stanu przez Jaruzelskiego

12.12.06, 06:45
Sława!

Jak czytamy ponizej Jaruzelski chcial sprowadzic na Polske najazd sowiecki:

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061212/opinie_a_2.html
Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • roman_g_love Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 12.12.06, 19:01
      No i wcalemu się nie dziwie, też coraz bardziej zaczynam czuć wstręt do rodaków
      • czaja1 Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 17.12.06, 23:54
        Gdyby Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego to mielibyśmy inwazję układu warszawskiego.
        1. Tak się składa, że rozmawiałem z kilkoma oficerami radzieckimi i stali wtedy przy naszej granicy (nie wspominając wojsk juz tu będących).
        2. Znajomy będący pilotem opisywał mi widoki za naszą wschodnia granicą (coś jak miasteczko namiotowe skautów, ale bez tych ostatnich).
        3. Z rozmów osób mających na ten temat wiedzę min. gen. Kiszczakiem - obraz jest taki sam, potwierdziły to też inne osoby "dobrze zorientowane".
        4. Powrót tematu zawdzięczamy kaczorom i szukaniem czarownicy w postaci Jaruzelskiego, a że kaczory mściwe są to wie każdy - a Jaruzelski nadaje się idealnie - nie odda, a jakoś trzeba odciągnąć uwagę ludzi od bajzlu jaki się w kaczorlandii wyprawia.
        Pzdr
        • ignorant11 Nie p...dol! 18.12.06, 00:31
          czaja1 napisał:

          > Gdyby Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego to mielibyśmy inwazję układu
          wa
          > rszawskiego.
          > 1. Tak się składa, że rozmawiałem z kilkoma oficerami radzieckimi i stali
          wtedy
          > przy naszej granicy (nie wspominając wojsk juz tu będących).
          > 2. Znajomy będący pilotem opisywał mi widoki za naszą wschodnia granicą (coś
          ja
          > k miasteczko namiotowe skautów, ale bez tych ostatnich).
          > 3. Z rozmów osób mających na ten temat wiedzę min. gen. Kiszczakiem - obraz
          jes
          > t taki sam, potwierdziły to też inne osoby "dobrze zorientowane".
          > 4. Powrót tematu zawdzięczamy kaczorom i szukaniem czarownicy w postaci
          Jaruzel
          > skiego, a że kaczory mściwe są to wie każdy - a Jaruzelski nadaje się
          idealnie
          > - nie odda, a jakoś trzeba odciągnąć uwagę ludzi od bajzlu jaki się w
          kaczorlan
          > dii wyprawia.
          > Pzdr


          Sława!

          Takie dyrdymały mogły chodzic w latch 80 tych, ale nie teraz gdy mamy juz
          dokumenty z tajnych narad UW.

          Jaruzelski to zbrodniarz i sowiecki stupaj, zdrajca Narodu, który powinien
          zostac potraktowany na równi z bandytami w niemieckich mundurach.

          Tzn uwazam, że nie powiniem mu przysługiwac pluton egzekucyjny, ale stryczek.



          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • _misza ale poczytaj moje obserwacje 18.12.06, 01:40
            wiesz, nie obraz sie ale osobiscie widzialem 40km ciezarowek rosyjskich
            jadacych przez NRD do granicy polskiej. 40km, sam mierzylem, jedna kolo
            drugiej, plandeki spuszczone, czasem jakis pszenno buraczany pysk wychylil sie
            aby zobaczyc swiat. Ilu jest ludzi na takiej ciezarowce? W jakich odstepach
            jada tak prawie jedna za druga i bez przerw? Wie ktos ilu to bylo ludzi?

            Jechali w strone granicy polskiej, 1979 albo 1980. Niektorzy wykonywali w moim
            kierunku znajomy ruch reka, tak jakby byli niezadowolenie ze mnie bo co
            szwejowi przeszkadza na ciezarowce ze ktos go wyprzedza. Po co byly te namioty
            skautow? Dla internowanych Polakow? I dlaczego Kulikow wyrzucil Jaruzela z
            odprawy?
            • marek_boa Re: ale poczytaj moje obserwacje 18.12.06, 14:07
              Najprawdopodobnie widziałeś żołnierzy przebazowywanych na świczenia UW jakie
              odbyły się w 1980 roku! Na takiej ciężarówce zazwyczaj jedzie do 20 ludzi a
              minimalny odstęp w kolumnie Radzieckiej to 15 metrów!Mnóstwo cytrynowa siła
              żołnierzy!Nawet jak na tak wielkie ćwiczenia ZBYT DUŻO!
              -Pozdrawiam!
              • _misza Re: ale poczytaj moje obserwacje 18.12.06, 19:56
                dzieki za podliczenie! A auto ma z 8m?
                8+15=23m

                40,000m/25=1600 ciezarowek. 20x1600=32,000 ludzi! Tak, to najprawdopodobniej
                byl 1980. Czy to duzo wojska jak na cwiczenia?

                marek_boa napisał:

                > Najprawdopodobnie widziałeś żołnierzy przebazowywanych na świczenia UW jakie
                > odbyły się w 1980 roku! Na takiej ciężarówce zazwyczaj jedzie do 20 ludzi a
                > minimalny odstęp w kolumnie Radzieckiej to 15 metrów!Mnóstwo cytrynowa siła
                > żołnierzy!Nawet jak na tak wielkie ćwiczenia ZBYT DUŻO!
                > -Pozdrawiam!
          • czaja1 Re: Nie p...dol! 18.12.06, 10:18
            ignorant11 napisał:

            Tzn uwazam, że nie powiniem mu przysługiwac pluton egzekucyjny, ale stryczek.

            Gdyby nie Jaruzelski to za swoje wypowiedzi dawno siedziałbyś na rakowieckiej a
            może ciut dalej (tak z kilka tysi km na wschód).

            Pzdr
            • _misza odpowiedzialnosc zbiorowa? 18.12.06, 19:57
              a jak osadzisz tych od prywatyzacji?
        • marek_ogarek Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 19.12.06, 03:35
          Moim skromnym zdaniem wojsko jest od tego zeby bronic narod przed inwazja ze
          strony panstw obcych, a nie po to zeby wystepowac przeciw wlasnemu narodowi w
          obliczu takiej inwazji. Wiec jesli nawet taka inwazja byla planowana, czego
          nasi historycy nie potwierdzaja, to zachowanie ekipy jaruzelskiego, bylo niczym
          innym jak zdrada, tchorzostwem i brakiem honoru. Gosc mial pol miliona
          zolnierzy, jakby sie twardo postawil to ruscy by sie nie odwazyli wejsc.
          Mogliby utknac jak w afganistanie i to tuz pod nosem nato. Rosjanie nie
          poszliby na takie ryzyko.
          • marek_boa Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 19.12.06, 11:33
            No,no!:)Pod nosem NATO to my wisieliśmy jak glut Mareczku!Oczywiście
            Mniemasz ,że Zachód pospieszył by z pomocą???? Chyba Śnisz! Przecie przez
            zdradę Kuklińskiego NATO doskonale wiedziało na co się zanosi i nie kiwnęło
            nawet małym palcem! W sprawie niedoszłej interwencji wojsk UW w Polsce to
            dziwnym trafem 13 grudnia 1981 roku ambasador USA w Warszawie jeździł po
            mieście jak głupi(popłochu wśród żołnierzy było co nie miara bo nie wiedzieli
            co z tym fantem zrobić!)szukając Radzieckich żołnierzy!Dopiero późną nocą
            wysłał depeszę do Stanów,że w Warszawie NIE MA WOJSK RADZIECKICH! A
            wystarczyło,że ogłosili by kilka dni wcześniej,że w Polsce planowany jest stan
            wojenny i już tym część planów by Jaruzelskiemu pokrzyżowali! Jak Myślisz czemu
            tego nie zrobili?Bo wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują,że nie zrobili
            tego z obawy,że Wojsko Polskie nie da sobie rady i w tedy wkroczy UW!Nasi
            pseudo-historycy w życiu tego nie potwierdzą bo musieli by zadać kłam obecnie
            panujacej propagandzie i była by du...a blada z całego rewanżyzmu,który panuje
            obecnie,no i trzeba by wtedy Jaruzelskiemu podziękować a nie psy na nim wieszać!
            Generał Jaruzelski doskonale zdawał sobie sprawę,że te pół miliona żonierzy
            mogło co najwyżej zamknąć się w koszarach i próbować w nich bronić i to i tak
            nie długo!Polska to nie Afganistan z dwma czy trzema większymi miastami i
            wioskami położonymi w górach! Po za tym UW było przy KAŻDEJ granicy Polskiej(i
            wewnątrz też!) i ŻADNA obrona nie była by skuteczna!Najprawdopodobnie skończylo
            by się nie jedną masakrą i co w tedy by szczekali?
            -Pozdrawiam!
            • jopekpl Kukliński - szpieg bez znaczenia 19.12.06, 19:18
              Drogi marku otuz okazuje się ze ani prezydent Regan ani jego administracja ,ani
              tym bardziej NATO i jego członkowie zupełnie nic nie wiedzieli o planach
              wprowadzenia stanu wojennego, a to z tego powodu ze CIA ukryła te informację
              uznając je za zupełnie niewiarygodne!!! Zauważ ze pierwsza reakcja Regana
              nastąpiła dopiero w 17 grudnia ,do tego czasu uważano ze jest to jakaś lokalna
              akcja,przez którą prezydent nie zamierzał przerywać sobie wyjazdu na
              weekend.Prawdą jest ze administracja USA nie zamierzała ryzykować starcia z
              sowietami dlatego zamierzali poświęcić Polskę,za udzieleniem pomocy jednak
              uparł się Prezydent wspierany jedynie przez paru ludzi w tym przez dzisiejszego
              sekretarza obrony Roberta Gaetsa .Całą sprawę opisuje w wywiadzie dla
              Tygodnika ANGORA prof. dr. Richard Pipes były dyrektor ds.Europy Środkowo-
              Wschodniej i ZSRR w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA. Nr51 z 17 grudnia
              2006 (z zeszłego poniedziałku)
              • marek_boa Re: Kukliński - szpieg bez znaczenia 19.12.06, 21:02
                Jopek z moich źródeł wynika ,że było troszki inaczej!:) CIA wiadomości na temat
                stanu wojennego udostępniła NATO na to miast nie poinformowali Reagana
                specjalnie! Doskonale wiedzieli ,że Reagan jest papla i z chęci "dokopania"
                ZSRR może wcześniej się wygadać!Takie "wygadanie" mogło skutkować nie
                poradzenie sobie w Polsce Jaruzelskiemu i wkroczeniem wojsk UW! Fakt ,że do
                końca nie byli pewni czy UW nie wkroczy i z tąd miotanie się samochodu na
                dyplomatycznych numerach z ambasadorem USA w środku prawie przez cały dzień po
                Warszawie 13 grudnia 1981 roku! Co do reszty to masz rację!
                -Pozdrawiam!
            • marek_ogarek Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 20.12.06, 03:18
              > No,no!:)Pod nosem NATO to my wisieliśmy jak glut Mareczku!Oczywiście
              > Mniemasz ,że Zachód pospieszył by z pomocą???? Chyba Śnisz!

              To ty powiedziales, ja tego nie pisalem. Twierdze jedynie ze rosjanie nie
              zaryzykowaliby wojny wewnatrzy UW ,bo gdyby w miedzy czasie zaatakowalo NATO to
              mieliby do wyboru albo utrate calej europy wschodniej, albo wojne atomowa.

              > tego nie zrobili?Bo wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują,że nie zrobili
              > tego z obawy,że Wojsko Polskie nie da sobie rady i w tedy wkroczy UW!Nasi
              > pseudo-historycy w życiu tego nie potwierdzą bo musieli by zadać kłam obecnie

              I wszyscy polscy historycy sa na uslugach tej zekomej propagandy ? Ale sie w
              tej polsce porobilo. Dobrze ze przynajmniej policjanci sa uczciwi.

              > Generał Jaruzelski doskonale zdawał sobie sprawę,że te pół miliona żonierzy
              > mogło co najwyżej zamknąć się w koszarach i próbować w nich bronić i to i tak
              > nie długo!Polska to nie Afganistan z dwma czy trzema większymi miastami i
              > wioskami położonymi w górach! Po za tym UW było przy KAŻDEJ granicy Polskiej
              (i
              > wewnątrz też!) i ŻADNA obrona nie była by skuteczna!Najprawdopodobnie
              skończylo

              Ja nie przecze ze moglo zginac wiecej ludzi niz zginelo. Nie zmienia to jednak
              faktu ze to co zrobil jaruzelski (dla mnie nie jest zadnym generalem) bylo
              zdrada. To tak jakby w 39 armia polska zamiast dac opor hitlerowi, sama
              spacyfikowala cala polske po czym oddala wladze nazistom po to zeby zmniejszyc
              straty w ludziach.
              A z militarnego punktu widzenia to rosjanie nie mieliby ta latwo wygrac w
              polsce gdyby stanela przeciw nim armia. 99% spoleczenstwa byloby przeciw nim.
              Do tego musieliby pilnowac zeby konflikt nie rozprzestrzenil sie na inne kraje
              bloku wschodniego. Sowietow w tych latach nienawidzili wszyscy od bulgarii az
              po nrd. Powtorka z roku 1920 calkiem mozliwa.
              • marek_boa Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 20.12.06, 07:27
                Jakiej wojny Marku? Czy wojną można nazwać stłumienie powstania w
                Budapeszcie,zamieszki i protesty w NRD i interwencję w Czechosłowacji? Długo
                się wachali,żeby tam interweniować? Doskonale wiedzieli,że NATO nie kiwnie
                palcem w naszej obronie i będzie się tylko przyglądać co by walki nie
                rozprzestrzeniły się na ich terytorium! ZSRR do wojny atomowej był przygotowany
                i o tym NATO też wiedziało! Nie nie wszyscy Polscy historycy,tylko Ci ,którzy
                mają dostęp do mediów! Ci ,którzy twierdzą inaczej obecnie albo nie mają
                dostępu do mediów albo są zakrzykiwani przez "politycznych klakierów" obecnej
                władzy! Ta!Oczywiście! S kąd my to znamy? Kosy na sztorc i do boju nie? Może
                jeszcze jak to nie tak dawno wymyślił jakiś "nadworny" idiota Jaruzelski
                powinien rozdać broń ludności cywilnej a ta gremjalnie uciekła by do lasu
                tworzyć partyzantkę?:)Marku to są bajki dla bardzo grzecznych dzieci i tylko
                takie uwierzyły by w to! Inne kraje UW tylko przebierały nóżkami by pomóc w
                tłumieniu rebelii w Polsce!Jeśli Był byś w stanie dotrzeć do stenogramów
                ostatniego posiedzenia przywódców bloku Wschodniego i szefów armii UW przed
                stanem wojennym w Polsce to poczytaj sobie o propozycjach np.Rumuńskich(a
                Causescu byl najbardziej AntyRadzieckim przywódcą kraju w UW)!Nawet Rosjanie
                byli tymi propozycjami zniesmaczeni! Jeśli chodzi o NRD i Bułgarię to ja Cię
                bardzo proszę nie Pisz takich rzeczy bo zajadów ze śmiechu dostanę!:)W NRD bali
                się cokolwiek głośno powiedzieć przeciwko ZSRR a Bułgaria była największym i
                najbardziej uległym apologetom ZSRR!Akurat o te dwa kraje to mogli być
                najbardziej spokojni!Żadnej powtórki z lat 20-tych by nie było bo przewaga ZSRR
                w dziedzinie militarnej w Europie nad każdym krajem UW była po prostu miażdżąca!
                -Pozdrawiam!
                • marek_ogarek Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 21.12.06, 05:49
                  Nie bede sie ponizal do polemiki z powyzszym lewackim belkotem. Powtorze tylko
                  jeszcze raz. Wystapienie militarne przeciw wlasnemu narodowi w obliczu
                  zagrozenia ze strony innego kraju, nie wazne jak silnego, jest zdrada.
                  To tak jakby napadlo mnie 5 bandziorow i chcialo portfel. A zachwile pojawil
                  sie policjant i wpieprzyl mi zabral portfel oddal bandziorom i powiedzial zebym
                  sie cieszyl bo jakby mi to oni zabrali to moglbym nie przezyc.
                  • marek_boa Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 21.12.06, 07:40
                    No tak skoro przedstawia się fakty,które nie "przystają" do wiedzy to
                    jest "lewacki bełkot"?:) Brawo! A tak na marginesie ilu Amerykańskich
                    prezydentów powinno według Ciebie odpowiadać za "zdradę" wprowadzając gwardię
                    narodową przy klęskach żywiołowych dla utrzymania porządku?:)Komuż to
                    Jaruzelski zabrał ten "portfel"? I ilu ludzi w stosunku do ogółu społeczeństwa
                    zostało internowanych podczas stanu wojennego? I ostatnie pytanko: Dla czego
                    większość przywódców solidarności,którzy przewinęli się przez więzienia PRL-u
                    (np.Michnik,Kuroń) nie miało pretensji do Generała za to i nigdy nie żadali
                    odwetu? Ło i tyli!
                    -Pozdrawiam!
                    • marek_ogarek Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 22.12.06, 02:32
                      > No tak skoro przedstawia się fakty,które nie "przystają" do wiedzy to
                      > jest "lewacki bełkot"?:)

                      Bo to nie sa fakty tylko belkot jakiegos politoficera. Zmien autorow, ktorych
                      czytasz. Po 89 wydano kupe nowych ksiazek do historii. Te stare mozesz juz
                      wyrzucic.

                      > prezydentów powinno według Ciebie odpowiadać za "zdradę" wprowadzając gwardię
                      > narodową przy klęskach żywiołowych dla utrzymania porządku?:)

                      Czy w polsce wystapila kleska zywiolowa ? I czy gwardia narodowa palowala i
                      mordowala amerykanskich obywateli. Byly jakies strzelania do manifestantow
                      itp ???

                      > Komuż to
                      > Jaruzelski zabrał ten "portfel"? I ilu ludzi w stosunku do ogółu
                      społeczeństwa
                      > zostało internowanych podczas stanu wojennego?

                      Stan wojenny opoznil przemiany w polsce o prawie dekade wiec nie opowiadaj ze
                      ucierpieli nieliczni.

                      > I ostatnie pytanko: Dla czego
                      > większość przywódców solidarności,którzy przewinęli się przez więzienia PRL-u
                      > (np.Michnik,Kuroń) nie miało pretensji do Generała za to i nigdy nie żadali

                      O naprawde nie mieli pretensji. Napewno byli szczesliwi z tego powodu !
                      W polsce niestety zaszlo co takiego jak gruba kreska. Skutki tego odczuwamy do
                      dzis. Moze i rozwiazanie rumunskie bylo lepsze. W sumie jedyny
                      postkomunistyczny kraj, ktory uznal komunizm za system zbrodniczy. Naszym brak
                      bylo jaj.
                      • marek_boa Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 24.12.06, 14:29
                        Zmień Marku źródła Swoich rewelacji na...Amerykańskie(wypowiedź gen.Alekxandra
                        Haiga na temat wprowadzenia stanu wojennego dla PR z 13 grudnia 2006 roku) i
                        doniesienia CIA z grudnia 1981 roku nie tak dawno opublikowane w USA! Jeśli
                        tego typu wypowiedzi zaciekłego antykomunisty jakim był Haig są dla
                        Ciebie "lewackim bełkotem" to....verry sorry!:)
                        -Świątecznie pozdrawiam!
    • j-k nie zgadzam sie. 18.12.06, 05:03
      Nie twierdze, ze jaruzel byl aniolkiem.
      Rosjanie zapowiedzieli jednak sankcje ekonomiczne (ograniczenie dostaw surowcow
      o polowe) od stycznia 1982, gdy jaruzel sam nie upora sie z Solidarnoscia.

      zaowocowalo by to upadkiem gospodarki, zimnem , glodem i wojna domowa.

      Rosjanie w tej sytuacji by wkroczyli chocby po to , by zabezpieczyc sobie linie
      do NRD.

      Przypuszczam, ze ich interwencja by sie zalamala i Polska w latach 1983-84
      przeszlaby pod wladze Solidarnosci.

      WOLNA. lecz ZRUJNOWANA.

      ciesze sie, ze tak sie jednak nie stalo i poszlo to pozniej, lecz spokojniej.

      J.K.
      dzialacz "S" w 1981
      • czaja1 Re: nie zgadzam sie. 18.12.06, 10:21
        j-k napisał:
        WOLNA. lecz ZRUJNOWANA.
        >
        > ciesze sie, ze tak sie jednak nie stalo i poszlo to pozniej, lecz spokojniej.
        >
        > J.K.
        > dzialacz "S" w 1981

        Cieszmy się, że sami się z tym grzebaliśmy (jako Polacy bez względu na opcje),
        bo inaczej mogła być lipa i pogrom.

        Pzdr
      • marek_boa Re: nie zgadzam sie. 18.12.06, 14:17
        Drogi J-K o ile czasami nie jestem w stanie z Tobą się zgodzić to w tym wypadku
        uważam ,ze masz całkowitą rację!Choć myślę,że gdyby nastąpiła interwencja wojsk
        UW to raczej żadnej Solidarności by nie było! Swego czasu kursował
        żart: "Dzwoni Breżniew do Honeckera:
        - A my też mamy solidarność w ZSRR!:)
        - Tak? A skąd?
        - a 10 wagonów z Polski!:)"
        Mogło by się i tak skończyć jak w tym dowcipie!Jak by na to nie patrzeć miejsca
        internowania w Polsce dla działaczy Solidarności(i nie tylko) to były szczyty
        luksusu w porównaniu do "sanatoriów" w Tajdze!
        -Pozdrawiam!
        • czaja1 Re: nie zgadzam sie. 18.12.06, 14:22
          marek_boa napisał:
          internowania w Polsce dla działaczy Solidarności(i nie tylko) to były szczyty
          > luksusu w porównaniu do "sanatoriów" w Tajdze!
          > -Pozdrawiam!
          np. Wałęsa w Arłamowie w Bieszczadach na pewno w porównaniu z Tajgą to źle nie
          miał - sam Kiszczak go odwiedzał i z tego co mówił tragedii nie było.
          Pzdr
          • marek_boa Re: nie zgadzam sie. 18.12.06, 14:33
            Zwróć uwagę Czaja,że internowanie w stanie wojennym objęło nie tylko działaczy
            Solidarności ale także byłych prominętów PZPR!
            -Pozdrawiam!
        • j-k Re: nie zgadzam sie. 18.12.06, 14:52
          Z tymi wagonami na Sybir, to legenda (krazyly wtedy takie obawy, pamietam),
          ale zwaz, ze Rosjanie mieli juz jedna noge w nocniku (Afganistan). I nawet
          z Afganistanu nikogo na Sybir nie wysylali tylko roztrzelali, gdy trzeba...

          Twierdze, ze to samo by bylo w Polsce. Gdyby weszli, to opor nie bylby karany
          internowaniem, lecz roztrzelaniem.

          A dlaczego uwazam, ze ich interwencja by sie zalamala?

          Umarlyby kukly Brezniew i Czernienko, a opor pewnie w jakiejs skali nadal
          by trwal. A juz Andropow sie wahal i prawdopodobnie wojska z Polski by
          wyprowadzil, w zamian za zgode Polakow za zagwarantowanie transportow Armii
          radzieckiej do i z NRD...

          Zwracam uwage na inny aspekt: Wcale nie na Armie Radziecka...
          Polacy byli juz "przyzwyczajeni" do obecnosci CA w Polsce.
          Gorsze byloby co innego: w tej Interwencji w 1982 na zachodnich obszarach kraju
          bralyby udzial (prawie napewno) wojska niemieckie, NRD...

          Ci tez z pewnoscia zabiliby pewna liczbe Polakow. Wyobrazasz sobie - o ile
          trudniej byloby Polsce przystapic do Unii i ulozyc sobie przyzwoite
          (jakimi one sa dzisiaj) stosunki z Niemcami?
          • marek_boa Re: nie zgadzam sie. 18.12.06, 15:46
            To był tylko taki dowcip J-K! Ten nocnik czyli Afganistan to była tylko jedna
            armia w dodatku nie licząc kilku drobnych rzeczy posługująca się sprzętem jak
            na standardy Europejskie dość leciwym! Według planów(o których jakoś ani IPN
            ani większość rządów prawicowych po 1989 roku nie wspomina - czytaj nie chce
            nic wiedzieć!) pomoc w "tłumieniu Solidarnościowej rebelii" miała nadejść z
            Północnej Grupy Armii z dołączonymi kontygentami NAL NRD i Czechosłowacji!
            Niemcom z NRD wcale długo nie trzeba by tłumaczyć po co ta interwencja a
            Czechosłowacy chcieli nam "wyrazić swoją wdzięczność" za 1968 rok! Myślę,że
            jednak były by internowania i wywózka(zbyt dużo zagranicznych obserwatorów w
            Polsce) choć wagony wcale nie musiały by daleko jechać! Byle przez granicę
            i....słuch by zaginął! Co do Andropowa to fakt ,że był on pragmatykiem ale czy
            wycofał by wojska nie zostawiając jeszcze silniejszych garnizonów niż były już
            w Polsce?No nie wiem! Myślę ,że gwarancje ,gwarancjami a ileś tam set tysięcy
            bagnetów w pobliżu swoje by zrobiło!Co do UE to Masz rację!Przecie interwencji
            nie było a za Kaczystów już teraz dogadać się bardzo nie możemy bez wspominania
            II WŚ!Zobaczymy co się będzie działo jak Niemcy obejmą przywódctwo w Unii!Oj
            czarno to widzę!
            -Pozdrawiam!
            • j-k korekta. 18.12.06, 16:42
              marek_boa napisał:
              To był tylko taki dowcip J-K!

              koryguje ponownie:
              w 1981 chodzily takie sluchy.
              Dopiero potem zrobiono z tego dowcip.

              Raz jeszcze zaprzeczam:
              Internowania by takze byly, tu zgoda. Nie mowie, ze nie.
              Roztrzeliwania z pewnoscia tez -to jest ten "punkt ciezkosci"

              Wywozek za granice, bliska, czy daleka by nie bylo. To juz nie byly "te czasy".
              Tego nie daloby sie ukryc i powstalby wtedy skandal dla samych Sovietow
              nie do przyjecia.
              • marek_boa Re: korekta. 18.12.06, 17:06
                Drogi J-K według mnie na rozstrzeliwanie na miejscu właśnie nie mogli by sobie
                pozwolić!Wywózka była by nazwana "internowaniem" a na swoim terytorium już by
                zrobili co chcieli! Albo rozwałka albo "tresura białych niedźwiedzi w naturze"
                i cholera wie co było by gorsze!W Polsce jeśli by doszło do rozstrzeliwań to i
                tak w takiej formie,że najprawdopodobnie zrobili by z tego nie egzekucję tylko
                walkę z "uzbrojonymi terrorystami chcącymi siłą obalić socjalizm"!
                - Ło matko o czym my J-K dyskutujemy? Chwała wszystkim istniejacym i
                nieistniejącym bogom,że do tego nie doszło i tyli!
                -Pozdrawiam!
                • j-k wyjasmiam : 18.12.06, 19:37
                  dziekuje za pozdrowienia, ale :)))
                  w 1981 ZSRR musial sie juz liczyc z prawem i opinia swiatowa.

                  wywozka Polakow za granice, obywateli "formalnie" niepodleglego Panstwa,
                  prawo miedzynarodowe jednoznacznie lamala.

                  roztrzelanie zlapanych z bronia w reku, po werdykcie sadow wojskowych, ktorzy
                  strzelali do braterskich, radzieckich wojsk, ktore pomagaly bratniej Polsce,
                  tego prawa, by nie lamala...

                  cos nie jasne?
                  • marek_boa Re: wyjasmiam : 19.12.06, 11:37
                    J-K piszemy o tym samym tylko...nie tak samo!:)
                    -Pozdrawiam!
            • herr7 wolne żarty... 18.12.06, 17:06
              Pamiętam taką sytuację z końca października- początku listopada 1981 r.
              Odwiedziłem wówczas z jedną z koleżanek w akademiku. W jej pokoju było parę
              osób- studentów, był też narzeczony jej koleżanki- tzw. prosty chłopak ze wsi
              służący właśnie w wojsku w służbie zasadniczej. Jak pamiętam, ja sam oraz moi
              koledzy byliśmy wówczas bardzo radykalni- a mówiło się już wówczas głośno o
              stanie wojennym. Jak wielu sądziliśmy wtedy, że "bój to będzie ich, czyli
              komunistów ostatni"...
              Humory nam popsuł jedynie ów młody żołnierz, który stwierdził że wojsko się "nie
              ruszy"..Jak widać znał realia i życiowo był mądrzejszy od nas. Mnie o tym, że
              się ów żołnierz nie mylił przekonał już pierwszy dzień Stanu Wojennego, kiedy na
              zebraniu Wydziału wszystkim najbardziej radykalnym działaczom "S" nagle
              rozchorowały się żony, babki, teściowe, psy a także koty i po kolei składali
              rezygnacje z pełnionych przez siebie funkcji. Było to w takim kontraście do
              bojowych nastrojów z piątku 11 grudnia, gdy Wydział "obradował" po raz ostatni w
              przekonaniu własnej siły.
              Jak sądzę poza efektami propagandowymi, jakie chce ugrać Czwarta RP, ściganie
              "przestępców Stanu Wojennego" wynika ze świadomości własnego strachu ludzi,
              którzy tym widowiskiem dzisiaj kierują.
              • _misza Re: wolne żarty... 18.12.06, 20:08
                wojsko by nie strzelalo? Przepraszam za posadzenie ale chyba nie masz pojecia o
                treningu wojskowych. Zastrzeli wlasna babcie jak dadza taki rozkaz, dlatego sie
                to nazywa wojsko a nie harcerstwo.
            • ignorant11 Re: nie zgadzam sie. 20.12.06, 02:43
              marek_boa napisał:

              > To był tylko taki dowcip J-K! Ten nocnik czyli Afganistan to była tylko jedna
              > armia w dodatku nie licząc kilku drobnych rzeczy posługująca się sprzętem jak
              > na standardy Europejskie dość leciwym!

              +++Rozumiem,że sowieci celowo przgrali wojne w Afganistanie?/?????

              Aby nas wprowadzic do NATO?

              :)))))))))))))))))))))))))


              Według planów(o których jakoś ani IPN
              > ani większość rządów prawicowych po 1989 roku nie wspomina - czytaj nie chce
              > nic wiedzieć!) pomoc w "tłumieniu Solidarnościowej rebelii" miała nadejść z
              > Północnej Grupy Armii z dołączonymi kontygentami NAL NRD i Czechosłowacji!

              +++++++++Kiedy i gdzie takie plany były??????

              Tylko w propagandzie badyty i zdrajcy jaruzelskiego.


              > Niemcom z NRD wcale długo nie trzeba by tłumaczyć po co ta interwencja a
              > Czechosłowacy chcieli nam "wyrazić swoją wdzięczność" za 1968 rok!

              ++++Rozumiem,że Husak z Hnoneckerem rzadzili calym UW.
              :))))


              Myślę,że
              > jednak były by internowania i wywózka(zbyt dużo zagranicznych obserwatorów w
              > Polsce) choć wagony wcale nie musiały by daleko jechać! Byle przez granicę
              > i....słuch by zaginął! Co do Andropowa to fakt ,że był on pragmatykiem ale
              czy
              > wycofał by wojska nie zostawiając jeszcze silniejszych garnizonów niż były
              już
              > w Polsce?No nie wiem! Myślę ,że gwarancje ,gwarancjami a ileś tam set tysięcy
              > bagnetów w pobliżu swoje by zrobiło!Co do UE to Masz rację!Przecie
              interwencji
              > nie było a za Kaczystów już teraz dogadać się bardzo nie możemy bez
              wspominania
              >
              > II WŚ!Zobaczymy co się będzie działo jak Niemcy obejmą przywódctwo w Unii!Oj
              > czarno to widzę!
              > -Pozdrawiam!

              ++++A co ma sie stac za prezydencji niemieckiej??????????

              Dalismy veto na rozgowor z Moskwoj i dupa blada.

              Rozgowora NIET.
              :)))
          • ignorant11 NO bez jaj! 20.12.06, 02:36
            j-k napisał:


            > Gorsze byloby co innego: w tej Interwencji w 1982 na zachodnich obszarach
            kraju
            >
            > bralyby udzial (prawie napewno) wojska niemieckie, NRD...
            >
            > Ci tez z pewnoscia zabiliby pewna liczbe Polakow. Wyobrazasz sobie - o ile
            > trudniej byloby Polsce przystapic do Unii i ulozyc sobie przyzwoite
            > (jakimi one sa dzisiaj) stosunki z Niemcami?

            Sława!

            Jakos nie przypominam sobie aby najwiekszym naszym zmartwieniem była
            Volksarmee...

            hahahahaha
            :)))
            :)))))))))))))))))))))))))))))))))0

            I jaki przewidujacy był towarzysz jaruzelski( trzeba zdrace pisac małą litera),
            to on nas wprowadził do NATO i ŁE zaden tow Kwasniewski.
            :))))))))))))))))))))))))))

            Co za bzdury ludzie nie wymysla aby bronic karkołomnych tez!

            A w ogóle to czasy nasze nie zaczeły sie od puczu płk Piasta Kołodzieja, ale od
            stanu wojennego gen jaruzelskiego.
            hahahahaha

            Paradane!

            To juz nawet nie jest operetkowe, ale laspsticowo-burleskowe.


            hahahhahahahahha
            :))))))))))))))))))))))))))))))))))



            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
        • ignorant11 BOA zdradza nieslawny i zbrodniczy zsrr??????????? 20.12.06, 02:28
          marek_boa napisał:

          > Drogi J-K o ile czasami nie jestem w stanie z Tobą się zgodzić to w tym
          wypadku
          >
          > uważam ,ze masz całkowitą rację!Choć myślę,że gdyby nastąpiła interwencja
          wojsk
          >
          > UW to raczej żadnej Solidarności by nie było! Swego czasu kursował
          > żart: "Dzwoni Breżniew do Honeckera:
          > - A my też mamy solidarność w ZSRR!:)
          > - Tak? A skąd?
          > - a 10 wagonów z Polski!:)"
          > Mogło by się i tak skończyć jak w tym dowcipie!Jak by na to nie patrzeć
          miejsca
          >
          > internowania w Polsce dla działaczy Solidarności(i nie tylko) to były szczyty
          > luksusu w porównaniu do "sanatoriów" w Tajdze!
          > -Pozdrawiam!
      • ignorant11 Re: nie zgadzam sie. 20.12.06, 02:26
        j-k napisał:

        > Nie twierdze, ze jaruzel byl aniolkiem.
        > Rosjanie zapowiedzieli jednak sankcje ekonomiczne (ograniczenie dostaw
        surowcow
        >
        > o polowe) od stycznia 1982, gdy jaruzel sam nie upora sie z Solidarnoscia.

        Jakich surowców?

        Tylko gaz był groxny ale i to nie za bardzo.

        Bo nasza energetyka jest oparta o wegle zas ropa mogła przypłynac morzem.

        Gaz nigdy nie miał dla nas duzego znaczenia i chyba nigdy nie bedzie miał.'

        Zatem zadnego zimna nie byłoby.

        >
        > zaowocowalo by to upadkiem gospodarki, zimnem , glodem i wojna domowa.
        >
        > Rosjanie w tej sytuacji by wkroczyli chocby po to , by zabezpieczyc sobie
        linie
        >
        > do NRD.

        NIe!

        >
        > Przypuszczam, ze ich interwencja by sie zalamala i Polska w latach 1983-84
        > przeszlaby pod wladze Solidarnosci.
        >
        > WOLNA. lecz ZRUJNOWANA.
        >
        > ciesze sie, ze tak sie jednak nie stalo i poszlo to pozniej, lecz spokojniej.
        >
        > J.K.
        > dzialacz "S" w 1981

        Ale stracilismy dekade.

        W\szystkie żródla mowia,że nikt nie chciał inwazji a najbardziej sami sowieci.
    • _misza zaoszczedzono rozwalke kraju poprzez wprowadzenie 18.12.06, 20:16
      stanu wyjatkowego, tak? A co potem sie z tym krajem stalo, mam na mysli
      prywatyzacje ze wszelkiej masci kantami ktore sa wam doskonale znane?

      Mozna powiedziec, ze lepiej sie stalo ze ukradl swoj zlodziej niz cudzy.

      Nie moge tylko zrozumiec jednego: dlaczego Jaruzel nie nakopal do d. s. i nie
      przejal absolutnej wladzy na nastepne cwierc wieku? Mam wrazenie, ze byla umowa
      z zachodem i rosja i cos tam ktos komus obiecal jak Jaruzel odda wladze w 89,
      potem bylo 15 lat rozdrapywania ale teraz okazuje sie ze koryto jest puste i
      nowi nie maja sie czego nachapac. Umowa byla ze s. trzymaja wladze a zachod
      trzyma handel i cala reszte ale mialy byc jakies kredyto-profity czyli majtki
      dla zony. Te jak widac sie zmaterializowaly dokladnie tak samo jak umowa
      offsetowa. Czy ten wspanialy statek na Baltyk.
      • billy.the.kid j.w 18.12.06, 20:52
        mały człowieczek zaczął temacik a wy się podniecacie.
        • j-k i bedziemy dalej :))) 18.12.06, 20:56
          billy.the.kid napisał:
          > mały człowieczek zaczął temacik, a wy się podniecacie.

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
          w 1981 przwodniczacy "S" w jednej z warszawskich (sredniej wielkosci) firm.
      • j-k 1.oczywiscie, ze tak. 2. Tlumacze: 18.12.06, 20:54
        _misza napisał:

        > stanu wyjatkowego, tak? A co potem sie z tym krajem stalo, mam na mysli
        > prywatyzacje ze wszelkiej masci kantami ktore sa wam doskonale znane?
        > Mozna powiedziec, ze lepiej sie stalo ze ukradl swoj zlodziej niz cudzy.

        - naturalnie :)
        >
        > Nie moge tylko zrozumiec jednego: dlaczego Jaruzel nie nakopal do d. s. i nie
        > przejal absolutnej wladzy na nastepne cwierc wieku? Mam wrazenie, ze byla
        umowa
        >
        > z zachodem i rosja i cos tam ktos komus obiecal jak Jaruzel odda wladze w 89,
        > potem bylo 15 lat rozdrapywania ale teraz okazuje sie ze koryto jest puste i
        > nowi nie maja sie czego nachapac. Umowa byla ze s. trzymaja wladze a zachod
        > trzyma handel i cala reszte ale mialy byc jakies kredyto-profity czyli majtki
        > dla zony. Te jak widac sie zmaterializowaly dokladnie tak samo jak umowa
        > offsetowa. Czy ten wspanialy statek na Baltyk.

        - Tak sie sklada, ze jestem zaprzyjaznony z jednym z najbliszych
        wspolpracownikow Jaruzelskiego. Ci, co znaja mnie z forum Swiat,
        wiedza o kogo chodzi, lecz nie chce powtarzac tu tego nazwiska.

        Polacy, to nie Rosjanie (ani Rumuni)
        Wladza absolutna nigdy nie byla celem gen. Jaruzelskiego.
        mogl ja miec.
        Ale nie chcial.

        Zrobil to, co kazala mu Historia, czyli REALIA Swiatowe
        i dzisiaj, tak jak przedtem Gierek, ktorego rowniez szanuje,
        zazywa zasluzonego spokoju.



        • czaja1 Re: 1.oczywiscie, ze tak. 2. Tlumacze: 18.12.06, 21:19
          j-k napisał:
          - Tak sie sklada, ze jestem zaprzyjaznony z jednym z najbliszych
          > wspolpracownikow Jaruzelskiego. Ci, co znaja mnie z forum Swiat,
          > wiedza o kogo chodzi, lecz nie chce powtarzac tu tego nazwiska.
          >
          > Polacy, to nie Rosjanie (ani Rumuni)
          > Wladza absolutna nigdy nie byla celem gen. Jaruzelskiego.
          > mogl ja miec.
          > Ale nie chcial.
          >
          > Zrobil to, co kazala mu Historia, czyli REALIA Swiatowe
          > i dzisiaj, tak jak przedtem Gierek, ktorego rowniez szanuje,
          > zazywa zasluzonego spokoju.

          Mam podobny kontakt (nawet dziś dyskutowałem z tym człowiekiem) i potowierdza to co powiedziałeś Jaruzelski nie chciał dyktatury to nie był zły człowiek tyle, że historia wyznaczyła mu takie miejsce w jakim sie znalazł ( i całe szczęście).
          Pzdr
          • _misza czy mozecie odpowiedziec 18.12.06, 23:55
            na pytanie bardziej niz enigmatycznie 'on dobryj czelowiek'? Cieszy sie ze
            jestescie z tych co wiedza lub moga wiedziec ale mnie chodzi o konkrety:

            1. j-k, odpowiedzial znaczkiem :) ze lepuej ze ukradl swoj niz cudzy czyli ci
            ktorzy by wwkoroczyli a wkorczyliby wlasnie po to zeby sobie wziac co sie im
            podoba. Zamieszanie w kolchozie bylo zawsze mile widzianie: im gorzej tym
            lepiej. A tak naprawde pytanie pozostaje: skoro pan general zrobil to co mu
            kazala historia czyli (jak to ladnie ujales "realia historyczne') to dlaczego
            nie mial rozumu zeby zapewnic ze dorobek kilku pokolen Polakow nie wpadlby w
            rece kilku facetow i jego swity? Naprawde nie mial wizji co sie stanie za 16=5
            lat? Jezeli wiedzial i nie zapobiegl to jest zdrajca narodu, nie jedynym
            zreszta ale pierwszym. Jezeli nie wiedzial to nalezy mu sie proces za
            niegospodarnosc. Czy on naprawde potrawil miec tylko dobrze uprasowany mundur a
            nic pod czapka?

            Czy naprawde wizja generala byla reakctywacja tego szlachty a marzeniem bylo
            rozmodlone wojsko? Przeciez do tego ten czlowiek doprowadzil! Nie ma drugiej
            takiej armii na swiecie (nie wiem jak jest w armii watykanskiej).
            • j-k mozemy odpowiedziec. 19.12.06, 21:33
              1. W Rosji demkoracja tradycja raczej nie jest.

              krotki eksperyment lat 1905-1914 - to stanowczo za malo.

              Tradycja Polski jest demokracja.
              Posunieta czsem (niestety) do anarchii

              Gdy wartunki zewnetrzne na to pozwalaja, u nas demokratycznie oddaje sie wladze
              Narodowi, czyli jego demokratycznie wybranym przedstawicielom...

              A ci sa tacy, jak sam narod...
              Aktualnie, niespecjalnie uczciwi...

              Jaruzelskiego proces za niegospodarnosc z pewnoscia nie czeka.
              On odddal w majestacie prawa wladze.
              Kradli inni.
              Niech oni sie martwia.

              2. Drugie pytanie zahacza o pierwsze.
              Polska powrocila do swojej tradycji, czyli wplywu Kosciola na Panstwo i na
              wojsko rowniez.
              Nie zamierzam tu oceniac, czy to dobrze, czy to zle.
              Nie kazda tradycja jest, rzecz jasna, dobra.
              Ale ludzie ucza sie na bledach.

              W demokracji ucza sie, wskutek nieustannej weryfijkacji - NAJSZYBCIEJ.






              • _misza Re: mozemy odpowiedziec. 19.12.06, 21:48
                usilijesz odpowiedziec w logicznym porzadku ale lejesz wode. Moze wyslij resume
                do p. Fotygi? Tam by sie taki jak ty przydal do lania wody Niemcom tak samo
                jako oni leja wode Polakom :)
                • j-k nie, nie leje wody. 19.12.06, 21:59
                  roznica miedzy nami jest taka, ze ty nie byles nigdy w Polsce,
                  lub byles b. dawno.

                  Ja bywam zas w Rosji co 2 lata.

                  tak dla dyscypliny logicznej: przypominam , ze granica miedzy prawoslawiem
                  i katolicyzmem lezy (mniej wiecej) na BUGU, a to takze granica mentalna...

                  miedzy wiara w Panstwo (rosyjsko-ruska) i wiara w wolnosc (polsko-anarchiczna)

                  PS. Przepraszam, ze naduzywam Twego czasu:
                  pytalem juz raz, lecz nie napisales mi:
                  jak podoba Ci sie w tym wierszu moje wyczucie rosyjskiej poetyki?
                  zaznaczam, nie chodzi mo o Twoja ocene znajomosci jezyka rosyjskiego,
                  lecz o ocene mojego wyczucia rosyjskiej poetyki :)))
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=9435666&a=9435666


                  • ignorant11 Re: nie, nie leje wody. 20.12.06, 02:56
                    j-k napisał:


                    > tak dla dyscypliny logicznej: przypominam , ze granica miedzy prawoslawiem
                    > i katolicyzmem lezy (mniej wiecej) na BUGU, a to takze granica mentalna...

                    +++NO nie bardzo na Bugu. Bo jest jescze Bałtia, pozatem Ukraina zachodnia
                    jest wyraxnie wolnosciowa w przeciwieństwie do zbarbaryzowanej i zmoskalonej
                    wschodniej.

                    >
                    > miedzy wiara w Panstwo (rosyjsko-ruska) i wiara w wolnosc (polsko-anarchiczna)

                    +++Nie wiem czy Ukraincy to tacy totalisci jak Moskale, wg mnie to zupelnie
                    inna cywilizacja jak np my i Marsjanie.
                    A przeciez to Ukraina jest kolebka ruskiej kultury i uwaza sie za kraj zachodni.
                    • j-k Re: nie, nie leje wody. 20.12.06, 13:25
                      Napisalem MNIEJ WIECEJ na Bugu, gdyz nie chcialem wchodzic w detale...

                      Poruszyles problem Ukrainy. masz tu oczywiscie racje: barbaria Moskiewska
                      pochodzi od Mongolow i ich okupacji Rosji.

                      Ukraina nie przezyla trwalej okupacji mongolskiej i dlatego mentalnie, mimo
                      komunistycznego zniewolenia, jest bardziej podobna do Polski i Dawnej Rusi...
          • ignorant11 Re: 1.oczywiscie, ze tak. 2. Tlumacze: 20.12.06, 02:50
            czaja1 napisał:


            >
            > Mam podobny kontakt (nawet dziś dyskutowałem z tym człowiekiem) i potowierdza
            t
            > o co powiedziałeś Jaruzelski nie chciał dyktatury to nie był zły człowiek
            tyle,
            > że historia wyznaczyła mu takie miejsce w jakim sie znalazł ( i całe
            szczęście

            ++++Nie chciał, ale musiał?
            :)))
            Skads to znam.
            Nie chciał ale musiał posadzic swoja czerowna dupe na wszystkich kluczowych
            stanowiskach>?

            Co piachu z nim!
            • _misza Re: 1.oczywiscie, ze tak. 2. Tlumacze: 20.12.06, 09:58
              wiesz ignorant, ja roumiem ze on mial wizje ze musial, ja rozumiem nawet ze
              zrobil to co musial tylko dlaczego rezultat jego 'musienia' dprowadzil do
              istnienia najtanszych qrew w europie wlasnie Polsce? Dlaczego bezrobocie
              reguluje sie eksportem sily roboczej? Uczono mnie w szkole ze jakby adolf
              doszedl do wladzy to: 1. Polacy byliby tylko na stanowiskach technikow
              (monterow) i 2. Byliby w roli pucybutow. Z tego co czytam na lamach gazety to
              tylko nie podal krajow w ktorych ci pucybuci beda, m.in w Anglii. Wiec tu
              wlasnie widze najwieksza odpowiedzialnosc Jaruzelskiego za to, ze chcial i
              mogl a nie zrobil. Szef zawsze odpowiada za niegospodarnosc.
              • stefan.siudalski Re: 1.oczywiscie, ze tak. 2. Tlumacze: 20.12.06, 10:50
                > zrobil to co musial tylko dlaczego rezultat jego 'musienia' dprowadzil do
                > istnienia najtanszych qrew w europie wlasnie Polsce?
                wiesz misza nie chcę ci robic przykrości ale te tanie panienki to są rosyjsko
                języczne

                >widze najwieksza odpowiedzialnosc Jaruzelskiego za to, ze chcial i
                > mogl a nie zrobil. Szef zawsze odpowiada za niegospodarnosc

                Jaruzelski mógł bez możliwości protestów ze strony społeczeństwa przeprowadzić
                reformy gospodarcze ale on cały czas pacyfikował naród, poniżał kolejkami,
                kartkami, awansowaniem i kierowaniem na studia bez egzaminów miernot /czytaj
                ociężałych umysłowo/, usuwaniem ze stanowisk ludzi o wielkiej wiedzy ale
                niepewnych politycznie i skutek jest widoczny nawet po tylu latach, ogromna
                część stanowisk kierowniczych w dalszym ciągu obsadzana jest przez byłych
                kapusi którzy w normalnie funkcjonującym państwie nigdy by nie byli awansowani -
                nawet nie ma im się co dziwić gdy mówią, że "dzięki ustrojowi oni tylko
                awansowali"
      • panzerviii wez ty sie do PiS zapisz Misza 19.12.06, 00:01
        poglady gopsodarcze masz takie same jak Giertych i blizniaki. Oni tez mowia o
        Polsxe solidarnej i zlodziejskiej prywatyzacji w III RP, o wykupie majatku
        narodowego przez obcych, moze Zydow utajonych o zgrozo.

        Aze w przeciwienstwie do ciebie sa antyrosysjcy i antykomunistyczbni i
        klerykarni, jakos sie dogadacie.
        • _misza panzer, mam dla ciebie bardzo prosty 19.12.06, 21:50
          sposob na otrzezwienie: idz na jarmark staroci i kup roczniki Horyzontow
          Techniki (ew Mlodego Technika) z lat 60 i t0-tych. Poczytaj i daj znac bo mam
          wrazenie, ze nie masz pojecia jakim krajem byla Polska tamtych lat. Twoja
          ignorancja jest przywilejem mlodosci :)
          • ignorant11 Re: panzer, mam dla ciebie bardzo prosty 20.12.06, 02:58
            _misza napisał:

            > sposob na otrzezwienie: idz na jarmark staroci i kup roczniki Horyzontow
            > Techniki (ew Mlodego Technika) z lat 60 i t0-tych. Poczytaj i daj znac bo mam
            > wrazenie, ze nie masz pojecia jakim krajem byla Polska tamtych lat. Twoja
            > ignorancja jest przywilejem mlodosci :)

            Sława!

            I co?

            W tych calkiem skadinąd pozytecznych pismach mieliby pisac,ze PRL była w
            czołowce swiatowej techniki, technolgii, a moze dobrobytu?

            To idx sie zapisz do młodziezówki sld.

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • _misza Re: panzer, mam dla ciebie bardzo prosty 20.12.06, 09:52
              ignorant, mysle ze wlasnie ty bylbys mile zaskoczony tym co bys przeczytal.
              Zachecam do lektury bo naprawde warto :)
              • ignorant11 Re: panzer, mam dla ciebie bardzo prosty 20.12.06, 14:36
                _misza napisał:

                > ignorant, mysle ze wlasnie ty bylbys mile zaskoczony tym co bys przeczytal.
                > Zachecam do lektury bo naprawde warto :)

                Sława!

                No czytywałem i co?

                Bywały oczywiscie liturgiczne peany ku czci radzieckiej czy komunistycznej
                techniki, ale sporo prawdy tez przemycano.



                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
          • panzerviii Re: panzer, mam dla ciebie bardzo prosty 20.12.06, 11:10
            Cóż, fakt dla mnie stan wojenny kojarzył sie z brakiem teleranka, wiec
            przywilej młodosci.
            PRL to było dno, w latach 60rządził Gomułka, wiec nie rozmieszaj mnie, Gierek
            mial pewne zasługi, ale nie gospodarcze bo to smiech na sali, tylko facet
            przewietrzył kraj i wysłał kupę ludzi na zachód - pozwolił im wyjechać. Jedną z
            takich osób był moj ojciec stypendysta humbolta w Universytyof Cincinati. wiele
            osob zobaczyło jak mozna zyc, a ajkie denne jest zycie w PRL. PRL to było dno.
            Ja rozumiem, że do konca lat 80 nie moglismy sobie na nic innego pozwolic, bo
            był wielki brat, ale to po prostu bylo dno. Coz ja pamietam czasy girkowskie,
            oczywiscie te późne, kojarza mi sie wyłaćznie z kolejkami, brakami w
            zaopatrzeniu, zebraków i bezdomnych wybierajacych po smietnikach tez z tamtych
            czasów pamietam. Widze czym moj kraj jest teraz, wiedze jak sie bogaci i nie
            chce PRLu. NIGDY nawet jak to byla twoja mlodosci sobie ja dobrze kojarzysz.

            Nie rozumiem natomiast co ma to do mojego postulatu abys sie do PiS zapisał.
            mozesz sie zzymac na Kaczorów i Giertycha i Leppera (chociaz do niego Ci blisko
            bo to byly komuch lokalnego szczebla) bluzgac na rusofobie, na ped do totalnej
            władzy, klerykalizm i Radio Maryja, ale jest Ci do nich blisko - masz takie
            same poglady gospodarcze, tez marzysz o Polsce solidarnej, tez ci sola w oku
            jest "zlodziejska prywatyzacja" Balcerowicz (dla mnie bohater), "wyprzedaz
            mienia narodowego obcym za bezcen" itd. Po prostu przez 16 lat co chwila do
            polski wchodziło lewactwo, albo czarne i buraczane, albo czerwone. Cale
            szczescie, ze czarne buractowo zajmowalo sie tematami zastepczymi typu
            lustracja, a czerwono bylo dosyc pragmatyczne i mialo umiarkowanie liberalny
            kurs, wiec gospodarki nie spieprzyli.
            • _misza i co? 20.12.06, 16:06
              tatka wrocil ze stypendium czy zdecydowal sie na emigracje? Podejrzewam ze
              wrocil i rwal udzial w krojeniu czerwonego sukna, jak Radziwillowie. Tez bym
              sobie to chwalil.
              • panzerviii Re: i co? 20.12.06, 16:13
                jak wrocil byl gowniarzem w wieku 25 lat. Nie mial co rwac, no chyba ze rwaniem
                nazywasz wymiane po czarnorynkowym kursie tej drobiny baksow, ktore zarobil
                przy okazji. W sumie po czarnorynkowym kursie wyszla z tego dwuletnia pensja
                robotnika.
          • panzerviii merytorycznie do tematu 20.12.06, 11:23
            Ignorancie, mam wstret do komuny, kazdy komuch jest dla mnie co najmniej rowny
            naziscie, obie ideologie byly zbrodnicze, a uwazam ze kazdy komuch jest godzien
            bezbrzeżnej pogardy, zasługuje, zeby czache siekera rozplatac i nasikac, a
            cialo na smietniku zostawic.

            Ale sie z Toba nie zgadzam. Argumenty Generala mnie przekonują. To bylo
            mniejsze zło. Moze mozna udwodnic teze, ze politbiuro akurat nie chcialo
            interweniowac, czytalem ksiazke Bukowskiego - niezla, poza koncem kiedy
            usprawiedliwia serbskie zbrodnie z poczatku wojny w Chorwacji. Ale to nei
            znaczy, ze towarzysze radziecy nie zmieniliby zdania, jakby sie sytaucja w PRL
            inaczej potoczyła, a wtedy Polska spłynelaby krwią. A cywilizacyjnie bylibysmi
            cofnieci o 10 lat 20 lat. Nie chce stawiac pomnika Generałowi, jego rola w
            wydarzeniach na wybrzezu w 1970 jest conajmniej dwuznaczna ale uwazam, ze
            mielismy duzo szczescia z tym stanem wojennym, nawet pomimo ofiar smiertelnych
            nieporównywalnych z Chille jezeli chodzi o liczbę (tam Pinochet tez byl
            mniejszym zlem niz lewak Allende) Zgadzam sie z Wałęsą ze w innych czasach
            General zostalby bohaterem narodowym i budowanoby mu pomniki. bo by na nie
            zasłużył. W ogole dalbym sobie spokój z degradacja tak jak chce PO z
            Niesiołowskim, ktory za komuny troche odsiedział.

            Ignorancie to nie sympatia do komuny przeze mnie przemwaia, to po porstu
            realizm.
            • ignorant11 Re: merytorycznie do tematu 20.12.06, 14:48
              panzerviii napisał:



              > Ignorancie to nie sympatia do komuny przeze mnie przemwaia, to po porstu
              > realizm.

              Ciesze sie, że podzielasz mój wstret do socjalistycznych zbrodniarzy ( Hitlera
              i Lenina), ale nie ma zadnych poszlak, że jaruzelski ( nie gen bo ja degraduje
              a mała litera wiekszej jeszcze dla hańby) działał pod presja tow radzieckich,
              raczej przeciwnie: dzisaj dowiadujemy sie wrecz on sam szatantazował aby oni
              wkroczyli do Polski wojskowo.

              jaruzelski ( dla pokazania haniebnosci tej postaci lamie nawet kolejna zasade
              gramatayyzna i zdanie zaczynam mała litera) okzał sie zdrajca gorszym nawet
              synonimu zdrajcy czyli Quislinga, który przeciez dopiero pod okupacja niemiecka
              objał kierownictwo marionetkowe.


              Oczywiscie w stanie wojennym sam miałem watliwosci i zludzenia, ze ze gorszy od
              Quislinga jaruzelski wprowadził stan wojenny aby zawoalowac... mobilizacje, co
              oczywiscie mogł wtedy zrobic, wtedy byłby wielki.

              Ale jaruzelski to zero i szmata i tak go oceniał nawet Brezniew.
              • jopekpl Re: merytorycznie do tematu 20.12.06, 16:41

                >
                > Ciesze sie, że podzielasz mój wstret do socjalistycznych zbrodniarzy (
                Hitlera
                > i Lenina), ale nie ma zadnych poszlak, że jaruzelski ( nie gen bo ja
                degraduje
                > a mała litera wiekszej jeszcze dla hańby) działał pod presja tow radzieckich,
                > raczej przeciwnie: dzisaj dowiadujemy sie wrecz on sam szatantazował aby oni
                > wkroczyli do Polski wojskowo.

                I to pisze facet który pod niebiosa wychwala Ludobujcę pinoczeta,przy którym
                jaruzelski ten wredny komuch wygląda jak niewinna dziewica.

                • ignorant11 Re: merytorycznie do tematu 20.12.06, 22:56
                  jopekpl napisał:

                  >
                  > >
                  > > Ciesze sie, że podzielasz mój wstret do socjalistycznych zbrodniarzy (
                  > Hitlera
                  > > i Lenina), ale nie ma zadnych poszlak, że jaruzelski ( nie gen bo ja
                  > degraduje
                  > > a mała litera wiekszej jeszcze dla hańby) działał pod presja tow radzieck
                  > ich,
                  > > raczej przeciwnie: dzisaj dowiadujemy sie wrecz on sam szatantazował aby
                  > oni
                  > > wkroczyli do Polski wojskowo.
                  >
                  > I to pisze facet który pod niebiosa wychwala Ludobujcę pinoczeta,przy którym
                  > jaruzelski ten wredny komuch wygląda jak niewinna dziewica.
                  >


                  Sława!

                  Gen.Pinochet jest bohaterem Narodowym Chile i bohaterem walki z komuna
                  podobnie jak gen Franco, natomiast jaruzelski sowieckim kapusiem informacji i
                  haniebnym kolaborantem gorszym od Quislinga.
                  jaruzleski jest zbroniarzem, która ma rekach wiele polskiej krwi Robotników
                  Wybrzeza czy innej zaplanowanej i wykonanej z zimna krwia zbrodni na górnikach
                  Kopalni Wujek.

                  Jestem tez przekonany, ze jaruzelski jest bezposrednim i najwyzszym
                  zleceniodawca odrazajacego mordu na Ks Popieluszce.



                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • czaja1 Re: merytorycznie do tematu 21.12.06, 10:25
                    ignorant11 napisał:

                    >Jestem tez przekonany, ze jaruzelski jest bezposrednim i najwyzszym
                    >zleceniodawca odrazajacego mordu na Ks Popieluszce.

                    Bo jesteś ignorantem i nie masz wiedzy na ten temat:)

                    > Gen.Pinochet jest bohaterem Narodowym Chile i bohaterem walki z komuna
                    > podobnie jak gen Franco, natomiast jaruzelski sowieckim kapusiem informacji i
                    > haniebnym kolaborantem gorszym od Quislinga.
                    > jaruzleski jest zbroniarzem, która ma rekach wiele polskiej krwi Robotników
                    > Wybrzeza czy innej zaplanowanej i wykonanej z zimna krwia zbrodni na
                    górnikach
                    > Kopalni Wujek.

                    Quisling mordował własnych cudaku.
                    Widziałem film operacyjny msw z kopalni Wujek (oczywiście nigdy ni był
                    prezentowany publicznie) gość z kamerą wraz z kolesiami w niebieskich
                    mundurkach uciekali przed górnikami aż się kurzyło ale wyszedł zgrzyt zapędzili
                    ich pod mur za którym były otwarte szyby (wentylacja czy coś nie znam się)
                    chłopaki mieli do wyboru skakać przez mur i liczyc na fart że nie wpadną do
                    tych szybów, dać się zabić górnikom lub strzelać - wybrali najrosądnieszą opcję.
                    i tyle
                    bez pozdrowień
    • wujcio44 Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 20.12.06, 12:47
      Teza zawarta w tytule wątku jest kompletnie bzdurna. Przecież Jaruzelski nigdy
      nie zdradził Związku Radzieckiego.
      • ignorant11 Re: Zdrada stanu przez Jaruzelskiego 20.12.06, 14:48
        wujcio44 napisał:

        > Teza zawarta w tytule wątku jest kompletnie bzdurna. Przecież Jaruzelski nigdy
        > nie zdradził Związku Radzieckiego.


        Sława!

        Brawo!
        :))))

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
      • azyata Jeśli tak ująć - zdradził 20.12.06, 15:28
        Przy "okrągłym stole", gdzie rozstrzygnęło się wyjście Polski spod sowieckiej
        dominacji.

        pzdr
        • _misza Re: Jeśli tak ująć - zdradził Wlasnie!! 20.12.06, 15:50
          I otym caly czas usiluje pisac. To co zrobil Jaruzel to sa wlasnie tego skutki
          dzisiaj. Jezel panzer, ignorant i wszyscy inni sa z tego zadowoleni i widza w
          ych osiagnieciach zasluge generala to ja sie moge z tego tylko cieszyc :)))
          Ale jednak osobiscie to chcialbym zeby wam bylo lepiej a to ze nie jest wam
          lepiej to jest wlasnie wynikiem bezmyslnosci generala. Czy mozna mowic tu o
          jego bezmyslosci czy trzeba tu mowic juz o zdradzi Polski?
          • panzerviii Re: Jeśli tak ująć - zdradził Wlasnie!! 20.12.06, 16:21
            No jakby Samoobrona nie rządziła, to bym pomyslal ze jestes z tej partii. Bez
            ustanku jak zdarta plyta gadasz jak to w Polsce jest zle. Facet jest dobrze,
            mamy boom kredytowy, autostrady sa otwierane, bezrobocie spada w ciagu roku z
            19 do 13 %, pensje rosna, ceny mieszkań takoż, jak chce gdzies w Polske
            wyjechac, to kwatery trzeba rezerwowac z polrocznym wyprzedzeniem, to smao
            pokoje hotelowe, mam na mysli wybrzeze Bałtyku, gdzie pokoj dla rodziny to
            wydatek 100 zł. dziennie, tylu biedaków tam jeździ z Polski, w Chorwacji w
            Italii w Austrii, Tunezji w knajpie cie po polsku obsłyużą, bo tylu biedaków z
            Polski tam jeżżdzi, a ze w Anglii placi sie cigale z trzy razy wiecej (biorąc
            pod uwage koszty utrzymania a nie nominalny przelicznik) to grzech nie
            wyjechac. Kuzyn w cztery miesiące 30.000 zł. w Iralndii zaoszczędził. Mnie juz
            sie wyjeżdzac nie opłaca, moim znajomym takoz, ale jako student tez zpieprzałem
            w Szwecji. W Londynie na zmywaku spotkaszrównież Hiszpaow i włochów - to biedne
            kraje?. W 1992 w polnocnych Włoszech podróz€jac autostopem spotkałem dwóch
            kanadyjczyków szukajacych roboty przy zbiorze jabłek - razem z Polakmai i
            Czechami - przpepili, prze....bali, przehulali calą kasę, a nie chcieli wracac
            do domu. Wyluzuj jest dobrze. Przerabane to maja Ukraincy i bialorusini, nie
            mieli swojego Balcerowicza.
          • j-k Miszka, zazdrosc cie gnebi? 20.12.06, 21:18
            ze wzrost gospodarczy i widoczna poprawa warunkow zycia w duzej Rosji ,
            zatrzymala sie tylko na Moskwie, Petersburgu i Niznym Novgorodzie?

            A w Polsce dotyczy ju prawie wszystkich wiekszych miast?
            • misza_kazak Re: Miszka, zazdrosc cie gnebi? 21.12.06, 13:02
              Po raz chyba setny zanzaczam ze ja (Misza z Rostowa) pisze pod nickiem misza_kazak. Inni "Misze" nie maja ze mna nic wspolnego.

              > ze wzrost gospodarczy i widoczna poprawa warunkow zycia w duzej Rosji ,
              > zatrzymala sie tylko na Moskwie, Petersburgu i Niznym Novgorodzie?

              Skad taka pewnosc dziadku ? :))
              Byles tylko w Kaliningradzie ( ti kilka lat temu) i juz jak zawsze robisz dalekoidace wnioski :)

              > A w Polsce dotyczy ju prawie wszystkich wiekszych miast?

              Jakos tego nie zauwazylem gdy studjowalem w Radomiu :)))
              • marek_boa Re: Miszka, zazdrosc cie gnebi? 21.12.06, 13:17
                Ba!:) Mieszkam blisko Radomia i też tego teraz nie zauważam!:) ZAuważam za
                to ,że się tak wyrażę wręcz coś przeciwnego! Chyba ,że miarą dobrobytu jest
                ilość super i hiper marketów w ,których personel zarabia najniższą krajową albo
                jeszcze mniej bo zatrudniany jest na trzy-czwarte etatu! W miasteczku w ,którym
                mieszkam jedynym "płatnikiem" jako takich pensji jest pobliska ,jedna z
                największych w Polsce elektrowni! Sorry ale jeśli miarą dobrobytu jest branie
                na święta kredytu w wysokości 500 złotych bo nie idzie z 700 złotowej pensji
                odłożyć na zorganizowanie dla rodziny normalnych świąt to Wiecie gdzie ja mam
                ten "dobrobyt"???!
                -Pozdrawiam!
                • panzerviii Synteza 21.12.06, 13:35
                  No robi sie ekonomiczne forum z tego, ale poważnie.

                  Misza w Radomiu ostanio byłes 7 lat temu. Fakt to jedno z biedniejszych miast w
                  Polsce.

                  Z tym wzrostem to róznie bywa sa wygrani i przegrani. zalezy to rowniez od
                  miejsca zamieszkania. Riozumiem tragedie mieskzanca ex PGR, lub malego
                  miasteczka gdziesz na Mazowszu, ktory ma pod bokiem bogata Warszawę. Lub nawet
                  tych ...... ze sciany wschiodniej, ktorzy zatroszczyc sie o siebie nie
                  potrafia, a potem glosuja na PiS. Ale tez sa olbrzymie regiony, ktore sobie
                  swietnie rade dają, to prawie wszystkie wieksze miasta wojewodzkie, to cala
                  wiekopolska i Slask Pomorze Gdańskie, znaczna czesc Malopolski, ten wzstost
                  siew koncu rozleje dalej. Jak miastowy zarobi to da zarobic wiejskiemu. W Rosji
                  boom nafotwy tez najpierw trafil do Oligarchów, a potem powoli zaczal sie
                  rozlewac na caly kraj, a i tak jeszcze nie dotarl wszedzie.

                  Pozwanie to wszyscy malkontenci, ktorzy na tym forum negują sens przemian,
                  uzywaja tych samych argumentów co PiS, LPR i Samoobrona. Roznica jest tylko
                  taka, że socjalisci czarni dodatkowo sa klerykarni, antyrosyjscy i
                  antykomunistyczni, a wy malkonteci czerwoni jesteci prorosyjscy i
                  antyklerykarni, ale co do gospodarki to macie poglady absolutnie zgodne.

                  Kaczory na razie zepsuli politykę zagraniczna, sluzby specjalne, ale jeszcze
                  nie majstrowali przy gospdarce i chwala im za to.

                  • misza_kazak Re: Synteza 21.12.06, 15:16
                    panzerviii napisał:

                    > No robi sie ekonomiczne forum z tego, ale poważnie.
                    >
                    > Misza w Radomiu ostanio byłes 7 lat temu. Fakt to jedno z biedniejszych miast w
                    >
                    > Polsce.

                    Ale jakos nie zauwazylem zeby w POlsce w ostatnie 7 lat byl BOOM ekonomiczny :))
                    W Rosji byl :)

                    Do tego porownaj wskazniki gospodarcze Rosji i POlski w ostanie 5 lat to rob wniosek, bo ludzie mysla i oceniaja inaczej, a statystyka nie klamie :)
                    • panzerviii Re: Synteza 21.12.06, 16:59
                      wskaźniki ekonomiczne Polski i Rosji sa porownywalne w ostanich latach, w Rosji
                      wzrost 7 % w Polsce prawie 6 %. ale my ropy i gazu nie mamay.

                      Jacy ludzie mysla inaczej. Nie patrz na frustratow nieudacznikow produkujacych
                      siew necie na forach.

                      A fakty sa takie, eksport rosnie na potege, inwestorzy budja fabryke za
                      fabryka, pensje w koncu zaczely rosnac, sa i tak srednio dwa razy wyzsze nie w
                      Rosji, inflacja jest 10 razy niższa w Polsce niz w Rosji wy macie z nia
                      problemy to skutekboomu zreszta. Bezrobocie zmalalo od wejscia do Unii o 40 %,
                      nie wszyscyz tych 40% wyjechali na Wyspy. Co do wysp. Spytaj twoich rodaków,
                      ktorzy za wszelka cene udaja Polakow aby dostac prace i godza sie na czarno
                      pracowac za polowe stawki Polaka. Mieszkania drozeja na potege, moje
                      mieszkanie, ktore kupiłem w 2002 r. za rownowartość 30.000 $ jest warte
                      terazrownowartość 70.000 $ sorry Misza ale takie sa fakty. Nie neguje w
                      przeciwinstwie do innych na tym forum waszych sukcesow gospodarczych, ba uwazam
                      ze sa na reke rowniez Polakom, na wszystko embarga nie nalożycie nawet jak
                      byscie chcieli, wiec nam sie uda wiecej sprzedac do Rosji jak Rosjanie beda
                      bogatsi - nie przypadkowo kursy jezyka rosyjskiego sa teraz w Polsce bardzo
                      trendy )))) to oczywiscie nie milosc do pieknej literatury rosyjskiej, ale chec
                      robienia biznesu - oczywiscie bez przeady eksport Polski do Rosji to 3 - 4 mld
                      $, a ogolny polskieksport to 100 mld $. Na marginesie polski eksport per kapita
                      jest ciagle ze dwa razy wiekszy od rosyjskiego.
                      Ale poki co to nadrobienie zapoznien z czasow sojuza i straconych lat
                      Jelcynowskich troche wam zajmie, i to o ile ceny surowcow nie spadna, na co
                      oczywiscie sie nie zanosi.
                      Na marginesie polski eksport do Roasji rosnie kazdego roku o 50 %.
                      • ignorant11 Re: Synteza 22.12.06, 02:18
                        Sława!

                        Oczywistym idiotyzmem jest porównywanie Radomia do takich metropolii jak Moskwa
                        czy St Peresburg..


                        Ale aby porównac kto poszedł do przodu, kto został w tyle wystraczy porónac
                        wymiane z swiatem i np taka dzidzine jak internet.

                        POLSKA:
                        GDP (purchasing power parity):
                        $505.2 billion (2005 est.)
                        GDP (official exchange rate):
                        $246.2 billion (2005 est.)
                        GDP - real growth rate:
                        3.4% (2005 est.)
                        GDP - per capita (PPP):
                        $13,100 (2005 est.)




                        Exports:
                        $92.72 billion f.o.b. (2005 est.)
                        Exports - commodities:
                        machinery and transport equipment 37.8%, intermediate manufactured goods 23.7%,
                        miscellaneous manufactured goods 17.1%, food and live animals 7.6% (2003)
                        Exports - partners:
                        Germany 28.2%, France 6.2%, Italy 6.1%, UK 5.6%, Czech Republic 4.6%, Russia
                        4.4%, Netherlands 4.2% (2005)
                        Imports:
                        $95.67 billion f.o.b. (2005 est.)
                        Imports - commodities:
                        machinery and transport equipment 38%, intermediate manufactured goods 21%,
                        chemicals 14.8%, minerals, fuels, lubricants, and related materials 9.1%
                        (2003)
                        Imports - partners:
                        Germany 29.6%, Russia 8.7%, Italy 6.6%, Netherlands 5.9%, France 5.7% (2005)

                        Internet hosts:
                        366,898 (2005)
                        Internet users:
                        10.6 million (2005)


                        ROSJA:
                        GDP (purchasing power parity):
                        $1.584 trillion (2005 est.)
                        GDP (official exchange rate):
                        $740.7 billion (2005 est.)
                        GDP - real growth rate:
                        6.4% (2005 est.)
                        GDP - per capita (PPP):
                        $11,000 (2005 est.)




                        Exports:
                        $245 billion (2005 est.)
                        Exports - commodities:
                        petroleum and petroleum products, natural gas, wood and wood products, metals,
                        chemicals, and a wide variety of civilian and military manufactures
                        Exports - partners:
                        Netherlands 10.3%, Germany 8.3%, Italy 7.9%, China 5.5%, Ukraine 5.2%, Turkey
                        4.5%, Switzerland 4.4% (2005)
                        Imports:
                        $125 billion (2005 est.)
                        Imports - commodities:
                        machinery and equipment, consumer goods, medicines, meat, sugar, semifinished
                        metal products
                        Imports - partners:
                        Germany 13.6%, Ukraine 8%, China 7.4%, Japan 6%, Belarus 4.7%, US 4.7%, Italy
                        4.6%, South Korea 4.1% (2005)

                        Internet hosts:
                        1,306,427 (2005)
                        Internet users:
                        23.7 million (2005)

                        Widac,że Rosja jest ca 20% uboższa niz Polska.

                        Widac tez,że dla wymiany handlowej równiez Polski rynek jest prawie równy
                        rosyjskiemu.

                        W polskim exporcie dominuja produkty wysokoprzetworzone, zas w rosyjskim ropa i
                        gaz jak w exporcie jakiegos Kataru czy Algierii...



                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                      • misza_kazak Re: Synteza 22.12.06, 09:27
                        panzerviii napisał:

                        > wskaźniki ekonomiczne Polski i Rosji sa porownywalne w ostanich latach, w Rosji
                        >
                        > wzrost 7 % w Polsce prawie 6 %. ale my ropy i gazu nie mamay.

                        Stara piesn. :) Wy rowneiz nie macie CZeczni, Dagestanu, Baszkirii, itp. rejonow ktorzy sa slaborozwiniete i ktore zyja na dotacje z innych rejonow. Wy nie macie ogromnych przestrzeni ktore trzeba chornic i miec ponadmilionowa armie, wy macie kredyty i ulgi z UE :))

                        > Jacy ludzie mysla inaczej. Nie patrz na frustratow nieudacznikow produkujacych
                        > siew necie na forach.

                        Rozni ludzie. Ktos np. mowi ze POlska to dno, syf kila i mogila i uciekaja z panstwa jak szczury, a ktos mowi ze jest najlepiej z wszystkich innych miast i jest szczesliwy. I jakos owi pierwsi mnie na nieudacznikow nie wygladaja :)))

                        > A fakty sa takie, eksport rosnie na potege, inwestorzy budja fabryke za
                        > fabryka, pensje w koncu zaczely rosnac, sa i tak srednio dwa razy wyzsze nie w
                        > Rosji, inflacja jest 10 razy niższa w Polsce niz w Rosji wy macie z nia
                        > problemy to skutekboomu zreszta. Bezrobocie zmalalo od wejscia do Unii o 40 %,
                        > nie wszyscyz tych 40% wyjechali na Wyspy.

                        Fakty sa takie, ze wskazniki makroekonomiczne ROsji i POlski sa bardzo podobne. Tylko ze w Rosji bezrobocie spada, a dlug zewnetrzny niedlugo wyplacimy (a POlska ma jakies 120 mlrd USD do splacenia).

                        Inwestycje rosna bardzo szybko, a jak wejdziemy w WTO to zwieksza sie o kilka razy.
                        O inflacji lepiej nic nie mow :)) U nas w tym roku inflacja wyniosla 12%, w zeszlym prognozuje sie 10-11, a w lata 2008-2012 - 4-6%
                        Wlasnie dlatego ze znisza sie inflacja, stawki procentowe na kredyty spadli o 2-3 razy. I bedzie kolejny spadek.

                        Pensje moze u was i 2 raza wyzsze, ale ceny tez sa wieksze, szczegolnie komunalne - na mieszkanie, elektrycznosc, wode itd.

                        > Co do wysp. Spytaj twoich rodaków,
                        > ktorzy za wszelka cene udaja Polakow aby dostac prace i godza sie na czarno
                        > pracowac za polowe stawki Polaka.

                        Takich znajomych nie mam. Ale nawet jesli tacy sa, to stanowia tylko mala czesc w porownaniu do ilosci POlakow ktorzy uciekaja z (jak mowisz) dobrobytniej POlski :)))

                        > Mieszkania drozeja na potege, moje
                        > mieszkanie, ktore kupiłem w 2002 r. za rownowartość 30.000 $ jest warte
                        > terazrownowartość 70.000 $ sorry Misza ale takie sa fakty.

                        Hahahaha :)) Ale mnie rosmieszasz. Trafiles kula w plot.
                        Czy wiesz jaki sredni wzrost na mieszkania w Rosji w tym roku? Nie wiesz? To ja ci powiem - 1% w tydzien/ W Kwietniu w duzych miastach ceny wyrosli za jeden miesiac o 10%

                        Np. moj kolega kupil w marcu 10pokojowe mieszkanie w ROstowie za 40000$, a teraz (po 6 miesiacach) jego mieszkanie oceniaja w 65% (czyli 60% wzrost za pol roku).
                        W Rosji mieszkania srednio rosna 40% w rok. Np. Ja kupilem mieszkanie (102m, 4 pokoje) w centrum Rostowa w 2000 za 25000$, sprzedalem latem 2006 za 120000$, a dzis moje stare miszkanie kosztuje jakies 180-190 tys USD.
                        W Moskwie srednia cena za metr dzis wynosi 5000 usd. A w centrum Moskwy zaczyna sie od 20000 usd.
                        I to wlasnie dlatego ze relalne dochody ROsjan bardzo wzrosli w ostatnie 5 lat, a do tego daja bardzo wygodne kredyty i ulgi (np. jesli mloda rodzina bierze kredyt na mieszkanie to 30% za niego wyplaca panstwo).

                        Nie neguje w
                        > przeciwinstwie do innych na tym forum waszych sukcesow gospodarczych, ba uwazam
                        > ze sa na reke rowniez Polakom, na wszystko embarga nie nalożycie nawet jak
                        > byscie chcieli, wiec nam sie uda wiecej sprzedac do Rosji jak Rosjanie beda
                        > bogatsi - nie przypadkowo kursy jezyka rosyjskiego sa teraz w Polsce bardzo
                        > trendy )))) to oczywiscie nie milosc do pieknej literatury rosyjskiej, ale chec
                        > robienia biznesu - oczywiscie bez przeady eksport Polski do Rosji to 3 - 4 mld
                        > $, a ogolny polskieksport to 100 mld $. Na marginesie polski eksport per kapita
                        > jest ciagle ze dwa razy wiekszy od rosyjskiego.


                        Stare dane pancerze. Sprawdz dane za 2006 rok. ROsyjski export per kapita juz jest wiekszy od POlskiego :)

                        > Ale poki co to nadrobienie zapoznien z czasow sojuza i straconych lat
                        > Jelcynowskich troche wam zajmie, i to o ile ceny surowcow nie spadna, na co
                        > oczywiscie sie nie zanosi.

                        Juz nadrobilismy. Zapomniales ze zyzk od wysokich cen na rope idzie w tzw. fundusz stabilizacyjny (ktory juz ma wiecej kasy niz w budzecie ROsji :))
                        W nast. roku ten fundusz bedzie uzyty dla zwiekszenia potencjalu ROsji

                        > Na marginesie polski eksport do Roasji rosnie kazdego roku o 50 %.

                        Do czasu.. Jak wasz prezydent powie jeszcze cos o Rosji w niedobrym tonie, to export bedzie spadac galtownei :)))
                        • ignorant11 Re: Synteza 22.12.06, 12:53
                          misza_kazak napisał:


                          >
                          > > Na marginesie polski eksport do Roasji rosnie kazdego roku o 50 %.
                          >
                          > Do czasu.. Jak wasz prezydent powie jeszcze cos o Rosji w niedobrym tonie, to
                          e
                          > xport bedzie spadac galtownei :)))


                          Sława!

                          A co bedzie nowe embargo?

                          Juz teraz Rosja traci znacznie wiecej na wojowaniu z POlska.

                          Zobaczymy co bedzie z Rosja po odejsciu Putina, juz teraz zaczeła sie
                          pieriestriełka, co swiadczy o tym,ze Rosja pozostaje daleko poza standartami
                          cywilizwanego swiata.

                          My nie musimy sie martwic kto bedzie nastepnym prezydentem po LK, tak jak nie
                          martwia sie Francuzi co bedzie z Francja po Chiracu, jak nie matwi sie USA co
                          po Bushu...

                          A w Rosji moze niespokojnie jak w jakims Turkmenistanie...
                          :)))

                          No i zobaczymy co bedzie gdy ceny ropy spadna do np 30$, to w Rosji bedzie
                          krach podobnie jak w jakiejs Nigerii.

                          Zobaczymy tez co bedzie gdy zrezygnujemy z ruskiego gazu, bo z ruskiej ropy juz
                          teraz sie wycofujemy.

                          Przypominam tez, że Rosja poza ropa i gazem nic nie ma.., a jej wymiana
                          handlowa poza paliwami( surowymi) jest mniejsza niz Polski.


                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
              • wujcio44 Re: Miszka, zazdrosc cie gnebi? 21.12.06, 13:52
                misza_kazak napisał:
                > Jakos tego nie zauwazylem gdy studjowalem w Radomiu :)))

                Co prawda, to prawda. W Radomiu ch.. nocuje.
              • j-k Miszka, strzeliles kula w plot. 21.12.06, 16:12
                Bylem Miszka, - w Moskwie, Smolensku, Niznym Novgorodzie i Pskowie.

                Duze miasta Polskie to:
                Warszawa
                Krakow
                Wroclaw
                Poznan

                - gdzie idzie calkiem niezle

                Oraz Trojmiasto (Gdansk, Gdynia)

                - gdzie idzie srednio (ale tez juz do gory)

                A takze Lodz
                I SOP (kompleks miast gornego slaska)

                gdzie idzie nadal kiepsko.

                RADOM - to zapadla dziura, gdzie byl wczesniej przemysl zbrojeniowy, ktory padl.
                ani to duze miasto, ani typowe dla Polski

                Stzrzeliles wiec kula w plot.
                • misza_kazak Ty tez dziadku 22.12.06, 07:50
                  j-k napisał:

                  > Bylem Miszka, - w Moskwie, Smolensku, Niznym Novgorodzie i Pskowie.

                  I tylko? Za malo zeby robic jakies wnioski :)
                  Do tego powiec kiedy i jak dlugo byles w tych miastach. Bo jesli powiesz ze byles pare dni i mieszkales w hotelu, to bedzies wygladal zalosnie :)))

                  Rosja ma 30 miast w ktorych mieszka ponad pol miliona ludzi i 140 w ktorych mieszka od 0,1 do 0,5 miliona.

                  Do tego wes pod uwage ze np. w Krasnodar (450 tys ludzi) i Stawropol (350 tys.) teraz ida wielomiliardowe inwestycje, owe kraje ida w gore znacznie szybciej niz Moskwa czy Piter, bo tam juz idzie pewna stagnacja wzrostu.
                  A w innych rejonach ROsji - syberia, polnic wzrost jeszcze wiekszy bo export ropy i gaza rosnie (jak i ceny na niego), w zwiazku z tym rosna dochody ludzi i inwestycje w miasta.

                  Tak ze trafiles kula w plot starcze :))



                  > Duze miasta Polskie to:
                  > Warszawa
                  > Krakow
                  > Wroclaw
                  > Poznan
                  > - gdzie idzie calkiem niezle
                  >
                  > Oraz Trojmiasto (Gdansk, Gdynia)
                  >
                  > - gdzie idzie srednio (ale tez juz do gory)
                  >
                  > A takze Lodz
                  > I SOP (kompleks miast gornego slaska)
                  >
                  > gdzie idzie nadal kiepsko.
                  >
                  > RADOM - to zapadla dziura, gdzie byl wczesniej przemysl zbrojeniowy, ktory padl
                  > .
                  > ani to duze miasto, ani typowe dla Polski

                  CZyli dales plame dziadku. Mowiles ze nie ma roznicy miedzy duzymi a malymi mistami w poziomie zycia a teraz wrzucac wsteczny :))))
                  Jak zawsze wygladasz na idiote.

                  Prawda jest taka ze zarowno w POlsce jak i w ROsji i innych panstwach poziom zycia w duzych miastach jest wyzszy niz w mniejszych (oczywiscie sa wyjatki, ale to sa wyjatki). Takze prawda jest ze poziom zycia rosnie nieliniowo w calym panstwie.

                  • j-k Nie smec, Miszka :))) 22.12.06, 13:21
                    Gdyz zaczynasz tu plakac mi w rekaw...

                    Nie pisze o wyjatkach, tylko o regulach :)))
                    A ty podales RADOM, ktory jest wyjatkiem...

                    To moge Ci tez podac LEGNICE (nieduze miasto, to dawna glowna kwatera wojsk
                    radzieckich w Europie), gdzie tez wlasnie ida spore inwestycje...

                    Tylko ze JA PIsze o tendencjach, a nie o wyjatkach...

                    Poludniowej Rosji nie znam, ale jakie jest jej znaczenie dla gospodarki kraju?
                    Natomiast CENTRALNA Rosja, ktora jest jednak sercem kraju - ma sie na razie
                    dobrze tylko w Moskwie, i okolicach oraz Niznym Novgorodzie...

                    Tak czy , nie?
                    • misza_kazak Re: Nie smec, Miszka :))) 22.12.06, 13:35
                      j-k napisał:

                      > Gdyz zaczynasz tu plakac mi w rekaw...

                      Skad taki znow glupi wniosek dizadu ? :))

                      > Nie pisze o wyjatkach, tylko o regulach :)))
                      > A ty podales RADOM, ktory jest wyjatkiem...


                      LOL :)) To chyba musi byc jakis bermudski trojkat kolo Warszawy gdzie jest zupelnei nie tak jak w POlsce. Tam zyja ufoludki i czas idzie inaczej :)))

                      Wes mnie nie rozsmieszaj. czy w solidarnosci wszyscy byli rownie glupie i zadufane jak ty? No to sie nie dziwie ze nic u was nie udalo :)))

                      > To moge Ci tez podac LEGNICE (nieduze miasto, to dawna glowna kwatera wojsk
                      > radzieckich w Europie), gdzie tez wlasnie ida spore inwestycje...

                      Zabijasz mnie saoja naiwnoscia :)


                      > Tylko ze JA PIsze o tendencjach, a nie o wyjatkach...

                      Ja tez.

                      > Poludniowej Rosji nie znam, ale jakie jest jej znaczenie dla gospodarki kraju?

                      Ogromne! U nas skoncentrowany przemysl, rolnictwo i turystyka. I mieszka w poludniowym rejonie ogrom ludzi. I ciagle przybywa.

                      > Natomiast CENTRALNA Rosja, ktora jest jednak sercem kraju - ma sie na razie
                      > dobrze tylko w Moskwie, i okolicach oraz Niznym Novgorodzie...

                      Ok. Przebywaj w swym pokreconym swiecie, bo byles przeciez w Nowgorodzie i wszystko wiesz najlepiej, bo "S" ciebei wychowalo :)))
                      • j-k Re: Nie smec, Miszka :))) 22.12.06, 14:51
                        misza_kazak napisał:
                        > Skad taki znow glupi wniosek dizadu ? :))

                        kto to jest dizad?
                        - to cos z islamskim dijadem (dihadem) ma wspolnego?
                        juz zaczynam sie bac...

                        > LOL :)) To chyba musi byc jakis bermudski trojkat kolo Warszawy gdzie jest
                        zupelnei nie tak jak w POlsce.

                        - ano wlasnie tak jest. co ty robiles w Polsce, hloopcze, ze tego nie wiesz?
                        Chyba nie KGB , ani nie GRU cie przyslalo, skoro nie wiesz,
                        gdzie byl w Polsce przemysl zbrojeniowy?

                        > > Poludniowej Rosji nie znam, ale jakie jest jej znaczenie dla gospodarki
                        kraju?
                        >
                        > Ogromne! U nas skoncentrowany przemysl,

                        - niby gdzie, poza Rostowem?
                        wez mnie nie rozsmieszaj :)))

                        rolnictwo i turystyka. I mieszka w poludniowym rejonie ogrom ludzi.
                        I ciagle przybywa.

                        - bo to jedyne miejsce , gdzie w Rosji dobry klimat...
                        ale z czego zyjecie, ze spytam?
                        z przemytu z Turcji?

                        >
                        > > Natomiast CENTRALNA Rosja, ktora jest jednak sercem kraju - ma sie na raz
                        > ie dobrze tylko w Moskwie, i okolicach oraz Niznym Novgorodzie...
                        >
                        > Ok. Przebywaj w swym pokreconym swiecie, bo byles przeciez w Nowgorodzie i
                        wszystko wiesz najlepiej, bo "S" ciebie wychowalo :)))

                        - nie belkocz, tylko napisz, gdzie w CENTRALNEJ Rosji, poza rejonem
                        Moskiewskim i Niznym Novgorodem idzie dobrze, to natychmiast tam pojade :)))
                • marek_boa Re: Miszka, strzeliles kula w plot. 22.12.06, 11:34
                  Drogi J-K niestety troszki się Mylisz!Jak na prawie 250-cio tysięczne miato
                  Radom jest BARDZO typowym większym miastem Polskim!Tu nie tylko była/jest
                  fabryka broni(czyli dawny "Walter") ale też zakłady maszyn do
                  szycia "Łucznik"(produkujące na licencji "Singera"),Zakłady skórzane "Radoskór"
                  no i dawna tytoniówka(obecnie spółka "Altadis" czyli "Seita" z Francji!)!
                  Fakt ,że porównywanie z głównymi miastami Polski sensu nijakiego nie ma ale
                  zaraz "zadupie"? Toć typowym miastem w Polsce jest mieścina taka jak ta
                  w ,której mieszkam czyli Kozienice(agl.32000 ludności)! Patrząc jak żyje się
                  Polakom trzeba właśnie patrzeć na takie miasteczka! Tu właśnie znajduje
                  się "przekrój" Polskiego "dobrobytu"! Z autopsji mogę śmiało napisać,że za
                  wesoło to nie wygląda!
                  -Pozdrawiam!
                  • j-k Nie jest 22.12.06, 13:25
                    Gdyz wiekszosc produkcji Radomia (a ze wzgledow rodzinnych znam to miasto
                    doskonale :)))
                    za komuny - to byl przemysl maszynowy i zbrojeniowy.

                    Skala upadku przemyslu w Radomiu byla o wiele wieksza, niz srednia w Polsce.

                    Zatrudnienie w przemysle zmalalo bowiem w kraju w stosunku
                    do roku 1990 o 1/3 a w Radomiu ponad polowe.

                    Tak, czy nie ?
                    • marek_boa Re: Nie jest 23.12.06, 16:10
                      Drogi J-K większość produkcji Radomia to był przemysł nie tylko zbrojeniowy i
                      maszynowy ale też obuwniczy,skórzany i tytoniowy! W Wierzbicy obok Radomia
                      działała też jedna z większych cementowni w Polsce!Fakt skala upadku przemysłu
                      była większa niż w największych miastach Polskich ale dotyczyło to/dotyczy
                      praktycznie WSZYSTKICH miast tej wielkości(jak Radom)w Polsce!
                      Kombinacje "Alpejskie" jakie wyczyniano przy prywatyzacji właśnie najlepiej
                      widać na takich przykładach! Tak to wygląda niestety w całej Polsce!
                      -Pozdrawiam!
                      • j-k sloohaj... 23.12.06, 22:43
                        Osobiscie , to bylem zwolennikiem chinskiej (czyli stopniowej)
                        drogi do prywatyzacji..

                        Ale zona (jak to kazda baba - lubiaca "zachodnie" wygody,
                        wracac do kraju sie nie zgodzila...)

                        Wine, jak general Jaruzelski, biore na siebie.
                        Spokojniejsza prywatyzacja, cudow by tez nie osiagnela...

                        Ale nie wpedzilaby 2-3 milionow ludzi w nedze...
                        • ignorant11 Bezpodstawne twierdzenie 24.12.06, 00:29
                          j-k napisał:

                          > Spokojniejsza prywatyzacja, cudow by tez nie osiagnela...
                          >
                          > Ale nie wpedzilaby 2-3 milionow ludzi w nedze...

                          Sława!

                          Przeciwnie, tylko radykalna reforma i prywatyzacja, poprzedzona reprywatyzacja
                          mogła szybko uzbrowic gospodarke.

                          Tak przebiegala np reforma Ludwika Erharda w Niemczech w równiez zrujnoanych i
                          postsocjalitycznych NIemczech.

                          W postkomunie przeciwnie, kraje, które zwlekały zostaly w tyle: jak Rumunia,
                          UKraina, Białorus, a które agresywniej poszły do przodu wygraly jak Czechy,
                          Slowacja Estonia...

                          Ja nie krytykuje Balcerowicza i ski za ich rzekomy liberalizm, ale przeciwnie
                          za brak liberalizmu.


                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • j-k nie cuduj :))) 24.12.06, 05:25
                            Polska, to nie Rumunia :))
                            Miala pewien liczacy sie, przemyslowy potencjal...
                            Mozna bylo to prywatyzowac...

                            spokojniej..

                            nikt nas nie naciskal :)))
                            • ignorant11 Re: nie cuduj :))) 24.12.06, 21:01
                              j-k napisał:

                              > Polska, to nie Rumunia :))
                              > Miala pewien liczacy sie, przemyslowy potencjal...
                              > Mozna bylo to prywatyzowac...
                              >
                              > spokojniej..
                              >
                              > nikt nas nie naciskal :)))

                              Sława!

                              Jezeli masz na mysli sensowniej to sie zgodze.

                              Szczegolnie poprzez gielde, otwarta licytacje a nie przetargi.

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                        • marek_boa Re: sloohaj... 24.12.06, 14:32
                          Znowu przyznaję Ci J-K całkowitą rację!:) Nałóg jaki mnie ogarnia czy co?:)
                          -Świątecznie pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka