Dodaj do ulubionych

Wojna burska

23.12.06, 20:02
Czytałem niedawno o wojnach burskich i zastanowiło mnie, że Burowie podczas II wojny burskiej prowadzili celny ogień karabinowy nawet na 800 a nawet 1200 jardów! I na taką odległość powstrzymywali brytyjskie natarcia. Tak prznajmniej twierdził Koos de la Rey. 1200 jardów to jednak ponad kilometr! Na taką odległość to strzelają snajperzy a nie farmerzy i to bez celowników optycznych!
Jak myślicie - mit to jest, czy też rzeczywiście na takie dystanse wtedy strzelano?
Obserwuj wątek
    • nhs1 Re: Wojna burska 23.12.06, 21:51
      Nie roszczę sobie prawa do bycia ekspertem w sprawach wojen burskich, jednak
      opierając się na znanej mi historii i bitwach, wartości, które podajesz są
      przesadą. Zważywszy na podane źródło (Koos de le Rey) jest w tym na pewno spora
      dawka propagandy.

      Trzeba (jednak) wziąć pod uwagę kilka faktów:

      1. Tak jak piszesz, Burowie byli farmerami, ale jednocześnie większość z nich
      była doświadczonymi traperami i myśliwymi, od dziecka przyzwyczajanym do broni.
      W dzisiejszych realiach wielu z nich kwalifikowałoby się do kategorii: snajper

      2. Broń
      Zgodnie z rozkazem mobilizacyjnym, Burowie musieli zgłaszać się do wojska m.in.
      z własnym karabinem, a wszak tą broń znali i "czuli" najlepiej. Jeżeli nie
      dysponowali takową, to państwa Transvaal i Orange dopiero co zakupiły doskonałe
      Mausery 94 i 95, które były zdecydowanie lepsze od ówczesnego wyposażenia armii
      brytyjskiej (zresztą lekcja, którą wówczas dostali Anglicy, zainspirowała ich
      do zaprojektowania własnej wersji takiej broni, co zaowocowało powstaniem
      znanej powszechnie wersji Lee Enfielda).

      3. Powstrzymywanie natarć z 1200 jardów (czy nawet 800), to raczej bujda.
      Faktem natomiast jest udowodnionym, że w przypadku walk pozycyjnych, a te
      przeważały w tym konflikcie, Burowie dominowali i to właśnie ze względu na
      jakość i celność ognia. Np. w bitwie o Spion Kop (23-24.I.1900), na pobojowisku
      pośród kilkuset ciał zabitych Anglików, prawie 1/5 miała rany postrzałowe po
      prawej stronie głowy, co było efektem ostrzału z pozycji Burów znajdującej się
      na prawej flance Anglików, oddalonej o ok. 400 jardów. Odległość może nie jest
      imponująca, ale weźmy pod uwagę datę i to, że celowano w stosunkowo mały cel
      jakim jest profil głowy.

      Wniosek - a właściwie mój pogląd - doskonała jakość ognia karabinowego Burów to
      bezsporny fakt, natomiast podana odległość (800-1200 yards) to przesada,
      chociaż mogło się zdarzyć, że na tym dystansie afrykanerscy snajperzy trafiali
      Anglików.
    • profes79 Re: Wojna burska 23.12.06, 21:55
      Burowie dysponowali znakomitymi karabinami - gwintowanymi sztucerami, poza tym
      ci " farmerzy" czynili z tej broni uzytek bardzo czesto chocby na polowaniach -
      stad stali sie naprawde groznym przeciwnikiem dla armii brytyjskiej. 1200
      jardow to zapewne przesada, jednak 800...W wojnie Secesyjnej zasieg ognia
      muszkietowego/karabinowego wynosil ok 500m. Skuteczny zasieg. A Burowie
      poslugiwali sie juz bronia odtylcowa.
      • axx611 Re: Wojna burska 23.12.06, 22:32
        Nie przesadzajmy panowie z tymi polowaniami. Polowano malo bo prowadzono
        osiadly tryb zycia chyba ze polowano na....murzynow czy anglikow.
    • crannmer Ogien zespolowy 23.12.06, 22:45
      wielki_czarownik napisał:

      > Czytałem niedawno o wojnach burskich i zastanowiło mnie, że Burowie podczas II
      > wojny burskiej prowadzili celny ogień karabinowy nawet na 800 a nawet 1200 jard
      > ów! I na taką odległość powstrzymywali brytyjskie natarcia. Tak prznajmniej twi
      > erdził Koos de la Rey. 1200 jardów to jednak ponad kilometr! Na taką odległość
      > to strzelają snajperzy a nie farmerzy i to bez celowników optycznych!

      Do strzelania zespolowego (salwami calej kompani) do powierzchniowego celu
      (maszerujaca w zwartym szyku kompania npla) odleglosc w sam raz.

      Przyjzyj sie skalowaniu szczerbinek karabinow az do polowy ubieglego wieku. To
      wlasnie reminescencje idei prowadzenia ognia zespolowego na daleki dystans.

      Ktory to ogien zespolowy w praktyce nawet AFIK do pierwszej wojny sw. nie
      dotrwal (za wyjatkiem strzelania posredniego baterii km.).

      MfG

      C.
      • profes79 Re: Ogien zespolowy 24.12.06, 14:32
        Tak, ale burowie nie walczyli w zwartych formacjach i nie prowadzili ognia
        zespolowego - ich taktyka to tyraliera i ogien pojedynczych strzelcow. Z tym
        ze na ogol do zwartych formacji prowadzony wiec kazda kula w cos trafiala.

        Co do polowan - o kunszcie strzeleckim Burow mowi kazde opracowanie - lacznie z
        angielskimi. Powod moze byc prozaiczny - Anglicy byli szkoleni wlasnie do salw
        i walki w szyku - niektorym po prostu nie miescil sie w glowach fakt ze z 500 -
        600 jardow jardow mozna kogos celnie trafic i to tam gdzie sie celuje.
    • yellow_tiger Re: Wojna burska 25.12.06, 09:39
      Czesc,
      w opracowaniach brytyjskich, tez pojawiaja sie te same dane. Skuteczny ogien na
      dystansie ok 1000y. Wiec czyba nie jest to mit. Niemieccy "obserwatorzy" rowniez
      podkreslali niezwykla skutecznosc strzelecka Burow i potrzebe dalszego
      zaopatrywania ich w bron...(tz. Mauzer "Burski"). Wisz mowimy o gosciach ktorzy
      od 5-6 roku zycia cwiczyli strzelanie (male polowanko, duze polowanie...) i
      naprawde byli w tym choernie dobrzy. Trzeba jeszcze dodac, ze burowie zawsze gdy
      to bylo mozliwe (czyli w 99.9% przypadkow) znaczyli odleglosc za pomoca kamieni,
      co znaczaco poprawialo ich skutecznosc. No i niebagatelna role gralo
      uksztaltowanie terenu (plasko jak stol, zero naturalnych oslon ala atakujacych),
      wprost wymarzone warunki dla okopanego strzelca...
      ciao i wesolych swiat!
      y.
    • zwyczajny Strzelanie do tyraliery nie jest problemem 28.12.06, 13:27
      Czyli warto rozstrzygnąć problem: jak atakowali Anglicy?
      Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka