31.03.07, 10:05
gdzies tam w bazie echo,gdzieś w iraku, gdzieś w azji jakiś żołnierz został
ranny,naturalnie pomoc. jakiś oficer wyższego stopnia znalazł sie na miejscu.
i na widok krwi tak jakoś zemdlało mu się. bidny,taki wrazliwy. op...ł go
jakiś obecny na miejscu amerykański pułkownik i zdziebko wróciła mu
świadomość.

w iraq amerykany mówia na polskich bohaterów-PAPIEROWE WOJSKO.
Obserwuj wątek
    • wojciech6j Re: bohater. 31.03.07, 10:34
      Ciekawe czy gdybyś pisał pod własnym nazwiskiem to też bys był
      takim "bohaterem" jakim teraz jesteś?
      • profes79 Re: bohater. 31.03.07, 14:29
        POlecam cykl artykulow z bazy w Iraku jaki sie ukazal w Angorze jakis czas temu
        (niestety nie mam do nich dostepu - to bylo jakos na poczatku zeszlego roku)
        baardzo dokladnie opisujacych sytuacje w bazie, a zwlaszcza postepowanie
        i "wyszkolenie" kadry oficerskiej.
        • billy.the.kid Re: bohater. 31.03.07, 16:29
          wojtusiu-na pewno bałbym się pisać. zara by mnie chcieli lustrowac albo co.
          samego bohaterskiego oficera nie bałbym się.taki facio raczej nie kwalifikuje
          sie jako przeciwnik zgodnie z kodeksem boziewicza.
          • wojciech6j Re: bohater. 31.03.07, 18:43
            Boisz się lustracji? Taki gieroj sowietskowo sojuza jak ty!!!
            Zostaw człowieka w spokoju. To wszystko kwestia treningu i obycia. Ktoś kto
            pierwszy raz idzie na wojnę, pierwszy raz widzi trupy i lejącą się krew może
            się tak zachować.
            • billy.the.kid Re: bohater. 01.04.07, 17:58
              fajne z was chłopaki, nozyczkowi.
              • axx611 Re: bohater. 02.04.07, 00:49
                Czy francuska lewatywa bedzie stosowana na szeroka skale w Afganistanie?
                • billy.the.kid Re: bohater. 02.04.07, 20:24
                  te facie z nożyczkami sa i tak MONDRZEJSZE OD ciebie ode mnie. itd.
                  • panzerviii Eh, bys chłopak w 2004 w Karbali w CITy Center 02.04.07, 22:20
                    wokół wyjacych Mahdystów chociaz kwadrans wytrzymał, to bym Cie szanował, a
                    tak .......

                    W Angorze był bardzo fajny cykl tekstów"ORły na piasku" troche inny obraz sie
                    przedstawia
                    • billy.the.kid Re: Eh, bys chłopak w 2004 w Karbali w CITy Cent 03.04.07, 20:23
                      wolę spozywac w spokoju dary boże.
                      • axx611 Re: Eh, bys chłopak w 2004 w Karbali w CITy Cent 04.04.07, 01:33
                        W jednym z numerow "The Washington Post" czytalem o oskarzeniu polakow o smierz
                        amerykanskiego zolnierza w niezamierzonej wymianie ognia. Tak twierdzila
                        rodzina ale dowodztwo nie potwierdzilo tego przypuszczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka