billy.the.kid
31.03.07, 10:05
gdzies tam w bazie echo,gdzieś w iraku, gdzieś w azji jakiś żołnierz został
ranny,naturalnie pomoc. jakiś oficer wyższego stopnia znalazł sie na miejscu.
i na widok krwi tak jakoś zemdlało mu się. bidny,taki wrazliwy. op...ł go
jakiś obecny na miejscu amerykański pułkownik i zdziebko wróciła mu
świadomość.
w iraq amerykany mówia na polskich bohaterów-PAPIEROWE WOJSKO.