being28 27.05.03, 23:45 Czy w ciagu ostatnich stu lat istnialo niebezpieczenstwo konfliktu obu panstw? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: J.T. Radosny Re: Konflikt miedzy Wielka Brytania i Francja IP: *.local.pl / 172.16.202.* 28.05.03, 02:27 being28 napisał: > Czy w ciagu ostatnich stu lat istnialo niebezpieczenstwo konfliktu obu > panstw? Na początku XX wieku, jeszcze przed Entente Cordiale Wlk Brytania skłaniała się bardziej ku II Rzeszy niż Francji i stosunki Wlk Brytanii i Francji były oględnie mówiąc bardzo.Na szczęscie konflikt z Niemcami o kolonie i strach przed niemieckim imperializmem (także na morzu - Royal Navy bała sie rosnącej potęgi Niemiec na morzu) popchnął Wlk Brytanie w otwarte ramiona Francji.To co zostało zadrą do dziś (mieszcząc się oczywiscie w twym kryterium 100 lat - wcześniej w historii więcej było poróżnień a nawet wojen) to wydarzenia z 1940 lub 41 (dokładnie nie pamiętam) gdy RAF zbombardował francuską flotę stacjonującą bodajże w Algierii.Najlepsze jest to, że dowódca tej floty nie przeszedł wcale (jeszcze?) na stronę Vichy (czyli Hitlera) ale Brytyjczycy woleli nie ryzykować i poprostu zbombardowali port z okrętami (moze też nawet z wody, nie tylko z powietrza - nie jestem pewien).Oczywiscie wojny jako takiej nie było ale fakt jest faktem, ze Brytyjczycy "prali się"z Francuzami.Francuzi do dziś mają o to żal do Brytyjczyków.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. T. Radosny Re: Konflikt miedzy Wielka Brytania i Francja IP: *.local.pl / 172.16.202.* 28.05.03, 02:29 zjadłem "chłodne" w 3 linijce od góry, na początku.Wybaczcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++Ignorant A jak wyglądałaby wspólczesna wojna pomiędzy nimi? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.03, 02:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. T. Radosny Re: A jak wyglądałaby wspólczesna wojna pomiędzy IP: *.local.pl / 172.16.202.* 28.05.03, 03:14 Bawimy sie w taki zupełny political-fiction?Zapewne by nie wyglądała.Oba kraje mają broń atomową i prędzej czy pózniej gdy któraś ze stron zaczęłaby przegrywac wciśnięto by czerwony guzik.Oba te kraje mają moze mało tej broni (w por do USA i Rosji) ale na wzajemne spopielenie by im wystarczyło z nawiązką.Mysle,ze w wojnie konwencjonalnej wygrałaby Francja.Ma potężniejszą armie lądową (choć Leclerców w słuzbie wciąz nie tak wiele) a i flota nie jest w porównaiu do Royal Navy słaba.Lotnictwo dałbym na remis.Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szef Re: A jak wyglądałaby wspólczesna wojna pomiędzy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 08:45 Gość portalu: J. T. Radosny napisał(a): > Bawimy sie w taki zupełny political-fiction?Zapewne by nie wyglądała.Oba > kraje > mają broń atomową i prędzej czy pózniej gdy któraś ze stron zaczęłaby > przegrywac wciśnięto by czerwony guzik.Oba te kraje mają moze mało tej broni > (w por do USA i Rosji) ale na wzajemne spopielenie by im wystarczyło z > nawiązką.Mysle,ze w wojnie konwencjonalnej wygrałaby Francja.Ma potężniejszą > armie lądową (choć Leclerców w słuzbie wciąz nie tak wiele) a i flota nie > > jest w porównaiu do Royal Navy słaba.Lotnictwo dałbym na remis.Pzdr Zapominasz tylko o jednym , w przypadku takiego konfliktu na 100% wyspiarze dostali by wsparcie od USA i wtedy coś kiepsko widzę pozycję Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Mers-el-Kebir IP: 212.33.88.* 28.05.03, 10:14 Pisał już o tym zwiadowca poniżej. Rzecz miała miejsce niedaleko Oranu, polecam linki: www.charles-de-gaulle.org/en/dossiers/18june/analyses/horne.htm www.angelfire.com/ia/totalwar/MersElKebir.html Straty francuskie były rzeczywiście bardzo wysokie (ponad 1000 zabitych). Do mniejszego rozlewu krwi (kilku zabitych) doszło podczas przejmowania przez UK okrętów francuskich w portach południowej Anglii. W Aleksandrii obie strony dogadały się bez siły (Francuzi rozbroili swoje okręty). BTW, Francuzi mogą mieć żal do Brytyjczyków. Do Mers-el Kebir doszło z powodu panicznej obawy Wyspiarzy, że Niemcy mogą przejąć tricolore okręty. Kilka lat później Francuzi pokazali (Tulon) że raczej je zatopią niż dopuszczą do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Konflikt miedzy Wielka Brytania i Francja IP: 141.18.6.* 28.05.03, 09:44 Tych spiec w czasie 2 wojny swiatowej bylo kilka. Nie podam dokladnych dat - moglbym gdybym byl w Polsce. >>> Mers-el-Kebir: brytyjska flota rozniosla stojace w porcie okrety. "Dunkerque" "Provence" "Bretagne" - ich los byl straszny. Dla "Dunkerque" szczegolnie po nalocie "poprawiajacym" po okretach (adm.Esteva, szef tego rejonu pochwalil sie, ze straty sa niewielkie, wiec Anglicy postanowili dokonczyc sprawe lotnictwem). "Mogador" "Volta" i chyba jeszcze jakies inne niszczyciele takze rozniesione w strzepy... Jedynie "Strassbourg" zwial - dowodca byl swietnym oficerem. Nie bawil sie w podnoszenie kotwicy, rzucono tylko cumy i zerwano moca turbin lancuchy kotwiczne. To pozwolilo zaoszczedzic sporo czasu - 30 po odejsciu od pirsu w miejsce po "Strassbourgu" uderzyla salwa 381 mm (zdaje sie z "Warspite") - po takim czyms okret bylby tylko zlomem. Udalo im sie uciec - 32 wezly to nie w kij dmuchal... >>> Casablanca (?, nie pamietam dokladnie). "Richelieu" zostal ostrzelany przez USS Massachusets z dzial 406 mm, dostal takze torpede z angielskiego samolotu. >>> Wiele okretow zostalo internowanych - kilka z nich obsadzili Polacy: patrolowce ("Medoc" i jeszcze jakis), scigacze (CH ilestam) i mowilo sie o obsadzeniu pancernika "Paris". Na szczescie do tego nie doszlo - zjadloby nam to wszelkie rezerwy kadrowe, a okret byl stary i pozytek z niego zaden. >>> Pewnie jeszcze cos bym znalazl, ale musze polegac tylko na swojej zawodnej pamieci. Nie mam tu swoich ksiazek, a czasu na poszukiwania w necie nie znajde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Konflikt miedzy Wielka Brytania i Francja IP: 141.18.6.* 28.05.03, 09:45 No i zapomnialem o jednym niszczycielu przejetym przez naszych - wiecej stal w stoczni niz sluzyl... Odpowiedz Link Zgłoś
greyrat Re: Konflikt miedzy Wielka Brytania i Francja 28.05.03, 15:30 Gość portalu: zwiadowca napisał(a): "Mogador" "Volta" i chyba jeszcze > jakies inne niszczyciele takze rozniesione w strzepy... a gdzie tam. Mogadorowi tylko rufę rozwaliło ( do końca miał już 6#138mm zamiast 8). oba poszły na dno w Tulonie. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Syria, Madagaskar 28.05.03, 18:40 1. Operacja Exporter - czyli brytyjska operacja przeciw vichystowskiej Syrii w czerwcu-lipcu 1941. Nie był to czysty konflikt francusko-brytyjski, bo po stronie Albionu walczyli również Francuzi de Gaulle'a, poza tym Hindusi i Australijczycy (główni wykonawcy), ale chyba pasuje. 2. Operacja Ironclad - inwazja Madagaskaru w maju 1942. Tam już była w zasadzie czysta wojenka anglo-francuska. 105 zabitych Brytyjczyków i 150 Francuzów. Odpowiedz Link Zgłoś
being28 W sprawie tematu 28.05.03, 18:58 Po prostu slyszalem iedys, ze po I-szej wojnie swiatowej nie wiadomo bylo czy Anglia powinna zbroic sie przeciwko Francji czy przeciwko Niemcom i to mnie zainspirowalo w tworzeniu tego watku. Dzieki za wszystkie wpisy! Odpowiedz Link Zgłoś