Dodaj do ulubionych

Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa)

IP: *.fastres.net 01.06.03, 09:38
Moze forum militarny nie jest wlasciwym miejscem, ale tu sie najlepiej dyskutuje:
Ja uwazam ze najgorszym krolem w historii Polski byl Zygmunt III Waza.
Obserwuj wątek
    • sufit2 Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) 01.06.03, 15:14
      Gość portalu: jarek napisał(a):

      > Moze forum militarny nie jest wlasciwym miejscem, ale tu sie najlepiej
      dyskutuj
      > e:
      > Ja uwazam ze najgorszym krolem w historii Polski byl Zygmunt III Waza.


      zygmunt 3 nie był złym królem a z calą pewnoscią na to miano nie zasluguje
      berdziej jego syn władysław 4 jego fantastyczne plany wojny z turcją spowodowały
      wybuch powstania kozackiego
      a oto najgorsi władcy rzeczypospolitej obojga narodów
      wg. mnie
      wladysław 4
      michal korybut wisniowiecki
      august 2 mocny
      stanisław august poniatowski
      pozdrowienia
    • mapmuh Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) 01.06.03, 18:54
      1. Henryk Walezy
      2. Michał Korybut Wiśniowiecki
      • Gość: ERYK Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 20:22
        "Bolesław Krzywousty" za niemądre rozbicie dzielnicowe
        • Gość: jarek Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) IP: *.fastres.net 01.06.03, 23:23
          Ja w dalszym ciagu uwazam Zygmunta III Wase:
          1. Nie zrezygnowal z tronu szwedzkiego , choc bedac katolikiem nigdy nie mogl byc wybrany krolem szwedzkim, swoja intervencja w Kalmarze , opzyczynil sie bezposrednio do najazdow szweckich.
          2. Pozwolil na kontrariforme wiedzac , ze mniej niz polowa jego poddanych nie byla katolikami.
          3. Ustanowil podatek na kazdego syna kozackiego wiary nie katolickiej.
          4. Rozwiazal umowy z kozakami dotyczace wojsk zapisanych.
          5. Przeniosl stolice do Warszawy, oddalil Polske od Europy.
          6, W wojnie 30 letniej wybral oboz, ktory nie mial nic wspolnego zinteresami Korony.
          7. Wczasie zametow w Rosji, odrzucil propozycje Rosjan co do jego syna jako cara (za namowa nucjata papierskiego)
          8. Mieszal religie z polityka.

          Co do Boleslawa Krzywoustego, w tym czasie Panstwo bylo wlasnoscia rzadzacego, zrobil nierosadnie, jakby nie znal swoich synow.
    • Gość: macek Krzywousty nie był królem IP: *.acn.waw.pl 01.06.03, 23:53
      • Gość: Turek Re: Krzywousty nie był królem IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 02.06.03, 17:14
        Że nie był królem, to sprawa pierwsza. Oprócz tego nie można rozpatrywać
        rozbicia dzielnicowego według szkolnych teorii iż podzielił kraj, bo nie
        chciał, by jego synowie się kłócili o koronę. Myślał po prostu, jak człowiek
        swojej epoki, jako władca okresu feudalizmu potraktował kraj, jak dziedzictwo,
        które właściciel dzieli między spadkobierców. Dziś nam się wydaje, to
        nieroztropne, ale on wyszedł na przeciw decentralistycznym tendecjom w
        państwie. Zauważcie, że podobnie postępowano w innych krajach Europy. Ponieważ
        miasta nie wzrosły w siłę, handel się nie rozwijał, podróżowanie było
        utrudnione, życie skupiało się wokół grodów, które nie miały interesów w
        jednoczeniu się w duże organizmy. Ten proces zaczął się wraz ze wzrostem
        znaczenia handlu, kupców, miast - wtedy pojawiła się potrzeba centralizacji,
        usprawnienia handlu, unifikacji przepisów i to spowodowało myślenie władców o
        zjednoczeniu.

        Co do Stanisława Augusta, to był to właściwy człowiek, na właściwym miejscu, o
        niewłaściwym czasie. W czasach gdy Polska potrzebowała zręcznego i
        charyzmatycznego, zdecydowanego przywódcy a jednocześnie polityka mieliśmy na
        tronie mecenasa sztuki, reformatora dobrego na czas Jagiellonów. Mimo wszystko
        dażę go pewną sympatią, gdyby nie on, zupełnie w Warszawie nie byłoby gdzie
        spacerować;-)))

        Pozdrawiam
        Pozdrawiam
    • Gość: J. T. Radosny Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) IP: *.chello.pl 02.06.03, 00:19
      Moim zdaniem w przypadku naszego kraju dysputa o tym, który król był zły, a
      który jeszcze gorszy jest trochę bez sensu.Wolna elekcja to była najgorsza
      rzecz, która (pośrednio - fakt - ale jakże znamiennie) przyczyniła się do
      upadku Rzeczypospolitej i w ogóle do pojawienia się naszych
      tytułowych "najgorszych królów".Winni są wszyscy królowie (od Jagiellonów) za
      zbytnie rozpuszczenie (przywileje) szlachty już wtedy istniejącej i
      przyczynienie się do powstawania "sławnej" gołoty - kupy zachlanego,
      przekupnego warcholstwa, dzięki któremu RP dosciągnęła tylko do 1772 roku.Jeden
      z kolegów wymienił Stanisława Augusta jako jednego z tych "bad guys".Nie zgodzę
      się z tym.Poniatowski był władcą bardzo kontrastowym i jego jednoznaczna
      (czarno-biała) ocena jest, moim zdaniem, zupełnie nie możliwa.Z jednej strony
      bardzo światły (oświecony) władca, reformator, liberał (może nie w tym
      klasycznym znaczeniu ale w konstytucji 3 maja maczał palce) mający wizję
      silnej, nowoczesnej Polski.Druga strona medalu przedstawia jednak człowieka
      słabego, strachliwego, niepotrafiącego wykorzystać sposobności (choćby jego
      romans z Katarzyną -mógł ją chłop w sumie jakoś przycisnąć;), nie wierzącego
      we własne siły ale i co najgorsze w siłę samych Polaków i Rzeczypospolitej.Jak
      już napisałem wyżej nie jestem za takim "przypinaniem metek" naszym byłym
      władcom ale jeżeli już się bawimy to ja stawiam na Augusta II Mocnego.Człowiek
      zupłenie jakby wyjęty z naszej ówzcesnej rzeczywistości, miał wszystko gdzieś
      (a samą Polskę i Polaków to chyba najgłębiej), zamiast próbować podnieść
      konający już kraj to wciągnął nas (nieoficjalnie :) jeszcze w wojnę północną i
      pozwalał by obce armie nas zadeptywały i się nami żywiły.Świetnie wychodził na
      obrazach (kawał chłopa) ale to chyba jego jedyna zaleta ;) Pzdr
      • Gość: and St. August IP: 192.9.200.* 04.06.03, 08:14
        Przycisnąć Katarzynę II.
        To ona rządziła w tym związku, zapewne ona go wybrała i raczej nie był jej
        jedynym faworytem. Przycisnąć mógł ją najwyżej fizycznie, w łóżku. Politycznie
        nie dałoby to większego skutku - nawet gdyby ją udusił.
        Proszę wybaczyć niesmaczność tego wątku.

        Pozdrawiam
    • Gość: kuba Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 04:49
      Według mnie Władysław Jagiełło.
    • myth2004 Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) 02.06.03, 12:44
      Stanisław August Poniatowski, czyli portret zdrajcy.

      Dla równowagi: najlepszy monarcha Polski - Stefan Batory.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Alez glupot zescie nawypisywali!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 02.06.03, 16:10
      Oczywiscie ze August II Mocny.Stasiu Poniatowski to zostal przymusowo ,,wybrany'' wiec nawet trudno powiedziec ze byl krolem ale tez beznadziejny.
    • dreaded88 Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) 02.06.03, 16:44
      Zgadzam się, Zygmunt.
      Wplątanie kraju w awantury szwedzkie.
      Totalny brak wykorzystania koniunktury wojny 30-letniej.
      Podłożenie się w kwestii pruskiej.
      Może coś ciekawego by wyniknęło z osadzenia Władysława na tronie moskiewskim?
      BTW - szkoda, że zamiast Zygmusia monarchą nie został Maksymilian Habsburg. Ta
      familia, mając know-how i w razie czego wsparcie logistyczne, pewnie
      zaprowadziłaby, mniej czy bardziej krawawo i boleśnie, ale w sumie z pożytkiem,
      w Polsce absolutyzm i podłączyła ją do swego imperium.
      • Gość: jarek Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) IP: *.fastres.net 02.06.03, 19:47
        Może coś ciekawego by wyniknęło z osadzenia Władysława na tronie moskiewskim?
        To byl chyba jego najwiekszy blad:
        Może coś ciekawego by wyniknęło z osadzenia Władysława na tronie moskiewskim?
        Kupilem sobie ksiazke rosyjska o tym i oni tez tak uwazaja, Jesli jest to prawda co tam pisze to Zygmunt byl rzeczewiscie rzadkim idiota, tym bardziej ze 30 lat wczesniej zaczal sie podboj Syberii.
        • mapmuh Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) 02.06.03, 20:36
          Ależ oczywiście, że Zygmunt był patentowanym osłem. Ciekawym spojrzniem na sprawę jest "Początek i progres i wojny moskiewskiej" Żółkiewskiego - być może najtęższego umysłu polityczego epoki.
          Cyt:
          "Niemało insych racji przywodził [Żółkiewski] radząc, żeby za inklinacją narodu tego iść, gdyż i teraz z pakt pod Moskwą uczynionych siła pożytku ku dobru Rzeczypospolitej mogło się zawiązać, wojnie koniec uczynić. Gdyby zaś król jegomość tym się kontentować nie chciał, mimo insze niedogodności, w długą wojnę przyjdzie się zaciągnąć, której co wiedzieć, kiedy i jaki koniec? (...)
          Lecz zawarte były uszy króla jegomości pana hetmanowym perswazjom."
          • Gość: jarek Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) IP: *.fastres.net 03.06.03, 17:17
            Ciekawe, tak samo pisza Rosjanie ( w tym czasie moze Korona dla nich byla dzwiami do Europy) i pomyslec ,ze jego kolumna jest symbolem W-wy, na szczescie zamek znow stoi, to sie tak nie rzuca w oczy.
    • wielki_czarownik Zdrajca poniatowski, pachołek moskwy! /nt 02.06.03, 22:09
      • dreaded88 Hmmm... 03.06.03, 18:03
        Faktem jest, że SAP nie posiadał wybitnych zalet osobistych, ale jego polityka,
        którą można okreslić "pochołkowatą" zasługuje chyba na pewne zniuansowanie.
        Vide choćby Bocheński i "Dzieje głupoty w Polsce". Nie ma co się rozwodzić za
        bardzo nad rzeczami powszechnie znanymi - stan Polski w II połowie XVIII
        stulecia, po niepowodzeniu nieśmiałych pomysłów reform Augusta II był taki, że
        zachowanie niepodległości, a tym bardziej odzyskanie suwerenności własnymi
        siłami było niepodobieństwem. Jedynym sposobem na zachowanie względnej
        integralności ziem polskich było spowodowanie aby takim stanem rzeczy
        zainteresowane było najsilniejsze mocarstwo ościenne - czyli Rosja. Wierzganie
        przeciw Imperatorowej (konferderacja barska, 3 Maj) powodowało to, co
        powodowało, nie mając najmniejszych szans na sukces. Rzplita miała szanse
        przetrwać jako formalnie niezależne państwo, względnie obejmujące całość kraju
        lenno rosyjskie (a jak nawet nie całość - Ruskim można było oddać bez szkody i
        tak skazane na utratę terytoria wschodnie, Germanie brali się za Poznań i
        Kraków...), tylko przy owej pachołkowatości władców, oby jeszcze rozumnych (SAP
        nie był najgorszy, nie sabotując specjalnie reform). W ten sposób doczekałaby
        Napoleona, względnie liberalnych pomysłów Aleksandra I z początku panowania.
        • wielki_czarownik Ale przyłączył się do Targowicy! 04.06.03, 09:38
          Zdradził własny kraj! Ponadto jak już wspomniałeś to był władca-artysta, a nam
          potrzebny był wtedy zręczny polityk, umiejący lawirować tu i tu.
    • Gość: ERYK Henryk Walezy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 18:44
      Henryk Walezy

      zapomnieliśmy o tej francuskiej ciocie
      która uciekła jak dziecko do Francji do mamusi
      On jest najgorszy z najgorszych

      pozdr
      • Gość: jarek Re: Henryk Walezy IP: *.fastres.net 04.06.03, 21:37
        Henryk Walezy nie mial podstaw, aby byc krolem, byl narzedziem z rekach swojej matki, i lepiej tez zrobil , ze uciekl, i to mozna mu zaliczyc jako zalete, jako krol napewno byl zrobil gorsze szkody.
    • Gość: barnaba Re: Najgorsi krolowie Polski ( tez razem z Litwa) IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 03.06.03, 18:58
      Gość portalu: jarek napisał(a):

      > Moze forum militarny nie jest wlasciwym miejscem, ale tu sie najlepiej
      dyskutuj
      > e:
      > Ja uwazam ze najgorszym krolem w historii Polski byl Zygmunt III Waza.

      Michał Korybut Wiśniowiecki
      August III
      Henryk Walezy- na 3 miejscu dlatego, że szybko uciekł i w porównaniu z 2 wyżej
      wymienionymi wielkich szkód narobić nie zdążył.
      Stanisław Leszczyński

      pozdrawiam
    • myth2004 Henry Valois 04.06.03, 22:34
      Panowie, przestańmy zajmować się Walezym, szkoda słów.
      Po śmierci Zygmunta Augusta (7.08.1572) w Knyszynie (interreksem był Uchański),
      po zakończonej burzliwej elekcji 11.05.1573 królem Polski obwołano Walezego.
      Wkrótce przybyłe do Paryża poselstwo dyskutowało z Henrykiem pacta conventa.
      24 stycznia koleś przekroczył granice RP, a 21 lutego nastąpiła jego koronacja
      na Króla Polski.
      Po śmierci brata w Paryżu, by objąć tron francuski, Valois z nocy z 18.06. a
      19.06. umyka z Polski.
      To tyle jeśli chodzi o tego Króla Polski.
      Z drugiej strony, dla Francuza raczej większym uznaniem cieszył się tron
      francuski niż polski. Raczej trudno go o to winić.

      Pozdrawiam.
      • Gość: ERYK Re: Henry Valois IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 01:17
        myth2004 napisał:

        > Panowie, przestańmy zajmować się Walezym, szkoda słów.
        > Po śmierci Zygmunta Augusta (7.08.1572) w Knyszynie (interreksem był
        Uchański),
        >
        > po zakończonej burzliwej elekcji 11.05.1573 królem Polski obwołano Walezego.
        > Wkrótce przybyłe do Paryża poselstwo dyskutowało z Henrykiem pacta conventa.
        > 24 stycznia koleś przekroczył granice RP, a 21 lutego nastąpiła jego
        koronacja
        > na Króla Polski.
        > Po śmierci brata w Paryżu, by objąć tron francuski, Valois z nocy z 18.06. a
        > 19.06. umyka z Polski.
        > To tyle jeśli chodzi o tego Króla Polski.
        > Z drugiej strony, dla Francuza raczej większym uznaniem cieszył się tron
        > francuski niż polski. Raczej trudno go o to winić.
        >
        > Pozdrawiam.

        trudno go winić? nie przesadzaj...
        To byl zwyczajny gówniarz i gupi francuz
        W sumie dobrze ze uciekł...

        pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka