Dodaj do ulubionych

POLSKA 1939 vs. 1940 FRANCJA

IP: *.visp.energis.pl 19.06.03, 22:39



mając na uwadze że Polsa w kampnii Hitlera
walczyla sama a na dodatek musiała walczyć
z dwoma wielkimi armiami z dwóch
stron proponuje stworzyć bilans strat.

Proponuje porównać straty jakie poniosły
strony w "kampanii polskiej" i "kampanii francuskiej".
Mysle ze to moze byc pozytywny obraz Wojska
Polskiego które walczyło do ostatka.

W 1940 r. na zachodzie przeciwko
Niemcom walczyli: Francuzi, Anglicy,
Belgowie, Holendrzy, pełno pomocniczych
oddziałów z kolonii zamorskich i jszcze jacyś inni,

Wyposarzenia zachodni alianci mieli
nieporónywalnie więcej niż samotna Polska.
Biorąc pod uwagę mniejszą ilość sprzetu
Polaków i często jego gorszą technologie
w Polsce zniszczono bardzo dużo sprzetu
niemieckiego.

Klega "wielki_czarownik"podal nasępujące
straty Niemców w Polsce:

Polacy podczas działań bojowych stracili około 778 czołgów i wozów
pancernych.
Z tego 350 (czyli 45%) stracono w wyniku bezpośredniego działania
nieprzyjaciela, a 25% z powodu strat marszowych (brak paliwa, awarie itp.).
Około 10 pojazdów zniszczyło lotnictwo niemieckie, co zadaje kłąm
stwierdzeniu,
że nasze czołgi zniszczono z powietrza. Około 2/3 (z tych 350) naszych
czołgów
zostało zniszczone przez artylerię i piechotę wroga a około 100 przez wrogie
pojazdy.
Straty niemieckie to 674 czołgi i 318 pojazdów pancernych (czyli 33% ogółu
sił
użytych w Polsce!). Wśród tych strat 250 czołgów zostało całkowicie
zniszczonych i nie udało się ich wyremontować. A dokładne liczby to
zniszczonych to:
Pz I - 89 sztuk
Pz II - 83
Pz III - 26
Pz IV - 19
Pz 35 - 26
Pz 38 - 7
Dla porównania w 1940 Wermacht stracił 683 czołgi i 159 pojazdów pancernych,
czyly MNIEJ niż u nas (żabojady!)
Nasze czołgi zniszczyły prawdopodobnie 70 czołgów i 30 pojazdów pancernych
wroga.

??? czy ma ktoś może jeszcze jakieś dane z 1939 i 1940 roku do porównania.
ile zgineło zolnierzy po obu stronach, ile strony zniszczyly sobie nawzajem
sprzetu. Jakie byly porownywalnie sily.
Mysle ze moze to dac obraz walczenej Polski ktora byla o wiele slabsza
niz cala zgraja na zachodzie a byla bardziej skuteczna i waleczna.

pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Pzl Re: POLSKA 1939 vs. 1940 FRANCJA IP: 217.97.177.* 20.06.03, 10:08
      straty Luftwaffe w 39r
      z 1942 + 111 uzupełnienia ,samolotow wystawionych na poczatku wrzesnia
      ok. 360-370 samolotow zniszczonych bezpowrotnie z czego 232 calkowicie
      bezposrednio w walce
      400 zabitych, zaginionych lotnikow
      120 rannych

      straty Polskie
      z 392 + 38 uzupełnienia
      ok. 333 samolotow zniszczonych bezpowrotnie z czego ok. 260 zniszczonych w
      wyniku dzialan wroga, ok. 35 zostalo zestrzelonych przez nasza p-lot

      234 zabitych i zaginionych lotnikow
      64 ranych

    • Gość: Flieger Re: POLSKA 1939 vs. 1940 FRANCJA IP: 212.6.124.* 20.06.03, 11:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=6564142&a=6581450
    • Gość: Flieger Straty sily zywej IP: *.pppool.de 20.06.03, 13:05
      Gość portalu: ERYK napisał(a):

      > ??? czy ma ktoś może jeszcze jakieś dane z 1939 i 1940 roku do porównania.
      > ile zgineło zolnierzy po obu stronach, ile strony zniszczyly sobie nawzajem
      > sprzetu. Jakie byly porownywalnie sily.

      Wrzesien 1939
      Niemcy Polska Rosja (w tym walki z Niemcami)
      (Herr, Luftwaffe, Marine)
      zabici 8082+283+77 66500 737
      ranni 27278+242+115 135000 1859
      zaginieni 5029+234+3 nie mam danych nie mam danych


      A ja zawsze myslalem, ze strona atakujaca powinna poniesc wieksze straty.

      Przyczynek do strat pancernych: 3. Armia trafila na mocny opor ze strony armi
      Modlin w okolicach Mlawy i stracila juz w pierwszych dniach 72 pojazdy
      opancerzone.


      Pozdr.

      F.
      • goral11 Re: Straty sily zywej 20.06.03, 13:43
        niemcy stracili w polsce
        16 343 zabitych
        5058 zaginionych
        27 640 rannych
        674 czołgi
        319 samochodów pancernych521 samolotów z tego 330 bezpowrotnie czyli 27% stanu
        wyjsciowego
        1 trałowiec
        zródło
        piotr wieczorkiewicz--kampania 1939 r
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: POLSKA 1939 vs. 1940 FRANCJA IP: *.bg.am.lodz.pl 20.06.03, 13:53
      No tak ale armia francuska nie nadawala sie do walki.Zupelnie nie miala ani taktyki ani strategii ani sprzetu ani dowodztwa.Czolgi francuskie mialy szybkosc 14 km/h :o)))Przeciez to smiech ale tak bylo.Armia francuska nie umiala ani sie bronic ani atakowac.Obrona polegala na kopaniu okopow a atak na masowym ostrzeliwaniu artyleryjskim.Dowodztwo francuskie to gromada kabotynow ,,zwyciezcow z I wojny'' jakby to Francja zwyciezyla a nie koalicja.Szkoda w ogole mowic.Wynik byl oczywisty.Jesli ,,mocarstwo'' majace mase sprzetu i krotka granice pada po kilkunastu dniach?Majac do pomocy Belgow Anglikow Polakow ze Holendrow pomine.To co to jest?To jest pokaz w jak wielkim stopniu armia francuska nie nadawala sie do walki.
      • Gość: ERYK Re: POLSKA 1939 vs. 1940 FRANCJA IP: *.visp.energis.pl 20.06.03, 22:24
        no to widać ze w Polsce była prawdziwa wojna
        w we Francji kompromitacja.

        Kiedys ogladalem reportaż o autorze ksiazek
        historycznych - Januszu Piekałkiewiczu, moze ktos zna
        Wielu Niemcow nawet mowilo ze on opisal najbardziej
        obiektywnie wiele faktow z historii
        Jeden mnie szczegolnie zainteresowal, chodzilo o sprawe
        ataku polskiej kawalerii na niemieckie czolgi.
        Na przykład takie zdarzenie miejsce gdy Polacy musieli sie
        przedrzec do reszty armii i musieli "przejść" przez kolumne
        czolgów zagradzajacych im drogę. Ruszyli z wielką
        brawurą i stała sie rzecz niesamowita, niemiecki dowódca
        kolumny czołgów zabronił strzelać do Polaków i mial
        powiedzieć "przyglądajcie sie i podziwjajcie, takiego widoku
        już nie będziecie mieli okazje juz nigdy oglądać".
        Mysle, ze czasem nawet Niemców stać na honorowe gesty.

        Podobnie bylo gdy przestał sie bronić Westerplatte.
        Zjechali sie Niemcy z Gdanska, byli wrogo nastawieni,
        pełno nazistów. Wychodzili Polacy bardzo zmęczeni
        a dowódca Niemiecki nie wytrzymał i dał rozkaz
        "prezentuj broń" i Polacy z wielkim honorem i po
        rycersku opuścili placówke.

        Jako jeszce jedną ciekawostke ale juz z innego
        czasu a mianowicie Bitwy pod Wiedniem.
        Gdy piechota koalicji szla przed atakiem
        glównym Huasarii usłyszała że jadą nasi
        na chwile przerwali walke aby sie przyjrzeć
        coś co slyszeli z opowiesci. Chcieli sie przyjrzeć
        przepięknemu atakowi uskrzydlownych jeżdzców
        i widok był podobno zapierający dech w piersiach.
        Wyobrazcie sobie tylu chlopa na koniach,
        na bialo-czerwono, ze skrzydłami, w świetnych
        świecących zbrojach tu i ówdzie połyskujących
        złotem. Nic dziwnego ze w wielu opisach mowilo
        sie ze zolnierze z zachodu wygladali przy naszych
        pieknie ubranych jak koniuchy :-)

        Czy ma ktos dane do porównania ile sprzetu
        zniszczyli Niemcom, Polacy w 39 i reszta zgrai w 40?

        pozdr
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: POLSKA 1939 vs. 1940 FRANCJA IP: *.bg.am.lodz.pl 23.06.03, 15:09
          Nie to jakies legendy.Nigdy nie slyszalem aby kawaleria wjezdzala pedem miedzy
          czolgi po co?Wsrod Niemcow oczywiscie sa rozni ludzie.Z tego co wiem w Polsce
          Niemcy stracili 674 czolgi a na zachodzie 683.
        • Gość: Malkontent Re: POLSKA 1939 vs. 1940 FRANCJA IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 23:03
          " Wyobrazcie sobie tylu chlopa na koniach,
          na bialo-czerwono, ze skrzydłami"
          Husaria w walce nie nosiła skrzydeł,bo i po co.
          Skrzydła zakładali tylko na parady,najczęściej na pogrzeby.
          • Gość: barnaba husaria IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 25.06.03, 18:21
            Gość portalu: Malkontent napisał(a):

            >Husaria w walce nie nosiła skrzydeł,bo i po co.
            >Skrzydła zakładali tylko na parady,najczęściej na pogrzeby.

            Ze skrzydłami tak naprawde to diabli wiedzą jak było. Jest bardzo
            prawdopodobne, że przynajmniej spora część husarzy w bitwie je miała.
            Po co?
            Po pierwsze istnieje teoria, że stanowiły one zabezpieczenie głowy i karku.
            Po drugie, co moim zdaniem jest istotniejsze- była to całkiem dobra broń
            psychologiczna. Wróg wiedział, że ma do czynienia z formacją elitarną i
            przynajmniej przez pewien czas niezwyciężoną.

            pozdrawiam
    • being28 Re: POLSKA 1939 vs. 1940 FRANCJA 20.06.03, 22:45
      Zauwazcie, ze Francja na 2 wojnie nic nie stracila. Ruch oporu to jeden wielki
      dowcip. Samoloty kursowaly prawie wg. rozkladow lotow nad Kanalem. Zawsze
      mozna bylo uciec do Hispanii, a potem do Anglii. Paryz oddany bez walki. Poza
      deGaullem to nikt nie walczyl, jednostki byly wyposazone w same graty (np. P-
      39, Blenheimy), a mimo tego uznawani sa za zwyciezcow wojny i mieli swoj
      sektor w NIemczech. I dla nich na korzysc byla szybka kapitulacja w 1940, a
      walka o Gdansk to bylo nie do pomyslenia...
      • Gość: +++Ignorant Gdy mowa już oporze Franców IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.03, 20:58
        Sława!

        To pamiętać trzeba, że ten francuski ruch oporu wcale nie był francuski tylko
        angielski...

        W przeciwieństwie do Polski, Jugosławii, gdzie były autentycczne naros\dowe
        struktury tylko wspierane przez przez sojuszników, to we Francy cała
        organizacja była angielska, można więc powiedzieć, że była angielska dywersja,
        korzytsająca tylko z pomocy miejscowych...

        Zesztą czy ktoś potrafi podać jakąś głośniejszą akcję resistance?

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • Gość: vonNogaj Re: Gdy mowa już oporze Franców IP: 195.94.201.* 24.06.03, 15:56
          Ja potrafię!
          Nawet kilka!
          Kiedyś taki film dokumentalny widziałem. Chyba "Allo, allo" się nazywał czy
          jakoś tak.
          ;-)
          vN
    • Gość: jarek4 czolgi francuzikow IP: 195.205.254.* 24.06.03, 01:49
      sprzet francuzikow nie byl do konca taki kiepski:
      kaliber ilość predkosc max.
      1. Renault b1 + bis 47 mm i 75 mm 314 szt. 28 km/h
      2. Renault D2, D1 47 mm 213 szt. 20 km/h
      3. H-39,H-38, 37 mm 392 szt. 36 km/h
      4. H-35, 37 mm ok. 308 szt. 28 km/h
      4. R-35 37 mm 1070 szt. 20 km/h
      5. S35 37 mm 243 szt. 40 km/h
      6. FCM 36 37 mm 90 szt. 24 km/h

      No mozna jeszcze doliczyc troszke czolgow angielskich:
      kaliber ilość V
      Mk VI (rozpoznawcze) 15 mm 342 szt. 35 m/h
      Mk I Matilda 40 mm 77 szt. 8 m/h
      Mk II Matilda 40 mm 23 szt. 15 m/h
      Mk I, III,IV Cruiser 40 mm 150 szt. 25 m/h, 30 m/h, 30 m/h

      no i Belgia:

      T13/15 37 mm ok 200 szt. ???????


      trzeba przyznac ze frankonskie ft17 to byly juz zlomy ale jakby szly razem z
      piechotą to moze by przynajmniej niemcow przestraszyły!

      najwiksza wada bylo rozrzucenie sil pancernych, czolgi nie byly do konca takie
      tragiczne, niemiaszki mieli czolgi szybsze ale nie byl to jakis wielki
      przeskok:

      pzkpfw I 523 szt. 40 km/h mg34
      pzkpfw II 955 szt. 40 km/h 20 mm
      pzkpfw III 349 szt. 35 km/h 37 mm
      pzkpfw IV 278 szt. 42 km/h 75 mm
      pzkpfw 35 106 szt. 34 km/h 40 mm
      pzkpfw 38 228 szt. 42 km/h 37 mm

      niestety nie znalazlem dokladnych danych dotyczacych dział samobieznych;-((

      mankamentem czolgow frankonskich byl dodatkowo w wiekszosci przypadkow brak
      radia, heh dowodca wystawial lepetyne i machal horagiewkami;-)) coz tu
      powiedziec, w 1940 roku niemcy pokazali jak sie walczy a angole i francuzi
      pokazali dupsko i dostali lanie na kolanie;-))

      pozdrawiam
      jarek4


      • Gość: Flieger Re: czolgi francuzikow IP: 212.6.124.* 24.06.03, 07:53
        Gość portalu: jarek4 napisał(a):

        > sprzet francuzikow nie byl do konca taki kiepski:
        [...]
        > tragiczne, niemiaszki mieli czolgi szybsze
        [...]
        > jak sie walczy a angole

        A polaczki?

        > pozdrawiam
        > jarek4
        >

        Pozdr.

        F.
      • Gość: BRvUngern-Sternber Re: czolgi francuzikow IP: *.bg.am.lodz.pl 24.06.03, 13:43
        Po pierwsze skad masz dane?Po drugie dzial samobieznych Niemcy mieli 6 :o))).A czolgi francuskie to tylko S35 byly dobre.Pewnie ze nawet z takim sprzetem Polacy zmiazdzyli by Niemcow.Nie chodzilo przy tym ze sprzet ten byl zly tylko NIEDOSTOSOWANY do normalnej wojny.Bo fabrycznie byl to nowy sprzet tylko koncepcyjnie slaby.A jeszcze zaskocze cie.Zapomniales o jednym o TANKIETKACH.Ile Francja miala tankietek?
        • Gość: gre Re: czolgi francuzikow IP: *.mitre.org 24.06.03, 14:46
          Interesujace ze francuzi mimo tak slabych sil zdolali zniszczyc 35% wszystkich
          PIII , 34% pIV, poza tym 58% p35t i 23% p38 !!
          Ogolne straty to 21% czolgow uzytych do inwazji Francji w porownaniu do 6 ,7% w
          kampani wrzesniowej.
          W kampani wrzes. prawie 80% strat to czolgi lekkie, w Francji 60%.
          • Gość: BRvUngern-Sternber Jakich znowu slabych sil???? IP: *.bg.am.lodz.pl 24.06.03, 15:45
            A kto tu mowil o slabych silach?Czasami to nie wiem cy ktos czyta to forum czy
            inne?
            • Gość: gre Re: Jakich znowu slabych sil???? IP: *.mitre.org 24.06.03, 17:34
              Jesli ktos z pogarda mowi o innych( tu o tzw zabojadach), to niewiele sadzi o
              ich wartosci, a francuzi zniszczyli 21% wszystkich czolgow!! w tym przeszlo 30%
              ciezkich .
              • Gość: jarek4 Re: Jakich znowu slabych sil???? IP: 195.205.254.* 24.06.03, 18:47
                ciezko mowic tu o pogardzie, moze raczej o nie wykorzystaniu szansy jaka dawal
                atak w 39 roku!? moim zdaniem francuzi mieli szanse wybronic i siebie i po
                czesci nas!!
              • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Jakich znowu pogarda? IP: *.bg.am.lodz.pl 25.06.03, 13:57
                Chodzi tutaj o fakty.Armia Francuska i sojusznicy to ilosciowo byla olbrzymia sila znacznie przewyzszajaca Niemcow.Natomiast jakosciowo byla to jedna z najgorszych o ile nie najgorsza na swiecie.Nawet Rumuni umieli walczyc na wschodzie a byla to jedna z najslabszych jakosciowo armii.
                • Gość: gre Re: Jakich znowu pogarda? IP: *.mitre.org 25.06.03, 15:33
                  Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                  > Chodzi tutaj o fakty.Armia Francuska i sojusznicy to ilosciowo byla olbrzymia
                  s ila znacznie przewyzszajaca Niemcow.Natomiast jakosciowo byla to jedna z
                  najgorszych o ile nie najgorsza na swiecie.

                  Cos to z logika jestes na bakier.

                  Sa traty niemieckie spowodowane przez ilosc czy jakosc francuzow? Skoro to
                  wielka ale marna armia , kto wtedy zniszczyl 30 % niemieckich czolgow? Klingoni?
        • Gość: jarek4 Re: czolgi francuzikow IP: 195.205.254.* 24.06.03, 18:54
          moze nie koncepcyjnie a raczej teoria skorzystania z czolgu jako srodka
          przelamania we francji nie istniala, zreszta blitz to niemiecki (radziecki)
          pomysl na wojne.

          a zrodla to ksiazeczka "niemiecka bron pancerna", oki lece szukac tych
          tankietek bo o nich nie myslalem zbytnio, atez przeciez jezdzily!, jakby ktos
          mial info odnosnie broni piechoty i artyleri francuzów z 1940 to bede dzwieczny!
          samoloty mieli sredniawe ale tez nienajgorsze, mieli kilka cudacznych
          samolocikow! na ju87 by wystarczylo! 109tki e tez nie byly rewelacyjne !
          • Gość: BRvUngern-Sternber Stary tankietki francuskie to kluczowa sprawa. IP: *.bg.am.lodz.pl 25.06.03, 13:59
            Ja ja wlasnie odkrylem.I od razu zastrzegam sobie prawa autorskie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka