Dodaj do ulubionych

Hitler i okultyzm

IP: *.eranet.pl 22.06.03, 21:09
Witam
Jestem tu nowy, nie wiem czy temat właściwie odpowiada temu forum. Chciałby,m
zebrać jak najwięcej informacji nt. III Rzeszy i związkow jej tworców
(Hitler, Himmler) z okultyzmem, źródeł, potwierdzonych informacji np. wyprawa
w Andy i Himalaje w latch 30- tych, organizacji Ahnenerbe itp, z góry
przepraszam purystów i zniesmaczonych tematem
Obserwuj wątek
    • windows3.1 Michalski 23.06.03, 08:16
      była jakaś książka na ten temat Cezarego Michalskiego (tego od pampersów),
      wyszła tak w połowie lat 90tych. Dość amatorsko napisana, ale czytało się
      bardzo ciekawie.
      • Gość: Zulu Re: Michalski IP: *.telia.com 23.06.03, 10:00
        Nie musisz prepraszac temat jest niezmiernie ciekawy i nabiera sensu po tylu
        latach i potwierdzenia w innych zjawiskach niewytlumaczalnych, ktorych jest
        coraz wiecej.Wiele tajnych sluzb ma wydzielone jednostki, ktore sie tylko tymi
        sprawami zajmuja.Przecietny smiertelnik nie zdaje sobie sprawy do jakich
        zdolnosci moze dojsc ,ale nie kazdy czlowiek.
        Pzdr.Zulu
        • Gość: DSD Zulu, pliz IP: 212.33.88.* 23.06.03, 13:17
          > (...) temat jest niezmiernie ciekawy i nabiera sensu po tylu
          > latach i potwierdzenia w innych zjawiskach niewytlumaczalnych, ktorych jest
          > coraz wiecej.

          Proszę, podaj parę przykładów. Jestem tylko 'zwykłym śmiertelnikiem', ale może coś zrozumiem.
      • dreaded88 O Michalskim 23.06.03, 16:30
        Ta praca, "Ezoteryczne źródła nazizmu", została wydana pierwotnie pod pseudo
        Marek Tabor (bodajże), później umieszczono ją w zbiorze "Powrót człowieka bez
        właściwości".
        Rzeczywiście dobrze się czytało, ale przestrzegam przed zbyt poważnym jej
        traktowaniem. Kawał czasu temu, w ś.p. tygodniku "Nowe Państwo" przejechał się
        po niej straszliwie Tomasz Gabiś, zarzucając w dobrze udokumentowany sposób
        Michalskiemu, a właściwie jego szalbierczym źródłom, popełnienie sporej ilości
        bzdur. Np. o Zakonie Zielonego Smoka i Haushofferze, oraz sporo innych.
        • Gość: szable Re: O Michalskim IP: *.20.1411N-CUD12K-04.ish.de 23.06.03, 17:22
          polecam ksiazki Igora Witkowskiego: "Tajne bronie Hitlera"
          nie wiem ile w tym prawdy, ale czyta sie znakomicie, facet ma niezla jazde,
          jest lepszy od Daenikena.
          • Gość: Zulu Re: O Michalskim IP: *.telia.com 23.06.03, 17:45
            Szabla!
            Wiesz ile on miesiecy przesiedzial w Nurnberg w Archiwum akt i dokumentow
            dawnych w tym okraglaku nad jeziorkiem niedaleko Hafen zbudowanego jeszcze
            przez Speera.Bylem tam ,tam jest wszystko i wy mozecie pojsc i kazdy z Was
            tylko trzeba szperac i znac jezyk.Igor W. zadal sobie ten trud i on zadnych
            bzdur nie pisze to wszystko ma potwierdzenie w dokumentach ktore pozostaly.
            Teraz mozemy sobie zdac sprawe jak przy takich mozliwosciach i nie ludzkim
            systemie i dobrej organizacji to wszystko zaszlo.Pzdr.Zulu
    • Gość: dekoder Re: Hitler i okultyzm IP: *.euv / 10.173.104.* 23.06.03, 17:52


      Witam na forum. Sprawdz www.greendevils.pl i poszukaj w ktoryms z dzialow (
      nie pamietam dokladnie gdzie to jest). Jest fajny artykul o Nimcach, latajacych
      talerzach i bitwie powietrznej nad Waszngtonem...
      • marcus_crassus hehehe-do dekodera:)))) 23.06.03, 18:51
        fajna stronka:)))

        wlasnie wyszukalem dzial ktory mi sie bardzo spodobal

        www.greendevils.pl/f_to_f/pacyfisci/pacyfisci.html
        www.greendevils.pl/f_to_f/goownojady/goownojady.html
        nie lubie lewakow:)))co poniektorzy to juz wiedza:))))ale za ta stronke to Ci
        musze specjalnie podziekowac:)))))
        • Gość: zwiadowca Re: hehehe-do dekodera:)))) IP: 141.18.6.* 23.06.03, 18:57
          marcus_crassus napisał:

          > nie lubie lewakow:)))co poniektorzy to juz wiedza:))))ale za ta stronke to Ci
          > musze specjalnie podziekowac:)))))

          >>> A kto na tym forum ich lubi...

          >>> A inna sprawa - chyba forum siada, malo ciekwych rzeczy, oj malo...
        • Gość: dekoder Re: hehehe-do dekodera:)))) IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 15:11


          Ten dzial tez mi sie bardzo spodobal. Podpisuje sie oboma rekami pod pogladami
          tam gloszonymi. A czy znalazles tez dzial o tych niemieckich UFO, a jak tak
          to co o tym myslisz?

          ps. tez nie jestem lewakiem, a wrecz przeciwnie
          • marcus_crassus Re: hehehe-do dekodera:)))) 27.06.03, 17:41
            nie wierze w teorie o UFO-zerknij sobie na starsze posty - napisalem cos o
            technice lotniczej niemiec konca wojny a ktos wkleil niezlego linka z opisem
            do niemieckich kontrukcji lotniczych.(rysunki,parametry)Eksperymentowali tez z
            konstrukcjami o ksztalcie dyskow.Podobno wyprodukowali helikopter o ksztalcie
            dysku (mowil o tym jeden z najwieszych ekspertow w tematyce napedow
            rakietowych prof. Oberth).Konstrukcja nie byla nowa - koncepcja pochodzila z
            1893 roku (tak - data to nie pomylka) kiedy to prof Jerzy Wellner opracowal
            kontrukcje latajacego smigla,do tego dolozyly sie prace dr Kaletche a bodajze
            w 1916 pod Paryzem taki pojazd sobie nawet latal.

            wiec koncepcja jest jak najbardziej "ziemska" i nie musimy odwolywac sie do
            udzialu sil paranormalnych.

            byly problemy ze stabilnoscia tych obiektow - ale jesli niemcy je rozwiazali
            to kto wie co z tego wyszlo - podobno ich pojazd latal z predkoscia ok 600
            km /h a byly plany na ponad 2 machy.
    • Gość: Lukasz z USA Re: Hitler i okultyzm IP: 206.198.5.* 24.06.03, 19:38
      mam o tym ksiazke...zagmatwane ale fascynujace...
      miedzy innymi o nordyckich rajach na ziemi, gdzie bylo cieplo gdzies na
      grenlandi itp....wydaje mi sie ze niemcy to brali na powaznie, vide wyprawa
      ssmanow do tybetu zeby szukac prekursorow arjan...nawet fajny filmik o tym
      zrobili z brad pitt, z tym ze pomineli ze ta wyprawa byla organizowana przez
      ahnerbebe (sp?)
      poszperam w ksiazce i opisze
    • myth2004 Re: Hitler i okultyzm 24.06.03, 20:45
      Jeśli chodzi o wiek XX to chyba najbardziej opisywaną i omawianą postacią był
      właśnie Hitler i jego otoczenie. Doczekał się on bodajże najwięcej publikacji,
      prac naukowych, opracowań i artykułów. Ich autorzy starali się na różne sposoby
      poznać i (z rzadka) zrozumieć. Dość częstym motywem takiego zainteresowania
      jest sakramentalne: jak mogło do tego dojść?
      Ponieważ tematyka zagadnienia w sposób klasyczny została już po wielokroć
      przetworzona, stosowano nowe, cokolwiek nieprzeciętne podejścia do tematu:
      okultyzm, parapsychologia, czarna magia, etc.

      Osobną historię stanowią rozważania na temat Wunderwaffe. Temat prezentuje się
      w szerokim wachlarzu, od w miarę wiarygodnych, aż po rodem z powieści sf, jak
      np. posiadanie przez Niemców UFO, które z resztą miało być przechowywane i
      badane w podziemnym kompleksie Walimia.
      • Gość: Zolnierz Re: Hitler i okultyzm IP: *.telia.com 24.06.03, 23:01
        Moja najukochansza zkonczyla psycholgie w Uniwersytecie w >Lund wSzwecji.Byl
        okres ,ze miala zajecia z parapsychologi.Jako ciekawostka opowiadala,ze sale
        wykladowa odrazu opuscili wszyscy komunizujacy i lewacy nie wierzac w takie
        brednie.Zona zostala.Przekazala mnie prawie wszystko.Czy wiecie ,ze mozna sie
        porozumiewac telepatycznie.Mysmy nauczyli dzieci i sami w rodzinie to
        robimy.Jest sytuacja powazna,nikt sie nie martwi,wszystko o sobie wiemy.Do
        tego doszlo,przedtem jak nie bylo komorek zona sie skupila i ja przychodzilem
        do domu z zakupami tymi co ona sobie zyczyla.Zawsze sie pytala zkad
        wiedziales,no przeciesz pomyslalas,ja to odebralem.
        Nie bede sie zaglebial w temat,ale mala dygresja,problem jest jak na bok
        skoczysz po powrocie sie pyta milo Ci bylo.Niestey jak sie czlowiek zwiaze
        duchowo to juz trzeba cierpiec.Pzdr.Zolnierz
        P.S.Doloze jeszcze jedna rzecz,jednym z wykladowcow psychologi profesor i to
        znana postac ulepszyl aparature do porozumiewania sie z ludzmi umarlymi,ale
        tylko do jednego miesiaca po smierci,pozniej sie kontakt urywa.Faktycznie na
        falach srednich w tlumie szumow fali nosnej czasami sa slyszalne glosy i to
        wroznych jezykach.Te ulepszenie polegala na filtrowaniu pewnych czestotliwosci
        akustycznych tak ,aby doprowadzic do dzwieku rozumianego.Rzecz niesamowita.Jak
        dusze prosza po smierci o poinformowanie zyjacych o czyms co zapomnieli
        przekazac.Osobiscie pare tygod
        ni temu ,jestem czlowiekiem zdrowym i malo co zyciem nie
        przyplacilem .Dostalem ataku serca na pare sekund,ktory sam przemoglem i
        niemoglem znalesc przyczyny ,lekarze rowniez,zdrowy jak kon wynik choresterole
        jak trzeba.Zona zrobila male sledztwo.Pol miesiaca wczesniej miala kontakt
        sluzbowy z osoiba starsza,tak sie zlozylkem ze dzwonilem do niej na komorke i
        Ona pozniej podala mnie do telefonu te ososbe.Ja pocieszylem i serdecznie z
        nia pogadalem.Co sie okazalo,ta osoba umiera i wtym czasie kiedy sie to stalo
        bylem zagranica i dostalem ten problem w tej samej sekundzie coi ona umierala.
        Pozniej moj EKG wykazywal ze cos bylo,bylem wczoraj na pedalowaniu w szpitalu
        rowerkiem.Serce ja dzwon,jak u mlodego czlowieka kazali zejsc z rowerkaz obawy
        ze bym go nie zajezdzil nasmierc.To byl ten malutki wycinek roznych mozliwosci.
        Kiedys moze Wam opowiem wiecej.Nawet sobie niezdajecie sprawy jak sie z Wami
        koresponduje ,poznalem Wasze dusze i wiem kto jest kto,jakie naprzyklad ma
        problemy co go w zyciu dreczy. Na ten temat sie nie bede wypowiadal.W dusze
        ludzkie sie nie wchodzi.Jest duzo mozliwosci natury
        praktycznej,topograficznej,GPS naturalny wbudowany do organizmu i mase innych
        rzeczy ktore nawet ulatwaija zycie ,w handku czytanie cudzych
        mysli,przewidywanie sytuacji.Cofniecie sie w czasie z obrazem i dzwiekiem.
        rzeczy niewiarygodne,ale niestey istniejace i niewiele ludzi jest tymi
        mozliwosciami obdazonymi.
        • Gość: Himmler Re: Hitler i okultyzm IP: *.247.14.136.gha.mi.chartermi.net 25.06.03, 04:38
          Co do telepatii - ok. Opisal to Janusz Wojciechowski w ksiazce Nowoczesne
          Zavawki, lata 60-te.
          Co do umarlych na falach srednich do miesiaca- jezeli w to wierzysz to
          powinienes zmienic sekte na kosciol.

          Ja tez poznalem twoja dusze - w czasie wojny zrobilbym cie straznikiem
          klejnotow bo takiego szajbusa, za przeproszeniem, to miedzy nami nie bylo. O
          skokach na bok: wiesz najciezsza sprawa to zeby nie otworzyc buzi po przyjsciu
          z takiego skoku. Wszystko skrecisz, ale ogarnie cie wielka chec przyznania sie
          zonie do tego i proszenia jej o rozgrzeszenie. Nie rob tego, nie idz na zadne
          podpuchy. Ciebie tam nie bylo a ta dupa z ktora cie widziala sasiadka to nie
          wiesz kto to byl bo jej nie widziales. Idz w zaparte.

          Co do ataku serca: jeszcze sie nie pokapowales? Za duzo gadasz na tematy ba
          bliskie. To bylo tylko lekkie telepatyczne ostrzezenie. Wyobraz sobie jaki bol
          ci poslemy jak bedziesz dalej mowil o naszych sprawach (Walim jest utajniony,
          przypominam). Potem juz bedzisz tylko mowic urywkami na falach srednich i to do
          30 dni. Po miesiacu: schluss.
          • Gość: Zolnierz Re: Hitler i okultyzm IP: *.telia.com 25.06.03, 11:44
            Himmler zamiast sie wysmiewac,zobacz sam co Twoj organizm potrafi .Nie sztuka
            opierac sie na jednej teori i wszystko do niej sprowadzac twierdzac,ze reszta
            to wariaci i glupole.Rozszerz swoje mozliwosci i jak sie zorientujesz i potem
            opiszesz,to tez taki ograniczony odpisze Tobie zes glupol i wariat.Dlaczego o
            tym napisalem w tym czasie pozwolono byc na tych zajeciach z
            parapsychologi ,tez nie wierzylem jak Ty.Zobaczylem i uwierzylem.W domu
            cwiczylem i faktycznie funkcjonuje ,ale sie nie bawie w te radiowe nasluchy.Nie
            zalatwiles za zycia to Twoja sprawa.Wiem ze w Polsce uniwersytety na psychologi
            nie maja w swoim programie nic o parapsychologi,Dlaczego nie widac tzn nie
            ma.Inna sprawa ,ze kosciol zabrania wchodzenie w ten obszar i ma racje,jest
            niebespieczny.Temat jest ciekawy i jest duzo opracowan ,ale po
            angielsku ,niemiecku ,dunsku i norwesku.
            Pzdr.Zolnierz
            • marcus_crassus he,he 25.06.03, 13:57
              a bede sie mogl nauczyc przemieszcac przedmioty,teleportowac sie do
              Hiszpanii i wchodzic w 4-ty wymiar???:))))

              interesuje mnie jedna rzecz : hipnotyzowanie kobiet (cos w stlu "uuu-uuu -
              chodzmy do mnie...)

              :)))


              da sie cos takiego zalatwic???:))))
              • Gość: Himmler da sie. Najpierw trzeba sobie zakupic IP: *.gen.twtelecom.net 25.06.03, 15:37
                Quija Board i zaczac eksperymentowac z wahadelkiem.
                Zadac pytania czy okreslony towar da sie zmiekczyc
                ogluszaczek. Odpowiedz bedzie najprawdopodobniej na tak.
                Najpierw trzeba dac jesc, potem trzeba dac sie napic a o
                reszte juz sie nie martw bo to juz zalezy od wypitej
                ilosci. Metoda dziala na mlodki i strsze, na
                niewyksztalcone in ma pania profesor z uniwerku. Zdrowe
                i i troche chorawe ale to dopiero zauwazysz w
                poniedizalek rano na reczniku.
                Jezeli chodzi o parapsychologie to cos w tym jest i
                dlatego w tym grzebalismy i nadal grzebiemy. Wlasnie w
                biblii pisze: kto znajdzie ducha ten go straci... "Nie
                bedziesz robil takich eksperymentow..." itp.

                Ja widzisz, Zolnierz, znam ludzi ktorzy zwariowali z
                mniejszych powodow niz wywisekcji wlasnych platow
                mozgowych w forme nalesnikow.

                Podaj Zolnierz jakis ciekawy link jak sie tej kontroli
                nauczyc.

                Znasz rozdzkarstwo? A wiec zrobiono eksperyment i
                zakopano 50 pojemnikow z woda i puszczono rozdzkarzy.
                Okazalo sie ze ich znaleziska byly mniejsze niz
                przypadkowych.
                • marcus_crassus jesc i pic???:))) 25.06.03, 17:36
                  cholera,ja tak zawsze robilem:)))))nie wiedzialem ze to magia:))))

                  ale jesli tak to podobno te czary dzialaja najlepiej jak sie je serwuje w
                  hotelu Mariott albo Sheraton:))))

                  to istne "czakramy" magii czy jak sie to tam mowi:))))

                  a tak juz powaznie - z tematu dzialania na umysl oraz
                  roznych "niewyjasnionych" rzeczy mozna by zrobic pare ciekawych watkow - nie
                  jest tajemnica ze zarowno armia USA jak i ZSRR prowadzily prace nad technikami
                  manipulacji ludzkim umyslem - choc to nie jest zadna parapsychologia ale
                  raczej naukowe wykorzystanie roznych aspektow ludzkiej psychiki.

                  malo tego - badania te prowadzily bardzo intensywnie KGB i CIA - na poczatku
                  lat 90 tych bodajze na bialorusi albo w Rosji (zapomnialem juz) dzialala sekta
                  ktora usyskala ogromny rozglos w mediach na swiecie

                  byly wypadki ze profesorowie uniwersyteccy chodzili na takie spotkania (z
                  ciekawosci i zeby sie posmiac) i wracali jako wyznawcy.

                  o ile pamietam sekta przewodzil facet podajacy sie za jezusa ze swoja kobieta
                  ktora miala byc Maria.

                  potem wyszlo podobno ze w mlodosci pracowal on wlasnie w komorce KGB
                  zajmujacej sie badaniami ludzkiego umyslu i technikami manipulacji.


                  to ciekawy temat - i bardzo nadajacy sie do dzialu "militaria" - bo przeciez
                  obecne pole walki to nie tylko czolgi i samoloty ale takze roznego rodzaju
                  technologie "jutra",ktore sa wykorzystywane w mniejszym lub wiekszym stopniu
                  przez wspolczesne wojsko.

                  *******************************************************************************

                  a tak troche nie na temat(ale zostajac na gruncie "hisotrii niewyjasnionych"
                  bo gdzies pojawil sie temat niemcach i ufo - to oczywiscie bzdura - ale jest
                  masa ciekawych hisotrii o mitycznej "wunderwaffe" niemiec - sam kiedys
                  napisalem post o pracach nad tego typu broniami - a i ktos podal fajny link na
                  strone z kontrukcjami lotniczymi niemiec -rzeczywiscie - robia wrazenie jak
                  na "swoj okres"

                  podobno piloci alianccy widywali tez pod koniec wojny kilka razy tajemnicze
                  latajace obiekty ktore nazwano "foo fighters" (czy jakos tak) - uwazano je za
                  jakas nowa niemiecka kontrukcje.

                  podobno nawet w ostatnich dniach wojny doszlo do walki powietrznej nad
                  niemcami gdzie taki "foo fighter" zaatakowal grupe alianckich samolotow
                  niszczac 12 maszyn.

                  historia moglaby byc niewiarygodnia ale wcale niekoniecznie - pamietajmy ze np
                  na froncie na pacyfiku doszlo do bardzo znanej walki samotnego samolotu
                  japonskiego (Kaneyoshi Muto-japonski as-legenda) bodajze na Nakajama Shiden-
                  Kai.Spotkal on w powietrzu 12 Hellcatow i w walce zestrzelil 4 z nich a reszta
                  uciekla.

                  ten epizod pokazuje ze zestrzelenie 12 maszyn przez tzw "foo fighet" bylo jak
                  najbardziej mozliwe - nie muaiala byc to nawet jakas kontrukcja wyprzedzajaca
                  tamte czasy o wiele lat - sadze ze taka walke mogl nawet przeprowadzic samolot
                  o klasie np Sabre czy miga-19,przy odpowiednio doswiadczonym pilocie.
                  *******************************************************************************

                  sa to wszystko bardzo ciekawe tematy - ale pamietajmy zeby starac sie
                  zachowywac racjonalizm - jak slysze o bzdetach takich jak telepatia albo
                  rozdzki;))))) to wysiadam:))

                  badzmy chociaz minimalnie powazni:)))
                  • Gość: dekoder Re: jesc i pic???:))) IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 15:15


                    Aby wzmocnic dzialanie czarow proponuje przywiezc laske do domu jakims ferrari,
                    rzucic mimochodem uwage o koncie w szwajcarskim banku tudziez o tym ze otwarty
                    rachunek u najlepszego jubilera w Europie:) Nawet nie wiesz jak takie zabiegi
                    ogromnie wzmacniaja moc czarow i to na kazda kobiete:))
                    • marcus_crassus masz na mysli rzecz jasna najnowsza 27.06.03, 17:28
                      wersje czarodziejskiej miotly do latania:)))))

                      taaa,to rzeczywiscie wzmacnia potege czarow:)))

                      a slyszalem ze jak wyrecytujesz 6 cyfrowe zaklecie z ksiegi zaklec pt"konto w
                      banku" to hu-hu:))))))))))

                • Gość: Zolnierz Re: da sie. Najpierw trzeba sobie zakupic IP: *.telia.com 26.06.03, 14:13
                  Gość portalu: Himmler napisał(a):

                  > Quija Board i zaczac eksperymentowac z wahadelkiem.
                  > Zadac pytania czy okreslony towar da sie zmiekczyc
                  > ogluszaczek. Odpowiedz bedzie najprawdopodobniej na tak.
                  > Najpierw trzeba dac jesc, potem trzeba dac sie napic a o
                  > reszte juz sie nie martw bo to juz zalezy od wypitej
                  > ilosci. Metoda dziala na mlodki i strsze, na
                  > niewyksztalcone in ma pania profesor z uniwerku. Zdrowe
                  > i i troche chorawe ale to dopiero zauwazysz w
                  > poniedizalek rano na reczniku.
                  > Jezeli chodzi o parapsychologie to cos w tym jest i
                  > dlatego w tym grzebalismy i nadal grzebiemy. Wlasnie w
                  > biblii pisze: kto znajdzie ducha ten go straci... "Nie
                  > bedziesz robil takich eksperymentow..." itp.
                  >
                  > Ja widzisz, Zolnierz, znam ludzi ktorzy zwariowali z
                  > mniejszych powodow niz wywisekcji wlasnych platow
                  > mozgowych w forme nalesnikow.
                  >
                  > Podaj Zolnierz jakis ciekawy link jak sie tej kontroli
                  > nauczyc.
                  >
                  > Znasz rozdzkarstwo? A wiec zrobiono eksperyment i
                  > zakopano 50 pojemnikow z woda i puszczono rozdzkarzy.
                  > Okazalo sie ze ich znaleziska byly mniejsze niz
                  > przypadkowych.
                  ----------------------------------------------------------------------------
                  Dlatego ,uklad nerwowy czlowieka reaguje na wode sie przemieszczajaca, na
                  tzw.ciek. Tutaj ludzie ktorzy robili ten eksperyment musieli wiedziec o
                  tym ,aby udowodnic swoje teorie.To samo robisz Ty tutaj na tym forum.
                  • Gość: dOOm Re: da sie. Najpierw trzeba sobie zakupic IP: 213.158.197.* 26.06.03, 18:01
                    Nie pomyślałem, ze taka ciekawa dyskusja się rozpęta
                    dziękuję wszystkim, ktorzy podeszli merytorycznie do tematu
                    to własnie dzięki książkom witkowskiego podszedłem do tematu (ciekawe czy
                    dlatego już nie współpracuje z NTW?)
                    z tego co napisał wynika, ze własnie niektóre z planowanych wunderwaffe wzięły
                    się z poszukiwań zainspirowanych okultystycznymi zainteresowaniami tuzów III
                    Rzeszy
                    dla zainteresowanych pod podanymi ponizej adresami kryją się jeszcze lepsze
                    ciekawostki niż podane przez Żołnierza
                    republika.pl/pufoc/fakty_kopko.htm
                    republika.pl/pufoc/fakty_nazi.htm
                    • Gość: Zolnierz Re: da sie. Najpierw trzeba sobie zakupic IP: *.telia.com 26.06.03, 19:16
                      Bardzo ciekawe.Dodam od siebie ku uciesze Herr Himmlera Jr. Mialam sposobnosc
                      zejsc z tego swiata. Po nie udanej operacji juz na sali zaczelo sie powoli
                      niestety trzeba sie bylo roztac z tymm zyciem.Przezyc nie bede opisywac inni
                      to zrobili chociaz kazdy ma inne.Dostalem mozliwosc pod warunkiem zmiany
                      charakteru.Zaakceptowalem i znalazlem sie z powrotem miedzy kolegami na
                      sali.Po jeszcze paru operacjach i pol roku rekonwalescencji wrocilem do
                      pracy.Od tamtej pory zmienilo sie moje zycie. Mialem zupelnie inne spojrzenie
                      na swiat,na ludzi,na wszystko.Zaczal mnie interesowac czlowiek .Tak staram sie
                      zyc ,aby moc pomagac innym,aby ludzie doznawali radosci z zycia,cieszyli sie
                      nim i byli szczesliwi.Sami zreszta wiecie jakie zycie jest straszne i
                      bezlitosne,ludzie jak sa wyuzdani i widzacy tylko swoj koniuszek palucha. I
                      poco to wszystko tutaj na tym forum to opowiadam.
                      Wracamy do naszej ciekawej techniki i zjawisk niewytlumaczonych.
                      Igor Witkowski wie bardzo duzo przewertowal niesamowita ilosc roznych
                      archiv,ale tej sprawy na goraco dotyka Garry Halland w swojej ksiazce
                      Zaginione technolegie trzeciej rzeszy.To co on opisuje o Gorach skalistych
                      bylem tam, mam takie same odczucie.Dopiero w rok pozniej przeczytalem te
                      ksiazke.Przeczytajcie ciekawe warto.Pzdr.Zolnierz
                      • Gość: Tommy Re: da sie. Najpierw trzeba sobie zakupic IP: *.abrahama.net.pl 26.06.03, 21:38
                        Hmmm, kto Ci dal ta mozliwosc? Jaki byles wczesniej ze musiales sie zmienic?;)

                        PZDR
                        • Gość: Zolnierz Re: da sie. Najpierw trzeba sobie zakupic IP: *.telia.com 26.06.03, 21:53
                          Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
                          • Gość: Tommy Re: da sie. Najpierw trzeba sobie zakupic IP: *.abrahama.net.pl 26.06.03, 21:58
                            Ja czegos takiego nie przezylem wiec nie wiem, dlatego pytam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka