Geniusz Ronalda Reagana

13.08.07, 07:27
23 marca 1983 r., Prezydent Reagan wystąpił z telewizyjnym Orędziem do Narodu,
w ktorym w którym zapowiedział powstanie programu SDI, Inicjatywy Obrony
Strategicznej, czyli praszczura wspolczesnego amerykanskiego programu Missile
Defense. W oredziu posluzyl sie retorycznym pytaniem, które zszokowalo Ameryke
i caly wolny swiat:

"Czy nie byłoby lepiej ratować życie ludzi, zamiast mścić ich śmierć?”

No zdanie po prostu genialne!!! Zwłaszcza w przemówieniu ogłaszajacym
przystapienie do największego programu obronnego w historii swiata, a
jednoczesnie technologicznie najtrudniejszego.

U nas oczywiscie nikt poza partyjnymi bonzami i czerwona generalicja o nim
ówczesnie nie slyszal.
    • fulcrum1 Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 08:59
      matrek napisał:
      > "Czy nie byłoby lepiej ratować życie ludzi, zamiast mścić ich
      śmierć?”

      Reagan był aktorem i miał "gadkę". Po odflitrowaniu całej
      pseudopacyfistycznej przykrywki powinno byc tak:

      "Czy nie byłoby wspaniale uratować trochę instalacji strategicznych
      i baz by zemścić się jeszcze skuteczniej?"

      Oj widzę, że kult Ronalda w narodzie ma się dobrze a w czasie
      ewentualnej wojny jądrowej Roni (i cała reszta poprzednich
      prezydentów USA) chciał nas zasypać pigułami... ;)
      • matrek Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 09:27
        A mial jakies inne wyjscie? Jakikolwiek wybór? trudno miec do niego pretensje,
        ze w razie "naszego" najazdu na zachod, jego generalowie mieli nas zbombardowac.
        Widzisz w tym cos dziwnego?

        A co do pierwszej czesci twojego postu, to mylisz sie - wlasnie na tym polegala
        roznica miedzy SDI a Safeguard. To ten ostatni zakładał obrone baz ICBM. SDI zas
        mialo byc obrona globalna, czyli strzelaj do wszystkiego co leci, gdziekolwiek leci.

        A tak na maginesie, program NIKE-ZEUS mial byc programem ochrony miast -
        dokladnie 25 najwiekszych, jednak dopiero w obliczu skrajnie negatywnej reakcji
        obywateli, którzy nie wyobrażali sobie mieszkania w sąsiedztwie baz broni
        nuklearnej, „Sentinel” przekształca się w 1974 r. w „Safeguard”, program
        „pochodny”, który nie chroni już ośrodków miejskich, ale wyrzutnie pocisków
        międzykontynentalnych.
        • fulcrum1 Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 10:10
          trudno miec do niego pretensje,
          > ze w razie "naszego" najazdu na zachod, jego generalowie mieli nas
          zbombardowac

          Czy Wy (amerykanofile) naprawdę myślicie, że to tylko UW i ZSRR miał
          przygotowane ofensywne plany użycia broni jądrowej? To stratedzy
          NATO zakładali użycie bj jako pierwsi wobec płynącej nawały
          pancernej UW. Użycie taktycznej broni jądrowej jest już prostą drogą
          do wojny jądrowej w skali nieograniczonej. UW zakładał użycie bj
          jako pierwsza strona na morzu gdzie trzeba było pozbyc się grup
          lotniskowcowych US Navy ale to inna sprawa.

          > A co do pierwszej czesci twojego postu, to mylisz sie - wlasnie na
          tym polegala
          > roznica miedzy SDI a Safeguard. To ten ostatni zakładał obrone baz
          ICBM. SDI za
          > s
          > mialo byc obrona globalna, czyli strzelaj do wszystkiego co leci,
          gdziekolwiek
          > leci.

          Pierwsza fala rakiet i tak miała iść nas bazy i instalacje (no i
          może na stolicę ale to wyjątek - jedyny czysto cywliny cel w I
          fazie, dopiero później - odpowiadając symetrycznie na własne straty
          i ewentualnie zniszczone miasta - wali się w miasta). Nikt nie
          zacząłby wojny jądrowej (strategiczne pociski międzykontynentalne)
          od razu od fazy nieograniczonej. Co prawda druga sprawa to fakt, że
          ograniczona wojna jądrowa pomiędzy Nato a UW w 90proc scenariuszy
          skończyłaby się waleniem w miasta i co za tym idzie globalną zagładą.

          Tak więc moim zdaniem inicjatywa Reagana miała na 1 miejscu chronić
          swoje środki kontrataku a dopiero pózniej (jakby przy okazji) miasta
          i cywilów.
          • mac.card Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 10:19
            fulcrum1 napisał:

            > Czy Wy (amerykanofile) naprawdę myślicie, że to tylko UW i ZSRR
            miał
            > przygotowane ofensywne plany użycia broni jądrowej? To stratedzy
            > NATO zakładali użycie bj jako pierwsi wobec płynącej nawały
            > pancernej UW.

            A czy Wy (rusofile) możecie wyjasnić dlaczego nawała pancerna UW
            byłaby w porządku, a obrona przed tą nawałą już nie?

            Właśnie dzięki amerykańskiej doktrynie użycia broni jądrowej, nawała
            pancerna Układu Warszawskiego rdzewiała po swojej stronie Łaby, a
            nie popłynęła na Europę.
            • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 10:29
              Sorki wielkie M.C ale Zakładasz ,że USA i NATO nie miało planów
              ofensywnych w stosunku do ZSRR i UW???:)Bo tak teraz chce
              antykomunistyczna propaganda w Polsce nadal "trzeba" fałszować
              historię?! Bądźmy logiczni! Tak jedna strona opracowywała plany
              ataku i obrony jak, i druga strona!To ,że Amerykanie swoich planów
              odtajnić nie zamierzali i nie zamierzają nie może być
              twierdzeniem ,że takich planów nie było!
              -Pozdrawiam!
              • mac.card Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 10:39
                Nigdzie nie napisałem, że NATO nie miało planów ofensywnych.

                Ale nie zwróciłeś uwagę na to, komu i na jakie argumenty odpowiadam.
                • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 10:44
                  M.C Wybacz ale nie licząc pewnej "pary" Piszących na forum(są po
                  prostu niesmaczni) nie rozróżniam nikogo pod względem poglądów czy
                  upodobań!Z natury rzeczy takie sprawy są mi obce!
                  -Pozdrawiam!
              • matrek Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 20:01
                marek_boa napisał:

                > Sorki wielkie M.C ale Zakładasz ,że USA i NATO nie miało planów
                > ofensywnych w stosunku do ZSRR i UW???:)


                Udowodnij to. Kurde, teraz wyjdzie, ze to nie tylko Sojuz chcial niesc rewolucje
                komunistyczna na zachod, ale i zachod chcial nies demokracje na wschod.

                Bo tak teraz chce
                > antykomunistyczna propaganda w Polsce nadal "trzeba" fałszować
                > historię?! Bądźmy logiczni! Tak jedna strona opracowywała plany
                > ataku i obrony jak, i druga strona!To ,że Amerykanie swoich planów
                > odtajnić nie zamierzali i nie zamierzają nie może być
                > twierdzeniem ,że takich planów nie było!
                > -Pozdrawiam!

                Tak, bo troche kiepsko sie czujesz ze swiadomoscia ze Twoi idole byli tymi
                czarnymi charakterami, wiec trzeba troche podbrudzic wizerunek tych drugich,
                zeby Ci pierwszy wydawali sie troche mniej czarni.
                • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana 14.08.07, 08:35
                  Matrek a czy przypadkiem znana jest Ci koncepcja jaką forsował
                  generał Curtiss L.May(chyba tak się nazywał?)??? Jeśli nie to
                  poczytaj troszki o nim i ...podyskutujemy!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • matrek Re: Geniusz Ronalda Reagana 14.08.07, 18:51
                    No i co z tego ze forsowaL? W co drugiej knajpie w Ameryce brodaci motocyklisci
                    gledzili przy piwie i whiskey, ze USA powinny zbombardowac ZSRR, zwlaszcza po
                    takich rzeczach jak incydent KAL007

                    Koncepcje to sobie wysuwac moze kazdy, zwlaszcza w USA. To jednak cos innego niz
                    istnienie wojskowych planow agresji na ZSRR. Poczytaj troche powaznych autorow,
                    a nie szkolonych w moskiewskich szkolkach partyjnych, pojedz do USA i poznaj go
                    na wlasne oczy, poznaj tych ludzi - to podyskutujemy.
                    • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana 15.08.07, 07:55
                      Rozumiem ,że według Ciebie "brodaci motocykliści" w USA w co drugiej
                      knajpie mają taki sam wpływ na politykę USA co dowódca
                      strategicznego lotnictwa bombowego???:)Gratuluję porównania!:)
                      Oczywiście koncepcji i planów użycia bomb jądrowych przeciwko ChRL w
                      czasie wojny Koreańskiej też nie opracowywano???:)
                      - Matrek ja jestem w stanie zrozumieć powoływanie się przez Ciebie
                      na "zwykłych ludzi" w USA ale nieśmiało chciałbym
                      zauważyć,że "zwykli ludzie" byli też po stronie ZSRR!:)Po za tym Ty
                      sam Piszesz o rzeczach "domniemanych" na ,które nie tylko cienia ale
                      nawet półcienia dowodu nie Masz a od innych Chcesz dowodów na
                      to ,że "zwiedzili" sejfy z tajnymi,nie upublicznionymi planami?:)
                      Mam cichą nadzieję ,że z Twej strony to tylko był żart!
                      -Pozdrawiam!
            • fulcrum1 Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 10:35
              > A czy Wy (rusofile) możecie wyjasnić dlaczego nawała pancerna UW
              > byłaby w porządku, a obrona przed tą nawałą już nie?

              Kto napisał, że byłaby w porządku? Ja tylko przytoczyłem to by
              pokazać, że to NATO użyłoby bj jako pierwsze. Tak czy inaczej
              skończyloby się pewnie wojną jądrową. Pytanie czy USA postawiłyby
              jednak na szali istnienie całej cywilizacji dla uniemożliwienia
              zajęcia Europy przez UW? Użycie taktycznej bj dla rozbicia ofensywy
              UW skończyłoby się - tak jak już pisałem - prędzej czy później wojną
              jądrową na pełną skalę. Szczególnie, że nie tylko USA miały w Nato
              bron jądrową. Francja i Wlk. Brytania miały chyba w określonych
              przypadkach autonomie i dowolność wyboru celów dla swojej broni
              jądrowej?
              • mac.card Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 10:47
                Zwycięstwo ZSRR w skali świata też byłoby ogromnym ryzykiem dla
                cywilizacji.
                Bandzior nie zaatakuje tylko wtedy, gdy wie że odpowiedź będzie
                nieporównanie silniejsza.
                • fulcrum1 Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 11:06
                  mac.card napisał:

                  > Zwycięstwo ZSRR w skali świata też byłoby ogromnym ryzykiem dla
                  > cywilizacji.

                  W skali świata nie byłoby zwycięstwa ZSRR. Zwycięstwa USA z resztą
                  też nie. Gdyby rozpoczął się konflikt nuklearny na pełną skalę to
                  cywilizacja w znanej dotychczas formie przestałaby istnieć.

                  > Bandzior nie zaatakuje tylko wtedy, gdy wie że odpowiedź będzie
                  > nieporównanie silniejsza.

                  Pytanie tylko czy odpowiedź nuklearna na atak - jakby nie patrzeć
                  konwencjonalny - jest uzasadniona? Zajęcie Niemiec, Francji i
                  reszty kontynentalnej Europy nie powinno być powodem dla którego USA
                  miałyby podstawy by zaczynać wojnę atomową. Zawsze Wlk. Brytanie
                  przecież można otoczyć kordonem bezpieczeństwa na morzu i w
                  powietrzu a myślę, że ZSRR po zajęciu Europy kontynentalnej nie
                  kontynuowałby wojny (wszystko w założeniu, że nie zostałaby użyta
                  broń jądrowa).
                  • nairias Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 11:25
                    Do prostych barbarzyńców z ZSRR (ruscy ludzie zawsze byli prostakami i barbarzyńcami, zostało to do dzisiaj) przemówi tylko argument siłowy. Dlaczego można pozwolić wschodniej dziczy na zajmowanie Europy bez konsekwencji? MAD się sprawdzał w praktyce, do wojny atomowej nie doszło, ZSRR upadło.

                    Zawsze podziwiam plebejskie uwielbienie dla ZSRR, które żywią niektórzy forumowicze, tzn. ci, którzy oczywiście nie są Rosjanami lub agenturą :)

                    Odpowiedź atomowa na atak konwencjonalny jest jak najbardziej uzasadniona, jeśli w grę wchodzi możliwość klęski konwencjonalnej. I taka strategia powszechnie i z odpowiednią determinacją obwieszczona światu zapewnia bezpieczeństwo konwencjonalne.

                    Jeszcze na koniec wam powiem, jak ja zawsze personifikowałem ZSRR i obecną wschodnią dzicz oraz naprzeciw niej - Europę: dzikusy to taki tępy zapijaczony menel z kijem do baseballa czający się w bramie na profesora uniwersytetu (Europę), aby przyłożyć mu w głowę i zabrać portfel.
                  • frogfot Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 13:24
                    Witam. Czytam grupę od kilku lat, prawie się nie udzielam, moje
                    zainteresowanie to II WŚ pod wodą. Nie wiem, czy jestem ruso, czy
                    amerykano, czy germano polako fobem. Wisi mi to, ale na miły Bóg
                    fulcrum1 sympatie to jedno a zdrowy rozsądek to drugie. Jak można
                    pisać: "...> Pytanie tylko czy odpowiedź nuklearna na atak - jakby
                    nie patrzeć > konwencjonalny - jest uzasadniona? Zajęcie Niemiec,
                    Francji i > reszty kontynentalnej Europy nie powinno być powodem dla
                    którego USA > miałyby podstawy by zaczynać wojnę atomową...." A co
                    Twoim zdaniem jest powodem do obrony??? Z całym szacunkiem, jeśli
                    bandzior będzie właził do Twego domu, lub Twoich najbliższych z
                    gazrurką czy innym bejzbolem, to Ty będziesz analizował czy użycie
                    strzelby na słonie, którą posiadasz jest uzasadnione???
              • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 11:26
                Fulcrum to troszki nie tak!:)Od momentu wprowadzenia taktycznych
                pocisków rakietowych w ZSRR(1958 r - 2P4 "Filin") uzbrojonych w
                pocisk z głowicą atomową 3R2 zmieniła się planowana doktryna ataku!
                Najpierw miało atakować lotnictwo,późniejtaktyczne pociski rakietowe
                w centra dowodzenia,ośrodki obroną pelot i zgrupowania wojsk,dopiero
                później miały atakować jednostki pancerne! Amerykanie mieli w
                Europie rozlokowane swoje środki przenoszenia taktycznych głowic
                atomowych z tym ,że...częstotliwość odpalania Amerykańskich pocisków
                (o większym zasięgu!) była...koszmarnie niska!Proces odpalenia
                kolejnego pocisku systemu SSM-A-17 M-2 Corporal trwał 9 do 12 godzin
                a w tym czasie wojska nacierające mogły się posunąć do przodu na
                głębokość 45-60 km w przełamaniu obrony lub 100-150 km w przestrzeni
                operacyjnej! Porównując system Corporal z Radzieckim Filinem,to
                najprawdopodobnie drugiego odpalenia już by z Corporala nie było! W
                czasie przygotowania do odpalenia Amerykańskiego pocisku,Radziecka
                wyrzutnia mogła przebyć 360 kilometrów całkowicie niwelując większy
                zasięg Amerykańskiej rakiety!
                -Pozdrawiam!
                P.S. Od połowy lat 50-tych Radziecka doktryna ataku na NATO
                zakładała użycie taktycznej broni nuklearnej,bez względu na
                możliwość wywołania wojny totalnej!
                • fulcrum1 Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 12:31
                  Najpierw miało atakować lotnictwo,późniejtaktyczne pociski rakietowe
                  > w centra dowodzenia,ośrodki obroną pelot i zgrupowania
                  wojsk,dopiero
                  > później miały atakować jednostki pancerne!

                  ;) Ja wiem, że pod to by puścić czołgi trzeba zrobić
                  odpowiedni "podkład" (nikt przy zdrowych zmysłach nie
                  przeprowadziłby ofensywy lądowej przy pelnej obecności przeciwnika w
                  powietrzu) ale UW zakładał ofensywę i zajęcie Europy Zachodniej
                  także w wojnie konwencjonalnej. Taktyczne pociski rakietowe miały
                  też głowice konwencjonalne. Zajęcie Europy bez użycia broni jadrowej
                  było łakomym kąskiem szczególnie, że mała powierzchnia państw
                  europejskich sprawiała, że po użyciu nawet tylko taktycznych środków
                  jądrowych teren Europy byłby mocno skażony....
                  • braat1 Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 14:51
                    Nie wiem jak to bylo z tymi planami UW na prawde, ale widzialem
                    artykul w Focusie (wiem ze to marna zrodlo), z ktorego wynikalo, ze
                    przed atakiem UW planowal zmiekczyc obrone NATO kilkoma glowicami
                    jadrowymi...
                  • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana 14.08.07, 08:52
                    Fulcrum to dalej jednak troszki nie tak!:) Do pierwszych zestawów
                    taktycznych WOGÓLE nie przewidywano użycia zwykłych głowic burzących
                    a tylko i wyłącznie jądrowe! Ani 2P4 "Filin"(wprowadzony w 1957r,) z
                    pociskiem 3R2 ani 2P2 "Mars"(wprowadzony w 1958r.) z pociskiem 3R1
                    nie miały nawet opracowanych głowic innych jak właśnie jądrowe!
                    Pierwszym zestawem z głowicami odłamkowo-burzącymi był
                    wieloprowadnicowy (6-) 2P5 "Korszun" z pociskami 3R7 wprowadzony w
                    1957 roku!
                    - Plany zajęcia Europy Zachodniej BEZ użycia taktycznej broni
                    nuklearnej przestano opracowywać w 1956 roku!Fakt ,faktem ,że duży
                    wpływ na to miało rozmieszczenie pocisków Corporal i Sergent przez
                    Amerykanów w tejże Europie i świadomość ,że pociski Amerykańskie
                    miały głowice jądrowe! ]
                    - Fulcrum dla sztabowców opracowywujących plany uderzenia liczyła
                    się skuteczność a nie jakieś tam "fanaberie",że później przez "x"
                    lat w rejonie użycia broni "A" nie da się żyć! Po za tym od połowy
                    lat 50-tych wszystkie Radzieckie czołgi były tak konstruowane by
                    maksymalnie uchronić załogę przed działaniem broni ABC!
                    -Pozdrawiam!
          • matrek Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 19:53
            fulcrum1 napisał:

            > trudno miec do niego pretensje,
            > > ze w razie "naszego" najazdu na zachod, jego generalowie mieli nas
            > zbombardowac
            >
            > Czy Wy (amerykanofile) naprawdę myślicie, że to tylko UW i ZSRR miał
            > przygotowane ofensywne plany użycia broni jądrowej? To stratedzy
            > NATO zakładali użycie bj jako pierwsi wobec płynącej nawały
            > pancernej UW. Użycie taktycznej broni jądrowej jest już prostą drogą
            > do wojny jądrowej w skali nieograniczonej. UW zakładał użycie bj
            > jako pierwsza strona na morzu gdzie trzeba było pozbyc się grup
            > lotniskowcowych US Navy ale to inna sprawa.


            Znaczy sie - mieli czekac az Rosjanie zajma Madryt i Londyn?
            Wtedy kiedy to rsjanie planuja uzycie broni A jako pierwsi (na te lotniskowce)
            to jest ok, a jak Amerykanie to juz bee?


            >
            > > A co do pierwszej czesci twojego postu, to mylisz sie - wlasnie na
            > tym polegala
            > > roznica miedzy SDI a Safeguard. To ten ostatni zakładał obrone baz
            > ICBM. SDI za
            > > s
            > > mialo byc obrona globalna, czyli strzelaj do wszystkiego co leci,
            > gdziekolwiek
            > > leci.
            >
            > Pierwsza fala rakiet i tak miała iść nas bazy i instalacje (no i
            > może na stolicę ale to wyjątek - jedyny czysto cywliny cel w I
            > fazie, dopiero później - odpowiadając symetrycznie na własne straty
            > i ewentualnie zniszczone miasta - wali się w miasta)

            Naprawde w to wierzysz, ze Rosjanie czekaliby z "druga fala" az zostanie
            zniszczona przez amerykanska odpowiedz jak tylko amerykanie zauwazyliby ze ta
            pierwsza Fala leci w strone USA?


            . Nikt nie
            > zacząłby wojny jądrowej (strategiczne pociski międzykontynentalne)
            > od razu od fazy nieograniczonej. Co prawda druga sprawa to fakt, że
            > ograniczona wojna jądrowa pomiędzy Nato a UW w 90proc scenariuszy
            > skończyłaby się waleniem w miasta i co za tym idzie globalną zagładą.
            >
            > Tak więc moim zdaniem inicjatywa Reagana miała na 1 miejscu chronić
            > swoje środki kontrataku a dopiero pózniej (jakby przy okazji) miasta
            > i cywilów.

            bez wdawania sie w spekulacje na temat intencji - wielowarstwowa obrona oparta
            na SDI strzelalaby do wszystkiego co leci w kieunku ameryki. Zwlaszcza ze w
            Boost fazie nie widac jaki pocisk ma cel - czy Grand Forks w Północnej Dakocie
            gdzie stacjonuja Minutemany, czy Nowy Jork
    • ignorant11 Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 13.08.07, 11:09
      Sława!

      Zniszczeniu komunizmu i wyrzuceniu go na śmietnik historii.

      Osoba Ronalda Reagana musi byc otoczona wdzięczna pamiecia nas wyzwolonych spod
      rosyjskiej okupacji niewolników.

      Trzeba stawiać mu pomniki i nazywac jego imieniem ulice, nauczać o nim młodzież...

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • fulcrum1 Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 13.08.07, 11:22
        > Trzeba stawiać mu pomniki i nazywac jego imieniem ulice, nauczać o
        nim młodzież
        > ...

        Pomniki to trzeba stawiać Gorbaczowowi. To on od wewnątrz
        zaaplikował wirusa który rozwalił ZSRR. Gdyby nie Glasnost i
        Pierestrojka to nie byłoby tak łatwo z rozpadem ZSRR....
        • ignorant11 Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 13.08.07, 11:47
          fulcrum1 napisał:

          > > Trzeba stawiać mu pomniki i nazywac jego imieniem ulice, nauczać o
          > nim młodzież
          > > ...
          >
          > Pomniki to trzeba stawiać Gorbaczowowi. To on od wewnątrz
          > zaaplikował wirusa który rozwalił ZSRR. Gdyby nie Glasnost i
          > Pierestrojka to nie byłoby tak łatwo z rozpadem ZSRR....


          Sława!

          NO tez sie przysłuzył, nie odbieram mu zasług.

          Ale on po prostu nie miał juz wyboru, czy tez wyboru nie miała banda, która
          dopusciła go do wladzy.

          Po prostu zaden bandyta typu Andropow czy Czernienka juz nie był w stanie
          uratowac niesławnego i zbrodniczego zsrr i trzeba było poszukac czegos nowego,
          stad sie wział Giobir i jego pieriestrojka...

          Napewno wielkie zasługi miał tez Jelcyn, po prostu rozwiał niesławny i
          zbrodniczy zsrr, aby wysadzic Gorbiego z siodła.

          zsrr- niesłwany i zbrodniczy potwór zdechł i na szczescie nie ozyje juz nigdy...
          :))


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 13.08.07, 12:10
            Zmieńcie leki tow.Ignorantowi bo te już nie skutkują!:)W czasach
            pierwszosektretarzowania Gorbaczowa tak Andropowa jak i Czernienki
            już dawno nie było w świecie żywych!
            • nairias Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 13.08.07, 13:55
              "Typu" Andropow lub Czernienka nie oznacza Andropow lub Czernienka. Taka mała rzecz, a ile zmienia. Gdybyś ją jednak zrozumiał, nie byłoby się do czego przyczepić i już wierszówka od FSB by była mniejsza :)
              • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 14.08.07, 08:56
                Brawo!:) Rozgryzłeś mnie!:)Pozostało mi tylko popełnić
                rytualne...seppuku!:) Tak po za tym to bełkotu tow.Ignoranta nikt
                nie jest w stanie zrozumieć,czytając go mam też wrażenie,że On sam
                siebie nie rozumie!:)
                -Pozdrawiam!
                • mac.card Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 14.08.07, 09:21
                  Ty bywasz wobec mnie zgryźliwy (bez obrazy), to ja też pozwolę sobie
                  na zgryźliwość (również bez obrazy)...

                  marek_boa napisał:

                  > bełkotu tow.Ignoranta nikt
                  > nie jest w stanie zrozumieć,czytając go mam też wrażenie,że On sam
                  > siebie nie rozumie!:)

                  To, że Ty czegoś nie rozumiesz nie oznacza jeszcze, że jest to
                  niezrozumiałe dla innych. Może to, po prostu, jest dla Ciebie za
                  trudne?
                  • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 14.08.07, 09:32
                    Ależ M.C jeśli odniosłeś wrażenie,że bywam dla Ciebie zgryźliwy to
                    wielkie SORRY,zaznaczam ,że NIGDY nie było to świadome ani
                    zamierzone!Obrażać się też nie zamierzam bo i za co???! Post
                    na ,który Odpowiedziałeś był skierowany do "klona"
                    Tow.Ignoranta,kolegi N!:)
                    - Może i być tak jak Piszesz!:) Znaczyło by to jednak ,że
                    tow.Ignorant jest...wybitną jednostką ,którego słów tak prosty
                    umysł jak mój nie pojmuje!:)Ale...to ja jednak wtedy poproszę jednak
                    seppuku - raz...na wynos! I...reszty nie trzeba!:)
                    -Pozdrawiam!
                    • mac.card Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 14.08.07, 09:47
                      Ignorant nie jest może wybitną jednostką, nie wiem tego, bo go nie
                      znam. Na pewno jest wybitną indywidualnością forum, gdyż jego nick
                      jest znany każdemu stałemu userowi.
                      Fakt, ma zdecydowane, można powiedzieć twarde, poglądy i głosi je
                      bez skrępowania. W tym nie różni się od Miszy. Różni się od niego
                      natomiast tym, że częściej trzyma się realiów. Oczywiście cały czas
                      mówię o kwestiach politycznych i historycznych, bo w sprawach
                      technicznych Ignorant chyba głosu nie zabiera.

                      Pisałeś Marku o dwóch, dla Ciebie niesmacznych uczestnikach. Ja
                      widzę tu takich więcej... czego ciekawego mogę się dowiedzieć np. od
                      tornsona, axx611, ak_2107, herr7, billy the kid'a, foxbata? Przecież
                      z góry wiem co oni napiszą i w jaki sposób. Szkoda oczu na czytanie.
                      • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 14.08.07, 10:18
                        Niestety M.C tow.Ignorant w sprawach technicznych głos zabiera!:(
                        Pal go sześć gdyby tylko został przy swoich fobiach!Aleć przecie
                        właśnie Tornson i Ignorant to dwa przeciwstawne bieguny! Dla nich
                        nie ma innych kolorów tylko czarny i biały, i dla obu znaczą ...co
                        innego! Axx to taki z naszej(znaczy rusofobów:)) strony taki Wujcio
                        44!:)Bill The Kidd - prześmiewca! Foxbatt - trudny charakter ale
                        wiedza o obecnej Rosji nie do przecenienia - w dodatku z autopsji!Po
                        za tym gość wie na temat czołgów i broni pancernej mnóstwo cytrynowa
                        siła!AK_2107 jest dobry w źródłach Niemieckich!
                        - M.C ze swej strony STARAM się szanować WSZYSKIE poglądy i może
                        dla tego nie razi mnie proRosyjskość Miszy,czy proIzraelskość Mosze!
                        Rażą mnie tylko i wyłącznie "przegięcia" bo jakoś fanatyzmu nie
                        trawię w żadnej formie!Oczywiście chodzi mnie o fanatyzm ten nasz
                        Polski-swoiski!Każdy "innostraniec" na forum ma u mnie jakieś tam
                        względy - no taki już dziwny się ponoć urodziłem!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • zarat.hustra Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 17.08.07, 03:59
                          Nie mozesz porownywac mosze z Misza. To dwa diametralnie rozne przypadki. Mosze
                          nie jest agresywny i w moze przemilczy cos, ale nie twierdzi w przypadku Izraela
                          zlapany za reke, ze to nie jego dlon jak w przypadku Miszy - gdy chodzi o Rosje,
                          wg ktorego Rosja to kraj idealny a jakikolwiek zarzut pod jej adresem to
                          szarganie swietosci, bluznierstwo, klamstwo, manipulacja i antyrosyjski spisek
                          imperialistow.
                          • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 17.08.07, 10:00
                            Porównuję ich nie po tym co piszą tylko po tym s kąd piszą!:) Po za
                            tym to co piszą to Ich punkt widzenia i Ich sprawa!Ja po prostu tego
                            nie osądzam!
                            -Pozdrawiam!
                  • ignorant11 Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 14.08.07, 10:54
                    mac.card napisał:

                    > Ty bywasz wobec mnie zgryźliwy (bez obrazy), to ja też pozwolę sobie
                    > na zgryźliwość (również bez obrazy)...
                    >
                    > marek_boa napisał:
                    >
                    > > bełkotu tow.Ignoranta nikt
                    > > nie jest w stanie zrozumieć,czytając go mam też wrażenie,że On sam
                    > > siebie nie rozumie!:)
                    >
                    > To, że Ty czegoś nie rozumiesz nie oznacza jeszcze, że jest to
                    > niezrozumiałe dla innych. Może to, po prostu, jest dla Ciebie za
                    > trudne?
                    >


                    Sława!

                    NO cóż...

                    Ja pisze do ludzi, których inteligencje mierzy sie cjantach, oni mnie rozumieja,
                    zas milicjanci oczywiście nie...
                    :)))

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • mac.card Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 14.08.07, 11:37
                      ignorant11 napisał:

                      > Ja pisze do ludzi, których inteligencje mierzy sie cjantach, oni
                      mnie rozumieja
                      > ,
                      > zas milicjanci oczywiście nie...
                      > :)))

                      Przypominam, że ja też byłem kiedyś milicjantem.
                      A nie zauwazyłeś, że kilkanaście lat temu milicjanci stali się
                      policjantami?
                      Taki POLI-CJANT, ten to ma dopiero łeb! Ilość jednostek inteligencji
                      zwielokrotniona przecież jest...
                      :)))
                      • ignorant11 Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 14.08.07, 12:34
                        mac.card napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > Ja pisze do ludzi, których inteligencje mierzy sie cjantach, oni
                        > mnie rozumieja
                        > > ,
                        > > zas milicjanci oczywiście nie...
                        > > :)))
                        >
                        > Przypominam, że ja też byłem kiedyś milicjantem.
                        > A nie zauwazyłeś, że kilkanaście lat temu milicjanci stali się
                        > policjantami?
                        > Taki POLI-CJANT, ten to ma dopiero łeb! Ilość jednostek inteligencji
                        > zwielokrotniona przecież jest...
                        > :)))


                        Sława!

                        To mi zabiłes ćwieka...
                        :))
                        Ale boa nie jest poli, ale pozostał mili i "mysli" jak nauczyli w milicji...
                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 15.08.07, 07:57
                          Pod tym względem i tak jestem lepszy bo...WOGÓLE myślę!:) Czego
                          niestety o Tow.Ignorancie czasami powiedzieć nie można!:)
                • nairias Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 14.08.07, 14:47
                  Czekam z utęsknieniem, o jednego wroga Polski i cywilizacji łacińskiej mniej. Chyba, że jako człowiek bez honoru, rzucasz słowa na wiatr.
        • ignorant11 JPII, Wałęsa... 13.08.07, 11:51
          Sława!

          Jak uragowisko brzmi teraz pytanie bandyty Stalina o papieskie dywizje.

          A sa ich setki i tysiace...

          Oczywiscie to postacie symbole, którym nikt zasług w zniszczeniu komunizmu i
          wyzwolenia setek milionów ludzi spod rosyjskiej okupacji nie odbierze.

          No ale watek jest poswiecony Ronaldowi REaganowi...


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • marek_boa Re: JPII, Wałęsa... 13.08.07, 12:11
            Ba!:) Szczególnie śmiesznie to brzmi w stosunku do...Islamu i
            buddyzmu!:) Wpływ papieża na te religie jest...żaden!:)
        • ignorant11 Gorbaczow to raczej... 13.08.07, 11:56
          fulcrum1 napisał:

          > > Trzeba stawiać mu pomniki i nazywac jego imieniem ulice, nauczać o
          > nim młodzież
          > > ...
          >
          > Pomniki to trzeba stawiać Gorbaczowowi. To on od wewnątrz
          > zaaplikował wirusa który rozwalił ZSRR. Gdyby nie Glasnost i
          > Pierestrojka to nie byłoby tak łatwo z rozpadem ZSRR....


          Sława!

          Juz tylko syndyk masy upadłosciowej komunizmu, który juz był marwy od paru
          dziesiecoleci i go po prostu nie stac było nawet na represje.

          Znakomicie zdiagnozował to Sołżenicyn, który "łagodnienie" komunizmu przypisywał
          postępujacemu bankructwu niz ucywilizowaniu sie.

          PO Chruszczowie komunizm był juz martwy i był jedynie aideologiczna dyktatura-
          bandy, która broniła wyłacznie własnych przywilejów klasowych/kastowych-
          włascicieli milionów niewolników...

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
        • gregorxix Re: Geniusz Ronalda Reagana polega na... 13.08.07, 12:27
          Byłoby trudniej, ze względu na większą ilość trupów.
        • zarat.hustra Komunizm nie upadl dzieki dobrej woli Gorbaczowa 13.08.07, 18:58
          Upadl dzieki zdechnieciu rosyjskiej gospodarki, do czego doprowadzil Reagan,
          rozkrecajac wyscig zbrojen na niespotykana do tej pory skale.
          Zadna dobra wola Gorbaczowa. A jesli ktokolwiek powinien stwaiac mu pomniki, to
          Rosjanie - bo gdyby nie on nie wywiesil bialej flagi, to oni jedliby korzonki.
          • ignorant11 Re: Komunizm nie upadl dzieki dobrej woli Gorbacz 14.08.07, 12:38
            zarat.hustra napisał:

            > Upadl dzieki zdechnieciu rosyjskiej gospodarki, do czego doprowadzil Reagan,
            > rozkrecajac wyscig zbrojen na niespotykana do tej pory skale.
            > Zadna dobra wola Gorbaczowa. A jesli ktokolwiek powinien stwaiac mu pomniki, to
            > Rosjanie - bo gdyby nie on nie wywiesil bialej flagi, to oni jedliby korzonki.
            >



            Sława!

            To były przyczyny materialne, ale równiez nalezy zwrócic uwage na duchowe.

            Duchowe to nie tylko JPII ale tez w znaczniej mierze Reagan- kaznodzieja,
            ofenzywa liberalna i wzrost ekonomiczny, który zniszczyl wszlekie podstawy nawet
            lagodnych odioan komunizmu jak socjaldemokracja czy etatyzm...

            To przywrócenie wartosci i wiary w kapitalizm.

            Czyli tradycyjne wartosci, podobnie jak JPII przywrócenie wiary chrzescijańskiej...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • fulcrum1 Re: Komunizm nie upadl dzieki dobrej woli Gorbacz 14.08.07, 15:21
            zarat.hustra napisał:

            > Upadl dzieki zdechnieciu rosyjskiej gospodarki, do czego
            doprowadzil Reagan,
            > rozkrecajac wyscig zbrojen na niespotykana do tej pory skale.
            > Zadna dobra wola Gorbaczowa. A jesli ktokolwiek powinien stwaiac
            mu pomniki, to
            > Rosjanie - bo gdyby nie on nie wywiesil bialej flagi, to oni
            jedliby korzonki.
            >

            Z tej gospodarki dałoby się wyciągnąć jeszcze trochę więcej
            (zakładając, że nie było Gorbaczowa to może jeszcze z 20 lat)
            tylko , że Gorbaczow próbował połączyć wodę z ogniem tzn. bez
            żadnego okresu przejściowego wprowadził powiew wolności.Wpuścił
            jakby takiego małego wirusa do wielkiego kompa. Wirus ten z roku na
            rok się rozrastał i zaczął ogarniać coraz to nowe systemy.
            Oczywiście - na dłuższą metę ZSRR i jego centralna gospodarka nie
            miałaby szans z USA ale gdyby nie Gorbaczow to mogliby jeszcze gonić
            USA z 20 lat (i trzymac społeczeństwo dalej w słodkiej
            nieświadomości i w poczuciu zagrożenia ze strony Zachodu).
            • ignorant11 Re: Komunizm nie upadl dzieki dobrej woli Gorbacz 14.08.07, 15:32
              fulcrum1 napisał:

              > zarat.hustra napisał:
              >
              > > Upadl dzieki zdechnieciu rosyjskiej gospodarki, do czego
              > doprowadzil Reagan,
              > > rozkrecajac wyscig zbrojen na niespotykana do tej pory skale.
              > > Zadna dobra wola Gorbaczowa. A jesli ktokolwiek powinien stwaiac
              > mu pomniki, to
              > > Rosjanie - bo gdyby nie on nie wywiesil bialej flagi, to oni
              > jedliby korzonki.
              > >
              >
              > Z tej gospodarki dałoby się wyciągnąć jeszcze trochę więcej
              > (zakładając, że nie było Gorbaczowa to może jeszcze z 20 lat)
              > tylko , że Gorbaczow próbował połączyć wodę z ogniem tzn. bez
              > żadnego okresu przejściowego wprowadził powiew wolności.Wpuścił
              > jakby takiego małego wirusa do wielkiego kompa. Wirus ten z roku na
              > rok się rozrastał i zaczął ogarniać coraz to nowe systemy.
              > Oczywiście - na dłuższą metę ZSRR i jego centralna gospodarka nie
              > miałaby szans z USA ale gdyby nie Gorbaczow to mogliby jeszcze gonić
              > USA z 20 lat (i trzymac społeczeństwo dalej w słodkiej
              > nieświadomości i w poczuciu zagrożenia ze strony Zachodu).
            • mac.card Re: Komunizm nie upadl dzieki dobrej woli Gorbacz 14.08.07, 15:34
              fulcrum1 napisał:

              > Z tej gospodarki dałoby się wyciągnąć jeszcze trochę więcej
              > (zakładając, że nie było Gorbaczowa to może jeszcze z 20 lat)

              Może by się i dało. Tylko później trzeba by albo zacząć wojnę z
              Zachodem, albo ogłosić bankructwo państwa. Znając ambicje Rosjan,
              mielibyśmy wojnę na pełną skalę.
              • ignorant11 Atak rosyjski na Zachód... 14.08.07, 15:45
                mac.card napisał:

                > fulcrum1 napisał:
                >
                > > Z tej gospodarki dałoby się wyciągnąć jeszcze trochę więcej
                > > (zakładając, że nie było Gorbaczowa to może jeszcze z 20 lat)
                >
                > Może by się i dało. Tylko później trzeba by albo zacząć wojnę z
                > Zachodem, albo ogłosić bankructwo państwa. Znając ambicje Rosjan,
                > mielibyśmy wojnę na pełną skalę.
                >


                Sława!

                W latach 80 tych oceniałem,że atak rosyjski musi nastapic w okolicach 80 roku,
                gdy niesławny i zbrodniczy zsrr przechodził przez opogeum swojej potegi...

                POtem juz bandytyzm-komunizm były coraz słabsze...

                Pierwszymi jaskólkami była inicjatywa Pinocheta, rakiety Pershing oraz inawazja
                Grenady.. oraz ofenzywa Reagana i Papieza.., jak tez Solidarność...

                W 1982 był juz jasne,że jest po komuniźmie.., choc ja sie spodziewałem wtedy,że
                to truchło socjalizmu bedzie gniło jeszcze przez długie lata.., ale,że nie jest
                juz zdolne do expansji do wyadania Zachodwi walnej bitwy czy ofenzywy na
                jakimkolwiek polu...



                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
            • ignorant11 Chyba jednak nie... 14.08.07, 15:39
              fulcrum1 napisał:

              > zarat.hustra napisał:
              >
              > > Upadl dzieki zdechnieciu rosyjskiej gospodarki, do czego
              > doprowadzil Reagan,
              > > rozkrecajac wyscig zbrojen na niespotykana do tej pory skale.
              > > Zadna dobra wola Gorbaczowa. A jesli ktokolwiek powinien stwaiac
              > mu pomniki, to
              > > Rosjanie - bo gdyby nie on nie wywiesil bialej flagi, to oni
              > jedliby korzonki.
              > >
              >
              > Z tej gospodarki dałoby się wyciągnąć jeszcze trochę więcej
              > (zakładając, że nie było Gorbaczowa to może jeszcze z 20 lat)
              > tylko , że Gorbaczow próbował połączyć wodę z ogniem tzn. bez
              > żadnego okresu przejściowego wprowadził powiew wolności.Wpuścił
              > jakby takiego małego wirusa do wielkiego kompa. Wirus ten z roku na
              > rok się rozrastał i zaczął ogarniać coraz to nowe systemy.
              > Oczywiście - na dłuższą metę ZSRR i jego centralna gospodarka nie
              > miałaby szans z USA ale gdyby nie Gorbaczow to mogliby jeszcze gonić
              > USA z 20 lat (i trzymac społeczeństwo dalej w słodkiej
              > nieświadomości i w poczuciu zagrożenia ze strony Zachodu).


              Sława!

              Niesaławny i zbrodniczy zsrr byl juz wtedy bankrutem, bankrutami były inne kraje
              komunistyczne z PRLem na czele...

              Odciecie kredytów i tak załamałoby ostatecznie ten bandycki system.

              Pisał i o tym Gorbaczow we wspomnieniach.

              A powiew wolnosci?

              A był taki?

              Jezeli to rzeczywiscie tylko powiew, bo za Gorbaczowa nadal komunistyczna
              gospodraka była nierauszona a władza kompartii niekwestionowana i napewno nie
              Gorbaczow ja zakwestionował...


              Pewne szanse były, jak NATO pokazuje przykład Chin, ale juz za czasów Adropowa
              trzeba było liberalizowac gospodarke zachowujac monopol wladzy...

              gdyby nastapiła istotna poprawa ekonomii i dobrobytu, to sama dykatura byłaby
              bardziej znosna.

              Warto jednak zwrócic uwage, to nie były juz czasy gdy łatwo bylo narzucic
              monopol informacyjny i zamiast prawdy szpikowac lud propaganda.

              A zreszta ów monopol i tak nigdy nie był szczelny, to jednak postep
              technologiczny doprawdził do jego zniesienia...




              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • fulcrum1 Re: Chyba jednak nie... 14.08.07, 16:02
                > Sława!
                >
                > Niesaławny i zbrodniczy zsrr byl juz wtedy bankrutem, bankrutami
                były inne kraj
                > e
                > komunistyczne z PRLem na czele...

                Tego typu sysytemy są bankrutami z założenia chociażby dlatego,
                że "z niewolnika nie ma pracownika" ale ja dalej jestem zdania, że
                gdyby w 85 roku do władzy doszedł jakiś klasyczny betonowy sekretarz
                to jeszcze mógłby przez jakiś czas tłumić tendencje wolnościowe
                (także w demoludach - nie wiadomo czy nie mielibyśmy w jakiś
                wczesnych latach 90 stanu wojennego bis czy nawet interwenji) i tak
                podkręcać ledwo zipiącą gospodarkę, że militarnie dotrzymywaliby
                kroku USA....

                A co do wojny to nie sądzę... To nie jednak nie był 39 rok i wojna
                zakończyłaby sie nuklearną zagładą dla całego świata więc byłby to
                bardzo skrajny przykład wylania dziecka razem z kąpielą. Bardziej
                prawdpodbna mogłaby być wojna domowa w samym ZSRR (czy ogólnie w
                bloku wschodnim) ale to też mogłoby się skończyć konfliktem
                nuklearbym z NATO.

                Podsumowując - my Polacy powinniśmy się cieszyć, że Gorbi doszedł do
                władzy a i z punktu widzenia fana militariów też nie było tak źle. W
                sumie mimo rozkładu, ZSRR prawie do końca swych dni próbował gonić
                USA, tworzył nowe projekty broni, prototypy, wcielał do służby nowy
                sprzęt na którym dalej opiera się w sumie dzisiejsza armia Rosji....
                • ignorant11 I tak i nie... 14.08.07, 17:53
                  fulcrum1 napisał:

                  > > Sława!
                  > >
                  > > Niesaławny i zbrodniczy zsrr byl juz wtedy bankrutem, bankrutami
                  > były inne kraj
                  > > e
                  > > komunistyczne z PRLem na czele...
                  >
                  > Tego typu sysytemy są bankrutami z założenia chociażby dlatego,
                  > że "z niewolnika nie ma pracownika" ale ja dalej jestem zdania, że
                  > gdyby w 85 roku do władzy doszedł jakiś klasyczny betonowy sekretarz
                  > to jeszcze mógłby przez jakiś czas tłumić tendencje wolnościowe
                  > (także w demoludach - nie wiadomo czy nie mielibyśmy w jakiś
                  > wczesnych latach 90 stanu wojennego bis czy nawet interwenji) i tak
                  > podkręcać ledwo zipiącą gospodarkę, że militarnie dotrzymywaliby
                  > kroku USA....
                  >
                  > A co do wojny to nie sądzę... To nie jednak nie był 39 rok i wojna
                  > zakończyłaby sie nuklearną zagładą dla całego świata więc byłby to
                  > bardzo skrajny przykład wylania dziecka razem z kąpielą. Bardziej
                  > prawdpodbna mogłaby być wojna domowa w samym ZSRR (czy ogólnie w
                  > bloku wschodnim) ale to też mogłoby się skończyć konfliktem
                  > nuklearbym z NATO.
                  >
                  > Podsumowując - my Polacy powinniśmy się cieszyć, że Gorbi doszedł do
                  > władzy a i z punktu widzenia fana militariów też nie było tak źle. W
                  > sumie mimo rozkładu, ZSRR prawie do końca swych dni próbował gonić
                  > USA, tworzył nowe projekty broni, prototypy, wcielał do służby nowy
                  > sprzęt na którym dalej opiera się w sumie dzisiejsza armia Rosji....



                  Sława!

                  Ja nie twierdzę,że niesławny i zbrodniczy zsrr mogł przetrwać jeszcze pare
                  lat.., bo byc moze tak, co jest całkiem prawdopodobne, ale że nie mial on juz
                  sił trwac nadal...

                  I ze zimna wojna juz była wygrana przez nas...
                  :)))

                  Moim zdaniem to walsnie Gorbaczow jest wytworek kleski komunizmu i poszukiwania
                  czegos nowego.
                  Zauważ,że wszyscy gensekowie przed Gorbaczowem to klasyczne interreksy, ze
                  frakcje na Kremlu nie mogły znaleźć trwalej równowagi .

                  Z innej strony to Gorbaczow jest klasycznym betonem komunistycznym, który
                  wierzył,że lud pragnie komunizmu, ze prowadzenie komunizmu niezbrodniczo z
                  wiekszym luzem wykrzesa nowe siły i odrodzenie...

                  Ale on nie podjal reform trukturalnych.

                  Pamietaj o słynnym eseju Amarlika pt "Czy zsrr przetrwa do roku 1984",
                  sprawdziła sie nawet wojna prowadzona gdzies daleko, zas data była umowna, to i
                  tak "pomylił" sie on o tylko 7 lat, a moze tylko 4-5...

                  Natomuiast data choć umowna nie stawiła clou eseju, a diagnoza,że niesławny i
                  zbrodniczy zsrr jest juz truopem.

                  A trupy jak wiemy na przykładzie lenina moga sie dośc długo nie rozkładac
                  całkowicie...


                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • fulcrum1 Re: I tak i nie... 14.08.07, 18:34
                    > I ze zimna wojna juz była wygrana przez nas...
                    > :)))

                    Polsce się udało jakoś znaleźć swoje miejsce po rozpadzie bloków ale tacy Rumuni
                    czy mieszkańcy dawnej Jugosławii nie mieli już tyle szczęścia. Zimną Wojnę
                    technologicznie wygrały USA. My w 89 odzyskaliśmy te okruchy,które miały nam
                    spaść z pańskiego stołu w 1945. Nie spadły bo niepodległości nie uzyskaliśmy a
                    "okruchy" bo Polska z lat 1918-1939 a Polska pojałtańska to nie to samo......

                    >
                    > Z innej strony to Gorbaczow jest klasycznym betonem komunistycznym, który
                    > wierzył,że lud pragnie komunizmu, ze prowadzenie komunizmu niezbrodniczo z
                    > wiekszym luzem wykrzesa nowe siły i odrodzenie..

                    Gorbaczow chciał chyba czegoś takiego jak "komunizm z ludzką twarzą" tyle, że to
                    nie wyszło bo ta twarz była już zmęczona 70 latami ucisku i chciała o wiele
                    więcej niż lekka wolność słowa i zgromadzeń i Łada 2107 w ładnym kolorze....

                    > A trupy jak wiemy na przykładzie lenina moga sie dośc długo nie rozkładac
                    > całkowicie...

                    Cóż....porównanie niezłe bo ciało Lenina sztucznie podtrzymywano w świeżości i
                    takim tez systemem był komunizm. Nie trwał on sam, spontanicznie tylko był
                    podtrzymywany twardą ręką.Gorbi tę rękę zachwiał i się wszystko rozwaliło.Cóż z
                    tego skoro teraz Putin zdaje się w retoryce łączyć imperializm carskiej Rosji z
                    imperializmem ZSRR.Gdy się doda do tego surowce naturalne to powstanie znowu -
                    jeżeli nie zabójcza - to przynajmniej niebezpieczna dla Polski mieszanka.
                    • zarat.hustra To niestety prawda. 14.08.07, 19:02
                      Nie tylko dla Polski ale i calego swiata.
                    • ignorant11 Re: I tak i nie... 14.08.07, 23:29
                      fulcrum1 napisał:

                      > > I ze zimna wojna juz była wygrana przez nas...
                      > > :)))
                      >
                      > Polsce się udało jakoś znaleźć swoje miejsce po rozpadzie bloków ale tacy Rumun
                      > i
                      > czy mieszkańcy dawnej Jugosławii nie mieli już tyle szczęścia. Zimną Wojnę
                      > technologicznie wygrały USA. My w 89 odzyskaliśmy te okruchy,które miały nam
                      > spaść z pańskiego stołu w 1945. Nie spadły bo niepodległości nie uzyskaliśmy a
                      > "okruchy" bo Polska z lat 1918-1939 a Polska pojałtańska to nie to samo......
                      >
                      > >
                      > > Z innej strony to Gorbaczow jest klasycznym betonem komunistycznym, który
                      > > wierzył,że lud pragnie komunizmu, ze prowadzenie komunizmu niezbrodniczo
                      > z
                      > > wiekszym luzem wykrzesa nowe siły i odrodzenie..
                      >
                      > Gorbaczow chciał chyba czegoś takiego jak "komunizm z ludzką twarzą" tyle, że t
                      > o
                      > nie wyszło bo ta twarz była już zmęczona 70 latami ucisku i chciała o wiele
                      > więcej niż lekka wolność słowa i zgromadzeń i Łada 2107 w ładnym kolorze....

                      +++Jakoś tak...
                      :)))

                      >
                      > > A trupy jak wiemy na przykładzie lenina moga sie dośc długo nie rozkładac
                      > > całkowicie...
                      >
                      > Cóż....porównanie niezłe bo ciało Lenina sztucznie podtrzymywano w świeżości i
                      > takim tez systemem był komunizm. Nie trwał on sam, spontanicznie tylko był
                      > podtrzymywany twardą ręką.Gorbi tę rękę zachwiał i się wszystko rozwaliło.Cóż z
                      > tego skoro teraz Putin zdaje się w retoryce łączyć imperializm carskiej Rosji z
                      > imperializmem ZSRR.Gdy się doda do tego surowce naturalne to powstanie znowu -
                      > jeżeli nie zabójcza - to przynajmniej niebezpieczna dla Polski mieszanka.

                      +++Mieszanka bardzo przeceniana. Wielokrotnie wskazywalem NATO, że jestesmy w
                      malym stopniu uzależnieni od importu ropy i gazu, a to co rzeczywiscie
                      potrzebujemy mozemy kupic skadkolwiek i po jakiejkolwiek cenie, bo ilosci sa
                      male wiec łatwe do pozyskania lub zastapienia...
            • zarat.hustra Re: Komunizm nie upadl dzieki dobrej woli Gorbacz 14.08.07, 18:54
              fulcrum1 napisał:

              > zarat.hustra napisał:
              >
              > > Upadl dzieki zdechnieciu rosyjskiej gospodarki, do czego
              > doprowadzil Reagan,
              > > rozkrecajac wyscig zbrojen na niespotykana do tej pory skale.
              > > Zadna dobra wola Gorbaczowa. A jesli ktokolwiek powinien stwaiac
              > mu pomniki, to
              > > Rosjanie - bo gdyby nie on nie wywiesil bialej flagi, to oni
              > jedliby korzonki.
              > >
              >
              > Z tej gospodarki dałoby się wyciągnąć jeszcze trochę więcej
              > (zakładając, że nie było Gorbaczowa to może jeszcze z 20 lat)
              > tylko , że Gorbaczow próbował połączyć wodę z ogniem tzn. bez
              > żadnego okresu przejściowego wprowadził powiew wolności.Wpuścił
              > jakby takiego małego wirusa do wielkiego kompa. Wirus ten z roku na
              > rok się rozrastał i zaczął ogarniać coraz to nowe systemy.
              > Oczywiście - na dłuższą metę ZSRR i jego centralna gospodarka nie
              > miałaby szans z USA ale gdyby nie Gorbaczow to mogliby jeszcze gonić
              > USA z 20 lat (i trzymac społeczeństwo dalej w słodkiej
              > nieświadomości i w poczuciu zagrożenia ze strony Zachodu).


              I jak mowie, az w koncu zaczeliby jesc korzonki - jak w bratniej Koreii Pln
    • ak_2107 Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 13:24
      matrek napisał:

      cos tam ..... mniejsza o to. Czytalem wieksze bzdury spod jego
      piora (klawiatury).

      Ale ta forma...ta forma...:)...."geniusz Ronalda Regana"....to mi
      przypomina zywo literature z lat 40 - 50 - tych...
      "Geniusz towarzysza...."

      Jedno i drugie z pozycji kleczacej pisane.

      Jest mi w zasadzie obojetne czy ktos sie onanizuje "genialnoscia"
      kiepskiego aktora czy niedoszlego popa.

      Mam tylko jeden problem - nie wiem co jest bardziej skurylne
      i smieszne.
      • ignorant11 Sowiecka propganda 13.08.07, 13:39
        ak_2107 napisał:

        >
        > Jest mi w zasadzie obojetne czy ktos sie onanizuje "genialnoscia"
        > kiepskiego aktora czy niedoszlego popa.


        Sława!

        Kiepski aktor to ulubiony zwrot sowieckiej w tym prlwoskiej propandy, która
        choćby w ten sposób próbowała sie odgryźc na tym wielkim przywódcy.

        Rzeczywistośc jednaka była inna: Reagan był bardzo dobrym i popularnym aktorem,
        chetnie obsadzanym w wielu rolach.

        I choć zabrakło mu jakis rzeczywiscie wielkich ról- najwieksza odegrał jako
        prezydent i przywódca Swiata Wolnego i CYWILZOWANEGO, to jednak jako artysta
        filmowy posiada powazny i sanowany dorobek.


        W Hollywood Reagan zadebiutował w filmie Miłość czuć w powietrzu (ang. Love Is
        on the Air). Przed rokiem 1939 wystąpił w 19 filmach. W roku 1940 zagrał rolę
        George'a Gippa w filmie Knute Rockne – Stuprocentowy Amerykanin (ang. Knute
        Rockne All American). Z tej roli pozostał mu przydomek Grippera. Sam Reagan
        uważał, że jego najlepszym filmem był Królewski rząd (ang. Kings Row) z roku
        1942. Do innych znanych filmów Reagana należą Piekielne koty z marynarki (ang.
        Hellcats of the Navy), To jest armia (ang. This Is the Army), oraz komedia sf
        Czas na drzemkę dla Bonzo. Reagan, chociaż z reguły grywał role drugoplanowe, ma
        swoją gwiazdę na hollywoodzkiej alei sławy.
        pl.wikipedia.org/wiki/Ronald_Reagan
        XX wieku wraz z rozwojem telewizji Reagan stał się jej gwiazdą. Prowadził wiele
        programów,

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • mac.card Re: Sowiecka propganda 13.08.07, 13:58
          Ciekawe, że ci sami "partyzanci czapajewa" nie powiedzą nigdy o
          Stalinie - "ten niedoszły pop".
          • marek_boa Re: Sowiecka propganda 14.08.07, 09:00
            M.C przykro mi ale nijak nie da się tak powiedzieć o Stalinie z
            racji tego ,że był on...zakonnikiem a nie diakiem!:) Nie znam się za
            bardzo na zakonach KK ale o ile mnie wiadomo to zakonnicy nie
            zostają księżmi!:)
            -Pozdrawiam!
            • mac.card Re: Sowiecka propganda 14.08.07, 09:15
              Jak ja bardzo lubię kiedy ktoś poucza innych samemu nie mając
              pojęcia o temacie.

              Jozef Dżugaszwili w latach 1894 - 1899 był uczniem prawosławnego
              seminarium duchownego w Tyflisie (Tbilisi). Seminarium nie ukończył
              z powodów, co do których źródła nie są w pełni zgodne.
              Powyższe uprawnia mnie do określenia go mianem "niedoszły pop".
              Jednocześnie nie uprawnia to nikogo do nazywania go zakonnikiem, bo
              nie odbył święceń zakonnych.

              Proszę już kolejny raz Marku-Boa, pozostań przy sprawach
              technicznych. Tu jesteś trudny do doścignięcia. W sprawach
              polityczno-społeczno-historycznych wypowiadaj się z większą pokorą.

              Pozdrawiam
              • marek_boa Re: Sowiecka propganda 14.08.07, 09:18
                Mea Culpa!:)Choć nadal nie jestem do końca pewien czy to seminarium
                kształciło przyszłych popów czy właśnie ...zakonników?:)Kłócił się
                nie będę!:)
                -Pozdrawiam!
        • ak_2107 Re: Sowiecka propganda 13.08.07, 14:29
          Towarzysz Ignorant11 napisal byl :

          Sława!

          "Kiepski aktor to ulubiony zwrot sowieckiej w tym prlwoskiej
          propandy, która
          choćby w ten sposób próbowała sie odgryźc na tym wielkim przywódcy.

          Rzeczywistośc jednaka była inna: Reagan był bardzo dobrym i
          popularnym aktorem,
          chetnie obsadzanym w wielu rolach.

          I choć zabrakło mu jakis rzeczywiscie wielkich ról- najwieksza
          odegrał jako
          prezydent i przywódca Swiata Wolnego i CYWILZOWANEGO, to jednak jako
          artysta
          filmowy posiada powazny i sanowany dorobek."


          Slusznie towarzyszu !

          Bedac przy artystach nie nalezy w tym kontekscie zapominac
          o malarskiej tworczosci niejakiego Adolfa Hitlera, ktorego
          genialne dziela rownie nieslusznie i niesprawiedliwie traktowane sa
          przez bolszewickich krytykow
          sztuki.

          PS
          Czy Towarzysz moze polecic jakis srodek przeciw zasypianiu
          podczas projekcji wiekopomnych dziel sztuki filmowej stworzonych z
          udzialem prezydenta i Führera (przepraszam - przywodcy) Swiata
          Wolnego i CYWILIZOWANEGO?


          • mac.card Re: Sowiecka propganda 13.08.07, 14:49
            ak_2107 napisał:

            > Slusznie towarzyszu !
            >
            > Bedac przy artystach nie nalezy w tym kontekscie zapominac
            > o malarskiej tworczosci niejakiego Adolfa Hitlera, ktorego
            > genialne dziela rownie nieslusznie i niesprawiedliwie traktowane
            sa
            > przez bolszewickich krytykow
            > sztuki.
            >
            > PS
            > Czy Towarzysz moze polecic jakis srodek przeciw zasypianiu
            > podczas projekcji wiekopomnych dziel sztuki filmowej stworzonych z
            > udzialem prezydenta i Führera (przepraszam - przywodcy) Swiata
            > Wolnego i CYWILIZOWANEGO?

            Dzieła Wielkiego Językoznawcy Ci nie przeszkadzają?
            • ak_2107 Re: Sowiecka propganda 13.08.07, 15:05
              mac.card napisał:

              > Dzieła Wielkiego Językoznawcy Ci nie przeszkadzają?

              Nie przeszkadzaja mi dziela Wielkiego Aktora, Wielkiego Jezykoznawcy
              ani Wielkiego Malarza ani innych Wielkich tego typu.

              Nie przeszkadza mi tez jak sie ktos pod te Wielkie ich Dziela
              werbalnie czy inaczej onanizuje, Wielkoscia Autorow inspirowany.
              Przyjemnej zabawy.
              • mac.card Re: Sowiecka propganda 13.08.07, 15:11
                ak_2107 napisał:

                > Nie przeszkadza mi tez jak sie ktos pod te Wielkie ich Dziela
                > werbalnie czy inaczej onanizuje,

                Sam ten onanizm zacząłeś.

                > Przyjemnej zabawy.

                A to jest w tym jakaś przyjemność?
                • ak_2107 Re: Sowiecka propganda 13.08.07, 16:24
                  mac.card napisał:

                  > Sam ten onanizm zacząłeś.

                  Niezupelnie. Nazwalem po imieniu.

                  Czekam teraz na dowody, iz ten czy inny inny idol byl wiekszym
                  malarzem/artysta/lingwinista.
                  Np. z objektywnego punktu widzenia Adolf Hitler byl lepszym
                  aktorem niz Ronald Regan. Wystarczy porownac wystepy tego
                  pierwszego z pierwszej lepszej Wochenschau (...und Morrrgen wirrrd
                  zürrrückgeschlagen....)z najlepszym nawet C-Movi z udzialem
                  Führera CYWILIZOWANEGO Swiata. Nie wspominajac nawet o tym,
                  ze Stalin mowil lepiej po rosyjsku niz Regan. Mimo pewnych
                  trudnosci z akcentem.
          • ignorant11 Bez bolszewizmu 14.08.07, 10:49
            ak_2107 napisał:

            > Towarzysz Ignorant11 napisal byl :
            >
            > Sława!
            >
            > "Kiepski aktor to ulubiony zwrot sowieckiej w tym prlwoskiej
            > propandy, która
            > choćby w ten sposób próbowała sie odgryźc na tym wielkim przywódcy.
            >
            > Rzeczywistośc jednaka była inna: Reagan był bardzo dobrym i
            > popularnym aktorem,
            > chetnie obsadzanym w wielu rolach.
            >
            > I choć zabrakło mu jakis rzeczywiscie wielkich ról- najwieksza
            > odegrał jako
            > prezydent i przywódca Swiata Wolnego i CYWILZOWANEGO, to jednak jako
            > artysta
            > filmowy posiada powazny i sanowany dorobek."
            >
            >
            > Slusznie towarzyszu !
            >
            > Bedac przy artystach nie nalezy w tym kontekscie zapominac
            > o malarskiej tworczosci niejakiego Adolfa Hitlera, ktorego
            > genialne dziela rownie nieslusznie i niesprawiedliwie traktowane sa
            > przez bolszewickich krytykow
            > sztuki.

            +++Nie jestem znawca sztuki, ale mawiano,że Hitler był całkiem sensownym
            malarzem- niekoniecznie zaraz tak wielkim jak Picasso czy Chagall, ale
            sensownym. I to malarzem artysta nie pokojowym jak niektórym sie wydaje.
            Podobnie Speer byl zdolnym architektem, choc niekoniecznie jego monumentalne
            projekty musza sie podobac...


            Podonbnie wielu bolszewikow był np swietnymi alpinistami, zdobyli wiele szczytów
            w Pamirze, stad np Trockiego zamordowano czekanem...

            >
            > PS
            > Czy Towarzysz moze polecic jakis srodek przeciw zasypianiu
            > podczas projekcji wiekopomnych dziel sztuki filmowej stworzonych z
            > udzialem prezydenta i Führera (przepraszam - przywodcy) Swiata
            > Wolnego i CYWILIZOWANEGO?
            >

            +++Porównywanie Reagana do Hitlera nie wystawia Tobie najlepszego swiadectwa
            intelektualnego.., a mała mature masz?
            :))) Czy tylko kursy dla gminnych propagandzistów...?
      • matrek Re: Geniusz Ronalda Reagana 13.08.07, 19:07
        Mądrośc ludowa czytajacych jedynie Gonca Niedzielnego z jednej, albo NIE z
        drugiej strony.
        • marek_boa Re: Geniusz Ronalda Reagana 14.08.07, 09:02
          Aja jaj! Znaczy się "Washington Post" jest ponad wszystko?:)
          -Pozdrawiam!
    • herr7 prawie jak Generalissimus 13.08.07, 19:12
      • matrek To juz wysztko, herr? 13.08.07, 19:39
        To zdanie bylo genialne, bo jest blyskotliwe, nikt wczesniej nie postawil
        publicznie takiej tezy, zaden polityk wczesniej nie zauwazyl faktu ze wazniejsze
        jest rozwijanie technologii sluzacyej ochronie zycia wlasynych obywateli i
        wlasnego kraju, niz tej sluzacej wentetcie.

        W odroznieniu od dziel Stalina, ktorymi przejmoali sie jedynie politrucy w
        szkolkach partyjnych, zdanie reagana wyrazajacego oczywistosc ktorej nikt
        wczesniej publicznie nie zauwazyl, zszokowalo "kazdego" jankesa od Florydy po
        Alaske i dalo Reaganowi carte blanche na prace nad SDI i rozpetanie najwiekszego
        wyscigu zbrojen w historii. I na tym polegala genialnosc jednego zdania....
        • axx611 Re: To juz wysztko, herr? nie. 13.08.07, 22:34
          Podobnie jak i Stalin Reagan byl konfidentem FBI i dzialal w
          srodowisku aktorskim w epoce senatora Mcarthyego. Po prostu lubil
          kablowac. byl rowniez czlonkiem specialnego gremium wystawiajacego
          opinie o moralnosci a zwlaszcza o ciagotach do partii
          komunistycznej.Podczas jednego z przesluchan spotkal przy biurku
          niejaka Nancy. Ktos podkablowal urocza i pelna sexu Nancy ze ma
          zainteresowania ...komunistyczne. Ragan wtedy potrzebowal kobiety
          jako ze nie zyl z pierwsza zona. Nancy zrobila na nim piorunujace
          wrazenie tak ze Reagan zamiast pytac ja o sympatie pro komunistyczne
          zaproponowal.. wspolny obiad. Nancy odpowiedziala "yes sir". A
          pozniej poszli do ..lozka. A jeszcze pozniej zostala Jego zona a na
          Jej piersi (a byla sexy) prezydent Polski przypial jej medal ale
          dopiero w 2007 roku.
          • zarat.hustra Re: To juz wysztko, herr? nie. 13.08.07, 23:58
            Psychoza Mcarthyego opanowala wowczas cala Ameryke, lecz pomijajac jej absurdala
            skale, nie byla calkowicie pozbawiona podstaw. Miala miejsce w czasie, w ktorym
            w calym zachodnim swiecie, komuszenie bylo w modzie, i pelno bylo nawiedzonych
            lewakow, ktorym sie wydawalo ze pomoc ZSRR jest czyms dobrym dla swiata.
          • ak_2107 Re: To juz wysztko, herr? nie. 13.08.07, 23:59
            axx611 napisał:

            > Podobnie jak i Stalin Reagan byl konfidentem FBI i dzialal w
            > srodowisku aktorskim w epoce senatora Mcarthyego. Po prostu lubil
            > kablowac.

            Hmmm....Nie wiedzialem ze Stalin byl konfidentem FBI.
            Adolf tez zaczynal jako agent polityczny (czyli szpicel). Tez musial
            to lubic. Wkrecil sie wlasnie jako konfident do malo znanej
            partyjki DAP i zrobil tam - na poczatku jako referent od propagandy
            (zdolnosci aktorskie !!!) - wiadoma kariere.

            A jak ze zdolnosciami malarskimi geniusza zza Atlantyku ?
            Zakladam ze byl lepszy od Soso, nie jestem jednak pewny czy
            dorownowywal plodzicielowi landszaftow z Monachium.
            • zarat.hustra Re: To juz wysztko, herr? nie. 14.08.07, 00:04
              Ten geniusz zza Atlantyku, cieszy się w USA bynajmniej nie telewizyjna jedynie
              opinia najlepszego Prezydenta USA od czasów Washingtona.
              • ak_2107 Re: To juz wysztko, herr? nie. 14.08.07, 07:54
                zarat.hustra napisał:

                > Ten geniusz zza Atlantyku, cieszy się w USA bynajmniej nie
                telewizyjna jedynie
                > opinia najlepszego Prezydenta USA od czasów Washingtona.

                To w Ameryce.
                Ciekawe czy mialby jakies szanse w regionalnych rankingach geniuszy
                przeprowadzonych w RFN czy Rosji przeciw Adolfowi, wzglednie Soso ?
                W globalnym rankingu nowozytnych geniuszy nie mialby zapewnie
                widokow na sukces w porownaniu z Mao Tse Tungiem ze wzgledu na
                potencjal liczebny zwolennikow tego ostatniego.
                Mimo ze nasza kasta polityczna po uszy tkwi w rzyci Wuja Sama,
                to przypuszczam, ze lud polski preferowalby swojskie geniuszki
                a la Leszek Walesow czy Wojtek Jaruzelski nawet, o Ojcu Dyrektorze
                nie wspominajac.
                To samo w Ugandzie. Nie jestem pewien czy Murzyni doceniliby
                geniusz Führera Freier Welt konkurujacego z geniuszem
                Idi Amina na przyklad.
                Jesli Amerykanie preferuja przecietnego/slabego/kiepskiego* aktora
                bez zdolnosci malarskich jako swojego geniusza to ich
                sprawa. Wydaje mi sie. Musi nie maja lepszego.Aktualnie.

                * niepotrzebne skreslic
                • herr7 celna uwaga 14.08.07, 08:10
                  Reagan jest popularny wśród głupców. Może więc liczyć wszędzie na uznanie. Jakie
                  są jego zasługi? Przede wszystkim upadek ZSRR był spowodowany błędami Gorbaczowa
                  a nie "geniuszem" Reagana. Dzisiaj Gorbaczow sam przyznaje że dał się wówczas
                  oszukać łapiąc się na lep amerykańskiego gołosłowia nt. wolności, demokracji,
                  praw człowieka i tym podobnych bredni.
                  • zarat.hustra Raczej balkot 14.08.07, 13:14
                    Zaslugi reagana sa dwie;
                    1. Narzucenie takiego tempa wyscigu zbrojen, ktorego nie wytrzymala gospodarka ZSRR;
                    2. Reganomic - zespol reform gospodarczych, dzieki ktorym - mimo kolosalnego
                    zwiekszenia redystrybucji PKB, w zwiazku ze zwielokrotnieniem wydatkow
                    zbrojeniowych - doprowadzil do najwiekszego w historii rozkwitu amerykanskiej
                    gospodarki. Nigdy wczesniej, ani juz nigdy pozniej gospdarka amrykanska nie
                    pedzila w takim tempie. Zasluga Reagana jest takie pokierowanie gospodarka
                    amerykanska, ze to samo co zabilo wojenna gospodarke Rosji, gospodarce
                    amerykanskiej dalo wielki impuls rozwojowy.
                    • ignorant11 Zasługi Reagana 14.08.07, 15:17
                      zarat.hustra napisał:

                      > Zaslugi reagana sa dwie;
                      > 1. Narzucenie takiego tempa wyscigu zbrojen, ktorego nie wytrzymala gospodarka
                      > ZSRR;
                      > 2. Reganomic - zespol reform gospodarczych, dzieki ktorym - mimo kolosalnego
                      > zwiekszenia redystrybucji PKB, w zwiazku ze zwielokrotnieniem wydatkow
                      > zbrojeniowych - doprowadzil do najwiekszego w historii rozkwitu amerykanskiej
                      > gospodarki. Nigdy wczesniej, ani juz nigdy pozniej gospdarka amrykanska nie
                      > pedzila w takim tempie. Zasluga Reagana jest takie pokierowanie gospodarka
                      > amerykanska, ze to samo co zabilo wojenna gospodarke Rosji, gospodarce
                      > amerykanskiej dalo wielki impuls rozwojowy.
                      >


                      Sława!

                      Reaganomika to jeszcze jedno równiez intelektualne zwyciestwo nad socjalizmem.

                      Zwyciestwo ducha nad materia!

                      Zwyciestwo wolnosci nad niewolnictwem.

                      Reagan przyczynił sie upadku paru dyktatur, wspolnie z JPII.


                      Warto odnotować,że gdyby nie było Pinocheta i jego doniosłych reform
                      gopodarczych, to byc moze nie byłoby Reagana.., a swiat trwalby nadal w
                      komunistycznej nocy...

                      Warto tez przypomienc Barry Goldwatera, który o 20 lat wczesniej startowal z
                      bardzo zblizonym programem.

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                      • fulcrum1 Re: Zasługi Reagana 14.08.07, 15:31
                        Gorbaczow się przeliczył bo myślał, że ZSRR wytrzyma gigantyczne
                        wydatki na kosmos i armię oraz zacznie wreszczie jakoś polepszać
                        życie zwykłym Rosjanom. Do czasu Gorbiego to jakoś funkcjonowało bo
                        liczyła się tylko armia i kosmonautyka a potrzeby zwykłego człowieka
                        były na bardzo dalekim planie. Gorbaczow poległ w sumie na tym co
                        udało się Chinom tak od początku lat 90 czyli uwolnić gospodarkę ale
                        zostawic twardą łapę na całej reszcie. Gorbiemu nie wyszło bo albo
                        za małą uwolnił tę rękę co trzymała gospodarkę albo nie dostatecznie
                        silnie trzymał całą resztę.....
                        • mac.card Re: Zasługi Reagana 14.08.07, 15:42
                          Wcześniej to funkcjonowało bo nie było internetu, telewizji
                          satelitarnej i innych środków przekazu wymykających się cenzurze.
                          Można było trzymać społeczeństwo w niewiedzy co się dzieje na
                          świecie i wmawiać, że w USA non-stop strzela się do Murzynów, a
                          robotnicy umierają z głodu.

                          Jeśli zaś chodzi o porównanie Chin i ZSRR, to myślę że w grę wchodzą
                          róznice kulturowe. Mieszkańcy Rosji mają wiele cech kolektywnego
                          społeczeństwa azjatyckiego, ale też bardzo wiele cech
                          indywidualistycznej kultury typu zachodniego. Można ich "trzymać za
                          ryj", ale tylko do pewnego stopnia. I ta tolerancja jest znacznie
                          niższa w porównaniu do Azjatów.
                          • ignorant11 Re: Zasługi Reagana 14.08.07, 15:56
                            mac.card napisał:

                            > Wcześniej to funkcjonowało bo nie było internetu, telewizji
                            > satelitarnej i innych środków przekazu wymykających się cenzurze.
                            > Można było trzymać społeczeństwo w niewiedzy co się dzieje na
                            > świecie i wmawiać, że w USA non-stop strzela się do Murzynów, a
                            > robotnicy umierają z głodu.
                            >
                            > Jeśli zaś chodzi o porównanie Chin i ZSRR, to myślę że w grę wchodzą
                            > róznice kulturowe. Mieszkańcy Rosji mają wiele cech kolektywnego
                            > społeczeństwa azjatyckiego, ale też bardzo wiele cech
                            > indywidualistycznej kultury typu zachodniego. Można ich "trzymać za
                            > ryj", ale tylko do pewnego stopnia. I ta tolerancja jest znacznie
                            > niższa w porównaniu do Azjatów.


                            Sława!

                            NO jakos tak...

                            Choc mozna o tym napisac cale opasle tomy.

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • zarat.hustra Beverlly Hills 14.08.07, 18:34
                              Dlaczego w Polsce nie pokazywano popularnego na calym swiecie serialu Beverly
                              Hills ilestam?

                              - Bo polskim nastolatkom nie mozna bylo pokazac, ze kazdy z ich rowiesnikow w
                              USA jezdzi do szkoly samochodem.
                              • ignorant11 Re: Beverlly Hills 14.08.07, 23:31
                                zarat.hustra napisał:

                                > Dlaczego w Polsce nie pokazywano popularnego na calym swiecie serialu Beverly
                                > Hills ilestam?
                                >
                                > - Bo polskim nastolatkom nie mozna bylo pokazac, ze kazdy z ich rowiesnikow w
                                > USA jezdzi do szkoly samochodem.
                                >


                                Sława!

                                I to jakim???????

                                trzeba było promowac prlowska mysl techniczna czyli Warszawe górnozaworowa, tzn
                                pobiede, ktora jest dowodem zwyciestwa kapitalizmu nad komunizmem, jako że byl
                                ford lub chewrolet z 30 letnim opóznieniem...

                                buahahahaha

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                        • ignorant11 Re: Zasługi Reagana 14.08.07, 15:55
                          fulcrum1 napisał:

                          > Gorbaczow się przeliczył bo myślał, że ZSRR wytrzyma gigantyczne
                          > wydatki na kosmos i armię oraz zacznie wreszczie jakoś polepszać
                          > życie zwykłym Rosjanom.

                          +++Gorbaczow chyba nie był az tak naiwny, przeciwnie: moim zdaniem wystawienie
                          Gorbiego było przyznaniem sie do bakructwa i za jego czasów raczej nie ma
                          sowieckiej ofenzywy militarnej czy kosmicznej.., tu raczej jest poczucie kleski
                          na wszytskich polach, co było oczywiste juz dla kazdego...



                          Do czasu Gorbiego to jakoś funkcjonowało bo
                          > liczyła się tylko armia i kosmonautyka a potrzeby zwykłego człowieka
                          > były na bardzo dalekim planie. Gorbaczow poległ w sumie na tym co
                          > udało się Chinom tak od początku lat 90 czyli uwolnić gospodarkę ale
                          > zostawic twardą łapę na całej reszcie. Gorbiemu nie wyszło bo albo
                          > za małą uwolnił tę rękę co trzymała gospodarkę albo nie dostatecznie
                          > silnie trzymał całą resztę.....

                          +++On przeciez niczego nie uwolnił. Nie było zadnego praktycznie uwolnienia
                          gospodarki, ale co najwyzej proba zmiejszenia represyjnosci komunizmu,
                          poczatkowo tez bardziej propagandowa i rózne akcje społeczene typu suchy zakon,
                          czy bardzo niesmiałe proby odkłamania, stad głasnost...

                          Ale nigdzie nie bylo zadnej proby zasadniczych reform.

                          Grobaczow naiwnie wierzył,że koncesjonowanie prawdy i zamiast zamordyzmu
                          poluzowanie wyzwoli nowe siły społeczne, ale wywolał tylko siły odsrodkowe,
                          które rozsadziły przegniłe struktury.

                          jeszcze raz nie było zadnych gruntownych reform ani nawet takih prób czy choćby
                          dyskusji o nich.

                          Skala przemian gorbaczowowskich to typowa i mało odważna odwilz w stylu
                          pażdziernika, nawet mniej odwazna niz NEP...
                          • fulcrum1 Re: Zasługi Reagana 14.08.07, 16:08
                            > +++Gorbaczow chyba nie był az tak naiwny, przeciwnie: moim zdaniem
                            wystawienie
                            > Gorbiego było przyznaniem sie do bakructwa i za jego czasów raczej
                            nie ma
                            > sowieckiej ofenzywy militarnej czy kosmicznej..,

                            Akurat w sferze militarnej było chyba najmniej widać, że ZSRR się
                            sypie i paradoskalnie dystans jakościowy do uzbrojenia zachodniego
                            (o ile w ogóle był jakis dystans) się zmniejszał a nie zwiększał i
                            nie piszcie mi tylko, że USA miały samoloty stealth i nie ma o czym
                            gadać. Samolty stealth nad ZSRR końca lat 80 czy początku 90 nie
                            byłyby już takie stealth i akurat tą technologią armia radziecka
                            martwiła się najmniej.....
                            • ignorant11 Chyba zartujesz? 14.08.07, 17:55
                              fulcrum1 napisał:

                              > > +++Gorbaczow chyba nie był az tak naiwny, przeciwnie: moim zdaniem
                              > wystawienie
                              > > Gorbiego było przyznaniem sie do bakructwa i za jego czasów raczej
                              > nie ma
                              > > sowieckiej ofenzywy militarnej czy kosmicznej..,
                              >
                              > Akurat w sferze militarnej było chyba najmniej widać, że ZSRR się
                              > sypie i paradoskalnie dystans jakościowy do uzbrojenia zachodniego
                              > (o ile w ogóle był jakis dystans) się zmniejszał a nie zwiększał i
                              > nie piszcie mi tylko, że USA miały samoloty stealth i nie ma o czym
                              > gadać. Samolty stealth nad ZSRR końca lat 80 czy początku 90 nie
                              > byłyby już takie stealth i akurat tą technologią armia radziecka
                              > martwiła się najmniej.....


                              Sława!
                              Lata 80 te to włąsnie rewolucja mikroinformatyczna, która dodatkowo zostawiła
                              komune w tyle...

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                              • fulcrum1 Nie żartuje 14.08.07, 18:21
                                > Sława!
                                > Lata 80 te to włąsnie rewolucja mikroinformatyczna, która dodatkowo zostawiła
                                > komune w tyle...

                                ZSRR radził sobie z brakiem dostępu do najnowszych technologii w różny sposób
                                (patrz wątek o obrabiarkach Toshiby) i nie była ta "przepaść technologiczna" aż
                                tak widoczna.

                                Niesamowitym wysiłkiem i sukcesem ZSRR było to, że w latach 80 dalej górował nad
                                Zachodem w szeroko rozumianej technice rakietowej (rakiety morskie, R-73, S-300,
                                Topol, ppk itd,itp) a i w innych dziedzinach było dużo perełek. Tu-160, op
                                Typhoon, Akuła i Oscar II, okręty nawodne typu Kirov, Su-27, Mig-29 i Mig-31,
                                czołg T-80 i wiele innych typów uzbrojenia - opracowanie i wdrożenie tego
                                sprzętu kosztowało niesamowicie dużo ZSRR i trzeba im przyznać, że prawie do
                                końca robili wszystko by dogonić USA. Zimną wojnę wygrały Stany Zjednoczone ale
                                patrząc na armie obu mocarstw w momencie umownego rozpadu ZSRR to różnica nie
                                była aż tak duża jak się wydaje......
                                • ignorant11 Re: Nie żartuje 14.08.07, 23:36
                                  fulcrum1 napisał:

                                  > > Sława!
                                  > > Lata 80 te to włąsnie rewolucja mikroinformatyczna, która dodatkowo zosta
                                  > wiła
                                  > > komune w tyle...
                                  >
                                  > ZSRR radził sobie z brakiem dostępu do najnowszych technologii w różny sposób
                                  > (patrz wątek o obrabiarkach Toshiby) i nie była ta "przepaść technologiczna" aż
                                  > tak widoczna.

                                  +++Oj była...
                                  :))
                                  >
                                  > Niesamowitym wysiłkiem i sukcesem ZSRR było to, że w latach 80 dalej górował na
                                  > d
                                  > Zachodem w szeroko rozumianej technice rakietowej (rakiety morskie, R-73, S-300
                                  > ,
                                  > Topol, ppk itd,itp) a i w innych dziedzinach było dużo perełek. Tu-160, op
                                  > Typhoon, Akuła i Oscar II, okręty nawodne typu Kirov, Su-27, Mig-29 i Mig-31,
                                  > czołg T-80 i wiele innych typów uzbrojenia - opracowanie i wdrożenie tego
                                  > sprzętu kosztowało niesamowicie dużo ZSRR i trzeba im przyznać, że prawie do
                                  > końca robili wszystko by dogonić USA. Zimną wojnę wygrały Stany Zjednoczone ale
                                  > patrząc na armie obu mocarstw w momencie umownego rozpadu ZSRR to różnica nie
                                  > była aż tak duża jak się wydaje......
                                  +++Ale prostego telewizora nie potrafili zrobic...
                                  Pozatem to moim zdaniem mity.
                                  Bo po wojnach nastepuje skok cywilizacyjny gdy technologie i wynalzki ida do
                                  cywila, a tym cazsem nie nsastapiło nic takiego po upadku kominizmu.

                                  Gdzie wiec owe technologie i przełomowe wynalazki..?

                                  Na palcach jednej reki policzysz...

                                  Zatem CBDO
                              • zarat.hustra Wiesz co bylo bezposrednia przyczyna programu SDI? 14.08.07, 18:43
                                Odkrycie przez amerykanskich analitykow, ze po erze obsciskiwania sie Cartera z
                                Brezniewem, Rosjanie dysponuja taka przewaga strategicznych sil jadrowych nad
                                USA, ze mogliby pokusic sie o zadanie pierwszego uderzenia atomowego, samemu nie
                                bez podstaw liczac na przezycie. Po raz pierwszy w historii od czasow uzyskania
                                przez ZSRR broni jadrowej, Rosjanie byli w stanie wygrac wojne nuklerana.

                                Po tym jak analitycy podniesli alarm, odbylo sie specjalne posiedzenie Kolegium
                                Szefow Sztabow ktorzy podjeli decyzje ze musza isc z ta sprawa do Reagana i
                                przekonac go ze istnieje pilna potrzeba opracowania systemu obrony strategicznej
                                na wielka skale. Na szczescie trafili na wlasciwego czlowieka na wlasciwym
                                miejscu, czego skutkiem bylo slynne reaganowskie Oredzie do Narodu 23 marca 1983 r.
                                • fulcrum1 Re: Wiesz co bylo bezposrednia przyczyna programu 14.08.07, 19:04
                                  Rosjanie dysponuja taka przewaga strategicznych sil jadrowych nad
                                  > USA, ze mogliby pokusic sie o zadanie pierwszego uderzenia atomowego, samemu ni
                                  > e
                                  > bez podstaw liczac na przezycie. Po raz pierwszy w historii od czasow uzyskania
                                  > przez ZSRR broni jadrowej, Rosjanie byli w stanie wygrac wojne nuklerana.

                                  Analitycy robią (robili) takie analizy jakie w danej chwili były potrzebne.
                                  Trzeba było coś nowego wyprodukować to sie robiło analizę, że USA są
                                  niedostatecznie zabezpieczone. "Licząc na przeżycie" - co pod tym rozumiesz? Być
                                  może można było tak rozegrać wojnę jądrową by po wymianie uderzeń państwu
                                  atakującemu jako pierwsze zostało trochę sprawnych środków do następnych uderzeń
                                  ale stary ludzkie i infrastrukturalne byłyby w obu państwach określane jako
                                  "organiczne" czy "cywilizacyjne" (zagrażałby poważnie fizycznej eksterminacji
                                  całego narodu czy nawet całej populacji ludzkiej na ziemi). W czasie Zimnej
                                  Wojny nie można było zaskoczyć drugiej strony uderzeniem strategicznym. Można
                                  było kombinować z jakimiś małymi środkami taktycznymi (np bomby atomowe w
                                  walizkach, bomby atomowe na cywilnych statkach itp) albo bezpośrednim sabotażem
                                  instalacji (tu głównie Europa i GRU/Specnaz) ale zaraz po tym jakby ZSRR
                                  wystrzeliło prawie wszystko co ma na USA to USA wystrzeliłoby podobną ilość na
                                  ZSRR i co by z tego Rosjanom przyszło, że pierwsi mogliby odnotować trafienia
                                  skoro kilka minut po tym sami dostaliby pigułami.

                                  Wojnę nuklearną (może) można było wygrać w latach 60 (początek 70) ale nie w
                                  latach 80. Przewaga ilościowa ZSRR(o ile istniała - żródła różnie podają) nie
                                  miała żadnego znaczenia. Pełna wymiana uderzeń jądrowych w latach 80
                                  zakończyłaby się kompletnym zniszczeniem USA i ZSRR i większości ziemi i żadne
                                  pseudoanalizy tego by nie zmieniły.
                                  • zarat.hustra Re: Wiesz co bylo bezposrednia przyczyna programu 14.08.07, 19:24
                                    Akurat jestem na etapie szczegolowego zglebiania wiedzy na temat historii
                                    amerykanskich programow antybalistycznych, czerpiac glownie ze zrodel
                                    amerykanskich bo okazuje sie ze one sa najpelniejsze, nie tylko w zakresie
                                    missile defense obu stron, ale takze sytuacji w strategiocznych silach
                                    jadrowych. Ktos tu juz pisal w tym watku, o nowych radzieckich rakietach
                                    strategicznych - i to prawda. Rosjanie osiagneli wowczas przewage technologiczna
                                    nad USA, ktore dysponowaly w tym czasie jedynie przestarzalymi juzx wowczas
                                    Minutemanami II i bodajze I. Dopiero od tego momentu, amerykanie zaczeli
                                    unowoczesniac swoje strategiczne sily jadrowe, wprowadzajac do sluzby
                                    Peacekeepery , ktore zostaly wycofane jakis czas pozniej, na skutek
                                    traktatowego zakazu rakiet MIRV.

                                    Jak napisalem wyzej, interesuje sie glownie programami antybalistycznymi, wiec
                                    nie wnikam w szczegoly broni z ktorymi system np. Sentinel mial walczyc, ale
                                    taka informacje o alarmie analitykow podaje zarowno jedna z amerykanskich stron
                                    www typu .org jak i Le Monde.
                                  • ignorant11 Re: Wiesz co bylo bezposrednia przyczyna programu 14.08.07, 23:48
                                    fulcrum1 napisał:

                                    > Rosjanie dysponuja taka przewaga strategicznych sil jadrowych nad
                                    > > USA, ze mogliby pokusic sie o zadanie pierwszego uderzenia atomowego, sam
                                    > emu ni
                                    > > e
                                    > > bez podstaw liczac na przezycie. Po raz pierwszy w historii od czasow uzy
                                    > skania
                                    > > przez ZSRR broni jadrowej, Rosjanie byli w stanie wygrac wojne nuklerana.
                                    >
                                    > Analitycy robią (robili) takie analizy jakie w danej chwili były potrzebne.
                                    > Trzeba było coś nowego wyprodukować to sie robiło analizę, że USA są
                                    > niedostatecznie zabezpieczone. "Licząc na przeżycie" - co pod tym rozumiesz? By
                                    > ć
                                    > może można było tak rozegrać wojnę jądrową by po wymianie uderzeń państwu
                                    > atakującemu jako pierwsze zostało trochę sprawnych środków do następnych uderze
                                    > ń
                                    > ale stary ludzkie i infrastrukturalne byłyby w obu państwach określane jako
                                    > "organiczne" czy "cywilizacyjne" (zagrażałby poważnie fizycznej eksterminacji
                                    > całego narodu czy nawet całej populacji ludzkiej na ziemi). W czasie Zimnej
                                    > Wojny nie można było zaskoczyć drugiej strony uderzeniem strategicznym. Można
                                    > było kombinować z jakimiś małymi środkami taktycznymi (np bomby atomowe w
                                    > walizkach, bomby atomowe na cywilnych statkach itp) albo bezpośrednim sabotażem
                                    > instalacji (tu głównie Europa i GRU/Specnaz) ale zaraz po tym jakby ZSRR
                                    > wystrzeliło prawie wszystko co ma na USA to USA wystrzeliłoby podobną ilość na
                                    > ZSRR i co by z tego Rosjanom przyszło, że pierwsi mogliby odnotować trafienia
                                    > skoro kilka minut po tym sami dostaliby pigułami.
                                    >
                                    > Wojnę nuklearną (może) można było wygrać w latach 60 (początek 70) ale nie w
                                    > latach 80. Przewaga ilościowa ZSRR(o ile istniała - żródła różnie podają) nie
                                    > miała żadnego znaczenia. Pełna wymiana uderzeń jądrowych w latach 80
                                    > zakończyłaby się kompletnym zniszczeniem USA i ZSRR i większości ziemi i żadne
                                    > pseudoanalizy tego by nie zmieniły.



                                    Sława!

                                    ten Twój pobiezny text dowodnie pokazuje bezsens zbrojen jadrowych.

                                    Moim zdaniem nieprzypadkowo ani Chińczycy ani Francuzi ani tez Brytole nie
                                    przeginaja w zbrojeniach tego typu, co innego USA i nieslawny i zbrodniczy zsrr...

                                    Dla nich to kwestia prestizu: oni nas moga wykończyc 4 razy, ale my w razie
                                    czego wykończymy w odwecie 7-8 razy...
                                    :)))


                                    Przeciez do odstraszania wystarczy kilkaset głowic ze srodkami przenoszenia...

                                    Forum Słowiańskie
                                    gg 1728585
                                  • marek_boa Re: Wiesz co bylo bezposrednia przyczyna programu 15.08.07, 08:25
                                    Fulcrum niestety się Mylisz! W początkach lat 60-tych nie było
                                    jeszcze strategicznych pocisków rakietowych o takim zasięgu by mogły
                                    dolecieć z USA do ZSRR i ZSRR do USA!W ZSRR pracowano nad takimi
                                    pociskami ale do produkcji seryjnej nie weszły:
                                    > T-1(N-3) - 1953 rok - zasięg - 7000-8000 km
                                    > R-7(8K71) - 1960 rok - zasięg - 8500-8800 km - 4 wyrzutnie -
                                    pociski dyżurowały tylko 4-5 lat i w 1965 roku wycofano je z
                                    uzbrojenia!
                                    > R-7A(8K74) - 1960 rok - zasięg - 9000-9500 km - 1 wyrzutnia
                                    > R-7A(8K710) - 1961 rok - zasięg - 12000-14000 km - 1 wyrzutnia
                                    I to tyli! Dopiero w 1962 roku wprowadzono pociski R-16(8K64) i R-
                                    16U(8K64U) "Szeksna-N" o zasięgu 10500-13000 km! Do 1965 roku na
                                    uzbrojenie weszła ostatnia 186 wyrzutnia! Rozkwit Radzieckich
                                    pocisków strategicznych to właśnie lata 70-te i 80-te!
                                    -Pozdrawiam!
                                • ignorant11 Re: Wiesz co bylo bezposrednia przyczyna programu 14.08.07, 23:43
                                  zarat.hustra napisał:

                                  > Odkrycie przez amerykanskich analitykow, ze po erze obsciskiwania sie Cartera z
                                  > Brezniewem, Rosjanie dysponuja taka przewaga strategicznych sil jadrowych nad
                                  > USA, ze mogliby pokusic sie o zadanie pierwszego uderzenia atomowego, samemu ni
                                  > e
                                  > bez podstaw liczac na przezycie. Po raz pierwszy w historii od czasow uzyskania
                                  > przez ZSRR broni jadrowej, Rosjanie byli w stanie wygrac wojne nuklerana.
                                  >
                                  > Po tym jak analitycy podniesli alarm, odbylo sie specjalne posiedzenie Kolegium
                                  > Szefow Sztabow ktorzy podjeli decyzje ze musza isc z ta sprawa do Reagana i
                                  > przekonac go ze istnieje pilna potrzeba opracowania systemu obrony strategiczne
                                  > j
                                  > na wielka skale. Na szczescie trafili na wlasciwego czlowieka na wlasciwym
                                  > miejscu, czego skutkiem bylo slynne reaganowskie Oredzie do Narodu 23 marca 198
                                  > 3 r.
                                  >



                                  Sława!

                                  Otrzeżwienie pryszlo juz za Kubusia...
                                  :)))
                                  Rozmieszczono Pershingi...

                                  Potem ofenzywa reaganowska...

                                  Pisałem, ze ataku rosyjskiego mozna sie było spodziewac w tych latach, a potem
                                  nieslawny i zbrodniczy zsrr mógł tylko chylić sie ku upadkowi...

                                  Sam sie zazbroił, a wojny wydac mozna tylko w chwili miazdzącej przewagi.

                                  Anegdota jest jednak twierdzenie ruskich negocjatorów rozbojeniowych,że
                                  niesławny i zbrodniczy srr musi posiadac 3 razy wiecej rakiet, samolotów i
                                  głowic jako,że u ich zdolny do akcji był co 3-4 ty egzemplarz.

                                  Zreszta stan wojenny czyli agresja wewnetrzna pokazala prawde o tej "przewadze"
                                  gdy okazało sie,że 1/3 czołgow nie dojechała na wyznaczone pozycje, bo sie
                                  popsuła....
                                  :)))

                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                  • ignorant11 Dam celna uwage:))) 14.08.07, 15:21
                    herr7 napisał:

                    > Reagan jest popularny wśród głupców. Może więc liczyć wszędzie na uznanie. Jaki
                    > e
                    > są jego zasługi? Przede wszystkim upadek ZSRR był spowodowany błędami Gorbaczow
                    > a
                    > a nie "geniuszem" Reagana. Dzisiaj Gorbaczow sam przyznaje że dał się wówczas
                    > oszukać łapiąc się na lep amerykańskiego gołosłowia nt. wolności, demokracji,
                    > praw człowieka i tym podobnych bredni.


                    Sława!

                    Tym gorzej dla tych co sie na ten zlep złasili i przegrali.., tym lepiej dla
                    owego "pustosłowia"...
                    :)))

                    Niesławny i zbrodniczy zsrr był juz trupem od wielu lat i Reagan go dobił...



                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                • axx611 Re: To juz wysztko, herr? nie. 14.08.07, 23:52
                  To prawda amerykanie lubia aktorow bo kto jak nie aktor potrafi
                  wciskac kit do glowy. Reagan byl gubernatorem stanu Kalifornia.
                  Teraz na tym stanowisku jest rowniez...aktor Arnold. Jest tylko ta
                  roznica ze nie moze zostac prezydentem nawet gdyby chcial.
                  • zarat.hustra Re: To juz wysztko, herr? nie. 15.08.07, 00:05
                    Spokojnie, wspomina sie o zmianie konstytucji dla tego Pana :)
            • axx611 Re: To juz wysztko, herr? nie. 14.08.07, 23:45
              Nie udawaj ze nie wiesz. A moze rzeczywiscie nie wiesz. Stalin byl
              konfidentem carskiej Ochrany.
        • marek_boa Re: To juz wysztko, herr? 14.08.07, 09:04
          Matrek w tym temacie jednak...Kartezjusz był lepszy!:)
          -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja