Dodaj do ulubionych

Cichociemni – zawsze samotni w walce

10.01.08, 00:30

Sława!
wiadomosci.onet.pl/1445071,1292,1,1,cichociemni_zawsze_samotni_w_walce,kioskart.html

Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • zarat.hustra Wywalcz jej wolność lub zgiń 10.01.08, 01:03
      Zajebi.sci ludzie.
      • ignorant11 Re: Wywalcz jej wolność lub zgiń 10.01.08, 10:27
        zarat.hustra napisał:

        > Zajebi.sci ludzie.
        >


        Sława!

        Pierwowzór rambo nasza polska wersja.

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • p08 Re: Wywalcz jej wolność lub zgiń 10.01.08, 11:02
          A efekty , oprocz 100 zabitych?
          • ignorant11 Re: Wywalcz jej wolność lub zgiń 10.01.08, 12:15
            p08 napisała:

            > A efekty , oprocz 100 zabitych?


            Sława!

            Bardzo istotne:

            Ostatni lot do kraju ze skoczkami odbył się z 26 na 27 grudnia 1944 roku.
            Podczas czterech sezonów operacyjnych samoloty zabrały 316 cichociemnych oraz 28
            kurierów politycznych. Dostarczono do Polski 35 mln dolarów i 19 mln marek, a
            także 670 t sprzętu, z czego odebrano ponad 443 t.

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
    • ignorant11 Wiecej wg wikipedii 10.01.08, 12:19
      Sława!


      pl.wikipedia.org/wiki/Cichociemni
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • dariuso4 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 10.01.08, 15:31
      To byli prawdziwi mężczyźni. Byli twardzi i zdecydowani. Walczyli o słuszną sprawę.
      W dzisiejszych czasach tylko elitarne jednoski komandosów możemy do nich porównywać, potrzeba nam takich prawdziwych facetów którzy bez wahania porwą się ku chwale ojczyzny.
      • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 10.01.08, 16:04
        dariuso4 napisał:

        > To byli prawdziwi mężczyźni. Byli twardzi i zdecydowani. Walczyli o słuszną spr
        > awę.
        > W dzisiejszych czasach tylko elitarne jednoski komandosów możemy do nich porówn
        > ywać, potrzeba nam takich prawdziwych facetów którzy bez wahania porwą się ku c
        > hwale ojczyzny.



        Sława!

        Nawet znacznie wiecej niz komandosi, bo zauwaz jakie szkolenie przechodzili...

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • matrek Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 10.01.08, 16:12
          A w potocznej swiadomosci byli zwyklymi gryziporkami z Londynu
          • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 10.01.08, 16:16
            matrek napisał:

            > A w potocznej swiadomosci byli zwyklymi gryziporkami z Londynu

            Napewno nie byli zwykłymi rębajłami, a kto ich uwaza za "gryzipiórków"...?
            • dariuso4 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 11.01.08, 14:20
              Moze za gryzipiórków ich uważali anglicy albo jacyś zwykli ludzie. Bo na pewno nie Polcay.
              I masz racje z tym że to w sumie komandosi to są troche inni bo cichociemni przechodzili hardkorowe szkolenie ale w sumie jednostki specjalne też mają hard kor, a najgorzej ma liga cidzoziemska ale oni to są wogóle powaleni moim zdaniem.
    • p08 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 11.01.08, 15:03
      Jestescie nadal winni odpowiedzi, jakie akcje przeprowadzili, jaki
      byl efekt ich dzialania itd.
      Czesi przynajmniej dokonali zamachu na Haydricha
      • matrek Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 11.01.08, 15:06
        p08 napisała:

        > Jestescie nadal winni odpowiedzi, jakie akcje przeprowadzili, jaki
        > byl efekt ich dzialania itd.
        > Czesi przynajmniej dokonali zamachu na Haydricha



        Nikt Ci niczego nie jest winien. Mozesz co najwyzej pokornie prosic.
        Zawsze mozesz przejsc sie do ksiegarni, albo w ostatecznosci biblioteki lub
        czytelni. To nie boli.
        • p08 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 13.01.08, 20:47
          matrek napisał:

          > p08 napisała:
          >
          > > Jestescie nadal winni odpowiedzi, jakie akcje przeprowadzili,
          jaki
          > > byl efekt ich dzialania itd.
          > > Czesi przynajmniej dokonali zamachu na Haydricha
          >
          >
          >
          > Nikt Ci niczego nie jest winien. Mozesz co najwyzej pokornie
          prosic.
          > Zawsze mozesz przejsc sie do ksiegarni, albo w ostatecznosci
          biblioteki lub
          > czytelni. To nie boli.
          >
          Czyli sam nie nic wiesz, znow jakis polski mit jak zwykle...
          • wilczypysk Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 13.01.08, 21:03
            PONURY
            WANIA
            GóRA
            KOTWICZ
            i wielu innych
            • awprawo Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 14.01.08, 22:31
              BRYŁA - Tomasz Kostuch
              • vgrin Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 14.01.08, 23:58
                A jak sądzicie czy w dzisiejszych czasach znaleźli by się tak odważni żołnierze którzy zrobili by to samo dla Ojczyzny co cichociemni?
                • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 00:12
                  vgrin napisał:

                  > A jak sądzicie czy w dzisiejszych czasach znaleźli by się tak odważni żołnierze
                  > którzy zrobili by to samo dla Ojczyzny co cichociemni?


                  Sława!

                  Zdecydowanie tak!

                  Zauwaz ze w tamtych "patriotycznych" czasach była to elita elit...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • nabucho1 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 15:27
                    Bohaterskie wyczyny, tego brakuje w dzisiejszych czasach. Ludzie lecą tylko na kase, przedewszystkim baby. Jak chłop jest bez grosza to może się pożegnać z dziewczynami. A cichociemni mieli prawidłowe priorytety. POświęcenie życia, zdrowia i wszystkiego co mieli.
                    Podziw
                    • axx611 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 16:03
                      Mylisz sie przyjacielu. Pieniadze oni mieli bo ladowali z
                      workami.Ich zadaniem bylo finansowanie AK. Tacy kurierzy byli
                      zreszta calkiem niedawno. Podobnie przywozili miliony z zachodu na
                      finansowanie opozycji.
                      • o333 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 16:21
                        no włąsnie jak to wygląda mój znajomy np. wydawał ulotki za
                        solidarności , dostawał kasę od CIA , nadal zresztą ma niezawodny
                        dyktafon marki SONY ponad 20 lat w służbie :)
                        • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 16:46
                          o333 napisał:

                          > no włąsnie jak to wygląda mój znajomy np. wydawał ulotki za
                          > solidarności , dostawał kasę od CIA , nadal zresztą ma niezawodny
                          > dyktafon marki SONY ponad 20 lat w służbie :)



                          Sława!

                          Ty głupi moskiewski gnojski i sku..synski rabie!

                          Zawsze bedziesz niewolnikiem plaszczacytm sie przed twoja zbrodnicza włastia...

                          I zawsze bedziecie rabscy zbrodniczy moskale uwazani za dzikusów i barbarzyńców
                          gorszych od Tatarów.

                          Zauwaz,ze moskal pisze z małej litery bo jest inna nazwa po prostu... karalucha.

                          Zawsze bedziecie zapijaczona banda rabów klecacych przed takim bandytami jak
                          putin stalin lenin czy iwan iv stukniety.

                          I na zawsze pozostaniecie nedzarzami i pariasami swiata.

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • o333 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 16:56
                            :D teraz idź po szmatkę bo się oplułeś :) , sądzę że obrażasz
                            większośc polkaów samym swoim istnieniem :) pozdrawiam
                            • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 17:01
                              o333 napisał:

                              > :D teraz idź po szmatkę bo się oplułeś :) , sądzę że obrażasz
                              > większośc polkaów samym swoim istnieniem :) pozdrawiam


                              Sława!

                              Ty obrazasz swoim istnieniem miliony zamordowanych meczenników Rosjan przez
                              Wasza bestialska włast...

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                              • o333 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 17:11
                                nie sądzę żeby moi zamrdowani krewni ciebie obchodzili
                                • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 17:12
                                  o333 napisał:

                                  > nie sądzę żeby moi zamrdowani krewni ciebie obchodzili


                                  Sława!

                                  Bardziej niz Ty i Twoi krewni siepacze Waszej barbarzyńskioej własti.

                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                                  • o333 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 17:15
                                    naprawdę jesteś przezabawnym młodym człowiekiem :)
                                    • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 17:17
                                      o333 napisał:

                                      > naprawdę jesteś przezabawnym młodym człowiekiem :)


                                      Sława!

                                      Juz nie młodym, ale dziekuje za to miłe podejrzenie.

                                      Zrozum jedno,że nikt nigdy nie kochał Waszej okupacji.

                                      Forum Słowiańskie
                                      gg 1728585
                                      • o333 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 17:20
                                        nie prawda , niektórzy kochali naszą okupację
                                        • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 22:20
                                          o333 napisał:

                                          > nie prawda , niektórzy kochali naszą okupację


                                          Sława!

                                          No fakt było paru sku..synów...
                                          :((

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                        • odyn06 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 13:13
                                          Masz rację Otriku. W każdym społeczeństwie - jak wynika z badań
                                          socjologicznych - ok. 3 procent populacji wykazuje cechy dalekie od
                                          wzorcowych i powszechnie akceptowalnych. Dotyczy to tak Polaków, jak
                                          i Rosjan, Eskimosów i Pigmejów. Czy się to uwydatnia?
                                          Ano tym, że ta procentowo nikła populacja to, kreatury, kolaboranci,
                                          donosiciele, dewianci, zboczeńcy. Wsród zboczeńców są masochiści,
                                          którzy tym bardziej są szczęśliwi, im bardziej obcy but ciśnie ich w
                                          gardło. Takim to "wasza", bo nie Twoja okupacja podobać się mogła.
                                          Dobrze, zę to historia, ale wskaźnik procentowy działa. Widać go na
                                          tym forum toże. Pzdr.
                                          • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 13:16
                                            odyn06 napisał:

                                            Takim to "wasza", bo nie Twoja okupacja podobać się mogła.
                                            > Dobrze, zę to historia, ale wskaźnik procentowy działa. Widać go na
                                            > tym forum toże. Pzdr.


                                            Sława!

                                            Czasem odnosze wrazenie jakby fora przyciagały dewiantów...

                                            Forum Słowiańskie
                                            gg 1728585
                                            • zarat.hustra Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 13:36
                                              ignorant11 napisał:

                                              > odyn06 napisał:
                                              >
                                              > Takim to "wasza", bo nie Twoja okupacja podobać się mogła.
                                              > > Dobrze, zę to historia, ale wskaźnik procentowy działa. Widać go na
                                              > > tym forum toże. Pzdr.
                                              >
                                              >
                                              > Sława!
                                              >
                                              > Czasem odnosze wrazenie jakby fora przyciagały dewiantów...
                                              >



                                              Anonimowosc robi swoje.
                                              • odyn06 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 13:46
                                                :-))
                                          • zarat.hustra Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 13:36
                                            odyn06 napisał:

                                            > gardło. Takim to "wasza", bo nie Twoja okupacja podobać się mogła.
                                            > Dobrze, zę to historia, ale wskaźnik procentowy działa. Widać go na
                                            > tym forum toże. Pzdr.



                                            Oj widac, widac. Tylko troche glupio napisac komus "Ty zwolenniku rosyjskiej
                                            okupacji", "Ty Peerelowski milosniku Kremla, teskniacy za politbiurem", itp.
                                            • odyn06 Re: Cichociemni - bez płytkiej mitologizacji 16.01.08, 13:59
                                              Wracając do meritum sprawy. Cichociemni nie mieli nic wspólnego z
                                              pierwowozorem oglądanym na fulmach ze Stalone, albo innymi
                                              mięśniakami.
                                              Oddział VI Sztabu Naczelnego Wodza wysyłał tych dzielnych ludzi, aby
                                              ORGANIZOWALI walkę zbrojna z okupantem. Podkreślam - ORGANIZOWALI.
                                              Stąd duże sumy pieniędzy jakie przywozili i oddawali komu trzeba.
                                              jest na ten temat sporo literatury i gloryfikowania bez pokrycia im
                                              nie trzeba.
                                              Z tą samotnością, to różnie bywało. "Mój" cichociemny po zrzucie
                                              zorganizował oddział, ale nie zapomniał ożenić się ze swoja
                                              przedwojenna narzeczoną. Mieli chłopy fantazję, a zasad konspiracji
                                              nie przestrzegali zbyt. Na ślub innego cichociemnego pojechali GRUPĄ
                                              (!!!!!) z centrum Warszawy na Żolibórz wagonem Nur Fur Deutsche i
                                              zabawę ponoć mieli świetną. O sprawach przykrych pisac nie chcę.
                                              Sami znajdźcie, co się stało, kiedy zrzucony pod Warszawą instruktor
                                              strzelania szkoły dla cichociemnych doprowadził do tragedii w
                                              Wilnie.
                                              • ignorant11 Re: Cichociemni - bez płytkiej mitologizacji 16.01.08, 14:17
                                                Sława!

                                                Sorry1 To ja porównałem do Rambo.

                                                Ale oczywiscie szkolenie i przerzut jakiegos mieśniaka byłby zapewne nieopłacalny.

                                                To byli ludzie do kierowania jak sam podkresliłes.

                                                A byli znacznie lepiej wyszkoleni i wykształceni niz Rambo ( który jest prostym
                                                rębajłem), a przez to znacznie groźniejsi...

                                                No a wpadki zdarzaja sie najlepszym.

                                                Forum Słowiańskie
                                                gg 1728585
                                          • tornson Nikt bardziej nie skrzywdzi Polaka niż inny Polak. 21.01.08, 12:38
                                            Zarówno okres zaborów był dla Polaków lepszy niż jeden wielki szlachecki łagier
                                            zwany IRP, jak i PRL lepszy był niż sanacyjny zamordyzm, a dająca cały pakiet
                                            praw obywatelskich i socjalnych Eurofederacja lepsza będzie dla Polaków niż
                                            oparta o dziki kapitalizm III/IVRP.
                        • axx611 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 00:19
                          Oczywistym jest ze zachod finansowal opozycje w Polsce. Jest na ten
                          temat nawet ksiazka. Tytulu nie pamietam ale trzeba wejsc na strone
                          CIA.Moze ja znajde .
                          • zarat.hustra Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 00:35
                            axx611 napisał:

                            > Oczywistym jest ze zachod finansowal opozycje w Polsce. Jest na ten
                            > temat nawet ksiazka. Tytulu nie pamietam ale trzeba wejsc na strone
                            > CIA.Moze ja znajde .


                            Ale nowosc
                            • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 02:06
                              zarat.hustra napisał:

                              > axx611 napisał:
                              >
                              > > Oczywistym jest ze zachod finansowal opozycje w Polsce. Jest na ten
                              > > temat nawet ksiazka. Tytulu nie pamietam ale trzeba wejsc na strone
                              > > CIA.Moze ja znajde .
                              >
                              >
                              > Ale nowosc
                              >


                              Sława!

                              To dobrze swiadczy o Zachodzie.

                              Zreszta tez nie jest tajemnica,że bandycki rezym PRLu był zalozony przez
                              rosyjskich agentów.

                              Jest tez prawda, że jeruzelski prosił sowietów o najazd na Polske aby sie
                              utrzymac przy swojej skorumpowanej i antynarodowej włądzy.

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                              • axx611 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 03:24
                                Rezym polski bo o takim tutaj mowa zostal zalozony za wspolna zgoda
                                wielkiej czworki. Najpierw byly konferencje a pozniej dobrowolne
                                oddanie Polski i nie tylko. Takie sa prawa tych co zwyciezaja.
                                • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 03:38
                                  axx611 napisał:
                                  Takie sa prawa tych co zwyciezaja.


                                  Sława!

                                  NO rezym został zwyciezony. I takie prawo zwyciezcy aby ludzi rezymu posłac do
                                  piachu albo choćby na banicje...

                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                                • zarat.hustra Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 13:16
                                  axx611 napisał:

                                  > Rezym polski bo o takim tutaj mowa zostal zalozony za wspolna zgoda
                                  > wielkiej czworki. Najpierw byly konferencje a pozniej dobrowolne
                                  > oddanie Polski i nie tylko. Takie sa prawa tych co zwyciezaja.


                                  Znaczy sie stalin zostal zmuszony do sowietyzaji polski?
                                  Bardzo sie pred tym bronil, ale... coz... sila zlego na jednego...
                        • wujcio44 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 15:22
                          o333 napisał:

                          > no włąsnie jak to wygląda mój znajomy np. wydawał ulotki za
                          > solidarności , dostawał kasę od CIA ,

                          To i tak nic wielkiego. Są takie kraje, w których wszystkie ważne stanowiska
                          rządowe są opanowane przez funkcjonariuszy wywiadu i bezpieki. I w dodatku nie
                          jest to jakaś CIA, ale CzeKa.
                          • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 15:29
                            wujcio44 napisał:

                            > o333 napisał:
                            >
                            > > no włąsnie jak to wygląda mój znajomy np. wydawał ulotki za
                            > > solidarności , dostawał kasę od CIA ,
                            >
                            > To i tak nic wielkiego. Są takie kraje, w których wszystkie ważne stanowiska
                            > rządowe są opanowane przez funkcjonariuszy wywiadu i bezpieki. I w dodatku nie
                            > jest to jakaś CIA, ale CzeKa.


                            Sława!

                            Co bedziesz polemizował z dzikusem...
                            Oni nie maja sojuszników, ale tylko kupionych lub zastraszonych agentów, wiec mu
                            sie wydaje,że kazdy kto ich nie lubi to od razu opłacony przez CIA.
                            W jego mentalnosci skoro nie bierze od czeka to musi brac od CIA...

                            A zreszta nawet gdyby mu CIA dawała to swiadczy raczej dobrze o CIA niż źle o
                            tym co wydawał...

                            No tym dzikusom wydaje sie cały swiat jest zbudowany na modle barbarzyńskich
                            strosunków rosyjskich,ze skoro jakiś John zrobi film to musi to oficjalne
                            stanowisko USA lub,że film to oficjalne stanowisko lub doktryna USA.

                            No bo w Rosji tylko kagebista moze zrobic film i tylko za pieniadze rasputina...


                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                    • zarat.hustra Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 18:44
                      nabucho1 napisał:

                      > Bohaterskie wyczyny, tego brakuje w dzisiejszych czasach. Ludzie lecą tylko na
                      > kase, przedewszystkim baby. Jak chłop jest bez grosza to może się pożegnać z dz
                      > iewczynami.



                      No money, no honey :))
                      • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 15.01.08, 22:23
                        zarat.hustra napisał:

                        > nabucho1 napisał:
                        >
                        > > Bohaterskie wyczyny, tego brakuje w dzisiejszych czasach. Ludzie lecą tyl
                        > ko na
                        > > kase, przedewszystkim baby. Jak chłop jest bez grosza to może się pożegna
                        > ć z dz
                        > > iewczynami.
                        >
                        >
                        >
                        > No money, no honey :))

                        Bo porzadny chłop powinien se radzic z takimi podstawowymi rzeczami jak przezyc
                        do pierwszego.

                        A pokolenie IIRP tak samo w czasie pokoju bawiło sie i kochało, a nie tylko
                        biegało ze Stenem i strzelało do Niemców i Ruskich...

                        No do lasu bez koniecznosci to chodzili raczej na biwak.

                        >
                        >
                        • axx611 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 14:42
                          No i oczywiscie strzelanie do sovieciarza bylo patriotycznym
                          obowiazkiem a do niemca...przyjemnoscia.
                          • ignorant11 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 15:39
                            axx611 napisał:

                            > No i oczywiscie strzelanie do sovieciarza bylo patriotycznym
                            > obowiazkiem a do niemca...przyjemnoscia.


                            Sława!

                            W zaleznosci od zmieniajacej sie koniunktury...
                            Raz jedni byli dla przyjemnosci, raz drudzy dla obowiazku.
                            :))

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
    • dariuso4 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 16.01.08, 16:09
      To proste, sovieci okupanci, wyplewić chwast, niemcy najeźccy, zlikwidować to rozkosz. Ja powidziam cichociemnych, ta odwaga, spryt i potęga. Prawdziwy facet by się nie powstydził.
      • jaski Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 05:52
        Zaraz, spoko, jakie specjalne wyszkolenie? Chyba to, ze z parasolem
        potrafili skoczyc i kuku sobie nie zrobic(a i to nie zawsze). Kurs
        saperski(jak mine podlozyc) to specjal jakis? Legislacja? Hmm, o tym
        w Angli to za bardzo pojecia nie mieli. Konspiracja? Prosze nie
        rozsmieszac, chcesz faceta na wyspach szkolic w zasadach konspiracji
        w Polsce? I kto ma to robic? Ronald Kellet? OK, Nurt czy Robot, nie
        pamietam dokladnie juz ktory z .45 z biodra walil, ale takich kowboi
        to u nas na peczki bylo. No i co te chlopaki, te ubermensze takiego
        zwojowali? Wachlarz?- Klapa totalna. Ponury wiezienie w Pinsku
        zdobyl, ale to mial wiecej fartu jak rozumu. Potem sie w
        swietokrzyskim w partyzanta bawil, co zreszta komende AK nieco
        wku..alo, zreszta, zeby byc dobrym partyzantem nie trzeba byc
        cichociemnym, czego zreszta mamy rozliczne dowody.No to albo albo,
        daj mi tu jakies przyklady super akcji super komanda albo zgodze sie
        z Odynem, ze to po prostu tacy sobie kurierezy byli do wozenia
        szmalu.
        • teclaw Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 11:08
          Nie atakuj świętości.

          Czytałe niedawno opis takiego zdarzenia: otóż dwóch Cichociemnych
          zaaresztował niemiecki patrol i przewiózł na posterunek. Łączni było
          kilku uzbrojonych niemców. Wszechstronnie wyszkoleni Polacy zrobili
          taka jatke ze żaden z niemieckich złodzei nie uszedł z życiem.

          Cichociemni bowiem byli wszechstronnie wyszkoleni m. in. w zakresie:
          wszelkich sposobów walki wręcz, strzelania różnymi rodzajami broni z
          różnych pozycji (np w biegu, podczas skoków itd), otwierania różnych
          rodzajów zamków, prowadzenia niemieckich pojazdów z czołgami
          włącznie, wiedzy saperskiej itd...
          • marek_boa Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 12:01
            Teclaw niestety częściowo to tylko bajki! Są udokumentowane przypadki ,że ludzie
            Ci nie znając realiów życia pod okupacją popełniali tak kardynalne błędy ,że aż
            strach! Też czytałem ,że jeden z Cichociemnych zrucony z samolotu na widok
            Niemieckiego oficera ,na ulicy sięgnął błyskawicznie po broń i...Niemiec okazał
            się szybszy!:( Brytole nawet rozważali przerwanie zrzutów kurierów po podobnych
            incydentach!
            - Teclaw w historii nie ma i nigdy nie było nic "świętego"! Historia to fakty i
            tworzona jest przez normalnych,zwykłych ludzi!
            -Pozdrawiam!
            • odyn06 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 13:22
              Nie umniejszając nawet na milimetr szacunku do cichociemnych
              stwierdzic należy, że część z nich miała "kawaleryjski" stosunek do
              konspiracji.
              "Mój" cichociemny opowaidał mi, że Abwehra pierwsze informacje o
              cichociemnych dostała z... gazet. Czytając szkockie gazety Niemcy
              stwierdzili, że dzielni polscy żołnierze SZKOLĄ SIĘ W SKOKACH
              SPADOCHRONOWYCH I NASZĄC UBRANIA CYWILNE bywali na balach
              charytatywnych miejscowej socjety dla podniesienia ducha tejże.
              Babaska częśc socjety może zyskała incydentalnie (pst!) ale ogólnie
              sprawa się rypła.
              Abwehra w Łodzi weszła w posiadanie zdjęć ze szkolenia
              spadochronowego cichociemnych, bo jeden z nich zabrał zdjęcia swojej
              grupy w tych śmiesznych gumowych chełmach do kraju.
              Najczęściej, przyczyną ich wojennych tragedii bywała niedyskrecja
              i...baby.
              Pzdr.
              • odyn06 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 13:24
                hełmach.Przepraszam miasto w lubelskiem:-))
            • teclaw Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 14:17
              Ale ja nie napisałem że 100% Cichociemnych działało w 100% zgodnie z
              założeniami..;)

              Rzeczywiście mogli trafic sie tacy, którzy na widok złodzieja z
              niemiec chwytali za "giwere"...
              • odyn06 Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 17.01.08, 14:47
                Miłości do Ojczyzny, fantazji i prawdziwej odwagi - to im WSZYSTKIM
                tylko zazdrościć, chyląc głowę z szacunkiem.Pzdr
              • ignorant11 Sam chwyciłem w Lispku:)) 17.01.08, 14:54
                teclaw napisała:

                > Ale ja nie napisałem że 100% Cichociemnych działało w 100% zgodnie z
                > założeniami..;)
                >
                > Rzeczywiście mogli trafic sie tacy, którzy na widok złodzieja z
                > niemiec chwytali za "giwere"...


                Sława!

                Po maturze podrózowalismy z kolega po NRD( było takie niesławne historyczne
                państwo, szkoda,że nie zostało jako niekomunistyczne..).
                Przymuleni nieprzespana noca na Dworcu w Lipsku wychodzac na peron natknałem sie
                na patrol wojska nrdowskiego.
                Ich mundury feldgrau do złudzenia przypominały wermacht.
                Moja jakąs zupełnie nieyuczona reakcja było poszukiwanie gnata, a właściwie
                panika,że gnata nie mam...

                Dopiero po dłuższej ochłonałem,że przeciez jestem w "demokratycznych Niemczech"
                i strzelac raczej nie powinniennem...

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • wilczypysk Re: Sam chwyciłem w Lispku:)) 17.01.08, 15:25
                  CC nie pasowali do koncepcji stania z bronią u nogi, byli solą w oku KG AK
                  • ignorant11 Re: Sam chwyciłem w Lispku:)) 17.01.08, 15:30
                    wilczypysk napisał:

                    > CC nie pasowali do koncepcji stania z bronią u nogi, byli solą w oku KG AK


                    Sława!

                    O nastepny agent Moskwy...

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • wilczypysk Re: Sam chwyciłem w Lispku:)) 17.01.08, 16:24
                      PONURY i KOTWICZ
                      jak wykorzystano ich bojowe doświadczenie?
                      zamiast szkolić dowódców oddziałów dywersji trzymano bez przydziału-
                      PONURY
                      papiery -KOTWICZ
                      potem wysłano ich na zatracenie

                      w tajnych podchorążówkach obowiązywało dowojenne garnizonowe
                      szkolenie
                      brakowało tylko koni i fechtunku
                      • jaski Re: Sam chwyciłem w Lispku:)) 18.01.08, 00:44
                        Wilczypysku, jakie doswiadczenie? Ponury policjantem byl przed
                        wojna. A tak ogolnie, to zadnych tam 'swietosci' nie szargam czy cos
                        tak, szacunek, czesc i chwala naleza sie wszystkim, ktorzy wtedy za
                        jakias rure chwycili, niezaleznie od tego czy od 'naszych' czy
                        od 'onych'. Tylko bez jaj, nie szukajmy waldo tam, gdzie go nie ma i
                        nie tworzmy nowych mitow, do czego prowadzi zlinkowanie tutaj
                        jakiegos w sumie glupawego artukulu napisanego przez egzaltowana
                        panienke co to nawet czolgu z bliska nie widziala. Ja tez,
                        jak 'dywizjon 303' przeczytalem, to swiecie przekonany bylem, zesmy
                        sami te bitwe o anglie wygrali, a jak bylo naprawde to sami wiecie.
                        • wilczypysk Re: Sam chwyciłem w Lispku:)) 18.01.08, 22:53
                          w końcu 43 roku PONURY był najbardziej doświadczonym bojowym d-cą
                          Polski Podziemnej.
                          Był policjantem (również w ochronie rządu II RP) i artylerzystą i CC
                          Jako policjant zorganizował doskonałą sieć informatorów i wywiadowców
                          jako policjant zaprowadził ład prawny na podległym mu terenie.
                          Jako artylerzysta nigdy nie działał na ślepo bez rozpoznania, zorganizował i
                          doprowadził do produkcji broni.
                          Jako CC był DOWÓDCĄ o którym żyjący jeszcze podwładni mówią,
                          że nigdy wcześniej ani później nie spotkali TAKIEGO CZŁOWIEKA
                          • jaski Re: Sam chwyciłem w Lispku:)) 21.01.08, 19:27
                            wilczypysk napisał:

                            > w końcu 43 roku PONURY był najbardziej doświadczonym bojowym d-cą
                            > Polski Podziemnej.
                            > Był policjantem (również w ochronie rządu II RP) i artylerzystą i
                            CC
                            > Jako policjant zorganizował doskonałą sieć informatorów i
                            wywiadowców
                            > jako policjant zaprowadził ład prawny na podległym mu terenie.
                            > Jako artylerzysta nigdy nie działał na ślepo bez rozpoznania,
                            zorganizował i
                            > doprowadził do produkcji broni.
                            > Jako CC był DOWÓDCĄ o którym żyjący jeszcze podwładni mówią,
                            > że nigdy wcześniej ani później nie spotkali TAKIEGO CZŁOWIEKA

                            Wilczypysku, a kto tu mowi, ze Ponury dobrym dowodca nie byl? Ja
                            tylko smiem twierdzic, ze gorszym tez by nie byl gdyby angli na oczy
                            nie widzial. Czy najbardziej doswiadczonym? Tam bylo paru gosci od
                            Hubala przeciez, a oni do kwietnia 40. sie w to wlasnie bawili.
                            Zreszta w 43. utrzymywanie stalych oddzialow lesnych nie lezalo w
                            interesie AK, niektorzy twierdza ze nawet wiekszego sensu to nie
                            mialo. Chlopaki w lecie lazili po lasach, a na zime i tak musieli
                            sie po chalupach melinowac, logistyka nawalala.
                        • teclaw Re: Sam chwyciłem w Lispku:)) 21.01.08, 11:34
                          Tylko bez jaj, nie szukajmy waldo tam, gdzie go nie ma i
                          > nie tworzmy nowych mitow, do czego prowadzi zlinkowanie tutaj
                          > jakiegos w sumie glupawego artukulu napisanego przez egzaltowana
                          > panienke co to nawet czolgu z bliska nie widziala. Ja tez,
                          > jak 'dywizjon 303' przeczytalem, to swiecie przekonany bylem,
                          zesmy
                          > sami te bitwe o anglie wygrali, a jak bylo naprawde to sami wiecie.

                          To będzie tak, że wszyscy będa tworzyc mity (Francuzi....!) tylko My
                          będziemy sie bić w piersi i pomniejszac albo pilnowac aby nasze
                          zasługi bojowe nie były przypadkiem zbyt duże...
                          • jaski Re: Sam chwyciłem w Lispku:)) 21.01.08, 19:34
                            teclaw napisała:

                            > To będzie tak, że wszyscy będa tworzyc mity (Francuzi....!) tylko
                            My
                            > będziemy sie bić w piersi i pomniejszac albo pilnowac aby nasze
                            > zasługi bojowe nie były przypadkiem zbyt duże...

                            Lojesu, popatrz, czytasz sobie np. trylogie, czytasz z
                            przyjemnoscia, bo opowiesc piekna, ale dobrze wiesz, ze prawda nieco
                            inaczej wygladala. Tworzmy piekne mity( jak wspomniany 'Dywizjon
                            303') ale to nie zwalnia nas popatrzec na trzezwo czasami. Ja tam
                            mysle, ze legenda cichociemnych to rzecz piekna by ja harcerzom przy
                            ognisku opowiadac, ale to tylko legenda.....
          • jaski Re: Cichociemni – zawsze samotni w walce 18.01.08, 01:18
            teclaw napisała:

            .....> Cichociemni bowiem byli wszechstronnie wyszkoleni m. in. w
            zakresie:
            > wszelkich sposobów walki wręcz, strzelania różnymi rodzajami broni
            z
            > różnych pozycji (np w biegu, podczas skoków itd),

            Daj spokoj, nauka strzelania podczas skoku z parasolem jest
            niezwykle przydatna w warunkach konspiracji. Zreszta mozesz sobie
            strzelac ile chcesz, a i tak za bardzo w nic nie trafisz. Zycie to
            nie kino.
            Strzelac w biegu to juz te chlopaki co Rudego pod arsenalem odbili
            potrafili i to bez treningu na wyspie. Dowolne drzwi i zamek to Ci
            kazdy warszawski doliniarz otwieral, w Szarych Szeregach, tak na
            przyklad tez byl kurs samochodowy, czolgow jakos sie nie bardzo
            udalo poprowadzic, nie sadze, zeby te powstancze pantery i hetzera
            jakis cichociemny szoferowal. Zostaje minerka, o ktorej zreszta
            pisalem. Cosik mi sie widzi, cienko z tym spec treningiem. Aha,-
            ....otóż dwóch Cichociemnych
            > zaaresztował niemiecki patrol i przewiózł na posterunek....
            OK, chcesz opisy podobnych, moze lepszych akcji ludzi, ktorzy
            parasola na oczy ni widzieli?


            otwierania różnych
            > rodzajów zamków, prowadzenia niemieckich pojazdów z czołgami
            > włącznie, wiedzy saperskiej itd...
            • odyn06 Re: Cichociemni – weryfikatorzy 18.01.08, 08:21
              Masz rację. Zamiast pisac egzaltowane pierdoły, trzeba odpowiedzieć
              na pytanie: po jaką cholerę wysyłano tych dzielnych ludzi do Polski.
              Jeden powód podałem:aby ORGANIZOWALI zbrojne podziemie. Inne powody:
              aby wysyłali do Sztabu Naczelnego Wodza PRAWDZIWE informacje o losie
              okupowanego kraju i jego ludności. Aby ogarnęli działalność
              konspiracyjną w jakieś ramy, aby mniej w niej było politykowania,
              małych ambicyjek, a więcej działań zgodnych z aliancką koncepcją
              walki zbrojnej pod okupacją. To, że komuna po wojnie szermowała
              obrzydliwym antyhasłem o "staniu z bronią przy nodze" nie wzięło się
              z sufitu. Z Polakami alianci (Anglicy) kłopotów mieli najwięcej, ale
              to nie wina Cichociemnych.
              • ignorant11 Re: Cichociemni – weryfikatorzy 21.01.08, 12:52
                odyn06 napisał:

                To, że komuna po wojnie szermowała
                > obrzydliwym antyhasłem o "staniu z bronią przy nodze" nie wzięło się
                > z sufitu. Z Polakami alianci (Anglicy) kłopotów mieli najwięcej, ale
                > to nie wina Cichociemnych.


                Sława!

                NO taaaaak.
                Polacy nigdy nie mieli racji i tylko przeszkadzali...

                Przeszkadzali Niemcom zjednoczyć Europe.., przeszkadzali Sowietom zaprowadzić
                komunistyczny raj na ziemii.., przeszkadzali Żydom iść od gazu.., przeszkadzali
                Angloamerykanom zapomniec o ESW...

                Jestem dumny z tego "przeszkadzania".

                PS A teraz nadal przeszkadzaja Rasiji odbudować imperium zła..., przeszkadzaja
                Niemcom wdrożyć plan Mitteleuropy.., przeszkadzaja Gazpromowi narzucic monopol
                gazowy europie..., samej Europie pogrążyć sie w socjaliźmie...


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka