Dodaj do ulubionych

Projekty c. i k. pancerników

03.09.03, 17:44
homepages.fh-giessen.de/~hg6339/Articles/AH_BB_Projects/tAH_BB1_en.htm
oraz

www.cronab.demon.co.uk/ah2.htm
Niektórzy dziwią się, kiedy mówi im się, że podwójna monarchia w ogóle była
obecna na morzach i oceanach - a proszę, myślano tam nawet o monstrach po
37000 ts uzbrojonych w 8x420mm...
Obserwuj wątek
    • Gość: macek Re: Projekty c. i k. pancerników IP: *.acn.waw.pl 03.09.03, 19:15
      Dla zainteresowanych dodam, że o marynarce Austro-Węgier napisano trzy ciekawe
      artykuły w magazynie historycznym "Militaria i Fakty" (numery z roku 2001).
      Jest tam nawet o lotnictwie morskim.
      • Gość: Hans Austria "wilk morski" :-))) IP: *.visp.energis.pl 03.09.03, 21:29
        węgrzy i austriacy to wielcy pogromcy morscy :-)))))
        • Gość: Flieger Austria byla czasem wilkiem morskim IP: 212.6.126.* 04.09.03, 08:23
          Gość portalu: Hans napisał(a):

          > węgrzy i austriacy to wielcy pogromcy morscy :-)))))

          Na tyle wielcy, aby moc czasem porzadnie dokopac nacji o znacznie wiekszych
          tradycjach morskich (np. pod Lissa).

          Pozdr.

          F.

          • dreaded88 Albo 1915, atak na wybrzeże włoskie... 04.09.03, 16:27
            Von Trapp też był niczego sobie podwodniakiem.
    • Gość: Słoju Re: Projekty c. i k. pancerników IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 11:51
      Była to bardzo dobrze wyszkolona flota, jej kadry miały świętna opinię w II RP.
      Zastanawia mnie tylko po co im na adriatyku tak wielkie okręty, chodź być może
      na wielki okręt najlepsze jest inne monstrum.
      pzdr
      • dreaded88 Re: Projekty c. i k. pancerników 04.09.03, 16:31
        To było rzeczywiście raczej przegięcie, tym bardziej, że nawet pancerników
        typu "Viribus Unitis" nie potrafiono należycie wykorzystać.
        Pewne ruchy na pewno wymusiła świadomość budowy przez Włochów pancerników
        typu "Francesco Carraciolo".
        Z drugiej strony - może były jakieś szanse na sensowne użycie nawet ciężkich
        jednostek A-W, np. w kooperacji z Turkami czyli w zasadzie Niemcami i adm.
        Souchonem. Wtedy może i można było zawalczyć o panowanie na Morzu Śródziemnym?
        • Gość: Słoju Re: Projekty c. i k. pancerników IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 16:44
          dreaded88 napisał:

          > Z drugiej strony - może były jakieś szanse na sensowne użycie nawet ciężkich
          > jednostek A-W, np. w kooperacji z Turkami czyli w zasadzie Niemcami i adm.
          > Souchonem. Wtedy może i można było zawalczyć o panowanie na Morzu Śródziemnym?
          Geografia była przeciw. Prawie nie mieli porządnych baz, co przy ówczsnym
          zasięgu okrętów mocno ograniczało ich ruchy. Istniejące austryjackie,
          znajdowały się na zamknietym akwenie, łatwym do zablokowania. Tureckie
          podobnie. Oczywiście przy założeniu, iż Włochy przystepują do wojny po stronie
          aliantów i Grecja.
          • dreaded88 Re: Projekty c. i k. pancerników 04.09.03, 16:57
            Gość portalu: Słoju napisał(a):


            > Geografia była przeciw. Prawie nie mieli porządnych baz, co przy ówczsnym
            > zasięgu okrętów mocno ograniczało ich ruchy. Istniejące austryjackie,
            > znajdowały się na zamknietym akwenie, łatwym do zablokowania.

            Może nie aż tak strasznie łatwym, vide dość skuteczne psucie blokady cieśniny
            Otranto; U-Booty miały tam używanie. Zresztą przeciwnik nie był aż tak groźny,
            Włosi - wiadomo, Francuzi niewiele lepsi (dopiero pancerniki typu "Bretagne"
            coś sobą reprezentowały), Anglicy trzymali naprawdę poważne siły gdzie indziej.
            Z zasięgiem masz rację, niska prędkość jednostek też wiązała ręce Austriakom
            (gdyby zbudowali VU jako krążowniki liniowe na niemiecką modłę, np. z 8x305mm i
            25w. - byłoby ciekawie :-).

            Tureckie
            > podobnie. Oczywiście przy założeniu, iż Włochy przystepują do wojny po
            stronie
            > aliantów i Grecja.

            Grecja - mimo wszystko dopiero połowa 1917. i pod strasznym przymusem.
            Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka