bmc3i
17.10.08, 14:27
Aktualnie rosja posiada 14 okretów SSBN (bookmerów), choc nie wszystkei sa
wyposazone w pociski, niektore nie posiadaja kompletnych zalog, inne jeszcze
maja niesprawne kluczowe systemy.
Do tego dochodzi 14 okretow SSN (mysliwskich) typu Akuła, ktorych budowe
rozpoczeto poznych latach 80-tych XX w., i sa z grubsza porownywalne z
amerykanskimi okretami typu 688. Wszystkie wczesniejsze okrety, to zwykly
smietnik - czesc z nich zreszta oficjalnie wyprowadzona zostala ze sluzby.
Do tego dochodzi 8 jednostek klasy SSGN (nosicieli pociskow manewrujacych)
oraz 20 okretów dieslowsko-elektrycznych.
Dzisiejsze problemy rosyjskiej floty, w duzej mieze sa konsekwencja bledu
rosyjskich admiralow z poczatku lat dziewiecdziesiatych, ktorzy gdy nagle
zaczelo brakowac pieniedzy, za wszelka cene chcieli utrzymac stan posiadania
ogromnej floty ZSRR, co wobec zwyczajnego braku srodkow na utrzymanie takiego
potencjalu, skonczylo sie brkiem pieniedzyt na wszystko - na remonty, na
oplacenie pensji i szkolenia zalóg, na niezbedne wyposazenie, koniec koncow
doprowadzilo do dekapitalizacji calego arsenalu. Brakowalo bowiem pieniedzy na
biezace utrzymanie. mowa o latach 90-tych, ale nie dalej jak kilka tygodni
temu, rosyjski dowidca floty pacyfiku stwierdzil, ze ma nadzieje ze za
zapowiedziami Miedwiediewa o lepszym finansowaniu okretow podwodnych kryje sie
cos wiecej, bowiem poki co jego flocie brakuje pieniedzy nawet na papier
toaletowy.
W miedzyczasie, WMF podjal wysilki budowy nowych okretow - boryukajacy sie z
problemami technicznymi Dolgoruki, SSN Siwiedwinsk, o ktorym tylko
nieoficjalnie mowi sie ze prowadzone sa na nim jakies prace, plus dwa
dodatkowe SSBN projektu 955, Monomach i Aleksander Newski. W sumie wciaz
wyglada to nienajlepiej, ale ponoc ma isc ku lepszemu. A na koniec tak dla
podniesienia na duchu
pl.youtube.com/watch?v=kz6Y-VF9UqA