szatek100
04.11.08, 17:12
Jak powszechnie wiadomo, kolejne rządy III i IV RP lubują się w
tzw. planach wieloletnich. Planowane są np. autostrady, szybkie
koleje, informatyzacja, prywatyzacja, wejście do strefy EURO etc.
etc. Złosliwi twierdzą, że jest to pozostałość po czasach RP II+,
kiedy planowano wszystko i na wszystkie sposoby. Plany w naszym
wykonaniu zawsze miały to do siebie, że bardzo szybko stawały się
nieaktualne,na co przykładów jest tak wiele, że aż waham się, który
z nich wybrać. Nie przedłużajmy niepotrzebnej dygresji...
Nas na tym forum najbardziej interesować powinien najnowszy,
jeszcze publicznie nieogłoszony plan MON pt. "modernizacja armii w
latach 2009-2018". Klich już jakiś czas temu obiecał, że niedługo go
przedstawi. Do tego czasu możemy trochę pospekulować na temat
sprzętu, jaki polska armia otrzyma w ciągu najbliższej dekady.
Wziąwszy pod uwagę plotki, spekulacje prasowe i
wypowiedzi "soldateski" (ukłony axx:P) pozwoliłem sobie stworzyć
hipotetyczną listę sprzętu, jaki armia pozyska , bądź zmodernizuje
do 2018 roku. Zaczynajmy:
-Kompleksowa modernizacja obrony przeciwlotniczej kraju wraz z
pozyskaniem możliwości zwalczania pocisków rakietowych - faworytem
jest amerykaśki Patriot PAC-3 i ewentualnie SL-AMRAAM jako
uzupełnienie, choć nie można przekreślać szans europejskiego SAMP-T
i pocisków MICA. Z wyliczeń na innym forum wynika, że taki system
jest nawet 2 razy tańszy od amerykańskiego, przy podobnych
możliwościach. Program najprawdopodobniej finansowany będzie spoza
budżetu MON.
- 51 śmigłowców dla WL,WLiOP i Marynarki, w tym : 6 maszyn VIP, 8
SAR (nie Combat SAR, jak zaznacza G. Hołdanowicz w swoim piśmie) 24
transportowe i 13 uderzeniowych. Zważywszy na warunki przetargu
(maszyna ma być produkowana w Polsce) zdecydowanym faworytem wydaje
się być Sikorsky S-70 Black Hawk w parze z większym S-92. Ta
preferencja już dziś jest krytykowana ze względu na zbyt małe
możliwości transportowe BH w stosunku do Mi-8/17, które miałby
zastąpić. Ponadto wersja "International", która będzie wytwarzana w
Mielcu ma stosunkowo ubogie i niezbyt nowoczesne wyposażenie.Głównym
kontrkandydatem będzie pewnie NH90. Jako że promocją tej drugiej
maszyny ma zająć się Augusta-Westland, nie należy spodziewać się
wystawienia w konkursie EH-101. Co do maszyn uderzeniowych - nie
wiem, kto wystartuje, ale obawiam się, że zamiast wyspecjalizowanej
maszyny w ramach "standaryzacji" zakupiony zostanie uzbrojony Black
Hawk nazwany AH-60 Battle Hawk - czyli amerykański odpowiednik Huzara
- system Regina z 48 haubicami samobieżnymi Krab - prawdziwe
zmartwychwstanie tego systemu. Wreszcie...
- modernizacja 110 wyrzutni BM-21 Grad do standardu WR-40 Langusta
-Dalsze transportery Rosomak w zmodernizowanej postaci, które
miałyby być zamówione po zakończeniu dostaw obecnej puli w 2013
roku. Ilość nieznana...
- 18 nowych samolotów szkolno-bojowych. Wobec fiaska rozmów o
pozyskaniu maszyn używanych wybór dokona się zapewne pomiędzy M-346,
Hawkiem i koreańskim T-50. Mniejsze szanse ma czeski L-159.
- 6 używanych samolotów C-130E Hercules po remoncie i ze
zmodernizowaną awioniką
- 4 kolejne samoloty transportowe CASA C-295. Łącznie będziemy mieli
16 maszyn tego typu
- 4 średnie samoloty VIP dla zastąpienia wysłużonych Jaków.
Spotkałem się gdzieś ze wstepnymi założeniami tego przetargu. Wydaje
się , że tradycyjnie wymagania są niemozliwe do pogodzenia, a
najbliższym ich spełanienia jest Gulfstream G-550
- 2 Samoloty- cysterny. Być może będą to wycofane z LOTu Boeingi 767
po przeróbce, być może nowe maszyny.
- 1 (sic!) nowa korweta projektu "Gawron", która wejdzie do służby w
2012 roku. Przypomnę, że jej budowa rozpoczęła się w roku 2002.
Iście rosyjskie tempo... Dodać nalezy, że w parlamentarnej komisji
obrony zabrało się silne lobby na czele ze Szczygłem i Zemke, które
postuluje wdrożenie "narodowego programu korwetowego", który pozwoli
z pieniędzy z budżetu centralnego uruchomić produkcję pierwotnie
planowanych 6 korwet. Na razie minister finansów mówi "nie", ale PO
zaznacza, że do tematu można wrócić w przyszłym roku.
- Przynajmniej 1 nowy okręt podwodwodny. W slangu MON "przynajmniej"
znaczy "najwyżej" ale to już inna historia... Walka rozegra się
najprawdopodobnie między francuskim typem Scorpene a niemieckim U-
214. Pewne szanse ma też szwedzki Gotland. Plotka mówi coś o
zainteresowaniu naszych wojskowych używanymi U-209 wycofywanymi z
niemieckiej Kriegsmarine, które mogłyby zastąpić nasze Kobbeny.
- Stawiacze mim typu Kormoran - najpewniej na początek 2.
Tyle konkrety. Teraz kilka rzeczy, które wydają się mniej albo
całkiem mało prawdopodobne:
- Moderniacja czołgów Leopard 2A4
- Zakup uzywanych wozów Leopard 2A5 i BWP CV90 z nadwyżek armii
szwedzkiej
- modernizacja myśliwców MiG-29
- samoloty AEW&C na bazie samolotu C-295
To chyba tyle . Wiecie jeszcze o czymś ?