Dodaj do ulubionych

Geneza piractwa Somalijskiego.

27.11.08, 19:38
Piractwo w Somalii zaczęło się od ...... samoobrony.
Somalia jako państwo nie funkcjonuje. Zatem nie ma kto bronić interesów
obywateli, a właściwie osób mieszkających w Somalii.
Miedzy innymi w dupę dostawali Somalijscy rybacy. Kto chciał łowił sobie na
wodach terytorialnych Somalii, albo wywalał tam różne świństwa. Rybacy w końcu
zaczęli się wkurzać. A że broń w tym rejonie to nie problem więc swoją
frustrację wyładowali w postaci ostrzału rabujących i trujących ich wody
jednostek. Z czasem udało się im zająć jedną, drugą, trzecią.....i co z tym
zrobić? A niech armator zapłaci. Będzie to zadośćuczynienie za nasze krzywdy.
No i zapłacił....łatwy pieniądz. Rybacy skumali się z bojownikami (ci lepiej
dokonują abordażu) i ze spryciarzami (ci zajęli się organizacją biznesu).
Teraz to jest kwitnący biznes w pewnym sensie zastępujący państwo.

Wnioski? Armatorzy są sobie sami winni.
Obserwuj wątek
    • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 00:30
      Taaa,przestepstwa ladnie sie zawsze tlumaczy,a wszyscy siedza za
      niewinnosc.
      • axx611 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 08:04
        Przeciez od czegos trzeba zaczac. I nie jest to nic nowego.
        Szwajcarzy kiedys napadali i zyja niezle,to samo szwedzi,wloczyli
        sie po calej Europie i rowniez niezle.
        Tajwan(soldateska Czan-Kai-Szeka imperialnego psa USA) w latach 50
        tych rowniez zatrzymywala okrety i to pod patronatem USA. Jak na
        razie nie zatrzymano okretu
        amerykanskiego ,chinskiego ,angielskiego czy rosyjskiego.
        Amerykanie zreszta juz tam byli i zostawili niezly syf.
        Ci co porywaja te statki maja sponsorow znanych zapewnie redakcji
        i trzeba moze by zaczac od nich. A w ogole to niezly kociol i moze
        dobrze byloby pozostawic samych do dobrego wykrwawienia sie miedzy
        soba.
        www.globalresearch.ca/index.php?
        context=va&aid=4404www.globalresearch.ca/index.php?
        context=va&aid=4404
        • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 08:48
          ktoś zatruwałwody terytorialne, ktos przełąwiał łowiska- teraz ktos za to płaci-
          BILANS WYCHODZI NA ZERO.
          • browiec1 [...] 28.11.08, 14:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • bmc3i Wszystkiemu winna Ukraina (i gruzja oczywiscie) 28.11.08, 11:49
          axx611 napisał:

          > Przeciez od czegos trzeba zaczac. I nie jest to nic nowego.
          > Szwajcarzy kiedys napadali i zyja niezle,to samo szwedzi,wloczyli
          > sie po calej Europie i rowniez niezle.
          > Tajwan(soldateska Czan-Kai-Szeka imperialnego psa USA) w latach 50
          > tych rowniez zatrzymywala okrety i to pod patronatem USA. Jak na
          > razie nie zatrzymano okretu
          > amerykanskiego ,chinskiego ,angielskiego czy rosyjskiego.
          > Amerykanie zreszta juz tam byli i zostawili niezly syf.
          > Ci co porywaja te statki maja sponsorow znanych zapewnie redakcji
          > i trzeba moze by zaczac od nich. A w ogole to niezly kociol i moze
          > dobrze byloby pozostawic samych do dobrego wykrwawienia sie miedzy
          > soba.
          > www.globalresearch.ca/index.php?
          > context=va&aid=4404www.globalresearch.ca/index.php?
          > context=va&aid=4404


          Kto mial najwiekszy zysk do tej pory z "ofiar" pirackich ataków? Oczywiwscie
          Kijów. Raz wyrpodukowali i sprzedali czolgi, teraz dostana od Loyda
          odszkodowanie, i wyprodukuja je ponownie dla tego samego odbiorcy.

          Zgodnie z modnym ostatnio wnioskowaniem o sprawcach roznych przestepstw, na
          podstawie wielkości korzysci z przestepstwa, ukraina jest pierwszym podejrzanym
          o sponsorowanie somalijskiego piractwa. Tacy ukrainscy kaprzy....
          • browiec1 Re: Wszystkiemu winna Ukraina (i gruzja oczywisci 28.11.08, 14:40
            No nie do konca,bo one pochodzily z rezerw a nie byly nowe.Co nie
            znaczy ze ponownie nie moga wyslac czegos z rezerw:)
          • grogreg Re: Wszystkiemu winna Ukraina (i gruzja oczywisci 28.11.08, 16:37
            O ile pamiętam czołgi były rosyjskie, a tylko statek był ukraiński.
            • browiec1 Re: Wszystkiemu winna Ukraina (i gruzja oczywisci 28.11.08, 22:58
              Czolgi byly ukrainsjie,z rezerw,a statek byl kogos innego.
      • grogreg Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 11:46
        Ja nie usprawiedliwiam.
        Ja tylko opisuję.
        Swoją drogą ten przykład pokazuje, że sprawy pozostawione samym sobie, zawsze
        przyjmują niekorzystny obrót.
        • axx611 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 14:39
          Ukraina moze sprzedawac czolgi i to z powodzeniem bo jest jednym z
          producentow. Zapewnie robi to legalnie bo mogla by takze sprzedawac
          bomby atomowe ale przekazala rakiety do Rosji a utylizacja zajely
          sie USA. Statek przewozacy czolgi nie nalezy do Ukrainy. Producent
          wynajal przewoznika do transportu sprzetu legalnie i ze wszystkimi
          dokumentami.
          Nie ma to zadnego zwiazku z przyjeciem do NATO. Ta sprawa juz
          zostala zalatwiona i Ukraina a takze Gruzja nie zostana przyjete
          z czego cieszyc sie nalezy.
          • ramyus Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 15:21
            axx611 napisał:

            > Ukraina moze sprzedawac czolgi i to z powodzeniem bo jest jednym z
            > Nie ma to zadnego zwiazku z przyjeciem do NATO. Ta sprawa juz
            > zostala zalatwiona i Ukraina [...] nie zostana przyjete
            > z czego cieszyc sie nalezy.


            Jakis logiczny powod tej naszej radosci podasz, czy mamy w ciemno sie cieszyc?
            • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 15:41
              No co Ty,od rozweselajacych postow Axx wymagasz logiki? Sa rzeciez
              kawaly bez sensu i tez bywaja smieszne:))
        • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 14:44
          Tylko ile jest prawdy w tym opisie? Co do ostatniego to sie w pelni
          zgadzam,tlko jak tam Amerykanie probowali zrobic porzadek to
          chcetnych do pomocy nie bylo,a nawet jakby dzis sie tam wybrali to
          znowu bylby krzyk o imperialistycznej wojnie o rope,a moze i
          posuwajac sie do granic absurdu o lowiska:)
          • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 15:08
            tak jakoś śmiesznie od paruset lat chłopaki w afryce dostawali wp... od
            niezwykle kurtlarnych, jentelygentnych ba- nawet demokratycznych
            w.bryt.francji.,usa i innych.wolacy się nie załapali. gdy tworzyli ligę morską i
            kolonoalną-było po ptokach.
            tera chłopaki w afryce odbierają co swoje.
            a ty piwuśko coś pipeprzysz o sąsiadach.
            • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 15:18
              Skoro nie zrozumiales o coz sasiadem chodzilo to Twoj
              biznes.Taaak,Amerykanie to cale stulecia spuszczali wperd... w
              Afryce. I jakos tak smiesznie porwane statki naleza do takich poteg
              kolonialnych od wiekow wykorzystujacych Afryke jak Arabia
              Saudyjska,MAlezja,Japonia czy pare innych.
              • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 16:32
                dalej nie rozumiesz piwusko.potęgę usa stworzyli czarzni. tak po
                chłopsku mam ci wyłozyc? dobra.
                wojenka biedy z bogactwem nie przebiega wzdłuż granic.
                jeśli ego nie potrafisz zrozumiec toś chyba jednak ....
                • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 23:00
                  Ty sie nie boj o moje rozumienie tylko nie pisz pie...Amerykanie z
                  powodow czysto historycznych nie mogli od stuleci eksploatowac
                  Afryki.I jak napisale ci ktorzy to robili nie traca dzis statkow
                  tylko armatorzy z krajow ktore w czasach wyzysku nie mialy z Afryka
                  nic wspolnego albo nawet nie istnialy,wiec nie truj o jakiejs
                  sprawiedliwosci,chyba ze to sprawiedliwosc rewolucyjna.
                  • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 23:16
                    widzisz, znów mnie rozśmieszasz. jakoś nigdize nie zapodałem słówka o
                    sprawioedliwości. ja nie lenin. tobie się śni że ja jak che walczę, wyrównuję
                    rachunki czy cóś.
                    nawinąłem temacik ze jest to wojenka której jakoś swiatli znawcy militariów nie
                    chcą przyjąc do wiadomości.jeszcze się z rozumkiem nie połapiemy jak to się
                    rozwinie.

                    potęga ameryki powstała z pracy czarnych-teraz jest ropa-wtedy była
                    bawełna.nie,nie nie eksploatowali. miliony ludków wywiezionych z afdryki to nie
                    eksploatacja. chyba że znów komuchy tak kłamią. a ameryka wywoziłą ich tylko dla
                    ich dobra. ech, busiwłazidupcomn już całkiem odbija.
                    • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 23:37
                      To zanim zaczniesz sie smiac pamietaj co sam pisales:
                      "ktoś zatruwałwody terytorialne, ktos przełąwiał łowiska- teraz ktos
                      za to płaci-BILANS WYCHODZI NA ZERO. "
                      "tak jakoś śmiesznie od paruset lat chłopaki w afryce dostawali
                      wp... od
                      niezwykle kurtlarnych, jentelygentnych ba- nawet demokratycznych
                      w.bryt.francji.,usa i innych.wolacy się nie załapali. gdy tworzyli
                      ligę morską ikolonoalną-było po ptokach.
                      tera chłopaki w afryce odbierają co swoje."
                      Co to niby jest jak nie pisanie o dziwnie pojetej sprawiedliwosci?
                      I wracajac do afryki - ja czy ty napisales o eksploatowaniu od
                      kilkuset lat m.in. przez USA i jakims wpierd... spuszczanym przez
                      USA w Afryce? Amerykanie owszem kupowali jak wielu innych
                      niewolnikow ale samym "rzemioslem" to juz w wiekszosci zajmowal sie
                      kto inny.
                      No i potege na bawelnie to Poludnie budowalo,na Polnocy rozwijany
                      byl przemysl(ktory w duzej mierze pozwolil na zwyciestwo Polnocy) a
                      Murzyni byli teoretycznie wolni.
                      • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 23:56
                        TEORETYCZNIE.
                        • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 28.11.08, 23:58
                          NO I TAK SMIESZNIE -POłUDNIE-TO NIE USA?
                          • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 29.11.08, 02:41
                            No i tak smiesznie,potege USA zbudowaly na przemysle a nie na
                            uprawie bawelny.Bawelna przynosila kase w duzej mierze wlascicielom
                            ziemskim,potega USA powstala w fabrykach,szczegolnie dzieki I wojnie
                            swiatowej.
                        • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 29.11.08, 02:39
                          To dopisuj to teoretycznie i wszystko bedzie jasne.
                    • wujcio44 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 01.12.08, 16:33
                      billy.the.kid napisał:

                      > potęga ameryki powstała z pracy czarnych-teraz jest ropa-wtedy była
                      > bawełna.

                      To bawełną się paliło w piecach?

                      > potęga ameryki powstała z pracy czarnych

                      Potęga Ameryki powstała z przemysłu i finansów. Udział czarnych niewolników w
                      tych gałęziach gospodarki był ZEROWY. Czarni zbudowali co najwyżej przejściowy
                      dobrobyt plantatorów bawełny i tytoniu na Południu.
                      • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 01.12.08, 16:37
                        To nie ma sensu,on i tak wie swoje.Nie zdziwie sie ze dowiedzie iz
                        potega Ameryka tak naprawde powstala dzieki Indianom i polowaniom na
                        bizony. Poza tym jak zwykle schowal glowe w piasek,choc mnie
                        zarzucal ze nie odpisuje bo nie wiem jak.Odpisalem mimo ze mi sie
                        nie chcialo po raz kolejny tego walkowac,to jak zwykle odpisal do
                        fragmentu(a w tym wypadku nawet posta) ktory nie mia z meritum nic
                        wspolnego.
                        • wujcio44 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 01.12.08, 16:48
                          browiec1 napisał:

                          Nie zdziwie sie ze dowiedzie iz
                          > potega Ameryka tak naprawde powstala dzieki Indianom i polowaniom na
                          > bizony.

                          Nie zapominaj o polowaniach na bobry.
                          • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 01.12.08, 18:30
                            No czapy z bobra to jest to:) Plus chaty z bali i mamy mocarstwo jak
                            sie patrzy:)
                        • berek_p Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 12:41
                          Amerykanie komus te ziemie zabierali,robili to w sposob pokojowy czy silowy ?
                          Ktos hurtowo strzelal do bizonow po to aby Indianie nie mieli na co polowac a co
                          za tym idzie czym sie odzywiac.Czy robiono to z powodow humanitarnych aby bizony
                          nie byly zjadane przez ludzi ? Ktos w sposob nielegalny o ile ta nazwa ma sens
                          eksploatowal cudze ziemie,oczywiscie dla dobra Indian.
                          Wiec pozniej po co glupie gadki za to ze rosjanie eksploatowali polakow
                          pomijawszy to jak amerykanie niszcza inne narody w zupelnie innym stylu.Co do
                          dokonywanych rzezi tak jedni jak i drudzy sa w tym na swoj sposob
                          mistrzami.Amerykanie moga a rosjanie nie bo paru spitych polaczkow takie wnioski
                          wysnulo ? :)
                          • habeas_corpus Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 12:58
                            Rozumiem, że z punktu widzenia Rosjanina, takie sprawy jak moralność,
                            praworządność są argumentami słabych? Że powołują się na nie tylko ci, którzy
                            nie mają siły, żeby robić co zechcą?

                            Państwo, które ma dość siły (albo któremu się tak wydaje), może mieć w dupie
                            prawo, umowy międzynarodowe, wreszcie nawet zwykłą przyzwoitość i może robić
                            wszystko co tylko uzna za korzystne dla siebie?

                            To taki mocarstwowy pragmatyzm?
                            • berek_p Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 13:13
                              A ktore panstwo obecnie ignoruje prawo miedzynarodowe.Czy jest tym panstwem
                              Rosja czy USA ? Jak chcesz na kogos uderzyc kij sie znajdzie i niekoniecznie
                              trzeba szukac w sporach miedzypanstwowych.Rosjanie sa zli bo budowali
                              infrastrukture na swoich rdzennych ziemiach.Zli sa bolszewicy bo z ziem
                              rosyjskich stworzyli republiki sowieckie tworzac zalazek dla przyszlych
                              suwerennych panstw.
                              Ja nie powoluje sie na moralnosc,poniewaz kolonializm byl dzielem nieodwracalnym
                              i nieuniknionym.Jesli nie nastapilby wczesniej to w obecnej dobie zostalby
                              wykonany w kilka tygodni.
                              A kto Polsce przeszkadzal w kolonizowaniu innych panstw? Nie widze problemow aby
                              w obecnej chwili wyslac 100 tys soldateski aby podbic polowe afrykanskiego
                              kontynentu.
                              Wracajac do powyzszego pytania,mogli polacy podbic cala Europe a kiedy tego nie
                              uczynili sami stali sie celem podbojow i takie byly realia.W Obecnej dobie
                              polacy nikomu nie sa potrzebni poza sila robocza w starych krajach unii.
                              • habeas_corpus Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 13:29
                                Co prawda nie za bardzo zrozumiałeś moje pytanie, ale bezwiednie udzieliłeś na nie w 100% potwierdzającej odpowiedzi.
                                Znaczy, że można się nie przejmować żadnymi zasadami. Zwycięzców nikt nie osądzi.

                                Jedyną winą Hitlera było w takim razie tylko to, że nie potrafił utrzymać zdobyczy. Zupełnie nie rozumiem za co sądziliście tych biednych nazistów, skoro podzielasz ich ideologię. A podzielasz ją na pewno, bo twoje uwagi o Polakach są czysto goebbelsowskie.
                                • berek_p Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 13:49
                                  Ja zrozumialem Twoje wczesniejsze pytanie.Nie jest trudno odpowiedziec polemika
                                  w stylu zgoda buduje niezgoda rujnuje.Idac tym tropem co sie buduje w Polsce a
                                  co w Rosji ?
                                  Minely juz bezpowrotnie czasy kiedy rosjanie beda musieli cos importowac,powoli
                                  dbaja o wlasna infrastrukture i to boli rzadzacych na zachodzie.
                                  Polacy jak chca moga sami wybudowac 10 nitek gazociagow przez ukraine na
                                  zachod.W czym problem ?
                                  Co do ideologii goebbelsowskiej wzgledem Polski,nie musze jej podzielac.Narodowy
                                  socjalizm jak i komunizm nie wzial sie znikad,dostal jedynie dobre miejsce dla
                                  rozwoju.Tym miejscem byly Niemcy i Rosja.Kraje najbardziej zniszczone przez
                                  wojny ale wystarczajaco silne aby utrwalic na dobre te systemy.
                                  • habeas_corpus Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 14:11
                                    berek_p napisał:

                                    > Ja zrozumialem Twoje wczesniejsze pytanie.

                                    W porządku

                                    > Nie jest trudno odpowiedziec polemika
                                    > w stylu zgoda buduje niezgoda rujnuje.Idac tym tropem co sie buduje w Polsce a
                                    > co w Rosji ?

                                    Polska nie ma ropy i gazu, a mimo to dochód narodowy per capita jest dużo wyższy niż w Rosji. Po prostu w Rosji kiedyś przyjęto, że bogactwo państwa oznacza posiadanie rakiet atomowych, a Polsce przyjmuje się, że bogate państwo to takie, w którym żyją zamożni obywatele.


                                    > Minely juz bezpowrotnie czasy kiedy rosjanie beda musieli cos importowac,powoli
                                    > dbaja o wlasna infrastrukture i to boli rzadzacych na zachodzie.

                                    Nie myl pojęć. Nikogo nie boli gdy Rosja dba o WŁASNĄ infrastrukturę. Natomiast Zachodowi przeszkadza gdy Rosja zaczyna zajmować się infrastrukturą w INNYCH krajach. Np. w Gruzji zadbaliście ostatnio o infrastrukturę portu w Poti.


                                    > Polacy jak chca moga sami wybudowac 10 nitek gazociagow przez ukraine na
                                    > zachod.W czym problem ?

                                    Bo politycznie to czysty surrealizm!

                                    Kto udzieliłby Polakom zgody na budowę tych rurociągów i jak przedstawiałaby się później kwestia ich własności? Przecież już spławiliście inne zachodnie firmy z tej branży więc nie pisz głupot.

                                    Nawet, gdyby jakimś cudem takie rury powstały, np. za pieniądze UE, to i tak zaraz wystąpiłyby niespodziewane usterki techniczne (jak w Możejkach), albo rosyjska kontrola weterynaryjna albo fitosanitarna uznałaby, że rurociągami mogą się przedostawać na wschód wirusy groźne dla zdrowia Rosjan.


                                    > Co do ideologii goebbelsowskiej wzgledem Polski,nie musze jej podzielac.

                                    Po co w takim razie ją wyrażasz?

                                    > Narodow
                                    > y
                                    > socjalizm jak i komunizm nie wzial sie znikad,dostal jedynie dobre miejsce dla
                                    > rozwoju.Tym miejscem byly Niemcy i Rosja.Kraje najbardziej zniszczone przez
                                    > wojny ale wystarczajaco silne aby utrwalic na dobre te systemy.

                                    Czy chcesz przez to powiedzieć, że Rosjanie są już skazani na totalitaryzm przez swój narodowy charakter? Może coś w tym jest...
                                    • berek_p Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 15:04
                                      Pominiemy teraz Rosje.
                                      Budujac gazociag do Azji Srodkowej mozna rowniez pominac Ukraine ale tez i
                                      pominac Polske.
                                      Nitka gazociagu i ropociagu jesli jest sensowna moze biec przez Wegry,Rumunie i
                                      dalej przez Morze czarne,Turcje i do Iranu pomijajac Gruzje.W czym problem dla
                                      takiej strategii ? Wystarczy ustapic i dogadac sie z Iranem aby ten cel stal sie
                                      realny.
                                      Jak zachowa sie Polska kiedy ten gaziociag i ropociag ominie Polske ?
                                      To taka mala polityka :))

                                      Wrocmy do handlu.Jesli nie chce czegos od kogos kupic to ma ktos prawo mnie do
                                      tego zmuszac ? Nie poniewaz takiego prawa nie ma.Czy ma ktos prawo inne panstwo
                                      zmuszac aby mozna bylo do niego eksportowac towary ? Jesli Polska jest
                                      nieprzyjaznie nastawiona do Rosji to dlaczego Rosja ma nasz kraj wspierac ?
                                      Pytan takich moze byc wiele,cos w stylu karmienia wroga pieniedzmi w wykonaniu
                                      Rosji.

                                      Bombardowanie gruzinskiej infrastruktury bylo z punktu widzenia strategii dobrym
                                      posunieciem i ta szkola wyszla z NATO po tym jak potraktowano Jugoslawie a
                                      dzisiejsza Serbie.

                                      W Rosji juz nie bedzie totalitaryzmu,kraj ma sie wyjatkowo dobrze i nie sa to
                                      ludzie tacy glupi zeby nizej upasc.
                                      Rosja ma rakiety i moze spac spokojnie czego o Polsce nie mozna powiedziec.
                                      A czego szuka prezydent w Mongolii.Zaproponuje im wejscie do NATO ?
                                      • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 03.12.08, 15:53
                                        A prezydent Rosji po co byl w Wenezueli? Zaproponuje im wejscie do
                                        ZBiRu? Wizyta jak kazda inna.
                          • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 14:30
                            My zdaje sie o Afryce piszemy a nie o Polakach.I o tym jak to te
                            Stany zbudowaly dzieki Murzynom swoja potege.
                            • berek_p Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 15:07
                              Jaki wplyw na rozwoj USA mieli murzyni poza ciezkimi pracami na plantacjach ?
                              Pominmy dzisiejsze czasy.
                              • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 03.12.08, 15:55
                                W czasach powstawania potegi USA niewielki,pozniej ewentualnie jak
                                kazdy pracujac w fabrykach,ale to juz w XX wieku.
    • j-k W dawnej Polsce plaga byli rabusie 28.11.08, 16:46
      w 16.tym - 18.tym wieku okradajacy podroznych na drogach
      - do tego stopnia byla to plaga, ze bogaci jezdzi w konwojach
      z obstawa..

      Gdy takich zlapano, tez tlumaczyli sie, ze oni tak z biedy,
      ze nie maja co jesc i z czego zyc...

      Tylko do pewnego stopnia byla to prawda.
      • billy.the.kid Re: W dawnej Polsce plaga byli rabusie 28.11.08, 18:27
        no raczej nie można zaprzeczyc że południe było do maksimum eksploatowane. że
        dzisiejsze mov\carstwa swoją poptęgę budowały właśnie na tym.
        • j-k komunistyczna ideologia... 28.11.08, 20:04
          nie da sie tego udowodnic w zaden sposob.

          USA nie ekspoloatowaly nikogo.

          A imperialne kraje - jak Francja i Anglia
          - tyle samo wlozyly w rozwoj kolonii w Afryce
          (szkolnictwo, drogi i koleje), co i znich wyjely.

          Co z nich wyjely.

          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

          ekonomista.

          • billy.the.kid Re: komunistyczna ideologia... 28.11.08, 22:31
            stary-ty tak poważnie?
            • axx611 Re: komunistyczna ideologia... 29.11.08, 01:26
              USA wyrosly na czarnej sile roboczej a pozniej gdy bylo juz trudno
              pozyskac nowych z Afryki zastosowano emigracje z biednej Europy.
              Na handlu niewolnikami wyrosly fortuny a ich nazwiska sa znane do
              dzisiaj. Stary pra pra Kennedy zawsze mowil synom"pamietajcie moi
              drodzy aby statek nigdy nie wracal pusty" i statki plywaly po
              trojkacie Boston,Hawana,Bristol. Osobiscie widzialem jako
              zwiedzajacy dwa dobre gulagi. Jeden znajduje sie w Mount Vernon pod
              Waszyngtonem DC.Byla to zreszta rezydencja Waszyngtona uznanego
              przeciwnika dawania praw czarnym.Drugi w Monticello,VA.Tutaj
              Jefferson mial swoja rezydencje ktora sprzedal wraz z murzynami a
              nawet ze swoja ulubienica.Lubil ten kolor skory podobnie jak jego
              brat.No coz pelnie praw kolorowi otrzymali dopiero w roku
              1965 ,zapoczatkowal wlasnie Kennedy jako znawca problemu a dokonczyl
              Johnson po jego smierci.
              Segregacja rasowa byla bardzo dlugo o wiele za dlugo i jednym ze
              skutkow jest wybor Obamy.
              Obiektywnie patrzac na sprawe to nie tylko USA eksploatowaly
              niewolnikow ale robila to z katolickim powodzeniem rowniez Hiszpania
              czy Portugalia w Ameryce Poludniowej.Wszystko z krzyzem w reku i
              moralna troska.
              • wujcio44 Re: komunistyczna ideologia... 01.12.08, 16:45
                axx611 napisał:

                > USA wyrosly na czarnej sile roboczej

                I na bizonach co to je ukradli Winnetou.
                • billy.the.kid Re: komunistyczna ideologia... 03.12.08, 19:38
                  a nie?
                  • j-k Re: komunistyczna ideologia... 11.12.08, 21:01
                    nie :)

                    bizony nie mialy pieczatki , ze sa od Winnetou :)
            • j-k istotnie :) 29.11.08, 05:36
              bujdy o tym, ze USA wyrosly na eksploatacji niewolnikow
              a Francja i Anglia na eksploatacji kolonii - to bujdy :)

              Niemcy - mialy 3 (nedzne) kolonie w Afryce.

              I tez na nich "wyrosly" ?

              Nie - to te kolonie wyrosly na Niemcach :)

              Pojedz do NAMIBII - to sie przekonasz :)



              Tfuj, jak zawsze Dr. J.K.
              ekonomista.
              • billy.the.kid Re: istotnie :) 29.11.08, 09:35
                na pewno masz rację. wszak america cały czas dopłacała do interesu sprowadzjąc
                se tych murzynków-kształcili ich, za darmochie dawali wikt i opierunek a te
                gamonie niewdzięcznicy tera cóś tam chcą.
                w afryce gospodarka kwitła.dopiero jak kolonizatorzy odeszli ruskie zniszczyli
                te gospodarkie-tak po złości.
                faktycznie- niedobre te murzyny i ruskie.
                • browiec1 Re: istotnie :) 29.11.08, 16:04
                  Murzyni sami sobie doskonale w Afryce zniszczyli to co bylo (czasem
                  jedynie z drobna pomoca mocarstw,m.in.komunistow roznej masci i
                  miejscowych marksistow) a i wyrzynke pobratymcow opanowali do
                  perfekcji,roznego rodzaju przyjemnosci jak barbarzynstwo i torury to
                  juz w ogole,handlarze niewolnikow by sie duzo nauczyli. Myslisz ze
                  dlaczego dzis RPA jest najsilniejszym krajem w Afryce a takie
                  Zimbabwe bylo spichlerzem Afryki do czasu az Murzyni wzieli co im
                  sie nalezalo?
                  • habeas_corpus Re: istotnie :) 29.11.08, 16:30
                    browiec1 napisał:

                    > Zimbabwe bylo spichlerzem Afryki do czasu az Murzyni wzieli co im
                    > sie nalezalo?

                    Dzięki Wodzowi Narodu, Robertowi Mugabe.

                    Ten Światły Przywódca nadal będzie mógł ciągnąć swój kraj w dół bo po raz szósty
                    "wygrał" wybory. Wobec oczywistych przykładów łamania procedur wyborczych ONZ
                    próbowało przegłosować sankcje, ale veto złożyły Rosja i Chiny. Oba imperia
                    nigdy nie pozwolą, żeby bandycki Zachód zmienił kierunek "rozwoju" gospodarczego
                    Zimbabwe.
                    Poza tym, Mugabe to dla nich swój chłop, wygrał wybory w taki sam sposób jak
                    Miedwiediew albo Hu Jintao, może jeszcze kupi rosyjską lub chińską broń...
                    • billy.the.kid Re: istotnie :) 29.11.08, 16:43
                      ta i cała afryka żarła te frykasy z tego spichlerza zimbabwe.
                      wieziono te towary do metropolii-tyle z tego spichlerza.
                      taki se delikatny neokolonializm na dzisiaj.

                      taka se książeczka-psy wojny. ot fantazja- ale tak jakoś śmiesznie pokazuje
                      mechanizmy gospodarek afr. i tych "SPICHLERZY".
                      • wujcio44 Re: istotnie :) 01.12.08, 16:41
                        billy.the.kid napisał:

                        > ta i cała afryka żarła te frykasy z tego spichlerza zimbabwe.
                        > wieziono te towary do metropolii-tyle z tego spichlerza.
                        > taki se delikatny neokolonializm na dzisiaj.

                        Masz rację. USA, Kanada i UE podlegają brutalnemu neokolonialnemu uciskowi.
                        Zamiast zeżreć wszystkie swoje frykasy, wywożą większość produkcji za granicę.
                    • browiec1 Re: istotnie :) 29.11.08, 17:09
                      Chinska bron(przynajmniej samoloty zkolne) juz ma. A o cudach
                      gospodarczych tego dziadka(ze tez te stare pierdoly zawsze sie
                      trzymaja a tylko porzadni umieraja mlodo...) to juz przejda do
                      historii swiata.Taka inflacje jak on zrobil to sie chyba najwiekszym
                      ekonomistom swiata nie snila. I do billego - produkcja zywnosci w
                      Zimbabwe byla na dobrym poziomie i po uzyskaniu
                      niepodleglosci,dopiero Mugabe ze swoimi bojowkami "oddal" ziemie
                      miejscowym,czego oni teraz serdecznie zaluja,jak i wygnania
                      bialych.A ziemia ogolnie lezy odlogiem.Ale Mugabe jak kazdy kacyk
                      nie mial nic do zaoferownia poza populizmem a jak sie skusili
                      niektorzy miejscowi na te haselka to i teraz maja.Niestety razem z
                      reszta spolecznestwa.
              • acs-13 Re: j-k 29.11.08, 21:08
                >USA nie ekspoloatowaly nikogo.

                >A imperialne kraje - jak Francja i Anglia
                >- tyle samo wlozyly w rozwoj kolonii w Afryce
                >(szkolnictwo, drogi i koleje), co i znich wyjely.

                >Co z nich wyjely.


                Mam nadzeje ze to ironia ? co ?
                gdyz jesli nie to facet koniecznie idz jutro na poranna msze i
                pie...ij sie w srodek czola jakims krzyzem.
                • billy.the.kid Re: j-k 29.11.08, 21:20
                  piwuśko- mogli se zostawic tych białych i dalej tyrac na nich za miche ryżu.

                  z tytm spichlerzem to ociupinkę przesadziłeś.
                  • browiec1 Re: j-k 29.11.08, 23:57
                    Jak Zimbabwe bylo juz niepodlegle to nikt u nich nie tyral za miske
                    ryzu,tak jest natomiast w tych "wspanialych" Chinach do dzis.Biali
                    sie po prostu znali na zarzadzaniu,Murzyni nie bo i skad. Teraz to
                    tam nawet michy ryzu wiekszosc nie ma.Poczytaj o tym kraju i jego
                    historii najnowszej to sie dowiesz paru ciekawych rzeczy.
                    • axx611 Re: j-k 30.11.08, 00:34
                      Nie tylko w Zimbabwe ale we wszystkich bylych koloniach nastapil
                      regres produkcji. Nie tylko umiejetnosci ale zdecydowany brak
                      dostepu do kapitalu. Nawet RPA ma klopoty po zlikwidowaniu prawem
                      sankcjonowanej dyskryminacji. Zacheca sie nawet bylych wlascicieli
                      do powrotu ale to juz musztarda po obiedzie.
                      Jest oczywistym ze zawinil bialy czlowiek ktory tak niosl kaganek
                      oswiaty i kultury trzymacac krzyz w reku. Nasi chlopcy takze tam sa
                      i byc moze cos opowiedza jak kapelan pozwoli.
                      • browiec1 Re: j-k 30.11.08, 00:36
                        To nie jest problem,Afryka daleko,ale tu nasza Polske znowu
                        rozbieraja;)))
                        wiadomosci.onet.pl/1871780,11,item.html
                        • robin241 Re: j-k 30.11.08, 02:36
                          W UK pracowalem z Anglikami co to uciekli z Zimbabwe, mieli tam farmy, firmy
                          transportowe, ludzie dosc majetni, nagle w srodku noc dobijanie soe do drzwi, a
                          za drzwiami lufu karabinow i nakaz opuszczenia gospodartwa tak jak sie stoi z
                          zabraniem najbardzej potrzebnych rzeczy w kilka minut. zgarneli sie, wyjechali,
                          i w UK nagle zostali nikim. Widzialem zdjecia z farmy u jednego, jak ja jeszcze
                          mial, i potem jak juz nie mial, zostawili mu betonowe slupy, wszystko co mial (a
                          byla tam amekrykanska i holenderska automatyka, komuterowa sterowania) porabane
                          i sprzedane na zlom, nie ma znakow na drodze, nie ma slupow energetycznych,
                          przewodow, infrasturktura kraju cofnieta do czasow sprzed kolonizacji,
                          rozkradzione wszystko co sie dalo i mialo wartosc. Ci sami Anglicy produkowali
                          dosyc zywnosci aby sprzedawac to w po krajach osciennych az do Kenii i Tanzani,
                          tyle tam tego bylo, a dzisiaj?

                          Chiny - nie wiem skad sie bira takei bzdety ze Chinczyk to bedzie pracowal za
                          miske ryzu, polecam wyjazd do Chin i przekonac sie osobiscie. Chiny to bogaty
                          kraj, drogi w miastach lepsze od polskich, moja znajoma, Chinka, pracuje jako
                          sekretarka kolo Kantonu, ma miesieczna wyplate okolo 300$, sluzbowy pokoj i
                          posilki placone przez pracodawce, gotwac sie oduczyla. Najmniejszy zarobek jaki
                          tam widzialem dziewczyna kelnerka w Xian (srodek Chin) okolo 80$ miesiecznie, z
                          kika h pracy dziennie, pokoj i jedzenie gratis, ale tam widac ze bieda byla.
                          Samochody w Chinach jezdza lepsze jak w Polsce, rowwry to chyba tylko na
                          wiochach pozostaly, w Kantonie to nawet znaki zakazu jazdy rowerami stoja.

                          Pomaganie Afryce - UK w ciagu ostatnich 30 lat wyslalo pomoc swoim dawnym
                          koloniom wartosci okolo 100 mld funtow, i zdziwienie gdzie to jest? Poszlo na
                          prywatne konta, rozkradzione, bron i amunicja kupiona, zniszczone w trakcie
                          wojen, taka jest prawda o Afryce. Tlumaczenia ze kraje europejskie dorobily sie
                          na koloniach to nie do konca prawda. Taka Irlandia koloni nie miala sama zas
                          byla, Hiszpania i Portuglaia kolonie stracily 150-200 lat temu i same biedne
                          byly do lat 70tych ub.wieku, panstwa skandynawskie koloni nie mialy a sa dosyc
                          bogate. Kanada byla zas kolonia angielska i francuska i jakim cudem jest bardzo
                          bogata? Chyba powinna byc wyekslopatowana jak te kolonialne kraje i to dwa razy
                          bardziej niz one bo dwoch kolonizatrow bylo, a tu jest na odwrot. Prawda jest
                          taka ze bialy czlowiek jak kolonizowal to zakladal infrastrukture jaka mial w
                          Europie, do jakiej byl przyzwyczajony, a ta infrastruktura dawala wysoki poziom
                          zycia i dobrobyt. Popatrzcie na bogate kraje na swiecie, jaka rasa tam jest w
                          wiekszosci? jak te kraje i dzieki czemu funkcjonuja?
                          Tak jest ze murzyni musza brac sie za lby a do roboty sie nie garna.
                          • browiec1 Re: j-k 30.11.08, 03:24
                            Smutna to niestety ale prawda co piszesz.Nie zgodze sie jedynie co
                            do Chin - bogactwo widac owszem w duzych miastach,wies jest na
                            poziomie takim samym jak nie gorszym co przed rewolucja
                            kuluralna,chlopi nie maja wiekszych praw,samowolka lokalnych
                            urzednikow na calego,a jak zwieja do miasta to wlasnie za ta
                            przyslowiowa miche ryzu tyraja w fabrykach.
                            • billy.the.kid Re: j-k 01.12.08, 08:31
                              z tejże infrastruktury korzsytali ci którzy tę infrastrukturę
                              zakładali/organizowali. i jeszcze tak z 5% murzynków.

                              z tych 100mld. funtów-jak to zwykle prz takowaych pomocach- ok.10mld trafiło do
                              adresatów/jak zwykle prz takiej pomocy? reszta poszła się j.. w uk.
                              wszak najlepiej zarabia się NA BIEDZIE.
                              • browiec1 Re: j-k 01.12.08, 13:39
                                Tyle ze ta infrastruktura pozniej zostala w 100% dla Murzynow,nikt
                                jej nie demontowal jak wycofujaca sie z Polski armia radziecka. No i
                                ile z tego zostalo w wiekszosci panstw afrykanskich? Co do tego ze
                                ok 10% pomocy trafilo tam gdzie trzeba pewnie masz racje,ale jesli
                                kasa poszla sie jeb... gdzies to wlasnie w panstwach
                                docelowych,rozdzielona miedzy urzedasow i kacykow jak najbardziej
                                pochodzenie afrykanskiego.Do podpierdzielenia kasy nie trzeba byc
                                uzdolnionym bialym po Oxfordzie.
                                • billy.the.kid Re: j-k 01.12.08, 15:35
                                  to tak z tych 10% jkeszcze te kacyki rozkradli- to już tylko 1% trafił do
                                  adresatów.okupanci bardzo taniutkim kosztem załatwili te sprawy.
                                  wow.łał.uau.
                                  infrastruktura została. to też tak jakieś 5% tego co byłoby
                                  potrzebne.infrastruktura nastawiona na eksploatację tych państw. piwuśko-zapodaj
                                  może jakie też INFRASTRUKTURY przemysłowe zostawili ci okupanci??
                                  państwa postkolonialne zostały gołe i nagie,z granicami ustalonymi przez
                                  okupantów co pozostawiło gigantyczne problemy etniczne- co płaci teraz wojnami
                                  domowymi.
                                  widzisz afrykę jak czytelnik MURZYNKA BAMBO.
                                  • browiec1 Re: j-k 01.12.08, 15:49
                                    Z toba sie nie da gadac,bo widzisz to co chcesz widziec,no to
                                    odpisujesz, i uwazasz ze wiesz wszystko lepiej.Wiec zostawie cie w
                                    tym blogim stanie samouwielbienia.
                                    • billy.the.kid Re: j-k 01.12.08, 15:51
                                      no pewnie-jak nie masz co odpowiedziec to się z wdziękiem oddalasz.
                                      • browiec1 Re: j-k 01.12.08, 16:03
                                        A co ci mam napisac,to samo raz jeszcze?
                                        Co mam napisac jesli ty na podstwaie wlasnego widzi mi sie
                                        stwierdziles ze 90% pomocy ukradli Brytole nie popierajac tego
                                        jakakolwiek informacja poza swoja wyobraznia?
                                        Co mam napisac jesli wedlug ciebie (domysalam sie jedyne bo piszesz
                                        jakbys sie dopiero tej trudnej sztuki uczyl) zostalo w Afryce tylko
                                        5 % potencjalu przemyslowego ktory byl za kolonistow? poza tym
                                        infrastruktua to nie tylko przemysl,ale i
                                        drogi,kleje,elektrownie,wodociagi,lotniska,porty itd.
                                        A nawet przemysl jakos niezly w RPA zostal,tylko ze tam nadal
                                        wspolpracuje sie z bialymi a nie robi populistyczne wojny rasowe jak
                                        w Zimbabwe. Kenia tez sobie bardzo dobrze radzila(i mam nadzieje ze
                                        wszystko tam juz jest lub bedzie OK) dopoki sie miejscowi za lby nie
                                        wzieli przy falszowanych wyborach.
                          • berek_p Re: j-k 02.12.08, 13:01
                            Tylko zwroc uwage ze miejscowi kiedy ich ziemie byly kolonizowane nie mogli w
                            pelni skorzystac z tej infrastruktury bo takich praw nigdy nie mogli otrzymac.W
                            momencie uzyskania niepodleglosci brak wiedzy nie pozwalal skorzystac z dobytku
                            jaki pozostawiono im.Stad takie a nie inne wnioski moga nasunac sie ze ktos w
                            konkretnych interesach rozwija galezie gospodarki ale zawsze dla siebie.
                            Mozna wrocic na chwile do Polski.Powstaja zaklady koncernow samochodowych i
                            myslisz ze polacy moga je znacjonalizowac? Zalozmy ze tak sie stanie i co dalej
                            kiedy brak ludzi ktorzy mogliby tworzyc i projektowac w nich dobra materialne.
                            • browiec1 Re: j-k 02.12.08, 14:33
                              Mowimy co sie stalo z ta infrastruktura w krajach w ktorych dla
                              populistycznych hasel nbialych wywalono na zbity pysk i jak te kraje
                              teraz wygladaja,a jaka jest sytuacja w tych krajach,w ktorych umiano
                              sie dogadac.Bo infrastruktura zostala wszedzie,tyle ze jest obecnie
                              w roznym stanie zaleznie od kraju.
                              • berek_p Re: j-k 02.12.08, 14:46
                                Masz racje i w tym sie z Toba zgadzam.Tam gdzie nagle braklo odpowiednich
                                specjalistow infrastruktura zostala zrujnowana poniewaz stala sie
                                zbedna.Teoretycznie winni sa politycy ktorzy cos obiecuja a blizej przyjrzec sie
                                problemom spolecznym dlaczego tak sie dzieje.
                                Czemu miejscowa ludnosc nie popiera kraje ktore wczesniej okupowaly te panstwa ?
                                A moze dlatego ze nie mieli z tego zadnych korzysci ?
                                Na pewno te gospodarstwa nie funkcjonowaly jak polskie byle PGRy gdzie kazdy
                                kradl ile sie da.
                                • browiec1 Re: j-k 02.12.08, 14:57
                                  Zgadza sie,ale dlatego funkconowaly dobrze ze byly dobrze
                                  zarzadzane,a nie tak jak polksie PGRy.Co do reszty,to nie chodzi tu
                                  o popieranie bylych kolonizatorow-panstw,tylko o niejednokrotne
                                  zmuszanie do wyjazdu ludzi bialych z powodu ich koloru
                                  skory/pochodzenia,ktorzy za ojczyzne uwazali np. Zimbabwe i chciali
                                  dalej tam zyc i pracowac.W RPA zrozumiano do czego polityka
                                  wywalenia wszystkich moze doprowadzic,w Zimbabwe nie(lub wiedziano
                                  ale wazniejsze bylo zdobycie i utrzymanie wladzy przez klike
                                  Mugabego),dlatego teraz RPA jest potega w Afryce a Zimbabwe pariasem
                                  swiata.
                                  • berek_p Re: j-k 02.12.08, 15:10
                                    A jakie losy bylyby bialych wlascicieli w RPA gdyby nie bylo w Zimbabwe Mugabe ?
                                    I nadal biali byliby tam wlascicielami ziemskimi.
                                    Czy pewne jest ze to co stalo sie z Zimbabwe wydarzyloby sie w RPA ?
                                    • browiec1 Re: j-k 03.12.08, 15:58
                                      Nie do konca zrozumialem mysl przewodnia Twojego postu:)
                                      W kazdym razie - chodzilo mi tylko o pokazanie tego ze w jednym
                                      kraju przejeli wladze ludzie myslacy ktorzy wiedzieli ze potrzebuja
                                      bialych,a w drugim populisci.Dla jednego kraju skonczylo sie to
                                      dobrze,dla drugiego nie.
                • j-k anty-ekonomiczny belkot acs-13 _) 11.12.08, 20:56
                  to jedz do Zimbabwe :)

                  moze ich jeszcze zdazysz uratowac - po wyrzuceniu z kraju bialych
                  farmerow...

                  chociaz nie wiem - jak :)
                  ale zycze powodzenia.

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                  ekonomista.
    • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 01.12.08, 16:00
      teoretyczniue mogli wetdy pójśc do jakiegoś sądu zeby ukarał tyxch obuzów co to
      jejim truli te wody.
      • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 01.12.08, 16:03
        Teoretycznie moglbys przestac wypisywac na tym forum
        brednie.Teoretycznie.
        • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 01.12.08, 16:10
          ty piwuśko wypisujesz same mądrości.-murzynek bambo.
          • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 13:50
            piwusko-murzynek bambo wie ze afryka byłą kontynentem mlekiem i miodem.. ...
            przestań pieprzyc bzdety.koleje o tyle o ile mogły przwiezc surowce z głębi lądu
            do portu. a pózniej kolonie zostały bez kapitału.
            chyba po tych twoich kretynizmach zacznę lubic tych piratów.
            pierwszy raz przeczytałes o POMOCY???
            to jeszcze musisz sporo przeczytac poza chata wuja toma. tam coś dobrotliwi
            murzyńscy nioewolnicy, kochający swoich panó itp bzdety.
            • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 14:37
              No jak zwykle madrosc z Twych ust splynela,tyle ze bez ani jednego
              konkretu.I ani jednego zdania ktore odniosloby sie do tego co
              napisalem.Po prostu nie masz pojecia o czym piszesz a mielisz ozorem
              dla samego mielenia.Milej zabawy.
              • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 18:49
                no przecież potwierdziłęm że afryka była mlekiem i miodem.... nie?
                • axx611 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 02.12.08, 23:51
                  A teraz mala wstawka. Afryka wspolczesna. Nic sie nie zmienilo
                  tylko obok zamiast tam tamu stoi maly odbiornik radiowy. To stara
                  technologia,dzieci jak byly zatrudniane tak sa. Tak prosze panow
                  wygladala kiedys w czasach kolonialnych praca i tak wyglada
                  obecnie. Prosta eksploatacja czlowieka w imie wolnosci i demokracji
                  z krzyem na froncie.

                  www.turystyka.wp.pl/gid,10627596,katn,4_0,galeria_zdjecie.html
                  • yapo2 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 03.12.08, 08:13
                    sam bym chcial taka prace i w takim klimacie. wlsnie walnelo sniegiem znad morza
                    barentsa, kjm.
                    • habeas_corpus Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 03.12.08, 08:35
                      yapo2 napisał:

                      > sam bym chcial taka prace i w takim klimacie. wlsnie walnelo sniegiem znad morz
                      > a
                      > barentsa, kjm.

                      Może chcesz zostać piratem koło Somalii? Tam śnieg nigdy nie sypie. A i parę
                      wolnych etatów ostatnio Hindusi załatwili.
                  • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 03.12.08, 16:00
                    A to zdjecie znalazles bo szukales hasla kakaowe oczko?:))
                    • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 03.12.08, 18:55
                      tak w temaciku tej mlekiem i miodem afryki.
                      cos tam wyszło że dziadek prezydenta-elekta usa siedział tam se w tej kenii w
                      pierdlu-chiba za politykie- no i w ramach tego mleczka i miodku
                      dostawał raz dziennie jeśc/mleczko i miód/ i trzy razy wp..ol. inaczej mówiąc
                      był regularnie KATOWANY przez gentlemanów z u.k.
                      chociaż może tam jakieś ruskie go po łbie tłukły?
                      piwuśko co to jakaś kłamczucha ta obama czy co?
                      • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 03.12.08, 23:07
                        Ty jestes naprawde tak glupi czy tylko udajesz?Jesli to drugie to
                        wychodzi ci to swietnie,jesli to pierwsze to szczerze wspolczuje.
                        Masz problemy z czytaniem i rozumieniem,ze nie wiesz o czym sie
                        toczy dyskusja?
                    • axx611 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 04.12.08, 19:54
                      Tak na marginesie to czy lubisz zaladowac w kakalko? Zwroc uwage na
                      przyczepiona skorke powiedzmy od pomidora na czubku to moze byc
                      dyskomfort.Zatem lewatywa przed i z koniaku lub piwa ktore tak
                      lubisz.
                      • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 04.12.08, 20:00
                        piwuśko-jak te murzyny nic tam w gospodarce usa nie robilki-to na jaką jasną
                        cholerę se ich z tej afryki przywozili zeby robili za niewolników. gupie te
                        amerykany były czy co?

                        a jak nie masz nic do powiedzenia to mordeczkę w kubełek.
                        • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 08.12.08, 00:22
                          Robic sobie "cos" w gospodarce a budoiwac potege gospodarcza
                          jakiegos kraju to dwie rozne rzeczy. A jak nie dostrzegasz
                          tej "drobnej" roznicy to proponuje zebys sam zastosowal metode z
                          mordeczka.
                          • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 08.12.08, 19:57
                            to strasznie gupie te usańce. nawiezli se miliony niewolników tak z kaprysu.
                            mordeczkaę to wsadz jak tego nie widzisz.
                            • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 09.12.08, 00:25
                              Ta i dlatego dzis stany zjdnoczone maja gospodarke oparta o bawelne
                              a w czasie I wojny swiatowej jako kredytow udzielali bel bawelny.Wez
                              ty sie puknij mocno w glowe.
                              • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 10.12.08, 17:24
                                od czegoś trza było zacząc.
                                piwuśko-jeśli tak z bardzo nie wiesz to ci już powiem. dziki zachód w znacznym
                                stopniu-też zdobywali czarni.
                                ok. 75% słynnych cawboys-to byli murzyni.
                                • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 10.12.08, 17:25
                                  nie do wiary-co?
                                • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 10.12.08, 23:34
                                  No tak,same madrosci piszesz.Ja mam w zwiazku z tym propozycje-
                                  skocz na uczelnie Rydzyka i zrob tam doktorat z tego,jak USA
                                  zbudowaly swoja potege na bawelnie i niewolnictwie czarnych.Tam
                                  lubia takie "smiale" teorie,bedziesz sie czul jak w domu.
                                  A zebys mogl prowadzic Nie do wiary,to sie jusisz nauczyc tak
                                  fachowo sciagac co chwile okulary jak Maciej Trojanowski.Oczywiscie
                                  przy pomocy krowek ciagutek.
                                  • axx611 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 11.12.08, 03:58
                                    W zwiazku z objeciem urzedu przez nowego prezydenta byl dzisiaj
                                    bardzo ladny reportaz z historii Bialego Domu. Otoz w swietle
                                    dokumentow okazuje sie ze Bialy Dom byl w calosci budowany przez
                                    czarnych niewolnikow. Nie dosyc tego. Do dzisiaj niewiele wspomina
                                    sie ze wszyscy oni wraz z rodzinami mieszkali wokol Bialego Domu.
                                    Ogolnie byl wielki syf ale wszyscy tolerowali to. Nikt tym sie nie
                                    przejmowal.W tych czasach murzyn nie znaczyl nic,zero. Mial pracowac
                                    za darmo bedac dobrze poganiany. Ale historia zatoczyla kolo i
                                    dzisiaj do Bialego Domu wprowadza sie czarna para. Ale wokol Bialego
                                    Domu tak ja za dawnych czasow kolorowi jak koty na sloncu wyleguja
                                    sie w parkach i na skwerach w tych samych miejscach z tym ze nikt
                                    ich juz nie bije no i nie musza pracowac.
                                    • axx611 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 11.12.08, 04:00
                                      Przy okazji co z tym polskim kapitanem zbiornikowca. Zyje czy nie.
                                      Nic nikt nie pisze.
                                      • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 11.12.08, 20:11
                                        piwuśko-nic madrzejszego nie potrafisz wymyślec.????coś o papciu rydzyku? swoje
                                        kretyństwo ty możesz mu spróbowac sprzedac.

                                        ojciec założyciel niejaki jurek waszyngton był dosyc se poważnym właścicielem
                                        kilkuset niewolników.
                                        • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 11.12.08, 22:06
                                          Z toba sie nie da dyskutowac normalnie bo mozna ci udowadniac 1000
                                          razy ze nie masz racji a ty jak dziecko i tak powtorzysz po raz
                                          kolejny: a wlasnie ze nie bo ty jestes glupi.Dlatego nie mam zamiaru
                                          wiecej na twoje brednie odpisywac,mozesz sobie prowokacyjnie dalej
                                          pisac ze nie mam widac argumentow(tak naprawde nie mam
                                          czasu,ochoty,ani cierpliwosci by gadac z TheBillami). Wiec tylko na
                                          zakonczenie - nigdzie nie kwestionowalem ze w USA byli niewolnicy i
                                          budowali oni fortuny plantatorow swoja niewolnicza praca,ale do
                                          budowy na tym potegi USA jest jak stad na Marsa.Stany zaczely
                                          budowac swoja potego dopiero wlasnie po wojnie secesyjnej.
                                          • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 12.12.08, 19:36
                                            • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 12.12.08, 19:38
                                              tak jakoś smieszny jesteś uważając że COKOLWIEK UDOWODNIłEś.
                                              myślałem że deczko zmądrzałeś w obcowaniu z mądrymi ludzmi- ale to perły przed
                                              wieprze.
                                              • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 13.12.08, 00:32
                                                Dobiles ladnie do setnego posta w tym watku wiec bede tak mily i
                                                dopisze ostatni(jak chodzi o mnie) 101.
                                                Wiedzialem ze zaczniesz wlasnie cos w stylu:"nic nie udowodniles",ja
                                                wiem swoje, ty swoje,wiec jest to co zwykle.Ale mam to
                                                gdzies.Prowokatorem to sobie mogles byc kiedys. A w rozmowach z
                                                madrymi ludzmi na tym forum (ktorych jest tu dosc sporo) duzo wiedzy
                                                zdobylem,wiec owszem,zmadrzalem. Ale ciebie w tym gronie,jak sie
                                                chyba sam domyslasz,na pewno nie ma. Tak wiec wlasnie nie ma co tych
                                                perel na wieprze marnowac,a ja nie zamierzam wiecej marnowac czasu
                                                na nieefektywna paplanine z TheBillami twojego pokroju.To by bylo na
                                                tyle z mojej strony.Teraz sie mozesz zapluc z bezsilnosci na
                                                smierc.Czego sobie i innym Forumowiczom z calego serca zycze.
                                                • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 13.12.08, 09:45
                                                  łojezuniu-to faktycznie rzucam perełki przed wieprza.
                                                  • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 13.12.08, 14:54
                                                    Tylko sie na nich nie zabij.
                                                  • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 13.12.08, 16:19
                                                    w poprzednim liściku naskrobałeś że już wysiadasz- ale ty uparciuszek syneczku
                                                    jesteś.
    • browiec1 Nasi marynarze 16.12.08, 02:03
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6060050,Wilk_eksportowy.html
      • axx611 Re: Nasi marynarze 16.12.08, 02:44
        No coz, co tu duzo pisac. Podoba mnie sie dobra stara soviecka
        szkola lania w morde wroga tym razem w wykonaniu marynarzy Polnocnej
        Koreii.Po prostu przylozyc pala i zastrzelic. Moze stanowic takze
        wzorcowy model dla innych.Tak trzymac i nie popuszczac bo o wolnosc
        i demokracje trzeba walczyc zawsze i wszedzie czego north
        koreanczycy sa najlepszym przykladem. Kim moze byc naprawde
        zadowolony. A przepada za dobrymi trunkami.
        A wracajac do tematu.Czy polski kapitan zyje?
        Podobno szykuje sie interwencja bis do Somali w wykonaniu US Army.
        Bedzie dobry trening no i sukces przeciez trzeba przetrzebic tych
        bandytow walczacych o wolnosc i demokracje.
        • billy.the.kid Re: Nasi marynarze 17.12.08, 08:14
          marinesy w somali jak zwykle dostaną drobne wp..ol.miłe to.
          • browiec1 Re: Nasi marynarze 17.12.08, 17:38
            Czyli z czystej nienawisci do USA wolisz zeby dalej rzadzili tam
            piraci? jakiez to normalne dla ciebie.
            • billy.the.kid Re: Nasi marynarze 18.12.08, 08:03
              wszędzie byś wpie...busiów marinesów-tak z nienawiści do afryki-jakież to
              normalne u ciebie.
              • browiec1 Re: Nasi marynarze 18.12.08, 14:09
                A gdzie ja napisalem cos takiego? Poza tym uwazasz ze miejscowym tak
                dobrze pod rzadami bandytow? I czy gdyby razem z busiowymi marines
                dziala specnaz i tez dostali razem po dupach rowniez bylbys taki
                radosny? No ale od kogo ja wymagam choc odrobiny obiektywizmu.
                • billy.the.kid Re: Nasi marynarze 18.12.08, 16:07
                  specnaz ma to do siebie że nie wiciska się wszędzie jako swiatowy
                  gliniarz.faktycznie-od kogo ja wymagam choc odrobiny obiektywizmu.
                  • browiec1 Re: Nasi marynarze 18.12.08, 16:42
                    Minales sie z powolaniem,zrobilbys wielka kariere w Solidarnosci -
                    jak powielacz.
                    • billy.the.kid Re: Nasi marynarze 18.12.08, 17:35
                      widzisz synku-pokazuję ci co sa warte twoje wpisy-dokładnie tyle co w przeciwną
                      stronę.
                      • browiec1 Re: Nasi marynarze 18.12.08, 18:57
                        Zawsze to cos,lepsze to niz twoje mniej niz zero.
                        Masz,poczytaj sobie jak sie wspaniale Afryka rozwija.
                        wiadomosci.onet.pl/1522828,2678,1,rzez_albinosow,kioskart.html
                        • billy.the.kid Re: Nasi marynarze 18.12.08, 19:13
                          no pewnie,matulu chwalą nas. jakie my mundre.
                      • browiec1 Re: Nasi marynarze 18.12.08, 23:21
                        Tajk na przyszlosc - nie pisz z łaski swojej do mnie synku,bo na
                        szczescie los az tak mnie nie pokaral zebys byl moim ojcem. Choc
                        domyslam sie jak to moglo wygladac w przypadku twoich dzieci:

                        Pani w "zerówce" pyta uczniów: Kim są wasi rodzice?
                        Zosia odpowiada: Mój Tata jest lekarzem.
                        Franio odpowiada: Moja Mama gra na waltorni w orkiestrze.
                        Na to Jaś, rumieniąc się na twarzy: A mój Tata tańczy na rurze w
                        lokalu dla gejów.
                        Na przerwie wszystkie dzieci oblegają Jasia i pytają czy jego tata
                        naprawdę tańczy w knajpie dla gejów
                        Mały Jaś, nadal czerwieniąc sie na twarzy, odpowiada: Nie, to
                        nieprawda, ale wstydziłem sie powiedzieć, ze Tata jest ZOMOwcem.
                        • billy.the.kid Re: Nasi marynarze 18.12.08, 23:28
                          synuś-ty jednak dalej wielu spraw nie rozumiesz. ot taki głupek trafił się ojcom.
                          • browiec1 Re: Nasi marynarze 18.12.08, 23:41
                            Miales dwoch ojcow? Musze przyznac ze niewielu odwazyloby sie to
                            publicznie przyznac.Gratuluje.
                            • billy.the.kid Re: Nasi marynarze 19.12.08, 09:25
                              syneczku-dal;ej po polsku nie rozumiesz. nie będę ci tego przekładac na język
                              wolski.
                              • browiec1 Re: Nasi marynarze 19.12.08, 12:09
                                Po polsku? Ty nawet nie wiesz co to znaczy (tak mozna sadzic jak sie
                                patrzy na twoja "polszczyzne")
                                • billy.the.kid Re: Nasi marynarze 19.12.08, 18:24
                                  synuś-tera jak co to bede do ciebie pisał po wolsku.zrozumiesz.
    • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 21.12.08, 16:34
      No to im dali do wiwatu:)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6087632,Bitwa_z_piratami_na_chinskim_statku___Wygralismy_dzieki.html
      Najciekawsze jest to ile czasu zajelo im przygotowanie
      amunicji,czyli pustych butelek po piwie:)
      • billy.the.kid Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 21.12.08, 16:45
        całę flotylle wojenne chcą tam wysyłac a chłopaki se poradzili cocktaylami montera.
        inna sporawa że wolska nie wysyła tam swojego marwoju. chiba dlatego że wolska
        nie ma czego tam bronic.wszak nie posiada statków handlowych.
        • bmc3i Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 21.12.08, 16:51
          billy.the.kid napisał:

          > całę flotylle wojenne chcą tam wysyłac a chłopaki se poradzili cocktaylami mont
          > era.
          > inna sporawa że wolska nie wysyła tam swojego marwoju. chiba dlatego że wolska
          > nie ma czego tam bronic.wszak nie posiada statków handlowych.


          Tak, w latach osiemdziesiatych PŻM wygrala wielki przetarg w brazyli na 70
          rejsow do Europy. Gdy dcowiedzieli sie o tym przyjaciele w Moskwie, PŻM musial
          oddac go Rosjanom....
    • wladca_pierscienii Re: Geneza piractwa Somalijskiego. ;-) 07.01.09, 11:07
      grogreg napisał:

      > Piractwo w Somalii zaczęło się od ...... samoobrony.


      a ja sobie myślę,
      że było tak:
      Hollywood zrobiło film
      "Helikopter w ogniu" ("Black Hawk down")

      Somalijczykom film się spodobał

      więc zrobili następną "zadymę"

      żeby Hollywood zrobiło następny
      film o Somalijczykach ;-)
    • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 11.01.09, 18:10
      No i dopadlo bandziorow to na co zasluzyli.Ponoc sie pokocili o kase
      i stad te zabawy.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6147162,Piraci_z___Sirius_Star___utoneli_wraz_z_okupem.html
      • axx611 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 11.01.09, 18:30
        Bardzo dobra wiadomosc w samo poludnie. Wczoraj pieniadze w czape
        dzisiaj. Mam pewne podejrzenia ze to nie byl nieszczesliwy wypadek a
        byc moze jednak byla jakas akcja specialna powiedzmy"Rekin" z czasem
        moze bedzie wiecej informacji i szkoda ze nie ma tam Macierewicza to
        by wszyscy lacznie z przyszlymi piratami wiedzieli jak to sie robi.
      • patmate Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 13.01.09, 17:53
        .."Andrew Mwangura z Kenijskiego Stowarzyszenia Żeglarzy powiedział,
        że doszłoby do "potężnej katastrofy", gdyby piraci zaczęli strzelać
        w kierunku tankowca, trafiając w jego ładunek i doprowadzając do
        pożaru..."
        Burty takiego tankowca są podwójne, tzn wewnątrz kadłuba jest
        zbiornik balastowy o szerokości 3 metrów. Stal konstrukcyjna (mild
        steel) to około 14 mm. Więc taki pocisk karabinowy chyba miałby
        nikłe szanse przy dystansie ponad kilometra (z plaży na
        kotwicowisko). Nawet uderzenie, przebicie i rozszczelnienie pokładu
        nad zbiornikiem (jedna warstwa stali) nie musi prowadzić do wybuchu -
        atmosfera w zbiorniku jest celowo uboga w tlen (poniżej 8%, często
        w okolicy 1-2% O2 ) tzw zainertowana gazem produkowanym ze spalin
        okrętowych. Więc sumujac szanse "potężnej katastrofy" były
        niewielkie.
        Pzdr
        • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 13.01.09, 18:09
          Ale moim zdaniem jemy chyba chodzilo o to czemu porwanie tego
          supertankowca psozlo tak latwo i zaloga nic nie kombinowala,bo sie
          bali podczas ataku ostrzalu z RPG. Tyle ze jest to chyba takie
          tlumaczenie na sile nieudolnosci zalog poszczegolnych statkow w tym
          wypadku tankowca.
          • patmate Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 13.01.09, 21:40
            Sirius został zaatakowany 450 Nm od brzegów Somalii - nikt nie
            przypuszczał ze piraci zapuszczą się tak daleko, więc trudno tutaj
            mówic o jakiejś nieudolności. Nie sądzę że statek był "gotowy" na
            przyjęcie gosci...
            Pzdr
            • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 14.01.09, 00:14
              Mimo wszystko to nie lajba z pokladem 3 m nad woda.
              • patmate Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 14.01.09, 01:34
                browiec1 napisał:

                > Mimo wszystko to nie lajba z pokladem 3 m nad woda.

                W 1995 niemiecki Kustenwacht zrezygnował z wizyty (abordażu) mojego
                statku z powodu właśnie niskiej tzw wolnej burty (około 50 cm)
                obawiali się wrzucenia pontonu na relingi i uszkodzenia.
                Proszę nie ferować sądów znad klawiatury, nie mając pojęcia o
                realiach...
                Pzdr
                • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 14.01.09, 02:57
                  Plynales supertankowcem? Poza tym ewentualne uszkodzenia
                  abordazujacych sa akurat w tym wypadku jak najbardziej pozadane:)
                  • habeas_corpus Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 14.01.09, 08:56
                    browiec1 napisał:

                    > ewentualne uszkodzenia
                    > abordazujacych sa akurat w tym wypadku jak najbardziej pozadane:)

                    Przyspawać kolce wokół burt?
    • misza_kazak Dowcip na temat :) 11.01.09, 21:20
      "W ramach wymiany doswiadczenia do Kijowa przybyla delegacja
      somalijskich piratow" :))
      • patmate Re: Dowcip na temat :) 13.01.09, 17:58
        misza_kazak napisał:

        > "W ramach wymiany doswiadczenia do Kijowa przybyla delegacja
        > somalijskich piratow" :))

        Nie muszą, wymagania Urzędu Morskiego w Odessie odnośnie wymiany
        wód balastowych (potocznie: wypompowywania balastów podczas
        załadunku statku) są oczeń uciążliwe i stąd słynne na całym świecie
        nie mniej niz wyczyny Somalijczyków... :((((
        Pzdr
      • habeas_corpus Re: Dowcip na temat :) 13.01.09, 18:28
        misza_kazak napisał:

        > "W ramach wymiany doswiadczenia do Kijowa przybyla delegacja
        > somalijskich piratow" :))

        Głupi frajerzy. W Rosji od byle milicjanta więcej by się nauczyli.
        • browiec1 Re: Dowcip na temat :) 19.01.09, 13:08
          - Jaka jest różnica między Gazpromem i somalijskimi piratami?
          - I jedni i drudzy terroryzują ludzi. Z tą różnicą, że piraci są
          bardziej humanitarni. Przynajmniej trzymają swoich zakładników w
          cieple...
          Polecam caly cykl Gawarit Moskwa znajdujacy sie tutaj:
          www.joemonster.org/art/10664/Gawarit_Moskwa_XCIX
    • browiec1 Re: Geneza piractwa Somalijskiego. 13.01.09, 13:51
      wiadomosci.onet.pl/1896133,441,item.html
      I sie wyjasnilo,pazernosc nie poplaca a piratowi nie moze ufac nawet
      drugi pirat:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka