Dodaj do ulubionych

czy Bumar dozbroi irak????

19.11.03, 16:06
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031118/ekonomia/ekonomia_a_1.html
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus ps - orientuje sie ktos moze jaka byla 19.11.03, 16:11
      roznica ceny naszych AK i bulgarskich???
      • Gość: jarek Nic nie rozumiem... IP: *.fastres.net 22.11.03, 20:01
        Codziennie znajduja i niszcza bron a tu nagle im potrzeba 30 tys AK,
        • wielki_czarownik Nie rozumiesz? 22.11.03, 20:09
          Przecież po to byłą ta wojna. Teraz Irak musi kupić 30000 AK mimo iż ma 300000 swoich. Będzie musiał nakupować jeszcze mnóstwo innych, zbędnych rzeczy (oczywiście od wybranych krajów). W końcu Bush i jego przydupasy nie wyzwoliły Iaku za darmo. Irak musi się teraz za to odwdzięczyć (ropa po preferencyjnych cenach, odpowiednie zakupy itp.).
          • Gość: jarek Po twoim wyjasnieniu, jeszcze bardziej nie rozumie IP: *.fastres.net 22.11.03, 20:47
            Czy tam nie bylo napisane, ze za 30 tys AK placa USA....
            • wielki_czarownik Re: Po twoim wyjasnieniu, jeszcze bardziej nie ro 22.11.03, 20:55
              Owszem płacą USA. Ale tak naprawdę to zapłaci Irak - ropą którą sprzeda USA po preferencyjnej cenie. Ponadto USA zapłacą tylko swym sojusznikom (gdzie tu wolny rynek)? Bo dlaczego te AK nie są z Rosji? Nadto kupno to jedno a potem dochodzą koszty serwisu, części etc. (nie chodzi tu tylko o AK, ale też np. o Honkery i inne pojazdy). A za to zapłaci już Irak. Irak zapłaci za eksploatację. Irak będzie związany z USA, bo "my wam pomogliśmy". Tak więc przypomina prezent w postaci Cadillaca z 8 litrowym silnikiem który kupi ci (zabierając przy okazji stary wóz) właściciel jedynej stacji benzynowej, jedynego sklepu z częściami i jedynego warsztatu w promieniu 1000 kilometrów.
              • marcus_crassus moze tak WC zamiast znow schodzic na 22.11.03, 21:27
                tematy geopolityki popisze sie wiedza i poda za ile sprzedali te AK bulgarzy i
                o ile korzystniejsza byla ich oferta...

                ps-po drugie oczywiscie ze zaplaci za to irak iracka ropa - podobnie jak kasa
                ktora wydadza USA na "bezzwrotna pomoc" w odbudowie iraku pojdzie dla firm USA
                i sojusznikow ktore ta odbudowe beda prowadzic...

                a czego ty bys chcial : najpierw pierdoliles glupoty ze USA sa niedobre a
                teraz najlepiej wymagalbys zeby USA dali ta cala kase irakijczykom - czyli
                polubisz ich jak beda frajerami - najpierw wbrew pajacom jak Chirac odsuneli
                morderce od rzadow,potem wg ciebie powinni zrobic to jednak za wlasna
                kase,potem powinni zas zeby usatysfakcjonowac idiotow powinni podarowac
                irakijczykom nie chcac z tego niczego 100 mld $,potem zas najlepiej wszystko
                odbudowac rowniez ze swojej kasy a potem sie wycofac grzecznie i najlpiej
                oddac wszystkie kontrakty i rope dla francji niemiec i rosji...

                a potem grzecznie czekac az paru lewakow powie "no dobra,nie byliscie tacy
                zli,dobrzy tez nie ale zli nie tak do konca,a teraz juz wynocha i sie dalej
                nie wtracajcie"

                czarownik oszolomie - albo sie chce miec ciasteczko albo sie chce zjesc
                ciasteczko...innej opcji nie ma...

                lepiej zeby irakijczykow dalej mordowal Saddam a zeby francja i rosja
                decydowaly na co idzie kasa z USA...

                *******************************************************************************

                przypominasz WC psychika 5 letnie dziecko ktore zgubilo 10 zlotych i jak mama
                daje mu 10 zlotych zeby przestalo plakac dzieciak ryczy jeszcze bardziej bo
                mysli ze jakby nie zgubil tamtego to mialby teraz 20 zlotych...

                twoja logika jest porazajaca...

                *******************************************************************************

                ps-swoja droga retoryka miszy ktory jawnie stwierdzil ze rosja nawet wymorduje
                cala czeczenie zeby miec kontrole nad ropa jest wg ciebie ok...

                czarownik...juz dzis to gdzies napisalem - w kazdym razie ty rowniez
                udowadniasz prawdziwosc powiedzenia "nie ma takiego dna glupoty spod ktorego
                nie rozlega sie pukanie"
                • wielki_czarownik Narcus mam propozycję. 22.11.03, 22:00
                  Podaj swój adres. Ja w ciągu kilku dni wpadnę do ciebie z 6 kumplami, połamiemy ci gnaty, zdemolujemy chatę (pod pretekstem, że masz BMR) a potem zabierzemy ci całe oszczędności i za to cię wyleczymy (u znajomego znachora) i odbudujemy mieszkanie (znajoma firma to zrobi). Odkupimy ci komputer i telewizor (w wyznaczonym sklepie) Oczywiście wszystko według naszego cennika. Zgadzasz się? A Irak się musi zgodzić i to jest OK. I za te AK, Honkery, budynki nie zapłaci Saddam z prywatnej kasy tylko zapłacą "wyzwoleni" Irakijczycy. Wyzwoleni po to, by byli wolni i mogli robić w swoim kraju co im się żywnie podoba. Oczywiście pod warunkiem, że to co im się "żywnie podoba" będzie powodowało zyski USA.
                  • marcus_crassus Re: Narcus mam propozycję. 22.11.03, 22:46
                    sek w tym ze ja nie napieprzam sasiadow,nie trzymam zamknietej w kiblu siostry
                    oraz nie jestem winny zadnego przestepstwa :))))

                    a w kwestii juz scisle formalnej niestety osiedle strzezone i boje sie ze
                    gdybym potraktowal propozycje na serio mielibysmy za pare dni WC w niebie ;))))

                    *******************************************************************************

                    ale wiesz co czarownik - moge ci podac pare adresow w wawie gdzie
                    wpadaja "ciemne typki" - jacys dilerzy,drobna przestepczosc,a lokalne
                    rozboje...

                    mozesz tam wpasc jak ci podam???kumpli mozesz wziac nawet 40-stu,moge ci
                    prawie ze na bank zareczyc ze na policje oni nie pojda - szczegolnie jak
                    wyniesiecie im z mieszkan kradziony sprzet i narkotyki...

                    a wiec sankcje prawne wam nie groza...reflektujesz na taki uklad???

                    jestem pewien ze jak im dokopiesz sporo ludzi ci podziekuje...:)

                    mamy deal?:)
                    • marcus_crassus poniewaz jestes z daleka 22.11.03, 22:48
                      moze nawet nie zrobia wyprawy karnej jak bedziecie dzialali szybko ;)))

                      oczywiscie musze zaznaczyc ze nie biore odpowiedzialnosci za ofiary
                      szczegolnie po waszej stronie...bo po ich to mnie wali :)))
                      • wielki_czarownik Oj Narcus 22.11.03, 23:11
                        Zamiast coś z sensem odpisać to udajesz klowna. Wróc! Nie udajesz. Jesteś nim.
                        • marcus_crassus bo twoje porownanie jest idiotyczne 22.11.03, 23:52
                          moj przyklad to mozesz dawac jakby Bush napadl na szwajcarie albo monako albo
                          francje - w kazdym razie zupelnie bez sensu.natomiast irak saddama w zadnym
                          razie nie byl krajem niewinnym a Husjan do kurwy nedzy nie byl kims podobnym
                          do mnie - ja W.C nie jestem morderca i nie morduje sasiadow!!!nikogo nie
                          torturuje etc...

                          a wiec porownales napasc na niewinnego czlowieka do napasci na kraj rzadzony
                          przez czlowieka ktory zaatakowal sasiadow i zamordowal 3 mln wlasnych
                          obywateli...

                          kretynizm do kwadratu..

                          powiedzialem ci kto jest do niego podobny - ci lokalni przestepcy i dealerzy...

                          dam ci ich adresy - jesli chcesz odegrac role busha-zabierz im to co ukradli
                          etc i sprzedaj sobie to...mozesz liczyc ze nikomu nie doniose a ludzie beda ci
                          wdzieczni!!!
                          • wielki_czarownik Re: bo twoje porownanie jest idiotyczne 23.11.03, 00:16
                            marcus_crassus napisał:

                            > moj przyklad to mozesz dawac jakby Bush napadl na szwajcarie albo monako albo
                            > francje - w kazdym razie zupelnie bez sensu.natomiast irak saddama w zadnym
                            > razie nie byl krajem niewinnym a Husjan do kurwy nedzy nie byl kims podobnym
                            > do mnie - ja W.C nie jestem morderca i nie morduje sasiadow!!!nikogo nie
                            > torturuje etc...

                            Niezwykle ciekawe. Czemu więc USA nie napadnie na Chiny? Oni torturują ludzi, łamią prawa człowieka, itp. Zaś ty nawołujesz do przemocy przeciwko lewakom, islamistom... jesteś zagrożeniem dla światowego pokoju. Na odstrzał.

                            >
                            > a wiec porownales napasc na niewinnego czlowieka do napasci na kraj rzadzony
                            > przez czlowieka ktory zaatakowal sasiadow i zamordowal 3 mln wlasnych
                            > obywateli...
                            >
                            > kretynizm do kwadratu..

                            Owszem. 12 lat temu. Bo jak się okazało więzienia Bagdadzkie w których niby miało być tysiące politycznych były puste. Pamiętasz jak w wybiórczej jakiś idiota siedząc w Waszyngtonie pisał o więzieniach pełnych dzieci? Albo o noworodkach wywlekanych z inkubatorów? I co? Prawda to była? Zaś klatki na Guantanamo są pełne. Zaś np. taka Ukraina na której znikają co pewien czas dziennikarze jest już OK. Saddam to był jeden z wielu dyktatorów tego świata. Jego pechem było to, że miał ropę. Ponadto ile wojen w ciągu ostatnich 25 lat rozpętał Irak a ile USA?

                            >
                            > powiedzialem ci kto jest do niego podobny - ci lokalni przestepcy i dealerzy...
                            >
                            > dam ci ich adresy - jesli chcesz odegrac role busha-zabierz im to co ukradli
                            > etc i sprzedaj sobie to...mozesz liczyc ze nikomu nie doniose a ludzie beda ci
                            > wdzieczni!!!

                            Na pewno bardzo wdzięczny Bushowi jest np. ten chłopak któremu bomba urwała obie ręce. Ile on ma lat? 9?

                            Ponadto nie odpowiedziałeś na pytanie "czemu za błędy Saddama mają płacić zwykli Irakijczycy?"
                            • marcus_crassus Re: bo twoje porownanie jest idiotyczne 23.11.03, 00:28
                              1)chcesz wojny jadrowej na swiecie???a moze w przypadku chin jednak lepsza
                              jest inna taktyka...bronisz bandziora mowiac dlaczego go zamknieto bo na
                              swiecie sa inne bandziory na wolnosci???to otworz wiezienia bo ci ludzie tam
                              siedza niesprawiedliwie(inne bandziory sa caly czas wolne)

                              2)ilu ludzi zabil sierzant X z posterunku Y w ciagu swojej sluzby???10!!!a ilu
                              franek ze zdzichem???tylko 2 i to jeden to byla stara babcia!!i dlaczego to
                              oni siedza a nie ten sierzant????

                              jestes matol czy gorzej???

                              widze ze nie odrozniasz dalej wehrwolfa od AK no nie???

                              a moze rozni sie to tym ze jedni sa po zlej stronie a drudzy po wlasciwej??

                              byly mordy saddama??byly??to o czym jeszcze gadac...

                              zabilem kogos??nie,ukradlem cos??nie,przestan wiec pierdolic bo slow na twoja
                              glupote brakuje.

                              placi pewnie te 71 % ktore chce dalej obecnosci USA w iraku???
                              • wielki_czarownik Re: bo twoje porownanie jest idiotyczne 23.11.03, 12:19
                                marcus_crassus napisał:

                                > 1)chcesz wojny jadrowej na swiecie???a moze w przypadku chin jednak lepsza
                                > jest inna taktyka...bronisz bandziora mowiac dlaczego go zamknieto bo na
                                > swiecie sa inne bandziory na wolnosci???to otworz wiezienia bo ci ludzie tam
                                > siedza niesprawiedliwie(inne bandziory sa caly czas wolne)

                                Nie bronię bandziora. Pokazuję jedynie, że ta wojna to najzwyklejsze w świecie sqrwysyństwo. Jedno z największych sqrwysyństw ostatnich lat.

                                >
                                > 2)ilu ludzi zabil sierzant X z posterunku Y w ciagu swojej sluzby???10!!!a ilu
                                > franek ze zdzichem???tylko 2 i to jeden to byla stara babcia!!i dlaczego to
                                > oni siedza a nie ten sierzant????

                                Nie rozumiem o co tu chodzi? Jeżeli sierżant zamordował to powinien siedzieć.

                                >
                                > jestes matol czy gorzej???
                                >
                                > widze ze nie odrozniasz dalej wehrwolfa od AK no nie???

                                Nie. Nie rozróżniam. Bo:
                                1. I tu i tu walczono z okupantami.
                                2. Dla stanów faktycznych nie ma znaczenia czy coś jest moralne, uczciwe czy nie, a jedynie czy zgodne z prawem. Werewolf działał zgodnie z prawem wojennym - Niemcy mieli prawo powołać partyzantkę

                                >
                                > a moze rozni sie to tym ze jedni sa po zlej stronie a drudzy po wlasciwej??

                                Któzy są po właściwej stronie? I co to jest właściwa strona?

                                >
                                > byly mordy saddama??byly??to o czym jeszcze gadac...

                                A w USA niby nie ma mordów sądowych? W ostatnich latach kilkanaście niewinnych osób stracono.

                                >
                                > zabilem kogos??nie,ukradlem cos??nie,przestan wiec pierdolic bo slow na twoja
                                > glupote brakuje.

                                Czyli przestępstwo to tylko kradzież lub morderstwo?

                                >
                                > placi pewnie te 71 % ktore chce dalej obecnosci USA w iraku???

                                Widziałem sondaże w których 100% popierało PSL.
                                • marcus_crassus aha 23.11.03, 12:35
                                  to dosc osobliwy zabieg - nie bronisz bandziora ale jednoczesnie ta wojna to
                                  skuwrysynstwo...wiesz co - to jeszcze glupsze od "jestem za a nawet przeciw"...

                                  bo niestety tutaj sa tylko dwie strony - 3 nie ma - albo sie uwaza ze Saddam
                                  to morderca ktory wymordowal 3 miliony wlasnych obywateli albo sie uwaza ze
                                  byl OK a amerykanie napadli spokojnego czlowieka...

                                  kurwa niestety nie ma opcji numer 3.odpowiedz jest tak albo nie /ew nie wiem/
                                  odpowiedz "nie tak nie nie" to jakis debilizm.

                                  jesli nie zauwazasz roznicy miedzy partyzantami z AK a "partyzantami" z
                                  wehrwolfa to nie mam wiecej pytan...

                                  nie zauwazasz tez przypuszczalnie roznicy miedzy tym facetem co siedzial
                                  ostatnio w domu w Magdalence i tymi ktorzy przyjechali zeby go aresztowac
                                  (chyba wiesz o czym mowie).i ci i ci mieli bron.on zas mial swiete prawo
                                  strzelac sobie do policjantow.no a nie mial??WC.twoja logika jest tak
                                  absurdalna ze moje oczy robia sie coraz wieksze...

                                  *******************************************************************************

                                  USA ma na koncie X wojen - czy napadl kurwa oszolomie kraj ktory nie robil nic
                                  zlego???napadli szwajcarie albo inne obwesrane ciche panstewko???kurwa co ty
                                  pierdolisz czlowieku

                                  ******************************************************************************

                                  swoja droga twierdzenie "nie bronie bandziora ale ta wojna to skurwysynstwo"
                                  to powinno sie gdzies wydrukowac...to on do cholery byl bandzior czy nie???bo
                                  jak byl bandzior to wojna nie byla skurwysynstwem a jak nie byl to byla,to
                                  trzeba sie zdecydowac...

                                  bandziorem nie przestaje sie byc tak na marginesie dodam..hehe,mam watpliwosci
                                  czy ty myslisz w ogole...
                                  • marcus_crassus ps- a moze idac dalej twoja logika 23.11.03, 12:38
                                    saddam mial swiete prawo mordowac obywateli iraku???
                                    • wielki_czarownik Re: ps- a moze idac dalej twoja logika 23.11.03, 14:03
                                      Nie nie miał prawa. Ale USA nie miało prawa napadać Iraku bez zgody ONZ.
                                      • marcus_crassus mial prawo za zgoda ONZ 23.11.03, 14:29
                                        hmmm...zupelnie teraz sie pogubilem - czyli np gdyby obecnie kraje zasiadajace
                                        w radzie bezpieczenstwa postanowily sobie napasc na np austrie albo wyspy
                                        fidzi to mialyby do tego pelne prawo??

                                        saddam byl bandyta w koncu czy nie bo nadal nie wiem...zamordowal 3 miliony
                                        obywateli irackich czy nie???
                                        • wielki_czarownik Re: mial prawo za zgoda ONZ 23.11.03, 16:32
                                          marcus_crassus napisał:

                                          > hmmm...zupelnie teraz sie pogubilem - czyli np gdyby obecnie kraje zasiadajace
                                          > w radzie bezpieczenstwa postanowily sobie napasc na np austrie albo wyspy
                                          > fidzi to mialyby do tego pelne prawo??

                                          Nie. Karta ONZ i inne akty prawa międzynarodowego regulują możliwość użycia siły wobec innych państw. Dlatego nie mogłyby napaść np. na Szwajcarię.

                                          >
                                          > saddam byl bandyta w koncu czy nie bo nadal nie wiem...zamordowal 3 miliony
                                          > obywateli irackich czy nie???

                                          Był bandytą i zamordował ludzi. Nie wiem czy 3 miliony, bo ja słyszałem, że około miliona.
                                          • marcus_crassus dalej interesujace 23.11.03, 17:34
                                            aha,czyli na szwajcarje nie moga napasc ale np na wyspy fidzi juz tak????

                                            bo ja w takim razie nie rozumiem co tam ta karta ONZ mowi o uzyciu sily :)))

                                            ale moze mi to wytlumaczysz WC - podobno cos sie tam o prawie mnd uczyles :))))
                                            i o normach ius cogens i w ogole...

                                            to mi to moze wyloz kiedy uzycie sily byloby ok a kiedy jest be...

                                            *******************************************************************************

                                            aha - jestem nadal zainteresowany dosc ciekawym wnioskiem ze mozna zaatakowac
                                            irak jak zgodzi sie na to RB ONZ...czyli ona takze juz orzeka o prawie
                                            moralnym do ataku tak???

                                            *******************************************************************************

                                            aha,czyli mordowal jednak ludzi...a to ja juz nie rozumiem - facet morduje
                                            ludzi i jest bandyta i wciaz usuniecie tego faceta jest niedobre???

                                            jestes za a nawet przeciw,co wiecej wstrzymujesz sie od glosu???
                                            • wielki_czarownik Re: dalej interesujace 23.11.03, 17:49
                                              marcus_crassus napisał:

                                              > aha,czyli na szwajcarje nie moga napasc ale np na wyspy fidzi juz tak????

                                              Czy ja to napisałem?

                                              >
                                              > bo ja w takim razie nie rozumiem co tam ta karta ONZ mowi o uzyciu sily :)))

                                              Szkoda. Weź i ją przeczytaj albo wyślij mi 50 zł za godzinę korepetycji a zacytuję.

                                              >
                                              > ale moze mi to wytlumaczysz WC - podobno cos sie tam o prawie mnd uczyles :))))
                                              > i o normach ius cogens i w ogole...

                                              Jedna z norm Ius Cogens - ZAKAZ AGRESJI.

                                              >
                                              > to mi to moze wyloz kiedy uzycie sily byloby ok a kiedy jest be...
                                              >
                                              > *******************************************************************************
                                              >
                                              > aha - jestem nadal zainteresowany dosc ciekawym wnioskiem ze mozna zaatakowac
                                              > irak jak zgodzi sie na to RB ONZ...czyli ona takze juz orzeka o prawie
                                              > moralnym do ataku tak???

                                              Nie. ONZ ma prawo zdecydować o użyciu siły w ściśle określonych przypadkach. Np. Aby udzielić pomocy napadniętemu państwu - patrz Korea albo I wojna Iracka.

                                              >
                                              > *******************************************************************************
                                              >
                                              > aha,czyli mordowal jednak ludzi...a to ja juz nie rozumiem - facet morduje
                                              > ludzi i jest bandyta i wciaz usuniecie tego faceta jest niedobre???

                                              Usunięcie jest OK o ile jest zgodne z prawem.

                                              >
                                              > jestes za a nawet przeciw,co wiecej wstrzymujesz sie od glosu???
                                              • marcus_crassus bombowo W.C...swietnie :) 23.11.03, 18:20
                                                > Nie. ONZ ma prawo zdecydować o użyciu siły w ściśle określonych przypadkach.
                                                Np
                                                > . Aby udzielić pomocy napadniętemu państwu - patrz Korea albo I wojna Iracka.


                                                **


                                                > > ludzi i jest bandyta i wciaz usuniecie tego faceta jest niedobre???
                                                >
                                                > Usunięcie jest OK o ile jest zgodne z prawem.


                                                *******************************************************************************

                                                ciekawe - a co bedzie jak panstwo zostanie napadniete a jeden z czlonkow
                                                stalych zawetuje uzycie sily???

                                                w takim wypadku z jednej strony mamy pogwalcenie KARTY ONZ a z drugiej mamy
                                                niezgodnosc z prawem takiej interwencji...

                                                jednym slowem w takim wypadku wydaje sie ze wlasnie uczyniles z RB nie tylko
                                                ogolnoswiatowy Sad ale do tego dales jej prawo do konstytuowania praw
                                                naturalnych...

                                                to niesamowite osiagniecie - bo z twojego toku rozumowania wynika ze w
                                                przypadku braku zgody RB kazda interwencja nawet (w przypadku zlamania przez
                                                panstwo X postanowien KARTY ONZ w ktorych RB moze uzyc sily) jest po prostu ZLA

                                                wiec RB rezolucje ONZ nie tylko daja prawo interwencji na plaszczyznie prawa
                                                mnd ale po prostu reguluja co jest dobre a co zle...

                                                tyle ze w tym momencie dochodzimy do paradoksu logicznego - panstwo X dokonuje
                                                ataku zbrojengo na panstwo Y,RB zada wycofania sie ale uzycie sily nie
                                                przechodzi wskutek veta stalego czlonka...

                                                interwencja w tym momencie wobec decyzji ONZ jest przestepstwem i
                                                czyms "ZLYM",jednoczesnie panstwo X nie respektujac zadania zaprzestania
                                                dzialan zbrojnych uzyskuje faktyczne zezwolenie na dokonywanie ataku
                                                zbrojnego....

                                                *******************************************************************************


                                                interwencja wobec takiego konfliktu bez aprobaty RB to w takim razie nie tylko
                                                zlamanie prawa ale do tego cos zlego (a dokladnie negacja "jest ok" a
                                                wiec "nie-ok")

                                                ciekawe WC wywody prowadzisz...

                                                *******************************************************************************

                                                a gdyby w Korei przedstawiciel rosji byl wsrod glosujacych i dalby veto???

                                                wydaje sie wiec ze glos rosji w tym momencie wyrokowal co jest dobre a co jest
                                                zle...

                                                nawet Bog w Biblii nie ma takiej wladzy WC.
                                                • wielki_czarownik Brak ci elementarnej wiedzy. 23.11.03, 19:08
                                                  marcus_crassus napisał:


                                                  >
                                                  > ciekawe - a co bedzie jak panstwo zostanie napadniete a jeden z czlonkow
                                                  > stalych zawetuje uzycie sily???
                                                  >

                                                  Patrz niżej.

                                                  > w takim wypadku z jednej strony mamy pogwalcenie KARTY ONZ a z drugiej mamy
                                                  > niezgodnosc z prawem takiej interwencji...
                                                  >

                                                  Nie mamy pogwałcenia karty ONZ.

                                                  > jednym slowem w takim wypadku wydaje sie ze wlasnie uczyniles z RB nie tylko
                                                  > ogolnoswiatowy Sad ale do tego dales jej prawo do konstytuowania praw
                                                  > naturalnych...
                                                  >

                                                  Ależ skąd. Międzynarodowym sądem jest MTS.

                                                  > to niesamowite osiagniecie - bo z twojego toku rozumowania wynika ze w
                                                  > przypadku braku zgody RB kazda interwencja nawet (w przypadku zlamania przez
                                                  > panstwo X postanowien KARTY ONZ w ktorych RB moze uzyc sily) jest po prostu ZLA
                                                  >

                                                  W przypadku braku zgody RB żadne pańśtwo nie może ZAATAKOWAĆ drugiego (przy czym kolektywna obrona to nie atak).

                                                  > wiec RB rezolucje ONZ nie tylko daja prawo interwencji na plaszczyznie prawa
                                                  > mnd ale po prostu reguluja co jest dobre a co zle...

                                                  Co jest dobre a co złe to sprawa etyki a nie prawa.

                                                  >
                                                  > tyle ze w tym momencie dochodzimy do paradoksu logicznego - panstwo X dokonuje
                                                  > ataku zbrojengo na panstwo Y,RB zada wycofania sie ale uzycie sily nie
                                                  > przechodzi wskutek veta stalego czlonka...
                                                  >
                                                  > interwencja w tym momencie wobec decyzji ONZ jest przestepstwem i
                                                  > czyms "ZLYM"

                                                  Nie złym ale bezprawnym.

                                                  ,jednoczesnie panstwo X nie respektujac zadania zaprzestania
                                                  > dzialan zbrojnych uzyskuje faktyczne zezwolenie na dokonywanie ataku
                                                  > zbrojnego....
                                                  >

                                                  BZDURA. Przeczytaj sobie artykuł 51 karty NZ. Zezwala on na OBRONĘ (w tym zbiorową) do czasu aż ONZ nie przywróci bezpieczeństwa. Czyli gdyby Rosja zawetowała interwencję w Korei (a mogła) to nic by to nie zmieniło - po prostu siły walczące z komunistami nie miałyby niebieskiej flagi.
                                                  W związku z tym na pozostałe twe majaki napisane w tym poście nie ma sesnu odpowiadać.
                                                  • marcus_crassus cos tutaj jest niejasne.... 23.11.03, 19:59
                                                    a)

                                                    sam przyznales ze saddam byl bandyta.
                                                    sam przyznales ze zamordowal min. 1mln ludzi

                                                    nastepnie zas piszesz to:

                                                    usunięcie jest OK o ile jest zgodne z prawem

                                                    *******************************************************************************

                                                    no panie WC,tutaj juz chyba jasno wynika ze usuniecie mordercy wbrew prawu
                                                    miedzynarodowemu (a wiec np przy wecie rosji) zostalo sklasyfikowane przez WC
                                                    jako "NIEOK"....

                                                    *******************************************************************************

                                                    przy dokonaniu ataku zbrojnego nie mamy do czynienia z pogwalceniem karty
                                                    ONZ????a art 2 us 4 KNZ to pies???

                                                    ******************************************************************************

                                                    no wlasnie -zakaz uzycia sily w prawie mnd,wymysl pojawil sie w XX wieku i
                                                    licze ze nie musze powolywac aktow prawnych z ktorych sie wywodzi...no ale
                                                    cholera okazuje sie ze zakaz ten jednak ma wyjatki (nie mylic z zakazem
                                                    agresji) - i to co najciekawsze juz w samej karcie NZ.otoz mamy tam
                                                    dopuszczalnosc wlasnie uzycia sily...no oczywiscie i mamy przeslanki -
                                                    zagrozenie pokoju,naruszenie pokoju i akty agresji...

                                                    a teraz sie zapytam po prostu wprost - czy masz zielone pojecie o wykladni
                                                    tych slow w swietle KNZ oraz wlasciwych uchwal ONZ???

                                                    ******************************************************************************

                                                    hmmm...bardzo ciekawe -a jaki status w takim wypadku i ocena bylaby gdyby
                                                    korei pld przybyly na pomoc wojska USA bez niebieskiej flagi??

                                                    byloby to "nie ok" czy sie myle???

                                                    a to dalej interesujacy art ten 51???

                                                    a co z afganistanem??/gdyby USA nie uzyskalo wskutek veta rosji prawa
                                                    dzialania w afganistanie?????co wtedy???
                                                  • wielki_czarownik Re: cos tutaj jest niejasne.... 23.11.03, 20:30
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > a)
                                                    >
                                                    > sam przyznales ze saddam byl bandyta.
                                                    > sam przyznales ze zamordowal min. 1mln ludzi
                                                    >
                                                    > nastepnie zas piszesz to:
                                                    >
                                                    > usunięcie jest OK o ile jest zgodne z prawem
                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > no panie WC,tutaj juz chyba jasno wynika ze usuniecie mordercy wbrew prawu
                                                    > miedzynarodowemu (a wiec np przy wecie rosji) zostalo sklasyfikowane przez WC
                                                    > jako "NIEOK"....

                                                    Jest niezgodne z prawem międzynarodowym.

                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > przy dokonaniu ataku zbrojnego nie mamy do czynienia z pogwalceniem karty
                                                    > ONZ????a art 2 us 4 KNZ to pies???

                                                    Nie. Pisałem tam coś innego, potem wykasowałem część i tak wyszło. Napaść jest niezgodna z KNZ.

                                                    >
                                                    > ******************************************************************************
                                                    >
                                                    > no wlasnie -zakaz uzycia sily w prawie mnd,wymysl pojawil sie w XX wieku i
                                                    > licze ze nie musze powolywac aktow prawnych z ktorych sie wywodzi...

                                                    Powiedzmy. Konwencję Haską z 1899 pomińmy.

                                                    no ale
                                                    > cholera okazuje sie ze zakaz ten jednak ma wyjatki (nie mylic z zakazem
                                                    > agresji) - i to co najciekawsze juz w samej karcie NZ.otoz mamy tam
                                                    > dopuszczalnosc wlasnie uzycia sily...no oczywiscie i mamy przeslanki -
                                                    > zagrozenie pokoju,naruszenie pokoju i akty agresji...

                                                    Mamy dopuszczalność użycia siły w 2 wypadkach:
                                                    1. Bez zgody ONZ tylko w samoobronie (w tym zbiorowej)
                                                    2. Za zgodą ONZ w innych przypadkach (np. ludobójstwa - tak było w Jugosławii w latach 90 XX wieku).

                                                    >
                                                    > a teraz sie zapytam po prostu wprost - czy masz zielone pojecie o wykladni
                                                    > tych slow w swietle KNZ oraz wlasciwych uchwal ONZ???

                                                    Tak.

                                                    >
                                                    > ******************************************************************************
                                                    >
                                                    > hmmm...bardzo ciekawe -a jaki status w takim wypadku i ocena bylaby gdyby
                                                    > korei pld przybyly na pomoc wojska USA bez niebieskiej flagi??

                                                    Byłaby to po prostu zbiorowa obrona. USA występowałoby nie jako siły ONZ ale jako Stany Zjednoczone Ameryki Północnej - sojusznik Korei Południowej.

                                                    >
                                                    > byloby to "nie ok" czy sie myle???
                                                    >

                                                    Byłoby OK - zgodnie z prawem do samoobrony. Korea Pd poprosiłaby o pomoc USA a ci zostaliby jej sojusznikami. I dopóki ONZ by sprawy nie rozwiązała to USA działałoby zgodnie z prawem.

                                                    > a to dalej interesujacy art ten 51???
                                                    >
                                                    > a co z afganistanem??/gdyby USA nie uzyskalo wskutek veta rosji prawa
                                                    > dzialania w afganistanie?????co wtedy???

                                                    To reguluje prawo do samoobrony. USA zostało zaatakowane (11.IX) przez siły wspierane przez Afganistan w związku z tym ma tu zastosowanie instytutcja obrony. Obrona nie musi się ograniczać tylko do swego terytorium - możesz w ramach obrony zaatakować wroga na jego terenie. Podobna sytuacja była w przypadku interwencji USA w Nikaragui. W wyroku z 27.VI.1987 MTS uznał USA winnymi gdyż USA wspierałą, ekwipowałą, szkoliła, opłacała itp. siły Contras, w związku z czym złamała zasadę nieingerencji. Innymi słowy Nikaragua (gdyby miała możliwość) mogłąby zaatakować cele w USA - zgodnie z prawem międzynarodowym i bez zgody ONZ - prawo do obrony. Tak samo ponieważ Afganistan wspierał Osamę i jego kolegów to USA mogła zaatakować Afganistan nawet bez zody ONZ.
                                                  • marcus_crassus hmmm 23.11.03, 21:07
                                                    > Mamy dopuszczalność użycia siły w 2 wypadkach:
                                                    > 1. Bez zgody ONZ tylko w samoobronie (w tym zbiorowej)
                                                    > 2. Za zgodą ONZ w innych przypadkach (np. ludobójstwa - tak było w
                                                    Jugosławii w
                                                    > latach 90 XX wieku).


                                                    ciekawe - uznales wiec za wiazaca koncepcje Waldocka a odrzuciles i
                                                    Brownlie'na i Fitzmaurice'a

                                                    dlaczego???dlaczego uznales taka koncepcje za wiazaca prawnie???

                                                    *******************************************************************************


                                                    gdzie konczy sie "ingerencja"??

                                                    mozemy uznac ze afganistan wchodzi w pole samoobrony,a co np z Arabia
                                                    Saudyjska ktorej wiekszosc obywateli byla wtedy zamachowcami???

                                                    a co np z funkcjonowaniem organizacji czeczenskich w Polsce??

                                                    pakistan zbroi terrorystow kaszmirskich - czy mamy wiec non stop prawo indii
                                                    do uderzenia na pakistan???

                                                    saddam placil terrorystom palestynskim ktorych organizacje uznane sa na
                                                    swiecie za organizacje terrorystyczne (zarowno w przez USA jak i przez UE),czy
                                                    w zwiazku z tym izrael mial prawo uderzenia na irak za mieszanie sie w sprawy
                                                    izraela???

                                                    czy nazywanie przez ajatollachow iranskich USA "wielkim szatanem" moze byc
                                                    odebrane jako potencjalna chec do wspierania dzialan antyamerykanskich i
                                                    mieszanie sie w interesy USA przez iran???czy daje to jakas legitymacje do
                                                    uderzenia na iran???
                                                  • wielki_czarownik Re: hmmm 23.11.03, 22:28
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > > Mamy dopuszczalność użycia siły w 2 wypadkach:
                                                    > > 1. Bez zgody ONZ tylko w samoobronie (w tym zbiorowej)
                                                    > > 2. Za zgodą ONZ w innych przypadkach (np. ludobójstwa - tak było w
                                                    > Jugosławii w
                                                    > > latach 90 XX wieku).
                                                    >
                                                    >
                                                    > ciekawe - uznales wiec za wiazaca koncepcje Waldocka

                                                    Nie uznaję niczyjej koncepcji a jednynie trzymam się literalnej wykładni prawa.

                                                    > a odrzuciles i
                                                    > Brownlie'na

                                                    Z tego co pamiętam to raczej to co piszę jest zgodne z koncepcją Brownlie`na a sprzeczne raczej z poglądami Lillich`a

                                                    >i Fitzmaurice'a

                                                    On jest w polskiej nauce prawa w zasadzie pomijany. W światowej też.

                                                    >
                                                    > dlaczego???dlaczego uznales taka koncepcje za wiazaca prawnie???
                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    >
                                                    > gdzie konczy sie "ingerencja"??
                                                    >
                                                    > mozemy uznac ze afganistan wchodzi w pole samoobrony,a co np z Arabia
                                                    > Saudyjska ktorej wiekszosc obywateli byla wtedy zamachowcami???

                                                    Też się nad tym zastanawiam.

                                                    >
                                                    > a co np z funkcjonowaniem organizacji czeczenskich w Polsce??
                                                    >

                                                    Nie wiem, czy one popierają terrorystów.

                                                    > pakistan zbroi terrorystow kaszmirskich - czy mamy wiec non stop prawo indii
                                                    > do uderzenia na pakistan???

                                                    Tutaj pokój utrzymuje jedynie straszak atomowy.

                                                    >
                                                    > saddam placil terrorystom palestynskim ktorych organizacje uznane sa na
                                                    > swiecie za organizacje terrorystyczne (zarowno w przez USA jak i przez UE),czy
                                                    > w zwiazku z tym izrael mial prawo uderzenia na irak za mieszanie sie w sprawy
                                                    > izraela???
                                                    >

                                                    Wygląda na to, że tak.

                                                    > czy nazywanie przez ajatollachow iranskich USA "wielkim szatanem" moze byc
                                                    > odebrane jako potencjalna chec do wspierania dzialan antyamerykanskich i
                                                    > mieszanie sie w interesy USA przez iran???czy daje to jakas legitymacje do
                                                    > uderzenia na iran???

                                                    A czy ciebie należy profliaktycznie odstrzelić za to, że chcesz wytłuc lewaków i islamistów?
                                                  • Gość: jarek Co ci sie dalej niedobrze czaruje.. IP: *.fastres.net 23.11.03, 22:30
                                                    Mozesz w kazdym wypadku zmienic nick na "nieudany czarownik", to prostu szarlatan.
                                                  • marcus_crassus no coraz lepiej 23.11.03, 22:59
                                                    dlaczego w ogole sugerujesz sie wiec doktryna zakladajac ze wiesz rzeczywiscie
                                                    o czym mowia podani prawnicy i ich szkoly (oczywiscie waldock jest w drugiej a
                                                    Brownlie w pierwszej - zgadza sie,to zreszta nieistotne w tym momencie)


                                                    literalna wykladnia czarownik niestety gowno daje bo literalnie wykladajac
                                                    artykul 2 (chocby) nic nie wylozymy...

                                                    *******************************************************************************

                                                    a teraz final do ktorego chcialem doprowadzic - sa rozne szkoly??sa,dlaczego
                                                    niby szkola F. bylaby gorsza od szkoly B?A dlaczego szkola B lepsza od szkoly
                                                    Waldocka????

                                                    wiec cale twoje pierdolenie o inwazji,skurwysynstwie po prostu bierze w leb...

                                                    interwencje w iraku mozna oceniac bardziej lub mniej sceptycznie - sek tylko
                                                    ze jednak da sie ja obronic na gruncie wykladni prawa mnd(koncepcje F mozna
                                                    nawet odrzucic - w tym wypadku stan faktyczny wyczerpuje doktryna szkoly nr 2)

                                                    mozna wiec rozmawiac na temat czy interwencja byla nagieciem zasad prawa
                                                    mnd,czy prawo to odpowiada wyzwaniom czasu,czy wyzwaniom czasu odpowiada ONZ...

                                                    interwencja w iraku zostala uznana post factum - wydano rezolucje uznajaca
                                                    stan faktyczny...wiec mamy do czynienia z akceptacja przez spolecznosc mnd
                                                    dzialania USA

                                                    *******************************************************************************

                                                    o ile wiec interwencje mozna oceniac mniej lub bardziej sceptycznie czy byla w
                                                    pelni zgodna z prawem mnd czy byla jego jawnym nagieciem niestety dla ciebie
                                                    W.C widac ze jest to kwestia dyskusyjna - nie mozna natomiast w zadnym razie
                                                    mowic o tym w kategoriach skurwysynstwa oraz jasnej oceny sytuacji.

                                                    kwestia BMR w ogole nie jest tutaj istotna - to byl tylko jeden z zarzutow...

                                                    interwencje mozna spokojnie uzasadniac prawem interwencji humanitarnej....

                                                    moze byc watpliwosc czy taka interwencja jest zgodna z prawem mnd ale jak
                                                    mowie jest to kwestia "dyskusyjna" a na pewno nie jest jasna...

                                                    kapisz???
                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 23.11.03, 23:32
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > dlaczego w ogole sugerujesz sie wiec doktryna zakladajac ze wiesz rzeczywiscie
                                                    > o czym mowia podani prawnicy i ich szkoly (oczywiscie waldock jest w drugiej a
                                                    > Brownlie w pierwszej - zgadza sie,to zreszta nieistotne w tym momencie)

                                                    Gdybym nie wiedział to bym nie sprostował błędu.

                                                    >
                                                    >
                                                    > literalna wykladnia czarownik niestety gowno daje bo literalnie wykladajac
                                                    > artykul 2 (chocby) nic nie wylozymy...
                                                    >

                                                    Marcusie każda inna wykładnia to też gówno. Bo widzisz - niby ta sama karta a interpretacji (sprzecznych ze sobą) od licha.

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > a teraz final do ktorego chcialem doprowadzic - sa rozne szkoly??sa,dlaczego
                                                    > niby szkola F. bylaby gorsza od szkoly B?A dlaczego szkola B lepsza od szkoly
                                                    > Waldocka????
                                                    >

                                                    A dlaczego nie?

                                                    > wiec cale twoje pierdolenie o inwazji,skurwysynstwie po prostu bierze w leb...
                                                    >

                                                    W żadnym wypadku. Bo nawet przyjmując koncepcję dopuszczalnści ataku prewencyjnego nie usprawiedliwimy ataku na Irak bo Irak NIE STANOWIŁ ZAGROŻENIA DLA USA. A atak koncepcja ataku prewencyjnego nijak się ma do zwalczana ludobójstwa, czy teraz podpiera się Bush. Buszyści forsowali koncepcję uderzenia wyprzedzającego podpierając się dowodami o istnieniu BMR. Skoro okazało się, że BMR nie ma cała koncepcja wzięła w łeb.

                                                    > interwencje w iraku mozna oceniac bardziej lub mniej sceptycznie - sek tylko
                                                    > ze jednak da sie ja obronic na gruncie wykladni prawa mnd(koncepcje F mozna
                                                    > nawet odrzucic - w tym wypadku stan faktyczny wyczerpuje doktryna szkoly nr 2)
                                                    >

                                                    OK. Ale jak? Atak prewencyjny odpada, bo nie było BMR. Owszem możemy tu od największej biedy wrzucić Lillich`a (tak jak w Jugosławii), ale to też się kupy nie trzyma, bo nie wykorzystano wszystkich procedur ONZ.

                                                    > mozna wiec rozmawiac na temat czy interwencja byla nagieciem zasad prawa
                                                    > mnd,czy prawo to odpowiada wyzwaniom czasu,czy wyzwaniom czasu odpowiada ONZ...
                                                    >

                                                    Nie. Nie odpowiada. Ale pamiętaj, że to USA miało ogromny wpływ na ustalenie kompetencji ONZ.

                                                    > interwencja w iraku zostala uznana post factum - wydano rezolucje uznajaca
                                                    > stan faktyczny...wiec mamy do czynienia z akceptacja przez spolecznosc mnd
                                                    > dzialania USA
                                                    >

                                                    Post factum. A co mieli zrobić?

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > o ile wiec interwencje mozna oceniac mniej lub bardziej sceptycznie czy byla w
                                                    > pelni zgodna z prawem mnd czy byla jego jawnym nagieciem niestety dla ciebie
                                                    > W.C widac ze jest to kwestia dyskusyjna - nie mozna natomiast w zadnym razie
                                                    > mowic o tym w kategoriach skurwysynstwa oraz jasnej oceny sytuacji.

                                                    Marcusie jeżeli się atakuje (bez wypowiedzenia wojny) drugi kraj (i to bez zgody ONZ) na podstawie sfałszowanych oskarżeń i w imię własnych interesów to to nie jest skurwysyństwo? To co jest skurwysyństwem?

                                                    >
                                                    > kwestia BMR w ogole nie jest tutaj istotna - to byl tylko jeden z zarzutow...
                                                    >

                                                    To był głowny zarzut na którym oparto decyzję o ataku.

                                                    > interwencje mozna spokojnie uzasadniac prawem interwencji humanitarnej....

                                                    Owszem, ale tak nie zrobiono. Ponadto okazało się, że 90% rzekomych zbrodni Saddama to bzdury.

                                                    >
                                                    > moze byc watpliwosc czy taka interwencja jest zgodna z prawem mnd ale jak
                                                    > mowie jest to kwestia "dyskusyjna" a na pewno nie jest jasna...
                                                    >
                                                    > kapisz???
                                                  • marcus_crassus Re: no coraz lepiej 23.11.03, 23:57
                                                    a)a dlaczego nie???no wlasnie-a dlaczego tak???granica jest plynna w tym
                                                    miejscu...i to bardzo.

                                                    b)alez czarownik - przeciez my juz nie rozmawiamy o ataku prewencyjnym ale
                                                    jestesmy na kwestii interwencji humanitarnej....

                                                    a to juz zupelnie inna kwestia...przeciez podane wyzej szkoly wlasnie o to
                                                    tocza spor...o jakiej prewencji ty wiec mowisz???

                                                    *******************************************************************************


                                                    nie ma znaczenia z ilu punktow oskarzenia skazemy X-a,wystarczy ze uzna sie go
                                                    winnym z jednego punktu...to wystarczy...

                                                    *******************************************************************************

                                                    koncepcja numer 2 jest tutaj jasna -a to szkola numer 1 jest uwazana za szkole
                                                    ktorej poglady juz nie odpowiadaja poczuciu czasu - zreszta przez to karta NZ
                                                    ma byc zmieniona...szkola numer 2 to wlasnie prawo interwencji w przypadku nie
                                                    podjecia dzialan przez ONZ...ma to zapobiec paralizowi przez np kraje
                                                    vetujace...

                                                    nie da sie ukryc ze mamy ludobojstwo - sam przyznales - nie da sie ukryc wiec
                                                    ze Saddam wyczerpal ten warunek...

                                                    tutaj juz tylko istnieje problem czy taka wykladnia jest mozliwa na gruncie
                                                    KNZ...ale to juz kwestia wlasnie DYSKUSYJNA!!!!!!

                                                    natomiast w zadnym razie nie jest to kwestia jasna - sa argumenty za i sa
                                                    przeciw...

                                                    wypowiadajac sie JASNO na TAK/NIE :

                                                    a)zaprzeczasz samemu sobie z postow wczesniejszych kiedy utrzymywales ze nic
                                                    nie jest biale albo czarne
                                                    b)uznajesz sie za madrzejszego od profesorow prawa mnd...na razie to jednak
                                                    oni stanowia autorytet w tej dziedzinie a nie ty...

                                                    nie sa tutaj brane pod uwagi pobudki USA,czy chcialo zdobyc rope etc...

                                                    saddam jest winny zarzutu ludobojstwa...

                                                    dalej to juz kwestia rozwazan w doktrynie...kapisz???
                                                    a nie skurwysynstwo...
                                                    *******************************************************************************

                                                    nie ma znaczenia "co mieli zrobic"-przeciez wlasnie mogli nie
                                                    uznac...uznali..stan prawny mamy jasny...

                                                    *******************************************************************************

                                                    90% zbrodni saddama to lipa??

                                                    tzn co???wg danych ktore znam i sa to dane irackie Saddam jest winny smierci 3
                                                    mln ludzi...wg twoich 1 mln...

                                                    nie mamy tutaj ludobojstwa???

                                                    czegos w takim razie nie lapie...

                                                    ilu trzeba zabic zeby bylo prawo interwencji???10mln??100 mln???
                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 24.11.03, 13:57
                                                    marcus_crassus napisał:
                                                    Podpierasz się doktryną i uważasz ją za podstawę swego wywodu. A przecież wiesz, że doktryna może mieć tylko i wyłącznie znaczenie POMOCNICZE!! NIe może być podstawą do rozstrzygnięcia żadnego sporu. Może być jedynie dodatkiem - argumentem "ubocznym" argumentem. Nie mówiąc już o tym, że szkoły na które się powołujesz są produktem lat 60 - powstały w zupełnie innej sytuacji mn.

                                                    >
                                                    > nie ma znaczenia z ilu punktow oskarzenia skazemy X-a,wystarczy ze uzna sie go
                                                    > winnym z jednego punktu...to wystarczy...
                                                    >

                                                    OK. Czyli jeśli złodzieja skażemy za morderstwo to też będzie OK?

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > koncepcja numer 2 jest tutaj jasna -a to szkola numer 1 jest uwazana za szkole
                                                    > ktorej poglady juz nie odpowiadaja poczuciu czasu - zreszta przez to karta NZ
                                                    > ma byc zmieniona...szkola numer 2 to wlasnie prawo interwencji w przypadku nie
                                                    > podjecia dzialan przez ONZ...ma to zapobiec paralizowi przez np kraje
                                                    > vetujace...

                                                    Tak. Ale najpierw trzeba wyczerpać wszystkie procedury ONZ a w tym wypadku nie było nawet głosowania nad nową rezolucją.

                                                    >
                                                    > nie da sie ukryc ze mamy ludobojstwo - sam przyznales - nie da sie ukryc wiec
                                                    > ze Saddam wyczerpal ten warunek...
                                                    >
                                                    > tutaj juz tylko istnieje problem czy taka wykladnia jest mozliwa na gruncie
                                                    > KNZ...ale to juz kwestia wlasnie DYSKUSYJNA!!!!!!
                                                    >
                                                    > natomiast w zadnym razie nie jest to kwestia jasna - sa argumenty za i sa
                                                    > przeciw...
                                                    >
                                                    > wypowiadajac sie JASNO na TAK/NIE :
                                                    >
                                                    > a)zaprzeczasz samemu sobie z postow wczesniejszych kiedy utrzymywales ze nic
                                                    > nie jest biale albo czarne

                                                    Bo nic nie jest. Czy Saddam mógł gazować Kurdów, któzy chcieli rozpadu jego państwa? Czy Kurdowie byli w 100% niewinni?

                                                    > b)uznajesz sie za madrzejszego od profesorow prawa mnd...na razie to jednak
                                                    > oni stanowia autorytet w tej dziedzinie a nie ty...

                                                    Nie uważam się za mądrzejszego. Sam piszesz, że sprawa nie jest jasna.

                                                    >
                                                    > nie sa tutaj brane pod uwagi pobudki USA,czy chcialo zdobyc rope etc...
                                                    >

                                                    Jak to nie? Gdyby chodziło im o coś innego to obaliliby Saddama, narzucili (chwilowo) małą konstytucję i już by zbierali manatki a nie usiłowali sobie podporządkować Irak.

                                                    > saddam jest winny zarzutu ludobojstwa...
                                                    >
                                                    > dalej to juz kwestia rozwazan w doktrynie...kapisz???
                                                    > a nie skurwysynstwo...
                                                    >

                                                    Jak to nie? Czyli atak na Polskę w 39 to też nie było skurwysyństwo? Sfałszowane dowody, prześladowania mniejszości przez władze Polskie etc.

                                                    *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > nie ma znaczenia "co mieli zrobic"-przeciez wlasnie mogli nie
                                                    > uznac...uznali..stan prawny mamy jasny...

                                                    ???

                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > 90% zbrodni saddama to lipa??
                                                    >
                                                    > tzn co???wg danych ktore znam i sa to dane irackie Saddam jest winny smierci 3
                                                    > mln ludzi...wg twoich 1 mln...
                                                    >

                                                    Tak słyszałem.

                                                    > nie mamy tutaj ludobojstwa???
                                                    >

                                                    Mamy.

                                                    > czegos w takim razie nie lapie...
                                                    >
                                                    > ilu trzeba zabic zeby bylo prawo interwencji???10mln??100 mln???

                                                    Prawo interwencji za zgodą ONZ albo po wykorzystaniu wszystkich jej procedur.
                                                  • marcus_crassus Re: no coraz lepiej 24.11.03, 15:08
                                                    no nieeeee....mr WC....albo rozmawiamy merytorycznie albo sadzimy takie
                                                    kwiatki...

                                                    przeciez to co napisales na poczatku to w ogole nie dotyczy tej kwestii - nie
                                                    chodzi o rozstrzygniecie zadnego sporu miedzypanstwowego ale o kwestie czy na
                                                    gruncie prawa mnd taka interwencja i ten konkretny przypadek jest
                                                    dopuszczalna...

                                                    przepraszam panie WC ale mieszacie podstawowe pojecia!!!!!-w sporach
                                                    miedzypanstwowych doktryna ma znaczenie pomocnicze!!!!!!!!

                                                    w tym momencie chodzi nam w ogole o stan prawa mnd a nie o zaden
                                                    spor...dopiero znajac stan tego prawa mozna rozmawiac o sporach albo
                                                    wydarzeniach...

                                                    mr WC...a juz szlo tak ladnie a tutaj taki kwiatek:)))

                                                    *******************************************************************************

                                                    nie,ale jesli X jest oskarzony o 10 zabojstw a kara za zabojtwo jest smierc to
                                                    wystarczy ze bedzie winny 1->to wystarczy zeby poszedl na krzeslo...

                                                    BMR mowiac szczerze ma tutaj nikle znaczenie bo paradoksalnie jak uzasadnic
                                                    posiadanie przez Irak BMR samoobrona USA???paradoksalnie jest to wlasnie
                                                    absurd...

                                                    samoobrona mozna tlumaczyc wspolprace z Osama i zwiazki z 11 IX...

                                                    tymczasem ludobojstwo jest osobna kwestia - no i chodzi o to ze interwencja
                                                    humanitarna w ogole nie jest powiazana z prawem do samoobrony...a "sankcja"
                                                    jest wlasciwie identyczna - interwencja w innym kraju (tak samo jak w prawie
                                                    do samoobrony)

                                                    *******************************************************************************

                                                    oczywiscie - nalezy siegnac do ciala jakim jest ONZ ->USA do niego siegnely -
                                                    >nie uzyskaly poparcia ->formalne glosowanie nie jest konieczne ->RB byla
                                                    przeciwko...

                                                    wyczerpuje ten stan faktyczny szkola numer 2..ciekawa jest w ogole szkola nr 3
                                                    ktora mowi ze w ogole nie ma koniecznosci zwracania sie do ONZ a
                                                    wystarcza "wyzsze okolicznosci" - jest to wlasciwie pojscie po
                                                    drodze "slusznosci" z odrzuceniem prawa ONZ do decydowania w takich
                                                    kwestiach...ale moge sie zgodzic ze nawet to idzie za dlugo...

                                                    sek w tym ze mamy ludobojtwo..sek w tym ze mamy brak zgody ONZ...

                                                    Mr WC,to niestety jest DYSKUSYJNE czy jest to w zgodzie z obowiazujacym prawem
                                                    mnd,ale na ten temat kloca sie autoryteety i znawcy...a mr WC mowi ze
                                                    jest "tak i tak"

                                                    mr WC,gowno prawda-skurwysynstwo to w zadnym razie nie jest...jest to sprawa
                                                    dyskusyjna...a na pewno nie mamy do czynienia z czyms "zlym"...

                                                    *******************************************************************************

                                                    panie czarownik- "jego panstwa"-panie czarownik - zadna doktryna mnd nie
                                                    uznaje juz panstwa jako wladztwa suwerennego wladcy...saddam nie mogl gazowac
                                                    nikogo...nawet odchodzac od prawa to juz jawne popieranie zbrodni mr WC -
                                                    uznanie prawa saddama do mordowania obywateli wlasnego kraju za tendencje
                                                    odsrodkowe...

                                                    litosci...:))))albo rozmawiamy powaznie albo sie wyglupiamy...

                                                    *******************************************************************************

                                                    ja nigdzie nie utrzymywalem ze sprawa jest jasna a Bush postapil w zgodzie z
                                                    prawem mnd - sprawa jest wlasnie trudna,jest tez sama w sobie precedensem i
                                                    przypuszczalnie bedzie sama czynnikiem ksztaltujacym prawo mnd...

                                                    *******************************************************************************

                                                    oczywiscie - powinien wprowadzic konstytucje,zorganizowac wybory etc i sie
                                                    wycofac - szczegolnie z administrowania iraku ktora to administracja powinna
                                                    byc powierzona irakijczykom...ale kiedy???chyba nie nastepnego dnia po
                                                    wkroczeniu do kraju???

                                                    *******************************************************************************

                                                    atak na Polske byl interwencja humanitarna???:)))mr WC,bez jaj...przeciez
                                                    wlasnie tym sie roznily - dowody na Polske byly sfalszowane - milion/3 miliony
                                                    trupow w iraku chyba o ile sie nie myle sfalszowane nie byly...

                                                    *******************************************************************************

                                                    nie "przy wyczerpaniu drogi w ONZ" ale przy braku jej dzialania...

                                                    stan faktyczny wyczerpuje poglady szkoly numer 2...tutaj juz chodzi o to czy
                                                    ta szkola ma racje czy nie - a to juz kwestia watpliwosci a nie
                                                    osadow "pindosi kurwa najechali jak barbarzyncy irak"

                                                    taki osad sie niestety nie utrzymuje na podstawie prawa mnd...

                                                    mozna najwyzej miec watpliwosci "czy pindosi nie dokonali naduzycia prawa
                                                    obowiazujacego na ten moment"...

                                                    a to juz zupelnie inna kwestia...

                                                    *******************************************************************************

                                                    po prostu przyznaj WC ze nie uznajesz w ogole kwestii ludobojstwa jako czegos
                                                    zlego,ze popierasz rozwiazania z XVII wieku gdzie wladca mial wladze absolutna
                                                    i "panstwo to wladca"

                                                    tyle ze to nie te czasy do kurwy nedzy.
                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 24.11.03, 16:33
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > no nieeeee....mr WC....albo rozmawiamy merytorycznie albo sadzimy takie
                                                    > kwiatki...
                                                    >
                                                    > przeciez to co napisales na poczatku to w ogole nie dotyczy tej kwestii - nie
                                                    > chodzi o rozstrzygniecie zadnego sporu miedzypanstwowego ale o kwestie czy na
                                                    > gruncie prawa mnd taka interwencja i ten konkretny przypadek jest
                                                    > dopuszczalna...

                                                    ?? Piszesz, że "nie chodzi o rozstrzygnięcie sporu" a za chwilę, że "o konkretny przypadek". Więc właśnie jest spór czy interwencja USA była legalna czy nie. Ja uważam, że nie była ale MOGŁA być gdyby:
                                                    1. USA doprowadziło do głosowania nad rezolucją o ataku na Irak. Zapewne Francja by zawetowała rezolucję, ale to żaden problem bo:
                                                    2. USA powołuje się wtedy na dopuszczalną w doktrynie możliwość jednostronnego działania państwa w przypadku niezdolności ONZ do działania (koncepcja Lillich`a) i mówi, że jeżeli ONZ w ciągu np. 2 miesięcy nie rozwiąże sporu i nie zmusi Saddama do przestrzegania praw człowieka to USA zaatakują Irak.
                                                    3. USA przez 2 miesiące się szykują (np. piszą prowizoryczną konstytucję dla Iraku) a potem atakują.
                                                    I koniec - sprawa rozwiązana zgodnie z prawem międzynarodowym, choć na jego granicy.
                                                    Ale tu był kolejny popis nieudolności i głupoty w wykonaniu amerykańskich polityków. Wtedy (gdyby postąpiono jak ja mówię) mało kto mógłby się czepić USA (no bo było w końcu zgodnie z prawem) a teraz? Fakt nie dopuszczenia do głosowania nad rezolucją to było jak porządny kop we własną dupę. A teraz ten siniak coraz bardziej boli.

                                                    >
                                                    > przepraszam panie WC ale mieszacie podstawowe pojecia!!!!!-w sporach
                                                    > miedzypanstwowych doktryna ma znaczenie pomocnicze!!!!!!!!

                                                    O to mi chodz.

                                                    >
                                                    > w tym momencie chodzi nam w ogole o stan prawa mnd a nie o zaden
                                                    > spor...dopiero znajac stan tego prawa mozna rozmawiac o sporach albo
                                                    > wydarzeniach...
                                                    >
                                                    > mr WC...a juz szlo tak ladnie a tutaj taki kwiatek:)))
                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > nie,ale jesli X jest oskarzony o 10 zabojstw a kara za zabojtwo jest smierc to
                                                    > wystarczy ze bedzie winny 1->to wystarczy zeby poszedl na krzeslo...

                                                    Tak. Ale mówimy o tych samych zbrodniach - zbrodniach popełnionych.

                                                    >
                                                    > BMR mowiac szczerze ma tutaj nikle znaczenie bo paradoksalnie jak uzasadnic
                                                    > posiadanie przez Irak BMR samoobrona USA???paradoksalnie jest to wlasnie
                                                    > absurd...
                                                    >

                                                    Nie. Irak miał zakaz posiadania BMR. Uzasadnienie ataku - złamanie nakazów ONZ.

                                                    > samoobrona mozna tlumaczyc wspolprace z Osama i zwiazki z 11 IX...

                                                    Których okazuje się nie było (związków z 11.IX)

                                                    >
                                                    > tymczasem ludobojstwo jest osobna kwestia - no i chodzi o to ze interwencja
                                                    > humanitarna w ogole nie jest powiazana z prawem do samoobrony...a "sankcja"
                                                    > jest wlasciwie identyczna - interwencja w innym kraju (tak samo jak w prawie
                                                    > do samoobrony)
                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > oczywiscie - nalezy siegnac do ciala jakim jest ONZ ->USA do niego siegnely
                                                    > -
                                                    > >nie uzyskaly poparcia ->formalne glosowanie nie jest konieczne ->RB b
                                                    > yla
                                                    > przeciwko...

                                                    Właśnie, że formalne głosowanie jest konieczne - wyobrażasz sobie proces sądowy z olewaniem procedur? Np. sędzia mówi: "Zanim wysłucham stron wydam wyrok."

                                                    >
                                                    > wyczerpuje ten stan faktyczny szkola numer 2..ciekawa jest w ogole szkola nr 3
                                                    > ktora mowi ze w ogole nie ma koniecznosci zwracania sie do ONZ a
                                                    > wystarcza "wyzsze okolicznosci" - jest to wlasciwie pojscie po
                                                    > drodze "slusznosci" z odrzuceniem prawa ONZ do decydowania w takich
                                                    > kwestiach...ale moge sie zgodzic ze nawet to idzie za dlugo...

                                                    Ja to pomijam, bo takie stanowisko kwestionuje sens istnienia ONZ i prawa m.narod.

                                                    >
                                                    > sek w tym ze mamy ludobojtwo..sek w tym ze mamy brak zgody ONZ...
                                                    >

                                                    Ale o tą zgodę nawet nie próbowano walczyć.

                                                    > Mr WC,to niestety jest DYSKUSYJNE czy jest to w zgodzie z obowiazujacym prawem
                                                    > mnd,ale na ten temat kloca sie autoryteety i znawcy...a mr WC mowi ze
                                                    > jest "tak i tak"

                                                    Takie jest moje zdanie.

                                                    >
                                                    > mr WC,gowno prawda-skurwysynstwo to w zadnym razie nie jest...jest to sprawa
                                                    > dyskusyjna...a na pewno nie mamy do czynienia z czyms "zlym"...
                                                    >

                                                    Ja sądzę odwrotnie.

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > panie czarownik- "jego panstwa"-panie czarownik - zadna doktryna mnd nie
                                                    > uznaje juz panstwa jako wladztwa suwerennego wladcy...saddam nie mogl gazowac
                                                    > nikogo...nawet odchodzac od prawa to juz jawne popieranie zbrodni mr WC -
                                                    > uznanie prawa saddama do mordowania obywateli wlasnego kraju za tendencje
                                                    > odsrodkowe...
                                                    >
                                                    > litosci...:))))albo rozmawiamy powaznie albo sie wyglupiamy...

                                                    Ależ czemu nie? Każde państwo ma prawo do obrony nienaruszalności terytorialnej. Skoro możesz strzelać do żołnierzy wroga którzy chcą ci zabrać jakąś dolinę to możesz też strzelać do separatystów którzy chcą tego samego.

                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > ja nigdzie nie utrzymywalem ze sprawa jest jasna a Bush postapil w zgodzie z
                                                    > prawem mnd - sprawa jest wlasnie trudna,jest tez sama w sobie precedensem i
                                                    > przypuszczalnie bedzie sama czynnikiem ksztaltujacym prawo mnd...
                                                    >

                                                    Oby nie.

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > oczywiscie - powinien wprowadzic konstytucje,zorganizowac wybory etc i sie
                                                    > wycofac - szczegolnie z administrowania iraku ktora to administracja powinna
                                                    > byc powierzona irakijczykom...ale kiedy???chyba nie nastepnego dnia po
                                                    > wkroczeniu do kraju???
                                                    >

                                                    Nie. Ale powinien mieć plany co, jak i kiedy zrobić. Powinien mieć napisaną prowizoryczną konstytucję, która by na te kilka miesięcy funkcjonowała.

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > atak na Polske byl interwencja humanitarna???:)))mr WC,bez jaj...przeciez
                                                    > wlasnie tym sie roznily - dowody na Polske byly sfalszowane - milion/3 miliony
                                                    > trupow w iraku chyba o ile sie nie myle sfalszowane nie byly...

                                                    A BMR to niby prawda? USA dowodów nie sfałszowała?

                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > nie "przy wyczerpaniu drogi w ONZ" ale przy braku jej dzialania...
                                                    >
                                                    > stan faktyczny wyczerpuje poglady szkoly numer 2...tutaj juz chodzi o to czy
                                                    > ta szkola ma racje czy nie - a to juz kwestia watpliwosci a nie
                                                    > osadow "pindosi kurwa najechali jak barbarzyncy irak"
                                                    >
                                                    > taki osad sie niestety nie utrzymuje na podstawie prawa mnd...
                                                    >
                                                    > mozna najwyzej miec watpliwosci "czy pindosi nie dokonali naduzycia prawa
                                                    > obowiazujacego na ten moment"...
                                                    >
                                                    > a to juz zupelnie inna kwestia...
                                                    >

                                                    Szczerze mówiąc mi to bez różnicy czy ktoś mnie okradnie z naruszeniem czy tylko naciągnięciem prawa.

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > po prostu przyznaj WC ze nie uznajesz w ogole kwestii ludobojstwa jako czegos
                                                    > zlego,ze popierasz rozwiazania z XVII wieku gdzie wladca mial wladze absolutna
                                                    > i "panstwo to wladca"
                                                    >
                                                    > tyle ze to nie te czasy do kurwy nedzy.

                                                    Ależ skąd. Ja po prostu nie uznaję możliwości robienia tego co się komu żywnie podoba (dlatego, że jest silny) i stawiania reszty świata przed faktami dokonanymi.
                                                  • marcus_crassus Re: no coraz lepiej 24.11.03, 18:13
                                                    a)nie rozstrzygniecie sporu - chodzi w ogole o wyjasnienie zasad prawa mnd -
                                                    poglady doktryny nie sa pomocniczymi bo w tym wypadku po prostu sa elementami
                                                    isntiejacych koncepcji wykladni prawa...wiec problemem jest sama wykladnia
                                                    prawa a nie posilkowanie sie doktryna...rozumiesz o czym mowie???

                                                    b)Stany zjednoczone daly Husajnowi bardzo duzo czasu - nie da sie ukryc tez ze
                                                    Husajn zlamal uzgodnienia w kwestii rozbrojenia - nie przyznal sie do wielu
                                                    rzeczy - chocby tych glupich rakiet w wiekszym zasiegu niz dopuszczalny...

                                                    USA przekazalo informacje chyba juz kolo stycznia ze zaatakuja irak - tylko
                                                    francja myslala ze zdola to powstrzymac - a husajn uwierzyl ze francji sie
                                                    uda...

                                                    *******************************************************************************

                                                    glosowanie formalne bylo bez znaczenia - koncepcja dotyczy sytuacji gdy ONZ
                                                    jest niezdolne do dzialania - ONZ bylo niezdolne do dzialania - zadna doktryna
                                                    nie mowi tutaj ze "musi sie odbyc glosowanie" - nie mowi o tym ani doktryna
                                                    ani prawo literalne - dotyczy sytuacji gdy ONZ nie chce/nie moze dzialac...

                                                    stan faktyczny wyczerpuje ta norme...

                                                    *******************************************************************************

                                                    irak mial zakaz ONZ BMR,ONZ nie wydaje zadnej decyzji - za ONZ dziala
                                                    samorzutnie USA..to jeszcze bardziej naciagane...

                                                    po prostu w ogole media polozyly nacisk na inne kwestie niz te ktore byly
                                                    istotne - fakt ze gadano tyle o BMR nie ma zadnego znaczenia ze caly czas
                                                    wszystko toczylo sie na pograniczu interwencji humanitarnej - fakt ze media
                                                    nie zrobily z tego naczelnej kwestii jest jasny - chodzilo o wytlumaczenie
                                                    obywatelom USA ze ich kasa idzie na obrone przed wrogiem a nie na interwencje
                                                    w obronie maltertowanych irakijczykow..ale fakt ze media poruszaly to w marnym
                                                    procencie nie sprawia ze ten zarzut nie istnieje.

                                                    *******************************************************************************

                                                    "panstwo" do niczego nie strzela,panstwo nie mysli,panstwo nie jest suwerenna
                                                    wlasnoscia przywodcy tego panstwa...takie poglady nie istnieja w doktrynach od
                                                    XIX wieku...

                                                    saddam nie jest wlascicielem ludzi - ludzie ci sa obywatelami iraku!!!!!nie
                                                    niewolnikami /wlasnoscia saddama/ nie ma on wladzy nad ich zyciem..jesli nie
                                                    rozumiesz tak prostych kwestii to litosci..pewnych rzeczy nie trzeba
                                                    tlumaczyc...


                                                    *******************************************************************************

                                                    BMR moglo nawet nie byc - 1 zarzut obalony..
                                                    wciaz winny z zarzutu ludobojstwa...

                                                    wyrokiem jest smierc...
                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 24.11.03, 21:05
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > a)nie rozstrzygniecie sporu - chodzi w ogole o wyjasnienie zasad prawa mnd -
                                                    > poglady doktryny nie sa pomocniczymi bo w tym wypadku po prostu sa elementami
                                                    > isntiejacych koncepcji wykladni prawa...wiec problemem jest sama wykladnia
                                                    > prawa a nie posilkowanie sie doktryna...rozumiesz o czym mowie???
                                                    >

                                                    Poweidzmy bo ja to nadal rozpatruję w sensie spór USA versus Irak.

                                                    > b)Stany zjednoczone daly Husajnowi bardzo duzo czasu - nie da sie ukryc tez ze
                                                    > Husajn zlamal uzgodnienia w kwestii rozbrojenia - nie przyznal sie do wielu
                                                    > rzeczy - chocby tych glupich rakiet w wiekszym zasiegu niz dopuszczalny...

                                                    AAAA! Nie miał rakiet o zbyt dużym zasięgu. Te rakiety co walnęły w Kuwejt to były:
                                                    1, czy 2 odmiany Scudów
                                                    i kilka amerykańskich pocisków

                                                    >
                                                    > USA przekazalo informacje chyba juz kolo stycznia ze zaatakuja irak - tylko
                                                    > francja myslala ze zdola to powstrzymac - a husajn uwierzyl ze francji sie
                                                    > uda...
                                                    >

                                                    Bo liczył na to, że USA to kraj cywilizowany - stosujący się do zasad.

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > glosowanie formalne bylo bez znaczenia - koncepcja dotyczy sytuacji gdy ONZ
                                                    > jest niezdolne do dzialania - ONZ bylo niezdolne do dzialania - zadna doktryna
                                                    > nie mowi tutaj ze "musi sie odbyc glosowanie" - nie mowi o tym ani doktryna
                                                    > ani prawo literalne - dotyczy sytuacji gdy ONZ nie chce/nie moze dzialac...
                                                    >

                                                    Marcus. Skoro nie było głosowania to skąd wiesz, że ONZ było niezdolne? Jasnowidz jakiś z ciebie??

                                                    > stan faktyczny wyczerpuje ta norme...
                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > irak mial zakaz ONZ BMR,ONZ nie wydaje zadnej decyzji - za ONZ dziala
                                                    > samorzutnie USA..to jeszcze bardziej naciagane...
                                                    >

                                                    Nie. Doktryna dopuszcza taką możliwość po wykorzystaniu WSZYSTKICH procedur.

                                                    > po prostu w ogole media polozyly nacisk na inne kwestie niz te ktore byly
                                                    > istotne - fakt ze gadano tyle o BMR nie ma zadnego znaczenia ze caly czas
                                                    > wszystko toczylo sie na pograniczu interwencji humanitarnej - fakt ze media
                                                    > nie zrobily z tego naczelnej kwestii jest jasny - chodzilo o wytlumaczenie
                                                    > obywatelom USA ze ich kasa idzie na obrone przed wrogiem a nie na interwencje
                                                    > w obronie maltertowanych irakijczykow..ale fakt ze media poruszaly to w marnym
                                                    > procencie nie sprawia ze ten zarzut nie istnieje.
                                                    >

                                                    Bardzo ciekawe. Przeczysz temu co mówił Bush. A ponadto zemsta za ludobójstwo po 12 latach??

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > "panstwo" do niczego nie strzela,panstwo nie mysli,panstwo nie jest suwerenna
                                                    > wlasnoscia przywodcy tego panstwa...takie poglady nie istnieja w doktrynach od
                                                    > XIX wieku...
                                                    >
                                                    > saddam nie jest wlascicielem ludzi - ludzie ci sa obywatelami iraku!!!!!nie
                                                    > niewolnikami /wlasnoscia saddama/ nie ma on wladzy nad ich zyciem..jesli nie
                                                    > rozumiesz tak prostych kwestii to litosci..pewnych rzeczy nie trzeba
                                                    > tlumaczyc...

                                                    A gdzie ja napisałem, że Saddam był właścicielem Iraku??

                                                    >
                                                    >
                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > BMR moglo nawet nie byc - 1 zarzut obalony..
                                                    > wciaz winny z zarzutu ludobojstwa...
                                                    >
                                                    > wyrokiem jest smierc...

                                                    Bez sądu? Sieg heil!
                                                  • marcus_crassus Re: no coraz lepiej 24.11.03, 21:45
                                                    a)mial rakiety o zbyt duzym zasiegu - nie pamietam,chyba chodzilo o al-Samoud
                                                    ktore mialy zasieg 20/30 km wieksze...to juz wykroczenie...niestety...

                                                    b)pierdu pierdu,bo uwerzyl francuzom i ruskom ktorzy zapewniali go po cichaczu
                                                    ze zablokuja wszystko...a tutaj wyszla lipa.w kazdym razie USA oficjalnie
                                                    grozilo interwencja - co do tego nie ma watpliwosci - USA grozilo oficjalnie i
                                                    jawnie..mamy wyczerpany ten punkt z daniem czasu...ze francuziki gadlay mu
                                                    glupoty to juz nie jest kwestia do uwagi.

                                                    c)RB by nie puscila rezulucji-to bylo oczywiste...faktow oczywistych sie nie
                                                    udowadnia,sa one oceniane na zdrowy rozum - jesli zacznie sie podwazac fakty
                                                    oczywiste dojdzie sie do absurdu udowadniania kazdej pierduly.jest to normalna
                                                    zasada stosowana w prawie od czasow Rzymu.

                                                    d)a Saddam nikogo nie zabil w ciagu ostatnich kilku lat???a jego krewni chocby
                                                    ktorych egzekucja w domu byla pokazywana na wszystkich TV swiata??ilu zabil np
                                                    w 2000 r??? 100 czy 1000???a moze 5000???no tak,to sie poprawil,po zatoce
                                                    zabil kilkadziesiat tysiecy,brawo...ludobojstwo to ludobojstow,nie ma
                                                    znaczenia jaka wielkosc,nie ma znaczenia kiedy...Byl winny ludobojstwa...

                                                    e)doktryna dopuszcza (w tej wersji) dzialnie jesli ONZ nie dziala,nie ma zas
                                                    slowa (zreszta doktryne interpretujemy na logike a nie na slowa uzyte w
                                                    konkretnych tekstach jej przedstawicieli)o tym ze autorzy chca wykorzystania
                                                    procedur...zreszta nie jest to kwestia w ogole oceny bo nie rozwazamy
                                                    literalnie dokrtryny - zalozeniem ogolnym doktryny jest brak podjecia dzialan
                                                    przez ONZ.i wtedy dochodzi do jednostronnej interwencji panstwa X.

                                                    f)jak to bez sadu???

                                                    sad ma bodajze okreslic czy X jest winny czy nie...

                                                    albo uznajesz fakty ludobojstwa przez Saddama - sam przyznales ze zabil 1 mln
                                                    ludzi albo ten fakt odrzucasz i chcesz sadu...

                                                    ale jesli odrzucasz fakt mordowania przez saddama ludzi to jest to pewna
                                                    nowosc..

                                                    zreszta sam stwierdziles ze Saddam jednak zabil ten milion...

                                                    koniec kropka - czy Ci sie to podoba czy nie - Bush dzialal w pelnych ramach
                                                    interwencji humanitarnej - mozesz odrzucac w ogole zasade istnienia
                                                    interwencji humanitarnej ale Bush dzialal w jej obrebie...

                                                    nie mam zamiaru udowadniac ze Bush byl w zgodzie z prawem mnd - o to sie kloca
                                                    autorytety i ludzie ktorzy znaja sie o wiele lepiej...

                                                    w kazdym razie mowiac ze to skurwysynstwo po prostu sie pieprzy glupoty...

                                                    tylko to staram sie udowodnic i chyba jak widze nie ma juz dalej o czym
                                                    rozmawiac bo wyszlo to jasno...
                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 24.11.03, 22:26
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > a)mial rakiety o zbyt duzym zasiegu - nie pamietam,chyba chodzilo o al-Samoud
                                                    > ktore mialy zasieg 20/30 km wieksze...to juz wykroczenie...niestety...

                                                    Akurat takie przekroczenie to tyle co nic. Przecież te rakiety miały mieć cięższe głowice - wtedy zasięg by był OK.

                                                    > b...
                                                    > c...

                                                    Pamiętaj jednak, że to od przestrzegania procedur w bardzo dużym stopniu zależy czy coś jest uczciwe czy nie. To może teraz złapanych na gorącym uczynku wieszać na latarniach, bo "faktów oczywistych nie udowadnia się"?

                                                    >
                                                    > d)a Saddam nikogo nie zabil w ciagu ostatnich kilku lat???a jego krewni chocby
                                                    > ktorych egzekucja w domu byla pokazywana na wszystkich TV swiata??ilu zabil np
                                                    > w 2000 r??? 100 czy 1000???a moze 5000???no tak,to sie poprawil,po zatoce
                                                    > zabil kilkadziesiat tysiecy,brawo...ludobojstwo to ludobojstow,nie ma
                                                    > znaczenia jaka wielkosc,nie ma znaczenia kiedy...Byl winny ludobojstwa...

                                                    Nie ma znaczenia wielkość? Więc USA są winne ludobójstwa bo w ciągu ostatnich kilku alt dokonano tam chyba 16 (udowodnionych) mordó sądowych - skazywano niewinnych na czapę i nie dopuszczano dowodów DNA mogących ich uniewinnić.

                                                    >
                                                    > e)doktryna dopuszcza (w tej wersji) dzialnie jesli ONZ nie dziala,nie ma zas
                                                    > slowa (zreszta doktryne interpretujemy na logike a nie na slowa uzyte w
                                                    > konkretnych tekstach jej przedstawicieli)o tym ze autorzy chca wykorzystania
                                                    > procedur...

                                                    SKoro nie wykorzystano procedur to skąd wiadmomo, że nie działa?

                                                    zreszta nie jest to kwestia w ogole oceny bo nie rozwazamy
                                                    > literalnie dokrtryny - zalozeniem ogolnym doktryny jest brak podjecia dzialan
                                                    > przez ONZ.i wtedy dochodzi do jednostronnej interwencji panstwa X.
                                                    >

                                                    Tak. Ale żeby stwierdzić bezczynność ONZ trzeba dać mu szansę tą bezczynność wykazać.

                                                    > f)jak to bez sadu???
                                                    >
                                                    > sad ma bodajze okreslic czy X jest winny czy nie...
                                                    >
                                                    > albo uznajesz fakty ludobojstwa przez Saddama - sam przyznales ze zabil 1 mln
                                                    > ludzi albo ten fakt odrzucasz i chcesz sadu...
                                                    >

                                                    Chcę sądu który uzna Saddama winnego i uczciwie go powiesi.

                                                    > ale jesli odrzucasz fakt mordowania przez saddama ludzi to jest to pewna
                                                    > nowosc..
                                                    >

                                                    Nie odrzucam tego faktu. Ale Saddam ma prawo do procesu.

                                                    > zreszta sam stwierdziles ze Saddam jednak zabil ten milion...

                                                    Czy moje słowa mają moc prawnie wiążącą? Skoro tak to twój komputer jest mój. Proszę go natychmiast mi oddać.

                                                    >
                                                    > koniec kropka - czy Ci sie to podoba czy nie - Bush dzialal w pelnych ramach
                                                    > interwencji humanitarnej - mozesz odrzucac w ogole zasade istnienia
                                                    > interwencji humanitarnej ale Bush dzialal w jej obrebie...

                                                    Ale niezgodnie z prawem.

                                                    >
                                                    > nie mam zamiaru udowadniac ze Bush byl w zgodzie z prawem mnd - o to sie kloca
                                                    > autorytety i ludzie ktorzy znaja sie o wiele lepiej...
                                                    >
                                                    > w kazdym razie mowiac ze to skurwysynstwo po prostu sie pieprzy glupoty...
                                                    >

                                                    Nie. Np. wymuszanie na wyzwolonym kraju określonych kontraktów jest OK? To co to za wyzwolenie??

                                                    > tylko to staram sie udowodnic i chyba jak widze nie ma juz dalej o czym
                                                    > rozmawiac bo wyszlo to jasno...

                                                    Wyszło?
                                                  • marcus_crassus Re: no coraz lepiej 24.11.03, 22:47
                                                    a)nie ma znaczenia.jak sie obciazy rakiete o zasiegu 1800 km odpowiednia
                                                    glowica to poleci 1 m...

                                                    b)znasz definicje ludobojstwa???

                                                    c)skoro nigdy nie zderzyles sie glowa z jadacym 100km/h tirem to skad wiesz ze
                                                    nie jestes niesmiertelny????

                                                    d)ehheehehheeh..ja tez chce takiego Sadu,tylko ze Saddam za cholere nie chcial
                                                    sie temu sadowi poddac :DDDD,hehehehe,teraz to juz sie usmialem...WC,jaja
                                                    sobie robisz???

                                                    bylo isc i poprosic grzecznie Saddama zeby poddal sie sadowi mnd...

                                                    buhahahahah,nie ma rozsmieszanych WC:)))

                                                    e)ma ma ma ma,tylko ze on za chuja nie chcial jakos sie temu sadowi
                                                    poddac :DDDDDD

                                                    f)mam wrazenie ze ta kasa na ktora ktorej dotycza kontrakty to na razie jest
                                                    kasa USA -> USA daje kase na odbudowe miasta X w wysokosci 1 mld $ i bierze do
                                                    tego firmy jakie chce...a moze uwazasz ze USA nie ma prawa rozporzadzac wlasna
                                                    kasa?????

                                                    a ze za pare dni ktos podpisze z tymi i tymi firmami kontrakty to
                                                    najwidoczniej dlatego ze USA tam dziala - dzialaja wojska,dzialaja dyplopomaci
                                                    dzialaja agenci...

                                                    jak nikt inny nie dziala,jak nikomu innemu nie chcalo sie dupy ruszyc zeby
                                                    pomoc USA to komu dadza kontrakt urzednicy ktorych ochrania US Army???
                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 24.11.03, 23:01
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > a)nie ma znaczenia.jak sie obciazy rakiete o zasiegu 1800 km odpowiednia
                                                    > glowica to poleci 1 m...

                                                    Ma znaczenie.

                                                    >
                                                    > b)znasz definicje ludobojstwa???

                                                    Owszem. A znasz definicję tortur? Na Guantanamo się je stosuje. Ponadto mordy sądowe też są sprzeczne z prawem.

                                                    >
                                                    > c)skoro nigdy nie zderzyles sie glowa z jadacym 100km/h tirem to skad wiesz ze
                                                    > nie jestes niesmiertelny????
                                                    >

                                                    Bo ktoś już się zderzył. A nigdy dotąd takiej sytuacji w ONZ nie było, więc nie można na 100% powiedzieć jak zachowałaby się Francja.

                                                    > d)ehheehehheeh..ja tez chce takiego Sadu,tylko ze Saddam za cholere nie chcial
                                                    > sie temu sadowi poddac :DDDD,hehehehe,teraz to juz sie usmialem...WC,jaja
                                                    > sobie robisz???

                                                    Nie. Uważam, że jak się Saddama złapie to należy go wywieźć do Hagi i tam UCZCIWIE osądzić.

                                                    >
                                                    > bylo isc i poprosic grzecznie Saddama zeby poddal sie sadowi mnd...
                                                    >
                                                    > buhahahahah,nie ma rozsmieszanych WC:)))

                                                    Nie Marcus. Jak trzeba to wziąść go siłą. Ale z "nakazem aresztowania" a nie prawem silniejszego. To nie dziki zachód.

                                                    >
                                                    > e)ma ma ma ma,tylko ze on za chuja nie chcial jakos sie temu sadowi
                                                    > poddac :DDDDDD
                                                    >

                                                    A ktoś chciał?

                                                    > f)mam wrazenie ze ta kasa na ktora ktorej dotycza kontrakty to na razie jest
                                                    > kasa USA -> USA daje kase na odbudowe miasta X w wysokosci 1 mld $ i bierze
                                                    > do
                                                    > tego firmy jakie chce...a moze uwazasz ze USA nie ma prawa rozporzadzac wlasna
                                                    > kasa?????

                                                    Ale potem i tak Irak za to zapłaci. Możemy się założyć, że np. kontrakty na wydobycie ropy dostaną firmy z koalicji i to nie będą kontrakty uczciwe dla Iraku.

                                                    >
                                                    > a ze za pare dni ktos podpisze z tymi i tymi firmami kontrakty to
                                                    > najwidoczniej dlatego ze USA tam dziala - dzialaja wojska,dzialaja dyplopomaci
                                                    > dzialaja agenci...

                                                    A myślisz, że nie?

                                                    >
                                                    > jak nikt inny nie dziala,jak nikomu innemu nie chcalo sie dupy ruszyc zeby
                                                    > pomoc USA to komu dadza kontrakt urzednicy ktorych ochrania US Army???

                                                    A czy to będzie uczciwe?
                                                  • marcus_crassus Re: no coraz lepiej 24.11.03, 23:25
                                                    a)inspektorzy nawet uznali ze rakiety lamia normy!!!masz inne dane???


                                                    b)jak sad kogos skaze nieslusznie na smierc do sa procedury aby ocenic czy
                                                    sedzia ponosi za to wine,do kurwy nedzy nie mieszajcie tego z
                                                    ludobojstwem...tortury to ludobojstwo???a tortur np w Polsce sie nie stosuje???
                                                    a jak sie pierdolnie bandziora pala w komisariacie w leb to mamy tortury i
                                                    powod do interwencji humanitarnej w Polsce???

                                                    WC-zaczeliscie z braku laku pierdolic...

                                                    c)oczywiscie ze nalezy wywiezc do Hagi "skazany za ludobojstwo - wyrokiem
                                                    smierc" bo przenosnia ze Saddam jest niestety winny tych czynow - wyrokiem
                                                    byla interwencja.

                                                    d)francja zapowiedziala jawnie ze zawetuje rezolucje...wystarczy...jak ktos
                                                    wyciaga ci pistolet przed Toba i mowi ze cie "zajebie" to proponuje podjac
                                                    kroki zaradcze zanim zobaczysz czy on naprawde ma zamiar to zrobic...

                                                    Twoja logika jest zawsze zadziwiajaca...:))))

                                                    e)tzn jak go wziac??:D.przyslac karoce i poprosic "nie pan mr Saddam
                                                    wsiada,jedziemy do Hagi"?:)))))))blagam,mysl co piszesz...


                                                    f)malo ze nie chcial sie poddac sadowi - nawet nie chcial wyjechac z iraku
                                                    mimo skladanych propozycji azylu w innych krajach

                                                    g)Irak zaplaci za amerykanskie pieniadze???a tego to juz nie rozumiem-USA daaj
                                                    kase w formie bezzwrotnej pomocy - jak sie za ta kase placi???

                                                    h)oczywiscie ze dzialaja

                                                    i)no coz - jak tam sa tylko amerykanie bo inni osrali irak to pewnie dadza
                                                    USA...dadza przypuszczalnie tym co tam beda...ze francuzi nie przyszli to
                                                    kurde chyba ich wina...moze amerykanie maja oddac im kontrakty ktore dostana???




                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 25.11.03, 16:18
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > a)inspektorzy nawet uznali ze rakiety lamia normy!!!masz inne dane???

                                                    Uznali, bo to nie były rakiety finalne. Do finalnych rakiet miały być inne głowice które zmniejszyłyby zasięg pocisków.

                                                    >
                                                    >
                                                    > b)jak sad kogos skaze nieslusznie na smierc do sa procedury aby ocenic czy
                                                    > sedzia ponosi za to wine,do kurwy nedzy nie mieszajcie tego z
                                                    > ludobojstwem...tortury to ludobojstwo???a tortur np w Polsce sie nie stosuje???

                                                    Właśnie - PROCEDURY którymi tak gardzisz.

                                                    > a jak sie pierdolnie bandziora pala w komisariacie w leb to mamy tortury i
                                                    > powod do interwencji humanitarnej w Polsce???
                                                    >

                                                    Jeśli się to zdarza permanentnie i stale (jak w Iraku).

                                                    > WC-zaczeliscie z braku laku pierdolic...
                                                    >
                                                    > c)oczywiscie ze nalezy wywiezc do Hagi "skazany za ludobojstwo - wyrokiem
                                                    > smierc" bo przenosnia ze Saddam jest niestety winny tych czynow - wyrokiem
                                                    > byla interwencja.
                                                    >

                                                    Nikt nie jest winny do chwili udowodnienia mu winy prawomocnym wyrokiem sądu.

                                                    > d)francja zapowiedziala jawnie ze zawetuje rezolucje...wystarczy...jak ktos
                                                    > wyciaga ci pistolet przed Toba i mowi ze cie "zajebie" to proponuje podjac
                                                    > kroki zaradcze zanim zobaczysz czy on naprawde ma zamiar to zrobic...

                                                    Nie przyrównuj sytuacji napadu z polityką. Saddam też mówił, że mie ustąpi a ponoć kompromis z USA był blisko.

                                                    >
                                                    > Twoja logika jest zawsze zadziwiajaca...:))))
                                                    >
                                                    > e)tzn jak go wziac??:D.przyslac karoce i poprosic "nie pan mr Saddam
                                                    > wsiada,jedziemy do Hagi"?:)))))))blagam,mysl co piszesz...
                                                    >

                                                    Nie. Złapać.

                                                    >
                                                    > f)malo ze nie chcial sie poddac sadowi - nawet nie chcial wyjechac z iraku
                                                    > mimo skladanych propozycji azylu w innych krajach
                                                    >

                                                    Był patriotą?

                                                    > g)Irak zaplaci za amerykanskie pieniadze???a tego to juz nie rozumiem-USA daaj
                                                    > kase w formie bezzwrotnej pomocy - jak sie za ta kase placi???

                                                    Kontraktami - np. dla Texaco Oil.

                                                    >
                                                    > h)oczywiscie ze dzialaja
                                                    >
                                                    > i)no coz - jak tam sa tylko amerykanie bo inni osrali irak to pewnie dadza
                                                    > USA...dadza przypuszczalnie tym co tam beda...ze francuzi nie przyszli to
                                                    > kurde chyba ich wina...moze amerykanie maja oddac im kontrakty ktore dostana???
                                                    >

                                                    A może USA by tak uczciwie rozpatrzyło wszystkie oferty i wybrało najlepszą?

                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • marcus_crassus Re: no coraz lepiej 25.11.03, 21:38
                                                    a)jak wyproduja rakiety o zasiegu 2 tys km to tez ci powiedza ze finalna
                                                    bedzie glowica wielkosci palacu kultury...znaleziono rakiety i basta...wiadomo
                                                    ze z wlasciwymi glowicami standardowymi byly pogwalceniem zakazu.

                                                    b)nic nie rozumiem z tego co piszesz- utrzymujesz ze wyroki system sadownictwa
                                                    USA to ludobojstwo czy co???bo nie mozna cie zrozumiec...jak tak to odsylam
                                                    jednak do wariatkowa...bo juz przekroczylismy granice absurdu...

                                                    c)nikt nie jest winny - co ty do kurwy nedzy pierdolisz - a jak go ten sad
                                                    mogl skazac moze mi powiesz???stalin pewnie tez byl niewinny bo nie bylo
                                                    zadnego wyroku sadu no nie???o hitlerze tez...ot,niewiniatka...

                                                    d)mial caly rok na ustapienie a od stycznia atak mogl nastapic kazdej
                                                    chwili...zabraklo mu ile czasu zeby ustapic???godziny???cholera,alez dlugo sie
                                                    zastanawial...

                                                    e)buhahahahahahahahaha "zlapac" :))))))

                                                    super rozwiazanie :))))

                                                    ja wiem jak zlikwidowac biede w Polsce - "sprawic zeby wszyscy byli bogaci" :D

                                                    mam nadzieje ze jutro otrzymam za moja genialna recepte na rozwiazanie
                                                    problemow gospodarczych polski teke ministra :D

                                                    h)diablenym patriota :)))),najlepsi to sa tacy patrioci co morduja wlasnych
                                                    rodakow :))))

                                                    byl patriota na milion/3 miliony fajerek (do uzgodnienia):)))))

                                                    i)jestem pewnien ze bylbym goraco za wybraniem przez USA najlepszej oferty
                                                    nawet z Rosji albo Francji i odrzucenia ofery z firmy USA...

                                                    pod warunkiem ze kraje te zwroca USA koszty wyzwalania Iraku :))))) +
                                                    odszkodowania dla rodzin zabitych zolnierzy + odsetki etc + koszty moralne za
                                                    zdecydowanie...

                                                    sadze ze ok 600 mld $ powinno zalatwic sprawe..no moze z 800$,wtedy beda mialy
                                                    te kraje rowne prawa...

                                                    nie mozna zjesc ciasteczka i miec ciasteczko..za chuj...
                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 25.11.03, 22:41
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > a)jak wyproduja rakiety o zasiegu 2 tys km to tez ci powiedza ze finalna
                                                    > bedzie glowica wielkosci palacu kultury...znaleziono rakiety i basta...wiadomo
                                                    > ze z wlasciwymi glowicami standardowymi byly pogwalceniem zakazu.

                                                    Wiadomo, że z NIEWŁAŚCIWYMI głowicami przekraczały zasięg o circa 10% - błąd całkowicie dopuszczalny.

                                                    >
                                                    > b)nic nie rozumiem z tego co piszesz- utrzymujesz ze wyroki system sadownictwa
                                                    > USA to ludobojstwo czy co???bo nie mozna cie zrozumiec...jak tak to odsylam
                                                    > jednak do wariatkowa...bo juz przekroczylismy granice absurdu...

                                                    Nie nie utrzymuję. Pokazuję jednak, że pretekst humanitarny w ustach USA brzmi poniekąd dziwnie.

                                                    >
                                                    > c)nikt nie jest winny - co ty do kurwy nedzy pierdolisz - a jak go ten sad
                                                    > mogl skazac moze mi powiesz???stalin pewnie tez byl niewinny bo nie bylo
                                                    > zadnego wyroku sadu no nie???o hitlerze tez...ot,niewiniatka...
                                                    >

                                                    Marcusie. Czego cię na tym prawie uczyli? Zasady domniemania winy? Po co w takim razie sądy skoro wiadomo kto winny a kto nie?

                                                    > d)mial caly rok na ustapienie a od stycznia atak mogl nastapic kazdej
                                                    > chwili...zabraklo mu ile czasu zeby ustapic???godziny???cholera,alez dlugo sie
                                                    > zastanawial...

                                                    Nie wiem ile mu zabrakło? Może USA się przestraszyły, że z wojny nici i co wtedy rozrusza gospodarkę?

                                                    >
                                                    > e)buhahahahahahahahaha "zlapac" :))))))
                                                    >
                                                    > super rozwiazanie :))))

                                                    A masz lepszy pomysł? Może zaprosić?

                                                    >
                                                    > ja wiem jak zlikwidowac biede w Polsce - "sprawic zeby wszyscy byli bogaci" :D
                                                    >
                                                    > mam nadzieje ze jutro otrzymam za moja genialna recepte na rozwiazanie
                                                    > problemow gospodarczych polski teke ministra :D
                                                    >
                                                    > h)diablenym patriota :)))),najlepsi to sa tacy patrioci co morduja wlasnych
                                                    > rodakow :))))

                                                    Własnych? Kurdowie to ci "właśni"?

                                                    >
                                                    > byl patriota na milion/3 miliony fajerek (do uzgodnienia):)))))

                                                    Paradoksalnie Hitler też był patriotą.

                                                    >
                                                    > i)jestem pewnien ze bylbym goraco za wybraniem przez USA najlepszej oferty
                                                    > nawet z Rosji albo Francji i odrzucenia ofery z firmy USA...
                                                    >
                                                    > pod warunkiem ze kraje te zwroca USA koszty wyzwalania Iraku :))))) +
                                                    > odszkodowania dla rodzin zabitych zolnierzy + odsetki etc + koszty moralne za
                                                    > zdecydowanie...
                                                    >
                                                    > sadze ze ok 600 mld $ powinno zalatwic sprawe..no moze z 800$,wtedy beda mialy
                                                    > te kraje rowne prawa...
                                                    >
                                                    > nie mozna zjesc ciasteczka i miec ciasteczko..za chuj...

                                                    Rozumiem. Pamiętasz moją propozycję o zaatakowaniu twego domu? Będziesz mógł sam go wyremontować jak zapłacisz mi $10000 za straty moralne i koszty interwencji humanitarnej. Interes stoi?
                                                  • marcus_crassus Re: no coraz lepiej 25.11.03, 23:03
                                                    a)no to dochodzimy do ciekawych wnioskow:)))))

                                                    1)inspektorzy stwierdzili ze lamia postanowienia a WC ze nie...
                                                    2)hitler i stalin nie byli ludobojcami...
                                                    3)racjonalny czas oczekiwania na rezygnacje saddama powinien wynosic wiecej
                                                    niz rok :))))
                                                    4)szyyci tez nie "wlaśni","wlasny byl tylko saddam" :))),no i moze synkowie
                                                    tez :))),reszta nie byla wlasna:))))
                                                    5)jak ktos nie chce isc do sadu to przychodzi policja i sie go bierze sila...
                                                    6)pamietasz ze chyba jednak stwierdzilismy juz pare watkow wyzej ze Saddam byl
                                                    bandyta...

                                                    wiec dam ci te cholerne adresy paru bandziorow i tam sie przejedziesz..

                                                    stoi czy nie do ciezkiej cholery...

                                                    *******************************************************************************

                                                    ps-skoncz juz W.C - przynales ze wszystkie punkty ktore wskazalem sie
                                                    zgadzaja...teraz juz tylko pierdolisz bez sensu..po cholere??
                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 26.11.03, 10:10
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > a)no to dochodzimy do ciekawych wnioskow:)))))
                                                    >
                                                    > 1)inspektorzy stwierdzili ze lamia postanowienia a WC ze nie...

                                                    Inaczej. Twierdzę, że finalne wersje rakiety nie łamałyby postanowień.

                                                    > 2)hitler i stalin nie byli ludobojcami...

                                                    Nie twierdzę, że nie byli tylko, że im tego nie udowodniono. Czy jeśli złapie się kogoś na gorącym uczynku to można go bez sądu powiesić na latarnii?

                                                    > 3)racjonalny czas oczekiwania na rezygnacje saddama powinien wynosic wiecej
                                                    > niz rok :))))

                                                    A gdzie ja to napisałem?

                                                    > 4)szyyci tez nie "wlaśni","wlasny byl tylko saddam" :))),no i moze synkowie
                                                    > tez :))),reszta nie byla wlasna:))))

                                                    "właśni" są tylko sunnici.

                                                    > 5)jak ktos nie chce isc do sadu to przychodzi policja i sie go bierze sila...

                                                    A nie?

                                                    > 6)pamietasz ze chyba jednak stwierdzilismy juz pare watkow wyzej ze Saddam byl
                                                    > bandyta...

                                                    Ja wiem, że mój były sąsiad jest bandytą, ale dopóki mu się tego nie udowodni przed sądem jest niewinny. Inaczej po co sądy?? Bo to, że ja wiem nie ma tu żadnego znaczenia. Po co jest trybunał w Hadze, skoro każdy wie kto jest zbrodniarzem? To o czym mówię to podstawa demokratycznego państwa prawa - czegoś co Bush chce ustanowić w Iraku. Więc jak? Przeczysz swojemu bożkowi?

                                                    >
                                                    > wiec dam ci te cholerne adresy paru bandziorow i tam sie przejedziesz..
                                                    >
                                                    > stoi czy nie do ciezkiej cholery...
                                                    >

                                                    Wolę do ciebie. Na pewno lepiej się obłowię i mniejszym kosztem. Taktyka Busha - lepiej napaść na bogaty i pustynny Irak niż biedną i lesistą Koreę N.

                                                    > *******************************************************************************
                                                    >
                                                    > ps-skoncz juz W.C - przynales ze wszystkie punkty ktore wskazalem sie
                                                    > zgadzaja...teraz juz tylko pierdolisz bez sensu..po cholere??

                                                    Przyznałem?
                                                  • marcus_crassus Re: no coraz lepiej 26.11.03, 11:58
                                                    a)kilka watkow wczesniej przyznales ze saddam jest ludobojca - to daje
                                                    podstawy do interwencji humanitarne,teraz twierdzisz ze nie jest bo mu tego
                                                    nie udowodniono...

                                                    W.C...albo jest ludobojca albo nim nie jest...

                                                    to jest pytanie zamkniete...albo sie zyje albo sie jest martwym,albo 0 albo
                                                    1...

                                                    tutaj nie ma miejsca na "szarosc"...albo a albo b...

                                                    b)moja sytuacja nie przypomina Saddama wlasnie,dajesz zly przyklad..moja
                                                    sytuacja to sytuacja np Holandii,Polski,Szwecji,nie ma zadnego zarzutu ani
                                                    prawdopobienstwa nawet ze jestem bandyta-napasc na mnie jest wlasnie zupelnie
                                                    irracjonalna bo nie ma zadnego podparcia w "checi skasowania bandyty"...jaka
                                                    to podstawa lezala w usunieciu Saddama...natomiast sytuacja tych bandziorow
                                                    jest wlasnie analogiczna...


                                                    o mnie pogadamy jak Bush zaanektuje meksyk albo holandie...

                                                    na razie gadamy o bandytach...chyba ze uwazasz ze Saddam nie byl bandyta i
                                                    morderca...

                                                    ale napisales to wczesniej jak wol...

                                                    to sie kurwa zdecyduj bo raz gadasz jedno a raz drugie
                                                  • wielki_czarownik Re: no coraz lepiej 26.11.03, 16:28
                                                    marcus_crassus napisał:

                                                    > a)kilka watkow wczesniej przyznales ze saddam jest ludobojca - to daje
                                                    > podstawy do interwencji humanitarne,teraz twierdzisz ze nie jest bo mu tego
                                                    > nie udowodniono...
                                                    >
                                                    > W.C...albo jest ludobojca albo nim nie jest...
                                                    >
                                                    > to jest pytanie zamkniete...albo sie zyje albo sie jest martwym,albo 0 albo
                                                    > 1...
                                                    >
                                                    > tutaj nie ma miejsca na "szarosc"...albo a albo b...

                                                    Marcusie. Masz rację jest albo nie. Ale zostając w kategoriach prawnych tak długo jest UWAŻANY za niewinnego (w świetle prawa) jak długo mu się tej winy nie udowodni. Owszem możesz go uważać za zbrodniarza - ale to nie będzie opinia umocowana prawnie.

                                                    >
                                                    > b)moja sytuacja nie przypomina Saddama wlasnie,dajesz zly przyklad..moja
                                                    > sytuacja to sytuacja np Holandii,Polski,Szwecji,nie ma zadnego zarzutu

                                                    Jest zarzut. Nakłaniasz do przemocy i waśni na tle religijnym i politycznym. Kto krzyczy, żeby bić "arabusów i lewaków"?

                                                    ani
                                                    > prawdopobienstwa nawet ze jestem bandyta-napasc na mnie jest wlasnie zupelnie
                                                    > irracjonalna bo nie ma zadnego podparcia w "checi skasowania bandyty"...jaka
                                                    > to podstawa lezala w usunieciu Saddama...natomiast sytuacja tych bandziorow
                                                    > jest wlasnie analogiczna...
                                                    >
                                                    >
                                                    > o mnie pogadamy jak Bush zaanektuje meksyk albo holandie...

                                                    A pamiętasz Contras?

                                                    >
                                                    > na razie gadamy o bandytach...chyba ze uwazasz ze Saddam nie byl bandyta i
                                                    > morderca...

                                                    To co ja uważam nie ma żadnego znaczenia dla prawa. Mogę go uważać za bandytę, ale to będzie miało tylko znaczenie społeczno-towarzyskie a nie prawne.

                                                    >
                                                    > ale napisales to wczesniej jak wol...
                                                    >

                                                    Czy moje słowa tworzą prawo?

                                                    > to sie kurwa zdecyduj bo raz gadasz jedno a raz drugie
                                  • wielki_czarownik Re: aha 23.11.03, 14:02
                                    marcus_crassus napisał:

                                    > to dosc osobliwy zabieg - nie bronisz bandziora ale jednoczesnie ta wojna to
                                    > skuwrysynstwo...wiesz co - to jeszcze glupsze od "jestem za a nawet przeciw"...

                                    Twój ograniczony mózg nie jest w stanie tego pojąć, co? Gdyby wojna była za zgodą ONZ, gdyby USA nie chciało zrobić na tej wojnie kolejnego interesu to byłoby OK. Bo zawinił Saddam a płacą Irakijczycy i to oni nabijają kabzę Bushowi i jego bandzie.

                                    >
                                    > bo niestety tutaj sa tylko dwie strony - 3 nie ma - albo sie uwaza ze Saddam
                                    > to morderca ktory wymordowal 3 miliony wlasnych obywateli albo sie uwaza ze
                                    > byl OK a amerykanie napadli spokojnego czlowieka...

                                    Pojmowanie świata w kategoriach czarno-białych jest dowodem niedojrzałości.

                                    >
                                    > kurwa niestety nie ma opcji numer 3.odpowiedz jest tak albo nie /ew nie wiem/
                                    > odpowiedz "nie tak nie nie" to jakis debilizm.

                                    Opcja numer 3:
                                    1. Wojna za zgodą ONZ.
                                    2. Uczciwe kontrakty dla Irakijczyków.

                                    >
                                    > jesli nie zauwazasz roznicy miedzy partyzantami z AK a "partyzantami" z
                                    > wehrwolfa to nie mam wiecej pytan...
                                    >

                                    W świetle prawa wojennego nie ma różnicy. A uczucia nie mają tu nic do rzeczy.

                                    > nie zauwazasz tez przypuszczalnie roznicy miedzy tym facetem co siedzial
                                    > ostatnio w domu w Magdalence i tymi ktorzy przyjechali zeby go aresztowac
                                    > (chyba wiesz o czym mowie).i ci i ci mieli bron.on zas mial swiete prawo
                                    > strzelac sobie do policjantow.no a nie mial??

                                    A czy ci antyterroryści mieli sądowy nakaz aresztowania? Mieli. A Bush miał zgodę ONZ? Nie miał.

                                    WC.twoja logika jest tak
                                    > absurdalna ze moje oczy robia sie coraz wieksze...

                                    >
                                    > *******************************************************************************
                                    >
                                    > USA ma na koncie X wojen - czy napadl kurwa oszolomie kraj ktory nie robil nic
                                    > zlego???napadli szwajcarie albo inne obwesrane ciche panstewko???kurwa co ty
                                    > pierdolisz czlowieku

                                    Ależ tak. Pamiętasz np. wojnę o banany?

                                    >
                                    > ******************************************************************************
                                    >
                                    > swoja droga twierdzenie "nie bronie bandziora ale ta wojna to skurwysynstwo"
                                    > to powinno sie gdzies wydrukowac...to on do cholery byl bandzior czy nie???bo
                                    > jak byl bandzior to wojna nie byla skurwysynstwem a jak nie byl to byla,to
                                    > trzeba sie zdecydowac...

                                    Jeszcze raz ci powtarzam. Świat w kategoriach czarne - białe może pojmować dziecko. Dorosły człowiek wie, że pomiędzy czarnym a białym jest jeszcze mnóstwo odcieni szarości.

                                    >
                                    > bandziorem nie przestaje sie byc tak na marginesie dodam..hehe,mam watpliwosci
                                    > czy ty myslisz w ogole...
                                    • Gość: assmaster Re: aha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 15:05
                                      > Twój ograniczony mózg nie jest w stanie tego pojąć, co? Gdyby wojna była za
                                      zgo
                                      > dą ONZ, gdyby USA nie chciało zrobić na tej wojnie kolejnego interesu to
                                      byłoby
                                      > OK. Bo zawinił Saddam a płacą Irakijczycy i to oni nabijają kabzę Bushowi i
                                      je
                                      > go bandzie.


                                      Więc teraz wyobraz sobie że twoje ukochane ONZ jest tak zbuirokratyzowane że
                                      nawet gdyby chcieli się zgodzic to by tego nie zrobili
                                      ONZ nie jest najwyzszym autorytetem - jest tylko organizacją polityczną.
                                      Ale spoko to jeszcze przetrawie, najbardziej rozmieszyles mnie mowiac

                                      "gdyby USA nie chciało zrobić na tej wojnie kolejnego interesu to byłoby
                                      > OK. Bo zawinił Saddam a płacą Irakijczycy i to oni nabijają kabzę Bushowi i
                                      je
                                      > go bandzie.
                                      "


                                      po co iść na wojne jeśli nie a się w tym interesu?
                                      myślisz czasami?
                                      po co robić interesy skoro sie na tym straci?
                                      zrozum że tutaj zysk jest po obu stronach - irakijczycy maja wolność, pracę a
                                      Bush ma ropę. To wbrew pozorom nie jest wygórowana cena, zwazajac ze wydobycie
                                      (poki co) ropy w iraku jest proporcjonalnie niskie.
                                      poza tym nie zauwazyles ze stany maja na swoim terytorium wystarczająco dużo
                                      ropy żeby zaspokoic swoje potrzeby, irak im nie jest potrzebny

                                      ale to jest demagogia, więc Tobie się nie wytlumaczy... :(
                                      • wielki_czarownik Re: aha 23.11.03, 16:38
                                        Gość portalu: assmaster napisał(a):


                                        > Więc teraz wyobraz sobie że twoje ukochane ONZ jest tak zbuirokratyzowane że
                                        > nawet gdyby chcieli się zgodzic to by tego nie zrobili
                                        > ONZ nie jest najwyzszym autorytetem - jest tylko organizacją polityczną.

                                        Nie jestem miłośnikiem ONZ. Ale uważam, że jak długo istnieje tak długo inne kraje powinny się stosować do jego wytycznych.

                                        > Ale spoko to jeszcze przetrawie, najbardziej rozmieszyles mnie mowiac
                                        >
                                        > "gdyby USA nie chciało zrobić na tej wojnie kolejnego interesu to byłoby
                                        > > OK. Bo zawinił Saddam a płacą Irakijczycy i to oni nabijają kabzę Bushowi
                                        > i
                                        > je
                                        > > go bandzie.
                                        > "
                                        >
                                        >
                                        > po co iść na wojne jeśli nie a się w tym interesu?
                                        > myślisz czasami?
                                        > po co robić interesy skoro sie na tym straci?

                                        Oto mi cały czas chodzi. Ta wojna była tylko dla zysku i dlatego jest sqrwysyństwem. A tak na marginesie to np. dziki Vietnam bez żadnych interesów obalił Pol-Pota.

                                        > zrozum że tutaj zysk jest po obu stronach - irakijczycy maja wolność,

                                        Mają?? Ustawione przetargi, narzuceni politycy, wojsko strzelające do tłumów... to jest wolność?

                                        > pracę

                                        ??????????? Spiłeś się? Tam jest bezrobocie wielkie niczym Mount Everest.

                                        a
                                        > Bush ma ropę. To wbrew pozorom nie jest wygórowana cena, zwazajac ze wydobycie
                                        > (poki co) ropy w iraku jest proporcjonalnie niskie.

                                        No tak. O tysiącach zabitych nie wspominamy.

                                        > poza tym nie zauwazyles ze stany maja na swoim terytorium wystarczająco dużo
                                        > ropy żeby zaspokoic swoje potrzeby, irak im nie jest potrzebny

                                        Bo tu nie chodzi tylko o ropę, ale też o kontrolę nad tym rejonem świata, uderzenie w Europę, rozkręcenie gospodarki itp.

                                        >
                                        > ale to jest demagogia, więc Tobie się nie wytlumaczy... :(
                                    • Gość: jarek Ciekawe to.... IP: *.fastres.net 23.11.03, 20:05
                                      Jestesmy juz w roku 2007, napisales" Bo zawinił Saddam a płacą Irakijczycy i to
                                      oni nabijają kabzę Bushowi i jego bandzie." ile juz potrafili nabic, albo
                                      chciales powiedziec zabijaja...
                  • Gość: jarek Re: Narcus mam propozycję. IP: *.fastres.net 22.11.03, 22:51
                    A juz masz bande gotowa....
              • Gość: jarek Re: Po twoim wyjasnieniu, jeszcze bardziej nie ro IP: *.fastres.net 22.11.03, 22:49
                moze lepiej twoje motto wytlumaczysz, bo co sie je z twoimi wypowiedziami nie
                zdadza.

                Mowilismy o AK o nie innych....od kiedy sie kupuje bron od wrogow...albo tez od
                nieprzychylnych...tylko wtedy jak sie nie ma do wyboru...a jak sie nie ma do
                wyboeu to chyba nie mozna mowic o wolnym rynku, albo tez tutaj nic nie rozumie.
                • wielki_czarownik Re: Po twoim wyjasnieniu, jeszcze bardziej nie ro 22.11.03, 23:10
                  Gość portalu: jarek napisał(a):

                  > moze lepiej twoje motto wytlumaczysz, bo co sie je z twoimi wypowiedziami nie
                  > zdadza.

                  ???

                  >
                  > Mowilismy o AK o nie innych....od kiedy sie kupuje bron od wrogow...albo tez od
                  > nieprzychylnych...tylko wtedy jak sie nie ma do wyboru...a jak sie nie ma do
                  > wyboeu to chyba nie mozna mowic o wolnym rynku, albo tez tutaj nic nie rozumie.

                  Rozumiesz. Ten wolny rynek, przetargi dla Iraku itp. to pic na wodę. Bo jest ustalone kto i ile dostanie. Jest też ustalone kto za to zapłaci, kto na tym zyska (USA i przydupasy) i kto straci (Irak). I sam widzisz, że szumne hasłą Busha o wolności nijak się mają do tego co naprawdę się dzieje.
                  • Gość: jarek Re: Po twoim wyjasnieniu, jeszcze bardziej nie ro IP: *.fastres.net 23.11.03, 10:06
                    Ile ustalono ,ze na tym Iraq straci, a ja moge wystawic 100 euro, ze jak tam
                    islamisci nie dorwia sie do wladzy, to na tym najwiecej zarobia wlasnie Iraqieni.

                    Czyzby ostatnie zamachy przeciwko strukturom Irackim nie sa tego dowodem.

                    czyzby w Polsce Sovieckiej wysadzano w powietrze szkoly, szpitale, wodociagi....,
                    • wielki_czarownik A troszkę jaśnie? /nt 23.11.03, 12:21


                      • Gość: assmaster Re: A troszkę jaśnie? /nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 13:30
                        jarek:
                        USA i koalicjanci nie sa wrogami iraku - woja się skończyła. teraz koalicja
                        jest wręcz SOJUSZNIKIEM iraku. TAK! moze po reakcji ludzi tak Ci sie nie
                        zdaję, ale irak to pańśtwo posttotalitarne i ludzie teraz nie wiedzą co ze
                        sobą zrobić
                        "idziemy prostestowac przeciwko USA?"
                        "a to tak można?"
                        "można"
                        "to idzmy"
                        tak wyglada myslenie w iraku poki co
                        lata zastraszenia powodują ze czlowiek boi się wszystkiego, a kiedy na coś mu
                        się pozwoli to wariuje, w pewnym sensie ze szczęscia...
                        to jest sytuacja w iraku
                        • Gość: jarek Re: A troszkę jaśnie? /nt IP: *.fastres.net 23.11.03, 18:59
                          Jestem tez tego zdania, ale jak to wychodzi praktyce, mam duze watpliwosci co do
                          racjonalnego sposobu myslenia samych Iraqienczykow, albo tez oni maja interes
                          tak samo skonczyc, jak inni ich ziomkowie w wierze (znalezc sposob, aby z Iraqu
                          uciec)..
    • Gość: JOrl Klotnia prawnikow (?) IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.03, 18:19
      Czytalem ta wymiane zdan pomiedzy WC i markusem. Oboje cos maja wspolnego z
      prawem. I sie tym prawem naparzali. A przeciez to prawo weta w RB ONZ jest
      ustanowione z bardzo prostego powodu. Naczelnym zadaniem ONZ jest przeciez
      dbanie aby na Swiecie nie rozpetala sie wojna. Naturalnie najwazniejsze jest
      jakas wojna solidna, grozna dla pokoju swiatowego. I wlasnie te mocarstwa z
      prawem weta powinny sie zgodzic na akcje zbrojna bo sie wychodzi z zalozenia,
      ze dzialanie przeciw interesem (powaznym) jakiegos mocarstwa moze doprowadzic
      do eskalacji groznej dla pokoju swiatowego. Bo ten bedzie mial dosc sily aby
      szkodzic.
      A przeciez nikt nie lubi skonczyc w 1 milione °C.
      Dlatego PRZED powinni sie dogadac aby POTEM do niczego groznego nie doszlo.
      Oczywiscie sytuacja sie zmienia. W RB sa panstwa ktory uzyskala przewage nad
      innymi, a w zwiazku z tym niektore stracily. Dlatego byla tez wojna przeciwko
      Irakowi 1991r nawet za zgoda ZSRR, chociaz przeciw jego interesom.. Ale
      Rosjanie mieli wtedy inne problemy. Tez w Jugoslawii przeciez Rosja, w pozycji
      slabszego byla zmuszona nawet sie zgadzac na embarga przeciw Jugoslawii. I
      wtedy NIE bylo zagrozenia pokoju Swiatowego. I mozna bylo w calym "majestacie"
      ONZ mordowac niewygodnych dla USA.
      Ale sytuacja sie zmienia. Przelomem byla napasc na Jugoslawie w 1999. Rosja
      byla przeciw, w RB nie bylo rezolucji. USA ze swoimi wasalami miala mimo to
      taka przewage nad Rosja, ze ryzyko wojny "prawdziwej" bylo minimalne. Chociaz
      podobna gen. Clark chcial ja w zwiazku z lotniskiem w Priscinie wywolac.
      Czas biegnie, juz nawet glowni wasale USA podniesli glowy. Niemcy /Francja. Nie
      tylko Rosja. I zaczyna dzialac mechnizm, ktory wlasnie prawo weta mialo nie
      dopuscic. USA bez RB zaczela wojne. Ale ma problemy. A je ma bo PRZED wojna nie
      przekonala waznych tego swiata o slusznosci tej wojny.
      Nie ma (moze ) zagrozenia wojna atomowa, ale i tak problem Amerykanie nie
      rozwiazali, a tylko sie poglebia.
      Wlasnie dlatego, ze mysleli, prawo weta mozna obejsc. Zaryzykowali.
      A co do okradania Iraqu. Wojna bedzie trwala, Irak poniosl i poniesie duzo
      wieksze straty, jak te Kalachy. I ich koszt w tym wszystkim nie ma znaczenia.
      I tak naprawde beda one dlugo jeszcze (i na zawsze wlasciwie) poniesione przez
      USA.
      I dobrze tak. I krotszy tym pokorniejszy. To takie zawolanie brydzowe.
      Pozdrowienia
      • Gość: Paul Witamy Pape JOrla;-} IP: *.lodz.mm.pl 25.11.03, 01:06
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Czytalem ta wymiane zdan pomiedzy WC i markusem. Oboje cos maja wspolnego z
        > prawem. I sie tym prawem naparzali. A przeciez to prawo weta w RB ONZ jest
        > ustanowione z bardzo prostego powodu. Naczelnym zadaniem ONZ jest przeciez
        > dbanie aby na Swiecie nie rozpetala sie wojna. Naturalnie najwazniejsze jest
        > jakas wojna solidna, grozna dla pokoju swiatowego. I wlasnie te mocarstwa z
        > prawem weta powinny sie zgodzic na akcje zbrojna bo sie wychodzi z zalozenia,
        > ze dzialanie przeciw interesem (powaznym) jakiegos mocarstwa moze doprowadzic
        > do eskalacji groznej dla pokoju swiatowego. Bo ten bedzie mial dosc sily aby
        > szkodzic.
        > A przeciez nikt nie lubi skonczyc w 1 milione °C.
        JOrl, zadziwiasz mnie swa logika. Czyli konspiracyjny pacyfizm wyladowal u
        ciebie w koszu na smieci i zabierasz sie za Machiavellizm;-}?
        > Dlatego PRZED powinni sie dogadac aby POTEM do niczego groznego nie doszlo.
        > Oczywiscie sytuacja sie zmienia. W RB sa panstwa ktory uzyskala przewage nad
        > innymi, a w zwiazku z tym niektore stracily. Dlatego byla tez wojna przeciwko
        > Irakowi 1991r nawet za zgoda ZSRR, chociaz przeciw jego interesom.
        To w interesie Rosii byl Kuwejt w rekach Iraq'u? No, niby tak. Wiekszy i
        bogatrzy w kuwejtska rope Irak, to bogatszy partner handlowy.
        > Ale
        > Rosjanie mieli wtedy inne problemy. Tez w Jugoslawii przeciez Rosja, w
        pozycji
        > slabszego byla zmuszona nawet sie zgadzac na embarga przeciw Jugoslawii. I
        > wtedy NIE bylo zagrozenia pokoju Swiatowego. I mozna bylo w
        >calym "majestacie"
        > ONZ mordowac niewygodnych dla USA.
        Kto w bylej Jugoslawi byl niewygodny dla USA? Jakie interesy na Balkanach,
        przepraeszam w rozbitej wojna domowa Jugoslawii, ma USA?
        > Ale sytuacja sie zmienia. Przelomem byla napasc na Jugoslawie w 1999. Rosja
        > byla przeciw, w RB nie bylo rezolucji. USA ze swoimi wasalami miala mimo to
        > taka przewage nad Rosja, ze ryzyko wojny "prawdziwej" bylo minimalne. Chociaz
        > podobna gen. Clark chcial ja w zwiazku z lotniskiem w Priscinie wywolac.
        Clark (przeczytales doniesienia prasowe o amerykanskich generalach od 90'
        roku;-}) byl glownodowodzacym sil w Jugoslawi i NATO. Clark byl generalem
        lotnictwa i juz sam ten fakt mowi sam za siebie. Clark wydal rozkaz generalowi
        brytyjskiemu - swojemu podwladnemu. Podwladny Clarka rozkaz zignorowal i
        zlamal. Myslisz ze Rosjanie zaczeli by strzelac do stojacych w poprzek na
        drodze brytyjskich AFV? Po co Rosjanie zrobili ten caly show? Zeby dostac
        medal? Co zyskali? Wiarygodnosc w oczach "braci" Serbow? Clark w
        niewybrednych slowach zjebal Anglika i przy okazji kilku cywili, po czym
        odszedl na "emeryture". Nie wiem co spotkalo Anglika, ale sadze ze ma sie
        doskonale i siedzi w europejskim szefostwie NATO przerzucajac jakies dokumenty
        i popijajac kawe. A to on powinien zostac przynajmniej odwolany za
        niewykonanie rozkazu w warunkach bojowych. To skandal.
        > Czas biegnie, juz nawet glowni wasale USA podniesli glowy. Niemcy /Francja.
        >Nie
        >
        > tylko Rosja.
        Francja nigdy nie byla "wasalem" USA. Rosja tym bardziej. Jak narazie Francja
        i Niemcy staraja sie sklecic dlugofalowy budzet/plan spoleczno-gospodarczy,
        zeby wyrwac sie z oblednego kola socjalizmu kapitalistycznego. Przy okazji co
        raz powoluja sie na wspolna unijna polityke zagraniczna, ktorej nie ma. To
        wprost komiczna sytuacja.
        >I zaczyna dzialac mechnizm, ktory wlasnie prawo weta mialo nie
        > dopuscic. USA bez RB zaczela wojne. Ale ma problemy. A je ma bo PRZED wojna
        nie
        >
        > przekonala waznych tego swiata o slusznosci tej wojny.
        Problemy natury militarnej byly by z RB tak jak nie sa z RB.
        > Nie ma (moze ) zagrozenia wojna atomowa, ale i tak problem Amerykanie nie
        > rozwiazali, a tylko sie poglebia.
        To prawda. Ale to nie tylko wina niezgrabnej i niespojnej polityki
        zagranicznej USA. Zwyczajnie problem jest olbrzymi, sam w sobie. Im szybciej
        wszyscy przejda nad tym smutnym faktem do porzadku dziennego tym lepiej.
        > Wlasnie dlatego, ze mysleli, prawo weta mozna obejsc. Zaryzykowali.
        > A co do okradania Iraqu. Wojna bedzie trwala, Irak poniosl i poniesie duzo
        > wieksze straty, jak te Kalachy. I ich koszt w tym wszystkim nie ma znaczenia.
        > I tak naprawde beda one dlugo jeszcze (i na zawsze wlasciwie) poniesione
        przez
        > USA.
        Tak. Koszta sa natomiast rozmaite. Koszta to tez szeroko pojete inwestycje.
        Szeroko powiadam.
        > I dobrze tak. I krotszy tym pokorniejszy. To takie zawolanie brydzowe.
        Nie gram w brydza, gram w szachy. Jak dla mnie to garde krolowej;-}.
        > Pozdrowienia
        Uszanowanie,
        Paul
      • marcus_crassus JOrl ja w kwestii formalnej:) 25.11.03, 21:40
        czy Twoja uwaga to jak zwykle uwaga "specjalisty" czy tym razem to juz tak
        hobbystycznie bylo??:)
    • ignorant11 Gadają jak potłuczeńcy, jak dzieci... 25.11.03, 01:42

    • Gość: JOrl Paul, krotki post IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.03, 16:35
      Paul, twoje slowa:
      >JOrl, zadziwiasz mnie swa logika. Czyli konspiracyjny pacyfizm wyladowal u
      >ciebie w koszu na smieci i zabierasz sie za Machiavellizm;-}?

      Ja naprawde sie nigdy nie uwazalem za pacyfiste. I jesli takie odnosiles
      wrazenie, to zapewne dlatego, ze za dokladnie moich pogladow nie prezentowalem.
      Po prostu, za krotkie posty (ha, ha,!)

      Znowu Ty:
      >To w interesie Rosii byl Kuwejt w rekach Iraq'u? No, niby tak. Wiekszy i
      >bogatrzy w kuwejtska rope Irak, to bogatszy partner handlowy.

      Nie, ZSRR nie myslal "handlowo". Zreszta wtedy mieli komune, a ona nie umiala
      liczyc pieniedzy. Znana sprawa. Ale napewno wiecej silnych panstw bylo
      geopolitycznie dla Rosjan pomocne. I naturalnie dla USA szkodliwe.
      Dlatego tez dobre bylo rozwalanie Jugoslawii.

      Tu Ty znowu:
      >Kto w bylej Jugoslawi byl niewygodny dla USA? Jakie interesy na Balkanach,
      >przepraeszam w rozbitej wojna domowa Jugoslawii, ma USA?

      Wlasnie, najlepiej miec na Swiecie male slabe panstwa. Jako przeciwnikow. Bo
      wtedy da sie jednych na drugich napuszczac. Zreszta wojna domowa w Jugoslawii
      byla wlasnie napuszczaniem jednych na drugich. Z zewnatrz.
      Ale o Jugoslawii za duzy temat. Juz od 3 lat sie zbieram Tobie napisac, bo to
      co w tym poscie to pisujesz ciagle. Ale nie dzisiaj. Nie mam czasu na posty. A
      by trzeba bylo duze. Ale moze tylko o Clarku, Twoje slowa:
      >Podwladny Clarka rozkaz zignorowal i zlamal. Myslisz ze Rosjanie zaczeli by
      strzelac do stojacych >w poprzek na drodze brytyjskich AFV?

      Ja tak tylko z pamieci. Wiec jak Rosjanie wkraczali na lotnisko w Priscinie,
      ten obszar byl jeszcze pod wladza Serbow. Wg. prozumienia o wycofaniu sie
      Serbow z Kosova byly etapy przekazywania terenow dla NATO. I Anglicy, jakby
      chcieli zatrzymac Rosjan, musieliby to porozumienie z Serbami zlamac. Clark
      kazal sie Anglikom desantowac smiglowcami na to lotnisko. A to MOGLO spowodowac
      ich rzez nie przez Rosjan, bo oni byli tam symbolicznie, a przez Serbow. Bo
      przeciez ta rosyjska akcja byla NAPEWNO z Serbami zaplanowana.
      Potem, jak juz Rosjanie stali tam, mogli ich Anglicy probowac wyrzucac sila. I
      sie na to nie zdobyli. Jasne.
      Za "kare" nie pozwalali Rosjanom na przelot samolotami z posilkami poprzez
      Rumunie. I widzialem Clarka w niemieckiej TV jak opowiadal, ze jakby Rosjanie
      probowali wyslac transportowe samoloty to by Amis zaplacili rumunskim pilotow
      aby je zestrzelili, za co by poszedl taki pilot za dzialanie "wbrew" rozkazom
      do wiezienia na pare lat.

      Znowu Ty, Paul:
      >Po co Rosjanie zrobili ten caly show?
      Fakt, po co? Zwlaszcza, ze sie ostatnio wogule wycofali z Kosova. Ja zgaduje
      teraz. Moze dlatego, ze to byl test Putina na prezydenta? Bo podobno on ta
      akcja dowodzil. I egzamin u Jelzina zdal. I jest prezydentem.

      Znowu Ty , Paul:
      >Jak narazie Francja i Niemcy staraja sie sklecic dlugofalowy budzet/plan
      spoleczno- gospodarczy, >zeby wyrwac sie z oblednego kola socjalizmu
      kapitalistycznego. Przy okazji co raz powoluja sie na >wspolna unijna
      polityke zagraniczna, ktorej nie ma. To wprost komiczna sytuacja.

      Ale na gospodarce sie Paul naprawde NIE znasz. I co sie dzieje w niej
      powtarzasz wasza propagande. A co do wspolnej polityki w EU. W tym poscie wyzej
      wlasnie napisalem, ze takiej u innych NIE lubicie. I naprawde, Paul, te
      szydestwa z jej niby niezdarnosci wam nie pomoga. Bo ona jest skuteczna.
      Dlatego jej nie lubicie tak bardzo.

      Ale nastepny, pasujacy Twoj cytat, Paul o waszej napasci na Iraq bez RB ONZ:
      >Problemy natury militarnej byly by z RB tak jak nie sa z RB.

      Juz Tobie gdzies pisalem, ze tracicie w Iraqu resursy materialne i
      IDEOLOGICZNE. A te ostatnie polegaja na tym, ze cala propaganda w Europie Zach
      teraz przedstawia was w takim swietle, ze juz straciliscie w oczach
      przecietnych ludzi te wasze "zaslugi" z dawnych lat. Plany Marshalla, obrona
      przed komuna itd. Teraz macie stempel niebezpiecznych dla pokoju swiatowego. I
      to jest naprawde dla was wielka strata.
      Ja juz pisalem, ze jak Niemcy/Fr przed sama wojna dalej byli przeciw, myslalem,
      nie zdecydujecie sie na napasc na Iraq. Bo wiadomo bylo, ze dostaniecie ten
      stempel. Bandyty. I sie obawialem tego, ze dlatego nie napadniecie. Ale coz, wy
      mysleliscie ze jestescie madrzejsi. No i macie.
      Pytalem kiedys do Ciebie co dalej. Odpowiedziales jak Pytia. Czyzby jednak
      mialo znaczyc, ze napadniecie na nastepnych? Naprawde??? Jak tak, to
      powodzenia! Stemple czekaja.
      Czytalem ostatnio gen. kanad. z Afganistanu. On twierdzil, ze jak sie tam
      tysiace zolnierzy nie podrzuci to sytuacja wojsk NATO tam bedzie sie
      pogarszala. Jest juz na pochylni w dol. Juz 25% Afganczykow jest spowrotem pod
      wladza Talibow. Sojusz Pn. w Kabulu ma 300 szt. ciezkiej bronii, ktora nie
      zdolaliscie odebrac. A teraz juz nie mozecie. I wy chcecie nastepna wojne??
      Znowu Ty, Paul:
      >Nie gram w brydza, gram w szachy. Jak dla mnie to garde krolowej;-}.

      Naprawde? Ciekawe by bylo pograc. Bo ja tez grywam w szachy. I jak nie jestes
      co najmniej polprofi, to bys ze mna przegral.
      A kto jest ta krolowa?

      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka