joao_martinho
01.03.09, 21:44
Przeglądałem sobie Wikipedię, aż trafiłem na taki kwiatek:
pl.wikipedia.org/wiki/5_Saska_Dywizja_Pancerna
"Z placu ćwiczeń ogniowych 2 września 1988 roku ukradziono czołg. Czołg uprowadził elew szkoły podoficerskiej 73 pcz. Skierował swoją zdobycz bezpośrednio na most graniczny Polska - NRD. Tym sposobem żołnierz chciał wziąć odwet za "wrzesień 1939 roku". Czołg zatrzymał się kilkanaście kilometrów za granicą nie osiągnąwszy celu (wg zeznań porywacza zdobycia Berlina). Elew osiągnął jednak swój osobisty cel. Poprzez szpital psychiatryczny wyszedł do "cywila"."
Wie ktoś może coś wiecej o tej sprawie, albo jej podobnych (nie chodzi o np. porywanie samolotów żeby uciec na Zachód, ale równie spektakularne działania np. w stanie wskazującym ;-)).
Jak on mógł przejechać granicę, nie było tam posterunku? Znaczy pewnie na czołgu szlaban nie wywarł wrażenia, nawet jeśli był, ale nie było jakiegoś pościgu?