Dodaj do ulubionych

Tomahawks TASM, co z nimi?

07.04.09, 03:17
Jak w temacie, wyżej. Wedle internetowych żródeł zostały wycofane, tak jak i
wersje lądowe z nuklearną głowicą, TLAM-N. Decyzja prezydenta Busha, 1991r.
Tak w skrócie. Zast.mnie to od dawna. Ta pozimnowojenna, amer.maniera
wycofywania pocisków, róznych typów wojsk-czy w ogóle broni-dalekiego zasięgu,
na "grube, tłuste" cele. Wiem, wiem, upadek Sowietów, świat bez zagrożenia
starciem z równorzędnym wrogiem, kosztowność utrzymywania tego typu
uzbrojenia, traktaty rozbrojeniowe, etc, etc. Lecz to nie tłumaczy
wszystkiego, zwłaszcza przy braku nowocześniejszych zamienników, vide AIM-54
Phoenix. Tak, wiem, Tomcaty doczekały kresu swojego zywota, a pocisk mogl byc
za duzy i za ciezki dla Hornetow i SuperHornetów, lecz mozna bylo opracowac
trochę mniejszą wersją lub ogr.się do podczepiania jednego pocisku pod F-18.
Amerykanie, chyba ufni w swoją przewagę jakościową i ilościową nad
potencjalnymi, mniejszymi i słabszymi wrogami, zwłaszcza państwami i
państewkami 3go świata, wyzbyli się pocisków dalekiego, pozahoryzontalnego
zasięgu. Oczywiście, pomijając-będące strategicznymi-balistyczne z nuklearnymi
głowicami. Choć światowa tendencja była i jest wręcz odwrotna. Zarówno słabe,
postkolonialne kraje, jak i potencjalni strategiczni konkurenci, vide Indie
czy Chiny, rozwijają ciężkie, pod-jak i naddzwiękowe pociski dalekiego
zasięgu. Samemu bądz przejmując radzieckie/rosyjskie rozwiązanie. Rosja takze
nie pozostaje w temacie, nie wyzbywa się palety cięzkich pocisków, mając
świadomość ich wagi przy dużym, konwencjonalnym konflikcie. Przy oponencie
posiadającym rozbudowaną marynarkę wojenną. A Amerykanie? Pozostały im
Harpoony... Np.BrahMos. Robi wrażenie.
Wagomiar, zasięg, hipersoniczna szybkość, jak i manewrowość. Przypuszczam, że
jedno takie bydle jest w stanie zatopić Tico, a ze 3 sztuki wyprzeć z walki
amer.lotniskowiec. I to bez taktycznych głowic nuklearnych. Czy US Navy jest w
stanie zestrzelić jednego BrahMosa lub ich salwę wysłaną na grupę
lotniskowcową? Obecnie, czy dopiero w przyszłości, mając już na wyposażeniu
np.:SM-6 ERAM? Oczywiście, wracamy tym pytaniem do starego sporu Grupa
Lotniskowcowa kontra rajd Tuszek lub salwa Bolidów/Bazaltów/Granitów. Lecz
myślę, że warto. Bo tamto skonczyloby się globalną, nuklearną zagładą, a to
jest wielce możliwe. Zwlaszcza przy obecnej dynamice zdarzeń gosp.i
geopolitycznych. Np.Cieśnina Ormuz i salwa kilku, kilkunastu ciezkich,
brahmosowatych pocisków z zakamuflowanych, irańskich dywizjonów nabrzeżnych.
Będąc irańskim ajatollahem, i mając podst.wiedzę o amer.i izraelskim
potencjalne, skupiłbym się na 2 rozwiązaniach zbrojeniowych. Jak najwięcej
baterii S-300 i mnóstwo brahmosopodobnych pocisków przeciwokr.;)
Obserwuj wątek
    • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 07.04.09, 03:40
      Uzupełniając:

      www.global-defence.com/2003/anti_ship.htm
      Pomijamy wiadomy wszystkim wstęp, środek i lecimy suwakiem na sam dół, od
      akapitu "Future"...

      The future The 200km-range, ramjet-powered French-German Anti-Navire Futur (ANF)
      was to be the first western supersonic anti-ship missile. However, funding
      problems led to Germany's withdrawal from the programme that Aerospatiale is
      maintaining to prove the concept. Advancements in technology are leading to a
      new generation of missiles that will be faster, smarter and able to engage
      targets at sea and on land.

      ANF: Anti-Navire Futur, pierwszy europejski naddzwiękowy pocisk. Słyszeliście o
      nim cokolwiek? Projekt jest rozwijany, czy upadł?

      I kolejny fragment, o innym projekcie, 2015r.:

      The USN and DARPA, with potential funding from the UK, have awarded several
      study contracts to meet the goal of rapidly developing and fielding a 2,000lb
      (907kg), 680-mile(1,100km) hypersonic (Mach 3.5-7) missile capable of launch
      from the F/A-18 E/F, F-35 JSF, ships and submarines to be fielded by 2015.

      F-35? Pocisk ma być zintegrowany z tym samolotem? W takim razie co z norweskim
      NSM, mającym-rzekomo-właściwości stealth? Jego kolejna wersja, block, miał być
      dedykowanym przeciwokr.pociskiem dla F-35. Ost.prasa donosiła o kolejnych,
      udanych testach na amer.poligonie:

      wyborcza.pl/1,75478,6341298,Polska_superrakieta_przetestowana.html
    • marek_ogarek Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 07.04.09, 06:50
      TASM wycofano. Z tego co pamietam to pociski przerobiono na
      wersje "ladowe" na ktore popyt w ostanich 2-ch dekadach byl spory.
      Poza tym zastanawia mnie skutecznsc pocisku manewrujacego o zasiegu
      kilkase mil w niszczeniu celow ruchomych. Przeciez zanim taki TASM
      dowlecze sie z poddzwiekowa predkoscia tam gdzie go wycelowano, cel
      moze byc na tyle daleko ze jego glowica go nie znajdzie. Zwlaszcza w
      warunkach przeciwdzialania elektronicznego.
      Co do Phoenixa - przeciez to juz przestarzaly rupiec, nowsze AIM-120
      bija go pod kazdym wzgledem.
      A odnosnie pociskow przeciwokretowych. Coz swiat nie jest
      symetryczny. Kazdy drapieznik poluje inaczej, inaczej kobra a
      • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 07.04.09, 18:41
        To oczywiste, że TASM jako spore i powolne bydle , nie mając
        super- czy hipersonicznego napędu, był niezbyt dynamicznym pociskiem
        przeciwokrętowym. Lecz Amerykanie wycofali go, nie mając żadnej alternatywy.
        Alternatywy w postaci dużych pocisków, zdolnych zatopić radziecki krążownik bądż
        krążownik lotniskowcowy. Być może dokonali
        pewnego wyboru. Postawili na lotnictwo US Navy kosztem dużych
        pocisków.

        Co do Phoenix'ów. Tak, zgadzam się, były zimnowojennym reliktem. Lecz reliktem o
        wyśrubowanych parametrach, zdolnościach. O wiele większych niż klasyczne,
        przeciwlotnicze AMRAAMy. Rosjanie po '89r. nie zrezygnowali z MiGa-31 z
        dedykowanymi, dalekosiężnymi pociskami.

        Skrótowe dane:

        AIM-54C/ECCM/Sealed
        Zasięg: ok.180km
        Prędkość: 5 Ma (6120 km/h)

        AIM-120C/C-5/C-7
        Zasięg: ok.75km (AIM-120C-5: ponad 110km)
        Prędkość: 4 Ma (4896 km/h)

        Konkluzja jest jednoznaczna, pomimo uwarunkowania czasowego, generacyjnego obu
        pocisków. Phoenix dominował nad AMRAAMem w każdym aspekcie. Zasięg, prędkość,
        jakość i czułość głowicy. A do tego-w przypadku Feniksów-możliwość zwalczania
        innych pocisków. Phonix był amer.BVRAAM. Tak to można określić, jak sądzę.
        AMRAAMy mu dorównają całkowicie dopiero w wersji D.
    • berkut1 Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 07.04.09, 09:44
      >Wagomiar, zasięg, hipersoniczna szybkość, jak i manewrowość

      Rozumiem, że mówisz o pocisku Brahmos ? To obecnie poruszają się one
      z prędkoscią SUPERSONICZNĄ. Obecnie FR i Indie pracują dopiero nad
      wersją HIPERSONICZNĄ. Prędkośc hipersoniczna zaczyna się przy około
      5M.
      Ale idąc dalej pocisk zapewne tak jak Moskit i Granit oraz Onyks na
      ostatnim przecież bazuje, posiada głowice aktywno-pasywną możliwość
      komunikacji z innymi pociskami, możliwość zmiany celu za
      pośrednictwem datalink. Stosuje też różnorodne metody walki z
      zakłóceniami aktywnymi takimi jak zmiana parametrów promieniowania
      na zasadzie losowej oraz pasywnymi itp
      • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 07.04.09, 18:44
        Tak, o tym pocisku pisałem, wymieniłem wyżej jego nazwę kilkukrotnie. Wiem o
        tych obu wersjach. Supersonicznej, która obecnie jest w trakże wdrażania, po
        uprzednim przetestowaniu. A również hipersonicznej, którą dopiero opracowują dzięki
        rosyjsko-indyjskiej współpracy przemysłowo-zbrojeniowej. W domyśle, indyjskie
        fundusze państwowe i rosyjskie biura konstrukcyjno-projektowe;)

        Jeżeli rzeczywiście wywiążą się oba podmioty ze składanych obietnic względem
        hipersonicznego BrahMosa 2, dotyczących czasu opracowania jak i specyfikacji
        techniczno-operacyjenej, to będzie to rewelacyjny pocisk. Być może niezwykle
        wręcz trudny dozestrzelenia. Hipotetyczny pogromca US Navy...?;)

        Oficjalna strona projektu:
        www.brahmos.com/
        www.brahmos.com/home.php
        Zapowiedż hipersonicznego BrahMosa-II:
        www.brahmos.com/content.php?id=27
    • speedy13 Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 07.04.09, 23:26
      Hej

      dirloff napisał:

      > Amerykanie, chyba ufni w swoją przewagę jakościową i ilościową nad
      > potencjalnymi, mniejszymi i słabszymi wrogami, zwłaszcza państwami
      i
      > państewkami 3go świata, wyzbyli się pocisków dalekiego,
      pozahoryzontalnego
      > zasięgu.

      Powiedziałbym raczej że nie wyzbyli się tylko zastąpili jeden model
      innym (Phoenix wycofany a za to AIM-120D wprowadzony)

      > Czy US Navy jest w
      > stanie zestrzelić jednego BrahMosa lub ich salwę

      Tego oczywiście nie wiadomo i lepiej byłobvy nawet się nie
      dowiadywać. Ale trzeba pamiętać, że amerykańska marynarka wojenna
      zamawia od dziesięcioleci wielkie ilości celów latających o
      prędkości naddźwiękowej. Jeden z najpopularniejszych, Northrop AQM-
      37 dostarczony zastał od roku 1959 w liczbie ponad 5000 szt. W
      latach 80. ponad 600 wycofywanych z użytku pocisków plot. Talos
      przebudowano na cele latające MQM-8 Vandal. Pod koniec lat 90.
      USNavy zakupiła w Rosji peną liczbę pocisków Ch 31 celem
      wykorzystania ich jako cele (MA-31); na podstawie ich konstrukcji
      opracowano własny pocisk GQM-163 Coyote, wdrażany włśnie do
      produkcji.
      • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 07.04.09, 23:38
        speedy13 napisał:

        > przebudowano na cele latające MQM-8 Vandal. Pod koniec lat 90.
        > USNavy zakupiła w Rosji peną liczbę pocisków Ch 31 celem
        > wykorzystania ich jako cele (MA-31); na podstawie ich konstrukcji
        > opracowano własny pocisk GQM-163 Coyote, wdrażany włśnie do
        > produkcji.
        >


        Speddy, zwykle podziwiam twoja wiedze, ale tym razem chyba pojechales.

        Z tego co mi wiadomo, GQM-163 Coyote Orbitala wygral konkurs w ktorym
        rywalizowal z produktem joint venture Boeinga i Zwjezda-Strieła. Oparty jest na
        busterze Hercules MK-70 i ramjecie Aerojet MARC-R-282 na paliwo stale.

        • speedy13 Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 09.04.09, 10:17
          Hej

          bmc3i napisał:

          > speedy13 napisał:
          >
          > > na podstawie ich konstrukcji
          > > opracowano własny pocisk GQM-163 Coyote, wdrażany włśnie do
          > > produkcji.
          > >
          > >
          > Z tego co mi wiadomo, GQM-163 Coyote Orbitala wygral konkurs w
          ktorym
          > rywalizowal z produktem joint venture Boeinga i Zwjezda-Strieła.
          Oparty jest na
          > busterze Hercules MK-70 i ramjecie Aerojet MARC-R-282 na paliwo
          stale.

          Ok - może za mocnego słowa użyłem, wzorowany, nie wzorowany,
          niemniej podobieństwo koncepcji aerodynamicznej i napędu jest
          wyraźne:
          - silnik strumieniowy na paliwo stałe (wciaz jeszcze niezbyt często
          spotykany)
          - 4 symetryczne wloty powietrza do silnika
          - skrzydła i stateczniki umieszczone na tych wlotach i w jednej
          płaszczyźnie.

          Booster rzecz nabyta :) MA-31 strzelany był z samolotu więc takiego
          wielkiego nie potrzebował; a Coyote, chociaż mniejszy, potrzebuje bo
          startuje z okrętowych wyrzutni.
          • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 09.04.09, 15:26
            speedy13 napisał:

            > Hej
            >
            > bmc3i napisał:
            >
            > > speedy13 napisał:
            > > > na podstawie ich konstrukcji
            > > > opracowano własny pocisk GQM-163 Coyote, wdrażany włśnie do
            > > > produkcji.
            > > Z tego co mi wiadomo, GQM-163 Coyote Orbitala wygral konkurs w
            > ktorym
            > > rywalizowal z produktem joint venture Boeinga i Zwjezda-Strieła.
            > Oparty jest na
            > > busterze Hercules MK-70 i ramjecie Aerojet MARC-R-282 na paliwo
            > stale.
            >
            > Ok - może za mocnego słowa użyłem, wzorowany, nie wzorowany,
            > niemniej podobieństwo koncepcji aerodynamicznej i napędu jest
            > wyraźne: [...]

            Nie mozna jednak napisac, ze Kojot opracowany zostal na moskiewskiej
            konstrukcji, bo to wlasnie jego konkurent zostal w ten sposob opracowany, a nie
            Kojot.

            • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 00:24
              Lecz ta amerykanska propozycja przetargowa/konkursowa opiera sie stricte na o
              wiele wczesniejszej radzieckiej/rosyjskiej konstrukcji. Poza boosterem.
          • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 00:21
            O to wlasnie chodzi. Pocisk amerykanski wyglada niczym wulgarnie zerzniety
            radzecko/rosyjski wzor. Roznice stanowi wylacznie ow booster.
            • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 00:44
              dirloff napisał:

              > O to wlasnie chodzi. Pocisk amerykanski wyglada niczym wulgarnie zerzniety
              > radzecko/rosyjski wzor. Roznice stanowi wylacznie ow booster.


              plus ramjet, plus system naprowadzania i kontroli, cos jeszcze pozostaje na
              zgapienie od Rosjan?

              • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 02:21
                Czy czasem Ramjet nie byl rowniez w rosyjskim pierwowzorze?
                Wiadomym jest, ze Amerykanie implementuja wlasna elektronike i naprowadzanie...
                • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 03:11
                  dirloff napisał:

                  > Czy czasem Ramjet nie byl rowniez w rosyjskim pierwowzorze?

                  Nie wiem, ale co z tego jesli nawet byl?


                  > Wiadomym jest, ze Amerykanie implementuja wlasna elektronike i naprowadzanie...


                  Mamy oryginalny amerykanski booster, mamy amerykanski silnik marszowy, mamy
                  amerykanskie "uklady inteligencji". Pytanie brzmialo - co jeszcze pozostalo na
                  zgapienie od Rosjan?

                  • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 04:05
                    Caly pomysl na pocisk? Jego sylwetka oraz predkosc, pisal o tym nasz wspolrozmowca.
                    • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 04:10
                      dirloff napisał:

                      > Caly pomysl na pocisk? Jego sylwetka oraz predkosc, pisal o tym nasz wspolrozmo
                      > wca.


                      To jakby pisac, ze Rosjanie i Amerykanie zgapili od Hitlerowcow V-2, bo caly
                      pomysl wyszedl od tych ostatnich.

                      • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 04:34
                        Jakby Amerykanie i Rosjanie uzytkowali pociski bedace kopia V-2, lecz z
                        podczepionym, juz autorskim boosterem dla zwiekszenia zasiegu ich lotu, to...
                        tak, moglibysmy tak powiedziec:)
                        • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 04:38
                          dirloff napisał:

                          > Jakby Amerykanie i Rosjanie uzytkowali pociski bedace kopia V-2, lecz z
                          > podczepionym, juz autorskim boosterem dla zwiekszenia zasiegu ich lotu, to...
                          > tak, moglibysmy tak powiedziec:)


                          Ok, masz racje.
      • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 08.04.09, 00:27
        O ile dobrze się orientuje, to Phoenixy ostatecznie wycofano wraz z Tomcatami,
        jako cały system US Navy(nosiciel i pocisk). Choć i wiele czytałem o tym, iż
        przez ostatnie kilka lat żywotu F-14, samoloty latały wyłącznie z AMRAAMami. A
        AIM-120D jest opracowywany przez Raytheona i ma dopiero wejść do produkcji...
        • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 08.04.09, 00:36
          Moja wcześniejsza teza o "zapaści" amer.pocisków przeciwokręt., zdaje się być
          prawdziwą... Zwłaszcza w okresie postzimnowojennym, w latach 90tych. Czerpią
          pełną garścią z rosyjskich, czy jeszcze radzieckich rozwiązań...

          www.defenseindustrydaily.com/gqm163-ssst-a-tricky-coyote-to-match-wits-with-defenses-03155/
          www.designation-systems.net/dusrm/m-163.html
          en.wikipedia.org/wiki/GQM-163
          PS. Wpis na amer.Wikipedii ilustruje świetne zdjęcie. Pocisk mgnący nad
          okrętem... Obejrzyjcie, warto:)
          • marek_ogarek Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 08.04.09, 05:22
            > Moja wcześniejsza teza o "zapaści" amer.pocisków przeciwokręt.,
            zdaje się być
            > prawdziwą... Zwłaszcza w okresie postzimnowojennym, w latach
            90tych. Czerpią
            > pełną garścią z rosyjskich, czy jeszcze radzieckich rozwiązań...

            Owszem, tylko ze w produkcji celow latajacych a nie pociskow
            przeciwokretowych. Zreszta jak sie chlopcy maja uczyc zwalczac relne
            zagrozenia to skad maja czerpac ???
          • speedy13 Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 09.04.09, 10:22
            Hej

            Trzeba zawsze pamiętać, że broń tworzy się pod konkretne zagrożenie.
            Rosyjska flota jest powiedzmy sobie słaba; a nawet jak była mocna to
            i tak nie miała zbyt wielu dużych okrętów a w każdym razie przez
            większość okresu powojennego takowych nie było (dopiero w latach
            80/90 się pojawiło coś tam). Więc wymyślane na Zachodzie pociski
            przeciwokrętowe nie musiały być takie wielkie i potężne jak te
            rosyjskie, obliczone na niszczenie amerykańskich lotniskowców czy
            pancerników.
            • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 00:42
              To oczywiste i zrozumiale dla zainteresowanych. Zaleznie od mozliwosci
              potencjalnych wrogow projektuje sie odpowiednie wzory uzbrojenia. Przynajmniej
              tak, stosujac logike, powinno byc. Tak postepowaly i ciagle postepuja panstwa
              mocarstwowe. Ciagle jednak zastanawia mnie amerykanskie samoograniczenie do
              przeciwokretowych pociskow o srednim wagomiarze(powszechny Harpoon i niszowy
              Penguin). Zwlaszcza patrzac na rosyjska alternatywe. Oczywiscie, zdaje sobie
              sprawe z konsekwentnego wyboru US Navy, dotyczacego okretow podwodnych i
              lotniskowcow z wlasnymi grupami lotniskowcowymi(jako morskiej projekcji sily).
              To znowuz stymulowalo ten radziecki/rosyjski ped ku konstruowaniu i wdrazaniu
              kolejnych ciezkich i naddzwiekowych pociskow przeciwokr. Natomiast teraz,
              obserwujac rozwoj marynarki wojennej Chin i Indii, i US Navy podjelo sie
              pozyskaniem odpowiednich ppokr. Czy Amerykanie po wycofaniu przeciwokr.wersji
              Tomahawkow mieli, poza duetem Harpoon/Penguin, jakiekolwiek inne pociski?
              • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 00:54
                dirloff napisał:

                > To oczywiste i zrozumiale dla zainteresowanych. Zaleznie od mozliwosci
                > potencjalnych wrogow projektuje sie odpowiednie wzory uzbrojenia. Przynajmniej
                > tak, stosujac logike, powinno byc. Tak postepowaly i ciagle postepuja panstwa
                > mocarstwowe. Ciagle jednak zastanawia mnie amerykanskie samoograniczenie do
                > przeciwokretowych pociskow o srednim wagomiarze(powszechny Harpoon i niszowy
                > Penguin). Zwlaszcza patrzac na rosyjska alternatywe. Oczywiscie, zdaje sobie
                > sprawe z konsekwentnego wyboru US Navy, dotyczacego okretow podwodnych i
                > lotniskowcow z wlasnymi grupami lotniskowcowymi(jako morskiej projekcji sily).
                > To znowuz stymulowalo ten radziecki/rosyjski ped ku konstruowaniu i wdrazaniu
                > kolejnych ciezkich i naddzwiekowych pociskow przeciwokr. Natomiast teraz,
                > obserwujac rozwoj marynarki wojennej Chin i Indii, i US Navy podjelo sie
                > pozyskaniem odpowiednich ppokr. Czy Amerykanie po wycofaniu przeciwokr.wersji
                > Tomahawkow mieli, poza duetem Harpoon/Penguin, jakiekolwiek inne pociski?


                Mozna polaczyc to pytanie, takze z anulowaniem programu SM-4 LASM, bo istenija
                rozne teorie na temat przyczyn shaltowania programu tego pocisku
                • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 01:14
                  Co masz na mysli?
                  • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 01:23
                    dirloff napisał:

                    > Co masz na mysli?


                    Np. to, ze wg jednej z nich, przyczyną byla niższa niz wymagana skutecznosc
                    przeciwko celom mobilnym, inne zrodla znowu twierdza, ze w testach udowadnial
                    spelnianie założen.



                    • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 02:24
                      Prawde mowiac, niewiele wiem o tym pocisku i jego programie. Przeznaczenie
                      stricte przeciwlotnicze, czy rowniez przeciwokretowe?
                      Nazwa i zwiazana z tym seria pociskow wskazywalyby na to pierwsze. Moglbys
                      opisac sprawe?
                      • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 03:28
                        dirloff napisał:

                        > Prawde mowiac, niewiele wiem o tym pocisku i jego programie. Przeznaczenie
                        > stricte przeciwlotnicze, czy rowniez przeciwokretowe?
                        > Nazwa i zwiazana z tym seria pociskow wskazywalyby na to pierwsze. Moglbys
                        > opisac sprawe?


                        SM-4 LASM, czyli Raytheon RGM-165 Standard Missile 4 Land Attack Standard
                        Missile, opracowywany dla Navy pocisk woda-ziemia o zasiegu 200 mil - 150 mil
                        morskich (w zaleznosci od zrodla) dla uderzen woda-ziemia przeciwko szerokiemu
                        spektrum celow, zwlaszcza przeciwko celom utwardzonym i ruchomym.

                        Konstrukcja zostala oparta na systemie napedowym SM-2 Block II/III, plus
                        bezwladnosciowy oraz INS/GPS system naprowadzania. Ponoc jakies podsystemy
                        czerpal tez z glowicy LEAP pocisku SM-3, choc trudno mi sobie wyobrazic w tym
                        ostatnim przypadku jake. Mial wejsc na poklady krążownikow i niszczycieli, dla
                        dzialan wsparcia operacji Armii i Marines na brzegu. Jak pozostale Standardy,
                        wystrzeliwany z mk41 VLS. Testowano go od 1997 roku, w 2003 mial wejsc w IOS. I
                        nie wszedl, bo z niejasnych przyczyn ukreconio mu łeb.

                        • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 04:13
                          To jak sprawa TSSAM czy TASSM, pierwowzoru JASSM...
                          Pocisk mial byc wedle zapowiedzi zunifikowany dla lotnictwa, marynarki i-chyba
                          nawet-wojsk ladowych.
                          Coz, mozemy gdybac. Ukrywane wady i bledy projektu/programu? Korupcja, wykryta,
                          zatuszowana? Byc moze po prostu rzeczywistosc postzimnowojenna...

                          Mam pytanie. Czy w okresie po '89r. US Navy stosowalo jakiekolwiek, jakies inne
                          pociski przeciwokr. poza tutaj wymienionymi? Czyli Harpoon, norweski Penguin i
                          wycofany Tomahawk TASM. Jezeli nie, czy byly prowadzone prace na czyms nowym,
                          czymkolwiek?
                          • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 04:22
                            dirloff napisał:

                            > To jak sprawa TSSAM czy TASSM, pierwowzoru JASSM...
                            > Pocisk mial byc wedle zapowiedzi zunifikowany dla lotnictwa, marynarki i-chyba
                            > nawet-wojsk ladowych.
                            > Coz, mozemy gdybac. Ukrywane wady i bledy projektu/programu? Korupcja, wykryta,
                            > zatuszowana? Byc moze po prostu rzeczywistosc postzimnowojenna...
                            >
                            > Mam pytanie. Czy w okresie po '89r. US Navy stosowalo jakiekolwiek, jakies inne
                            > pociski przeciwokr. poza tutaj wymienionymi? Czyli Harpoon, norweski Penguin i
                            > wycofany Tomahawk TASM. Jezeli nie, czy byly prowadzone prace na czyms nowym,
                            > czymkolwiek?

                            Nie bardzo - przynajmniej ja nie slyszalem. Kiedys Rickover silnie wspieral STAM
                            i APHNAS, ale nic z tego nie wyszlo, weszly za to ponoc lepsze Harpoon i
                            Tomahawk. Wchodzil juz tez na Seawolfy UUM-125 Sea Lance z 200 kT glowica
                            termojadrową oraz z torpedą Mark 54, ale to tez czasy reagana, pozniej juz chyba
                            nic.

                            • bmc3i Pomylka 10.04.09, 04:26
                              bmc3i napisał:


                              > Nie bardzo - przynajmniej ja nie slyszalem. Kiedys Rickover silnie wspieral STA
                              > M
                              > i APHNAS, ale nic z tego nie wyszlo, weszly za to ponoc lepsze Harpoon i
                              > Tomahawk. Wchodzil juz tez na Seawolfy UUM-125 Sea Lance z 200 kT glowica
                              > termojadrową oraz z torpedą Mark 54, ale to tez czasy reagana, pozniej juz chyb
                              > a
                              > nic.
                              >

                              Mialo byc z torpedą Mark 50, nie 54 - czeski blad.

                              • dirloff Re: Pomylka 10.04.09, 04:37
                                Ok, kademu sie zdarza;)
                            • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 04:41
                              Tak, wiem, o Harpoon'ach wiem. SLAM, SLAM-ER. Wydluzony zasieg, miedzy innymi
                              dzieki dodanym skrzydlom. Dwom skrzydlom, rozkladajacym sie w locie. Przez nie
                              wyglada jak jakis owad, np.wazka. Wydaje mi sie jednak, ze nie jest to pocisk
                              przeciwokr. Raczej ladowy, wystrzeliwany z samolotow i okretow. Turcja kupila
                              badz miala kupic ich partie, dla swoich F-16.
                              • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 04:50
                                dirloff napisał:

                                > Tak, wiem, o Harpoon'ach wiem. SLAM, SLAM-ER. Wydluzony zasieg, miedzy innymi
                                > dzieki dodanym skrzydlom. Dwom skrzydlom, rozkladajacym sie w locie. Przez nie
                                > wyglada jak jakis owad, np.wazka. Wydaje mi sie jednak, ze nie jest to pocisk
                                > przeciwokr. Raczej ladowy, wystrzeliwany z samolotow i okretow. Turcja kupila
                                > badz miala kupic ich partie, dla swoich F-16.


                                Mialem na mysli STAM, nie slam. Pocisk przeciwokretowy opracowywany w ramach
                                programu STAM Anti-ship missile.

                                • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 05:40
                                  "Nie bardzo - przynajmniej ja nie slyszalem. Kiedys Rickover silnie wspieral STAM
                                  i APHNAS, ale nic z tego nie wyszlo, weszly za to ponoc lepsze Harpoon i
                                  Tomahawk."

                                  Natomiast ja mialem na mysli ten twoj fragment. O lepszym Harpoon'ie i
                                  Tomahawku. Ok, czas na mnie. Przerwa kilkugodz.:P
                                • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 19:16
                                  Jaka miała być charakterstyka tego pocisku? Jakiś naddzwiękowy high-end czy po
                                  prostu poddzwiękowy następca Harpoona?
                                  Dlaczego projekt upadł?
                                  • bmc3i Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 19:27
                                    dirloff napisał:

                                    > Jaka miała być charakterstyka tego pocisku? Jakiś naddzwiękowy high-end czy po
                                    > prostu poddzwiękowy następca Harpoona?
                                    > Dlaczego projekt upadł?


                                    Nie byl nastepcą Harpoona. To ten ostatni wszedl do linii zamiast niego. Ponoc
                                    dlatego ze byl gorszy od Harpoona, a w to jestem w stanie uwierzyc, jako ze jego
                                    rozwoj byl wspierany przez admirala Rickovera. Ten natomiast mial predylekcje do
                                    wspierania zlych pomyslow.

              • speedy13 Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 08:21
                Hej

                dirloff napisał:

                > pozyskaniem odpowiednich ppokr. Czy Amerykanie po wycofaniu
                przeciwokr.wersji
                > Tomahawkow mieli, poza duetem Harpoon/Penguin, jakiekolwiek inne
                pociski?

                W zasadzie nie. Chociaż warto dodać, że wszystkie ich większe
                pociski plot. (Talos, Terrier, Tartar, Standard) "od zawsze" miały i
                mają możliwość strzelania do celów nawodnych. W czasie tych potyczek
                w Zatoce Perskiej w 1988 irański ścigacz rakietowy został zniszczony
                kilkoma rakietami przeciwlotniczymi (i 1 Harpoonem chyba też).
        • marek_ogarek Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 08.04.09, 05:26
          > O ile dobrze się orientuje, to Phoenixy ostatecznie wycofano wraz
          z Tomcatami,
          > jako cały system US Navy(nosiciel i pocisk). Choć i wiele czytałem
          o tym, iż
          > przez ostatnie kilka lat żywotu F-14, samoloty latały wyłącznie z
          AMRAAMami. A

          Phoenixy wycofano wczesniej niz F-14. A AIM-120 tez kariery na F-14
          nie zrobil. Generalnie po zerdzewieniu wiekszosci Tu-22, Tu-16,
          Echo, Oscar, charlie itp, phoenix nie byl juz az tak bardzo
          potrzebny, mysliwca raczej nim nie stracisz, a w utrzymaniu
          kosztowny. Sam tomcat sprawil sie natomiast jako bombowiec.
          • marek_boa Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 09.04.09, 09:12
            No i jak zwykle kulą w płot Mareczku!:) Z tej "zardzewiałej" większości 150
            sztuk Tu-22M3 nadal lata!
            -Pozdrawiam!
            • marek_ogarek Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 09.04.09, 15:10
              Twoja wypowiedz znowu pokazuje ze nie rozumiesz tekstu pisanego i
              generalnie nie wiesz o czym mowisz.
              Ja nie mowilem o wiekszosci Tu-22M3 ale o wszystkich nosicielach
              pociskow skrzydlatych locznie.
              150 Tu-22M3 to nie jest ani jeden samolot na 4 okrety jesli wziasc
              pod uwage cale nato. Na dodatek ile z tych Tu-22M3 jest we flocie ???
              Takze wyrazenie "lata" jest mocno na wyrost. Co najwyzej to jest na
              stanie. W warunkach rosyjskich latanie nie jest rownowazne z
              mozliwoscia wykonywania misji bojowych. Bez odpowiedniego
              wyszkolenia, wsparcia logistycznego i rozpoznawczego te samoloty
              moga sobie atakowac radar w gruzji (i to jeszcze moze 2 zalogi na
              pulk a i to przy duzej dozie ryzyka) a nie lotniskowiec na srodku
              atlantyku.
              • marek_boa Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 09:06
                We flocie organizacyjnie nie będzie ani jednego bo decyzja ponoć już zapadła,że
                ostatnie 50 sztuk Tu-22M3 z lotnictwa marynarki przechodzi do lotnictwa
                strategicznego!
                - Bzdury Waszeć Wypisujesz (ale to nic nowego) czy kiedykolwiek planowano ,ze
                Tu-22M3 mają atakować KAŻDY okręt NATO i ma być ich 4 razy więcej od WSZYSTKICH
                okrętów NATO???! Co by było dowcipniej to najprawdopodobnie tych samolotów
                obecnie jest z pewnością więcej niż wszystkich DUŻYCH okrętów NATO na ,które
                warto by poświęcić pocisk wielkości Ch-22 czy nowych Ch-32!
                - Kto Ci Mareczku takich głupot naopowiadał ,że Rosjanie zaprzestali szkolenia
                w atakowaniu celów morskich samolotami Tu-22M3?! Tak jakoś dziwnie wychodzi,że
                praktycznie w każdych większych ćwiczeniach z udziałem okrętów uczestniczą też
                samoloty Tu-22M3! Po za tym akurat do nalotu pilotów lotnictwa strategicznego za
                cholerę nie można się przyczepić ,że mało latają w Rosji!
                - No więc napiszę trochę złośliwie,że równie dobrze Rosjanie mogą sobie
                odpuścić jakiekolwiek atakowanie Amerykańskich okrętów bo przecie po ostatnim
                przypadku wszyscy wiedzą ,że Amerykańscy kapitanowie nic tak dobrze nie umieją
                jak znaleźć najbliższą mieliznę i się na nią władować!
                -Pozdrawiam!
                • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 10.04.09, 19:21
                  Mógłbyś opisać po krótce obecnie prowadzone rosyjskie programy zbrojeniowe
                  dotyczące pociskówprzeciwokr.? Zarówno te lotnicze, jak i okrętowe, bądz
                  projekty unifikujące. Tak z grubsza. Dla Tu-160, Tu-22, Su-34, Su-33, PAK-FA,
                  okrętów nawodnych, podwodnych.
                  • marek_ogarek Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 00:00
                    > dotyczące pociskówprzeciwokr.? Zarówno te lotnicze, jak i
                    okrętowe, bądz
                    > projekty unifikujące. Tak z grubsza. Dla Tu-160, Tu-22, Su-34, Su-
                    33, PAK-FA,
                    > okrętów nawodnych, podwodnych.

                    Opisywc mozna. Tyko ze nie ma to sensu. Bo w rosyjskim burdelu
                    program pocisku czy samolotu potrafi byc kontynuowany przez 20 lat
                    przynoszac owoce w postaci 2-ch maszyn na stanie armii. Patrz Su-34.
                    Nie ma nikogo kompetentnego kto potrafily zrobic porzadek, anulowac
                    czesc projektow, na inne dac wiecej srodkow etc. No i efekt jest
                    taki ze mamy cala mase rosyjskich programow ktore kisza sie nie
                    przynoszac zadnych wymiernych korzysci. No moze poza tym za rozne
                    forumowe polglupki szczerza zeby ilez to zdolini rosyjscy
                    inzynierowie broni potrafia skonstruowac.
                    • marek_boa Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 08:29
                      Aj,ja jaj panie Marek!:) No jakaż wnikliwa analiza Rosyjskich możliwości
                      produkcji uzbrojenia!:) Jeszcze Cię Obama na stanowisku analityka nie
                      zatrudnił?!:) Dziwne???!
                      -Pozdrawiam!
                    • berkut1 Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 18:11
                      >No moze poza tym za rozne
                      >forumowe polglupki szczerza zeby ilez to zdolini rosyjscy
                      > inzynierowie broni potrafia skonstruowac.

                      Rozuemie, że ktoś kto interesuje się rosyjską techniką i uzbrojeniem
                      i dyskutejje na jej temat jest dla Ciebie półgłupkiem ?
                      • marek_boa Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 18:19
                        Berkut toż tyli razy pisałem ,że przecie dla Ogarka dobry sprzęt to jest w tedy
                        gdy na nim widnieje nalepka Made By USA! Wszystko reszta to badziew i nie warte
                        wzmianki!
                        -Pozdrawiam!
                        • berkut1 Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 18:29
                          > Berkut toż tyli razy pisałem ,że przecie dla Ogarka dobry sprzęt
                          to jest w ted
                          > y
                          > gdy na nim widnieje nalepka Made By USA! Wszystko reszta to
                          badziew i nie warte
                          > wzmianki!

                          Owszem Marek ale ch... mu do tego kto jakim sprzętem czy techniką
                          się interesuje czy fascynuje . Nie musi obrażać ludzi.
                      • marek_ogarek Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 22:00
                        > Rozuemie, że ktoś kto interesuje się rosyjską techniką i
                        uzbrojeniem
                        > i dyskutejje na jej temat jest dla Ciebie półgłupkiem ?

                        Sam sie nia interesuje. Polglupkiem jest ktos kto pisze glupoty...
                  • marek_boa Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 08:26
                    1) Tu-160
                    - Ch-15S
                    2) Tu-95MS
                    - Ch-15S
                    3) Tu-142
                    - Ch-35
                    - "Oniks"
                    4) Ił-38MD
                    - Ch-35
                    5) Tu-22M3
                    - Ch-22M
                    - Ch-22MA
                    - Ch-22MP
                    - Ch-22N
                    - Ch-15S
                    - Ch-65S
                    - Ch-32
                    6) Su-34
                    - Ch-58A
                    - Ch-59M
                    - Ch-59A
                    - Ch-31A
                    - Ch-35U
                    - 3M54E
                    - 3M54AE
                    - 3M54AE-1
                    - 3M14AE
                    - "Jachont-M"
                    - 3M55 "Oniks"
                    7) Su-33
                    - Ch-59M
                    - Ch-59A
                    - Ch-31A
                    - Ch-35U
                    - Ch-35UM
                    - 3M54E
                    - 3M54AE
                    - 3M54AE-1
                    - 3M14AE
                    - "Jachont-M"
                    - 3M55 "Oniks"
                    8) PAK-FA (T-50)
                    - Ch-31AD
                    Pozdrawiam!
                • marek_ogarek Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 00:22
                  > We flocie organizacyjnie nie będzie ani jednego bo decyzja ponoć
                  już zapadła,ż
                  > e
                  > ostatnie 50 sztuk Tu-22M3 z lotnictwa marynarki przechodzi do
                  lotnictwa
                  > strategicznego!
                  > - Bzdury Waszeć Wypisujesz (ale to nic nowego) czy kiedykolwiek
                  planowano ,ze
                  > Tu-22M3 mają atakować KAŻDY okręt NATO i ma być ich 4 razy więcej
                  od WSZYSTKICH
                  > okrętów NATO???! Co by było dowcipniej to najprawdopodobnie tych
                  samolotów
                  > obecnie jest z pewnością więcej niż wszystkich DUŻYCH okrętów NATO
                  na ,które
                  > warto by poświęcić pocisk wielkości Ch-22 czy nowych Ch-32!
                  > - Kto Ci Mareczku takich głupot naopowiadał ,że Rosjanie
                  zaprzestali szkolenia
                  > w atakowaniu celów morskich samolotami Tu-22M3?! Tak jakoś dziwnie
                  wychodzi,że
                  > praktycznie w każdych większych ćwiczeniach z udziałem okrętów
                  uczestniczą też
                  > samoloty Tu-22M3! Po za tym akurat do nalotu pilotów lotnictwa
                  strategicznego z
                  > a
                  > cholerę nie można się przyczepić ,że mało latają w Rosji!

                  Jedyne 80h w jednostkach ciezkich bombowcow. Jak na tego typu
                  maszyny, ktorych loty trwaja po kilka a nawet kilkanascie godzin to
                  jest nic. 80h to jest raptek kilka wylotow rocznie.
                  Lotnictwo strategiczne rosji ma jedynie 100 Tu-22M3. paredziesiat ma
                  tez wciaz flota. Ich stan techniczny to duzy znak zapytania. Tego
                  rodzaju samoloty w przeciwienstwie do wolnych, ninarazonych na duze
                  obciazenia Tu-95, raczej szybko sie zuzywaja. Kiedy ostanio odpalano
                  pocisk Ch-22 do okretu ? W 1993 ? Jaki jest stan systemu rozpoznania
                  satelitarnego i wymiany danych. W tej chwili w razie wojny to te
                  maszyny musialyby atakowac okrety bazujac na wlasnych radarach.
                  Skutecznosc bylaby raczej marna. I oswiec mnie jakiz to okret nato
                  nie jest wart tak przestarzalego pocisku jakim jest Ch-22 ? ORP
                  Warsawa zostala juz wycofana bo to chyba jedyny jaki przychodzi mi
                  na mysl.
                  > - No więc napiszę trochę złośliwie,że równie dobrze Rosjanie mogą
                  sobie
                  > odpuścić jakiekolwiek atakowanie Amerykańskich okrętów bo przecie
                  po ostatnim
                  > przypadku wszyscy wiedzą ,że Amerykańscy kapitanowie nic tak
                  dobrze nie umieją
                  > jak znaleźć najbliższą mieliznę i się na nią władować!

                  Lepsze to niz zagazowac pol zalogi na smierc jak robia to rosjanie...
                  • marek_boa Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 08:37
                    No to może od początku?! Lotnictwo Morskie FR najprawdopodobnie w ogóle nie
                    posiada już samolotów Tu-22M3 bo jak pisałem decyzja o przeniesieniu ostatnich
                    50 tych samolotów do lotnictwa strategicznego już zapadła!
                    - No!:) Faktycznie ich stan techniczny może budzić obawy bo przecież
                    sukcesywnie REMONTOWANE i MODERNIZOWANE samoloty od kilku lat dużo szybciej się
                    zużywają?!:)
                    - Pociski Ch-22 ostatnio odpalono w czasie ćwiczeń w 2007 roku a w 2008
                    odpalono Ch-32!
                    - Kiedyż to Mareczku wycofano rozpoznawcze wersje samolotów Tu-142??? System
                    rozpoznania satelitarnego tak z grubsza uzupełniany jest 2-3 satelitami rocznie
                    - mało?!
                    - No to Bądź tak Miły i Wylicz mnie okręty NATO warte 1 tonowej głowicy pocisku
                    Ch-22 lub Ch-32???!
                    - Ło i tyli!:)
                    -Pozdrawiam!
                    • marek_ogarek Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 20:40
                      > - No!:) Faktycznie ich stan techniczny może budzić obawy bo
                      przecież
                      > sukcesywnie REMONTOWANE i MODERNIZOWANE samoloty od kilku lat dużo
                      szybciej się
                      > zużywają?!:)

                      Ile zmodernizowano, kiedy i w jakim stopniu ???

                      > - No to Bądź tak Miły i Wylicz mnie okręty NATO warte 1 tonowej
                      głowicy pocisk
                      > u
                      > Ch-22 lub Ch-32???!

                      Jakbys dobrze poszukal to znajdzeisz bomby swobodnie spadajace o
                      wiekszym wagomiarze.
                      • marek_boa Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 21:00
                        Tego niestety nie wiem dokładnie ale informacje jakie posiadam mówią o kilku
                        egzemplarzach! Zakresu nie ujawniono ale wiążę się z wprowadzeniem nowych
                        pocisków na uzbrojenie!
                        - No tak! I co z tego?! A ile z tych bomb jest w stanie z odległości 200-300
                        kilometrów naprowadzić się i trafić w okręt?!
                        -Pozdrawiam!
                        • marek_ogarek Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 21:59
                          > - No tak! I co z tego?! A ile z tych bomb jest w stanie z
                          odległości 200-300
                          > kilometrów naprowadzić się i trafić w okręt?!

                          A myslisz ze Ch-22 jest w stanie przebic sie przez systemy plot i
                          obrony pasywnej nowoczesnych fregat i niszczycieli ?
                          • marek_boa Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 22:25
                            A Myślisz ,że samolot niosący ponad tonowa bombę w tym przebijaniu się będzie
                            lepszy???!
                            -Pozdrawiam!
                            P.S. Dla tego większość nieatomowych przeciwokrętowych Ch-22 ma odejść do
                            lamusa! Mają je zastąpić Ch-32!
                            -Pozdrawiam!
                            • dirloff Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 23:09
                              Panowie, nie do końca wierzę w "pewność", choćby i dzisiejszych,
                              najnowocześniejszych okrętowych systemów obrony bliskiej, bezpośredniej. To
                              fajnie wygląda na filmikach i dobrze funkcjonuje podczas testów i ćwiczeń gdy
                              odpala się w kierunku okrętu jeden bądz dwa pociski. Do odpowiednio ustawionego
                              okrętu z "rozgrzanymi" systemami i przygotowaną załogą. Lecz w przypadku prucia
                              kilku, kilkunastu nad- bądz hipersonycznych, dużych pocisków przeciwokręt.
                              wyposażonych w systemy WRE i możliwość współpracy grupowej(manewry, okrężenie
                              okrętu, jednoczesny atak z kilku stron), to marnie widzę szansę przetrwania
                              zarówno samego okrętu jak i załogi. Duże krążowniki typu Tico mogą jeszcze
                              wybrnąć z sytuacji, lecz nie niszczyciele, fregaty, korwety czy kutry rakietowe.
                              Pójdą na dno. Po prostu, zawieszą się systemy, skrewi radar, nie wyrobi Phalanx
                              czy ESSM. Pamiętacie operację izraelską w Libanie, tzn.tę wojnę? Nowoczesna,
                              wypasiona izraelska fregata ledwo wyszła z ataku dwóch - tylko!- niezbyt
                              doskonały pocisków przeciwokręt. wystrzelonych z brzegu przez bojówkarzy. Były
                              chyba to klony tych chińskich C-800 ileś tam lub nawet one same. Oficjalnie się
                              póżniej tłumaczono, że załoga nie spodziewała się tego typu broni w rękach
                              bojówkarzy, że system nie był włączony. Ściema, nie wierzę w to, system po
                              prostu zawiódł. A i tak podobno w jednym pocisku nie wybuchła głowica.
                              Wyobrażacie sobie atak dosłownie 1-ego BrahMosa, Moskita, Oniksa na tą
                              nowoczesną izraelską fregatę? Poszłaby na dno...

                              Do tego dochodzą problemy kosztów, rzetelności testów, korupcji. Kiedyś czytałem
                              opracowanie na ten temat, w sprawie Goalkeepera. Świetny system, produkcji
                              bryt.-holenderskiej, lecz o wiele droższy od amer. Phalanxa, zatem jest
                              wypierany przez tego drugiego. Wedle tej analizy, Goalkeeper jest prawdopodobnie
                              jednym z nielicznych systemów, który jest w stanie sobie poradzić w sytuacji
                              zmasowanego ataku. Phalanx w o wiele mniejszym stopniu...
                              • marek_boa Re: Tomahawks TASM, co z nimi? 12.04.09, 23:35
                                Częściowo Dirloff Masz rację!:) Tylko ,że tak na prawdę to jak na razie ŻADEN z
                                obecnych systemów prok/prak nie miał możliwości "wykazać" się bojowo! Testy to
                                testy!
                                - Ciekawostka a pro po testów!:) Radziecka armata morska AK-176 kal.76,2mm w
                                czasie działania w reżimie przeciwlotniczym bez problemu zestrzeliwała odpalane
                                w jej kierunku ...ppk 9M14 "Maliutka"!:)
                                - Jeśli chodzi o konflikt w Libanie z Hezbollachem to do Izraelskiego okrętu
                                odpalono dwa pociski - jeden źle naprowadzony trafił w cywilną jednostkę i ją
                                zatopił a drugi trafił w....reling rufowy korwety i głowica przedwcześnie wybuchła!
                                -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka