Dodaj do ulubionych

Jak musztra oslabia siłe bojowa armii

07.04.09, 19:42
-To przeżytek z XVIII wieku.
- Musztra sluzy wyłacznie do zaspokojenia prozności generalicji .
Zołnierze zamiast ćwiczyc strzelanie, obsługe sprzętu itp (pożytecznych
zajeć jest dosyć)
prężą nóżki, dupki i torsy

Musztra miała sens w dawnych czasach i im poźniejszy okres tym miala
mniejszy sens.
Aleksander Macedoński wykorzystal nawet musztrę paradna w jednej z bitew
przeciw barbarzyńcom , ktorzy zadziwieni pokazem podeszli bliżej- wtedy
uderzył i wyrwal sie z trudnego polożenia swej armii.

Ale kiedy to było....

Czas na zakaz musztry paradnej tych śmiesznych kroków i kroczków

Obserwuj wątek
    • szto_tawariszczi widzę że ob. Niegracz to raczej w wojsku nie 07.04.09, 20:05
      Na podstawie wypowiedzi ob. Niegracza

      wnioskuję że raczej on nie służył w wojsku /jakimkolwiek/

      taż "musztra" jest jednym z koniecznych elementów prania mózgu
      jakim poddawany jest kandydat na żołnierza
      /by z "cywila" zrobić członka zupełnie obcej dla tego "cywila" społeczności /


      nadto naprawdę jakoś tak użyteczne jest
      w organizacji dużych mas ludzkich /a takimi są oddziały wojskowe/
      by te masy ludzkie ładnie potrafiły stanąć w jakiś
      uporządkowany sposób, w uporządkowany sposób się przemieszczać
      /np maszerując po ulicy/ i tak dalej :-)
    • remov Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 20:22
      Dziecko, kto Ci takich głupot naopowiadał? Pomijając już, że nie
      bardzo wiesz, co to jest musztra i do czego służy.
      • niegracz Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 20:28
        remov napisał:

        > Dziecko, kto Ci takich głupot naopowiadał? Pomijając już, że nie
        > bardzo wiesz, co to jest musztra i do czego służy.
        >
        .......

        no to opowiedz nam swoja historię

        miłośniku walenia podeszwą w asfalt :))

        lubisz to
        kreci Cię to ?

        • axx611 Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 20:44
          Kolego Niegracz. Tutaj sie mylicie. Armie oslabia nie musztra ale
          pospolity onanizm uprawiany na lewo i prawo. Tutaj duza role powinni
          pelnic nasi kapelani.A soldateska rekami samego szczygla powinna
          serwowac wiecej bromu. Ale dobrze jest sobie popatrzec na te
          wygolone i krotko przystrzyzone wlosy u mlodych byczkow. Te
          eleganckie oficerki wyglancowane jak psie jajca. Nozka w
          gore,sprezysty krok,od czola.... Dobrze jest sobie to wyobrazic i
          cieszyc sie ze to nie ja te nozke do gory podnosze. Moze wiecej
          onanizmu?
          • billy.the.kid Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 20:53
            a śpiew marszowy-to ju7ż marzenie:

            maryjanka, raz o północy
            poznała chłopca takiego
            który miał czarne oczy.
            czarne oczy, słodkie usteczka
            od pierwsej chwili poznania
            kochała go dzieweczka.

            czy to nie piękne???
        • remov Dziecko, zrozum, co to jest "musztra" 07.04.09, 23:23
          Jak już napisałem, dziecko, zrozum co to jest musztra i czemu służy.
          Zrozum, czyli nie wypisuj swoich bajek, ale wpierw cokolwiek
          poczytaj na ten temat. Polemika z fantastą, którym jesteś, mija się
          z celem. Albo faktycznie rozmrozili Cię po 200 latach w lodzie i
          masz jakąś wizję musztry rodem z koszmarnych opowiastek dla biednych
          chłopskich synów mieszkających w czworakach. Twoje urojenia nijak
          się na rzeczywistość nie przekładają.
      • bmc3i Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 21:15
        remov napisał:

        > Dziecko, kto Ci takich głupot naopowiadał? Pomijając już, że nie
        > bardzo wiesz, co to jest musztra i do czego służy.
        >


        przynajmniej kombinuje, a nie tylko atakuje ad personam jak ty, bez cienia
        dowodu ze sam wiesz o czym mowa - w postaci jakiejs merytorycznej wypowiedzi.

        • remov Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 23:21
          Co do Twoich urojeń, czyli gdzie widzisz atak personalny, tego nie
          wiem. Chyba, że masz jakiś gombrowiczowski kompleks niedojrzałości i
          nazwanie Cię dzieckiem, gdy napiszesz głupoty, uważasz za atak na
          Twoją Najmądrzejszą na Świecie Osobę ;)

          Ad meritum, z czym niby kombinuje? Z wymyślaniem sobie bajek? To
          owszem. Musztra jest elementem wpajania wojsku dyscypliny, zawsze
          była i zawsze będzie. I to tyle elementarnej wiedzy. Przekazane?
          Zrozumiałeś?

          Jeżeli zaś chcesz polemizować merytorycznie z każdą bzdurą, jaką
          znajdziesz na forum, to - choć mogę podziwiać tak bezsensowne
          zaangażowanie - to jednak nie staraj się narzucać swojego podejścia
          innym, dobrze?
          • bmc3i Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 23:41
            remov napisał:

            > Co do Twoich urojeń, czyli gdzie widzisz atak personalny, tego nie
            > wiem. Chyba, że masz jakiś gombrowiczowski kompleks niedojrzałości i
            > nazwanie Cię dzieckiem, gdy napiszesz głupoty, uważasz za atak na
            > Twoją Najmądrzejszą na Świecie Osobę ;)
            >
            > Ad meritum, z czym niby kombinuje? Z wymyślaniem sobie bajek? To
            > owszem. Musztra jest elementem wpajania wojsku dyscypliny, zawsze
            > była i zawsze będzie. I to tyle elementarnej wiedzy. Przekazane?
            > Zrozumiałeś?
            >
            > Jeżeli zaś chcesz polemizować merytorycznie z każdą bzdurą, jaką
            > znajdziesz na forum, to - choć mogę podziwiać tak bezsensowne
            > zaangażowanie - to jednak nie staraj się narzucać swojego podejścia
            > innym, dobrze?
            >

            Nie, nie dobrze, poki nie zmienisz swojego attitude. Swoje podejscie mozesz do
            woli uskuteczniac, poki nie bedziesz obarczal nim innych.


            • remov Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 08.04.09, 00:32
              bmc3i napisał:
              > Nie, nie dobrze, poki nie zmienisz swojego attitude.
              Mam wrażenie, że masz w domu dzieci. I wydaje Ci się, że skoro
              jesteś w stanie narzucić coś owym małym ludziom, to z automatu
              będziesz dostosowywał całą dorosłą resztę świata do Twoich wizji.
              Muszę Cię - być może brutalnie - Cię z tego błędu wyprowadzić. I
              tak, dobrze. I nie, nie zmienię, choćbyś tupał i krzyczał. Tak,
              wiem, czasami też nie lubię mojego charakteru, ale muszę z nim żyć ;)

              > Swoje podejscie mozesz do woli uskuteczniac, poki nie bedziesz
              > obarczal nim innych.
              To chyba Holoubek powiedział kiedyś, że "o gustach się nie
              dyskutuje, gusta się narzuca" i coś w tym jest. Także, wbrew Twoim
              popiskiwaniom, nadal zamierzam styl narzucać. Co najwyżej będę
              czasami wygrzebywał zęby wbite w ciężkie, wibramowe podeszwy ;)

              EoT z mojej strony, bo to nie na temat.
      • odyn06 Koledzy,uwaga! 07.04.09, 21:16
        Cymbał na forum:-))
        Przypomnijcie mu (bo mi on zwisa) co to jest musztra bojowa, czego uczy, że ma
        niewiele wspólnego z bezmyślnym (jakoby) paradowaniem, a najgłupsze jest, że
        odgrywa ważną rolę we wszystkich armiach świata z amerykańską włącznie. Matrek
        potwierdzi:-))
        • billy.the.kid Re: Koledzy,uwaga! 07.04.09, 21:25
          no i trudno prowadzic MUSZTRĘ BOJOWĄ bez tej pierwszej musztry
          BACZNOŚC-SPOCZNIJ.
          • odyn06 Re: Koledzy,uwaga! 07.04.09, 21:30
            No patrz Billy. Po raz pierwszy od trzech lat się z Tobą zgadzam:-))
            • billy.the.kid Re: Koledzy,uwaga! 07.04.09, 21:34
              tyż jezdym zdziwiony.
        • crannmer Nie na temat 07.04.09, 21:29
          Z calym szacunkiem, ale nie odnioslem wrazenia, ze autorowi tego watku chodzilo
          o musztre bojowa.

          Skoro musztra bojowa nie jest tematem tego watku, to i unoszenie sie oraz
          podawanie rozpowszechnienia (jak by to byl jakis argument) jest cokolwiek nie na
          temat.
          • odyn06 Re: Nie na temat 07.04.09, 21:34
            Musztra, to musztra. Jej założenia nie zmieniły się od wojen napoleońskich, a
            jej ogólne założenia na nauczyć żołnierza pewnych mechanizmów postępowania,
            które w przyszłości mogą mu ocalić życie. Czołganie się pod ogniem,
            przeskakiwanie przez płotek to też musztra. Matrek potwierdzi, bo musztra w
            USArmy odgrywa ogromną rolę. Isn't it?
            • crannmer Re: Nie na temat 07.04.09, 21:55
              Raczysz wykrecas sie sianem.
              Jeszcze raz: tematem watku nie jest musztra bojowa (BTW czolganie sie w blocie i
              tor przeszkod to musztra bojowa? Pierwsze slysze.), czy tez taplanie sie w
              blocie i skakanie po przeszkodach.

              Tematem watku jesz musztra indywidualna i zepolowa, kompleks opisywany do
              niedawna Regulaminem musztry.

              Tematem watku sa hasla, jak rownanie i krycie, odliczanie, maszerowanie krokiem
              rownym i defiladowym, wystepowanie i wstepowanie itd itp.
              • billy.the.kid Re: Nie na temat 07.04.09, 22:03
                no to spróbuj stece chłopaków-stojących w KUPIE / nie w szyku/
                wyłożyc jakjąś prawdę dotyczącą celowania z karabina do tarczy, i
                jeszcze jak wszyscy jarają szlugi.
              • odyn06 Re: Nie na temat 07.04.09, 22:20
                Odpowiem po raz ostatni, bo już mi się nie chce. Oglądasz może czasami defilady
                przed brytyjską królową? Nie śmieszy cię ten kaczy chód facetów w baranich
                czapach, czerwonych kurtkach i śmiesznych półokrągłych buciorach. Nie są
                śmieszni ci faceci ze szpicrutami wyrykujący komendy. Toż to teatr i uciecha
                dla pacyfistów.
                Ale mam pytanie: A zauważyłeś Kolego wstęgi chwały na ich sztandarach?
                Byli na każdej wojnie, jaką Brytania toczyła i będą, gdy toczyć będzie w
                przyszłości. Ich szkolenie zaczęło się od równania, krycia, maszerowania,
                wstępowania i występowania itp. To potrafią robić świetnie, bo występują przed
                królową, ale potem nauczyli się świetnie bić.
                Bez musztry pojedynczego żołnierza nie ma nawyków i pamięci ruchowej. Bez
                musztry zwartej pododdziału nie nauczysz działania w drużynie,grupie plutonie
                itp. Musztra uczy zachowań w zespole.
                Od czasu do czasu musztrę trzeba pokazać cywilom, aby widzieli, że ich pieniądze
                nie idą na marne.Pzdr.
                • crannmer Re: Nie na temat 07.04.09, 22:37
                  odyn06 napisał:

                  > Odpowiem po raz ostatni, bo już mi się nie chce. Oglądasz może czasami defilady
                  > przed brytyjską królową? Nie śmieszy cię ten kaczy chód facetów w baranich
                  > czapach, czerwonych kurtkach i śmiesznych półokrągłych buciorach. Nie są
                  > śmieszni ci faceci ze szpicrutami wyrykujący komendy. Toż to teatr i uciecha
                  > dla pacyfistów.
                  > Ale mam pytanie: A zauważyłeś Kolego wstęgi chwały na ich sztandarach?
                  > Byli na każdej wojnie, jaką Brytania toczyła i będą, gdy toczyć będzie w
                  > przyszłości.

                  Historia zna przypadki armi doskonale musztrujacych i defilujacych, ale w polu
                  dajacych tylka.
                  Historia zna rowniez przypadki, gdzie oddzialy zlozone z ludzi nieznajacych
                  wogole pojecia "musztra" gonily wspaniale defilujace armie.

                  Tak wiec teoria o koniecznosci pielegnacji musztry formalnej dla jakosci
                  zolnierzy to taki sam chetnie podtrzymywany mit, jak koniecznosc szkolenia
                  oficerow marynarki na zaglowcach.

                  > Ich szkolenie zaczęło się od równania, krycia, maszerowania,
                  > wstępowania i występowania itp. To potrafią robić świetnie, bo występują przed
                  > królową, ale potem nauczyli się świetnie bić.

                  Brk zwiazku przyczynowo-skutkowego.

                  > Bez musztry pojedynczego żołnierza nie ma nawyków i pamięci ruchowej.

                  ROTFL

                  Pamiec ruchowa z krycia, rownania, salutowania i odliczania w zastosowaniach
                  taktycznych :-)

                  Gratuluje dowcipu :-)

                  > Bez
                  > musztry zwartej pododdziału nie nauczysz działania w drużynie,grupie plutonie

                  Twierdzenie bez pokrycia.

                  > itp. Musztra uczy zachowań w zespole.

                  Nie. Musztra pokazuje rekrutowi, gdzie jest jego miejsce w szeregu. Pokazuje mu
                  kolejnosc dziobania. Pokazuje, ze rekrut musi sluchac bzdur wrzeszczonych przez
                  idiote tylko dlatego, ze ten idiota ma juz belke albo dwie i kilka miesiecy
                  stazu wiecej.

                  A bajania o uczeniu dzialania w zespole, pamieci ruchowej itp. historie to dym w
                  oczy.
                  • remov Re: Nie na temat 07.04.09, 23:34
                    Mogę się w zasadzie po tym co napisałeś podpisać. A tak na koniec...

                    "Chciałbym mieć dwie armie: jedną na pokaz, z lśniącymi armatami,
                    czołgami, pięknie umundurowanymi żołnierzami oraz poważnymi i
                    dystyngowanymi generałami i przede wszystkim oficerami, których
                    największym marzeniem jest kolejna gwiazdka na pagonach, armię,
                    którą można utrzymać za całkiem rozsądne pieniądze i którą można się
                    chwalić na całym świecie.

                    Druga byłaby o wiele bardziej prawdziwsza, z żołnierzami, którzy
                    szliby do wojska z powołania. Ubrana w maskujące mundury nie
                    występowałaby na żadnych pokazach, ale wykonywałaby zadania, które
                    wydają się nie do wykonania. I do tego byłaby szkolona. I z taką
                    tylko armią ruszyłbym w bój."
                    [Jean Larte Guy, "Żołnierz i pisarz"]
                  • browiec1 Re: Nie na temat 08.04.09, 09:17
                    Ty chyba Crannmer najlepiej podsumowales ten watek. I ostatni post
                    Remova tez dobry(mimo jego wczesnijeszych,zwyczajowych "stylowych"
                    wyskokow:)
                  • niegracz Re: Nie na temat 08.04.09, 16:58
                    crannmer napisał:


                    >
                    > Nie. Musztra pokazuje rekrutowi, gdzie jest jego miejsce w szeregu. Pokazuje mu
                    > kolejnosc dziobania. Pokazuje, ze rekrut musi sluchac bzdur wrzeszczonych przez
                    > idiote tylko dlatego, ze ten idiota ma juz belke albo dwie i kilka miesiecy
                    > stazu wiecej.
                    >
                    > A bajania o uczeniu dzialania w zespole, pamieci ruchowej itp. historie to dym
                    > w
                    > oczy.
                    ...........
                    i o to chodzi i o to chodzi

                    musztra walenie bucioramiw asfalt przy 30 stopniach celsujsza
                    zarówno plus jak i minus
                    ma taki obecnie sens istnienia
                    jak i fala

                    to są praktyki ktore należałoby wytępić ze szczetem

                    (Ale nie zakazywać musztry paradnej trepom !

                    są tacy co to lubia
                    niech sobie zorganizuja po godzinach Kółko Zainteresowań
                    i niech wymachują nogami az po daszek )
                • marek_boa Re: Nie na temat 09.04.09, 11:33
                  Sorki Odyn ale te "paradne czapy" nie są uszyte z baraniego ino z
                  niedźwiedziego futra!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: Nie na temat 09.04.09, 11:40
                    No byly nawet jakies protesty zeby nie bic niedziwedzi,chyba
                    kanadyjskich?
                  • odyn06 Re: Nie na temat 09.04.09, 12:18
                    Ja to wiem, bo szyja je z poddanych JKM, czyli kanadyjskich grizzly. Podobno
                    jest norma. Jeden grizzly - jedna czapa. Problem - jak to nazwać:
                    niedżwiedzica?:-)) Pzdr
                    • marek_boa Re: Nie na temat 09.04.09, 13:56
                      No fakt! W dodatku "Wielka" i już Masz protest astronomów!:)
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: Nie na temat 09.04.09, 14:26
                        To jak juz o Brytolach i ich zakutych czapach
                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6483783,Wpadka_szefa_brytyjskiej_komorki_antyterrorystycznej.html
                        i cos o niedzwiedziach
                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6483899,Wierni_w_Moskwie_oburzeni__Nie_chca_Putina_wsrod_swietych.html
              • niegracz Re: Nie na temat 07.04.09, 22:32
                crannmer napisał:

                > Raczysz wykrecas sie sianem.
                > Jeszcze raz: tematem watku nie jest musztra bojowa (BTW czolganie sie w blocie
                > i
                > tor przeszkod to musztra bojowa? Pierwsze slysze.), czy tez taplanie sie w
                > blocie i skakanie po przeszkodach.
                >
                > Tematem watku jesz musztra indywidualna i zepolowa, kompleks opisywany do
                > niedawna Regulaminem musztry.
                >
                > Tematem watku sa hasla, jak rownanie i krycie, odliczanie, maszerowanie krokiem
                > rownym i defiladowym, wystepowanie i wstepowanie itd itp.
                > ...............................

                a także przejście plutonu z budynku w koszarach do stołówki za pomocą co
                najmniej 4 zbiórek , równania ,krycia i maszerowania krokiem równym

                tak wyćwiczony pluton także otrzymując rozkaz ataku na linie wroga
                mając zakodowaną zbiórkę najpierw ustawi się przed okopem i odliczy - jak ich
                ćwiczono

                kłania się Monthy Pyton i Ministerstwo Zabawnych Kroków
        • niegracz Re: Koledzy,uwaga! 07.04.09, 21:47
          odyn06 napisał:

          > Cymbał na forum:-))
          >....
          ależ nie musisz meldowac!
          widac kima jesteś !
          • billy.the.kid Re: Koledzy,uwaga! 07.04.09, 22:26
            tak jakoś śmiesznie w tem wojsku jeden żołnierzy musi wiedziec w
            jakim to też miejscu znajduje się drugi żołnierzyk.tzn w jakiejś
            sytuacji bojowej.
          • ignorant11 Re: Koledzy,uwaga! 18.01.15, 19:24
            niegracz napisał:

            > odyn06 napisał:
            >
            > > Cymbał na forum:-))
            > >....
            > ależ nie musisz meldowac!
            > widac kima jesteś !

            To najwiekszy cymbal na FM, udaje trepa, ale z komunistycznego zupaka ma tylko swoj prymitywizm, dzic dziwnego, ze sie z wojska pozbyli.
            Mowiano, ze oberwal w swoj pusty lep z rpg7.., ale nie wiem czy to prawda.
            Napewno pisal z Tworek jak sam twierdzil...
        • niegracz Re: Koledzy,uwaga! 19.01.15, 17:14
          odyn06 napisał:

          > Cymbał na forum:-))
          > Przypomnijcie mu (bo mi on zwisa) co to jest musztra bojowa,

          .dokladnie :)))
          cymbał na forum

          koledzy- dla jego dobra wyjasnijcie mu jakaq jest różnica miedzy
          tym co napisał niegracz:
          "Czas na zakaz musztry paradnej tych śmiesznych kroków i kroczków"
          a musztrą bojową



          • odyn06 Re: Koledzy,uwaga! 20.01.15, 08:17
            Odszczekiwanie wychodzi ci dobrze.
            A tak merytoryczniej?
            Nieuku
            • niegracz Re: Koledzy,odwagi! 20.01.15, 16:44
              odyn06 napisał:

              > Odszczekiwanie wychodzi ci dobrze.
              > A tak merytoryczniej?
              > Nieuku
              ..
              dotarło do ciebie że piszesz w tym wątku nie na temat, Nieuku >?

              -
              • odyn06 Re: Koledzy,odwagi! 21.01.15, 14:35
                :-))
                Nawet olać się forumowo, to zaszczyt dla ciebie.
                nieuku ( z małej literki)
    • jorl Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 22:43
      niegracz napisał:

      > -To przeżytek z XVIII wieku.
      > - Musztra sluzy wyłacznie do zaspokojenia prozności generalicji .
      > Zołnierze zamiast ćwiczyc strzelanie, obsługe sprzętu itp (pożytecznych
      > zajeć jest dosyć)


      A ja mysle ze najczesciej zolnierz sie NUDZI. Ta Twoja nielubiana musztra troche
      mu zajmuje czasu. I naprawde wiem ze w takiej Bundeswehre zolnierze sie
      najczesciej nudza. A sa tam (tez)poborowi.
      Ja wiem drogi niegracz ze pijesz do rosyjskiej musztry gdzie krok wysoko itd
      (jak u axx). Ale w innych armiach krok sie obnizyl (bo niedawno tez byl wysoko!)
      ale jak porzadnie chodza to i dlugo musieli trenowac. Nozka bardzo w gore czy
      troche nizej wychodzi na to samo.
      Jak odyn pisal wezmy Anglikow. Nozka nie za wysoko ale NAPEWNO mnostwo czasu na
      cwiczenia "marnowane". Wlasnie siedze na urlopie w Londynie i zamierzam ten
      palac krolowej odwiedzic. Aby tez i musztre na zywo zobaczyc.
      Ja mialem na studiach obozy wojskowe latem. Dwa razy po 6tyg. I oczywiscie jeden
      dzien na politechnice wojsko 3 lata. I na pierwszym obozie do przysiegi byla
      wlasnie ta paradna musztra i troche obslugi bronii. Strzelanie z kalacha. Po
      przysiedze juz cwiczenia taktyczne. Ale musztra podstawa. Na poczatku
      oczywiscie. Chociaz napewno przypominanie przed defiladami. I slusznie.

      Po prostu Twoja antyrosyjskosc zalewa tak Twoj mozg ze wszystko co u Rosjan to
      zle. Ale wlasnie TYLKO Rosjanie swoja armia trzymaja USA w ryzach. Nikt inny na
      Swiecie. I dobrze.

      Pozdrowienia


      > Czas na zakaz musztry paradnej tych śmiesznych kroków i kroczków
      • bmc3i Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 23:02
        jorl napisał:

        > Ja wiem drogi niegracz ze pijesz do rosyjskiej musztry gdzie krok wysoko itd
        > (jak u axx). Ale w innych armiach krok sie obnizyl (bo niedawno tez byl wysoko!
        > )
        > ale jak porzadnie chodza to i dlugo musieli trenowac. Nozka bardzo w gore czy
        > troche nizej wychodzi na to samo.
        > Jak odyn pisal wezmy Anglikow. Nozka nie za wysoko ale NAPEWNO mnostwo czasu na
        > cwiczenia "marnowane". Wlasnie siedze na urlopie w Londynie i
        > przysiedze juz cwiczenia taktyczne. Ale musztra podstawa. Na poczatku
        > oczywiscie. Chociaz napewno przypominanie przed defiladami. I slusznie.
        >
        > Po prostu Twoja antyrosyjskosc zalewa tak Twoj mozg ze wszystko co u Rosjan to
        > zle. Ale wlasnie TYLKO Rosjanie swoja armia trzymaja USA w ryzach. Nikt inny na
        > Swiecie. I dobrze.


        A Tobie jak zwykle nawet dupa sie z Rosja kojarzy.

        • jorl Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 23:16
          bmc3i napisał:


          > A Tobie jak zwykle nawet dupa sie z Rosja kojarzy.

          W jakim sensie d...? Jak w sensie latwej dziewczyny to nieprawda. W takim
          przypadku d.. kojarzy mi sie z Polska.

          Pozdrowienia
          • bmc3i Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 08.04.09, 00:09
            jorl napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            >
            > > A Tobie jak zwykle nawet dupa sie z Rosja kojarzy.
            >
            > W jakim sensie d...? Jak w sensie latwej dziewczyny to nieprawda. W takim
            > przypadku d.. kojarzy mi sie z Polska.
            >


            Jakby to powiedziec... Gdy czasami organizowalismy z grupa przyjacioł jakąś
            imprezę w klubie go-go, tak sie jakos skladalo ze zwiekszoscia tanczacych na
            rurze dziewczyn rozmawialismy po rosyjsku..., bo ze znajomoscia angielskiego
            bywało u nich roznie.
            • browiec1 Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 08.04.09, 09:15
              Daj spokoj,co bedziesz z tym owczarkiem niemieckim(ktory swoja droga
              zapomnial chyba odszczekac swoje bzdury o mnie) dyskutowal,szkoda
              czasu,to jakies zakompleksione "cos" ktorego jedynym osiagnieciem
              jest chwalenie sie tym (bo czy to prawda nikt nie sprawdzi) ze
              posuwa studentke ktora na studia nie stac i robi z tego wielkie
              halo.A tyle bylo spokoju to sie znowu obudzil niestety.
              P.S. Za porownanie do owczarka przepraszam - wszystkie psy tej rasy
              ktora bardzo lubie.
      • niegracz Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 23:04
        jorl napisał:

        >
        > Po prostu Twoja antyrosyjskosc zalewa tak Twoj mozg ze wszystko co u Rosjan to
        > zle. Ale wlasnie TYLKO Rosjanie swoja armia trzymaja USA w ryzach. Nikt inny na
        > Swiecie. I dobrze.
        >
        >...............
        ten wątek nie jest adresowany do żadnej konkretnej armii świata

        masz coś z mózgiem

        a pomysł by zabijać nudę w wojsku musztra i waleniem podeszwą w asfalt
        godny trepa

        ciekawe że umysł trepa nie potrafi wykombinowac niczego innego niż
        przewiduje Regulamin

        jeżeli chodzi o inne mozliwości wyrabiania zgrania i wspólpracy zespolowej
        , poświecenia aż do krwi tudzież wysiłku na maksa - wystarczy przyjrzeć się
        różnym dyscyplinom sportowym

        - tam nie ma musztry
        to przeżytek kultywowany przez bezmyślnych trepów
        • jorl Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 07.04.09, 23:24
          niegracz napisał:

          > a pomysł by zabijać nudę w wojsku musztra i waleniem podeszwą w asfalt
          > godny trepa

          najpierw Ty napisales drogi niegraczu ze musztry kradna biednym zolnierzom czas
          ktory by spozytkowali duzo lepiej. A ja twierdze ze zolnierze WSZYSKICH armii
          Swiata obijaja czesto gruchy. I jakby co duzo wiecej tych nie musztr mogliby
          robic robiac i nawet wiecej musztr.



          > ciekawe że umysł trepa nie potrafi wykombinowac niczego innego niż
          > przewiduje Regulamin

          Wojsko opiera sie na regulaminach. Zreszta wydaje mi sie ze nie wiesz jak jest w
          cywilu. Tacy robotnicy opieraja sie tez na "regulaminach" w swojej bardzo czesto
          nudnej pracy. Nazywaja sie "procedurami" ale sens dokladnie ten sam. Tylko ze
          robotnicy maja tego durnego duzo wiecej jak wojacy. A wiec nie rozumiem dlaczego
          zolnierze mieliby miec lepiej jak robotnicy zapiep..cy na tasmach.




          > jeżeli chodzi o inne mozliwości wyrabiania zgrania i wspólpracy zespolowej
          > , poświecenia aż do krwi tudzież wysiłku na maksa - wystarczy przyjrzeć się
          > różnym dyscyplinom sportowym
          >
          > - tam nie ma musztry
          > to przeżytek kultywowany przez bezmyślnych trepów

          Jescze raz wez robotnikow w fabrykach. Gorzej jak musztry. Ale fakt, krew sie
          nie leje. A u zolnierzy tak.

          Pozdrowienia
          • axx611 Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 08.04.09, 03:12
            Kol niegracz ma racje. Soldateski wszystkich krajow lubia musztry.
            Rozne figury,kroki starannie znormalizowane wg standartu NATO no i
            ta nozka do gory. Zatem krotki przeglad:
            forum.axishistory.com/viewtopic.php?f=58&t=13735&start=150
            www.youtube.com/watch?v=tkajXeVLpk4&NR=1
            www.youtube.com/watch?v=MSN7vZZZa44&feature=related
            www.youtube.com/watch?v=zoxrdyavuw0&NR=1
            Okazuje sie Kim lubi nie tylko dobra szkocka whiskey ale rowniez
            zadbal o pierwszorzedne zaplecze seksualne dla armii.
            Dobry wodz po prostu dba o wszysko.
          • niegracz Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 23.04.09, 22:13
            Przyklad Finlandii:

            dowód wprost na zbędnośc musztry paradnej

            zamiast kroku defiladowego ćwiczyli w terenie
            cwiczyli wspoldzialanie etc.
            efekty sa znane - mala i slabo uzbrojona armia powstrzymywała wielokrotnie
            silniejszego wroga przez wiele miesiecy:
            z ksiązki "Mroźne piekło"Prawdopodobnie w wojsku fińskim mniej się salutowało,
            mnie uwagi zwracano na blichtr i z a ch ow a n i e
            na p l a c u a p e l o w y m niż w jakiejkolwiek innej armii europejskiej.
            Żołnierze fińscy wiedzieli , że są w wojsku żeby walczyć , a nie żeby m a s z
            e r o w a ć na d e f i l a d a c h .... "
            • odyn06 Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 24.04.09, 09:13
              Długo jeszcze będziesz pukał w ten żałosny bębenek:-)
              • mechanior Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 24.04.09, 09:17
                Nie wymagaj od niego zbyt wiele,pisać musi inaczej się udusi.
              • niegracz Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 05.05.09, 18:33
                odyn06 napisał:

                > Długo jeszcze będziesz pukał w ten żałosny bębenek:-)
                ..................
                żałosny to jest tfuj komentarz
                nie masz argumentów

                a co jestes fanem walenia trepem w asfalt?
                mowie oczywiście o twoim trepie

                przecież ja nie jestem przeciwnikiem kroku defiladowego !
                jak ktos chce niech nawet maszeruje tak na spacerze!
                ale po co zamećzac tym żołnierzy
                skoro nie ma z tego pożytku
                a tylko szkody


                • odyn06 Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 06.05.09, 08:08
                  Skoro innym wolno, to mnie też. Byle tylko ten durny watek był na wierzchu. A
                  co!:-))
                • niegracz wszyscy oprócz odyna 17.01.15, 20:53
                  А yже через меcяц мы тaкже дaвaли «нoжкy», кaк и нaши предшеcтвенники

                  Теперь вcе пoнимaют, чтo этoт прyccкий cтрoевoй шaг никoмy не был нyжен, тем бoлее нa вoйне

                  Teraz wszyscy rozumieja że pruski krok defiladowy nikomu nie był potrzebny , tym bardziej na wojnie

                  Лебединцев, Алекcaндр Зaхaрoвич
                  Вocпoминaния
                  • odyn06 temat głupi, 18.01.15, 12:15

                    ale niegracz czyni wiele, aby swoje wypociny reanimować
                    :-))
                    • crannmer Re: temat głupi, 18.01.15, 13:13
                      Akurat na tym watku wypociny o zaletach musztry formalnej i paradnej dla sily bojowej produkowal glownie niejaki odyn06.
                      • odyn06 Re: temat głupi, 19.01.15, 08:07
                        Szanowny kolego
                        Rozumiem, że grzanie d... w kapciorze krem uchroniło cię od zajęć prawdziwie żołnierskich, ale gdybyś uważnie czytał, to byś wiedział, że pisałem na temat musztry bojowej.
                        Ta że musztra różni się tak od musztry formalnej, jak niegracz od przeciętnego znawcy tematyki militarnej.
                        • odyn06 A to jest to 19.01.15, 08:19
                          co ciebie zapewne ominęło:
                          pl.wikipedia.org/wiki/Musztra_bojowa
                          :-))
                          niegracza też.
      • aardwolf Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 08.04.09, 10:31
        Poza zmianą warty przed Pałacem Buckingham polecam przejście się do pobliskiego
        Clarence House (jakieś 250 m od Pałacu Buckingham aleją 'The Mall') czyli
        oficjalnej siedziby Księcia Walii.
        Tam jest możliwość obejrzenia musztry z odległosci dosłownie 2 m (a do niedawna
        z odległości 0 m, ale odkąd turyści wpadli na pomysł karmienia wartowników
        kanapkami pojawił się odgradzający łańcuch).
        • odyn06 Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 08.04.09, 10:53
          Pamiętam film z Jasiem Fasolą, który po swojemu dręczył wartownika w baranicy i
          szkockiej spódniczce (!). Dręczył go długo, a dopiero cios kolbą w jaja przy
          zmianie ręki nauczył Jasia moresu.Pzdr:-))
          • axx611 Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 08.04.09, 11:43
            Nie potrzeba jechac do UK kiedy i u nas przed roznej masci grobami
            ,wartami i budynkami stoja warty honorowe a miejsca te sa znane
            miejscowym homo i nie tylko. Cudowna meska uroda,brak rozrywek,nuda
            na warcie stwarzaja dobra pokuse spedzenia czasu w milym
            towarzystwie.
      • ignorant11 Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 18.01.15, 20:05
        TYLKO Rosjanie swoja armia trzymaja USA w ryzach. Nikt inny na
        > Swiecie. I dobrze.
        >

        Rosjanie nikogo nie trzymaja w ryzach, nawet samych siebie.
        Za to Rosjan trxymac w ryzach nie musza Amerykanie, bo Polacy wystarcza.., a nawet Ukraincy:)))
    • windows3.1 moje wspomnienia z musztry 09.04.09, 15:57
      pamiętam jeszcze te chwile, kiedy we wrześniowym słońcu pod
      koszalińskim niebem z gromadą podobnych mi idiotów obstukiwałem na
      komendę plac apelowy. Nowy, jeszcze sztywny mundur uwierał, stopy
      się odparzały, a upojny zapach rozgrzanego asfaltu i własnego potu
      doprowadzał do szaleństwa... I tak do przysięgi, na której baby
      sikały łzami do rytmu wystrzeliwanej butami "Warszawianki".

      na tej podstawie twierdzę, że musztra wzmacnia siłę bojową armii. Bo
      po mustrze najnudniejsza sala wykładowa i najbardziej skretyniały
      pułkownik wykładowca są ci siostrą i bratem.
      • niegracz Re: moje wspomnienia z musztry 13.04.09, 11:42
        windows3.1 napisała:

        > pamiętam jeszcze te chwile, kiedy we wrześniowym słońcu pod
        > koszalińskim niebem z gromadą podobnych mi idiotów obstukiwałem na
        > komendę plac apelowy. Nowy, jeszcze sztywny mundur uwierał, stopy
        > się odparzały, a upojny zapach rozgrzanego asfaltu i własnego potu
        > doprowadzał do szaleństwa...
        ..............
        i to jest prawie dobre podsumowanie sensu musztry w wojsku
        tylko istotne sprostowanie:
        termin "idioci " trzeba odnieśc do tych ktorzy musztrę w woju utrzymują

        gdyby zrezygnowac z musztry byłaby masa czasu na sensowne zajecia

        Podawajcie propozycje:
        np. Tai-Chi
        chińska gimnastyka zdrowotna a jednoczesnie sztuka walki
        ( te same ruchy wykonywane wolno są ćwiczeniem rozciagajacym i relaksujacym
        a wykonywane szybko sa ciosami albo ruchami obrony przed ciosami
        przeciwnika)

        w każdym razie najwiekszą głupotą jest krok defiladowy i prężenie się na
        baczność

        żolnierz winien byc jak zmija jak kot nie jak kij od szczotki
        winien umiec wtopic się w otoczenie i teren
        a nie wystawić łeb jak słup ogłoszeniowy


        P.S. musztrę można pozostawić kadrze która to szczerze lubi( do
        wykonywania) - takie Kółka Zainteresowań

    • jorl Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 10.04.09, 18:46
      aardwolf napisał:

      > Poza zmianą warty przed Pałacem Buckingham polecam przejście się do pobliskiego
      > Clarence House (jakieś 250 m od Pałacu Buckingham aleją 'The Mall') czyli
      > oficjalnej siedziby Księcia Walii.
      > Tam jest możliwość obejrzenia musztry z odległosci dosłownie 2 m (a do niedawna
      > z odległości 0 m, ale odkąd turyści wpadli na pomysł karmienia wartowników
      > kanapkami pojawił się odgradzający łańcuch).

      Dzisiaj byla zmiana warty o 11.30 (przeczytalem sobie pod palacem wczoraj) i
      bylem. Dzisiaj wolne i chyba dlatego bylo mnostwo ludzi. Ale cos widzialem.
      Ciekawe bylo ze do tej 11.30 stali pod Buckingham Palace wartownicy w czerwonych
      kubrakach i tych niedzwiedzich czapach ale wymienil ich oddzial ubrany na czarno
      w beretach spodnie z lampasami. Wyszlo mi ze nie zawsze komunisci pilnuja krolowej.
      Orkiestra byla ale czerwona maszerowala wte i wewte gdzies przemkneli jacys
      kirasjerzy (?) na konich w zlotych dlugich z tylu czapkach. Na koniach to i
      policja byla, konie wielkie, fakt.
      Widzialem ze na karabinach mieli zolnierze takie pokrowce. Dwa, jeden jakby na
      zamku drugi troche wyzej. Przeciw deszczu? Aby nierdzewialy?
      Maszerowali ladnie, trzeba przyznac, ale widzialem wsrod nich sporo ktorym by
      sie niezla musztra jako sport przydala. Brzuchaci a i niektorzy kurduple.
      Moze niegracz ma troche racji ze zamiast tyle musztry wiecej sportu by im
      zaaplikowac?
      Dzieki aarwolfowi poszedlem tez pod ten Clarence Hause. Faktycznie lancuch, dwie
      budki naprzeciw siebie i dwoch wojakow. Nie komunistow a w tych czarnych
      mundurach z beretami. Lancuch z 4 m ale maja prawo dla poruszania sie przejsc
      sie, naturalnie symetrycznie do siebie i wtedy mozna kanapke podac. Nie
      widzialem co prawda, mieli miny marsowe jeden kurdupel. Zwrocilem uwage czy maja
      medale. Wiec jeden z tych pod Clarece Hause mial, sporo tych z trabami itp tez.
      Jak mowil mi jeden Anglik tylko ta zmiana warty jest tam interesujaca. Bo poza
      tym stoi wielki palac i to wszystko.
      No to tyle o musztrach tym razem angielskich.

      Pozdrowienia
      • bmc3i A co do cholery ma robic kompania honorowa? 10.04.09, 18:52
        Orkiestra wojskowa jest od walenia w bebna, jednostka szybkiego reagowania od
        czolgania sie w blocie, a kompania honorowa od defiladowego kroku i prężenia piersi.



        • jorl Re: A co do cholery ma robic kompania honorowa? 10.04.09, 19:39
          bmc3i napisał:

          > Orkiestra wojskowa jest od walenia w bebna, jednostka szybkiego reagowania od
          > czolgania sie w blocie, a kompania honorowa od defiladowego kroku i prężenia pi
          > ersi.

          To za co maja te medale na piersiach? Za dobre walenie w beben?
          To sa jednostki ktore wojuja. Oczywiscie w tych wojnach kolonialnych ktore i
          Anglia prowadzi.
    • krzy-czy Re: Jak musztra oslabia siłe bojowa armii 19.01.15, 08:34
      piosenka marszowa/w ramach musztry/
      w mieście warszawie,na dwprcu głównym
      wszystkie się q..y zebrały
      z kamieniem w ręku
      z dzieckiem na ręku
      na rezerwistów czekały
    • ignorant11 rozsadnie 19.01.15, 11:32
      I tak i nie...
      1. Od czego zaczac szkolenie rekruta?
      Od nauki planowania operacji w skali Kraju?
      Rekrut nie ma byc gownodowodzacym.
      Przeciwnie najpierw musi sie nauczyc podstaw.
      Postawa zasadnicza salutowanie zbiorka marszw kolumnie zwrot kolumnu itp
      To sa podstawy i potrzebne i konieczne.
      Co wiecej podstawy, ktore najlatwiej wpoic.
      Zatem napewno tak.
      2. Jedyna formacja, gdzie musztra ma bycperfekcyjna, to kompania honorowa.
      Gdzie ludzi dobiera sie nawet wg wzrostu.
      Ich jedynym zadaniem jest rowno maszerowac perfekcyjnie rowno, perfekcyjnie rownie oddac salwe honorowa.
      3 normalne liniowe wojsko powinno rowniez rowno maszerowac i rowno strzelac, ale nie az tak perfekcyjnie jak kompania honorowa, bo przeciez ma inne znacznie powazniejsze zadania i np 1 sekundowe opoznienia sa calkowicie akceptowalne.
      4 musztra, ktora ogladam czasem przy roznych okazjach w Polsce i zagranica, kaze mi byc dumnym z polskiej musztry.
      Nasze wojsko maszeruje ladnie, nie wydaje sie aby byly tu zbedne kroki czyinne ruchy.
      Porownajmy to np do musztry paradnej greckiej, ktora wylada dosc groteskowo, ale oczywiscie szanuja, bo wynika to z ich doswiadczen historycznych i droga sercu Greka.
      Salwy smiechu wzbudza we mnie musztra kacapska z tym podnoszeniem stop wyzej glowy, z tymi wszystkimi zbednmi ruchami rak, tak aby pokazac nawet w mustrze jakim to oni sa wielkim imperium. W sumie po tej mustrze widac jak operetkowa jest to armia i jak operetkowego panstwa.
      Musztra amerykanska czy brytyjska widaje mi sie barxzo podobno.
      Znowu ich ruchy wygladaja bardzo nienaturalnie, kojarza sie z... transformersami, czy jakimis cyborgami, w sumie efekt tez dziwaczny, ale coz maja taka tradycje.
      Poslka musztra jest najladniejsza kroki i ruchy sa najbardziej naturalne.
      5 zaem jak powoedzialem musztra jest podstawa i podstawowa umiejetnoscia zolnierza. Bo jakze bez musztry dowodzic ruchem wojska na placu cwiczebnym czy podczas przemarszu?
      No jakze bez muszrty podstawowej dowodzic oddzialem w polu, gdy nie umie sie on zebrac, rozproszyc, czolgac, kryc wejsc w tyraliere, sformowac kolumny marszowej.
      To oczywiscie musi byc nawyk i musi byc oczywiste i dla marszalka i dla szweja.
      Tak wiec musztra nie tylko nie oslabia armii ale umozliwia dowodzenie jej na najbardziej podstawowym poziomie, to podstawowa umiejetnosc.
      Oczywiscie bez sensu jest osiaganie w liniowych jednostkach poziomu perfekcji wymaganego od kompanii honorowej.
      6 jesli piechota nie potrafi zebrac sie zrobic zwrotu sformowac kolumny marszowej, to co wymagac od calej grupy pojazdow, ciezarowek, KTO, BWP czolgow itp aby poruszaly sie w sposob zdyscyplinowany?
      • amunicyjny1 Re: rozsadnie 19.01.15, 12:17
        Porownajmy to np do musztry paradnej greckiej, ktora wylada dosc groteskowo, ale oczywiscie szanuja, bo wynika to z ich doswiadczen historycznych i droga sercu Greka.
        Salwy smiechu wzbudza we mnie musztra kacapska

        Kwestia gustu. Odradzał bym tylko jedno ''Salwy smiechu, podczas musztry'' Parę lat temu w Atenach, kilku Szwedów wylądowało w szpitalu, po takiej ''salwie''
        • ignorant11 Re: rozsadnie 19.01.15, 19:17
          amunicyjny1 napisał(a):

          > Porownajmy to np do musztry paradnej greckiej, ktora wylada dosc groteskowo, alu
          > e oczywiscie szanuja, bo wynika to z ich doswiadczen historycznych i droga serc
          > u Greka.
          > Salwy smiechu wzbudza we mnie musztra kacapska
          >
          > Kwestia gustu. Odradzał bym tylko jedno ''Salwy smiechu, podczas musztry'' Parę
          > lat temu w Atenach, kilku Szwedów wylądowało w szpitalu, po takiej ''salwie
          > ''
          No przeciez napisalem, ze ja szanuje. Jednak taka musztra historyczna jest faktycznie przezytkiem dla wspolczesnej armii, oczywiscie co innego miejsce historyczne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka