Dodaj do ulubionych

Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spartan?

11.04.09, 03:48
Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spartan? Na jakiej podstawie podjęto
dezycję w Polsce? Ten drugi sprawia lepsze wrażenie. Wydaje się być bardziej
"pakowniejszy". Wygląda nawet o wiele lepiej. Widząc Spartana odnoszę
wrażenie, że to samolot zrobiony przez profejsonalistów dla wymagających
klientów. Obserwując natomiast Casę wydaje się mi, że jest projektem
amatatorów dla uboższych państw. Kwestia kosztów?

Temat zarówno na poważnie, jak i z przymrużeniem oka.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 15:03
      Sława!

      Jakby Casa była nieco wieksza:
      pl.wikipedia.org/wiki/CASA_C-295
      pl.wikipedia.org/wiki/Alenia_G.222

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • misza_kazak Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 15:18
      Dirloff, masz linka na jakis artykul dot. tenderu na zakup samolotow transportowych przez POlske? Jakie samoloty uczestniczyli? Jaka cene proponowano? Mysle ze decydowala cena i rozpowszechnienie w swiecie. Casy sa bardziej popularne w swiecie niz C-27
      • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 15:44
        Nie, nie mam. Dlatego również rozpocząłem ten wątek, zadając pytanie. Wcześniej
        nie interesowałem się wojskowym lotnictwem transportowym, na świecie czy w
        Polsce. Zainteresowałem się tym dopiero widząc polskie Casy i rozwój programu
        Spartana. Nie mam zaufania do hiszpańskiego przemysłu, w ogóle. W tym obronnego.
        Sprawa rozwiniętej motoryzacji i firmy Seat tego nie zmienia. Spartan natomiast
        robi na mnie jak najlepsze wrażenie.
        • bmc3i Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 15:52
          dirloff napisał:

          > Nie, nie mam. Dlatego również rozpocząłem ten wątek, zadając pytanie. Wcześniej
          > nie interesowałem się wojskowym lotnictwem transportowym, na świecie czy w
          > Polsce. Zainteresowałem się tym dopiero widząc polskie Casy i rozwój programu
          > Spartana. Nie mam zaufania do hiszpańskiego przemysłu, w ogóle. W tym obronnego
          > .
          > Sprawa rozwiniętej motoryzacji i firmy Seat tego nie zmienia. Spartan natomiast
          > robi na mnie jak najlepsze wrażenie.


          Seat sam sie nie rozinął. Odniósł jakąś skalę sukcesu dopiero po przejęciu przez
          Volkswagena.
          • marek_boa Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 15:58
            Bo wcześniej FIAT doprowadził go do ruiny!:(
            -Pozdrawiam!
          • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 16:11
            > Seat sam sie nie rozinął. Odniósł jakąś skalę sukcesu dopiero po przejęciu prze
            > z
            > Volkswagena.

            Wiem o tym. Dlatego nie mam zaufania do hiszp. przemysłu. Osiągnęli gosp. sukces
            wyłącznie dzięki europejskim(a zwłaszcza niem.) inwestycjom i unijnym dotacjom
            na rozwój cywilizacyjny.
            • wiarusik Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 16:14
              nas to,mam nadzieję,też czeka,bo wujek sam może nas co najwyżej
              wyssać z inżynierów
              • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 17:33
                Boję się, że niestety nie... Gdy przyjmowano Grecję, Hiszpanię i Portugalie
                istniał jeszcze ZSRR i trwała Zimna Wojna. Obecnie, gdy świat nie jest już
                dwubiegunowy, toczy się egoistyczna gra o własne gosp. i geopolityczne interesy.
                Do tego dochodzą Chiny i strach europejskich mocarstw oraz całej wspólnoty o
                przesunięcie się globalnego środka ciężkości z przestrzeni atlantyckiej na
                pacyficzną. Wystarczy spojrzeć na procesy zachodzące po '89r. W Polsce również.
                Wypieranie przemysłowej produkcji, wytwórczości poza granice naszego państwa.
                Wygenerowano u nas kraj usług, obcych kapitałowo sieci handlowych i dyskontowych
                i instrumentów finansowych, vide warszawska giełda(obecny okres spekulacyjny).
                Kraj konsumentów, rynku zbytu dla zacho.-europ.wytwórczości.
                Zwróć uwagę, że po 2 tyg.medialnej euforii po negocjacjach millerwoskiego rządu,
                i rzekomy wynegocjonowaniu dobrych dla nas warunków akcesyjnych, zaczęły się
                pojawiać w prasie wstydliwe i wyciszane opracowania o zupełnie innej wymowie.
                Uzyskaliśmy o wiele mniej niż Hiszpania. Sama ówczesna komisarz ds.rozszerzenia
                podczas konf.pras. zachwała to dziennikarzom. Niski koszt dla starych członków
                wspólnoty. Wtedy to wyszło, że nasza droga ku rozwojowi, wspomagana unijnym
                funduszom, będzie o wiele dłuższa.
                Polska w praktyce zupełnie wyzbyła się narodowo kapitałowego przemysłu. Gdyby
                nie zacho.-europ. i azjatyckie prywatne inwestycje w fabryki(a raczej montownie)
                motoryzacyjne i sprzętu rtv/agd, nie produkowano by obecnie na naszym terytorium
                niczego. Będąc rzetelnym to tego nie można nazywać fabrykami, lecz montowniami.
                Tak jak w Meksyku. Opel, FIAT, Sharp, LG, Samsung, Whirpool, Ardo. Dziś są, a za
                kilkanaście lat zostaną przeniesione do Turcji i na Ukrainę. Tak naprawdę to
                wytwarzamy na szerszą skalę jedynie drewniane meble i żywnośc.
                • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 17:41
                  Ad vocem:
                  Dzis to wygląda o wiele jaśniej. Nie jesteśmy w stanie nawet dzięki unijnej
                  pomocy wybudować autostrad, lotnisk. SLD poległo, PiS nie dało rady, a i Tusk z
                  PO ma już tego świadomość. Przypuszczalnie niegługo poleci min. Grabarczyk.
                  Dobrym przykładem procesów gosp. jest - obecnie już były - polski przemysł
                  stoczniowy. Zarówno cywilny, jak i wojenny. Spójrz na tożsame w Hiszpanii i
                  Grecji. Kwitną...
                  • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 17:45
                    Kończąc:
                    Choć nie trawię proniemieckiego szowinizmu i arogancji jorla, to jego gorzki
                    tekt o "montowniach im. Balcerowicza" jest w rzeczywistości prawdziwy. Niestety.
                    • ignorant11 Bzdura. 11.04.09, 17:57
                      dirloff napisał:

                      > Kończąc:
                      > Choć nie trawię proniemieckiego szowinizmu i arogancji jorla, to
                      jego gorzki
                      > tekt o "montowniach im. Balcerowicza" jest w rzeczywistości
                      prawdziwy. Niestety
                      > .


                      Sława!

                      Po pie\rwsze skad taki subwatek przy sprawie lotnictwa
                      transportowego, którego NIGDY nie produkowalismy?

                      PO drugie: jorl wypisuje bzdury i nonsensy, co Wam tez zdarzyło sie
                      powyzej...

                      1. Kraje nowoczesne to kraje o przewadze usług nad przemysłem. I to
                      głownie nowoczesnych usług opartych na wiedzy i wysokich
                      kwalifikacja a nie na pracochłonnosci.
                      2. Kraje nowoczesne to kraje posiadajace lekki przemysł kosztem
                      ciezkiego wystarczy porównac Polske z np Ukraina czy z UK.
                      3. Kraje nwoczesne to posidajace przemysł prztwórczy kosztem
                      surowcowego np Japonia USA vs rosja Arabia, Kongo...

                      4. Nie prawda jest ez ze rolnictwo w nowoczesnych krajach sie nie
                      liczy, wystarczy spojrzec na Włochy, Holandie, USA...

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                      • dirloff Re: Bzdura. 11.04.09, 18:05
                        Zatem pokaż mi polski okręt, fregatę, korwetę, podwodny. Współpolski
                        myśliwiec(vide Gripen czy EF2000). Polski czołg nie będący kopią radzeckiego,
                        polskie kto lub bwp. Co prawda mamy Bryzę, lecz to śmiglak. Polski samochód,
                        motor, rower górski. Polski telefon stacjonarny lub kom. Polski tv, radio.
                        Polską lodówkę, pralkę, kuchenkę(ok, Amica). Polskie maszyny budowlane, maszyny
                        przemysłowe, fabryczne.
                        Tak, znam polskie rodzynki, vide autobusy/autokary Solaris. Lecz to wyjątki
                        potwierdzające regułę.
                        • ignorant11 Re: Bzdura. 11.04.09, 18:44
                          dirloff napisał:

                          > Zatem pokaż mi polski okręt, fregatę, korwetę, podwodny.

                          Prosze: chocby Gawron:))

                          Współpolski
                          > myśliwiec(vide Gripen czy EF2000).
                          Polskie Falcony maja polskie silniki...
                          :))


                          Polski czołg nie będący kopią radzeckiego,
                          > polskie kto lub bwp.



                          Co prawda mamy Bryzę, lecz to śmiglak.

                          ?????????? i co z tego?
                          A smigłowce? tez smiglaki.
                          :))


                          Polski samochód,
                          > motor, rower górski.

                          Polski przemysł motoryzacji jest znaczacym przemysłem na swiecie.


                          Polski telefon stacjonarny lub kom. Polski tv, radio.

                          KOmputerow jest mnostwo HP, DELL, Toshiba, wiele innych...

                          90% LCD w Europie pochodzi z POlski.

                          > Polską lodówkę, pralkę, kuchenkę(ok, Amica). Polskie maszyny
                          budowlane, maszyny
                          > przemysłowe, fabryczne.

                          Znowu jest tego sporo...

                          > Tak, znam polskie rodzynki, vide autobusy/autokary Solaris. Lecz
                          to wyjątki
                          > potwierdzające regułę.

                          Wyjatki regułe OBALAJA.


                          A pozatem słynne polskie przełomowe sukcesy w atronomii.

                          Odkrycia planet.

                          Nowe POLSKIE metody odkrywania planet.


                          Sprzeat uczesniczacy w misjach marsjańskich, w sondzie Cassini.



                          Sława!

                          A TY myslisz jak jorl( jorl nie mysli:)) w stylu jak hartowała sie
                          stal.

                          A to bzdura.

                          Bo na usługach zarabia sie znacznie lepiej niz na przemysle. Pozatem
                          lepiej jest kooperowac niz tworzyc na siłe produkty finalne fatalnej
                          jakosci czesto na leciwych licencjach nieznajdujace nabywców jak za
                          nieslawnego prlu...

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • bmc3i Re: Bzdura. 11.04.09, 19:25
                            ignorant11 napisał:

                            > dirloff napisał:
                            >
                            > > Zatem pokaż mi polski okręt, fregatę, korwetę, podwodny.
                            >
                            > Prosze: chocby Gawron:))

                            Nic w nim polskiego


                            >
                            > Współpolski
                            > > myśliwiec(vide Gripen czy EF2000).


                            Nie zartuj


                            > Polskie Falcony maja polskie silniki...
                            > :))
                            >


                            Montownia


                            >
                            > Polski czołg nie będący kopią radzeckiego,
                            > > polskie kto lub bwp.
                            >
                            >
                            >
                            > Co prawda mamy Bryzę, lecz to śmiglak.
                            >
                            > ?????????? i co z tego?
                            > A smigłowce? tez smiglaki.
                            > :))
                            >
                            >
                            > Polski samochód,
                            > > motor, rower górski.
                            >
                            > Polski przemysł motoryzacji jest znaczacym przemysłem na swiecie.
                            >

                            Montownie. Nawert nei mamy odpowiednika Skody.


                            >
                            > Polski telefon stacjonarny lub kom. Polski tv, radio.
                            >
                            > KOmputerow jest mnostwo HP, DELL, Toshiba, wiele innych...
                            >
                            > 90% LCD w Europie pochodzi z POlski.
                            >
                            > > Polską lodówkę, pralkę, kuchenkę(ok, Amica). Polskie maszyny
                            > budowlane, maszyny
                            > > przemysłowe, fabryczne.
                            >
                            > Znowu jest tego sporo...
                            >

                            montownie


                            > > Tak, znam polskie rodzynki, vide autobusy/autokary Solaris. Lecz
                            > to wyjątki
                            > > potwierdzające regułę.
                            >
                            > Wyjatki regułe OBALAJA.
                            >

                            Potwierdzają

                            > Bo na usługach zarabia sie znacznie lepiej niz na przemysle.

                            Nie chodzi o zarobek jednie, lecz o wyprodukowanie - czyli podstawową
                            prxynajmniej samowystarczalnosc panstwa w strategicznych dzeidzinach gospodarki.


                            Pozatem
                            > lepiej jest kooperowac niz tworzyc na siłe produkty finalne fatalnej
                            > jakosci czesto na leciwych licencjach nieznajdujace nabywców jak za
                            > nieslawnego prlu...



                            A kto ci kaze produkowac fatalnej jakosci produkty "rodem z peerelu"? Produkuj
                            nowoczesne produkty High-quality.


                            • ignorant11 matrek??????????? 11.04.09, 19:29

                              Sława!

                              Cos Ty sie tak... zzzzzzzzzzjorlił?

                              Opel to tez niemiecka "montownia" GMC a ze olsce montuja lepiej niz
                              w Niemczech, to mi to gra...
                              :))

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                              • bmc3i Re: matrek??????????? 11.04.09, 19:38
                                Bo w duzej mierze zgadzam sie z Jorlem w tej mierze (co nie czesto mi sie
                                zdarza), tyle ze w przeciwienstwie do niego - bez zlosliwej satysfakcji.

                                • ignorant11 Re: matrek??????????? 11.04.09, 19:45
                                  bmc3i napisał:

                                  > Bo w duzej mierze zgadzam sie z Jorlem w tej mierze (co nie czesto
                                  mi sie
                                  > zdarza), tyle ze w przeciwienstwie do niego - bez zlosliwej
                                  satysfakcji.
                                  >


                                  Sława!

                                  To TY teżżżzzzzzzzzz jestes... marxista? Za przeproszeniem.
                                  :(((

                                  Forum Słowiańskie
                                  gg 1728585
                                  • bmc3i Re: matrek??????????? 11.04.09, 19:46
                                    ignorant11 napisał:

                                    > bmc3i napisał:
                                    >
                                    > > Bo w duzej mierze zgadzam sie z Jorlem w tej mierze (co nie czesto
                                    > mi sie
                                    > > zdarza), tyle ze w przeciwienstwie do niego - bez zlosliwej
                                    > satysfakcji.
                                    > >
                                    >
                                    >
                                    > Sława!
                                    >
                                    > To TY teżżżzzzzzzzzz jestes... marxista? Za przeproszeniem.
                                    > :(((
                                    >


                                    Co tam maksista. Etatysta, stalinista i komunista z przekonania.

                                    • ignorant11 Re: matrek??????????? 11.04.09, 19:56
                                      bmc3i napisał:

                                      > ignorant11 napisał:
                                      >
                                      > > bmc3i napisał:
                                      > >
                                      > > > Bo w duzej mierze zgadzam sie z Jorlem w tej mierze (co nie
                                      czesto
                                      > > mi sie
                                      > > > zdarza), tyle ze w przeciwienstwie do niego - bez zlosliwej
                                      > > satysfakcji.
                                      > > >
                                      > >
                                      > >
                                      > > Sława!
                                      > >
                                      > > To TY teżżżzzzzzzzzz jestes... marxista? Za przeproszeniem.
                                      > > :(((
                                      > >
                                      >
                                      >
                                      > Co tam maksista. Etatysta, stalinista i komunista z przekonania.
                                      >

                                      :)) NO jasne! Skoro sam zaczałes po jorlowemu o w stylu pieców
                                      magnotogorska...
                                      :))
                                      buahahah
                        • cie778 Re: Bzdura. 15.04.09, 12:42
                          Ja z małym wtrętem:

                          > Polski [...] rower górski.

                          rowery poziome, również górskie, w tym z napędem ręcznym - ekstraliga światowe,
                          mistrzostwa świata etc.

                          > Polski tv, radio
                          a polski procek Ci wystarczy?
                          Mam znajomych. Procek zamówili gdzieś na Śląsku (projekt), sami do tego napisali
                          soft i zrobili urządzonko (teraz to już całą serię). Sprzedają po UE (w tym do
                          ukochanego przez jorla IV Raichu), do Stanów. Aha - procek tłuką na Tajwanie,
                          urządzenie montują w Chinach. U nas jest "tylko" cała dokumentacja,
                          konstruktorzy i wgrywanie softu :-).

                          > Polskie maszyny budowlane, maszyny przemysłowe, fabryczne.
                          Bumar to z zaszłości, ale akurat w tej dziedzinie to jest tego całe multum. Jak
                          myślisz - dlaczego polskie fabryki różnistych koncernów mają _niższe_ koszty niż
                          chińskie? I proszę - niech nikt nie wali durnowatych tekstów o wyzysku, bo
                          naprawdę - wszyscy są głęboko zadowoleni.

                          A Solaris jest znany bo produkuje rzeczy widoczne na ulic, tymczasem całe multum
                          firm robi rzeczy niszowe, sprzedawane po całej europie i bijące niemieckie pomysły.

                          A ogólniej - żeby dziś zbudować firmę _produkcyjną_ liczącą się w skali choćby
                          UE potrzeba jest przynajmniej kilkanaście lat i to w warunkach stabilnego
                          otoczenia. Policz ile przywołanym przez bodaj Ciebie Hiszpanom zajęło to czasu
                          (licząc powiedzmy od wejścia do EWG). Znacznie więcej niż Solarisowi ;-).
                          Tymczasem Hiszpanie nie mieli takich jaj jak zamrożenie kursu przy inflacji 70
                          %, popiwek, "i czasopisma", panowie "od Ryśka", znikający co parę lat gaz w
                          kombinacji z zielonymi maniakami, zamykanie całych przemysłów "bo Unia każe" i
                          setki podobnych numerów dołujących różnych Klusków.
                          Więc generalnie jest do przodu, żeby jeszcze rząd od cudów spróbował _cokolwiek_
                          zrobić oprócz piaru...

                          pozdrawiam
                      • bmc3i Re: Bzdura. 11.04.09, 19:20
                        ignorant11 napisał:

                        > PO drugie: jorl wypisuje bzdury i nonsensy, co Wam tez zdarzyło sie
                        > powyzej...
                        >
                        > 1. Kraje nowoczesne to kraje o przewadze usług nad przemysłem.


                        W krajach nowoczesnych, 30% pkb tworzonych jest przez przemysl. Ale przemysl, a
                        nie jego namisatka w postaci owych montowni. Cos co caly czas pisze, i
                        najczesciej wyklocam sie z browcem - podstawa przemyslu sa wlasne centra
                        rozwojowe, czy jak je tam zwac - miejsca w ktorych powstaja nowe technologie i
                        produkty, a nie jedynie montaz gotowych elementow przywizionych z zagranicy.
                        Dlatego tak bardzo szkoda mi polskich stoczni, co raczyles zdezawuowac na forum
                        Militaria i historia, twierdzac ze skoro zostaly zlikwidowane, to pies to lizal.

                        Nie, nie lizal, bo przemysl stoczniowy byl ostatnia dziedzina w ktorej Polska
                        cos samodzielnie produkowala. A to jest podstawa przemyslu, bez ktorego panstwo
                        po prostu nie moze na dluzsza mete istniec! Po prost nie moze, i na nic zdadza
                        sie tu liberalne zaklecia.




                        I to
                        > głownie nowoczesnych usług opartych na wiedzy i wysokich
                        > kwalifikacja a nie na pracochłonnosci.

                        Zeby wykonywac uslugi, musisz miec fizycznie czym je wykonywac.



                        > 2. Kraje nowoczesne to kraje posiadajace lekki przemysł kosztem
                        > ciezkiego wystarczy porównac Polske z np Ukraina czy z UK.

                        Polska nie ma juz zadnego przemyslu, nawet lekkiego.



                        > 3. Kraje nwoczesne to posidajace przemysł prztwórczy kosztem
                        > surowcowego np Japonia USA vs rosja Arabia, Kongo...
                        >

                        Surowcowy to szczegolna dziedzina gpospodarki, ktorej nie rozumie sie pod
                        normalnym pojeciem produkcji.




                        > 4. Nie prawda jest ez ze rolnictwo w nowoczesnych krajach sie nie
                        > liczy, wystarczy spojrzec na Włochy, Holandie, USA...


                        To nie jest przemysl.
                        • ignorant11 Re: Bzdura. 11.04.09, 19:25
                          bmc3i napisał:

                          > ignorant11 napisał:
                          >
                          > > PO drugie: jorl wypisuje bzdury i nonsensy, co Wam tez zdarzyło
                          sie
                          > > powyzej...
                          > >
                          > > 1. Kraje nowoczesne to kraje o przewadze usług nad przemysłem.
                          >
                          >
                          > W krajach nowoczesnych, 30% pkb tworzonych jest przez przemysl.
                          Ale przemysl, a
                          > nie jego namisatka w postaci owych montowni. Cos co caly czas
                          pisze, i
                          > najczesciej wyklocam sie z browcem - podstawa przemyslu sa wlasne
                          centra
                          > rozwojowe, czy jak je tam zwac - miejsca w ktorych powstaja nowe
                          technologie i
                          > produkty, a nie jedynie montaz gotowych elementow przywizionych z
                          zagranicy.
                          > Dlatego tak bardzo szkoda mi polskich stoczni, co raczyles
                          zdezawuowac na forum
                          > Militaria i historia, twierdzac ze skoro zostaly zlikwidowane, to
                          pies to lizal
                          > .
                          >
                          > Nie, nie lizal, bo przemysl stoczniowy byl ostatnia dziedzina w
                          ktorej Polska
                          > cos samodzielnie produkowala. A to jest podstawa przemyslu, bez
                          ktorego panstwo
                          > po prostu nie moze na dluzsza mete istniec! Po prost nie moze, i
                          na nic zdadza
                          > sie tu liberalne zaklecia.

                          Ja mam to w d. i nie bede dopłacł do zagranicznych armatorów.
                          Nie potrafia zarabiac to na ulice...
                          :))

                          >
                          >
                          >
                          >
                          > I to
                          > > głownie nowoczesnych usług opartych na wiedzy i wysokich
                          > > kwalifikacja a nie na pracochłonnosci.
                          >
                          > Zeby wykonywac uslugi, musisz miec fizycznie czym je wykonywac.

                          ???????????????

                          >
                          >
                          >
                          > > 2. Kraje nowoczesne to kraje posiadajace lekki przemysł kosztem
                          > > ciezkiego wystarczy porównac Polske z np Ukraina czy z UK.
                          >
                          > Polska nie ma juz zadnego przemyslu, nawet lekkiego.
                          ????????????

                          :))
                          buahahahah

                          >
                          >
                          >
                          > > 3. Kraje nwoczesne to posidajace przemysł prztwórczy kosztem
                          > > surowcowego np Japonia USA vs rosja Arabia, Kongo...
                          > >
                          >
                          > Surowcowy to szczegolna dziedzina gpospodarki, ktorej nie rozumie
                          sie pod
                          > normalnym pojeciem produkcji.

                          Nie wazne.

                          >
                          >
                          >
                          >
                          > > 4. Nie prawda jest ez ze rolnictwo w nowoczesnych krajach sie
                          nie
                          > > liczy, wystarczy spojrzec na Włochy, Holandie, USA...
                          >
                          >
                          > To nie jest przemysl.
                          • bmc3i Re: Bzdura. 11.04.09, 19:44
                            ignorant11 napisał:

                            > > I to
                            > > > głownie nowoczesnych usług opartych na wiedzy i wysokich
                            > > > kwalifikacja a nie na pracochłonnosci.
                            > >
                            > > Zeby wykonywac uslugi, musisz miec fizycznie czym je wykonywac.
                            >
                            > ???????????????


                            Do tych wysokiej jakosci profesjonalnych uslug, potrzbujesz paru rzeczy,
                            chociazby komputera - birac pierwsza rzecz z brzegu.

                            >
                            > >
                            > >
                            > >
                            > > > 2. Kraje nowoczesne to kraje posiadajace lekki przemysł kosztem
                            > > > ciezkiego wystarczy porównac Polske z np Ukraina czy z UK.
                            > >
                            > > Polska nie ma juz zadnego przemyslu, nawet lekkiego.
                            > ????????????
                            >
                            > :))
                            > buahahahah


                            Dasz jakies przyklady nowoczesnego polskiego przemyslu lekkiego?

                            Nawet zeby wykonac polskie czytniki GPS, ktorymi kiedys wychwalales Polske,
                            musisz fizycznie je skonstruowac, a nie jedynie sprowadzic z zagraniczy uklad
                            scalony i procesor, oraz wsadzic je w obudowe.

                            Cholera jasna, taki procesorek jaki jest w tego typu urzadzeniach, to japrostsza
                            technologia elektroniczna, my nawet to sprowadzamy.

                            > > > 3. Kraje nwoczesne to posidajace przemysł prztwórczy kosztem
                            > > > surowcowego np Japonia USA vs rosja Arabia, Kongo...
                            > > >
                            > >
                            > > Surowcowy to szczegolna dziedzina gpospodarki, ktorej nie rozumie
                            > sie pod
                            > > normalnym pojeciem produkcji.
                            >
                            > Nie wazne.
                            >


                            To po co wyciagasz kopalnie?


                            Kiedys klocielm sie z browcem, o polski przetarg na system zarzadzania walka dla
                            Gawrona, w ktorym MON z gory =- warunkami przetargu - wykluczyl sposrod
                            mozliwych oferntow polskie przedsiebiorstwa. To jest ten "polksi" sposob
                            myslenia, ktory zabija nasza wlasna gospodarke....\
                            \

                            • ignorant11 Re: Bzdura. 11.04.09, 19:51
                              bmc3i napisał:

                              > ignorant11 napisał:
                              >
                              > > > I to
                              > > > > głownie nowoczesnych usług opartych na wiedzy i wysokich
                              > > > > kwalifikacja a nie na pracochłonnosci.
                              > > >
                              > > > Zeby wykonywac uslugi, musisz miec fizycznie czym je wykonywac.
                              > >
                              > > ???????????????
                              >
                              >
                              > Do tych wysokiej jakosci profesjonalnych uslug, potrzbujesz paru
                              rzeczy,
                              > chociazby komputera - birac pierwsza rzecz z brzegu.

                              PO pierwsze produkuje sie je w Polsce szerokim spektrum. Po drugie
                              zawsze mozna sprowadzic.

                              >
                              > >
                              > > >
                              > > >
                              > > >
                              > > > > 2. Kraje nowoczesne to kraje posiadajace lekki przemysł koszt
                              > em
                              > > > > ciezkiego wystarczy porównac Polske z np Ukraina czy z UK.
                              > > >
                              > > > Polska nie ma juz zadnego przemyslu, nawet lekkiego.
                              > > ????????????
                              > >
                              > > :))
                              > > buahahahah
                              >
                              >
                              > Dasz jakies przyklady nowoczesnego polskiego przemyslu lekkiego?
                              >
                              > Nawet zeby wykonac polskie czytniki GPS, ktorymi kiedys
                              wychwalales Polske,
                              > musisz fizycznie je skonstruowac, a nie jedynie sprowadzic z
                              zagraniczy uklad
                              > scalony i procesor, oraz wsadzic je w obudowe.
                              >
                              > Cholera jasna, taki procesorek jaki jest w tego typu urzadzeniach,
                              to japrostsz
                              > a
                              > technologia elektroniczna, my nawet to sprowadzamy.

                              Juz Ci napisałem o komputerach o LCD, z których 90% europejskiego
                              rynku jest zaiopatrywanych przez polskich producentów.

                              >
                              > > > > 3. Kraje nwoczesne to posidajace przemysł prztwórczy kosztem
                              > > > > surowcowego np Japonia USA vs rosja Arabia, Kongo...
                              > > > >
                              > > >
                              > > > Surowcowy to szczegolna dziedzina gpospodarki, ktorej nie
                              rozumie
                              > > sie pod
                              > > > normalnym pojeciem produkcji.
                              > >
                              > > Nie wazne.
                              > >
                              >
                              >
                              > To po co wyciagasz kopalnie?

                              Hierchie gospodarki.
                              Wzmiankowałem tez rolnictwo. Niby niechlubna jest etykieta kraju
                              rolniczego a jednak kazdy walczy o swoje rolnictwo jak FRancja czy
                              USA.

                              >
                              >
                              > Kiedys klocielm sie z browcem, o polski przetarg na system
                              zarzadzania walka dl
                              > a
                              > Gawrona, w ktorym MON z gory =- warunkami przetargu - wykluczyl
                              sposrod
                              > mozliwych oferntow polskie przedsiebiorstwa. To jest ten "polksi"
                              sposob
                              > myslenia, ktory zabija nasza wlasna gospodarke....\
                              > \
                              >
                            • browiec1 Re: Bzdura. 15.04.09, 13:33
                              A o roznego rodzaju produkcji najnowoczesniejszych(bo tak to trzeba
                              nazwac) tkanin slyszal,czy o produkcji odziezy,wyposazenia
                              specjalistycznego dla wojska i sluzb?pewnie nie,podobnie jak i
                              pojecia nie masz o tym systemie dla gawrona ktorym tak czesto
                              rzucasz.
                              • bmc3i Re: Bzdura. 15.04.09, 15:17
                                browiec1 napisał:

                                > specjalistycznego dla wojska i sluzb?pewnie nie,podobnie jak i
                                > pojecia nie masz o tym systemie dla gawrona ktorym tak czesto
                                > rzucasz.


                                A ty masz? no to napisz co wiesz o tym systemie ktory ma byc zainstalowany w
                                gawronie.

                                • browiec1 Re: Bzdura. 15.04.09, 20:26
                                  A malo to juz tu linkow bylo o tym,malo wypowiedzi naszych
                                  forumowych specow od techniki morskiej? nie sa w tym momencie wazne
                                  szczegoly techniczne(te mozesz bez problemu znalezc) tu chodzi o
                                  twoje demagogiczne twierdzenia o tym jak to Polski rzad specjalnie
                                  eliminowal z przetargu poslkie mfirmy.A to z rzeczywistoscia nic
                                  wspolnego nie ma.
                                  • bmc3i Re: Bzdura. 15.04.09, 20:28
                                    browiec1 napisał:

                                    > A malo to juz tu linkow bylo o tym,malo wypowiedzi naszych
                                    > forumowych specow od techniki morskiej? nie sa w tym momencie wazne
                                    > szczegoly techniczne(te mozesz bez problemu znalezc) tu chodzi o
                                    > twoje demagogiczne twierdzenia o tym jak to Polski rzad specjalnie
                                    > eliminowal z przetargu poslkie mfirmy.A to z rzeczywistoscia nic
                                    > wspolnego nie ma.


                                    Moim zdaniem ma. Pisalem juz wielokrotnie. Powstal problem zamknietego kola,
                                    zakletego kregu, z ktorego nigdy nie wydobedzie sie zadna poslka firma, przy
                                    konsekwentnym stosowaniu tych warunkow.

                                    • browiec1 Re: Bzdura. 15.04.09, 21:05
                                      matrek,szanuje Twoja wiedze o cym doskonale wiesz(z "Twoich"
                                      dziedzin),osobiscie jako forumowicza Cie lubie,ale tu mnie zaczynasz
                                      juz wkurzac:) Ile razy mam Ci pisac ze polskie firmy braly udzial w
                                      tym przetargu?W jakim jezyku to zrozumiesz?:)
                          • browiec1 Re: Bzdura. 15.04.09, 13:30
                            Matrek zapomnial dodac ze przeciez spawanie kadlubow to bylo
                            utrzymywanie miejsc pracy dla ludzi tworzacych swiatowy high tech(co
                            nie znaczy ze to jakies tluki,tyle ze oni rownie dobrze moga swoje
                            umiejetnosci wykorzystac chcocby przy produkcji konstrukcji
                            stalowych).Bez pakowania kolejnych milionow np. w "Kolebkle
                            Solidarnosci"(jak chca niech sobie muzeum tam dupna i zarabiaja na
                            siebie).Milionow ktore mogly byc wlasnie na rozwoj nauki
                            przeznaczone.Ale matrkowi szkoda,to jest najwazniejsze.Byle polskie
                            bylo,nie wazne czy sie oplaca(dobrze ze jeszcze nie zaczal rzucac
                            haslami :nie sprzedawac Ukraincom:))
                            • bmc3i b1 15.04.09, 15:19
                              browiec1 napisał:

                              > Matrek zapomnial dodac ze przeciez spawanie kadlubow to bylo
                              > utrzymywanie miejsc pracy dla ludzi tworzacych swiatowy high tech(co
                              > nie znaczy ze to jakies tluki,tyle ze oni rownie dobrze moga swoje
                              > umiejetnosci wykorzystac chcocby przy produkcji konstrukcji
                              > stalowych).


                              A g... prawda. Poslugujac sie Twoja poetyka z dyskusji o syst dla gawrona, nie
                              masz pojecia o cyzm piszesz. Spawanie kadlubow to to samo co spawanie rusztowan....




                              Bez pakowania kolejnych milionow np. w "Kolebkle
                              > Solidarnosci"(jak chca niech sobie muzeum tam dupna i zarabiaja na
                              > siebie).Milionow ktore mogly byc wlasnie na rozwoj nauki
                              > przeznaczone.Ale matrkowi szkoda,to jest najwazniejsze.Byle polskie
                              > bylo,nie wazne czy sie oplaca(dobrze ze jeszcze nie zaczal rzucac
                              > haslami :nie sprzedawac Ukraincom:))
                              • browiec1 Re: b1 15.04.09, 20:29
                                Moment,czy piszesz ze spawanie rusztowan to to samo co kadluby czy
                                zapomniales dodac nie? W kazdym razie w obu przypadkach sie mylisz.
                                Ja przede wszystkim pisalem o konstrukcjach stalowych,no chyb ze dla
                                Ciebie "konstrukcja stalowa" = "rusztowanie".
                                P.S. Ni pamietam czy w tym watku czy w innym ktos przytruwal cos o
                                tym kredyie Polsce udzielonym.
                                Wiec apeluje do ytego kogos(bo nie pamietam kto to byl) aby zanim
                                otworzy jadaczke dowiedzial sie choc troche o czym pisze.
                                waluty.onet.pl/1952287,wiadomosci.html
                                P.S. 2. Tu cos odnosnie Twojego watku ktory zalozyles matrek jakis
                                czas temu.
                                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6502744,Sa_pieniadze_na_szkole_dla_dzieci_oficerow_NATO.html
                                • bmc3i Re: b1 15.04.09, 20:36
                                  browiec1 napisał:

                                  > Moment,czy piszesz ze spawanie rusztowan to to samo co kadluby czy
                                  > zapomniales dodac nie? W kazdym razie w obu przypadkach sie mylisz.
                                  > Ja przede wszystkim pisalem o konstrukcjach stalowych,no chyb ze dla
                                  > Ciebie "konstrukcja stalowa" = "rusztowanie".

                                  Ty tak twierdzisz. Ja tylko przejaskrawilem,. Otoz nie, spawanie kadlubow nie da
                                  sie porownac ze spawaniem czegokolwiek innego, nawet ze spawaniem mostow. To
                                  bardzo specjalistyczna dziedzina, w ktorej technologie spawania opracowuje sie
                                  latami. Rozpuszczenie fachowcow od tego tylkoi jednej poslkiej stoczni, to
                                  marnowanie dziesiatek milionow dolarow. Odtworzenie mnozliwosci spawania
                                  kadlubow przez Polske, to to samo co odtworzenie mozliwosci podwodnego plywania
                                  przez polska MW.



                                  > P.S. 2. Tu cos odnosnie Twojego watku ktory zalozyles matrek jakis
                                  > czas temu.
                                  > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6502744,Sa_pieniadze_na_szkole_dla_dzieci_oficerow_NATO.html

                                  Bogu dzieki. Nie chce mi sie czytac, ale sadza po tresci adresu, nie bedzie juz
                                  wiecej miedzynarodowego obciachu z tym zwiazanego
                                  • browiec1 Re: b1 15.04.09, 20:59
                                    Ale mnie chodzilo nie o jakies odtwarzanie mozliwosci tylko oto ze
                                    ci ludzie powinni bez jakichs kosmicznych klopotow znalezc
                                    prace.reszta mi lata,bo patrzac na program budowy Gawrona lepiej
                                    zeby sie nasze stocznie (przy wsparciu jakie maja z rzadu) za nic
                                    wiekszego od jachtu nie braly.
                                    • bmc3i Re: b1 15.04.09, 21:01
                                      browiec1 napisał:

                                      > Ale mnie chodzilo nie o jakies odtwarzanie mozliwosci tylko oto ze
                                      > ci ludzie powinni bez jakichs kosmicznych klopotow znalezc
                                      > prace.reszta mi lata,bo patrzac na program budowy Gawrona lepiej
                                      > zeby sie nasze stocznie (przy wsparciu jakie maja z rzadu) za nic
                                      > wiekszego od jachtu nie braly.


                                      A moglbys napisac, na czym polega wina SMW w programie Gawrona?
                                      • browiec1 Re: b1 15.04.09, 21:07
                                        A gdzies napisalem ze to wina stoczni? To wina kolejnych rzadow.W
                                        przypadku gawrona to wina niedofinansowania marynarki,w przypadku
                                        stoczni cyuwilnych pierd...nia sie latami ze zwiazkowcami,graniem
                                        pod publiczke,sentymenty zamiast kalkulacji.trzeba bylo to dawno w
                                        cholere sprzedac to dzis jedna albo i dwie duze stocznie by sobie u
                                        nas dzialaly.
                                        • bmc3i Re: b1 15.04.09, 21:15
                                          browiec1 napisał:

                                          > A gdzies napisalem ze to wina stoczni? To wina kolejnych rzadow.

                                          Przeciez napisales to:

                                          > prace.reszta mi lata,bo patrzac na program budowy Gawrona lepiej
                                          > zeby sie nasze stocznie (przy wsparciu jakie maja z rzadu) za nic
                                          > wiekszego od jachtu nie braly.

                                          Dlatego ze rzad rzuca im klody pod nogi, to stocznie maja zwinac interes?



                                          W
                                          > przypadku gawrona to wina niedofinansowania marynarki,w przypadku
                                          > stoczni cyuwilnych pierd...nia sie latami ze zwiazkowcami,graniem
                                          > pod publiczke,sentymenty zamiast kalkulacji.trzeba bylo to dawno w
                                          > cholere sprzedac to dzis jedna albo i dwie duze stocznie by sobie u
                                          > nas dzialaly.
                                          • browiec1 Re: b1 16.04.09, 11:15
                                            No w sumie to tak,bo sie to konczy(wspolpraca z rzadem) jak dla
                                            stoczni budujacej gawrona(bez tego strupa pewnie by sobie spokojnie
                                            dalej funkcjonowala,a tak oni zamiast Gawrona poplyna)
                                • dirloff Re: b1 15.04.09, 21:19
                                  Hahaha. Zaapelowałeś do mojej "jadaczki".
                                  Wiem o co w tym przypadku chodzi. Jest to jednak dla mnie okazanie pewnej formy
                                  słabości przez nasze państwo i przyznanie, że za kilka, kilkanaście miesięcy
                                  może być fatalnie. Po co zatem było półcorczne udawanie, że kryzys "nas nie
                                  dotyczy"? Tylko to miałem na myśli. Indolencję polskich rządów. Wszystkich, po
                                  '89r., aby być sprawiedliwym.
                                  • browiec1 Re: b1 16.04.09, 11:18
                                    To Ci pisze raz jeszcze jak komu dobremu:ten kredyt prawdopodobnie
                                    nigdy nie bedzie wykorzystany,a mial dobre skutki dla gosodarki i
                                    zlotego.Bo taki kredyt dostaja tylko wiarygodne panstwa,a ma chronic
                                    przed spekulacja(ktora prawdopodobnie sie odbyla w stosunku do
                                    naszej waluty). Tak ze to swiadczy o sile polskiej gospodarki(i
                                    niezlym wyjsciem z sytuacji swiatowego kryzysu) co Ci potwierdzi
                                    kazdy ekonomista.
                        • browiec1 Re: Bzdura. 15.04.09, 13:25
                          No tak,kolejne przenoszone do nas centra badawcze wysokich
                          technologii gdzie pracuja Polacy(nie, nie sprzataja
                          kibli),wspolpraca z najwiekszymi koncernami i placowkami badawczymi
                          naszych instytutow/uczelni/naukowcow,pierwsze miejsca na swiecie w
                          olimpiadach informatycznych to wszystko robia chlopcy z
                          montowni.Gratuluje poczucia humoru.Ze juz w ogole nie wspomne ze w
                          tych "montowniach" tez musza pracowac specjalisci,to nie amerykanski
                          Mc Donalds.A co do przemyslu to widze nareszcie zdemaskowales spisek-
                          to co sie nie udalo III Rzeszy(Polska krajem rolniczym i zapleczem
                          taniej sily roboczej podludzi) Niemcy zrealizowali ramie w ramie z
                          UE.A to wszystko przez parady i baloniki.
                          To pisze juz chyba ze 101 raz.Oby ostatni.
                    • browiec1 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 13:10
                      jaki ja przewidujacy jestem-teraz to przeczytalem a chwile wczesniej
                      o tym wlasnie napisalem;)
                • browiec1 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 13:09
                  Piszesz fajne i ciekawe posty zwiazane z militariami i dlatego sie
                  ciesze ze zaczales sie tu udzielac.Ale jak Cie prosze nie bierz sie
                  za polityke bo wychodzi z Ciebie PiSowiec(i to tego najabrdziej
                  betonowego miotu) polaczony z Jorlem(sorki za obraze ale to prawda)
                  i naszym dziennikiem wymieszanym z Nie.
                  • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 21:11
                    > Piszesz fajne i ciekawe posty zwiazane z militariami i dlatego sie
                    > ciesze ze zaczales sie tu udzielac.

                    Mnie również cieszy bywanie na tym forum i wzajemne dyskusje/spory. W tym także
                    z Tobą, browcu1;).

                    > Ale jak Cie prosze nie bierz sie
                    > za polityke

                    Będę się brał za politykę i geopolitykę(polską, światową), lecz wyłącznie wtedy,
                    kiedy będzie się to łączyło z tematyką właściwą temu miejscu.

                    bo wychodzi z Ciebie PiSowiec(i to tego najabrdziej
                    > betonowego miotu) polaczony z Jorlem(sorki za obraze ale to prawda)

                    Z Ciebie natomiast miły browcu1 czasem wychodzi POwiak. Być może nie betonowy,
                    lecz żelbetonowy;). Cóż, taki nasz - mój i Twój - urok;). Jorl to jorl, wszyscy
                    wiemy kto zacz... Choć i on czasem pisze z sensem, logicznie, merytorycznie. Nie
                    podzielam większości, wręcz prawie wszystkich jego poglądów, choć z niektórymi
                    opiniami dotyczącymi przemysłu, gospodarki, zgadzam się.

                    > i naszym dziennikiem wymieszanym z Nie.

                    Nie czytuję ani jednego, ani drugiego. Poza wyjątkami, kiedy media manistreamowe
                    poruszają jakieś informację zapoczątkowane w tych dwóch gazetach.
                    • browiec1 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 16.04.09, 11:10
                      Ja tam nigdy na PO nie glosowalem i raczej tego w planach nie mam(z
                      SLD tez nie jestem zeby byla jasnosc:) Mialem na mysli to ze
                      wpisujesz sie w nurt krytyki dla samej krytyki,jak to jest zle itd.A
                      jest wlasnie odwrotnie,jestesmy wiarygodnym partnerem ktoremu
                      udziela sie kredytu zabezpieczajcego,zloty sie umacnia,zagraniczne
                      inwestycje wciaz sa,ekspoerci mowia ze nie widac u nas konca
                      kryzysu,bo...tak naprawde nigdy nie dotknal on rdzenia poslkiej
                      gospodarki.Nasz "kryzys" w porownaniu do amerykanskiego to jak
                      Muminki do Teksanskiej masakry pila lancuchowa:) Nie twierdze ze to
                      zasluga politykow(oni niech sie najlepiej z dalas trzymaja od
                      gospodarki),ale sytuacja jest jaka jest,a znowuzla nie jest.Wiec nie
                      ma co jeczec tylko dlatego ze akurat teraz rzadzi PO.
            • bmc3i Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 19:10
              dirloff napisał:

              > > Seat sam sie nie rozinął. Odniósł jakąś skalę sukcesu dopiero po przejęci
              > u prze
              > > z
              > > Volkswagena.
              >
              > Wiem o tym. Dlatego nie mam zaufania do hiszp. przemysłu. Osiągnęli gosp. sukce
              > s
              > wyłącznie dzięki europejskim(a zwłaszcza niem.) inwestycjom i unijnym dotacjom
              > na rozwój cywilizacyjny.


              Czy przypadkiem Alcatel nie jest przykladem hiszpanskiego sukcesu?
              • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 21:06
                Czy czasem Alcatel nie jest firmą franc.?
                • bmc3i Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 21:18
                  dirloff napisał:

                  > Czy czasem Alcatel nie jest firmą franc.?

                  Nie wiem. Moze, ale jakos kojarzy mi sie z Hiszpania.
                  • browiec1 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 13:35
                    Oczywiscie ze jest francuska,ale co tam,palnij sobie jak z
                    gawronem,co Ci szkodzi,nie?:))
        • adam_al Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 21:34
          > Nie mam zaufania do hiszpańskiego przemysłu, w ogóle. W tym
          > obronnego
          ...
          > Spartan natomiast
          > robi na mnie jak najlepsze wrażenie.

          Wrażeniem to wybiera się sukienki nie sprzęt wojskowy. Nie masz
          zaufania do hiszpańskiego przemysłu? Daj boże, żebyśmy kiedyś byli w
          stanie wyprodukować samodzielnie samolot klasy C-295 (a nie klepanie
          ruskiej konstrukcji po face liftingu) czy też okrętu podwodnego S-80
          (światowa pierwsza liga). Wracając do C-27, to kierując się
          subiektywnymi wrażeniami jeżeli włoska Alenia tworzy produkty na
          analogicznym poziomie niezawodności co rodzimy Fiat to dobrze że
          wybraliśmy CASĘ, samolocik nowoczesny (Spartan jest podpicowanym
          G.222 który wzeciał pierwszy raz w 1970 roku).
          Podobnie jak Spike czy AMV bardzo dobry wybór.

          > Wygląda nawet o wiele lepiej
          Wygląd - ważne kryterium wyboru ;-), ale strasznie subiektywne. Wg
          mnie Casa jest pełna gracji zaś Spartan prezentuje się jak młody
          wieprz żywiony w McDonald's
          • ignorant11 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 21:47
            adam_al napisał:


            >
            > > Wygląda nawet o wiele lepiej
            > Wygląd - ważne kryterium wyboru ;-), ale strasznie subiektywne. Wg
            > mnie Casa jest pełna gracji zaś Spartan prezentuje się jak młody
            > wieprz żywiony w McDonald's


            Sława!

            :)) jakby nie chodził na siłownie i z silikonami udwał C130...
            :))

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
        • browiec1 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 13:03
          To sie dowiedz czegos wiecej o hiszpanskiej produkcji
          wojskowej,szcsegolnie morskiej,to zmienisz zdanie.
          P.S.Auto emotion ;)
          • bmc3i Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 21:00
            browiec1 napisał:

            > To sie dowiedz czegos wiecej o hiszpanskiej produkcji
            > wojskowej,szcsegolnie morskiej,to zmienisz zdanie.
            > P.S.Auto emotion ;)


            Uczestnicza nawet w programie Aegis BMD, w co drugim tescie na Pacyfiku.
    • wiarusik Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 16:01
      Ciekawie to wyjaśnia najnowsza "Nowa Technika Wojskowa",więc sobie
      kup.
      Po 1sze-w 2000 roku prototyp C-27J był dopiero w trakcie
      certyfikacji.
      2-Casa była tańsza.
      3-Od początku planowano pozyskanie Herculesów,więc samolot duży i
      trochę od niego mniejszy był bez sensu.
      4-Spartan jest może wyższy ale krótszy i przy podstawie wcale nie
      szerszy.Do tego nie praktykuje się przewozu pojazdów oboma typami
      samolotów,tak jak transporterów przez Herculesy.
      • wiarusik Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 16:03
        Inne samoloty uczestniczące w przetargu to:
        ukraiński An-32 i może francuski(?) ATR-52C.
      • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 16:18
        4-Spartan jest może wyższy ale krótszy i przy podstawie wcale nie
        > szerszy.Do tego nie praktykuje się przewozu pojazdów oboma typami
        > samolotów,tak jak transporterów przez Herculesy.

        To mnie właśnie również intrygowało. Spartan sprawia wrażenie bardziej
        "pakowniejszego" przez swoją "korpulentność". Przez to wydaje się, że może
        przewozić także pojazdy, przynajmniej pojedyńcze. Nie wiem, np.: Rosomaka,
        Humvee, Honkera, czy jakąś półciężarówkę. Casa natomiast, z wąskim i dłuższym
        kadłubem, wyłącznie piechotę i tzw.palety z towarami, zaopatrzeniem.
        • wiarusik Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 16:22
          Spartan może przewozić pojazdy(o Rosomaku zapomnij),ale ile?Opłaca
          się komuś wysłać 2 dżipy samolotem lub ciężarówkę?
          Do Casy wejdzie też Honker,tyle że po zdjęciu dachu.Ale po co to
          komu?
          • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 17:50
            Nie wiem, być może operacyjność na terytorium naszego kraju? W pobliżu jego
            granic? Lot przez Bałkany do Turcji, a dalej do Iraku/Afganistanu? Rejs np. 10
            Spartanów już by był odczuwalny. Ok, gdybam sobie, po prostu.
      • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 16:22
        > Po 1sze-w 2000 roku prototyp C-27J był dopiero w trakcie
        > certyfikacji.

        Ok, rozumiem, lecz od lat już latała Alenia G.222, pierwowzór Spartana. Można
        było go przetestować, przebadać.

        > 2-Casa była tańsza.

        To prawdopodobnie było decydujące. Taka nasza, polska rzeczywistość, niestety.
        • wiarusik Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 16:25
          G.222 to jedno,Spartan drugie.
          Z tym beczeniem na cenę przesadzasz.Lepiej zapłacić mniej niż
          więcej,a samolot lata i problemu nie robi.
          • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 17:37
            Wiem, lecz Spartan to w rzeczywistości przekonstruowany(odświeżony i
            przebudowany) G.222. Współpraca włoskiej Alenii i amer. L-M.
          • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 11.04.09, 17:58
            Cóż, z tym bywa różnie... Lata, lata, aż spada i się rozbija...
            Wiem, wiem, szczypta demagogii. Raptory również się rozbijają.

            PS. Zostawmy dobrą pamięć pilotów i pasażerów. Rozmawiamy wyłącznie o sprzęcie.
            • browiec1 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 13:43
              No to po co piszesz o katastrofie w kontekscie samolotu,ktory w
              przeciwienstwie do ludzi nie zawiodl?
              • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 20:58
                Ponieważ ktoś wyżej napisał, że najważniejszym jest, aby polskie Casy były nowe
                i latały...
        • browiec1 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 13:42
          No wlasnie.Polacy niestety mysla ze jak cos jest drogie to musi byc
          od razu najlepsze.A nie zawsze tak jest,czasem po prostu ktos Cie doi
          (patrzac cenowo to gawron bije na leb wszystkie korwety na swiecie;))
          Sam Spartan zly nie jest(w koncu kupili i bedas tluc go teraz
          Amerykanie) ale jakos osobiscie sie mnie widzi ze dla Poslki CASA
          jest lepszym wyboremz(to moja subiektywna ocena).No i niestety jako
          jedynym na swiecie udalo sie rozbic CASE:(
          P.S.Co Ty bys chcial tym kursem 10Spartanow przerzucac do Iraku czy
          Afganistanu?Pomiajac fakt ze CASA tez tam latala?
          • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 20:55
            Nie sto, lecz kilka, kilkanaście. Sam temat, jak napisałem w wpisie tytułowym,
            jest również z przymrużeniem oka. Po prostu, chciałem uzupełnić zarówno swoją,
            jak i forumową wiedzę o obu tych samolotach oraz o polskim przetargu. A ponieważ
            lubię i cenię sobie dobrą plastykę, design, to poruszyłem również sprawę wyglądu
            i wynikających z tego wyobrażeń względem obu typów. Spójrz, naprawdę CASA
            wygląda niczym chuderlak przy wypasionym Spartanie...;)
    • szatek100 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 12.04.09, 13:25
      Z tego co pamiętam PRZETARG ZOSTAŁ ODWOŁANY, gdyż C-27J nie spełniał
      jednego z postawionych w nim warunków (brak certyfikatu JAR-25
      uprawniajacego do korzystania z cywilnej przestrzeni powietrznej).
      Zakup samolotów CASA odbywał się z tzw. "wolnej ręki". Spartan ma
      nieco inny kształt ładowni - ułatwiający przewożenie np. pojazdów
      inieco większy udźwig (bodaj 11 ton wobec 9 ton C295). Z drugiej
      strony podłużny kształt ładowni hiszpańskiej maszyny pozwala zabrać
      więcej pasażerów ( koło 90 wobec 70 na Spartanie), co w tej klasie
      jest niebagatelnym atutem - C-27J i tak nie nadaje się do transportu
      strategicznego a na mniejszych dystansach wozi się głównie ludzi i
      lżejszy sprzęt. Reasumując, są to porównywalne maszyny. W momencie ,
      gdy kupowaliśmy Casy jedna maszyna była wyceniana na 25 mln $ -
      Spartan był nieco droższy.

      pzdr
      • marek_boa Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 12.04.09, 16:27
        Się to mnie wydaje ,że się Pomyliłeś Szatek! Przetarg nie został odwołany i
        wygrała właśnie CASA! Ostatnie dwa zostały DOKUPIONE bez przetargu!
        -Pozdrawiam!
        • szatek100 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 12.04.09, 17:08
          Początkowo zakupiliśmy osiem maszyn z opcją na cztery kolejne.
          Później zrealizowalismy ów opcję - dwukrotnie zamawialiśmy po dwie
          maszyny, co daje łączną liczbę 12 sztuk. Planowano jeszcze
          dokupienie 4 (a potem 5 - dla zastapienia tej, która się rozbiła).
          Niestety do zakupu nie doszło.

          Co do samej procedury zakupu - jest tak, jak wcześniej napisałem -
          oferty Antonowa i Alenia\Lockheed Martin zostały odrzucone z powodów
          formalnych i zakup nowych samolotów transportowych odbył się z
          wolnej ręki

          nie wiem, czy to się wyświetki, bo strona sejmu ma zablokowane
          wszelkie operacje typu , "zaznacz wszysttko" czy "kopiuj".
          Przepisjuę linka:

          orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/6B451999
          Dość długo się ładuje.

          pzdr
          • marek_boa Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 12.04.09, 17:19
            Oki! Mój błąd!:)
            -Pozdrawiam!
    • grogreg Wrażenia kontra liczby. 12.04.09, 13:47
      "Casę wydaje się mi, że jest projektem
      > dla uboższych państw"

      No i się zgadza.
    • grogreg Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 13:04
      Uboższe państwo?
      • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 13:59
        Sam sie z tym zgodzile chwile wczesniej:))
        Co do Francuzow tez wlanie mialem o tym napisac. No coz,kolejny
        sukces A400(ich to jeszcze nie meczy?Po co sie oszukiwac,lepiej brac
        C-17 poki jeszcze linia produkcyjna stoi:)Onie wiecej wydadza
        na "samoloty zastepcze", "do czasu" niz na samego A400:)
        A tak w ogole to nie kupuja kolejne tylko pierwsze C-295 a moga
        pozniej dokupic kolejnych 6.
        P.S. Dla matrka-glupie te francuzy,nie? maja taki przemysl a kupuja
        samoloty za granica.I skad przy tej potedze technologicznej takie
        problemy z A400? W koncu gdzie im tam(in plus) do zascianka
        technologicznego - Poslki,nie?I to kupuja gotowca,nawet nie weszli w
        kooperacje jak te glupie Polaczki.A przeciez lepiej by bylo jakby
        sobie zafundowali taka lotnicza wersje gawrona(w sumie druga bo za
        pierwsza mozna uznac wlasnie A-400) i grzebali przy niej latami.
        • maxikasek Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 14:51
          Właśnie dzięki temu wątkowi zastanowiłem się nad montowniami. I już nie żal mi upadku stoczni w Polsce. Cholerne montownie: blacha z Ukrainy (w końcu Huta Częstochowa to Donbas- kolejna montownia ;-)), kable z Turcji, elektronika i agregaty z całego świata. Tylko silniki z "ceglarza" i wirówki z Polski. Ale i wirówki wiarołomcy ściągali z Japonii. A spawacze, zgroza, Wietnam i Ukraina. ;-0
          • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 20:56
            Prawde godocie:)
        • grogreg Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 15:50
          >A tak w ogole to nie kupuja kolejne tylko pierwsze C-295 a moga
          > pozniej dokupic kolejnych 6.


          Fakt, z CN-235 się mi pomyliło.
        • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 20:49
          > P.S. Dla matrka-glupie te francuzy,nie? maja taki przemysl a kupuja
          > samoloty za granica.I skad przy tej potedze technologicznej takie
          > problemy z A400? W koncu gdzie im tam(in plus) do zascianka
          > technologicznego - Poslki,nie?I to kupuja gotowca,nawet nie weszli w
          > kooperacje jak te glupie Polaczki.A przeciez lepiej by bylo jakby
          > sobie zafundowali taka lotnicza wersje gawrona(w sumie druga bo za
          > pierwsza mozna uznac wlasnie A-400) i grzebali przy niej latami.

          Wiesz, jednak czym innym jest francuska czy europejska gigantomania/megalomania
          w przypadku A-400, a czymś zupełnie jest zapewnienie sobie narodowej produkcji
          podstawowych typów uzbrojenia. A-400 w gruncie rzeczy wykorzystywany będzie do
          dalekich misji, tzw.wojenek kolonialnych. Co do Polski natomiast, to podzielam i
          łącze pogląd was obu. Najpierw 3 wypasione zagraniczne pełnomorskie korwety,
          OHPy na złom, a póżniej mozolny, narodowy program bałtyckich korwet.
          • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 20:50
            Poprawka: pełnomorskie FREGATY.
            • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 21:01
              A teraz to jest tak namieszane ze i korweta moze sie okazac wiekszqa
              od fregaty:)
              • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 21:13
                Wiem, wiem o tym. Miałem na myśli jednak klasyczny podział. Zarówno wymiarowy,
                jak i funkcjonalny.
                • bmc3i Aw czym korweta bylaby gorsza? 15.04.09, 23:33
                  dirloff napisał:

                  > Wiem, wiem o tym. Miałem na myśli jednak klasyczny podział. Zarówno wymiarowy,
                  > jak i funkcjonalny.


                  W czym w polskich warunkow korweta bylaby gorsza od fregaty?

                  Zebysmy tylko mieli kase na wyposazenie korwety pelnym spektrum najnowoczesniej
                  elektroniki i uzbrojenia ASW i AAW...

                  • dirloff Re: Aw czym korweta bylaby gorsza? 16.04.09, 01:07
                    Ok, jak zwał, tak zwał, fregata/korweta. Bardzo mi się podobają niemieckie
                    rozwiązania. W gruncie rzeczy mam na myśli okręty stricte uderzeniowe, z paletą
                    pocisków przeciwlotniczych i przeciwokrętowych. Coś co byłoby w stanie zatapiać
                    rosyjskie okręty i strącać lotnictwo morskie oraz pociski manewrujące z
                    Kaliningradu. Marzy się brytyjski Typ-45, choć jeden, choćby jako okręt flagowy,
                    lecz z możliwością zwalczania także innych jednostek pływających.
                    • bmc3i Re: Aw czym korweta bylaby gorsza? 16.04.09, 01:24
                      dirloff napisał:

                      > Ok, jak zwał, tak zwał, fregata/korweta. Bardzo mi się podobają niemieckie
                      > rozwiązania. W gruncie rzeczy mam na myśli okręty stricte uderzeniowe, z paletą
                      > pocisków przeciwlotniczych i przeciwokrętowych. Coś co byłoby w stanie zatapiać
                      > rosyjskie okręty i strącać lotnictwo morskie oraz pociski manewrujące z
                      > Kaliningradu. Marzy się brytyjski Typ-45, choć jeden, choćby jako okręt flagowy
                      > ,
                      > lecz z możliwością zwalczania także innych jednostek pływających.


                      Osobiscie sadze, ze niszczyciel nie jest nam potrzebny, natomiast korweta, czy
                      nawet fregata sa w stanie z pwodzeniem spelnic stawiane przed nimi zadania.
                      Oczywiscie nie zabiora na poklad 120 posikow w swoich VLS-ach, jak niszczyciele,
                      ale sadze ze dalyby rade - przynajmniej fregaty - zmiescisc 16 pociskow w dwoch
                      wyrzutniach VLS (dwukrotnie wiecej niz norweskie Fridtjof Nanseny)

                  • browiec1 Re: Aw czym korweta bylaby gorsza? 16.04.09, 11:30
                    Dokladnie.A tu cholera ponoc wstrzymano nawet zakup Twojego
                    ulubionego systemu walki dla gawrona.
          • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 21:01
            Fajnie by bylo,zeby jeszcze chcialo byc realne...
            • grogreg Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 22:31
              Program korwet to nie jest kwestia realności. To jest konieczność.
              To co pływa się nam sypie. W tych ciężkich chudych latach widzę to tak.
              Ukończenia Gawrona i wykorzystywanie go operacyjnie w akcjach NATO. Utrzymanie
              jednego OHP bardziej jako jednostki szkolnej niż bojowej. Ukończenie programu
              modernizacji trzech Orkanów. Tarantule można przerobić na okręty

              Jak się sytuacja poprawi można pomyśleć o budowie kolejnych 2 Gawronów (już
              porządnie wyposażonych) i modernizacji pierwszego.

              Co do zakupów zagranicznych. Skoro już mamy własnego składaka......
              • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 23:30
                Oczywiście, z większością się zgadzam, lecz...to znowuż dorażne działanie,
                załatywanie dziur, zrzucanie podjęcia decyzji i jakichś inwestycji na kolejną
                ekipę, rząd, etc., etc. Jednym zdaniem: żadnym zmian, stara bieda i wykruszanie
                się kolejnych jednostek.
                Aby cokolwiek znaczyć i nie utracić marynarki wojennej, potrzebujemy tych 3
                pełnomorskich fregat. Do tego dwóch nowych, nowoczesnych okrętów podwodnych. W
                ostateczności tandem 2 fregaty/1 op. Nie pamiętasz niedawnego rwetesu
                medialnego, alarmistycznych wystąpień Dorna, tego raportu przygotowanego dla
                Sejmu przez MON i dowództwo Marynarki Wojennej? Za kilka, kilkanaście lat, bez
                dodatkowych wcieleń okrętów, nie będziemy mięli żadnej marynarki. Obecnie już
                ilość okrętów UDERZENIOWYCH, stricte wojennych, jest znikoma. Zaczynam
                kassandrzyć, że to zakończy się kilkoma kutrami i nabrzeżnymi bateriami
                rakietowymi. Polska potrzebuje wieloletniego programu dla MW, strategicznie
                finansowanego. Naprawdę wolałbym 3 fregaty plus 1 op zamiast tej całej
                pływającej hałastry.
                • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 23:35
                  dirloff napisał:

                  > Oczywiście, z większością się zgadzam, lecz...to znowuż dorażne działanie,
                  > załatywanie dziur, zrzucanie podjęcia decyzji i jakichś inwestycji na kolejną
                  > ekipę, rząd, etc., etc. Jednym zdaniem: żadnym zmian, stara bieda i wykruszanie
                  > się kolejnych jednostek.
                  > Aby cokolwiek znaczyć i nie utracić marynarki wojennej, potrzebujemy tych 3
                  > pełnomorskich fregat. Do tego dwóch nowych, nowoczesnych okrętów podwodnych. W
                  > ostateczności tandem 2 fregaty/1 op. Nie pamiętasz niedawnego rwetesu
                  > medialnego, alarmistycznych wystąpień Dorna, tego raportu przygotowanego dla
                  > Sejmu przez MON i dowództwo Marynarki Wojennej? Za kilka, kilkanaście lat, bez
                  > dodatkowych wcieleń okrętów, nie będziemy mięli żadnej marynarki. Obecnie już
                  > ilość okrętów UDERZENIOWYCH, stricte wojennych, jest znikoma. Zaczynam
                  > kassandrzyć, że to zakończy się kilkoma kutrami i nabrzeżnymi bateriami
                  > rakietowymi. Polska potrzebuje wieloletniego programu dla MW, strategicznie
                  > finansowanego. Naprawdę wolałbym 3 fregaty plus 1 op zamiast tej całej
                  > pływającej hałastry.


                  Nie zapominaj, ze musimy tez miec kilka okretow wojny minowej, a i male szybkie
                  kutry rakietowe nie bylyby od parady
                  • grogreg Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 23:46
                    > Nie zapominaj, ze musimy tez miec kilka okretow wojny minowej, a i male szybkie
                    > kutry rakietowe nie bylyby od parady....

                    Hmmmm......co do okrętów wojny minowej to są jakby dwie szkoły.
                    Pierwsza. Rolę trałowców i siewców min mogą pełnić fregaty i korwety. Tak to
                    wygląda np w US NAVY. Z drugiej strony np marynarka Fińska niedawno odebrała
                    nowiutkie trałowce. Trzeba sprawę przemyśleć i się zastanowić, którą droga pójść.

                    Co do małych okrętów rakietowych. Myślę, że nie ma sensu pracować nad następcami
                    Orkanów. Bardziej pożądaną klasą okrętu w przyszłości będzie jednak korweta o
                    wyporności 1-2000 ton. Nawet na Bałtyk.
                    • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 01:28
                      grogreg napisał:

                      > > Nie zapominaj, ze musimy tez miec kilka okretow wojny minowej, a i male s
                      > zybkie
                      > > kutry rakietowe nie bylyby od parady....
                      >
                      > Hmmmm......co do okrętów wojny minowej to są jakby dwie szkoły.
                      > Pierwsza. Rolę trałowców i siewców min mogą pełnić fregaty i korwety. Tak to
                      > wygląda np w US NAVY. Z drugiej strony np marynarka Fińska niedawno odebrała
                      > nowiutkie trałowce. Trzeba sprawę przemyśleć i się zastanowić, którą droga pójś
                      > ć.


                      Wiesz, USN moze rozweijac zdolnosci antyminowe duzych okretow, kiedy ma kase na
                      specjalne high-tech systemy przeciwminowe, zarowno bezobslugowe pojazdy podwodne
                      jak i systemy lotnicze. My takich mozliwosci raczej ejszcze dlugo nie bedziemy
                      mieli, wiec trzba by raczej skupic sie na srodkach bardziej tradycyjnych


                      >
                      > Co do małych okrętów rakietowych. Myślę, że nie ma sensu pracować nad następcam
                      > i
                      > Orkanów. Bardziej pożądaną klasą okrętu w przyszłości będzie jednak korweta o
                      > wyporności 1-2000 ton. Nawet na Bałtyk.
                      >

                      W najlepszym przypadku bedziemy ich mieli tyle, ze swobodnie bedzie mozna
                      policzyc je na palcach jednej reki. Natomiast male kutry rakietowe sa skuteczne
                      na wodach baltyku, trudne do zwalczenia i mozna je klepac w stoczni jak swieze
                      bułki.

                      • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 11:36
                        Aby byc dokladnym,to nie mamy na duzo tych systemow kasy.Bo
                        mozliwosci i gotowe systemy sa,Polska to w sumie w dziedzinie broni
                        minowej i jej zwalczania jeden ze swiatowych liderow.
                        I nie przesadzalbym tak z tym tluczeniem kutrow rakietowych,to tez
                        skomplikowane zabawki(chyba ze chcesz na kutrach SG montowac RBSy:P)
                        • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 11:56
                          www.altair.com.pl/start-285-s:1
                          A malo byc tak pieknie,nawet te okrojone plany sa niezle.
                          Najlepsze jest to ze w dziedzinie technologii dla marynaki mamy
                          chyba w przemysle(poza radarami) najwieksze osiagniecia a marynarka
                          przedzie najgorzej ze wszystkich rodzajow sol zbrojnych
                          P.S. Przeczytaj sobie to matrek,jest i o polskich osuagnieciach(tu
                          wymieniono tylko mala czesc) i o tym systemie walki.Pozdro.
                          • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 12:00
                            Masz tu matrek jeszcze,poczytaj ze zrozumieniem:P
                            www.altair.com.pl/start-1424
                            • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 14:30
                              browiec1 napisał:

                              > Masz tu matrek jeszcze,poczytaj ze zrozumieniem:P
                              > www.altair.com.pl/start-1424


                              ja zrozumialem, a Ty:

                              Z tej części przetargu zostały wyłączone wszystkie przedsiębiorstwa
                              polskie.
                              Zastrzeżenie zapisano w umowie pomiędzy MON a SMW, które następnie
                              stocznia umieściła we własnych warunkach przetargowych, a mówi ono, że
                              potencjalny oferent musi złożyć referencje z ostatnich 5 lat o należytej
                              realizacji dostaw okrętowego systemu walki w podobnej konfiguracji i stopniu
                              zaawansowania technologicznego na okrętach INNYCH (podkreślenie red.) państw

                              wystawionych przez końcowych użytkowników.

                              • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 17.04.09, 08:00
                                Widac dalej nie dociera:))
                                "I tak na przykład nie każdy mógł otrzymać dokumentację, a w
                                konsekwencji złożyć ofertę, na okrętowy system dowodzenia (Pakiet
                                A)."
                                Czyli chodzi o sam system dowodzenia.
                                A jak widac w dalszej czesci
                                "konsorcjum Bumar - Saab - OBR CTM (również z rozwiązaniami z
                                Orkana, kpr RBS15 Mk3 oraz pewnym wkładem przedsiębiorstw polskich,
                                a także szwedzkim systemem dowodzenia Saab 9LV), Kongsberg Defence
                                and Aerospace z polskimi partnerami (z ofertą rakiet NSM
                                zaproponowanych również w ofercie na Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy
                                MW)" poslkie firmy jak najbardziej sa(co Ci tluke do glowy od
                                dluzszego czasu) a i Enamor jest zdaje sie polska firma.
                          • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 14:28
                            Patrzyles na date tego artykulu?

                            • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 17.04.09, 07:55
                              wiem jaka jest data,dlatego napisalem ze nawet po okrojeniu ten plan
                              byl i tak lepszy niz to co jest obecnie w perspektywie (bo o tych
                              pierwotnych planach to juz nawet szkoda gadac)
                        • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 14:25
                          browiec1 napisał:

                          > Aby byc dokladnym,to nie mamy na duzo tych systemow kasy.Bo
                          > mozliwosci i gotowe systemy sa,Polska to w sumie w dziedzinie broni
                          > minowej i jej zwalczania jeden ze swiatowych liderow.
                          > I nie przesadzalbym tak z tym tluczeniem kutrow rakietowych,to tez
                          > skomplikowane zabawki(chyba ze chcesz na kutrach SG montowac RBSy:P)


                          na pewno tansze niz korwete. Spelnia jednak inne zadania, wiec powinny byc i
                          jedne i drugie.
                  • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 01:14
                    Trałowce i owszem, lecz to małe piwo, możnaby szybko samemu wybudować. Natomiast
                    "szybkie i zwinne" kutry rakietowe są dobre, lecz na norweskie fiordy. Przy
                    polskim płaściutkim wybrzeżu i rosyjskich pociskach naddzwiękowych prędko by
                    poszły na dno. Szansę mają wyłącznie te większe, niszczyciele i fregaty, z
                    systemami AAW, mogące oddać kilka kolejnych salw. Do tego, prawdopodobnie,
                    najważniejsze, czyli ze 2 nowoczesne op, np.niemieckie U212/214... To by
                    zagroziło w rzeczywistości rosyjskiej flocie bałtyckiej. A 4 czy 6 byłoby już
                    orgazmem...;)
                    • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 01:33
                      dirloff napisał:

                      > Trałowce i owszem, lecz to małe piwo, możnaby szybko samemu wybudować. Natomias
                      > t
                      > "szybkie i zwinne" kutry rakietowe są dobre, lecz na norweskie fiordy. Przy
                      > polskim płaściutkim wybrzeżu i rosyjskich pociskach naddzwiękowych prędko by
                      > poszły na dno.



                      Nie zapominaj, ze te kutry rakietowe po to wlasnie sa, zeby miały zęby, a
                      znacznie trudniej jest trafic takim hipersonicnzym pociskiem szybki i zwinny
                      maly kuter, niz wiekszy wolniejszy i mniej zwrotny duzy okret.




                      Szansę mają wyłącznie te większe, niszczyciele i fregaty, z
                      > systemami AAW, mogące oddać kilka kolejnych salw. Do tego, prawdopodobnie,
                      > najważniejsze, czyli ze 2 nowoczesne op, np.niemieckie U212/214... To by
                      > zagroziło w rzeczywistości rosyjskiej flocie bałtyckiej. A 4 czy 6 byłoby już
                      > orgazmem...;)


                      A ja sadze ze orgazmem byloby dopiero z 5 okretow klasy korweta/fregata, ze 3
                      AIP op i ze 20 szybkich i nowoczesnych kutrpow rakietowych z nowoczesnym
                      uzbrojeniem w-w i w-z.
                      • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 02:05
                        > Nie zapominaj, ze te kutry rakietowe po to wlasnie sa, zeby miały zęby, a
                        > znacznie trudniej jest trafic takim hipersonicnzym pociskiem szybki i zwinny
                        > maly kuter, niz wiekszy wolniejszy i mniej zwrotny duzy okret.

                        Ok, lecz dla mnie, przy pełnoskalowej wojnie na Bałtyku te kutry przyjęłyby
                        misję straceńczą. Oddać szybko salwę jednego/dwóch pocisków i przyjąć na siebie,
                        na klatę atak. Czym moglyby się obronić, jednym Phalanxem? Ta ich prędkość przy
                        rosyjskich manewrujących pociskach naddzwiękowych niewiele da. Naprawdę zamiast
                        np.10 kutrów wolę 1 fregatę, zamiast 20, dwie dodatkowe. Lecz po zęby uzbrojoną,
                        z pełnym AAW, a nie wykastrowaną z 8 Harpoonami wyłącznie.

                        > A ja sadze ze orgazmem byloby dopiero z 5 okretow klasy korweta/fregata, ze 3
                        > AIP op i ze 20 szybkich i nowoczesnych kutrpow rakietowych z nowoczesnym
                        > uzbrojeniem w-w i w-z.

                        Pełna zgoda, lecz Polskę na to nie stać, tak jak i na moje orgiastyczne 6 op,
                        hehe. Lecz już 3 fregaty oraz 2 op są w zasięgu.
                        • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 02:21
                          dirloff napisał:

                          > > Nie zapominaj, ze te kutry rakietowe po to wlasnie sa, zeby miały zęby, a
                          > > znacznie trudniej jest trafic takim hipersonicnzym pociskiem szybki i zwi
                          > nny
                          > > maly kuter, niz wiekszy wolniejszy i mniej zwrotny duzy okret.
                          >
                          > Ok, lecz dla mnie, przy pełnoskalowej wojnie na Bałtyku te kutry przyjęłyby
                          > misję straceńczą. Oddać szybko salwę jednego/dwóch pocisków i przyjąć na siebie
                          > ,
                          > na klatę atak. Czym moglyby się obronić, jednym Phalanxem? Ta ich prędkość przy
                          > rosyjskich manewrujących pociskach naddzwiękowych niewiele da. Naprawdę zamiast
                          > np.10 kutrów wolę 1 fregatę, zamiast 20, dwie dodatkowe. Lecz po zęby uzbrojoną
                          > ,
                          > z pełnym AAW, a nie wykastrowaną z 8 Harpoonami wyłącznie.
                          >
                          > > A ja sadze ze orgazmem byloby dopiero z 5 okretow klasy korweta/fregata,
                          > ze 3
                          > > AIP op i ze 20 szybkich i nowoczesnych kutrpow rakietowych z nowoczesnym
                          > > uzbrojeniem w-w i w-z.
                          >
                          > Pełna zgoda, lecz Polskę na to nie stać, tak jak i na moje orgiastyczne 6 op,
                          > hehe. Lecz już 3 fregaty oraz 2 op są w zasięgu.


                          Nie chce sie bawic w fantastyke jednak, bo poki co nie mozemy wprowadzic do
                          służby nawet jednego średnio nowoczesnego okretu

                          • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 02:50
                            > Nie chce sie bawic w fantastyke jednak, bo poki co nie mozemy wprowadzic do
                            > służby nawet jednego średnio nowoczesnego okretu

                            W tym cały problem. Bez jakiegoś strategicznego programu polską marynarkę czeka
                            całkowite wykruszenie...
                            • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 03:13
                              dirloff napisał:

                              > > Nie chce sie bawic w fantastyke jednak, bo poki co nie mozemy wprowadzic
                              > do
                              > > służby nawet jednego średnio nowoczesnego okretu
                              >
                              > W tym cały problem. Bez jakiegoś strategicznego programu polską marynarkę czeka
                              > całkowite wykruszenie...


                              Obawiam sie ze bardziej wlasciwe byloby w tym wypadku angielskie slowo crash.

                              p.s.
                              jaki fajny jest ten angielski - ma tyle slow na okreslenie zjawisk na ktore w
                              jezyku poslkim trudno znaleźć krotkie okreslenie.

                              • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 03:21
                                > p.s.
                                > jaki fajny jest ten angielski - ma tyle slow na okreslenie zjawisk na ktore w
                                > jezyku poslkim trudno znaleźć krotkie okreslenie.

                                Tu przesadziłeś. Język polski jest o wiele bogatszy od angielskiego. Lecz ze
                                względów wygodnościowych upraszczamy go tutaj. Określenia "wykruszenie" użyłem
                                specjalnie, bo tak ten proces wygląda...
                                • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 03:24
                                  dirloff napisał:

                                  > > p.s.
                                  > > jaki fajny jest ten angielski - ma tyle slow na okreslenie zjawisk na kto
                                  > re w
                                  > > jezyku poslkim trudno znaleźć krotkie okreslenie.
                                  >
                                  > Tu przesadziłeś. Język polski jest o wiele bogatszy od angielskiego. Lecz ze
                                  > względów wygodnościowych upraszczamy go tutaj. Określenia "wykruszenie" użyłem
                                  > specjalnie, bo tak ten proces wygląda...

                                  No cóź, trudno się sprzeczać w tej dziedzinie, ale znasz jakiś precyzyjny polski
                                  odpowiednik np. "attitude"?
                                  • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 03:47
                                    Postawa, nastawienie, stosunek, ustosunkowanie...?
                                    PA. Ok, idę kimać, bywaj.
                                    • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 03:57
                                      dirloff napisał:

                                      > Postawa, nastawienie, stosunek, ustosunkowanie...?
                                      > PA. Ok, idę kimać, bywaj.

                                      Nazwalbym to raczej "aurą człowieka", a i to nie jest do konca precyzyjne.

                              • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 11:46
                                Mozna krotko-crash=wszystko pieprzlo(nawiazujac do skeczu Niebo:)
                        • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 11:42
                          tak teoretyzujac,myslisz ze co latwiej zatopic i co moze wiecej
                          strat zadac w wielkszej ilosci miejsc:30 kutrow czy 3 fregaty?
                      • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 11:40
                        Finskie kutry odkupila niedawno Chorwacja.Tyle ze oni jak i Finowie
                        maja "ciekawa" linie brzegowa,wysepki,zatoczki i tym podobne
                        duperele.U nas to sie chyba moglyby te kutry schowac za Wolinem;)
                        Tym niemniej kilka byloby przydatnych,choc bardziej cos wielkosci
                        Orkana.
                • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 11:28
                  To do mnie bylo?jesli takl to ja o tym wszystkim wiem,pisalem tez o
                  tym niejednokrotnie.Tyle ze nie zgadzam sie z tymi fregatami.Moim
                  zdaniem lepszym rozwiazaniem byloby z 5 korwet,plus 3
                  OP,Okany,jednostki przeciwminowe musimy utrzymywac ze wzsgledu na
                  zobowiazanie.Plus ewentualnie NDR. Na poczatek
                  powinnostyknac,pozniej mozna isc dalej,jak bedzie za co.
              • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 11:22
                Zapomniales dodac:skoru juz niestety mam tego skladaka.
                A mozna bylo juz za niego miec dwie nowe plywajace korwety(lub
                chocby 1 jednostke zbudowac w Niemczech,reszte u nas-wystarczyloby
                wydanej dotad kasy na ta zbudowana w Niemczech i poczatek produkcji
                drugiej u nas).
                A na co te tarantule chcesz przerabiac,bo ponoc przerabiania na
                cokolwiek sie nie oplaca.
                Orkany juz chyba zakonczyly modernizacje(czekaja chyba tylko na
                reszte rakiet).
                To utrzymanie OHP jest kontrowersyjna teza,nie wiem czy do szkolenia
                nie lepiej by juz bylo lekko zmodernizowac kaszuba.
                A co do tego pozniejszego budowana kolejnych gawronow-myslisz ze
                stocznia dozyje tych czasow?
          • grogreg Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 22:20
            A nie da się połączyć funkcji "korwety bałtyckiej" i "wypasionej" w jednym typie?
            • dirloff Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 23:19
              > A nie da się połączyć funkcji "korwety bałtyckiej" i "wypasionej" w jednym typ
              > ie?

              Owszem, jasne, że da. Wystarczy spojrzeć na niemieckie okręty. Tylko pozazrościć...
              • grogreg Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 23:26
                Gawron też może taki być.
        • bmc3i Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 15.04.09, 23:27
          browiec1 napisał:


          > P.S. Dla matrka-glupie te francuzy,nie? maja taki przemysl a kupuja
          > samoloty za granica.I skad przy tej potedze technologicznej takie
          > problemy z A400? W koncu gdzie im tam(in plus) do zascianka
          > technologicznego - Poslki,nie?I to kupuja gotowca,nawet nie weszli w
          > kooperacje jak te glupie Polaczki.A przeciez lepiej by bylo jakby
          > sobie zafundowali taka lotnicza wersje gawrona(w sumie druga bo za
          > pierwsza mozna uznac wlasnie A-400) i grzebali przy niej latami.


          Wlasnie sobie zafundowali - udzial w programie A400, i paru innych.

          Gdyby Francuziki byly jak Polaczki, to nie mieliby ani Leclercow, Ani Rafale,
          ani Aster, ani Thalesa.

          • browiec1 Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 11:25
            Mialem na mysli to ze nawet oni kupuja za granica mimo swojego
            przemyslu,a nie jak Ty postulujesz,wszystko tluka u siebie.
            A i firmy ktore wymieniles uczestnicza w szeroko pojetej kooperacji.
          • grogreg Re: Francuzi kupują kolejne 6 C-295 16.04.09, 12:51
            A to Ty "Polaczek" jesteś?
    • browiec1 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 20:55
      A tak sie panie lata w W.Brytanii:)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6498417,Ksiaze_William__ugotowal__silnik_wojskowego_samolotu.html
      • dirloff Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 15.04.09, 21:14
        E tam, to "tylko" Tucano, a już chciałem sobie pozazdrościć.
        Myślałem, że być może chodziło o Tornado lub wręcz Eurofightera...:P
        • browiec1 Re: Dlaczego CASA C-295, a nie Alenia C-27J Spart 16.04.09, 11:11
          Ktos tam niezle palnal,ze Tucano ma silnik odrzutowy;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka