Dodaj do ulubionych

patrole lotnicze nad irakiem-a dokladnie ich brak

30.11.03, 21:32
zastanawia mnie wlasnie ta kwestia - ktos sie orientuje czy USA utrzymuja w
pogotowiu jakies patrole powietrzne nad irakiem???

wg mnie to lekko niezrozumiale - w tym miesiacu stracili prawie 80
ludzi...tymczasem przeciez wszelkie zasadzki etc to nie kwestia 2-3 minut al
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus dokonczenie-cos sie wcisnelo ;))))) 30.11.03, 21:37
      ale czesto sa to polgodzinne lub nawet dluzsze wymiany ognia...w tym momencie
      para mysliwcow bombardujacych utrzymywanych w powietrzu nad centralnym irakiem
      moze bez problemu pojawic sie na miejscu wydarzen w ciagu kilkunastu doslownie
      minut...wystarczy sygnal od zaatakowanego konwoju/zolnierzy/...

      wczorajszy atak i wymiana ognia z hiszpanskimi oficerami trwal 40(!!!!!) minut
      i to sie wszystko dzialo 30 km na południe od Bagdadu!!!!!!

      i w tym czasie na miejscu nie pojawily sie zadne sily wsparcia...

      albo maja zle rozwiazana lacznosc/logistyka zawodzi,albo po prostu naprawde
      czasem sa powaznie niekompetentni...

      f-16 latajacy wokol bagdadu bylby tam doslownie w pare minut...
      • wielki_czarownik Oj Marcus 30.11.03, 21:44
        Technika techniką, ale te strzelaniny odbywają się na dystansach poniżej 200 metrów i prawdopodobnie taki F16 rozwaliłby nie tylko partyzantów ale i swoich. Ponadto jak sobie wyobrażasz atak F16 podczas strzelaniny w środku jakiejś wioski?? Tu bardziej by się przydały śmigłowce - większe szanse na zniszczenie TYLKO wroga (niższa prędkość, więcej czasu na przycelowanie i identyfikację celu), ale wziąwzy pod uwagę iż skuteczność przciwśmigłowcowa partyzantów mocno wzrosła pindosi po prostu się boją.
        • marcus_crassus nie sadze 30.11.03, 22:05
          przeciez nie musza od razu zrzucac Mk84,smiglowce non stop w powietrzu nie sa
          dobrym pomyslem - chyba ze w stalej gotowosci do startu...mysliwca
          bombardujacego nie zestrzelisz z rpg,poza tym bedzie on caly czas na
          bezpiecznej wysokosci...

          on nie musi rozpieprzac w pyl tych ktorzy atakuja - sama jego obecnosc i kilka
          nawrotow na pozycje - chocby z uzyciem rakiet niekierowanych/dzialek mogloby
          pomoc broniacym sie zolnierzom...no i chocby zmusic przeciwnika do odwrotu...

          po prostu nagle pojawienie sie wsparcia lotniczego samo w sobie mogloby
          stanowic dla atakujacych sygnal ze trzeba sie wycofac...

          konwoje sa atakowane glownie na szosach a nie w wioskach...

          nie mowie ze to rozwiazaloby problem - ale na pewno stanowiloby pojawienie sie
          wg mnie istotnego wsparcia...zaszkodzic by nie zaszkodzilo...
          • wielki_czarownik Troszeczkę myśl. 30.11.03, 22:42
            marcus_crassus napisał:

            > przeciez nie musza od razu zrzucac Mk84,smiglowce non stop w powietrzu nie sa
            > dobrym pomyslem - chyba ze w stalej gotowosci do startu...mysliwca
            > bombardujacego nie zestrzelisz z rpg,poza tym bedzie on caly czas na
            > bezpiecznej wysokosci...
            >
            > on nie musi rozpieprzac w pyl tych ktorzy atakuja - sama jego obecnosc i kilka
            > nawrotow na pozycje - chocby z uzyciem rakiet niekierowanych/dzialek mogloby
            > pomoc broniacym sie zolnierzom...no i chocby zmusic przeciwnika do odwrotu...

            HEHEHEHEHEHE!!!!!!!! I wytłuc swoich przy okazji?? Zrozum - tam są dystanse rzędu 50-150 metrów (maksymalnie 200) myślisz, że z pędzącego (400 km/h) myśliwca da się tak super celnie przyłożyć i nie skosić przy okazji swoich?

            >
            > po prostu nagle pojawienie sie wsparcia lotniczego samo w sobie mogloby
            > stanowic dla atakujacych sygnal ze trzeba sie wycofac...
            >
            > konwoje sa atakowane glownie na szosach a nie w wioskach...
            >
            > nie mowie ze to rozwiazaloby problem - ale na pewno stanowiloby pojawienie sie
            > wg mnie istotnego wsparcia...zaszkodzic by nie zaszkodzilo...

            Bzdury! Samolot myśliwski jest na takie coś zbyt szybki - dystanse pomiędzy obiema stronami podczas potyczek są minimalne - wystarczołby aby pilot spóźnił się o ułamek sekundy aby walnąć w swoich. Zbyt duże prawdobodobieństwo, że oberwaliby i jedni i drudzy. Samolot lecący 400 km/h robi w ciągu sekundy ponad 1100 metrów. Jest po prostu zbyt szybki aby celnie wspomóc żołnierzy na ziemi. Ponadto miałby trudności z identyfikacją któzy to jedni a którzy drudzy (pamiętasz jak w swoich tłukli podczas inwazji na Irak?) Takie rzeczy można było robić kiedy dystanse były kilka razy większe (patrz Afganistan) a nie tu, kiedy żołnierze często obrzucają się granatami, bo są kilkanaście-kilkadziesią metrów od siebie. Tu albo możnaby zastosować helikoptery albo specjalne samoloty przeciwpartyzanckie, ale na to Irakijczycy są zbyt silni - mają broń p-lot.
            Niestety nie masz co się gimnastykować. Tu lotnicza przewaga US Army na nic się nie zda.
            • wielki_czarownik Dodatek 30.11.03, 22:46
              Czy ty wiesz jaką celność mają takie rakiety niekierowane powietrze-ziemia? Praktycznie ZEROWĄ! One się nadają do spryskania ogniem jakiegoś terenu - coś w rodzaju powietrznej Katiuszy. Na pewno nie nadają się do bezpośredniego wsparcia w tych warunkach.
            • marcus_crassus zalezy od warunkow.... 01.12.03, 01:23
              np w przypadku gdy napastnicy podjada samochodami uzycie samolotu naprawde
              moze sie przydac...

              poza tym mysliwiec ma przewage ze moze bardzo szybko byc na miejscu
              (helikoptery moga byc za pozno)...

              napastnikom w pojazdach moze byc pozniej ciezko opuscic obszar dlatego sam
              odglos nadlatujacego samolotu moze ich wystraszyc...

              ja nie twierdze ze to sposob idealny...

              pytanie jest wlasnie na ile moglby byc przydatny...

              licze ze odpowie ktos jeszcze bo twoje opinie WC sa jednak nieco
              tendencyjne :)))
            • Gość: and błąd rachunkowy IP: *.nsa.gov.pl / *.nsa.gov.pl 01.12.03, 08:08
              > Samolot lecący 400 km/h robi w ciągu sekundy ponad 1100 m
              > etrów.

              Nie 1100, a 110 m/s. 1100 m/s to trzykrotna prędkość dźwięku.
              Co nie zmienia faktu, że to za dużo, żeby móc bezpiecznie wspierać swoich
              będących w zwarciu z wrogiem...

              Pozdrawiam
              • marcus_crassus zawsze moze leciec troszke wolniej :))) 01.12.03, 12:56
                jedno jest pewne - na pewno by to nie zaszkodzilo...czy mogloby pomoc znacznie
                lub w ogole - sadze ze zalezy od sytuacji na ktore by sie natknieto...

                nadal upieram sie przy swoim ze ja na miejscu dowodcy US utrzymywalbym non
                stop nad irakiem 2 takie patrole.

                byc moze jednak irak pokazuje tez jak sadze zapotrzebowanie wlasnie na lepiej
                uzbrojonego "predatora" - bezzalogowa maszyne ktora moglaby wlaczac sie do
                wsparcia w takich momentach.smiglowce wg mnie odpadaja.szybkosc nie jest ich
                atutem a sa jednak jak widac wrazliwe szczegolnie w czasie lotow nad terenami
                zabudowanymi.
                • Gość: and czyżby robota dla IP: *.nsa.gov.pl / *.nsa.gov.pl 01.12.03, 15:15
                  A-10?
                  Nie za szybki, odporny na uszkodzenia, silnie uzbrojony, przeznaczony do
                  zwalczania celów punktowych...

                  Pozdrawiam
                  • marcus_crassus a-10 moglby sie sprawdzic 01.12.03, 15:40
                    patrol caly czas na bezpiecznej wysokosci,nalot na cel dopiero na wezwanie...

                    podbnie moglby sie sprawdzic harrier

                    taka jest przynajmniej moja opinia - zreszta z pewnoscia najlepiej
                    zweryfikowalaby jej slusznosc praktyka
                • wielki_czarownik A słyszałeś o prędkości minimalnej samolotu? 01.12.03, 15:47
                  marcus_crassus napisał:

                  > jedno jest pewne - na pewno by to nie zaszkodzilo...czy mogloby pomoc znacznie
                  > lub w ogole - sadze ze zalezy od sytuacji na ktore by sie natknieto...

                  Jasne. Przy pierwszym ataku wytłukłbyś swoich.

                  >
                  > nadal upieram sie przy swoim ze ja na miejscu dowodcy US utrzymywalbym non
                  > stop nad irakiem 2 takie patrole.

                  Ich szczęście, że nie jesteś dowódcą US Army.

                  >
                  > byc moze jednak irak pokazuje tez jak sadze zapotrzebowanie wlasnie na lepiej
                  > uzbrojonego "predatora" - bezzalogowa maszyne ktora moglaby wlaczac sie do
                  > wsparcia w takich momentach.

                  Owszem jeżeli uda się rozwiązać problem w opóźnieniu przesyłąnia danych. Pamiętaj 1/10 sekundy to 11 metrów przy prędkości 400 km/h - Przy dystansach takich jakie mają miejsce podczas walk z partyzantką to może być BARDZO dużo.

                  > smiglowce wg mnie odpadaja.szybkosc nie jest ich
                  > atutem a sa jednak jak widac wrazliwe szczegolnie w czasie lotow nad terenami
                  > zabudowanymi.

                  Marcus zanim zaczniesz coś pisać na tematy stricte wojskowe to zastanów się czy warto się ośmieszać. Każdy statek powietrzny jest wrażliwy i to nad każdym terenem. Bo nie ma znaczenia, czy rakietę p-lot odpalasz z dachu z pola czy z jakiejś górki. I tu i tu możesz się łatwo zamaskować i strzelić z zasadzki. A właśnie przy bezpośrednim wsparciu zbyt duża szybkość jest przeszkodą, bo wystarczy chwila spóźnienia by walić w swoich.
                  • marcus_crassus wez WC przestan piedoIic 01.12.03, 16:19
                    1)idioto jest roznica w opancerzeniu i wrazliwosci na trafienie a-10 i
                    smiglowca...poza tym kretynie chodzi o pulap utrzymywania patrolu rozumiesz???

                    nie widzisz roznicy w mozliwosci trafienia samolotu i smiglowca????nie widzisz
                    roznicy w wrazliwosci kazdej z tych typow maszyn???

                    2)lotnictwo nie wspiera nigdy oddzialow naziemnych????

                    3)samolot nie jest w stanie trafic np w wycofujace sie poza teren walki
                    samochody???

                    pilot nie widzi samochodow z ktorych otoworzono ogien????

                    co ty w ogole pierdolisz WC,przeciez mozesz zalamac czlowieka swoim
                    mysleniem...

                    *******************************************************************************

                    dyskusje na tematy wojskowe sie jesli juz w nie wchodze srednio dla ciebie
                    koncza-ostatnio stwierdziles ze lasery nie nadaja sie do uzycia na polu walki -
                    od tego czasu na forum juz sie nie wypowiadales w tej kwestii,stwierdziles
                    taka ilosc glupot ze naprawde mozna miec watpliwosci do twojego IQ...

                    *******************************************************************************

                    ps - jestes z wroclawia???kiedys stwierdziles tez ciekawa rzecz - ja tam nie
                    wiem,moze prawda - ze mosze dajan skonczyl szkole wojskowa we wroclawiu za
                    PRL...

                    mozesz to potwierdzic bo ja na razie unikam stwierdzenia czegokolwiek - jako
                    ze jestes z wroclawia moze wiesz cos wiecej...

                    bo to twoje info uzyskalo nominacje na pajaca 2003 na forum swiat...
                    • wielki_czarownik Re: wez WC przestan piedoIic 01.12.03, 16:44
                      marcus_crassus napisał:

                      > 1)idioto jest roznica w opancerzeniu i wrazliwosci na trafienie a-10 i
                      > smiglowca...

                      Jesteś tego pewien? A poczytaj troszkę o nowoczesnych śmigłowcach szturmowych. Potem się ośmieszaj dalej.

                      >poza tym kretynie chodzi o pulap utrzymywania patrolu rozumiesz???

                      Nie bardzo, bo te samoloty będą atakować cele naziemne. A pułap zabezpieczający przed ogniem z ziemi są w stane osiągnąć też śmigłowce.

                      >
                      > nie widzisz roznicy w mozliwosci trafienia samolotu i smiglowca????

                      Szczerze? Pewna różnica jest, ale coraz mniejsza. Helikoptery nie są dziś bezbronne. Pamiętaj, że ten A-10 musiałby atakować na małej prędkości (circa 270-300 km/h) - porównywalnej z prędkością ataku helikoptera (Apache wyciska około 280-290 km/h) i zapewnia bardzo dobrą zwrotność przy tej prędkości.

                      nie widzisz
                      > roznicy w wrazliwosci kazdej z tych typow maszyn???
                      >

                      Nie za dużą. Owszem A-10 jest odporny ale nie niezniszczalny.

                      > 2)lotnictwo nie wspiera nigdy oddzialow naziemnych????

                      Na dystansach 150-200 metrów? Tylko śmigłowce i samoloty przeciwpartyzanckie.

                      >
                      > 3)samolot nie jest w stanie trafic np w wycofujace sie poza teren walki
                      > samochody???

                      A helikopter nie jest? Ponadto skąd wiesz, że to akurat te samochody? A może będzie strzelał do wszystkich - na wszelki wypadek.

                      >
                      > pilot nie widzi samochodow z ktorych otoworzono ogien????
                      >

                      Z powietrza? Ma bardzo niewielkie (powiedziałbym zerowe) szanse zauważyć przy prędkości 400 km/h, że z pędzącego w tumanach kurzu samochodu ktoś strzela z AK. To nie czasy muszkietów, gdzie po każdym strzale wznosiła się w górę chmura dymów prochowych.

                      > co ty w ogole pierdolisz WC,przeciez mozesz zalamac czlowieka swoim
                      > mysleniem...
                      >

                      Leciałeś kiedyś samolotem? Spróbuj przy podchodzeniu do lądowania zobaczyć co się dzieje w którymś z samochodów jadących koło lotniska.

                      > *******************************************************************************
                      >
                      > dyskusje na tematy wojskowe sie jesli juz w nie wchodze srednio dla ciebie
                      > koncza-ostatnio stwierdziles ze lasery nie nadaja sie do uzycia na polu walki -
                      > od tego czasu na forum juz sie nie wypowiadales w tej kwestii,stwierdziles
                      > taka ilosc glupot ze naprawde mozna miec watpliwosci do twojego IQ...
                      >
                      > *******************************************************************************
                      >
                      > ps - jestes z wroclawia???kiedys stwierdziles tez ciekawa rzecz - ja tam nie
                      > wiem,moze prawda - ze mosze dajan skonczyl szkole wojskowa we wroclawiu za
                      > PRL...
                      >
                      > mozesz to potwierdzic bo ja na razie unikam stwierdzenia czegokolwiek - jako
                      > ze jestes z wroclawia moze wiesz cos wiecej...
                      >
                      > bo to twoje info uzyskalo nominacje na pajaca 2003 na forum swiat...

                      Proponuję napisać maila do WSO i przekonać się o tym osobiście.
                      • marcus_crassus rany boskie ales ty glupi 01.12.03, 17:17
                        1)a wiesz ile czasu zajmie 2 smiglowcom dotarcie do punktu ktory jest np
                        odlegly od ich aktualnej pozycji o 250 km??????sadzisz ze bedzie jeszcze po co
                        przylatywac??przy predkosci max apache'a???

                        czlowieku - atutem samolotu jest nizsza precyzja nalotu + gorsze warunki ale o
                        wiele krotszy czas alarmowego znalezienie sie nad celem!!!!!!

                        ja nie mowie o utrzymywaniu non stop 50 apache'ow ale 2 pary w powietrzu ktore
                        beda mialy pod soba prawie caly centralny irak!!!!!

                        do tego 2 pary smieglowcow bylyby zupelnie nieprzydatne bo sa WOLNE!!!!!!!!!!!!

                        a-10 bedzie na miejscu 2xszybciej!!!a tutaj szybkosc znalezienia sie nad celem
                        jest kluczowa nawet kosztem gorszych warunkow ataku!!!

                        dlatego w ogole dla mnie najlepszym wyjsciem byloby jednak uzycie czegos
                        szybszego - jesli nie ktorejs "efki" to harrierow...


                        czy ty nie potrafisz dokonac oceny calosciowej???

                        2kurwa mac "Szczerze? Pewna różnica jest, ale coraz mniejsza"...a co mnie
                        obchodzi ze coraz mniejsza - fakt faktem JEST!!!!!!!!!!!!!!

                        3)kurwa mac x2 - nie mam zielonego pojecia czy to akurat te samochody,zalezy
                        przeciez od oceny sytuacji!!!!czy to ma byc idealny sposob na eliminacje 100%
                        atakow czy po prostu dodatkowe wsparcie???

                        4)sadze ze jak beda juz strzelac to pewnie wysiada z tych samochodow i na
                        szosie bedzie mozna je bez trudu zauwazyc!!!znow zalezy od okolicznosci...co
                        ty kurwa w ogole pierdolisz...

                        poza tym sam efekt psychologiczny nadlatujacych samolotow!!!!

                        talibowie ktorych bombardowaly b-52 po prostu byli przerazeni sama perspektywa
                        bycia zbombardowanym a nie skutecznoscia ataku!!!!

                        czlowieku,udowodnij ze to jest bez sensu pomysl a nie ze to
                        pomysl "niedoskonaly"...jakby to byl pomysl doskonaly to bym juz siedzial w
                        pentagonie!!!!

                        5)a kurwa mac przyrzady ktore sa dostepne dla pilota wojskowego to sadzisz ze
                        montuja obok okienek samolotow pasazerskich???!!!!

                        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!chryste panie!!!!!

                        6)nie mam zielonego pojecia(dajan) - dlatego sie pytam ciebie a nie kogos
                        innego!!!!!!mozesz odp tak/nie????

                        • wielki_czarownik Re: rany boskie ales ty glupi 01.12.03, 18:30
                          marcus_crassus napisał:

                          > 1)a wiesz ile czasu zajmie 2 smiglowcom dotarcie do punktu ktory jest np
                          > odlegly od ich aktualnej pozycji o 250 km??????sadzisz ze bedzie jeszcze po co
                          > przylatywac??przy predkosci max apache'a???

                          OK. To bierzemy pod uwagę A-10 leci na pełnym gazie czyli 670 km/h (na poziomie morza) więc dotarcie do celu zajmuje mu około 20 minut. Sądzisz, że to starczy? Zaledwie 2 czy 3 razy starcia z partyzantką trwały więcej niż 10 minut. Najczęściej trwa to 2-5 minut (czasami kilkanaście sekund - seria z AK, 2 strzały z RPG7 i sru w długą) i koniec. Zapomnij o durnych filmach gdzie strzelają się godzinami. Tutaj partyzanci wiedzą, że czas działa na ich niekorzyść. Wiesz ile trwały średnio ataki na nasze konwoje? Poniżej 30 sekund - kilka serii i koniec Irakijczycy uciekli.

                          >
                          > czlowieku - atutem samolotu jest nizsza precyzja nalotu + gorsze warunki ale o
                          > wiele krotszy czas alarmowego znalezienie sie nad celem!!!!!!

                          I co z tego przygłupie? Ma się znaleźć nad celem i sobie nad nim latać? Musi być w stanie POMÓC a nie ZASZKODZIĆ swoim kolegom na ziemi. Dalej nie dotarło, że samolot ma zbyt niską celność by skutecznie wspomóc wojska w bezpośrednim starciu?

                          >
                          > ja nie mowie o utrzymywaniu non stop 50 apache'ow ale 2 pary w powietrzu ktore
                          > beda mialy pod soba prawie caly centralny irak!!!!!
                          >
                          > do tego 2 pary smieglowcow bylyby zupelnie nieprzydatne bo sa WOLNE!!!!!!!!!!!!
                          >
                          > a-10 bedzie na miejscu 2xszybciej!!!a tutaj szybkosc znalezienia sie nad celem
                          > jest kluczowa nawet kosztem gorszych warunkow ataku!!!
                          >

                          Na taki przejaw porażającej głupoty brakuje mi odpowiedzi. Pomyśl sobie tak - na szybie siedzi komar. Pod ręką masz młotek a w drugim pokoju packę. Co wybierasz? Młotek, bo szybszy czy packę?

                          > dlatego w ogole dla mnie najlepszym wyjsciem byloby jednak uzycie czegos
                          > szybszego - jesli nie ktorejs "efki" to harrierow...
                          >

                          Harierrów?? Lecz się boś ciężko chory.

                          >
                          > czy ty nie potrafisz dokonac oceny calosciowej???
                          >
                          > 2kurwa mac "Szczerze? Pewna różnica jest, ale coraz mniejsza"...a co mnie
                          > obchodzi ze coraz mniejsza - fakt faktem JEST!!!!!!!!!!!!!!

                          To, że krzyczysz i przeklinasz nie zagłuszy faktu, że jesteś idiotą.

                          >
                          > 3)kurwa mac x2 - nie mam zielonego pojecia czy to akurat te samochody,zalezy
                          > przeciez od oceny sytuacji!!!!czy to ma byc idealny sposob na eliminacje 100%
                          > atakow czy po prostu dodatkowe wsparcie???

                          To wsparcie ma sobie być, czy ma być skuteczne? Bo jak ma sobie być, to proponuję od razu wzywać B2.

                          >
                          > 4)sadze ze jak beda juz strzelac to pewnie wysiada z tych samochodow i na
                          > szosie bedzie mozna je bez trudu zauwazyc!!!znow zalezy od okolicznosci...co
                          > ty kurwa w ogole pierdolisz...

                          To źle sądzisz. Albo strzelają z zamaskowanych stanowisk, których z powietrza nie dojrzysz, albo strzelają z okien samochodów a po chwili dają po garach i to jest koniec zasadzki.

                          >
                          > poza tym sam efekt psychologiczny nadlatujacych samolotow!!!!
                          >

                          Jaki?

                          > talibowie ktorych bombardowaly b-52 po prostu byli przerazeni sama perspektywa
                          > bycia zbombardowanym a nie skutecznoscia ataku!!!!
                          >

                          Ale talibowie to nie wyszkoleni żołnierze armii irackiej, (często weterani) któzy doskonale wiedzą iż nie mają co się bać takiego samolotu (z powodów o których już napisałem).

                          > czlowieku,udowodnij ze to jest bez sensu pomysl a nie ze to
                          > pomysl "niedoskonaly"...jakby to byl pomysl doskonaly to bym juz siedzial w
                          > pentagonie!!!!
                          >

                          Bez sensu bo:
                          1. Skuteczność ataków lotniczych byłaby zerowa.
                          2. Koszty byłyby ogromne.
                          3. Ryzyko "friendly fire" byłoby olbrzymie.
                          4. Gdyby to miało choć minimalne szanse powodzenia to już patrole latałyby nad całym Irakiem. Sądzisz, że goście po West Point i weterani 3 (lub więcej) wojen jakoś nie wpadli na pomysł, że samolot mógłby się przydać? Oni pewnie 1000 razy to przemyśleli i doszli do wniosku, że to głupi pomysł.

                          > 5)a kurwa mac przyrzady ktore sa dostepne dla pilota wojskowego to sadzisz ze
                          > montuja obok okienek samolotow pasazerskich???!!!!
                          >
                          > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!chryste panie!!!!!

                          No właśnie! CHRYSTE PANIE!! O jakich ty przyrządach mówisz?? Czy ty choć raz siedziałeś w kabinie samolotu? Ty myślisz, że co tam mają? Celownik HUD nie pomoże ci sprawdzić co jest w samochodzie, ani w którym budynku kryje się wróg. On ci pomoże w niego przycelować.

                          >
                          > 6)nie mam zielonego pojecia(dajan) - dlatego sie pytam ciebie a nie kogos
                          > innego!!!!!!mozesz odp tak/nie????
                          >

                          Tak. Dajan na 100% był w WSO na Czajkowskiego. Rozmawiałem z facetem który miał z nim kontakt. Dajan kończył tam (chyba) jakiś kurs i potem wykładał (chyba nie na stałe, tylko tak "okazyjnie"). No chyba, że był to jakiś inny Mosze Dajan bez jednego oka.
                          • marcus_crassus Re: rany boskie ales ty glupi 01.12.03, 19:00
                            a)starcie z hiszpanami trwalo 40 minut!!!!

                            jestem bardzo zainteresowany przedstawieniem statystyk ile trwaja wlasnie te
                            starcia - tylko nie wg tego "co ci sie wydaje" ale wg jakis rozsadnych
                            liczb...kilka starc nawet trwalo pare godzin!!!!(pamietam newsy)

                            b)ataki na nasze konwoje to nie byly zadne zasadzki tylko jakies
                            niezorganizowane oddanie serii z daleka - dlatego wlasnie u nas jest taka mala
                            liczba strat...

                            c)uznajesz wiec ze a-10 lub inny samolot nie nadaje sie do ostrzelania np 4
                            uciekajacych szosa samochodow???albo wlasnie zrzucenia ladunku na namierzony
                            laserem cel???chocby np jakies opuszczone zabudowanie 200 metrow od
                            ostrzeliwujacych sie zolnierzy???

                            d)w sytuacji w jakiej byli hiszpanie IM JUZ NIE MOZNA BYLO ZASZKODZIC - MOZNA
                            BYLO TYLKO POMOC!!!!!!!

                            e)czy ja tam do kurwy nedzy chce zrzucic bombe jadrowa (mlotek) czy moze po
                            prostu uzyc ksiazki z polki zamiast leciec po to packe???

                            g)ja pierdole kurwa mac,czlowieku,jak sie czyta to co piszesz to raczki i
                            nozki opadaja...jak przesuwamy sie wobec granicy absurdu do B-2 to moze od
                            razu pomyslisz o zmasowanym uderzeniu jadrowym???

                            h)tak-wlasnie np strzelaja z zamaskowanych stanowisk gdzie ich ciezko trafic,w
                            tym momencie broniacy sie zolnierze uzywaja lasera/lub chocby podaja
                            informacje o obiekcie (byc moze charakterystycznym na tle terenu - typu "kepa
                            palemek 100 m od drogi) skad prowadzony jest ostrzal...w ciagu kilunastu
                            sekund ta pozycja przestaje istniec...

                            *******************************************************************************

                            ci z west point np zrozbili sporo bledow wiec skad mam wiedziec czy na to po
                            prostu nie wpadli-po to jest forum zeby dac temat - na razie wszyscy oprocz
                            ciebie na tym watku uwazaja ze cos w tym moze byc...tak samo mysle ja - ty
                            natoamiast oprocz sterty bzdur nie dales zadnego konkretnego argumentu ze jest
                            inaczej...

                            i)do kurwy nedzy mysle o twoim idiotycznym przypadku pytania mnie czy wiem
                            jakie sa widoki z samolotu przy podchodzeniu do ladowania - otoz nie mam
                            zielonego pojecia jakie sa warunki przy podchodzeniu do ladowania f-16/a-10
                            czy jakimkolwiek samolotem bojowym bo siedzenie za okienkiem samolotu
                            pasazerskiego/w kabinie stojacego mysliwca jakos nijak nie przeklada sie na to
                            zebym sie mogl wypowiedziec w tej kwestii...

                            j)kurwa mac - o czym ty mowisz...po co ma widziec kto jest w budynku????

                            z budynku prowadzony jest ostrzal - pilot dostaje to info z ziemi - wiec
                            rozpieprza budynek nie myslac czy w srodku siedzi 5 samych "insurgents" czy
                            moze przyjechali tam z dziecmi i rodzinami!!!!!!!!

                            budynek przestaje istniec...

                            czy to nie wlasnie o to chodzi???

                            *******************************************************************************

                            to moze ten sam facet mowil ci ze laserow sie nie zastosuje na polu bitwy...

                            uuuu..WC..wykladal ale chyba okazyjnie..alez sie tych chyba zrobilo....

                            a Twoj post brzmial troszke inaczej - nie ze "chyba" ale ze dowodcy IDF byli
                            szkoleni w panstwach ukladu warszawskiego a mosze dajana szkolono we
                            wroclawiu...

                            a moze po prostu on przelecial z jakas krotka wizyta a nie byl szkolony???

                            bo nigdzie nie ma ani jednej wzmianki w zyciorysie dajana o jego pobycie za
                            PRL we wroclawiu a tym bardziej o odbywaniu tam jakis szkolen...

                            myslalem ze wiesz cos wiecej a tutaj taka lipa...
                            • wielki_czarownik Re: rany boskie ales ty glupi 01.12.03, 19:30
                              marcus_crassus napisał:

                              > a)starcie z hiszpanami trwalo 40 minut!!!!

                              W terenie zabudowanym. Tam też użyłbyś samolotu?

                              >
                              > jestem bardzo zainteresowany przedstawieniem statystyk ile trwaja wlasnie te
                              > starcia - tylko nie wg tego "co ci sie wydaje" ale wg jakis rozsadnych
                              > liczb...kilka starc nawet trwalo pare godzin!!!(pamietam newsy)

                              Owszem - kilka starć. A starć jest ponad 30 dziennie.

                              >
                              > b)ataki na nasze konwoje to nie byly zadne zasadzki tylko jakies
                              > niezorganizowane oddanie serii z daleka - dlatego wlasnie u nas jest taka mala
                              > liczba strat...

                              Przestań pierdolić! Przecież mój sąsiad tam jest! Strzelali do niego! On chyba lepiej wie jak to wygląda. A ty myślisz, że jak wygląda taka typowa zasadzka? Powiem ci. Siedzi kilku partyzantów w ukryciu. Widzą wroga to z odległości 50-200 metrów otwierają ogień z AK, walą kilka razy z RPG i zmykają (najczęściej jedni i drudzy). Koniec. Czasami trwa to dłużej. Albo jeśli nie mogą uciec, bo się napadnięci ostro bronią albo jeśli są w terenie zabudowanym i mogą bezpiecznie uciec na widok posiłków.

                              >
                              > c)uznajesz wiec ze a-10 lub inny samolot nie nadaje sie do ostrzelania np 4
                              > uciekajacych szosa samochodow???

                              Nadaje. Pod warunkiem, że wie który to samochód.

                              albo wlasnie zrzucenia ladunku na namierzony
                              > laserem cel???chocby np jakies opuszczone zabudowanie 200 metrow od
                              > ostrzeliwujacych sie zolnierzy???

                              Nie nadaje. Zbyt bliski dystans. Na 500 metrów to i bez lasera da radę. Ponadto spróbuj namierzyć coś laserem pod ostrzałem.
                              >
                              > d)w sytuacji w jakiej byli hiszpanie IM JUZ NIE MOZNA BYLO ZASZKODZIC - MOZNA
                              > BYLO TYLKO POMOC!!!!!!!

                              Ciekawie prawisz. Np zrzucając bombę i zabijając X cywili? A skąd było wiadomo, że już po nich?

                              >
                              > e)czy ja tam do kurwy nedzy chce zrzucic bombe jadrowa (mlotek) czy moze po
                              > prostu uzyc ksiazki z polki zamiast leciec po to packe???

                              I ryzykować stłuczenie szyby?

                              >
                              > g)ja pierdole kurwa mac,czlowieku,jak sie czyta to co piszesz to raczki i
                              > nozki opadaja...jak przesuwamy sie wobec granicy absurdu do B-2 to moze od
                              > razu pomyslisz o zmasowanym uderzeniu jadrowym???

                              A czemu nie? Sam piszesz, że można by użyć samolotu w terenie zabudowanym (Hiszpanie).

                              >
                              > h)tak-wlasnie np strzelaja z zamaskowanych stanowisk gdzie ich ciezko trafic,w
                              > tym momencie broniacy sie zolnierze uzywaja lasera/lub chocby podaja
                              > informacje o obiekcie (byc moze charakterystycznym na tle terenu - typu "kepa
                              > palemek 100 m od drogi) skad prowadzony jest ostrzal...w ciagu kilunastu
                              > sekund ta pozycja przestaje istniec...

                              Lecz się. "Kępa palemek 100 metrów od drogi." Ty naprawdę jesteś głupi. Ile można mówić, że samoloty typu F-X i A-10 nie nadają się do tego? Taki numer możesz wyciąć śmigłowcem albo Peacemakerem.

                              >
                              > *******************************************************************************
                              >
                              > ci z west point np zrozbili sporo bledow wiec skad mam wiedziec czy na to po
                              > prostu nie wpadli-po to jest forum zeby dac temat - na razie wszyscy oprocz
                              > ciebie na tym watku uwazaja ze cos w tym moze byc...

                              Wszyscy? Kto? Dreaded piszący to co ja (o C130)?
                              forum.gazeta.pl:80/forum/72,2.html?f=539&w=9402115&a=9418976
                              tak samo mysle ja - ty
                              > natoamiast oprocz sterty bzdur nie dales zadnego konkretnego argumentu ze jest
                              > inaczej...
                              >

                              Nie? Chyba masz sklerozę. Cały czas piszę. Samoloty tak, ale nie te które mówisz. Argument jest jeden - zbyt niska precyzja ataku.

                              > i)do kurwy nedzy mysle o twoim idiotycznym przypadku pytania mnie czy wiem
                              > jakie sa widoki z samolotu przy podchodzeniu do ladowania - otoz nie mam
                              > zielonego pojecia jakie sa warunki przy podchodzeniu do ladowania f-16/a-10
                              > czy jakimkolwiek samolotem bojowym bo siedzenie za okienkiem samolotu
                              > pasazerskiego/w kabinie stojacego mysliwca jakos nijak nie przeklada sie na to
                              > zebym sie mogl wypowiedziec w tej kwestii...
                              >

                              Chodzi o sam fakt dostrzegania szczegółów. Myślisz, że z F16 widzisz z większą ostrością?

                              > j)kurwa mac - o czym ty mowisz...po co ma widziec kto jest w budynku????
                              >
                              > z budynku prowadzony jest ostrzal - pilot dostaje to info z ziemi - wiec
                              > rozpieprza budynek nie myslac czy w srodku siedzi 5 samych "insurgents" czy
                              > moze przyjechali tam z dziecmi i rodzinami!!!!!!!!
                              >

                              W którym budynku. W tym z "zielonymi oknami" a gość lecący 500 km/h 300 metrów nad ziemią zaraz się pokapuje o który chodzi?

                              > budynek przestaje istniec...
                              >
                              > czy to nie wlasnie o to chodzi???
                              >
                              > *******************************************************************************
                              >
                              > to moze ten sam facet mowil ci ze laserow sie nie zastosuje na polu bitwy...
                              >
                              > uuuu..WC..wykladal ale chyba okazyjnie..alez sie tych chyba zrobilo....
                              >
                              > a Twoj post brzmial troszke inaczej - nie ze "chyba" ale ze dowodcy IDF byli
                              > szkoleni w panstwach ukladu warszawskiego a mosze dajana szkolono we
                              > wroclawiu...
                              >

                              I dalej to podtrzymuję. Dajan ukończył też jakiś kurs.

                              > a moze po prostu on przelecial z jakas krotka wizyta a nie byl szkolony???
                              >
                              > bo nigdzie nie ma ani jednej wzmianki w zyciorysie dajana o jego pobycie za
                              > PRL we wroclawiu a tym bardziej o odbywaniu tam jakis szkolen...
                              >

                              A czemu nie ma? 1968.

                              > myslalem ze wiesz cos wiecej a tutaj taka lipa...
                              • marcus_crassus Re: rany boskie ales ty glupi 01.12.03, 20:02
                                a)dlatego ze tak dzialaja w naszej strefie mamy tak niskie straty!!!!!!nie
                                pomyslales????

                                b)teren zabudowany - zalezy co rozumiemy pod pojeciem zabudowania - osiedla
                                mieszkalne czy moze jakies pozostalosci magazynow etc...czemu jak sa puste
                                zabudowania mamy nie uzyc samolotow???

                                c)aaaaa!!!!jak masz szose i pustynie a np z boku jakas stara budowle i troche
                                zarosli to uwazasz ze tego sie nie da zbombardowac???

                                d)ty tak samo myslisz??a gdzie dales przyklad uzycia c-130???

                                bo jedyna twoja wypowiedz o samolotach to:

                                "Tu bardziej by się
                                przydały śmigłowce"

                                jedyna twoja wzmianka o samolotach dotyczy:

                                "specjalne
                                samoloty przeciwpartyzanckie"

                                nie znam kategorii "specjalnego samolotu przeciwpartyzanckiego" :)))))))))))))

                                to chyba jakas kategoria autorska twojej wlasnej produkcji :)))))

                                nie dales ani razu przykladu tego samolotu(AC-130)...

                                zreszta w tej kwestii odniose sie do dreadeda...

                                ******************************************************************************

                                a czemu on ma leciec z predkoscia 500 km/h...a moze od razu bedzie lecial mach
                                5???

                                co tam se bedziesz WC zalowal na predkosciach...???

                                a tam to osiedla cale sa???

                                moze beda 3 budynki??

                                dlaczego ty jestes taki tepy???

                                przeciez napisalem ze zalezy to od okolicznosci oceny sytuacji!!!!

                                *******************************************************************************

                                dajan i ogolnie izrealscy dowodcy sie tam szkolili???w panstwach ukladu
                                warszawskiego tak??? :)))))

                                a moze to byl jakis mosiek dajanowski z osiedla obok a nie mosze dajan???

                                *******************************************************************************

                                WC - mam prosbe na przyszlosc - przestan sie udzialac na moich watkach a ja
                                obiecuje ze przestane sie udzielac na twoich...

                                moja prosba jest chyba jasna - jak robie watek z pytaniem problematycznym mam
                                ochote przeczytac odpowiedz czlowieka inteligentnego - za takiego po prostu
                                cie nie uwazam..a juz w ostatecznosci lepiej zeby moj watek zostal olany niz
                                zebym znow musial marnowac czas na idiotyczna dyskusje z toba...

                                kiedys napisalem o Bumarze i pytanie w kwestii ceny bulgarskich AK,musiales
                                sie tam wprowadzic ze swoim idiotyzmem...

                                wiec sadze ze sie zrozumielismy-na przyszlosc nie pojawiaj sie w watkach
                                mojego autorstwa-ok??

                                uwazam cie za debila i po prostu nie jestem zainteresowany opinia twojej osoby
                                na jakikolwiek temat...

                                mysle ze sie zrozumielismy,nie chce mi sie na przyszlosc tracic czasu na
                                rozmowe z oslem
                                • wielki_czarownik Re: rany boskie ales ty glupi 01.12.03, 20:46
                                  marcus_crassus napisał:

                                  > a)dlatego ze tak dzialaja w naszej strefie mamy tak niskie straty!!!!!!nie
                                  > pomyslales????

                                  Dlatego, że w naszej strefie jest o wiele mniej ataków.

                                  >
                                  > b)teren zabudowany - zalezy co rozumiemy pod pojeciem zabudowania - osiedla
                                  > mieszkalne czy moze jakies pozostalosci magazynow etc...czemu jak sa puste
                                  > zabudowania mamy nie uzyc samolotow???
                                  >

                                  Nie mam zamiaru się wdawać w kłótnię dotyczącą obszaru zabudowanego. Rozmawiamy (to znaczy ja mówię a ty bełkoczesz) o samolotach.

                                  > c)aaaaa!!!!jak masz szose i pustynie a np z boku jakas stara budowle i troche
                                  > zarosli to uwazasz ze tego sie nie da zbombardowac???
                                  >

                                  Jak widać na robieniu zasadzek się nie znasz. Zasadzkę się robi w miejscu gdzie nikt się tego nie spodziewa. Każdy patrol w Iraku jadący obok jakiegoś murku/ruin przydrożnych etc. celuje tam, bo to idealne miejsce na zasadzkę. Dlatego partyzanci robią zasadzki w innych miejscach - takich, w których nikt się ich nie spodziewa. Np. kopią sobie kryjówki w ziemi i przykrywają kocami a ktoś przysypuje ich piachem. Wtedy mogą się schować na pustkowiu - tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa.

                                  > d)ty tak samo myslisz??a gdzie dales przyklad uzycia c-130???
                                  >
                                  > bo jedyna twoja wypowiedz o samolotach to:
                                  >
                                  > "Tu bardziej by się
                                  > przydały śmigłowce"

                                  Kłamiesz!
                                  forum.gazeta.pl:80/forum/72,2.html?f=539&w=9402115&a=9416341
                                  Tu piszę wyraźnie "Tylko śmigłowce i samoloty przeciwpartyzanckie."
                                  forum.gazeta.pl:80/forum/72,2.html?f=539&w=9402115&a=9419109
                                  Tu piszę "Taki numer możesz wyciąć śmigłowcem albo Peacemakerem." Wiesz co to za samolot ten Peacemaker?

                                  >
                                  > jedyna twoja wzmianka o samolotach dotyczy:
                                  >
                                  > "specjalne
                                  > samoloty przeciwpartyzanckie"
                                  >
                                  > nie znam kategorii "specjalnego samolotu przeciwpartyzanckiego" :)))))))))))))

                                  Boś głupi niczym but. Zerknij na przykład do III lub IV wydania książki "Nowoczesny Samolot Bojowy" pana Królikiewicza. Tam znajdziesz opisy samolotów przeciwpartyzanckich (strony 322 - 330). Takimi samolotami są na przykład:
                                  FMA IA-58 Pucara www.luftfahrtmuseum.com/htmi/itf/pucar.htm
                                  Lockheed AC-130H Hercules
                                  Fairchild AU-23 Peacemaker
                                  Britten-Norman Defender

                                  >
                                  > to chyba jakas kategoria autorska twojej wlasnej produkcji :)))))
                                  >
                                  > nie dales ani razu przykladu tego samolotu(AC-130)...
                                  >

                                  A czy muszę wymieniać wszystkie typy maszyn? Uznałem, że masz podstawową wiedzę o tych zagadnieniach. Myliłem się.

                                  > zreszta w tej kwestii odniose sie do dreadeda...
                                  >
                                  > ******************************************************************************
                                  >
                                  > a czemu on ma leciec z predkoscia 500 km/h...a moze od razu bedzie lecial mach
                                  > 5???
                                  >
                                  > co tam se bedziesz WC zalowal na predkosciach...???

                                  Marcusik! Samolot aby lecieć i manewrować musi mieć odpowiednią prędkość.

                                  >
                                  > a tam to osiedla cale sa???
                                  >
                                  > moze beda 3 budynki??
                                  >
                                  > dlaczego ty jestes taki tepy???
                                  >
                                  > przeciez napisalem ze zalezy to od okolicznosci oceny sytuacji!!!!
                                  >
                                  > *******************************************************************************
                                  >
                                  > dajan i ogolnie izrealscy dowodcy sie tam szkolili???w panstwach ukladu
                                  > warszawskiego tak??? :)))))

                                  Tak. Pamiętaj, że w 1968 Polskę opuściło wielu Żydów (nie Dajan). Wśród nich było wielu żołnierzy i oficerów, którzy potem służyli w IDF.

                                  >
                                  > a moze to byl jakis mosiek dajanowski z osiedla obok a nie mosze dajan???
                                  >

                                  I Mosiek nie miał oka a potem wyjechał do Izraela?

                                  > *******************************************************************************
                                  >
                                  > WC - mam prosbe na przyszlosc - przestan sie udzialac na moich watkach a ja
                                  > obiecuje ze przestane sie udzielac na twoich...
                                  >
                                  > moja prosba jest chyba jasna - jak robie watek z pytaniem problematycznym mam
                                  > ochote przeczytac odpowiedz czlowieka inteligentnego - za takiego po prostu
                                  > cie nie uwazam..a juz w ostatecznosci lepiej zeby moj watek zostal olany niz
                                  > zebym znow musial marnowac czas na idiotyczna dyskusje z toba...
                                  >
                                  > kiedys napisalem o Bumarze i pytanie w kwestii ceny bulgarskich AK,musiales
                                  > sie tam wprowadzic ze swoim idiotyzmem...
                                  >
                                  > wiec sadze ze sie zrozumielismy-na przyszlosc nie pojawiaj sie w watkach
                                  > mojego autorstwa-ok??

                                  Nie.

                                  >
                                  > uwazam cie za debila i po prostu nie jestem zainteresowany opinia twojej osoby
                                  > na jakikolwiek temat...
                                  >
                                  > mysle ze sie zrozumielismy,nie chce mi sie na przyszlosc tracic czasu na
                                  > rozmowe z oslem

                                  Dlatego w domu milczysz?
                                  • marcus_crassus Re: rany boskie ales ty glupi 01.12.03, 21:44
                                    a)rewelacja - schowaja sie na pustkowiu na srodku pustyni-i jak stamtad
                                    odjada???

                                    odleca tymi kocami???a moze wyskocza z lampy alladyna???

                                    b)jakby GI sprawdzali kazda kepe zarosli albo pobliskie zabudowania to by
                                    jechali dystans 10 km w kilkanascie godzin,w ogole wiekszosc "zasadzek" to po
                                    prostu zalozone na drodze ladunki wybuchowe...tego sie rzeczywiscie nie mozna
                                    spodziewac...

                                    c)w ogole po co przytaczasz przyklad peacemakera???czy ten samolot jest
                                    obecnie na uzbrojniu USAF???peacemaker byl uzywany ze wzgledu na specjalne
                                    warunki terenowe i roslinne + charakter walk w azji...o ile sie nie myle byly
                                    jeszcze wolniejsze niz wspolczesne smiglowce,one sie nijak nie nadaja do
                                    dzialan w iraku,w ogole bez sensu to co napisales...

                                    z Britten-Norman Defender to juz w ogole wyjechales tak bez sensu ze az mi
                                    przykro sie robi...

                                    nie mam pojecia dlaczego AC-130 zostal zakwalifikowany do jakies osobliwej
                                    kategorii "samolotu przeciwpartyzanckiego" bo dla mnie ten samolot jest po
                                    prostu samolotem wsparcia,nie mam zielonego pojecia jakie kategorie ktos ci
                                    wyodrebnia w jakiejs ksiazce i nie musze o tym wiedziec.

                                    4)uwazam ze jak wyjezdzasz z peacemakerem to wszystkiego sie mozna po tobie
                                    spodziewac...dobrze ze nie podales np il'a-2

                                    5)on ma tam strzelac a nie manerwowac,nie rozumiem dlaczego a-10 musialby
                                    leciec 500/h...nie znam tez zadnego samolotu ktorego predkosc minimalna
                                    gwarantujaca mu sterownosc na niskim pulapie = 500 km/h

                                    6)jestes niezle pojebany - co cie tak ciagnie zeby wygadywac swoje glupoty,po
                                    prostu w innym watku w takim razie bede cie ignorwal jesli jestes takim
                                    kretynem zeby nie zroumiec prostego stwierdzenia ze komus sie po prostu nie
                                    chce z takim debilem jak ty gadac...czy to takie trudne???
                                    • wielki_czarownik Re: rany boskie ales ty glupi 01.12.03, 22:19
                                      marcus_crassus napisał:

                                      > a)rewelacja - schowaja sie na pustkowiu na srodku pustyni-i jak stamtad
                                      > odjada???
                                      >
                                      > odleca tymi kocami???a moze wyskocza z lampy alladyna???

                                      Słyszałeś o takim wynalazku jak np. motocykl? Można go bardzo łatwo zamaskować. Samochód zresztą też.

                                      >
                                      > b)jakby GI sprawdzali kazda kepe zarosli albo pobliskie zabudowania to by
                                      > jechali dystans 10 km w kilkanascie godzin,w ogole wiekszosc "zasadzek" to po
                                      > prostu zalozone na drodze ladunki wybuchowe...tego sie rzeczywiscie nie mozna
                                      > spodziewac...

                                      Nie sprawdzają - są gotowi na to, że tam siedzi wróg. Przypatrz się w TV - oni mierzą w każdą kępkę trawy którą mijają.

                                      >
                                      > c)w ogole po co przytaczasz przyklad peacemakera???

                                      Bo jest bardzo popularny.

                                      czy ten samolot jest
                                      > obecnie na uzbrojniu USAF???peacemaker byl uzywany ze wzgledu na specjalne
                                      > warunki terenowe i roslinne + charakter walk w azji...o ile sie nie myle byly
                                      > jeszcze wolniejsze niz wspolczesne smiglowce

                                      A to ciekawe. Sam to wymyśliłeś? Na trzeźwo?

                                      ,one sie nijak nie nadaja do
                                      > dzialan w iraku,w ogole bez sensu to co napisales...

                                      Oczywiście, że to tylko przykład.

                                      >
                                      > z Britten-Norman Defender to juz w ogole wyjechales tak bez sensu ze az mi
                                      > przykro sie robi...

                                      A co Marcus? Tylko te 2 były w Google? Pindosi mają jeszcze np. OV-10 Bronco co prawda nie w służbie armii ale kilka agend rządowych nadal ich używa.

                                      >
                                      > nie mam pojecia dlaczego AC-130 zostal zakwalifikowany do jakies osobliwej
                                      > kategorii "samolotu przeciwpartyzanckiego" bo dla mnie ten samolot jest po
                                      > prostu samolotem wsparcia,nie mam zielonego pojecia jakie kategorie ktos ci
                                      > wyodrebnia w jakiejs ksiazce i nie musze o tym wiedziec.

                                      Nie wyodrębnia się jej w "jakiejś książce". Wyodrębnili ją sami pindosi podczas walk w Wietnamie po ichniemu nazywa się tą klasę "counter insurgency planes". Jeśli nie posiadasz tak elementarnych wiadomości to co to robisz?

                                      >
                                      > 4)uwazam ze jak wyjezdzasz z peacemakerem to wszystkiego sie mozna po tobie
                                      > spodziewac...dobrze ze nie podales np il'a-2

                                      Podałem ci samolot który na pewno znajdziesz w google - żebyś wiedział o czym mówię, bo nie wiesz.

                                      >
                                      > 5)on ma tam strzelac a nie manerwowac,

                                      A jak robić jedno bez drugiego? To może robić Gunship z obrotowymi działkami.

                                      > nie rozumiem dlaczego a-10 musialby
                                      > leciec 500/h...nie znam tez zadnego samolotu ktorego predkosc minimalna
                                      > gwarantujaca mu sterownosc na niskim pulapie = 500 km/h

                                      Sterowność zapewniająca mu bezpieczne operowanie na niskim pułapie.

                                      >
                                      > 6)jestes niezle pojebany - co cie tak ciagnie zeby wygadywac swoje glupoty,po
                                      > prostu w innym watku w takim razie bede cie ignorwal jesli jestes takim
                                      > kretynem zeby nie zroumiec prostego stwierdzenia ze komus sie po prostu nie
                                      > chce z takim debilem jak ty gadac...czy to takie trudne???

                                      :)
                                      • marcus_crassus Re: rany boskie ales ty glupi 01.12.03, 22:49
                                        a)motocykl???tzn tez go kocem przykryc ;))))samochod tez tak???

                                        a moze galazkami przykryc???:D

                                        b)a gdzie uzywano jeszcze tego peacemakera???

                                        c)stosunkuje sie do tego co ty mi piszez,rownie dobrze mozesz napisac ze mozna
                                        do tego przerobic wilge albo orlika,ale o chuj ci juz w ogole chodzi..piszesz
                                        juz tylko chyba zeby cos napisac...

                                        d)ty jestes nienormalny czlowieku,z kazdym zdanie robisz sie coraz glupszy i
                                        dalej w to leziesz - wymieniasz najpierw nazwe peacemakera,nawet nie zwracam
                                        na to uwagi bo ten przyklad to debilizm,potem piszesz ze twoj przyklad owszem
                                        byl bez sensu ale to byl przyklad,wiec na jaka cholere w ogole podajesz
                                        przyklad bez sensu????

                                        e)charakter uzycia tych samolotow w ogole nijak nie nadaje sie do warunkow
                                        irackich - wszystkie te samoloty byly uzywane ze wzgledu na charakterystyczne
                                        warunki terenowe i charakter walk...

                                        poza tym osle nie chodzi o jakies ich specjalne zdolnosci ani wyposazenie ale
                                        chodzi baranie o CENE-samoloty ktore byly uzywane do takich dzialan byly
                                        uzywane przewaznie w walkach gdzie uczestniczyly biedne panstwa/cele byly
                                        niewarte uwagi etc...z an-2 rownie dobrze mozna zrobic taki samolot,z
                                        wszystkiego wlasciwie mozna...

                                        do bombardowania gromady zoltkow albo latynosow/murzynow z kalaszami nie kazdy
                                        ma pieniadze zeby uzyc sprzetu za dziesiatki milionow dolarow..nie pomyslales
                                        o tym???

                                        f)utrzymujesz ze a-10 jest stabilny dopiero na predkosci 500 km/h???

                                        jesli tak to jestes idiota
                                        jesli nie to po co w ogole podajesz ten przyklad???

                                        *******************************************************************************

                                        czy mozesz sie skupic i pomyslec o czym ty w ogole mowisz???

                                        post mial temat - uzycie wsparcia lotniczego w iraku...

                                        z tego co do tej pory naprodukowales moge wniesc ze najpierw uwazales ze jest
                                        nieefektywne,potem ze nalezy stosowac peacemakery,potem dowiedzialem sie ze
                                        ten przyklad jest bez sensu bo to przyklad,teraz pieprzysz jakies bzdury o
                                        stabilnosci na 500km/h...

                                        czy ty masz problem z utrzymaniem tematu???

                                        z kazdym postem kolejnym upewniasz mnie w swojej glupocie...
                                        • wielki_czarownik Re: rany boskie ales ty glupi 02.12.03, 16:40
                                          marcus_crassus napisał:

                                          > a)motocykl???tzn tez go kocem przykryc ;))))samochod tez tak???
                                          >
                                          > a moze galazkami przykryc???:D

                                          Marcus. Ja mówię jak tam jest a wiem to od ludzi którzy są w Iraku. Ty wiesz lepiej?

                                          >
                                          > b)a gdzie uzywano jeszcze tego peacemakera???
                                          >

                                          Szczerze mówiąc kraje proamerykańskie działania przeciwpartyzanckie prowadziły tylko w Azji i Ameryce Pd.

                                          > c)stosunkuje sie do tego co ty mi piszez,rownie dobrze mozesz napisac ze mozna
                                          > do tego przerobic wilge albo orlika,ale o chuj ci juz w ogole chodzi..piszesz
                                          > juz tylko chyba zeby cos napisac...

                                          Wilgę?? Orlika? No Orlika od biedy. Ale Wilgę? A zresztą po co? Bronco do dziś są z powodzeniem używane np. w Indonezji.

                                          >
                                          > d)ty jestes nienormalny czlowieku,z kazdym zdanie robisz sie coraz glupszy i
                                          > dalej w to leziesz - wymieniasz najpierw nazwe peacemakera,nawet nie zwracam
                                          > na to uwagi bo ten przyklad to debilizm,potem piszesz ze twoj przyklad owszem
                                          > byl bez sensu ale to byl przyklad,wiec na jaka cholere w ogole podajesz
                                          > przyklad bez sensu????
                                          >

                                          Był bez sensu? To był przykład samolotu przeciwpartyzanckiego.

                                          > e)charakter uzycia tych samolotow w ogole nijak nie nadaje sie do warunkow
                                          > irackich - wszystkie te samoloty byly uzywane ze wzgledu na charakterystyczne
                                          > warunki terenowe i charakter walk...
                                          >

                                          Oczywiście. Oto słowo Marcusa.

                                          > poza tym osle nie chodzi o jakies ich specjalne zdolnosci ani wyposazenie ale
                                          > chodzi baranie o CENE-samoloty ktore byly uzywane do takich dzialan byly
                                          > uzywane przewaznie w walkach gdzie uczestniczyly biedne panstwa/cele byly
                                          > niewarte uwagi etc...z an-2 rownie dobrze mozna zrobic taki samolot,z
                                          > wszystkiego wlasciwie mozna...

                                          Biedne państwa? Np. USA w Wietnamie? No cóż. Skoro USA jest biedne.

                                          >
                                          > do bombardowania gromady zoltkow albo latynosow/murzynow z kalaszami nie kazdy
                                          > ma pieniadze zeby uzyc sprzetu za dziesiatki milionow dolarow..nie pomyslales
                                          > o tym???
                                          >

                                          Np. Pindosi w Iraku też nie mieli kasy?

                                          > f)utrzymujesz ze a-10 jest stabilny dopiero na predkosci 500 km/h???

                                          Nie.

                                          >
                                          > jesli tak to jestes idiota
                                          > jesli nie to po co w ogole podajesz ten przyklad???
                                          >

                                          Bo taka wartość wpadła mi do głowy. Na pewno A-10 musi cisnąć minimum 350-400 km/h by być stabilnym. Bronco może lecieć poniżej 200.

                                          > *******************************************************************************
                                          >
                                          > czy mozesz sie skupic i pomyslec o czym ty w ogole mowisz???
                                          >
                                          > post mial temat - uzycie wsparcia lotniczego w iraku...
                                          >
                                          > z tego co do tej pory naprodukowales moge wniesc ze najpierw uwazales ze jest
                                          > nieefektywne,potem ze nalezy stosowac peacemakery

                                          Wskaż cytat w którym postulowałem użycie Peacemakerów.

                                          ,potem dowiedzialem sie ze
                                          > ten przyklad jest bez sensu bo to przyklad,teraz pieprzysz jakies bzdury o
                                          > stabilnosci na 500km/h...
                                          >
                                          > czy ty masz problem z utrzymaniem tematu???
                                          >
                                          > z kazdym postem kolejnym upewniasz mnie w swojej glupocie...

                                          :)
                                          • marcus_crassus Re: rany boskie ales ty glupi 02.12.03, 18:14
                                            1)"Marcus. Ja mówię jak tam jest a wiem to od ludzi którzy są w Iraku"

                                            OK..wiec utrzymujesz ze samochod mozna schowac pod kocem na pustyni...

                                            nie mam w tej kwestii wiecej pytan.

                                            2)Szczerze mówiąc kraje proamerykańskie działania przeciwpartyzanckie
                                            prowadziły
                                            > tylko w Azji i Ameryce Pd

                                            To o chuj ci w takim razie chodzi???

                                            *******************************************************************************

                                            byly to samoloty ktorych przydatnosc istniala tylko i wylacznie (lub istnieje)
                                            ze wzgledu na:

                                            niewielkie koszta

                                            warunki uksztaltowania terenu - dzungla,doliny etc w tamych obszarach a takze
                                            koniecznosc samodzielnego wypatrzenia celu...
                                            *******************************************************************************

                                            w ogole co za bezsens czlowieku - dales przyklad "counter insurgency planes" -
                                            to nie jest kategoria funkcjonalna samolotu istniejaca obiektywnie (zalozenie
                                            projektowanie samolotu) ale efekt jego rzeczywistego uzywania w pewnych
                                            konfliktach ze wzgledu na jakies cechy tych konfliktow(warunki
                                            terenowe,koniecznosc samodzielnego wyszukania celu)...zalozeniem obiektywnym o
                                            krorym mozna tutaj mowic to "samolot wsparcia sil naziemnych" (close air
                                            support) - do tej samej kategorii nalezy np a-10 zeby bylo ciekawiej

                                            ani bronco ani peacemaker (w ogole dlaczego mowisz ze peacemaker byl taki
                                            diabelnie popularny???a gdzie on byl taki popularny??) ani inne samoloty z tej
                                            kategorii w ogole nie nadawalyby sie do tych misji...W OGOLE

                                            *******************************************************************************

                                            > Bo taka wartość wpadła mi do głowy. Na pewno A-10 musi cisnąć minimum 350-
                                            400 k
                                            > m/h by być stabilnym. Bronco może lecieć poniżej 200.

                                            nie wiem ile moze leciec najnizej stabilnie a-10,stawialbym tez cos kolo 200-
                                            250,moze nawet mniej - najlatwiej chyba sprawdzic to na jakims symulatorze
                                            lotu - nie mam zadnych - ale podobno dzis dosc dobrze odzwierciedlaja
                                            zachowanie samolotu.

                                            pamietam tylko ze a-10 z jakims postrzelonym amerykaninem rozpieprzyl jakis
                                            patrol brytyjski w poczatkowej fazie wojny a potem jeszcze ganial uciekajacych
                                            brytyjczykow po pustyni...sadze wiec ze nadawalby sie swietnie szczegolnie ze
                                            ten samolot to typowa maszyna 'close air support"

                                            *******************************************************************************

                                            > Wskaż cytat w którym postulowałem użycie Peacemakerów.


                                            to po co w ogole poruszasz temat tej maszyny albo bronco albo czegokolwiek
                                            innego???nie rozumiesz o co chodzi w temacie???

                                            dalem kilka zalozen:

                                            -skutecznosc uzycia.
                                            -szybkosc znalezienia sie nad celem.
                                            -specyfika uzbrojenia mozliwego do uzycia.

                                            a ty zlazles na temat samolotow ktore w ogole nie pasuja do tego konfliktu
                                            oraz jakis glupot...

                                            czy ty nie potrafisz sie trzymac tematu watku???nie poruszaj tematow ktore nie
                                            sa czescia watku,nie podawaj przykladow ktore jak pozniej sam stwierdzasz nie
                                            maja zadnej wartosci dla tematu rozmowy,pisz konkretnie i do rzeczy.

                                            "przyklad samolotu przeciwpartyzanckiego" - fakt ze jakis samolot uzywany byl
                                            do zwalczania partyzantki w danych warunkach (np azji) nie oznacza ze moze on
                                            sie przydac do dzialan rowniez przeciwko "insurgents" w iraku bo przydatnosc
                                            samolotu nie tworzy jakas kategoria ale mozliwosc uzycia w konkretnych
                                            warunkach...

                                            ile samolotow z tej twojej kategorii mozna uzyc w iraku np z lepszym skutkiem
                                            od tego a-10 - na pewno nie peacemaker ani bronco,nie wiem co ten facet dalej
                                            wymienial w tej kategorii ale przypuszczam ze prawie zadnego nie da sie
                                            wykorzystac z lepszym skutkiem...

                                            to w takim razie po co w ogole podajesz przyklad ktory nie jest zadnym
                                            przykladem i nie sluzy niczemu???
                                            • wielki_czarownik Re: rany boskie ales ty glupi 02.12.03, 18:38
                                              marcus_crassus napisał:

                                              > 1)"Marcus. Ja mówię jak tam jest a wiem to od ludzi którzy są w Iraku"
                                              >
                                              > OK..wiec utrzymujesz ze samochod mozna schowac pod kocem na pustyni...
                                              >
                                              > nie mam w tej kwestii wiecej pytan.

                                              Gdzie ja to napisałem?


                                              >
                                              > To o chuj ci w takim razie chodzi???
                                              >

                                              Czy czołgów można używać tylko w Europie? Samoloty przeciwpartyzanckie sprawdziły się w wielu konfliktach i po odpowiednim przystosowaniu sprawdzą się i tu. Zresztą pamiętasz ambasadę w Teheranie? I czego tam użyto do BEZPOŚREDNIEGO wsparcia komandosów? F-16? Nie Gunshipa, bo był on w stanie precyzyjniej razić bliskie cele.

                                              > *******************************************************************************
                                              >
                                              > byly to samoloty ktorych przydatnosc istniala tylko i wylacznie (lub istnieje)
                                              > ze wzgledu na:
                                              >
                                              > niewielkie koszta

                                              Gunship jest tani?????????

                                              >
                                              > warunki uksztaltowania terenu - dzungla,doliny etc w tamych obszarach a takze
                                              > koniecznosc samodzielnego wypatrzenia celu...

                                              Więc czemu w Tehernie użyto Gunshipa?

                                              > *******************************************************************************
                                              >
                                              > w ogole co za bezsens czlowieku - dales przyklad "counter insurgency planes" -
                                              > to nie jest kategoria funkcjonalna samolotu istniejaca obiektywnie (zalozenie
                                              > projektowanie samolotu) ale efekt jego rzeczywistego uzywania w pewnych
                                              > konfliktach ze wzgledu na jakies cechy tych konfliktow(warunki
                                              > terenowe,koniecznosc samodzielnego wyszukania celu)...zalozeniem obiektywnym o
                                              > krorym mozna tutaj mowic to "samolot wsparcia sil naziemnych" (close air
                                              > support) - do tej samej kategorii nalezy np a-10 zeby bylo ciekawiej
                                              >
                                              > ani bronco ani peacemaker (w ogole dlaczego mowisz ze peacemaker byl taki
                                              > diabelnie popularny???a gdzie on byl taki popularny??) ani inne samoloty z tej
                                              > kategorii w ogole nie nadawalyby sie do tych misji...W OGOLE


                                              Marcusie ty jesteś głupszy niż ruskie normy przewidują! A-10 ma np. z Gunshipem czy Bronco wspólne tylko to, że jest samolotem atakującym cele naziemne. Samoloty przeciwpartyzanckie były OD POCZĄTKU DO KOŃCA KONSTRUOWANE W OKREŚLONYM CELU - ZWALCZANIA PARTYZANTKI. Dlatego mają silne uzbrojenie lufowe, 2 (lub więcej) osobową załogę, brak uzbbrojenia p-panc a nawet brak odpowiednich systemów celowniczych aby takiej broni używać. Nie stosuje się na nich z zasady rakiet kierowanych ani nic w tym stylu. Więc twoje pieprdzielenie o tym, że jest to "efekt jego rzeczywistego uzywania w pewnych konfliktach ze wzgledu na jakies cechy tych konfliktow" a nie "kategoria funkcjonalna samolotu istniejaca obiektywnie" to jedna z najbardziej piramidalnych bzdur jakie słyszałem. Poczytaj trochę o historii samolotów przeciwpartyzanckich a potem się udzielaj.

                                              >
                                              > *******************************************************************************
                                              >
                                              > > Bo taka wartość wpadła mi do głowy. Na pewno A-10 musi cisnąć minimum 350-
                                              > 400 k
                                              > > m/h by być stabilnym. Bronco może lecieć poniżej 200.
                                              >
                                              > nie wiem ile moze leciec najnizej stabilnie a-10,stawialbym tez cos kolo 200-
                                              > 250,moze nawet mniej - najlatwiej chyba sprawdzic to na jakims symulatorze
                                              > lotu - nie mam zadnych - ale podobno dzis dosc dobrze odzwierciedlaja
                                              > zachowanie samolotu.

                                              Tak. Kup sobie Gameboya i spróbuj.

                                              >
                                              > pamietam tylko ze a-10 z jakims postrzelonym amerykaninem rozpieprzyl jakis
                                              > patrol brytyjski w poczatkowej fazie wojny a potem jeszcze ganial uciekajacych
                                              > brytyjczykow po pustyni...sadze wiec ze nadawalby sie swietnie szczegolnie ze
                                              > ten samolot to typowa maszyna 'close air support"

                                              DURNIU!! CLOSE AIR SUPPORT oznacza bezpośrednie WSPARCIE - czyli samolot strzela do wroga który jest TUŻ OBOK CIEBIE a nie do wroga który jest w oddaleniu.

                                              >
                                              > *******************************************************************************
                                              >
                                              > > Wskaż cytat w którym postulowałem użycie Peacemakerów.
                                              >
                                              >
                                              > to po co w ogole poruszasz temat tej maszyny albo bronco albo czegokolwiek
                                              > innego???nie rozumiesz o co chodzi w temacie???
                                              >

                                              Peacemaker jako przykłąd samolotu przeciwp. a Bronco jako maszyna którą można by użyć - wciąż latają np. w Indonezji i tłuką terrorystów.

                                              > dalem kilka zalozen:
                                              >
                                              > -skutecznosc uzycia.

                                              F-16 zerowa
                                              A-10 równie skuteczny wobec obu stron strzelaniny

                                              > -szybkosc znalezienia sie nad celem.

                                              Sorry. Albo jedno albo drugie. Albo myśliwiec albo samolot bezpośredniego wsparcia.

                                              > -specyfika uzbrojenia mozliwego do uzycia.
                                              >

                                              Otóż to! Dlatego lepiej użyć Gunshipa z obracanymi działkami albo np. Pucary z 4 km-ami i 2 działkami a nie A-10 przeznaczonego do niszczenia wrogich pojazdów.

                                              > a ty zlazles na temat samolotow ktore w ogole nie pasuja do tego konfliktu
                                              > oraz jakis glupot...

                                              ????

                                              >
                                              > czy ty nie potrafisz sie trzymac tematu watku???nie poruszaj tematow ktore nie
                                              > sa czescia watku,nie podawaj przykladow ktore jak pozniej sam stwierdzasz nie
                                              > maja zadnej wartosci dla tematu rozmowy,pisz konkretnie i do rzeczy.
                                              >
                                              > "przyklad samolotu przeciwpartyzanckiego" - fakt ze jakis samolot uzywany byl
                                              > do zwalczania partyzantki w danych warunkach (np azji) nie oznacza ze moze on
                                              > sie przydac do dzialan rowniez przeciwko "insurgents" w iraku bo przydatnosc
                                              > samolotu nie tworzy jakas kategoria ale mozliwosc uzycia w konkretnych
                                              > warunkach...

                                              No właśnie. Chyba Gunship był lepszy skoro użyli go w Teheranie.

                                              >
                                              > ile samolotow z tej twojej kategorii mozna uzyc w iraku np z lepszym skutkiem
                                              > od tego a-10 - na pewno nie peacemaker ani bronco,

                                              Dlaczego nie Bronco?

                                              > nie wiem co ten facet dalej
                                              > wymienial w tej kategorii ale przypuszczam ze prawie zadnego nie da sie
                                              > wykorzystac z lepszym skutkiem...
                                              >

                                              A Pucara? A Gunship? Ten ostatni wprost idealny.

                                              > to w takim razie po co w ogole podajesz przyklad ktory nie jest zadnym
                                              > przykladem i nie sluzy niczemu???
                                              • marcus_crassus :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 02.12.03, 19:09
                                                1)Re: rany boskie ales ty glupi
                                                Autor: wielki_czarownik
                                                Data: 01.12.2003 22:19 + odpowiedz na list



                                                -------------------------------------------------------------------------------
                                                -
                                                marcus_crassus napisał:

                                                > a)rewelacja - schowaja sie na pustkowiu na srodku pustyni-i jak stamtad
                                                > odjada???
                                                >
                                                > odleca tymi kocami???a moze wyskocza z lampy alladyna???

                                                Słyszałeś o takim wynalazku jak np. motocykl? Można go bardzo łatwo
                                                zamaskować. Samochód zresztą też.

                                                (ps - spytalem jeszcze czy nie lepiej go galazkami na pustyni zamaskowac):))))

                                                -nie mam wiecej pytan-


                                                2)> Więc czemu w Tehernie użyto Gunshipa?

                                                a czy ja mowie ze ac-130 jest zly???

                                                a w ogole jaki jest sens porownania planowanej operacji w iranie do naglego
                                                ataku z zaskoczenia konwoju US (abstrachujac nienegowania nigdy uzycia ac-130)

                                                znow przyklad bez sensu dla samej radosci przykladu???

                                                3)"Samol> oty przeciwpartyzanckie były OD POCZĄTKU DO KOŃCA KONSTRUOWANE W
                                                OKREŚLONYM CEL
                                                > U - ZWALCZANIA PARTYZANTKI"

                                                wlasnie znalazlem tekst ze najbardziej popularnym w historii w
                                                wykonywaniu "counter insurgents missions" byl f-5...

                                                tak WC,f-5 zbudowano myslac od gory do dolu o partyzantach :)))))

                                                nie liczac swietnego widoku z kabiny tego samolotu :)))

                                                -nie mam wiecej pytan-

                                                4)> DURNIU!! CLOSE AIR SUPPORT oznacza bezpośrednie WSPARCIE - czyli samolot
                                                strze
                                                > la do wroga który jest TUŻ OBOK CIEBIE a nie do wroga który jest w oddaleniu

                                                -mowiac szczerze nie rozumiem o czym piszesz (szczegolnie biorac pod uwage
                                                gdzie napisales ten tekst)-

                                                -nie mam wiecej pytan-

                                                5)> A Pucara? A Gunship? Ten ostatni wprost idealny


                                                :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                                no patrz - najpierw bylo ze samoloty do tego rodzaju zadan sa do bani,moze
                                                oprocz peacemakera a teraz wychodzi ze znalazles cos idealnego :)))))))

                                                a inne z tych "C.I.Planes"???

                                                a moze f-5 sobie uzyjemy??????typowe counter insuurgence

                                                *******************************************************************************

                                                WC-mozesz pojsc do drugiego pokoju i zobaczyc czy cie tam nie ma???:))))

                                                tylko nie wracaj za szybko :D
                                                • wielki_czarownik Re: :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 02.12.03, 19:32
                                                  marcus_crassus napisał:


                                                  >
                                                  > 2)> Więc czemu w Tehernie użyto Gunshipa?
                                                  >
                                                  > a czy ja mowie ze ac-130 jest zly???

                                                  Ale twierdzisz, że A-10 lepszy co jest bzdurą totalną. A Gunship to typowy antypartyzant - silne uzbrojenie lufowe, zerowa zdolność do samoobrony itp.

                                                  >
                                                  > a w ogole jaki jest sens porownania planowanej operacji w iranie do naglego
                                                  > ataku z zaskoczenia konwoju US (abstrachujac nienegowania nigdy uzycia ac-130)
                                                  >
                                                  > znow przyklad bez sensu dla samej radosci przykladu???

                                                  Nie głupcze. Przeczytaj najpierw po co ten Gunship tam leciał i jakie było jego zadanie a zobaczysz.


                                                  >
                                                  > wlasnie znalazlem tekst ze najbardziej popularnym w historii w
                                                  > wykonywaniu "counter insurgents missions" byl f-5...
                                                  >
                                                  > tak WC,f-5 zbudowano myslac od gory do dolu o partyzantach :)))))
                                                  >
                                                  > nie liczac swietnego widoku z kabiny tego samolotu :)))
                                                  >
                                                  > -nie mam wiecej pytan-

                                                  Nie Marcus. Czy ja kiedykolwiek napisałem, że F5 to antypartyzant? F5 był tam używany z braku czegoś lepszego. Produkcję dobrych antypartyzantów zaczęto dopiero w trakcie wojny wietnamskiej - brakło czasu do szerszego ich wprowadzenia. Rozumiesz? Czy skoro Pz IV był najszerzej używanym czołgiem niemieckim to czy był najlepszy?


                                                  > -mowiac szczerze nie rozumiem o czym piszesz (szczegolnie biorac pod uwage
                                                  > gdzie napisales ten tekst)-

                                                  Chodzi o to, że tamte A-10 atakowały wroga nie bojąc się o sojuszników którzy byli w pobliżu - waliły gdzie popadnie.

                                                  >
                                                  > -nie mam wiecej pytan-
                                                  >

                                                  >
                                                  > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                  >
                                                  > no patrz - najpierw bylo ze samoloty do tego rodzaju zadan sa do bani,moze
                                                  > oprocz peacemakera a teraz wychodzi ze znalazles cos idealnego :)))))))

                                                  ?? Gdzie ja to napisałem? Cytat proszę.

                                                  >
                                                  > a inne z tych "C.I.Planes"???
                                                  >
                                                  > a moze f-5 sobie uzyjemy??????typowe counter insuurgence
                                                  >

                                                  F-5? Kpisz?

                                                  > *******************************************************************************
                                                  >
                                                  > WC-mozesz pojsc do drugiego pokoju i zobaczyc czy cie tam nie ma???:))))
                                                  >
                                                  > tylko nie wracaj za szybko :D
                                                  • marcus_crassus Re: :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 02.12.03, 19:57
                                                    a)te,to w iranie tez byli partyzanci???:)))))

                                                    a mi sie wydawalo ze to typowy samolot wsparcia oraz do walki z piechota i
                                                    czolgiami a tutaj wychodzi mi ze to "typowy antypartyzant" co laczac z twoim
                                                    tokiem rozumowania z wczesniejszego postu - "Samoloty przeciwpartyzanckie były
                                                    OD POCZĄTKU DO KOŃCA KONSTRUOWANE W OKREŚLONYM CELU - ZWALCZANIA
                                                    PARTYZANTKI"


                                                    czegoz to ja sie dzis nie dowiem - tego na pewno nie ma na googlach WC:))))

                                                    boje sie ze takiej wiedzy nigdzie nie ma :))))))))):D

                                                    b)

                                                    > Nie głupcze. Przeczytaj najpierw po co ten Gunship tam leciał i jakie było
                                                    jego
                                                    > zadanie a zobaczysz.

                                                    a lecial w celu wsparcia konwoju ktory zostal zaatakowany z rpg przez grupke
                                                    kilkunastu insurgents?????:)))

                                                    c)"Czy ja kiedykolwiek napisałem, że F5 to antypartyzant"


                                                    cholera - ale byl najbardziej popularnym samolotem w historii w tego typu
                                                    misjach...:)))))))))))))

                                                    wiec bardziej typowym jest AC-130?????????

                                                    to ja juz nie rozumiem - samolot ktory nie jest antyinsurgence uzywany jest
                                                    antyinsurgence a samolot ktory jest antyinsurgence nie jest uzywany
                                                    antyinsurgence...o kurwa :DDDDD,pojebana logika :DDDDDDDDD

                                                    aha-czyli znacznie lepszym antyinsurgence byl ten peacemaker..a ile go
                                                    wyprodukowano i do kiedy go kupowano???

                                                    bo wyjdzie glupio jak sie okaze ze f-5 kupowano wciaz wtedy jak istnial
                                                    modelowy peacemaker :DDDDDD

                                                    d)> ?? Gdzie ja to napisałem? Cytat proszę.


                                                    > ?? Gdzie ja to napisałem? Cytat proszę.

                                                    "Tu albo możnaby zastosować helikoptery albo specjalne
                                                    samoloty przeciwpartyzanckie"

                                                    czyli miales na mysli ze powinnismy uzyc f-5 + peacemakery :)))))))

                                                    najbardziej typowe antyinsurgence - peacemaker to twoj najbardziejtypowy a f-5
                                                    moj :))))))))))))

                                                    beda swietne wyniki :DDDDD

                                                    f)dlaczego mam kpic - mial byc w kategorii anty insurgence to jest..

                                                    co znowu z nim nie tak???

                                                    cholera,to sie zdecyduj,najpierw mi tlumaczysz ze mozna uzyc
                                                    antyinseurgence,wybieram to co podobno bylo najbardziej znane antyinsurgence a
                                                    ty znow ze nie :))))))))

                                                    ales ty wybredny...

                                                    g)wrociles za szybko...moze sprawdz u sasiadow teraz czy cie tam nie ma???:)
                                                • dreaded88 Re: :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 02.12.03, 19:40
                                                  Sorry za wtręt chłopaki, tak się fajnie obrzucacie kupą, że aż żal przerywać.
                                                  F-5 nadawał się najwyżej do zrzucenia na łażących po dżungli większych grup
                                                  Vietcongu bomb napalmowych, coby ich sfajczyć do szczętu, ewentualnie do
                                                  ostrzelania czegoś z 2 działek 20 mm. O uzbrojeniu kierowanym (z wyjątkiem
                                                  Sidewinderów) nawet nie mógł marzyć, o jakjejś godnej uwagi precyzji takoż.
                                                  Do bardziej delikatnych misji używano A-1 Skyraiderów, A-37, AC-47, AC-123 etc.
                                                  Czyli racja w kwestyi prawdziwych i nieprawdziwych, używanych z konieczności,
                                                  COIN jest raczej po stronie WCz.
                                                  Pucary się chyba już nie produkuje, choć z drugiej strony - zakłady FMA, które
                                                  ją budowały są zdaje się własnością którejś z firm amerykańskich.
                                                  • marcus_crassus Re: :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 02.12.03, 20:00
                                                    hehehe:)))))

                                                    nie marnuj zabawy :)))))kurde no :)))))

                                                    ja wiem ze f-5 nadaje sie tutaj jak piesc do oka ;)))))ale WC stwierdzil ze
                                                    mozna tutaj uzywac tylko antyinsurgence aircrafts a mi wyszlo ze ten byl
                                                    najbardziej popularny w tej kategorii ;))))))

                                                    problem po prostu wyszedl stad ze WC zamiast jakos sie konstruktywnie odezwac
                                                    sugerujac to lub cos innego po prostu swoim zwyczajem zaczal sie rzucac a ja
                                                    teraz juz sobie tylko jaja robie;)))))

                                                    na poczatku mnie irytowal a teraz sie swietnie bawie:)))
                                                  • marcus_crassus ps konstruktywnie 02.12.03, 20:04
                                                    sadze ze w tej kategorii najlepsze byly rzeczywiscie a-37 i a-1 ale zaden z
                                                    nich juz wg mnie nie przystaje do dnia dzisiejszego wiec nie widzialem sensu
                                                    ich wymieniac...

                                                    sadze ze w tej kategorii wlasnie wspomniane a-10 i AV maja wszystkie cechy
                                                    jakie powinien posiadac samolot tej klasy (lub wiekszosc cech) a sa znacznie
                                                    nowoczesniejsze...dlatego o tamtych nawet nie bylo sensu wspominac...

                                                    oczywiscie oprocz wspomnianego przez ciebie AH ale ten na poczatku wg mnie
                                                    odpadl wlasnie ze wzgledu na liczna zaloge + fakt ze chyba obecnie w rejonie
                                                    zaden nie stacjonuje (takie mam wrazenie)
                                                  • marcus_crassus wspomnianego AC-130 a nie AH,l(liteowka) 02.12.03, 20:05
                                                  • dreaded88 Re: ps konstruktywnie 02.12.03, 20:11
                                                    O A-1 i A-37 to był oczywiście tylko wtręt historyczny. A-10 powstał właśnie
                                                    jako następca Skyraidera. Natomiast A-37 takiego się nie doczekał, chociaż
                                                    odpowiednio wyposażony Hawk/Goshawk byłby czymś w tym stylu.
                                                    Wydaje mi się, czy jeden AC-130 rozbił się w okolicy Iraku na początku roku?
                                                  • marcus_crassus Re: ps konstruktywnie 02.12.03, 21:22
                                                    MC-130H rozbil sie w afganistanie,o ile sie nie myle ostatnio nie bylo zadnego
                                                    wypadku AC.
                                                  • wielki_czarownik Dziękuję 02.12.03, 20:18
                                                    Dziękuję za głos rozsądku. Niestety MC zaraz napisze jakieś głupstwo połączone z wulgaryzmami i przekręcaniem moich słów tylko po to, by zakadzić i nie przyznać się do ewidentnego braku racji. Dyskusja z tym człowiekiem naprawdę mija się z celem.
                                                  • marcus_crassus ale ja cie prosilem zebys nie udziell sie 02.12.03, 20:40
                                                    na moich watkach i dzieki temu dyskusja po prostu nie istniala i nie musiala
                                                    mijac sie z celem...

                                                    a ty powiedziales "nie" :)))

                                                    (mam zacytowac)?:)))))

                                                    i tak lazisz za mna i lazisz :))))

            • Gość: Hood Re: Troszeczkę myśl. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.12.03, 15:47
              > HEHEHEHEHEHE!!!!!!!! I wytłuc swoich przy okazji?? Zrozum - tam są dystanse
              rzę
              > du 50-150 metrów (maksymalnie 200) myślisz, że z pędzącego (400 km/h)
              myśliwca
              > da się tak super celnie przyłożyć i nie skosić przy okazji swoich?

              Pewnie że się da. Wystarczy żeby ci na ziemi wskazali laserem cele. I tu jest
              problem, bo w zasadzce pod ogniem może to się nie udać, a poza tym każdy patrol
              musiałby mieć takie wskaźniki.
              • marcus_crassus wyposazenie patrolow + poprawienie lacznosci 01.12.03, 16:09
                to chyba nie problem dla panstwa ktore wsadzilo w ta wojne juz miliardy
                dolarow....i ktore ma tak gigantyczny budzet obronny...

                sadze ze jesli np potyczka trwa 40 minut to naprawde moze sie udac zrobic...w
                kazdym razie sadze ze moze bardziej pomoc broniacym sie zolnierzom niz
                ostrzeliwanie sie z broni maszynowej...

                fakt faktem w ogole brak proby sprawdzenia tego pomyslu wydaje mi sie troszke
                dziwny...

                przeciez nie chodzi o to ze w ogole wyeliminowaloby to przeciwnika albo
                stanowilo skuteczna 100% obrone...ocena czy mozna atakowac zawsze nalezalaby
                do broniacych sie zolnierzy + pilota samolotu...

                gdyby np dzieki temu udalo sie ocalic chocby 10-20 % ofiar atakow sadze ze
                byloby to diabelnie warte swieczki - szczegolnie w armii ktora podobno tak dba
                o swoich zolnierzy.
            • swiatlo Mala pomylka 01.12.03, 20:08
              wielki_czarownik napisał:

              > Samolot lecący 400 km/h robi w ciągu sekundy ponad 1100 metrów.

              Pomyliles rzad wielkosci: robi on 111 metrow. Nie zmienia to za bardzo istoty
              twojego postu, ale jesli o scislosc chodzi....
              • marcus_crassus Re: Mala pomylka 01.12.03, 20:22
                a-10 nie musi leciec 400km/h...

                moze to jak zrobic o wiele wolniej...

                a np podczas lotu 65 m/s mozna juz cos osiagnac...
        • Gość: jarek Tu sa potrzebni An-2, zwany tez kukuruznikiem. IP: *.fastres.net 01.12.03, 18:58
    • Gość: jarek4 Re: patrole lotnicze nad irakiem-a dokladnie ich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.03, 17:06
      jak ktoś sie broni w polu to mozna go zbombardowac bez problemu! samolot z 4000
      m wali bombe ba wskazany laserkiem cel i jest po zabawie! w miescie sytuacja
      wyglada troszke inaczej! skutecznosc rakiet i bomb jest o wiele nizsza, zeby
      zniszczyc grupe kilku "terrorystów trzeba walnac niejednikrotnie z wiekszego
      kalibra wtedy to i wlasne pozycje mozna ucnicestwic! ponadto wolny samolot typu
      a10 to atrakcja dla "strieł" o smiglowcu nad miastem nie wspomne!
    • dreaded88 Przydałyby się tam AC-130 01.12.03, 19:20
      Albo inne gunshipy. Te samoloty nie powinny być nawet same z siebie specjalnie
      wrażliwe na działanie Strieł (ślad termiczny mniejszy niż odrzutowców), z
      goścmi z bronią strzelecką obsługa by sobie poradziła za pomocą haubicy 105 mm
      i działek 25-40 mm :-)
      • marcus_crassus tak ale sa zasadnicze minusy 01.12.03, 20:14
        a)za wolny
        b)zbyt liczna zaloga - wolalbym stracic a - 10 niz tlumaczyc sie z utraty
        gunshipa
        c)lepszy jak sadze od smiglowcow w tych warunkach bo z tankowaniem moze
        spokojnie latac nawet cala dobe i to spokojnie na bezpiecznej wysokosci...


        *******************************************************************************

        sadze jednak ze zasadniczy problem jest rzeczywiscie gdzie indziej - wiekszosc
        z tych atakow to bezladne ostrzelania z dalekiej odleglosci konwoju i
        wycofanie sie po kilku minutach - takie ataki sa pewnie prowadzone przez
        kilkuosobowe oddzialy,nie wyrzadzaja one zadnych strat (no hyba ze przez
        przypadek)

        ciezko jest przeciez w poczatkowych minutach odroznic co jest wiekszym atakiem
        a co nie...choc moze kluczem powinna byc tutaj po prostu ocena sytuacji przez
        zaatakowanych...

        *******************************************************************************

        caly czas jednak sklanialbym sie do uzycia czegos mniej precyzyjnego albo
        chociaz A-10 mimo gorszej celnosci...

        chociaz z drugiej strony c-130 nie musialby latac w "parze" ;)))) z innym(sila
        ognia)...(niby a-10 tez moglby samemu latac ale jakos tak atak przez
        pojedynczy a-10 wydaje mi sie malo sensowny)

        czyli np caly czas latajace 4 c-130 moglyby okazac sie skuteczne - kazdy z
        nich mialby inny obszar patrolu...
        • dreaded88 Re: tak ale sa zasadnicze minusy 02.12.03, 16:35
          Oczywiście masz słuszność w materii zdolności długotrwałego patrolowania,
          jakimi dysponują AC-130, wsparte paroma KC-10 czy KC-135.
          Jeżeli chodzi o szybkość - nie ma aż tak wielkiej różnicy, Hercules
          przekraczający 600 (max. 640 km/h) nie ustępuje strasznie A-10 z jego ok. 720
          km/h.
          Wyposażenie AC (m.in. ALLTV, laserowe podświetlacze, aparatura IR w tym gogle
          noktowizyjne dla pilota) jest zoptymalizowane do akcji COIN, a nie do roli
          szturmowca przeciwpancernego.
          Większa załoga to faktycznie problem w przypadku zestrzelania, ale efektywność
          pilota A-10, który musiałby lecieć, wykrywać cele, strzelać do nich, a przy tym
          obserwować cały czas pole mogłaby być relatywnie niewielka w takich akcjach, o
          które chodzi; już lepsze w te klocki są dwuosobowe AH.
          W sumie możnaby używać obu typów, skoro AC jest jednak dość mało.
          • marcus_crassus Re: tak ale sa zasadnicze minusy 02.12.03, 17:01
            poszedlem po linii "predkosci" - dlatego wybralem nie tylko A-10 ale nawet cos
            szybszego - mimo niewielkiej w tym wypadku precyzji i specjalistycznego
            uzbrojenia (chyba ze uda sie z ziemi uzyc laseru)...

            balbym sie mowiac szczerze nieco "prestizowej" straty w wypadku stracenia AC..

            ciezko to w ogole oceniac z prostej przyczyny - nalezaloby poznac schemat
            atakow oraz najczesciej powtarzajace sie specyfiki sytuacji w ktorych dochodzi
            do dluzeszej wymiany ognia...

            zapomnialem bowiem wziac pod uwage inny fakt - ze przeciez ogromna wiekszosc
            strat US to nie efekt strzelanin ale ladunkow wybuchowych...

            *******************************************************************************

            ale pierwszym pytaniem bylo "czy takie patrole w ogole lataja" - otoz z
            informacji do ktorych udalo mi sie dotrzec jakies formy patroli sa
            utrzymywane - chyba wsparcie lotnicze zostalo uzyte w samarze (niejasne co
            uczestniczylo w tej akcji) a stale patrole AH sa utrzymywane nad rurociagami z
            zadaniem ochrony...

            *******************************************************************************


            ah wydaje mi sie nie nadaja sie wlasnie do uzycia przez "idee" mojego pomyslu -
            chodzilo o blyskawiczne znalezienie sie nad celem pomocy broniacym sie
            zolnierzom a nie o samodzielne wyszukiwanie celow (ochrone jakiegos obszaru).

            a troche zabawne byloby uganianie sie AC za dwoma brodaczami zwiewajacymi na
            pustynie...;))))

            *******************************************************************************

            z drugiej strony tak rozwazajac ta sytuacje trzeba wziac pod uwage ze akcje
            takie jak zabicie tej grupy hiszpanow ktorzy zreszta wg raportu US zlamali
            wszelkie reguly bezpieczenstwa oraz starcia z wiekszymi grupami sa jednak
            rzadkoscia...a reszta "strat" z listopada to te zestrzelenia black hawka i
            chinooka


            w kazdym razie sadze ze charakter starc & ich specyfika sprawia ze
            rzeczywistosc sama zweryfikuje ta "propozycje"

            *******************************************************************************
            • dreaded88 Re: tak ale sa zasadnicze minusy 02.12.03, 17:40
              Z wszystkimi zastrzeżeniami, które wymieniasz - pomysł szybkiego "pogotowia
              lotniczego", które może interweniować w akcjach pacyfikacyjnych i wspomóc
              walczących/zaatakowanych wydaje się być niezły.
              Moje uwagi:
              F-16 i reszta niezbyt się jednak nadają, choćby z uwagi na horrendalny koszt
              utrzymywania stałych patroli w powietrzu. Mimo wszystko budżet wojskowy USA nie
              jest z gumy.
              Poniekąd lepsze byłyby AV-8, z uwagi na elastyczność w dziedzinie prędkości,
              zoptymalizowane pod kątem szturmowca wyposażenie i uzbrojenie, mniejsze
              wymagania co do lotniska (nie trzebaby ich trzymać cały czas w powietrzu, tylko
              rozmieścić kilka eskadr w bazach lotniczych na zagrożonych terenach). To coś
              porównywalnego z A-10 - pod jednymi względami lepszy, pod innymi gorszy.
              Można zrobić coś innego - np. doraźnie dostosować T-6 A Texany II. Samolot ma 6
              punktów podwieszenia, na które można wsadzić zasobniki z Minigunami albo
              jakimiś lekkimi działkami, bomby i pr niekierowane, gorzej chyba z uzbrojeniem
              precyzyjnym - ale Hellfire'y raczej by się dało. Awionikę możnaby zaadatptować
              częściowo z AH, pilotów w zasadzie też. Prędkość - jest pod 600 km/h, z RPG nie
              trafią :-) Lub jakieś minigunshipy na bazie lekkich samolotów
              pasażerskich/dyspozycyjnych.
              Bezpilotowce to jeszcze nie ten etap.

              • marcus_crassus :) 02.12.03, 18:35
                tez myslalem o AV,zreszta dalem ten przyklad juz jakos wyzej (dokladnie
                kiedy "and" zaproponowal uzycie a-10)...

                hehe-bylo "skorpiona" produkowac ;))),bylby jak znalazl teraz ;)))

                rzeczywiscie tez uzycie maszyn turbosmiglowych wcale nie byloby glupie -
                zarowno tanie w uzytkowaniu to do tego jeszcze moglyby spokonie po prostu
                spelniac zadania patrolowe wokol szos prowadzacych do glownych miast - a
                biorac pod uwage ze wymiana ognia z hiszpanami trwala ponad 40 minut w ktorym
                to czasie US nic nie wiedzieli te patrole moglyby byc bardzo uzyteczne.

                zreszta sam dzwiek latajacych samolotow bylby czynnikiem jakos wplywajacym na
                sytuacje.
    • Gość: JOrl Re: patrole lotnicze nad irakiem-a dokladnie ich IP: *.proxy.aol.com 01.12.03, 19:27
      Biedny jestes Maruss, siedzisz przed TV, zagryzasz palce, ze Twoje legiony tak
      fatalnie walcza. Rozumiem ze chcialbys im doradzic.
      Ale sie pociesz, jeszcze Amis beda uzywali samolotow w Iraqu do karnych
      bombardowan. Zreszta juz sie zaczyny. Samara ostatnio.
      A tych dwoch generalow rosyjskich majacych tam wyklady dla Irakczykow przed
      wojna (smiales sie z nich, prawda?) juz im wszysto wytlumaczyli. Jeden byl od
      lotnictwa a drugi o wojs specjalnych.
      Rozumiesz ze jednak byli dobrzy?
      Pozdrowienia
      • marcus_crassus swietni byli-tak samo jak papa JOrl 01.12.03, 20:17
        a teraz JOrl powiedz znow cos ciekawego o "zatracaniu zdolnosci
        konstrukcyjnych przez USA) (akurat podalem dzis pare fajnych linkow np
        do "pegasusa" i paru innych ciekawych konstrukcji) lub ogolnie skomentuj np
        ogolny upadek USA w swietle ostatniego wzrostu gosp o ktorym dzis znow trabia
        na reuters...

        papa JOrl juz strasznie dlugo sie naczekal na ten upadek..

        tylko prosze - napisz cos znow jako "ekspert" - powiedz cos o tym jak to sie
        znasz na tym i jak w tym doglebnie siedzisz ze nawet nie musisz wyjasniac
        podstaw swojej jakze zawsze trafnej opinii
        • Gość: JOrl Synku, marcussie IP: *.ipt.aol.com 01.12.03, 21:30
          No to cos Tobie marcus opowiem. Wlasnie przed paroma dniami rozmawialem z
          szefem biura konstruujacego systemy sterowania do ciezkich maszyn roboczych. W
          Niemczech naturalnie. Wiec podobne maszyny buduje tez jedna znana firma
          amerykanska. I wlasnie teraz zajmie sie sprzedaza i serwisem tym maszyn
          niemieckich. A swoje likwiduje!
          Gora uslugi, prawda, marcusie?
          To bylo cos z zycia. O ktorym Ty NIE masz pojecia. Bo grzebanie w internecie
          to duzo za malo.
          Moze jeszcze cos? Akurat moje dziecko robi w Niemczech prace doktorska. Z
          medycyny, ale taka genetyczna. Wiec wlasnie dostali zlecenie z firmy
          farmaceutycznej z USA na wykonanie pewnych badan genetycznych. Troche dorobi
          tym. To jest wlasnie co mowie. Amis szukaja gdzie by prace BR upchac w Swiecie.
          A dlaczego? Ano sami maja tlumy prawnikow, finansowych zonglerow, ochroniarzy
          ich pilnujacych. A tych do BR cos malo. Dlatego F35 od 5 lat bedzie ciagle za
          lat 10. I prace BR tez upychaja po swiecie.
          Pozdrowienia, synku.
          • marcus_crassus wiesz co JOrl 01.12.03, 21:44
            ja nawet nie wiem jak na to odpowiedziec...

            nie wiem,moze przeanalizuj dokladnie co chciales dokladnie wyrazic i jakie
            przemyslenia chciales tutaj wsadzic bo ja po prostu nie mam pojecia o czym ty
            w ogole napisales...

            JOrl,mam wrazenie ze twoje dziecko ma tak kolo 40 lat bo ty juz stanowczo
            cierpisz na starcze przypadlosci...nijak cie nie mozna zrozumiec...

            • Gość: JOrl Re: wiesz co JOrl IP: *.ipt.aol.com 01.12.03, 21:54
              Ja wiem, ze Ty jestes ciezki w pomyslunku. Przeciez chciales, abym Tobie
              opowiedzial jak wygladaja prace BR w USA. Ja od dawna obserwuje ze USA tu
              traci. I powodem jest, ze od 90 lat uznali, ze sa Wladcy Swiata i Okolic. Wiec
              NIE musza pracowac. Tylko suwac pieniedzmi. A pracowac to inni. Widac zreszta
              to po ich ogromnym, narastajacych deficycie handlowym. Juz 500 mild $/rok. Tym
              sobie likwiduja przemysl.
              Lubisz Rzym. Wiec wiesz, ze jak opanowal owczesny Swiat, sprowadzal towary z
              calego swojego Swiata. A plebs rzymski nie musial juz pracowac. Stad dostawal
              igrzyska i chleb. Ale Rzym opanowal militarnie swoj Swiat. A USA NIE! A robi
              cos podobnego, z tym ze nie przymusem, a inzynieria finansowa.
              Z tym ze istnieje Rosja z swoja bronia atomowa, Japonia ma przemysl niewiele
              mniejszy jak USA, EU wiekszy i dlatego USA NIE jest Rzymem.
              Ale w obronie tego niby panowania prowadzi wojny. I jak widac nawet z nimi
              sobie nie radzi. Chociaz wybiera slabeuszy.
              A moje dziecko ma 23 lata.
              Pozdrowienia
              • marcus_crassus kwestie formalne 01.12.03, 22:07
                a)JOrl - ten temat byl o kwestii uzycia sil lotniczych w iraku..ja rozumiem ze
                grunt to nawiazac ale wiesz...

                JOrl-wez sobie zerknij na to:

                encarta.msn.com/fact_631504770/Country_Size:_Germany_Facts_and_Figures.html

                encarta.msn.com/fact_631504888/United_States_Facts_and_Figures.html

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=9372320&a=9401001
                www.reuters.com/newsArticle.jhtml;jsessionid=KBPLJBKQWMEEYCRBAEKSFEY?type=businessNews&storyID=3917136

                *******************************************************************************

                poniewaz zas to co napisales nijak nie ma zwiazku z tematem mam prosbe -
                odpowiadaj mi te swoje ciekawostki gdzies indziej np zaloz osobny watek "USA
                znow upada -swiat wg JOrla" tutaj albo na forum swiat...

                bo na razie marnujesz niestety i wprowadzasz bezsens do mojego watku..

                *******************************************************************************

                a co do tych danych co je podalem to dlaczego populacja USA caly czas
                wzrasta???dlaczego PKB idzie im w gore 8,2 a niemcom 0,4???

                dlaczego reuters podaje ze wskazniki sa takie dobre??

                co JOrl???

                ja wiem - po prostu swiat i rynek sie myli a JOrl ma racje...

                mam niestety wiec informacje ze w takim razie ten swiat niestety dla ciebie
                sie jeszcze bedzie dlugo dlugo dlugo mylil i jak swiatu nie powiesz ze sie
                myli on pewnie nigdy nie dowie sie ze masz racje...

                musisz oglosic swoje teorie w USA - wasz rozwoj jest pomylka - z moich
                obliczen wyniklo ze was powinno juz nie byc :)))))))

                *******************************************************************************

                przypominasz mi JOrl takiego profesorka z jakiegos humorystycznego filmu
                animowanego ktory wszedl do jakiejs jaskini i spotkal tam miesozernego
                potwora,zanim ten go zjadl profesorek mowi - mylisz sie ze jestes miesozerny,z
                moich badan wyniklo niezbicie ze jestes 100% roslinozerca...

                niestety - najwidoczniej gadzisko nie poznalo jego badan dostatecznie
                wczesnie :)))

                jak masz jakies ciekawe przemyslenia JOrl to podziel sie nimi w jakims osobnym
                watku a niekoniecznie tutaj - chocby w tym watku o pindosach..ok???
    • Gość: JOrl Marcuss Ty nie wiesz co piszesz??? IP: *.ipt.aol.com 01.12.03, 22:34
      marcus_crassus napisał:

      > a teraz JOrl powiedz znow cos ciekawego o "zatracaniu zdolnosci
      > konstrukcyjnych przez USA) (akurat podalem dzis pare fajnych linkow np
      > do "pegasusa" i paru innych ciekawych konstrukcji) lub ogolnie skomentuj np
      > ogolny upadek USA w swietle ostatniego wzrostu gosp o ktorym dzis znow trabia
      > na reuters...
      >

      > papa JOrl juz strasznie dlugo sie naczekal na ten upadek..
      >
      > tylko prosze - napisz cos znow jako "ekspert" - powiedz cos o tym jak to sie
      > znasz na tym i jak w tym doglebnie siedzisz ze nawet nie musisz wyjasniac
      > podstaw swojej jakze zawsze trafnej opinii

      Poznajesz Twoje slowa? Sa pare pieterek wyzej!
      I jak odpowiedzialem dokladnie o to co pytales, piszesz, ze to nie na temat!

      Czy Ty masz alzheimer???

      Zauwazylem, ze piszesz o wzrostach w USA. Te slawne 8,2% w 3Q! Prawda, ze Ty to
      PIERWSZY poruszyles? W watku o lotnictwie? Czy tez nie umiesz czytac? Moze masz
      niewyrazny charakter pisma i siebie nie potrafisz przeczytac?
      Dla ulatwienia podaje, przelacz czcianke w Twoim ko0mputerze na jakas ludzka.
      To siebie przeczytasz!
      A ze zapytales o wzrosty w USA to zapewne NIE wiesz jak sie dochod narodowy w
      USA liczy. Wiec od kilku lat liczy sie nie sume towarow i uslug po cenach ich
      sprzedazy, a mnozy sie przez wspolczynnik "zwiekszania jakosci" towaru. I w ten
      sposob u nich komputer ktory przez lade sklepowa przeszedl za 1000$ jest
      wliczany do dochodu narodowego USA jako ca. 4400$. Bo wychodzi sie z zalozenia,
      ze od 1996r komputery sie polepszyly a ceny nie wzrosly, i siedzi urzednik i
      wymysla te wspolczynniki.
      Juz teraz wiesz jak jest dochod narodowy USA nadmuchany? To dotyczy tez
      software itp.
      Stad tez i wzrosty. Dla komuterow w 2Q 2003 byl wsolczynnik ca 4.32 a 3Q juz
      4,42.
      Za pare lat bedzie z 8. Albo dziesiec. Na komputery.
      Na temat?
      Pozdrowienia

      • marcus_crassus chryste JOrl 01.12.03, 23:00
        a)to byl cynizm...jakbym zapytal czy mozesz sie przejsc zobaczyc czy niebo na
        koncu miasta jest pochmurne to tez bys poszedl i wrocil zeby mi opowiedziec???

        JOrl-troszke blyskotliwosci...

        na reszte po prostu nie wiem co mam znow odpowiedziec-to moze szanowny JOrl
        mnie uswiadomi - wlasnie jak ostatnio bylem w USA mieszkalem u rodziny w
        takiej malutkiej "rezydencji"nawet gdzies mam prospekt bo
        wzialem,cholera,basen,ogrod w dmku wszystko az milo...

        to tez jakos nadmuchali???moze domek i basen byly nadmuchane???

        a moze ich tam w ogole nie bylo???

        a moze jednak cholera ten dochod w USA jest jednak mniejszy niz np w niemczech
        tylko ze jest jakis nadmuchany???

        JOrl...o czym ty w ogole znow mowisz???

        budzet obronny tez maja nadmuchany???

        kurde,jak tak wyjdzie to moze okaze sie ze Polska ma wiekszy budzet od USA bo
        oni maja nadmuchany...

        cholera,patrz,wszystkim analitykom i ekonomistom sie pkb USA podoba a tobie
        nie!!!!!

        kurde,JOrl,dzwon do gazet-opwiedz im o tym bo a nuz sie nie dowiedza i wszyscy
        beda tak dziesiecioleciami zyli nie wiedzac ze sa nadmuchani...

        JOrl...a moze po prostu dmuchnij w balonik (tlumacze - tak,to byl tez
        cynizm,nie szukaj JOrl balonika i w nic nie dmuchaj)
    • being28 Re: patrole lotnicze nad irakiem-a dokladnie ich 02.12.03, 20:14
      Fascynujacy watek.

      A tak do rzeczy to czy uwazacie, ze do ochrony konwojow z woda, beretami,
      konserwami warto sciagac A-10, gunshipy, nawet F-16 z rakietami sterowanymi
      laserami. Ile jest takich konwojow jednoczesnie? I ile potrzeba samolotow do
      ochrony?

      Zamiast tych samolotow to po prostu taniej wyjdzie wynajac Ruslany i zrzucac
      paczki z powietrza...
      • marcus_crassus ;)))))nie tylko fascynujacy - hit ostatnich dni :) 02.12.03, 20:36
        a)no wlasnie nie do ochrony bezsposredniej konwojow ale to

        1)po prostu w przypadkach "emergency alert" zeby przyszly z pomoca
        lub 2)ochrony "sektorowej" jakby w jakims sektorze cos sie dzialo...


        no wlasnie reszta calej kwestii a wiec rozwazenie
        oplacalnosci/skutecznosc/mozliwych samolotow do tego zadania/i w ogole sensu
        zrobilem watek...

        hmmm..trzeba pamietc ze ograniczenie strat o np 20% moze = reelekcji
        Busha...wiec dla niego warto wydac moze bardziej kase na to niz na kampanie
        wyborcza...

        a to juz gra warta swieczki:)
        • Gość: JOrl Re: ;)))))nie tylko fascynujacy - hit ostatnich d IP: *.proxy.aol.com 02.12.03, 21:01
          marcus_crassus napisał:

          > a)no wlasnie nie do ochrony bezsposredniej konwojow ale to
          >
          > 1)po prostu w przypadkach "emergency alert" zeby przyszly z pomoca
          > lub 2)ochrony "sektorowej" jakby w jakims sektorze cos sie dzialo...
          >
          >
          > no wlasnie reszta calej kwestii a wiec rozwazenie
          > oplacalnosci/skutecznosc/mozliwych samolotow do tego zadania/i w ogole sensu
          > zrobilem watek...
          >
          > hmmm..trzeba pamietc ze ograniczenie strat o np 20% moze = reelekcji
          > Busha...wiec dla niego warto wydac moze bardziej kase na to niz na kampanie
          > wyborcza...
          >
          > a to juz gra warta swieczki:)


          No to mysle, ze Amis skorzystaja z Twojej rady marcus i potem wybiora Busha. Bo
          ja za tym tez. I mam nadzieje ze Bush rozgrzebie nastepna wojenke. Np. z Iranem!
          Mniam, miodzik, jak sobie o tym pomysle! Jakie ladne obrazki beda w TV! Jeszcze
          lepsze jak teraz!
          Pozdrowienia
    • marcus_crassus "epilog" i pare fotek.... 03.12.03, 14:49
      hmm...udalo mi sie znalezc pare fotek patroli w iraku...

      sa to fotki wykonane ostatnio...moze wiec utrzymywane sa jednak caly czas
      patrole w powietrzu???albo w kazdym razie wysylane sa w ramach wsparcia
      lotniczego.


      www.af.mil/media/photodb/photos/031014-f-2907c-132.jpg
      BAGHDAD, Iraq
    • marcus_crassus i jeszcze jedna : f-15 na "combat patrol" 03.12.03, 14:59
      www.centcom.mil/galleries/Front_Page_Photos/October/10_01_03_hires.jpg
      OPERATION IRAQI FREEDOM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka