Dodaj do ulubionych

LCS-2 w morzu

14.07.09, 13:21
Rozpoczely sie stoczniowe testy morskie drugiego LCS-a, wybudowanego przez General Dynamics LCS-2 Independence.


www.navy.mil/view_single.asp?id=73496

Pierwszy LCS-1 Freedom, wybudowany byl przez Lockheeda Martina.
i ten jest juz wcielony do USN. Trwaja testy taktyczne okretu, ktory czeka tez na zainstalowanie kilku elemenow uzbrojenia.



USN zamowila dwie jednostki wg jednego projektu i dwie wg drugiego. Na ich podstawie ma byc dokonany wybor, projektu, na podstawie ktorego beda byudowane pozostale jednostki.
Obserwuj wątek
    • browiec1 Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 13:41
      ja bym na miejscu USNAvy zamowil i takie i takie:)
      • bmc3i Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 13:48
        browiec1 napisał:

        > ja bym na miejscu USNAvy zamowil i takie i takie:)


        A po co? Opierajac sie tyulko na wygladzie, osobiscie wybralbym projekt GD, z
        tym fututystycznym LCS-2. A poza tym, LM i tak ma za duzo fruktów w zamowieniach
        pentagonu
        • browiec1 Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 14:15
          No mnie tez LCS2 bardziej podchodzi.A z ta iloscia zamowien tez masz racje.
        • dirloff Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 16:44
          Mnie również bardziej podoba się ten "katamaranowaty", lecz, jak znam życie i
          pragmatyzm amer. decydentów, wygra projekt bardziej klasyczny, a przez to
          przewidywalny. Zatem prototyp Lockheed-Martina. Tożsamo było przy programie ATF.
          Wygrał klasyczny YF-22 nad futurystycznym YF-23.
          • dirloff Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 16:48
            Przy programie JSF było podobnie. Bardziej klasyczny X-35 wygrał z
            niekonwencjonalmym, jakby pogrubionym X-32. Czyż maszyna Boeinga nie była
            piękniejsza, jakby plastyczniejsza?;)

            en.wikipedia.org/wiki/File:Boeing_JSF_X-32_on_tarmac.jpg
          • bmc3i Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 17:07
            dirloff napisał:

            > Mnie również bardziej podoba się ten "katamaranowaty", lecz, jak znam życie i
            > pragmatyzm amer. decydentów, wygra projekt bardziej klasyczny, a przez to
            > przewidywalny. Zatem prototyp Lockheed-Martina. Tożsamo było przy programie ATF
            > .
            > Wygrał klasyczny YF-22 nad futurystycznym YF-23.


            to nie pragmatyzm lecz skostnialosc
            • dirloff Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 18:07
              > to nie pragmatyzm lecz skostnialosc

              No nie wiem. Możnaby ten temat pogrążyć. Projekt General Dynamics opiera się na
              australijskich rozwiązaniach, do których amer. admiralicja i decydenci z
              Pentagonu/Waszyngtonu mogą być sceptyczni. To byłby jakiegoś rodzaju przełom w
              amer. marynarce wojennej, jeżeli chodzi o kształt, wybór okrętowego kadłubu.
              Kata-i trimarany mają swoje hydrodynamiczne walory, wydaje mi się jednak, że
              przez to poddawane są większym przeciążeniem. Czy może się mylę? Pamiętam, że
              wielokrotnie na tym forum była poruszana ta problematyka. Do tego sprawa
              wykorzystywania technologii opracowywanych na rzecz rozwiązań cywilnych. W
              przypadku US Navy i okrętów, rozwiązań szeroko pojętej marynistyki cywilnej. Sam
              o tym często pisałeś, w problematyce jakości zarówno samych materiałów, stali i
              stopów, jak i spawów. Ostatnio nawet wybuchła w amer. przemyślę okrętowym jakaś
              afera z tym związana. Otóż kontroler odp. za spawy odhaczał je w papierach bez
              koniecznej kontroli. Przypomnij mi, jeżeli pamiętasz, czy chodziło tutaj o
              okręty podwodne, czy o właśnie LCSy? Klasyczny kadłub daje jednak jakieś
              poczucie bezp. użytkowania, wygodę serwisowania i obróbki. Przynajmniej większą
              niż nowe rozwiązania.

              Tożsamo, jak już wspominałem, było przy programie ATF. Wygrała wyglądająca
              bardziej klasycznie maszyna, z płatowcem w standardowym układzie, czyli YF-22.
              Przecież przy swoim konkurencie YF-23 wyglądał niczym samolot kolejnej
              generacji. Był bardziej rozwinięty technicznie, z znacznie większym stealth,
              zwłaszcza termicznym (sprawa tych gondol na dysze silników). Przypominał
              bardziej myśliwską wersję B-2 Spirit lub SR-71 Blackbird, niż kolejny myśliwiec
              USAF. Myślę, że podobnie będzie przy wyborze LCS.
              • bmc3i Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 18:23
                dirloff napisał:

                > > to nie pragmatyzm lecz skostnialosc
                >
                > No nie wiem. Możnaby ten temat pogrążyć. Projekt General Dynamics opiera się na
                > australijskich rozwiązaniach, do których amer. admiralicja i decydenci z
                > Pentagonu/Waszyngtonu mogą być sceptyczni. To byłby jakiegoś rodzaju przełom w
                > amer. marynarce wojennej, jeżeli chodzi o kształt, wybór okrętowego kadłubu.
                > Kata-i trimarany mają swoje hydrodynamiczne walory, wydaje mi się jednak, że
                > przez to poddawane są większym przeciążeniem. Czy może się mylę? Pamiętam, że
                > wielokrotnie na tym forum była poruszana ta problematyka. Do tego sprawa
                > wykorzystywania technologii opracowywanych na rzecz rozwiązań cywilnych. W
                > przypadku US Navy i okrętów, rozwiązań szeroko pojętej marynistyki cywilnej. Sa
                > m
                > o tym często pisałeś, w problematyce jakości zarówno samych materiałów, stali i
                > stopów, jak i spawów. Ostatnio nawet wybuchła w amer. przemyślę okrętowym jakaś
                > afera z tym związana. Otóż kontroler odp. za spawy odhaczał je w papierach bez
                > koniecznej kontroli. Przypomnij mi, jeżeli pamiętasz, czy chodziło tutaj o
                > okręty podwodne, czy o właśnie LCSy? Klasyczny kadłub daje jednak jakieś
                > poczucie bezp. użytkowania, wygodę serwisowania i obróbki. Przynajmniej większą
                > niż nowe rozwiązania.


                Zwykly COTS. Zarowno LM jak i GD doszli do wniosku, ze po co wywazac otwarte
                drzwi i projektowac nowy ksztalt kadluba. Ze taniej i szybciej bedzie skorzystac
                z gotowych juz rozwiazan na rynku cywilnym. Wiec wzieli gotowe projekty z wloch
                i australi.

                Niestety przleiczyli sie - gotowe cywilne projekty nie byly tak bezpieczne, jak
                tego żądalo dowodztwo systemow morskich. Szef systemow, juz po adaptacji
                stwirdzil, ze nie mial pojecia, ze cywilne produkty sa tak daleko od tego co
                oczekuje USN w zakresie bezpieczenstwa i niezatapialnosci. Stad pona 300
                krytycznych zmian konstrukcji w kazdej czesci okretu, tylko w jednym LCS-1,
                opartym na projekcie wloskim.

                Chodzilo o spawy w okretach podwodnych.



                >
                > Tożsamo, jak już wspominałem, było przy programie ATF. Wygrała wyglądająca
                > bardziej klasycznie maszyna, z płatowcem w standardowym układzie, czyli YF-22.
                > Przecież przy swoim konkurencie YF-23 wyglądał niczym samolot kolejnej
                > generacji. Był bardziej rozwinięty technicznie, z znacznie większym stealth,
                > zwłaszcza termicznym (sprawa tych gondol na dysze silników).

                Nie tylko. Byl bardzie styealthy pod kazdym mozlwiym wzgledem, w tym radarowym.
                A stealth termiczne to nie tylko osloniete silniki. nawet kadlub YF-23 w locie
                nagrzewal sie znacznie mniej niz YF22


                Przypominał
                > bardziej myśliwską wersję B-2 Spirit lub SR-71 Blackbird, niż kolejny myśliwiec
                > USAF.


                Bo w istocie byl czerpal z koncepcji tych dwoch samolotow, i NG tego nei ukrywal.
                • dirloff Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 19:09
                  >
                  > Zwykly COTS. Zarowno LM jak i GD doszli do wniosku, ze po co wywazac otwarte
                  > drzwi i projektowac nowy ksztalt kadluba. Ze taniej i szybciej bedzie skorzysta
                  > c
                  > z gotowych juz rozwiazan na rynku cywilnym. Wiec wzieli gotowe projekty z wloch
                  > i australi.
                  >
                  > Niestety przleiczyli sie - gotowe cywilne projekty nie byly tak bezpieczne, jak
                  > tego żądalo dowodztwo systemow morskich. Szef systemow, juz po adaptacji
                  > stwirdzil, ze nie mial pojecia, ze cywilne produkty sa tak daleko od tego co
                  > oczekuje USN w zakresie bezpieczenstwa i niezatapialnosci. Stad pona 300
                  > krytycznych zmian konstrukcji w kazdej czesci okretu, tylko w jednym LCS-1,
                  > opartym na projekcie wloskim.
                  >
                  > Chodzilo o spawy w okretach podwodnych.
                  >

                  Właśnie to miałem na myśli, lecz nie pamiętałem tylko szczegółów. Teraz wyobraż
                  sobie wszelkiego rodzaju "kwiatki", które pomimo naniesionych zmiań na projekty
                  konstrukcyjne obu kadłubów przypuszczalnie będą z czasem, podczas użytkowania,
                  wychodzić. To natomiast wytworzy kolejne problemy, z usuwaniem owych kwiatków, z
                  serwisem i obrówką stoczniową, warsztatową kadłubów. Sądzę, że ten kata-bądż
                  trimaran będzie generował większe kłopoty. Choćby poprzez swoje główne założenia
                  konstrukcyjne. Dlatego uważam, ze program wygra firma Lockheed-Martin. Choć, tak
                  jak i Ty, wolałbym wygraną projketu General Dynamic, ponieważ prezentuje się
                  ciekawiej. Z drugiej strony, jest możliwe, iż ze względu na obawę przed
                  monopolistyczną pozycję korporacji z Bethesda wygra konkurent. Oby.


                  >
                  > Nie tylko. Byl bardzie styealthy pod kazdym mozlwiym wzgledem, w tym radarowym.
                  > A stealth termiczne to nie tylko osloniete silniki. nawet kadlub YF-23 w locie
                  > nagrzewal sie znacznie mniej niz YF22
                  >

                  To jest logiczne. Płatowiec YF-23 był bardziej spłaszczony (niczym SR-71), zatem
                  i aerodynamiczniejszy niż YF-22. Czy za nagrzewanie się nie odpowiadały w tamtym
                  przypadku również walory kolorystyczne (materiałowe) Czarnej Wdowy 2? Są podobne
                  do B-2 i SR-71.

                  PS. A propos programu ATF. Nie pamiętam, czy już poruszałem tą sprawę podczas
                  naszych dyskusji o Czarnej Wdowie 2. Otóz ten prototyp miał pokrycie czarne czy
                  błękitno-czarne, zależnie od światła. Tozsame jak B-2 i SR-71. Pamiętam o
                  sposobie, doktrynie użytkowania, o lotach nocnych. Dlaczego jednak takim zamym
                  czy podobnym materiałem pokryto YF-23? Przecież ta maszyna miała pełnić swoją
                  słuzbę podczas całej doby, tak jak YF-22, który jest, klasycznie, szary bądż
                  szarawy. Dla samolotu dziennego tak jaskrawa barwa - jak u Czarnej Wdowy 2 -
                  jest zagrożeniem przy kontakcie z instrumentami optoelektronicznymi wrogich
                  maszyn. Czy oba prototypy ATF były wyposażone(pokryte) w inne materiały
                  antyradarowe? Czy jednak YF-23, będąc już F-23A Black Widow 2, uzyskałby
                  klasyczne malowanie dla USAF, czyli to szarawe, szaro-błękitne? Zastanawia mnie
                  to, zwłaszcza w aspekcie sygnalizowanych problemów Raptorów z powłokami RAM...

                  PPS. Zajrzyjcie do mojego nowego wątku o Boeing X-32. Zastanawiam się tam nad
                  walorami właściwości stealth tego samolotu. Mam na myśli układ płatowca i
                  pojedyńczy wlot powietrza. Czekam na jakieś analizy, hehe...
                  • bmc3i Re: LCS-2 w morzu 14.07.09, 19:17
                    dirloff napisał:

                    Teraz wyobraż
                    > sobie wszelkiego rodzaju "kwiatki", które pomimo naniesionych zmiań na projekty
                    > konstrukcyjne obu kadłubów przypuszczalnie będą z czasem, podczas użytkowania,
                    > wychodzić. To natomiast wytworzy kolejne problemy, z usuwaniem owych kwiatków,
                    > z
                    > serwisem i obrówką stoczniową, warsztatową kadłubów.

                    > > A stealth termiczne to nie tylko osloniete silniki. nawet kadlub YF-23 w
                    > locie
                    > > nagrzewal sie znacznie mniej niz YF22
                    > >
                    >
                    > To jest logiczne. Płatowiec YF-23 był bardziej spłaszczony (niczym SR-71), zate
                    > m
                    > i aerodynamiczniejszy niż YF-22. Czy za nagrzewanie się nie odpowiadały w tamty
                    > m
                    > przypadku również walory kolorystyczne (materiałowe) Czarnej Wdowy 2?


                    Glownie materialowe. Glownie struktura poszycia, po ktorej strugi powietrza
                    "ślizgaly się" powodujac mniejsze tarcie, a co za tym idzie mniejsze nagrzewanie
                    sie.




                    Są podobn
                    > e
                    > do B-2 i SR-71.
                    >
                    > PS. A propos programu ATF. Nie pamiętam, czy już poruszałem tą sprawę podczas
                    > naszych dyskusji o Czarnej Wdowie 2. Otóz ten prototyp miał pokrycie czarne czy
                    > błękitno-czarne, zależnie od światła. Tozsame jak B-2 i SR-71. Pamiętam o
                    > sposobie, doktrynie użytkowania, o lotach nocnych. Dlaczego jednak takim zamym
                    > czy podobnym materiałem pokryto YF-23? Przecież ta maszyna miała pełnić swoją
                    > słuzbę podczas całej doby, tak jak YF-22, który jest, klasycznie, szary bądż
                    > szarawy. Dla samolotu dziennego tak jaskrawa barwa - jak u Czarnej Wdowy 2 -
                    > jest zagrożeniem przy kontakcie z instrumentami optoelektronicznymi wrogich
                    > maszyn.

                    to tylko prototypy konkursowe. Nie przywzywalbym wiekszej wagi do barwy.



                    Czy oba prototypy ATF były wyposażone(pokryte) w inne materiały
                    > antyradarowe?


                    To byly zupelnie inne technologie.


                    >
                    > PPS. Zajrzyjcie do mojego nowego wątku o Boeing X-32. Zastanawiam się tam nad
                    > walorami właściwości stealth tego samolotu. Mam na myśli układ płatowca i
                    > pojedyńczy wlot powietrza. Czekam na jakieś analizy, hehe...


                    nic nie wiem na ten temat, wiec nei bede sie wypowiadal
                  • browiec1 Re: LCS-2 w morzu 15.07.09, 08:28
                    Rowniez na lotniskowcu
                    www.altair.com.pl/start-2984
              • browiec1 Re: LCS-2 w morzu 15.07.09, 08:22
                A F-35 z kolei wyglada jak pomniejszony Raptor:)
                • bmc3i Re: LCS-2 w morzu 15.07.09, 13:28
                  browiec1 napisał:

                  > A F-35 z kolei wyglada jak pomniejszony Raptor:)


                  To akurat mozna latwo wytlumaczyc i zrozumiec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka