Dodaj do ulubionych

no dobra, aby was pogodzić

31.07.09, 22:54
ja genralnie uwazam powstanie za błąd dowodztwa, i z grubsza zgadzam
sie z tym co dzisaj Ciechanowski napisał GW. Jednak ......

nie ulega dla mnie watpliwosci, że gdybym wtedy zył miałbym na
rekawie białoczerwoną opaskę. i jestem pewien ze 90 % z was tez
takie opaski by mialo i było na barakadych, a jesli nie tam, to
sluzyło gdzieś na tyłach. Mysle ze zrobiliby to rowniez Ci, ktorzy
maja do powstania stosunek krytyczny. no moze Marke Boa miałby
opaskę z napisem AL, ale jestem pewien ze dupy by nie dał. albo
byłby w mundurze z orzełkiem bez korony, probującym ladowac na
Czerniakowie z chłopakami Beringa. ale Warszawy by nie zostawił, bo
to Polak chc błądzi.

Sadze rowniez, ze nikt nie byłby obojętny, a tych paru, co słuzyłoby
w organach bezpieczenstwa i sowieckich o lubeskich, mozna pominąc.

To tyle.
Obserwuj wątek
    • jorl Re: no dobra, aby was pogodzić 31.07.09, 23:04
      Fajnie panzer. A moze by sie zajac sposobami przymysu jakie byla w Powstaniu
      Warszawskim? Przymusu aby ludzie walczyli? Sady wojenne itp. Za odmowe kara smierci.
      Bo ja nie wierze zeby tak sie nie odbywalo. Widzialem plakat
      mobilizacyjny polski 1939r. Na dole stalo kto sie nie stawi kara smierci.
      Wiec jak forumowi historycy? Moze o tej stronie bohaterstwa powstancow pomowic?


      Pozdrowienia
      • patmate Re: no dobra, aby was pogodzić 31.07.09, 23:09
        jorl napisał:

        > Fajnie panzer. A moze by sie zajac sposobami przymysu jakie byla w
        Powstaniu
        > Warszawskim? Przymusu aby ludzie walczyli? Sady wojenne itp. Za
        odmowe kara smi
        > erci.
        > Bo ja nie wierze zeby tak sie nie odbywalo. Widzialem plakat
        > mobilizacyjny polski 1939r. Na dole stalo kto sie nie stawi kara
        smierci.
        > Wiec jak forumowi historycy? Moze o tej stronie bohaterstwa
        powstancow pomowic?
        >
        >
        > Pozdrowienia
        >

        Wybacz, ale plakat mobilizacyjny to nie afisz kinowy, a konkretne
        rozporządzenie państwowe, więc i sankcja musi być.
        W PW sądy mogły i być ale wobec członków konkretnych organizacji,
        do których raczej wstępowali dobrowolnie składając przysiegę.

        Pzdr
        • jorl Re: no dobra, aby was pogodzić 31.07.09, 23:19
          patmate napisał:

          > Wybacz, ale plakat mobilizacyjny to nie afisz kinowy, a konkretne
          > rozporządzenie państwowe, więc i sankcja musi być.

          Sankcja kara smierci. Bez tej sankcji mobilizacja bylaby mizerna. A wiec z tym
          bohaterstwem ktore musi byc podparte sankcja cos nie tak.


          > W PW sądy mogły i być ale wobec członków konkretnych organizacji,
          > do których raczej wstępowali dobrowolnie składając przysiegę.

          Tak? Tak twierdzisz? Ze na terenie opanowanym przez powstancow w Warszawie byla
          dobrowolnosc? Walczy kto chce a kto nie chce to nie?
          Nie, ja uwazam ze natychmist powstala zandarmeria i bylo dokladnie tak jak z ta
          mobilizacja w 1939r.
          A w wojsku po mobilizacji w 1939r tez byly przysiegi. Albo wczesniej. Oczywiscie
          ppowolywanie sie potem "przysiegales, nie przyszedles na mobilizacje czyli
          zlamales przysiege" jest przewrotne. Bo nie zlozyc jej tez nie bylo wolno.
          Wojska, przy stratach ponad 20% musza byc oparte na karach smierci.

          Pozdrowienia
          • rzewuski1 Re: no dobra, aby was pogodzić 31.07.09, 23:47

            czytałem kiedys ze do powstancow tak nie brali poniewaz nie bylo
            broni
            wiec raczej przyjmowali tego kto przyszedl z jakokolwiek bronia
          • patmate Re: no dobra, aby was pogodzić 01.08.09, 00:03
            > Sankcja kara smierci. Bez tej sankcji mobilizacja bylaby mizerna.
            A wiec z tym
            > bohaterstwem ktore musi byc podparte sankcja cos nie tak.

            A pamietasz przedwojenne banknoty? tam z kolei za podrabianie
            straszono ciężkim więzieniem. czy to dowód na totalitaryzm II RP?

            >Nie, ja uwazam ze natychmist powstala zandarmeria i bylo dokladnie
            tak jak z ta
            > mobilizacja w 1939r.
            > A w wojsku po mobilizacji w 1939r tez byly przysiegi. Albo
            wczesniej. Oczywisci
            > e

            Coś tu nie tak, przysięgę składa się zwykle w trakcie szkolenia.
            Mobilizacja jest zwykle później .

            no cóż pozostje chyba do wykazania, ze w III Rzeszy albo w
            Sowietach nie było kary śmierci za uchylanie sie od obowiązku, albo
            ze co najmniej zaciąg był ochotniczy tak jak w Wielkiej Brytanii na
            poczatku Wielkiej Wojny.
            PZdr
            • panzerviii Re: no dobra, aby was pogodzić jeszcze bardziej 01.08.09, 16:32
              Następcy powstanców zrozumieli, że nie tedy droga. Gdyby nie było
              powstania, jeszcze za zycia Stalina mielibysmy w calej Polsce jakis
              mega Budapeszt do siodmej potegi.

              Nastęocy powstanców doporowadzili nas droga Solidarności do miejsca
              w ktorym jestesmy. I jestem pewien, ze wiekszosci z was jest w tym
              miejscu bardzo dobrze i to niezaleznie od tego czy kochają Ziobre
              czy Donalda.

          • wkkr A czego ty chcesz? 01.08.09, 16:54
            Nawet Niemcy oddziały AK w Warszawie uznałi za regularne wojsko!
            A jak regularne wojsko to i żandarmeria i kara śmierci za dezercję i
            inne powszechnie w czasie wojny stosowane atrakcje.
        • panzerviii Re: no dobra, aby was pogodzić 31.07.09, 23:20
          patmate, akurat sa ludzie, ktorych nie chcialbym w moim watku. ale
          to wolne forum.

          Oczywiscie kazdy przymuł pozna roznice miedzy panstwem i przymusem
          walki i słuzby w armii z popboru, a sluzbą w konspiracji dobrowolną.

          Było wielu takich co powstanie przeyżyli jak Miron Białoszewski.
          • jorl Re: no dobra, aby was pogodzić 31.07.09, 23:24
            panzerviii napisał:

            > patmate, akurat sa ludzie, ktorych nie chcialbym w moim watku. ale
            > to wolne forum.


            dziecko, musisz najpierw zmadrzec aby ze mna dyskutowac. Idz do swoich Potopow,
            Ogniem i Mieczem itp.

            Pozdrowienia
            • panzerviii Re: no dobra, aby was pogodzić 31.07.09, 23:37
              staruszku, nie pochlebiaj sobie. Ps, Trylogie zglębiłem, sienkiewicz
              mocno pokręcił, ale na tym trzeba sie trochę znac.

              Ja pisze o zwykłej ludzkiej przywoitosci.
            • wkkr Re: no dobra, aby was pogodzić 01.08.09, 17:02
              jorl napisał:

              > panzerviii napisał:
              > dziecko, musisz najpierw zmadrzec aby ze mna dyskutowac. Idz do
              swoich Potopow,
              > Ogniem i Mieczem itp.
              ===========================
              A ty do czego chodzisz? Jak hartowała się stal... Łuny w
              bieszczadach... itd.
              • browiec1 Re: no dobra, aby was pogodzić 03.08.09, 12:38
                moze Mein Kampf-wydanie kolekcjonerskie z dedykacja,po dziadku z Wehrmachtu;)
      • ignorant11 Re: no dobra, aby was pogodzić 02.08.09, 11:48
        jorl napisał:

        > Fajnie panzer. A moze by sie zajac sposobami przymysu jakie byla w
        Powstaniu
        > Warszawskim? Przymusu aby ludzie walczyli? Sady wojenne itp. Za
        odmowe kara smi
        > erci.
        > Bo ja nie wierze zeby tak sie nie odbywalo. Widzialem plakat
        > mobilizacyjny polski 1939r. Na dole stalo kto sie nie stawi kara
        smierci.
        > Wiec jak forumowi historycy? Moze o tej stronie bohaterstwa
        powstancow pomowic?
        >
        >
        > Pozdrowienia
        >


        Sława!

        No jorl byłby w brygadzie Dirlewangera, a misza w brygadzie
        Kamińskiego.
        :))

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
      • browiec1 Re: no dobra, aby was pogodzić 03.08.09, 12:32
        To nie watek o kapelanach aby roztrzasac w co ty wierzysz a w co nie.
    • panzerviii Re: no dobra, aby was pogodzić 31.07.09, 23:21
      to akurat jeden z tych z ostaniej opcji.
    • wkkr A te pozostałe 10% 01.08.09, 16:49
      to pewnie tomson.
      On 1 sierpnia kolejką karczewską pojechał by na spotkanie sowietów.
      A potem dalej do Lublina.
      Tak jak to niektóry bolszewicy podobno zrobili.
      • ignorant11 Kula w łeb bolszewickim kolaborantom i sprzedawczy 02.08.09, 23:06
        wkkr napisał:

        > to pewnie tomson.
        > On 1 sierpnia kolejką karczewską pojechał by na spotkanie sowietów.
        > A potem dalej do Lublina.
        > Tak jak to niektóry bolszewicy podobno zrobili.
    • odyn06 Re: no dobra, aby was pogodzić 01.08.09, 17:15
      Dobrze napisałeś. Dziękuję.
    • c355 Re: no dobra, aby was pogodzić 01.08.09, 17:20
      panzerviii napisał:

      > ja genralnie uwazam powstanie za błąd dowodztwa,

      Ten błąd był logiczną konsekwencją wcześniejszego błędu tj. podjęcia walki
      obronnej w 1939.

      Na tej zasadzie tylko wygrane kampanie i bitwy nie były błędne, nawet jeżeli
      udało się je wygrać tylko wskutek znacznie większych błędów przeciwnika.
      • panzerviii a były w 1939 alternatywy 01.08.09, 17:58
        w innym watku to rozważamy, i poza mało realną opcją czeską nic nam
        nie pasuje.

        a na 4 opcje brak walki to nasze karki sa zbyt sztywne - coz na to
        poradze, genetyka.
        • wkkr Re: a były w 1939 alternatywy 01.08.09, 18:25
          panzerviii napisał:

          > a na 4 opcje brak walki to nasze karki sa zbyt sztywne - coz na to
          > poradze, genetyka.
          ======================
          I właśnie selekcja naturalna jaka dokonała się w czasie II wojny
          światowej przemieniła Polaków z narodu Kmiciców w naród Rzędzianów.
        • c355 Re: a były w 1939 alternatywy 01.08.09, 18:38
          panzerviii napisał:

          > w innym watku to rozważamy, i poza mało realną opcją czeską nic nam
          > nie pasuje.

          Z punktu widzenia militarnego to był błąd taki sam jak PW - w obydwu przypadkach
          zakładano pomoc zewnętrzną.


          • billy.the.kid Re: a były w 1939 alternatywy 02.08.09, 12:03
            tzn.chciałeś pogodzic głupolka z niegraczem?
    • jorl Re: no dobra, aby was pogodzić 02.08.09, 21:42
      panzerviii napisał:

      > staruszku, nie pochlebiaj sobie. Ps, Trylogie zglębiłem, sienkiewicz
      > mocno pokręcił, ale na tym trzeba sie trochę znac.
      >
      > Ja pisze o zwykłej ludzkiej przywoitosci.

      Wlasnie ten fakt jak wygladal w Powstaniu Warszawskim przymus do walki jakos
      dotad w Twojej, tak bardzo "historycznej" glowie nie byl dla Ciebie wogole
      obecny. A jak ja o tym napisalem to wyjezdzasz z "ludzka przyzwoitoscia". Jak
      mam to rozumiec? Ano tylko tak "trabimy o patriotyzmie ale ze ten patriotyzm byl
      masowo, bo inaczej by sie ludzie nie dali takimi ilosciami zabijac, potrzymywany
      zandarmeria i karami smierci. Czyli chcesz drogi panzer wylaczyc z historii duzy
      kawalek rzeczywistosci. Bo Tobie on nie pasuje.
      Widzisz drogi panzer reprezentujesz tzw. historie patriotyczna. Ten model dalej
      jest uprawiany w Polsce. Ale nowoczesna historia podchodzi inaczej do tych
      zagadnien. Wlasnie calosciowo tak jak bylo. A nie chowanie pod dywan spraw
      "nieladnych".
      Moja cora byla rok w Polsce w szkole. W 11 klasie oczywiscie cale swoje szkoly
      robila w Niemczech. I miala historie i w Niemczech (oczywiste) jak i w Polsce.
      To byla zasadnicza roznica miedzy tymi historiami. W Polsce dalej ta "historia
      patriotyczna" miliony dat, faktow a w Niemczech juz ta nowoczesna nie tak wazne
      kiedy sie cos odbylo a dlaczego. I wlasnie o takim Powstaniu War.
      musialoby byc powiedziane o organizacji tegoz czyli o przymusie. Po prostu prawda.
      To jest naprawde wazne. Bo tylko w takich warunakach mozna jakos narody zblizyc
      do siebie. Tacy Francuzi z Niemcami naparzali sie cale wieki. I teraz powstala
      wspolna ksiazka do historii. W Polsce jest to niemozliwe z zadnym sasiadem bo
      dalej historia my byc "wychowanka patriotyzmu" a jest naprawde zatruwaniem glow.
      I Ty drogi panzer jestes wlasnie dokladnie przedstawicielem tych zatruwaczy
      glow. Bo sam masz ja zatruta.
      Taki milosnik Potopu czy Ognia i Miecza.
      Wiem nie dotrze ale probowalem.
      Pozdrowienia
      • patmate Re: no dobra, aby was pogodzić 02.08.09, 22:02
        jorl napisał:

        > Wlasnie ten fakt jak wygladal w Powstaniu Warszawskim przymus do
        walki jakos
        > dotad w Twojej, tak bardzo "historycznej" glowie nie byl dla
        Ciebie wogole
        > obecny. A jak ja o tym napisalem to wyjezdzasz z "ludzka
        przyzwoitoscia". Jak
        > mam to rozumiec? Ano tylko tak "trabimy o patriotyzmie ale ze ten
        patriotyzm by
        > l
        > masowo, bo inaczej by sie ludzie nie dali takimi ilosciami
        zabijac, potrzymywan
        > y
        > zandarmeria i karami smierci.

        Kol. Jorl mógłby przytoczyć konkretne fakty, a nie fantazjować
        dowolnie w temacie?
        czekamy niecierpliwie

        Pzdr
      • panzerviii pierniczysz 02.08.09, 22:05
        raczej próbujesz wmowić rzeczywistość, ktora jest Ci wygodna, a
        ktora nie miała miejsca.

        Kwestia jakosci polskiej szkoły to inna bajka. Jednak wspolne polsko
        niemieckie prace nad takim podrecznikiem trwają. Nasi historycy
        dyskutują nawet satale z Rosjanami, a tu dogadac tez jest sie
        trudniej znacznie, ale jakoś idzie. Nie pamietam jak sie te ciała
        nazywają.

        Nie wiem jak polska szkoła, ale na tym forum ludzie, bynajmniej nie
        rusofile dosyć czesto to pytanie sobie zadają. Jak byś przeczytał
        wątek o powstaniu, to to pytanie jest dosyć czesto powtarzane,
        rowniez przeze mnie.

        Reasumując mnie i wielu z nas dosyć daleko do patryiotyzmu
        sienkiewiczowskiego, pomimo, że Trylogie i Krzyzaków czyta sie
        fajnie. MAmy świadomość ofiar i polskiego fatum od Połtawy - co
        pokolenie powstanie i masowa wycieczka na Syberie, nakoszt
        rosysjkiego podatnika. Jak widzisz pokolenie Solidarności zdawało
        sobie z tego sprawę i nie zrobiło kolejnego powstania, ktore by sie
        megaBudapesztem skonczyło, tylko rozmontowało system od srodka.
        Wiem, że Ci zal. Jak widzisz, ludzie sobie teraz nieźle zyją, i
        widzą o ile sie to zycie poprawiło od 1989 r. To wlasnie lekcja z
        powstania.

        Teraz kwestia do której pijesz. We wrzesniu 1939 mogł być przymus
        panstwowy, jednak o dezercjach masowych nie słyszałem. Poborowych
        narodowsci niemieckiej nie wcielano, bo nioepewni, a o przypoadkach
        odmowy wydania broni zolnierzom narodowsci zydowskiej tez słyszałem,
        postawa Ukrainców była wzruszająca, bo II RP nie była wobec nich
        fair. mam świadomość antypolskich powstań na kresach. Zresztą jednym
        z pułków WP dowodził przyszły dowódca SS Galizien Paweł Pawlo
        Szandruk. Przypadki odmowy wydania broni wiezniom i socjlaistom tez
        były opisywane.

        W powstaniu, przymusu w konspiracji być nie mogło. Co wiecej jak Ci
        ktos mądrze opisał było znacznie mniej broni niż chętnych, to po co
        przymus. Byli ludzie, ktorzy nie chcieli walczyć w powstaniu a byli
        w wieku poborowym i chcieli tylko przezyć, jeden z nich to opisał a
        potem przysłuzył się kulturze polskiej to Miron Białoszewski, jego
        opowiadania nie maja nic z bohaterstwa to tylko opisy jak przezyć-
        na marginesie ucza o tym w polskim liceum. Chodzi o to, że bardzo
        wielu ludzi zdając sobie sprawę, ze to powstanie to taki sam
        bezswens jak powstanie styczniowe, jednak walczyło, albo pełniło
        funkcje na zapleczu jak wiek i zdrowie nie pozwalały walczyć.

        Ta przyzwoitość dotycxzyła nie tylko AK i NZS, ale również chłopaków
        z AL, ktorzy wierzyli ze walczą o Warszawę i chłopaków od Berlinga.

        Oczywiscie nie dotyczy to szmat, ktore wąskotorową pojechały do
        Sowietów.
        • maxikasek Re: pierniczysz 02.08.09, 22:46
          > Teraz kwestia do której pijesz. We wrzesniu 1939 mogł być przymus
          > panstwowy, jednak o dezercjach masowych nie słyszałem.
          Dwie kompanie na Helu. Z innymi dezercjami ciężko wyłuskać- czy niektórzy żołnierze z rozbitych jednostek poblądzili czy poszli do domów. Jedynie potwierdzone dezercje to przy przekraczaniu granicy z Rumunią. Kadra zawodowa do RUmunii, pobór do domów.
          Natomiast co do Powstania, to jeśli się złozyło przysięgę to trzeba było wykonywać rozkazy. Ostatnio czytałem historię jakiegoś zgrupowania, podczas ostrego dyżuru pod koniec lipca. Kiedy stawili się na zbiórkę i dowiedzieli, że broni nie ma spora część poszła do domu. Z plutonu "policyjnego" (złożonego z granatowych policjantów) zostało 4 podoficerów. Z dwóch plutonów "kolejowych"- 30 %. Dowódcy plutonów złożyli dymisję. Dowódca zgrupowania jej nie przyjął i nakazał im metodami dyscyplinarnymi ściągnąć z powrotem swoich żołnierzy. DOwódca plutony "policyjnego" oddalił się z kwatery bez pozowlenia. Uznano to za dezercję i sprawę zostawiono dla sądu wojennego w późniejszym czasie.
          Z innych przykładów- Mjr "Pełka"- za samowolne wycofanie oddziału z PWPW skazany na karę smierci.
          Generalnie sądy raczej rzadko zwoływano, zostawiano sprawy na "po wojnie".
          • patmate Re: pierniczysz 02.08.09, 23:13
            maxikasek napisał:

            > > Teraz kwestia do której pijesz. We wrzesniu 1939 mogł być
            przymus
            > > panstwowy, jednak o dezercjach masowych nie słyszałem.
            > Dwie kompanie na Helu.

            Na Helu poza tym pod koniec były duże kłopoty z ludnością
            kaszubską.
            Dygresja:
            dziwny przypadek opisano w "Gdynia 1939"- wspomnienia jakiegoś
            oficera WP, otóż zajmując piętro budynku wydał rozkaz ostrzału
            nadchodzących Niemców, a nie zdawał sobie sprawy, że Szweje z
            parteru machają białą flagą. W niewoli miał nieprzyjemną rozmowę z
            jakimś hauptmannem, ale wyjaśnił że wisieć powinni szweje co mu
            poddali oddział.
            Pzdr
            • panzerviii Re: pierniczysz 03.08.09, 00:27
              to o czym piszecie musiało sie zdarzac, kiedyś na forum pisalismy o
              buncie ludności na Helu, ktorzy mieli dośc oblęzenia. Jednak sądzę,
              że w porównaniu z żabojadami, u nas takie postawy były porocentowo
              niewielkie. Zresztą iluby tam poborowych nie dało nogi spod Gorganów
              i zAleszczyk, to jednak wystarczyło na sformowanie całkeim sporych
              sił PSZ. Inna sprawa, że była tam nadreprezentacja oficerów i
              podoficerów.
              • billy.the.kid Re: pierniczysz 03.08.09, 09:33
                w czasie powstania parę spraw za sądy załatwił niejaki BARRY
                sierż/ppor/mjr/niepotrzebne skraeślic.
                • patmate Re: pierniczysz 03.08.09, 10:52
                  Wklejam:
                  ..."Otóż, funkcje przydzielane zazwyczaj żandarmerii miał pełnić na
                  Starym Mieście oddział PKB (Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa,
                  delegackiej policji) dowodzony przez kpt. Włodzimierza
                  Kozakiewicza "Barrego". Tyle tylko że początkowo nie mógł jej
                  pełnić, gdyż podjął walkę liniową, w której osiągnął zresztą bardzo
                  duże powodzenie. Wobec tego rolę służby porządkowej i bezpieczeństwa
                  spełniała na Starym Mieście Milicja PPS, mająca swą siedzibę na rogu
                  Długiej i Barokowej ("wsławiona" tym, że nie chciała wpuścić tutaj
                  gen. "Bora" ze sztabem po jego przejściu z Woli). W tej samej
                  dzielnicy działała Komenda PKB m.st. Warszawy i dowództwo Obwodu PKB
                  Śródmieście, ale do 9 sierpnia 1944 r. PKB był prawie niewidoczny.
                  Później powstały słabe komisariaty PKB, a następnie Urząd Śledczy,
                  kierujący sprawy kryminalne do Wojskowego Sądu Specjalnego (wydał on
                  32 wyroki śmierci). Nadal więc funkcje policyjne wypełniał IV
                  Batalion Milicji WRN-PPS (a właściwie jego jedna kompania, dowodzona
                  przez kpt. [Aleksander] Kaczyńskiego "Pomiana"). Wreszcie "ujawniła
                  się" niejako, istniejąca od pewnego czasu żandarmeria polowa,
                  formalnie dowodzona przez mjra Władysława Drzymulskiego "Walczaka",
                  szefa żandarmerii KG AK, a faktycznie przez mjra "Barrego" z PKB.
                  Ścisłe funkcje żandarmerii pełniło z jego 320-osobowego oddziału
                  tylko ok. 80 ludzi: pluton por. "Rysia" (NN) 4), pluton NSZ "Młot" i
                  pluton Służby Bezpieczeństwa AL 5) oraz sekcja żandarmerii zawodowej
                  pod dowództwem wachm. "Brodatego" (NN). Zastępcą "Barrego" został
                  dowódca Służby Bezpieczeństwa AL (przedtem: GL) Stanisław
                  Kurland "Krzemiński" 6) - "mocny człowiek" w Dowództwie Głównym GL,
                  mający niewątpliwie powiązania ze służbami specjalnymi ZSRR, mający
                  w ramach GL daleko idące uprawnienia 7). "

                  32 wyroki w ciągu 63 dni w tym kryminalne. Dużo czy mało?
                  cały art:
                  niniwa2.cba.pl/ANTY.HTMPzdr
              • maxikasek Re: pierniczysz 03.08.09, 10:41
                W końcu to normalny margines zachowań. W każdej armii zdarzają się dezerterzy, przestępcy i tchórze.
                Zresztą iluby tam poborowych nie dało nogi spod Gorganów
                > i zAleszczyk, to jednak wystarczyło na sformowanie całkeim sporych
                > sił PSZ. Inna sprawa, że była tam nadreprezentacja oficerów i
                > podoficerów.
                Problem w tym, że do Francji z Rumunii i Węgier uciekli głównie podoficerowie i oficerowie zawodowi i szeregowcy z cenzusem. Gross szeregowych we Francji stanowili Polacy z poboru we Francji, których przekazali nam Francuzi (za co mieli za złe, bo gdyby powołano ich do armii francuskiej dostali by automatycznie obywatelstwo). Pisze o tym Bocheński w swoim reportażu z "koczkodana". Tak naprawdę PSZ zasiliła dopiero armia Andersa i Polacy z Wehrmachtu. Z tego powodu np. I Korpus w Anglii nigdy nie osiągnął stanów etatowych.
                • patmate Re: pierniczysz 03.08.09, 10:54
                  maxikasek napisał:
                  Tak naprawd
                  > ę PSZ zasiliła dopiero armia Andersa i Polacy z Wehrmachtu. Z tego
                  powodu np. I
                  > Korpus w Anglii nigdy nie osiągnął stanów etatowych.

                  I taka SBS też.

                  pzdr
                  • maxikasek Re: pierniczysz 03.08.09, 12:17
                    To tez miałem na myśli, SBS wchodziła w skład I Korpusu ;-).
          • maxikasek Re: pierniczysz 03.08.09, 10:54
            Gwoli uzupełnienia, wyroku na "Pełce" nie wykonano, przeżył Powstanie. Prawdopodobnie dano mu szansę odkupienia winy w walce.
        • ak_2107 Re: pierniczysz 03.08.09, 13:53
          > Teraz kwestia do której pijesz. We wrzesniu 1939 mogł być przymus
          > panstwowy, jednak o dezercjach masowych nie słyszałem. Poborowych
          > narodowsci niemieckiej nie wcielano, bo nioepewni,

          Wcielano. Do konca 1939 nie wrocilo ok, 4700 Niemcow sluzacych
          w kampanii wrzesniowej w Polce. Duza liczbe wypuscili Rosjanie.

          Gro Niemcow sluzylo na wschodzie np. KOP - grupa gen. Orlika -
          Rueckamanna

          Podobno otrzymywali karty mobilizacyjne wypelnione atramentem w
          innym kolorze. Byly wypadki samosadu na folksdojczach sluzacych
          we wrzesniu 1939 w Armii polskiej.

          Dezercje - na pewno. Ich skale trudno okreslic, poniewaz Niemcy
          byli z reguly rozproszeni po pododzialach.

          Wrzesniowa propaganda niemiecka z uznaniem wyraza sie o rodakach
          dezertujacych z WP.

          fotka z (prawdopodonie) 01.10.2009

          www.picturedesk.com/de/preview/medium/special/ULL00951185.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka