Dodaj do ulubionych

Bombardowanie Wielunia ' 39

01.09.09, 22:15
1 wrzesnia 1938 roku, 4:35 rano, 20 minut przed pierwszymi strzalami w
Gdańsku. Pieciotysieczny wowczas Wielun przestaje istniec. Polska Guernika, za
która należało sie Niemcom Drezdno i Lipsk
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Bombardowanie Wielunia ' 39 01.09.09, 22:44
      bmc3i napisał:

      > 1 wrzesnia 1938 roku, 4:35 rano, 20 minut przed pierwszymi
      strzalami w
      > Gdańsku. Pieciotysieczny wowczas Wielun przestaje istniec. Polska
      Guernika, za
      > która należało sie Niemcom Drezdno i Lipsk


      Sława!

      [/i]

      I Hamburg i Kolonia i Lubeka i Essen...

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Nie tylko Wieluń 01.09.09, 23:10
      Sława!

      Wieluń był pierwszym polskim miastem.
      Na BBC knowledge ogladałem program o bardzo podobnym nalocie pod
      koniec Wojny Obronnej chyba gdzies okolice Lublina lub Rzeszowa???

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • bmc3i Re: Nie tylko Wieluń 01.09.09, 23:41
        ignorant11 napisał:

        > Sława!
        >
        > Wieluń był pierwszym polskim miastem.
        > Na BBC knowledge ogladałem program o bardzo podobnym nalocie pod
        > koniec Wojny Obronnej chyba gdzies okolice Lublina lub Rzeszowa???
        >


        A ja ogladalem dzisiaj dokument TVP Polonia i Deutsche Welle o pierwszych dniach
        wojny oczami Polakow i ówczesnych hitlerowców.

        Polak z Wielunia,ktory przezyl nalot: Nie potrafie zrozumiec jak Ci Niemcy,
        dzieci narodu wielkiej cywilizacji, mogli z pelna premedytacja wciasnąc spust
        zrzutowy swoich samolotow, majac na celowniku wielki szpital z wielkim czerwonym
        krzyzem na dachu, pelny dzieci, matek je rodzacych, i chorych


        Niemiecki pilot z odleglego o piecdziesiat kilometrow niemieckiego lotniska w
        Brzegu, bioracy udzial w tym nalocie: Gdy czytam swoje listy z tamtego czasu
        do moich rodzicow, nie pmoge uwierzyc ze to naprawde bylem ja, wydaje mi sie ze
        to pisal zupelnie inny czlowiek


        • ak_2107 Re: Nie tylko Wieluń 02.09.09, 01:40
          bmc3i napisał:

          > Polak z Wielunia,ktory przezyl nalot: Nie potrafie zrozumiec
          jak Ci Niemcy,
          > dzieci narodu wielkiej cywilizacji, mogli z pelna premedytacja
          wciasnąc spust
          > zrzutowy swoich samolotow, majac na celowniku wielki szpital z
          wielkim czerwony
          > m
          > krzyzem na dachu, pelny dzieci, matek je rodzacych, i chorych


          Zapewne szukali nieistniejacych koszar. A gabaryty szpitala
          nasuwaly takie przypuszczenia.
          • mako75 Re: Nie tylko Wieluń 02.09.09, 07:16
            ak_2107 napisał:


            > Zapewne szukali nieistniejacych koszar. A gabaryty szpitala
            > nasuwaly takie przypuszczenia.

            Ciekawe jakie przypuszczenia nasuwal mu wielki czerwony krzyż na dachu szpitala?????
      • maxikasek Re: Nie tylko Wieluń 02.09.09, 08:20
        13 września zbombardowano Frampol. Z uwagi na geometryczny układ miasteczka chciano przetstować działanie bomb zapalających.
    • ak_2107 Re: Bombardowanie Wielunia ' 39 02.09.09, 01:37
      bmc3i napisał:
      Pieciotysieczny wowczas Wielun przestaje istniec.

      Pietnastotysieczny. Jedna trzecia Zydow. Troche Niemcow.

      Nawiasem mowiac swiadectwem ubostwa jest fakt, iz do dnia dzisiej
      szego brak wiarygodnych danych na temat ilosci ofiar bombardowania.
      Liczba 1200 osob jest szacunkiem .....niemieckim. Pochodzi
      od pierwszego landrata wielunskiego Oldwiga von Netzmera.
      Nie bardzo tez wiadomo gdzie zostala pochowana wiekszosc poleglych w
      czasie bombardowania
      • ignorant11 Re: Bombardowanie Wielunia ' 39 02.09.09, 01:48

        ak_2107 napisał:

        > bmc3i napisał:
        > Pieciotysieczny wowczas Wielun przestaje istniec.
        >
        > Pietnastotysieczny. Jedna trzecia Zydow.

        Az tylu?

        Zawsze wydawało mi sie znaczny % Zydów to raczej cecha wschodniej
        Polski

        Troche Niemcow.
        >
        > Nawiasem mowiac swiadectwem ubostwa jest fakt, iz do dnia dzisiej
        > szego brak wiarygodnych danych na temat ilosci ofiar bombardowania.
        > Liczba 1200 osob jest szacunkiem .....niemieckim. Pochodzi
        > od pierwszego landrata wielunskiego Oldwiga von Netzmera.
        > Nie bardzo tez wiadomo gdzie zostala pochowana wiekszosc poleglych
        w
        > czasie bombardowania

        A to ciekawe i dziwne zarazem?????????
      • patmate Emmeling 02.09.09, 02:12
        Sięgnąłem po Emmelinga.
        Otóż twierdzi, ze zamierzano zbombardować brygadę kawalerii w
        Wieluniu i że zawiodło generalnie rozpoznanie.
        Jedyne co podobno było w mieście to sztab naszej 28 DP. Co wg
        Emellinga usprawiedliwia bombardowania.
        Start 29 Ju 87 na 5:02 (czas polski 4:02) a powrót 6:05, czyli
        wyciągając "średnią", 04:30 czasu polskiego może być prawdopodobny

        www.primaaprilis.com/wielun/wielundoc.htm
        www.historiawielunia.uni.lodz.pl/1wrzesnia2.html
        Pzdr
        • maxikasek Re: Emmeling 02.09.09, 08:25
          Emmerling jakoś zawsze tłumaczy Niemców ;-).
          Wprawdzie w Wieluniu był 1. Pułk Kawalerii KOP i dwa bataliony ON "WIeluń" i "WIeluń II", ale zostały po ogłoszeniu mobilizacji wyprowadzone na stanowiska. Podobno stacjonował 1 września tam tylko sztab Sieradzkiej Brygady ON.
          Jednak nie wydaje mi się aby niemieckie rozpoznanie przegapiło wymarsz wojska.
          Bardziej prawdopodobne jest, że urządzono poligon dla Stukasów i chciano zmusić cywili do ucieczki i tym samym tarasowania dróg.
          • patmate Re: Emmeling 02.09.09, 11:14
            maxikasek napisał:
            > Bardziej prawdopodobne jest, że urządzono poligon dla Stukasów i
            chciano zmusić
            > cywili do ucieczki i tym samym tarasowania dróg.

            Podobne zdanie - Wieluń tylko 30 km od granicy i na kierunku
            natarcia.
            Pzdr
          • ak_2107 Re: Emmeling 02.09.09, 12:52
            maxikasek napisał:

            > Emmerling jakoś zawsze tłumaczy Niemców ;-).
            > Wprawdzie w Wieluniu był 1. Pułk Kawalerii KOP i dwa bataliony
            ON "WIeluń" i "W
            > Ieluń II", ale zostały po ogłoszeniu mobilizacji wyprowadzone na
            stanowiska. Po
            > dobno stacjonował 1 września tam tylko sztab Sieradzkiej Brygady
            ON.
            > Jednak nie wydaje mi się aby niemieckie rozpoznanie przegapiło
            wymarsz wojska.
            > Bardziej prawdopodobne jest, że urządzono poligon dla Stukasów i
            chciano zmusić
            > cywili do ucieczki i tym samym tarasowania dróg.


            W poczatkowym okresie po II WS, argumentacja obroncow
            honoru Wehrmachtu, Luftwaffe & co. opierala sie na "faktach" podanych
            przez propagande hitlerowska w 1939 - m.in broszura o walkach
            Luftwaffe wydana przez Kesselringa pod koniec 1939.
            Od tego czasu pokutuje owa "brygada kawalerii" w roznych niemieckich
            zrodlach i zrodelkach. Kilka lat temu emerytowany w miedzyczasie
            dyrektor naukowy z Freiburga, gdzie mieszcza sie archiwa MFA,
            Horst Boog przedstawil meldunki wywiadowcze Niemcow - Wehmachtu
            i Luftwaffe - ktore mialy byc podstawa do wydania ataku
            na Wielun. Niemcy zidentyfikowali najprawdopodobniej kawalerie
            KOP -u jako czesc jakiejs brygady kawalerii. Podejrzewali
            stacjonowanie dowodztwa jednej z polskich dywizji w Wieluniu.

            15 sierpnia 1939 odbyla sie w Wieluniu defilada z okazji swieta
            Wojska Polskiego, z udzialem licznych pododzialow WP.
            Wielun jako jeden z mozliwych punktow ataku pojawia sie dzienniku
            Haldera 17 sierpnia 1939. Do 28 sierpnia stacjonowal w Wieluniu
            sztab 28 DP, w Niedzielsku - dzis dzielnica Wielunia - stacjonowal
            pododzial kawalerii KOP - u. Oprocz tego byly jakies sklady etc.
            Mimo tego 1.wrzesnia 1939 w Wieluniu nie zginal ani jeden
            polski zolnierz. Jak sie popatrzy na mapke miasta z zaznaczonym
            rejonem dyslokacji nielicznych pododzialow WP i rejonem
            bombardowania, to powstaje wrazenie, ze Niemcom nie chodzilo w
            pierwszym rzedzie o unieszkodliwienie pododzialow WP, czy
            zniszczenie struktury komunikacyjnej - tory, stacja etc - rejonu.
            Lecz o cos innego.
            Wlasnie o zniszczenie miasta w celu wywolania paniki,
            eliminacje potencjalnego punktu oporu. Trzeba pamietac,
            ze to byl rejon przygraniczny, pierwszy atak nastapil z zaskoczenia.
            Trudno przypuszczac, ze swiadomie zdecydowano sie zbombardowac -
            w zasadzie "w ciemno" przypuszczalne miejsce stacjonowania
            pododzialow WP. To po prostu "nie pasuje" do priorytetow
            wyboru pierszych celow dla niemieckich bombowcow 1 wrzesnia
            1939. Poza tym - uzycie sztukasow do ataku na cel powierzchniowy -
            tez zagadka.
            W kazdym badz razie Niemcy jakies cele osiagneli.
            Niekoniecznie czysto wojskowe.
            Z Wielunia "wybyli" praktycznie wszyscy mieszkancy, szczegolnie
            po popoludniowym ataku, kiedy StKG 76 zaatakowala zajetych
            gaszeniem pozarow mieszkancow i strazakow. W momencie
            zajecia miasta przez Wehrmacht przebywalo tam tylko ok.
            200 mieszkancow.



            W zwiazku z Wieluniem kursuje tez sporo ciekawych mitow -
            ale o tym moze innym razem.
    • obcy29 Re: Bombardowanie Wielunia ' 39 02.09.09, 19:27
      Szanowni panowie nie biorą pod uwagę faktu,że Wieluń był miastem,z
      którego mogło wyjść nasze natarcie na Odrę.Temat był przerabiany w
      WSWoj co 2 lata na przemian z natarciem na Korosteń.
    • gorczdeptu Re: Bombardowanie Wielunia ' 39 01.08.21, 20:32
      Już trochę wiem o sytuacji w Kraszkowicach , Rudzie i innych wioskach. Otóż 1 września bombardowano głównie Wieluń, kilka bomb mogło spaść tez na Rudę. Wierzchlas , Kraszkowice czy Olewin bombardowania 1 września ominęły. Zniszczenia nastąpiły natomiast już 2 września, w wyniku niemieckiego natarcia najbardziej dostało się właśnie Kraszkowicom spalono prawie całkowicie kraszkowicki podymów czyli ta część najbliżej Wielunia. Zniszczeń zapewne bylo by więcej ale linia obrony wojska polskiego znajdowała się na d Wartą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka