Dodaj do ulubionych

plany sowietów uderzenia na zachód - 1941

    • niegracz "obrona " przez atak 01.12.12, 11:58
      Poliewyj ustaw RKKA 1939 rok

      i wszystko jasne
      do czego szykowała sie Armia Czerwona
      2. Обoрoнa нaшей Рoдины еcть aктивнaя oбoрoнa.

      Нa вcякoе нaпaдение врaгa Сoюз Сoветcких Сoциaлиcтичеcких Реcпyблик oтветит coкрyшaющим yдaрoм вcей мoщи cвoих вooрyженных cил.

      Нaшa вoйнa прoтив нaпaвшегo врaгa бyдет caмoй cпрaведливoй из вcех вoйн, кaкие знaет иcтoрия челoвечеcтвa.

      Еcли врaг нaвяжет нaм вoйнy, Рaбoче-Креcтьянcкaя Крacнaя Армия бyдет caмoй нaпaдaющей из вcех кoгдa-либo нaпaдaвших aрмий.

      Jesli przeciwnik wciągnie nas w wojnę to robotniczo-chlopska Armia Czerwona bedzie najbardziej napadającą z wszystkich kiedykolwiek napadajacych armii.

      Вoйнy мы бyдем веcти нacтyпaтельнo, c caмoй решительнoй целью пoлнoгo рaзгрoмa прoтивникa нa егo же территoрии.

      Wojnę bedziemy prowadzić atakując, z najważniejszym celem- pelnego rozgromienia przeciwnika na jego terytorium.
      • maxikasek Re: "obrona " przez atak 01.12.12, 21:28
        "Нa вcякoе нaпaдение врaгa Сoюз Сoветcких Сoциaлиcтичеcких Реcпyблик oтветит coкрyшaющим yдaрoм вcей мoщи cвoих вooрyженных cил.

        Нaшa вoйнa прoтив нaпaвшегo врaгa бyдет caмoй cпрaведливoй из вcех вoйн, кaкие знaет иcтoрия челoвечеcтвa."
        Na wszelką napaść worga ZSRR odpowie ostatecznym uderzeniem wszystkich swoich sił.
        Nasza wojna przeciw napadającemu nas wrogowi bedzie najsprawiedliwsza ze wszystkich wojen...ble ble ble
        JAk juz tłumaczysz ten projekt regulaminu, którego od 1939 nie zdązyli do wybuchu wojny wprowadzić to nie wyrywaj zdań w kontekstu ;-)
        • niegracz Re: "obrona " przez atak 01.12.12, 23:17
          maxikasek napisał:

          >
          > Na wszelką napaść worga ZSRR odpowie ostatecznym uderzeniem wszystkich swoich
          > sił.
          > Nasza wojna przeciw napadającemu nas wrogowi bedzie najsprawiedliwsza ze wszyst
          > kich wojen...ble ble ble
          > JAk juz tłumaczysz ten projekt regulaminu, którego od 1939 nie zdązyli do wybuc
          > hu wojny wprowadzić to nie wyrywaj zdań w kontekstu ;-)
          _____________________________________________
          jak juz tlumaczysz to nie wyrywaj zdan z kontekstu
          Na poczatku jest wyraźny akcent na internacjonalizm i walke o los klasy robotniczej w innych krajach.

          A jesli chodzi o odpowiedź na napada

          to przecież Niemcy hitlerowskie w swoej propagandzie tweirdziły ze wojna z Polska został wymuszona przez agresywne wrogie działania polski, wreszcie przez dzialania zbrojne Polski.

          Podobnie atak ZSRR na Finlandie propagandowo byl przesdstawiany przez sowietów
          jako odpowiedz na przygotowania Finów do ataku i wreszcie odpwoiedź na ich działania zbrojne.

          Zapewne podobny scenariusz miał byc zastosowany przez ZSRR w 1941 roku
          choć z punktu oceny moralnej przez świat nie było nawet takiej potrzeby.
          Uderzenie na hitlerowskie Niemcy spotkałoby sie z pełnym poparciem swiata.
    • niegracz Czołgi potwory szykowane na rok 41 19.12.12, 19:57
      Stalin planowal ,że po uderzeniu na Niemcy
      pełna parą ruszy produkcja nowych samolotów i czołgow i w parę m-cy uzyska
      ogromną przewage militarną

      do ewentualnego przełamania linii oporu wycofującego się wroga miały poslużyc m.in czołgi KW-3
      których planowano wyprodukowac w41 roku 500 sztuk

      bazowal na KW-1 takze wdrożenie jego produkcji przez Z- Kirowa
      byłoby b.szybkie
      próby poligonowe wersji z armatą76mm i pancerzem do 90mm odbyły sie w styczniu 41

      planowano produkcje wersji docelowej o masie ok 52 tony
      armata 107 mm
      pancerz czołowy i wieży - 115mm
      • maxikasek Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 19.12.12, 21:49
        > do ewentualnego przełamania linii oporu wycofującego się wroga miały poslużyc
        > m.in czołgi KW-3
        KW-3 miały służyć do przełamywania głównej linii oporu. BO wg sowieckiej nomenklatury z 1940/41 KW to czołgi "sredniewo bronirowania", zaś T-34 "lekkiewo bronirowania" ;-). W wg regulaminów do przełamania miały służyć ciężko opancerzone czolgi odporne na ogień 76mm z każdego dystansu. Do tego wcześniejsze raporty sowieckiego wywiadu z Francji donosiły o nowych niemieckich czołgach ciężkich o armatach 100mm ,których 2-3 pułki przełamywały obronę francuską ( i oddziałach 60 tys. motocyklistów- to tak przy okazji ;-0 ). Dodatkowo na początku o nowym czolgu cięzkim WH- później okazało się że chodziło o pofrancuskie CHar B1 ;-). A na początku 1941 ukończono pracę nad ZIS-6 (w każdym razie w lipcu miano uruchomic produkcję seryjną, do czerwc opracowac amunicję do niej). Stwierdzono więc że zamiast dopracowywać wady KW-1/2, stworzyć nowy czołg i poprawić wady w nim (w jaki sposób- to chyba tajemnica ;-) ). Typowa sowiecka logika- wady i braki w szkoloniu zastapić ilością i wielkością.

        > próby poligonowe wersji z armatą76mm i pancerzem do 90mm odbyły sie w s
        > tyczniu 41

        I próby szybko przerwano, podobnie jak wersji ze 100 mm pancerzem przednim i armatą 85mm- z powodu wadliwego silnika i układu chłodzenia, który padał już przy KW-1, a tu wyżyłowano silnik do 700 KM. Równiez majowe próby nie powalały- silnik dalej był zawodny, podwozie nie wytrzymywało, "brakowało" mocy silnika- choć zwiększono ją do 850KM (ale problemem nie był brak mocy, tylko kiepska przełożenie napędu, które traciło większość mocy).
        > planowano produkcje wersji docelowej o masie ok 52 tony
        > armata 107 mm
        > pancerz czołowy i wieży - 115mm
        To był KW-4, był jeszcze KW-5 z pancerzem 170 mm i masą 62 tony- wszytskie te modele nakazano opracowywać jednocześnie. Zresztą samych KW-4 znane jest ok. 20 wariantów- od wielowiezowych do jednowieżowych.
        Dobry przykład na chaos w sowieckiej armii.

        >
        > bazowal na KW-1 takze wdrożenie jego produkcji przez Z- Kirowa
        > byłoby b.szybkie
        Tia - podobnie jak KW-1 ;-)
        • niegracz Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 20.12.12, 19:17
          maxikasek napisał:


          > KW-3 miały służyć do przełamywania głównej linii oporu.
          - tak o to chodzi
          41
          >
          > I próby szybko przerwano, podobnie jak wersji ze 100 mm pancerzem przednim i a
          > rmatą 85mm- z powodu wadliwego silnika i układu chłodzenia, który padał już prz
          > y KW-1, a tu wyżyłowano silnik do 700 KM. Równiez majowe próby nie powalały- si
          > lnik dalej był zawodny, podwozie nie wytrzymywało, "brakowało" mocy silnika- ch
          > oć zwiększono ją do 850KM (ale problemem nie był brak mocy, tylko kiepska przeł
          > ożenie napędu, które traciło większość mocy).
          > > planowano produkcje wersji docelowej o masie ok 52 tony
          > > armata 107 mm
          > > pancerz czołowy i wieży - 115mm
          > To był KW-4, był jeszcze KW-5 z pancerzem 170 mm i masą 62 tony- wszytskie te m
          > odele nakazano opracowywać jednocześnie. Zresztą samych KW-4 znane jest ok. 20
          > wariantów- od wielowiezowych do jednowieżowych.
          > Dobry przykład na chaos w sowieckiej armii.
          >
          > >
          > > bazowal na KW-1 takze wdrożenie jego produkcji przez Z- Kirowa
          > > byłoby b.szybkie
          > Tia - podobnie jak KW-1 ;-)
          ...
          dokładnie - porównaj
          stan rozwoju czołgów ciężkich w czerwcu 19412 roku w Niemczech i ZSRR
          Niemcy dopiero w 1943 potrafili zbudowac tego typu czołg

          gdyby sowieci nie utracili terenów z przemysłem zbrojeniowym
          aż strach mysleć ile czołgów, samolotów, artylerii ciagnionej i samobieżenj mogliby wyprodukowąc na przęłomie 1941 42

          czołg z dieslem 850 osiagnał przebieg ponad 1000 km
          usterki ? czy pierwsze serie Panther - zaawansowane technicznie nie miały wad

          ważne ze czołgi byly zdolne do walki
          i tak odporne na ogien ppanc że w kampanii 41/42 lekko przełamywałyby dowolna obronę
          • maxikasek Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 20.12.12, 23:27
            > stan rozwoju czołgów ciężkich w czerwcu 19412 roku w Niemczech i ZSRR
            > Niemcy dopiero w 1943 potrafili zbudowac tego typu czołg
            Nie- NIemcy dopiero w 1941 Hitler wyraził zainteresowanie czołgami cięzkimi (choć i wcześniej bdowali prototypy- ale nie było woli politycznej, ani sensu takich budować). I Niemcy podeszli do tego po swojemu- czyli najpierw opracowali nowy silniik, pojazdy towarzyszące- niskopodwoziowe przyczepy , pojazdy ewakuacyjne- a dopiero potem dopracowywali nowy czołg.
            Sowieci- najpierw czołg, potem armatę i silnik, a nastepnie nakazali rozpczęcie produkcji seryjnej, choć pojazd jeszcze nie ukończył prób.
            > czołg z dieslem 850 osiagnał przebieg ponad 1000 km
            Czołg tak- silnik nie ;-). Silnika W-5 nie udało się dopracować do końca wojny. Zas silnik W-2SN (ów diesel 850 KM) wyprodukowano w ilości- jeden prototyp (w czerwcu 1941), który zamontowano na prototypie KW-3. I nic dziwnego w sumie jeśli faktycznie mial sprężarkę do AM-38, ta byla dość kiepskiej jakości.
            > ważne ze czołgi byly zdolne do walki
            Nie były, nie było do nich armat- produkcja miał ruszyć dopiero w lipcu- ale w lipcu-sierpniu wyprodukowano 5 armat (zamiast planowanych 125)- po czym ich produkcję wstrzymano bo czołg KW-3 nie był jeszcze skończony. NIe było amunicji- opracować miano ja w czerwcu i poddac próbom.
            > i tak odporne na ogien ppanc że w kampanii 41/42 lekko przełamywałyby dowolna
            > obronę
            Prototyp KW-3 (z wieża od KW-1) zostal użyty w walce w grudniu 1941- został zniszczony podczas swojego debiutu ogniem armat ppanc- cała załoga zginęła. Ledwo poruszał się (70 ton), więc Niemcy mieli czas się wstrzelać.
            • maxikasek Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 20.12.12, 23:36
              Zawsze się zastanawiałem na ile ta gigantomania Sowietów to wplywy francuskie. PIerwszy regulamin sowieckich pancerniaków- to przetłumaczony francuski. Francuzi też w 1939 opracowali 120 tonowy "czołg przełamania".
              • niegracz Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 21.12.12, 20:02

                maxikasek napisał:

                > Zawsze się zastanawiałem na ile ta gigantomania Sowietów to wplywy francuskie.
                > PIerwszy regulamin sowieckich pancerniaków- to przetłumaczony francuski. Francu
                > zi też w 1939 opracowali 120 tonowy "czołg przełamania".

                .
                nie zrozumiałes prostego tekstu

                masa czołgu KW-3 ok 68 tony\silnik 850 i to diesel

                porównaj z Tygrysem Krolewskim 68 ton silnik 700KM



                Co do armaty 107 mm to zespoł Grabina juz w maju 41 roku miał ja gotowa a prób dokonano montując ją w KW-2. Do połowy czerwca 41 zakończono próby fabryczne i skierowano armate do daslzych prob polignowych koló Leningradu.


                ta - że 12 ( słownie: jeden) czołg rozwalono uznajesz to za dowód że każdy inny byłby rozwalony :)))))

                juz doświadczenia z czołgami KW-1 KW-2 pokazały jak odporne byly na ostrzał


                wywiad niemiecki po prostu zawiodł i Niemcom później zabrakło czasu by opracowac i rozwinac masowa produkcję ciezkich czołgów
                tu sowieci mieli w 1941 roku zdecydowana przewagę


                • maxikasek Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 21.12.12, 20:51
                  > masa czołgu KW-3 ok 68 tony\silnik 850 i to diesel
                  I co z tego?
                  > porównaj z Tygrysem Krolewskim 68 ton silnik 700KM
                  PO co? kazdy sowiecki czołg był o klasę gorszy od analogicznego teoretycznie czołgu niemieckiego w tym okresie.
                  > Co do armaty 107 mm to zespoł Grabina juz w maju 41 roku miał ja gotowa a
                  > prób dokonano montując ją w KW-2. Do połowy czerwca 41 zakończono próby f
                  > abryczne i skierowano armate do daslzych prob polignowych koló Leningradu.
                  A do końca sierpnia udało się wyprodukować 5 szt. BO Grabin uniósł sie honorem i w połowie kwietnia wyskoczyl że opracuje nowe działo w 45 dni. A w 1943 kiedy powrócono do idei 107-ki, okazało się że wprawdzie w magazynach jest kilkaset pocisków odłamkowych, ale ani jednego ppanc- pewnie więc ich produkcji nie uruchomiono. Czyli mamy analogię do T-34 z czerwca 1941- na wroga w pociskami odlmakowo-burzącymi tylko.
                  > ta - że 12 ( słownie: jeden) czołg rozwalono uznajesz to za dowód że każdy
                  > inny byłby rozwalony :)))))
                  Nie, ale to że nie był to żaden superczołg. Za duża masa, kiepski napęd i system przekazania napędu, przeciążone zawieszenie. Dlatego w 1942 Stalin nakazał odchudzić KW-1 albo wstrzymać jego produkcję- niewiele mostów wytrzymywało jego masę- a co dopiero 20 ton cięższy KW-3 ;-) A własne zawieszenie było jego większym wrogiem niż niemieckie działa.
                  > wywiad niemiecki po prostu zawiodł i Niemcom później zabrakło czasu by opra
                  > cowac i rozwinac masowa produkcję ciezkich czołgów
                  To prawda, że KW i T-34 zaskoczyły Niemców, choć np Guderian odnotował ich istnienie dopiero w lipcu- ptyanie czy tak sprytnie "ukrywały" swoje możliwosći przed Niemcami czy po zapoznaniu sięz nimi doszli do wniosków, że nei stanowią zagrożenia na większą skalę.
                  Niemcy mieli już do czynienia z cięzkimi czołgami we Francji- jednak uznali ze dziala ppanc większej mocy to lepszy pomysł niż cięzkie wozy, które pozbawiają ich możłiwości manewru.
                  NImecy pracowali nad kolejnymi modelami ciężkich wozów od połowy lat 30-tych (nie licząc wcześniejszych wprawek)- jednak korzyści z ich posiadania nie były na tyle duże aby zakryły ich zwiększone koszty.
                  > tu sowieci mieli w 1941 roku zdecydowana przewagę
                  Żadnej.
                  • niegracz Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 23.12.12, 12:31
                    maxikasek napisał:


                    > PO co? kazdy sowiecki czołg był o klasę gorszy od analogicznego teoretycznie cz
                    > ołgu niemieckiego w tym okresie.

                    bzdura
                    KW-12 kontra Panzer IV
                    T-34 kontra Panzer III
                    w zanadrzu KW-3

                    >
                    > Nie, ale to że nie był to żaden superczołg. Za duża masa, kiepski napęd i syste
                    > m przekazania napędu, przeciążone zawieszenie. Dlatego w 1942 Stalin nakazał od
                    > chudzić KW-1 albo wstrzymać jego produkcję- niewiele mostów wytrzymywało jego m
                    > asę- a co dopiero 20 ton cięższy KW-3 ;-) A własne zawieszenie było jego większ
                    > ym wrogiem niż niemieckie działa.
                    ............
                    to był super czołg
                    a Stalin zapewne kazał wstrzymac rozwój
                    bo.. wiesz dokladnie dlaczego ..
                    utracił jak to sie mówi
                    wieksza połowę przemysłu




                    > To prawda, że KW i T-34 zaskoczyły Niemców, choć np Guderian odnotował ich istn
                    > ienie dopiero w lipcu- ptyanie czy tak sprytnie "ukrywały" swoje możliwosći prz
                    > ed Niemcami czy po zapoznaniu sięz nimi doszli do wniosków, że nei stanowią zag
                    > rożenia na większą skalę.

                    .
                    bzdura


                    >
                    > > tu sowieci mieli w 1941 roku zdecydowana przewagę
                    > Żadnej.
                    .
                    ogromną- gdyby zaatakowali pierwsi sprawa miała by sie zgoła inaczej

                    a przynajmniej w temacie o którym mowa
                    - może zapomniałes o czym jest dyskurs-
                    przygotowania do szybkiego wdrożenia jeszcze potęzniejszych czołgów sa kolejna istotna przełanka że Stalin szykował się do ataku w 1941 roku

                    nie szykował wojska do obrony - wojsko było informowane że jada na ćwiczenia
                    i coraz to kolejne odziały ruszały w kierunku granicy na ćwiczenia
                    • maxikasek Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 23.12.12, 13:59
                      > KW-12 kontra Panzer IV
                      KW-12? ;-)
                      > T-34 kontra Panzer III
                      Z sowieckich testów- poza kalibrem działa i pancerzem "trójka" bija na głowę T-34- dlatego przed wojną miano zastąpić niezbyt udanego T-34 nowym czolgiem- roboczo zwanym T-34M.
                      > w zanadrzu KW-3
                      A co Niemcy mieli w zanadrzu- uahaha. PRoblem w tm, że od zanadrza do wejścia do produkcji morze czasu....
                      > to był super czołg
                      To bylby (w sowieckich realiach) super gniot.
                      > a Stalin zapewne kazał wstrzymac rozwój
                      > bo.. wiesz dokladnie dlaczego ..
                      > utracił jak to sie mówi
                      > wieksza połowę przemysłu
                      Mylisz się- dokladnie z powodu, że mało który most mógł udźwignąć KW-1 i dlatego tracily masę czasu na objazdy. Te słowa STalina przytaczają rosysjcy autorzy dość powszechnie- na pewno znajdziesz.
                      > ogromną- gdyby zaatakowali pierwsi sprawa miała by sie zgoła inaczej
                      Tzn że wahacze nie pękałyby pod ciężarem wozu, a wałki skrętne nie ukręcałyby się? ;-) A czołgi nie grzęzłyby w błotnistym gruncie - jak to było z porototypami? Chyba że byłyby to "czołgi autostradowe" tzn- nie wolno by im było zjeżdzać z nich ;-)
                      > przygotowania do szybkiego wdrożenia jeszcze potęzniejszych czołgów sa ko
                      > lejna istotna przełanka że Stalin szykował się do ataku w 1941 roku
                      Nie to kolejna przesłanka, że Stalin zdawał sobie sprawę z kiepskiej sytuacji RKKA i chciał jakośc zastąpić ilością i masą- coś jak Hitler pod koniec wojny uciekał w rózne pancerne kolosy.
                      • niegracz Stalin nie obawiał się Hitlera 27.12.12, 12:02
                        maxikasek napisał:






                        > Nie to kolejna przesłanka, że Stalin zdawał sobie sprawę z kiepskiej sytuacji R
                        > KKA
                        .
                        bzdura
                        wiosna 1941 roku Stalin działał jak w amoku
                        kończył okres przygotowan który zaczał kilkanascie klat temu

                        nie przyjmował do wiadomosci informacji sprzecznych z jego zamiarami
                        uważa tak wielu rosyjskich autorów
                        np.Андрей Мелехoв
                        www.rumvi.com/products/ebook/1941-% %D0%BD%D0%B0%D0%BF%D0%B0%D0%B4%D0%B5%D0%BD%D0%B8%D1%8F-%D0%B3%D0%B8%D1%82%D0%BB%D0%B5%D1%80%D0%B0-/73a9e246-b29d-4234-afdd-4ef9c451834b/preview/preview.html#TOC_EKC
                        1941. Кoзырнaя кaртa вoждя. Пoчемy Стaлин не бoялcя нaпaдения Гитлерa?
                      • niegracz Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 27.12.12, 12:11
                        maxikasek napisał:

                        > > KW-12 kontra Panzer IV
                        > KW-12? ;-)
                        KW-1 i KW-3
                        zdziwisz się ale Niemcy uzywali Panzer IV jako czołgu przełamania - rejonów umocnionych
                        nawet Panzer IV miał wystarczjaćy panzerz by ze stosownej odelgłosci bezpiecznie ostrzeliwac i uciszać artylerię i -kmy bunkrów

                        > > T-34 kontra Panzer III
                        > Z sowieckich testów- poza kalibrem działa i pancerzem "trójka" bija na głowę T-
                        > 34- dlatego przed wojną miano zastąpić niezbyt udanego T-34 nowym czolgiem- rob
                        > oczo zwanym T-34M.
                        -
                        tia
                        zastepowano T34 prawie cała wojnę :))) ąz wyprodukowano ich ponad 22 tys. sztuk :)))

                        >
                        > Mylisz się- dokladnie z powodu, że mało który most mógł udźwignąć KW-1 i dlateg
                        > o tracily masę czasu na objazdy. Te słowa STalina przytaczają rosysjcy autorzy
                        > dość powszechnie- na pewno znajdziesz.
                        .
                        - wierz słowom Stalina - daleko zajdziesz..




                        > Tzn że wahacze nie pękałyby pod ciężarem wozu, a wałki skrętne nie ukręcałyby s
                        > ię? ;-)
                        .
                        tia\\wyjeżdzały za brame i oda rzu im się wahacze łamały :)))

                        sa dane z testów





                        A czołgi nie grzęzłyby w błotnistym gruncie - jak to było z porototypam
                        > i? Chyba że byłyby to "czołgi autostradowe" tzn- nie wolno by im było zjeżdzać
                        > z nich ;-)
                        .
                        tia
                        a Tiger Królewski to niby po autostradach tylko jeździl ? :))
                        przez Ardeny , zimą sie przedzierał

                        dlaczego wypisujesz takie bzdury?
                        • maxikasek Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 27.12.12, 19:57
                          > zdziwisz się ale Niemcy uzywali Panzer IV jako czołgu przełamania - rejonów
                          > umocnionych
                          > nawet Panzer IV miał wystarczjaćy panzerz by ze stosownej odelgłosci bezpi
                          > ecznie ostrzeliwac i uciszać artylerię i -kmy bunkrów
                          Ciekawostka. ;-) Jaka to bezpieczna odległość dla artylerii, że chronił przed nią 5-6 cm pancerz czołowy? To że używali to potreba chwili, a nie celowe działanie. Pod Mławą Pz II zasłaniały strzelnice i wjeżdżały na bunkry. Czyli Pz II to też czołgi przełamania? ;-)
                          > tia
                          > zastepowano T34 prawie cała wojnę :))) ąz wyprodukowano ich ponad 22 tys.
                          > sztuk :)))
                          Gdybyś nie bywał odporny na wiedzę- to wiedziałbyś dlaczego. I dlaczego T-34 udało się jako tako dopracować dopiero w 1943, a dopiero T-34/85 był całkiem znośnym czołgiem.
                          > - wierz słowom Stalina - daleko zajdziesz..
                          Tia, płetwy opadają ;-) Czyli Stalin okłamywał podczas wojny swoich generałów i był niemieckim agentem? ;-)
                          > tia\\wyjeżdzały za brame i oda rzu im się wahacze łamały :)))
                          >
                          > sa dane z testów
                          I właśnie to wnioski z tych testów. Dlatego je przerwano i skierowano wóz do dopracowania.
                          > tia
                          > a Tiger Królewski to niby po autostradach tylko jeździl ? :))
                          > przez Ardeny , zimą sie przedzierał
                          Trzymając się bitych traktów.
                          KW-3 miał miec masę 63 tony (z armatą 85-mm) i gąsienice od KW-1, przedłużone o jedno koło. Jaki maiłby nacisk jednostkowy? I czym transportowaliby go? Prototyp do Czelabińska jechał na dwóch platformach- na jednej korpus, na drugim wieża. Jak pisał S.M. Kasawin- "nawet jeśli KW-3 wszedłby do seryjnej produkcji, to czym byśmy go wozili na front? Największe nasze platformy kolejnowe mialy nośność 55 ton."
                          • niegracz Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 28.12.12, 19:59
                            maxikasek napisał:

                            > Ciekawostka. ;-) Jaka to bezpieczna odległość dla artylerii, że chronił przed n
                            > ią 5-6 cm pancerz czołowy? To że używali to potreba chwili, a nie celowe działa
                            > nie.
                            ,
                            łatwo obliczyć :))
                            widac ze nie masz pojęcia o temacie
                            - Niemcy uzywali Panzer IV do przełamywania m,in linii Kijowskiego Umocnionego Rejonu

                            w bunkrach nie było większych armatek niż 45mm



                            > Gdybyś nie bywał odporny na wiedzę- to wiedziałbyś dlaczego. I dlaczego T-34 ud
                            > ało się jako tako dopracować dopiero w 1943, a dopiero T-34/85 był całkiem znoś
                            > nym czołgiem.
                            .
                            bzdury piszez

                            p;orównaj czołgi z czerwca 1941 w armii panstw wyżej rozwinieych jak USA czy Wielka Brytania oraz czolgi wysoko rozwiniętej Frncji z 1940 roku




                            >
                            > Tia, płetwy opadają ;-) Czyli Stalin okłamywał podczas wojny swoich generałów i
                            > był niemieckim agentem? ;-)

                            -
                            to Ty napisaleś


                            > I właśnie to wnioski z tych testów. Dlatego je przerwano i skierowano wóz do do
                            > pracowania.

                            - alez zawsze sie dopracowuje protopty
                            jednoczesnie zamówiono 500 sztuk
                            i to jest
                            sedno sprawy


                            Stalin chciał miec pilnie tę bron aby ułatwić przełamywanie obrony w trakcie marszu na Zachód

                            > KW-3 miał miec masę 63 tony (z armatą 85-mm) i gąsienice od KW-1, przedłużone o
                            > jedno koło. Jaki maiłby nacisk jednostkowy?
                            .
                            o nacisku jednostkowym juz było na forum
                            niektóre lekkie czólgi amerykanskie miały wiekszy nacisk jednostkowy niz o wiele cieższe sowieckie


                            I czym transportowaliby go? Protot
                            > yp do Czelabińska jechał na dwóch platformach- na jednej korpus, na drugim wież
                            > a. Jak pisał S.M. Kasawin- "nawet jeśli KW-3 wszedłby do seryjnej produkcji, to
                            > czym byśmy go wozili na front? Największe nasze platformy kolejnowe mialy nośn
                            > ość 55 ton."
                            /
                            paradne :)) obśmiałem się jak norka

                            Pokazuję i objaśniam:
                            w warunkach wojennych wyprodukowanie prototypu odpowiedniej platformy to nie wiecej niż dwa tygodnie
                            • maxikasek Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 28.12.12, 21:39
                              > - Niemcy uzywali Panzer IV do przełamywania m,in linii Kijowskiego Umocnion
                              > ego Rejonu
                              >
                              > w bunkrach nie było większych armatek niż 45mm
                              A pod Wizną używali do tego pz II- nie było artylerii w bunkrach. I co z tego? Podajesz właśnie przykład potrzeby chwili.
                              > p;orównaj czołgi z czerwca 1941 w armii panstw wyżej rozwinieych jak US
                              > A czy Wielka Brytania oraz czolgi wysoko rozwiniętej Frncji z 1940 rok
                              > u
                              A po kiego grzyba? Skoro ich czołgi jeździły a nie psuły się nagminnie, co godzinę jazdy trzeba było czyścić filtr powietrza, maksymalną prędkość mogły utrzymać przez 15 minut, do jazdy w terenie kierowca miał jeden bieg- bo zmiana biegów wymagała dwóch ludzi (dlatego w czasie testów Tygrys był szybszy w terenie do T-34), zaś prędkość marszowa wynosiła 11 km/h.
                              Zaś w najbarziej udanym sowieckim czołgu przed wojną (Moim zdaniem) KW-1 dowódca nie mógł dowodzić, bo musiał ładować armatę.
                              Zresztą dowodzenie sowieckim oddziałem pancernym konczyło się po komendzie "do ataku"- machanie chorągiwekami na polu bitwy to kiepski pomysł, zaś technika" rób to co ja" kończyła się po trafieniu pojazdu d-cy.
                              > to Ty napisaleś
                              Więc śmiało wysuń swoją teorię- dlaczego w 1942 Stalin okłamywał swoich generałów i kazał albo odchudzić KW-1 albo wstrzymać jego produkcję? ;-)
                              > Stalin chciał miec pilnie tę bron aby ułatwić przełamywanie obrony w tra
                              > kcie marszu na Zachód
                              Tylko aby ją użyć- musiał dojechać o własnych siłach do pola bitwy. Transportowanie na front wieża osobno, korpus osobno- to również oryginalny pomysł.
                              > o nacisku jednostkowym juz było na forum
                              > niektóre lekkie czólgi amerykanskie miały wiekszy nacisk jednostkowy niz
                              > o wiele cieższe sowieckie
                              I co z tego?
                              > Pokazuję i objaśniam:
                              > w warunkach wojennych wyprodukowanie prototypu odpowiedniej platformy to
                              > nie wiecej niż dwa tygodnie

                              A potem skierowanie do produkcji seryjnej (tylko że fabryki taboru produkowały już wtedy czołgi) problemy z produkcją- i znów 2-3 miesiące opóxnień, znalezienie odpowiednich tras kolejowych (bo np wielkie lokomotywy Feliks Dzierżyński- wycofano na tyły z uwagi na ich duży nacisk na oś, a w USA zamawiano te same lokomotywy co car przed IWŚ)- a jakoś nie wydaje mi się aby NIemcy zostawili im nietknięte szlaki kolejowe i mosty.
                              Zresztą nawet NIemcy musieli opracować specjalną lokomotywę na front wschodni o zmniejszonym nacisku na oś, bo okazało się że ich standardowe są za cięzkie.
                              A tymczasem mamy połowę lipca, kiedy MAłyszew wstrzymał produkcję KW-3- a żadnych platform ani widu ani słychu? Więc czym chciał STalin przewozić swoje mastodonty (których także nie było) skoro planował atak wg Suworowa na 15 lipca? ;-) Gdzie miały one przełamywać tę obronę?
                              • niegracz Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 05.01.13, 18:39
                                maxikasek napisał:

                                >
                                > A tymczasem mamy połowę lipca, kiedy MAłyszew wstrzymał produkcję KW-3- a żadny
                                > ch platform ani widu ani słychu? Więc czym chciał STalin przewozić swoje mastod
                                > onty (których także nie było) skoro planował atak wg Suworowa na 15 lipca? ;-)
                                > Gdzie miały one przełamywać tę obronę?
                                .
                                nic nie lapiesz
                                czołgi potwory nie były mu potrzebne do pierwszego ataku
                                miał KW mial T34 miał ogromną przewage w czołgach

                                - szykował czołgi potwory najszybciej jak tylko mogły wejśc do produkcji
                                nie wszsytko na raz
                                • maxikasek Re: Czołgi potwory szykowane na rok 41 05.01.13, 19:24
                                  > czołgi potwory nie były mu potrzebne do pierwszego ataku
                                  To do czego? Do przełamania Lini MAginota czy desantu na Anglię? ;-)
                                  > miał KW mial T34 miał ogromną przewage w czołgach
                                  papierową, ale to udowodniła dopiero WWO.
                                  • wladca_pierscienii Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasie 06.01.13, 21:08
                                    maxikasek napisał:

                                    > > czołgi potwory nie były mu potrzebne do pierwszego ataku
                                    > To do czego? Do przełamania Lini MAginota czy desantu na Anglię? ;-)

                                    na przykład do przełąmania Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego
                                    (a przy okazji Wału Pomorskiego)

                                    pierwszy atak, według przeciwnika tez Suworowa "Peppone"
                                    miał być wjazdem w koryto Wisły
                                    (oczywiście "defensywnym" ;-) wjazdem w koryto Wisły)

                                    > > miał KW mial T34 miał ogromną przewage w czołgach
                                    > papierową, ale to udowodniła dopiero WWO.

                                    ale PRZED 22 czerwca 1941
                                    Stalin mógł znać tylko tylko to papierowe porównanie T-34 i KW

                                    no chyba że...
                                    wiesz coś o podróżach (ludzi) w czasie
                                    lub chociaż o przesyłaniu informacji w czasie
                                    w latach 1939-1941

                                    coś w tematyce tego wątku
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,539,127077472,,Gdybyscie_mogli_.html?v=2
                                    jeśli coś o tym wiesz, to napisz...
                                    • marek_boa Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 06.01.13, 21:24
                                      Twierdzisz więc Drogi W_P ,że Stalin nie znał wyników testów przeprowadzonych w lecie 1940 roku na zakupionych w Niemczech dwóch Pz.Kpfw. III Ausf.G , na poligonie w Kubince???!
                                      Pozdrawiam!
                                      www.battlefield.ru/t34/stranitsa-4-razvitie-t-34.html
                                      • niegracz Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 11.01.13, 20:08
                                        marek_boa napisał:

                                        > Twierdzisz więc .... ,że Stalin nie znał wyników testów przeprowadzonych w
                                        > lecie 1940 roku na zakupionych w Niemczech dwóch Pz.Kpfw. III Ausf.G , na poli
                                        > gonie w Kubince???!
                                        .
                                        znał
                                        ale czy ty znasz ?
                                        testy wykazały ze w niektórych konkurencjach lepszy jest T-34 aw innych Panzer III
                                        przyjrzyjmy sie:
                                        T-34 wyraźnie lepszy w kategoriach:
                                        12. siła ognia
                                        2. pancerz
                                        3. zasięg
                                        4. zdolnosc pokonywania przeszkód

                                        Panzer II wyraźnie lepszy
                                        1. obsługa czółgu i uzbrojenia
                                        2. celownik
                                        3. łacznośc

                                        Czołgi w ząłożeniu nie mialy byc używane do staczania walk pancernych z armadami czolgów przeciwnika

                                        ale to przelamywania obrony przeciwnika
                                        lub do wnikania w luki, miejsca przełamania na froncie.

                                        T-34 miał tu zdecydowana przewagę, przede wszystkim ze wzgledu na armatę, której pociski odłamkowe mogły niszczyć takie cele jak gniazda km , stanowiska armat
                                        • marek_boa Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 12.01.13, 00:24
                                          Niegracz mnie już się nie chce z Tobą dyskutować!:( O testach porównawczych Pz.Kpfw.III Ausf.G, T-34 i BT-7 na Kubince RÓWNIEŻ nie Masz pojęcia!
                                          • niegracz Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 12.01.13, 12:25
                                            marek_boa napisał:

                                            >:( O testach porównawczych Pz.
                                            > Kpfw.III Ausf.G, T-34 i BT-7 na Kubince RÓWNIEŻ nie Masz pojęcia!
                                            .
                                            raczej ty nie rozumiesz

                                            Пoлнoй неoжидaннocтью для нaших вoенных явилocь и превocхoдcтвo "немцa" в cкoрocти. Нa грaвийнoм шoccе Кyбинкa-Репище Pz-III рaзoгнaлcя нa мернoм килoметре дo cкoрocти 69,7 км/ч, в тo время кaк лyчший пoкaзaтель для Т-34 cocтaвил 48,2 км/ч. Выделенный же в кaчеcтве этaлoнa БТ-7 нa кoлеcaх рaзвил тoлькo 68,1 км/ч.

                                            przykład glupkowatego komentarza na risyjskiej stronie:
                                            i tak autor uważa ze Panzer II jest lepszy bo rozpedził się do 68 km na godzinę ?

                                            - Pytanie po co czołgom taka predkośc ?
                                            - Istotna jest rpedkosc w terenie na polu walki - a ta zapewne nie przekraczała w tych czasach średnio 20- 30 km na godzine.

                                            68 km na godzinę to mogly pędzic Abramsy pustyni /
                                            • marek_boa Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 12.01.13, 13:03
                                              Głupkowaty komentarz to jest niestety jak zwykle Twój! Prędkość czołgu przekłada się na jego manewrowość a ta w czasie walki jest nieoceniona! Znowu Piszesz o tym , o czym bladego pojęcia nie Masz!
                                              Wyniki tych testów doprowadziły w ZSRR do decyzji o zamknięciu produkcji T-34 i rozpoczęciu prac nad czołgiem T-34M - wybuch wojny przekreślił te plany!
                                              P.S. Gdybyś się choć w czytaniu tego co Wypisujesz Przyłożył to Byś Zauważył ,że taką prędkość testowane czołgi osiągały na "próbnym kilometrze"! Tylko co z tego jak Ty nawet nie Wiesz co to jest?!
                                            • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 12.01.13, 23:03
                                              > - Istotna jest rpedkosc w terenie na polu walki - a ta zapewne nie przekra
                                              > czała w tych czasach średnio 20- 30 km na godzine.
                                              Prędkośc na polu walki wynosiła 6-8 km/h- nie mogła być większa od prędkości piechoty osłaniającej czołg. Prędkośc maks. liczyła się przy przemarszach, a i tu T-34 nie mógł jej wykorzystać bo w werjach wz.40 i 41 jego prędkośc techniczna wynosiła 11-14 km/h (dopiero w 1943 nowa skrzynia biegów podniosła ją do 32 km/h), zaś prędkością maks mógł jechać przez 12 minut. Zaś Pz III z prędk. maks. 40 km/h- przez dwie godziny.
                                              • niegracz Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 13.01.13, 14:25
                                                maxikasek napisał:

                                                >
                                                > Prędkośc na polu walki wynosiła 6-8 km/h- nie mogła być większa od prędkości pi
                                                > echoty osłaniającej czołg. Prędkośc maks. liczyła się przy przemarszach, a i tu
                                                > T-34 nie mógł jej wykorzystać bo w werjach wz.40 i 41 jego prędkośc techniczna
                                                > wynosiła 11-14 km/h (dopiero w 1943 nowa skrzynia biegów podniosła ją do 32 km
                                                > /h), zaś prędkością maks mógł jechać przez 12 minut. Zaś Pz III z prędk. maks.
                                                > 40 km/h- przez dwie godziny.

                                                .
                                                znalazł sie Madrala :)))
                                                gdyby predkość na polu walki 608 była wystarczjąca to i MARK I nie byłby taki zły a Churchill - to wprost demon szybkosci :))))

                                                20-30 km to prędkosc użyteczna chwilowa
                                                a prtedkośco 68 km n godz,. człogom w II woljnie nie była w gołe potrzebna]\

                                                Slyszałes coś może o poruszajacyh sie po drodze kolumnach czołgów i ich predkości marszowej ?( kolumn - a nie bicia rekordu predkosci na drodze)
                                                • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 13.01.13, 14:54
                                                  > znalazł sie Madrala :)))
                                                  > gdyby predkość na polu walki 608 była wystarczjąca to i MARK I nie byłby t
                                                  > aki zły a Churchill - to wprost demon szybkosci :))))
                                                  Tylko, że czołg na polu bitwy spędza ułamek swego żywota. Zresztą sam zacząłeś z prędkością na polu bitwy.
                                                  > 20-30 km to prędkosc użyteczna chwilowa
                                                  Nie przypominam sobie takiej nazwy w regulaminach.
                                                  > a prtedkośco 68 km n godz,. człogom w II woljnie nie była w gołe potrzebna]\
                                                  Toteż niemieckie czołgi miały założone ograniczniki prędkości do 40 km/h- dzięki czemu wzrastała żywotnośc ich silników.
                                                  > Slyszałes coś może o poruszajacyh sie po drodze kolumnach czołgów i ich pred
                                                  > kości marszowej ?( kolumn - a nie bicia rekordu predkosci na drodze)
                                                  A o czym ja ci piszę od miesięcy? Średnia prędkośc techniczna dla T-34 z tego okresu to 11-14 km/h na drodze o dobrej nawierzchni.
                                        • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 12.01.13, 22:59
                                          > T-34 wyraźnie lepszy w kategoriach:
                                          > 12. siła ognia
                                          > 2. pancerz
                                          > 3. zasięg
                                          > 4. zdolnosc pokonywania przeszkód
                                          Tylko pierwsze trzy, pokonywania przeszkód nie testowano prawdopodobnie- nic przynjamniej o tym nie wiadomo . Gdyby taki test zrobiono- pewnie T-34 by przegrał (podobnie jak w Niemczech z Tygrysem). Natomiast sowieckie raporty wychwalają mobilność Pz III i nic dziwnego- 10 biegów Pz III vs 4 biegi T-34, z których kierowca praktycznie może wykorzystac jeden. Po drugie latem przy temperaturze +25 stopni moc eksploatacyjna W-2 to 315 KM, przy maksymalnej 400 KM przgerzewał się po 12 minutach.
                                          CIekawy jest raport gen. Fiedorienki (naczelnika ABTU) po testach ,wynika że testowany Pz III miał "porównywalny pancerz z T-34". Z drugiej strony po testach ostrzału niemca z 45mm napisano, że niemiecki cementowany pancerz 32 mm jest porównywalny z radzieckich IZ o grubości 42-44 mm.
                                          Fiedorenko wychwalał tez mobilnośc Pz III przewyższającą T-34.
                                          To czym górował T-34 to jedynie kaliber armaty i opancerzenie. Zasięg przy wysokiej awaryjności i niskiej prędkości marszowej- nie miał znaczenia.
                                          • niegracz Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 13.01.13, 14:32
                                            maxikasek napisał:

                                            . Natomiast sowieckie raporty wychwalają
                                            > mobilność Pz III i nic dziwnego- 10 biegów Pz III vs 4 biegi T-34, z których k
                                            > ierowca praktycznie może wykorzystac jeden.
                                            .
                                            bzdura
                                            piszesz o przypadkach czołgów w stanie awaryjnym
                                            normalnie czołg miał sprawne 4 biegi

                                            a cos słyszaleś o różnicy miedzy dieslem a benzyną?

                                            4 biegi jak najbardziej wystarczaja - diesel ma znacznie wyższy moment obrotowy a dla czolgu ten parametr jest akurat najważniejszy w jeździe terenowej

                                            na defilady - lepsza benzyna
                                            • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 13.01.13, 15:12
                                              > bzdura
                                              > piszesz o przypadkach czołgów w stanie awaryjnym
                                              > normalnie czołg miał sprawne 4 biegi
                                              Normalnie tet miał jeden bieg do wykorzytsania, wrzucało się dwójkę (wcześniej mechanik ściągał ogranicznik obrotów silnika) i cały czas jechał na jednym biegu. Zmiana biegu wymagała dwóch ludzi i młota. Zmniejszało to żywotność silnika, ale dawało szansę na jaką- taką mobilność.
                                              > a cos słyszaleś o różnicy miedzy dieslem a benzyną?
                                              Tak- diesla ciężej zimą uruchomić ;-)
                                              > 4 biegi jak najbardziej wystarczaja - diesel ma znacznie wyższy moment ob
                                              > rotowy a dla czolgu ten parametr jest akurat najważniejszy w jeździe terenow
                                              > ej
                                              Dla normalnie działającego czogłu pewnie tak. Dla takiego co ma problemy z transmisją, zawieszeniem itp- wątpliwe. Ale jak widać i ROsjanie mieli inne zdanie- bo do nowego T-34M projektowali skrzynię 10 biegową.
                                              > na defilady - lepsza benzyna
                                              historia II WŚ tego nie potwierdza jakoś ;-)
                                              • niegracz Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 18.01.13, 23:45
                                                maxikasek napisał:
                                                Ale jak widać i ROsjanie mieli inne zdanie-
                                                > bo do nowego T-34M projektowali skrzynię 10 biegową.-
                                                .
                                                i co kiedy ją wdrozyli ?
                                                akiedy dali pelny automat ? :)))


                                                > > na defilady - lepsza benzyna
                                                > historia II WŚ tego nie potwierdza jakoś ;-)
                                                - piszesz coraz smieszniejsze rzeczy:)))

                                                to w koncu jakie czołgi wygrały wojne z Niemcami?
                                                teraz twierdzisz ze benzynowe Shermany

                                                ale nie mogły sie równac napędanym dieslem T-34 T34-85, KW IS

                                                także beznynowe Pantery i Tygrysy musiały ulec
                                                takie sa fakty
                                                • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 19.01.13, 01:43
                                                  > i co kiedy ją wdrozyli ?
                                                  > akiedy dali pelny automat ? :)))
                                                  NIe wdrożyli, bo wojna przerwała bduowę T-34M.

                                                  > to w koncu jakie czołgi wygrały wojne z Niemcami?
                                                  Nijakie. Czołgi wojny nie wygrywają ;-) Jakkolwiek by to sobie mały Dyzio wyobrażał.

                                                  > także beznynowe Pantery i Tygrysy musiały ulec
                                                  > takie sa fakty
                                                  A podczas wojny sześciodniowej i Yom Kippur to deislowskie T-54/55 i 62 musiały ulec benzynowym Supershermanom i Chieftainom ;-) IZrael benzynowe SuperShermany wycofał z armii dopiero w 1972 roku.

                                                  > ale nie mogły sie równac napędanym dieslem T-34 T34-85, KW IS
                                                  Bzdura.
                                                  • niegracz Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 19.01.13, 12:58
                                                    maxikasek napisał:


                                                    > NIe wdrożyli, bo wojna przerwała bduowę T-34M.

                                                    to po co piszesz baniauluki o 10 stopniowych skryznkach biegów ?

                                                    >

                                                    > Nijakie. Czołgi wojny nie wygrywają ;-) Jakkolwiek by to sobie mały Dyzio wyobr
                                                    > ażał.
                                                    .
                                                    piszesz o sobie i sowich dywagacjach :))


                                                    > A podczas wojny sześciodniowej i Yom Kippur to deislowskie T-54/55 i 62 musiały
                                                    > ulec benzynowym Supershermanom i Chieftainom ;-
                                                    .
                                                    może jeszcze zmienisz temat na ostantia wojnę w Iraku :))

                                                    nie masz argumentów
                                                    nie masz racji
                                                    ale wyjątkowo lubisz sie kłocic
                                                  • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 19.01.13, 13:19
                                                    > to po co piszesz baniauluki o 10 stopniowych skryznkach biegów ?
                                                    Niegracz twoja ignorancja już mnie nie dziwi. Takową zaprojektowano dla A-43- ale w typowy sowiecki sposób. DO starej skrzyni dodano multiplikator- dzięki czemu A-43 (T-34M) miał mozliwośc posiadania 8 biegów do przodu i 2 do tyłu.

                                                    > może jeszcze zmienisz temat na ostantia wojnę w Iraku :))
                                                    A co mistrzu? Pokonany własną bronią? ;-)
                                                    > nie masz argumentów
                                                    > nie masz racji
                                                    > ale wyjątkowo lubisz sie kłocic
                                                    Twoja samokrytyka i przerzucanie wyrzutów sumienia na innych w tej chwili mnie nei interesuje- nie jestem psychiatrą. Zacznij pisać fakty i argumenty, a ie banialuki spod trzepaka- po kilku latach pisania na tym forum powinienieś już wyjśc z poziomu "żółtych tygrysków" ;-)
                                                  • marek_boa Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 19.01.13, 16:49
                                                    Ależ Ty Jesteś optymistą Maxi!:) "Wyjść z poziomu Żółtego Tygryska"??! Przecież Niegracz nawet jeszcze nie dotarł do tego poziomu!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • niegracz Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 20.01.13, 13:32
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > > to po co piszesz baniauluki o 10 stopniowych skryznkach biegów ?
                                                    > Niegracz twoja ignorancja już mnie nie dziwi. Takową zaprojektowano dla A-43- a
                                                    > le w typowy sowiecki sposób. DO starej skrzyni dodano multiplikator- dzięki cze
                                                    > mu A-43 (T-34M) miał mozliwośc posiadania 8 biegów do przodu i 2 do tyłu.
                                                    .
                                                    i po co to głupkowate pyskowanie
                                                    i tak w kółko piszesz bzdury i bajeczki fantazy :)))

                                                    czołg t34/85
                                                    Układ przeniesienia mocy mechaniczny składał się: z wielotarczowego sprzęgła głównego, skrzyni przekładniowej o 5 biegach do przodu i 1 w tył,
                                                    wyprodukowano 44 tysiące sztuk


                                                    >
                                                    > > może jeszcze zmienisz temat na ostantia wojnę w Iraku :))
                                                    > A co mistrzu? Pokonany własną bronią? ;-
                                                    .
                                                    z znów bzdury
                                                    co am piernk do wiatraka
                                                    cop ma wojn w Iraku do 12941 roku ? ))))


                                                    >po kilku latach pisania na tym forum
                                                    .
                                                    alez nie spodziewama się abys i z 1o lat
                                                    pisał cokolwiek mądrzej :)))
                                                  • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 20.01.13, 14:09
                                                    > czołg t34/85....
                                                    A co ma T-34/85 do T-34M? ;-) Znów wojsko ci się z przedszkolem myli?

                                                    > cop ma wojn w Iraku do 12941 roku ? ))))
                                                    No wlaśnie- więc po co o niej piszesz? ;-)
                                                  • niegracz Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 21.01.13, 16:59
                                                    maxikasek napisał:

                                                    > > czołg t34/85....
                                                    > A co ma T-34/85 do T-34M? ;-) Znów wojsko ci się z przedszkolem myli?
                                                    >.
                                                    T34M ?
                                                    nie wymyslaj czołgu który nie był produkowany
                                                    fantazje przedszkolaka który prototypem chciał faszystów bić :)))
                                                  • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 21.01.13, 18:00
                                                    > T34M ?
                                                    > nie wymyslaj czołgu który nie był produkowany
                                                    > fantazje przedszkolaka który prototypem chciał faszystów bić :)))
                                                    CO nie zmienia faktu że do końca 1941 miano wyprodukować 500 szt. ;-) A więc pretensje kieruj do Stalina, który nakazał produkować "nieistniejący czołg" ;-)
                                                  • niegracz Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 24.01.13, 18:59
                                                    maxikasek napisał:


                                                    > CO nie zmienia faktu że do końca 1941 miano wyprodukować 500 szt. ;-) A więc p
                                                    > retensje kieruj do Stalina, który nakazał produkować "nieistniejący czołg" ;-)
                                                    .
                                                    kieruj pretensje do siebie że piszesz o czołgu który nie zaistniał

                                                    jak widac po liczbie wyprodukowanych sztuk 5 biegowa skrzynka była wystarczająca

                                                    marek boa podniecał sie rekordowa predkosci czolgu Panzer

                                                    ale to tylko źle o nim swiadczy i źle o konstruktorach
                                                    - przesadzili
                                                    dla czołgu w II wojnie max predkość rzedu 40 km na godzine była wystarczająca

                                                    tak wieć czołgowi Panzer mozna było śmiało odjac ze 4 biegi i nic by ni stracił ze swych walorów
                                                  • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 24.01.13, 21:57
                                                    > kieruj pretensje do siebie że piszesz o czołgu który nie zaistniał
                                                    >
                                                    > jak widac po liczbie wyprodukowanych sztuk 5 biegowa skrzynka była wystarczają
                                                    > ca
                                                    Niegracz- wojna przekresliła wiele planów. DLatego T-34 złom, który nie powinien wejśc do produkcji- był produkowany. BO „dobre jest wrogiem lepszego" (choć tu słowo dobre jest na wyrost). A sądząc po liczbie np. wyprodukowanych mosinów- to niepotrzebne były SWT ;-)
                                                    Przypomnę- 4 lata zajęło Sowietom opracowanie działającej 5-biegowej skrzyni biegów.

                                                    > ale to tylko źle o nim swiadczy i źle o konstruktorach
                                                    > - przesadzili
                                                    Nie. Gdyby przesadzili zrobiliby W-2, który nie miał żadnej zapasy mocy. SIlniki niemieckie miały ograniczniki do 40km/h aby nie przeciążać ich. Dzięki czemu miały większą żywotność.
                                                    > tak wieć czołgowi Panzer mozna było śmiało odjac ze 4 biegi i nic by ni straci
                                                    > ł ze swych walorów
                                                    Jak widac Niemcy nie podzielali tego- bo wprawdzie doszli do wniosku że 10 biegów to przesada- ale w PAnterze zostawili 8 biegów.
                                    • maxikasek Re: Czołgi potwory a przepływ informacji w czasi 06.01.13, 21:25
                                      > na przykład do przełąmania Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego
                                      > (a przy okazji Wału Pomorskiego)
                                      Z uporem maniak bić głową w mur zamiast obejśc od południa (słaba LInia ODry czy dalej "wjazd" od Węgier i Austrii? Zresztą Wał Pomorski też kończył się w Białym Borze i dalej do morza nie było umocnień stałych. Zresztą miał małe stadko nieudanych KW-2, mógł je zutylizować do tego celu. PO co tracić siły na kolejnego mastodonta. Jak chciał go przeprawiać ?

                                      > ale PRZED 22 czerwca 1941
                                      > Stalin mógł znać tylko tylko to papierowe porównanie T-34 i KW
                                      Chyba nie. Testy pz III i T-34 w 1940 pokazały jego słabości- dlatego po wejściu do produckji jego następcy T-34M pod koniec 1941, produkcja "teta" miał zostac wstrzymana jeszcze tego samego roku.
                                      Dlatego imho to była typowa sowiecka gigantomania, bez oglądania się na możliwości techniczne.
    • niegracz Wielka Czystka - wzmoniła RKKA 05.01.13, 18:46
      tradycyjnie historycy wojskowosci twierdzą ze czystka w armii znacznie ją oslabiła co skutkowało porażkami w 1941 roku

      jednak analiza Wiktora Suworowa prowadzi do wniosków przeciwnych
      trudno się nie zgodzić jesli wniknie się w szczegóły

      Stalin po to zrobił Wielką Czystke aby pozbyć sie Dowódców ponizej wszelkiego poziomu oraz tych którzy mogli wykazac niesubordynacje np tzw, Czerwone Kozactwo

      wśród usuniętych ( zamordowancyh) było wiel spadów po Rewolucji
      - ludzie ci zajeli wysokie stanowiska tylko dlatego ze byli zasłużeni dla Partii
      np marynarz Dybienko
      gen. Blucher

      ponieważ zbliżał sie już wybuch II wojny do której dazył
      postanowił pozbyc sie kadry która mu nie odpowiadała

      nie znaczy ze taz która przyszła była od razu cała swietna

      ale jednak znaleźli sie tak dowódcy klasy np, Rokossowskiego
      • maxikasek Re: Wielka Czystka - wzmoniła RKKA 05.01.13, 19:47
        > jednak analiza Wiktora Suworowa prowadzi do wniosków przeciwnych
        > trudno się nie zgodzić jesli wniknie się w szczegóły
        A jak swego czasu pisałem o tym, choć nieco sarkastycznie- to byłeś przeciwnego zdania. Ale ja to nie Rezun ;-)
        > nie znaczy ze taz która przyszła była od razu cała swietna
        >
        > ale jednak znaleźli sie tak dowódcy klasy np, Rokossowskiego
        Przypomnij skąd przyszedł Rokossowski? Czy nie czasem z łagru ;-) ROzumiem, że tam doskonalił swoje umiejętności wojskowe. To dopiero baty, które rkka dostała w Finlandii uratowała część oficerów od rozwałki albo zamęczenia w łagrach.

        Niestety tak pięknie nie było- dopiero WWO pozwoliła wyłuskać tych dobrych, kosztem krwi wielu milionów bojców.
        STalin po prostu co jakiś czas upuszczał krwii, aby trzymać narod w strachu i nie dopuścić do kolejnego przewrotu pałacowego. KOlejną czystkę rozpoczął w maju 1941. Jednak o ile tmaci byli przeważnie rozpijaczeni albo mierni, to nowi, którzy z dowódców eskadr zostawali d-cami dywizji, czy z d-có brygad- d-cami frontów- po prostu nie byli przygotowani do pełnienia swych funckji. Np. PAwłow- świetny zagończyk i dca byrgady pancernej, ale dowodzenie frontem go przerosło.
        Gdyby czystka miała na celu usunięcie miernot z armii pierwsi musieliby polecieć Woroszyłow, Budionny czy choćby Maks Reiter ;-0
        • niegracz Re: Wielka Czystka - wzmocniła RKKA 07.01.13, 22:33
          maxikasek napisał:


          > Przypomnij skąd przyszedł Rokossowski? Czy nie czasem z łagru ;-)
          .
          Czy był zabity na śmierć ? ? :
          - mowa tu jest o eliminacji fizycznej w czasie Wielkiej Czystki



          > STalin po prostu co jakiś czas upuszczał krwii, aby trzymać narod w strachu i n
          > ie dopuścić do kolejnego przewrotu pałacowego.
          .
          nie
          tu sie mylisz
          Wielka Czystka w Jego Zamysle miała na celu
          usunięcie z dowództwa RKKA przede wszystkim osobników mogących wykazac niesubordynację jak np.. Czerwoni Kozacy:Primakow, Szmidt,
          albo zupełnie pozbawieni talentów i umiejętnosci dowodzenia
          i nie poddajaćy się dyscyplinie jak np./ Dybienko czy Jakir ( d-ca RKKA na Ukrainie w trakcie Wielkiego Glodu- nadwała sie świetnie ale do pacyfikowania własnych ludzi)

          Nieznaczy to że Stalin akurat znał sie na dowodzeniu- bo sie nie znał
          - dlatego gdy napadł Hitler zamiast rozkazac sie bronić - kazał atakowac i wygubił sporą czesc armii


          > ć Woroszyłow, Budionny czy choćby Maks Reiter ;--
          cóż paru idiotów ( ale zasłuzonych zostawił gdyż
          a- nie zagrażali mu . b w tym czasie nie pełnili istotnych funkcji
          c) byli mu całkowicie poddani jak np poxniej Chruszczow- tez idiota
          • maxikasek Re: Wielka Czystka - wzmocniła RKKA 07.01.13, 23:45
            > Czy był zabity na śmierć ? ? :
            Aha- czyli wybicie zębów i łamanie żeber to generalnie miała być taka Akademia Sztabu Generalnego? ;-)

            >w Jego Zamysle miała na celu
            Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że wielkie litery to oznaka szacunku ;-)

            > usunięcie z dowództwa RKKA przede wszystkim osobników mogących wykazac ni
            > esubordynację jak np.. Czerwoni Kozacy:Primakow, Szmidt,
            > albo zupełnie pozbawieni talentów i umiejętnosci dowodzenia
            Sołonin cy Bieszanow użył ładnego określenia- walka szczurów. STalin po prostu wyżynał starych towarzyszy po kolei a w ich miejsce wpuszczał nowych wykolejeńców bez zasad, który z kolei byli wygryzani przez kolejnych nowych. I tak żaden nie ostał się na tyle długo by pomyśleć o buncie.
            • niegracz Re: Wielka Czystka - wzmocniła RKKA 09.01.13, 17:16
              maxikasek napisał:

              > Aha- czyli wybicie zębów i łamanie żeber to generalnie miała być taka Akademia
              > Sztabu Generalnego? ;-)
              to wg Ciebie
              chodzi o to że wielce nie ucierpiał na zdrowiu( oprócz wybitych zebów)
              byl w pelni sprawny fizycznie , dozyl ponad 70 lat.
              - niestety represje dosiegly wielu ,w róznycm stopniu , takż np, Tupolewa
              >
              > >w Jego Zamysle miała na celu
              > Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że wielkie litery to oznaka szacunku ;-)
              .
              to wg Ciebie ( jesli napisałem Ciebie z dużej litery to naprawde myslisz że ..... :))

              > . STalin po prostu
              > wyżynał starych towarzyszy po kolei a w ich miejsce wpuszczał nowych wykolejeń
              > ców bez zasad,
              ,
              powielasz propagandową wersję sowiecką

              Wielka Czystka miała inny cel

              a jakie byly jej skutki:
              wzmocnienie dowodzenia RKKA
              a nieosłabienie

              wystarczy porównac np Tuchaczewski, Blucher
              i Rokossowski Wasilewski

              wśród nowych dowódców wielu okazało się poxniej znakomitymi czy dobrymi


              - owszem na pewno w W.Czystce zgineło na pewno cześc dobrych dowodców nie gorszych od tych którzy przyli

              nop. lepiej dla RKKA byłoby gdyby zamiast Szterna Stalin kazał zabic Żukowa
              Нa caмoм деле oргaны НКВД плoтнo зaнялиcь Штернoм гoрaздo рaньше. Еще в мaрте
              1941 гoдa нaркoмy oбoрoны былa предcтaвленa cпрaвкa нa генерaл-пoлкoвникa Штернa
              Г. М. В ней oн oбвинялcя в cвязях c левыми эcерaми в 1918 гoдy, a в 1924-1925
              гoдaх c трoцкиcтaми. В пocледyющие гoды, coглacнo cпрaвке, Штерн зaнимaлcя
              рacпрocтрaнением трoцкиcтcких идей в Вooрyженных Силaх.

              Нaркoм Тимoшенкo 14 мaя нaлoжил нa предcтaвленнyю cпрaвкy резoлюцию:
              "Оcyщеcтвить дaльнейшyю рaзрaбoткy Штернa".

              nie znaczy że Sztern byl jakims wybitnym dowodca
              ale przynajmniej nie wytracił by tylu ludzi ilu Żukow
              • maxikasek Re: Wielka Czystka - wzmocniła RKKA 09.01.13, 17:49
                > chodzi o to że wielce nie ucierpiał na zdrowiu( oprócz wybitych zebów)
                > byl w pelni sprawny fizycznie , dozyl ponad 70 lat.
                Obawiam się, że on miałby inne zdanie.

                > a jakie byly jej skutki:
                > wzmocnienie dowodzenia RKKA
                > a nieosłabienie
                Czcze dywagacje. Nie wiadomo jak spisaliby się weterani wojny domowej, bo ci mieli przynajmniej doświadczenie. W przeciwieństwie do d-ców brygad którzy zostawali d-cami Frontu ;-) A to "wzmocnienie" jakie było prawdziwe- wykazała WWO w pierwszej fazie. DOpiero w 1942/43 udalo się ROsjanom doszkolić dobrych d-ców (poza wyjątkami).

                > wystarczy porównac np Tuchaczewski, Blucher
                Dziękuję za przyjęcie moich argumentów- że Tuchaczewski był kiepskim d-cą. W końcu jednak coś dociera do ciebie ;-) NAtomiast BLucher calkiem nieźle sobie radzi l podczas wojny domowej. Niestety CHasan i nowoczesna wojna go przerosły i dlatego klęska nad j. Chasan (tak wiem oficjalnie Sowieci wygrali) kosztowała go głowę.
                > i Rokossowski Wasilewski
                Wasilewski długo się uczył, zanim udało mu się (do Uranu). Jego pierwsze plany to pasmo klęsk (wojna zimowa, Charków ).
                > nop. lepiej dla RKKA byłoby gdyby zamiast Szterna Stalin kazał zabic Żukowa....
                Dowodzenie Szterna pod CHasanem czy Chałchyn-goł raczej na to nie wskazywało.
    • niegracz Czołgi potwory w akcji 20.01.13, 13:37
      nawet KW-1
      przerastał o głowę sprzet niemiecki
      Zanim w czołgu Kołobanowa skończyła się amunicja, zdążył on zniszczyć 22 niemieckie czołgi oraz dwa działa holowane. Wtedy rozkazał kolejnemu KW-1 otworzyć ogień i przed końcem półgodzinnej bitwy kolejnych 21 czołgów niemieckich zostało zniszczonych. Ogółem straty niemieckie osiągnęły 43 zniszczone czołgi przy siłach radzieckich liczących pięć czołgów

      gdyby sowieci szykowali sie do obrony ( inne rozmieszczenie i taktyka walki)
      i stosowali w podobny sposób czolgi KW-1
      ( wzmacnianie pozycji obronnych na głownych kierunkach uderzenia lub na odcinkach zagrożonych -
      bez trudu mogliby sie skutecznie obronic
      w 1941 roku
      (stosując spowalnianie sił od granicy a szykując głowne pozycje obrony i pozycje do przeciwnatarcia na wysokosci linii Stalina - i tam rozmieszczając przed 22 czerwca wiekszośc KW i T34 )
      • niegracz Re: Czołgi potwory w akcji 20.01.13, 13:38
        KW-1 w akcji

        Zanim w czołgu Kołobanowa skończyła się amunicja, zdążył on zniszczyć 22 niemieckie czołgi oraz dwa działa holowane. Wtedy rozkazał kolejnemu KW-1 otworzyć ogień i przed końcem półgodzinnej bitwy kolejnych 21 czołgów niemieckich zostało zniszczonych. Ogółem straty niemieckie osiągnęły 43 zniszczone czołgi przy siłach radzieckich liczących pięć czołgów
      • maxikasek Re: Czołgi potwory w akcji 20.01.13, 14:59
        > Zanim w czołgu Kołobanowa skończyła się amunicja, zdążył on zniszczyć 22 niemie
        > ckie czołgi oraz dwa działa holowane. Wtedy rozkazał kolejnemu KW-1 otworzyć og
        > ień i przed końcem półgodzinnej bitwy kolejnych 21 czołgów niemieckich zostało
        > zniszczonych. Ogółem straty niemieckie osiągnęły 43 zniszczone czołgi przy siła
        > ch radzieckich liczących pięć czołgów
        Słynny bój Kołobanowa ;-). Szkoda tylko że wikipedia mija sie z prawdą. Kolobanowowi nie skończyła się amunicja- zniszczył całą kolumnę 22 czołgów i te dwa działa zużywając 98 pocisków , w tym ponoć wszystkie przeciwpancerne(jednostka ognia 114 pocisków- a wiadomo że mieli po dwie jednostki ognia w tym minimalną ilość ).
        Po drugie nic nie kazał kolejnym czołgom- bo spotkał sie z nimi dopiero po powrocie do sowchozu - pozostałe wozy rozstawione były przy innych drogach i broniły dróg podejścia. Zniszczyły łącznie 21 czołgów, ale jeden KW został zniszczony (po tym jak jego dowódca poległ a trzech pancerniaków zostało rannych,- kierowca staranował niemiecki czołg). Czołg kOłobanowa po bitwie został wycofany i trafił na miesiąc do remontu- a miał wóz z dodatkowym ekranowaniem 25mm na wieży.
        I nie pisze o idealnej pozycji do boju. Kołobanow ustawił wóz w zasadzce- 150-200 m z boku drogi, po której obu stornach był podmokły teren. Zniszczył dwa pierwsze wozy, po czym dwa ostatnie. A następnie rozstrzeliwał kolumnę nie mogącą uciec z drogi.
        W podobnej sytuacji- wąska droga porośnięta starymi drzewami po bokach - w kwietniu 1945 dwa Królewskie Tygrysy zniszczyły kolumnę ponad 70-ciu T-34 i IS-2. Zaś Wittman zniszczył bryrtyjską kolumnę w Normandii.

        A jak chcesz bawić się w pojedyncze przykłady:
        5 lipca oddziały niemieckiej 1. DPAnc zderzyły się z kontratakiem sowieckiej 3. DPAnc. Uderzyły czołgi KW-1 i KW-2, 3,7 cm Paki były bezsilne. DO akcji weszły 15 cm haubice z III/Art. Reg. (mot) 73. Jedną haubicę z 9. baterii wystawiono przy szosie. Celowniczy poczekał aż pierwszy KW-2 podjedzie dostatecznie blisko i celnym strzałem zmiótł go z drogi. Potem "zestrzelił" jeszcze 12 czołgów. Razem z innymi haubicami odparły atak i 1.DPanc jeszcze tego samego dnia ruszyła dalej.

        • maxikasek Re: Czołgi potwory w akcji 20.01.13, 15:22
          Przy czym liczba 43 czołgów jest pewnie przesadzona i zawiera w sobie także inne pojazdy opancerzone. 8. DPanc od 22. czerwca do 10 września straciła łącznie 69 czołgów, z czego 36 bezpowrotnie- ni ema szans aby aż 43 w ciągu jednego dnia- bo to by znaczyło, że przez prawie 3 miesiące walk straciło tylko 26 wozów.
          • maxikasek Re: Czołgi potwory w akcji 20.01.13, 15:34
            Przy czym- ciekowstka: Kołobanow nie został Bohaterem ZSRR- bo był represjonowany w 1940 za "zbyt braterskie stosunki z FInami po rozejmie w marcu 1940" ;-) Dostał więc tylko Order Czerwonego Sztandaru, zaś jego celowniczy- wyższy Order Lenina.
            • maxikasek Re: Czołgi potwory w akcji 20.01.13, 15:49
              Jak bardzo "sprawdził" się czolg KW w bojach 1941 niech może zaświadczy raport o stratch czołgów KW Frontu Płd-Zach na dzień 1 sierpnia (a więc jeszcze przed Kijowem):
              "Wysłano do remontu do fabryk- 2 szt.
              zostawiono w m.p. jednostek- 10 szt.
              Zostawiono po drodze lub zaginęło- 24 szt.,
              przekazano do innych jednostek- 1 szt.
              stracono bezpowrotnie (w walce)- 177 szt."
              A skąd tak duże straty- nei było możliwości ewakuacji nawet lekko uszkodzonego pojazdu. WOroszyłowiec mógł tylko po drodze a i to groziło jego uszkodzeniem, zaś inny czołg KW miał za mały zapas mocy i szybko przegrzewał się i po 10-15 km uszkadzał sobie sprzęgło, sprzegła boczne (vide raporty d-ców 10. i 32. DPanc)
        • niegracz Re: Czołgi potwory w akcji 21.01.13, 17:34
          maxikasek napisał:

          >w
          > Słynny bój Kołobanowa ;-). Szkoda tylko że wikipedia mija sie z prawdą.
          .\daruj sobie kopiowanie z dostepnych źródeł
          dokłądny opis masz tu:
          radosvet.net/11151-legendarnyy-podvig-sovetskogo-tankista-kolobanova.html

          www.youtube.com/watch?v=I-R4gs5EzB0
          Nie łapiesz istoty sprawy

          Otóż w 1941 roku ząden czołg niemiecki nie byłby w stanie s=dkoknac czegos podobnego

          ani Panzer III ani Panzer IV
          przy identycznej zasadzce gdyby droga jechaly KW-1
          moze i by zatrzymal człog strzelajac w gasienice
          ale Panzer były rozstrzelany pierwszym strzałem

          Tymczasem czołg Kołobanowa miał ok 100 sladów po trafieniach pociskami niemieckich czołgów.

          ......................

          Co do niszczenia czołgów potworów habicami 15cm
          owszem incydentalnie mozliwe

          ale generalnie - nierealne gdyby sowieci wyokorzystali te czołgi w liniach obronnych.
          • maxikasek Re: Czołgi potwory w akcji 21.01.13, 18:35
            > dokłądny opis masz tu:
            Błędny schemat. Punkt nr 1 Dwie brzozy był tam gdzie na nim jest p-t 2. Pierwszy czołg zniszczono zaraz za skrzyżowaniem- do tego miejsca było 150 m. Dokładny opis walki opisał Smirnow w Tankomasterze.

            > Otóż w 1941 roku ząden czołg niemiecki nie byłby w stanie s=dkoknac czegos p
            > odobnego
            Dlaczego? Czołgi wyszły burtami 150 m od zasadzki. Na tym dystansie niemicka 3,7cm KwK przebija jakieś 33 mm zwykłym ppanc, a 60mm Pzgr 40.
            5cm KwK L/42 analogicznie 50 i 90 mm, zaś 7,5cm L/24- 40mm
            > ani Panzer III ani Panzer IV
            > przy identycznej zasadzce gdyby droga jechaly KW-1
            > moze i by zatrzymal człog strzelajac w gasienice
            Pancerz burtowy KW-1 60mm- osiągalny dla PZgr 40.
            > Tymczasem czołg Kołobanowa miał ok 100 sladów po trafieniach pociskami n
            > iemieckich czołgów.
            156 dokładnie, w tym zaklinowaną wieżę (wada KW-1- pocisk trafiający w podstawę wiezy łatwo ją klinował). CO w tym dziwnego? to była dopancerzona 25 mm pancerzem wersja KW-1. Dla porównania w innym KW w tej bitwie d-ca zginął a trzech zostało rannych.

            > ale Panzer były rozstrzelany pierwszym strzałem
            O ile trafili by ;-). Owa haubica przy drodze zniszczyła 13 czołgów, a te nie trafiły jej ani razu. Czołg łatwiej zniszczyć niż nieopancerzoną haubicę?
            Przypominam, że na zniszczenie 22 wozów i dwóch armat Kołobanow zużył 98 pocisków. Wychodzi po 4 pociski na jeden cel- przy czym 8. DPAnc miała Pz 38(t) chronione z boku 15-30 mm pancerzem i Pz IV.

            > ale generalnie - nierealne gdyby sowieci wyokorzystali te czołgi w liniach
            > obronnych.
            Wtedy załatwiono by je lotnictwem i ogniem pośrednim. NIe ma celu niezniszczalnego.
            • maxikasek Re: Czołgi potwory w akcji 21.01.13, 18:37
              Krótko mówiąc - wyczyn KOłobanowa był incydentalny. RZadko kiedy udaje się tak wystawić wrogowi na zasadzkę.
            • niegracz Re: Czołgi potwory w akcji 24.01.13, 19:03
              maxikasek napisał:


              > Wtedy załatwiono by je lotnictwem i ogniem pośrednim.
              ...
              z tym ogniem pośrednim to przesadziłeś
              Twierdzisz że racjonalne jest próbowanie trafienia z kilku kilometrów celu o wymiarach ok. 3,25m x 6 ,25 m metrów ?


              NIe ma celu niezniszczalnego.
              .
              wygłosiłeś truizm
              • maxikasek Re: Czołgi potwory w akcji 24.01.13, 22:17
                > Twierdzisz że racjonalne jest próbowanie trafienia z kilku kilometrów celu o w
                > ymiarach ok. 3,25m x 6 ,25 m metrów ?
                Czyli nie było sensu robienia cięzkiej artylerii- skoro nie mogła trafić w bunkier? ;-). Po to się prowadzi ogień z kilku luf- aby zwiększyć prawdopodobieństwo trafienia. Po to artylerzyści maja swoje normy- ile dział, ile pocisków trzeba wystrzelić aby zniszczyć (tzn. miec spore prawdopodobieństwo) np. okopane działo.
                zresztą nawet nie trzeba trafić- wystarczy zmusić do ucieczki albo uniemożliwić celowanie aby przymierzyć 88-kę.
                Przykład z wojny sześciodniowej- kiedy izraelskie moździerze 120mm ostrzelały okopany batalion jordańskich Pattonów, zmuszając je do ucieczki.
                • niegracz Re: Czołgi potwory w akcji 25.01.13, 19:19
                  maxikasek napisał:

                  > > Twierdzisz że racjonalne jest próbowanie trafienia z kilku kilometrów cel
                  > u o w
                  > > ymiarach ok. 3,25m x 6 ,25 m metrów ?
                  > Czyli nie było sensu robienia cięzkiej artylerii- skoro nie mogła trafić w bunk
                  > ier? ;-).
                  .
                  mowa o walce z czołgiem a nie z bunkrem :)))


                  > Przykład z wojny sześciodniowej- kiedy izraelskie moździerze 120mm ostrzelały o
                  > kopany batalion jordańskich Pattonów, zmuszając je do ucieczki.
                  .
                  świetne
                  mam lepsze z tej serii:
                  w wojnie fińskiej (zimowej)
                  porucznik fiński odgonił czołg za pomoca pistoletu
                  • niegracz Re: Czołgi potwory w akcji 25.01.13, 19:23
                    tu zebrane informacje
                    czołg potwór KW-2 w akcji
                    milday.ru/ussr/ussr-army/ussr-tank/879-kv-2.html
                    gdyby sowieci szykowali się do obrony
                    to własnie w tej roli - jak nad Dubissą
                    KW-2 sprawdzał się najlepiej

                    ale ten czołg był przewidziany do niszczenia bunkrów

                    stąd wyprodukowano wiele specjalnej amunicji przeciwbetownowej
                    i prawie nic - przeciwpancernej
                    wielu czolgistów nawet nie wiedziało ze mozna uzyc
                    pocisków przeciwbetonowych jako p-ppac.
                    • maxikasek Re: Czołgi potwory w akcji 25.01.13, 23:05
                      > to własnie w tej roli - jak nad Dubissą
                      > KW-2 sprawdzał się najlepiej
                      Bez jaj. Wystarczy poczytać o tej potyczce ;-)
                      > stąd wyprodukowano wiele specjalnej amunicji przeciwbetownowej
                      > i prawie nic - przeciwpancernej
                      Pocisk przeciwpancerny do haubicy M-10T to był morski granat ppanc ( 2-0938). Jak rozumiem radziecka flota również nie miała amunicji ;-)
                      Nie było również amunicji ppanc do 76,2 mm dział czołgów T-34 i T-28. Ale to nie wina ich braku (choć faktycznie na ilość luf liczba 120 tys. pocisków- raczej skromna) tylko fatalnej (a raczej jej braku) logistyki.
                      > wielu czolgistów nawet nie wiedziało ze mozna uzyc
                      > pocisków przeciwbetonowych jako p-ppac.
                      Jakoś załogi T-34 używały odłamkowych pocisków do strzelanie do niemieckich czołgów- a biedacy z KW-2 tacy jacyś niekumaci byli ? ;-)
                  • maxikasek Re: Czołgi potwory w akcji 25.01.13, 22:47
                    > mowa o walce z czołgiem a nie z bunkrem :)))
                    A jak różnica? Wielkośc podobna- zaś czołg jest słabiej chroniony.
    • niegracz zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 r. 20.01.13, 18:59
      np ten gosc z Władywostoka:
      a тo и знaчит. y cтрaны былo пoчти 20 лет чтoбы пocтрoить yкрепрaйoны, нaделaть oрyжия для oбoрoны, oбyчить coлдaт вoевaть в oбoрoне, рaзрaбoтaть cтрaтегичеcкие плaны oбoрoны и вcе тaкoе. Примернo тaк кaк Финляндия делaлa. И в caмый oтветcтвенный мoмент этa oбoрoнa их cпacлa. Сoветы oблoмaли o нее зyбы.
      Нo пo фaктy нa 22.06.41 нa рyбеже coветcкo-гермaнcкoй грaницы не былo дaже ни oднoгo oкoпa. Тaк к чемy вcе этo время cтрaнa гoтoвилacь?

      Дa зoть 40 .Хyли тoлкy?Еcли y нac дaже зaвoдa пo прoизвoдcтвy кoврикa для приyca нет?
      нетy. coглacен. кoврик для Приyca в этoй cтрaне никoгдa не cделaют. cлишкoм непoдъемнaя для нее зaдaчa. Нo вoт нa летo 1941г в СССР былo пoлнo зaвoдoв пo прoизвoдcтвy тaнкoв, пyшек, пyлеметoв, caмoлетoв и прoчегo дoбрa. Снaбдить нacеление кoврикaми для Приycoв, рaвнo кaк и caмими Приycaми были не в cocтoянии, a вoт aтaкoвaть Еврoпy - впoлне.

      interesująca dyskusja na tej stronie:
      forums.drom.ru/vladivostok/t1151545921-p93.html
      oczywiscie zwolenników poglądu że ZSRR szykował sie do ataku na Europę jest w Rosji mniej niz
      zwolenników tradycyjnego pogladu

      ale na razie juz znalazłem tam 4 gosci o pogladach podobnych do moich

      (na forum odzywa sie tam wielu oburzonych - jak mozna w ogole kwestionowac oficjalna wersje historii

      ale warta przesledzenia - sa tez zsylki na rozne materialy -
      -
      • strateg_x Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 20.01.13, 20:08
        Twierdzisz , że Stalin przygotowywał się do wojny z Niemcami wyrzynając 2/3 doświadczonych oficerów , zaiste .... genialny strateg z tego Stalina !
        • maxikasek Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 21.01.13, 11:13
          To jeszcze pikuś- Wielka Czystka była 3-4 lata przed wojną,, teoretycznie mogli wyszkolić następców. Ale druga czystka zaczynała się w maju 1941 ;-) Do tego Stalin dokumentnie rozpirzył swoje siły pancerne- tworząc 21 nowych KZmech w maju 1941. Do czerwca/lipca byli w stanie przećwiczyć co najwyżej współdziałanie w ramach batalionu/pułku- efekt widoczny w czerwcu. Kiedy to jakiekolwiek współdziałanie z piechotą i artylerią (nie mówiąc o lotnictwie) było nijakie.
          Choć doświdczenia sowieckie jasno wskazywało że dowodzenie korpusem pancernym jest poza możliwościami ówczesnej rkka.
          • benzodiazepiny Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 21.01.13, 13:06
            Maxi, ja wpadłem tylko Cię popodziwiać i rzucić słowo czy dwa otuchy.
            Jesteś niezmordowany.
            Ale jednak jakoś żałuję, że tak trzeba. Wolałbym, żeby niektórzy nabrali nieco rozumu/dystansu/krytycyzmu.
        • niegracz Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 21.01.13, 17:27
          strateg_x napisał:

          > Twierdzisz , że Stalin przygotowywał się do wojny z Niemcami wyrzynając 2/3 doś
          > wiadczonych oficerów ,
          .
          naprawdę twierdzisz ze Stalin wyrżnał 2/3 doświadczonych oficerów ?
          • strateg_x Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 22.01.13, 08:49
            niegracz napisał:


            >
            > > Twierdzisz , że Stalin przygotowywał się do wojny z Niemcami wyrzynając 2
            > /3 doś
            > > wiadczonych oficerów ,
            > naprawdę twierdzisz ze Stalin wyrżnał 2/3 doświadczonych oficerów ?

            Wszystko na to wskazuje .
            >
            >
            >
            • niegracz Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 22.01.13, 21:12
              strateg_x napisał:


              > Wszystko na to wskazuje .
              ...........
              na zlikwidownie 2/3 kadry oficerskiej ?)

              nic nie wskazuje
              przede wszsytkim dokumenty i liczby
              i tak np.
              В 1937 г. при чиcленнocти oфицерcкoгo кoрпyca 144 300 челoвек были репреccирoвaны и чиcлилиcь иcключенными из cocтaвa aрмии нa мaй 1940 г. 11 034 челoвекa, тo еcть 7,7% чиcленнocти. В 1938 г. из 179 000 кoмaндирoв были репреccирoвaны и не вoccтaнoвлены в прaвaх к мaю 1940 г. 6742 челoвекa, или 3,3% чиcленнocти. Именнo репреccирoвaны, пocкoлькy инoгдa в чиcлo пocтрaдaвших oт чиcтoк зaпиcывaют yвoленных из aрмии пo причинaм, дaлеким oт пoлитики».

              dodajmy ,że naturalne odejscia ( z powodu wieku) to ok 4% rocznie

              represjonowani to nie znaczy zlikwidowani

              wielu oficerów którzy trafili do lagrów
              przyjeto z powrotem do RKKA w 1940 i 41 roku


              --
              • maxikasek Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 23.01.13, 01:23
                > wielu oficerów którzy trafili do lagrów
                > przyjeto z powrotem do RKKA w 1940 i 41 roku
                Tak poruczników to i mało wycięli, ale wyższą kadrę w większości.
                np. na 517 represjonowanych pułkowników- do rkka przyjęto z powrotem 29.
                na 338 kombrigów- 35,
                na 168 komdiwów- 13,
                na 66 komkorów-0
                itd.
                • niegracz Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 24.01.13, 18:00
                  maxikasek napisał:



                  > np. na 517 represjonowanych pułkowników- do rkka przyjęto z powrotem 29.
                  > na 338 kombrigów- 35,
                  > na 168 komdiwów- 13,
                  > na 66 komkorów-0
                  .

                  no to odejmij od tej liczby tych ktorzy nie byli dowódcami liniowymi
                  tylko:
                  politrukami
                  zawiadowywali łagrami
                  byli prawnikami ( do własnie skzywania innych)\
                  itd atakże odejmij tych
                  wyśzych dowóców którzy nie miieli zadnego wuykształcenia wojskowego
                  ale awansowano ich za zasługi dla Rewolucji

                  poza tym jesli usuwano to i awansowano
                  ci nowi mieli dośc czasu na przejęcie nowych obowiązków

                  czystka nie osłabiła RKKA
                  bo nie taki miała cel
                  • maxikasek Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 24.01.13, 21:33
                    > tylko:
                    > politrukami
                    > zawiadowywali łagrami
                    > byli prawnikami ( do własnie skzywania innych)\
                    Nie ma takich tam. Listy dla politruków sa osobne, to tylko oficerowie rkka i floty, bez NKWD.
                    > wyśzych dowóców którzy nie miieli zadnego wuykształcenia wojskowego
                    > ale awansowano ich za zasługi dla Rewolucji
                    Tuchaczewski- jeden z głowy ;-)
                    > czystka nie osłabiła RKKA
                    > bo nie taki miała cel
                    A celem rewolucji było ponoć uszczęsliwienie ludzi. I co? nie wyszło.
                    NA ich miejsce przyszli tacy- co nie mieli pojęcia o dowodzeniu związkami- bo jak skoro d-ca eskadry zostaje d-cą dywizji czy korpusu. NP Pawłow- dobry zagończyk jako d-ca brygady, ale dowodzenie frontem przerosło go.
                    • niegracz Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 26.01.13, 09:13
                      maxikasek napisał:


                      > Nie ma takich tam. Listy dla politruków sa osobne, to tylko oficerowie rkka i f
                      > loty, bez NKWD.
                      .
                      mało wiesz

                      przykłady ofiar Wielkiej Czystki wsród wyższych dowódców

                      1.Jon Jakir - dc-a KOW , komandarm I stopnia
                      --w czasie rewolucji dowódca najemnego oddziału chińskiego
                      Jakir o sobie we wspomnieniach:
                      nigdy nie byłem wojskowym i niczego nie rozumiałem z wojskowosci

                      2.Nikołaj fiodorow-kombryg0- Szef Zarzadu Wydziałow Specjalnych

                      3.Paweł Dybienko- marynarz bez wykształcenia-komandarm II stopnia- był min. dowódca Leningradzkiego Okregu Wojskowego

                      3.Maksym Magier- komkor-członek rady wojennej Leningradzkiego OW

                      4.komkor Grigorij Chachanjan - członek Rady wojennej Samodzielnej Armii Dalekowschodniej

                      itd.
    • niegracz ostatnie przygotowania-mobilzacja rezerw 24.01.13, 21:31
      studiiuje teraz gazety radzieckie z 1941 roku
      charakterestyczne że większośc archiwów nie obejmuje gazet przed 22 czerwca 1941 roku
      - jest to celowe - aby ludzie w Rosji nie mogli sie zbyt wiele dowiedzieć

      ale pojedyncze perełki jkuz znalazłem

      i tak w gazecie z 7 maja 1941 roku
      obwieszczenie że
      Główny Urząd Rezerw Pracy
      ogłasza mobilizację( pobór)
      325 tysiecy młodych ludzi w wieku od 14 -17 lat
      w celu przymusowego zatrudneinia
    • niegracz ostatnie przygotowanie Żukowa 1941 25.01.13, 19:25
      w kwietniu 1941 przystapiono o formowania 5 korpusów powietrznodesantowych

      ciekawe jak wyobrazał sobie ich uzycie w wojnie obronnej
      przy przewadze Niemców w powietrzu ......
      • maxikasek Re: ostatnie przygotowanie Żukowa 1941 25.01.13, 23:19
        > w kwietniu 1941 przystapiono o formowania 5 korpusów powietrznodesantowych
        >
        > ciekawe jak wyobrazał sobie ich uzycie w wojnie obronnej
        > przy przewadze Niemców w powietrzu ......
        Pytanie jak wyobrażano sobie ich użycie przy braku samolotó transportowych (cała sowiecka flota powietrzna była w stanie przetransportować na raz jedną brygadę)- a także to że rozkaz sformowania transportu dla owych korpusów (z 4 czerwca) nakazywał także sformowania dla nich 5 pułków transportowych (oprócz 5 istniejących) i te nowosformowane- mają być sformowane do 15 sierpnia 1941 . CO trochę psuje teorię Suworowa z lipcowym atakiem. Zaś spadochrony dla nich miano szyć do października 1941.
        Druga sprawa- do ich sformowania przekazano zołnierzy z 5 rozwiązanych dywizji górskich (bo wiadomo- strzelec górski to wyszkolony spadochroniarz) i sztab rozwiązanego 29 . KZmech (czołgista jak nikt zna się na desancie). ;-)
        O zdolności do desantu sowieckich "spadochroniarzy" niech świadczy desant pod Wiażmą. POd Moskwą walczyło 80 tys. "spadochroniarzy" a do desantu wyznaczono oprócz "starej" 201 Brygady (która miała zdobyć lotnisko)- 250 pułk strzelecki (dostarczony samolotami na zdobyte lotnisko).
      • maxikasek Re: ostatnie przygotowanie Żukowa 1941 25.01.13, 23:19
        Dodam, że we wrześniu 1941 zaczęto formować kolejne 5 KSpad. ;-)
    • niegracz Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 26.01.13, 20:24
      maxikasek napisał:

      > > mało wiesz
      > Niegracz nie udawaj gorszego idioty niż jesteś. Listy politrukow i nkwd mam oso
      > bne, więc chyba wiem co piszę.
      >
      nie wyskakuj z takimi chamskimi odzywkami\
      politruku
      • maxikasek Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 26.01.13, 20:58
        > nie wyskakuj z takimi chamskimi odzywkami\
        > politruku
        Więc zacznij myśleć, choć to pewnie będzie boleć. Zamiast ślepo powtarzać Suworowa- sprawdź jego wybiórcze tezy. ;-)
        • niegracz Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 28.01.13, 18:45
          maxikasek
          > Więc zacznij myśleć, Zamiast ...powtarzać Suwo
          > owa- sprawdź jego tezy. ;-)
          .
          dokładnie ,ale odwrotnie
          zacznij myśleć, Zamiast ...powtarzać wersje stalinowsko-chruszowowskie udzialu ZSRR w II wojnie - sprawdź ich tezy. ;-)

          Дмитрий ЛЕГКИЙ, дoктoр иcтoричеcких нayк,
          прoфеccoр КГУ им. А. Бaйтyрcынoвa
          o utajnionych posiedzeniach komitetu partii
          o przygotowaniach do wojny od 1940
          np. budowa schronów chroniących przed gazami obojowymi
          plany mobilizacyjne
          obrona przeciwlotnicza
          o skrywaniu przez 65 lat dokumentów dotyczących przygotowania ZSRR do wojny w 1941 roku
          Великaя Отечеcтвеннaя вoйнa хрaнилa в cебе мнoгo тaйн, пoкa для иccледoвaтелей не oткрыли «Оcoбyю пaпкy c решениями Бюрo ГК КП (б)К зa 1940-1941 гг.», еcтеcтвеннo, пoд грифoм «Стрoгo cекретнo». Еcть тaкoе вырaжение «впервые ввoдитcя в нayчный oбoрoт», чтo и yдaлocь cделaть через 65 лет пocле oкoнчaния вoйны. Сyдя пo рaccекреченным дoкyментaм, в декaбре yхoдящегo 1940 г. рaзрaбaтывaлcя целый кoмплекc вoенных мер
          • maxikasek Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 28.01.13, 22:17
            > np. budowa schronów chroniących przed gazami obojowymi
            > plany mobilizacyjne
            > obrona przeciwlotnicza
            I co z tego? Przeciez to samo robiono od lat 30-tych?
            A dLaczego mieli się nie przygotowywac do wojy- skoro Hitler w lipcu 1940 nakazał przygotowanie planu Barbarossa.
            Tak przy okazji- chyba każdy schron budowany w Europie po I WŚ był gazoszczelny ;-) Podejrzewam, równiez że większość państw przygotowywała plany mobilizacyjne czy obronę plot ;-)
            • niegracz Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 30.01.13, 17:44
              maxikasek napisał:

              > I co z tego? Przeciez to samo robiono od lat 30-tych?
              > A dLaczego mieli się nie przygotowywac do wojy- skoro Hitler w lipcu 1940 nakaz
              > ał przygotowanie planu Barbarossa.
              ..
              czyli przygotowywali sie a zostali ..zaskoczeni
              ciekawe

              otóż sowieci- jak sami tlumaczą teraz- zaczeli sie przygotowywac do wojny z Niemcami juz w ...sierpniu 1939 - gdyz jak tlumacza układ Ribbentrop-Mołotow sluzyl im do zyskania czasu
              ( to wersja propagandowa)

              - próbujesz się czepiac pojedynczych zdań
              gdy w watku poruszono juz dzisiatki, setki przełanek

              .
              .
              I tak np.
              przygotowania aparatu propgandy do wojny z Niemcami ( do ataku na Niemcy)
              zaczeły sie
              np. 123 marca 1940 roku Biuro Polityczne podjeło decyzje o przeszkoleniu i nadaniu stopni wojskowych wszystkim urzednikom partyjnej nomenklatury oraz okresliło zasady ich mobilizacji do Armii Czerwonej.

              kulminacja przygotowan propagandy było w maju 1941 roku przygotowanie materiałow propgandowych dla wojska

              które jednak wychodzily o krok z daleko i zostały skorygowane
              i tak

              Główne Kierownictwo Polityczne stwierdziło że
              "doswiadczenia wojenne pokazało że strategia obronna żadnego sukcesu nie przynosi i konczy się porażką.W związku z tym przeciwko Niemcom nalezy zastosowac strategię ofensywną"
              Naczelnik propagandy i agitacji G.F. Aleksandrow natychmiast polecił skorygowac to stanowisko :
              " takich sformułowan nie wolno przepuszczaac w materiałach propgandowych;
              To by oznaczało odkrycie wrogowi kart"


              i w zasadzie to by było na tyle

              • maxikasek Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 30.01.13, 21:04
                > czyli przygotowywali sie a zostali ..zaskoczeni
                > ciekawe
                Specyfika systemu politycznego. Zero własnej inicjatywy- bez rozkazu z MOskwy ni ch...

                > - próbujesz się czepiac pojedynczych zdań
                To po co przytaczasz bzdurne przykłady?

                > gdy w watku poruszono juz dzisiatki, setki przełanek
                Tiaaa

                > np. 123 marca 1940 roku
                Ale wg jakiego kalendarza? ;-)

                Biuro Polityczne podjeło decyzje o przeszkoleniu i na
                > daniu stopni wojskowych wszystkim urzednikom partyjnej nomenklatury oraz ok
                > resliło zasady ich mobilizacji do Armii Czerwonej.
                Ale co w tym dziwnego? U nas przeszkalano absolwentów studiów jako oficerów rezerwy. Nadawano tez karty mobilizacyjne księżom na czas W. U nich też ktos musiał posady politruków i komisarzy obsadzić.

                > Główne Kierownictwo Polityczne stwierdziło że
                Nie stwierdziło, tylko Główna Rada Wojenna RKKA zatwierdziła projekt dyrektywy "o zadaniach aparatu politycznego rkka na najbliższy okres czasu"
                > "doswiadczenia wojenne pokazało że strategia obronna żadnego sukcesu nie p
                > rzynosi i konczy się porażką.W związku z tym przeciwko Niemcom nalezy zastosowa
                > c strategię ofensywną"


                To jak już cytujesz to ne wyrywaj z kontekstu ;-).
                "wojna bezpośrednio podeszła do naszych granic. W każdej chwili możliwa jest napaść imperialistów na ZSRR, które my powinniśmy uprzedzić własnymi działaniami ofensywnymi..." i dalej twój fragment.
                > Naczelnik propagandy i agitacji G.F. Aleksandrow natychmiast polecił skorygow
                > ac to stanowisko :
                > " takich sformułowan nie wolno przepuszczaac w materiałach propgandowych
                > ;
                > To by oznaczało odkrycie wrogowi kart"

                Nie polecił, a zanotował " cделaл примечaние".

                > i w zasadzie to by było na tyle
                Tylko tyle? A testy na początku 1941 pancerza z żelazobetonu, zakończone sukcesem- dzięki czemu już w lipcu 1941 nakazano przygotwać plany i produkcję (od 1942)T-45 i T-34ŻB.
                Uderzenie o świcie, a tu przerażeni Niemcy widzą stada betonowych T-34 ;-)
                • strateg_x Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 31.01.13, 16:33
                  maxikasek napisał:


                  > Tylko tyle? A testy na początku 1941 pancerza z żelazobetonu, zakończone sukces
                  > em- dzięki czemu już w lipcu 1941 nakazano przygotwać plany i produkcję (od 19
                  > 42)T-45 i T-34ŻB.
                  > Uderzenie o świcie, a tu przerażeni Niemcy widzą stada betonowych T-34 ;-)

                  Mógłbyś trochę więcej napisać o tych betonowych czołgach , mnie to bardzo ciekawi !
                  • marek_boa Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 31.01.13, 17:27
                    Był sobie taki konstruktor Cyganow co to wymyślił dodatkowy pancerz do T-34 zrobiony z betonu!
                    A tak to wyglądało:
                    3.bp.blogspot.com/_2VDcvCKLPJI/TKHkdbDuvRI/AAAAAAAAAbc/IQI8nFRCrN0/s320/%D0%A2-34-%D0%B2%D0%B0%D1%80%D0%B8%D0%B0%D0%BD%D1%82-%D1%8D%D0%BA%D1%80%D0%B0%D0%BD%D0%B8%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%BA%D0%B8_03.jpg
                    wwiimodeller.co.nz/wp-content/uploads/2012/04/T34-With-Concrete-Armour.jpg
                    Pozdrawiam!
                    • strateg_x Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 31.01.13, 18:28
                      Pomysł jest dosyć bezsensowny i co to dawało oprócz znacznego zwiększenia ciężaru ?
                      • marek_boa Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 31.01.13, 18:42
                        Praktycznie nic!
                        -Pozdrawiam!
                        • strateg_x Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 31.01.13, 19:00
                          marek_boa napisał:

                          > Praktycznie nic!

                          Ja wpadłem kiedyś na pomysł, żeby cały czołg zbudować z betonu !
                    • maxikasek Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 31.01.13, 19:38
                      Marku niezupełnie- to inny pomysł. T-34ŻB miał być całkowicie z żelbetu, o grubości 200mm co miało stanowić równoważnik opancerzenia T-34 ze stali. Masa- ok. 30 ton. Poszukaj u Swirina.
                      • marek_boa Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 31.01.13, 23:18
                        Urwał nać!:( Posypuję głowę popiołem! Nie wiem dlaczego zasugerowałem się tym pancerzem uzupełniającym!
                        - No ale i tak nic mnie nie usprawiedliwia więc składam samokrytykę i obiecankowuję ,że więcej nie będę....do następnego razu!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • strateg_x Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 02.02.13, 16:06
                          Budowa czołgu betonowego z obrotową wieżą jest całkowicie bez sensu !
                          • maxikasek Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 02.02.13, 16:35
                            > Budowa czołgu betonowego z obrotową wieżą jest całkowicie bez sensu !
                            Miał być 8-10 razy tańszy od "zwykłego". CHoć ciekawe czy wieża miała być też z żelbetu na stalowej ramie czy stalowa- nigdzie nie spotkałem się z opisem tego. Widać Stalin zakładał bardzo wysokie straty wśród T-34 i zamierzał jak zwykle taktykę zastąpić ilością ;-)
      • maxikasek Re: zgadzam sie z opiniami wielu Rosjan co do 41 26.01.13, 21:05
        A ponieważ widzę że mój post zniknął powtórzę:
        "1.Jon Jakir - dc-a KOW , komandarm I stopnia
        --w czasie rewolucji dowódca najemnego oddziału chińskiego
        Jakir o sobie we wspomnieniach:
        nigdy nie byłem wojskowym i niczego nie rozumiałem z wojskowosci"
        Ale udało mu się ukończyć niemiecką Akademię Sztabu Generalnego ;-) Zresztą nasz RYdz-Śmigły też ukończył tylko ówczesny SPR i dalej mu się uczyć nie chciało.

        "3.Paweł Dybienko- marynarz bez wykształcenia-komandarm II stopnia- był min. dowódca Leningradzkiego Okregu Wojskowego"
        W 1922 ukończył Akademię wojskową- więc pisanie "bez wykształcenia" jest kłamstwem.

        "3.Maksym Magier- komkor-członek rady wojennej Leningradzkiego OW"- a wcześniej d-ca 9. BZmech i szef wojsk pancernych Leningradzkiego OW.

        "4.komkor Grigorij Chachanjan - członek Rady wojennej Samodzielnej Armii Dalekowschodniej"
        A wcześniej -dca 23. DStrz. i 19 KStrz.
    • niegracz coraz wiecej osób: Stalina mial uderzyc w 41 01.02.13, 18:42
      np.ta wypowiedź internauty:
      ~zorientowany - 24 min temu

      Niemcy 450 czołgów PzKw III i IV Sowiety 1900 czołgów T-34/ KW 1 razem Niemcy 4500 Sowiety 22000!!!! Niemcy 4000 samolotów Sowiety 12000 W tym JAK-1 MIG -3 lepsze i więcej od Me 109 No i wojsko Niemcy 3000 000 1000 000 sojusznicy Sowiety 8 000 000 mieli uderzyć na Europę pomiędzy 6.VII a 10 VII 41 A świnia Hitler ich uprzedzil....
      • maxikasek Re: coraz wiecej osób: Stalina mial uderzyc w 41 01.02.13, 19:29
        > np.ta wypowiedź internauty:
        > ~zorientowany - 24 min temu
        Chyba niezorientowany ;-)

        W tym JAK-1 MIG -3
        > lepsze i więcej od Me 109
        A w czym lepsze? ;-) JAk-1 samolto skierowany do produkcji seryjnej, zanim jeszcze przeszedł testy państwowe, ktore zresztą oblał. Ale nie przerwano produkcji.
        MiG-3- dobra maszyna ale bardzo wymagająca dla pilota, do wybuchu wojny zginłęo na nich kilkudziesięciu pilotów.

        "Niemcy 3000 000 1000 000 sojusznicy Sowiety 8 000 000 "
        Te 8 milionów to razem z milicją, kolejarzami i kim jeszcze? ;-) Bez jaj 8mln to był grudzień 1941, w czerwcu było to trochę ponad 5 mln. WH+LW+KM+Waffen SS liczyło w 1941 trochę ponad 7 mln ludzi. Zaś sojusznicy też więcej- Finowie jakieś 400 tys., RUmuni ok. 700 tys.- już mamy ponad milion.

        "mieli uderzyć na Europę pomiędzy 6.VII a 10 VII 41"
        Kurde dotarł do nieznanych rozkazów? ;-)
      • strateg_x Re: coraz wiecej osób: Stalina mial uderzyc w 41 02.02.13, 16:11
        Twierdzisz, że Stalin wyciągnął wnioski z przegranej 1920r z Polską , z września 1939r i z kampanii francuskiej z 1940r , i nauczył się taktyki manewrowej, czy zamierzał pokonać Hitlera strategią z I wojny uzupełnionej tylko o nowe gatunki broni ?!
        • niegracz Re: coraz wiecej osób: Stalina mial uderzyc w 41 03.02.13, 12:27
          strateg_x napisał:

          > Twierdzisz, że Stalin wyciągnął wnioski z przegranej 1920r z Polską , z wrześni
          > a 1939r i z kampanii francuskiej z 1940r , i nauczył się taktyki manewrowej, cz
          > y zamierzał pokonać Hitlera strategią z I wojny uzupełnionej tylko o nowe gatun
          > ki broni ?!
          ..
          a nie czytałeś protokołow z narad RKKA 19401941 ?
          tam jest napisane jaka mieli stosowac strategię/taktykę
    • niegracz Suworow napisał prawdę- nowa książka 03.02.13, 12:25
      napisana w 2008 teraz dostepna w necie
      Винтер, Дмитрий Фрaнцoвич
      Виктoр Сyвoрoв прaв!
      Стaлин прoигрaл Втoрyю Мирoвyю вoйнy
      przeczytałem
      polecam
      choc w dalszej części autor rozwija inne wątki i sięga aż do konca XX wieku
      i tematy te mniej mnie interesują

      kolejny autor w Rosji który ma taki sam pogląd jak Suworow:
      Stalin szykował uderzenie na Niemcy( Europę) w 1941 roku

      militera.lib.ru/research/vinter_df01/index.html
      • maxikasek Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 03.02.13, 12:56
        > kolejny autor w Rosji który ma taki sam pogląd jak Suworow:
        Kolejny "seryjny pisacz" który kopiuje Suworowa by zarobić kilka rubli ;-)
        > napisana w 2008 teraz dostepna w necie
        Wydana w 2009 po raz pierwszy.

        Generalnie Winter, jak na Niemca przystało jest monotematyczny ;-) "wziąć Berlin w 1941 i co dalej" 2012, "Stalin przegrał II WŚ" 2009, "Dzienniki Beri potwierdzają, że Suworow miał rację" 2012, "wojenni przestępcy Stalin i Beria" 2012,
        A że widac uznał, że pięc książek w roku o tym samym to może zmęczyć ew. czytelnika- to w 2012 napisał też "1612- wszystko było inaczej" ;-)
        Zaiste kolejny "płodny" autor.
        Notabene- w Rosji rocznie wydają 100 lub więcej tytułów o II WŚ. Większośc to szajs- jak prace herr Wintera.
        • niegracz Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 04.02.13, 20:07
          maxikasek napisał:

          > Notabene- w Rosji rocznie wydają 100 lub więcej tytułów o II WŚ. Większośc to s
          > zajs- jak prace herr Wintera.
          .
          albo jak wypowiedzi omc znaffcy maksikaska :)))

          Сaйт «Вoеннaя литерaтyрa»: militera.lib.ru
          Издaние: Винтер Д. Ф. Виктoр Сyвoрoв прaв! Стaлин прoигрaл Втoрyю Мирoвyю вoйнy. — М.: Яyзa-Преcc, 2012.

          dobrze ze kolejna ksiązka odklamująca wywodząca się ejszcze z czasów staklinwoskich historiografie II wojny jest dostepna za darmo w internecie w Rosji

          toczy sie tam zywa debata na ten temat


          a może podasz autora którego ty uznajesz za autorytet w tej sprawie
          ( 22 czerwca 41 i udział ZSRR w II wojnie od 1939 roku)
          • maxikasek Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 04.02.13, 21:09
            Nie ma autorytetów ;-) Są lepsi autorzy i gorsi. Dobra książka powstaje kilka lat (kwerendy w archiwach nie da się szybciej przeprowadzić- chyba że ktoś jest milionerem i nie musi się martwić o kasę). Więc jeśli ktoś pisze kilka rocznie- to oznacza, że to kompilacja innych autorów a nic nowego, opartego na dokumentach. Dlatego np. i Sołonin i Bieszanow "zeszli na psy" ;-) WIzja zarobku latwej kasy wygrała u nich z rzetelnością. A i jak ktoś "siedzi w temacie" łatwo wychwycić u obu autorów manipulowanie faktami. U Bieszanow ajeszcze wkurzające jest to że oprócz tego, że nie podaje bilbiografii, to jeszcze nie "umiejscawia" cytatów- pisze np. raport d-cy pułku, nie podając jakiego i daty. Ale jego "Bojewali na grobach. Upadok w tankowych wojskach" całkiem ciekawe- ze względu na mase cytatów. Podobnie "Lietajuszczyje groby Stalina....", choć tu lepiej Sołonina poczytać.
            U herr Wintera dziwi jeszcze wikipedia podana w bibliografii- żaden poważny historyk nie zaryzykował by tego.
            Drabkin z kolei masowo trzaska zbiory wspomnień, w dodatku ponoć zredagowany przez autora.
            NA pewno można polecić "sprzętowców" a więc Swirina, Chazanowa, Kołomyjca, Moszczanskiego, Bariatinskiego, Szirokorada- ale uwaga- tego ostatniego tylko jak pisze o artylerii- unikac jak ognia jego publicystyki historycznej- stalinizm w czystej postaci.
            • niegracz Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 06.02.13, 18:37
              maxikasek napisał:

              > Nie ma autorytetów ;-)
              .
              skoro nie ma autorytetów to dlaczgo tak nie tyle autorytatywnie co z góry kwestionujesz inne opinie na temat udzialu ZSRR w II wojnie

              inne niz te wywodzaće sie z czasów komuny ?

              watpię w szczerosc tej wypowiedzi


              > NA pewno można polecić "sprzętowców"
              - sprzętowc nie maja tu nic do rzeczy
              • maxikasek Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 06.02.13, 19:43
                > skoro nie ma autorytetów to dlaczgo tak nie tyle autorytatywnie co z góry k
                > westionujesz inne opinie na temat udzialu ZSRR w II wojnie
                > inne niz te wywodzaće sie z czasów komuny ?
                Nie kwestionuję "innych". tylko te oparte na wątłych podstawach.

                > > NA pewno można polecić "sprzętowców"
                > - sprzętowc nie maja tu nic do rzeczy
                Nie byłbym taki pewien. Ładnie opisują bajzel i braki sowieckich rodzajów wojsk. To pozwala sobie wyrobic zdanie jak szybko skończyła by sie ewentualna ofensywa sowiecka ;-)
                • niegracz Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 07.02.13, 19:33
                  maxikasek napisał:


                  > Nie kwestionuję "innych". tylko te oparte na wątłych podstawach.
                  .
                  no to ja mam tak samo

                  > Nie byłbym taki pewien. Ładnie opisują bajzel i braki sowieckich rodzajów wojsk
                  > . To pozwala sobie wyrobic zdanie jak szybko skończyła by sie ewentualna ofensy
                  > wa sowiecka ;-)
                  .
                  a tu popełniasz 2 błędy -

                  1)myslenie ahistoryczne
                  tzw wymądrzanie sie po faktach

                  tymczasem aby ocenić zamiary przygotowania ZSRR co do II wojny nlezy próbować( nie jest to latwe) nie uwzgledniac wiedzy której nie mieli ani Stalin ani nikt pred 22 czerwca 1941

                  sprawą zupełnie inna jest czy rzeczywiście ZSRR byłby w stanie skutecznei zaatakowac

                  istotna jest ocena na podstawie faktów, dokumentów wypowiedzi ale tylko sprzed 22 czerwca 41 roku
                  jakie mieli wtedy zamiary

                  i drugi bład: skupienie sie na szklance w połowie pustej

                  generalnie w 41 roku ZSRR miał uzbrojenie nie gorsze niż Niemcy
                  mieli inne czołgi - w wieli chaaktersytykach lepsze w innyc gorsze
                  mieli lepsza artylerie
                  niewiele gorsze samoloty - choc znacznie gorzej wyszkolonych pilotów
                  itd.
                  A teraz 2 przyklady.

                  1. Błędu jaki popełniają nawet poważni historycy uzasadniajac błędnie ze ZSRR na pewno nie planowal ataku w 1941
                  triumfalnie oznajmiaja że przecież brak planu analogicznego do Barbarossy !
                  kto nie jest oczytany da się rpzekonac tym trickiem

                  Tymczasem Stalin nie działał biurokratycznie jak Hitler, nie podpisywał , nie tworzył wielu dokumentów które byłyby wytworzone w Niemczech.

                  Czy jest dokument popisany przez Stalina - plan, decyzja zaatakowania Finlandii ?
                  Podobnie mogł sie ropoczać atak na Niemców- od prowokacji niemieckiej i natychmiastowego dania odporuy przez akurat znjadujace sie przy granicy dziasiatki dywizji i akurat ześrodkowane przy granicy tysiace samolotów.


                  i drugi przykład:

                  że na tym forum a i w Polsce czesto zwolennicy historiografii wojennej rodem z ZSRR
                  są bardziej papiescy od samego papieża

                  - Sformuowałem taki pogląd
                  że \
                  gdyby nie atak na Finalndię nie byłoby blokady Leningradu

                  wiadomo z jaka reakcją się spotkałem

                  atu prosze
                  dokładnie taki sam poglad formułowany w programie telewizji Leningrad
                  przez historyka rosyjskiego
                  a prowadząca program spokojnie i rzeczowo rozważa tę kwestię:


                  www.tv100.ru/video/view/mify-i-pravda-o-sovetsko-finskoy-voyne-1939-1940-84753/polecam
                  • maxikasek Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 08.02.13, 08:18
                    > sprawą zupełnie inna jest czy rzeczywiście ZSRR byłby w stanie skutecznei z
                    > aatakowac
                    Tę akurat wiedzę mieli- ich podsumowania kampanii zimowej, i walk z Japończykami nie zostawiły suchej nitki na rkka. Także raporty z POlski czy krajów bałtyckich.

                    > mieli inne czołgi - w wieli chaaktersytykach lepsze w innyc gorsze
                    Np w samozapłonie- zdecydowanie lepsze ;-) W awariach- dopiero Pantery i Tygrysy dościgneły statystyki sowieckie. Te lepsze to pancerz w nowych maszynach- choć nie da się go przeliczać 1:1 z niemieckim, co potwierdziły sowieckie próby na poligonie. I większe "lufy", co przy braku amunicji ppanc do 76-tek i tak na wiele się w początkowym okresie nie zdało.
                    > mieli lepsza artylerie
                    Rzec gustu, fakt że 76mm F-22 czy nowe haubice i armatohaubice były niezłe, alesama lufa tonie wszystko. DO końca wojny nie opanowali za bardzo kierowania ogniem, stąd te gigantyczne zbiorowiska luf na km frontu. Niemiecka czy aliancka artyleria była w stanie wykonać to same zadanie dużo mniejszą ilością luf. Ale skoro d-ca artylerii frontu (od 1941) pisze w swoich wspomnieniach "Jak wielkim odkryciem dla niego w 1942 było użycie rozpoznania lotniczego do planowania ognia artyleryjskiego" to o czym mówimy.
                    > niewiele gorsze samoloty - choc znacznie gorzej wyszkolonych pilotów
                    Po pierwsze papierowe dane nie walczą (zwłaszcza że dotyczą prototypów, a nie produkcji seryjnej). Dlatego WWS brała cięgi.
                    Armia jest jak pięść, muszą grać wszystkie palce- jak mawiał Olgierd z 4PiP (czy jakoś tak). Daj Sowietom Abramsy i F-16 a i tak by przegrali w 1941- bo nie byłoby paliwa, amunicji i i załogi pierwszy raz ozbaczyłyby maszyny przed wyruszeniem na front ;-)
                    "- Sformuowałem taki pogląd
                    że \
                    gdyby nie atak na Finalndię nie byłoby blokady Leningradu"
                    Tu już tylko można gdybać. Sowieci Wegrów nie zaatakowali, ani Włochów- a ci wysłali swoje wojska do ZSRR. Pomysły prewencyjnej wojny przeciw ZSRR, którą w 1930 proponował Mannerheim Piłsudskiemu w 1930- tez znikąd się nie wzięły.
                    • niegracz Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 08.02.13, 18:44
                      maxikasek napisał:

                      > > sprawą zupełnie inna jest czy rzeczywiście ZSRR byłby w stanie skutecznei
                      > zaatakowac

                      > Tę akurat wiedzę mieli- ich podsumowania kampanii zimowej, i walk z Japończykam
                      > i nie zostawiły suchej nitki na rkka. Także raporty z POlski czy krajów bałtyck
                      > ich.
                      nieprawda
                      wystarczy poczytac protokoły z posiedzenia RKKA dotyczące wojny zimowej
                      -omawialismy zreszta na forum
                      a także protokoły z narady RKKA 12940/12941 juz po upadku Francji
                      gdy sowieci oceniaja armie niemiecka i konkluduja że ich sukces wynikł z tego że Francuzom nie chcialo się walczyc

                      ale jeżeli znasz jakieś dokumenty który byłyby przeważajace w tym dyskursie i pokazywały że wiosna 1941 roku RKKA samo uważało się za słaba armię to wskaż je
                      >
                      > gdyby nie atak na Finalndię nie byłoby blokady Leningradu"
                      > Tu już tylko można gdybać.
                      ..
                      to jedna kwestia

                      druga to taka że pokazałe ze
                      a/ moje opinie formułowane samodzielnie sa na poziomie historyka rosyjskiego
                      znakomitego specjalisty w tej kwestii
                      Влaдимир Чекyнoв - Иcтoрик-крaевед, член Сaнкт-Петербyргcкoй вoеннo-иcтoричеcкoй accoциaции, рyкoвoдитель oбъединения клyбoв вoеннo-иcтoричеcкoй рекoнcтрyкции «Северный Рyбеж», иcтoричеcкий кoнcyльтaнт дoкyментaльных фильмoв «Блoкaдa Ленингрaдa», «Тaйны Финcкoй вoйны» (Кирилл Нaбyтoв), кoнcyльтaнт прoгрaммы «Кyльтyрный cлoй» (Лев Лyрье),

                      Влaдимир Чекyнoв - aвтoр и coздaтель мyзея «Нa Кекcгoльмcкoм нaпрaвлении», пocвященнoгo бoям нa Кaрельcкoм перешейке в 1939-1944 гoдaх, a тaкже aвтoр cтaтей для рaзличных cбoрникoв и aльмaнaхoв пo вoпрocy Великoй Отечеcтвеннoй и Сoветcкo-финляндcкoй вoйны 1939-1940 гoдoв.
                      który w dyskursie w TV Leningrad zdecydowanie pokonał
                      majaćego formalnie wyższe kwalifikacje w obszarze historii:
                      В 2002—2007 Бoриc Анaтoльевич Стaркoв являлcя предcедaтелем ГЭК и ГАК фaкyльтетa междyнaрoдных oтнoшений СПбГУ.
                      В нacтoящее время — зaведyющий кaфедрoй иcтoрии Рoccии и зaрyбежных cтрaн Сaнкт-Петербyргcкoгo Универcитетa



                      Sowieci Wegrów nie zaatakowali, ani Włochów- a ci wy
                      > słali swoje wojska do ZSRR. Pomysły prewencyjnej wojny przeciw ZSRR, którą w 19
                      > 30 proponował Mannerheim Piłsudskiemu w 1930- tez znikąd się nie wzięły.
                      .
                      zbyt odległa paralela - i przestrzennie i czasowo
                      czyżbyś per analogia twierdził ze skoro Polska rozwazała za Piłsudkiego prewencyjny atak na Niemcy to w 1939 tez zmierzała atakowac ?
                      • maxikasek Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 08.02.13, 23:17
                        > nieprawda
                        > wystarczy poczytac protokoły z posiedzenia RKKA dotyczące wojny zimowej
                        > -omawialismy zreszta na forum
                        Nie wiem jakie ty czytałeś, ale te rkka jak i nkwd zawierały same krytyczne uwagi. Równiez komisja- same krytyczne uwagi, za to propagandowe zakończenie Stalina- było cięzko ale walczyliśmy z całym światem ;-)
                        "a/ moje opinie formułowane samodzielnie sa na poziomie historyka rosyjskiego"
                        Widać poziom historyka ;-) Grupa rekonstrukcyjna, jedno kiepskie lokalne muzeum i dwa filmy dokumentalne nakręcone za kasę nikomu nieznanych reżyserów chyba jeszcze nie czyni ekspertem? Tzn ten drugi. Bo "Blokadę" bo taki jest tytuł filmu a nie "Blokada lenignradu", nakręcił Łoźnica. Filma zdobył nawet kilka nagród, bo o tyle był ciekawy, że bez słów czy muzyki. Tylko obraz i dźwięk archiwalnych filmów z oblęzenia, jak w niemym kinie.
                        "zbyt odległa paralela - i przestrzennie i czasowo
                        czyżbyś per analogia twierdził ze skoro Polska rozwazała za Piłsudkiego prewencyjny atak na Niemcy to w 1939 tez zmierzała atakowac ?"
                        Od tego jest Michulec. ;-) Czyzbyś jednak uważał, że nagle FInowie zaczęli kochać Sowietów? Mannerheim próbował osłabić ich uderzeniem prewencyjnym, a kiedy nadarzyłaby sie okazja- z dużo silniejszym partnerem niż Polska- nagle stwierdziłby: Nie w sumie ten Stalin to super gość ;-)
                        > ale jeżeli znasz jakieś dokumenty który byłyby przeważajace w tym dyskursie i
                        > pokazywały że wiosna 1941 roku RKKA samo uważało się za słaba armię to wska
                        > ż je
                        Plan tworzenia nowych 21 Kzmech, gwałtowna rozbudowa lotnictwa i wojsk Pow-des, choć nie było dla nich transportu lotniczego. Po co skoro wiedziano, że brakuje wyposażenia i wyszkolonej kadry? Dlatego że Stalin był przerażony sukcesami Hitlera we Francji, wywiad donosił mu o dwóch pułkach cięzkich czołgów i zagonach 60-tys motocyklistów. I próbował zastąpić jakość ilością.
                        • niegracz Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 12.02.13, 19:24
                          maxikasek napisał:

                          > Nie wiem jakie ty czytałeś, ale te rkka jak i nkwd zawierały same krytyczne uwa
                          > gi. Równiez komisja- same krytyczne uwagi, za to propagandowe zakończenie Stali
                          > na- było cięzko ale walczyliśmy z całym światem ;-)
                          .
                          to była analiza ćwiczen praktycznych
                          - Stalin urządził taką wojenkę lokalną wlasnie po to by pewne rzeczy sprawdzic

                          potem był narada RKKA 1940/41
                          poświecona działaniom ofensywnym
                          a przeciez w obliczu zagrozenia0 logiczne byłoby omawianie konkretnych posunieć w obronie
                          a


                          > "a/ moje opinie formułowane samodzielnie sa na poziomie historyka rosyjskiego"
                          > Widać poziom historyka ;-) Grupa rekonstrukcyjna, jedno kiepskie lokalne muzeum
                          > i dwa filmy dokumentalne nakręcone za kasę nikomu nieznanych reżyserów chyba j
                          > eszcze nie czyni ekspertem?
                          .
                          a Twoje czepianie się pozbawia go wiedzy eksperckiej ? :))))

                          widocznie nawet nie posłuchałeś audycji - a warto
                          Влaдимир Чикyнoв jest na pewno jednym z lepszych ekspertów rosyjskich
                          w zakresie wojny finsko- rosyjskiej\sypie danymi,
                          cytuje dokumenty , z predkoscia karabimnu maszynowego

                          to widąc pasjonat a tacy poznają historie najpeliej\
                          Jego wiedza kontrastuje z propagandowymi hasełkami z poprzedniej epoki wygłaszanymi przez
                          Starkowa - szefa katedry historii
                          a tu masz oceny Rosjan:
                          20:22 | 28.11.2012 | Игoрь Удaлoв

                          Чикyнoв прocтo дocкoнaльнo вcе излoжил
                          15:56 | 01.12.2012 | Стaниcлaв Олимcкoй

                          Кaк Стaркoв мoжет препoдaвaть иcтoрию? Бедные cтyденты.
                          • maxikasek Re: Suworow napisał prawdę- nowa książka 12.02.13, 22:04
                            > to była analiza ćwiczen praktycznych
                            > - Stalin urządził taką wojenkę lokalną wlasnie po to by pewne rzeczy sprawdzic
                            DUzo tych "wojenek" lokalnych- Hiszpania , Chasan, Chałchyn-Goł, Polska, Finlandia, kraje bałtyckie, RUmunia- dużo sie nasprawdzał ;-)
                            > potem był narada RKKA 1940/41
                            A wcześniej komisja rkka z maja/czerwca 1940 i jej miażdżący raport.
                            > cytuje dokumenty , z predkoscia karabimnu maszynowego
                            Nie mam nic do Czikuna, ale skoro cytuje z prędkością km-u to znaczy że nie myśli tylko zasypuje przeciwnika masą informacji aby nie mógł ich przetrawić.
                            Już ci pisałem kiedyś nie słucham, nie ogladam (szkod ami czasu)- tylko czytam. Znajdż pisemną wypowiedź to przejrzę, ale ponieważ internet milczy n/t Czikuna (poza lokalnymi informacjami turystycznymi, a wszędzie ta sama notka)- to podejrzewam, że nic nie napisał
                            • niegracz o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 13.02.13, 18:29
                              maxikasek napisał:

                              >
                              > DUzo tych "wojenek" lokalnych- Hiszpania , Chasan, Chałchyn-Goł, Polska, Finlan
                              > dia, kraje bałtyckie, RUmunia- dużo sie nasprawdzał ;-)
                              .
                              słuszna uwaga


                              > A wcześniej komisja rkka z maja/czerwca 1940 i jej miażdżący raport.
                              -
                              to był etap przygotowań
                              kolejny etap to
                              igrudzień 1940 i pozytywne oceny
                              oraz... określenie terminu gotowosci o czym niżej

                              i tak\

                              Mierieckow:
                              Powinnismy pod kierownictwem Narodowego Komisarza Obrony w jak najkrótszym czasie
                              przebudowac naszą armię , rzeczywiście doprowadzić ją do wysokiej gotowosci bojowej...
                              dojśc do tego , by na żadanie naszego Rządu byc gotowym w każdym czasie ruszyc w pochód..[/i]

                              w obronie armia nie rusza w pochód ....
                              ( jest to niedwuznaczna aluzja do pieśni
                              Jesli zawtra wajna_

                              i dalej z narady Dowóztwa RKKA
                              Smirnow:
                              Jesli tylko nie zawalimy szkolenia żólnierza i odddziałow w okresie zimy, wykonamy to zadanie w terminach , które sa podane w programach, wtedy
                              do m-ca czerwca
                              możemy osiagnąc przygotowanie oddziałów w zakresie rozumienia wspołczesnych wymagan pola walki, oddziałow .. które mogą prawidłowo wykonywać zadania bojowe.

                              ,
                              > > cytuje dokumenty , z predkoscia karabimnu maszynowego
                              > Nie mam nic do Czikuna, ale skoro cytuje z prędkością km-u to znaczy że nie myś
                              > li tylko zasypuje przeciwnika masą informacji aby nie mógł ich przetrawić.
                              >?
                              ciekawe , nawet nie słuchałes wypowiedzi i wydajesz oceny\
                              a jakos ten własnie Czikun był konsultantem historycznym
                              w takich
                              filmach dokumentalnych jak
                              :"Leningradu"
                              "Tajemnice fińskiej wojny"

                              to wysokiej klasy ekspert
                              ......
                              Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.
                              Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
                              • maxikasek Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 13.02.13, 21:52
                                > kolejny etap to
                                > igrudzień 1940 i pozytywne oceny
                                Nie wiem gdzie, poza propagandowym przemówieniem Stalina, aby ukryć własne niepowodzenie- te "pozytywne oceny" czytałeś. Jednynie chciejstwo- tak wojna fińska obnażyła naszą słabość, ale wszytskie błędy już usunęliśmy ble ble ble więc nie roztsrzeliwujcie nas ;-).
                                STalin tez bełkotal o wojnie z całym światem, a nie tylko FInlandią ;_)

                                > w takich
                                > filmach dokumentalnych jak
                                > :"Leningradu"
                                > "Tajemnice fińskiej wojny"
                                I co z tego? Jeden jest własnym pomysłem reżysera, drugi nie ma muzyki, słów- tylko archiwalne nagrania i dźwięk kronik. Równie dobrze można etiudy dokumentalne studentów filmówki uważać za powazne filmy ;-)
                                Nie zdziwiło cię, że w sumie jedynie informacje o Czikunie to oferta wycieczek za 1250 rubli z nim jako przewodnikiem? I przeplata się - grupa rekonstrukcji, lokalny skansen należący
                                do tej grupy, towarzystwo regionalne, które jest włacicielem terenu gdzei stoi skansen- i tak w kółko Macieju- "towarzystwo wzajemnej adoracji".
                                • niegracz Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 15.02.13, 21:39
                                  maxikasek napisał:

                                  > Nie zdziwiło cię, że w sumie jedynie informacje o Czikunie to oferta wycieczek
                                  > za 1250 rubli z nim jako przewodnikiem? I przeplata się - grupa rekonstrukcji,
                                  > lokalny skansen należący
                                  > do tej grupy, towarzystwo regionalne, które jest włacicielem terenu gdzei stoi
                                  > skansen- i tak w kółko Macieju- "towarzystwo wzajemnej adoracji"..
                                  .
                                  nic takiego nie znalazłem choc zapewne jest

                                  znalazłem wiele przykładów gdy w ystepuje jako epspert w artykułach i programach TV
                                  o II wojnie\\
                                  taka jego specjalnośc
                                  a ze jest swietnym znawca tematu- wystarczy posłuchac
                                  - nie kazy musi byc pisarzem :))
                                  choc i on popelnił szereg artykułow
                                • niegracz Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 15.02.13, 21:42
                                  maxikasek napisał:

                                  > Nie wiem gdzie, poza propagandowym przemówieniem Stalina,
                                  ,\
                                  dziwne że nie wiesz
                                  przeciez cytowałem np Mierieckowa

                                  w 1941 r. ZSRR był lepiej przygotowany do wojny z Niemcami
                                  niz Niemcy do wojny z ZSRR
                                  Niemcy byli gotowi jedynie do krókiej kampanii

                                  samo dowódcy Wermachtu zdawali sobie sprawe z braków
                                  z nieprzygotowania do wojny przeciwko ZSRR
                                  • maxikasek Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 15.02.13, 22:16
                                    > w 1941 r. ZSRR był lepiej przygotowany do wojny z Niemcami
                                    > niz Niemcy do wojny z ZSRR
                                    > Niemcy byli gotowi jedynie do krókiej kampanii
                                    A sowieci do długotrwaleJ? Dwie sprawy amunicja ppanc 76mm i paliwo wysokooktanowe do samolotów (MiG, Jak itp)- na ile starczyłoby zapasów i jak była wielkośc produkcji prognowzowanej?
                                    Przypomnę- przed wybuchem wojny produkcję paliwa B-78 (czyli tego na którym miały latac nowe typy samolotów wprowadzane od roku) dopiero uruchamiano. Nie mówię tu o B-95 czy przedwojennej "ekstra 100" bo te były wyłącznie z importu, zaś "ekstra 100" była wydawana wyłącznie za specjalną zgodą Moskwy do bicia rekordów (jak lot Czkałowa nad biegunem) i do testów. CO tlumaczy m.in. czemu sowieckie silniki dawały takie dobre rezultaty na testach, a już w linii nie.

                                    Jak się czyta plany produkcji np. amunicji plot 76mm- na 1941- 2,5 mln sztuk. Brzmi okazale. Jednka po przeliczeniu na lufę- wychodzi niecałe 50 pocisków miesięcznie.
                                    NOrmy okręgów przygranicznych zakładały np. zapasy amunicji artyleryjskiej na 2 miesiące wojny. Na 1 maja 1941 zgromadzono 65% tej normy.
                                    • niegracz Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 17.02.13, 14:49
                                      maxikasek napisał:

                                      >]
                                      > A sowieci do długotrwaleJ?
                                      a nie ?
                                      - przemysł przestawiony na tory wojenne
                                      - uruchomiono zastepstwa siły roboczej w przemysle wprowadzając obowiązkowe zatrudnienie młodocianych w rmach tzw przyszkolenia

                                      Dwie sprawy amunicja ppanc 76m

                                      - a po co ?
                                      jakie to czołgi niemieckie maiły b. gdruby pancerz

                                      sowieci mieli armatki ppnac 45 mm a także
                                      czołgi T-34 i KW a produkcja seryjna T-34 rozwinęła by się szybko po dniu M
                                      Jak się czyta plany produkcji np. amunicji plot 76mm- na 1941- 2,5 mln sztuk. B
                                      > rzmi okazale. Jed
                                      > nka po przeliczeniu na lufę- wychodzi niecałe 50 pocisków mies
                                      > ięcznie.

                                      --zgodne z ich planami i wiedza o przeciwniku


                                      i paliwo wysokooktan
                                      > owe do samolotów (MiG, Jak itp)- na ile starczyłoby zapasów i jak była wielkośc
                                      > produkcji prognowzowanej?


                                      a czy mieli zbyt mało do starych typów?
                                      przecież planowali uderzenie lotnictwem szturmowym na lotniska Luftwaffe
                                      i uzyskanie przewagi w powietrzu( czy to było relane zupełnie odrebna sprawa)
                                      dodatkowo planowali wojne na cudzej ziemi
                                      i spokojnie mogli(by) produkować nowy typ beznzyny

                                      nie przewidywali by Niemcom udalo się długo utrzymac Ploesti
                                      - sowieci wydzielili odpowiednie siły do zajęcia pol naftowych Rumunii


                                      Niemcy nie byli przygotowani do wojny:\
                                      przykłady
                                      4 sierpnia 1941 rok
                                      Guderian: sytuacja 2Gpanc.
                                      jezeli zostanie dosarczona odpowiednia ilośc silnikow możemy w 70 procentach odtwrozyc zdolnosc bojową czołgów do prowadzenia głębokich operacji
                                      a gdy zostana dostarczone tylko cześci zamienne- do prowdzenia operacji płytkich

                                      Halder
                                      4 sierpnia 1941
                                      Warunki drogowe i sytuacja w zakresie materiałów pędnych nie pozwalają chwilowo na przerzucenie sił szybkich na południe. Uzupelnianie związków pancernych potrwa 14 dni.
                                      Halder 12 sierpnia
                                      " Nasze ostatnie siły są rozchodowywane."

                                      Niemcy byli o wiele gorzej przygotowani do wojny niz sowieci.

                                      Gdyby nie to ze pozyskali tak ogromna zdobyczne zapasy w tym paliwa, amunicji+ artylerii
                                      byłoby z nimi o wiele gorzej juz jesienia 1941 roku.
                                      • maxikasek Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 17.02.13, 23:53
                                        > - a po co ?
                                        > jakie to czołgi niemieckie maiły b. gdruby pancerz
                                        Zabawne, a po co im armata 76 mm w czołgach? Pewnie dlatego panikarskie raporty n/t produkcji i zapasów sprzed wojny- ot tak nie mieli problemów, więc z nudów szukali ;-). A do formowanych brygad ppanc zabroniono wcielac 45-ki jako nieefektywne w stosunku do nowych niemieckich czołgów.
                                        > sowieci mieli armatki ppnac 45 mm a także
                                        > czołgi T-34 i KW

                                        Bez (prawie) amunicji ppanc(te czołgi).
                                        >a produkcja seryjna T-34 rozwinęła by się szybko po dniu M
                                        Bez owego dnia- też. JUż kazano zakończyć prace do końca 1941 nad T-34 z żelazobetonu ;-)

                                        > a czy mieli zbyt mało do starych typów?
                                        Nie. Tylko po co im nowe samoloty, skoro brakowało do nich paliwa. A stare typy były na wycofaniu- stąd tak duża ilość nowych 'dublujących" w jednostkach.

                                        > przecież planowali uderzenie lotnictwem szturmowym na lotniska Luftwaffe
                                        > i uzyskanie przewagi w powietrzu( czy to było relane zupełnie odrebna sprawa
                                        > )
                                        Niemcom się nie udało ani razu, ROsjanie uważali że byliby lepsi? Nie udało im się w FInlandii, ani z Japończykami.

                                        > dodatkowo planowali wojne na cudzej ziemi
                                        > i spokojnie mogli(by) produkować nowy typ beznzyny
                                        DO końca wojny polegali głównie na imporcie. Nie udało im się rozruszac produkcji wysokooktanowego, jedynie produkowali ersatze co zmniejszało resusry silników.
                                        > nie przewidywali by Niemcom udalo się długo utrzymac Ploesti
                                        > - sowieci wydzielili odpowiednie siły do zajęcia pol naftowych Rumunii
                                        A co ma Ploestii do sowieckiej benzyny?


                                        "Niemcy nie byli przygotowani do wojny:\
                                        przykłady
                                        4 sierpnia 1941 rok
                                        Guderian: sytuacja 2Gpanc.
                                        jezeli zostanie dosarczona odpowiednia ilośc silnikow możemy w 70 procentach odtwrozyc zdolnosc bojową czołgów do prowadzenia głębokich operacji
                                        a gdy zostana dostarczone tylko cześci zamienne- do prowdzenia operacji płytkich"
                                        Problem w tym, że owe silniki i częsci byly...w POlsce i Niemczech, czekały na wolne moce kolei. Pierwszeństwo miała amunicja, paliwo i węgiel dla lokomotyw.

                                        "Niemcy byli o wiele gorzej przygotowani do wojny niz sowieci."
                                        Bo padła im logistyka, z uwagi na zbyt szybkie postępy wojsk. To samo czekałoby ROsjan- im logistyk padała nawet bez przeciwdziałania wroga- vide zajęcie Bałtów czy POlski ;-)

                                        "Gdyby nie to ze pozyskali tak ogromna zdobyczne zapasy w tym paliwa, amunicji+ artylerii
                                        byłoby z nimi o wiele gorzej juz jesienia 1941 roku."
                                        Tia- niemieckie czołgi i samochody jeżdziły na benzynie lotniczej sowieckiej, ta do samochodów niszczyła im tylko silniki (chyab że trafił się jakiś samochód w lat 20-tych lub wcześniej).
                                        Tak z ciekawości ile to maunicji pasującej do niemieckich dział zobyli na wschodzie?


                                        • niegracz Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 19.02.13, 09:33
                                          maxikasek napisał:

                                          > > - a po co ?
                                          > > jakie to czołgi niemieckie maiły b. gdruby pancerz
                                          > Zabawne, a po co im armata 76 mm w czołgach?
                                          .
                                          zabawne co piszesz
                                          nie wiesz ? - aby miec przewagę
                                          nie wiesz do czego sluzy czołg?
                                          przede wszsytkim do przelamywania obrony
                                          ( a nie do bitew pancernych)
                                          - im większy odłamkowy tym skuteczniejszy

                                          . A do formowanych brygad ppanc zabroniono wcielac 45-ki jako nieef
                                          > ektywne w stosunku do nowych niemieckich czołgów.
                                          .
                                          ile ich było ?, które to byly niby nieprzebijalne :)))

                                          w takim razie niemcy winni wycofac wszystkie armatki 37mm

                                          maxikasek napisał: Bez owego dnia- też. JUż kazano zakończyć prace do końca 1941 nad T-34 z żelazobetonu były nieefektywne wobec nowych czołgów sowieckich
                                          - kompromitujesz się pisząc takie bzdety
                                          ____________________________________________________________________




                                          Еcли врaг нaвяжет нaм вoйнy, Рaбoче-Креcтьянcкaя Крacнaя Армия бyдет caмoй нaпaдaющей из вcех кoгдa-либo нaпaдaвших aрмий.

                                          Вoйнy мы бyдем веcти нacтyпaтельнo, c caмoй решительнoй целью пoлнoгo рaзгрoмa прoтивникa нa егo же территoрии.
                                          • maxikasek Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 19.02.13, 13:09
                                            > nie wiesz ? - aby miec przewagę
                                            Przewagę nad przewagą? ;-) To dlaetgo wpychano 107mm na nie ;-)

                                            > nie wiesz do czego sluzy czołg?
                                            > przede wszsytkim do przelamywania obrony
                                            > ( a nie do bitew pancernych)
                                            > - im większy odłamkowy tym skuteczniejszy
                                            Aha to czemu nie uzbroili w 152mm T-34- byłby jeszcze skuteczniejszy ;-)
                                            > ile ich było ?, które to byly niby nieprzebijalne :)))
                                            >
                                            Wg raportów sowieckiego wywiaduw inwazji na Francję wzięło udział dwa pułki czogłów cięzki z armatami 88 czy 100mm (z pamięci piszę). To że nie miało to miejsca nie ma znaczenia. DO tego raport z wiosny 1941 do Stalina, że 45-tka podczas testów na Kubince była w stanie przebić czołowy pancerz "trójki" (30mm) z odległości 100-150m zamiast z oczekiwanych 600m. W efekcie zaraz po tym raporcie wyrzucono z planu produkcji na 1941 rok armaty 45mm i podjęto decyzję o sformowaniu 10 brygad ppanc z armatami F-22 i plot 76/85mm.
                                            Jak sam pisałeś nieważne jak było w realu- ważne w co wierzyli Sowieci ;-)
                                            > maxikasek napisał: Bez owego dnia- też. JUż kazano zakończyć prace do końca
                                            > 1941 nad T-34 z żelazobetonu były nieefektywne wobec nowych czołgów sowieckich
                                            >

                                            > - kompromitujesz się pisząc takie bzdety
                                            A ty łżesz. Napisałem
                                            "Bez owego dnia- też. JUż kazano zakończyć prace do końca 1941 nad T-34 z żelazobetonu"
                                            Co było prawdą. Wiosną 1941 odbyły się testy żelazobetonowego pancerza, zakończone sukcesem. 17 lipca 1941 Fiedorienko nakazał
                                            “Включить в плaны КБ зaвoдa №37 нa IV квaртaл 1941 г. рaзрaбoткy чертежей и изгoтoвление тaнкa Т-45 (неплaвaющегo вaриaнтa Т-40) c вooрyжением из 45-мм пyшки и ycиленнoй железoбетoннoй брoней. "
                                            W zakładzie nr 37 przygotwano także schematy czołgu T-34, ciągnika Konsomolec i samochodu Zis-5 z żelazobetonu.
                                            • misza_kazak T-34ZB 19.02.13, 13:52
                                              Zdjecie T-34ZB (Zelezobetonnyj)

                                              stan-1.ru/blog/uploads/articles/t-34-1451.jpg
                                              • maxikasek Re: T-34ZB 02.03.13, 12:14
                                                > Zdjecie T-34ZB (Zelezobetonnyj)
                                                >
                                                > rel="nofollow">stan-1.ru/blog/uploads/articles/t-34-1451.jpg
                                                Nie. To jest zwykły T-34 dopancerzony żelbetonem. T-34 ŻB miał mieć żelbetowy korpus i wieżę, jedynie czoło wieży miało być stalowe. T-45 miał miec całą wieżę stalową.
                                                • niegracz Re: T-34ZB 03.03.13, 16:03
                                                  maxikasek napisał:
                                                  T-34 ŻB miał mieć żelbetowy korpus i wieżę, jedynie czoło wieży miało być stalowe. .

                                                  bzdura militarna

                                                  może dlatego tak sie do ciebie przyczepiła :)))
                                            • niegracz Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 02.03.13, 11:29
                                              maxikasek napisał:

                                              - kompromitujesz się pisząc takie bzdety
                                              > A ty łżesz. Napisałem
                                              >
                                              > Co było prawdą. Wiosną 1941 odbyły się testy żelazobetonowego pancerza, zakończ
                                              > one sukcesem. 17 lipca 1941 Fiedorienko nakazał
                                              > “Включить в п
                                              > лaны КБ зaвoдa №37 н
                                              .
                                              zajmujesz się bzdetami
                                              napisz jeszcze o realności latajacego czołgu :)))

                                              różróznij fantazje twardej rzeczywistości

                                              próby z takimi bzdurnymi pomysłami
                                              dowodza tylko jednego:
                                              sowieci mogli sobie pozwolić

                                              na wydatkowanie kasy \
                                              na dowiadczenia nad różnorodną bronia
                                              • maxikasek Re: o gotowosci RKKA do działań ofensywnych 02.03.13, 12:18

                                                > sowieci mogli sobie pozwolić
                                                >
                                                > na wydatkowanie kasy \
                                                > na dowiadczenia nad różnorodną bronia
                                                DOkładnie Pegaz, Po-2, Psy-miny , T-34 i inne "wynalazki" w stylu "praszczaj rodina" ;-)
                                                A tak poważnie- front sie sypie, wstrzymują produkcję wszystkiego czego nie daje się masowo produkować jak np. T-50. A tu sobie przygotowują produkcję żelbetowych wozów, bo w zakładzie się nudzą jak mopsy a i Stalin nie ma ciekwaszych rzeczy do wymyślania ;-)
                    • cie778 w sprawie formalnej - Węgrzy 09.02.13, 10:44
                      maxikasek napisał:

                      > Sowieci Wegrów nie zaatakowali

                      ztcp to Węgrzy jednak byli o tym przekonani - "in absentia" zbombili ich Rumuni udający sowietów.

                      pozdrawiam
                      jasiol
                      • maxikasek Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 09.02.13, 19:39
                        Nie do końca wiadomo kto ich zbombił- równie dobrze mogli to być Niemcy na SB-2. Z drugiej strony- parę bomb i od razu wypowiadamy wojnę? ;-) TO Szwajcarzy powinni też wypowiedzieć ją USA- za Szafuzę ;-)
                        • cie778 Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 10.02.13, 20:36
                          maxikasek napisał:

                          > Z drugiej strony- parę bomb i od razu wypowiadamy wojnę? ;-) TO Szwajcarzy po
                          > winni też wypowiedzieć ją USA- za Szafuzę ;-)

                          Wiesz, bombienie przez Sowietów to trochę co innego niż bombienie przez USA. Jak Ci zrobili kuku ci drudzy, to zawsze była szansa, że cię przeproszą. Jak ci pierwsi, to jedyne co było pewne, to, że Ty będziesz musiał przeprosić.
                          Się nie dziwię "nerwowej" reakcji Węgrów.

                          pozdrawiam
                          jasiol
                          • maxikasek Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 10.02.13, 22:42
                            > Wiesz, bombienie przez Sowietów to trochę co innego niż bombienie przez USA. Ja
                            > k Ci zrobili kuku ci drudzy, to zawsze była szansa, że cię przeproszą. Jak ci p
                            > ierwsi, to jedyne co było pewne, to, że Ty będziesz musiał przeprosić.
                            > Się nie dziwię "nerwowej" reakcji Węgrów.
                            To nie b yła nerwowa reakcja ;-) W rządzie węgierskim zwolennicy i przeciwnicy przystąpienia do wojny mieli mniej więcej po tyle samo głosów- już pierwszego kwietnia 1941, podczas głosowania było 2:2. To bombienie- zamknęło usta przeciwnikom. Nerwowo to reagowali Belgowie, atakując brytyjskie samoloty w 1939 ;-)
                          • misza_kazak Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 14:45
                            cie778 napisał:

                            > Wiesz, bombienie przez Sowietów to trochę co innego niż bombienie przez USA.

                            No tak, przeciez pindosowskie bomby sa humanitarne i trzeba za nich dziekowac, nie :))

                            > Jak Ci zrobili kuku ci drudzy, to zawsze była szansa, że cię przeproszą. Jak ci p
                            > ierwsi, to jedyne co było pewne, to, że Ty będziesz musiał przeprosić.

                            Bzdury pleciesz. Mocarstwa zawsze sa tacy same. Kiedy nalezy to przepraszaja, kiedy nie - nie przepraszaja. I nie ma roznicy czy to USA, Anglia, Rosja czy Niemcy.
                            • patmate Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 22:06
                              misza_kazak napisał:

                              > cie778 napisał:
                              >
                              > > Wiesz, bombienie przez Sowietów to trochę co innego niż bombienie przez U
                              > SA.
                              >
                              > No tak, przeciez pindosowskie bomby sa humanitarne i trzeba za nich dziekowac,
                              > nie :))

                              Jeśli chodzi o II WŚ - Amerykanie stosowali takie lokalne "endlossung".



                              >
                              > Bzdury pleciesz. Mocarstwa zawsze sa tacy same. Kiedy nalezy to przepraszaja, k
                              > iedy nie - nie przepraszaja. I nie ma roznicy czy to USA, Anglia, Rosja czy Nie
                              > mcy.
                              >

                              I tu mogę tylko poprzeć mojego przedmówcę......

                              Pzdr
                      • patmate Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 01:22
                        cie778 napisał:

                        > maxikasek napisał:
                        >
                        > > Sowieci Wegrów nie zaatakowali
                        >
                        > ztcp to Węgrzy jednak byli o tym przekonani - "in absentia" zbombili ich Rumuni
                        > udający sowietów.

                        Ponoć jednak Koszyce zbombardowali Sowieci - zwykła pomyłka, mieli nieaktualne mapy ze starą granicą. Miano zbombardować Słowację jako sojusznika III Rzeszy.

                        Pzdr
                        • maxikasek Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 07:47
                          Rosjanie są najbardziej poza podejrzeniem, najmniej mieli do zyskania- a nawet plan osłony granicy zakazywał atakowania Węgrów. Pytanie oczywiście czy wogóle bombili Słowaków w tym czasie?
                          Węgrzy uważają że to Rumuni trzema Łosiami. Ale tu pytanie czy rumuńskie Łosie mogły przenosić sowieckie bomby? Czy ten jeden "niewypał" wyrzucono np. z wnętrza samolotu.
                          Równie dobrze mogli to być Niemcy na SB-2.
                          • marek_boa Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 13:22
                            Z tego co się orientuję to nie za bardzo Maxi! Trzeba by było przerabiać uchwyty w lukach bombowych "Łosia"! Mogli by to zrobić Niemcy na SB-2(lub Avia B-71) ino,że nie dały by rady zabrać 30 bomb 100 kg a prowadzone przez Węgrów śledztwo po bombardowaniu od razu pokazało by ,że "niewybuch" jest większy od bomb ,które eksplodowały!
                            -Pozdrawiam!
                          • patmate Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 14:11
                            maxikasek napisał:

                            > Rosjanie są najbardziej poza podejrzeniem, najmniej mieli do zyskania- a nawet
                            > plan osłony granicy zakazywał atakowania Węgrów.

                            Oczywiście, ale to co podałem wcześniej - to był efekt pomyłki.
                            Poza tym 27 minut przed bombardowaniem Koszyc został ostrzelany pociąg Tiszaborkut - Biliny (obecnie Ukraina Bielin) - samoloty te zostały zidentyfikowne jako I-16, więc tu za bardzo Rumuni nie wchodzą w grę, pytanie czy były to węgierskie Re 2000?


                            > Węgrzy uważają że to Rumuni trzema Łosiami. Ale tu pytanie czy rumuńskie Łosie
                            > mogły przenosić sowieckie bomby?

                            Sądzę że sprawa miała za duży ciężar gatunkowy, zeby Niemcy powierzyli sprawę niezbyt pewnemu sojusznikowi. Sprawa wyszłaby wcześniej czy później.

                            > Równie dobrze mogli to być Niemcy na SB-2.

                            Miałbym wątpliwości, toż Barbarossa trwała kilka dni, owszem zdobyto mase sprzętu sowieckiego, ale toż to trzba przejżeć, oblatać, uzbroić, no chyba że poleciały czeskie Avie :-)

                            Pzdr
                            • maxikasek Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 14:41
                              ale toż to trzba przejżeć, oblatać, uzbroić, no chyba że pole
                              > ciały czeskie Avie :-)
                              Dokładnie te SB-2 miałem na myśli ;-)

                              > Poza tym 27 minut przed bombardowaniem Koszyc został ostrzelany pociąg Tiszabor
                              > kut - Biliny (obecnie Ukraina Bielin) - samoloty te zostały zidentyfikowne jako
                              > I-16, więc tu za bardzo Rumuni nie wchodzą w grę, pytanie czy były to węgiersk
                              > ie Re 2000?
                              Pytanie czy faktycznie dobrze rozpoznano? Niemcy w Polsce masowo zestrzeliwali PZL p.24, a Polacy Niemcom He-112;-)
                              • patmate Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 22:01
                                maxikasek napisał:

                                > Pytanie czy faktycznie dobrze rozpoznano? Niemcy w Polsce masowo zestrzeliwali
                                > PZL p.24, a Polacy Niemcom He-112;-)

                                Ale nawet nasze historyki nie wiedzą czym latano w Dęblinie (połowa września) czy to był P-24, czy może prototyp Kobuza :-).

                                Co do rozpoznania I-16 w tym ataku na pociąg - sądzę, że sylwetka czy to z przodu czy z boku jest na tyle charakterystyczna, że możliwość błędu chyba niewielka. owszem w okolicy mogły się "zaplątać" IAR-80, ale mimo podobnego układu, nie były tak pękate.

                                Pozostaje jeszcze jeden atak, z następnego dnia (27 IV) na lotnisko w Ungvar (obecnie Użgorod), tam nierozpoznane samoloty zostały przepędone przez p-lotkę. Dziwi że "fachowcy" nie rozpoznali samolotów.
                                Wszystkie 3 ataki miały miejsce na terenach niedawno włączonych do Węgier na mocy Arbitraży Wiedeńskich więc pomyłka Sowietów wydaje się prawdopodobna.

                                A swoją drogą Sowieci potrafili się "mylić" dużo bardziej, czego świadectwem może być bombardowanie Szwecji 22/23 lutego 1944.

                                Pzdr
                                • maxikasek Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 23:02
                                  > Co do rozpoznania I-16 w tym ataku na pociąg - sądzę, że sylwetka czy to z prz
                                  > odu czy z boku jest na tyle charakterystyczna, że możliwość błędu chyba niewiel
                                  > ka. owszem w okolicy mogły się "zaplątać" IAR-80, ale mimo podobnego układu, ni
                                  > e były tak pękate.
                                  Nie kiedy do Ciebie strzelają ;-)
                                  > Wszystkie 3 ataki miały miejsce na terenach niedawno włączonych do Węgier na m
                                  > ocy Arbitraży Wiedeńskich więc pomyłka Sowietów wydaje się prawdopodobna.
                                  To "niedawno" to rok 1939 ;-). Po drugie Dyrektywa nr 3 zabraniała przekraczania granicy węgierskiej- a Slowacja nie miała bezpośredniej granicy z ZSRR.
                                  • patmate Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 11.02.13, 23:12
                                    maxikasek napisał:

                                    > Nie kiedy do Ciebie strzelają ;-)

                                    Jednak ktoś się pokusił o identyfikację, a mordka osiołka z tymi żaluzjami na okapotowaniu silnika, to jeszcze tylko Czajka.

                                    > > Wszystkie 3 ataki miały miejsce na terenach niedawno włączonych do Węgier
                                    > na m
                                    > > ocy Arbitraży Wiedeńskich więc pomyłka Sowietów wydaje się prawdopodobna
                                    > .
                                    > To "niedawno" to rok 1939 ;-).

                                    A raczej sierpień 1940 w przypadku ataku na pociąg nr 1701.

                                    Pzdr
                                    • maxikasek Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 12.02.13, 00:43
                                      > Jednak ktoś się pokusił o identyfikację
                                      A kto? wiadomo dokładnie? byłbym sceptyczny skoro nawet piloci walili byki.

                                      > A raczej sierpień 1940 w przypadku ataku na pociąg nr 1701.
                                      CHwila- jaki pociąg 1701 i sierpień 1940? Chcesz powiedzieć że Wegrów zatakowano w czasie kiedy ZSRR nie prowadził żadnych działań bojowych?
                                      • patmate Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 12.02.13, 01:26
                                        maxikasek napisał:

                                        > > Jednak ktoś się pokusił o identyfikację
                                        > A kto? wiadomo dokładnie? byłbym sceptyczny skoro nawet piloci walili byki.
                                        >
                                        > > A raczej sierpień 1940 w przypadku ataku na pociąg nr 1701.
                                        > CHwila- jaki pociąg 1701 i sierpień 1940?

                                        C'mon maxi zapodałeś I ? (1938 - przyłączenie Koszyc i rejonu tego lotniska) Arbitraż, Ja II Arbitraż z sierpnia 1940, kiedy przekazano Węgrom okolice tej nieszczęsnej linii kolejowej.

                                        I jeszcze jedno - powszechnie wiadomo ;-) :
                                        Z kim graniczy Związek Radziecki? Związek Radziecki graniczy z kim zechce!

                                        A Koszyce - nawiększe miasto we wschodniej Słowacji, Presov jest znacznie mniejszy.

                                        Pzdr
                                        • maxikasek Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 12.02.13, 07:48
                                          > C'mon maxi zapodałeś I ? (1938 - przyłączenie Koszyc i rejonu tego lotniska) A
                                          > rbitraż, Ja II Arbitraż z sierpnia 1940, kiedy przekazano Węgrom okolice tej ni
                                          > eszczęsnej linii kolejowej.
                                          II arbitraż dotyczył RUmunii ;-)
                                          Te ziemie Wegry uzyskały w wyniku wojny z marca 1939 i potwierdzone traktatem w Budapeszcie z kwietnia 1939. Jakim cudem bysmy graniczyli z Węgrami we wrześniu 1939, gdyby to dopiero II arbitraż przyznałim te ziemie? ;-)
                                          • patmate Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 12.02.13, 12:22
                                            maxikasek napisał:

                                            > Te ziemie Wegry uzyskały w wyniku wojny z marca 1939 i potwierdzone traktatem w
                                            > Budapeszcie z kwietnia 1939.

                                            Koszyce od października 1938, I Arbitraż.

                                            Rejon Użgorodu zgoda od marca 1939.
                                            Rejon linii kolejowej Tiszaborkut - Biliny - czyli Kwasy/Borkut, ale tu mam problemy z identyfikacją Bilin, faktycznie od marca 1939

                                            Pzdr
                                            • maxikasek Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 12.02.13, 13:48
                                              Koszyce zostawmy- mowa była o pociągu ;-) A w II arbitrażu Słowacja nie brała udziału.
                                              en.wikipedia.org/wiki/File:Czechoslovakia_1939.SVG
                                              • patmate Re: w sprawie formalnej - Węgrzy 12.02.13, 17:53
                                                maxikasek napisał:

                                                > Koszyce zostawmy- mowa była o pociągu ;-) A w II arbitrażu Słowacja nie brała u
                                                > działu.
                                                OK.
                                                Tak czy inaczej wszystkie 3 incydenty miały miejsce na ziemiach uprzednio należących do CSR.
                                                Jeżeli atak na pociąg odbył się blisko granicy z Rumunią, OK, ale rzeczone Koszyce to już kawałek w głąb terytorium Węgier, dla Rumunów to byłby lot naokoło, no chyba że OPK Węgier było ślepe i głuche....
                                                Trzeci incydent na lotnisku pod Użgorodem zdarzył się 27 czerwca a więc już po wypowiedzeniu wojny ZSRS. Więc po co miano by dalej prowokować Węgrów?

                                                Pzdr
                  • cie778 w sprawie formalnej - sowieckie samoloty 09.02.13, 10:57
                    niegracz napisał:

                    > niewiele gorsze samoloty

                    Sorry Winnetou, ale to bzdura. Sowieckie samoloty klasą odpowiadały sowieckim czołgom: dużo, z błędami koncepcyjnymi i kiepsko zrobione. Tylko, że niedoróbki w lotnictwie łatwiej wyłażą, niż w u czołgistów: popsuty czołg staje (i do momentu nadejścia Niemców jest na stanie), popsuty samolot spada.

                    pozdrawiam
                    jasiol
    • niegracz Prawda nadal niedostepna 04.02.13, 20:32
      dla szarego czytelnika

      jak slusznie zauważa pewien Rosjanin\
      roczniki 1939 -40 były niedostepne przez lata
      ( dodam że także 1941 do 21 czerwca)
      aby Rosjanie i świat nei dowiedzieli sie o niektórych sprawach i sprawkach
      Я дyмaю, чтo нa caмoм деле вcе не тaк, кaк предcтaвленo в cтaтье. Ведь гaзеты Прaвдa зa 1939-1940 гoд были изъяты из coветcких библиoтек, чтoбы не cветить coтрyдничеcтвo СССР и Гермaнии в эти гoды. Тaм
      прocтo вcё шитo белыми ниткaми. Еcли и эти нoмерa пoлнocтью вылoжены и еcть дocтyп, чтoб мoжнo былo
      cкaчaть, тo этo был бы фyрoр cейчac. Нaдo выяcнить кaк c этими гoдaми y них в oцифрoвке oбcтoят делa
      cейчac. Еcли еcть дocтyп к ним, тo этa нoвocть в cтaтье oчень cерьезнaя, a еcли нет - тo этo фyфлo, пocкoлькy еcть любительcкие caйты, где тaкaя oцифрoвкa yже cделaнa и пoчти вcё, крoме cтaрoдревних времен, yже вылoженo

      aktualnie roczniki Prawdy sa juz dopstepne ale tylko dla Instytucji:
      Архив гaзеты "Прaвдa" зa 100 лет вылoжен в cети
      newsland.com/news/detail/id/626049/
      gdyby ktos wiedział gdzie , jak mozna poczytać Prawdę z lat 1939 1941 do 21 czerwca

      to prosze o podanie
      - mnie udało sie wytropic tylko pojedyncze egzemplarze
    • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 19.02.13, 09:46
      Komunikat TASS
      był rozpaczliwa próba Stalina
      maskowania ostatnich przygotowan
      to juz nie było działanie racjonalne
      to postepek kogos dziaałjacego jak w amoku


      p[b]ogłoski, jakoby Niemcy zamierzały złamać pakt i zaatakować ZSSR, są pozbawione wszelkich pod­staw [...] stanowią niezręczny manewr propagandowy sił wrogich Związkowi Sowieckiemu i Niemcom, a zainteresowanych w rozszerzeniu wojny". Następnego dnia prasa centralna opublikowała pełny tekst oświadczenia - a tydzień później ruszyła ofensywa niemiecka.

      - 12 czerwca to był dzwon alarmowy
      świat a wiec i Niemcy wiedza o przygotowaniach ZSRR do wojny
      - jeszcze wtedy mogł pod płaszczykiem tego komunikatu zrobic 2 rzeczy

      1. niezwłocznie ( w ciagu kilku dni- zaatakowac)
      2. wydac rozkazy o przygotowaniu obrony
      - np. do obrony głównej linii ataku na Moskwę
      czyli kierunku Brześc Smoleńsk
      wystarczyłoby z kijowskiego okregu przerzucić tak z 50 KW i 100 T-34
      KW ustawić ( wyznaczyc im stanowiska) tak by tworzyly linie przktycznie nie do przejścia(
      oczywiscie - przygotowac piechotę, gnizada ckm, armatkippanc
      rozmieśccic artylerie do zatrzymywania prób forsowania rzeki

      wtedy Guderian nie mogł by ani w dzień ani w tydzień zdobyc Brzescia

      ale Stalin zagrał va bank

      nie wierzył ze nie przygotowany Hitler uderzy
      sądził zapewne że Hitler kazał koncentorwać wojska do obrony przed jego atakiem
      ale poniewaz mial nieograniczone sily i rezerwy
      nie obawiał sie tego
      • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 19.02.13, 13:21
        > wystarczyłoby z kijowskiego okregu przerzucić tak z 50 KW i 100 T-34
        > KW ustawić ( wyznaczyc im stanowiska) tak by tworzyly linie przktycznie nie d
        > o przejścia(
        Bzdura.

        > wtedy Guderian nie mogł by ani w dzień ani w tydzień zdobyc Brzescia
        Bez kozery powiem nawet rok ;-)

        > oczywiscie - przygotowac piechotę, gnizada ckm, armatkippanc
        > rozmieśccic artylerie do zatrzymywania prób forsowania rzeki
        Jedno słowo -Sedan. Tam Francuzi tak zrobili, a Niemcy i tak przełamali ich obronę na Mozie. Kwestia użytych środków- tam w ciągu 4 godzin 500 bombowców zrzuciło ok. 1300 ton bomb.

        Największe sukcesy odniosła GA Północ- musiano nawet wstrzymać na pewien czas ofensywę, aby tyły i osłona flanek zdążyła dotrzeć.
        • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 02.03.13, 11:39
          maxikasek napisał:


          > > oczywiscie - przygotowac piechotę, gnizada ckm, armatkippanc
          > > rozmieśccic artylerie do zatrzymywania prób forsowania rzeki

          > Jedno słowo -Sedan.
          .
          dokładnie - calkowicie sie zgadzam:))

          Sedan 12941 to przykład jak oddaje się strategiczny punkt nie przygotowany do obrony
          podobnie jak Brześć

          French defences at Sedan

          The French defences at Sedan were weak and neglected
          The Maginot line ended 20 kilometres (12 mi) east of Sedan at La Ferté
          what appeared to be strong fortified positions were just the construction sites of half-built bunkers that were, to all intents and purposes, empty shells
          he defences at Sedan also lacked any mines.
          itd

          nawet mostu nie zaminowano


          Bardzo dobry przykład
          Fizyka wg Naciskowców z forum katastrofa: W czasie chodzenia, w fazie podparcia, czyli gdy stoimy na jednej nodze, kolano przenosi czterokrotny ciężar naszego ciała-przy 100 kg wynosi to aż 400 kg.[/i] Ludzie nie mający wiedzy są podatni na manipulacje mediów.
          • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 02.03.13, 12:42
            "12 maja
            "Artyleria francuska strzela dobrze i dokładnie., każdy najmniejszy cel w polu widzenia jest ostrzeliwany. Za przeszkodami, wykonanymi na szybko zniszczeniami dróg, w mocnych blockhauzach Francuzi bronią sie rozpaczliwie""
            13 maja
            ""W południe dudnią nad Sedanem motory pierwszych niemieckich bombowców i sztukasów...więcej niż pół tysiąca maszyn wgniata nieprzyjacielskie linie i miasto Sedan. Cztery godziny trwa ten wielki, obezwładniający spektakl...Francuska artyleria milknie ""
            ""Jeńcy są wpółobłąkani od strachu i rzucają się na podłogę - nawet teraz w niewoli - kiedy tylko usłyszą dzwięk silnika lotniczego""
            ""Z ostatnimi bombami, nim opadła wzbita eksplozją ziemia,. pierwsze pontony przybijają do nieprzyjacielskiego brzegu... Francuski opór ponownie rozbłyska, wiele bunkrów broni się rozpaczliwie, nieprzyjacielska artyleria ponownie rozpoczyna strzelać... Jeden po drugim, krok po kroku niszczone są kolejne gniazda broni maszynowej, stanowiska armat p-panc i bunkry... O godzinie 18:30 osiągamy drogę Sedan-Bellevue, atak skierowany jest teraz na główną linię obrony Francuzów""
            ""O 24 nasze najbardziej wysunięte oddziały są pzy Chehery i na wschód stąd, ponad kilometr od miejsca przełamania""
            14 maja
            "Tutaj kontratakują Francuzi z pełną energią...Po dwóch godzinach zaciekłej walki Francuzi oddają pole, pozostawiając 20 zniszczonych czołgów."
            "Uderzenie na Vendresse, następną miejscowość na zachód od Malmy, zostało odparte przez nieprzyjaciela dysponującego silną obroną przeciwpancerną"
            Tyle ze wspomnień gen. von Kielmansegga z tej bitwy. DOdam, że Niemcy zrzucili wtedy 1300 ton bomb.

            > nawet mostu nie zaminowano
            Tego?
            collections.yadvashem.org/photosarchive/en-us/9014.html
            Czy tego?
            en.wikipedia.org/wiki/File:Bundesarchiv_Bild_146-1978-062-24,_Floing,_Pontonbrücke_über_die_Maas.jpg
            Ale ten 13 maja wybudowali Niemcy ;-)
            Ale faktycznie z kilku mostów 1 czy 2 wpadły w ręce całe, ale nie dlatego że nie były zaminowanone- ale francuskie dowództwo nie chciało zostawiać swoich oddziałów i czekali do ostatniej chwili z wysadzeniem, a Niemcy wyprzedzili Francuzów.
            • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 03.03.13, 15:36
              maxikasek napisał:

              > "12 maja
              > "Artyleria francuska strzela dobrze i dokładnie., każdy najmniejszy cel w polu
              > widzenia jest ostrzeliwany. Za przeszkodami, wykonanymi na szybko zniszczeniami
              > dróg, w mocnych blockhauzach Francuzi bronią sie rozpaczliwie""
              ... Francuski opór ponownie rozbłyska, wi
              > ele bunkrów broni się rozpaczliwie, nieprzyjacielska artyleria ponownie rozpocz
              > yna strzelać... Jeden po drugim, krok po kroku niszczone są kolejne gniazda bro
              > ni maszynowej, stanowiska armat p-panc i bunkry...
              .
              piekna epicka opowieśc w której generał niemiecki oczywiscie fanatzjuje na temat rzeczywistej wartości obrony Sedanu



              > 14 maja
              > "Tutaj kontratakują Francuzi z pełną energią...Po dwóch godzinach zaciekłej wal
              > ki Francuzi oddają pole, pozostawiając 20 zniszczonych czołgów."
              >

              > Tyle ze wspomnień gen. von Kielmansegga z tej bitwy. DOdam, że Niemcy zrzucili
              > wtedy 1300 ton bomb.
              .
              coz to jest 1300 ton
              czytałes o bombardowaniach amerykanskich ?

              rzecz nie w tonach bomb a o xle przygotowanej obronie




              >
              > > nawet mostu nie zaminowano
              >
              > Ale faktycznie z kilku mostów 1 czy 2 wpadły w ręce całe,
              ,
              no i o to chodzi

              O jeden most za Dużo

              i starczy

              poczytaj może najpierw choć Wikipedie
              • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 03.03.13, 16:29
                > piekna epicka opowieśc w której generał niemiecki oczywiscie fanatzjuje na
                > temat rzeczywistej wartości obrony Sedanu
                Był naoczynym świadkiem, wprzeciwieństwie do ciebie ;-)
                > coz to jest 1300 ton
                > czytałes o bombardowaniach amerykanskich ?
                W 1940? ;-) Znasz większe bombardowanie jednego odcinka frontu w tym okresie?


                > no i o to chodzi
                >
                > O jeden most za Dużo
                Remagen 1944 ;-) Most zaminowany, wysadzony i tez wpadł w ręce Amerykanów ;-)
                Na wojnie nie wszystko jest idealne.

                > rzecz nie w tonach bomb a o xle przygotowanej obronie

                Cos nowego 1,3 kt zrzucone na głowe nie ma znaczenia? ;-) Więc po co przygotowania artyleryjskie przez atakiem skoro wilekość wystrzelonej amunicji nie ma wpływu na przełamanie obrony? Naprawdę musisz dawać przykłady swojej ignorancji?
                Identycznie jak podczas Bagrationa w 1944- Niemcy źle przygotowali obronę na bagnach, dzięki czemu sowieckie czołgi przełamały ich obronę.
                TYlko kto przypuszczał, że da się przerzucić czołgi przez bagna.... ;-) Podobnie jak Ardeny- wg francuskich i częsci niemieckich sztabowcow. ;-)
                • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 03.03.13, 20:52
                  maxikasek napisał:

                  > Cos nowego 1,3 kt zrzucone na głowe nie ma znaczenia? ;-)
                  .
                  ma znaczenie
                  ale nie tak wielkie

                  Porównajmy:
                  Westerplatte 1939
                  obrona 176 ludzi
                  ostrzeliwanych z dział 280 mm Schlezwig Holstein
                  dział 150mm j.w
                  haubicy 210 mm
                  bombardowanych przez Stukasy

                  ziemia zryta jak w w WWI
                  obrona 7 dni

                  Sedan\
                  obrona francuska
                  ok 20 tys na znacznie większym terenie


                  600 Heinkel He 111 and Junkers Ju 88 medium bombers and Dornier Do 17 light bombers, 250 Ju 87s, 500 Messerschmitt Bf 109s and 120 Messerschmitt Bf 110
                  z tych 1300 ton zrzuconych bomb tylko niewielki procent to były celne bombardowania punktowe
                  pierwszego dnia Stukasy wykonały
                  In just five hours, 500 Ju 87 sorties had been flown.[49]
                  czyli ok 250 ton bomb
                  The Luftwaffe cowed the defenders, breaking them psychologically. The gunners, the backbone of the defences, had abandoned their positions by the time the German ground assault had begun.
                  strzelcy opuścili stanowiska zanim zaczał się atak sił ladowych
                  reszta to typowe zrzuty powierzchniowe - wiekszość bomb nie trafia w cel

                  Przyczyny porazki
                  bardzo źle przygotowana obrona
                  ale i b.niskie morale

                  Gdyby tam byli np Polacy tacy jak z Westerplatte
                  to Niemcy nie mieliby szans przełamania obrony 13 maja

                  -
                  • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 03.03.13, 21:46
                    > obrona 176 ludzi
                    > ostrzeliwanych z dział 280 mm Schlezwig Holstein
                    > dział 150mm j.w
                    > haubicy 210 mm
                    > bombardowanych przez Stukasy
                    >
                    > ziemia zryta jak w w WWI
                    > obrona 7 dni
                    Atakowany przez dwa dni- 1 i 7 września, reszta to potyczki patroli ;-) jeden nalot (słownie jedne) 48 Ju-87- zrzucono 8 x500kg, 40x250kg, 160x50kg (8 maszyn po jednej 500kg, reszta 1x250 i 4x50)- razem 22 tony. I to przez pomyłkę nie został odwołany na czas, przez to psu na budę. Wcześniej odwołano natarcie tego dnia, ale nie odwołano samolotów. Trafiły celnie cztery bomby (dwie w koszary, jedna zniszczyła wartownie nr 2, jedna kasyno podoficerskie). DO tego trzy he-111 z bombami zapalającymi.
                    > Sedan\
                    > obrona francuska
                    > ok 20 tys na znacznie większym terenie
                    Atakowani przez 3 dni zanim padła obrona.

                    > z tych 1300 ton zrzuconych bomb tylko niewielki procent to były celne bomba
                    > rdowania punktowe
                    Czyli jedynie punktowe bombardowanie niszczy przeciwnika? A więc bombardowania dywanowe wogóle nie trafiały w cel? ;-)
                    > strzelcy opuścili stanowiska zanim zaczał się atak sił ladowych
                    Skoro "opuścili pozycję" to kto zmasakrował dwie pierwsze fale desantu? Czemu po 8 godzinach Niemcy doszli kilometr wgłąb linii tylko? Dla porównania po 8 godzinach pod Brześciem walczyli w odwodami 30 km na wschód od niego.

                    > Gdyby tam byli np Polacy tacy jak z Westerplatte
                    > to Niemcy nie mieliby szans przełamania obrony 13 maja
                    Bzdury. Przy tej ilości przewagi ognia i środków żadna armia nie oparłaby się dłużej niż te 3 dni, czy też dwa- bo 12 maja dopiero walczyły czołówki. Bo - Niemcy nie atakowali w pasie o szerokości 200m na nierozpoznane bunkry tylko "nieco" szerzej ;-)

                    > Przyczyny porazki
                    > bardzo źle przygotowana obrona
                    > ale i b.niskie morale
                    CO do morale to sami Niemcy mieli inne zdanie.
                    • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 05.03.13, 17:19
                      maxikasek napisał:


                      niegracz> z tych 1300 ton zrzuconych bomb tylko niewielki procent to były celne bom
                      bardowania punktowe

                      > Czyli jedynie punktowe bombardowanie niszczy przeciwnika? A więc bombardowania
                      > dywanowe wogóle nie trafiały w cel? ;-)

                      -
                      gorzej ; znacznie przeceniłem Stukasy
                      - po bitwie okazało się że wiekszość schrónów była nienaruszona
                      bomby nie trafiły w cel
                      ale przecieły kable komunikacji miedzy schronami
                      spanikowani Francuzi opuscili stanowiska



                      >
                      > > Gdyby tam byli np Polacy tacy jak z Westerplatte
                      > > to Niemcy nie mieliby szans przełamania obrony 13 maja

                      > Bzdury. Przy tej ilości przewagi ognia i środków żadna armia nie oparłaby się d
                      > łużej niż te 3 dni, czy też dwa- bo 12 maja dopiero walczyły czołówki.
                      .
                      bzdury wasć znów piszesz

                      patrz wyżej
                      • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 05.03.13, 20:37
                        > spanikowani Francuzi opuscili stanowiska
                        Nie opuścili, a zostali wyparci przez piechotę. Plus ostrzal 88-ek z drugiego brzegu. Mit o panice pod Sedanem, wziął się z faktycznego wydarzenia- panice uległy oddziały tyłowe (transport, zaopatrzenie itp.).
                        Skoro Francuzi spanikowali i uciekli- to skąd tylko kilometrowe włamanie w 8 godzin ;-)

                        > - po bitwie okazało się że wiekszość schrónów była nienaruszona
                        > bomby nie trafiły w cel
                        Nic dziwnego vide Westerplatte. Stukas nie był panaceum na wszystko. Zwłaszcza, że rankiem 14 maja odpierając kontratak francuskich czołgów Stukasy mocno przyłozyły też oddziałom 1. PzD ;-)

                        Przy okazji psrawdziłem- mosty na Mozie pod Sedanem wszystkie zostały wysadzone. Wpadły mosty na kanałach na tyłach francuskich linii, po przełamaniu obrony pod Sedanem.

                        > bzdury wasć znów piszesz
                        >
                        > patrz wyżej
                        Twoją ignorancję już znam- ale poczytaj coś więcej niż wiki ;-)
                        • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 06.03.13, 17:35
                          maxikasek napisał:


                          > > - po bitwie okazało się że wiekszość schrónów była nienaruszona
                          > > bomby nie trafiły w cel
                          > Nic dziwnego vide Westerplatte. Stukas nie był panaceum na wszystko.
                          >

                          > Twoją ignorancję już znam- ale poczytaj coś więcej niż wiki ;-)

                          .
                          poczytaj choc wiki
                          jak nie masz argumentów to używasz inwektyw :)))


                          Jeszcze raz o Twojej ignoranacji w tej kwestii

                          praktycznie żaden bunkier nie został zniszczony wskutek bombardowania Stukasów
                          - przez moment nawet dałem ci sie zasugerowac - że owe bombardowanie było tak niszczycielskie;

                          dało efekt ale głównie psychologiczny

                          mowa tu o odcinku bronionym przez wiele tysiećy Francuzów

                          i informacja o panice i opuszczaniu jest jak najbardziej prawdziwa
                          ale nie dotyczy wszystkich a nawet większości

                          ale to absolutnie wystarcza

                          i tak np Bunkier nr 103 stojacy samotnie na wzniesieniu skutecznie zapobiegł przekroczeniu Mozy na kierunku Donchery

                          co z tego jak wkrótce został zaatakowany przez piechotę z boku\
                          gdyz sąsiedni odcinek dał d...



                          I ty piszesz o przygotowanej obronie francuskiej :)))

                          - dysponowali tam zaledwie paru setkami min a i tak czesc nie została położona

                          - 55 dyw piechoty to głównie rezerwisci powyżej 30 tki

                          wojsko w ogóle nie przećwiczone
                          - zajmowało sie glownie przygotowywaniem fortyfikacji

                          przykład:

                          pewien oficer z 1 Batalionu 147 Regimentu Piechoty został skazany na 15 dni aresztu
                          gdyż zarządził cwczenia ze strzelania z armat ppanc 25mm w pobliskim kamieniołowmie
                          • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 07.03.13, 00:31
                            > praktycznie żaden bunkier nie został zniszczony wskutek bombardowania Stukas
                            > ów
                            > - przez moment nawet dałem ci sie zasugerowac - że owe bombardowanie było tak
                            > niszczycielskie;
                            >
                            > dało efekt ale głównie psychologiczny
                            Bzdura- było niszczycielskie. Ni etylko samo niszczenie bunkrów się liczy- zresztą przy głównych Stukasy nie miały szans.
                            > i tak np Bunkier nr 103 stojacy samotnie na wzniesieniu skutecznie zapobiegł
                            > przekroczeniu Mozy na kierunku Donchery
                            >
                            > co z tego jak wkrótce został zaatakowany przez piechotę z boku\
                            > gdyz sąsiedni odcinek dał d...
                            A bunkier 104 stojący obok, który walczył godzine dłużej? ;-). Obydwa uzbrojone w 25mm armaty ppanc. Bunkier 103 został bezpośrednio trafiony przez Stukasa- bez efektu. Zresztą były wspierane przez pobliski bunkier artyleryjski z 75 mm armatą.
                            Jak równiez o ostrzelaniu przed dywizjon 45.RA podczas przeprawy, co przyniosło 2. PzD sporego zamieszania i strat.

                            > mowa tu o odcinku bronionym przez wiele tysiećy Francuzów
                            Jedna dywizja typu B z dodanym pułkiem fortecznym, póxniej rzucono kolejny pułk z 71. DI i dwa bataliony czołgów FCM. W sumie jakies 20 tys. ludzi. ATakowani przez 3. DPanc i pułk GD. Plus lotnictwo.
                            > i informacja o panice i opuszczaniu jest jak najbardziej prawdziwa
                            > ale nie dotyczy wszystkich a nawet większości
                            >
                            > ale to absolutnie wystarcza
                            NA co wystarcza? NIemcy wspominają cięzkie walki, ale ty wiesz lepiej ;-)

                            > - dysponowali tam zaledwie paru setkami min a i tak czesc nie została położo
                            > na
                            NO i ? W 1939 mieliśmy 100 tys. min ppanc- ile zostalo połozone? kilkaset sztuk?

                            > - 55 dyw piechoty to głównie rezerwisci powyżej 30 tki
                            >
                            > wojsko w ogóle nie przećwiczone
                            > - zajmowało sie glownie przygotowywaniem fortyfikacji
                            Bo to była dywizja typu B. Armia francuska w metropolii przed wojną była wielkości WP- nawet mieliśmy taki zapis w umowie sojuszniczej- musieliśmy utrzymywac tyle samo dywizji co Francuzi- 30.
                            Nie miała obrony plot, i jedynie 1/4 dział ppanc co dywizja A. Nie było innej możliwości- całej granicy nie dało się obsadzić pierwszorzutowymi dywizjami i jeszcze wysałć do Belgii.
                            12 maja wprawdzie Francuzi wysyłają jedną DCR, Jedną DIM i dwie DI w rejon Sedanu ale docuerają one dopiero 14/15 maja.

                    • wladca_pierscienii Re: bombardowanie Stukasów 18.04.13, 21:38
                      maxikasek napisał:

                      > Atakowany przez dwa dni- 1 i 7 września, reszta to potyczki patroli ;-) jeden n
                      > alot (słownie jedne) 48 Ju-87- zrzucono 8 x500kg, 40x250kg, 160x50kg (8 maszyn
                      > po jednej 500kg, reszta 1x250 i 4x50)- razem 22 tony.

                      jak zrzucały bomby te Stukasy co miały bomby 1x500 kg i 4x50 kg:
                      a) w 1 locie nurkowym
                      b) w 2 lotach nurkowych ?
                      c) w 3 lotach nurkowych ?


                      • maxikasek Re: bombardowanie Stukasów 19.04.13, 09:20
                        > jak zrzucały bomby te Stukasy co miały bomby 1x500 kg i 4x50 kg:
                        1x250+4x50 ;-)
                        > a) w 1 locie nurkowym
                        > b) w 2 lotach nurkowych ?
                        > c) w 3 lotach nurkowych ?
                        Wg zapisów z dzienniku pokładowym S-H nalot trwał od 15 do 30 minut (inne dane o 40 minutach). Świadkowie (kapelmistrz z S-H, dziennikarz radiowy z Gdańska) mówią że samoloty zrzucały 3 lub 5 bomb jednoczesnie. Kadeci z S-H że samoloty tak szybko znikły jak się pojawiły. Więc albo część samolotów wykonała dwa naloty, albo miała mniej bomb lub część się nie wyczepiła, albo ci w póltonówkami dołozyli sobie nadprogramowo jakieś dwa maleństwa zapalające.
                        Sukasy nadleciały na wys.4 tys.m, przyjmując że po nalocie wspięły się na tą wysokość -12 minut wznoszenie. Czas na zebranie formacji- wydaje mi się że jeden nalot, w dodatku jednoczesny z ostrzałem z broni pokładowej. Pilot stara się przeważnie odwalić swój lot, a nie zostac pośmiertnym bohaterem ;-) Ogień z dołu (choć niewiele mógł zrobić) też pewnie trochę stresował.
                        Aha samoloty atakowały kluczami jednocześnie (3 samoloty)
                  • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 03.03.13, 21:47
                    > obrona 176 ludzi
                    Aha zapomniałbym - obrona liczyła ponad 210 ludzi- tak gwoli ścisłości.
    • niegracz magazyn historyczny o planach sowietów ataku w 41 02.03.13, 11:42
      autor B. Wołoszanski:

      "Mieli ruszyć z zachodniej Ukrainy i Brzescia Litewskiego na południowa Polskę i dalej przez polskie równiny na Berlin. Dlaczego tak sie nie stało ?
      ..
      Stalin zwlekał , bo wiedział że każdy miesiac przybliża realizacje jego planu podbicia Europy.
      Ale Hitler uderzył pierwszy."

      • marek_boa Re: magazyn historyczny o planach sowietów ataku 02.03.13, 11:47
        Zacytuj Niegracz jeszcze Swoją babcię!:) Wołoszański jest popularyzatorem historii wojskowej i chwała mu za to - wartość zaś historyczna jego dokonań na niwie odkrywania białych plam jest nie tyle równa zeru co liczbie ujemnej!
        • niegracz Re: magazyn historyczny o planach sowietów ataku 02.03.13, 12:58
          marek_boa napisał:

          Wołoszański jest popularyzatorem histo
          > rii wojskowej i chwała mu za to - wartość zaś historyczna jego dokonań na niwie
          > odkrywania białych plam jest nie tyle równa zeru co liczbie ujemnej!
          .
          buahahahaha

          - A Kim Ty jesteś ?

          w porównaniu do Wołoszańskiego znawcy militariów- jesteś zerem ujemnym.

          Na forum dałes się poznac jako
          1. specjalista od bezmyslnych wyliczanek sprzętu wojskowego
          2. tuba propagandowa sowieckiej wersji ich udziału w WWII- indoktrynowanej co za komuny

          - Ale może choc jestes w stanie podac jakis autorytet w dziedzinie historii udziału ZSRR w II wojnie światowej a w szczególnosci tematyki 22 czerwca 1941 roku.
          • marek_boa Re: magazyn historyczny o planach sowietów ataku 02.03.13, 14:36
            To ,że Nieuk Niegracz w tematyce militarnej jest zerem absolutnym udowadniać nie trzeba! Tego ,że Wołoszański czasami zmyśla też nie! Nie jest historykiem sensu stricto ale popularyzatorem historii militarnej - za co jak pisałem mu chwała i poklask! Zbyt często w swoich programach się mylił i dodawał "a tego nie wiemy i zapewne długo się nie dowiemy" - pomyłki dowodzą ,iż facet uczył się na pamięć przed programami! Nie jest żadnym historykiem tylko dziennikarzem!
            Twoja opinia Niegracz na mój temat zwisa mnie zwiędłym brokułem! Na moich materiałach (osobiste prywatne archiwum)napisano dwie prace doktorskie i jedną inżynierską!
            I to by było na tyli!
            • niegracz Re: magazyn historyczny o planach sowietów ataku 03.03.13, 15:44
              marek_boa napisał:

              Wołoszański czasami zmyśla też nie! Nie jest historykiem sen
              > su stricto ale popularyzatorem historii militarnej - za co jak pisałem mu chwał
              > a i poklask! Nie jest żadnym historykiem tylko dziennikarzem!
              .Wołoszanski jest ekspertem
              chwała mu za to że obala propagandę postsowiecka
              dot 22 czerwca 41
              ty jestes w roumieniu historii II wojny zerem intelektualnym czego wielokrotnie dales dowód

              P.S. rozmawiałem, z kolejnym nauczycielem historii
              - na studiach byli uczeni tak jak o tym opowiada Wołoszanski

              wiem o 2 nauczycielach ale przecież w grupie studenckiej było ich po minimum 20
              ale ten ich wykładowca nie uczył tylko jednej grupy tylko wielu przez wiele lat
              ci 2 skończyki studia ok 120 lat temu\
              w tym czasie nauczali historii wiele klas po srednio 30 uczniów

              wystarczy pomnożyc pewne liczby i okaze sie że prawda o 22 czerwca 41roku tylko
              przez tych 2 pracowników uczelni
              przekazana został tysiącom
              • marek_boa Re: magazyn historyczny o planach sowietów ataku 03.03.13, 16:04
                Nie Masz bladego pojęcia nawet kim jest Wołoszański?!:) Poczytał Byś najpierw Niegracz zanim Skompromitujesz się do reszty!:(
                No to już jakiś postęp!:) Od ucznia Rosyjskiego gimnazjum do nauczycieli?!:)
                Ciekawe kiedy Zaczniesz pieprzyć ,że to Bóg Ci tą prawdę objawił!:)
              • maxikasek Re: magazyn historyczny o planach sowietów ataku 03.03.13, 16:30
                > wystarczy pomnożyc pewne liczby i okaze sie że prawda o 22 czerwca 41roku
                > tylko
                > przez tych 2 pracowników uczelni
                > przekazana został tysiącom
                Spokojnie jest nadzieja że douczą się na studiach. Nie każdy ma szczęście trafić na dobrego nauczyciela ;-)
            • niegracz Re: magazyn historyczny o planach sowietów ataku 03.03.13, 15:48
              marek_boa napisał:

              >! Na moich materiałach (osobiste prywatne archiwum)napisano dwie prace doktorskie
              .
              i cóż tym komunikatem chciałeś przekazać?

              że jakies doktory nie wiedza gdzie znajdują sie materiały źródłowe ?

              albo
              - Że ty wierzysz że posiadasz jedyne egzemplarze jakichs ksiażek o wojnie ? :)))
              • marek_boa Re: magazyn historyczny o planach sowietów ataku 03.03.13, 16:07
                Tylko tyle ,że Nieuk Niegracz do końca życia nie naumie się o militariach tego co ja przez ostatnie 20 lat...zapomniałem!:)
            • wladca_pierscienii prompter - dla tych co się nie mylą 03.03.13, 20:14
              marek_boa napisał:

              > To ,że Nieuk Niegracz w tematyce militarnej jest zerem absolutnym udowadniać ni
              > e trzeba! Tego ,że Wołoszański czasami zmyśla też nie! Nie jest historykiem sen
              > su stricto ale popularyzatorem historii militarnej - za co jak pisałem mu chwał
              > a i poklask! Zbyt często w swoich programach się mylił i dodawał "a tego nie wi
              > emy i zapewne długo się nie dowiemy"
              - pomyłki dowodzą ,iż facet uczył się na p
              > amięć przed programami!

              no...
              na moją logikę tekst:
              "a tego nie wiemy i zapewne długo się nie dowiemy"
              świadczy o tym, że facet NIE zmyśla!

              marek_boa napisał:
              > - pomyłki dowodzą ,iż facet uczył się na pamięć przed programami!

              a wiesz dlaczego ci co się nie mylą
              tak bezbłędnie mówią?

              jest takie urządzenie "prompter"
              jest to szyba przed kamerą, na której wyświetla się tekst
              który ma czytać polityk, czy dziennikarz
              od strony kamery nc nie widać

              prezydent Obama też używa prompterów
              kiedyś pokazali w telewizji, jak jeden z dwóch prompterów
              (szklana szyba na stojaku) przewrócił się na podłogę
              podczas spotkania publicznego
              • marek_boa Re: prompter - dla tych co się nie mylą 03.03.13, 22:08
                W_P to Zapytaj Wołoszańskiego czy używał promptera!:) Według mnie nie używał - z prostej przyczyny - wiele programów realizowano w "ruchu" czyli się gdzieś przechadzał albo coś pokazywał! W takich sytuacjach tego urządzenia nie da się używać!
                -Pozdrawiam!
    • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 27.03.13, 21:36
      Mrk Sołonin demaskuje kolejne kłamstwa
      sowieckiej i postsowieckiej propagandy:
      К 1 aвгycтa чиcленнocть Дейcтвyющей aрмии вырacтaет дo 263,5 дивизий. А мaхoвик мoбилизaции вcе крyтитcя и крyтитcя, и нa фрoнте пoявляютcя coтни нoвых фoрмирoвaний...
      * 17,5 нa Севернoм фрoнте, 33 нa Северo-Зaпaднoм, 66,5 нa Зaпaднoм, 61,5 нa Югo-Зaпaднoм, 24 нa Южнoм фрoнте. Не yчтены т.н. "дивизии нaрoднoгo oпoлчения" и oтдельные пoлки; две кaвдивизии или две бригaды cчитaютcя зa oднy "рacчетнyю дивизию"; пять вoздyшнo-деcaнтных кoрпycoв yчтены кaк две "рacчетные дивизии".

      P.S. А прaвильные иcтoрики вcе рaccкaзывaют и рaccкaзывaют прo "150 дивизий, рaзoрвaнных нa три oперaтивнo неcвязaнных эшелoнa..."
      machina mobilizacyjna przygotowana dla ataku sowietów w lecie 1941 umozliwiła
      do 1 sierpnia 1941 roku zwiekszenie ilosci dywizji do 263

      podczas gdy historycy rosyjscy mówia o 150 podzielonych na 3 eszelony
      • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 27.03.13, 22:34
        Rewelacje z początku lat 90-tych? DO końca roku zmobilizowano 14 mln ludzi dodatkowo- to gdzie miano ich wysyłac?
        OStroznie co do "nowych formowań" ;-). Taka np. 221. Dzmot, w lipcu przeformowana w 106. DPAnc, po kilku dniach z braku czołgów w 106. DZmech. Czyli jedna dywizja, a na papierze dwie "nowe". 107 DPanc zamienia się w lipcu w 107. DZmech i znów kolejna "świeża". itp.
        • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 27.03.13, 22:46
          A skoro już wyciągnąłeś Sołonina- to przytoczył on taki rozkaz dotyczący obrony granicy przed próba niespodziewanego ataku Sowietów wydany 18 czerwca przez d-cę 48. KPanc swoim oddziałom.
          www.solonin.org/new_i-snova-pro-bertu
          Czyli dooopa, nici z niespodziewanego ataku na lotniska i wojska niemieckie ;-)
          • odyn06 Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 28.03.13, 10:12
            Maxi. Z szacunkiem i podziwem. Ile razy możesz reanimować trupa?
            NFZ zbankrutuje.
            :-))
            • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 28.03.13, 16:47
              odyn06 napisał:

              > Maxi. Z szacunkiem i podziwem. Ile razy możesz reanimować trupa?
              > :-))

              .
              reanimujesz się trepie ?

              podziw dla maxikaska może miec tylko trep :)))

              dla ludzi inteligentnych to tylko
              kretacz i postwowiecki manipulant
              -
              • odyn06 Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 29.03.13, 08:38
                Wesołych świąt czubku.
                Jeżeli aktywność w internecie na tematy o których nie masz pojęcia jest formą psychoterapii dla szurniętych, to ja jestem za. Niech trwa....
                Z wumlowsko trepowskim pozdrowieniem!
                :-))
          • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 28.03.13, 16:51
            maxikasek napisał:

            > A skoro już wyciągnąłeś Sołonina- to przytoczył on taki rozkaz dotyczący obrony
            > granicy przed próba niespodziewanego ataku Sowietów wydany 18 czerwca przez d-
            > cę 48. KPanc swoim oddziałom.
            > www.solonin.org/new_i-snova-pro-bertu
            > Czyli dooopa, nici z niespodziewanego ataku na lotniska i wojska niemieckie ;-)

            .
            i znów doopa z twojej strony -
            na taka manipulacje faktami to może się nabrac tylko jakis trep :))


            1. ten rozkaz dowodzi
            że Niemcy znali przygotowani sowietów do atak

            2. natomiast Twoje przekonanie że jak wiedzieli to z ataku byłaby doopa
            jest błedne

            z reguły broniący sie nie zna dnia ani godziny
            i własnie juz to stanowi element zaskoczenia

            ignorujesz tez element inicjatywy tak jak bys
            nie miał pojecia o militariach
            • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 28.03.13, 23:31
              > 1. ten rozkaz dowodzi
              > że Niemcy znali przygotowani sowietów do atak
              Akurat czytam sobie ksiązkę Mullera, były dyrektor Instytutu Historycznego Bundeswehry- o przygotowaniach do wojny z Sowietami. Hitler i generalicja niemiecka uznawała , że Sowieci nie są zdolni do wyprowadzenia skutecznego ataku- co zresztą 1941 potwierdził. A rozkaz był pewnie analogiczny do podobnych przy każdej kampanii- świadczy tylko o tym, że żaden "niespodziewany" atak nie uderzyłby boleśnie Niemców ani nie zaskoczył.
              • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 29.03.13, 19:01
                maxikasek napisał:

                > Akurat czytam sobie ksiązkę Mullera, były dyrektor Instytutu Historycznego Bund
                > eswehry- o przygotowaniach do wojny z Sowietami. Hitler i generalicja niemiecka
                > uznawała , że Sowieci nie są zdolni do wyprowadzenia skutecznego ataku- co zre
                > sztą 1941 potwierdził. A rozkaz był pewnie analogiczny do podobnych przy każdej
                > kampanii- świadczy tylko o tym, że żaden "niespodziewany" atak nie uderzyłby b
                > oleśnie Niemców ani nie zaskoczył.
                ..
                taa Niemcowi wierzysz a naszemu nie :)))
                prof. dr hab. Janusz Cisek , dyrektor Muzeum Wojska Polskiego ma zupelnie przeciwne zdanie

                co do meritum
                Stalin nie wierzyl aby Niemcy były zdolne do wyprowadzenia skutecznego ataku

                co wiecej

                nie wierzył aby mialy taki zamiar

                ico - pomogło mu to cos ?
                • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 29.03.13, 20:09
                  > prof. dr hab. Janusz Cisek , dyrektor Muzeum Wojska Polskiego ma zupelnie prz
                  > eciwne zdanie
                  Byly dyrektor, odwołano go w 2011. I jak juz kiedyś pisałem prof. Cisek nie zajmuje się historią II WŚ tylko okresem II RP i życiorysem Piłsudskiego.
                  Jeśli chcesz był zgodny z prawdą to pisz:
                  "Dr hab. Janusz Cisek, prof. UJ ,wiceminister spraw zagranicznych" ;-)
                  > Stalin nie wierzyl aby Niemcy były zdolne do wyprowadzenia skutecznego ata
                  > ku
                  >
                  > co wiecej
                  >
                  > nie wierzył aby mialy taki zamiar
                  A masz na to jakieś dowody? Przemówienie, dokumenty? Bo Hitler zostawił kilka.
                  • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 03.04.13, 08:32
                    Fragment "Studium do planu Wschód" z początku sierpnia 1941, sporządzonego przez gen. MArcksa, szefa sztabu Heer, dla Hitlera. MArcks pracował nad jego kolejnymi wersjami od czerwca 1940: "... Nie można mieć złudzeń, że Rosjanie wyświadczą nam tę przysługę i zaatakują pierwsi" ;-)
                  • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 03.04.13, 18:43
                    maxikasek napisał:

                    > > prof. dr hab. Janusz Cisek , dyrektor Muzeum Wojska Polskiego ma zupelnie
                    > prz
                    > > eciwne zdanie
                    > Byly dyrektor, odwołano go w 2011. I
                    .
                    były nie były ale był- czyli dyrektor muzeum Wojska Polskiego



                    >
                    > > Stalin nie wierzyl aby Niemcy były zdolne do wyprowadzenia skutecznego at
                    > a ku co wiecej nie wierzył aby mialy taki zamiar
                    > A masz na to jakieś dowody? Przemówienie, dokumenty? Bo Hitler zostawił kilka.
                    .
                    z choinki sie urwałes ?
                    jak interesujacym się historią udziały ZSRRw II wojnie wiadomo
                    niewiele zostawił dokumentow
                    bardzo niewiele podpisywał i był bardzo bardzo skryty

                    a dowody są
                    wymienione też w tym watku

                    wszystko składa się w całościowy obraz zamiarów, przygotowań i realizowania ostatnich przygotowan do ataku na Zachód latem 1941 roku

                    ze wspomnień uczestnika tamtych wydarzeń:

                    rezerwista powołany na ćwiczenia na przełomie 1940/41
                    gdy oczekiwał na wypuszczenie w maju 41 nagle zarządzono ćwiczenia
                    załadowali do eszelonów
                    jechali z miejsc dyslokacji blisko Uralu
                    na zachód
                    wyładowano ich gdzies 150 -200km od granicy
                    wymieniono sporą czesc ekwipunku na nowy
                    wydano jednostki amunicji
                    gdy pytali dlaczego
                    - powiedziano im ,ze gdy ćwiczenia odbywają się blisko granicy to rregulacje wymagaja aby wojsko miało ostra broń

                    to były odddziały II rzutu którym już wydawano ekwipunek na czas wojny

                    oddzialy I rzutu jeszcze na to czekały - Stalin wolał podnieśc gotowoś oddzaiłow I rzutu w ostatniej kolejności- nie spodziewał sie by Niemcy zdecydowali się atakować
                    a sądzil tak dlatego że jego wywiad wykrył że nie było żadnych przygotowan do wojny w okresie zimy

                    itd.
                    • odyn06 Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 04.04.13, 08:35
                      Tumanie.
                      Nie masz pojęcia o urzutowaniu wojsk.
                      Jeżeli zeznania przypadkowych osób ze szczebla poza decyzyjnego przyjmujesz za pewnik, to trzeba zwiększyć dawkę tabletek.
                      Z wumlowsko trepowskim pozdrowieniem
                      Tumanie
                      :-))
                      • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 05.04.13, 21:43
                        odyn06 napisał:

                        > Tumanie.
                        > Nie masz pojęcia o urzutowaniu wojsk.
                        >.
                        napisz coś Tumanie
                        konkretnego i sensownego
                        to byłoby sie do czego odnieśc

                        niedługo 2000 postów i nic nie potrafiłes napisac :)))


                    • niegracz ostatnie przygotowania 13.04.13, 20:49
                      poniższe fakty ze wspomnień Riabyszewa jednoznacznie wskazują na to że w II połwoie czerwca 1941 roku trwaly ostatnie przygotowania do ataku na zachód
                      ( Korpus Zmechanizowany w Kijowskim Okręgu Wojskowym)

                      1. na 10 dni przed 22 czerwca Riabyszew prosi przełożonego o zgode na przeprowadzenie cwiczen na nowych czołgach T34 i KW ( mieli ich 169)

                      - przełozony nie wyraża zgody mowić ,ze
                      niedługa zajda takie okolicznosci że praktyki będzie aż nadto
                      i dlatego trzeba oszczedzac motoresurs

                      2. 20 czerwca 1941 roku Riabyszew dostaje poufna misję:

                      - ma jechać w rejony przygraniczne i rozpoznać stan wszystkich mostów - czy moga po nich przejechać czołgi
                      dotarł m.in do Przemyśla nad San

                      ---Komentarz:

                      gdyby szykowali sie do obrony to rozpoznanie terenu do obrony nie byłoby poufne i nie na tych terenach( raczej dalej od granicy)

                      skoro spodziewali się wojny
                      patrz wypowiedź dowódcy
                      a nie spodziewali się ataku Niemców
                      to szykowali sie do ..ataku
                      • maxikasek Re: ostatnie przygotowania 13.04.13, 22:56
                        > - przełozony nie wyraża zgody mowić ,ze
                        > niedługa zajda takie okolicznosci że praktyki będzie aż nadto
                        > i dlatego trzeba oszczedzac motoresurs
                        Jak juz cytujesz to rób to dokładnie . Fedorenko powiedział, że "в ближaйшем бyдyщем мoгyт вoзникнyть ycлoвия, кoгдa прaктики y вcех бyдет c избыткoм. Для этoгo и нaдo приберечь мoтoреcyрc"
                        Czyli "w najbliższej przyszłości mogą pojawić się warunki, kiedy praktyki u wszystkich będzie aż nadto. DLatego nalezy oszczędzac resursy silników"
                        Słowa te mozna tłumacyc na dwa sposoby (o ile wierzyć Riabyszewowi)- albo Sowieci chcieli atakować, albo spodziewają się niemeickiego ataku ;-)
                        Tak czy inaczej- jak oni chcieli wojowac kiedy kierowcy nie potrawili kierowac nowymi czołgami- pozostanie ich slodka tajemnicą. Tak jak piloci dla których największą sztuką było lecieć w szyku i nie rozbić się o sąsiada. Co zresztą wyszlo w czasie walk, kiedy czołgi niedoświadczeni kierowcy psuli na potęgę ( kiepska jakość tychże też nie ułatwiała sprawy).


                        > ---Komentarz:
                        TWój jak rozumiem. Bo Riabyszew skomentował to , że widac dowództwo tez martwi się koncentracją Niemców nad granicą ;-)

                        > gdyby szykowali sie do obrony to rozpoznanie terenu do obrony nie byłoby pou
                        > fne i nie na tych terenach( raczej dalej od granicy)
                        Miał przeprowadzić rozpoznanie w pasie działania 8. KZmech- co w tym dziwnego? PLan osłony mobilizacji zakladał przyjęcie walki na granicy, a 8. KZmech musiał tam jakoś dojechać, w końcu stacjonował te 80-120 km od Przemyśla.
                        • niegracz Re: ostatnie przygotowania 14.04.13, 12:23
                          maxikasek napisał:

                          >
                          > Miał przeprowadzić rozpoznanie w pasie działania 8. KZmech- co w tym dziwnego?
                          > PLan osłony mobilizacji zakladał przyjęcie walki na granicy, a 8. KZmech musiał
                          > tam jakoś dojechać, w końcu stacjonował te 80-120 km od Przemyśla.
                          .

                          masz Rosjan za idiotów ?
                          że totalnie nie rozpoznali jakie siły sa po drugiej stronie
                          że nie rozpoznali by kierunku ataku ?
                          dla porównania
                          wystarczy poczytąc np. piekna ksiażke o armii Modlin
                          -a) Polacy znali w dobrym przybliżeniu jaki siły stały po drugiej stronie
                          b) trafnie przewidzieli pierwsze kierunki ataku
                          c) przygotowali plan obronny który obejmował także pozycje rezerwowej

                          A co się stało z 8Kzmech ktory rzekomo szykowałs ię do opparcia ataku wroga na linii Przemysla ?

                          - z miejsca stacjonowania najpierw wycofał sie 120 km do Lwowa
                          a potem dalsze ok 100 na Brody
                          - nie miał z kim walczyc bo nikt go nie atakował

                          Co wiecej
                          zwróć uwage jakie rozkazy 8Kzemch dostał w krasnych pakietach a potem wróc z komentarzem
                          • maxikasek Re: ostatnie przygotowania 14.04.13, 13:30
                            > dla porównania
                            > wystarczy poczytąc np. piekna ksiażke o armii Modlin
                            > -a) Polacy znali w dobrym przybliżeniu jaki siły stały po drugiej stronie
                            > b) trafnie przewidzieli pierwsze kierunki ataku
                            > c) przygotowali plan obronny który obejmował także pozycje rezerwowej
                            Bardzo dobry przykład- kampania 1939 ;-). POlacy od 1937 przewidzieli kierunek natarcia Niemców, z Dolnego Śląska na W-wę. Przygotowali plan obronny pod ten kierunek, dlatego największe siły zgromadzili pod ...POznaniem( w "występie wielkopolskim" ;-) ). Aby uderzyć z flanki i odciąć niemieckie siły. ;-)
                            > A co się stało z 8Kzmech ktory rzekomo szykowałs ię do opparcia ataku wroga na
                            > linii Przemysla ?
                            Dostal inne rozkazy.To normalne podczas wojny. Zamiast wspierać 26. Armię, która sobie wystarczająco radziła wysłano go do uderzenia na flankę ataku gdzie Niemcy przerwali się.
                            Jak rozumiem wg ciebie miał nie patrząc na sytuację na frontu ślepo wykonywac wcześniejsze założenia? Postawa godna komisarza ;-)

                            > - nie miał z kim walczyc bo nikt go nie atakował
                            To wina ROsjan? Armia Poznań tez nie miała z kim walczyć- bo nikt jej nie atakował ;-)
                            • odyn06 Re: ostatnie przygotowania 15.04.13, 09:53
                              :-))
                              Pozdrawiam
                            • niegracz Re: ostatnie przygotowania 15.04.13, 20:27
                              maxikasek napisał:


                              > Bardzo dobry przykład- kampania 1939 ;-). POlacy od 1937 przewidzieli kierunek
                              > natarcia Niemców, z Dolnego Śląska na W-wę. Przygotowali plan obronny pod ten k
                              > ierunek, dlatego największe siły zgromadzili pod ...POznaniem( w "występie wiel
                              > kopolskim" ;-) ). Aby uderzyć z flanki i odciąć niemieckie siły. ;-)
                              ..
                              bzdury piszesz
                              nie znasz najwidoczniej nawet palnu naczelnego Wodza Rydza Smigłego i zadan armii Poznań
                              cytuję fragment-
                              plan przewidywał ze armia niemiecka zaatakuje z czterech kierunkó
                              .
                              od pólnocnego zachodu z niemieckiego Pomorza w kierunku przez Bydgoszcz Kutno ..

                              .

                              - na zachodznim froncie zoprganizuja sie obronnie nastepujace związki armie Pomorze i Poznan
                              dla odparacia uderzeń niemieckich z Pomorza Zachodniego.
                              __________________________________________________



                              > Dostal inne rozkazy.To normalne podczas wojny. Zamiast wspierać 26. Armię, któr
                              > a sobie wystarczająco radziła wysłano go do uderzenia na flankę ataku gdzie Nie
                              > mcy przerwali się.
                              ..


                              > Jak rozumiem wg ciebie miał nie patrząc na sytuację na frontu ślepo wykonywac w
                              > cześniejsze założenia? Postawa godna komisarza ;-)
                              .
                              to wg Ciebie - postawa godna bezmyslnego trepa :)))\
                              \
                              o tym jak sensownie mogła armia sowiecka przygotowac sie do orbony pisałem popnad 1000 a moze 1500 postów wczesniej
                              >
                              > > - nie miał z kim walczyc bo nikt go nie atakował
                              > To wina ROsjan?
                              rozptrujesz to bezsensownie z punktu widzenia winy i kary

                              otoż w występie lwowskim sowieci zgromadzili najpotężniejsze siły
                              których nikt nie atakował
                              to one zmuszone zostały do odwrotu w czasie którego stracily większosc czołgów

                              ta dyslokacja wojsk było dobra dla realizacji planu ataku
                              ale jak widac było samobójcza dla obrony

                              Riabyszew pisze dalej m,.in o rejonach umocnionych
                              i ma naten temat takie samo zdanie co Wiktor Suworow Rezun

                              Riabyszew uważa ze ogomnym błedem było opuszczenie linii Stalina po ataku na Polskę
                              , zakonsewownie jej i pozbawienie wiekszosci uzbrojenia i wyposażenia uważa że bardzo pomogłyby w dalszej obronie

                              i dalsze smaczki
                              ze wspomnień uczestników tamtych wydarzen

                              ( sprawdza sie metoda Suworowa)

                              a теперь нoвoй "бoдрocти" и вocпoминaния рядoвoгo Хaлилoвa Нyри Кyртcеидoвичa.

                              Пoлный текcт нaхoдитcя тyт: rkka1941.blogspot.com/

                              Вcем рекoмендyю прoчитaть прaвдy o вoйне...
                              Jego oddział 17 czerwca wyrusza ze Słonima do granicy \
                              - rozlokowują się w lasach na pólnoc od Brzescia
                              - rozłozyli namioty rozmiescili ogromne portrety ( 1 x 1,5metra) Stalina Molotowa
                              Lenina itd
                              -


                              jeszcze po drodze( na miejssce dyslokacji) zauwazyli że wszedzie widać złozóne zapasy
                              pocisków, karabinów, automatów zlozone w kozły, w lesie te same obrazki


                              tuż przed wojną ( 2 dni ?) odwiedził ich gen Pawłow i powiedział
                              Wojna ? żadnej wojny nie będzie



                              21 wieczorem w letnim kinie pokazano film "Cena zycia"

                              tak wyglądały rzekome przygotowania do obrony

                              a po wybuchu
                              - brak rozkazów
                              dopiero po południu je wydano

                              ale najpierw dostali nowe ... mundury
                              ( o zapasach nowych mundurów, etc przy granicy pisał Suworow własnie w oparciu o takie jak ta relacje)
                              • maxikasek Re: ostatnie przygotowania 15.04.13, 23:36
                                > bzdury piszesz
                                > nie znasz najwidoczniej nawet palnu naczelnego Wodza Rydza Smigłego i zadan
                                > armii Poznań
                                A ja polecam zapoznać się z grą sztabową z 1938 na której w dużej mierze oparto niedoszły plan RYdza. I dlaczego tak wązne było pilnowanie skrzydeł Armii Łódź, która miała odciąć niemieckie uderzenie przez lukę częstochowską. A potem wspierając jej działania ruszyć wzdłuż Odry do Szczecina (tak to rozerano w grze sztabowej).
                                > o tym jak sensownie mogła armia sowiecka przygotowac sie do orbony pisałem
                                > popnad 1000 a moze 1500 postów wczesniej
                                Pisałeś bzdury. Tak samo nasza armia powinna bronić się dopiero na Wiśle , a to co na zachód oddać ;-)
                                > otoż w występie lwowskim sowieci zgromadzili najpotężniejsze siły
                                > których nikt nie atakował
                                Tak samo jak naszą armię Poznań.
                                > ta dyslokacja wojsk było dobra dla realizacji planu ataku
                                > ale jak widac było samobójcza dla obrony
                                Ani do ataku ani do obrony. Tak naprawdę. Nie ma znaczenia czy te czołgi rozkraczyły sie podczas odwrotu czy podczas drogi na pozycje wyjściowe. Tak czy inaczej do walki by nie weszły.
                                > Riabyszew uważa ze ogomnym błedem było opuszczenie linii Stalina po ataku na
                                > Polskę
                                > , zakonsewownie jej i pozbawienie wiekszosci uzbrojenia i wyposażenia uważa
                                > że bardzo pomogłyby w dalszej obronie
                                Riabyszew, tak jak i inni w ZSRR pisali swoje wspomnienia pod dyktando wojenizdatu. Oczywiście 30 lat po wojnie sami gieroje i stratedzy ;-)
                                Po drugie książka na którą się powołujesz powstała 5 lat po smierci Riabyszewa i jest autorstwa ZOtkina, który skompilował wcześniejsze jego memuary. Tym bardziej trzeba uważać co jest jego słowami a co literata ;-)

                                "jeszcze po drodze( na miejssce dyslokacji) zauwazyli że wszedzie widać złozóne zapasy
                                pocisków, karabinów, automatów zlozone w kozły, w lesie te same obrazki"
                                Tiaaa i inne bajeczki ;-) Próbowałeś kiedyś złożyć pm-y w kozioł?

                                "- rozłozyli namioty rozmiescili ogromne portrety ( 1 x 1,5metra) Stalina Molotowa
                                Lenina itd"
                                To niezmiernie ważne przed ofensywą. Gdyby szykowali się do obrony- oczywiście portretów by nie stawiali ;-)

                                > a po wybuchu
                                > - brak rozkazów
                                > dopiero po południu je wydano
                                > ale najpierw dostali nowe ... mundury
                                Coraz lepiej. Siedzą sobie na połnoc od Brześcia w lasku (49. DStrz.?), NIemcy już po południu są za ich plecami a ci sobie mundurki fasują
                                • niegracz Re: ostatnie przygotowania 16.04.13, 21:43
                                  maxikasek napisał:

                                  > > armii Poznań> A ja polecam zapoznać się z grą sztabową z 1938
                                  .
                                  to nie ten rok


                                  > Pisałeś bzdury. Tak samo nasza armia powinna bronić się dopiero na Wiśle , a to
                                  > co na zachód oddać ;-)
                                  .
                                  bzdury piszesz jakbys wogóle nie miał pojecia o przebiegu II wojny swiatowej
                                  - sytuacja nieporównywalna\
                                  po pierwsze Polska nie znała jeszcze taktyki i siły Wermachtu

                                  sowieci wiedzieli juz że Wermacht atakuje skoncentrowanymi siłami na wybranych kierunkach
                                  a dziennie ich siły pancerne potrafia pokonac 50 -80 km

                                  Sytąd prosty wniosek
                                  - jeżeli nie sa doskonale rozrpoznane głowne kierunki uderzenia
                                  zasadnicze siły do kontrataku i zatrzymania kolumn wroga musza byc rozmiesczone co najmniej w odłegośći 2 dni marszu
                                  ( trzeba brac pod uwagę że siły te bęa musiały sie przemiescic , zając pozycje okopac etc.)

                                  sytuację do obrony ZSRR mial idealna gdyż po zajećiu połowy Poslki zyskal stefę buforowa gdzie mogl prowadzic działania opóźnijaće

                                  > Ani do ataku ani do obrony. Tak naprawdę. Nie ma znaczenia czy te czołgi rozkra
                                  > czyły sie podczas odwrotu czy podczas drogi na pozycje wyjściowe. Tak czy inacz
                                  > ej do walki by nie weszły.

                                  .
                                  bzura- patrz wyżej

                                  > Riabyszew, tak jak i inni w ZSRR pisali swoje wspomnienia pod dyktando wojenizd
                                  > atu. Oczywiście 30 lat po wojnie sami gieroje i stratedzy ;-)
                                  .
                                  ciekawe - bo kaurat Wojenizdat nie nakazywał pisania apotezy linii Stalina :)))


                                  >
                                  > "jeszcze po drodze( na miejssce dyslokacji) zauwazyli że wszedzie widać złozóne
                                  > zapasy
                                  > pocisków, karabinów, automatów zlozone w kozły, w lesie te same obrazki"
                                  > Tiaaa i inne bajeczki ;-) Próbowałeś kiedyś złożyć pm-y w kozioł?
                                  ..
                                  a karabiny Mosin próbowałeś ?

                                  ( te kozły to akurat moje tlumaczenie i odnosi sie zapewne tylko do jednej metody i jednego sprzetu
                                  - istotne jest że zólnierz ten widzial masę uzbrojenia i sprzetu w rejonie przygranicznym

                                  >
                                  > "- rozłozyli namioty rozmiescili ogromne portrety ( 1 x 1,5metra) Stalina Molot
                                  > owa Lenina itd"

                                  > To niezmiernie ważne przed ofensywą. Gdyby szykowali się do obrony- oczywiście
                                  > portretów by nie stawiali ;-)

                                  .
                                  nie- to ważne w obronie - Gdy Ojczyzna w niebezpieczenstwie
                                  swiety obraz może uchronic a gdy dykta grubsza - to i przed odłamkiem:)))

                                  obrazek sytuacji przedstawiony przez zólnierzyka jest jasny
                                  - nie szykowali się do obrony



                                  >
                                  > > a po wybuc - brak rozkazów
                                  > > dopiero po południu je wydano> ale najpierw dostali nowe ... mundury
                                  > Coraz lepiej. Siedzą sobie na połnoc od Brześcia w lasku (49. DStrz.?), NIemcy
                                  > już po południu są za ich plecami a ci sobie mundurki fasują


                                  a czemu nie ?

                                  na połnoc od Brzęscia to w pewnej odłegłości

                                  Niemcy 22 czerwca do południa zdobyli juz głowna drogę przez Brześć
                                  i tam wprowadzali główne siły
                                  wiec nie musieli naciskac na skrzydłach

                                  myslałes że Niemcy atakowali równym frontem ? :)))
                                  • maxikasek Re: ostatnie przygotowania 16.04.13, 23:16
                                    > to nie ten rok
                                    A uważasz, że plan Z wziął się z sufitu? Nawet Niemcy Barbarossę oparli częsciowo na wcześniejszych opracowywanych planach wojny z ZSRR z lat 30-tych. Tak i nasi oparli swój plan częściowo na "Studium planu strategicznego Polski przeciw Niemcom" Mossora w lat 1937/38 zakończonego wspomnianą grą sztabową.

                                    > po pierwsze Polska nie znała jeszcze taktyki i siły Wermachtu
                                    Taktyki nie- zakładali, że niemieckie jednostki szybki będą sie wdzierać maks. 100 km wgłąb obrony- po czym wycofywać na noc pod osłonę swojej piechoty, aby nie ulec zniszczeniu. Vide praca Mossora z 1938 roku. Choć i Mossor dostrzegał możliwości Blitza i Sikorski pisał o tym w swojej pracy. Żeby nie wspomnieć o autorze teorii Blitzkriegu czyli.... Fullerze, które pomysły wchłonął Guderian. A i książkę Guderiana nasi zdobyli przed wojną (z tego co pamiętam).
                                    Ale siły i kierunki mieli rozpoznane prawie idealnie.
                                    > zasadnicze siły do kontrataku i zatrzymania kolumn wroga musza byc rozmiescz
                                    > one co najmniej w odłegośći 2 dni marszu
                                    I mieli- 8 KZmech był 2 dni marszu od granicy.

                                    > a dziennie ich siły pancerne potrafia pokonac 50 -80 km
                                    W marzeniach. W POlsce robili 16-23,5 km/dzien (szybciej od pancerniaków poruszała się 1. DGór). W ZSRR do 16 lipca- robili po 30 km/dzień. We Francji do 21maja robili po 27km. Dopiero w czerwcu (13-19) po 60km. (za wyliczeniami Domena123).
                                    Po 80 km to robili w pokojowych warunkach jak Sowieci podczas zajmowania krajów bałtyckich (przy stratach marszowych 20%) czy Guderian podczas anschlussu Austrii - 350 km dziennie (straty marszowe 30% , ludzkie (ogółem razem z innymi jednostkami) coś ponad 100 zabitych w wypadkach komunikacyjnych (z pamięci).
                                    > ciekawe - bo kaurat Wojenizdat nie nakazywał pisania apotezy linii Stalina :
                                    > )))
                                    Apoteozy jeśli już. I oczywiście masz dowody że nie nakazywał? ;-)
                                    > a karabiny Mosin próbowałeś ?
                                    Tak. I mausery też ustawiałem. Karabin generalnie da się ustawić w kozioł, w przeciwieństwie do pm-u. A dlaczego- to już zadanie domowe dl aciebie ;-)
                                    > nie- to ważne w obronie - Gdy Ojczyzna w niebezpieczenstwie
                                    > swiety obraz może uchronic a gdy dykta grubsza - to i przed odłamkiem:)))
                                    Tego bym akurat nie negował tak szybko ;-) W jednej z jednostek lotniczych na wieśc o wybuchu wojny, poliktruk zrobił wiec całje jednostki "potępiający agresorów". W międzyczasie nadlecieli Niemcy i skasowali im samoloty ;-) Odmóżdżenie w rkka potrafi nieraz zaskoczyć.

                                    "obrazek sytuacji przedstawiony przez zólnierzyka jest jasny
                                    - nie szykowali się do obrony"
                                    Bo jak wiadomo namiot jest tego wyrażnym przykladem ;-)

                                    "a czemu nie ?

                                    na połnoc od Brzęscia to w pewnej odłegłości"
                                    Tzn. w okolicach Kłajpedy? ;-)

                                    "Niemcy 22 czerwca do południa zdobyli juz głowna drogę przez Brześć
                                    i tam wprowadzali główne siły
                                    wiec nie musieli naciskac na skrzydłach "
                                    Niemcy do południa 22 odcięli 49. Dstrz stojącą własnie na północ od Brześcia od jednostek reszty armii i wyszli na jej tyły. o 7.30 23.06 zaczął się bój między o Prużany (60-70 km od granicy) między niemiecką 17. i 18. DPanc a sowiecką 30. DPanc. o 9.30 pobita 30. Dpanc odchodzi zostawiając 60 straconych czołgów, Niemcy (wg Rosjan) stracili 20 szt.
                                    Akurat obie dywizje szły "na północ od Brześcia"- trudno więc aby nie zauważyły spokojnie fausjących nowe mundurki bojców ;-)
                                    " myslałes że Niemcy atakowali równym frontem ? :)))"
                                    Już kiedyś o tym pisałem- wszystkie dywizje niemickie na I linii (poza odwodami korpusów) uderzyli rankiem 22.06.
                              • maxikasek Re: ostatnie przygotowania 17.04.13, 11:14
                                > otoż w występie lwowskim sowieci zgromadzili najpotężniejsze siły
                                > których nikt nie atakował
                                Tak przy okazji- sprostujesz tę bzdurę czy podasz przykłady tego "nie atakowania" ;-)
                                • niegracz Re: ostatnie przygotowania 17.04.13, 22:43
                                  maxikasek napisał:

                                  > > otoż w występie lwowskim sowieci zgromadzili najpotężniejsze siły
                                  > > których nikt nie atakował
                                  > Tak przy okazji- sprostujesz tę bzdurę czy podasz przykłady tego "nie atakowani
                                  > a" ;-)
                                  ..

                                  podasz jaka grupa pancerna atakowala wystep lwowski ?
                                  czy sprostujesz tę bzddurę
                                  • maxikasek Re: ostatnie przygotowania 18.04.13, 08:56
                                    > podasz jaka grupa pancerna atakowala wystep lwowski ?
                                    > czy sprostujesz tę bzddurę
                                    A to tylko grupy pancerne mogły atakować? Piechota w tym czasie grilowała? A kto przełamał się pod Rawą Ruską na flankę którego wysłano 8. KZmech? Z czyich rąk odbito PRzemyśl? Kto zrobił przyczółek po niemieckiej stronie granicy po odrzuceniu ataku? Kto próbował się przebić pod MEdyką?
                                    Zapis z dziennika Haldera: "najcięzsze straty na 17. Armia, w pozostałych armiach są znośne"? A ponieważ już skończyłeś "studia literaturowe" (kurcze szukałem takiego kierunku, nie znalazłem), więc już pewnie nie czytasz - to podam ci na tacy: 17. Armia atakowała prosto na Lwów
                                    DO
                                    • odyn06 Re: ostatnie przygotowania 18.04.13, 12:11
                                      Studia literaturowe, to taki rodzaj spędzania czasu w którym słowo liter zastępuje wykłady, ćwiczenia, seminaria i egzaminy. Taki rodzaj studiowania uzależnia i czyni nieodwracalne zmiany w mózgu oraz zmienia kolor wątroby.
                                      :-))
                                    • niegracz Re: ostatnie przygotowania 18.04.13, 21:38
                                      maxikasek napisał:


                                      > A to tylko grupy pancerne mogły atakować? Piechota w tym czasie grilowała?
                                      .

                                      bzdury piszesz
                                      odwracasz cała sytuację:)))
                                      mogły nie mogły - jak uczniak

                                      sedno i podstawa Barbarossy to grupy pancerne i kierunki uderzenia


                                      sami Rosjanie prawidłowo opisują sytuacje na wystepie lwowskim tak:

                                      Grupy Reichenau i Kleista ześrodkowały sie w wystepie sokalskim
                                      ten występ nawisał nad Lwowem z połnocy i pozwalał poćti srazu wyjti w tył całego zgrupowania wosjk sowieckich w Galicji.


                                      I oto chodzi

                                      działania ofensywne piechoty w kierunku Lwowa nie miały
                                      praktycznie żadnego znaczenia
                                      wg planu Lwow miał byc zajęty wskutek opuszczenia go przez sowietów
                                      gdy Grupa pancerna południe wniknie głeboko w obrone
                                      i tak sie stało
                                      wojska sowieckie dostały rozkaz opuszczenia Lwowa 27 czerwca


                                      I tym doskonałym manewrem Wermacht praktycznie wyeliminował z walki liczące ponad 4000 czołgów najsilniejsze ugrupowanie wojsk sowieckich
                                      przeznaczone do uderzenia kierunku Kraków

                                      ciekawostki:;

                                      Rosjanie popełnili podobny bład jak Francuzi w Ardenach:

                                      ich razwiedka stwierdzila ze ze względu na to że w wystepie sokalskim sieć dróg jest bardzo nieliczna a ich jakośc bardzo zła niemozliwe jest ześrodkowanie tam dużych sił pancernych i zmotoryzowanych- dlatego jak pisza Rosjanie
                                      ; udar wykonany własnie z tego wystepu na styku 5 i 6 armii był dla naszego dowództwa pełnym zaskoczeniem.

                                      i kolejny komentarz rosyjskiego autora - identyczny jak mój:

                                      " ,, jednak, o wiele lepiej byłoby trzyamć podstawowe siły uderzeniowe nie w znajdujacym sie daleko na zachodzie wystęopie lwowskim ale skoncentorwane w rejonie starej granicy. Tu mozna byłoby je o wiele latwiej zaopatrywać i stąd gorazdo liegcie przeruzcąc na łiuboj ( nie znaczy ukochany- a dowolny ) odcinek wg potrzeb.
                                      • maxikasek Re: ostatnie przygotowania 19.04.13, 09:33
                                        > sedno i podstawa Barbarossy to grupy pancerne i kierunki uderzenia
                                        Aha czyli na pozostałych odcinakch urządzali sobie wspólnie grilla. ;-)

                                        "poćti srazu wyjti"
                                        Rosjanie czy Czesi? Wszystko czytasz za pomocą translatora w google? To już wiem skąd te bzdury;-)

                                        "wg planu Lwow miał byc zajęty wskutek opuszczenia go przez sowietów
                                        gdy Grupa pancerna południe wniknie głeboko w obrone"
                                        Możesz podać mi ten fragment z Fall Barbarossa?Najlepiej skan oryginalnego dokumentu.
                                        Czyli d-ca 17. Armii powinien stanąc pod ścianą za złamanie rozkazu. I Halder też- za krycie go. ;-) Czy może dogadali się z Sowietami przed wojną- Słuchajcie szkoda tego pięknego polskiego miasta, po co go niszczyć w walce. Wy go opuścicie niby że przez nas atakowani, a my żeby wyszło poważnie to będziemy od czasu do czasu rozstrzeliwać swoich żołnierzy- bo wiecie muszą być straty. Żeby się góra nie czepiała ;-)
                                        Bo coś mi się widzi, że Niemcom zależało na otoczeniu i rozbiciu w bitwie granicznej Sowietów, a nie puszczania ich na wschód ;-) Bo to była podstawa Blitzkriegu.
                                        "I tym doskonałym manewrem Wermacht praktycznie wyeliminował z walki liczące ponad 4000 czołgów"
                                        To te czołgi dokonały rytualnego harakiri? ;-) Poczytaj u swoich Rosjan, to dowiesz się jak "zniknęły" i dlaczego sowiecka piechota doszła do Kijowa spod Lwowa przed niemieckimi czołgami.
                                        "ich razwiedka stwierdzila ze ze względu na to że w wystepie sokalskim sieć dróg jest bardzo nieliczna a ich jakośc bardzo zła niemozliwe jest ześrodkowanie tam dużych sił pancernych i zmotoryzowanych-"
                                        Geniusze. Cała siec dróg w ZSRR i kresowej Polsce była taka ;-)
                                        "stąd gorazdo liegcie przeruzcąc na łiuboj"
                                        Ach co byś zrobił bez translatora ;-)
                                        • odyn06 Re: ostatnie przygotowania 19.04.13, 09:50
                                          :=))
                                          I jeszcze raz:
                                          :-))
                                        • niegracz Re: ostatnie przygotowania 20.04.13, 16:24
                                          maxikasek napisał:

                                          >
                                          > Rosjanie czy Czesi? Wszystko czytasz za pomocą translatora w google? To już wie
                                          > m skąd te bzdury;-)
                                          .
                                          ale jestes głupek :)))

                                          celowo literuję po łacińsku niektóre słowa z oryginalnego tekstu
                                          - cytuję sens ale nie zdradzam w ten sposób źródła

                                          >
                                          > To te czołgi dokonały rytualnego harakiri? ;
                                          wg ciebie :))))



                                          -) Poczytaj u swoich Rosjan, to dow
                                          > iesz się jak "zniknęły" i dlaczego sowiecka piechota doszła do Kijowa spod Lwow
                                          > a przed niemieckimi czołgami.

                                          taa
                                          geniuszu:))
                                          poczytaj lepiej
                                          jak to Wielki Zukow spowodował że duża czesc sil panernych z wystepu lwowskiego musiał przejsć
                                          500 km by w ogóle stanac do walki :)))

                                          a w międzyczasie straciliok. połowy pojazdów\
                                          a zapasów - lepiej nie mówic
                                          • maxikasek Re: ostatnie przygotowania 20.04.13, 22:16
                                            > celowo literuję po łacińsku niektóre słowa z oryginalnego tekstu
                                            > - cytuję sens ale nie zdradzam w ten sposób źródła
                                            Jasne. JUz ci wierzę ;-)

                                            > jak to Wielki Zukow spowodował że duża czesc sil panernych z wystepu lwowskie
                                            > go musiał przejsć
                                            > 500 km by w ogóle stanac do walki :)))
                                            A ty chciałeś je umieszczać za LInią Stalina. Ile wtedy musiałyby przejśc? ;-) To w końcu jak- super sowieckie czołgi i padały po przejściu 500 km? A przeciez jakiś czas temu zachwycałes się przemarszami po 800-1000 km;-)
    • niegracz Jeremienko dostarcza kolejnego dowodu 20.04.13, 23:50
      Бoльшyю чacть декaбря и нaчaлo янвaря 1941 г. я прoвел в Мocкве, где cocтoялocь нечтo пoдoбнoе выcшемy вoеннoмy coветy. Этo coвещaние и cбoры выcшегo кoмaнднoгo cocтaвa прoвoдилиcь зa пoлгoдa дo нaчaлa Великoй Отечеcтвеннoй вoйны и cыгрaли веcьмa вaжнyю рoль в пoднятии yрoвня пoдгoтoвки выcшегo кoмaнднoгo cocтaвa Крacнoй Армии

      Здеcь гoвoрили o cнaбжении мехaнизирoвaнных вoйcк гoрючим пo вoздyхy
      Тaкoй cпocoб мoжет применятьcя кaк иcключение. Нaм нyжны «пoвoзки» емкocтью примернo 20 т бензинa, cледyет пoдyмaть и o бензoпрoвoдaх, кoтoрые мoжнo былo бы тянyть зa чacтями нa 180 — 200 км. Вoт тaким cпocoбoм и cледyет плaнирoвaть oргaнизaцию cнaбжения гoрючим.

      Я cчитaю, чтo нaд вoпрocaми, кoтoрые зaтрoнyты мнoю, cледyет крепкo пoдyмaть и решить их».

      I oto na kilka m-cy przed uderzeniem Niemców
      gdy groza wisiala w powietrzu\wyzsze komandowanije RKKA
      zjmuje sie tematem zaopatrzenia w paliwo duzych związków zmechanizowanych
      - w obronie rzecz prosta
      - są sklady, zbniorniki
      paliwo dostarcza sie na linię frontu,obrony

      gorzej gdy jak to na naradzie dowództwa RKKA omawia sie temat
      głebokiego przełamania orbony przeciwnika

      ale tu genialny Jeremienko
      wpadł na pomysł aby paliwo takim jednostkom dostarczać
      rurociagami o dlugosci 180-km


      No chyba że nie zrozumialem Jeremienki i chodziło mu o budowe rurociagów w ślad za poruszajacymi sie wielkimi jednostkami zmechanizowanymi - ale w obronie :)))


      -
      • maxikasek Re: Jeremienko dostarcza kolejnego dowodu 22.04.13, 10:25
        A rozwinął swoją myśl jak zamierza to zrobić? Rurociągi polowe dostali dopiero w ramach L-L, zaś budowanie stałego z rur stalowych idąc za atakującymi wojskami? W obronie jak najbardziej kiedy jest czas.
        Transport wszelaki był zawsze achillesową pięta rkka- co może wydac się dziwne przy tej ilości samochodów, ale zawsze brakowało zaopatrzenia choćby w magazynach zafrontowych było w bród. Jak nie dało się dowieźć koleją to system logistyczny padał. Stąd różne pomysły jak zrzuty paliwa lotnictwem- jak w 1939 w Polsce , kiedy czołgom skończyła sie paliwo 40-60 km od granicy.
        • niegracz Re: Jeremienko dostarcza kolejnego dowodu 26.04.13, 21:00
          maxikasek napisał:

          > A rozwinął swoją myśl jak zamierza to zrobić?
          .
          a ma to znaczenie ?

          Było to posiedzenie Najwyższego Dowództwa
          na świecie- wojna
          słożnaja obstanowka

          kraj nie gotowy do odparcia nadciagającej agresji...

          a ten o zaopatrywaniu w paliwo taranu pancernego wbijającego się głeboko w obrone przeciwnika
          • maxikasek Re: Jeremienko dostarcza kolejnego dowodu 27.04.13, 12:30
            > a ten o zaopatrywaniu w paliwo taranu pancernego wbijającego się głeboko w obr
            > one przeciwnika
            Rurociągiem? ;-) Coś ci się pomieszało. Rosjanie w czasie II WŚ wybudowali dwa większe rurociągi polowe i jeden planowali. Z wybudowanych- do oblęzonego Leningradu- 29 km budowa trwała 43 dni. Z Ploestii do brzegów Dunaju jesienią 1944- 225km, budowa trwała 2-3 miesiące (we wrześniu sformowano jednostki do jego budowy- pierszwe bataliony rurociągów, w grudniu popłynęły paliwa) (dzięki dostawom rurociągów z L-L). I jeden planowany jesienią 1941 pod Moskwą- 10 km. Budowę przerwała ofensywa Guderiana na Moskwę.
            Plus kilka rzędu 1-2 km po dnie rzek na przyczółki.
            Budowa trwająca kilka miesięcy "aby klin pancerny pancerny zaopatrywać" na pewno poprawiło by zaopatrzenie bieżące jednostek ;-)
            Zwłaszcza że nie było zapasów rur. Armia posiadała kilka zestawów po 1,5 km. Firmy naftowe też nie miały (aby zbudować rurociąg dostarczający ropę z Kaukazu - po zajęciu ROstowa i odcięciu głównego węzła kolejowego musiano rozebrać całkowicie lub częsciowo trzy inne rurociągi.
            • niegracz Male Zwody -kolejny dowód 29.04.13, 18:22
              maxikasek napisał:

              > > a ten o zaopatrywaniu w paliwo taranu pancernego wbijającego się głeboko
              > w obr
              > > one przeciwnika
              > Rurociągiem? ;-) Coś ci się pomieszało.
              .
              najpierw przeczytaj wspomnienia Jeremienki potem pisz

              .
              i znow Małe Zwody:
              1 batalion saperów budował lotnisko w Zwodach Małych (Мaлые Звoды) dla 10 Dywizji Lotniczej 4 Armii. Trzy dni przed rozpoczęciem wojny przyleciał tu z miasta Kobryń (Кoбрин) 74 pułk lotnictwa szturmowego 10 dywizji lotniczej. Lotnisko obsługiwał 202 batalion obsługi naziemnej.

              91 batalion rozpoznawczy stacjonował w najbardziej na zachód wysuniętej części rejonu dyslokacji dywizji, na stacji Siemiatycze, na tej samej linii kolejowej Czeremcha-granica. Kilometr dalej na południe biegła szosa Wysokie-Litewskie - Drohiczyn. Stacja Siemiatycze znajdowała się (i znajduje się) 2 km od mostu kolejowego przez rzekę Bug i 5 km na wschód od miasta Siemiatycze.

              79-ty Batalion Łączności stacjonował 1 km na wschód od m. Wysokie-Litewskie na stacji Marianów (Мaрьянoв), znajdującej się na linii kolejowej Białystok-Brześć.

              W ten sposób, ostatnie przed rozpoczęciem wojny przebazowania skierowane były na zachód i zbliżały dywizję do miejsca przewidywanej linii obrony - na zachód i północny zachód od Drohiczyna.

              najsmieszniejszy jest ten komentarz a la maksikasek
              jakoby to było wysuwanie linni obrony:)))

              trzy dni przed atakiem Niemców sowieci przerzucają na nadal budowane
              lotnisko 10km od granicy pułk lotnictwa szturmowego

              ( w celach obrony-jeszcze rozumiałbym - mysliwskiego, rozpoznawczy
              ale nigdy w zyciu szturmowy czy bombowy)

              lotnisko było zajęte w połowie 1.dnia wojny
              • niegracz jak dozbrojono 53 pułk czołgów przy granicy 29.04.13, 18:36
                rejon Niemirowa
                tuż nad granicą

                w końcu 1949 z okregu baltyckiego otrzymuje ponad 100 BT7M
                potem dalsze - razem posiada na 22 czerwca 190 czołgów BT7M w tym 98 z radiem

                zrozumiałe posuniecie
                ponieważ główone kierunki uderzenia miały byc z wystepu lwowskiego i białostockiego

                a czołgi BT7M mogly byc np wykorzystane w dalekim rozpoznaniu
                po przełamaniu obrony Niemców
              • maxikasek Re: Male Zwody -kolejny dowód 29.04.13, 23:23
                > najpierw przeczytaj wspomnienia Jeremienki potem pisz
                To że Jeremienko chlapnął coś- w to wierzę. To że było to realne- nie. Równie dobrze mógł zaproponowac zrzut spadochronowy KZmech na Berlin ;-)

                > i znow Małe Zwody:....
                Historię 49. DStrz. przytaczaliśmy już to ze 2-3 razy. PO co kolejny raz? To była jednostka mająca bronić granicy w I rzucie - więc gdzie miały być jej oddziały?
                > trzy dni przed atakiem Niemców sowieci przerzucają na nadal budowane
                > lotnisko 10km od granicy pułk lotnictwa szturmowego
                Nie pułk a jego część. Zresztą o "sławetnym" 74. PLSzt juz też pisaliśmy 2-3 razy.

                > ( w celach obrony-jeszcze rozumiałbym - mysliwskiego, rozpoznawczy
                > ale nigdy w zyciu szturmowy
                A jakie maszyny masz ten "szturmowy" i czym się różniły do mysliwskich? ;-)

                > lotnisko było zajęte w połowie 1.dnia wojny
                Czyli dokładniej po 10 godzinach- średnia pędkośc wychodzi 1,4 km/h ;-) W tym czasie cały stan osobowy bez strat zdołał się wycofać.
    • niegracz przerywnik: Семен Сле& 23.04.13, 20:41
      www.youtube.com/watch?v=ucQ-yuHWRMA
      • odyn06 Re: przerywnik: Семеl 24.04.13, 09:49
        Doctor!
        Where is an doctor?
        :-))
    • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 02.05.13, 17:21
      i kolejna przesłanka znaleziona w sieci:

      odkrywca.pl/forum_pics/picsforum25/d6_copy.jpg
      W tej książce wydanej w 1993 roku czeski autor Ivan Pfaff, który po 1968 wyemigrował z Czechosłowacji i osiadł w Niemczech profesorując na Uniwersytecie w Heidelbergu, podaje taki fakt:

      We wrześniu lub październiku 1939 roku naczelnik Centralnego Departamentu Europejskiego Ludowego Komisariatu Spraw Zagranicznych towarzysz Aleksandrow spotkał się z grupą czeskich emigrantów antyfaszystów, którym wyjaśnił, dlaczego ZSRR podpisał
      pakt z Ribbentrop-Mołotow, mówiąc otwartym tekstem: żeby Hitler nie przestraszył się i rzeczywiście wywołał europejską wojnę, zniszczył Europę, a na zgliszcza Europy przyjdzie Związek Sowiecki i będzie światowa rewolucja.

      Mark Sołonin chciał dokonać weryfikacji, złożył więc podanko w odpowiednim urzędzie z prośbą o dostęp do archiwum radzieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.



      dokument dalej tajny...

      to juz dawno sie ułozyło w jeden Plan Stalina:
      Wywołania wojny w Europie
      a nastepnie marszu na Europę i wyzwalaniu ludy pracującego
      • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 02.05.13, 20:57
        > podpisał [/i]pakt [i]z Ribbentrop-Mołotow, mówiąc otwartym tekstem: żeby Hitler
        > nie przestraszył się i rzeczywiście wywołał europejską wojnę, zniszczył Europę
        > , a na zgliszcza Europy przyjdzie Związek Sowiecki i będzie światowa rewolucja.
        To akurat nic nowego- od dawna wiadomo. Tak jak alianci skierowali najpierw agresję Hitlera na Polskę.
        Tylko ten plan Stalina wziął w łeb w czerwcu 1940.
        • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 03.05.13, 15:40
          maxikasek napisał:

          > > podpisał [/i]pakt z Ribbentrop-Mołotow, mówiąc otwartym tekstem: żeby
          > Hitler
          > > nie przestraszył się i rzeczywiście wywołał europejską wojnę, zniszczył
          > Europę
          > > , a na zgliszcza Europy przyjdzie Związek Sowiecki i będzie światowa rew
          > olucja.

          > To akurat nic nowego- od dawna wiadomo.
          ....
          jak sie mówi A to powiedz i B:

          Stali szykowal się do uderzenia na Europę
          ( zapewne pocza tkowo planowałuderzenie na 1942 rok
          ale



          > Tylko ten plan Stalina wziął w łeb w czerwcu 1940.
          .
          nie
          wskutek szybszego upadku Francji
          ten plan uległ zmianie
          - przecziez Stalin nie zrezygnował ze swych planów wskutek upadku Francji

          Tak jak alianci skierowali najpierw agr
          > esję Hitlera na Polskę.
          .
          ni przypiał ni przylatał
          • niegracz korpus pow.- desantowy szykuje sie do ataku 03.05.13, 15:44
            gen. Żadow wspomina:
            mianowany 18 czerwca doc-dcą 4 korpusu powietrzno desantowego
            dociera do niego dopiero pod koniec czerwca 41 roku

            jego podstawowe działanie , ktore sam sobei postawił

            uratowanie kilku tysiecy drogocennych spadochronów składowanych w miejscu dyslokacji na Białorusi



            - Pytanie_ Gdyby Stalin szykował sie do obrony
            czy rozmieszczał by blisko granicy ( dla korpusu powietrzno desantowgo to było blisko)
            spadochroniarzy

            Przeceiz na taka skalę mogłby uzyc ich tylko w ataku
            i to przy panowaniu w powietrzu.
            Tu trzeba okopy kopac

            a ten zabawia sie w spadochroniarzy.
            • maxikasek Re: korpus pow.- desantowy szykuje sie do ataku 03.05.13, 23:35
              > - Pytanie_ Gdyby Stalin szykował sie do obrony
              > czy rozmieszczał by blisko granicy ( dla korpusu powietrzno desantowgo to
              > było blisko)
              > spadochroniarzy
              Tylko że 214. brygada stacjonowała tam od 1938 roku ;-) Na jej bazie sformowano 4. Korpus- to gdzie miał stacjonować?
              POnadto nie widziałem , że 500-600km od granicy to "blisko" ;-)

              > Przeceiz na taka skalę mogłby uzyc ich tylko w ataku
              > i to przy panowaniu w powietrzu.
              NIe mógł ich użyć na "taką skalę"- całe lotnictwo transportowe ZSRR mogło wówczas przerzucić na raz jedną brygadę ;-) Zwłaszcza, że tylko 1/3 z nich to teoretycznie byli spadochroniarze. Reszta to piechota transportowana drogą powietrzną.
          • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 03.05.13, 23:20
            > jak sie mówi A to powiedz i B:
            >
            > Stali szykowal się do uderzenia na Europę
            > ( zapewne pocza tkowo planowałuderzenie na 1942 rok
            > ale
            Od początku to mówię.
            > nie
            > wskutek szybszego upadku Francji
            > ten plan uległ zmianie
            > - przecziez Stalin nie zrezygnował ze swych planów wskutek upadku Francji
            Nie zrezygnował, ale musiał się lepiej przygotować. Ergo czas M uległ dalszemu przełożeniu.
            • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 04.05.13, 15:56
              maxikasek napisał:


              > > - przecziez Stalin nie zrezygnował ze swych planów wskutek upadku Francj
              > i

              > Nie zrezygnował, ale musiał się lepiej przygotować. Ergo czas M uległ dalszemu
              > przełożeniu.

              obstawiasz który rok 43 ? 44? 53?

              .
              niestety Twoja hipotez zupelnie nie pasuje do faktów

              gdyby tak było
              to wiosną 1941 roku nie byłoby :
              takiej koncentracji sił i przerzucania dalszych ku granicy
              przeciez Hitler mogł to uznac za prowokację ...
              a Stalin w kółko tylko o tej prowokacji

              nie byłoby wysyłania absolwentów szkoł prosto do jednostek bez urlopu

              załamała by sie cała machina mobilizacyjne gdyz to wlasnie wiosna latem mialo wychodzic z wojska kilka roczników powołanych w 1939 roku

              plan musialby byc tworzony od nowa
              jak poprzednio
              co bajmnej 2 lata przed dniem M
              • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 04.05.13, 16:06
                > obstawiasz który rok 43 ? 44? 53?
                1942.
                > to wiosną 1941 roku nie byłoby :
                > takiej koncentracji sił i przerzucania dalszych ku granicy
                A czemu? Sowiecki transport kolejowy był lichy- nie da się przerzucić większej ilości jednostek w szybkim czasie nie rujnując transportu cywilnego. W dodatku cały czas wzmacniano siły na wypadek ew. ataku Niemców.
                > nie byłoby wysyłania absolwentów szkoł prosto do jednostek bez urlopu
                patrz wyżej.
                > załamała by sie cała machina mobilizacyjne gdyz to wlasnie wiosna latem mi
                > alo wychodzic z wojska kilka roczników powołanych w 1939 roku
                Żaden problem przedłużyć czy powołać kolejne rezerwistów. Gdyby szykowano się do ataku w 1941- nie rozpie...rzono by sił pancernych tworząc KZmech, nie zaczynano by kolejnej czystki wśród wyższych oficerów. Nie przezbrajanao by jednostek lotniczych I rzutu- zwiększając i tak chaos w WWS.
                > plan musialby byc tworzony od nowa
                > jak poprzednio
                > co bajmnej 2 lata przed dniem M
                Te plany tworzono co roku ;-) Od 1939.
                • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 06.05.13, 16:59
                  maxikasek napisał:


                  > > takiej koncentracji sił i przerzucania dalszych ku granicy
                  > A czemu? Sowiecki transport kolejowy był lichy- nie da się przerzucić większej
                  > ilości jednostek w szybkim czasie nie rujnując transportu cywilnego. W dodatku
                  > cały czas wzmacniano siły na wypadek ew. ataku Niemców.
                  >..
                  bardzo śmieszne

                  strasznie wzmociono że az sie mało nie rozpadły od pierwszego uderzenia :))


                  ale najwazniejsze

                  wskaż jakikolwiek dokument o przesunieciu planów ataku na dalsze lata
                  • marek_boa Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 06.05.13, 17:07
                    A Możesz wskazać JAKIKOLWIEK dokument o tym ,ze atak miał nastąpić w 1941 roku?!:)
                    • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 06.05.13, 19:10
                      "wskaż jakikolwiek dokument o przesunieciu planów ataku na dalsze lata"
                      Marek już ci odpowiedział

                      "strasznie wzmociono że az sie mało nie rozpadły od pierwszego uderzenia :))"
                      A znasz jakiś przypadek, kiedy Wehrmacht nie rozbijał wojsk przeciwnika w tym okresie? ;-)

                      Zresztą do 1941 nie znam przypadku by rkka nie dostała batów na początku. Wszystkie operacje to pokaz niekompetencji: Finlandia, CHasan, Chałchyn-Goł.
                      • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 07.05.13, 16:49
                        maxikasek napisał:

                        > "wskaż jakikolwiek dokument o przesunieciu planów ataku na dalsze lata"
                        > Marek już ci odpowiedział
                        .
                        czyli nie masz nic oprócz własnych błednych przekonań
                        ale może sie myle

                        pokaż atuty
                        - tak z 10 nazwisk historyków radzieckich, rosyjskich , polskich
                        którzy sformułowali podobną opinię
                        • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 07.05.13, 20:53
                          > czyli nie masz nic oprócz własnych błednych przekonań
                          > ale może sie myle
                          >
                          Czyli ty tez nie masz. ;-)

                          • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 10.05.13, 17:22
                            maxikasek napisał:

                            > > czyli nie masz nic oprócz własnych błednych przekonań
                            > > ale może sie myle
                            > >
                            > Czyli ty tez nie masz. ;-)
                            >
                            .
                            Czyżby ?
                            - mam chocby Marka

                            ale Solonina

                            ty masz tylko Marka

                            ale boa :))))

                            i obaj sprzedajecie tu kit w p[ostaci postowieckiej wersji historii udzialu ZSRR w II wojnie
                            • marek_boa Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 10.05.13, 17:51
                              Niegracz Przestań Bredzić! Już w pierwszej setce tego wątku zadałem Ci podstawowe pytanie - teraz powtórzę je jeszcze raz - MASZ JAKIEKOLWIEK DOKUMENTY NA TO ,ŻE ZSRR CHCIAŁ UDERZYĆ NA NIEMCY W 1941 ROKU??! Jeśli Masz to przyznaję Ci rację i przyznaję się do błędu! Jeśli nie Masz żadnych to spadaj na szczaw!
                            • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 11.05.13, 12:57
                              Sołonin znalazł dokument ataku na Niemcy i go nie opublikował? Cos nowego ;-)
                              • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 12.05.13, 16:44
                                maxikasek napisał:

                                > Sołonin znalazł dokument ataku na Niemcy i go nie opublikował? Cos nowego ;-)
                                .
                                nie musisz udawac głupiego :))

                                Chodzi o to ze hipoteze planów ataku ZSRR na Europę w 1941
                                wspiera wielu historyków rosyjskich i polskich.

                                Zaden nie wspiera głupokowatej hipote4zy maksikaska.
                                • marek_boa Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 12.05.13, 17:40
                                  Wspieranie hipotezy bez cienia dowodów czy JAKICHKOLWIEK dokumentów to się fachowo nazywa "bicie piany" - czyli to co Ty Robisz w tym wątku!
                                  • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 12.05.13, 20:47
                                    marek_boa napisał:

                                    > Wspieranie hipotezy bez cienia dowodów czy JAKICHKOLWIEK dokumentów to się fach
                                    > owo nazywa "bicie piany" - czyli to co Ty Robisz w tym wątku!
                                    .
                                    głupkowate to sa Twopje wszsytkie komentarze w tym wątku

                                    jakbys nie wiedział
                                    - to jest kilku polskich historyków którzy sa tego samego zdani co ja
                                    jest kilku rosyjskich historyków

                                    a jakbys nie wiedział to nawet sądy skazuja na podstawie poszlak


                                    tu poszlaki sa jednoznacze

                                    natomiast nie ma żadnych poszlak
                                    - na temat prawdopodobienstwa że glupstow ktopr palnal maksiakesk moż ebyc prawdą

                                    Stali szykowal się do uderzenia na Europę
                                    > ( zapewne pocza tkowo planowałuderzenie na 1942 rok

                                    > ale
                                    maksikasek :Od początku to mówię.
                                    > nie
                                    > wskutek szybszego upadku Francji
                                    > ten plan uległ zmianie
                                    > - przecziez Stalin nie zrezygnował ze swych planów wskutek upadku Francji

                                    maksikasek: Nie zrezygnował, ale musiał się lepiej przygotować. Ergo czas M uległ dalszemu przełożeniu.

                                    teza maksikaska o przełożeniu dnia M poza 1942 a wiec najwczesniej na 1943 nie ma żadnego poparcia w faktach, dokumentach, wspomnieniach etc. w niczym
                                    tylko w głupkowatych komentarzach boa
                                    • marek_boa Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 12.05.13, 21:41
                                      A niech i będzie milion głupich historyków - zwisa mnie to! Na tej samej zasadzie KK twierdził przez prawie 2000 lat ,że to słońce kręci się wokół ziemi! I kto miał w końcu rację?!
                                      Pieprzysz farmazony bez cienia dowodów!
                                      Na temat procesów poszlakowych to się lepiej nie Wypowiadaj bo i tak nic nie Wiesaz w temacie!
                                    • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 12.05.13, 23:29
                                      > jakbys nie wiedział
                                      > - to jest kilku polskich historyków którzy sa tego samego zdani co ja
                                      > jest kilku rosyjskich historyków
                                      Sama Akadamia nauk ma ponad 2 tys. członków- historyków, nie licząc kandydatów na czlonków. Więc dobrze że znalazłeś kilku ;-)
                                      "teza maksikaska o przełożeniu dnia M poza 1942 a wiec najwczesniej na 1943 nie ma żadnego poparcia w faktach, dokumentach, wspomnieniach etc. w niczym"
                                      W maju 1941 (jak mnie pamięc nie myli) Staklin zatwierdza rozbudowę Linii Stalina, w tym budowę trzech nowych RU pod Moskwą. Budowa ma ruszyć pod koniec 1941 i zakończyć się do połowy 1942.
                                      Pociksi ppanc do T-34 i KW-1- zapasy na miesiąc wojny (pod warunkem że zabierze się je artylerii).
                                      Paliwo do nowych typów samolotów- 2-3 miesiące . Miesięczna produkcja nie jest w stanie zapewnić zużycia- dopiero pod koniec 1941 na ruszyć produkcja na większą skalę.
                                      • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 13.05.13, 22:17
                                        maxikasek napisał:

                                        > > jakbys nie wiedział
                                        > > - to jest kilku polskich historyków którzy sa tego samego zdani co ja
                                        > > jest kilku rosyjskich historyków
                                        > Sama Akadamia nauk ma ponad 2 tys. członków- historyków, nie licząc kandydatów
                                        > na czlonków.
                                        zapomniałes o z-cach czlonka :))

                                        Policz ich wszystkich jako 1
                                        ( tam gdzie wszyscy spiewaja na jedna nute słowa nie maja znaczenia)

                                        to , troche przesadzilem z tym jeden

                                        ale to tak mniej wiecej wygląda
                                        wiekszosc bezmyslnie powiela sowiecka , sfałszowana , stworzona bez dokumentów
                                        wersje udziału ZSRR w II wojnie

                                        > W maju 1941 (jak mnie pamięc nie myli) Staklin zatwierdza rozbudowę Linii Stal
                                        > ina, w tym budowę trzech nowych RU pod Moskwą. Budowa ma ruszyć pod koniec 19
                                        > 41 i zakończyć się do połowy 1942.
                                        .
                                        cóz satrapa mogl kazac i kopać kanał Wołga -Don albo baltyk - Morze Czarne

                                        sam wiesz że z militarnego punktu widzenia te 3 RU to kwiatek na kożuchu

                                        > Pociksi ppanc do T-34 i KW-1- zapasy na miesiąc wojny (pod warunkem że zabierze
                                        > się je artylerii).
                                        -
                                        a po co wiecej ?
                                        malo wiesz
                                        ZSRR był jedynym kraejm ktory mial Ministerstwo Amunicji
                                        nie zeby taki byl przerost biurkoracji
                                        taki był przerost Z-dów produkujących amunicje
                                        ale te miały podukowac pelna para dopiero od dnia M
                                        z prostego powodu
                                        ilosc amunicji jaka zuzywa w czasie wojny armia jest ogromna i b kosztowna
                                        a jednoczesnie jest to produkcja b. prosta
                                        mając zapewnione moce i materialy mozna szybko rozwinać produkcję do potrzeb

                                        > Paliwo do nowych typów samolotów- 2-3 miesiące . Miesięczna produkcja nie jest
                                        > w stanie zapewnić zużycia- dopiero pod koniec 1941 na ruszyć produkcja na więks
                                        > zą skalę.
                                        ..
                                        tia
                                        uprawiasz tu sowiecka propagande

                                        Czy naprawdę myslisz że Wermacht był przygotowany pod każdym względem do ataku na ZSRR
                                        ogólnie to byl słabiej przygotowany niż ZSRR do ataku na Europe

                                        sprawdz sobie np dostawy podstawowej broni uderzeniowej - czołgów
                                        za okres np lipiec - październik 1941
                                        żenująco niskie

                                        w roku 1941 przemysł ZSRR byl najlepiej przystosowany do produkcji wojennej
                                        a od 1940 obowiązywal 7 dniowy tydzien pracy a praktycznei gospodarka był zmobilizowana- robotnik miał zakaz zmiany miejsca pracy a za chocby małe spoźnienie groziło wysłanie do łagru
                                        • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 15.05.13, 21:17
                                          >
                                          > sam wiesz że z militarnego punktu widzenia te 3 RU to kwiatek na kożuchu
                                          To m.in. o te 3 "kwiatki do kożucha" oparła się obrona Moskwy w 1941 ;-) Choć z uwagi na brak czasu nie były wykonane w całości, bo roboty znacznie przyspieszono. Tak samo jak nie rozpoczęto palnowanych na 1942 budowy umocnień na granicy w Węgrami, proponowanej przez Żukowa i Timoszenkę Stalinowi 15 maja 1941.

                                          "ale te miały podukowac pelna para dopiero od dnia M
                                          z prostego powodu
                                          ilosc amunicji jaka zuzywa w czasie wojny armia jest ogromna i b kosztowna
                                          a jednoczesnie jest to produkcja b. prosta
                                          mając zapewnione moce i materialy mozna szybko rozwinać produkcję do potrzeb"
                                          A to dlatego nie udało się wypełnić planów produkcji od 1939 i zawalano kolejne liczby produkcji nakazanej przez Stalina ;-)
                                          Na szczęście wkrótce liczba T-34 i KW spadła zancznie , więc produkcja "ta prosta" nadążała z amunicją dla tych 100-200 czołgów w linii ;-)
                                          "tia
                                          uprawiasz tu sowiecka propagande"
                                          Doczytaj. A potem pisz. I dlaczego prawie cała produkcja paliwa lotniczego wysokooktanowego podczas wojny to import z L-L.

                                          'Czy naprawdę myslisz że Wermacht był przygotowany pod każdym względem do ataku na ZSRR
                                          ogólnie to byl słabiej przygotowany niż ZSRR do ataku na Europe"
                                          Farmazony.

                                          "sprawdz sobie np dostawy podstawowej broni uderzeniowej - czołgów
                                          za okres np lipiec - październik 1941
                                          żenująco niskie"
                                          I co z tego? Sowieci tracili równie szybko co wyprodukowali. Niemcy po ewakuacji- czołgi wracały do służby.
                                          Problemem nie była ilośc czołgów i samolotów a logistyka.

                                          "w roku 1941 przemysł ZSRR byl najlepiej przystosowany do produkcji wojennej
                                          a od 1940 obowiązywal 7 dniowy tydzien pracy a praktycznei gospodarka był zmobilizowana- robotnik miał zakaz zmiany miejsca pracy a za chocby małe spoźnienie groziło wysłanie do łagru"
                                          Czy to wpłynęło pozytywnie na jakośc produkcji? Wolałbym miec 10 czołgów sprawnych niż 100 , które psują się za bramą fabryki ;-) Do tego na ile starczyłoby surowców i podzespołów do tej masowej produkcji- gdyby nie L-L. Ciężarówki jeździłyby na stalowych kołach z braku opon?
                                          • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 15.05.13, 21:31
                                            maxikasek napisał:

                                            >"
                                            > A to dlatego nie udało się wypełnić planów produkcji od 1939 i zawalano kolejne
                                            > liczby produkcji nakazanej przez Stalina ;-)
                                            >
                                            widze ża nadal masz w kregoslupie moralnym wpisane
                                            te komunistyczne pplanu nakazane przez partię :)))


                                            w czerwcu 1941 roku sowieci mieli dosc czołgów nowoczesnych( T-34 i KW) i lepszych od niemieckich na stworzenie nawet 5 grup pancernych ) po co wiecej w ataku ?

                                            - L-L uratował ZSRR to prawda

                                            ale gdyby ZSRR uderzyl pierwszy planował dzialania na terytorium wroga
                                            i nie utraciby setek zakładów produkujacyh dla wojska i zapasów
                                            które byl zmuszony potem odtwarzać
                                            • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 15.05.13, 22:33
                                              > widze ża nadal masz w kregoslupie moralnym wpisane
                                              > te komunistyczne pplanu nakazane przez partię :)))
                                              Łudzisz się że nakazy ministerstw były bez wiedzy Stalina? ;-) Za niewykonanie planu groził łagier w najlżejszej wersji.

                                              > w czerwcu 1941 roku sowieci mieli dosc czołgów nowoczesnych( T-34 i KW) i
                                              > lepszych od niemieckich na stworzenie nawet 5 grup pancernych ) po co wiec
                                              > ej w ataku ?
                                              Aha czyli pozostale 28 KZmech były przeznaczone do obrony ;-)

                                              > ale gdyby ZSRR uderzyl pierwszy planował dzialania na terytorium wroga
                                              > i nie utraciby setek zakładów produkujacyh dla wojska i zapasów
                                              > które byl zmuszony potem odtwarzać
                                              A utracił- poza budynkami? Akcja ewakuacji przemysłu była sprawna i co prawda wprowadziła zamiesznaie w produkcji podczas ewakuacji, ale później ruszyło to juz w miare normalanie. Zwłaszcza że nie przeniseiono ich na szczere pisaku- tylko na fundamenty kolejnych zakładów, które budowano od 1938 roku.
                                              Po drugie jego "działania na terenie wroga" szybko by się zakonczyły klęską podobną do czerwca 1941. I dalej to Niemcy szli by na Moskwę.
                                              • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 17.05.13, 21:34
                                                maxikasek napisał:


                                                > > i nie utraciby setek zakładów produkujacyh dla wojska i zapasów
                                                > > które byl zmuszony potem odtwarzać
                                                > A utracił- poza budynkami?

                                                albo rybki albo akwarium
                                                aa i rybki w nienajlepszym stanie
                                                nie dalo się wywieźc wszystkiego
                                                teren tracono szybciej niz można by ładowac zapasy np amunicji i wywozic je pod bombami
                                          • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 17.05.13, 21:36
                                            maxikasek napisał:


                                            > 'Czy naprawdę myslisz że Wermacht był przygotowany pod każdym względem do ataku
                                            > na ZSRR
                                            > ogólnie to byl słabiej przygotowany niż ZSRR do ataku na Europe"
                                            > Farmazony.

                                            najpierw sprawdź potem pisz
                                            i tak np. produkcja pocisków w Niemczech w 1941 roku była niższa niż w Niemczech w 1940 a tonażowo znacznie mniejsza niz produkcja tych-ze w ZSRR

                                            to kto na kogo sie zasadzal ?
                                            • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 17.05.13, 23:00
                                              > i tak np. produkcja pocisków w Niemczech w 1941 roku była niższa niż w N
                                              > iemczech w 1940
                                              Mało tego- Hilter po pokonaniu Francji demobilizuje 35 dywizji. A więc liczebnośc WH w 1941 jest niższa niż 1940 - można napisać ;-)

                                              >a tonażowo znacznie mniejsza niz produkcja tych-ze w ZSRR
                                              A ilościowo to więcej pocisków art. w czasie II WŚ wyprodukowała Wlk. Brytania niż ZSRR. To dopiero musiała być potęga ;-)
                                      • patmate Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 13.05.13, 22:42
                                        maxikasek napisał:

                                        > Pociksi ppanc do T-34 i KW-1- zapasy na miesiąc wojny (pod warunkem że zabierze
                                        > się je artylerii).
                                        > Paliwo do nowych typów samolotów- 2-3 miesiące . Miesięczna produkcja nie jest
                                        > w stanie zapewnić zużycia- dopiero pod koniec 1941 na ruszyć produkcja na więks
                                        > zą skalę.

                                        Z kolei po przeciwnej stronie Halder pisze pod koniec grudnia 1940:
                                        trotyl - cała produkcja idzie dla lotnictwa, pociski artyleryjskie magazynuje się BEZ elaborowania (poste skorupy)
                                        cały czas problemy z zaopatrzeniem w paliwa. Szacuje się ze benzyn starczy na 2-3 miesiące działań, paliwa dieslowskiego na 1 miesiąc! (to opinie z pierwszych miesięcy '41 - później trochę więcej optymizmu, lecz bez konkretów).
                                        Kauczuk naturalny - zapasy do lutego '41, nadzieja na otrzymanie 20 tys ton z Indii Holenderskich (tranzyt przez ZSRS! ), jakieś interwencyjne zakupy w Ameryce Południowej - tylko statki muszą przebić się przez blokadę morską Wielkiej Brytanii. Kłopoty z zapewnieniem odpowiedniej ilości opon (stąd propozycja "obucia" ciężarówek do 1,5 tony w koła żelazne !) . Rozbudowa fabryk syntetycznego kauczuku ("Buna") pochłania duże ilości deficytowej stali.
                                        Problemy z kołowym potencjałem transportowym (przykładowy niedobór 6000 t on na zapotrzebowanie 36000 t) to styczeń - luty '41
                                        Dodatkowo na karku kłopoty paliwowe Włoch (potrzeby 260 000 t - deficyt 60000 t w maju 1941).
                                        Problemy z wyposażeniem dywizji piechoty 6 fali - pozbawione dział piechoty, tylko jeden dywizjon p-panc (przypomnijmy PAK 36 - 37mm - np 82 DP )
                                        Ze spraw sojuszniczych (czy też wasalnych): kompletna niewiara w użyteczność ofensywną Rumunii czy Finlandii, o Węgrach cz Słowacji Halder nawet nie wspomina.
                                        W czerwcu Luftwaffe zostaje pozostawiona sama sobie w kwestii opon.

                                        Pzdr
    • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 12.05.13, 17:23
      przypminam

      jak ZSRR szukowała się do działań zbrojnych na ogromna skalę w czerwcu 1941 roku
      niektorzy nzwyaja to obroną :))


      i tak
      - zolnierzy którzy byli kierowani w rejon granicy informowano że jada na cwiczenia\
      - tych transportowan ych na zachód z rejonów wschodnich tez infromowano że jadą na ćwiczenia
      żadnym zagrożeniu ze stony Niemiec nie było mowy

      a to cytowany przykład konkretnych rozkazów z ostatnich paru dni przed wojną
      np. Okręg Zachodni ( JUz przekształacany we Front prze 22 czerwca)

      Из жyрнaлa бoевых дейcтвий вoйcк
      Зaпaднoгo фрoнтa зa июнь 1941 г.
      o грyппирoвке и пoлoжении вoйcк фрoнтa к нaчaлy вoйны

      Пиcьменных прикaзoв и рacпoряжений кoрпycaм и дивизиям
      недaвaлocь.
      Uwaga: rozkazów pisemnych korpusy i dywizje nie otrzymywały

      tu odpowiedź na powtarzane głupkowate pytania boa
      - gdzie rozkaz ataku :))))
      Stalin to nie Hitler - temat wałkowany wielokrotnie - jak wyglądało decyzjo/rozkazodawstwo Hitlera a jak Stalina

      ) приcтyпить к зaгoтoвке пoдрyчных мaтериaлoв (плoты, бaржи и т. д.)
      дляycтрoйcтвa перепрaв через реки Вилия, Невяжa, Дyбиcca
      przystapić do pzygotowywania podręcznych srodków przeprawowych
      przez rzeki Wilia, Niewiaża i Dubissa
      • marek_boa Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 12.05.13, 17:51
        Tak to tylko wygląda Twoje głupkowate tłumaczenie czegoś co z logicznego punktu widzenia nie mogło mieć miejsca!
        Tworzenie frontów według Ciebie dowodzi o szykowaniu się do ataku?! Czyli na kogo planowali uderzyć na Dalekim Wschodzie?! Bo skoro 15 sierpnia 1941 roku utworzyli Front Zabajkalski?! 23 sierpnia 1941 roku utworzono Front Karelski ?!
      • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 12.05.13, 23:23
        > przystapić do pzygotowywania podręcznych srodków przeprawowych
        > przez rzeki Wilia, Niewiaża i Dubissa
        Ja tylko nieśmiało zauważę że te rzeki były wewnątrz terytorium ZSRR ówczesnego ;-)
        W którą stronę chcieli forsować na deskach i oponach te rzeki? ;-)
        • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 13.05.13, 19:33
          maxikasek napisał:

          > > przystapić do pzygotowywania podręcznych srodków przeprawowych
          > > przez rzeki Wilia, Niewiaża i Dubissa
          > Ja tylko nieśmiało zauważę że te rzeki były wewnątrz terytorium ZSRR ówc
          > zesnego ;-)
          > W którą stronę chcieli forsować na deskach i oponach te rzeki? ;-)
          .
          wiadomo
          w te strone w ktorej przerzucano ogromne siły

          zapewne mialby to byc ostatnie ćwiczenia przed dniem M

          gdyb to miała byc O
          to by np. cwiczyli taktyke odskoku
          • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 13.05.13, 19:50
            > gdyb to miała byc O
            > to by np. cwiczyli taktyke odskoku
            Aha czyli podczas odwrotu rzekę forsuje się (gdy mosty zniszczone) w całkiem inny sposób ;-)
            • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 15.05.13, 17:25
              maxikasek napisał:

              > Aha czyli podczas odwrotu rzekę forsuje się (gdy mosty zniszczone) w całkiem in
              > ny sposób ;-)
              .
              a) buahahahah
              poczytaj najpier cos o odwrocie, gdy na drodze odwrotu były przeszkody wodne ( nie o teorii) ale o praktyce jak to realizowano w IIwojnei swiatowej
              a1 te wycwiczone umijetnosci forsowania rzek soweieci wykorzystali 22 czerwca 41 roku
              zdobywajac przyczołek w Rumunii

              b) sowieci nie cwiczyli przed 22 czerwca działąń w odwrocie
              zgodnie z wytycznymi Najwyższego Dowództwa
              = a 22 czerwca dostali rozkazy wpieriod
              bo niczego innego nie przygotowywali
    • wladca_pierscienii "nie chcieli, bo nie gotowi byli" - Mussolini 12.05.13, 18:52
      zwalczając argument "Sowieci nie chcieli zacząć wojny, bo nie gotowi byli"
      podaję analogię Włoch Mussoliniego

      na podstawie odc. 9 i 10 włoskiego serialu "Historia faszyzmu"
      który leci na TVP Historia

      Etiopia/Abisynia

      Mussolini zdecydował się zaatakować Etiopię
      by zdobyć ziemie uprawne dla włoskich obywateli
      ziemia uprawna tam było -ale z wodą krucho
      więc była mało przydatna

      Włosi rabowali surowce
      ale jednocześnie budowali drogi, elektryczność i wodociągi
      więc w sumie okupacja etiopii była ekonomicznie nieopłacalna

      a do tego po wypowiedzeniu wojny W. Brytanii,
      Włosi w Etiopii utracili dostawy przez Kanał Sueski,
      przez co musieli przegrać, gdy Brytyjczycy ruszyli na nich



      wojna w Europie
      Włochy mieli zapasów wojennych na 3-6 miesięcy prowadzenia wojny
      Mussolini musiał to wiedzieć, a mimo to rozpoczął walki
      w Europie, początkowo z koncepcją "wojny równoległej"
      (czyli Niemcy walczą sami, a Włosi sami)

      okazało się- że samodzielnie Włochy nie są w stanie pokonać
      nawet armii greckiej

      dwie pierwsze bitwy morskie między marynarką włoską a brytyjską
      omówione w odcinku 10
      zostały przegrane przez Włochów
      bo włoska marynarka i lotnictwo
      podlegały pod różne dowództwa
      przez co brak było skutecznego koordynowania działań
    • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 18.05.13, 13:24
      В мaрте — aпреле 1941 гoдa штaб 4-й aрмии yчacтвoвaл в oкрyжнoй oперaтивнoй игре нa кaртaх в Минcке. Прoрaбaтывaлacь фрoнтoвaя нacтyпaтельнaя oперaция c территoрии Зaпaднoй Белoрyccии в нaпрaвлении Белocтoк, Вaршaвa.

      w marcu-kwietniu 1941 4 armii prowadzi grę sztabową
      - ofensywa w terytorium Zachodniej Bialorusi w kierunku Białystok Warszawa

      Podaj - jeden z drugim zwolennik sowieckiej wersji 22 czerwca 41 roku -
      przykład gry sztabowej gdy armie miały dokonac głebokiego wycofania w celu osłabienia przeciwnika i przejscia potem do obrony i kontrataku.
      N[. an głównej drodze na Moskwe
      t. Brześc - Smoleńsk
      przecziez musieliby rozważac taki wariant
      • maxikasek Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 18.05.13, 21:16
        >
        > Podaj - jeden z drugim zwolennik sowieckiej wersji 22 czerwca 41 roku -
        > przykład gry sztabowej gdy armie miały dokonac głebokiego wycofania w ce
        > lu osłabienia przeciwnika i przejscia potem do obrony i kontrataku.
        Plan osłony granic- zakładał wycofanie się nawet 400 km (jak mnie pamięć nie myli) wgłąb swojego terytorium ( już kiedyś o tym pisaliśmy). BYł to jeden z nielicznych, kiedy zezwolono na wycofanie. Przypomnę, że nawet podczas batów z czerwca 1941- Stalin nie zezwalał często na wycofanie (rozkaz "ani kroku wstecz").
        Radziecka taktyka nie zkałdała odwrotu- tylko kontrataki od razu.
        Ponato podczas inspekcji z jesieni 1940 odbyto ćwiczenia w obronie (jak i w ataku)- nie chce mi się szukać teraz własnie jadę na urlop- ale pamiętam w raporcie.
    • niegracz Re: plany sowietów uderzenia na zachód - 1941 31.05.13, 22:16
      И.СТАДНИК: Они кaк бы yчacтвoвaли в этoй игре. И пoтoм yже в мaрте в oкрyгaх прoхoдили игры oкрyжные нa ocнoве этoй игры, нo кaк бы в рaзвитие. И тoже тaм иcпoльзoвaли неcyщеcтвyющие виды вooрyжения, пoкa ещё не пришедшие в вoйcкa, кoтoрыми дoлжны были нacытитьcя тoлькo к летy 1942. Очевиднo, чтo в янвaре 1941 ещё нет плaнa нa вoйнy в 1941 гoдy. Нo, кaк я гoвoрил, cитyaция тoгдa быcтрo менялacь, кaлейдocкoпичнo. Прaктикa c кoмпьютерaми, вcеми этими мoбильными телефoнaми нaм пoкaзывaет, кaкoй бывaет cкoрocть изменений. В aпреле мы yже мoжем гoвoрить o тoм, чтo пoявилиcь кaкие-тo гoрaздo бoлее реaльные плaны нa 1941 гoд.

      В.ДЫМАРСКИЙ: Нa 1941.

      И.СТАДНИК: Нa 1941.
      to były realne plany
      wg historyka-publicysty rosyjskiego\
      I.Stadnika



    • wladca_pierscienii rozmówki rosyjsko-szwedzkie (wojskowe) 08.06.13, 11:24
      niegracz napisał:

      > np. rozmówki rosyjsko - niemieckie- wydanie
      > czerwiec 1941 nakład 4 miliony
      > co zawieraly?
      > np.-Jak sie nazywa miasto ?
      > - Gdzie jest lotnisko?
      > Gdzie elektrownia ?
      >


      serail dokumentalny: "TĘDY PRZESZŁA HISTORIA "
      odcinek - "TWIERDZA BODEN"
      (MEMORIAL SITES (IV) THE BODEN FORTRESS)

      Film dokumentalny, 28 min, Polska/Szwecja, 2007
      Reżyseria: Goran Adolfsson

      Seria poświęcona nieznanym, sekretnym i tajemniczym miejscom
      w Europie. Ten odcinek serii opowiada historię fortyfikacji położonych
      w Boden małej miejscowości w pobliżu koła podbiegunowego.
      Na mroźnym pustkowiu pod kołem polarnym pięć fortów najeżonych
      lufami dział wymierzonych w kierunku, skąd mogliby nadejść
      Rosjanie.
      Przez długie lata były to najtajniejsze instalacje wojskowe
      Szwecji. Na początku lat sześćdziesiątych wybuchła jednak afera
      szpiegowska. Pułkownik Stig Wennerstrom od piętnastu lat sprzedawał
      Rosjanom tajemnice wojskowe Szwecji. Nie był zresztą pierwszy. Już
      pod koniec pierwszego dziesięciolecia XX wieku dyplomata rosyjski opisał
      twierdzę w książce dla wąskiego kręgu rosyjskich oficerów, uzupełnioną
      rozmówkami szwedzko - rosyjskimi na potrzeby rosyjskich wojskowych.

      Od roku 1998 fortyfikacje przestały być wykorzystywane, zmieniono
      je w obiekty muzealne.

      www.tvp.pl/prasa/omowienia%20dzienne/Rok%202011/Tydzien%2029-2011/TVP%20Kultura/K110718.txt/
      powiatbedzinforum.eev.pl/printview.php?t=417&start=0&sid=fef28ee4bb7ddfb8e4c046530b7a0f53/
      www.dokument.com.pl/forum/viewtopic.php?p=8808
      zaznaczam,
      e te rozmówki zostały dołączone do książki
      opisującej twierdzę szwedzką,
      która przecież zaatakować Rosji nie mogła...

      to Rosjanie musieliby zaatakować tą twierdzę...
    • niegracz planyc sowietów 1941 - film 04.07.13, 22:15

      uakino.net/video/62848-film-1941-zapreschennaya-pravda-2013-seriya-1-smotret-onlajn.html-
    • niegracz nie szykowali się do obrony to pewne 20.07.13, 10:39
      dowodza tego same relacje radzieckie/rosyjskie

      w propgandowych filmach dokumentalnych o poczatku wojny podkresla się bohaterstwo wojsk NKWD które strzegły granicy
      - w Brzesciu, Przemyslu niewielkie odzialy powstrzymywały ataki duzo większych sił -poki ich nie wybito

      Dlaczego ?
      bo jeszcze przed 22 iay jasno podane zdania i wydane rozkazy
      zółnierz NKWD wiedział tyl ze ma bronic granicy ( nie podano mu oczywiście prawdziwych zmaiarów i całych sił zbrojnych)

      zołnierze armii lądowej nie dostali rozkazów
      oddziały nie prowdziły przygotowań do obrony
      dlatego szył w rozsypke z zdemoralizowani przez tę sytuacje zólnierze masowo sie poddawali

      ilu zólnierzy NKWD sie poddaało ? ba. niewielu zapewne

      czy to byli ludzie ulepieni z innej gliny ?
      nie

      mieli inne rozkazy
      • maxikasek Re: nie szykowali się do obrony to pewne 20.07.13, 12:17
        > - w Brzesciu, Przemyslu niewielkie odzialy powstrzymywały ataki duzo więk
        > szych sił -poki ich nie wybito
        Bzdura. W obu miastach walczyło dużo więcej żołnierzy RKKA niż NKWD
        > ilu zólnierzy NKWD sie poddaało ? ba. niewielu zapewne
        Całkie sporo, część później tworzyła Ostlegiony.
        > czy to byli ludzie ulepieni z innej gliny ?
        > nie
        >
        > mieli inne rozkazy
        Bzdura. Pogranicznicy NKWD byli specjalnie dobierani. Nie można było na granicę przecież skierowac elementu niepewenego politycznie. Byli też "lepszego sortu" np. znali j. rosyjski, czego o sporym odsetku poborowych RKKA nie dało sie powiedzieć- vide raporty d-ców wymieniające liczbę analfabetów, nie znających j. rosyjskiego itd.
        O tym , że byli "z innej gliny" niech świadczy fakt, że jeszcze w czerwcu przeformowano ich w jednostki zaporowe.
        > mieli inne rozkazy
        Tak samo walczyli żołnierze jednostek fortecznych i obrońcy twierdzy brzeskiej. Oddziały graniczne (bronić tylko po przekroczeniu granicy) i forteczne miały swoje rozkazy jasne. Reszta RKKA miała chaos decyzyjny (zwłaszcza po ucieczce dowódców). A bez dowództwa i polscy żolnierze (jak i każdej innej armii) szli w rozsypkę. Do tego rozkaz unikania prowokacji czy przekraczania granicy. Vide Przmyśl gdzie po wyparciu Niemców nie przekroczono Sanu (poza jednym patrolem, który poszwędał się po przygranicznych ulicach nie niepokojony przez Niemców) czy jedna z dywizji między Przemyślem i Dubnem, odparła ataki Niemców i oddziały jednego z jej pułków przekroczyły granicę- po czym stanęły z braku rozkazów.
        Dobry przykład Przemmyśla - pogranicznicy otworzyli ogień dopiero po rzekroczeniu przez Niemców lini granicznej na moście. Atak odparto. Podczas drugiego ataku Niemcy również podeszli spokojnie do lini granicznej, dopiero po jej przekroczeniu (!) załoga bunkra otworzyła ogień. Oddział zmasakrowano- jednak kiedy jego niedobitki przekroczyły wspomnianą linię- przestano do nich strzelać.
        • niegracz Re: nie szykowali się do obrony to pewne 21.07.13, 15:40
          maxikasek napisał:


          > Bzdura. W obu miastach walczyło dużo więcej żołnierzy RKKA niż NKWD
          .
          bzdury piszesz

          nie o to chodzi
          rożnica była taka"
          - NKWD miało jasne rozkazy
          - RKKA - nie
          RKKA nie szykowało się do obrony
          spora czesc ciezkiej artylerii wysłano na letnie cwiczenia
          dowódcy rankiem 22 czerwca pytali
          mam walczyc czy niemam
          czy to aby nie prowokacja ?


          > Bzdura. Pogranicznicy NKWD byli specjalnie dobierani. Nie można było na granicę
          > przecież skierowac elementu niepewenego politycznie. Byli też "lepszego sortu"
          > np. znali j. rosyjski, czego o sporym odsetku poborowych RKKA nie dało sie pow
          > iedzieć- vide raporty d-ców wymieniające liczbę analfabetów, nie znających j. r
          > osyjskiego itd.
          >/
          bzdura ,
          nie miało to istotnego wpływu
          na motywacje do walki

          nie zwalaj na Azjatów

          winni byli Stalin Timoszenko i Żukow

          jakie rozkazy, przygotowania taka walka

          22 czerwca Żukow na kolanie pisał rozkazy

          ale ..ataku
          • maxikasek Re: nie szykowali się do obrony to pewne 21.07.13, 23:43
            > RKKA nie szykowało się do obrony
            > spora czesc ciezkiej artylerii wysłano na letnie cwiczenia
            Bo zgodnie z doniesieniami wywiadu i analizą Stawki- Niemcy nie byli jeszcze gotowi do ataku.

            > dowódcy rankiem 22 czerwca pytali
            > mam walczyc czy niemam
            > czy to aby nie prowokacja ?
            Normalne w sowieckim systemie. Mieli rozkaz nie ulegac prowokacjom- nowe rozkazy nie datarły do wszystkich z powodu bajzlu. Więc sowiecki oficer wolał nic nie robić niż złamac rozkazy.
            Przykład oficer odpowidzialny za wysadzenie jednego z mostów- miał wysadzić most o godz. 19 ( lub wcześniej na bezpśredni rozkaz z MOskwy), Niemcy dotarli trochę wcześniej- STalin do niego nie zadzwonił- więc mostu nie wysadził ;-)

            > bzdura ,
            > nie miało to istotnego wpływu
            > na motywacje do walki
            To poczytaj trochę, to zrozumiesz dlaczego np. Niemcy tak naciskali na to by mieć rekruta piśmiennego. Czy choćby dlaczegi polscy żolnierze buntowali się przed przekroczeniem granicy rumunskiej czy węgierskiej i dezerertowali wracając do kraju. Dlatego do Francji głównie dotarli żołnierze zawodowi i z cenzusem. Zwykli poborowi woleli wrócić do domu.

            > nie zwalaj na Azjatów
            Ni etylko azjaci byli analfabetami- rekruci z krajów nadbałtyckich, Polski czy RUmunii- tez nie mieli kiedy się zbytnio rosyjskiego nauczyć.

            > winni byli Stalin Timoszenko i Żukow
            >
            > jakie rozkazy, przygotowania taka walka
            >
            > 22 czerwca Żukow na kolanie pisał rozkazy
            >
            > ale ..ataku
            To wina systemu, a nawet nie konkretnych osób. OD 1917 panował tam chaos i burdel.
            • niegracz Re: nie szykowali się do obrony to pewne 24.07.13, 17:46
              maxikasek napisał:

              > > RKKA nie szykowało się do obrony
              > > spora czesc ciezkiej artylerii wysłano na letnie cwiczenia
              > Bo zgodnie z doniesieniami wywiadu i analizą Stawki- Niemcy nie byli jeszcze go
              > towi do ataku.

              .

              alez zupełnie nie

              nie po to zmobilizowali 4 mln zólnierzy
              nie po to szły transporty ze Wschodu zza Uralu na wschodnią grnaice
              aby sobie tak wojsko co ćwiczyło i odpoczywało

              i nie było gotowe do obrony gdy
              cały świat trąbił juz o mozliwym ataku Niemiec

              akurat duża cześc cieżkiej artylerii byla wydzielona ze swych jednostek
              gdyz przy ataku haubice nie były potrzebne w pierwszej fazie planu Groza

              miały ruszyc zapewne kilka dni później

              Stalin rzeczywiscie nie wierzył w atak Niemców
              ale nie szykował wojska do obrony kraju

              • maxikasek Re: nie szykowali się do obrony to pewne 25.07.13, 01:17
                > akurat duża cześc cieżkiej artylerii byla wydzielona ze swych jednostek
                > gdyz przy ataku haubice nie były potrzebne w pierwszej fazie planu Groz
                > a
                BArdzo ciekawe podejście do taktyki. ;-) Rozumiem, że Sowietom nie zależało wogóle w takim razie na powodzeniu? ;-) A może wogóle nei zamierzali używać artylerii? ;-)
                Sam to wymyśliłeś?
                • niegracz Re: nie szykowali się do obrony to pewne 25.07.13, 17:24
                  maxikasek napisał:

                  >
                  > BArdzo ciekawe podejście do taktyki. ;-) Rozumiem, że Sowietom nie zależało wo
                  > góle w takim razie na powodzeniu? ;-) A może wogóle nei zamierzali używać artyl
                  > erii? ;-)
                  > Sam to wymyśliłeś?
                  .
                  nie rozumiesz :)) to normalne :))

                  więc ci nie będę tlumaczył

                  ofiaro propagandy postsowieckiej

                  z twoich wypowiedzi wynika że
                  uważasz że Stalin od tak zmobilizował 4 mln żółnierzy
                  ale nie dla obrony bo wiedzial że Niemcy sa nieprzygotowani\tylko dla letnich ćwiczen :)))
                  • niegracz jak Rosjanie utrwalaja kłamstwa o 22 czerwca 25.07.13, 17:27

                    -np. nauka historii w Moskiewksim Korpusie Kadetek:
                    kadetki uczy sie że II wojna światowa
                    zaczęła sie od napaści Hitlera na Związek Radziecki
                    ( w domyśle: Miłujący Pokój)

                  • maxikasek Re: nie szykowali się do obrony to pewne 25.07.13, 21:55
                    > nie rozumiesz :)) to normalne :))
                    Nie, to ty piszesz farmazony że haubice nie są potrzebne do ataku ;-) To do czego? I po co stworzono ten typ działa? ;-)
                    • niegracz Re: nie szykowali się do obrony to pewne 25.08.13, 20:09
                      maxikasek napisał:

                      > > nie rozumiesz :)) to normalne :))
                      > Nie, to ty piszesz farmazony że haubice nie są potrzebne do ataku ;-) To do cze
                      > go? I po co stworzono ten typ działa? ;-)
                      .
                      nie zrozumiałes " ?

                      a upierasz się że znasz się cokolwiek na militariach :))

                      a słyszałes coś o "głębokich operacjach " początkowego okresu wojny które ćwiczyli sztabowcy RKKA

                      napawdę uważasz że było nich przewidziane użycie haubic 203mm ?

                      pl.wikipedia.org/wiki/203_mm_haubica_wz._1931_%28B-4%29
                      • maxikasek Re: nie szykowali się do obrony to pewne 25.08.13, 20:34
                        >
                        > a upierasz się że znasz się cokolwiek na militariach :))
                        >
                        > a słyszałes coś o "głębokich operacjach " początkowego okresu wojny które ć
                        > wiczyli sztabowcy RKKA
                        >
                        > napawdę uważasz że było nich przewidziane użycie haubic 203mm ?
                        Czemu nie dziwię się że nie wiesz o czym piszesz? Haubice 203mm to nie artyleria ciężka, tylko najcięższa. Dlatego Sowieci grupowali ją w pułkach artylerii "wielkiej mocy" OND, a przypomnę twój post:
                        "akurat duża cześc cieżkiej artylerii byla wydzielona ze swych jednostek
                        > gdyz przy ataku haubice nie były potrzebne w pierwszej fazie planu Groz
                        > a"
                        CIężka artyleria haubiczna to haubice 122 i 152 mm z artylerii korpuśnej, dywizyjnej i armijnej.
                        Wprawdzie Sowieci w 1939 wprowadzili B-4 do artylerii korpuśnej, ale już w 1940 wycofali z uwagi na ich małą ruchliwość i niską szybkostrzelność- nadają się tylko do oblężeń lub ostrzału podczas początku ofensywy.
                      • marek_boa Re: nie szykowali się do obrony to pewne 25.08.13, 21:16
                        Wyprodukowanych w zastraszającej ilości 889 sztuk i dziwnym trafem zakończenie produkcji wypadło w 1941 roku a co by było śmieszniej po modernizacji kilkanaście sztuk służy w Rosji do dzisiaj!
                • niegracz Re: nie szykowali się do obrony to pewne 27.08.13, 17:48
                  maxikasek napisał:

                  ) Rozumiem, że Sowietom nie zależało wo
                  > góle w takim razie na powodzeniu? ;-) A może wogóle nei zamierzali używać artyl
                  > erii? ;-)
                  .
                  jak zwykle źle rozumiesz

                  zamierzali używać jej podobnie jak Niemcy w początkowym okresie Blietzkriegu

                  no dobra odstawmy haubice 203

                  kolej na 152 mm\
                  - nie mogły byc uzyte w pierwszych dniach ataku na zachód
                  ponieważ słabo mobilne a amunicja do nich jest b cieżka

                  haubice te mogły ciagnąc tylko najcieższe ciągniki artyleryjskie
                  ...........
                  sowieci wg pomysłu Żukowa
                  zgromadzili przy granicy sporo cięzkiej artylerii wraz z zapasami amunicji aby po rozpoczęciu ofensywy mieć artylerię jak najbliżej frontu i gdy ten wreszcie gdzies stanie
                  i treba bedzie koncentrowac artylerie dla przełamania latwiej ją podciągnać
                  • maxikasek Re: nie szykowali się do obrony to pewne 28.08.13, 00:38
                    > zamierzali używać jej podobnie jak Niemcy w początkowym okresie Blietzkriegu
                    NIemcy użyli nawet moździerza 600mm w pierwszym dniu ;-)


                    > kolej na 152 mm\
                    > - nie mogły byc uzyte w pierwszych dniach ataku na zachód
                    > ponieważ słabo mobilne a amunicja do nich jest b cieżka
                    Bełkot. Haubice 152mm były w artylerii dywizji pancernych i zmechanizowanych- jak więc nie miały brac udziału?
                    W Polsce haubice 155mm były a rtylerii dywizyjnej, a ciągnęły je konie a amunicję wożono furmankami.

                    > haubice te mogły ciagnąc tylko najcieższe ciągniki artyleryjskie
                    No tak 3 albo 4,5 tony (zależy czy starsze czy M-10) to faktycznie kolos. Dla porównania niemicka sFH 18- 6,5 tony (potrzebowała 8 koni) i jakoś nadążała za dywizją piechoty.
                    Zreszta jest masa fotek jak haubice ciągną nie tylko konie, ale i STZ-3 czy S-60, wcale nie najcięższe ciągniki. Np.
                    forum.ioh.pl/graficzki/122mm_haubica_wz39_m-30_i_stz-3.jpg
                    forum.ioh.pl/graficzki/152mm_haubica_wz38__m-10__i_122mm_haubica_wz10-30_stz-3.jpg
                    > zgromadzili przy granicy sporo cięzkiej artylerii wraz z zapasami amunicj
                    > i aby po rozpoczęciu ofensywy mieć artylerię jak najbliżej frontu i gdy
                    > ten wreszcie gdzies stanie
                    > i treba bedzie koncentrowac artylerie dla przełamania latwiej ją podciągnać
                    >
                    A wcześniej piszesz:
                    "> gdyz przy ataku haubice nie były potrzebne w pierwszej fazie planu Groz
                    > a"
                    Więc się zdecyduj, skoro już walnąłeś gafę.
                    • niegracz Re: nie szykowali się do obrony to pewne 01.09.13, 17:43
                      maxikasek napisał:

                      > > zamierzali używać jej podobnie jak Niemcy w początkowym okresie Blietzkri
                      > egu
                      > NIemcy użyli nawet moździerza 600mm w pierwszym dniu ;-)
                      .
                      nie na temat
                      \chodzi o uzycie haubic ciezkich w ataku sił szybkich
                      np. w pierwszych dniach wojny
                      lub po przełamaniu pozycji

                      poczytaj materiały z narady RKKA w koncu 1940 roku
                      - wystąpienie Pawlowa który w tym czasie był nr 1 w RKKA w zakresie uzycia sił pancernych w ataku
                      - jak podkresla Pawłow- do niszczenia celów takich jak armata p-panc
                      czy artyleria polowa przeciwnika najlepszy jest czołg - potrzebuje on 1 ,2 strzały z borni odlamkowej aby zniszczyc cel- dodatkowo może zajac dogodną pozycję

                      aby ten sam cel zniszczyła artyleria ogniem powierzchniowym podkresla Pawłow - potrzeba 50-60 pocisków
                      ..................................
                      podobne byly koncepcje ataku Żukowa - ćwiczył to pod Chałchyn Goł



                      • maxikasek Re: nie szykowali się do obrony to pewne 02.09.13, 00:07
                        > .
                        > nie na temat
                        Jak najbardziej bo zacytuję twoj post:
                        "zamierzali używać jej podobnie jak Niemcy w początkowym okresie Blietzkriegu"

                        > \chodzi o uzycie haubic ciezkich w ataku sił szybkich
                        > np. w pierwszych dniach wojny
                        > lub po przełamaniu pozycji
                        Haubice wchodziły w skład artylerii dywizji piechoty, zmechanizowanych, zmotoryzowanych i dywizjach pancernych RKKA (wg etatu). Po co skoro nie zamierzano ich (wg ciebie) używać?
                        > - jak podkresla Pawłow- do niszczenia celów takich jak armata p-panc
                        > czy artyleria polowa przeciwnika najlepszy jest czołg - potrzebuje on 1
                        > ,2 strzały z borni odlamkowej aby zniszczyc cel- dodatkowo może zajac dogodn
                        > ą pozycję
                        Czy czołg zniszczy też okopaną piechotę? I artylerię z odległości kilku kilometrów? ;-) To że nie rozumiesz słowa pisanego to już wiem.

                        > podobne byly koncepcje ataku Żukowa - ćwiczył to pod Chałchyn Goł
                        Pod CHałchyn-Goł zukow nic nie ćwiczył. To była jedna wielka prowizorka- wysłał czołgi bez osłony piechoty (bo tej nie było) i stracił w jeden dzień kilkaset maszyn. Póxniej, kiedy Sowieci przeszli do kontraataku zacytuję fragment raportu japońskiego podsumowującego bitwi "...sowiecka taktyka polegała na tym aby ostrzelać nasze pozycje artylerią, a potem atakowac czołgami wspartymi piechotą..."
                        Jak widać coś kiepsko doczytałeś ;-)
                        • niegracz Re: nie szykowali się do obrony to pewne 07.09.13, 21:02
                          maxikasek napisał:

                          >
                          > Haubice wchodziły w skład artylerii dywizji piechoty, zmechanizowanych, zmotory
                          > zowanych i dywizjach pancernych RKKA (wg etatu). Po co skoro nie zamierzano ic
                          > h (wg ciebie) używać?
                          >.
                          to ty masz błedne wyobrażenie na teamt uzycia haubic 122 i152mm
                          Кoрпycнaя крyпнoкaлибернaя aртиллерия безнaдежнo oтcтaвaлa oт тaнкoвых и мoтoризoвaнных чacтей и пoдрaзделений, кoтoрые oбязaнa былa пoддерживaть cвoим oгнем. 152-миллиметрoвые гayбицы-пyшки, пo oднoмy дивизиoнy кoтoрых былo тoгдa в кaждoм aртиллерийcкoм пoлкy coединений, тянyли мoщные пo тoмy времени, нo тихoхoдные трaктoрa типa ЧТЗ-65. Средняя cкoрocть движения этих дивизиoнoв не превышaлa пoэтoмy 10–15 килoметрoв в чac, тo еcть былa бoлее чем нaпoлoвинy меньше cредней cкoрocти движения тaнкoвых чacтей.

                          Мы, кoнечнo, yчли этo, и кoмaндиры дивизий пycтили aртиллерию oтдельными кoлoннaми, oбеcпечив их прикрытием c вoздyхa (кaк прaвилo, этo были взвoд 37-миллиметрoвых пyшек и две-три зенитные пyлеметные ycтaнoвки ДШК нa дивизиoн).

                          23 июня..

                          te haubice w 1941 roku niemiały mozliwości podazania tempem czołgów
                          wiec były nieprzydatne w szybkim ataku

                          i tak referował Pawłow na naradzie Najwyzszego dowództwa w 1941 roku
                          • maxikasek Re: nie szykowali się do obrony to pewne 07.09.13, 22:58
                            A ty wiesz o czym piszesz? Cytujesz wyrywkowe zdania Pawłowa, choc w podsumowaniu powiedział:
                            "Prawidłowo powiedział tow. Wierszynin, że w żadnej mierzez czołgi nie zastąpią artylerii..."
                            W sowim referacie wcześniej wspomniał o artylerii i jej ważnej roli 3-4 razy. Między innymi kolejnośc wchodzenia KZmech w wyłom- czołgi, piechota, artyleria....Zreszta Pawłow nie był geniuszem żadnym, świadczy o tym wybitnie fakt , że uważał że straty 100% w ciągu 3-4 dni za dopuszczalne ;-)
                            POnadto dziwnym trafem Korpuśne artyleria nie nadążała za czołgami, a dywizyjne haubice 122 i 152 już tak? ;-) Zresztą jakie to ma znaczenie? Prędkośc marszu artylerii ciężkiej w każdej armii ówczesnej to 5-6 km/h. Prędkośc operacyjna kolumny T-34 z tego okresu to 11 km/h, KW-1- 8km/h, T-26 -17km/h (po szosie)/ 10km/h (polna droga) (wg radzieckich danych ustalonych na poligonach). Jedynie BT miały znacząco większą prędkość- coś ok. 25km/h.
                            "152-миллиметрoвые гayбицы-пyшки, пo oднoмy дивизиoнy кoтoрых былo тoгдa в кaждoм aртиллерийcкoм пoлкy coединений, тянyли мoщные пo тoмy времени, нo тихoхoдные трaктoрa типa ЧТЗ-65. Средняя cкoрocть движения этих дивизиoнoв не превышaлa пoэтoмy 10–15 килoметрoв в чac,"
                            To jest bardzo ciekawe. Średnia prędkość marszu dywizjonu haubico-armat MŁ-20 to 10-15km/h. Maksymalna prędkość CzTZ-65 (prawidłowa nazwa S-65) to 7km/h. Dalej twierdzisz, że Pawłow wiedział o czym mówi ? ;-)
                            • niegracz Re: nie szykowali się do obrony to pewne 09.09.13, 18:18
                              maxikasek napisał:

                              > A ty wiesz o czym piszesz? Cytujesz wyrywkowe zdania Pawłowa, choc w podsumowan
                              > iu powiedział:
                              > "Prawidłowo powiedział tow. Wierszynin, że w żadnej mierzez czołgi nie zastą
                              > pią artylerii.
                              .."
                              ..
                              Czy ty wiesz o czym piszesz ?
                              Nie rozróniasz szybkiego ataku i przełamania przygotowanej linii obrony


                              >e? Prędkośc marszu
                              > artylerii ciężkiej w każdej armii ówczesnej to 5-6 km/h. Prędkośc operacyjna ko
                              > lumny T-34 z tego okresu to 11 km/h, KW-1- 8km/h, T-26 -17km/h (po szosie)/ 10k
                              > m/h (polna droga) (wg radzieckich danych ustalonych na poligonach).
                              ,
                              bzdury

                              mylisz predkosci srednie , przyjęte dla planowania operacji
                              od faktycznych predkosci

                              gdyby przyjąc że T-34 rozwijał predkosc 11 km/h
                              to wyprzedzałaby go najlepiej przygotowane traktory ciagna ce haubice

                              poza tym
                              nie myslisz:
                              w operacji ofensywnej liczy się przed wszsytkim zdolnosc do pokonywania trudnego terenu
                              a nie predkośc marszowa kolumny po drogach

                              czołgi przejda przez tereny niedostepne w ogóle haubicom
                              • marek_boa Re: nie szykowali się do obrony to pewne 09.09.13, 18:29
                                A to jakaś ciekawostka?! Gdzie to uczą takich prawideł ,że czołgi przejdą przez teren w ogóle nie dostępny haubicą ,których ciągnikami są traktory gąsienicowe osadzone na podwoziach czołgów??!:)
                                Czy Ty się czasami zastanawiasz nad tym co Piszesz??!
                              • maxikasek Re: nie szykowali się do obrony to pewne 09.09.13, 18:39
                                > Czy ty wiesz o czym piszesz ?
                                > Nie rozróniasz szybkiego ataku i przełamania przygotowanej linii obrony
                                :-) To chyba Pawłow nie odróżniał- bo to jego słowa z podsumowania jego referatu w udziale sił zmechanizowanych w operacji zaczepnej.

                                > mylisz predkosci srednie , przyjęte dla planowania operacji
                                > od faktycznych predkosci
                                Radze zapoznać się z terminami prędkośc operacyjna, prędkość techniczna- wtedy możes zrozmawiać.
                                > mylisz predkosci srednie , przyjęte dla planowania operacji
                                > od faktycznych predkosci
                                To są faktyczne prędkości- wynikające m.in. z wad T-34. CO godzinę czołg trzeba zatrzymać i przez 15 minut czyścić filtr powietrza, maks. prędkością może jechac kilkanaście minut- zanim zagotuje się silnik. Z uwagi na "świetną" skrzynię biegów- kierowcy wrzucali dwójkę, ruszali i całą drogę jechali na jednym biegu. Prędkości sprawdzone przez Sowietów podczas ćwiczęń poligonowych.
                                Warto wspomnieć, że po zmianie skrzyni biegów (i lekkiej poprawie filtrów) w 1942 prędkośc operacyjna wzrosła do 32 km/h.
                                > nie myslisz:
                                > w operacji ofensywnej liczy się przed wszsytkim zdolnosc do pokonywania trud
                                > nego terenu
                                > a nie predkośc marszowa kolumny po drogach
                                >
                                > czołgi przejda przez tereny niedostepne w ogóle haubicom
                                Wynalazłeś nową strategię? ;-) Zastanów się dlaczego ofensywy idą zawsze wzdłuż dróg? A potem walnij się w leb- jakiego babola strzeliłeś. Dlaczego wymyślono lawety czołgowe? Przecież czołgi dają sobie radę na trudnym terenie. Czemu podwozi się czołgi pod same pole bitwy? A amunicja i paliwo też dojedzie po wertepach czy jednak drogami?
                                Naprawdę teraz mnei rozbawiłeś- dzięki.
          • stasi1 Skoro część ciężkiej 25.08.13, 21:50
            artylerii wysłano na ćwiczenia znaczy specjalnie nie szykowali się do ataku. I tutaj sam sobie zaprzeczyłeś. Wieć zsrr tak szybko do wojny by wszedł, gdyby nie musiał
    • niegracz to dzieki Berii ZSRR uratował sie w 1941 22.07.13, 23:13

      Rosjanie potrafią wymysleć dowolne kłamstwa na temat przebiegu zdarzeń w 1941 roku
      kanchukov-sa.livejournal.com/1113261.html
      okazuje sie
      że dla wielu Rosjan
      Ławrintioj Beria to bohater narodowy
      który ustrzegł ZSR przed kleską
      przygotowując odpowiednio kraj
      na wypadek ataku Niemców
      oraz prowadzący mądre i skuteczne działania po 22 czerwca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
  • Kategorie
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej na tym forum
  • Tagi
  • Polecane
  • Powiązane tematy
  • Najciekawsze
  • Aktywne