Dodaj do ulubionych

DOWCIPY O INFORMATYKACH

28.01.04, 00:25
Słyszeliscie o tym? Jeżeli puści się od tyłu płytki z instalką Windows NT, to
słychać satanistyczne treści. Ale to jeszcze nic, jeżeli puści się je od
przodu, to one instalują Windows NT.
Obserwuj wątek
    • elodia Re: DOWCIPY O INFORMATYKACH 28.01.04, 00:53
      Ty qcziowata, następny ząbek? Z informatyków będzie się chichrać, z poważnych
      ludzi:))) No, wiadomo- najwięcej dowcpów o policjantach znają policjanci- to
      jak bardzo chcesz jutro co nieco wpiszę na temat informatyków bo dziś mnie
      wyrzucają z kompa...
      • wsn Re: DOWCIPY O INFORMATYKACH 28.01.04, 00:55
        okej, pozdrawiam, ja tez wlasnie spadam, buzi!!!
      • lokator Re: DOWCIPY O INFORMATYKACH 28.01.04, 01:35
        elodia napisała:

        > Ty qcziowata, następny ząbek?

        Kiczowata? Hmm... Niezłe... Uhmm.... I takie niewirtualne....

        • elodia Re: DOWCIPY O INFORMATYKACH 29.01.04, 00:56
          Ty Lokator mnie nie rozśmieszaj, przeczytaj lepiej dowcip:)

          Nowe oprogramowanie WinWars2002
          Firma Microsoft podpisała kontrakt z amerykańskim wojskiem na
          dostarczenie nowych typów broni.
          * * *
          01.04.2002, 4:30. Arabia Saudyjska Baza (WWS) USA.
          Porucznik John Falkon ostatni raz pomachał ręką towarzyszom i wdrapał się do
          kabiny. Przepełniało go uczucie dumy. Spotkał go taki honor!
          Dowiedział się o tym od generała Breaka, który powiedział:
          - Spotkał was wielki honor, poruczniku. Wykonacie pierwszy bojowy lot na
          supertajnym samolocie F-22M.
          - M oznacza zmodyfikowany? - starał się sprecyzować Falkon.
          - M oznacza Microsoft - odpowiedział generał.
          - Samolot został w pełni przeprogramowany przez nich. Oni zapewniają, że
          teraz zadania bojowe może wykonywać każdy idiota. No, ale my na pierwszy raz
          wyznaczyliśmy pana poruczniku Falkon, jednego z najlepszych pilotów. Będzie
          pan musiał zniszczyć iracki ośrodek jądrowy.
          - Może pan już słać Saddamowi kondolencje, Sir. - odpowiedział Falkon
          Porucznik jak zwykle zapiął pasy i tylko zwrócił uwagę, że oprzyrządowanie
          różni się od standardowego. Przyrządów ubyło, za to na zwolnionym miejscu
          pojawiła się dwu-przyciskowa mysz... dlaczegoż to metalowa? Falkon wzruszył
          ramionami wcisnął przycisk i włączył zasilanie. Na przednim ekranie, na tle
          widocznego z kabiny nieba z rzadkimi obłoczkami pojawił się napis: Microsoft
          Winwars 2002. Po czym silniki same zaczęły pracować, a klapy same się
          opuściły do położenia startowego.
          Gratulujemy zakupu Microsoft Winwars 2002! - zakomunikował ekran - Teraz
          wojna stanie się jeszcze wygodniejsza, a wasza śmiertelność spadnie!
          Porada dnia:
          Przed lądowaniem należy wysunąć podwozie.
          - Orzeł
          • elodia Re: DOWCIPY O INFORMATYKACH 29.01.04, 01:03

            Falkon jeszcze nie zamierzał się katapultować, tym bardziej że przed nim w
            końcu pojawiło się irackie centrum jądrowe. Pojąwszy, że nie ma co dalej
            polegać na Microsofcie porucznik przygotował samolot do bombardowania
            ręcznego. Sprowadził samolot w dół czekając dopóki celownik systemu nie
            uchwyci celu.
            - Jest!
            Falkon wcisnął przycisk. Coś zazgrzytało i wyskoczył nowy komunikat:
            - Luk bombowy wykonał niedozwoloną operację i zostanie zamknięty.
            Z przekleństwem Falkon pociągnął dźwignię do siebie, aby znowu podnieść
            maszynę w górę. Ale samolot szybko obniżał się. Porucznik panicznie klikał
            myszką po różnych menu szukając przyczyny.
            - Joystick nie odpowiada - przeczytał w końcu.
            Zrozumiał, że przywrócić system do pracy może tylko restart. Falkon wyłączył
            i włączył zasilanie pulpitu.
            - Poprzedni lot był wykonany niewłaściwie - oświadczył mu system. -
            Wciśnijcie dowolny klawisz w celu sprawdzenia całego samolotu.
            - Do diabła !!! - wrzasnął Falkon, naciskając "Anuluj".
            Pojawił się ekran startowy Winwars 2002, system zaczął powoli się ładować.
            Do ziemi zostało już tylko kilkaset metrów.
            - System uruchomiony w trybie awaryjnym - w końcu pokazał ekran.- W tym
            trybie wyłączone są systemy lotu i uzbrojenia. Możecie tylko jeździć po
            lotnisku.
            Zrozumiawszy, że więcej niczego zdążyć nie zrobi, Falkon wcisnął Eject
            oczekując że teraz kabina zostanie odłączona, a uderzenie za chwilę wyrzuci
            go w powietrze. Lecz zamiast tego na ekranie pojawiło się pytanie:
            - Czy jesteście pewni że chcecie się katapultować?
            - TAK!!! - z wściekłością zawarczał Falkon patrząc jak maszyna nieubłaganie
            zbliża się do ziemi.
            - Proszę czekać trwa przygotowanie do katapultowania - niewzruszenie
            poinformował system i zapadł w zamyślenie...
            * * *
            02.04.2002, Bagdad. Pałac Saddam Husseina
            W taki sposób żywo relacjonował generał:
            - Dzięki bohaterskim wysiłkom naszych pilotów, którzy wdali się w nierówną
            walkę z amerykańskim agresorem, udało się odsunąć niebezpieczeństwo od
            ośrodka jądrowego i został zniszczony samolot przeciwnika...
            - Tak????!!! - ciężkie spojrzenie dyktatora wwierciło się w prelegenta, a
            ten szybko opuścił wzrok. - W rzeczy samej nierówną. Trzech przeciw jednemu
            i ich szczęście że nie przeżyli, bo on i tak doleciał do ośrodka. Jeśli
            ośrodkowi nic się nie stało, to tylko miłosierdzie Allaha.
            Generał okrył się zimnym potem. Zrozumiał, że teraz jego żadne miłosierdzie
            Allacha nie uratuje.
            - Masz 30 sekund, żeby się usprawiedliwić - leniwie rzucił Saddam.
            - O ! - krzyknął generał wyjmując z opieczętowanego pudełka błękitny cd-rom
            - To znaleźliśmy wśród odłamków samolotu. Szczyt amerykańskich technologii
            komputerowych! Najnowsze programy sterowania techniką wojskową!
            - Masz jeszcze maleńką szansę - dyktator odchylił się w fotelu. - Za trzy
            tygodnie to powinno być zainstalowane we wszystkich maszynach naszej armii.
            - Będzie wykonane, panie prezydencie! - krzyknął generał.
            * * *
            Trzy tygodnie i jeden dzień później Irak bezwarunkowo skapitulował...
            --

            Qczi- buzi???
            No wiesz...
            - w usta to jedynie łajfce a takowej w tej chwili nie posiadam i nie chcę
            posiadać (nie miała baba kłopotu wzięła sobie łajfkę- no more ajlawius!!!!),mąż
            mi starczy i już!
            -w policzek ? - eee... to zaraz mnie przypomina : dlaczego kobiety całują się
            na przywitanie? Bo nie mogą się ugryźć!
            -w czółko po ojcowsku? Hmmm... mam duże wątpliwości czy się nadaję na Twojego
            tatkę aleeee...
            MASZ : Cmoooooooooooooooook:))) w czółko:)
            • wsn Re: DOWCIPY O INFORMATYKACH 29.01.04, 01:08
              a ja w policzek. i uscik mocny. kawal przeczytam za chwike ;)
              pozdrawiam nocną porą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka