clever-amok
07.10.07, 10:08
Jak się przyglądam przygotowaniom do wyborów i rosnącą liczbą billbordów oraz banerów, dochodze do wniosku, że pierwsze miejsca są obstawione przez ludzi, którzy nie mogą narzekać...Ciekawi mnie ile mogą kosztować banery Pana Jasiakiewicza, Pani Ciemniak czy Pana Walkowiaka..Szczerze mówiąc, mam już dość tych samych ludzi, którzy tak mało robią bądź robili dla nas - mam nadzieje, że w tych wyborach pojawią się ludzie bardziej wyraziści niż Ci którzy byli do tej pory...