Gość: Kasia
IP: *.adsl.inetia.pl
28.11.10, 23:51
Niewiele kosztowało wyczyszczenie sumienia Dolzanskiemu, uchwala Dumy wiosny nie czyni. To wazny gest z pewnoscia, pod warunkiem, ze to poczatek procesu normalizacji, choc to slowo zle mi sie kojarzy. Przyklady wspolpracy mizerne raczej, efemeryczne w gruncie rzeczy. Dzieli nas tak naprawde nadal zelazna kurtyna, w dziedzinie kultury takze. Uchwala Dumy, jesli ma cos zmienic powinna byc poczatkiem wspolpracy analogicznej do budowania porozumienia miedzy Polakami i Niemcami po 1989 roku, tyle ze ten proces mial swoj poczatek w koncowce lat 60. i byl poparty gleboka praca elit, srodowisk, nie tylko kulturalnych, lecz politycznych, religijnych, spolecznych. Nie widze szans na analogiczna sytuacje miedzy Polakami i Rosjanami. Nie ma ani woli politycznej, ani spolecznej bazy takiego procesu. Przyklady, przywolane w felietonie to zwykle goscinne wystepy, nie zwiastuja one glebokiego procesu zmiany relacji Pol-Ru.