Gość: kinoman
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.02.05, 11:11
Pytanie! Słuchajcie! Czy są jeszcze jakies kina w Warszawie, gdzie nie czuc
smrodu tych cholernych kukurydz?? Ci co to zra pewnie nawet nie wiedzą,że to
tak sie nazywa! Oni jedzą popcorn! Myślą,że dzieki temu poczują sie przez 3
godz. jak w Hameryce. Jeszcze jak wyjdą z kina zachwycą się nad filmem "wow".
Serio, czy Wam to nie przeszkadza, ten smród starego zjełczałego tłuszczu i
odgłos siorbania lepkiej coli jest potworny. Ludzie! Czy wy nie możecie
najeść sie w domu a kinie oglądać film i pozwolić innym na ten luksus??