Dodaj do ulubionych

makrosomia a suplementy

14.07.13, 23:34
Pani Katarzyno, w ostatnim "Dziecku" wspomniała Pani w odpowiedzi na jedno z pytań, że przyjmowane powszechnie w ciąży suplementy witaminowe mogą być przyczyną częściej spotykanej obecnie makrosomii płodu. Czy mogłaby Pani rozwinąć temat? Czy były jakieś badania takiego wpływu?
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: makrosomia a suplementy 22.07.13, 13:30
      Niestety, nie znam badań, szczerze powiedziawszy nawet nie wiem czy są. Może któraś z Pań znajdzie i podrzuci. Mamy za to obserwacje (tzn. położne mają) czynione przez wiele lat. Jakoś tak się składa, że moda na konkretne suplementy idzie falami - zapewne zgodnymi z zaangażowaniem promocyjnym firm farmaceutycznych - więc po jakimś czasie widać jak na dłoni, że dzieci mam, które łykały ten czy inny specyfik mają wspólne cechy. Najczęściej obserwujemy wagę dziecka nieadekwatną do postury mamy (bo jednak najczęściej dziecko rośnie takie, żeby mama dała radę go urodzić, choć żelazna reguła to nie jest, oczywiście) albo bardzo twarde kości czaszki i niewielkie szwy. Jedno i drugie czyni poród trudniejszym dla rodzącej i dziecka, nie jest więc korzystne.
      Nie podoba mi się też to, że przedstawia się łykanie suplementów jako wyraz dbałości o potomka i własne zdrowie. Moim zdaniem jest to nadużycie, bo wiele kobiet tak właśnie zrobi w ogóle się nie zastanawiając czy jest to konieczne. Przecież łatwo łyknąć witaminkę 2x dziennie i mieć miłe poczucie, że wszystko pod kontrolą. A to droga na skróty i często na manowce. Współczesne kobiety żyjące w naszym, co by nie mówić, dość zasobnym, społeczeństwie mają wiele możliwości takiego skomponowania swojej diety, żeby dziecko otrzymywało wszystkie potrzebne mu składniki, zwykle lepiej przyswajalne niż te syntetyczne. Można skorzystać z pomocy kogoś, kto pomoże ten jadłospis ustalić. Po suplementy warto sięgnąć kiedy nie ma się możliwości zadbania o siebie w inny sposób albo pojawiają się jakieś sygnały, że czegoś brakuje. Tak jest na przykład z kwasem foliowym, który trudno jest spożywać w odpowiedniej ilości kiedy myśli się o dziecku lub jest w ciąży. Nie jest więc tak, że uważam, że każda łykana tabletka jest niepotrzebna, myślę tylko, że lepiej robić różne rzeczy świadomie i z wyboru. Pozdrawiam :)
      • jermaczek Re: makrosomia a suplementy 23.07.13, 00:23
        Bardzo dziękuję za odpowiedź :-)

        Myślę, że kwas foliowy w sezonie na świeże zielone warzywa też można dostarczać sobie w odpowiedniej ilości (co innego zimą).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka