raq75 02.12.09, 08:35 Najlepiej to eksmitować wszystkich którzy uprawiają jakieś sporty walki, potencjalnie każdy z osób trenujących dość długo może "zabić gołymi rękami" ... masakra ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wolny_czlek noż kuchenny użyty z bliskiej odległości 02.12.09, 09:00 też stanowi zagrożenie dla życia, kierowniczka powinna udać się niezwłocznie do psychiatry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afj Re: noż kuchenny użyty z bliskiej odległości IP: *.prz.rzeszow.pl 02.12.09, 11:23 Cóż - ja by nalożyl obowiązek posiadania broni przez każdego matołka któremu w łebku zaświta że chce uczęszczać na studia. Może sami zapełniliby dostatecznie szybko szpitale i cmentarze zamiast niepotrzebnie zajmować miejsca na uczelniac? Dla mnie idiota który choćby tylko dla szpanu posiada pneumatyka - jest umysłowym inwalida i udowadnia ze nie dorósł do posiadania indeksu. Łopata i do roboty - "studencie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: noż kuchenny użyty z bliskiej odległości IP: *.ceramika.agh.edu.pl 02.12.09, 11:26 > Dla mnie idiota który choćby tylko dla szpanu posiada pneumatyka - jest Zawsze może być tak, że opisywany student to sportowiec - amator. BTW - ja udając się z rodzinnej wsi na studia zabrałem ze sobą nóż sprężynowy. Odpowiedz Link Zgłoś
xes_szcz Re: noż kuchenny użyty z bliskiej odległości 03.12.09, 08:51 "... oraz innych rzeczy zagrażających zdrowiu i życiu studentów" Nóż kuchenny może być również skrajnie niebezpieczny. Albo studenci zaczną smarować chleb łyżką, albo wszystkich trzeba będzie wyrzucić. A i niech chodzą w kaftanach bezpieczeństwa to sobie krzywdy nie porobią. Odpowiedz Link Zgłoś
cappo_di_cappi Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 09:14 Nie mam pytań... jak tak można traktować człowieka... przyjmując nawet, że facet złamał regulamin to z jakiej racji odmawia mu się wglądu w dokumenty dotyczące jego sprawy i tym samym nie zezwala mu się na ustosunkowanie do zarzutów jakie kierowane są pod jego adresem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.110.c75.petrotel.pl 02.12.09, 10:23 a to Polska właśnie ................. ehhhhhhhh.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herkules Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.12.09, 13:55 To normalne w Częstochowie. Tak samo postępowała kiedyś kierowniczka Herkulesa, ale ją już wywalili z hukiem za kombinacje. Rekwirowała kuchenki elektryczne. Jak powiedziałem , że zgłoszę kradzież na policji próbowała mnie zastraszyć. Sama wynajmowala pokoje ludziom nie będacym nawet studentami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kronos Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: 57.67.17.* 02.12.09, 09:20 Najwyższy czas wziąć pod rozwagę chęć studiowania na tej uczelni. Co jest najgorsze w tym wszystkim władze tej quasi-politechniki nawet nie próbują znaleźć jakiegoś rozwiązania i wycofania się z podniesioną głową z bezmiernie głupiej awantury, tylko brną dalej w tej głupocie. Pani Kanclerz.... proszę zdjąć klapki, oddać koniowi i rozejrzeć się w jaki sposób "dba" Pani o dobre imię uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
fooji Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 09:30 Gość portalu: Kronos napisał(a): > Najwyższy czas wziąć pod rozwagę chęć studiowania na tej uczelni. > > Co jest najgorsze w tym wszystkim władze tej quasi-politechniki nawet nie > próbują znaleźć jakiegoś rozwiązania i wycofania się z podniesioną głową z > bezmiernie głupiej awantury, tylko brną dalej w tej głupocie. > > Pani Kanclerz.... proszę zdjąć klapki, oddać koniowi i rozejrzeć się w jaki > sposób "dba" Pani o dobre imię uczelni. Tak niestety jest na każdej uczelni państwowej. Kadra naukowa ma studenta w bardzo głębokim poważaniu. Student jest tylko niewygodnym dodatkiem do "działalności naukowej i dydaktycznej" uczelni. Wystarczy pójść na jakąkolwiek uczelnie, żeby zobaczyć jaka jest jakość prowadzonych wykładów, ile osób zdaje egzaminy semestralne, jaka jest jakość obsługi w dziekanatach. Ta cała bylejakość jest oczywiście finansowana z naszych podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bra Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.chello.pl 02.12.09, 11:41 Wystarczy przypomnieć sobie, co robią "dorośli ludzie" w akademikach. Jak wyglądają instalcje, kuchenki, ubikacje itp. Są pewne uwarunkowania mieszkania w Domu Studenckim, trzeba się im podporządkować. Studenci uprawiający sporty wymagające sprzętu, który w życiu codziennym jest niebezpieczny, jak pistolety, szpady, karabinki, wiatrówki, na przykład przy użyciu przez pijanego sąsiada , nie może być przechowywany w środowisku, gdzie nie ma rozdzielenia kwater, magazynków do przechowywania sprzętu itp. " Tak niestety jest na każdej uczelni państwowej" - trzeba zmienić na " Tak na szczęście już nie jest na żadnej uczelni państwowej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.strefa.com 02.12.09, 16:02 Gość portalu: bra napisał(a): > Wystarczy przypomnieć sobie, co robią "dorośli ludzie" w > akademikach. Jak wyglądają instalcje, kuchenki, ubikacje itp. > > Są pewne uwarunkowania mieszkania w Domu Studenckim, trzeba się im > podporządkować. > > Studenci uprawiający sporty wymagające sprzętu, który w życiu > codziennym jest niebezpieczny, jak pistolety, szpady, karabinki, > wiatrówki, na przykład przy użyciu przez pijanego sąsiada , nie > może być przechowywany w środowisku, gdzie nie ma rozdzielenia > kwater, magazynków do przechowywania sprzętu itp. > > > " Tak niestety jest na każdej uczelni państwowej" - trzeba zmienić > na " Tak na szczęście już nie jest na żadnej uczelni państwowej" prosze panie znawco pokazac mi w ustawie o broni i amunicji zapis regulujacy przetrzymywanie broni pneumatycznej o mocy do 17J... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warlock Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: 195.205.202.* 02.12.09, 19:00 Jak Ci podchmielony studencik przestrzeli oczodół oczywiscie tylko przez przypadek, bawiąc sie i szpanując swoja zabawką przechowywaną nie wiadomo czemu w domu studenckim, to bedzie napisana ustawa specjalnie pod Ciebie , bedziesz ja sobie czytał/ła co dzień - co noc . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michol Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.net.stream.pl 02.12.09, 20:42 Jak Ci podchmielony studencik przestrzeli oczodół oczywiscie tylko przez > przypadek, bawiąc sie i szpanując swoja zabawką przechowywaną nie wiadomo czemu > w domu studenckim, to bedzie napisana ustawa specjalnie pod Ciebie , bedziesz j > a > sobie czytał/ła co dzień - co noc Wychodząc z takiego założenia, to można zarekwirować WSZYSTKIO, bo łatwiej dostać pustą butelką wyrzuconą z okna akademika, niż zostać postrzelonym z wiatrówki, która na dodatek jest przechowywana bez śrutu i bez gazu - czyli nikt z niej nie wystrzeli, niezależnie od ilości spożytego alkoholu . Może po prostu zarekwirować wszystkie sztućce, szklanki, filiżanki, butelki, garnki, itd. czyli wszystko co może być niebezpieczne w rękach "podchmielonego studenta". Następnie dla 100% pewności, należy natychmiast poprzykręcać do podłogi wszystkie meble, krzesła i taborety, do mebli przykleić stojący na nich sprzęt RTV oraz komputery, a wszystkie okna zabić gwoździami na stałe, aby najbardziej nawet "podchmielony student" nie zdołał ich otworzyć. Mam nadzieję, że Pani Kierowniczka zainspiruje się moim pomysłem i wokół akademików wreszcie będzie bezpiecznie ;-))) a tak na poważne, to jak mówi przysłowie - "nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu"... Wystarczyło nakazać usunięcie wiatrówki z pokoju, a dopiero w przypadku nie zastosowania się do polecenia, sięgnąć po bardziej radykalne rozwiązania. Z takim podejściem do sprawy, to chłopak powinien się cieszyć, że został "tylko" usunięty z akademika, a nie od razu relegowany z uczelni... - "Ludzki Pan - mógł zastrzelić, a tylko po mordzie dał..." :-) Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 15.04.11, 21:28 > Jak Ci podchmielony studencik przestrzeli oczodół oczywiscie tylko przez > przypadek, bawiąc sie i szpanując swoja zabawką przechowywaną nie wiadomo czemu > w domu studenckim, to bedzie napisana ustawa specjalnie pod Ciebie , bedziesz j > a > sobie czytał/ła co dzień - co noc . A jak to samo zrobi widelcem, nożem, łyżkąm a jak się będzie bawił w rzucanie monitora przez okno (za starych czasów na PWr był zwyczaj wyrzucania starych CRT'ków z akademików przed wakacjami) to zabronisz przechowywania tego wszystkiego? Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 09:26 Sytuacja ta idealnie wpisuje się w wizerunek "dobrego miasta" dla studentów. Po prohibicji na Dekabrystów, zakazie grillowania w okolicy akademików, następny kwiatek. Jeśli tak będzie się traktować studentów na największej uczelni w Częstochowie to niedługo nie będzie tu 240 tys., a 150 tys mieszkańców, a i uczelnia nie tak liczną brać studencką miała będzie. Przez takie drobne incydenty to miasto się wyludnia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brat pit przeciez on nie strzelal do nikogo IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.09, 09:54 co za brak tolerancji w tym DS ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: przeciez on nie strzelal do nikogo IP: *.strefa.com 02.12.09, 10:05 dla scislosci, w mysl prawa legalne jest posiadanie urzadzen pneumatycznych do 17J, ciagnac dalej ten temat nie wiem czy student posiadal cp99 czy p99, wazne jest to ze oba mogl posiadac BEZ ZEZWOLENIA (roznia sie praktycznie tylko tym ze jeden jest gwintowany a drugi nie oraz rozwiazaniami konstrukcyjnymi jakie wymuszaja oba warianty) natomiast faktem jest ze to jest bron, sportowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: du neandertale IP: *.chello.pl 02.12.09, 11:46 Drobe incydenty - powszechne pijaństwo "na Dekabrystów", grillowanie?!! Po cholerę Częstochowie bada zawszonych, pijanych przyjezdnych matołów, którzy tylko wyładowują swoje popędy, których nie mogli w rodzinnej wsi!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spaced Re: neandertale IP: *.jmdi.pl 02.12.09, 12:19 W sensie we wsi czestochowie? Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: neandertale 02.12.09, 14:59 Czytaj ze zrozumieniem proszę. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.icis.pcz.pl 02.12.09, 17:40 Takich incydentow w zyciu zdarza sie wiele. Nie znam sprawy, ale szacunek i sprzyjanie studentom wcale nie oznacza ze trzeba pozwalac na wszystko. Kazdy musi sie liczyc z tym ze pewne reguly wspolzycia spolecznego tzreba pzrestrzegac. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.icis.pcz.pl 02.12.09, 17:45 Taka bron trudno jest odroznic od prawdziwej i z jej powodu mozliwe sa rozne niebezpieczne sytuacje. Inna sprawa ze dla mnie to jednak chyba za duza kara - jakies konsekwencje powinien poniesc, broni nawet takiej nie wolno tzrymac w akademiku, to bezdyskusyjne, ale wyrzucanie z akademika to chyba jedna za duzo. Mozna by mu dac szanse. Dla mnie jednak cala sprawa to taki dmuchanie balona ze strony prasy - latwo o takich rzeczach pisac, nie tzreba sie za duzo znac na czyms bardzie skomplikowanym zwiazanym ze szkolnictwem wyzszym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek ;) Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.pcz.pl 02.12.09, 17:56 Musisz zrozumieć że gdyby nie prasa to już wczoraj siedział bym z rzeczami przed akademikiem nocując na polance. A poza tym p . Krystyna kazała by mi płacić za wszystkie szkody jakie są tylko na piętrach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.icis.pcz.pl 02.12.09, 18:20 Takie sprawy powinny byc zalatwiane pzrez samorzad studencki. On pwinien sie wlaczac zeby znalezc rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 03.12.09, 09:16 Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Jeśli wszystko zrobione by było jak trzeba, to student nie miałby czego krytykować i narzekać. A tak, przeszukanie bez jego wiedzy, bez obecności kogoś z samorządu studenckiego, brak odpowiedzi na odwołanie itd.. To wszystko niestety świadczy o tym, że student na Politechnice nie ma żadnych praw i jest traktowany, hmmm, delikatnie mówiąc źle. Niestety dla naszego miasta informacja poszła w świat i na pewno nie przysporzy prestiżu i nowych studentów częstochowskiej uczelni. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czululu Zabronić wszystkiego 02.12.09, 10:05 TAK Zabronić wszystkiego. Widelec użyty z niewielkiej odległości też może stanowic zagrożenie. Pozwólcie kobietom rządzić, a one ze strachu zabronią wszystkeigo co niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka_nad_i Re: Zabronić wszystkiego IP: *.pcz.pl 03.12.09, 00:19 Powinni tylko debilom zabraniać POSIADANIA TAKICH RZECZY A ON MOŻE WCALE NIE JEST Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TURBODYMOMEN Re: Zabronić wszystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 02:28 Myślę, że ta gra jest bardziej niebezpieczna: brainlessworld.files.wordpress.com/2007/10/dart.jpg Tym bardziej, że zazwyczaj wisi na drzwiach, i nikt jej nie chowa pod łóżkiem! I chyba w całej europie jeszcze nikogo za to nie eksmitowali!! Odpowiedz Link Zgłoś
computerro A inni studenci? 02.12.09, 10:08 Kierowniczka ma rację. Inni studenci mieszkają w akademiku żeby się uczyć. Do tego nie jest potrzebna broń (ani atrapa broni). Z taką atrapą można dokonać napadu: "Daj mi notatki z wykładu albo...!" Pozostali studenci chcą się czuć bezpiecznie a nie rozważać, czy broń to atrapa czy "prawdziwa" broń A podczas imprez w akademiku nawaleni studenci są poza kontrolą. Nawet jeśli właściciel broni będzie trzeźwy to zabawki może użyć któryś z akurat pijanych kolegów. Lepiej - dla innych studentów - żeby broni w DS-ie nie było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarin Re: A inni studenci? IP: 83.175.145.* 02.12.09, 10:36 Najgłupszy komentarz jaki czytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franz86 Re: A inni studenci? IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 02.12.09, 11:02 Moim zdaniem osoby mieszkające w akademikach nie powinny posiadać broni. A na posiadanie wiatrówki powinno być pozwolenie tak jak to było dawniej. Nigdy nie wiadomo co komu odbije i zrobi z tą wiatrówką. Mój znajomy został kiedyś postrzelony w rękę jak przechodził koło akademików właśnie z wiatrówki. A taka broń potrafi być bardzo niebezpieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: A inni studenci? IP: *.ceramika.agh.edu.pl 02.12.09, 11:19 A skąd nagle mowa o broni? BTW - na "silne" wiatrówki dalej potrzebne jest pozwolenie, na to posiadał delikwent - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: A inni studenci? IP: 217.147.104.* 02.12.09, 12:50 > A skąd nagle mowa o broni? Bo wiatrówka - niezależnie od tego czy taka, na którą potrzebne jest pozwolenie, czy taka, którą można posiadać bez pozwolenia - to jest broń. Miecze, szable itp. przedmioty też można posiadać bez pozwolenia, a jednak nikt nie ma wątpliwości że to jest broń. Wiatrówka tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: A inni studenci? IP: *.ceramika.agh.edu.pl 02.12.09, 12:58 > Bo wiatrówka - niezależnie od tego czy taka, na którą potrzebne jest pozwolenie > czy taka, którą można posiadać bez pozwolenia - to jest broń Przykro mi, ale Twoje głębokie wewnętrze przekonanie jest sprzeczne z art. 8 "Ustawy o broni i amunicji". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: A inni studenci? IP: 82.195.186.* 02.12.09, 13:01 Wspomniana ustawa dotyczy broni palnej, a nie broni w ogóle. Wracam do przykładu szabli czy miecza - czy twoim zdaniem to nie jest broń? Zerknij sobie chociażby do Wikipedii, jakie istnieją rodzaje broni: pl.wikipedia.org/wiki/Bro%C5%84 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poldeck Re: A inni studenci? IP: *.pcz.pl 02.12.09, 13:22 Ustawa definiuje co jest bronią a co nie. Przeczytaj ją i potem się wypowiadaj. Za broń nie jest uznawany przedmiot wystrzeliwująy pocisk z lufy bądź elementu ją zastępującego, wykorzystując energię sprężonego powietrza jeżeli energia wystrzelonego pocisku nie przekracza 17 dżuli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Hmmm... IP: *.ceramika.agh.edu.pl 02.12.09, 13:32 > Wspomniana ustawa dotyczy broni palnej, a nie broni w ogóle. Jak by Ci to delikatnie powiedzieć - nie jest zbyt rozsądnie komentować dokument, którego się nie zna - bo wychodzi się wtedy na niepoważnego dyskutanta. Art. 4. Wymienionej ustawy: Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć: 1) broń palną, w tym broń bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową, 2) broń pneumatyczną, 3) miotacze gazu obezwładniającego, 4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu: a) broń białą w postaci: - ostrzy ukrytych w przedmiotach nie mających wyglądu broni, - kastetów i nunczaków, - pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub zawierających wkładki z takiego materiału, - pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitujących kij bejsbolowy, b) broń cięciwową w postaci kusz, c) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej. Art. 8 na który się powoływałem to doprecyzowanie, co jest bronią pneumatyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Hmmm... IP: *.multi-play.net.pl 03.12.09, 00:46 OK, masz rację że ustawa dotyczy różnej broni, nie tylko palnej. Pomyliłem się. Niemniej jednak pozostaje pytanie moim zdaniem ważniejsze - jaki jest zakres stosowalności tej ustawy? Tzn. w jakich sytuacjach obowiązuje definicja zawarta w ustawie, a w jakich nie? Na pewno obowiązuje przy wydawaniu pozwoleń na broń, i karaniu (karaniu w sensie prawa karnego) za jej posiadanie bez zezwolenia. I śmiem twierdzić, że tylko w tych sytuacjach ta definicja jest istotna. Na pewno natomiast nie odnosi się - i o to gotów jestem się założyć - do przepisów porządkowych wydawanych np. przez właściciela obiektu, mówiących o tym co może się znajdować na terenie obiektu, a co nie. Inaczej mówiąc, np. władze uczelni mają wszelkie prawo wydać regulamin akademika, w którym napiszą, że wiatrówki poniżej 17J w myśl tego regulaminu również są bronią i nie wolno ich w akademiku trzymać. Bo to właściciel akademika określa regulamin, a nie żadna ustawa. Podam ci jeszcze jeden przykład. Prawie na każdym koncercie organizator zapisuje w regulaminie (wydrukowanym na biletach), że na koncert nie wolno wnosić m.in. broni. Spróbuj wejść na taki koncert z wiatrówką poniżej 17J, która w myśl zacytowanej przez ciebie ustawy nie jest bronią, a jak cię nie wpuszczą, to potem na podstawie tej ustawy żądaj w sądzie od organizatora odszkodowania za bilet. Życzę powodzenia. Organizator ma prawo ustalić, co według niego jest bronią - musi tylko o tym poinformować - i to, co jest zapisane w ustawie, do niczego go nie zobowiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdss Re: A inni studenci? IP: *.pcz.pl 02.12.09, 16:45 a nóż to nie broń?? może jego posiadania też powinni zabronić w akademiku?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: A inni studenci? IP: *.strefa.com 02.12.09, 16:08 > Moim zdaniem osoby mieszkające w akademikach nie powinny posiadać broni. A na > posiadanie wiatrówki powinno być pozwolenie tak jak to było dawniej. Nigdy nie > wiadomo co komu odbije i zrobi z tą wiatrówką. Mój znajomy został kiedyś > postrzelony w rękę jak przechodził koło akademików właśnie z wiatrówki. A taka > broń potrafi być bardzo niebezpieczna. powinna ale nie jest, wiec nie wiem po co to potepianie studenta ktory nie zlamal prawa to raz jak juz wczesniej napisalem, kazdy ma mozg i powinien wiedziec co mozna a co nie i nie ma co gdybac jakby kogos potrzelili (gdyby babcia wasy miala to by dziadkiem byla) myslac w ten sposob powinnismy zdelegalizowac harcerzy czy chocby jednostki paramilitarne jak JS2028 czyli czestochowski strzelec bo tam mozna nabyc wiedzy ktora mozna komus zrobic kuku Odpowiedz Link Zgłoś
obiektywny.997 Re: A inni studenci? 02.12.09, 16:29 Gość portalu: Sarin napisał(a): > Najgłupszy komentarz jaki czytałem. Sam jesteś najgłupszy !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kl Re: A inni studenci? IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.12.09, 10:41 nie, komentarz jest ok. to ty jestes najglupszym czowiekiem jaki go czytal. jak chcecie trzymac bron to ok ale wyp.....ac z akademika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek ;) Re: A inni studenci? IP: *.pcz.pl 02.12.09, 10:47 Dobra chcesz się uczyć ok Gdybym był niezrównoważony to do straszenia tą bronią już by dawno doszo bo od 3 lat mam ją w posiadaniu. Poza tym nie było na mnie żadnych skarg. Studiuję na dziennych i pracuje nie mam czasu na bieganie z zabawkami po pokojach i straszenie spokojnych studentów . Pewnie ten artykuł nic nie zdziała ale ktoś w końcu musi przejrzeć na oczy P. Krystyna Odwala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warlock Re: A inni studenci? IP: 195.205.202.* 02.12.09, 19:14 To, ze nie bylo oficjalnych skarg i donosów moze wynikac z tego,ze ktos do tej pory bal sie to zrobic mimo odczucia zagrozenia. Moze to wynik spolecznego odczucia ,ktore zle sie kojarzy z donosem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dad Re: A inni studenci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 11:33 a mnie ciekawi, kto doniosl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jio Re: A inni studenci? IP: *.limes.com.pl 02.12.09, 12:43 computerro: masz całkowitą rację, "inni studenci mieszkają w akademiku żeby się uczyć" - penisy też nie są potrzebne do nauki. Odciąć albo wynocha faceci. "A podczas imprez w akademiku nawaleni studenci są poza kontrolą." - właśnie i biegają z tymi penisami. btw. nie dostrzegasz sprzeczności w swoim poście? niby inni studenci poza P. Markiem chcą się uczyć a potem nagle jakaś nawalona zgraja poza kontrola? Odpowiedz Link Zgłoś
computerro Re: A inni studenci? 02.12.09, 13:36 Chyba jesteś właśnie w trakcie takiej imprezy... Studenci bywają różni. Poza tym ten sam student może jednego dnia się uczyć a drugiego imprezować. Widziesz tu sprzeczność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jio Re: A inni studenci? IP: *.limes.com.pl 02.12.09, 13:53 widzę sprzeczność, bo skoro chcą studenci się uczyć to co im przeszkadza (Tobie) że p.Marek trzyma w swoim pokoju pneumatyczną zabawkę? Z twojego pierwszego posta wynika, że chcesz karać nawet nie za domniemanie popełnienia wykroczenia ale także za możliwość, że wykroczenie zostanie popełnione. Do tego właśnie odnosił się mój post o penisach. (Skoro to mężczyzna to ma penisa. Skoro ma to i jest "gwałcicielem") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brednie Re: A inni studenci? IP: *.185.jawnet.pl 02.12.09, 13:18 Bredzisz chłopie. Szybciej się nożami czy tulipanami z butelek potną niż postrzelają z pneumatyka. Właśnie przez takie budowanie grozy i mocy wokół zwykłej zabawki dochodzi do sytuacji gdy co niektórym osobnikom o niskim IQ lub wybujałej wyobraźni wydaje się, że będą jak Leon Zawodowiec. Zamiast uśmiechać się pobłażliwie patrząc na dorosłego faceta z zabawką robi się z niego groźnego bandytę. Już samo reklamowanie wiatrówek o mocy do 17J jako "broń bez zezwoleń" powinno być zakazane. Przy naszym restrykcyjnym prawie związanym z dostępem do prawdziwej broni, taka reklama przemawia przede wszystkim do osób, które nigdy nie powinny mieć w rękach przedmiotu miotającego pociski - nawet zwykłej procy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: A inni studenci? IP: *.strefa.com 02.12.09, 16:05 zabronmy tez sztuccow, latarek, szklanek, zelazek, maszynek do golenia z wymienna zletka bo tym wszystkim mozna zrobic kuku, troche powagi kazdy ma swoj mozg i korzysta mniej lub bardziej i wie co mozna a czego nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alan Re: A inni studenci? IP: *.icpnet.pl 03.12.09, 22:04 Puknij sie łeb! Moze Marek jest pasjonatem ? Twoj komputer jest bardziej szkodliwy niz taka atrapa. Co za niezyciowe podejscie,rece opadaja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies_fafik Wladze uczelni mają rację (w przypadku broni) IP: 212.160.172.* 02.12.09, 10:14 Jestem miłosnikiem broni, ale jeżeli chodzi o meritum sprawy, to przyznaje racje "władzy" w akademiku. Mozna zastosowac waską interpretacje przepisów - bo ten Walter to tylko broń pneumatyczna o energii wylotowej poniżej 17J, czyli teoretycznie rzecz niegrozna. Tyle ze broń to broń, nawet pneumatyczna. Posiadanie jej i przechowywanie w miejscu, gdzie postronne osoby maja latwy dostep do niej (kolega otworzyl szuflade w kanapie - zgroza!) nie powinno miec miejsca. Akademik to miejsce, gdzie rózne "schizy" odchodzą - moze sie zdarzyć, ze podczas nieobecnosci kolegi ktoś inny sobie pożyczy wiatrówkę żeby bedąc nawalonym jak szpak postrzelac sobie do okien naprzeciwko albo do psow na trawniku i ktos zostanie ranny - wtedy dopiero będzie afera. Poza tym dlaczego nie trzymac w akademiku karabinka pneumatycznego z celownikiem optycznym? To w koncu tez "zabawka" (ponizej 17J)... Natomiast sposób rozwiazania tej sprawy woła o pomstę do nieba. Student powinien zostac wezwany do odpowiedniej "władzy", poinstruowany o szkodliwosci trzymania wszelkiej broni pneumatycznej, powinien złozyc samokrytyke i pozbyć sie niepożadanego uzbrojenia spod swojego łóżka. A to, jak sie to odbyło to zenada, a nie panstwo prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek ;) Re: Wladze uczelni mają rację (w przypadku broni) IP: *.pcz.pl 02.12.09, 10:51 Broń racja. Czy ktoś może sobie pożyczyć pewnie może ale musisz zrozumieć że broń została znaleziona bez śrutu i bez gazu a te 2 substytuty nie były nawet w 1 pomieszczeniu z tą bronią. Na tą chwile krzywdę tą bronią można wyrządzić jedynie nią w kogoś rzucając. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studencik Re: Wladze uczelni mają rację (w przypadku broni) IP: *.54.174.55.tvksmp.pl 03.12.09, 22:30 od piesków to się odfiflaj dobra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TURBODYMOMEN Re: Wladze uczelni mają rację (w przypadku broni) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 12:30 Odsyłam do samej ustawy. Przeczytaj ją, najlepiej 10 razy (ze zrozumieniem). A potem dopiero może coś napisz :) Poza tym masz racje. pytanie ile takiej "nie-broni" jest jeszcze w akademyku, ilu takich których jeszcze ktoś nie sypnął bo może są bardziej lubiani lub trochę ciszej siedzą. A może ktoś ma łuk i strzały? A może gaz w długopisie, albo paralizator bo boi się wyjść do osiedlowego sklepiku po wieczorynce. Władzą uczelni chciałbym SERDECZNIE pogratulować komunistycznych metod rozwiązywania obaw społecznych !! TURBODYMOMEN już się za was wstydzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beno ...akademik to miejsce gdzie rozne "schizy"... IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.09, 12:32 dobre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tropiciel głupoty Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 10:14 Głupie baby na kierowniczych stanowiskach to gorzej niż epidemie AIDS i cholery razem wzięte. A tak na marginesie to widzę, że donosicielstwo na tej dziadowskiej uczelni kwitnie jak za czasie komuny. Ciekawe czy obowiązuje ówczesna zasada - w każdym pokoju kapuś. Chyba tak, bo najwięksi donosiciele tej kiedyś najbardziej skomunizowanej uczelni w Polsce to dzisiaj profesorowie, dziekani, prorektorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
superhipermaczo Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 10:22 kurcze szkoda że wcześnie nie wiedział pożyczyłbym i kantor albo bank okradł, eh może jak mu odda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: denver Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: 77.255.90.* 02.12.09, 10:35 "Ktoś musiał zrobić doniesienie na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewnego ranka po prostu aresztowany" Jak nazywa się kierowniczka DS. ,,Maluch"? Nie widzę jej nazwiska w tekście a to ona jest sprawczynią całego zamieszania. Odpowiedz Link Zgłoś
2_mirabelka40 Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 10:47 W akademiku mieszkają różni ludzie i ta zabawka i nóż kuchenny, w ręku osoby nieodpowiedzialnej, nietrzeźwej lub chorej może być zagrożeniem dla innych. Nie podejrzewam o nieodpowiedzialne użycie tej niebezpiecznej zabawki właściciela, ale mieszka z innymi, dla których tego typu broń, łatwo dostępna, może stać się niebezpiecznym narzędziem. Opisywany student jest dorosły i ponosi odpowiedzialność za to co robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek ;) Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.pcz.pl 02.12.09, 10:58 Masz rację ponoszę odpowiedzialność i po przeszukaniu z którego nie ma żadnego protokołu udałem się do Pani Kierownik prosząc o zwrot broni i oświadczając że wyniosę ją natychmiast z akademika. Jakbym trzymał broń w samochodzie to regulaminu bym nie naruszył a """zagrożenie """ nadal by było ;) Poza tym napisałem odwołanie a Pani Kierownik napisała sprostowanie do odwołania którego nie mogę na piśmie dostać a jej historia co do przeszukania i oddawania mojej własności zmienia się jak w kalejdoskopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franz86 Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 02.12.09, 11:06 trzymanie broni w akademiku jest zupełnie czym innym niż trzymanie jej w samochodzie lub własnym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.09, 10:43 Taaa broni, przecież o wiele groźniejszy jest taboret i łatwiej go użyć na zakrapianej imprezie, bo nie trzeba sięgać pod łóżko ładować i takie tam, tylko wstać i się zamachnąć. Pani kierownik, powinna komisyjnie sprawdzić, którzy mieszkańcy mają penisa i ich także wyrzucić, przecież stwarzają zagrożenie wywołania gwałtu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu broń nie w domu!! IP: *.chello.pl 02.12.09, 12:11 Kiedy służyłem po studiach jako oficer w pewnej jednostce, brałem udział w ogólnym wystąpieniu oficerów z żądaniem zorganizowania w jednostce depozytu broni. Po wielu staraniach udało się dowództwo jednostki przekonać. A przedte - co to się działo!! W skromnym pokoiku, w którym mieszkałem, przy każdych imieninach, urodzinach itp., zawsze dochodziło do etapu, w którym któryś z biesiadników wesoło wymachiwał moją służbową bronią, którą miałem głęboko schowaną. Przy odbieraniu słyszałem te same argumenty, które tu występują, o odpowiedzialności, dorosłości, trudności znalezienia nabojów itp. Kierownictwo DS stara się zapewnić reszcie studentów wymagane przez nich warunki - bardzo dobrze! To nie jest kara, to po prostu wymóg zapewnienia godziwych warunków zakwaterowania dla wszystkich. Za moich czasów, bardzo dawnych, kilku "hobbystów" w akademiku próbowało uprawiać swoje hobby (i zajęcie zarobkowe) w postaci wygotowywania ludzkich, nie do końca rozłożonych czaszek, odgrzebywanych na skwerze Politechniki Wrocławskiej przy pracach porządkowych. Trudno opisać, jak byliśmy wdzięczni prorektorowi d/s studeckich, że nas od tych "dorosłych ludzi" uwolnili! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: broń nie w domu!! IP: 212.87.236.* 02.12.09, 16:47 może i masz racje, ale nie powinno się w ten sposób też załatwiać takich spraw. Wg mnie kierowniczka nie powinna w ten sposób rozwiązać sprawy, no ale cóż, wszyscy wiemy jaka ona jest "miła". Coś jej nie pasuje to od razu... oczywiście dla niej bronią jest władza, której bardzo chętnie używa. Bo co innego że trzymał a co innego w jaki sposób zareagowała. Można było spokojnie porozmawiać. Zresztą w wielu przypadkach tak jest, było i będzie. Bo część osób nie umie po ludzku rozmawiać i znaleźć rozwiązanie tylko najlepiej natychmiast odciąć internet lub tak jak w tym przypadku wywalić z akademika. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 19:29 > W akademiku mieszkają różni ludzie Jak widać nie brakuje też zawistnych i bezmyślnych podpie...czy... Jeśli ktoś jest zagrożeniem to poradzi sobie przy użyciu scyzoryka, młotka albo gaśnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student z czesto Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.pcz.pl 02.12.09, 20:11 uż tej ku..... odpie... na dobre... a nóż większy niz dłoń też stanowi broń może się i o to dopie... i czym ja będę chleb kroił..?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss studencie... IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.12.09, 10:44 wez te dlon i je..nij sie nia w leb, moze ci pomoze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luger Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 21:56 TO NIE JEST BROŃ!!! Tylko coś co ją z grubsza przypomina. Pisanie o tym przedmiocie w ten sposób jest sporym nieporozumieniem. A niebezpieczne w rękach osoby będącej "pod wpływem" czy też nie zrównoważonej może być dosłownie wszystko, zaczynając od noża( a podejrzewam że w akademiku jest ich od groma) na krzesłach i stołach kończąc. I są o wiele bardziej dostępne od tej zabawki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E-van Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.centertel.pl 02.12.09, 11:02 Jak rozumiem Pani, która weszła do pomieszczenia ma prawo dokonywać przeszukań i rekwirować znalezione przedmioty!? Przecież to jakieś prawne jaja! Pozwać uczelnie o 20.000zł na cele charytatywne i przywrócić możliwość zamieszkiwania w akademiku! A jak Pani Kanclerz nie umie czytać (broń palna - polecam definicję w wikipedii jeśli nie ma papierowej wersji encyklopedii) to już jej problem. Kluczem do pokoju w akademiku z bliskiej odległości także można zabić! Nie mówiąc o nożach, widelcach, łyżkach itp. Sprawa z prawnego punktu widzenia jest banalna. Życzę studentowi powodzenia - absurdy trzeba pietnować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloss Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.12.09, 10:44 no to sprobuj pozwac. przegrasz z mety, i slusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
men_53 To ustawa rozstrzyga, co jest bronią. Nie kierowni 02.12.09, 11:05 Jeżeli to jest broń, to kierowniczka nie miała prawa jej rekwirować i obecnie powinna odpowiadać za nielegalne posiadanie broni. Jeśli zaś to nie jest broń (nie podlega ustawie o posiadaniu broni) to cała sprawa jest idiotyzmem i nadużyciem ze strony kierowniczki DS i władz uczelni. W świetle opisanych faktów prawdą jest to drugie, policja stwierdziła jasno, że zabawka pneumatyczna nie jest bronią, nawet w swietle polskiej, ostrej ustawy o broni (na zachodzie pistolet <17J jest po prostu zabawką!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: To ustawa rozstrzyga, co jest bronią. Nie kie IP: *.alfanet24.pl 02.12.09, 11:32 To teraz Ty złoż skarge na brak odpowiedzi na swoje pisma na podstawie KPA. Jezeli minie ustawowy termin, odpowiedzialny za odpowiedz urzednik musi poniesc konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek ;) Re: To ustawa rozstrzyga, co jest bronią. Nie kie IP: *.pcz.pl 02.12.09, 14:15 Zrozumcie składanie wniosków nie ma sensu ja składam oni między sobą sobie piszą jak ty piszesz ze było czarne to oni ze białe. Ma byc tak jak oni mówią i juz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawelA Re: To ustawa rozstrzyga, co jest bronią. Nie kie IP: *.chello.pl 02.12.09, 21:38 Źle, pismo, wysłane za potwierdzeniem odbioru, w nim adnotacja o odpowiedzi najlepiej w trybie ustawowym 14 dni ;-). Brak odpowiedzi skutkuje zgłoszeniem sprawy do odpowiednich władz zewnętrznych typu sąd. Masz potwierdzenie z policji, że to nie broń? Masz, więc gdzie jest problem? Nie broń palna, bez amunicji i środka miotającego czyli gazu, więc krzywdy żadnej wyrządzić nie może... Ech coś cienkie te studenty dzisiejszymi czasy... Taka banalna sprawa i sobie Kolega nie może poradzić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warlock Re: To ustawa rozstrzyga, co jest bronią. Nie kie IP: 195.205.202.* 02.12.09, 11:34 Ciągle czytam pojawiające sie slowo "student". W Czestochowie nie ma studentow,no moze jeden na dziesieciu. Reszta to zwykla banda ktora patrzy jak sie tu nachlac taniego piwska i zabawic sie z zaparkowanymi samochodami. Jakies 5 lat temu moja znajoma byla na spacerze z psem i wlasnie dwoch "studentow" bawiac sie takim pistolecikiem strzelilo do jej psa z odledlosci ok. 6 metrow. Final taki,ze srut przebil psu zebro i utkwil w plucu. Takich mamy madrych 20 letnich studentow . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek ;) Re: To ustawa rozstrzyga, co jest bronią. Nie kie IP: *.pcz.pl 02.12.09, 14:16 Co do tych twoich studentów to. Wez pod uwage że studiuję dziennie i miałem 2 dorywcze prace czasu wolnego 0 Odpowiedz Link Zgłoś
emerytwojsko Re: To ustawa rozstrzyga, co jest bronią. Nie kie 02.12.09, 11:39 Uważam, że obie Panie postąpiły histerycznie nadgorliwie, jeżeli jest tak, jak pisze marek. Uważam,że po pierwsze powinny przeprosić studenta a po drugie oddać mu wiatrówkę (nie atrapę!, nie broń!)i poprosić lub zażądać (podstawa prawna)o wyniesienie wiatrówki z akademika. Jeżeli tak się nie stanie, będę je uważał za osoby wymagające leczenia. Ciekawe, co o tym sądzi największa w Polsce firma od wiatrówek: Kolter przy ul. Kopernika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: To ustawa rozstrzyga, co jest bronią. Nie kie IP: 217.147.104.* 02.12.09, 12:58 > Jeśli zaś to nie jest broń (nie podlega ustawie o posiadaniu broni) > to cała sprawa jest idiotyzmem i nadużyciem ze strony kierowniczki > DS i władz uczelni. > W świetle opisanych faktów prawdą jest to drugie, policja > stwierdziła jasno, że zabawka pneumatyczna nie jest bronią, nawet w > swietle polskiej, ostrej ustawy o broni (na zachodzie pistolet <17J > jest po prostu zabawką!). Mylisz pojęcia "broń" i "broń palna". Wspomniana przez ciebie ustawa dotyczy tylko broni palnej i żadnej innej. A to, co miał Marek, jest też bronią - bronią pneumatyczną - którą można posiadać bez pozwolenia. I to właśnie stwierdziła policja. Ale mimo wszystko jest to broń, a nie żadna "zabawka". Czy będziesz też twierdził, że broń biała, taka jak szabla czy miecz, nie jest bronią, a tylko "zabawką"? A taką broń też można posiadać bez pozwolenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luger Re: To ustawa rozstrzyga, co jest bronią. Nie kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 13:24 Poniżej energii 17J nie można mówić o żadnej broni. W świetle prawa takie coś jest po prostu tylko zabawką, ewentualnie urządzeniem pneumatycznym. Owszem można nazwać to niebezpiecznym narzędziem ale w zasadzie pod to określenie można podciągnąć wszystko. Jak na mój gust nastąpiła spora nadinterpretacja przepisów DS. Tylko dla tego że pani kierowniczce się wydawało. Odpowiedz Link Zgłoś
moritani Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 11:42 Nikt nie pyta po cholerę byłą ta "broń" studentowi?? Dla obony??? Z tego chyba precedensu trzeba wyciagnąc wnioski. Czy to stanowić bedzie hamulec dla studiowania w Czestochowie, to czysta demagogia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WTK Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.petroinform.com 02.12.09, 12:05 Wiatrówka nie jest do obrony. Strzela się z niej do tarczy, dla spotu. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olddev Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.gl.digi.pl 02.12.09, 13:01 vWiesz ja mam plastikowy model f16. To zastanawiające prawda po co dorosłemu facetowi taki model. Przecież można by zrobić w odpowiedniej perspektywie zdjęcie i powiedzieć "chcę zaliczenie a jak nie to zbombarduję twoje osiedle" Szokujące prawda? W regulaminie jest napisane "broni palnej" pistolet pneumatyczny służacy do sportowego strzelania np. do puszek nie jest bronią palną. No chyba że nie odróżniasz prochu od swojego oddechu, co przy odpowiednim braku higieny jest nawet do zaakceptowania. Ciekawe jakie ty nielegalne repliki posiadasz w swoim domu? Uważaj bo może masz w ostatnim wydaniu swojej ulubionej prasy zdjęcie Osamy - i wyjdzie że jesteś na pewno terrorystą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek ;) Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.pcz.pl 02.12.09, 14:13 Poco mi była napisałem w odwołaniu . Chodziło o to że czasami z pracy byłem zmuszony trzymać dość duże ilości gotówki w pokoju itd itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 16:26 potrzebna byla do rozgrywek airsoft - LEGALNYCH i popularnych Odpowiedz Link Zgłoś
armao_pl Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 11:55 Ponoć a akademiku mieszkają dorośli, pełnoletni ludzie. Prawdą jest, że z bliskiej odległości można zrobić komuś krzywdę łyżeczką od herbaty. Można zrobić większą krzywdę samochodem stojącym pod akademikiem lub rzucając butelką z okna (co jest nagminne podczas imprez). Użycie tej wiatrówki, która nie była nabita i bez amunicji (co stwierdziła policja), było dużo trudniejsze niż użycie noża czy widelca będącego w każdym pokoju lub łączniku. Jak można wyrzucić kogoś za posiadanie broni, nie będącej bronią? Druga sprawa, to brak odpowiedzi na odwołanie. Dlaczego nie było oficjalnej odpowiedzi na piśmie? Fakty, faktami, a sprawiedliwość musi zawsze być po PCz. stronie - przecież wiadomo, że student nie wynajmie prawników, gdyż: 1. nie stać go na to 2. woli w akcie odwetu nie mieć problemów na studiach... 5 lat mieszkałem w Maluchu... dwa razy zapłaciłem, za rzeczy których nie zniszczyłem... inaczej by mnie nie wykwaterowali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 12:02 Ta uczelnia zeszła na psy. Na codzień studenta traktuje się jak intruza, rządzą panie z dziekanatów i kierowniczki akademików. Nic nie można zrobić bo to wszystko rodzina. Pani Rektor lubi tylko swoich przydupasów z zarzadzania reszta się nie liczy. Ale wiocha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fxhunt Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.noblebank.pl 02.12.09, 12:12 Marek, Nie rób z nas kretynów. Jesteś sportowcem, że trzymałeś broń (czy coś co jest jej substytutem) ? Jakoś mi się nie wydaje. Możesz tłumaczyć, że to sport, do obrony, kolekcjonerstwo...błagam, inni ludzie na prawdę nie są tacy głupi. Uczelnia jest do zdobywania wiedzy a nie do szpanowania i udawania gangsterki. Takim cwaniaczkom mówię zdecydowane NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PawelA Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.chello.pl 02.12.09, 21:44 Kolego Bredzisz, przez duże B, jak będzie chciał to sobie w majestacie prawa może zrobić tym "czymś" dobrze, a Tobie nic do tego, po co miał i dlaczego. Może chciał sobie trzymać w szufladzie, bo mu dobrze robi na jego męskie ego? Zabronione to jest? Od kiedy? To nie jest broń palna w prawidłowym tego słowa znaczeniu! Taka zabawka jest dozwolona dla każdego obywatela RP od lat 18- up. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_leon Się baba po prostu uwzięła 02.12.09, 12:13 Się baba po prostu uwzięła. Okazało się, że to nie broń palna ale jej głupio rację studentowi przyznać. Teraz to już chodzi o zwykły "babski honor". Odpowiedz Link Zgłoś
computerro Dlaczego głupio? 02.12.09, 13:50 A gdyby wszyscy studenci mieli broń - legalną i nielegalną, różną - to czy zadaniem kierowniczki byłoby zgadywać, która jest która? Tu chodzi raczej o zasady współżycia społecznego. Po co to utrudniać, komplikować poprzez wnoszenie na teren akademika broni i oczekiwanie od kierownictwa,że będzie się z tym cackało? A jaka pewność, że broń skontrolowana w poniedziałek to ta sama broń we wtorek? Koleś mógł sobie przynieść inną a poprzednią wyrzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
michol73 Re: Dlaczego głupio? 02.12.09, 22:26 computerro napisała: > A gdyby wszyscy studenci mieli broń - legalną i nielegalną, różną - > to czy zadaniem kierowniczki byłoby zgadywać, która jest która? A jaka pewność, że broń > skontrolowana w poniedziałek to ta sama broń we wtorek? Koleś mógł > sobie przynieść inną a poprzednią wyrzucić. jak to w "Misiu" było? "a gdyby tutaj Wasza Matka przechodziła przez jezdnię?" ;-))) Weź pod uwagę, że nie każdy jest takim przebiegłym spiskowcem jak TY i nie każdy student PCz to arabski terrorysta :-))) Nie ważne "co by było gdyby" tylko ważne co było faktycznie. Chłopak miał pod łóżkiem zabawkę bez śrutu, więc jeśli to było sprzeczne z regulaminem (a chyba nie było?), to kierowniczka powinna nakazać mu usunięcie niedozwolonego przedmiotu z pokoju i tyle w temacie. Ktoś tu chyba leczy swoje kompleksy i musiał pokazać jaką ma władze nad studentem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 12:20 Krycha znowu pokazała pazurki.. ale dobrze trzyma w ryzach wszystko.. po pierwsze nie wiem po co gościowi taki pistolet, ale zapewne do jakiś głupich numerów - po drugie, studenci sami jesteśmy sobie winni. Od kilku miesięcy nie mieszkam w akademiku ale.. widzialem powbijane noże w drzwi, nowe drzwi, poopalane sufity w niedawno wyremontowanym akademiku. Pozniej kiera ma nerwice i kazdemu sie dostaje. Ciekawe czy nie ma w okolicy pokoju tego goscia sladow po jakis gumowych czy plastykowych kuleczkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strzelec kazdy ma prawo miec kalacha pod lozkiem... IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.09, 12:30 akademik to niebezpieczny teren i tez nie dziwie sie ,ze studenci sie zbroja.Ten drugi z pokoju mu zazdroscil i go pod.....lil. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.czwa <<< Do Marka >>> 02.12.09, 12:48 Marku, czy mozesz odezwac się na mojego maila: pawel.czwa@gazeta.pl Mam sprawę do Ciebie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent Re: kazdy ma prawo miec kalacha pod lozkiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 13:05 a ktory teren jest bezpieczny ?? Jak tak bedziesz pisal to ludzie wszedzie beda ze soba nosic bron bez pozwolen zdolna z bliskich odleglosci zagrozic zyciu badz zdrowiu. Mieszkalem 5 lat w akademiku i nie grozi tam nic poza ostrym kacem. Kto nie fika nie dostaje .. a jak fika i sie boi poczym uzbraja sie w jakas bron to ... coz.. aut. Popieram Kryche Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student z czesto Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.pcz.pl 02.12.09, 20:10 już tej ku..... odpie... na dobre... a nóż większy niz dłoń też stanowi broń może się i o to dopie... i czym ja będę chleb kroił..?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 13:28 ... a przecież jeszcze każdy student posiada "narzędzie" do gwałtu ! To co z tym zrobić ?? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
loskomornikos Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 14:26 To, że Marek nie powinien trzymać broni w pokoju to jest oczywiste. Skoro trzymał ją 3 lata i nic się nikomu nie stało, to przemawia za jego rozsądkiem. Dobija mnie tylko procedura załatwiania tej sprawy. Można było zrobić to w inny sposób, np. upominając go, dając mu karę sprzątania kuchni itp. Niestety Pani kierownik nie ma wogóle podejścia do studentów (czego sama doświadczyłam!), jest opryskliwa, bezwzględna i wykazuje bardzo niską kulturę osobistą!!!Mimo, że Marek złamał regulamin, trzymam jego stronę, bo znam Panią kierowni i wiem, jaki ma stosunek do studentów. Nie zgadzam się także z opiniami niektórych, że studenci, to banda idiotów i pijaków, ponieważ (na litość boską!)nie można uogólniać biorą pod uwagę tylko wybryki tych, którzy przyszli na studia się pobawić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... I w dupach się poprzewracało, tak?! IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.09, 14:50 To tylko cytat z "Kingzaszu". Ale z drugiej strony pasuje. W końcu po co studentowi w akademiku wierna atrapa broni? Nie sportowy pistolet pneumatyczny, ale po prostu atrapa, jakich czasem używa się w prawdziwych napadach? Pamiątka z partyzantki? Owszem, zabaweczki są potrzebne, ale nie lepiej grzechotkę było sobie kupić? Może i jestem ograniczony, ale naprawdę nie umiem wyobrazić sobie logicznego uzasadnienia, jakie zastosowanie może mieć w życiu studenta taki gadżet, że zamiast zostawić go w domu, musi go zabierać do akademika. Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 15:13 Szacowna kierowniczka powinna zgloszenie natychmiast przekazac organom scigania i postepowac zgodnie z ich ustaleniami. Pozatym mozna stanowczo poprosic coby toto nie bylo przechowywane w akademiku. No ale wtedy nie mozna wykazac swojej "wladzy". No ale kto by sie przejmowal studentem, sztuk 1. Jest tylu innych. Odpowiedz Link Zgłoś
obiektywny.997 Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta 02.12.09, 16:18 Solidnego dziennikarza poznaje się po tym że dotrze do wszystkich stron spornych kwesti. Tutaj widzimyże panu nie chciało się ruszyćczterech liter z redakcji. Jeśli by pan był dociekliwy to o powodach wydalenia z akademika byłoby znacznie wiecej np. o tym że z tej broni zostały uszkodzone szyby p.poż o wartości kilku tys. zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scp Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: 160.213.122.* 02.12.09, 16:49 ale skoro jest zakaz wnoszenia i przechowywania broni na terenie akademika to i kierowniczke powinno sie eksmitowac z akademika. Nie dosc ze ukradla to i przechowuje ta bron na terenie akademika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek ;) Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: *.pcz.pl 02.12.09, 18:02 obiektywny.997 ogarnij sie ja juz nie mam siły do takich jak ty szyby wiesz ile osób na tym piętrze uważa że te szyby to juz były jak sie wprowadzaliśmy. Przyjrzyj się szybą i zmierz rozmiar otworu ma 2mm a śrut do Waltera 4,5mm . Szyba nie została przebita na wylot tak??? w środku jest lejek więc coś przez dziurke przeszło ale napewno nie śrut i nie z tej broni bo jak troszke pomyślisz to powinien on zostać między szybami. Spróbuj wlać 1 litr wody do szklanki która ma 200ml . Ślady na szybie są dużo za małe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warlock Re: Bierz zabawkę i wynoś się z domu studenta IP: 195.205.202.* 02.12.09, 18:44 Marek , a gdzie takich teori balistycznych sie naczytałeś,chyba na obejrzales Matrix reaktywacje ? Odpowiedz Link Zgłoś