Dodaj do ulubionych

Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem

30.01.10, 16:21
Proponuję autorowi artykułu troszeczkę obiektywizmu w tym, co pisze.
Jestem sąsiadką Pani Janki a mieszkamy razem na jednej klatce schodowej od końca lat 60-tych. W takich przypadkach dochodzi do dużego stopnia zażyłości i zwykłej ludzkiej, sąsiedzkiej życzliwości. Nasza mała zbiorowość interesuje się sobą nawzajem i wspiera w potrzebie i trudnych chwilach - wszak mieszkamy ze sobą lat prawie 50! Pani Jance stale pomagają sąsiedzi z tego samego piętra - jest to pomoc STAŁA i całkowicie bezinteresowna. W stopniu doraźnym pomaga jeszcze kilkoro sąsiadów, przychodzi opiekunka społeczna a do większego stopnia pomocy nie dopuszcza sama zainteresowana.
Natomiast nagrodą za pomoc i zainteresowanie (której akurat nikt tu nie oczekuje, bo robimy to dla naszej sąsiadki a nie dla nagród) jest przedstawienie nas jako bezdusznych, zainteresowanych jedynie czubkiem swego nosa, wrednych egoistów.
Pani Janka nie została przywieziona do zamkniętego mieszkania, a jedynie zostali przysłani policjanci celem ustalenia, kto dysponuje kluczami i czy pani Janka ma w Częstochowie rodzinę. To sąsiedzi udzielili policji informacji, gdzie szukać rodziny a także kto ma klucze do mieszkania naszej sąsiadki. Pechowo policjanci akurat tej osoby nie zastali w domu.
Może pan Redaktor pofatygowałby się, by rzetelnie zebrać informacje do artykułu a nie epatował ludzką bezdusznością i wyciskał łzy z empatycznych czytelników, których oburzają nieistniejące spiski złych sąsiadów???
Obserwuj wątek
    • Gość: czytelnik Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 30.01.10, 16:51
      Jako czytelnik GW oczekuję rzetelnych informacji, a jako człowiek mam do tego
      prawo. Panie Jarosław Sobkowski, bo jak rozumiem Pan jest autorem tego artykułu,
      proszę o wyjaśnienie. Może znieczulica, o której raz po raz słyszy się, jest
      tylko dobrze sprzedającym się news`em?
    • Gość: JUANNN Co się dziwić, to tylko Wymiotna (Wybiórcza) IP: *.multi-play.net.pl 30.01.10, 18:27
      Tu pracują takie hieny dziennikarskie jak czcigodny autor, jak
      Maleszka, czy Michnik.
      No i dlatego fakty są mało ważne - liczy się konkluzja :-D.

      Kiedy wy upadniecie, no kiedy?
      • babaqba Re: Co się dziwić, to tylko Wymiotna (Wybiórcza) 31.01.10, 10:29
        Witam katolika na naszym forum! Kiedy upadek? Właśnie trwa. Zauważ, że
        opieka zdrowotna się zwija, ludzie umierają na choroby, które w PRLu
        wyeliminowano, maleje liczba linii kolejowych, pojawiają się
        niezelektryfikowane miejsca w kraju, upada edukacja. Państwo się
        zwija. Ale to nikogo nie dziwi. Poprzednio, kiedy katolicyzm zawładnął
        Polską, kraj także upadł w krótkim czasie.
    • Gość: gość Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 18:49
      To ja nie rozumiem dlaczego nikt z tych troskliwych sąsiadów ani mądrych
      lekarzy nie wezwał ślusarza, aby otworzył tej pani drzwi do mieszkania i
      wstawił nowy zamek?? czy na przykład zgubienie klucza od domu robi ze mnie od
      razu osobę bezdomną?? absurd jakiś.....
      • Gość: zawsze-inna Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.10, 19:35
        wychodzi na to ,ze to ktoś z sąsiadów zamknał mieszkanie tej pani skoro to sąsiedzi powiadomili pogotowie.
      • Gość: TYM Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.chello.pl 31.01.10, 09:21
        do gość znaczy twa wyobraznia nie umie wyczuc prawa wlasnoci i jego
        naruszania a to sie wiaze wlasnei z dorobieniem kluczy jak sadzisz
        za ile otwiera sie takie drzwi juz pisze 100zl
    • znak Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem 30.01.10, 19:36
      "To problem dla takich specjalistycznych placówek jak nasza, bo
      każde tak zagospodarowane miejsce odbiera możliwość leczenia innemu
      człowiekowi - uważa rzeczniczka. - To właśnie sąsiedzi, ze zwykłej
      ludzkiej przyzwoitości, wiedząc, że obok żyje starsza, nieporadna
      osoba, powinni zawiadomić pielęgniarkę środowiskową. Ta z kolei, po
      zbadaniu sytuacji - ośrodek pomocy społecznej. Ten zdecyduje, jaką
      formą opieki powinna zostać objęta taka osoba." - mówi pani rzecznik
      szpitala. I dalej po cvhwili: "- Kontaktujemy się z ośrodkami pomocy
      społecznej głównie w sytuacjach, kiedy osoby nie są ubezpieczone.
      Pytamy, czy zostaną nim objęte - tłumaczy pani rzecznik. - Trudno
      natomiast oczekiwać, że lekarz mając kilkunastu pacjentów na dyżurze
      zajmie się wydzwanianiem po instytucjach pracujących przecież do
      godz. 16. "
      A koczy tak: "- Nie ma na to ani przepisu, ani jakiegoś podpisanego
      porozumienia. Każdy może nas zawiadomić, że ktoś potrzebuje pomocy -
      mówi Agnieszka Sędziwa-Kogut. - Szpitale również to robią. Podobnie
      sąsiedzi. Dziennikarz też może. Nasi pracownicy socjalni sprawdzają
      sytuację takiej osoby i w zależności od potrzeb udzielamy jej
      pomocy."

      No, powiedzcie, nie jełopka ?
      Od siebie dodałbym tylko, że jeśli "wszyscy mogą dzwonić", to przede
      wszystkim winien to zrobić szpital, bo od razu pomoc zainicjuje.
      Najlepiej zmienić kimś innym panią rzecznik - jej następczyni akurat
      mogłaby się zając wydzwanianiem, zamiast puieprzeniem głupstw. Z
      takimi poglądami, jak u pani rzecznik, pewnie tylko obywatele byłego
      Kraju Rad się mogą solidaryzować. Jak można z takim "polotem" być,
      już nie rzecznikiem, ale w w ogóle pracownikiem szpitala.

      Opowioedzcie o tej sprawie z zartykułu Niemcowi, Francuzowi,
      Anglikowi, no, komukolwiek ze starej Unii Europejskiej, to szczeną
      podłogę porysuje z osłupienia.
      • Gość: ee Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.76.classcom.pl 31.01.10, 09:29
        pomijajc ze autor artykulu pobieznie sklecil zebrane informacje; jednak to co
        wygaduje p[ani rzecznik to jest przegiecie [choc pewnie wiekszosc lekarzy sie z
        nia zgadza ze 'kaza' im sie zajmowac takimi pie...mi; tak jak ojciec dyrektor
        nie musi dbac o czystosc bo przeciez jest sprzataczka]
    • kmrp Jak znam życie 30.01.10, 20:26
      to mieszkanie ma już nowego właściciela. Wszystko oczywiście zgodnie
      z tzw. świętym prawem własności, a wszelkie urzędy spytanie o
      sprawę, umyją ręce.
    • Gość: XYZ Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.xdsl.centertel.pl 30.01.10, 21:13
      Czy to ważne kto jest autorem artykułu? Moim zdaniem nie .
      Winę za całą tą sytuacje ponosi Szpital i sąsiedzi a przede wszystkim osoby
      które zamykały mieszkanie , bo jeżeli po pogotowie miał kto zadzwonić to
      powinien i zainteresować się dalszym losem starszej Pani.
      Ale najważniejsze gdzie jest rodzina? Pewnie widza Babcie kiedy dastanie
      emeryturę,to wtedy Panią Janke widzą. O tym już sąsiedzi nie piszą i o to się
      nie oburzają, bo i oni może korzystają.
      • Gość: oj Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 21:36
        Oj nie oceniajcie, żebyście nie zostali ocenieni za wasze czyny i pismactwo.
      • znak Do XYZ: 30.01.10, 22:40
        Ty jestes bardzo a bardzo popier.olony/-a/, i to nie chyba a na
        pewno. Jedyne, co cię tłumaczy, to to, iż okazuje się jednak prawdą,
        że każdy sądzi według siebie.
    • kibic_rudego To jest komusz propaganda w katolickim Narodzie 31.01.10, 00:28

      jakim jest Polska z JPII, Kardynalem Dziwiszem i reszta dobrych pasterzy
      sytuacja nie do pomyslenia.
    • badboggie Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem 31.01.10, 04:26
      Dzikuje Wam sasiedzi za opieke na staruszka.Wiecej takich dobrych informacji
      do gazet.Czyste sumienia wazniejsze od niesprawiedliwych ocen.TAK trzymac!!
    • te-rauma Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem 31.01.10, 06:52
      Dodam, choć już miałam się nie odzywać w tej sprawie, że jeden z
      sąsiadów (właśnie ten, który zamknął mieszkanie) był w szpitalu u
      Pani Janki, rozmawiał z lekarzem i przedstawiał sytuację.
      Pani Janka jest bardzo samodzielną osobą i nie za bardzo chce przyjąć
      pomoc od nas, sąsiadów a prawda jest taka, że i wiek i choroby
      predestynują ją do stałej, całodobowej opieki, której niestety nikt z
      nas nie jest w stanie zapewnić.
      To lekarz uznał, że jego nie obchodzi, co się z Panią Janką stanie i
      że możemy sobie dzwonić do MOPSu.
      "Całkiem zdrowa" według szpitala Pani Janka ma 95 lat, kłopoty z
      sercem, ciśnieniem, porusza się aktualnie o balkoniku i całą noc
      przeleżała na zimnej podłodze. Skoro całkiem zdrowa, to czemu nie
      mogła wstać??? Po kilku godzinach (dokładnie 2) szpital już wiedział,
      że jej nic nie dolega a podłączona kroplówka była pewnie dla picu!

      Biedny ten szpital! Bezduszni sąsiedzi porzucają zdrową staruszkę na
      progu szpitala, by ten wyręczając i rodzinę i przyjaciół i instytucje
      zapewniał jej spokojny byt!
    • amfaber99 Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem 31.01.10, 08:19
      OSOBY,KTÓRE ZAJMUJA MIESZKANIA - BEZPRAWNIE TO TZW. HIENY
      CMENTARNE,BEZ SKRUPUŁÓW,BEZ ZASAD,BEZWZGLĘDNE,WYRACHOWANE,POZBAWIONE
      WYŻSZYCH UCZUĆ.DLA NICH NAJWAŻANIEJSZA JEST KORZYŚĆ - ZYSK.RESZTA
      SIĘ NIE LICZY.OSOBA W WIEKU TEJ KOBIETY NIE POWINNA MIESZKAĆ
      SAMA.GDZIE JEST JEJ RODZINA ? DLACZEGO INSTYTUCJE PAŃSTWOWE ,W
      KTÓRYCH ZATRUDNIONYCH JEST TYSIĄCE URZĘDNIKÓW ZA PIENIĄDZE PODATNIKÓW
      NIE WYKONUJE NALEZYCIE SWOICH OBOWIAZKÓW I DOŁOZY WSZELKICH STARAŃ
      ABY POMÓC TAKIM LUDZIOM - STARYM,CHORYM,BEZRADNYM,BEZROBOTNYM ? CZY
      TAKI CZŁOWIEK NIE ZASŁUGUJE NA POMOC I SZACUNEK ? DLACZEGO ?
      DLACZEGO ?
      LUDZIE ZAPOMINAJA ,ZE ISTNIEJE TAKIE PRAWO NIEPISANE,ZE WSZYSTKO CO
      UCZYNIŁEŚ/UCZYNIŁAŚ POWRÓCI DO CIEBIE ZWIELOKROTNIONE .OZNACZA TO,ŻE
      TE OSOBY,KTÓRE SĄ OBOJETNE NA KRZYWDE CZŁOWIEKA [ RODZINA,INSTYTUCJE
      PAŃSTWOWE I KOŚCIELNE ,SASIEDZI] I/LUB WYKORZYSTUJA TRUDNA SYTUACJE
      SWOJEGO BLIZNIEGO DLA SWOJEGO EGOISTYCZNEGO CELU JAKIM JEST
      ZYSK,KORZYŚĆ - PRĘDZEJ CZY PÓZNIEJ DOSWIADCZA TEGO SAMEGO TYLKO OD
      INNEJ OSOBY.POTEM NIE NALEZY SIĘ DZIWIĆ I PYTAĆ : DLACZEGO WŁAŚNIE
      MNIE SPOTKAŁO TO NIESZCZĘSCIE ? DLACZEGO MÓJ LOS JEST TAKI ?
      NALEZY WÓWCZAS SIĘGNĄC PAMIĘCIĄ WSTECZ.
      NA POCIESZENIE NAPISZĘ,ŻE DOBRO RÓWNIEŻ WRACA
      ZWIELOKROTNIONE .DLATEGO TEŻ "OPŁACA " SIĘ BYĆ CZŁOWIEKIEM ,A NIE
      HIENĄ CMENTARNĄ.MIESZKAMY W KRAJU KATOLICKIM ,CYWILIZOWANYM ,A NIE
      W BUSZU GDZIE ŻADZI PRAWO BUSZU[ SILNIEJSZY ZWYCIĘZA] STWORZONE DLA
      ZWIERZĄT.
      MY JESTEŚMY LUDZMI !PAMIETAJMY O TYM .
      • Gość: znam sprawę Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.net.stream.pl 31.01.10, 10:24
        Ta Pani jest osobą samotną bez najbliższej rodziny. Ma bratanicę, która mieszka
        na Śląsku i w miarę możliwości co jakiś czas przyjeżdżała w odwiedziny. Pani
        Janka zawsze była, mimo swych lat, osoba bardzo samodzielną, radzącą sobie z
        trudami życia codziennego. Nawet ostatnio po złamaniu stawu biodrowego zaczęła
        szybko wracać do zdrowia, niestety jako osoba w zaawansowanym wieku potrzebowała
        stałej opieki. Na pomoc i życzliwość sąsiadów mogła liczyć od zawsze, ale nikt
        nie był jej w stanie zapewnić opieki 24 godzinnej.
        "Dziennikarz" pisze artykuł nie do końca badając fakty, a tytuł i konkluzja na
        koniec to całkowity brak etyki i manipulacja słowem, krzywdząca wiele
        wspaniałych i czułych na ludzką krzywdę osób. Chyba lepiej jest odwrócić głowę,
        jak komuś dzieje się krzywda, to dzisiaj takie na czasie...
    • nameja Co jest tańsze? 31.01.10, 10:59
      Trzymanie tygodniami czy miesiącami zdrowego pacjenta, czy wykonanie paru
      telefonów dziennie?
      • znak Nameja, to chyba najtrafniejsza uwaga, ta Twoja. 31.01.10, 18:31
        Kilka trafnych słów i cała manipulacja wypływa jak g.wno na
        powierzchnię. Ciekawe tylko, czy sens tego dojdzie do tego pismaka i
        pani rzecznik ?
        P.S. Piszę pismaka, bo sądząc po postach, nikt z ich autorów nie ma
        wątpliwości co do artykułu.
        • Gość: IMPERATOR Re: Nameja, to chyba najtrafniejsza uwaga, ta Two IP: 109.243.85.* 03.02.10, 11:43
          Nikt nie zawłaszczył pani Janinie mieszkania,ono w dalszym ciągu czeka na nią
          obecnie zamieszkuje w nim jej bratanica która przyjechała ze śląska aby się nią
          opiekować.
          Wg szpitala pani Janina była zdrowa szkoda tylko ze już tydzień leży w szpitalu
          i prawie się nie porusza podpięta do kroplówki i cewnika-ciekawi mnie tylko jak
          wyglądają chorzy ludzie skoro ta pani jest zdrowa.
          Co do mopsu pan redaktor w swoim artykule twierdził że poinformował ich bodajże
          w czwartek,dopiero dziś dotarli do pani Janiny -ich szybkość działania jest
          niesamowita.
          Jak dla mnie szpital na sile chciał sie pozbyc pani Janiny
          • rosefinder Re: Nameja, to chyba najtrafniejsza uwaga, ta Two 03.02.10, 12:30
            Rzeczowe wypowiedzi sąsiadów przekonują do ich racji. To oraz fakt
            że wydali od razu klucze rodzinie.
            Pana Sobkowskiego ktoś napuścił - jak pijanego na płot :)
            • Gość: do te-rauma Re: Nameja, to chyba najtrafniejsza uwaga, ta Two IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 11:21
              Wielkie brawa za tą wypowiedż i życzliwoć sąsiadów.Bardzo przykra
              sprawa dla ludzi starszych którzy nieraz znajdują się w bardzo
              przykrych sytuacjach.
              • Gość: ......... Re: Nameja, to chyba najtrafniejsza uwaga, ta Two IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.10, 10:48
                Sokor pacjenta była osobą samotną i nie można było skontaktować się z rodziną
                szpital przed wypisaniem pacjentki powinien skonsultować się z pomocą społeczną
                aby świadczyła dla tej pani usługi w domu, bo taki posiadała i pewnie posiadała
                również emeryturę. Więc pomoc społeczna w dniu wypisu pacjentki powinna czekać
                na pogotowie.Oczywiście wcześniej MOPS powinien pofatygować się do szpitala i
                zapytać pacjenta o klucze od mieszkania(trzeba by było wcześniej posprzątać i
                zrobić zakupy) a jeśli pacjentka nie posiadała kluczy to za zgodą pacjenta
                powinni wezwać ślusarza wymienić zamek. Ale u nas w kraju to Wielka filozofia
                trzeba tylko chcieć. Uważam, że urzędnicy są bezduszni jakby nie byli ludźmi.
    • te-rauma Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem 07.02.10, 22:29
      Dziś w nocy odeszła Pani Janka.
      Do końca swych dni leżała w szpitalu i słabła w oczach. Nie doczekała
      przeprosin Pana Redaktora, który wykorzystał Ją tak niecnie do
      wywołania dyskusji społecznej, nie doczekała sprostowania w Gazecie.
      A taka była zdrowa - prawda Panie Redaktorze? Prawda - Pani Rzecznik
      szpitala?
      Powinien Wam spaść kamień z serca - wszak już nie jest bezdomna.
      Ma wykupioną kwaterkę na Kulach...
      • Gość: PFLEGRIN Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: 188.46.192.* 09.02.10, 00:20
        CZYTAM TO I W ZASADZIE ZATANAWIAM SIE jak to jest.
        W polsce domy starcow uragaja wszelkim prawom i wymogom i nikt tego
        nie karze.
        PROBLEMY Z OPIEKA, PIELEGNIARKA SRODOWISKOWA,, LEKARZEM,,,,,WSZYSTKIM
        A przeciez te starsze osoby pracowaly niejednokrotnie ciezko w
        fabrykach. MAJA A SOBA STAZ PRACY UDOKUMENTOWANY i placone przez caly
        czas skladki na emerytury i chorobowe.
        jak to jest, ze bedac mlodym i w okresie produkcyjnym wiekszosc z
        nich nie korzystala z opieki medycznej, a skladki wplywaly od nich na
        fundusz zdrowia.
        TERAZ PO LATACH, ZACZYNAJA CHOROWAC I OKAZUJE SIE ZE NIE MA DLA NIKC
        KASY.
        gdzie do q...y nedzy sa te pieniadze? kto je zdefraudowal?

        JESTEM W NIEMCZECH JAKO OPIEKA NAD STARSZYMI.
        rodzina placi ciezkie pieniadze za moj caldobowy pobyt ze starsza
        osoba, mam jedzienie, spanie i obowiazki tak jak bym mieszkala z
        ojcem, matka lub bacia czy dziadkiem.
        MALO TEGO
        dwa razy dziennie rani i wieczorem przyjezdzaja opiekunki niemieckie
        /firma, ktora tez im placi/ zeby ew. umyc ubrac przygotowac leki,
        pomoc w jakis drastycznych sytuacjach.

        JAK TO JEST, ZE NIEMIECKICH EMERYTOW STAC NA TAKA OPIEKE a naszych
        nie?
        kto kradnie pieniadze
        ZEBY WYPISAC KOGOS ZE SZPITALA, NAJPIERW SIE SPRAWDZA, CZY MA GDZIE
        WROCIC, WZYWA SIE RODZINE I MUSI KTOS WZIASC NA SIEBIE
        ODPOWIEDZIALNOSCza pacjenta od progu domu.

        cholerna ta polska i jej polityka
        banda zlodziei nami rzadzi i kradnie gdzie sie tylko da.
        niemcy przegrali wojne , ale trzeba sie od nich duuuuzooo uczyc.
        • Gość: aaaaa Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.alfanet24.pl 09.02.10, 00:30
          To może podajcie autora do sądu za zniesławienie?
      • Gość: xxx Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: 212.87.244.* 09.02.10, 14:35
        czy redakcji GW nie stać choć na jedno zdanie z przeprosinami???
        • Gość: emeryt Re: Bezdomna, choć z własnym mieszkaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 17:31
          Temat ludzi starszych jest bardzo trudnym i złożonym tematem.Na
          forum piszą głownie ludzie młodzi i oni niejednokrotnie nie
          rozumieją ludzi starszych.Nie będę się rozpisywał dlaczego tak jest
          bo po prostu nie chcę złego zrozumienia a jestem też już po 65
          latach i zaczynam mieć swoje problemy właśnie rodzinne i podejście
          dzieci zaczyna być dziwne i coraz trudniej dla mnie zrozumiałe.Ale
          dokogo mam się wyżalić.Oberwu8ję zachowanie i kłopoty ludzi
          starszych nie tylko tej trudnej zimy ,ale również w lato.Jak trudne
          jest życie samotnego człowqieka starszego to mało kto potrafi lub
          chce z młodych ludzi zrozumieć.Dzisiaj każdemu młodemu się należy a
          ten starszy co przepracował ponad 40 lat niech się martwi o siebie -
          takie jest podejście wie lu młodych.Zima po troszeczku dobiega końca
          apeluję pomóżmy ludziom starszym-i ty kiedyś będziesz starszy i może
          będziesz potrzebował pomocy.
          • Gość: ola Kłopoty ludzi starszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 12:45
            Jak pomóc ludziom starszym.Tyle wszyscy wypisują rózne rzeczy na
            forum,Niech ktoś podejmie ten temat i napisze coś o ludziach
            starszych.Starszi rzadko mają dostęp do internetu,bo chyba ich nie
            stać więc nie mogą coś na ten temat napisać.Czy starszym nic się juz
            nie należy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka