kszyszek
25.06.10, 13:23
A na całej zmianie i zamieszaniem z linią 37 stracą najbardziej pasażerowie
linii 16. Przed wprowadzeniem 37 był fajny 20-minutowy takt, linia 16 jeździła
dość często i była na prawdę ważną linią w mieście. Teraz bezwzględnie
powinien wrócić takt sprzed powołania 37. Przecież autobus, który będzie teraz
jeździł na 37, będzie wozem zdjętym z 36, więc na 16 może wrócić jeden
dodatkowy autobus. Ale po raz kolejny po cichu obcina się kursy i zniechęca
ludzi do jazdy komunikacją miejską...