pluto37
19.10.10, 01:23
Nie wiem co sadzicie o tym, ze do wyborow samorzadowych startuja poslowie wybrani przez NAROD do roboty w sejmie, badz senacie.
Zakladajac ze wszyscy dotychczasowi poslowie, to ludzie wybitni i z doswiadczeniem parlamentarnym, to nie da sie ukryc, ze ich utrata w parlamencie jest potezna strata dla prac sejmowych. I to praktycznie trudna do uzupelnienia, bo nastepcy tak naprawde maja niewiele czasu na nauke parlamentarnych procedur i poznanie tego co dotad robili w komisjach dotychczasowi poslowie.
Teraz juz mleko sie rozlalo, ale juz dzis partie -wszystkie- powinny pomyslec nad tym, zeby tak zmienic ordynacje wyborcza, zeby usunac mozliwosc oszukiwania spoleczenstwa zgodnie z obowiazujacym prawem wyborczym.
Innymi slowy. Posel/senator zatrudniany jest przez wyborcow na pelna kadencje i tylko wyjatkowe sytuacje moga to zmienic. Samorzady powinny byc obsadzane przez wybrancow z komitetow lokalnych i przez tych, ktorzy dzialaja na lokalnym podworku.