next_hondo 23.10.11, 17:00 Widać rzetelność częstochowskich dziennikarzy, najpierw na portalu wczestochowie.pl a teraz tutaj. Trzeba się od czasu do czasu wysilić a nie wypisywać (spisywać z innych?) informacji bez żadnego potwierdzenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
next_hondo Zginął motocyklista 23.10.11, 17:06 Widać rzetelność częstochowskich dziennikarzy, najpierw w wczestochowie.pl a teraz tutaj. Trzeba się czasem wysilić a nie wypisywać (a może spisywać?) nieprawdziwych informacji bez żadnego potwierdzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2366 Re: Zginął motocyklista 23.10.11, 18:01 ten wypadek był w Łyścu. Nie wiecie co to za chłopak zginął?:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 18:08 Wiecie. Chlopak z Rudnika Wielkiego. Jeździł na tym motocyklu jak totalny debil. Oto skutek. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2366 Re: Zginął motocyklista 23.10.11, 18:11 No ale piszą, że to nie jego wina była. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Zginął motocyklista IP: 212.87.246.* 23.10.11, 18:14 "Papier wszystko przyjmie" mówi stare powiedzenie. Wierzysz w to, co piszą? Przy takiej nierzetelności pisania artykułów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 18:14 Słuchaj, może i niby nie jego, ale daje sobie rękę uciąć, że jechal minimum 100hm/h wiecej niż jest to dozwolone. On jeździł jak wariat i to po wsiach, w każdej chwili mogł mu wyskoczyć pies, kot czy dziecko. Gość w samochodzie, pewnie po prostu nie spodziewał sie takiej prędkośći. Tak się kończy jazda młodocianych kierowców wariatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 19:45 Może i jeździł jak wariat, ale z tego co wiem to niedługo miał sprzedać motocykl, bo wszyscy się o niego bali. Niestety, nie było mu to dane :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 22:53 a co to ma do rzeczy? Jak widac bali się o niego słusznie. Był niedojrzaly do jazdy motocyklem. Nie raz przejezdzał przez moja wioche z taką predkością, że mialem przy kolejnej okazji jechac za nim do domu i nakopać mu do dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 23:11 Ok, ale niech pan zrozumie, że może ktoś z rodziny czyta te komentarze i na pewno nie jest mu miło gdy czyta takie rzeczy. Trzeba jednak uszanować pewne wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Zginął motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.11, 07:47 licznik zatrzymał się przy 180km/h i 11tyś obrotów tak że wszystko jest jasne jak dla mnie! I do tego motocyklista wyjechał z zza zakrętu!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2366 Re: Zginął motocyklista 23.10.11, 18:15 Słyszałam, że ten chłopak był ze starczy a nie z Rudnika. Więc nie wiem kto to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 18:17 starcza czy rudnik, te okolice. Nie będę przecież nazwiskami sypal teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 18:18 był z Rudnika Wielkigo Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2366 Re: Zginął motocyklista 23.10.11, 18:25 a jak miał na imię? przepraszam, że tak dopytuje, ale to obawiam się, że to mógł być mój dawny znajomy:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 18:27 No chyba nic się nie stanie. Adrian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reprezentantmiasta Re: Zginął motocyklista IP: *.128.188.187.dsl.dyn.forthnet.gr 23.10.11, 19:45 Adrian ch ...z rudnika wielkiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominika Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 20:17 ja nie wiem...czemu wy takie brednie piszecie ... jak nie wiecie kto to był to nie piszcie...a nie jakies bzdury... :/ bo wcale sie tak nie nazywał..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 20:49 właśnie tak się nazywał i dobrze wiemy kto to jest. Kolezanka pytała, bo podejrzewała, że to jej znajomy. imię jej powinno wystarczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
gad_z_rakowa Zginął motocyklista 23.10.11, 21:31 proponuje kandydature w/w do nagrody darwina, jesli to co piszecie jest prawdą.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 22:30 Wy********j! Rodzina w żałobie, a ty tylko myślisz jak zabłysnąć w komentarzach. Ehh... osobiście uważam, że lepiej by było, gdyby to autor powyższego komentarza jechał tym motocyklem. Byłoby jednego idiotę mniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Epsilon Re: Zginął motocyklista IP: *.pl 24.10.11, 10:22 Jeśli rzeczywiście miał w momencie wypadku 180 km/h na liczniku to pomysł z przyznaniem Nagrody Darwina wydaje się słuszny. Jeśli sprawa nabierze rozgłosu, jest szansa, że komuś to jednak da do myślenia i być może uratuje czyjeś inne życie. Zatem zgłaszam kandydaturę Adriana do tej szczytnej Nagrody! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek.z35 Zginął motocyklista 24.10.11, 03:03 Osiem dni temu jakiś pajac na motocyklu o mało nie wbił się we mnie gdy wyjeżdżałem z posesji na ulicy Słonecznej wioska Rudnik Wielki. Widziałem go z daleka i wyjechałem , najnormalniej myślałem że zdążę był z 300 m ode mnie, niestety pajac jechał minimum 120-140 i slalomem wymieścił się między mną a chodnikiem dla pieszych i rowerzystów.Później kilka razy słyszałem wycie silnika gdy ten idiota w tę i z powrotem jeździł. Życzyłem mu aby najnormalniej się rozpieprzył o słup lub drzewo. Jeśli to on, a z wcześniejszych komentarzy wynika że jest na to szansa to dobrze ze gnojek zszedł, szkoda tylko ludzi i samochodu w który wjechał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega;/ Re: Zginął motocyklista IP: *.cdma.centertel.pl 24.10.11, 09:58 Ooo aleś ty jest mądry..to Ty powinieneś być na tym motorze sku...synie... i co z tego że jeździł za szybko... wiesz do cholery ile miał lat?.... a Ty jestes starym ch...em który myśli że wszystko wie. a co do kierowcy citroena mam nadzieje że dostanie wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.apus-net.pl 24.10.11, 10:23 wyrok? za to ze nie spodziwal sie ze w kilka sekund z za zakretu wyjedzie mu on? co mial czekac i przewidziec ze nagle sie zjawi? ja rozumiem ze kolega.. ale chlopak majacy 19lat wiedzac jak jezdzil nie myslal głowa... w ogole! wiedzial ze wjedzie w wies w zakret to dlaczego wjechechal tak szybko... smierc go chyba gonila! szkoda chlopaka... ale niczyjej tutaj winy nie ma, jak jego samego... a teraz jeszcze facet z citroena bedzie musial zyc z mysla ze sie przyczynil do jego nazwalabym to "glupiej" smierci... swoja brawura i nierozwaga zmarnowal czlowiekowi zycie i odebral swoje wlasne.. Odpowiedz Link Zgłoś
pbe64 Re: Zginął motocyklista 24.10.11, 10:25 Nigdy nie napiszę o kimś "dobrze że zginął", ale Twoje argumenty też są bez sensu .Jakie to ma znaczenie ile miał lat. Jeżeli potwierdzi się, że jechał 180 km/h, to mam nadzieję, że sąd orzeknie całkowitą winę motocyklisty i kierowca dostanie jeszcze odszkodowanie z jego OC. Jeżeli byłeś naprawdę jego kolegą, to jesteś współwinny skoro nie próbowałeś go powstrzymać przed urządzaniem z drogi publicznej toru wyścigowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Epsilon Re: Zginął motocyklista IP: *.pl 24.10.11, 10:27 Gdy kończą się argumenty, zaczynają się wyzwiska... Tylko na tyle cie stać? Co ma do rzeczy jego wiek? No, chyba że był jeszcze dzieckiem (a śmiem twierdzić, że w rozwoju intelektualnym jeszcze nim był), ale wówczas nie powinien jeździć motocyklem. Jeśli jesteś jego kolegą, to teraz pokaż swoją jazdą, że można zachowywać się normalnie. Jeśli potrafisz... Popieram przedmówcę. Szczęście, że nikogo nie zabił. Odpowiedz Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Zginął motocyklista 24.10.11, 10:41 Nie martw się kierowca citroena wyroku nie dostanie, ba dostanie kasę z OC sprawy. Bo widzisz to że Twój kolega był na pierwszeństwie jeszcze nie przesądza że to wina kierującego citroenem. Twój kolega jechał ze znacznie przekroczoną prędkością a wiec kierujący citroenem zakładając że motocyklista jedzie prawidłowo lub nie znacznie przekracza prędkość ocenił że zdąży wykonać manewr. Nie mógł przewidzieć że inny kierujący przekroczy aż o tyle dopuszczalna prędkość. Odpowiedz Link Zgłoś
gad_z_rakowa Re: Zginął motocyklista 24.10.11, 10:48 identyczna sytuacja, jak pare miesiecy temu na ul. limanowskiego w czewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.apus-net.pl 24.10.11, 11:15 no nie mogl kierowca przewidziec, a wlasciwie nawet nie widzial gdyz to bylo pratycznie pare metrow przed zakretem wiec nawet majac czysta droge do skretu nagle z za zakretu wylonil sie motocyklista.. a z taka predkoscia to juz bedac w polowie manewru nagle sie pojawil tamten. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: Zginął motocyklista IP: *.play-internet.pl 24.10.11, 11:28 Dobrze ,że kończy się jesień -mniej motocyklistów będzie ginąć.Może przez zimę kilku chociaż zmądrzenie i zastanowi się ja bezpiecznie jechać motorem po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Zginął motocyklista IP: 193.138.242.* 24.10.11, 17:31 Czas dojazdu motocyklisty od zakrętu do zderzenia(około 100 m) to około 2 sekundy przy tej prędkości. Tyle czasu KAŻDY potrzebuje aby spojrzeć w lusterko przy skręcie w lewo. Wina całkowita motocyklisty. Wspołczucie dla rodziny motocyklisty i dla kierowcy citroena. Nikomu nie jest łatwo w tej sytuacji i wystarczy już tego pisania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Zginął motocyklista IP: *.toya.net.pl 24.10.11, 15:15 puknij się w łeb gó...arzu! macie po -naście lat i myślicie, że świat leży u waszych stóp, że wszystko wam wolno... na nasze szczęście waszą głupotę życie weryfikuje w bezwzględny sposób - niech przykładem głupoty waszego pokolenia będzie ten przypadek w którym 19-latek stracił życie i wielu osobom zafundował od ręki mnóstwo problemów - wszystko przez ułańską fantazję która poniosła go - na szczęście dla nas - już ostatni raz... przykre to ale niestety prawdziwe. spójrz na to trzeźwym okiem, a nie okiem kumpla. też byś go bronił rękami i nogami gdyby on przeżył a kogoś innego zabił? dam ci dobrą radę mały gnojku - nabierz trochę pokory i dorośnij, a dopiero później coś mądrego napisz na forum... chłopak zapłacił najwyższą cenę jaką mógł zapłacić, ale dzięki temu być może uratował kilka niewinnych osób. jestem z okolicy i wiem jak jeździł tym motorem niedawno wyremontowanym po wcześniejszym dzwonie... z tego wszystkiego najbardziej szkoda najbliższej rodziny... [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Zginął motocyklista IP: *.centertel.pl 24.10.11, 15:46 Zgadzam się z postem autora xyz - wyrazy współczucia dla rodziny Swoją drogą, często zastanawiam się że skoro jest tylu entuzjastów jednośladów zrzeszonych w najrozmaitszych klubach to dlaczego do licha ciężkiego nie mogą sobie pozwolić na składki za które byli by w stanie wygospodarować kawałek terenu do odkręcania manetki. Co do zasadności pastwienia się na forum w tematach śmiertelnych wypadków motocyklowych to uważam że niestety trzeba. Jest to mocny sposób dotarcia do rodzin potencjalnych, młodocianych ofiar i zwrócenia uwagi na gigantyczny problem. W moim przekonaniu równie skuteczny co naklejki "PATRZ W LUSTERKA". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 16:42 I ja też się zgadzam. To wielka tragedia dla rodziny itp, ale powiedzmy sobie szczerze, ten małolat jeździł jak wariat. Nie wiem dlaczego..naoglądał się filmów? Chciał przyszpanować kolegom i koleżankom jaki to jest super mega bo jeździ "na krawędzi" na starym ścigaczu? Znam wielu motocyklistów, nie jestem im przeciwny, jestem przeciwny mlodym gowniarzom bez wyobrazni, mózgu i z chęcia wybicia się ponad kolegów. Kilku kolejnych wariatow nagram jak jeżdżą po okolicy. Jak rozwali się następny to wrzucę jego poczynania na youtube, zobaczymy czy też ich koledzy będą tak bronić. A może dla nich szczęściem w nieszczęściu będzie to, że ten wypadek otworzy im oczy? Wątpię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Zginął motocyklista IP: *.centertel.pl 24.10.11, 15:26 No cóż, oponki już nie trzymają na zimnie a "Valentino Rossi" tym razem się przeliczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłop z łyśca Re: Zginął motocyklista IP: 91.231.100.* 24.10.11, 17:17 2 tygodnie temu jechałem do częstochowy i widziałem jak jechał praktycznie na całym odcinku nierada - łysiec przez las na jednym kole... traktował więc ten kawałek drogi po którym sie jedzie jak po stole jak tor f1 - zapomniał, że kończy się za zakrętem... ja też mam dzieci i często wyjeżdżam z bocznej uliczki na drogę powiatową. dodam tylko, że nie ma szans, żeby najbardziej uważny kierowca, zdążył przed pojazdem pędzącym z taką prędkością, tym bardziej, że wiadomo jakie są rowy i wjazdy na posesje na łyścu - trzeba manewrować bardzo ostrożnie. współczuję rodzinie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Zginął motocyklista IP: *.cdma.centertel.pl 24.10.11, 18:23 gnojek zszedł?... Ty nie masz serca? w internecie każdy może zaszpanować, czuje się bezkarny, skoro tak uważasz i wiesz kto to był powiedz tak samo prosto w oczy jego rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: street Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 21:07 Szacunek zmarlym barany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: Zginął motocyklista IP: *.apus-net.pl 24.10.11, 21:21 No fakt jeździł troche za szybko ale na to co go spotkało nie zasłużył... popieram Streeta , jaki był każdy wie teraz niech mu ziemia będzie lekka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 22:19 Do streeta : Za co szacunek ? Z tego , co tu czytam , to jakiś oszołom . Ja mam szanować kogoś , kto sam siebie nie szanuje, ba !!! nie dba o innych ? Nie, na głowę nie upadłem . A rodzice ? trzeba było wychować takiego syna , by sam sobie nie zagrażał swoim zachowaniem i innym . Nie wychowali , to niech sobie teraz sami radzą z tym dramatem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigzaur Re: Zginął motocyklista IP: *.alfanet24.pl 24.10.11, 22:46 teraz to gnoje sie sami wychowuja. bezstresowo. rodzice maja juz mniej wplywu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Zginął motocyklista IP: 212.87.246.* 25.10.11, 00:05 teraz to gnoje sie sami wychowuja. bezstresowo. rodzice maja juz mniej wplywu. No i są później efekty, jak widać. Motocyklista nie żyje. Temat do zamknięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: Zginął motocyklista IP: 91.231.100.* 25.10.11, 13:35 "Motocyklista nie żyje. Temat do zamknięcia. " ...dlatego zamykam i może to paskudne co teraz napiszę ale ciesze się,że nikt poza nim nie zginął,ilekroć przejeżdzał pod moim domem tego bałam się najbardziej. ...i nie mam szacunku do takich bezmózgów-przykro mi.Mam małe dzieci a i mnie samej życie miłe i ciesze się,że już go nie spotkam na swojej drodze,bo to wielkie ryzyko.Gnojek dorwał kawałek starego ścigacza i zapomniał,że znajduje się w prawdziwym nie wirtualnym swiecie i mamy skutki myslenia pełnoletniego obywatela.Zastanawiam się tylko gdzie w tym wszystkim byli rodzice???...i gdzie są rodzice tych wszystkich bezmózgich dzieci,które z równie zawrotną prędkościa zapieprzają na quadach-widać,że brak mózgu jest dziedziczny.To tyle ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: street Re: Zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 14:18 Co wy chcecie osiagnac tymi durnymi komentarzami.Jezdzil,juz nie jezdzi,koniec.Szacunek dla zmarlych-kazdy ma cos za kolnierzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 " każdy " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 19:45 Do street : owszem każdy ma coś za kołnierzem ale to coś jest bardzo różne i w tym jest różnica w ocenie . Ten motocyklista miał tak dużo , że aż sam sobie zaszkodził . Więc lepiej tak nie uogólniaj streetcie - bo ja nie sytuuję się w tym samym szeregu co tenże motocyklista ale też mam za kołnierzem , za uszami , czyli po prostu i ja jestem grzesznikiem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 14:27 >>Jaga... Masz małe dzieci mówisz... To gadaj takie brednie dalej że chłopakowi tak dobrze. Ja nie wiem jak można tak powiedzieć, będąc włąsnie matką.... Zobaczymy jak Ty wychowasz swoje dzieci.... I obyś nie musiała przez nie płakać i cierpieć jak matka Adriana. Tacy wszyscy jesteście mądrzy bo anonimowi. A gdzie Wy wszyscy byliście? Co języka w gębie zabrakło żeby chłopakowi zwrócić uwagę? A żeby tak Was wszytskich nawiedzał po nocach za ten brak szacunku i gderanie. Chłopak nie żyje. Należy mu się szacunek i modlitwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 19:41 Do M ; Piszesz :"żeby chłopakowi zwrócić uwagę " a on ci pokaże środkowy palec , jak tacy ludzie mają w zwyczaju . Wiesz, ludzie nie tracą zdrowego rozsądku i trzeźwości oceny sytuacji . Jaga ma prawo dbać o swój interes . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Do Jagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 19:39 Jaga pisze :" -widać,że brak mózgu jest dziedziczny " . Ale oni nie tylko mają prawo jeździć na motorze . Oni mają także prawa wyborcze . I to też jest niebezpieczne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Re: Zginął motocyklista IP: 91.231.100.* 25.10.11, 20:00 Jaki stary ścigacz? Lepiej się zastanów co piszesz, skoro 2004 rocznik, to dla Ciebie staroć. Sama prawdopodobnie jeździsz pojazdem przekraczającym 10 lat, bo takich na polskich drogach najwięcej... Ponadto piszecie gnoje itp. Pożyjemy, zobaczymy jak Wy zadbacie i wychowacie swoje dzieci. W chwili obecnej widzę, ze pełno tu stetryczałych osób, których uwaga nie wybiega poza czubek własnego nosa... Ale to jest takie polskie przecież. Umiemy krytykować, jeżeli jesteśmy anonimowi i jeżeli tragedia nie dotyka nas samych, wtedy mamy chłodne spojrzenie, możemy dać upust swoim fobią i uprzedzeniom. Postaw się teraz na miejscu rodziców tego chłopaka, wierz mi, że robili wiele żeby wybić mu z głowy motocykl... Może Twoje dziecko też się wyłamie, nie posłucha swojej kochanej mamusi i też będziemy czytać tutaj o tragicznym zdarzeniu z Twoim dzieckiem w roli głównej, czego osobiście nie życzę najgorszemu wrogowi. Fakt faktem, nie ma co ukrywać, iż jego jazda często pozostawiała dużo do życzenia, jednak każdy ma swoje drogowe grzeszki, większe bądź mniejsze... Każdy mądry w chwili obecnej niech się zastanowi, jak samemu zdarzyło mu się łamać przepisy, ale było wszystko w porządku, nic się przecież nie stało, a tak naprawdę do nieszczęścia wystarczy ułamek sekundy i tak na prawdę mało wtedy możemy zrobić. A ten kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień i trzy razy się zastanowi nim napisze coś głupiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 14:29 Do art : taak , każdy z nas , gdzieś , kiedyś w życiu miał niebezpieczną sytuację i gdyby miał pecha, to by tu nie pisał na forum . Jednak z drugiej strony jedno uważają i unikają ryzykownych sytuacji i prawdopodobieństwo , że przypadkiem coś im się stanie jest znacznie mniejsze , a inni odwrotnie ciągle aż proszą się o tragedię . Z opisu mieszkańców tej miejscowości , tej ulicy wynika, że takie piratowanie na motocyklu jest tam bardzo częste . Więc i należy ostro to potępić . A to , że ktoś zginął jeszcze nie robi go świętym, żeby nie potępiać jego zachowania . Zachować zdrowy rozsądek . A żałować to mogę tego , który uważa, stara się , unika niebezpiecznej sytuacji a mimo to spotkało go nieszczęście . Takiego , który się aż prosi o nieszczęście , trudno żałować . To raczej normalny odruch . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 18:55 skad ty mozesz wiedziec, ze jego rodzice nie robili nic zeby mu to z glowy wybic. chlopak mial 19 lat mogl robic co chce i nie sluchal innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Zginął motocyklista IP: *.of.pl 25.10.11, 20:19 Wielu jest pseudomotocyklistów, którym brakuje wyobrażni i umiejętności przewidywania. często wyjeżdzają z posesji z tzw "rykiem i piskiem opon". Proponuję rodzicom, najbliższej rodzinie po prostu odebrać motor, jak się nie da - dokonać sabotażu na nim. Jest to mniejsze zło. Rodzice i opiekunowie w ten sposób mogą chronić zdrowie i życie swoich pociech jak i innych osób. Sądze, że młodzi ludzie zrozumieją, że w imię troski i zapobiegliwości takie działania ze strony rodziny są właściwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: Zginął motocyklista IP: *.apus-net.pl 25.10.11, 20:57 Piszcie co chcecie ale nikomu nie życzę aby chował własne dzieci.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Zginął motocyklista IP: *.toya.net.pl 25.10.11, 22:18 AMEN. chłopak już pochowany, niech bóg ma go w swojej opiece. Niech chociaż jego śmierć nie pójdzie na marne, da do myślenia małolatom i ocali choć jednego przed bardzo głupią śmierciom. Tak jak napisałem wcześniej - wyrazy współczucia przede wszystkim dla brata i rodziców. [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: Zginął motocyklista IP: 91.231.100.* 26.10.11, 10:55 Sama prawdopodobnie jeździsz pojazdem przekraczającym 10 lat, bo takich na polskich drogach najwięcej.. ...Mój pojazd ma lat 5,ale to chyba nie ma znaczenia w całej tej dyskusji a może się mylę???Na co dzień widzę jak mądrzy tatusiowie żeby miec godzinkę spokoju sadzają swoje małe dzieciaki na quady.Wiele moge o sobie napisać czy powiedzieć ale napewno nie to,że popieram takie rozwiązania.Mam dwóch synów i o ile jeden całkiem mały i nierozumny o tyle ten drugi doskonale wie,że choćbym nie miała co zrobić z pieniędzmi takiego sprzętu w naszym domu nie będzie.Może marna ze mnie matka nieskora do poświęceń,ale uważam,że skoro ma się już dzieci, to trzeba mieć rozum i zdrowy rozsądek w zaspakajaniu wszelkich ich zachcianek-w przeciwnym razie mamy to co mamy.Proszę mnie nie przekonywaći nie "naskakiwać'na mnie ,bo zdania nie zmienię.Takich sytuacji jest masę,bo dzieci mieć trzeba bo takie sa standarty a to,że dzieci sie potem same wychowują to już trudno... To ciekawe co ktos tu pisze o zwróceniu uwagi:)chyba sam nie wierzy w to co pisze...więcej nie skomentuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 14:10 Jeśl chodzi o zwracenie uwagi, to owszem na tyle na ile się dało zwracałem pokazując mu pukanie się w głowę, bo ile moję zrobić skoro przemykał nie raz obok mnie z dużą prędkością? Nastepnym razem miałem za nim jechać i nakopać mu do dupy, ale jak widać już tego nie zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: Zginął motocyklista IP: 91.231.100.* 26.10.11, 14:51 ...dokładnie ,mam takie same odczucia jak "gość"..."zwrócic uwagę"-to doprawdy fantastyczny pomysł-ilekroć przejezdzał,cieszyłam się,że moje dziecko mam w domu a nie np;w drodze do kolegi...uffff... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Jagi Re: Zginął motocyklista IP: *.of.pl 26.10.11, 19:24 Boże,jakie trzeba mieć serce,żeby takie bzdury pisać,normalnie wkurw.... się!!! Potępiam kierowców piratów,ale jak można o zmarłym pisać,daj mu kobieto spokój,i jego rodzicom,zobaczymy jak to Ty wychowasz swoje dzieci,obyś się nie zdziwiła.Daj spokój z tymi swoimi wypocinami, chłopak jeszcze nie ostygł,a Ty jak się Boga nie boisz. I powiem Ci jeszcze jedno ,nie znam chłopaka,ani jego rodziców,weszłam na to forum przypadkieM,i ręce mi opadły ,że masz w sobie tyle jadu.Roboty się chyć,jak Ci się nudzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: street Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 20:28 Jedna z nielicznych na tym forum osob ktora jest normalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAGA Re: Zginął motocyklista IP: 91.231.100.* 27.10.11, 07:57 Więc skoro weszłaś przez przypadek to szybko wyjdz,bo nie masz pojęcia co ten człowiek tu wyczyniał na tym swoim pożal się Boże motocyklu,i nie komentuj...przeczytaj może wszystkie komentarze i zastanów się czy jestem odosobionym przypadkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Re: Zginął motocyklista IP: 91.231.100.* 28.10.11, 22:43 Pożal się Boże motocyklu? Co się Pani tak do tego motoru przyczepiła i jak Pani się może na Boga powoływać, skoro średnio dobra z Pani chrześcijanka... Wybaczać chyba ta religia uczy, Poza tym jest stara łacińska zasada: „De mortuis aut bene, aut nihil”, czyli "O zmarłych mówi sie dobrze, albo wcale", więc proponuje umilknąć i nie plęśc głupot. Pojazd sprawny i ogólnie niejeden byłby dumny z takiego środka lokomocji. Nie rozumiem, jak można być tak zadufanym w sobie i tak ograniczonym... Życzę więcej pokory, tyle w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do art Re: Zginął motocyklista IP: 91.231.100.* 29.10.11, 15:52 Faktycznie powód do dumy spory,najlepiej chyba życie pokazało jak wielki a raczej smierć.Myslę,że może jestem w pewnym stopniu ograniczona i zadufana w sobie-jak każdy,ale napewno nie zaklamana tak jak Ty.Zgadłeś,średnia ze mnie chrześcijanka,miedzy innymi dlatego,że takiego zakłamania jak Ty m.in.reprezentujesz nie uznaję.Nie mam nic przeciwko motocyklom,bardzo je nawet lubię,głupoty i braku wyobrazni,narażania innych osób na śmierc bądz trwałe kalectwo nie toleruję,więc nie praw mi morałów przykałdny chrześcijaninie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do jaga Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 16:07 Ty kobieto jestes niespelna rozumu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: Zginął motocyklista IP: 91.231.100.* 29.10.11, 18:51 Może i jestem,przez takiego pirata właśnie jak ten o którym mowa zginęła w bardzo młodym wieku moja przyjaciółka,roztrzaskał ją na miazgę kiedy to jechała sobie najzwyczajniej w świecie rowerem...miała przed sobą całe życie i nie ma jej tylko dlatego,że jakiś gnojek wyobrażał sobie,że jest w grze komputerowej.Gnojek o którym pisze chodzi sobie po swiecie,nawet nie został specjalnie ukarany,bo mamusia gnojka załatwiła to tak aby zbytnio nie ucierpiał.NIE MAM LITOŚCI DLA TAKIEGO ZACHOWANIA I RAZ JESZCZE POWTÓRZĘ,ŻE DOBRZE,ŻE TYM RAZEM PRZYNAJMNIEJ ZGINĄŁ PIRAT A NIE OFIARA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .,jk Re: Zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.11, 12:06 odosobnionym może nie ale chorym psychicznie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Re: Zginął motocyklista IP: *.2.140.5.tvksmp.pl 30.10.11, 00:03 Po prostu.Jednego wariata mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Re: Zginął motocyklista IP: *.vfserver.com.49.154.184.in-addr.arpa 30.10.11, 00:18 widzę, tu wypowiedzi wielu młodych ludzi... jest takie mądre powiedzenie, że nie ma bezsensownej śmierci - wyciągnijcie więc wnioski z tego co się stało... i podstawowa zasada - w pierwszej kolejności szanujcie życie innych - wtedy również sami poczujecie się bezpieczniej. współczuć trzeba, ale sedno sprawy to nie marnować życia i nie chodzi tu tylko o jazdę motocyklem, ale o każdą sytuację, w której można uniknąć tragedii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Zginął motocyklista IP: *.toya.net.pl 02.11.11, 20:38 z tego co wiem to nie miał prawa jazdy kat. A. Odpowiedz Link Zgłoś