a potem nagle zniknął

01.02.12, 22:59
“Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.”


Poetka zmarła dzisiaj we śnie
    • storima Kot w pustym mieszkaniu 01.02.12, 23:03
      Kot w pustym mieszkaniu

      Wisława Szymborska

      Umrzeć - tego się nie robi kotu.
      Bo co ma począć kot
      w pustym mieszkaniu.
      Wdrapywać się na ściany.
      Ocierać między meblami.
      Nic niby tu nie zmienione,
      a jednak pozamieniane.
      Niby nie przesunięte,
      a jednak porozsuwane.
      I wieczorami lampa już nie świeci.

      Słychać kroki na schodach,
      ale to nie te.
      Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
      także nie ta, co kładła.

      Coś sie tu nie zaczyna
      w swojej zwykłej porze.
      Coś się tu nie odbywa
      jak powinno.
      Ktoś tutaj był i był,
      a potem nagle zniknął
      i uporczywie go nie ma.

      Do wszystkich szaf sie zajrzało.
      Przez półki przebiegło.
      Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
      Nawet złamało zakaz
      i rozrzuciło papiery.
      Co więcej jest do zrobienia.
      Spać i czekać.

      Niech no on tylko wróci,
      niech no się pokaże.
      Już on się dowie,
      że tak z kotem nie można.
      Będzie się szło w jego stronę
      jakby się wcale nie chciało,
      pomalutku,
      na bardzo obrażonych łapach.
      O żadnych skoków pisków na początek.

    • Gość: r Re: a potem nagle zniknął IP: *.agh.edu.pl 02.02.12, 00:30
      Nic dwa razy się nie zdarza
      i nie zdarzy. Z tej przyczyny
      zrodziliśmy się bez wprawy
      i pomrzemy bez rutyny.

      :(
    • Gość: Stefan Re: a potem nagle zniknął IP: *.opera-mini.net 02.02.12, 02:06
      A myślałem, że to o gienku_emerycie, bo tak był i nagle zniknął
    • storima Re: a potem nagle zniknął 02.02.12, 23:18
      jeszcze o kocie.
      Czesław Miłosz spotykał się z poetką, gdy na stałe pod koniec swego życia zamieszkał w Krakowie.

      Tylko to jest ważne: mieszkać u Boga Żywego,

      być jednym ze stworzeń w domu,

      którym włada Bóg Życia.



      Jak kot śpiący na krześle w spokoju, w spokoju,

      w zgodzie z panem domu i panią domu,

      u siebie, u siebie, w domu żywych,

      spać u paleniska, ziewać przed ogniem.



      Spać u paleniska na żywym świecie,

      ziewać u siebie w domu przed ogniem życia, czuć obecność Boga Żywego

      jak wielką ufność,

      wielką ciszę w sercu,

      obecność

      jak pana domu, co siedzi za stołem

      w jego własnym i ogromnym bycie,

      w swoim domu, w krainie żywych.





      Przełożył Czesław Miłosz



      David Herbert Lawrence (1885-1930) "PAX" w przekładzie Czesława Miłosza z tomu "Nieobjęta ziemia" Instytut Literacki Paryż 1984.
      • adamico9 Re: a potem nagle zniknął 03.02.12, 00:47
        może zostaw Ją w spokoju!
        • Gość: na kazdy lep Re: a potem nagle zniknął IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 03.02.12, 10:08
          co wy widzicie w tym normalnym pisaniu, tu nic niema.
          • Gość: reni Re: a potem nagle zniknął IP: *.netcominternet.pl 03.02.12, 12:41
            (*)
            • Gość: storima Re: a potem nagle zniknął IP: *.254.97.84.rev.sfr.net 10.03.12, 00:43
              a potem nagle zniknął

              po chwili sie pojawil

              ten to ma szczescie

              kto ?

              Ten ktory sie objawil, czy tamten ktory przywolania uswiadczyl ?
              • Gość: storima Re: a potem nagle zniknął IP: 92.90.21.* 16.03.12, 00:52
                Niektórzy z pamięci recytują "słoneczko ty nasze", ku pamięci Stalina zapominając, ze sami przykuli się węzłem kajdanową PRL, a poetka, już dawno wyzwolili się.

                Ale jednak, nie mogą jej tego darować, ze ona była jak oni przykuta, chociaż to jeszcze jej odpuszcza; czego jej nie mogą przebaczyć? A no, tego, ze wyzwolona była pisała giętko, szybciej niż przebłysk światła i zachwyca swymi wierszami obywateli Ziemi świeżością w wielości jej tłumaczeń poezji języków.

                Po wiec cóż zazdrościć i skwierczeć ???
                Po cóż ?

                Dumnym być, ze Polka w wielu językach świata poetycko sobie lata i wolno śmiga. Dumnym i uczyć się od niej.

                Uczyć.

                • Gość: riki Re: a potem nagle zniknął IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.12, 08:00
                  Widać ,że ciężko to przeżywasz , zwłaszcza to przykucie ,prawie tak ciężko jak żaba okres !
    • storima Re: a potem nagle zniknął 20.03.12, 02:00
      Odwiedzałem bliska mi osobę w jednym ze szpitali w Częstochowie. Trzy starsze panie w szpitalnym pokoju. Rozmawialiśmy. O czasach zaprzeszłych, przezwyciężaniu choroby, poezji, umieraniu. Jedna z pan wspomniała: Wisława Szymborska przeprowadziła się z Planety Ziemia w wymiar nam nieznany we śnie. Przyszła siostra, podając obiad. Siostra była podwójna : ta szpitalna i ta z zakonu, jedna w jednej. Młoda. Praktykantka. Żadna z nich nie zniknęła; oddaliła się tak samo jak przybyła : podwójnie jako siostra i jako siostra. Jako pielęgniarka i siostra.
    • storima Re: a potem nagle zniknął 24.03.12, 23:19
      Schrödinger i jego kot.
      Znika, aby żyć.
      Pojawia się umierając.
      Zyje aby zniknąć.
      Umiera zmartwychwstając.

      _____________________________



      Kwantowa teoria i kot Schrödinger'a.
      Zmartwychwstanie w kwantach.

      Mozna również po angielsku na youtube :

      www.youtube.com/watch?v=IOYyCHGWJq4





      • storima Re: a potem nagle zniknął 28.03.12, 01:16
        Czy Ci którzy odchodzą
        zapominają język
        ten nam nie obcy
        nam tutaj bliski
        ego
        niezapomniany
        choćby czułością wspomnień ???
        • storima Re: a potem nagle zniknął 29.03.12, 01:38
          Zamurowani żywi umierali
          czarne muchy składały jaja
          w mięsie ludzkim.
          Z dnia na dzień
          ulice brukowali obrzękłymi głowami.


          Tadeusz Różewicz
          Żywi Umierali


          wersja dwujęzyczna :

          info-poland.buffalo.edu/exhib/ghetto2/dying.html



          • Gość: fan poezji Re: a potem nagle zniknął IP: *.startvps.com 29.03.12, 03:39
            To piękny i wzruszające fragment prawdziwej, zaangażowanej i patriotycznej poezji. Czy masz może jakis link do wersji trójęzycznej, to znaczy po hebrajsku?
            • storima Re: a potem nagle zniknął 30.03.12, 00:34
              Oto lista najczęściej tłumaczonych pisarzy polskich :

              Tradycja przekładów literatury polskiej na inne języki sięga XVI wieku. Tłumaczono wówczas twórczość poetów polskiego renesansu; później popularnością cieszyły się XVII i XVIII-wieczne teksty powieściowe.
              Spośród pisarzy współczesnych największym zainteresowaniem cieszą się wciąż utwory Stanisława Lema (990 przekładów całych książek + 76 utworów w antologiach), Witolda Gombrowicza (345 +43), Czesława Miłosza (281 + 116), Ryszarda Kapuścińskiego (299) Sławomira Mrożka (229+ 63), Wisławy Szymborskiej (175 + 140), Janusza Korczaka (140 + 24), Tadeusza Różewicza (134 + 167), Zbigniewa Herberta (129 + 100), Andrzeja Sapkowskiego (125 + 4), Jarosława Iwaszkiewicza (124 + 152), Brunona Schulza (104 + 27), , Jerzego Andrzejewskiego (99 + 38), Andrzeja Szczypiorskiego (97 + 9), Tadeusza Konwickiego (84 + 8), Andrzeja Stasiuka (76 + 25), Olgi Tokarczuk (75 + 14) i Hanny Krall (62 + 13).
              Odrębnym zjawiskiem jest popularność humorystycznych kryminałów Joanny Chmielewskiej (392) w Rosji, które osiągają tam gigantyczne nakłady.


              www.google.com/search?q=1%29+Tadeusz+R%C3%B3%C5%BCewicz+%E2%80%93+50+2%29+Czes%C5%82aw+Mi%C5%82osz+%E2%80%93+45+3%29+Stanis%C5%82aw+Lem+%E2%80%93+42&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:fr:official&client=firefox-a
              • Gość: fan poezji Re: a potem nagle zniknął (i znów się odnalazł). IP: 31.211.154.* 08.06.12, 07:00
                Twój ostatni utwór forum.gazeta.pl/forum/w,55,132161532,132362509,Re_ToMNR_pielgrzymkowa_przemiana_na_Jasnej_Gorz.html

                Witamy w piekle a wy uśmiechnięci tyłem
                Szatana spraszacie na zadupki cielesne
                On wam wciska ten szalik a wy go święcicie
                Klechy przewraca się poeta w grobie krzycząc
                Kocmołuchy, wy klechy, bandyci i durnie !!!

                wywarł na mnie duże wrażenie. To sama kwintesencja poezji funeralno-klerykalnej, zwłaszcza ten statni werset z 3 wykrzyknikamy! Odnotowania wart jest najnowszy neologizm: zadupki (cielesne), który z pewnością szybko przyjmie się w mowie ojczystej wyższych sfer, na salonach, przeniknie do żargonu politycznego i grypsery międzynarodowej duplomacji.
                Być może stanie się przedmiotem prac dyplomowych, rozpraw naukowych, także doktorskich na renomowanej uczelni humanistycznej, której sam autor jest absolwentem (of course).
                • Gość: pachujec Re: a potem nagle zniknął (i znów się odnalazł). IP: 31.42.6.* 09.06.12, 14:08
                  Juz ręcami nobla maca, taki rozum taka glaca ! Miszcz nie lichy,forum chluba,nic ze gnida, sprawa druga. Wiersza pisze, łask nie skąpi, to pachujec nasz(?) gorący. Fact ze łajza,fact ze qrwa ale co ? wolac chirurga? Nic tu dohtor nie pomoze , takie bydle samo zmorze .
    • Gość: agnieszka Re: a potem nagle zniknął IP: *.strefa.com 13.06.12, 00:54
      Pamiętasz o "wzgórzu"?
      Minęło 15 lat...
      Ja w ciąż pamiętam...
      Mimo upływu lat...
      Mimo wyblakłych wspomnień...
      Mimo braku Ciebie...
      Wciąż pamiętam...
      A Ty?
      ...
      • Gość: storima Re: a potem nagle zniknął IP: *.fbx.proxad.net 17.07.12, 23:26
        Są miejsca i osoby,
        do których zawsze będę powracał
        ulice i podwórka,
        świata zaczarowanego miasta
        po którym biegałem,

        potęga wzgórza jasnogórskiego,
        odkrywałem jego tajemnice

        jak w starym kinie
        stawałem na olimpijskim podium
        mimo oszołomienia zwycięstwem,
        myślałem
        o tych
        magicznych miejscach.

        Jerzy Kulej
        Częstochowa 2003

        Więcej... czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,12127205,Sa_miejsca_i_osoby__do_ktorych_zawsze_bede_powracal_.html#ixzz20gpClKE0

        Wiersz spisal
        Marek Pacholec

        Więcej... czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,12127205,Sa_miejsca_i_osoby__do_ktorych_zawsze_bede_powracal_.html#ixzz20goDsqOy

        • Gość: fan poezji Re: a potem nagle zniknął - następny proszę... IP: 69.195.136.* 21.07.12, 17:13
          Gość portalu: storima napisał(a):

          Nie znasz dnia ani godziny kiedy pojawi się nastepny kandydat na podmiot liryczny, któremu warto poświęcić elegię lub tren (ale nie limeryk czy moskalik).
          wyborcza.pl/1,75475,12169151,Andrzej_Lapicki_nie_zyje__Na_wieki_wiekow_amant__.html
      • Gość: a ja Re: a potem nagle zniknął IP: 63.141.229.* 21.07.12, 18:03
        Gość portalu: agnieszka napisał(a):
        > Pamiętasz o "wzgórzu"?
        > Minęło 15 lat...
        > Ja w ciąż pamiętam...
        > Mimo upływu lat...
        > Mimo wyblakłych wspomnień...
        > Mimo braku Ciebie...
        > Wciąż pamiętam...
        > A Ty?
        > ...

        Pamiętam o wzgórku, raczej chyba. Wzgórku miotanym namiętnościamy.
        Bo kiedy kobieta postanawia przespać się z jakimś mężczyzną, nie ma takiego parkanu, którego by nie przeskoczyła, fortecy, której by nie zdobyła, ani jakiejkolwiek normy moralnej, której nie byłaby gotowa złamać: i nie ma takiego Boga, który by ją powstrzymał.
        Każdy przychodzi na świat z przypisaną sobie ilością rżnięć i jeśli się ich nie wykorzysta, wszystko jedno z jakich przyczyn, z własnej czy z cudzej winy, dobrowolnie czy pod przymusem, traci się je na zawsze.
        To, co się robi w łóżku, nigdy nie jest niemoralne, jeśli przyczynia się do utrwalenia znajomości i kontaktów businessowych.
        Zapamiętaj: kto do amorów skory, nie zważa na rygle ani zapory.
        Kiedy mi oddasz pożyczoną stówę?
        • Gość: alfa kochaniutki ty moj chory gnoju IP: *.fbx.proxad.net 21.07.12, 18:10
          widzisz gnoju
          gnoj dalej.
          • Gość: Wierzyciel Re: kochaniutki ty moj - monit nr 1. IP: *.1proxy.de 18.07.13, 05:21
            Gość portalu: a ja napisał(a):
            > Kiedy mi oddasz pożyczoną stówę?

            Za trzy dni minie rok od pierwszego upomnienia. Wkrótce możesz zostać wciągnięty na listę BIK, KRD, ERIF. Dług może zostać sprzedany a dłużnik zlicytowany.
      • Gość: a ja Re: a potem nagle zniknął IP: 204.45.29.* 21.07.12, 18:31
        Gość portalu: agnieszka napisał(a):
        > Pamiętasz o "wzgórzu"?
        > Minęło 15 lat...
        > Ja w ciąż pamiętam...
        > Mimo upływu lat...
        > Mimo wyblakłych wspomnień...
        > Mimo braku Ciebie...
        > Wciąż pamiętam...
        > A Ty?
        > ...

        BTW: nie mam twojego stanika, widocznie zostawiłaś go gdzie indziej, tylko nie pamiętasz. Przez tzw. "roztargnienie i dekoncentracją". Się znajdzie, nie rozpaczaj. A jak się nie znajdzie, to pożycz od siostry.
        • Gość: beta kubis ty lachmyto IP: *.fbx.proxad.net 21.07.12, 18:35
          widzisz kubis kretynie i chamie
          poniewaz na niczym mi nie zalezy
          skoro moderacja forow GW cie wpsira

          wiec
          bede twa lajdacka metoda

          ukazywal na przyklad twego klienta ktoremu uszyles flage ze swastyka.

          Do dzis karalne kubis.

          PS

          Nie udalo ci sie uszy banerow na koncert?

          A czemoz to kubis?
      • Gość: a ja Re: a potem nagle zniknął IP: 204.45.29.* 21.07.12, 18:47
        Gość portalu: agnieszka napisał(a):
        > Pamiętasz o "wzgórzu"?
        > Minęło 15 lat...
        > Ja w ciąż pamiętam...
        > Mimo upływu lat...
        > Mimo wyblakłych wspomnień...
        > Mimo braku Ciebie...
        > Wciąż pamiętam...
        > A Ty?
        > ...

        Następnym razem kiedy poczujesz się doskonała, spróbuj się przejść po wodzie.
        Nie można być demonem seksu w pojedynkę...

        Co to za napipinacz wcina się w nasze dialogi prozą?
        Zadymiarz słuchaj, tymi twoimi aluzjami podarłeś Agnieszce już wszystkie majtki!
        • Gość: ssyn kubis lachmyto IP: *.fbx.proxad.net 21.07.12, 19:03
          kubis wpisuj sie lachmyto
    • Gość: żylasty Re: Pan Panie sranie w banie i nagle do boju! IP: *.yolau.net 19.07.12, 01:40
      Nieprzeciętnie dałeś sobie w żyłę na czczo i bez znieczulenia, jesteśmy z ciebie dumni, tak trzymać. Jutro też na czczo rano, wiecór i w południe twoje nogi pachną cudnie.
      Nie wystarczy być szczęśliwym; trzeba jeszcze, aby inni byli nieszczęśliwi.
      No to sru i na drugą żyłkę.
    • storima Re: a potem nagle zniknął 01.11.12, 16:17
      Autor: storima 01.02.12, 22:59


      “Ktoś tutaj był i był,
      a potem nagle zniknął
      i uporczywie go nie ma.”


      Poetka zmarła dzisiaj we śnie
      • Gość: ಠ_ಠ Re: a potem nagle zniknął i znowu sranie w banię IP: 50.115.163.* 27.10.13, 07:22
        ty pacholetz, słuchaj mosiu z paryrza:
        _______________________________
        Dzisiaj mamy taką modę
        aby złączyć się z narodem
        trzeba szwindlem, kantem, zwodem
        piruetem, korowodem
        wyciąć woltę, zrobić numer
        grozić koltem, iść na sumę
        dzisiaj w lewo, jutro w prawo
        na raz gwizdać i bić brawo
        tupać, majdać giczołami
        ręka w rękę z łajdakami
        bóg, ojczyzna, honor, wiara
        pompka, trąbka, szabla stara
        naftalina, popelina…
        tak się zgina dziób storima!
Pełna wersja