Dodaj do ulubionych

prośba o krew dla mamy

14.12.12, 11:13
Witam,
Pilnie potrzebna krew dla mojej mamy Danuty Placek leżącej w Wojewódzkim Szpitalu im. św, Łukasza w Tarnowie na oddziale neurochirurgii - zaświadczenia można przesłać faxem bezpośrednio na oddział: 14-631-52-34 lub mailem do mnie madejdobosz@o2.pl operacja już w najbliższy wtorek 18,12,12!!! Można oddać krew dowolnej grupy byle zaznaczyć przy oddawaniu że jest to ze wskazaniem na dane mojej mamy. Liczy się czas oraz każdy mililitr krwi. Z góry dziękuję Joanna
Obserwuj wątek
    • Gość: anty Re: prośba o krew dla mamy IP: *.183.147.158.dsl.dynamic.t-mobile.pl 16.12.12, 16:58
      Wątpię abyś tą drogą coś załatwiła. Trzeba iść do stacji krwiodawstwa, dać po 20 zł każdemu dawcy od którego potrzebujesz krwi (kwitu) dla swojej mamy.
      • Gość: krwinka Re: prośba o krew dla mamy IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.12, 18:56
        Anty, nawet nie wiesz jak się mylisz,ja właśnie pierwszy raz oddalam krew po przeczytaniu podobnego ogłoszenia,a kiedy moje dzieci osiągnęły pelnoletność również zostały dawcami.Proponuję aby chętni wklejali post na fb,nk czy inne portale spolecznościowe.każda kropelka jest ważna.
      • segel Re: prośba o krew dla mamy 16.12.12, 20:11
        Obrażasz dawców. W Polsce nie oddaje się krwi za pieniądze. Każdy z nas oddaje krew honorowo.
        Też kiedyś oddawałam krew po takim apelu. Oddałabym i tak, ale wiedząc, że komuś jest potrzebne takie zaświadczenie, podałam w stacji krwiodawstwa jego nazwisko.
        Niestety kobieta może oddać krew co trzy miesiące, więc nie zawsze na taki apel można pomóc od razu. Życzę zdrowia Twojej mamie, mam nadzieję, że znalazła się dla niej krew.
        Ja za dwa miesiące tez pójdę oddać, mając świadomość, że może trafić nawet do takiego barana jak "anty". Nigdy nikogo na forum nie obrażałam, mam nadzieję, że tym razem forumowicze mnie zrozumieją. Nie umiesz pomóc, albo ci się nie chce, to się nie wymądrzaj.
        • Gość: ata Re: prośba o krew dla mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.12, 20:51
          moj mąż oddaje krew od 25 lat i nawet nie pomyslał że może oddać ją za pieniądze.jestem z niego bardzo dumna i podziwiam innych krwiodawców.obyś "anty " nigdy nie musiał prosic innych o pomoc
          • d0_0b Re: prośba o krew dla mamy 17.12.12, 08:41
            Oddawanie krwi za free to obłuda ... Wy ODDAJECIE za kawałek czekolady i kawę, a ta sama stacja krwiodawstwa za chwilę odsprzedaje waszą krew (osocze jeszcze drożej) za grubą kasę ... Jakby zrobiono tak jak np. w Niemczech, czyli płaciliby normalną kasę to nigdy by nie brakowało krwi ... Ja nigdy nie oddam, ot tak, bo nie będę frajerzył ... Po to płacę składki, podatki, etc., żeby się tym nie martwić ... Jakby mi w szpitalu powiedzieli, że przeprowadzą operację, ale muszę zdobyć ileś tam hektolitrów krwi (jakiejkolwiek grupy) to bym ich wyśmiał, a później zaje_ał (!)
            Nawet jak, tzw. pielęgniarka podchodzi do chorego (będącego pacjentem szpitala) i wręcza takiemu receptę do wykupienia w szpitalnej aptece, a ja to widzę to od razu besztam taką "obsługę" ... po chwili przychodzą z lekarstwem.
            Pozdrawiam i Życzę nie dawajcie się robić w konia.
            • Gość: anty Re: prośba o krew dla mamy IP: *.183.147.158.dsl.dynamic.t-mobile.pl 17.12.12, 10:25
              No to nie KŁAPCIE TUTAJ JADACZKAMI (bo na forum to każdy jest mądry) tylko zaiwaniajcie oddać szybko krew dla tej chorej. Właśnie jestem ciekaw ile to tych bezinteresownych dawców z tego forum odda krew dla tej chorej.
            • Gość: gościuuu Re: prośba o krew dla mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 11:18
              Do d0_0b
              Taka sytuacja - Twój rodzic/dziecko/siostra/brat miał wypadek. W szpitalu lekarze mówią - niestety się wykrwawia a my nie mamy krwi bo krwiodawcy się zbuntowali po jakimś wpisie na forum i powiedzieli, że nie będą frajerzyć i za czekoladę oddawać. Co robisz w takiej sytuacji? Wyśmiejesz? Zbesztasz?
              • d0_0b Re: prośba o krew dla mamy 17.12.12, 11:55
                Mnie nie obchodzi brak czegokolwiek w szpitalu - płacę składki, więc ma być ... była kiedyś taka historia, że nie mieli (gdzieś w Polsce) rzadkiej grupy krwi - sprowadzili właśnie z Niemiec ... Mnie to nie interesuje - ogłupiać się nie pozwalam. Nie udzielą pomocy to do więzienia pójdą ... rodzina dostanie (od Państwa) odszkodowanie, itd.
                Nie oddawajcie krwi za frajer !!
                • Gość: gościuuu Re: prośba o krew dla mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 12:19
                  "Przykro nam, członek Pana rodziny właśnie się wykrwawił. Krew z Niemiec dojedzie za 12 godzin. Oczywiście może Pan złożyć doniesienie do prokuratury".
                  I tyle. Tvn powie o tym w faktach, dyrektor powie, że sprawę zbada, ale to nie jego wina że krwi brakowało. Sąd przyzna mu rację i sprawę umorzy. Minister zdrowia powie, że projekt nowelizacji ustawy będzie omawiany w 3 kwartale roku ... itd, itp. Ty w tym czasie przygotujesz pogrzeb a za tydzień sprawa w mediach ucichnie.
                  Odszkodowanie??? Nie bądź śmieszny! 4000zł z zusu i ewentualnie z polisy opłacanej z Twoich pieniędzy. Ze szpitala ani złotówki nie zobaczysz.
                  Jak będziesz potrzebował przeszczepu nerki albo szpiku to nadal będziesz przeciwny? Nadal będziesz gadał "płacę składki więc nerka ma być, chociażby z Niemiec"???
                  • Gość: gościuuu Re: prośba o krew dla mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 12:23
                    A i nie zapominaj, że ewentualne odszkodowania OD PAŃSTWA, to też Twoje pieniądze.
                    • d0_0b Re: prośba o krew dla mamy 17.12.12, 12:34
                      <"A i nie zapominaj, że ewentualne odszkodowania OD PAŃSTWA, to też Twoje pieniądze."

                      Oczywiście, że to również moje pieniądze ... tak więc nie bądźcie naiwni tylko żądajcie tego wszystkiego co Wam się należy ... a nie tylko z pochyloną głową przytakiwać (przyznawać rację) tym, którzy ewidentnie robią ludzi w konia.
                      W przeciwnym razie nic się nie zmieni na lepsze.
                      • Gość: gościuuu Re: prośba o krew dla mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 12:46
                        Kolego mylisz pojęcia!!! Burdel w służbie zdrowia, szpitalach i polityce to jedno. Krytykowanie dawców albo zniechęcanie ich do oddawania krwi to drugie. Nie uzdrowisz sytuacji bojkotując punkty krwiodawstwa a po drodze jeszcze wielu ludziom zaszkodzisz.
                        Oczywiście że krwi byłoby więcej, gdyby za jej oddanie płacono. Ale na razie nie płacą więc trzeba się cieszyć że są ludzie, którzy oddają ... o przepraszam ... sprzedają swoją krew za czekoladę.
            • Gość: rowerzysta Re: prośba o krew dla mamy IP: 109.95.31.* 17.12.12, 14:00
              Z całego serca życzę d0_0b,żeby kiedyś on sam potrzebował krwi i każdy powinien mu odmówić.Lecz prawda jest taka,że dawcy mają serce i pomogą każdemu.Ja dopiero mogę iść oddać w styczniu,jeżeli jeszcze będzie krew potrzebna mamie to napisz.Chętnie pomogę.
              • d0_0b Re: prośba o krew dla mamy 17.12.12, 14:34
                Dziękuję za szczerość rowerzysto ... Z pewnością jesteś również katolikiem, bo nie możliwe, żebyś tak pisał nie będąc nim ;-) ...
                Sami widzicie - kwity się tylko się liczą ...
                • madejdobosz Re: prośba o krew dla mamy 17.12.12, 15:39
                  widzę że moja prośba wzbudziła pewne poruszenie i dyskusję na forum. Owszem umieściłam apel również na serwisach społecznościowych ponieważ liczy się każda pomoc. Chciałabym napisać króciutko o swoich przemyśleniach i wnioskach...Ja również oddaję krew i wiem jakie to ważne dla osób które jej potrzebują jak również dla ich rodzin. Mi również nie podoba się podpisywanie oświadczenia, że zezwalam na handel oddaną przeze mnie krwią ale z drugiej strony ma to swoje uzasadnienie w sytuacji kiedy PCK ma za dużo krwi danej grupy a wiadomo pobrana krew nie może zbyt długo leżeć i czekać na biorcę więc zgodzę się ,że lepiej ją sprzedać niż wylać... Jeśli już ktoś się zdecydował na oddanie krwi to może uczynić prosty gest który nie zajmuje wiele czasu a mianowicie poprosić o zaświadczenie ze wskazaniem osoby dla której chciałoby się przeznaczyć oddaną krew - wielokrotnie spotkałam się z proszącymi o to osobami bezpośrednio w stacji pobrań na Parkitce... Jeśli chodzi o zapewnienie krwi do operacji to szpital ma taki obowiązek i się z niego wywiązuje ale prosi się rodzinę i znajomych o zbiórkę która w razie jakiś nieprzewidzianych komplikacji w trakcie operacji wystąpi potrzeba podania dodatkowych jednostek krwi to szpital daje znak do PCK że krew była dla tego pacjenta oddana i wtedy- upraszczając taki pacjent bez kolejki dostaje tą krew. Jeśli zaś chodzi o "zapłatę" czekoladą za oddanie krwi to się mylicie - jest to porcja- dawka energii, kalorii jaką organizm traci przy takim poborze krwi. Ma to wyrównać straty energetyczne i zapobiec nadmiernemu osłabieniu organizmu. Mam nadzieję że moja wypowiedź tu chociaż trochę zmieni nastawienie sceptyków do podobnych akcji. A teraz zmykam - mam do pokonania ponad 200 km do szpitala. Żyję nadzieją na powodzenie operacji. Dziękuję wszystkim którzy zdecydowali się nam pomóc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka