Dodaj do ulubionych

Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK ma...

07.03.13, 15:25
Nie wiem skąd prezes MPK wziął te wyliczenia, ale skoro płaci 600zł za OC to albo: nie umie dokonywać ekonomicznie uzasadnionych wyborów (nie znalazł najtańszej oferty OC, której zakres jest taki sam u każdego ubezpieczyciela), albo nie umie jeździć (powoduje wiele szkód przez co nie ma wysokich zniżek za bezszkodowy przebieg ubezpieczenia), albo za dużo zarabia w miejskiej spółce (stać go na wypasiony samochód z ogromnym silnikiem) -to taka moja dogłębna analiza, bardziej beztroska niż wyliczenia prezesa.

Widać sezon ogórkowy w pełni skoro takie artykuły są zamieszczane.
Obserwuj wątek
    • Gość: qbus Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: 217.153.93.* 07.03.13, 15:38
      Wydaje mi się, że artykuł opisuje komunikację miejską w Częstochowie w jakimś innym, równoległym świecie...
      Czyste, punktualne pojazdy, krótki czas oczekiwania, szybki przejazd???
      • Gość: pasazerka Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.59.238.215-ip.czestochowa.pl 08.03.13, 08:17
        popieram w całosci. niech prezes sie przejedzie autobusem bez uprzedzania kierowców i swoich ludzi.tzw zaskoczenie
      • Gość: Iza Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: 188.95.30.* 09.03.13, 08:45
        może to nie jest głupi pomysł, aczkolwiek rezygnacja z posiadania auta w rodzinie nie wchodzi w grę. Ja jako matka (niepracująca) mam własny samochód do zalatwiania rónych spraw i rozwożenia dzieci na różne zajęcia. Ostatnio nawet myślałam nad komunikacją miejską, ale jadąc do miasta i chcac załatwic kilka spraw musiałabym wydać na bilety min 12 zł + za dziecko ok 6 i oczywiście musiałabym wziąć pod uwagę spóźniające sie notorycznie autobusy. A samochodem (5,5l /100km)+ ewentualnie karta parkingowa, wychodzi to dużo taniej i wygodniej i nie musze marznąc na przystanku. MOże MPK pomyśli nad biletami jednodniowymi? bo 45 minutowy niic nie daje.
        • harry1983 Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK 09.03.13, 12:52
          Ciekawy jestem, czy pan prezes mpk też dojeżdża do pracy własnym taborem, a przecież jak każdy pracownik MPK ma bilet wolnej jazdy, czy jak to się tam teraz nazywa.

          Policzmy sobie.

          do pracy mam 4,5 km w jedną stronę czyli 9 km w obie. Wg kalendarza roboczych w tym roku dni mamy 251 i zakładam, że nie mam w tym roku w ogóle urlopu (bo odeszłoby średnio 26 dni, nie licząc z poprzednich lat, bo mi na ogół zostaje)

          czyli: 9 km * 251 dni = 2259 km

          Auto pali mi średnio 11 l / 100 km po mieście, co jest wartością mocno przesadzoną jak na litrowy silnik, ale zanim z tym zrobię porządek - przyjmijmy taką wartość.

          Czyli - żeby przejechał te 2259 km muszę zatankować rocznie 248,49 l.
          Jeżdżę na LPG, którego tankuję zazwyczaj w średniej cenie 2,70 zł / litr.

          Czyli 248,49 * 2,70 = 670,93 zł

          OC: 281 zł
          Przegląd: 159 zł

          Razem: 1100,92 zł rocznie - nie liczę eksploatacji, bo ona się rozłoży nie tylko na dojazdy do pracy ale i na cały inny przebieg poza tym.

          Reasumując, koszty podobne jak MPK, z tą różnicą, że:

          - u mnie w aucie nie śmierdzi potem ludzi, którzy się nie myją, wódą, lumpami itd.

          - nie ma ryzyka, że ktoś mnie okradnie (poza skarbem państwa, ale to inna historia)

          - do pracy jadę 10-15 min zależnie jak mi się ułożą światła po drodze, nie tracąc czasu na czekanie na busa, dojazd, dojście z przystanku, czyli oszczędzam min. godzinę dziennie.

          - latem mam chłodno, chociaż nie mam klimy, zimą nie marznę na przystanku czekając,
          aż stary trup kupiony z Warszawy za ciężkie pieniądze przyjedzie, miejąc nadzieję, że się nie zapali (jak bus, którym wracałem w zeszłym roku, z którego się dymiło a kierowca na każdym przystanku otwierał jakąś klapę i sprawdzał)

          - zawsze mam miejsce siedzące, mogę sobie spokojnie posłuchać muzyki

          A, no i nie wspomnę jeszcze o innych korzyściach, typu tachanie siat z zakupami autobusem z drugiego końca miasta.

          Same plusy. Nie wiem, czemu Pan Haładyj jest taki anty motoryzacji, widać mu zabrali prawo jazdy i mu żal, że sam nie może.

          Nikt mnie nie przekona do jazdy komunikacją miejską zamiast własnym samochodem. Jeżdżę tylko jak muszę - w sytuacjach szczególnych albo "po spożyciu".

          A rowerem to dla przyjemności bardzo chętnie, ale do pracy już niekoniecznie. Jakbym miał w firmie prysznic, gdzie po przyjechaniu mogę z niego skorzystać i przebrać się w świeże ciuchy, gdy na zewnątrz jest +30 to owszem, ale inaczej nie da rady.
    • Gość: el-Zawahiri Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.13, 16:00
      I znowu ten od komunikacji miejskiej, który twierdzi obrazując rzeczywistosc w różowych kolorkach, jak to jest tania, niezawodna, szybka i ekologiczna komunikacja miejska, zasiadł do "pisania"!
      Panie Haładyj, pan to weź się za pisanie powieści SF, naprawde pan masz w tym talent!
      • Gość: mlody Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.play-internet.pl 07.03.13, 16:10
        Ale prawda jest taka, że tramwajem dużo szybciej i taniej komunikować się w mieście takim jak Częstochowa. Poza tym ekologicznie.
        • d0_0b Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK 07.03.13, 16:25
          Gość portalu: mlody napisał(a):

          > Ale prawda jest taka, że tramwajem dużo szybciej i taniej komunikować się w mie
          > ście takim jak Częstochowa. Poza tym ekologicznie.


          "Komunikuję" się MPK, ale nie widzę niczego "ekologicznego" w jeździe tramwajem !!
          Przypuszczam, że myślisz, że jak coś jest na prąd to nie zanieczyszcza środowiska ?? Mylisz się BARDZO !!
          Ten prąd jest produkowany z węgla kamiennego (w Częstochowie) ... węgiel ulega spaleniu, a to powoduje emisję CO2 itp.
          Dowiedz się najpierw ile prądu zużywają Częstochowskie tramwaje, a dopiero później pisz o ekologii.
          • d0_0b Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK 07.03.13, 17:28
            Tyle znalazłem na dzień dobry ... brak konkretnej liczby, ale może niektórych to zainteresuje ... może ktoś ma dokładne dane, nt. częstochowskich taramwajów.

            www.centrum.pemp.pl/dokumenty/biblioteka/konferencje/ref_18_2007.pdf
        • Gość: Zawahiri Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.13, 16:28
          Taa, na przystanek 10 min drogi, czekanie na przystanku ok.5 min, przejazd właściwy 15 min, dojscie z przystanku do pracy ok 15min - no naprawde szybko!
          Taniej tez nie jest, ja do pracy żona tez, dzieci do szkoły - wszyscy jednym autem.
          Eko tez nie bardzo, powietrza nie wozimy, auto z niskim spalaniem.
          Plus wygoda.
        • Gość: licho Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.13, 11:37
          Co za antyrekalma !!
          Prezes MPK nie korzysta z komunikacji miejskiej ,tylko jeździ wypasioną
          bryką ,której kierowca często zatrzymuje się koło portierni ,blokując
          wyjazd autobusów .
          Co za hopokryzja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: xx Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 17:11
          No. yhy.
          To powiedzcie mi, o słodcy oszołomkowie - ltórym tramwajem z wyczerp ma lisiniec?

          REDAKTORZE... ty masz tam w główce cokolwiek oprócz zeschniętych ekologicznych listków i słomek????
    • Gość: wersawiok Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.42.12.50.alfanet24.pl 07.03.13, 16:11
      A jak rodzina liczy 5 osób i każdy musi kupić bilet?
      Skoro komunikacja taka wspaniała to dlaczego pan prezes nie porusza się komunikacją miejską?
      Pieniądze to nie wszystko liczy się też komfort i czas!
      • Gość: mlody Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.play-internet.pl 07.03.13, 16:28
        Może nie porusza się KM bo mieszka gdzieś w Blachowni lub w okolicy gdzie tego nie ma albo jeździ raz na godzinę.

        Myślę, że jeżeli każda z osób w rodzinie uczy się/ pracuje w mieście i tam też mieszka to bardziej opłaca się karta miejska niż jazda samochodem i utrzymywanie go.
        • Gość: klient Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.play-internet.pl 07.03.13, 16:40
          Jadąc samochodem nie pada mi na głowe(nie marzne) dojeżdzam bezposrednio do pracy, sklepu, szkoły, kolegi, rodziny itp. PRZEDE WSZYSTKIM NIE SPOZNIAM SIE. Dowiedziałem się nie raz co oznacza skrót MPK gdy czekałem 10-15min na opóźniny autobus. Musisz Poczekać K***A.
          • Gość: obibok Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.03.13, 20:15
            "Jadąc samochodem nie pada mi na głowe(...)".
            Znaczy co, deszcz miałby jechać samochodem? Bo gramatycznie tak wynika z tego zdania. Potrenuj język polski, najlepiej z elementarza.
      • mateusz_czwa Rowerem ZA DARMO!!! 07.03.13, 16:36
        Po mieście najlepiej poruszać się rowerem!
        1. Nic to nie kosztuje.
        2. Rower można przypiąć prawie wszędzie, więc nie trzeba szukać miejsca parkingowego lub przystanku komunikacji publicznej.
        3. Można na niego wsiąść w każdej chwili, bez konieczności czekania na tramwaj lub autobus.
        4. Dzięki niemu nie stoi się w korkach.
        6. Zmusza do wysiłku fizycznego.
        7. Nie zanieczyszcza środowiska.

        • Gość: antyMPK Re: Rowerem ZA DARMO!!! IP: *.play-internet.pl 07.03.13, 16:42
          Poczekaj ze dwa dni i prezes MPK coś wymyśli na rowery :P
        • Gość: mpr Re: Rowerem ZA DARMO!!! IP: 212.87.241.* 07.03.13, 17:57
          Masz rację Mateusz, nawet zimą jeżdżę na rowerze, dzięki temu zapomniałem co to katar, nie marznę ani na przystankach ani w samochodzie zanim się rozgrzeje. Samochód i tak musze mieć bo często jest niezbędny i żadna komunikacja miejska mi go nie zastąpi ale to nie oznacza, że wszędzie muszę nim tyłek wozić produkując spaliny i tkwiąc w korkach. W godzinach szczytu rowerem przemierzam miasto ZNACZNIE SZYBCIEJ niż samochodem o komunikacji miejskiej już nie wspominając. Tramwaj w korkach nie stoi, ale mimo to, jadąc rowerem spod dawnego kina Relax w Al. Pokoju na Promenadę, zostawiam tramwaj kilka minut za sobą. Nie ma zdrowszego (zarówno dla rowerzysty jak i otoczenia) i bardziej niezawodnego środka lokomocji niż rower. A wyliczenia dotyczące kosztów utrzymania samochodu też są dyskusyjne. Ja np. jeżdżę na oponach calorocznych zamiast zmieniać je dwa razy w sezonie, OC płacę poniżej 400zł, instalacja lpg też daje duże oszczędności, komunikacja miejska nie zastąpi mi samochodu, jedynie taxi ale to dobre dla tych, którym samochód potrzebny jest dwa razy w tygodniu i to na krótkich trasach. Szczerze mówiąc nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz korzystałem z komunikacji miejskiej ale gdzieś koło 30 lat temu i to rzadko bo w młodości też preferowałem rower. Od kilku lat, kiedy miasto się zakorkowało, rower ponowne stał się dla mnie pojazdem głównym w mieście z korzyścią dla mojej kondycji i samopoczucia.
          • Gość: ainafets Re: Rowerem ZA DARMO!!! IP: 109.95.31.* 07.03.13, 21:16
            Nie każdy może jeździc rowerem do pracy.
            Jak pada deszcz, jest śnieżyca czy duży mróz, a w pracy trzeba byc w kostiumie lub garniturze to rower odpada.
            • Gość: zdecydowany Re: Rowerem ZA DARMO!!! IP: *.static.reseler.com 08.03.13, 20:51
              A w Cz-wie mamy tylu tych krawaciarzy, że aż strach.
            • Gość: mpr Re: Rowerem ZA DARMO!!! IP: 212.87.241.* 09.03.13, 17:36
              Oczywiśćie, że nie każdy może jeździć rowerem do pracy i to z różnych względów, ale większość może. Warto się nad tym zastanowić, bo to duża korzyść dla naszego zdrowia, dla naszej kieszeni i dla innych mieszkańców - mniejsze korki, mniej spalin i hałasu. W Holandii jeżdżą rownież krawaciarze, znam też urzędników w Polsce, którzy jeżdżą na rowerach, można się przecież przebrać w pracy a pracując umysłowo tym bardziej należy zadbać o odpowiednią ilość wysiłku fizycznego, to raczej osoby pracujące ciężko fizycznie, mogą już nie mieć siły na jazdę rowerem.
              • harry1983 Re: Rowerem ZA DARMO!!! 10.03.13, 15:29
                Gość portalu: mpr napisał(a):

                > można się przecież przebrać w pracy

                Przebrać można, tylko jaki to ma sens, jak na dworze jest rano już te 20 parę stopni i jak wchodzisz do pracy to się z Ciebie leje i nie masz możliwości się odświeżyć ? No sorry, ale niektórzy mają taką pracę, gdzie trzeba być świeżym, a nie spoconym, z tego też względu dla sporej części pracujących w ubraniu bardziej wyjściowym, czy nawet zwykłym, ale gdzie ma się kontakt z ludźmi - po prostu to odpada. W moim przypadku dochodzi jeszcze tachanie ze sobą laptopa, nawet jak go wrzucę w plecak, to po zrobieniu tych paru kilometrów koszulkę można będzie wykręcać. Nie bardzo mi się widzi przebywanie 8 h w pracy, gdy mam takie niemiłe uczucie, że ode mnie wali - bo powrót to inna sprawa, wsiadam na rower, w domu wchodzę pod prysznic - ok - ale rano się nie da - co z tego, że wezmę prysznic przed wyjściem, jak po 15 minutach nadaję się pod kolejny ? Poza tym, ludzie - samochody wymyślono dla wygody, nie wiem czemu taka walka - też jeżdżę na rowerze, też swego czasu walczyłem o pewne rzeczy - niektórzy nawet pamiętają, ale nie mam jakiegoś fanatycznego podejścia, że samochody są beeee.
                • Gość: mpr Re: Rowerem ZA DARMO!!! IP: 212.87.241.* 11.03.13, 20:36
                  Ja z Tobą nie walczę i nie twierdzę, że samochody są złe, sam nie wyobrażam sobie, żeby nie mieć samochodu ale staram się go używać tylko wtedy kiedy muszę. A jeśli chodzi o świeżość, to latem bardziej pocę się i przegrzewam w samochodzie (nie mam klimy a nie zawsze da się zaparkować w cieniu) niż jadąc rowerem spacerkiem, muskany powiewem wiatru. Jeśli masz przewiewne ubranie i jedziesz spacerowym tempem, to nie musisz być po tym nieświeży a na pewno będziesz odprężony bardziej niż po stresującym tkwieniu na słońcu w korku. Ale to co odpowiada mnie, nie musi odpowiadać innym, rozumiem Twój wybór, napisałem zresztą wcześniej, że rower nie jest dobrą opcją dla każdego.
        • Gość: P. Re: Rowerem ZA DARMO!!! IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 07.03.13, 21:37
          Ad. 1) W porównaniu z samochodem wielokrotnie mniej, ale jednak kosztuje. Łańcuch, kaseta, zębatki przednie, opony, klocki - tego za darmo nie dają.
          Ad. 2) To niestety sprawdza się wyłącznie, kiedy jeździ się jakimś rzęchem. Ciągle żyjemy w kraju, gdzie w miarę przyzwoity rower strach jest pod sklepem zostawić. To jest największa wada roweru jako środka komunikacji.
          Ad. 3) Bezdyskusyjnie. Do samochodu także.
          Ad. 4) Owszem. Ale miasto, policja i straż miejska usiłują wtłoczyć rowerzystów w sztywne ramy (beznadziejnych) ścieżek rowerowych. Tymczasem cała zaleta roweru polega na tym, że można nim jechać tam, gdzie żaden samochód (ani tym bardziej komunikacja miejska) jechać nie może - np. przez środek osiedla. Taka jest "natura" roweru, że "jeździ między przepisami", co dla urzędasów jest nie do ogarnięcia. Rower nie musi się poruszać wzdłuż ulic. W naszym kraju panuje masochistyczna skłonność do prawnego uregulowania każdego aspektu życia, co rodzi przepisy niemożliwe do egzekwowania, ale jednak utrudniające życie, bo sankcjonujące zapędy niektórych przedstawicieli służb mundurowych do bycia strażnikami Teksasu. Ogólnie racja, tylko cywilizacyjnie jeszcze do pewnych rzeczy nie dorastamy.
          Ad. 5) Gdzie jest pkt. 5? :)
          Ad. 6) To ma dobre i złe strony. Ja na rowerze w żadnych sprawach służbowych nie mógłbym się wybrać, bo taką już mam przypadłość, że dojechałbym mokry.
          Ad. 7) O ile kierujący tego nie robi ;).

          Ogólnie zatem wszystko zależy od indywidualnych preferencji i możliwości, w tym celu podróży i tego, czy ktoś chce mieć porządny sprzęt, czy też wystarczy mu nie rzucający się w oczy zdyb. Nie zmienia to faktu, że dla częstochowskiej komunikacji miejskiej lepszą alternatywą jest choćby i hulajnoga.
          • Gość: mpr Re: Rowerem ZA DARMO!!! IP: 212.87.241.* 09.03.13, 18:15
            Jeżdżę "zdybem" jak to nazwałeś, czyli tanim, nie rzucającym się w oczy rowerem, choć stopniowo powymieniałem w nim strategiczne części na dość dobre mimo iż niedrogie i powiem Ci, że sprzedałem drugi porządny rower ze względu na ciasnotę w piwnicy, ale też dlatego, że w praktyce mało z niego korzystałem z w/w przez Ciebie względów. Wartość obecnego mojego roweru nie przekracza 500 zł i twierdzę, że choć jego wartość jest ponad 5 - krotnie niższa niż tego, który sprzedałem, to walorami użytkowymi ustępuje mu najwyżej w 10%. Ludzie kupują dla fasonu rower za 2 - 5 tyś, cieszą się że jest o kilka kilogramów lżejszy od "zdyba" ale wożą ze sobą kilkukilogramowy łańcuch Kryptonite, żeby im ktoś tego lekkiego cacka nie buchnął. Trzeba mieć pragmatyczne podejście do sprawy i kierować się realną potrzebą a nie chęcią zaspokojenia swej próżności. Jeśli ktoś ma garaż i może pozwolić sobie na trzymanie dwóch rowerów, to faktycznie warto mieć rowerek, który cieszy oko i jeździć nim tylko na rekreacyjne wypady przy założeniu, że nie pozostawiamy nigdzie roweru, w praktyce jednak nawet na takich wypadach trzeba wchodzić do sklepów, zwiedzać pewne miejsca i jeśli muszę martwić się, że wrócę pieszo, to ważniejszy jest dla mnie komfort psychiczny oferowany przez "zdyba" nież ładny wygląd i te 10% przyjemności z jazdy więcej. Zadbany technicznie tani rower daje dużą większą przyjamność z jazdy niż wypasiony zaniedbany albo skradziony.
        • filopolityk Re: Rowerem ZA DARMO!!! 08.03.13, 08:58
          mateusz_czwa napisał:

          > Po mieście najlepiej poruszać się rowerem!
          > 1. Nic to nie kosztuje.
          > 2. Rower można przypiąć prawie wszędzie, więc nie trzeba szukać miejsca parking
          > owego lub przystanku komunikacji publicznej.
          > 3. Można na niego wsiąść w każdej chwili, bez konieczności czekania na tramwaj
          > lub autobus.
          > 4. Dzięki niemu nie stoi się w korkach.
          > 6. Zmusza do wysiłku fizycznego.
          > 7. Nie zanieczyszcza środowiska.
          >

          1...Kosztuje(częsci rowerowe) choć duuużo taniej
          2...tak jeśli ma się nie drogi rower bo obceni i wiertło pokonają każde zabezpieczenie
          3..Racja.
          4...Stoi się w korkach pieszych czasem ;) Jest taki dowcip: Jak jade samochodem nienawidzę pieszych jak idę pieszo nienawidzę kierowców ...ale czy jadę czy idę zawsze nienawidzę rowerzystów xP
          5...zjadłeś pięć chyba zaliczyłeś wywrotkę na główkę XD
          6...dla niektórych niestety :P
          7...nie zanieczyszcza jeśli jest w 100% z drewna ;)))
          I pamiętajcie dla prawdziweo rowerysty pogoda nie ma znaczenia -.-
          • filopolityk Re: Rowerem ZA DARMO!!! 08.03.13, 09:00
            Zapomniałem dodać że jest dużo wyższe spalanie kalorii więc batoniki energetyczne kosztują lub tym podobne węglowodany XP
    • 19marek80 MPK ma trefne liczydło 07.03.13, 16:44
      mi taniej wychodzi autem niż komunikacją miejską - że nie wspomnę o tym, że 1) wygodniej 2) szybciej 3) mogę dłużej pospać... ;]
    • Gość: mak Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 07.03.13, 19:09
      Chyba w mózgu u chała-dyja
    • Gość: niki Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.96.226.107.tvksmp.pl 07.03.13, 19:16
      Czemu osoby posiadające samochody i prawo jazdę nie mogą jeździć na bilet zerowy jak w innych mistach /bodajże w Nysie/. Propozycja kusząca i do przemyślenia.
    • setu-nia Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK ma... 07.03.13, 19:25
      no tak!!!!!! północ -huta !!!!a kto tam jeszcze pracuje na nienaszej hucie z północy???kto dziś dojerzdża aż na hutę codziennie????
    • Gość: Julka Prawie jak odkrycie Ameryki :) IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.13, 19:41
      I co z tego?
    • Gość: a-lfa Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.net.stream.pl 07.03.13, 20:25
      Niby teoretycznie komunikacją publiczną faktycznie jest taniej, ale:
      - pod warunkiem, iż rozkład jazdy jest rozkładem a nie jedynie wydrukowaną tabelką, która ni jak ma się do rzeczywistości. (Nie chce się czepiać, ale za kuriozum uważam sytuacje, kiedy na przystanek "Promenada Niemena" w kierunku śródmieścia tramwaj przyjeżdża z drobnym 8 minutowym opóźnieniem.)
      - czas jazdy jest w granicach rozsądku a autobus nie porusza się zygzakami robiąc straszliwe kółka (jak choćby 12 czy 13 w wersji via ul. Kiedrzyńska).
      - istnieje wygodna możliwość ewentualnej przesiadki a czas oczekiwania na kontynuacje podróży też jest w granicach rozsądku).
      - tabor jest w przyzwoitym stanie i gwarantuje podstawowe wygody jak choćby ogrzewanie w okresie zimowym.
      - przystanki komunikacji położone są na tyle blisko różnych części miasta, iż dojście od nich do celu nie jest 15 minutowym spacerkiem w szybkim tempie.
      Bez tych drobnych warunków trudno liczyć, iż Ci, co nie muszą zdecydują się na zamianę samochodu na autobus czy tramwaj. Zwłaszcza, iż w sytuacji, kiedy samochodem jedzie się w 4 lub 5 osób to koszt przejazdu nie przekracza wartości biletu MPK a jest się i szybciej i ma się większą pewność, iż dotrze się na czas do pracy.
      • Gość: gościu Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.pl 07.03.13, 21:02
        Trzeba zacząć pisać prawdę ale pan redaktor z gazety nawykły do pisania SF ma za nic prawdę.
        Panie Haładyj idź pan sobie do tego zajebistego MPK i kupo bilet za 90 zł

        Otóż dowie się pan że to niemożliwe, ale nawet tego nie chce się radaktorkowi sprawdzić tylko pisze głupoty.

        Ale że ma być zimno to napiszę panu Haladyjowi że bilet za 90 zł kosztuje tylko teoretycznie bo trzeba mieć jeszcze kartę jakąś tam za 15 zł, można iść do mpk i chcieć kupić bilet na miesiąc za 90 zł, który kosztuje 105 zł.

        Pan Haładyj mógłby coś bliżej prawdy pisać a nie paplać to co mpk
        • Gość: ainafets Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: 109.95.31.* 07.03.13, 21:24
          Gość portalu: gościu napisał(a):

          > Ale że ma być zimno to napiszę panu Haladyjowi że bilet za 90 zł kosztuje tylko
          > teoretycznie bo trzeba mieć jeszcze kartę jakąś tam za 15 zł, można iść do mpk
          > i chcieć kupić bilet na miesiąc za 90 zł, który kosztuje 105 zł.


          Jeżdżę MPK codziennie (nie mam prawa jazdy) i bilet miesięczny kupuję co miesiąc za 90 zł.
          Mam bilet elektroniczny ze zdjęciem i nie przypominam sobie, żebym musiała płacic za wydanie biletu elektronicznego 15 zł - chyba, że nie pamiętam. Wyrabiałam bilet zaraz na początku jak tylko zostały wprowadzone. Wydaje mi się, że jak się zgubi bilet lub ulegnie zniszczeniu i wyrabia się drugi raz to wtedy się płaci te 15 zł. Jeżeli się mylę to niech mnie ktoś poprawi.
          • Gość: bzduranabsddurze Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.13, 21:38
            Fascynacja tramwajem trwa nieustannie bo w Częstochowie ludzie mieszkają tylko na Pólnocy a pracują w hucie. Ciekawe dlaczego przezes Bolczyk z Dąbrowy Górniczej nie chwali się ile pasażerów woża tramwaje nową linią na Błeszno. Bo pewnie okaże się że to kompletnie nietrafiona inwestycja, na ale tu pieniądze unia dała...
    • Gość: Lolo Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.opera-mini.net 07.03.13, 22:17
      Najtaniej to jest rowerem. A jak mam potrzebę jechać z północy na raków to wsiadam w teskowy tam trochę polaze, kupię coś w cenie biletu i jadę dalej. A jak mi się nie chce kombinować dam wysiadającemu 2 zl on mi bilet i też jest taniej. Mpk podniosło ceny to trzeba kombinować. Bilety chętnie podczas wysiadania oddaje za darmo. Lubię robić dobre uczynki. Na gapę nie jeżdżę wam też nie radzę lepszy jest rower
    • dar331 Dodatkowe koszty MPK? 08.03.13, 07:21
      Idąc tokiem myślenia pana prezesa, to do kosztów biletu mpk należy doliczyć:
      - koszty obuwia (zimowe, letnie),
      - płyny "eksploatacyjne" (więcej się chodzi, latem się poci w autobusie, zimą marznie, ...),
      - większe zużycie proszku do prania,
      - wyższe koszty leczenia (infekcje, wirusy ...)'
      - ubezpieczenie OC też wskazane,
      itp;
      do wiadomości Prezesa:
      samochód posiadam nie tylko po to, żeby dojeżdżać do pracy;
      nawet gdybym korzystał z usług mpk to i tak muszę ponosić koszty OC i przeglądów;
      a opony i tak co 5 lat należy wymienić;
    • filopolityk Haha niezła ściema prezeska ..port 08.03.13, 08:47
      Haha niezła ściema prezeska ..portfelik mu urośnie z pewnością ...:)))
      • Gość: licho Re: Haha niezła ściema prezeska ..port IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.13, 11:24
        A wielce szanowny pana prezes zapomniał jeszcze że tych gburowatych i trzaskający drzwiamy
        pojazdu przed nosem kirowców powinien wyrzucić na zbitą buźkę .
        I często przeprowadzac kontrole pracy kierowców .
        Ostatnio ,aby zaoszczędzić kilka minut na pętli ,z prędkością kosmiczną jadą przez wiadukt.
        Tak było w tramwaju który jechał około 20 na Raków /1/ .
        Motorniczny na wiadukcie rozwinął prędkość kosmiczną ,taką ,że nadający się na złom tramwaj do jechał do przystanku i dalej nie chciał jechać .
        Po dziesięciu minutach przyjecha ła Pomoc i pusty tramwaj ,bo pasażerów
        wyrzucona dojechał do zajezdni.
        Więc albo starych rzęchów nie puszczać w trasę ,albo z idotów nie robić
        motorniczych.Chociaż przepraszam idiotów ,żaden z nich własnym tramwajem tak
        by nie jechał.
        A naszym mieście jest ponoć bezrobocie ,to dlaczego nie można tych idiotów
        posłać na drzewo!!!
        • Gość: licho Re: Haha niezła ściema prezeska ..port IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.13, 11:29
          A rzecz działa się 03 marca o godzinie 20.
    • jg777 Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK ma... 08.03.13, 09:01
      27 km dziennie?Ilu jest takich,którzy mieszkaja na Północy,a pracują w hucie?Nawet jak na propagandę jest to wyjątkowo głupie.
      Ja najczęściej jeżdżę z Parkitki na Sobieskiego;tam mieszkają mioi rodzice i moi teściowie.Musiałbym jeździć 15 razy w miesiącu,żeby sieciówka za 90 zł stała się opłacalniejsza niż bilety jednorazowe.Moje auto musiałoby palić 21,2 l/100 km,żeby zrównać koszt przejazdu nim z biletem jednorazowym (OC i tak płacę, przegląd rejestracyjny i tak muszę zrobić,koszt oleju 1 grosz na kilometr pomijam). O czasie jazdy,konieczności dojścia z i do przystanku,punktualności i częstotliwości kursowania nie wspomnę.
      To jakaś paranoja,żeby taniej było jeździć po mieście starym BMW niż komunikacją zbiorową.O dopłatach do tejże komunikacji zbiorowej z budżetu miasta,a więc również z naszych pieniędzy,nie wspomnę.
      Ciekawie by też było,gdyby wielki miłośni komunikacji zbiorowej p.Haładyj ustalił i podał do publicznej wiadomości ilu pasażerów wozi MPK,ile todaje pasażerokilometrów,ile kilometrów przejeżdzają autobusy i tramwaje,jakie są wpływy z biletów,ile miasto dokłada do tego interesu.Najlepiej globalnie i w rozbiciu na poszczególne linie.
      • Gość: WrT Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: 77.253.226.* 08.03.13, 09:57
        Nie wiem co to za wyliczenia, ale ja spod miasta mam do pracy i spowrotem do domu 20 km (2 osoby na pokladzie, po drodze przedszkole, zakupy). Gdybym jezdzil tylko do pracy koszt paliwa LPG to ok. 24 zl/tydzien (wariant z duza ilosci korkow). OC 300 zl, przeglad 160 zl, olej 1000 zl.

        Dojazd PKS + MPK bez sieciowki 13 zl/dobe :D Z sieciowka 180/miesiac. Czyli jednak wlasne auto wychodzi blisko 1000 zl taniej w ciagu roku. A co z zona? Co z wycieczkami do sklepu i przedszkola? W sumie jezdzac autem jestem 3000 zł do przodu. Te wyliczenia to fantasmagoria. Wariant hiperniekorzystny. Tak dlugo jak komunikacja nie stanie sie konkurencyjna do wlasnego samochodu MPK bedzie przynosic straty. W dodatku ani MPK, ani PKS, nie pojade do znajomych, gminy, na wczasy. Jak to jest mozliwe, ze za bilet do Sosnowca zaplacilem w KS 12 zl, a za kilka KM komunikacja autobusowa trzeba placic tak fantastyczne kwoty?!

        Normalnie propaganda, jeszcze przed zajezdnia niech prezes kaze trawe na zielono malowac. Nieudolna zagrywka marketingowa.
        • Gość: KLEĆ Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.play-internet.pl 08.03.13, 10:13
          Dawniej każdy chwAlił się ,że ma krowę na paSTWISKU A DZISIAJ AUTO KUPIŁEM,\ I BĘDĘ SIĘ CHWALIŁ NA CO MNIE STAĆ i do lasu pojadę na grzyby.
          • Gość: xxx Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 17:20
            lekcje odrobione?
    • Gość: jasiu... A samolotem byłoby najdrożej! IP: *.unitymediagroup.de 08.03.13, 20:58
      Załóżmy, że ktoś chce się dostać z Północy na Raków. Mógłby zadzwonić po taksówkę, by ta zawiozła go na lotnisko Okęcie. Rowerem tam też mógłby jechać, ale trwałoby to dość długo. Następnie lot LOTem do Katowic, skąd można wrócić "Pyrzowice-Expressem".

      Że to nie ma sensu - wiem, no ale autor następnego peanu na temat komunikacji publicznej będzie miał doskonały przykład, ile to razy taniej jest tramwajem, zamiast samolotem!
      • Gość: Bgh Re: A samolotem byłoby najdrożej! IP: *.play-internet.pl 08.03.13, 22:59
        BGH
      • Gość: Adam Re: A samolotem byłoby najdrożej! IP: 212.87.246.* 09.03.13, 13:45
        Piszą artykuły zachwalające komunikację miejską z prostej przyczyny...
        inwestycja Tramwaj na Błeszno musi na siebie zarabiać,
        bo inaczej będą musieli zwrócić unijną kasiorę!
    • liber007 Re: Tramwajem dużo taniej niż własnym autem. MPK 10.03.13, 16:43
      Tak sobie zerknąłem i 600zł OC to jest np. za nowego Phaetona W12 albo Ferrari California:)
      Którym jeździ prezes państwowej spółki? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka