Gość: stock
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
17.07.01, 12:07
Chciałbym podzielic się ostatnimi obserwacjami nt Policji drogowej. Tak
szczerze powiedziawszy nic do nich nie mam, ale czy nie powinni nie ograniczać
się tylko do karania i przyjazdach do wypadków drogowych!!! Pochwalam ostatnie
akcje kontrolowania tirów - kierujący nimi nie zwracają uwagi na żadne przepisy
i jeżdżą po prostu po chamsku!!!! - Ścigać ich, zabierać prawo jazdy i dowody
rejestracyjne!!!
Ale nie o tym chciałem pisać!
Ostatnio modnym miejscem kontroli jest zjazd z trasy koło stacji BP! Byłem
świadkiem, jak mnóstwo samochodów stało w korku, co niektórzy chcieli go
ominąć - tak i ja zrobiłem - zjeżdżając na stację BP i przez MC Driva
wyjeżdżając z powrotem na trasę! I cóż, znów utorzył się drugi korek! W tym
czasie dwóch Panów z drogówki kontrolowało spokojnie jakiegoś tam kierowcę. A
czy nie lepiej byłoby stanąć na chwilę na skrzyżowaniu i pomóc nam wszystkim -
rozładować korek sterując "własnoręcznie" ruchem???? Zajeło by to dosłownie 5
min. a trasa z kierunku Warszawy byłaby znów przejezdna!
Ostatni w alejach na pl. Biegańskiego nie było świateł! Nie wszyscy radzą sobie
z takimi sytuacjami - mimo, że powinni, a też uprzejmośc na drodze jest raczej
żadna. I już są dwie stłóczki i Drogówka przyjeżdża! A czy również, nie lepiej
byłoby pomóc nam, kierującym i pokierować ruchem? Nie chodzi o to, by zawsze
byli w takich miejscach, ale jak juz są, to moim zdaniem powinni pomóc!