Dodaj do ulubionych

CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 19:17
Przeglądając forum znalazłam temat o ginekologach,natomiast o porodach i
szpitalach jest niewiele. Nie wiem czy tak mało częstochowianek ma dostęp do
internetu czy te co urodziły nie mają już po prostu czasu nic napisać :(
Ja bardzo chciałabym rodzić w Łodzi,ale niestety nie wiem czy się odważę-
boję się że nie zdążymy dojechać na czas.

Chciałabym by ktoś opisał swój poród w Częstochowie(najchętniej osoby które
rodziły niedawno,w tym roku)-jaki szpital,jaka opieka,czy 'wynajmowaliście'
położną lub lekarza,czy poród rodzinny czy samemu?
Czy jechaliście na ostatnią chwilę,czy dostępne było znieczulenie,czy jeśli
były wskazania do cesarki to nie robili problemu?
Mam nadzieję,że znajdzie się kilka osób które chcą się podzielić swoimi
refleksjami. Albo osoby które szykują się do porodu tak jak ja i są
przerażone...
Pozdrawiam.
carla24(na terminie)
Obserwuj wątek
    • Gość: ona27 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 19:29
      też jestem tuż przed...Wiem , że będę rodzić w szpitalu na Mickiewicza, ale tak
      naprawdę mam mało wiadomości o tym co i jak jest w tym szpitalu. Bardzo chętnie
      poczytam opinie.
      • Gość: justa Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 22:40
        kiedy jest remont na pck?
        jestem bardzo ciekawa bo niedługo rodzę i nie wiem który szpital wybraćproszę
        dajcien znać
        • Gość: ja Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 12:24
          Nie martw się. Już po remoncie.
      • Gość: mama2005 Re: Częstochowskie porody, szpitale !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 22:36
        Oj to współczuję. Ja przeżyłam na Mickiewicza prawdziwy dramat, kiedy wszystko
        podczas porodu przebiega prawidłowo, kobiety chwalą ten szpital, ale przy
        komplikacjach,.. lepiej nie mówić, zupełnie zostajesz sama, nie ma się tobą kto
        zająć, u mnie przetrzymali tak poród ( a w końcu było cięcie) że o mało nie
        skończyło się to dla mnie lub dziecka tragicznie, a po porodzie personel
        traktuje kobiety jak zło konieczne, męża który przychodzi żeby pomóc pacjentce -
        jak intruza.
    • Gość: aa Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 21:04
      Ja rodziłam na Mickiewicza 7 lat temu i rok temu na Tysiącleciu. Właściwie nie
      mam zastrzeżeń do żadnego z tych szpitali. Chociaż bardziej byłam zadowolona z
      Tysiąclecia. Na Tysiącleciu bardzo mi pomogła położna (nie była "opłacona"). Po
      prostu mówiła mi co się dzieje i co mam robić. Poza tym pielęgniarki, które
      opiekowały się dziećmi były naprawdę miłe i pomagały mi (poza jedną). Na
      Mickiewicza żadnej nie chciało się przyjść i byłam strasznie zagubiona (w końcu
      to było pierwsze dziecko). Może teraz coś się zmieniło...
      • Gość: andzia Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 21:20
        parkitka jest dramat jeden wielki.polecam tysiąclecie.
    • Gość: Gosia Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.05, 22:05
      POlecam Blachownię. Urodziłam tam dwoje dzieci. Syna (3 lata) w sposób
      naturalny z kroplówką, ale ze znieczuleniem, córkę (10 miesięcy) bez kroplówki
      i bez znieczulenia. I wiecie co? Wyszło na to samo.
      Wracając do porodu to odbyło się to moim zdaniam w pełni profesjonalnie. Nie
      mam żadnych zastrzeżeń do położnych. Tylko na oddzialre noworodkowym mogłyby
      się kobietki bardziej przykładać. Są tam takie dwie, które chyba minęły się z
      powołaniem, ale poza tym naprawdę polecam!!!
      • kawkaga Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! 01.08.05, 22:17
        cześć:) Ja urodzilam 13 kwietnia tego roku na Mickiewicza i nie mam zastrzezen.
        Porod rodzinny za darmo, polozna bardzo mila, lekarze tez, jeden tylko taki
        wielki "chirurg" niezbyt delikatny. Nie mielismy oplaconej poloznej ani
        lekarza. Nie chodzilam do szkoly rodzenia a urodzilam bez problemu:) Jedno co
        zle wspominam to juz po porodzie klopoty z kroczem gdyz zamocno mnie pozszywali
        (nie wiem ktory lekarz bo bylam wtedy pod narkoza). Sale sa malutkie po dwie
        osoby leza plus oczywiscie dzieciaczki ale te pare dni mozna przezyc. Jedzenie
        jak to w szpitalach bywa:)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=26966117
        pozdrawiam:)
        Pozdrawiam, chetnie odpowiem na pytania:)
        • agawere Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! 02.08.05, 00:09
          Ja również rodziłam na Mickiewicza z marcu tego roku ,naturalnie bez
          znieczulenia.Sam poród przeszedł bez problemów , położne zadziwiająco miłe(bez
          płacenia) , lekarka która odbierala poród to była moją doktor prowadząca (tez
          nie oplacana).Gorzej było po samym porodzi i po szyci(w narkozie) po
          przebudzeniu leżałam jeszcze 3 godziny na tym okropnym łózku i nikt się mną nie
          zają bo inna dziewczyna rodziła.(a trafiłam na pełnie wiec było 5 porodów).A
          nastepne 3 dni jakoś dało się przeżyć tylko że pielęgniarki baaardzo długo nie
          przychodziły gdy były potrzebne.Takze poród tak reszta nie koniecznie
          zadowalająca.
          • Gość: ona27 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 09:13
            a co możecie powiedzieć ( rodzące na mickiewicza) o ordynatorze tego oddziału??
            Ktoś przy nim rodził?
        • edytatar Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! 09.01.06, 22:29
          Witaj moze sie odezwiesz do mnie ja rodzilam 10 kwietnia tez na Mickiewicza mam
          corcie Wikusie moj nick na dziecku-edytatar,pozdr.
    • Gość: PM Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 11:04
      Dziękuję wszystkim za wpisy i oczywiście czekam na więcej...
      Wiadomo,że w każdym szpitalu znajdą się osoby niekompetentne i te które minęły
      się z powołaniem.
      Chyba wątek zdąży się rozwinąć zanim mojej małej istotce zechce się przyjść na
      świat...
      Pozdrawiam
      • kawkaga Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! 02.08.05, 13:30
        Odnośnie ordynatora to byl moim lekarzem prowadzacym, facet mily ale taki
        troszke w tym nieszczery, lasy na pieniadze okropnie, nie byl przy moim
        porodzie bo jak to stwierdzil on nie jest od tego, pewnie czekal jek
        mu "posmaruje" ale ja go olalam bo i po co oplacac kogos do porodu jak przeciez
        ktos sie i tak toba zajmie:)
        • Gość: ona27 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 14:57
          Moim prowadzącym też jest ordynator i dlatego pytam, zastanawiam sie własnie
          czy tak naprawde chce by był ze mną przy porodzie bo dowiedziałam sie że liczy
          sobie za tą przyjemność 800 zł..., szukam potwierdzeń. A już myślałm że to
          parkitka ma wygórowany cennik...
          • mama2405 Re: Częstochowskie Porody,Szpitale !!! 10.04.06, 22:56
            Nawet jeśli ordynator nie będzie przy porodzie, ważne żeby dostał swoje, wtedy
            personel i wszyscy lekarze biegają wokół ciebie jakbyś tylko ty istniała na
            oddziale
    • artewka Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! 02.08.05, 13:29
      Ja rodziłam dwa razy na Tysiącleciu (drugi poród miesiąc temu)i jestem bardzo
      zadowolona. W tym szpitalu bardzo pomagają położne są miłe, cierpliwe i cały
      czas informują jaki jest etap porodu. Jedyny minus tego szpitala to, że mają
      mało miejsc, a dużo pacjętek i sale są kilku osobowe, co w czasie upałów jest
      bardzo uciążliwe. Personel medyczny - super
      • Gość: foczka Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 20:32
        Rodzilam swojego synka 2 miesiace temu na Parkitce.Lekarza mialam
        oplaconego.Dlugo sie nad tym zastanawialam czy warto jednak okazalo sie ze
        dobrze zrobilam.Dzidzia nie chciala wyjsc,nie byla odpowiednio ulozona
        dodatkowo byla dosc spora,trzeba bylo zrobic cesarke.Wczesniej slyszalam ze na
        Parkitce cesarke robia w ostatecznosci,podobno ordynator jest wielkim
        przeciwnikiem.Niewiem ile musialabym sie jeszcze meczyc gdyby nie tamte
        pieniazki.
        Nie mialam przez 3 dni pokarmu a potem maly nie mogl "zalapac" jak ssac cyca a
        pielegniarki do upadlego powtarzaly ze mam karmic piersia.Ja naprawde bardzo
        chcialam...Same probowaly go przystawiac do mojej piersi i widzialy ze nie ma
        efektow.Jedna nawet jak poszlam do niej w nocy zeby dokarmila Malego
        powiedziala ze tego nie zrobi bo piers najzdrowsza.musialam czekac jak
        przyjdzie inna zmiana i dadza mu mleczka.
        Wielki plus-duze,dwuosobowe sale.
        Dzis rodzilabym na Tysiacleciu
        • Gość: PM Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 11:03
          Również zastanawiam się czy warto mieć opłaconego lekarza...Mówią,że poród
          odbiera położna,a lekarz jest tylko gdy są jakieś komplikacje,nadzoruje postęp
          porodu i pracę położnych.
          Generalnie uważam że w naszych szpitalach panuje prawdziwe
          średniowiecze...Rodząca nie ma na nic wpływu,nawet na to czy chce karmić
          piersią czy butelką,bo jest od razu zmuszana do karmienia piersią. :/
    • Gość: Magda76 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: 80.51.236.* 03.08.05, 11:30
      Ja rodziłam w lutym tego roku na Tysiącleciu. Gorąco polecam ten szpital,
      personel super, i lekarze i połozne. Leżałam tam prawie dwa tygodnie, tydzien
      przed porodem i tydzien po /cesarka/, miałam czas na obserwacje, naprawde bardzo
      mi sie podobało, atmosfera bardzo familijna, oddział nie jest duzy, jest
      przytulnie. Pacjentki nie sa tam traktowane przedmiotowo, sa szanowane. Lekarz,
      który prowadził moja ciążę pracuje na tym oddziale, ale prawde mowiac nie
      widziałam różnicy między jego zachowaniem sie w stosunku do mnie a innymi
      lekarzami, wszystcy ok. Połozne natomiast pełne zrozumienia, potrafia rozładowac
      atmosfere, jak ja leżałam na sali porodowej pod ktg grało sobie radio, razem z
      połozna spiewałysmy.
      Nigdy wcześniej nie leżałam w zadnym szpitalu, wyobrazenia miałam tragiczne a
      mysli czarne, po prostu nie potrafiłam sobie wyobrazic jak ja urodze i zniose
      pobyt w szpitalu, to był dla mnie koszmar, byłam przerazona. A teraz wspominam
      porod i pobyt na oddziale z sentymentem. Dziwne prawda? :)))
      Co do cesarki, nie była planowana, doszłam do pełnego rozwarcia ale główka nie
      chciała wejsć w kanał rodny, lekarz czekał pół godziny, miałam juz bole parte,
      stwierdził, że nie ma sensu mnie męczyc i czekac dłużej, zrobił cięcie, także
      jesli jest koniecznośc czy potrzeba zrobienia ciecia nie przeciagają, ozywiscie
      nie robia tez z byle powodu, poprostu potrafia dobrze ocenic postep i akcje
      porodowa.
      Jedynym minusem, co zreszta dziwi mnie ogromnie, jest bark na oddziale
      oddzielnej sali do porodów rodzinnych. Mozna rodzic z mężem, pod warunkiem, ze
      nie rodzi inna kobieta, chyba ze ona wyrazi zgode na pobyt męża na sali
      porodowej, bowiem sala porodowa ma dwa łózka oddzielone od siebie tylko roleta
      pionowa.
      Oddział jest czysty, toalety i prysznice przyjemne, personel sprzatajcy bardzo miły.
      Opieka nad norodkiem tez w porzadku, lekarki od dzieci super, nie lekcewaza
      matek i ich obaw, nawet tych, które wydawałoby sie, ze sa bzdurne, odpowiadaja
      na kzde pytanie i rozwiewaja watpliwosci. Pielegniarki w miare mozliwosci ucza
      opieki nad dzieckiem.
      Z czystym sumieniem goraco moge polecic ten oddział! Jesli bedzie mi dane rodzic
      jeszcze raz to tylko tam! Dodam, ze moj lekarz nie wziął nic za poród, połozna
      także.
      na marginesie napisze jeszcze, ze tydzien po porodzie znalazłam sie na oddziale
      chirurgii w szpitalu na Tysiacleciu, musiałam przejsc operacje, i do tego
      oddziału i personelu takze nie mam zastrzezen, wszystko szybko i sprawnie sie
      odbyło.
      Po prostu chyba cały szpital na Tysiacleciu jest ok!!!

      P.s. Sorka za długośc postu :)
    • Gość: marzena Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: 198.155.189.* 03.08.05, 12:44
      Ja rodzilam 2002 na parkitce. Dramat. Porod rodzinny, w przerobionym na sale
      jakims gabinecie lekarskim, brak sprzetu, stare lozko, zero przyjmowania
      jakichkolwiek innych pozycjii niz na plecach. Brak zainteresowania ze strony
      lekarzy i poloznych, o wszystko trzeba bylo sie prosic. Dodatkowo jakies tepawe
      uczennice i nauka w trakcie porodu, bez pytania i zwracania uwagi na poloznice.
      Oddzial obskurny i brudny, posilki praktycznie nie istnialy, gdyby nie maz to
      bym chodzila glodna. Lozeczka jakies takie stare, z plotna. Polozne opryskliwe,
      niegrzeczne i generalnie majace wszystko w nosie. Zadnej pomocy przy dziecku.
      Po porodzie po 5 godzinach jakas "polozna" przyszla i spytala czy oddalam mocz.
      Cale zainteresowanie poloznica i jej stanem zdrowia. A na dokladke wypis
      obierasz u ordynatora. Chyba po to by odpowiednio "podziekowac". Dodam, ze
      chodzilam do lekarza z tego szpitala. Strata pieniedzy. Zdecydowanie odradzam,
      bo nie sadze, zeby sie cos zmienilo.
      • Gość: marzena Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: 198.155.189.* 03.08.05, 12:47
        Dodam, ze jest potworna presja na karmienie piersia. Niby chwalebna, ale moje
        dziecko dwa dni darlo sie bez przerwy bo nie mialam czym karmic. Pies z kulawa
        noga mi nie pomogl, a na sugestie ze jest glodna uslyszalam, ze takie male
        dzieci to nie musza jesc. Pewnie, niech sama polozna o suchym pysku przez dwa
        dni bedzie. Trzeciej nocy po blaganiu dokarmily ja 20 ml bebika. Przynajmniej
        raz sie wyspala. Horror.
    • Gość: aaa Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 13:24
      Ja rodziłam na tysiącleciu półtora roku temu. Nie żałuję.Lekarz zrobił wszystko
      by mi pomóc.Był przy mnie od początku do końca, potem dzwonił z pytaniem jak
      się czuję.Niedawno był mi potrzebny i od razu pospieszył mi z pomocą, wspaniały
      człowiek...szpital ok, niestety drugiego raczej nie będę miała, ale zawsze będę
      polecać ten szpital.Podobno teraz ma być zamknięty ten oddział na czas remontu.
      • Gość: niunia Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 07:04
        podciągam watek
      • Gość: niunia Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 21:59
        a nie wiecie kiedy ma być zamknięta porodówka na tysiącleciu??
      • mgoldy Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! 05.08.05, 12:31
        Cześć! rodziłam w kwietniu na parkitce. Mogę polecić ten szpital!!!bardzo
        pomoły mi połozne przy porodzie i potem. Super pediatrzy. Już w tym samym dniu
        czulam się bardzo dobrze, bez probleumogłam chodzic. rana po zszyciu zagoiła
        się bardzo szybko. Opieka przez cały czas pobytu byla naprawde wzorowa. polecam
        pa
    • Gość: lawinia Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 04.08.05, 08:16
      Ja dwa lata temu rodziłam na Parkitce. Jestem bardzo zdziwiona bo zostałam miło
      przyjęta i na brak opieki nie mogę narzekać. Pielęgniarki miłe, zwłaszcza
      najwięcej zawdzięczam siostrze Kindze, która z dużą cierpliwością dopracowała
      moje karmienie do perfekcji. Lekarza miałam opłaconego.
    • Gość: justa1211 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 11:42
      Ja rodziłam na Parkitce i nie narzekam. Poród super, położna również i siostry
      na oddziale. Za pierwszym razem nie mogłam nakarmić małej to ją zabrali i
      dokarmili później jednak kazali karmić piersią. Do upadłego pokazywali jk
      karmić i za to im chwała. Gdyby nie moja choroba to karmiłabym dalej. Rodziłam
      w grudniu 2004.
      Pozdrawiam
    • Gość: ja teraz chyba wszedzie sie b.staraja IP: *.pl 04.08.05, 11:46
      bo coraz mniej kobiet rodzi i kokurencja depcze po pietach
      • Gość: PM Re: teraz chyba wszedzie sie b.staraja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 13:19
        Mam nadzieję,że będzie tak dalej..
        Mnie to już wszystko jedno, bo to moje pierwsze i ostatnie dziecko,ale
        uważam,że w kraju gdzie właśnie coraz mniej kobiet chce mieć dzieci, opieka nad
        nimi powinna być rewelacyjna!
        Przecież niedługo zaczną likwidować oddziały,bo nie będzie tyle rodzących...
        Poza tym w kraju gdzie panuje bardzo duże bezrobocie ludzie pracujący na tych
        oddziałach i świadomie wybierając ten zawód powinni być zadowoleni,że mają
        jeszcze pracę...
        Oby konkurencja między szpitalami rozwijała się jeszcze bardziej a zadowolenie
        pacjentki było wyznacznikiem jakości szpitala to wkońcu w Częstochowie byłoby
        lepiej...
    • Gość: przyszła mama Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 08:39
      Nic nie napisałyście o znieczuleniu. Czy na Tysiącleciu można poprosić i
      uzyskać znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu? Czy są z tym problemy?
    • Gość: młoda mama Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 08:48
      Ja rodziłam na Tysiącleciu i bardzo polecan ten szpital. Lekarz
      wspaniały,położna pomagała w porodzie cały czas. Obsługa bardzo miła, czyste
      sale, toalety.Opieka nad noworodkiem fachowa.Jestem bardzo zadowolona.
      • Gość: PM Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 10:59
        Znieczulenie jest dostępne za 500 zł :/
        Mam rodzinę w Łodzi i wiem,że tam znieczulenie jest za darmo-dlatego jestem
        skłonna tam pojechać,choć bardzo się boję,że nie zdążymy.Ale 500zł to bardzo
        duża kwota...praktycznie masz już wózek dla dziecka.
        • Gość: mloda mama Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:24
          Uciakaj stad poki masz jeszcze czas w sumie za prywatna klinike i tak placisz
          mniej wiecej tyle samo co za "danie lapowy"lekarzowi i pilegniarkom ja rodzilam
          w klinice i jestem BAAAAAAAAAAAAAARDZO zadowolona pozdr
          • Gość: PM Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:48
            Ale w której klinice rodziłaś?

            A poza tym masz rację...mam czas jeszcze uciekać!
            Bo wszystkie koleżanki urodziły trochę przed terminem, a u mnie nic się nie
            dzieje i MAM JUŻ DOŚĆ!!!!
            Wszystko mnie męczy,spać się nie da,oddychać nie ma czym,na nic nie mam
            siły...to jakiś koszmar :/
            • Gość: mloda mama Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 13:05
              Szpital specjalistyczny nr 2 w Bytoiu klinika przyszpitalna :o) wszystko bedzie ok
    • Gość: ona27 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 10:42
    • agnieszka265 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! 06.08.05, 19:42
      Cześć-ja mam termin na 22sierpnia i też do niedawna zastanawiałam się gdzie
      rodzić,bo podobnie jak Ty miałam dylemat czy Częstochowa cz Łódż.Łódż dlatego
      bo stamtąd mam lekarza u którego razem z mężem się leczyliśmy i chwała jemu za
      to bo nareszcie będziemy szczęśliwymi rodzicami.Chciałam w Częstochowie ale
      problem polega na tym że nie mam tu lekarza u którego bym była w czasie ciąży i
      na pewno musiałabym "posmarować.W Łodzi natomiast i znieczulenie i poród
      rodzinny masz za darmo a na dodatek jak tylko Cię zbierze to nie bierzesz nic
      dla dziecka tylko 2 pampersy bo jak się dzidziuś urodzi oni mają na 1-szą dobę
      wszystko,a z tego co słyszałam od jednego znajomego jego żona rodziła 2 m-ce
      temu na Parkitce i przeżyli koszmar bo gdyby nie Jego pomoc żona byłaby cały
      czas głodna a małemu nawet nie mieli czym przecierać pępka.Ja też najbardziej
      boję się tego że za póżno się zbiorę i zacznę rodzić w drodze do Łodzi-ale mam
      nadzieję że tak nie będzie.Jak chcesz to wejdż sobie na forum łódzkie na ciążę
      i dziewczyny z Łodzi odpowiadają na takie pytania bo ja też założyłam wątek o
      pytaniu co z Kliniką Matki Polki.Mam nadzieję że poród pójdzie i Tobie i mnie
      łatwo-a być może spotkamy się nawet na miejscu-jeszcze raz powodzenia!!!!!!!!!
      • Gość: PM Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 14:38
        Cześć.
        Mój termin mija dzisiaj,ale nadal nic się nie dzieje,więc teoretycznie mam
        jeszcze tydzień a może i dłużej do rozwiązania.
        Nadal jednak nie wiem gdzie zdecyduję się rodzić.
        Wiem,że w Łodzi nie trzeba mieć wiele dla dziecka,bo moja kuzynka urodziła tam
        dwoje dzieci.Ze znieczuleniem pewnie nie jest tak prosto,ale zawsze to jakaś
        nadzieja na ból-a tutaj?...
        Nie mogę znaleźć Twojego wątku,więc jeśli możesz to podaj linka.
        Może rzeczywiście spotkamy się na miejscu-u mnie lekarze obstawiają 14-15
        sierpnia,a Ty te kilka dni wcześniej też możesz urodzić :)
        Mam nadzieję,że się spełni i poród pójdzie nam łatwo.
        Znajoma niedawno urodziła dziecko 4500g w ciągu 2 godzin!(pierwsze dziecko)
        Pozdrawiam ciepło.
        • Gość: PM Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 14:41
          Może dodam,że w ciągu 2 godzin od przywiezienia do szpitala :D
          Ile wcześniej ją męczyło tego nie wiem ;)
          A co do szpitala w Cz-wie...napewno nie parkitka,pck idzie do remontu akurat
          wtedy gdy u mnie przewidują że coś się zacznie,mickiewicza się boję...
          • Gość: mloda mama Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 16:20
            Ja bym pojechala do Bytomia porod wspominam wspaniale dla dziecko wszystko maja
            na CALY okres pobytu a opieka rewelacyjna pozdr
            • Gość: PM Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:44
              No tak,ale pisałaś że to prywatna klinika...niestety nie każdego na to stać :(
              Ale cieszę się,że poród wspominasz 'wspaniale'.
              To naprawdę nieczęsto spotykane...
              Pozdrawiam
              • Gość: ewa Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.21.pl / *.21.pl 08.08.05, 12:53
                jakiej cenie jest ten poród w bytomiu chodzi mi o cesarke termin mam na 28.08
                • Gość: ola Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:19
                  rodzilam na Mickiewicza polecam szczególnie dr Strzelczyka dobry fachowiec,
                  miła atmosfera i połozne
                  • Gość: ela Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 17:22
                    dziewczyny jak macie problemy nie szukajcie pomocy w Częstochowie polecam
                    klinikę Novomedica w Mysłowicach wspaniali lekarze gdyby nie oni do dzisjaj
                    leczyłabym się bez skutku
                    • Gość: PM Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 12:38
                      ela...
                      masz rację!
                      Jeśli ma się 'kłopoty' nie warto szukać pomocy w Częstochowie.
                      Sama należałam do osób,które nie mogły zajść w ciążę i nikt nie potrafił mi
                      pomóc.Pewnie wydałabym kupę kasy której i tak nie mam a dalej nic z tego nie
                      było.Wzięłam więc sprawy w swoje ręce,ale to już inna historia...na szczęście z
                      happy endem :)
                      Jednak rozmawiamy tu już o porodzie i o ile pomóc w kłopotach częstochowscy
                      lekarze nie bardzo umieją, to chyba odbiór porodu nie powinien być aż takim
                      problemem. Chodzi raczej o całość,ogół-czyli
                      szpital,lekarzy,położne,organizacje...
                      Pozdrawiam
                  • mama2405 Re: Częstochowskie Porody, Szpitale !!! 10.04.06, 23:11
                    Gość portalu: ola napisał(a):

                    > rodzilam na Mickiewicza polecam szczególnie dr Strzelczyka dobry fachowiec,
                    > miła atmosfera i połozne

                    Podziwiam, choć rozumiem, dr Strzelczyka z Mickiewicza chwaliły wszystkie moje
                    znajome, dlatego na pozątku ciąży zaczęłam chodzić do niego na wizyty, najpierw
                    w przychodzni, potem prywatnie i co?? Lekarz prowadzący ciąże jest w szpitalu
                    na swoim dyżurze, dostaje pieniądze i zostawia mnie właściwie samej sobie no i
                    mężowi, a tak naprawdę trafiłam do szpitala z gestozą, przy której zaleca się
                    cesarke, ja po prostu nie miałam szans urodzić naturalnie, mam taką budowę
                    ciała i położne to wiedziały od razu a mój pan doktor przetrzymał mnie 18
                    godzin aż w końcu łaskawia zdecydował się na cesarskie cięcie. Przez
                    przetrzymanie porodu, w którym od samego początku oprócz odejścia wód w
                    zasadzie nie było żadnych postępów dziecko nie chciało ssać potem piersi, było
                    słabe, 2 dni po porodzie dostało inekcji, co wiązało się z dalszymi
                    utrudnieniami naszego życia. Jeśli przy porodzie nie występują komplikacje to
                    może jest i dobrym lekarzem ale jeśli coś się dzieje nie tak, nie radzi sobie
                    no i najważniejsze, nie decyduje, o mojej cesarce po 14 godzinach rozmawiał z
                    innym lekarzem pytając czy już mnie ciąć, ee.. jeszcze ją pomęczymy - taka
                    padła odpowiedź i czekałam kolejne godziny. wydaje mi się że to lekarz
                    prowadzący przez 9 miesięcy moją ciążę powinien o tym decydować koszmar
              • Gość: Mloda mama Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 00:05
                Nie pisalam ze prywatna to jest szpital kliniczny za nic sie nie placi!!!!
    • Gość: tomash Re: szpital na mickiewicza jest najgorszy IP: *.du.simnet.is 14.08.05, 18:36
      z konowalami ginekologami
      • Gość: tomas Re: szpital na mickiewicza jest najgorszy IP: *.du.simnet.is 14.08.05, 18:50
        w tym szpitalu rodzila moja znajoma, wskazane bylo aby zrobiono cesarke,
        niestety lekarz zwlekal do konca i dziecko urodzilo sie chore z porazeniem
        mozgowym straszna rzecz, ona biedna prosila tego konowala aby zrobil cesarke on
        nie chcial, nie wiem dlaczego zwlekal, zreszta w tym szpitalu bylo kilka
        przypadkow smierci noworodkow oczywiscie zadnej winy lekarza sie nie
        dopatrzono, takze apeluje do was mlode mamy aby w tym szpitalu nie rodzic
        • Gość: ona27 Re: szpital na mickiewicza jest najgorszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 22:06
          a możesz napisać który lekarz nie chciał zrobić tej cesarki?? albo którzy
          lekarze są tam tacy niekompetentni, bo ja za miesiąc tam rodzę....
    • Gość: >? Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 22:35
      www.gazetacz.com.pl/artykul.php?idm=211&id=4825
      cytat z artykułu z Gazety Częstochowskiej.

      Zdaniem związkowców dyrektor Starszak utrudnia także sprywatyzowanie przychodni
      przez spółkę pracowniczą. Dąży do tego, by razem z bratem, który jest
      wicedyrektorem placówki, stać się właścicielem sprywatyzowanej spółki. Ponadto -
      jak zapewniali pikietujący - Krystyna Starszak czuje się panem życia i śmierci
      swoich pracowników i przychodni. - Zwalnia i karze kogo chce i nawet tego nie
      uzasadnia. Zwolniła jednego z lekarzy, a rejestratorkę ukarała tylko dlatego, że
      jest przewodniczącą organizacji oddziałowej "Solidarności", a nie dlatego, że
      źle wykonywała swoje obowiązki - skarżą się związkowcy.
      Jakby tego było mało w dniu demonstracji Krystyna Starszak przyjechała do
      przychodni w towarzystwie czterech ochroniarzy z Candidusa. - Ci panowie
      zachowywali się wobec nas prowokująco, szarpali nas za ręce i nie pozwalali
      wejść na teren placówki - mówi Tomasz Ziółkowski.
    • Gość: ona27 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:19
      • Gość: niunia Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 20:41
        W każdym szpitalu zdarzają sie takie przypadki np.czytam tu jak wychwalany jest
        szpital na tysiącleciu, a własnie tam przez niekompetencję lekarzy na zawsze
        została kaleką córeczka mojej koleżanki. Wszystkie moje koleżanki, które
        rodziły na mickiewicza chwalą sobie ten szpital i nie zamierzam sugerować się
        takimi opiniami. To napewno jest wielka tragedia, ale to są sporadyczne
        przypadki i tak jak napisałam zdarzają się wszędzie. Pomijając już te najgorsze
        tragedie, to każdy ma inne oczekiwania i odczucia. Dla jednych kobiet wypicie
        glukozy, czy zwykłe pobranie krwi jest w ich odczuciu straszne, więc wyznaję
        zawsze zasadę "jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził"
        Rodzę na mickiewicza za 2 tyg i opowiem wam jak było naprawdę.
        • Gość: ona27 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 22:29
          ja też rodzę na mickiewicza ale za jakiś miesiąc..., a kto jest twoim lekarzem
          prowadzącym? z góry życzę szczęśliwego rozwiązania.
          • Gość: niunia Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 07:00
            Moją prowadząca jest dr.Sciegienna, która i owszem pracuje w tym szpitalu, ale
            obecnie przebywa na urlopie. Zaznaczam, że nikogo nie mam opłaconego, ale będę
            rodzić z mężem i mam nadzieję, że jakoś to będzie :)
            Dziękuję ona27 i też życzę szczęśliwego rozwiązania.
            • ewatka5 Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! 09.01.06, 13:39
              mam w maju rodzić, chcę na pck, tak pracuje mój lekarz prowadzący, proszę
              powiedzcie mi jaka szkołe ro\dzenia wybrać?, czy na pck trzeba zdyzdować się
              wczesniej na zzo, czy można w trakcie porodu, jeśli dojdzie się do wniosku że
              bez zzo nie da rady, czy na pck jest taki zwyczaj jak w innych miastach (w cz-
              wie z kim rozmawiał to o tym nie słyszał)żeby umówić się z poółozną z tego
              szpitala na prywatną opiekę w czSIE PORODU TZN jeżeli nie ma wtedy dyzuru to
              specjalnie przyjeżdza do porodu, moja kuzynka tak sobie załatwiła w Łodzi i
              była bardzo zadowlona, z góry dziękuje za pomoc i informację.
    • edytatar Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! 09.01.06, 22:47
      Ja pierwsze dziecko odzilam na Tysiacleciu -14 lat temu i to byl horror nie
      lezalo sie wtedy z dzidzia ,o wszystko trzeba sie bylo prosic,szkoda
      wspominac,nic nie dalam i rodzilam ponad dobe.W kwietniu rodzilam na
      Mickiewicz,dalam wszystkim tj.poloznym i lekarce,chociaz byla nia moja
      kolezanka/bardziej za opieke w ciagu calej ciazy niz za porod bo i tak by przy
      nim byla nawet gdybym nie dala kaski/Nie wiem czy dlatego ale porod mialam
      super leciutki,szybciutki ze znieczuleniem i w milej atmosferze/porod
      rodzinny/Co do Twojej niepewnosci czy zdazysz czy nie-ja nie mialam zadnej
      akcji porodowej,gdy przyszedl termin lekarka akurat miala dyzur
      calodobowy,powiedziala "przyjedz to urodzimy" i tak sie tez stalo,w
      dzisiejszych czasach nie ma problemu aby porod przyspieszyc tek wiec skoro masz
      takie obawy co do naszych szpitali i wolisz Lodz to przeciez mozna jechac
      wczesniej,gorzej gdy chwyci Cie z nienacka-na to juz nie wiem co
      odpowiedziec.Pozdrawiam i powodzenia
      • Gość: moniczka Re: CZĘSTOCHOWSKIE PORODY,SZPITALE !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 11:36
        Ja rodziłam w 2004 roku na Tysiącleciu i polecam ten szpital. Położne, które
        pomagały mi urodzić zasługują na medal. Nie mieliśmy zamiaru
        rodzić "rodzinnie", ale położna delikatnie przekonała mojego męża i mnie do
        tego i jesteśmy jej wdzięczni oboje. W zasadzie była tylko jedna pielęgniarka,
        która "odwalała" robotę i widać było, że nie cierpi swojej pracy. Poza tym -OK.
        • Gość: ewa częstochowskie porody, szpitale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:08
          chciałam się zapytać czy coś zmieniło się po remoncie na tysiąc leciu? Czy jest
          już sala przeznaczona do porodu rodzinnego?
    • agulia Re: 1000-lecie 02.03.06, 13:15
      Hejka:)
      Ja rodziłam na 1000-leciu dwa razy. Raz w 1997 roku i raz w 2004. Obydwa razy
      byłam dobrze traktowana i jestem baaardzo zadowolona z opieki i wogóle ze
      wszystkiego (poza prysznicami, które są bezsensownie zrobione).
      Jakby dane mi było rodzić jeszcze raz to TYLKO tam!!!!
      Nie wynajmowałam żadnej położnej, za to lekarz miał płacone po fakcie, w ramach
      dźwięczności;) bo nie wyobrażam sobie, żeby go nie było. W końcu zna mnie co
      najmniej od początku ciąży (mój akurat znał mnie duuużo wcześniej), wie co i jak
      i przede wszystkim mam do niego zaufanie. Nie oddałabym się w ręce lekarza,
      którego pierwszy raz na oczy widzę!!!!
      • Gość: 12.12m Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 23:11
        ja rodzilam rok temu na mickiewicza,przezylam horror.a pozniej zero opieki bo
        polozne wolaly pogrzeb papieza ogladac.nie chce nawet tego wspominac. a wiecej
        informacji znajdziesz jak wpiszesz w wyszukiwarce ciaza i porod forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka