Gość: kolba
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.09.05, 19:08
A jak to bylo naprawde to ja bym sam chcial wiedziec.Z moich informacji
wynika, ze motocyklista, który zginol w wypadku w Mielcu, zginal dlatego, ze
policjany otworzyl drzwi od radiowozu, co spowodowalo upadek i smierc
chlopaka jadacego i mijajacego te radiowozy.Jezeli tak bylo to jest
zabójstwo, a nie lapanie lamiacego przepisy kierowcy.I co Wy nato?