Dodaj do ulubionych

Dobre lata dla Częstochowy

27.09.02, 11:25
Na plakatach koalicji "Wspólnota", DO KTÓREJ NIEDAWNO ZGŁOSIŁA SWÓJ AKCES
HALINA ROZPONDEK, pojawiło się hasło, że dla miasta dobre lata rządów to 1990-
1995. Prezydentem był wtedy Tadeusz Wrona.
Czy pani Rozpondek, identyfikując się ze "Wspólnotą", uważa wobec tego tak
samo jak pan Wrona, że jej prezydentura w następnych latach to okres dla
miasta stracony?
Marianna
Obserwuj wątek
    • Gość: Darek Re: Dobre lata dla Częstochowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 15:05
      Moim zdaniem za Rozpondkowej zyskał tylko kościół (w tym Jasna G.) - właziła im
      bez wazeliny!
      Dowód - uporządkowano wiele spraw majątkowych kosztem świeckich obywateli i
      miasta.
      A propos - kto spowodował odwołanie Wrony w 1995? Czyż nie Halinka?
      Swoją drogą przyznaję, że 1990-1995 to były dobre lata dla miasta. Wrona był
      ambitnym prezydentem, szkoda tylko że czasami bujał w obłokach (pamiętacie woj.
      Piastowskie z Opolem?).
    • Gość: Darek Re: Dobre lata dla Częstochowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 15:05
      Moim zdaniem za Rozpondkowej zyskał tylko kościół (w tym Jasna G.) - właziła im
      bez wazeliny!
      Dowód - uporządkowano wiele spraw majątkowych kosztem świeckich obywateli i
      miasta.
      A propos - kto spowodował odwołanie Wrony w 1995? Czyż nie Halinka?
      Swoją drogą przyznaję, że 1990-1995 to były dobre lata dla miasta. Wrona był
      ambitnym prezydentem, szkoda tylko że czasami bujał w obłokach (pamiętacie woj.
      Piastowskie z Opolem?).
      • Gość: amor Re: Dobre lata dla Częstochowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 19:19
        Bzdury pleciesz Darek z tym Kościołem, a sprawy prawne każdy musi mieć
        uporządkowane. Rzeczywiście Wrona jak zwykle przegiął ze swoim plakatem, bo za
        czasów Rozpondkowej było najlepiej w mieście i każdy, kto się interesuje
        miastem - to wie. Oj, szkoda,że nie kandyduje , byłoby wreszcie normalnie .Ale
        wierzę w jej sukces w sejmiku Śląskim, gdzie o Częstochowę będzie trzeba mocno
        powalczyć.
        A tak nawiasem- jestem blisko samorządu- Rozpondkowa nie przyczyniła się do
        odwołania Wrony. Została, w wyniku kompromisu jego następcą.
    • Gość: Darek Re: Dobre lata dla Częstochowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 15:09
      Moim zdaniem za Rozpondkowej zyskał tylko kościół (w tym Jasna G.) - właziła im
      bez wazeliny!
      Dowód - uporządkowano wiele spraw majątkowych kosztem świeckich obywateli i
      miasta.
      A propos - kto spowodował odwołanie Wrony w 1995? Czyż nie Halinka?
      Swoją drogą przyznaję, że 1990-1995 to były dobre lata dla miasta. Wrona był
      ambitnym prezydentem, szkoda tylko że czasami bujał w obłokach (pamiętacie woj.
      Piastowskie z Opolem?).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka