Dodaj do ulubionych

W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czerwonym

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 09:18
Witam
w kazda sobote i niedziele kierowcy lamia przepisy skrecajac na parking przy
politechnice z kierunku od Jana Pawla II ( w godzinach 7.30-8.30
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kierowca Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 09:37
      Nie tylko w sobote i niedziele ale w każde popołudnie. Mogliby postawić tam
      jakiś radiowóz bo jest to naprawde denerwujące. Taki kierowca hamuje skręca w
      lewo nawet bez kierunkowskazu przez podwójną ciągłą.
      • Gość: gosc Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.du.simnet.is 19.12.05, 09:49
        na czerwonym jezdza nie tylko tam, za przejechanie czerwonego swiatla powinni
        kierowac na powtorny egzamin
    • Gość: xxx Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: s2.l:* / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 10:05
      Wszystko sie zgadza tylko jak sie zatrzymuje kierowce ktory popelnia wykroczenie na ul Armii Krajowej to jest wielkie ALE ze stoja i lapia.Jak pieszy przejdzie na czeronym swietle to tlumaczy ze sie spieszy na zajecia.Wiec lepiej nie robic zadnej afery bo znajomosc przepisow ruchu drogowego i jego stosownie w praktyce przez kierowcow i pieszych jest ZENUJACA.
    • Gość: causa Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 10:29
      Opisane zachowania kierowców wynikają z braku kultury i całkowitej
      nieskuteczności policji. Mam nadzieję, że polska policja drogowa szybko dojdzie
      do standardów europejskich i nie pozwoli na łamanie przepisów drogowych. To
      właśnie ci sami ludzie, przejeżdżajacy na czerwonym świetle, albo nie uznający
      dopuszczalnych i honorowanych w cywilizowanej europie prędkości, są
      potencjalnymi zabójcami drogowymi. W Niemczech, Holandii, Francji, Austrii -
      przeważnie kierowcy z Polski (do chwili otrzymania pierwszego poważnego
      mandatu) wyprzedzają kolumny samochodów, przekraczają ciągłe linie i
      dopuszczalną prędkość. Tym się wyróżniamy i za to nas bardzo nie lubią.
      Polskim policjantom należy dać 60% od każdego mandatu (do opodatkowania).
      Ulice zaroją się od Policji, bez żadnych specjalnych rozporządzeń i akcji.
      Bandyci drogowi przestaną istnieć. Zamiast 5000 ludzi rocznie - na drogach w
      Polsce zginie może 1000 ludzi. O ile będzie mniej tragedii osobistych i strat
      materialnych. Ja się na to zgadzam natychmiast.
      • Gość: kierowfca Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 10:59
        Niestety nie masz racji do końca, z pewnością drogówka zajmuje sie pierdołami
        zamiast prawdziwymi problemami.
        Widząc we wstecznym lusterku ciężarówkę i gdy zapala się pomarańczowe i masz
        tylko chwilę na reakcje czy przejechać (na "późnym pomarańczowym" ) czy hamować
        więdząc że jest ślisko a ciężarówka blisko można się zastanowić co zrobić...
        • Gość: causa Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 13:17
          Dla drogówki rzeczą świętą ma być tylko zadanie drobiazgowego przestrzegania
          przepisów przez kierowców, tak jak czyni to policja w krajach cywilizowanych
          (my nie jesteśmy jeszcze w pełni cywilizowani - mamy kwitnącą kulturę
          postsowiecką, nie tylko na drogach). Nic więcej nie mogą zrobić policjanci - a
          to przecież jest tak dużo do zrobienia.
          • Gość: kierowfca Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 01:31
            Z włąsnego doświadczenia wiem, że czepiają się drobnostek a poważne sprawy mają
            w dupie :)
      • Gość: yogi Pokolenie JPII mówi samo za siebie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 11:01
        no cóż zyjemy w społeczeństwie gdzie 95% to katolicy -miłujący boga(nie wiem
        którego) i blizniego, dodatkowo nauka KK i efekt jest. Ciekawe tylko po co tyle
        walki o nienarodzone skoro narodzone można rozjechać i zabic na czerwonym!!!
        Hipokryzja czy doktryna?? pytanie do katolików
      • Gość: malinowy cieć Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 10:03
        Przecież już mają ponad 50% kwot z mandatów. I to nieopodatkowane.
        • Gość: causa Re: radykalny sposób rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 12:28
          Dobrze zauważyłeś. Właśnie chodzi o to aby to było legalne! Wtedy skończą sie
          żenujace rozmowy......"a gdzie Pan panie Marku pracuje" .. itd.,
          itp..i "wizyta" w kabinie radiowozu!
          Będzie mandat i bezdyskusyjna strata punktów - i przypuszczam, że dla 85%
          złapanych będzie to ostatnie tego typu wydarzenie. Dla 15% pozostałych,
          nieugiętych - pozostaną inne metody o wiele dotkliwsze. Zyski i straty łatwo
          jest policzyć. Dopóki tej zakłamanej sytuacji nie zmienimy, bandytyzm i
          piractwo drogowe będą funkcjonować bez przeszkód. Tutaj potrzebny jest ostry
          radykalizm, bo na inny sposób rozwiązania tej drastycznej sytuacji - naszego
          państwa jeszcze nie stać. Jeśli to taki problem - tzn. wstyd jest dobrze
          zapłacić własnym polskim policjantom, to zaprośmy do pracy policję drogową np.
          z Austrii - oni sami się utrzymają tylko z mandatów, przez conajmniej 3 lata,
          aż zlikwidują całkowicie problem bandytów drogowych w Polsce, a tych co nie
          nauczyli się jazdy na kursach - zmuszą do zapoznania się z przepisami drogowymi.
    • lookas.prv.pl Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer 19.12.05, 11:25
      Dziękuję Gazeto za reakcję. Pierwszy krok został postawiony, teraz wszystko
      zależy już od Policji.


      Pozdrawiam.

      PS. Wiedziałem, że te przypadki "są doskonale znane" Policji :-) Takie
      stwierdzenia z ust policjantów zawsze mnie śmieszą... pomimo tego, że to tak
      naprawdę nie jest śmieszne :-/



      ________________________
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: Krakoo Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 13:21
        A jak maja byc nie znane, skoro chyba z rok temu gazeta zamiescila artykul o
        tym samym dorzucajac zdjecia przylapanych na goracym uczynku?

        Policja twierdzi, ze fotoradary nie stawia sie po to, zeby zarabiac z mandatow,
        tylko aby zwiekszyc bezpieczenstwo na drogach. W tym przypadku to stwierdzenie
        jest absolutnie nie na miejscu. Przechodzilem w tamtych okolicach wiele razy,
        ale nigdy nie widzialem, zeby zatrzymali kogos za przejechanie na czerwonym.
        I gdzie te kontrole 3x w tygodniu???
        • Gość: Lesio Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.org / *.org 19.12.05, 13:39
          Ale po co fotoradar? dobra kamere ustawic a pozniej takim pokazac jak jezdza na
          czerwony. Fotoradar nie pokaze czy jechales na czerwonym czy tez zielonym.
          • Gość: Rafi Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 14:57
            heheh kolega najpierw niech zrobi te prawo jazdy i troche samodzielnie pojeździ
            bo świeżo po kursie to może sobie tu tylko polemizować.... co do jazdy na
            czewronym świetle to karygodne zachowanie.
          • Gość: Witold Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: 195.117.153.* 19.12.05, 17:08
            Lesio! Nie obawiaj się. Pokaże, pokaże. A potem tylko płacić za najdroższe
            zdjęcie świata i ponowny egzamin.
        • Gość: Rafi Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 15:04
          Bo nie zapuszczałeś sie w okolice parkingu przed AJD a tam wałsnie stał sobie
          radiowozik i policjant z krótkofalówką, natomiast drugi policjant stał sobie
          obok przejścia dla pieszych i "nadawał" temu drugiemu o tych co przejechali na
          czerwonym. Takie akcje odbywały sie średnio 2 razy w tygodniu.
    • Gość: Krakoo Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 13:13
      'Niestety, nie ma tam miejsca, by ustawić je na stałe.'

      A zasloniety krzaczkami wjazd na wydzial elektryczny to zle miejsce??
    • Gość: Piotr Radosz Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 13:36
      Wszysko się zgadza - oczywiście jazda na czerwonoym świetle zasługuje na
      potępienie ale wydaje mi się że jest jezszce jeden aspekt tej sprawy (w
      szczególności to dotyczy przejścia przy kosmosie). Tak kiedyś zaobserwowałem że
      ktoś kiedyś zsynchronizował światła na Dekabrystów i PCK. Oczywiście zapomniał o
      tym przy budowaniu świateł przy kosmosie - efekt jest taki że ruszając na
      Dekabrystów i nie łapiąc się na zielone przy kosmosie na bank mamy następny
      postój przy PCK. Każdy kierowca z grubsza domyślając się tego układu będzie
      próbował się załapać na zielone/pomarańczowe przy kosmosie. Ja bym to nazwał
      brakiem logiki w inżynierii ruchu potęgującym (w negatywnym tego słowa
      znaczeniu) i tak nie najwyższa kulturę jazdy.
      • Gość: yeny Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: 212.244.33.* 19.12.05, 14:58
        Zgadza sie z tym iz przejezdzanie na czerwonym swietle jest naganne i nie
        powinno sie to zdarzac.Jednak problem tez tkwi w tym iz swiatla nie sa
        zsynchronizowane (jak zauwazyl ktos wczesniej). Moze czxloweika zalac krew
        kiedy przez odcinek Ak od promenady do jana Pawla jedzie sie 15 minut.
        Zsynchronizowanie swiatel powinoo zalatwic problem,przynajmniej w duzym
        procencie.
    • Gość: kierowca Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 13:40
      tez mi sie zdarza czasem przejechac na czerwonym ale tylko jak moge stworzyc
      zagrozenie hamujac ostro lub gdy jest bardzo slisko ale zdarzylo mi sie to moze
      z 5 razy i nigdy gdy ktos byl przy pasach natomiast w alejach to jest juz
      tragedia i tu prosba do pieszych na boga czekajcie przy pasach az zbierze sie
      wieksza grupka ludzi a nie przechodzcie jak wam sie podoba nie wiecie ze
      tamujecie ruch przechodzac pojedynczo zalozmy ze jest taka sytuacja idzie sobie
      ktos za nim z 5 osob i tak ten jeden wejdzie na pasy auta musza sie zatrzymac i
      pozniej wchodzi na droge tych pieciu ludzi co szli za nim i znowu jest to samo
      auta musza stac przez to te kilka osob zrobilo juz spory korek przechodzac na
      raty ehhh w godzinach szczytu przejazd przez alejki trwa ok 20 min a czesami
      dluzej ehhh to jest straszne pzdr
      • lookas.prv.pl Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer 19.12.05, 14:44
        Kierowco, ale proszę pamiętaj, że jeżdżąć po Alejach jeździsz po centrum 250
        tys. miasta, więc czego się spodziewasz? Przecież miasto nie wybuduje w swoich
        ścisłym centrum autostrady.

        Ja zawsze staram się omijać centrum jeżdżąc samochodem i nie narzekam na korki.
        Do sklepu potrafię sobie dość, nawet parkując gdzieś na uboczu zdala od Aleji.

        Nie potrzeba się pchać koniecznie autem w Aleje żeby poruszać się po mieście.

        Pozdr.



        ________________________
        www.lookas.prv.pl
        • Gość: expertum credere p ja jako kowboj dyzurny IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 19.12.05, 15:56
          a ja tam sie ie pitolilem, osobliwie jak widzialem ze ktos na pasach wyprzedza
          to zajezdzalem droge na nastepnych swiatlach i dzwonilem po radiowoz jako
          swiadek. jest to skuteczna taktyka dlatego ze policaje zazwyczaj prosza aby
          sie zglosic na jedynke jako swiadek itp, zamiast przyjechac i na goracym
          uczynku lepic pukty mordercy. swoja droga, stara mazda idealnie sie do tego
          nadawala - bryka byla zrywna, na iemieckich blachach i w ogole super.

          poza tym wypowiedzi laczace religie katolicka z piractwem drogowym uwazam za
          rownie debilne jak te ktore wyrazaja zdziwienie ze ksiadz na kazaniu i w
          konfesjonale poucza ze lamanie przepisow drogowych zasadniczo jest grzechem.
    • Gość: C0g1t0 Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.icis.pcz.pl 19.12.05, 16:30
      To prawda, koło Politechniki na AK nie można przejść po prostu na zielonym
      świetle. To by było samobójstwo.

      Kiedyś przechodząc na przejściu koło Politechniki byłem świadkiem mrożącego krew
      w żyłach zdarzenia: ok 2 m przede mną w tłum przechodzących ludzi z piskiem opon
      wjechał polonez. Cud, że nikomu nic się nie stało. Ot, usankcjonowana naszą
      tradycją lekceważenia prawa bezmyślność...
      • Gość: C0g1t0 Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.icis.pcz.pl 19.12.05, 16:39
        Innym razem znowu znalazłem się pomiędzy jadącym tramwajem a przejściem dla
        pieszych. Za plecami miałem tramwaj a przed sobą przejście z grubą warstwą błota
        pośniegowego. Przejeżdżający "na czerownym" samochód ciężarowy, jadący grubo
        ponad 60 km/h wpadł na przejście i chlusnął błotem w ludzi czekających na
        chodniku. Ze względu na tramwaj nie mogliśmy nawet dać kroku do tyłu. Błoto
        miałem nawet na twarzy. Tak się zdenerwowałem, że zadzwoniłem na policję. Ale w
        sumie, to chyba tylko tak, dla zasady, bo nie spodziewałem sie żadnych skutków.

        Innym razem znowu kierujący pędzącym maluchem stracił nad nim panowanie i
        samochodzik zrobił piruet kosząc przy tym kosz na śmieci, który znajdował sie na
        wypełnionym ludźmi przystanku tramwajowym. Wylądował tyłem do kierunku jazdy.
        Kierowca był w takim szoku, że kilka minut nie był w stanie wykonać żadnego
        manewru. Później zawrócił i odjechał.

        Po tych doświadczeniach przechodzę na tym przejściu (czasem kilka razy dziennie)
        jakbym się poruszał po niestrzeżonym przejeździe kolejowym...
    • Gość: fotoreporter Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.pl 19.12.05, 16:56
      to zmiencie te swiatla, bo dzialaja w cal swiat !!!
    • Gość: ireneusz d . Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.cable.ubr03.benw.blueyonder.co.uk 19.12.05, 17:36
      Jestem a , raczej bylem kierowca pks w czestochowie i potwierdzam fakt ze
      wielokrotnie widzialem jak na swiatlach przy ul.armii krajowej obok
      politechniki samochody kompletnie ignoruja czerwone swiatlo . Malo tego
      pewnego razu zatrzymalem sie na czerwonym swietle, i w momencie gdy
      pierwszy pieszy wszedl na przejscie z mojej lewej strony przejechal
      samochod osobowy , cud ze nie doszlo do tragedii. Panowie z drogowki
      zaopiekujcie sie tym przejsciem.
    • Gość: licealistka Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: ipcop.ak* / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 18:53
      od 4lat przechodzę przez AK (koło Kosmosu) przynajmniej dwa razy dziennie
      kazdego dnia. I praktycznie za każdym razem kiedy czekam na zielone jacyś mądrzy
      keirowcy orzejeżdzają na czerwonym. JA jestem młoda i uważam ale co np z naszymi
      Staruszkami??
    • Gość: he he.. Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 20:14
      ...a jak policja się ustawi to pojawią się głosy że się po krzakach
      chowają....tak źle , inaczej niedobrze....takie mamy społeczeństwo...pozdrawiam
      policjantów i współczuję:)
    • Gość: Absolwent Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 20:31
      Aż dziwne, że miasto nie zafunduje nam kamery rejestrującej przejeżdżanie na
      czerwonym świetle. Czy życie ludzkie jest za drogie? Jeden policjant zza biurka
      mógłby oglądać zdjęcia i wystawiać mandaty. Niechby była tylko jedna kamera
      przenoszona z miejsca na miejsce.

      Gazeto! Ciśgnij wątek dalej.
    • Gość: filip Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.pl / *.sfc.pl 19.12.05, 21:05
      Jest jedna przyczyna obiektywna, chociaż to nie usprawiedliwia. Brak jest
      synchronizacji ze światłami na ul. Dekabrystów - jedzie się przez jedno (po
      staniu na czerwonym) i zaraz jest znowu czerwone.
      • Gość: rem Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 22:35
        niech policja stanie tak między 5 a6 na skrzyżowaniu rejtana z 1 tam wszystkie
        tiry tnom na czerwonym i biada komukolwiek kto wiedzie na zielonym
    • Gość: m a Piesi???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 21:42
      Dzisiaj wbiegły mi 2 panie pod samochód. Na ulicy Nowowiejskiego od aleii
      jechałem wraz z kilkoma innymi samochodami, byłem pierwszy. Kobiety widziały,
      że zbliżają się szybko samochody zamiast poczekać to chciały przebiec przez
      przejście do parku(nie były na przejściu tylko przed). Przy tak śliskiej
      nawierzchni z ok 20 metrów zacząłem hamować wpadłem w poślizg, gdybym nie
      zaczął trąbic to bym je rozwalił, ale uciekły, mnie zarzuciło prosto w kierunku
      chodnika miałem ogromne szczęście, że tylko felgę skrzywiłem na krawężniku, bo
      były słupki z łańcuchami i lampa nie wspominając o tych MĄDRYCH kobietach.
      Babki zwiały. KOBIETO POMYŚL ZANIM WYJDZIESZ Z DOMU!!!!
    • eni69 Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer 20.12.05, 09:11
      Na ul. Wręczyckiej za SP 13 jest przejście dla pieszych, od jednej strony
      zastawiają drzewa i samochody parkujace przy pobliskim saloniku fryzjerskim.
      Nie widać nic!!! A niestety kierowcy jadący w strone Wręczycy nie uważają za
      słuszne zwolnić przed przejściem. Trzeba się wychylać i "celować" czy coś
      jedzie czy nie. Jak już się ktoś zatrzyma z jednej strony to i tak trzeba
      uważać na samochody jadące od strony Węczycy bo tez się nie zatrzymają nawet
      jak człowiek stoi na samym środku jezdni, a wysepki tam żadnej nie ma i nie ma
      się nawet gdzie schować. Ostatnio musiałam nawet odskoczyć do tyłu bo jadacy od
      strony Wręczycy samochód o mało co mnie nie "zachaczył", przy przy prędkości
      dużo powyżej dozwolonej. Jestem kobietą w ciąży, która każdego dnia przechodzi
      tamtędy po kika razy, a zależy mi na tym aby cało i zdrowo wrócić do domu.
      Należy jeszcze dodać iż nie jedna osoba zginęła już na tym skrzyżowaniu...
      Pozdrawiam
    • Gość: Koval Czerwone światło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:26
      Al. Wolności przejscie na przeciw PKP. Jadący od ronda Mickiewicza nie zwracaja wcale uwagi czy jest czerwone czy nie.Bardzo czesto tamtedy chodze i codziennie widze jak jada na czerwonym.Wszystko byloby OK gdyby to przejechalo jedno auto, ale ja widzialem nawet cztery...Jedno za drugim jedzie mimo ze ludzie juz wejda na przejscie.Zajmijcie sie rowniez tym.W okolicach PKP jest tez duzy ruch pieszych.
    • Gość: Lolo Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:31
      Policaj to najlepsza jest jak zatrzyma za przekroczenie predkosci.Ciu..........le jedne baniate... Stoi qtafon z radarem i lapie a jakby sie wzieli za tych co naprawde stwarzaja zagrozenie to by bylo to.Bo nie sadze ze ktos kto przekroczy na zabudowanym predkosc o 15km/h stwarza wieksze zagrozenie niz debil co jedzie nawet 30km/h na czerwonym:[:[:[
    • Gość: Pagathe Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 12:16
      To prawda - kierowcy często w tych wspomnianych miejscach w Al.AK przejeżdżają
      na czerwonym świetle i nic ich nie usprawiedliwia. Co z tego że światła są źle
      zsynchronizowane, co z tego że muszą jechać trochę dłużej - najważniejsze żeby
      dojechali tam gdzie mają dojechać nie powodując po drodze żadnego wypadku. Ja
      sama jeżdżę samochodem od ładnych paru lat, a tą trasą przynajmniej dwa razy
      dziennie i nie raz musiałam poczekać na zmianę światła na zielone - trwa to
      zaledwie kilkadziesiąt sekund, a taki czas nikogo nie zbawi.
      Niewiele jednak osób wspomina tu o pieszych, którzy równie często wchodzą na
      tych i na innych światłach również mając czerwone. Bardzo często lądują niemal
      pod kołami samochodu bo tak się spieszą na tramwaj czy gdzieś tam. I są to
      zarówno osoby młode - zapewne studenci, jak i osoby starsze mieszkające w
      okolicy. Jest to szczególnie niebezpieczne teraz zimą bo niestety ale wyhamować
      na śliskiej powierzchni nie jest łatwo, a pieszy w kontakcie z samochodem nie
      ma zbyt wielu szans.
      Zdecydoanie warto żeby i kierowcy i piesi zastanowili się nad tym co robią -
      lepiej poczekać chwilkę i dotrzeć w jednym kawałku tam gdzie się wybieramy niż
      być może skończyć w kostnicy!!!
    • Gość: Czosnek Bo te sygnalizacje są bez sensu IP: 62.29.160.* 20.12.05, 12:34
      Pół biedy gdyby te światła były skonfigurowane z innymi. Ale gdzie tam!
      Kierowca zatrzymuje się na światłach na przejściu dla pieszych na AK, koło
      kosmosu, a za chwilę stoi na światłach przy skrzyrzowaniu AK i Dekabrystów.
      Najlepiej nasr.. sygnalizacjami, a płynnośc ruchu w dupie mieć. Takie miejsca
      jak przejście dla pieszych koło polibudy powinny być załatwione inaczej, moim
      zdaniem. Coś co widziałem w Belgii wygląda całkiem nieźle - progi zwalniające.
      U nas na wsi są one tylko na drogach osiedlowych, tam nawet na drogach o
      największym natężeniu ruchu w mieście. Zaletą takiego rozwiązania jest to, że
      wszyscy kierowcy muszą zwolnić do powiedzmy, 30km/h a co za tym idzie dać
      szansę pieszym przechodzić bezpiecznie. Bez świateł, bez korków, płynnie i
      bezpieczniej.
      Ale to i tak nie rozwiąże problemów na drogach całkowicie. Te drogi najpierw
      muszą być...
    • Gość: Martynka Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: 195.116.81.* 20.12.05, 16:17
      Co do pasów koło Politechniki to mnie aż krew zalewa bo prawie zawsze kiedy
      stoje i czekam na światło zielone (a przechodze codziennie i to pare razy)trafia
      sie jakiś baran, który powinien koniecznie sie zgłosic do okulisty!!!Na moich
      oczach ostatnio taki idiota potrąciłby dziewczyne, ktora wyszła na ulice mając
      już światło zielone a on pedził jakby nigdy nic!!!Ona odskoczyła dosłownie w
      ostatnim momencie a on nie wzruszony pedził sobie dalej!Szok!!! Aż mi ciary
      przeszły!Powinien ktoś w końcu zrobić z tym porządek!
    • Gość: autofan Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 16:45
      Mam propozycję dla Szanownej Pani Redaktor Renaty Czeladko - proszę przejechać
      się samochodem ul. Armii Krajowej.Wtedy nie pisałaby Pani takich bzdetów...
      Jak widzę zachowanie niektórych pieszych czasem mam ochotę dodać gazu!
      • Gość: Kuba Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:33
        Kierowcy nie tylko jeżdżą źle, ale parkują fatalnie. Przykłady? Dąbrowskiego u
        zbiegu z Al JPII parkowanie na chodniku w miejscu niedozwolonym, Al.JPII i
        Dąbrowskiego na przystanku MPK i też przystanek MPK vis a vis sądu. Dlaczego
        policja nie reaguje, nie widzi? Widzi, ale się boi.Bo kierowca zamiast prawa
        jazdy pokaże legitymacje sędziego lub prokuratora i zamiast mandatu jest "dywan"
        u szefa.A nikt tego nie lubi.Czy ktoś z Was próbował z chorym dzieckiem w wózku
        wejść do autobusu na Sobieskiego przy Poliklinice? Czasami może się to nie udać,
        bo kierowcy parkują na chodniku, blokując dojście do autobusu.To tylko kilka
        przykładów, dopóki policja nie będzie konsekwentnie i rygorystycznie
        przestrzegać przepisów, to będziemy mnożyć takie przykłady. A nasze podwórka są
        lepsze? Parkujemy obok trzepaków uniemożliwiając sąsiadom trzepanie dywanów,
        Przy naszych klatkach schodowych uniemożliwiając dojazd karetek i straży
        pożarnej.Sami powinniśmy się zmienić, bo "oni" to także my.Sam nie jestem
        ideałem, mimo ,iż pierwsze prawko otrzymałem wiosną 1971
        • Gość: kierowfca Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 23:40
          Fakt jest taki, że żyjemy w tak biednym kraju, gdzie jest tak niewiele
          samochodów, że po prostu nikt nie przewidział że będzie potrzebna taka
          infrastrutura parkingowa jaka obecnie by się przydała czy to w centrum czy na
          osiedlach.
    • lookas.prv.pl Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer 04.11.07, 00:43
      Ciekawe czy ktokolwiek odpowie za piątkową tragedię na przejściu.

      Z tym miejscem trzeba zrobić porządek!



      ________________________
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: Barbara Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.07, 16:52
        lookas.prv.pl napisał:


        Odgrzałeś kotleta sprzed dwóch lat :|
    • Gość: angrusz Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 09:14

      Na każdych światłach obserwuje przejeżdżanie na czerwonym , a nawet
      na ostatnią chwilę - dla mnie już zielone a "ten " przejeżdża
      jeszcze .
      Póki nie będzie fotoradarów to nie jest to do upilnowania .
      Jak wszędzie - liczy się mozliwość wyegzekwowania przepisu .
      Sam przepis , bez możliwości egzekucji jest lekceważony
      • Gość: kierowca Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 11:00
        Czas najwyżsy rozwiązać problem tej ulicy.Przekraczanie
        szybkości,niedozwolone skręcanie w lewo-ul Akademicka i
        Worcella,przejazdy na czerwonych światłach to coraz częstsze rajdy
        nie ustraszonych kierowców.
        • kubiss Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer 04.11.07, 13:58
          W Nowym Jorku podczas wykroczenia drogowego kierowca który kwestionuje słuszność
          mandatu dostaje od razu mandacik różowy :-) .
          Jest to wezwanie do sądu .
          Będzie mógł się użalać przed obliczem Temidy
          Gdyby jednak zaczął nie daj Bóg pyskować policjantowi to od razu jestaresztowany
          a pojazd odprowadzony na parking .
          Tu policja się nie cacka z tymi co łamią prawo .
          I powiem wam że NY jest bezpieczniejszy od Częstochowy czy innego miasta w
          Polsce ponieważ tutaj bardzo dużo bandziorów odbywa długoletnie wyroki . W
          Polsce natomiast 20000 osób czeka na odbycie kary a jeszcze więcej nie została
          jeszcze nigdy przyłapana na rozboju
          Nowojorska policja ma bardzo wielki szacunek i uznanie społeczeństwa.
          Nie zatrzymają samochodu tak dla kontroli bo im się chce .
          Nie ma takiego prawa żeby zatrzymywać pojazd którego kierowca nie popełni
          żadnego wykroczenia !

          Nie czepiają się czy ktoś ma obity samochód , za ciemne szyby , pękniętą szybę
          lub potłuczoną lampę . Stan techniczny określa diagnosta a nie policja ..... :-)
          • mrucus Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer 04.11.07, 14:19
            Nie tylko tam,wszedzie znajdzie się ktos,kto przejedzie na czerwonym swietle,ze o przejeżdzajacych na zółtym juz nie wspomnę :( Na żółtym tez czasem przejadę,ale trudno,bym mając na liczniku 50-60km/h wychamował do 0 :(( Każdy z nas łanie prawo-piesi i kierowcy. Takie zycie-czas nas goni, wiec ciągle się gdzieś spieszymy.
          • Gość: angrusz Re: W alei Armii Krajowej kierowcy jeżdżą na czer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 14:48

            No właśnie , są łapani , płacą , siedzą .
            A w Polsce .
            W szkołach robią to i owo i nic przykrego im się nie dzieje .
            Uwaga w zeszycie uwag nr xzcv154 ta .
            A jeszcze różni durnie na tym forum mówią , że to moja wina , że
            bandyci szkolni nie słuchają nauczycieli .
            Poszukaj i poczytaj .
            Może piszą ot dla żartu , może by się podrażnić a może rzeczywiście
            mają tak wypaczone morale ?
            • kubiss Re: Szkoda gadać 04.11.07, 18:40
              Bandytyzm w Polsce będzie przybierał coraz większe rozmiary i ani PiS ani PO
              tego nie powstrzymają ;-(
              Tak jak już wcześniej pisałem około 20000 skazanych czeka sobie na odbycie kary
              popełniając nowe przestępstwa . Po ulicy chodzi jeszcze kilkaset tysięcy
              chuliganów ,gwałcicieli i zabójców którzy czekają na sprzyjające okoliczności
              żeby zaatakować . W razie wpadki nienotowani mogą liczyć na zawiasy . Łobuzeria
              w polskiej szkole widoczna jest na internecie . Krystynę Feldman "Babcie
              Kiepską"napadnięto w Jeleniej Gorze na ulicy . Dostała w łeb wyrwano jej torebkę
              . Ofiara złamała kość udową . Policja polska sprawia wrażenie 'Figurantów"
              Są i ładnie się prezentują . Unikają konfrontacji z bandytyzmem co bandytom
              dodaje odwagi . Widziałem kilka awantur na ulicach Nowego Jorku i nigdy jeszcze
              nie doszło do rękoczynów ponieważ osoba która pierwsza uderzy jest oskarżona o
              samosąd i idzie siedzieć .
              Wyjdzie za kaucją tylko wtedy jak ktoś za nią zapłaci .
              W NY każdy ma świadomość jakie konsekwencje poniesie gdy popełnieni przestępstwo !
              W USA kilkuletnie radiowozy policyjne są poobijane porysowane i często
              powgniatane .
              To normalne ponieważ tutaj radiowóz to podstawowe narzędzie pracy policji więc
              ma widoczne ślady eksploatacji . Niejeden bandyta został
              rzucony na maskę :-) . Częstochowskie radiowozy nadają się na wystawę
              są piękne czyste i bez wgnieceń . W Polsce będzie jeszcze niebezpieczniej
              ponieważ żadna ekipa nie buduje więzień dla kryminalistów a oni sobie robi co
              chcą ..... Kubiś
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka