rainm
08.11.02, 23:53
Pomimo tego iż zdaniem zapewne wielu sezon rowerowy już się skończył ,to
napewno są zapaleńcy (np ja :)) którzy mimo zimmnnnaaa przemierzają (hehe)
okolice Częstochowy na rowerze.
Chciałbym zaproponować nowy temat na tym forum.
Może wszyscy mi podobni mogli by się tu wymienać proponowanymi trasami ?
Zdaję sobie sprawę ,że nie będzie miało to wielkiej popularnosci ,ale i tak
chyba lepiej przeczytać sobie coś takiego ,lightowego niż te powtarzające się
do znudzenia tematy o wyborach...
Na dobry początek proponuję trasę mojego autorstwa :
Trasa Rowerowa ,,wielka ósemka''
Częstochowa – Złoty Potok –Olsztyn –Częstochowa
Częstochowa – Rędziny
Wycieczkę rozpoczynamy na częstochowskim osiedlu ,,Północ’’.
Udajemy się na skrzyżowanie ulic Sosabowskiego ,Kukuczki i Wyzwolenia.
Na skrzyżowaniu jedziemy ulicą Sosabowskiego wzdłuż rzędu garaży ,kiedy się
skończy ,a zacznie ogrodzenie myjni samochodowej będzie polna dróżka w którą
skręcamy. Jedziemy drogą aż do skraju lasu wzdłuż którego idzie ścieżka.
Ścieżką jedziemy aż do drogi wyłożonej betonem. Zjeżdżamy ją do ulicy
Makuszyńskiegio. Ulicą tą jedziemy w prawo ,w dół aż do skrzyżowania za
przejazdem kolejowym.
Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo.
Jedziemy ok. 1,5 km tą ulicą aż do drogi tuż przed wiaduktem kolejowym w
którą skręcamy w prawo. Jedziemy ją aż do Rędzin. Droga na początku
asfaltowa ,potem szutrowa ,a na końcu polna. Wyjeżdżamy w samym środku
Rędzin ,skręcamy prawo i jedziemy aż do ulicy koło urzędu gminy którą
zjeżdżamy w dół. Droga w pewnym momencie z asfaltowej zmienia się w szutrową.
Na samym dole skręcamy w prawo i jedziemy aż do drogi asfaltowej.
Rędziny – Mstów
Droga ta prowadzi przez Jaskrów ,Wancerzów aż do Mstowa.
Przez Mstów przejeżdżamy główną drogą. Po wjeździe na wzniesienie tuż za
ostatnimi zabudowaniami Mstowa ,skręcamy w prawo i podjeżdżamy na kolejne
wzniesienie. Po osiągnięciu szczytu zjeżdżamy drogą aż do Małus Wielkich.
Małusy Welkie – Zrębice
W Małusach wyjeżdżamy naprzeciwko kościoła. Z tego miejsca jedziemy na
południe drogą wiejską ,potem polną aż do lasu. Droga prowadzi przez
las ,później wśród pól uprawnych na wzniesienie ,z którego schodzimy do wsi
Turów. Jedziemy drogą asfaltową do przejazdu kolejowego. Za przejazdem
budynek stacji PKP Turów.
Od stacji szlak prowadzi na płd. – zach. By po kilkudziesięciu metrach
skręcić na
płd. W polną dróżkę. Dróżka doprowadza nas do ogrodzenia dużej stacji
energetycznej. Wzdłuż ogrodzenia stacji jedziemy na wsch. Przed torami
kolejowymi skręcamy na płd. I idziemy drogą asfaltową aż do skrzyżowania dróg
na skraju Przymiłowic. Stąd udajemy się na płd.-wsch. Szeroką ,utwardzoną
drogą. Po przejechaniu 800 m szlak skręca na zach. Wiodąc piaszczystą leśną
dróżką ,by po 400m skręcić na płd.-zach. Szeroka leśna ścieżka doprowadza nas
do szosy Częstochowa – Janów. Po jej przejściu idziemy dalej na płd.-wsch.
Szeroką polną drogą. Po prawej stronie zabudowania wsi Przymiłowice – Kotysów.
Po prawej stronie ,w odległości 3 km ,widoczne wzniesienie z ruinami zamku w
Olsztynie; dalej na południu dwa samotne wzniesienia : Góra Lipówki i Góra
Białko ,a na płd.-zach. Duży kompleks leśny – rezerwat ,,Sokole Góry’’. Po
przejściu 1 km od szosy szlak skręca na południe ,bo po 600 m doprowadzić do
osady leśnej. Od osady leśnej idziemy na płd-zach leśną dróżką za zn.
Niebieskimi i czarnymi. Po 200 m szlak odchodzi w prawo. Idziemy dalej
szlakiem niebieskim w poprzednim kierunku jeszcze 600 m. Wjeżdżamy ścieżką na
wzniesienie Po lewej stronie kapliczka. Zjeżdżamy ze wzgórza w kierunku płd.-
zach do skraju wsi Zrębice – Grabie. Tu spotykamy szlak Orlich Gniazd.
Idziemy na wschód za znakami niebieskimi i czerwonymi. Po 350 m szlaki
skręcają na południe ,później na płd.-wsch. Dojeżdżamy do zabytkowego
kościółka ,obok którego przystanek PKS.
Zrębice – Złoty Potok
Skręcamy w lewo ,w ulicę Kościelną i jadąc czerwonym szlakiem bitą drogą
podążamy w kierunku Janowa. Należy uważać na niedokładne oznakowanie szlaku.
Niemniej jednak przy pomocy własnej dedukcji i pomocy tamtejszej ludności na
pewno uda wam się dojechać do głównego celu naszej podróży – Złotego Potoku.
Złoty Potok – Olsztyn – Częstochowa
Główną drogą w Złotym Potoku dojeżdżamy do Janowa ,a potem zgodnie z
kierunkowskazami jedziemy szosą do Częstochowy. Po 20 km dojeżdżamy do
Olsztyna ,a po kolejnych 10 dojeżdżamy do Częstochowy gdzie kończymy naszą
wyprawę.
Trasa ta jest dość długa i przeznaczona raczej dla zaawansowanych rowerzystów.
Długość jej jest bliżej nie ustalona
Podczas wyliczeń za pomocą mapy komputerowej ,,wyszło’’ iż liczy ok. 72 km ,a
podczas jazdy zaczynając i kończąc w tym samym miejscu ,czyli na skrzyżowaniu
Sosabowskiego-Kukuczki-Wyzwolenia ,wskazania licznika rowerowego wynosiły 90
km. Najlepiej lepiej też się samemu przekonać ,poza tym jakie to podniecające
jadąc nie wiedząc czy trzeba będzie przejechać 70 km czy 20 km więcej !
Miłej jazdy !
Chciałem dodać iż jest to moja autorska trasa ,w związku z tym chciałem
przeprosić za wszelkie błędy i niedociągnięcia. Przy pisaniu tego tekstu
korzystałem z materiałów z książek :
,,Wyżyna Krakowsko – Częstochowska’’ – S.Bronisz
,,Najlepsze Wycieczki rowerowe ...’’ – T.Stobiecki , W.Śliwiński